Komentarze (97)

Sernik baskijski to hiszpański sernik z San Sebastian z restauracji „La Vińa”. Podobno najlepszy w Hiszpanii i zawsze się udaje :). 

Zapomnijcie na chwilę o śnieżnobiałym i perfekcyjnym serniku nowojorskim. Sernik baskijski to jego zaprzeczenie, a i tak budzi podziw na całym świecie. Chodzi tutaj o jego niezwykły smak i teksturę. Pieczemy go w wysokiej temperaturze, dzięki której zyskuje charakterystyczną brązową skórkę o lekko karmelowym smaku. I nawet kruchy spód nie jest tu potrzebny. Sernik nie dość, że wygląda jakby spędził zbyt wiele czasu w piekarniku, to podczas studzenia opadnie pośrodku i popęka, pozostawiając po bokach charakterystyczne pofałdowania od papieru do pieczenia. Ale czy na tym właśnie nie polega jego piękno, że nie jest taki przesadzony, ale prosty, domowy…? Sernik baskijski nie wymaga żadnego nakładu pracy ani kąpieli wodnej; jest po prostu bardzo łatwy do wykonania i nic nie może tu pójść źle. Smakuje jak kombinacja sernika japońskiego i sernika puszystego jak chmurka, choć w porównaniu z tym ostatnim to lżejszy obłoczek. I jest bardzo, bardzo kremowy – z taką ilością śmietanki, musi! Raz spróbujesz, upieczesz znowu.

Składniki:

  • 900 g serka kremowego philadelphia*
  • 300 g drobnego cukru do wypieków
  • ziarenka z 1 laski wanilii lub 16 g cukru wanilinowego
  • 6 dużych jajek
  • 500 ml śmietany kremówki 36% lub podwójnej kremówki (double cream)
  • szczypta soli
  • 50 g (1/3 szklanki) mąki pszennej

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

Formę tortownicę o średnicy 25 cm wyłożyć papierem do pieczenia w następujący sposób: formę zapiąć i wysmarować masłem. Wyłożyć ją papierem do pieczenia w taki sposób, by boki papieru wystawały minimum 10 cm ponad formę sztywno do góry.

W misie miksera umieścić kremowy serek i cukier. Utrzeć do dokładnego połączenia i do roztarcia cukru. Dodać wanilię, jajka w całości i sól. Utrzeć do otrzymania gładkiej masy serowej. Dodać śmietanę kremówkę i zmiksować, do połączenia. Bezpośrednio do masy serowej przesiać mąkę pszenną i zmiksować do połączenia. Powinna powstać gładka, nie za gęsta masa serowa.

Powstałą masę serową przelać do przygotowanej tortownicy.

Piec w temperaturze 200ºC, najlepiej bez termoobiegu, przez około 65 minut. Po upieczeniu wyjąć z piekarnika, wystudzić. Sernik bardzo wyrośnie, a potem lekko opadnie pozostawiając wyższe brzegi. Powierzchnia sernika powinna być mocno brązowa.

Przechowywać w temperaturze pokojowej. Na dłuższy czas lub podczas upałów przechowywać w lodówce.

* Przyznam, że łączę tutaj polski zmielony twaróg z philadelphią, pół na pół. Taki nam smakuje najbardziej.

Smacznego :-).

 

Źródło przepisu – Bon Appetit

Przeglądaj wpisy po składnikach:
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.

Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.

Autorka bloga

Opublikowano 97 komentarzy
Szukaj w komentarzach: