Komentarze (131)

Sernik cytrynowy z pieczonym rabarbarem

Niesamowicie pyszny, orzeźwiający sernik cytrynowy na zimno, na spodzie ciasteczkowym, z dodatkiem rabarbaru zapiekanego z wanilią i miodem. Cudo! Delikatna konsystencja i lekki cytrynowy smak przypominają mi kremowy brytyjski deser ‚lemon fool’, do którego tak bardzo mam słabość. Dopełnieniem jest rabarbar pieczony w słodkim miodowym sosie. Bardzo polecam i witam ciepło wszystkich Czytelników po dłuższej przerwie :-).

Składniki na spód:

  • 200 g ciastek maślanych
  • 50 g masła, roztopionego

Ciastka i masło umieścić w malakserze i zmiksować do momentu otrzymania masy ciasteczkowej o konsystencji mokrego piasku. W przypadku braku malaksera – ciastka umieszczamy w mocnym woreczku (np. z zapięciem) i uderzamy mocno wałkiem lub tłuczkiem, do ich pokruszenia, na końcu łączymy z roztopionym masłem.

Formę o średnicy 23 cm wyłożyć papierem do pieczenia, sam spód, boków niczym nie smarować. Masę ciasteczkową wysypać na spód formy, wyklepać z niej spód i boki formy do połowy, wyrównując łyżką.

Składniki na masę serową:

  • 1 szklanka jogurtu greckiego, w temperaturze pokojowej
  • 250 g mascarpone (1 opakowanie), w temperaturze pokojowej
  • pół szklanki cukru pudru
  • sok i skórka otarta z 1 niewoskowanej cytryny
  • 1 szklanka śmietany kremówki 30% lub 36%, schłodzonej
  • 10 g żelatyny w proszku (2,5 łyżeczki) lub 3 listki żelatyny  + 50 ml wody

Cytrynę niewoskowaną umyć, wyparzyć, otrzeć z niej skórkę, wycisnąć sok. Odłożyć.

W misie miksera umieścić jogurt grecki, serek mascarpone, cukier puder, skórkę i sok z cytryny. Zmiksować (końcówki miksera do ubijania białek) do otrzymania jednolitej, bezgrudkowej masy.

Żelatynę w proszku zalać 50 ml zimnej wody, odstawić na 10 minut do napęcznienia. Postawić na palniku i podgrzewać, mieszając, do całkowitego rozpuszczenia się żelatyny lub podgrzać w mikrofali. Nie doprowadzać do wrzenia (żelatyna straci swoje właściwości żelujące). Zdjąć z palnika i lekko przestudzić.

Do jeszcze lekko ciepłej żelatyny dodać łyżkę masy serowej, dokładnie rozprowadzić. Dodać kolejne 2 łyżki i znowu wymieszać, obserwując, czy nie ma grudek. Tak zaprawioną żelatynę dodać do masy serowej i natychmiast zmiksować, do połączenia.

W osobnym naczyniu umieścić schłodzoną śmietanę kremówkę. Ubić do sztywności. Dodać ją do masy serowej, w dwóch turach i delikatnie wymieszać z masą serową.

Na spód ciasteczkowy wyłożyć masę serową. Wyrównać szpatułką. Schłodzić przez kilka godzin w lodówce, najkorzystniej przez noc.

Pieczony rabarbar:

  • 200 g rabarbaru, pociętego w 10 cm kawałki
  • 2 łyżki miodu
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • 1 łyżeczka ekstraktu lub pasty z wanilii

Na małą blaszkę wyłożyć rabarbar, polać miodem, sokiem z cytryny i wanilią. Umieścić w piekarniku rozgrzanym do 200ºC i piec przez 12 – 15 minut lub do zmięknięcia łodyg, w połowie pieczenia raz delikatnie mieszając. Najlepiej by rabarbar zachował swój kształt, ale był mięciutki. Wyjąć, wystudzić.

Na paterę wyłożyć schłodzony sernik. Na górę wyłożyć wystudzony rabarbar, polać powstałym syropem rabarbarowo – miodowym.

Przechowywać w lodówce.

Smacznego :-).

Sernik cytrynowy z pieczonym rabarbarem

Sernik cytrynowy z pieczonym rabarbarem

Sernik cytrynowy z pieczonym rabarbarem

Przeglądaj wpisy po składnikach:
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.

Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.

Autorka bloga

Opublikowano 131 komentarzy
Szukaj w komentarzach:
  1. Nie mam niestety cukru pudru. Czy zamiast tego może być drobny cukier do wypieków? Cześć serka mascarpone będę zastępować twarogiem, bo i mi braknie, więc i tak na pewno nie będzie taki kremowy… Pozdrawiam

  2. Dorotko, a dlaczego w tym serniku masą ciasteczkową wykładamy też boki? Rozleci się bez tego? Chciałam go zrobić w prostokątnej formie, ale wtedy kawałki ze środka będą miały tylko spód…

      1. Ufff….:) Dziękuję za odpowiedź. Ze spokojnym sercem zrobiłam go więc z samym spodem:) Wszystko ładnie się robiło; nie dostałam niewoskowanych cytryn, więc dałam tylko sok i odrobinę cukru cytrynowego. A jako że sezon na rabarbar już dawno za nami, zrobiłam polewę z białej czekolady – uznałam, że jej słodycz będzie się dobrze komponować z orzeźwiającym smakiem sernika. Sama nawet go nie skosztowałam (był robiony grzecznościowo na imprezę znajomych), ale pachniał nieziemsko:)

  3. Chyba coś robię źle bo jeszcze nigdy mi się nie zdarzyło żeby masła było wystarczająco w ciasteczkowym spodzie aby miał konsystencję mokrego piasku. Zawsze muszę dodawać więcej.
    Również nie wiem dlaczego, ale często mi się zdarza że wszystkiego mi wychodzi mniej niż w przepisie. Te same propozycje, ten sam rozmiar blachy a jak widać boków ładnie nie udało się wykończyć. Również masa sernikowa jest o wiele niższa niż u Pani.
    Tak czy siak, czekam na konsumpcję aż chłopak wróci z pracy .
    Dziękuję za przepis

    1. Boki wykładamy ciasteczkami tylko do połowy. Ilość masła zależy od samych ciastek, wystarczy inny producent i już proporcje będą inne.

  4. Witam, mam pytanie o zelatyne, nie mam tej w proszku tylko w listkach i zauwazylam ze w sprzedazy sa listki krotsze i dluzsze i nie wiem jak sie rz tym regulowac.

    1. hahahahah ….jakie glupie pytanie……bo to ciasto jest bez pieczenia ….a rabarbar jest tylko kropka nad i …..

  5. czy do tego sernika będzie pasowała frużelina? Jeśli tak to jaka? Może owoce leśne, truskawki czy wiśnie? Może maliny?

  6. Dwa słowa: idealny, rewlacja! Przepyszny, delikatny, w ogóle nie ciężki, delikatna cytrynowa nuta. Zdecydowanie na stałe zagości wśród moich ulubionych przepisów. Do tego robi się go błyskawicznie.
    Zamiast rabarbaru podałam z ciepłymi porzeczkami z miodem i gałką domowych lodów marcepanowych.
    Świetny sposób na poskromienie żelatyny, pierwszy raz nie borykałam się z grudkami w masie. Nie mam się do czego doczepić 🙂

  7. oo kurde, trzeba spróbować 🙂 mam tylko pytanie, czy faktycznie zwykłą żelatynę w proszku zalać zimną wodą ( i nie mieszać) a potem tak podgrzewać, czy chodzi o żelatynę w listkach?

  8. Masa przepyszna, konsystencja idealna:) Zrobiłam w wersji waniliowej, na kakaowych herbatnikach i z wiśniami – poezja smaku:)

  9. czy pasowalaby tu marakuja zamiast rabarbaru? czy bedzie juz za kwasno ? jesli tak to najlepiej wylozyc na wierzch sama pulpe czy zrobic ja z zelatyna , moze dodac cukier? prosze o porade
    pozdrawiam

    1. Ja bym dodała, ale ja lubię bardzo kwaśne desery :-). Można ją podgrzać i rozrobić z 1 łyżeczką żelatyny lub potraktować jak sos, bez niej.

  10. Przepyszny sernik! Orzeźwiający i lekki! Gotowy w niecałe 30 minut!
    Dziś robiłam drugi raz. Tym razem nie miałam już rabarbaru – dodałam kiwi.
    Wyszło również smacznie i bez włączania piekarnika jeszcze szybciej 🙂

  11. Ratunku , właśnie zabieram się za ten sernik i zauważyłam że kupiłam jogurt turecki. Czy mogę go użyć, czy nie nadaje się ? Bardzo proszę o odpowiedź. Pozdrawiam serdecznie 😉

  12. Zakochałam się w konsystencji tego sernika i chcę zrobić wersję kokosową – po prostu zamiast cytryny dodać wiórek czy może zastąpić jeszcze jogurt grecki śmietanką kokosową?

  13. czy taki rabarbar bedzie rownie dobrze komponowal sie na pieczonym serniku? robilam sernik waniliowego z rabarbarem z ostatniego Pani przepisu jednak rabarbar nie byl bardzo wyczuwalny, jakos zanikl jego smak po ugotowaniu. Chciaalabym upiec cytrynowy sernik czy ten pieczony rabarbar na wierzch bedzie ok?

  14. Bajeczne ciasto! Cytryna podmieniona pomarańczą, nastęĻnym razem spróbuję z jedynie jogurtem greckim i kremówką – kombinujcie, wszelkie odstępstwa nie zniszczą smaków! Pieczony rabarbar wymiata 😉

  15. Kolejny świetny przepis. Dzięki Pani wróciła mi pasja do pieczenia, naprawdę bardzo dziękuję 🙂

  16. Witam
    Pani Dorotko mam pytanko czy da się zrobić ten sernik w formie małych serniczków ???
    Czy papilot za bardzo nasiąknie ??

  17. Sernik bardzo smaczny, choć jedząc go, moje kubki smakowe bardziej przywoływały skojarzenia z ptasim mleczkiem. Nie umniejsza to jednak jego smaku, zwłaszcza w połączeniu z najobłędniejszym jaki jadłam rabarbarem. Ponieważ nie bardzo lubię spody ciasteczkowe, upiekłam cieniutki biszkopt z 2 jajek, który dodatkowo leciutko nasączyłam woda z cytryną. Na pewno powrócę do tego przepisu i będzie jednym z ciast, jakie zrobię na swoje imieniny:).

  18. Lekki i orzezwiajacy serniczek z kremowa konsystencja i kwaskowym posmakiem. Bardzo latwy w przygotowaniu. Najlepszy po nocy w lodowce. Sam w sobie nie jest slodki i slodycz rabarbaru w miodzie doskonale go dopelnia. Tym, ktorzy lubia bardziej "miesiste" ciasta, polecam zrobic wiecej rabarbaru niz w przepisie. Na pewno do niego wroce 🙂

  19. bardzo fajny pomysł na wykorzystanie rabarbaru, mąż zachwycony 🙂 rabarbar ogródkowy, więc nie wygląda tak pięknie, ale w smaku naprawdę ok 🙂

  20. Serniczek bardzo dobry, lekko kwaskowaty i jak nie przepadam za ciasteczkowymi spodami tutaj pasuje świetnie. Rabarbar też super, tylko mój nie wyszedł taki piękny różowy, wiec albo to kwestia super zdjęcia albo super różowego rabarbaru:) nawet się zastanawiałam czy nie "podrasowac" go trochę różowym barwniki ale dałam sobie spokój. Serniczek napewno zrobię jeszcze nie raz bo jest pyszny.

  21. Jak miło znów Panią "widzieć" i czytać:).Serdecznie gratuluję i powodzenia w zdawaniu kolejnego egzaminu:).Ja dziś zabieram się za sernik krakowski,oczywiście z tej strony.

  22. Dorotko, przepraszam, ze pytanie nie bedzie o ciasta, ale nadal o egzamin. Wspomnialas, ze egzamin jezykowy to tylko sluchanie i mowienie. Czy cos sie zmienilo w zwiazku z egzaminem jezykowym, bo ja przygotowuje sie na 4 moduly, pisanie i czytanie takze?Moze masz jakies info?

    1. Nie wiem, jak to było wcześniej, ale przynajmniej od roku, od kiedy zaczęliśmy się tym interesować, minimalnym levelem jaki trzeba zdać jest GESE Grade 5 exam = CEFR B1, tutaj można poczytać więcej. Oczywiście, można zrobić wyższy poziom, o którym Ty piszesz, ale to jest najniższy, jaki jest obecnie wymagany.

  23. Dorothy, Congratulations! 😉

    Jak miło, że wróciłaś! I to w swoim pięknym stylu – od razu parę przepisów, a co! 🙂

  24. JEST! WRÓCIŁA! I to od razu z przepisem na moje ulubione ciasto – sernik:) Ja również gratuluję zdanego egzaminu Obywatelce (prawie:)) GB:)

  25. Witam!

    Robilam niedawno "sernik" bez pieczenia, ktory skladal sie z samych nerkowcow i 250 ml mleczka kokosowego. Mam pytanie albo przemyslenie z tym zwiazane – czy daloby sie uzyc w tym przepisie mleka kokosowego? Chodzi mi o wyeliminowanie zelatyny. Czy usztywniloby sernik wystarczajaco? Zdaje sobie sprawe, ze smak nieco sie zmieni, ale to bedzie raczej smaczna zmiana 🙂

  26. Witam:) jeśli moje pytanie się powtarza to przepraszam, ale wyszukiwarka nie pomogła. Czym można zastąpić ciasteczkowy spód? Próbowałam różnych ciasteczek i takie spody mi nie smakują. Robiłam też spód z biszkopta, ale może jest coś innego, co da się zrobić bez pieczenia?

    1. Najlepiej wtedy zrobić bez spodu. Ten sernik jest zbyt delikatny na spód pieczony, ewentualnie petitki mogłbyby się nadać. Można też na spód wysypać np. drobno posiekane orzechy. 

    2. Polecam dobrej jakości biszkopty, lekko nasączone np. wodą z cytryną. Wykładam nimi foremkę i na wierzch wykładam jw. lub np. ubite mleko niesłodzone z dodatkiem cukru i galaretka owocową. Do tego owoce, pycha 🙂

  27. Serdecznie gratuluję zdanego egzaminu 🙂
    Zdecydowanie dołączam do grona uradowanych z Twojego powrotu 😉
    Nowy przepis w samą porę, właśnie szukałam czegoś z rabarbarem…

  28. Pani Dorotko,
    mam pytanie na jakiej funkcji Pani piecze większość tych pysznych ciast? czy jest to termoobieg czy "góra dół"? a może jeszcze jakiś inny? z góry dziękuję za odpowiedz i pozdrawiam serdecznie
    K.

    1. Różnie, mój piekarnik jest kapryśny i lubi przypalać więc zdarza się, że pół czasu piekę góra-dół a pół z termoobiegiem. Generalnie babeczki, muffinki, babki, serniki – bez termoobiegu, choć serniki dobrze wychodzą i z termoobiegiem, a bezy z termoobiegiem, choć i tu bywa różnie. Wszystko zależy jak wygląda ciasto w piekarniku.

  29. Gratuluje. "Life in Uk" mam termin za 2 tyg. Ja zdalam w odwrotnej kolejnosci.Mam za soba Grade5 Exam a przede mna …..wiesz co.Pozdrowienia z Otley (West Yorkshire):)

  30. Nareszcie! Nie ujmując niczego kokosowym babeczkom, nie mogłam już na nie patrzeć 🙂
    Welcome back, witamy gościnnie 😉 z radością i w sezonie. Rabarbarowo-szparagowym rzecz jasna. Dziękuję za świetny pomysł z pieczonym rabarbarem.

    1. W UK rabarbar dopiero raczkuje, niestety, i trzeba za niego płacić jak za zboże. Za to mamy pierwsze walijskie truskawki, jakiś ten rok dziwny ;-). 

      1. Niedawno dowiedziałam się, że we Włoszech na początku marca pokazały się zwyczajowe majowe truskawki. Ja nie miałabym nic przeciwko wcześniejszym wiśniom!

  31. Znowu proszę o to, aby składniki podawać oprócz ilości objętościowej – także wagową. Myślę, że ułatwi to wielu czytelnikom wypieki. Wiem, że każdy może sobie sam poprzeliczać, ale łatwiej dla wszystkich by było gdyby przepis był w formie:
    -pół szklanki cukru pudru / 85g
    -1 szklanka śmietany kremówki 30% lub 36%, schłodzonej / 260g
    Dużo osób posiada wagi kuchenne, które łatwo wytarować nić liczyć objętościami 🙂

        1. Tu nie chodzi nawet o zwykłe szklanki, ja też mam różne, podobnie jak łyżki czy łyżeczki. Można kupić miarki kuchenne, są dosłownie wszędzie i niedrogie. Przez długi czas posługiwałam się też miarką – butelką do mleka dla dzieci ze skalą.

  32. Nareszcie! Witam Pani Dorotko! Gratuluję zdanego egzaminu. No i trafiła Pani z tym rabarbarem! Dostałam całe naręcze i zbieram plany, co z nim zrobić. A tu, proszę – moje klimaty.
    Dziękuję

    1. Serniki można mrozić, makowce można mrozić, mroziłam rogale marcińskie, bezy, kapuśniaczki, ciasta z budyniem, pierniki przekładane, okazuje się, że chyba nie wiem czego nie można mrozić… Chyba obawiałabym się zamrozić ciasto z owocami na wierzchu typu drożdżowe . Pozdrawiam

        1. Dziękuję!
          Pewnie, że się pochwalę, test na obywatelstwo brytyjskie, zdawaliśmy razem z mężem. Nie trudny, ale jak się nie zdawało niczego przez 15 lat, to mały stresik ;-). Czeka nas jeszcze egzamin językowy, ale tu już nie będzie nauki, bo to tylko słuchanie i mówienie.