Komentarze (300)

Rustykalna tarta z jabłkami

Staromodna tarta z jabłkami, pieczona bez użycia formy do tarty. Tarta jest bardzo krucha, delikatna, bardzo smaczna. Podobno zawsze się udaje… Zamiast jabłek można dodać śliwki, posypać migdałami i mielonym imbirem. Warta wypróbowania :-).

Składniki na ciasto:

  • 1 i 1/4 szklanki mąki pszennej
  • 2 łyżki cukru pudru
  • szczypta soli
  • 125 g masła, zimnego, pokrojonego w kawałki
  • 3 łyżki lodowatej wody

Mąkę wymieszać z cukrem i solą, dodać masło, 3 łyżki wody, posiekac nożem do otrzymania kruszonki, następnie szybko zagnieść. Z ciasto uformować kulę, owinąć w folię spożywczą i schłodzić w lodówce przez 30 – 60 minut.

Składniki na nadzienie:

  • 4 duże jabłka, obrane, przekrojone na połówki, każda z połówek na 6 plasterków
  • 6 łyżek cukru
  • 1/3 łyżeczki mielonego cynamonu
  • 1 łyżka mąki pszennej
  • 2 łyżki masła, roztopionego

4 łyżki cukru wymieszać z cynamonem, posypać jabłka, wymieszać. Pozostałe 2 łyżki cukru wymieszać z mąką w małej miseczce.

Schłodzone ciasto rozwałkować na kształt krążka o średnicy około 30 cm. Przenieść na dużą płaską blachę. (Ja rozwałkowuję zawsze ciasto na papierze, potem kładę odwrotnie na blaszce i usuwam papier – ciasto się nie łamie).

Rozwałkowane ciasto posypać mieszanką cukru i mąki, zostawiając 5 cm od brzegu na zawinięcie ciasta do środka. Wyłożyć jabłka, układając plasterek przy plasterku, zalać roztopionym masłem. Zawinąć 5 cm wokół brzegów do środka. Nie trzeba się mocno starać by było równo – w tym cały urok tarty. Zawinięte brzegi posmarować roztrzepanym jajkiem i posypać cukrem.

Piec w temperaturze 200°C przez około 40 minut, aż jabłka będę miekkie a ciasto złotawe. Dżem morelowy zagrzać w rondelku i posmarować nim jeszcze ciepłe jabłka. Tartę zostawić na blaszce do wystygnięcia, po czym przenieść na duży talerz.

Ponadto:

  • 1 roztrzepane jajko do posmarowania i cukier do posypania
  • 4 łyżki dżemu morelowego

Smacznego :-).

Rustykalna tarta z jabłkami

Z przepisu Bajaderki.

Przeglądaj wpisy po składnikach:
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.

Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.

Autorka bloga

Opublikowano 300 komentarzy
Szukaj w komentarzach:
  1. Kruche smaczne, ciasto super na przekąskę. Do ciasta zamiast wody dodane mleko i odrobina cukru z wanilią. Do posypania cukru mniej (brązowy i skórka pomarańczowa) i bez polewania masłem.
    Efekt – zjedzona połowa na raz przez męża, a reszta córka i ja. 🙂

  2. Istny ze mnie antytalent kiedy w grę wchodzi tego typu ciasto. Kroję zimne masło, ugniatam, tworzę kulę, chłodzę godzinę w lodówce, a kiedy przychodzi do rozwałkowania to ono po prostu rozpada się nagle jak piasek… jest jakiś samouczek do tego? 😉 Albo jakaś istotna wskazówka o której nie wiem? :/

  3. Pani Doroto, Dziewczyny, mam tylko 100g masła i brak możliwości wyjścia do sklepu. Uda się to ciasto?
    Mam jeszcze smalec zakupiony specjalnie do innego kruchego z tej strony (wyszło mega :D). Dorzucić brakującą ilość smalcu.
    Pozdrawiam

  4. Ten przepis to istna petarda!!! Inaczej się tego nie da okreslic 🙂 robiłam na pół z mąką razową, cukier do jabłek i posypania ciasta ograniczyłam do połowy i jest wystarczająco słodziutkie 🙂 za komentarzami, nie polewalam tez dodatkowo masłem. na górę dałam dosłownie łyżkę domowych powideł z brzoskwini…. jest tak pyszne, ze najchętniej zjadłabym ja cała od razu 🙂
    Pani Doroto, jakoś grałby mi tu smak kokosu… jak można by go wkomponować? Moze wiórki zamiast części mąki…? Jeśli ma Pani jakąś wizje tego proszę o podpowiedź 🙂
    Pozdrowienia

  5. To chyba mój ulubiony przepis 🙂
    Ciasto na tartę mam często w zamrażarce – do szybkiego wykorzystania w przypadku niezapowiedzianych gości 🙂

  6. Piekę tę tartę po raz 100 chyba. Zawsze jak pytam męża, jakie ciasto na niedzielę, nie pada nigdy inna odpowiedź jak właśnie tę tartę. Nie jest w stanie mu się znudzić, nawet jak zjada całą, bo my z córką już nie możemy. Smakuje zresztą wszystkim. Wiem, że każdy z gości będzie zadowolony. Jest bardzo dobra, krucha, maślana. Piekę bez dżemu, bo za słodko wtedy.

  7. Trochę zmodyfikowałam przepis. Jabłka ścieram na tarce z grubymi oczkami dodaje cukier, cynamon, roztopione masło sok z cytryny i duszę chwilę w garku. Taki farsz wykładam na ciasto.

  8. Zamiast dużemu morelowego dodałam truskawkowy plus cukier puder. 5 minut i nie było! Ogień! 🙂 pozdrawiam i dziękuję!

  9. Robiłam ją bez przekonania.Długo piekłam,bo jabłka były twarde i ciasto jakoś nie rumieniło się.Efekt jednak super.Z kwaśną renetą.

  10. Tarta przepyszna, piekłam trochę dłużej niż wg przepisu i od siebie dodałam jeszcze orzechy włoskie. Goście zachwyceni!

  11. Jeśli jabłka chcę zastąpić nektarynkami to czy muszę je wcześniej jakoś przygotować czy wystarczy położyć na ciasto?
    Z góry dziękuję za odpowiedź

  12. Obłędna tarta! Wspaniały spód, kruchutki, maślany, idealny. Minimum pracy, a jaki efekt! Wszyscy znajomi chwalili. Robiłam w tradycyjnej formie do tarty.

  13. Tarta pyyszna 🙂 Natomiast muszę się zgodzić z Aurelią odnośnie masła.. Po ukrojeniu ciasta dno po prostu pływało . Nie wiem, może ma na to wpływ forma ceramiczna? Musiałam po prostu odlewać to masło. Jakieś pomysły skąd taki problem?

      1. hmm… robię dzisiaj drugi raz , dałam tylko 1 łyżkę masła, ciasto zarówno ostatnio jak i teraz chłodziło się całą noc więc ten punkt można wykreślić, temperatura przepisowa 200 stopni , ciasto upieczone z dołu i z góry i nadal pływa:(

  14. No i tarta popełniona 🙂 niestety nie mogę zamieścić zdjęcia mimo iż już jest strasznie zmniejszone 🙁 za każdym razem wyskakuje komunikat o błędzie w formularzu …

      1. to jakie ma mieć wymiary ? informacja jest tylko taka, że nie może przekraczać 500KB a moje ma 38KB bo już tak je zmniejszyłam:(

        1. Nie wiem, nie ma takich danych. Nie trzeba tak mocno zmniejszać do 38 kB, proszę spróbować zmniejszyć zdjecie np. do 400 x 600 px.

  15. Ciasto PYCHA!!! jeszcze dobrze nie wystygło a już znikło……. zrobiłam z podwójnej porcji bo lubimy grubszy spód…….na pewno nie raz jeszcze wrócę do tego przepisu……aha i dżemu nie dodawałam

  16. Zrobiłam po raz kolejny, teraz już robię od razu na dwie porcje, bo w weekend na pewno pójdzie:) tylko bez dżemu, bo jest wystarczająco słodki dla mnie. PYCHA!

  17. Przepyszna !!! Nic dodać nic ująć , po prostu pychota !!! Nawet nie zdążyłam zrobić zdjęcia i już jej nie ma 🙂

  18. Warto zrobić większe zakładki, ciasto rozpływa się w tak wysokiej temperaturze. Polecam także piec 5 minut dłużej, moje przyklejało się do talerza po wyłożeniu.
    Przepis polecam:)

  19. Tarta super, mogłam tylko bardziej podpiec ale bałam się że spiekę od dołu.
    Ale i tak jak się mąż z synem dobrali to mi zostały okruszki 🙂

  20. Czy można zamiast położyć kawałki jabłek na górze, potrzeć je na tarce o grubych oczkach i takie coś rozłożyć na górze?

  21. To znowu ja…chyba znalazłam w komentarzach odpowiedź na moje pytanie: "Łasuchu, do tego ciasta wcale nie trzeba mieć blachy do tarty. Piecze się je na zwykłej blasze, takiej jaką masz w piekarniku. Przeczytaj dokładnie przepis."
    🙂

  22. Mam takie pytanie – może trochę głupie, ale jestem właściwie ciągle ciastową debiutantką:) Czy to ciasto trzeba robić w okrągłej formie? Bo z opisu wnioskuję, że można na płaskiej prostokątnej blasze, ale nie wiem czy dobrze rozumiem…

    1. Ciasto formujemy na zwykłej blaszce, nie wymaga formy; sami nadajemy jej kształt koła a brzegi zawijamy ku środkowi.

  23. Do tarty zdążyłam już wrócić parę razy odkąd piekłam ją pierwszy raz. Nie zdarzyło mi się, żeby nie wyszła – zawsze daję mniej płynnego masła na koniec. Odmiana jabłka nie ma znaczenia, bo smak jest rewelacyjny z każdą. 🙂

    1. Zgadza się, wychodzi zawsze, ale rodzaj jabłek jednak ma znaczenie. Jeden raz z braku kwaśnych jabłek zrobiłam ze słodkich. Niestety wpłynęło z nich bokami mnóstwo soku, spod się przez to nie dopiekł i całość lekko nieudana. Oczywiście również zjedzona, ale różnica jednak jest.

      1. A ja robię zawsze ze słodkich. I dlatego radzę dopiec ostatnie 5-10 minut na dnie piekarnika. Jeszcze nie wyszedł surowy spód tarty.

  24. Właśnie będę piekła po raz kolejny przepyszna a blog najlepszy jaki spotkałam ciasta bardzo smaczne a fotki cudne widać że sercem prowadzony 🙂

  25. Moje Drogie!!! Od razu przyznaję się bez bicia, że to cudo nie jest moim dziełem lecz mojej siostry. Pozwoliła mi to wykorzystać więc nawet się nie waham!!! Kazała przekazać, że tarta jest cudowna!!! Pyszna, rozpływająca się w ustach. Gorąco polecamy!!! 🙂

  26. tartę zrobiłam nieco inaczej, do zwyklej mąki dodałam troche krupczatki i zrobilam ją z gruszkami zamiast jabłek – skarmelizowalam cukier, dodalam gozdziki, sok ze swiezej cytryny i cynamon i poddusilam na tym gruszki, a do masla do polania gruszek dodalam troche wanilii. Ciasta kruchego zrobilam troche wiecej, na życzenie meza, i posypalam nim gruszki, a po upieczeniu całą tartę polałam sosem karmelowym pozostalym po duszeniu gruszek.
    I podpiekałam najpierw spód.

    Tarta wyszla bardzo dobra, jedlismy jeszcze ciepłą, pycha 🙂 chociaż muszę przyznac, że takiego ciasta kruchego jeszcze nie jadłam, jest takie jakieś inne niż te, które do tej pory wypróbowałam.

  27. Pychotka!!! Nie wiem jeszcze jak smakuje tarta zimna, ale wyjeta z pieca, jeszcze ciepla, jest wprost wysmienita!!! Ciastocudownie kruche, rozplywa sie w ustach. Po przeczytaniu komentarzy zdecydowalam sie dodac mniej cukru. Mimo wszystko nie wydaje mi sie, zeby bylo zbyt slodkie, jesli robiozne jest zgodnie z przepisem. Nie wiem…. moze to kwestia jablek? Moje byly kwaskowate.
    Zachecam tez, aby nie rezygnowac z dzemu – dodaje dodatkowego smaku i apetyczniej wyglada. Ja nie mialam morelowego – zadowolilam sie jedynym, jaki byl w spizarce – malinowym. Dalam polowe z przepisu – jak dla mnie idealna proporcja. Dziekuje Dorotko za przepis – znajdzie miejsce w ulubionych!!!

  28. Po prostu brak mi słów. Najlepsza tarta jaką kiedykolwiek jadłam. Podana na gorąco z lodami waniliowymi to niebo w gębie. Piekłam już dwa razy. Wszyscy (co do jednej osoby) którzy próbowali wychwalali smak pod niebiosa! Dziękuję za ten przepis. To mój ulubiony deser!!!

  29. Tarta jest przepyszna – krucha, słodka, mocno owocowa 🙂 Zrezygnowałam z dżemu, bo dla mnie tarta była już wystarczająco słodka. Idealna, gdy ma się ochotę na coś słodkiego, a nie ma się czasu ani chęci, by spędzać pół dnia w kuchni. Na pewno wrócę do tego przepisu 😉

  30. Witam serdecznie,czy mogłabym uzyskać informacje, jaki rodzaj jabłka najlepiej pasuje oraz czy tarta jest równie smaczna dnia następnego(planuje upiec dzień przed podaniem gościom).z góry dziękuję za odpowiedź.

    1. Wszystkie odmiany szarlotkowe, najpopularniejsza w Polsce jest szara reneta. Tak, bardzo dobrze smakuje również dnia kolejnego.

  31. Tartę robiłam raz, właśnie z tego przepisu. Bardzo się spieszyłam i dodałam za dużo masła na koniec (rozpuściłam dwie łyżki masła, po rozpuszczeniu, było tego masła więcej niż dwie łyżki 😉 ). Mimo to, ciasto zniknęło tego samego dnia. O czymś to świadczy… 😉

  32. Zrobiłam z mąki orkiszowej, z połowy ilości cukru podanej w przepisie, wyszło bombowe, pychota. Moje myśli cały czas się kręcą wokół tej tarty…

  33. Wyszła obłędna, szczególnie przypadło mi do gustu ciasto kruche z tego przepisu i bardzo chciałabym zrobić tą tarte w wersji z masą serową i np. Brzoskwiniami, tylko pytanie czy wyjdzie? I z którego przepisu na masę serową najlepiej skorzystać, żeby pasowała?

  34. To niemalze identyczny przepis do tarty o nazwie "crostata", ktora to pieklam wielkrotnie. Nie dodaje cukru do ciasta, bo byloby zbyt slodkie. Make pszenna zastepuje maka do pieczenia bez glutenu, a wode zimnym mlekiem kokosowym.
    Nadzienie z kilkoma modyfikacjami: 3 lyzki cukru, 2 lyzki maki ziemniaczanej i garsc rodzynek. Pomijam zupelnie maslo i dzem.
    Zjadamy ciasto jeszcze cieple. Pycha!

  35. Niech nikt nie powtarza mojego błędu i nie wylewa za dużo masła na ciasto przed wstawieniem do piekarnika. Myślałam, że mi się tarta nie upiecze, tak mokry był spód (jabłka przecież też puszczają sok!). Uratowało mnie postawienie na 10 minut blaszki na samym dole piekarnika.

    Tarta – tak jak piszą inni – jest naprawdę słodka, jeśli stosujemy się do proporcji z przepisu. Nie dodawałam dżemu, bo nie dałoby się jeść. 😉 Wystarczy, że jabłka były pokryte cukrem i brzegi.

    Wrażenia po degustacji – jak zwykle bezcenne. Wyszło smacznie.