Komentarze (69)

Sernik florentyński

Olśniewająco piękny i wspaniały w smaku pomarańczowy sernik na zimno, na spodzie z włoskich ciasteczek florentynek. Sernik przygotowujemy na tradycyjnym polskim twarogu, ale w przepisie sprawdzi się również serek mascarpone lub philadelphia. Spód z florentynek nie jest już tak chrupiący jak same ciasteczka, ale jest niezwykle smaczny i oryginalny, świetnie komponuje się z masą serową. Delikatną trudność może stanowić samo krojenie spodu (to przez bakalie, a zwłaszcza orzechy!), ale przy odrobinie wprawy nie powinno być większych problemów. Deser łatwo przygotować w wersji bezglutenowej – mąkę pszenną wystarczy zamienić na mąkę ziemniaczaną. Polecam!

Składniki na spód z florentynek:

  • 25 g kandyzowanych wiśni, z grubsza posiekanych
  • 25 g kandyzowanej skórki pomarańczowej
  • 50 g rodzynków lub suszonej żurawiny
  • 100 g migdałów w płatkach lub słupkach
  • 25 g mąki pszennej
  • 50 g masła
  • 60 g cukru
  • 25 ml śmietany kremówki 30%

W garnuszku na palniku umieścić masło razem z cukrem. Podgrzewać, do rozpuszczenia się masła i części cukru (cały cukier się nie rozpuści). Zdjąć z palnika, wlać śmietanę kremówkę, odstawić do lekkiego przestudzenia.

W naczyniu umieścić wiśnie, skórkę pomarańczową, rodzynki, migdały, mąkę pszenną, wymieszać. Do bakalii dodać przestudzone masło z cukrem, wymieszać do połączenia.

Formę tortownicę o średnicy 23 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Na spód wysypać masę ciasteczkową, następnie spłaszczyć łyżką i delikatnie wklepać w dno formy.

Piec w temperaturze 160ºC przez około 12 – 15 minut do złocistego koloru spodu. Wyjąć, całkowicie wystudzić.

Masa serowa:

  • 500 g twarogu tłustego lub półtłustego, zmielonego przynajmniej dwukrotnie
  • 250 g jogurtu greckiego lub naturalnego
  • 100 g cukru pudru (lub mniej, do smaku)
  • skórka otarta z 2 pomarańczy (ekologicznych, wyparzonych wcześniej)
  • 1 łyżeczka ekstraktu z pomarańczy
  • 50 g suszonych wiśni, drobno posiekanych
  • 12 g (3 łyżeczki) żelatyny w proszku lub 3 listki żelatyny

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

Żelatynę zalać wodą, odstawić na 10 minut do napęcznienia. Postawić na palniku i podgrzewać, mieszając, do całkowitego rozpuszczenia się żelatyny lub podgrzać w mikrofali. Nie doprowadzać do wrzenia (żelatyna straci swoje właściwości żelujące). Zdjąć z palnika, pozostawić do przestudzenia.

W misie miksera umieścić twaróg, jogurt i zmiksować do otrzymania gładkiej masy. Dodać cukier puder, skórkę otartą z pomarańczy, ekstrakt, suszone wiśnie, zmiksować. Na sam koniec dodać przestudzoną żelatynę (wcześniej rozrobioną z 2 łyżkami masy serowej), dokładnie zmiksować.

Masę serową przelać na schłodzony spód ciasteczkowy. Odłożyć do lodówki do całkowitego stężenia (na całą noc).

Ponadto:

  • kilka kostek mlecznej czekolady, roztopionej w kąpieli wodnej lub w mikrofali
  • wiśnie kandyzowane, do ozdoby

Czekoladę umieścić w jednorazowym rękawie cukierniczym lub mocnym woreczku, odciąć róg. Na serniku wykonać zygzaki. Poukładać wiśnie.

Przechowywać w lodówce do 5 dni.

Smacznego :-).

Sernik florentyński

Sernik florentyński

Sernik florentyński

Sernik florentyński

Przeglądaj wpisy po składnikach:
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.

Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.

Autorka bloga

Opublikowano 69 komentarzy
Szukaj w komentarzach:
  1. Wstyd się przyznać, ale nigdy nie piekłam sernika i stąd moje pytanie- chodzi o taki zwykły ser w kostce czy taki z wiaderka? Polecacie jakiś konkretny?

    1. Może być w kostce, dobrej jakości i zmielony, może być z wiaderka, tutaj test takich twarogów: link.
      Uwaga: powyższego sernika się nie piecze! To sernik na zimno.

  2. Pani Dorotko,
    jestem Pani wierną czytelniczką od wielu już lat i tradycyjnie na święta korzystam z przepisu na sernik amaretto. Osobiście potrzebuję już lekkiej odmiany, chociaż rodzina nalega na tenże sernik i w tym roku…
    Ja chciałam zrobić sernik florentyński i tak sobie pomyślałam, że może uda mi się uszczęśliwić i siebie i rodzinę? Jak Pani uważa, czy dobrym pomysłem będzie połączenie spodu z florentynek i masy serowej z amaretto? W sumie i tu migdały i tu 😉 A migdały uwielbiamy 🙂 Jak Pani uważa? Będę wdzięczna za podpowiedź 🙂

    1. Bez przetestowania trudno mi coś doradzić, ale chyba bym się skusiła na takie połączenie :).
      pozdrawiam

      1. W tamtym tygodniu mialam urodziny (ta impreza na bogato ;D ) i bylam w Polsce, tym razem mialam gosci z tej samej okazji w domu 🙂

      1. dziękuję 🙂 użyłam sera w serdelku, nie pamiętam już z jakiej mleczarni a szkoda, bo był pyszny i nie kwaśny a gęsty prawie jak plastelina. Do tego grecki jogurt z Kauflanda 🙂

    1. Jaki śliczny! Już miałam biec do kuchni zrobić taki sam, ale patrzę, a to na zimno 🙁 Myślę jednak, że skoro spód i tak trzeba podpiec, to zrobię pieczony sernik florentyński. Twoje wykonanie jak zwykle zachwyca 🙂

      1. dziękuję 🙂 też pewnie bym piekła ser, ale wczoraj robiłam babeczki kokosowe i za jednym rozgrzaniem upiekłam ten spód. Przez mój błąd na serze znalazło się duuużo czekolady (pękł mi worek w trakcie wyciskania pasków) i delikatna masa serowa na zimno nie pasowała do tego spodu i dużej ilości czekolady. Bez cięzkiej czekolady samo połączenie spodu i sera byloby dużo lepsze, polecam 🙂

  3. Witam
    dodalam właśnie mąki ziemniaczanej do spodu i masa jest zbyt luźna by ja wyłozyc na dno tortownicy 🙁 co robic

  4. No niestety, z tą ilością żelatyny nie ściął się. Jest zupełnie miękki i kremowy. Używałam żelatyny do deserów dr Oetcker. Dzisiaj idzie do poprawki 🙁

    1. Tej żelatyny nie polecam, ona ma zupełnie inne proporcje, wiele osób na nią już narzekało, proszę sprawdzić na opakowaniu… Najlepsza będzie zwykła żelatyna spożywcza.

    2. Witam, pozwolę sobie na komentarz, gdyż używam tej żelatyny. To jest zwykła żelatyna spożywcza. Na opakowaniu pisze jakich użyć proporcji w zależności od ilości płynu. Na 1 litr płynu trzeba użyć 20 g – tak zaleca Dr.Oetker. Używając tej żelatyny na 750 g masy serowej z powyższego przepisu należy dać 15 g. Warto przeczytać notkę, którą zamieściła Dorotka o ujarzmianiu żelatyny oraz czytać instrukcje na opakowaniach. Pozdrawiam.

  5. Witam, chcialabym zrobic tradycyjny pieczony sernik na spodzie z tego przepisu- ktory z Pani przepisow najbardziej bedzie pasowal i czy w takim wypadku piec spod razem z masa serowa, czy rowniez podpiec wczesniej?
    Pozdrawiam

    1. Trzeba koniecznie podpiec spód.
      Będzie pasował najbardziej klasyczny biały sernik np. z tego przepisu. Można pominąć mus, masę serową podwoić, w zależności od wysokości tortownicy.
      pozdrawiam

  6. Planuje jutro zrobić sernik. Niestety nie posiadam w domu ani maszynki ani praski, czy jest jakiś sposób aby zmielić twaróg bez tych urządzeń? Z góry dziękuje za odpowiedź. 🙂

  7. Dorotko mam swieza kupiona mieszanke owocow jak do keksa. Czy jesli uzyje jej do spodu ciasta to moge tez dodac do masy serowej? Moze same wisnie wygladalyby lepiej w serniku ale szkoda kupowac jak juz mam…
    Czy uwazasz ze jednak nie pasuje

  8. Serniczek mąż zabrał do pracy ale kawałeczek spróbowałam…koledzy zadowoleni a mi również smakował. Zasmakowało świętami, bo i są w nim bakalie i świeża skórka pomarańczowa:)

    1. Kupuję w sklepach internetowych, nie tylko w UK, czasem sprowadzam z innych krajów, na targach staroci, na wyprzedażach.. wszędzie, gdzie się da ;-). Mam około 60 – 70 pater (takie hobby ;-), niektórych nawet nigdy nie użyłam do zdjęć, część sprzedałam od razu po zakupie.. różnie.
      pozdrawiam

  9. Pani Doroto, poniżej Czytelniczka pytała, czy spód nadaje się do sernika pieczonego. Rozumiem, że wówczas nie podpiekamy go wcześniej, tylko wykładamy na niego ser i wtedy pieczemy? Tak wydaje mi się rozsądnie, ale wolę się upewnić.

    1. Podpiekamy spód. Po wyłożeniu masy serowej już nie będzie się piekł, raczej będzie namakał od sera. Upiekłabym go samego końca, do zarumienienia :). 
       

      1. Dzięki za odpowiedź:) Zrobiłam jednak wedle Pani przepisu, tj. sernik na zimno. W płynie był niezły, obaczym, jak będzie smakował w konsystencji stałej i w połączeniu z bakaliowym spodem. A – jedna mała zmiana: zamiast jogurtu dałam śmietankę 36%, w tej samej ilości. Wygląda za to bajerancko, choć mój ma kolor morelowy ( od skórki pomarańczowej ). Dziękuję za przepis, Pani Dorotko!

  10. Pani Doroto, nie mam dostepu do twarogu. Czym lepiej go zastapic (do wyboru): philadelphia, quarkiem, mascarpone, ricotta??? Z gory Dzieki za odpowiedz.

  11. Sernik wyglada pięknie. Mam jednak pytanie nie o sernik ale o wykonanie zdjęcia. Czy korzystała Pani z namiotu bezcieniowego i jakiego oświetlenia Pani użyła? 🙂 dziękuje i pozdrawiam.

    1. Nie korzystam z namiotu lub innych gadżetów. Robię zdjęcia przy naturalnym świetle.
      pozdrawiam 🙂

  12. Pyszności 🙂 zerkam codziennie na Twojego bloga w oczekiwaniu na coś pysznego. chcialabym wszystkie przepisy wyprobowac ale chyba bym mocno przytyla od jedzenia tych wszystkich pysznośći:)) tak z nieco innej beczki. wszystkie swoje wypieki zawsze ślicznie dekorujesz. jakich używasz do tego narzędzi, głownie chodzi mi o rękawy cukiernicze i tylki, jakich używasz? jakiej firmy. chce sie w cos wyposazyc ale nie wiem kompletnie gdzie i co kupic. z gory dziekuje za porade 🙂

    1. Używam tylko rękawów jednorazowych, z mocnej folii. Są teraz juz tanie i nie trzeba ich myć. Przerabiałam supermarketowe (przepuszczają tłuszcz z kremów), płócienne podklejone folią (trzeba je prać..), szpryce to wg mnie zabawki. Rękaw musi być porzadny, kupuję dwa rodzaje: mniejsze np. do dekoracji lukrem i większe, jak do kremów. Do tego tylki. Mam dwa rodzaje – jedne bardzo duże – z Lakelandu (rękaw tutaj jest kiepski, od razu do kosza), drugi to zestaw tylek Wiltona (taki lub podobny), do których dokupiłam kilka większych, pojedynczo, na ebayu. 
      pozdrawiam 🙂

      1. Dziekuje za porade. a wlasnie myslalam o zakupie szprycy. teraz wiec mam problem z glowy 🙂 pomysle jednak o normalnych rekawach i tylkach. dziekuje za linki do sklepow. porozgladam sie moze na allegro.
        dziekuje pozdrawiam:)

    1. Nie próbowałam, ale na pewno tak. Ważne, by masa serowa była z prawdziwego twarogu, nie z rzadkiego serka z wiaderka.

      1. Pani Doroto, przecież Piątnica z wiaderka nie jest rzadka – wręcz przeciwnie, bardzo zbita. Czy Pani zdaniem nie można jej użyć do tego sernika?

        1. Można. W którym miejscu napisałam, że jest rzadka i nie można ? 😉
          Jest wiele innych pseudo-twarogów zwanych 'serkami z wiaderka na serniki', których nie polecam.

    2. Nie próbowałam, ale na pewno tak. Ważne, by masa serowa była z prawdziwego twarogu, nie z rzadkiego serka z wiaderka.

  13. A gdyby pominąć ekstrakt pomarańczowy a zamiast tego do ciasta dodać wiśnie z alkoholu czy wówczas masa serowa byłaby mdła? Podoba mi się ten sernik ale już smak pomarańczy mniej, stąd pytanie 😉 Jeśli nie to czym ewentualnie go zastąpić tak żeby wszystko do siebie pasowało?

    1. Można. Wiśnie powinny być dobrze odcedzone z alkoholu. Zamiast pomarańczy – skórki i ekstraktu – można dodać wanilię.

      1. Dorotko a można zostawić skórkę pomarańczową a zamiast ekstraktu pomarańczowego użyć waniliowego? Czy to już będzie za dużo różnych smaków? A można zamiast ekstraktu dać sok z pomarańczy? Z jednej?

        1. Tak, można użyć waniliowego. Nie dodajemy soku z pomarańczy ponieważ rozrzedzi to masę serową: ekstrakt i skórki wystarczą :).