Komentarze (74)

Sernik Snickers na zimno

Waniliowy sernik na zimno z dodatkiem batoników Snickers, z polewą z mlecznej czekolady i z solonymi orzeszkami. Delikatny dzięki dodatkowi ricotty, ale też idealnie kremowy i lekki. Charakteru dodają mu posiekane Snickersy. Polecany dla wszystkich fanów tych batoników :).

Składniki na spód:

  • 160 g ciastek zbożowych, pełnoziarnistych lub owsianych
  • 40 g masła, roztopionego

Ciastka i masło wrzucić do malaksera i zmiksować do otrzymania masy ciasteczkowej o konsystencji mokrego piasku.

Tortownicę o średnicy 23 cm wyłożyć papierem do pieczenia, sam spód. Na papier wysypać ciasteczka. Wyrównać, dokładnie wklepać w dno formy. Schłodzić w lodówce przez czas przygotowania masy serowej.

Składniki na masę serową:

  • 250 g ricotty (1 opakowanie), w temperaturze pokojowej
  • 250 g mascarpone (1 opakowanie), w temperaturze pokojowej
  • 3/4 szklanki cukru pudru
  • 1 łyżka ekstraktu z wanilii
  • 1 szklanka (250 ml) śmietany kremówki 36%, schłodzonej
  • 10 g żelatyny w proszku (2,5 łyżeczki) lub 3 listki żelatyny  + 50 ml wody
  • 150 g snickersów, grubo posiekanych

W misie miksera umieścić ricottę, mascarpone, cukier puder i waniliię. Zmiksować (końcówki miksera do ubijania białek) do otrzymania jednolitej, bezgrudkowej masy.

Żelatynę w proszku zalać 50 ml zimnej wody, odstawić na 10 minut do napęcznienia. Postawić na palniku i podgrzewać, mieszając, do całkowitego rozpuszczenia się żelatyny lub podgrzać w mikrofali. Nie doprowadzać do wrzenia (żelatyna straci swoje właściwości żelujące). Zdjąć z palnika i lekko przestudzić.

Do jeszcze lekko ciepłej żelatyny dodać łyżkę masy serowej, dokładnie rozprowadzić. Dodać kolejne 2 łyżki i znowu wymieszać, obserwując, czy nie ma grudek. Tak zaprawioną żelatynę dodać do masy serowej i natychmiast zmiksować, do połączenia.

W osobnym naczyniu umieścić schłodzoną śmietanę kremówkę. Ubić do sztywności. Dodać ją do masy serowej, w dwóch turach i delikatnie wymieszać z masą serową. Dodać posiekane Snickersy i delikatnie wymieszać.

Na spód ciasteczkowy wyłożyć masę serową. Wyrównać szpatułką. Schłodzić w lodówce do momentu stężenia sernika.

Polewa czekoladowa:

  • 50 ml śmietany kremówki 30% lub 36%
  • 100 g mlecznej czekolady, posiekanej

Śmietanę kremówkę podgrzać w małym garnuszku, prawie do wrzenia, zdjąć z palnika. Dodać czekoladę, odstawić na 2 minuty. Po tym czasie wymieszać, do roztopienia się czekolady. Odstawić do lekkiego stężenia sosu.

Ponadto:

  • garść prażonych solonych orzeszków ziemnych

Po stężeniu sernika uwolnić go z obręczy. Polać gęstniejącą polewą czekoladową, wyrównać. Wierzch posypać orzeszkami.

Przechowywać w lodówce. Uwaga: po przekrojeniu na kawałki często wypływa karmel z kawałków batoników – to normalne.

Smacznego :-).

Sernik Snickers na zimno

Przeglądaj wpisy po składnikach:
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.

Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.

Autorka bloga

Opublikowano 74 komentarzy
Szukaj w komentarzach:
      1. Zrobiłam z polewa czekoladowa. Nam niestety totalnie nie podszedł… Riccota, mascarpone i śmietana pomimo „lekkości” po wymieszaniu dały efekt szalenie ciężkiego i tłustego ciasta 🙁 zdecydowanie za słodko, tłusto i ciężko 🙁

    1. Nie używamy single do wypieków, ma za mało tłuszczu i nie służy do ubijania. Lepsza będzie whipping cream, ewentualnie double cream.
      pozdrawiam 🙂

  1. Witam, zrobiłam ciasto według przepisu, użyłam listków żelatyny a nie żelatyny w proszku. Ciasto nie chciało stężeć. Przesiedziało całą noc w lodówce i nic. Po wyjęciu, rozpływało się. I nie mówię o karmelu ze Snicersów. Tylko o serkach. Niestety do podania dla gości się nie nadawał a cała rodzina przyznała ze przepyszny, tylko bardzie do miseczki niż na talerzyk. Co mogłam zrobić źle? Czy to mogła być wina żelatyny? Lepsza jest w proszku? Serki jaki i reszta skład były bardzo dobrej jakości.

        1. Może żelatyna była słabsza lub rzeczywiście było jej zbyt mało, jeśli nie było żadnych zmian w przepisie.

      1. Niestety ricoty przez to całe zamieszanie z koronawirusem nie mam szans znaleźć… więc było 300g mascarpone do 200g serka kremowego i…. palce lizać 🙂 dziękuję za przepis. Moje smaki

  2. ciacho pyyychaaa… zmniejszyłam cukier puder do 1/2 szklanki i jest wystarczająco słodki; następnym razem tylko troszkę cieniej jednak pokroje snickersa… duże kawałki wręcz wyłamują się z serniczka podczas dzielenia… jeśli ktoś lubi bardziej zwarte spody musi dodać więcej masła… ten nie jest zwarty ale dla mnie mniaaam, idealnie się komponuje z delikatnością masy… POLECAM… bo smakuje nieziemsko 😉

  3. Zapomnialam dodac ze do spodu nie dalam cukru, do masy serowej tylko ok 1/3 szklanki a polewa pol na pol czekolada mleczna z gorzka i ciasto jest wystarczajaco slodkie, takze dzieki snikersom.

  4. Dobry deser, snickersy w nim smakuja swietnie. Nie mialam ciastek wiec zrobilam pyszny maslany spod od ciasta milionera. Polecam jednak robic z agarem – zelatyna to paskudny, smierdzacy produkt. Wiecej jej nie uzyje bo jest wyczuwalna.

  5. Mam pytanie czy żelatynę można czymś zastąpić, a jeśli tak to czym? Pytam, ponieważ jestem wegetarianką 🙂 Pozdrawiam

  6. Dzień dobry, jaką kremówkę poleca p. Dorota, dotarłam do jakiegoś komentarza, ze Piątnica 36% w kubeczku to słaby wybór. A kartonik ze śmietaną Łowicka lub Łaciata – czy te "trzymają masy"? Jakie jest Wasze lub Pani, Pani Doroto, doświadczenie?

    1. Tak, ja do serników i kremów na zimno używam Łowickiej w kartoniku i wszystko dobrze się trzyma. Po prostu zaciekawiłam się Waszymi doświadczeniami, bo zanim przeczytałam komentarz o Piątnicy, sądziłam że to równie dobry wybór.

  7. Jest po prostu doskonały!!! Połączenie mascarpone i ricotty – taki cudowny rozplywajacy się w ustach puch. Jedynie za grubo pokroilam snikersy, ale któż by narzekał na ich nadmiar w tym serniku. Dziękuję za kolejny genialny przepis

  8. Dla mnie strzał w 10! Łamię wszelkie obietnice ograniczenia słodyczy, krojac sobie kolejny kawałek . Jedyna uwaga – spod wyszedł mocno kruchy i nie trzyma się całości (mimo 10g więcej masła) Ale zauważyłam to już przy niejednym ciasteczkowym spodzie.. Zastanawiam się Dorotko, czy ciastka których używasz nie są jakby bardziej wilgotne i dzięki temu taka gramatura masła im wystarcza… Ja na przyszłość jeszcze zwiększe.. Nie zmienia to faktu, że jest uzależniające i mega proste!

    1. Ja po prostu nie lubię jak spody ciastczkowe są zbite i twarde po wyjęciu z lodówki, stąd mniejsza ilość masła 🙂

  9. wspaniały, lekki jak chmurka, zmniejszyłam o 1/3 ilość cukru, bo nie lubię zbyt słodkich ciast. faktycznie najlepszy następnego dnia, polecam .

  10. Pani Doroto, super blog. To mój pierwszy komentarz, mimo, że z Pani blogiem piekę już dobrych 8 lat. Mam pytanie, czy Pani tez wypłynął karmel z kawałków batoników? W moim na drugi dzień wygląda jakby ze snickersów została sama czekolada i orzeszki. Zastanawiam się jak można tego uniknąć.
    Pozdrawiam
    Mariola

    1. Napisałam o tym w przepisie :). "Uwaga: po przekrojeniu na kawałki często wypływa karmel z kawałków batoników – to normalne. " Nie da się tego uniknąć, trzeba wtedy użyć batoników bez karmelu.
      pozdrawiam

  11. Jeszcze jedno pytanie, czy batoniki w masie nie spadną na sam dół i czy nie rozpłyną się? Tego chyba najbardziej się boję, bo chcę żeby to ciasto wyglądało ładnie na stole

  12. Wygląda bosko! Chcę je zrobić jako ciasto urodzinowe stąd mam dwa pytania:
    1) Czy ciasto jest wysokie? Jeśli jest niskie, czy można podwoić ilość składników na masę serową? I czy w takim wypadku podwoić też spód?
    2) Czy ciasto po stężeniu jest sztywne i czy da je się pokroić równo i gładko bez niszczenia kształtu? Po jakim czasie w lodówce ciasto będzie zwarte, by kroić je bez problemu?
    Dziękuję za odpowiedź!

    1. 1. Nie jest ani wysokie, ani niskie, jest w sam raz. Można podwoić ilość składników na masę, na spód już nie.
      2. Po nocy w loodówce jest ok. Tak, kroi się dobrze :).

          1. Dziękuję Pani Doroto… ale czy w takim wypadku nie trzeba upiec w kąpieli wodnej? Muszę przemyśleć wybór sernika, bo wczoraj w sklepie miałam Piątnicę do wyboru 🙂