Ładowanie strony
Najsłodszy blog w sieci



14 stycznia 2018

Sernik z rosą


Sernik z rosą

Klasyka polskich serników. Delikatna i pyszna masa serowa z szeleszczącą bezową pianką na tradycyjnym kruchym spodzie. Po upieczeniu na piance powinny pokazać się charakterystyczne kropelki cukrowej rosy (u mnie na zdjęciach tyle, co kot napłakał, ale brawo ja, w końcu są!). Podchodziłam do tego sernika kilka razy w życiu, praktycznie po każdej zmianie piekarnika. Wszystko zawsze było idealnie - sernik pyszny i rozpływający się w ustach, piana wysoka i sztywna, a kropelek rosy nie było... Może w końcu trafiłam na idealny przepis, a może po prostu piekarnik zrobił swoje? Jedno jest pewne - pianka na serniku nie powinna być za długo pieczona, by nie wyschła i nie zamieniła się w bezę (a na niej kropleki rosy nie wyjdą). Sernik jest pieczony na dużej blaszce, wysoki, podzielny, dobrze się kroi, to spora rodzinna porcja. Polecam!

Składniki na spód:

  • 250 g mąki pszennej
  • 100 g masła, zimnego
  • 1 jajko
  • 2 żółtka (białka odłożyć na pianę)
  • 100 g cukru pudru
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • szczypta soli

Mąkę pszenną przesiać z proszkiem do pieczenia, dodać masło i posiekać szybko nożem do momentu, kiedy ciasto będzie przypominać kruszonkę. Dodać jajko, żółtka, cukier, sól i szybko zagnieść (można również zmiksować w malakserze). Z ciasta uformować kulę, owinąć ją folią spożywczą, schłodzić w lodówce przez 30 - 60 minut.

Formę o wymiarach 28 x 34  lub 25 x 40 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Ciasto rozwałkować, lekko podsypując mąką, wyłożyć do formy i ponakłuwać widelcem. Podpiec w temperaturze 180ºC przez około 12 - 15 minut lub dłużej, do lekkiego zezłocenia.

Składniki na masę serową: 

  • 1,2 kg twarogu półtłustego lub tłustego, zmielonego trzykrotnie
  • 2 opakowania budyniu śmietankowego lub waniliowego bez cukru (1 opakowanie o wadze 40 g)
  • 1 szklanka drobnego cukru do wypieków
  • pół szklanki oleju rzepakowego
  • 2,5 szklanki mleka
  • 2 jajka
  • 4 żółtka (białka odłożyć na pianę)

Dodatkowo na pianę:

  • 6 białek
  • 1 szklanka cukru

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

W misie miksera umieścić wszystkie składniki na masę serową. Zmiksować do połączenia; nie miksować zbyt długo, by niepotrzebnie nie napowietrzać masy serowej - napowietrzony sernik mocno urośnie, a potem opadnie.

Masę serową wylać na podpieczony spód. Będzie bardzo rzadka, ale nie przejmować się tym - tak ma być.

Piec około 50 - 55 minut w temperaturze 180ºC bez termoobiegu. 

Około 10 minut przed końcem pieczenia zacząć przygotowywać piankę: pozostałe 6 białek ubić na sztywno. Pod koniec ubijania dodawać stopniowo cukier, powoli, łyżka po łyżce, długo ubijając. Gorący sernik wyjąć z piekarnika i wyłożyć na niego pianę, wyrównać, ozdobić (używając grzebienia do dekoracji boków do tortów). Ponownie wstawić do piekarnika i piec 15 minut bez termoobiegu (lub chwilę krócej, nie może powstać chrupiąca beza, krople rosy powstaną tylko na piance) do zezłocenia się pianki. Po tym czasie piekarnik wyłączyć a sernik pozostawić w zamkniętym piekarniku na 15 minut. Po 15 minutach wyjąć na blat.

Po około godzinie od wyjęcia sernika z piekarnika na piance powinny się pojawić kropelki rosy.

Smacznego :-).

Sernik z rosą

Sernik z rosą

podczas zdjęć asystowała mi Klara!

/dajcie mi znać, jak będziecie mieli dosyć zdjęć kota; to jest silniejsze ode mnie, a ona jest taka fotogeniczna ;-) /

Źródło przepisu - blog Słodka Fabryka, przepis lekko zmodyfikowany.

Średnia ocena: 9  (liczba głosów: 1)

Dodaj komentarz
Pozostało znaków: 5000 
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.
Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć.
Zanim zamieścisz pytanie upewnij się, czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach).
Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.
Zaloguj się, aby dodać komentarz lub skomentuj jako gość, korzystając z poniższego formularza.
Imię/nick*:
Strona WWW:
Weryfikacja antyspamowa*:
Komentarze (136)
Gość: Mariola
22.02.2018 20:12 odpowiedz
Pani Dorotko , przepis super ,robiłam z innych przepisów ale ten wygrał
Gość: Karolina 1050
20.02.2018 13:47 odpowiedz
Przepis super
jomelka profil
09.02.2018 15:59 odpowiedz
Te formy ktore Pani podala odpowiadaja jekiej średnicy tortownicy?Czy średnica 28 bedzie dobra czy za mala?Dziekuje
agnsud profil
09.02.2018 16:49 odpowiedz
Na dole strony jest, w stopce, jest przelicznik foremek.
Gość: Aleksandra
09.02.2018 10:01 odpowiedz
Czy papierem wykładamy całą formę czy tylko dno? Z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam:)
Dorota, Moje Wypieki
09.02.2018 11:20 odpowiedz
Tylko dno. Jeśli forma jest zwykła, blaszana, również boki.
Gość: Aleksandra
09.02.2018 11:41 odpowiedz
Właśnie moja jest zwykła, blaszana. Dziękuję bardzo za szybką odpowiedź!:)
Annabella profil
07.02.2018 11:34 odpowiedz
Czy sernik uda się z porządnego twarogu "wiaderkowego" czy powinien to być jednak zwykły twaróg mielony?

Dorota, Moje Wypieki
07.02.2018 11:57 odpowiedz
Może być wiaderkowy, ale porządny: Piatnica, Delfiko, Mój Ulubiony..
Annabella profil
07.02.2018 12:31 odpowiedz
Dziękuję za szybką odpowiedź. Będę więc dalej pielęgnować moje wrodzone lenistwo i kupię dobry twaróg w wiaderku :-)
marcin14121977 profil
04.02.2018 10:57 odpowiedz
A to moj serniczek . Pycha
Gość: Tobatka
03.02.2018 19:42 odpowiedz
Dziękuję za przepis - ciasto wyszło obłędnie smaczne! :) Choć przygody po drodze były - za rzadka masa postanowiła uciec dołem spinanej formy... Na szczęście wypłynęło nie za dużo... Nie usłyszawszy pikania piekranikowego timera odrobinę przesuszyłam piankę i rosy była śladowa ilość...
Przepis do częstszych powtórek, zdecydowanie! Dziękuję! :)
Sylwia125 profil
28.01.2018 21:25 odpowiedz
No i była duża blacha weekendowego ciacha. Góra ciasta jednak zdecydowanie ciemniejsza, następnym razem spróbuje upiec w ciut niższej temperaturze (piekłam w 180 stopniach). Sernik pyszny POLECAM :-)
Gość: Maciej
26.01.2018 23:30 odpowiedz
Jako, że lato i upały w Nowej Zelandii to bezpieczniej trzymać sernik w lodówce czy normalnie w pokoju? pozdrawiam
dorota.m. profil
27.01.2018 13:59 odpowiedz
mieszkam w kraju tropikalnym - choc po przeciwnej stronie globu - i serniki zawsze trzymam w lodowce. czekam tylko az ostygna. nie wyobrazam sobie zostawienia ich w temperaturze pokojowej na wiecej niz kilka godzin :)
zreszta ja wszystkie ciasta i chleby przechowuje w lodowce. max 12 godzin w temperaturze pokojowej w pudelku jesli jest to wypiek drozdzowy, na zakwasie lub suche ciasto bez kremu, owocow, lukru, polewy, galaretki, musu itp.
MamaOliwki profil
26.01.2018 14:33 odpowiedz
Pani Doroto, czy można zetrzeć na tarce ciasto kruche na sam wierzch tego sernika?
Gość: Alex
26.01.2018 16:34 odpowiedz
Ale to mija się z celem. .. przecież na wierzchu ciasta jest piana z białek na której po upieczeniu maja pojawić się krople rosy...
Dorota, Moje Wypieki
26.01.2018 18:53 odpowiedz
Nie jestem pewna czy kruche w takiej temp. przez 15 minut się upiecze.
Agnlew profil
24.01.2018 21:25 odpowiedz
Przegladajac inne przepisy na ten sernik dowiedzialam sie, ze aby kropelki rosy wyszly "na bogato", to zamiast przetrzymywac pianke dodatkowe 15 min w nagrzanym piekarniku, nalezy jak najszybciej schlodzic sernik. Ja swoj zostawilam po prostu na pol godziny w wychlodzonym pokoju. Efekt - miliony zlocistych kropelek :D Mam nadzieje, ze moja wskazowka okaze sie pomocna! Pozdrawiam :)
Gość: pakam2
23.01.2018 14:42 odpowiedz
Nie wiem dlaczego moja pianka za kazdym razem wychodzi niska i gumowata. Wszystko robię jak w przepisie. Myślałam,ze ten przepis będzie idealny i znowu klapa. Białka ubite idealniei długo , cukier po łyżce. W piekarniku ładnie wyrasta i potem opada. Czy piekę piankę zbyt długo czy za krótko?
Dorota, Moje Wypieki
24.01.2018 11:39 odpowiedz
Może piecze Pani z termoobiegiem? Trzeba piec w sam raz, ani za długo ani za krótko.
Gość: milenaesz
22.01.2018 21:21 odpowiedz
Witam!!
Zawsze, gdzie bym nie była, jadłam serniki z "wiaderka".
Tym razem, postanowiłam kupić prawdziwy ser, zmielić go 3 razy i upiec prawdziwy sernik.
Powiem krótko, rosa wyszła piękna, bursztynowa; gęsto usiane, duże krople.
Ciasto w całości smakowało obłędnie :) kolejny trafiony przepis z tego bloga.
Majka86 profil
22.01.2018 15:38 odpowiedz
Ja mam pytanie dotyczace blach foremek tortownic itd, czy ma Pani ich kilka? Czy kilkanascie? Czesto korzystam z Pani przepisow, i mam tylko dwie tortoenice wiaze sie to z tym ze zawsze musze przeliczyc foremki. Jestem w trakcie uzupelniania kuchennych akcesoriow i moze ma Pani kilka rozmiarow z ktorych najczesciej Pani korzysta ? To wyposazylabym sie w te same wielkosci ;)
dorota.m. profil
22.01.2018 19:03 odpowiedz
miszczu dorota ma cala szafe blach i blaszek :)
w przepisach MW zazwyczaj sa tortownice 20/21, 23/24 i 25/26 cm. wilton ma taki zestaw 3 tortownic wlasnie w takich rozmiarach:
https://www.amazon.com/Wilton-Perfect-Results-Piece-Springform/dp/B000Q3G3Q6
link z amerykanskiego amazona ale w PL tez na pewno mozna kupic ten sam produkt.

a kot jest piekny. my mamy cztery sztuki, wszystkie zgarniete z ulicy. jeden nawet sam sie zgarnal, wchodzac do nas przez okno. kociarze wszystkich krajow, laczmy sie!
Magali profil
21.01.2018 19:06 odpowiedz
Czy zamiast proszku budyniowego mogę dodać skrobi ziemniaczanej?

Dorota, Moje Wypieki
21.01.2018 22:45 odpowiedz
Tak, ale wtedy trzeba dodać aromatu/ekstraktu z wanilii, budyń to nie tylko skrobia.
Magali profil
22.01.2018 10:48 odpowiedz
Dziękuję za odpowiedź, problemem była skrobia modyfikowana...wszystkie budynie mają ten składnik.
cała_ona profil
21.01.2018 12:09 odpowiedz
Przepraszam najuprzejmiej, ale co moja Migota ( zwana pospolicie Lejkiem bądź Obszczymurkiem ) robi u Pani? Jak zwykle pewnie żebrze, bo w domu głodzą karmą Royal Canin...;D Kocisko prześliczne - więcej poprosimy. U mnie są trzy zameldowane ( Gaja, wzmiankowana Migotka i Ludwika ), a latających luźno w terenie nie zliczę. Tak to jest, jak sąsiad ma fabrykę kotów, a potem się nimi nie zajmuje...
Gość: Emilia
23.01.2018 00:40 odpowiedz
Może uda sie złapać kotke sąsiada i zabrać ją do weta na sterylizacje?
Gość: gbz
21.01.2018 08:49 odpowiedz
Pani Dorotko, w jaki sposób zrobiła Pani takie efektowne wzorki na wierzchu?
Dorota, Moje Wypieki
21.01.2018 22:47 odpowiedz
Jest w przepisie: "używając grzebienia do dekoracji boków do tortów".
Gość: ilona
25.01.2018 10:39 odpowiedz
albo widelcem :))))
metisse profil
20.01.2018 22:07 odpowiedz
Właśnie się zorientowałam, ze blacha została u mamy po ostatniej uroczystości.... :( :( :( mam już zarobione kruche, jedyne co mi przychodzi do głowy to robić z połowy porcji, w tortownicy 24 cm. Stad moje pytanie: jakie będą czasy pieczenia (wszystkie 3)?
Dorota, Moje Wypieki
21.01.2018 22:49 odpowiedz
Kruche do zarumienienia i wypieczenia, masę serową trzeba obserwować powinna być wypieczona od brzegów oraz po środku (sprawdzamy dotykając powierzchni patyczkiem) może to być około 10 -15 minut mniej. Najtrudniej będzie z pianką, nie można jej przesuszyć.
Gość: Aneczka
20.01.2018 20:14 odpowiedz
Pani Doroto,
Jakiego oleju Pani użyła dobrego sernika, mieszkam w uk również i myśle ten najzywklejszy represeed oil?,
Dziękuje za odpowiedz,
Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
21.01.2018 22:50 odpowiedz
Tak, pozdrawiam.
Gość: hanys125
20.01.2018 17:47 odpowiedz
Czy można na masę serową dać odsączone brzoskwinie ?
20.01.2018 22:45 odpowiedz
Nie, pójdą na dno. Ta masa serowa jest płynna.
Gość: AgaN
19.01.2018 16:30 odpowiedz
Opadła mi beza, dlaczego, robiłam wszystko według przepisu, pięknie wyrosła, a po wyłączeniu piekarnika opadła
Dorota, Moje Wypieki
19.01.2018 23:45 odpowiedz
Może nieprawidłowo ubite białka, włączony termoobieg...? Powodów może być kilka.
Gość: Marzena
19.01.2018 15:22 odpowiedz
Taaa, ten slynny sernik z rosa... Przepraszam, ale zupelnie nie rozumiem zachwytow i rozkoszowania sie ta rosa. Uwielbiam serniki, ale wg mnie pianka psuje tu smak, sam sernik jest dla mnie smakowo w porzadku, wystarczy zrzucic ten niepotrzebny dodatek na talerzyk :-)
c..kate profil
20.01.2018 11:42 odpowiedz
Zawsze można dodać mniej mleka do masy serowej a w to miejsce białka ;) tylko że sernik wtedy mocno urośnie i może opaść. Albo zrobić masę serową jak w przepisie a białka wykorzystać do czegoś innego
klea profil
19.01.2018 12:16 odpowiedz
i jeszcze jedno....
klea profil
19.01.2018 12:09 odpowiedz
Sernik przepyszny....Tworzące się na nim złote kropelki rosy są piękne :)
katia729 profil
18.01.2018 16:15 odpowiedz
Sernik upieczony...czekam na rosę...
Przechowywać w lodówce i jak długo ?
Dorota, Moje Wypieki
19.01.2018 11:58 odpowiedz
Przechowywałam w temp. pokojowej, do 5 dni.
Gość: Asia 31
18.01.2018 14:32 odpowiedz
Jak dlugo na cieście utrzymuje się pianka? Czy jak zrobię ciasto dzisiaj a jest potrzebne na jutrzejszy wieczór, będzie jeszcze ładnie wyglądało?
Dorota, Moje Wypieki
19.01.2018 11:58 odpowiedz
Cały czas się utrzymuje i ładnie wygląda :).
17.01.2018 21:59 odpowiedz
Przesłodki kitku! Podobny do mojego Miaurycego, też ma taką śliczną maseczkę :-)
Violunia profil
17.01.2018 17:09 odpowiedz
Sernik absolutnie cudowny, pierwsze podejście i w dodatku udane, nawet rosa się pojawiła - dziękuję, Pani Dorotko, Pani przepisy są nieocenione ❤️
PS. Klara wymiata, kotów nigdy dość, sama mam dwie kocice, także podzielam zachwyt :D
Dorota, Moje Wypieki
17.01.2018 22:21 odpowiedz
Bardzo się cieszę! :)
Gość: DotaW
17.01.2018 11:28 odpowiedz
Czy spód musi być wystudzony zanim wylejemy na niego masę serową???
Dorota, Moje Wypieki
17.01.2018 23:40 odpowiedz
Nie, wylewałam na gorący.
Gość: Paulina5335
17.01.2018 06:24 odpowiedz
Pianę pieczemy z termoobiegiem czy też bez?
Dorota, Moje Wypieki
17.01.2018 08:57 odpowiedz
Bez termoobiegu.
Gość: Aga
18.01.2018 11:06 odpowiedz
A co w przypadku, jak piekarnik ma wyłącznie funkcje z termoobiegiem?
Dorota, Moje Wypieki
18.01.2018 11:11 odpowiedz
Sernik się uda, ale mogą być problemy z pianką, może nie wyjść rosa - termoobieg wysusza, może też spowodować opadnięcie delikatnej pianki.
marta_tu profil
17.01.2018 03:09 odpowiedz
Pani Dorotko czy moge zamiast sera twarogu dac philadelphia cream cheese?
Dorota, Moje Wypieki
17.01.2018 08:56 odpowiedz
Niestety, nie.
Gość: Misia
29.01.2018 17:39 odpowiedz
Philadelphia cheese to serek topiony niestety się nie nadaje do wypieków można kupić angielski twaróg quark lub serek maskarpone :-)
29.01.2018 18:49 odpowiedz
Oj, philadelphia jest serkiem śmietankowym, kremowym i świetnym do wypieków, także serników, ale typu amerykańskiego :-)
Dorota, Moje Wypieki
29.01.2018 20:12 odpowiedz
Philadelphia nie jest serkiem topionym.
Gość: Benia
16.01.2018 23:24 odpowiedz
Kocham ten sernik
Maja1981 profil
16.01.2018 23:11 odpowiedz
Czy mogłaby pani napisać dokładnie jaki ma pani model kenwooda artisan i jaka jest moc?Sprawdzałam na stronie vivamix to jest kilka modeli...Mam jeszcze pytanie widziałam dwa modele haków do wyrabiania ciasta orientuje się pani czy jest jakaś różnica między tym spiralnym a tym w zestawie standardowym?? Posiadam już robot planetarny Berlinger,ale to w porównaniu do kenwooda tanioszka,i mam go krótko ale skłaniam się do czegoś porządnego co posłuży mi na lata,a piękę naprawdę bardzo dużo
Gość: Emilia
17.01.2018 12:02 odpowiedz
Może lepiej kupić Kenwood titanium. Moc ma olbrzymią. Sama nam chefa od 8 lat. Sprawdza się znakomicie z każdym ciastem na chleb czy duża porcja ciasta ptysiowego, który po ugotowaniu zawsze chodzę na noc w lodówce.
Zdecydowanie radzę wziąć model z dużą miską, mój ma 4.5 litra jest za mała np do sernika wykwintnego.
Tańsze mogą być starsze modele. Teraz wyszedł nowy, troszkę ładniejszy i z lampeczką......
Maja1981 profil
17.01.2018 17:03 odpowiedz
Hmm no niewiem...ja mam Berlinger od 2 tyg,jak narazie testowałam na bułkach i radzi sobie ładnie, chociaż póki co najwięcej 550g mąki plus dodatki,jajka do sernika też mi super ubił,tak że na początek jest ok a cena śmieszna bo 400zł.Ale to na początek i tak mam zamiar kupić kenwooda tylko teraz dylemat dużo osób zachwala artisana...Jaki by Kenwood nie był to i tak cena jest wysoka,ale jeśli radzi sobie ze wszystkim to wart każdej ceny, tymbardziej że kupuję się na lata
Gość: Ewa z dalekiej Kanady
16.01.2018 22:39 odpowiedz
Droga Pani Doroto,
Jak moga sie znudzic zdjecia takiej cudnej kociej mordeczki ? To jest absolutnie niemozliwe !
Co do sernika, kropeczki " rosy " na piance sa piekne.
Pozdrawiam serdecznie.
Gość: achar70
17.01.2018 09:04 odpowiedz
Kicia przecudna...Przepraszam, ale może nawet piękniejsza od sernika :)
I drobne pytanie: rozumiem z opisu, że sernik pieczemy 50-55 minut plus 15 z pianką bezową?
Pozdrawiam serdecznie.
Dorota, Moje Wypieki
17.01.2018 23:43 odpowiedz
Tak, pozdrawiam!
Gość: Doris
16.01.2018 22:34 odpowiedz
Ja też miałam koteczkę Klarę. Ale potem tak się jakoś stało, że z Klary zrobiła się Kaloria. :)
Wyglądała bardzo podobnie...
Gość: grzybek
16.01.2018 20:35 odpowiedz
Zdjęć kota nigdy dość! :)
Gość: barbarapiech 8@WP.PL
16.01.2018 20:22 odpowiedz
o matko jaki ten sernik zarąbisty , ale bardzoo przepraszam sernik ale kot go przebil.Jest prześliczny.
Dorota, Moje Wypieki
16.01.2018 21:02 odpowiedz
Tego się obawiałam. Ciasta nie mogą z nim konkurować ;-).
Gość: Ewa z dalekiej Kanady
16.01.2018 22:41 odpowiedz
Droga Pani Doroto,
A ja myslalam , ze ta kicia to " dziewczynka ".
Pozdrawiam serdecznie.
Dorota, Moje Wypieki
16.01.2018 22:48 odpowiedz
Tak, ale ogólnie - kot (odniosłam się do komentarza wyżej).
pozdrawiam!
Gość: Ewa z dalekiej Kanady
17.01.2018 01:03 odpowiedz
Droga Pani Doroto,
Dziekuje za wyjasnienie. Ta kotkowa " dziewczynka " jest przepiekna ! Moja byla czarna z wielkimi zielonymi oczyma. Juz jej z nami nie ma , przezyla szesnascie, dla niej I dla nas szczesliwych , lat .
szmaragdowyraj profil
16.01.2018 20:01 odpowiedz
Mam niemalże identyczny przepis z książki Thermomixa. To był mój pierwszy sernik jaki kiedykolwiek upieklam! i rosa też mi pięknie wyszła, myślałam że to norma :) Sernik puchaty, minusem jest to, ze wszyscy myślą, że jest ze sklepu :)
Gość: Ania
16.01.2018 19:28 odpowiedz
Ten przepis pochodzi z innego bloga .
Dorota, Moje Wypieki
16.01.2018 20:14 odpowiedz
Tak, zawsze linkuję do innych blogów, jeśli korzystam z ich przepisów. Aktywny link jest podany pod ostatnim zdjęciem we wpisie (link jeśli nie może Pani znaleźć).
Gość: Pigulinka123
16.01.2018 18:19 odpowiedz
Mogła by pani opracować przepis ciasteczka - przysmaczki dla Klary i innych kotów ? Tylko bez mąki bo to szkodzi. Ja nie mogłam takich znaleść niestety... i nie wiem czym by zastąpić mąke i jak zrobić żeby nie było jej tak dużo. Pozdrawiam panią i Klarcie
Dorota, Moje Wypieki
16.01.2018 20:16 odpowiedz
Niestety, nie planuję.
pozdrawiam :).
Gość: kleszcz
21.01.2018 18:35 odpowiedz
Jedyne "ciasteczka" jakie może jeść kot to te 100 % mięso, bądź mięso i podroby. Np. suszone plastry mięsa (normalnie w piekarniku). Wszystko inne dla kotów jest szkodliwe.
Gość: Pigulinka123
16.01.2018 18:09 odpowiedz
Czy można dać na wierzch żurawinę i tak upiec ? Pytam bo lubimy piankowca. Klarcia cudna proszę o więcej zdjęć
Dorota, Moje Wypieki
16.01.2018 20:17 odpowiedz
Świeżą czy suszoną? Tak czy owak, nie próbowałam... 
Gość: Pigulinka123
20.01.2018 13:32 odpowiedz
Właśnie nie wiem co się uda ...
Gość: Madera_2010
16.01.2018 15:59 odpowiedz
Co może być przyczyną tego że po wyjęciu z pieca mam piękną, wysoką piankę a wraz ze stygnięciem sernika mam gumowego flaka. Niezależnie czy stygnie w piekarniku czy po za nim. Za każdym razem efekt ten sam ale i tak piekę bo sernik pyszny.
Dorota, Moje Wypieki
16.01.2018 21:20 odpowiedz
Czy białka z cukrem są poprawnie ubijane? Czy sernik spędza jeszcze kilkanaście minut w zamkniętym piekarniku?
nautek profil
17.01.2018 10:46 odpowiedz
a może za szybko wsypujesz cukier do białek? albo białka są za słabo ubite przed dodaniem cukru? u mnie właśnie to był problem, bo z moją pianą robiło się na początku dokładnie to, o czym mówisz
wytrawna profil
17.01.2018 20:43 odpowiedz
U mnie było podobnie. Piana była dobrze ubita. Pięknie wyrosła. A potem zrobiła się straszna guma. Piekłam zawsze z podobnego przepisu, ale na Wigilię postanowiłam wykorzystać przepis z moich ulubionych MW i totalna porażka ponieważ jakby było mało to podpieczony spód był nasiąknięty masą serową i wyglądał jak zakalec. Wcześniej nigdy nie podpiekałam i było ok! Mój eksperyment się nie udał. Pierwszy raz zepsułam sernik, który polecałam wszystkim początkującym jako taki, który zawsze się udaje.
Dorota, Moje Wypieki
17.01.2018 22:20 odpowiedz
Ten przepis był dodany 3 dni temu, nie było go wcześniej na blogu. Nie mogła go Pani upiec wcześniej z mojego blogu. Czy ja może czegoś nie rozumiem?
wytrawna profil
19.01.2018 19:22 odpowiedz
Oczywiście ma Pani rację! Piekłam sernik pod pierzynką kokosową tylko ni dodałam kokosu. Być może to spowodowało, że piana była gumiasta. Często piekę sernik z rosą z bardzo podobnego przepisu. Jako, wszystko co do tej pory piekłam z Pani przepisów było rewelacyjne, myślałam, że jeszcze udoskonalę mój sernik. Spód jednak był bardzo nasiąknięty. Być może to podobnie jak wylanie zbyt rzadkiej galaretki na biszkopt. Też nasiąknie. Nie wiem dlaczego tak się stało. Ale jak uwielbiam budować po Pani słodkościach. Pozdrawiam serdecznie!
zuszka profil
16.01.2018 15:42 odpowiedz
Dorotko, sernik apetyczny, ale Klara jest ponad!!!!
Gość: Emilia
16.01.2018 15:40 odpowiedz
Moje koty uwielbiają serniki. Nie dziwię się, że Klarunia taka zainteresowana
gucha5 profil
16.01.2018 15:28 odpowiedz
Czy mogę spód ciasta zrobić z pokruszonych ciasteczek z masłem?
Dorota, Moje Wypieki
16.01.2018 21:21 odpowiedz
Wydaje mi się, że nie. Masa serowa jest zbyt rzadka.
Gość: Spes
16.01.2018 15:26 odpowiedz
Sernik wspaniały!
Polecam!
A Klara....jak najbardziej i jak najwięcej. Wygląda jak mój Mruczaty.....tyle, że jego juz kilka lat nie ma.......
ineska profil
16.01.2018 15:10 odpowiedz
Klarcia jest piękna i ma takie cudne, mądre oczy! ja tez z kociego lobby tyle, że od miesiąca (jutro minie właśnie miesiąc) bez kotka... naszą ukochaną koteczkę zabił jakiś samochód przed domem... :'( oj, smutno...
Dorota, Moje Wypieki
16.01.2018 21:22 odpowiedz
O nie!...
Gość: Aga
16.01.2018 13:40 odpowiedz
Wygląda bosko!! Czym mogę zastąpić gotowy budyń??
agnsud profil
16.01.2018 14:34 odpowiedz
Zrobią ziemniaczaną
Gość: Aga
16.01.2018 16:43 odpowiedz
aż 40 g skrobi?
Gość: Aga
16.01.2018 17:25 odpowiedz
aż 80 g skrobi?
agnsud profil
16.01.2018 17:41 odpowiedz
Moim zdaniem tyle ile miało być budyniu tyle trzeba dać w to miejsce skrobi.
Dorota, Moje Wypieki
16.01.2018 21:26 odpowiedz
Tak, sernik ma konsystencję rzadkiej kremówki i potrzebuje tyle skrobi. Oprócz tego trzeba do skrobi dodać ekstrakt np. wanilię.
Gość: MamaMarianki
16.01.2018 13:34 odpowiedz
Czy piankę-bezę mogę wylać też na sernik puszysty jak chmurka?
Dorota, Moje Wypieki
16.01.2018 21:28 odpowiedz
Nie, on ma już białka w masie serowej.
dorawin profil
16.01.2018 13:31 odpowiedz
Piekłam ten sernik dwa dni temu, przepis z innego bloga, ale bardzo podobny... Straszna tragedia mi wyszła. Masa serowa rzadka jak woda spowodowała, że po wylaniu na podpieczony spód, ten właśnie spód wypłynął mi cały na wierzch... wyrzuciłam go szybko i upiekłam bez spodu, o piance nie było już mowy. Ostatecznie wyszła guma o wysokości 0,5 cm. :) Pani Doroto, nie było u Pani problemu z rzadką masą? Boję się piec ten sernik, chociaż bardzo mi się podoba...
Dorota, Moje Wypieki
16.01.2018 21:31 odpowiedz
Masa serowa jest bardzo płynna, ale zmniejszyłam o pół szklanki ilość mleka (w porównaniu do oryginalnego przepisu). Ważne tutaj, by użyć dobrej jakości twarogu, gęstego, jaki polecam w rankingu (i zawsze tylko takich używamy na moim blogu) czyli rzadkie serki z wiaderek nie wchodzą w rachubę. 
dorawin profil
17.01.2018 09:23 odpowiedz
Użyłam twarogu z wiaderka Piątnicy. Poczekam na efekty pieczenia Czytelników i może spróbuję jeszcze raz... z Pani bloga jeszcze nic mnie nie zawiodło, więc może będzie dobrze. Pozdrawiam!
wytrawna profil
17.01.2018 20:47 odpowiedz
U mnie podobna sytuacja z wsiąkniętą masą. Wyglądał jak zakalec. Wcześniej nigdy nie podpiekałam spodu i był super.... teraz przedobrzyłam.
nautek profil
21.01.2018 12:37 odpowiedz
może zbyt gwałtownie i szybko wylewacie masę na spód? może to jest problem? ;)
Gość: MamaMarianki
16.01.2018 13:31 odpowiedz
Dorotko, a jeśli mam 1 kg. sera w wiaderku czy muszę modyfikować ilość reszty składników?
beti08 profil
16.01.2018 17:34 odpowiedz
Ja mam przepis na 1kg sera i dodaje się dwie szklanki mleka a resztę składników mam jak tu,na pianę mam cztery białka i 1szkl. cukru.
Dorota, Moje Wypieki
16.01.2018 21:32 odpowiedz
Tak.
Gość: Joanna R
16.01.2018 13:12 odpowiedz
Sernik wygląda bombowo, a zdjęć Klary nigdy dość :)
pusia53 profil
16.01.2018 12:55 odpowiedz
Klara, zawsze! Miałam dwa koty (rodzeństwo), jeden rudy nazywał się Rydzuś a druga to czarna kotka Pusia. Rydzuś dożył 14 lat a Pusia w lipcu skończy 17. Oba kochane ale Rydzuś (przeze mnie) bardziej. Piękne duże koty, zwykłe dachowce. Co ja piszę piękne , najpiękniejsze! Całuję wszystkie koty i pozdrawiam "kocie mamy".
Dorota, Moje Wypieki
16.01.2018 21:33 odpowiedz
Piękny koci wiek :-). 
pozdrawiam
Donna profil
16.01.2018 12:50 odpowiedz
Kotów nigdy dość :) tak jak i Pani wypieków
Paulina O. profil
16.01.2018 12:47 odpowiedz
Mmm wreszcie na MW sernik z mlekiem i olejem (chyba że wcześniej nie zauważyłam) pieczcie wszyscy bo jest NAJLEPSZY!
Dorota, Moje Wypieki
16.01.2018 21:34 odpowiedz
Był, był... tutaj :).
Mickra89 profil
16.01.2018 12:47 odpowiedz
Pewnie już pisałaś, ale z jakiego korzystasz piekarnika? Powoli przymierzam się do wymiany. Co polecisz?
Gość: Emilia
16.01.2018 15:37 odpowiedz
Ja mogę od siebie polecić amice in w wersji parowej. Mam najwyższy model. Ekstra program do pieczenia sernika, wychodzi jak z prodziża. Program do chleba który sam puszcza parę kiedy trza i zmienia temperaturę podczas pieczenia tak jak jest podane w przepisach. 4 blachy ciastek na raz spokojnie daje radę upiec. Wygląda świetnie i w dobrej cenie. Można nim sterować z telefonu z dowolnego miejsca na ziemi xD
Dorota, Moje Wypieki
16.01.2018 21:37 odpowiedz
Obecnie mam Neff, jest bardzo dobry, ale ciężko coś polecić, ponieważ piekarniki nawet jednej firmy różnią się pomiędzy sobą. A piekarnik jest dwukomorowy tzw. double oven. Wcześniej miałam Gorenje, również dardzo dobry, ale tu się przejechałam na tym, że co inny model to inaczej pieką i jeden musiałam oddać, bardzo zaniżał temperaturę.
Paulina O. profil
22.01.2018 17:09 odpowiedz
A ja polecam piekarniki z ikei, jak ktoś ma blisko, miałam okazję piec w dwóch, jeden miał takie tradycyjne pokrętła (wiem że dziwne słowo ale nie mam innego), jedno tryb, drugie temperatura, trzeci timer (ma go mój brat), a drugi piekarnik (u mojej mamy) już ma wyświetlacz i programuje się też za pomocą dwóch pokręteł tryb, czas, która grzałka, temperatura, pięknie mi się serniki piekły i tarty :)
Gość: LILY
16.01.2018 12:43 odpowiedz
Klarę pod każdym przepisem poproszę :) sernik wygląda niesamowicie. Tylko jak go tak ładnie pokroić?
Dorota, Moje Wypieki
16.01.2018 21:38 odpowiedz
Zwykłym ostrym nożem :). Ten sernik idealnie się kroi.
Gość: Wiola
16.01.2018 12:39 odpowiedz
Czy sernik w trakcie pieczenia jest przykrywany folią? U mnie po upieczeniu samej masy serowej góra była lekko brązowa.
Dorota, Moje Wypieki
16.01.2018 21:38 odpowiedz
Nie przykrywałam. Ale to może zależeć od piekarnika, niektóre mocniej przyrumieniają.
Gość: Wiola
17.01.2018 10:53 odpowiedz
Niestety mój był dosyć mocno przypieczony. Czy przykrycie go folią wpłynie jakoś negatywnie na proces pieczenia? Taki biały dużo ładniej się prezentuje.
Dorota, Moje Wypieki
17.01.2018 23:42 odpowiedz
Nie wpłynie negatywnie, trzeba tylko przypilnować by folia nie dotykała powierzchni sernika podczas pieczenia.
Gość: Basia
16.01.2018 12:26 odpowiedz
Klara jest odlotowa :) Chcemy ją mieć przy każdym wpisie :)
Gość: Myszka
16.01.2018 12:05 odpowiedz
Niedawno piekłam go pierwszy raz w życiu i wyszedł doskonały. W moim przepisie trzeba wyjąć sernik z pieca od razu po upieczeniu a kropelki pojawiają się już po 15 min.
A, piekłam z termoobiegiem!
Gość: Aga
18.01.2018 11:17 odpowiedz
A obniżałaś temperaturę o 20 stopni, tak jak to się robi piekąc z termoobiegiem?
meka profil
16.01.2018 11:59 odpowiedz
Czym kroisz takie delikatne ciasta? Jakimś nożem z piłką? Wyglądają idealnie!
Paulina O. profil
16.01.2018 12:49 odpowiedz
Ten sernik bardzo dobrze się kroi byle nożem (ale oczywiście najlepiej jak jest ostry i cienki) :)
Dorota, Moje Wypieki
16.01.2018 21:39 odpowiedz
Paulina pisze prawdę :).



Składniki / tagi

Strona wykorzystuje pliki "cookies" (ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich użycie.     Rozumiem     Przeczytaj o ciasteczkach