Komentarze (86)

Bardzo słodki, kremowy sernik bez konieczności pieczenia. Pyszny deser. Ma ciekawy, „inny” smak. W niczym nie przypomina tradycyjnych serników bez pieczenia. Nie należy również oczekiwać, że będzie tak mocno zwarty. Warty wypróbowania; ktoś nawet napisał, że można się uzależnić… :-).

Składniki na spód:

  • 250 g ciasteczek typu digestive w czekoladzie
  • 100 g masła, roztopionego

Ciastka pokruszyć np. wałkiem (umieszczając je w mocnym woreczku strunowym) lub w malakserze. Dodać roztopione masło i wymieszać do powstania masy o konsystencji mokrego piasku.

Tortownicę o średnicy 20 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Przełożyć do niej masę ciastkową, dokładnie ugnieść i wklepać w dno i boki foremki. Wstawić do lodówki na minimum 30 minut.

Składniki na sos maślany:

  • 20 g masła
  • 2 łyżki brązowego cukru
  • 2 łyżki śmietany kremówki 36%

W małym garnuszku roztopić masło z brązowym cukrem i kremówką. Wymieszać i pogotować chwilę do otrzymania konsystencji sosu. Odłożyć, przestudzić.

Składniki na sos czekoladowy:

  • 2 łyżki śmietany kremówki 36%
  • 50 g mlecznej czekolady, posiekanej

W niedużym garnuszku roztopić czekoladę z 2 łyżkami śmietany kremówki. Odłożyć.

Składniki na masę serową:

  • 4 łyżeczki żelatyny (16 g) lub 4 listki żelatyny
  • 230 ml śmietany kremówki 36%, schłodzonej
  • 500 g twarogu o kremowej konsystencji (trzykrotnie mielony śmietankowy, philadelphia, ewentualnie mascarpone lub ricotta)
  • 110 g cukru pudru
  • 180 g batoników Mars, posiekanych na około 1 cm kawałeczki

Żelatynę w proszku zalać 60 ml zimnej wody, odstawić na 10 minut do napęcznienia. Postawić na palniku i podgrzewać, mieszając, do całkowitego rozpuszczenia się żelatyny lub podgrzać w mikrofali. Nie doprowadzać do wrzenia (żelatyna straci swoje właściwości żelujące). Zdjąć z palnika i lekko przestudzić.

Śmietanę kremówkę ubić na sztywno.

Ser utrzeć z cukrem pudrem na gładką masę. Wymieszać z ubitą śmietaną kremówką. Do jeszcze lekko ciepłej żelatyny dodać łyżkę masy serowej, dokładnie rozprowadzić. Dodać kolejne 2 łyżki i znowu wymieszać, obserwując, czy nie ma grudek. Tak zaprawioną żelatynę dodać do masy serowej i natychmiast zmiksować, do połączenia. Dodać posiekane marsy i wymieszać.

Wykonanie:

Wyjąć z lodówki tortownicę ze schłodzonym spodem i ułożyć na niej połowę masy serowej, następnie polać ją połową sosu maślanego i połową czekoladowego, porobić esy-floresy. Nałożyć pozostałą część masy serowej, wygładzić i polać resztą sosu maślanego i czekoladowego.

Wstawić do lodówki na minimum 3 godziny, a najlepiej na całą noc.

Smacznego :-).

Przepis podany przez Liskę.

Przeglądaj wpisy po składnikach:
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.

Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.

Autorka bloga

Opublikowano 86 komentarzy
Szukaj w komentarzach: