Ładowanie strony





27 maja 2009

Sernikobrownies z miętą


Sernikobrownies z miętą

Uwielbiam dodatek mięty do deserów i wypieków. Były lody miętowe z czekoladą, bezy miętowe, muffinki, ciasteczka z miętą, przyszła pora na brownies, potem będzie jeszcze sernik... ;-). Wyszło pysznie, z chłodnym smakiem masy serowej nasączonej miętą... Dokładnie to, czego oczekiwałam. Polecam!



Składniki na brownies:

  • 125 g gorzkiej czekolady
  • 125 g masła
  • 3/4 szklanki drobnego brązowego cukru
  • 1 szklanka mąki pszennej
  • 1 łyżka ekstraktu z wanilii
  • szczypta soli
  • 2 jajka
  • 2 czubate łyżki gęstego jogurtu naturalnego
  • 2 łyżki kakao

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej. Mąkę wymieszać z kakao i solą, następnie przesiać i odłożyć.

Masło umieścić w garnuszku, podgrzać, zdjąć z palnika. Dodać posiekaną czekoladę, odstawić na 2 minuty, po tym czasie wymieszać do otrzymania gładkiego sosu czekoladowego (w razie konieczności przetrzeć przez sitko). Lekko przestudzić.

W drugim naczyniu lekko roztrzepać jajka (całe) z jogurtem, cukrem i wanilią (np. rózgą kuchenną). Dodać przestudzony sos czekoladowy i wymieszać rózgą kuchenną, do połączenia. Dodać przesianą mąkę, wymieszać rózgą kuchenną do otrzymania gładkiej masy.

Składniki na masę serową:

  • 250 g twarogu półtłustego lub tłustego, zmielonego dwukrotnie
  • 1/3 szklanki drobnego cukru do wypieków
  • 1 jajko
  • 1 łyżka mąki pszennej
  • 1 łyżeczka ekstraktu z mięty lub likieru miętowego
  • kilka kropel zielonego barwnika spożywczego (np. Wilton 'leaf green')

Wszystkie skladniki umieścić w misie miksera i zmiksować do połączenia. Nie miksować zbyt długo by niepotrzebnie nie napowietrzać masy serowej.

Foremkę do brownies o wymiarach 15 x 30 cm wyłożyć papierem do pieczenia.

Na spód przełożyć większość masy brownies, odkładając pół szklanki. Na masę brownies wyłożyć masę serową. Na górę w nieregularnych odstępach wyłożyć pozostałą masę z brownies. Masy wymieszać patyczkiem lub widelcem, porobić esy-floresy, by ciasto miało ciekawy wygląd.

Piec w temperaturze 175ºC przez około 25 minut. Gotowe brownie jest wypieczone i sprężyste z wierzchu, lepkie w środku (czekolada oblepia patyczek), ale na patyczku włożonym w środek ciasta nie powinno być śladów surowego ciasta. Wystudzić, pokroić na kwadraty.

Smacznego :-).

Sernikobrownies z miętą


Dodaj komentarz
Komentarze (144)
1  2
Gość: Malgorzata
19.12.2017 18:46 odpowiedz
ja z takim zapytaniem , ile pojemnosci u Pani ma szklanka ? 200ml czy 250ml ?
Dorota, Moje Wypieki
19.12.2017 19:16 odpowiedz
Zawsze 250 ml.
bożena76 profil
29.05.2016 19:37 odpowiedz
:)
bożena76 profil
29.05.2016 19:37 odpowiedz
Witam! Ciasto sycące,ale jednocześnie orzeźwiające.Zamiast likieru i barwnika użyłam świeżej mięty i rozpuszczonych miętowych cukierków, zdecydowanie polecam :)
Wiktoria1 profil
30.05.2016 15:23 odpowiedz
Wygląda świetnie. :-)
bożena76 profil
30.05.2016 22:19 odpowiedz
Dziękuję i pozdrawiam :)
Gość: Kinga
30.08.2017 12:12 odpowiedz
Witam, też mam dużo mięty - więc zamiast likieru wzięłabym "żywą" tylko ile? i normalnie zmiksowana?
aluis profil
12.06.2015 17:25 odpowiedz
Niestety nie lubię mięty w połączeniu z czekoladą, więc masę serową zrobiłam z Lidlowskiego twarożku.. ananasowego :) Ciasto siedziało w piekarniku 30 min i wyszło pycha!! :)
Gość: GOSC
25.02.2015 23:30 odpowiedz
czy mozna uzyc ok.3/4 szklanki mąki ?

neba profil
02.02.2015 04:28 odpowiedz
Doroto...czy mogę tutaj zamiast masy brownies wykorzystać czekoladowe ciasto dla alergika?
Dorota, Moje Wypieki
02.02.2015 09:51 odpowiedz
Nie wiem, trudno mi powiedzieć.
Gość: Scatha
09.12.2014 19:36 odpowiedz
W zwiazku z mieta to moge użyć świeżej? Nie mam extraktu ani niczego takiego :/
Dorota, Moje Wypieki
09.12.2014 21:51 odpowiedz
Tak.
Gość: kaczanna
11.11.2014 10:56 odpowiedz
Ciasto piekło się...uwaga....75 minut w temp. 200 stopni C. Oczywiście najpierw piekłam jak w przepisie jednak po tym czasie i w tej temperaturze nie stało się z nim absolutnie nic. Wielokrotnie piekłam ciasta z "moich wypieków" i dopiero po raz pierwszy coś takiego mi się przydarzyło. Masa sernikowa jest wyborna, naprawdę. Co do brownies - trochę twardawe na drugi dzień. Ogólnie..da się zjeść, ale na pewno nie upiekę ponownie, jednak zachęcam każdego do wypróbowania. Piekarnik mam elektryczny firmy Bosch (to tak dla zainteresowanych :-) )
Dorota, Moje Wypieki
11.11.2014 11:38 odpowiedz
Dziwne, też mam piekarnik elek. Boscha ;-). Brownie nie pieką się aż tak długo.
asiica profil
30.08.2014 22:50 odpowiedz
Muszę się pochwalić, że to moje pierwsze samodzielnie upieczone ciasto, wprawdzie w wersji nie-miętowej, tylko bardziej śmietankowej, ale wyszło wprost rewelacyjne! Domownicy od razu poprosili o drugą porcję ;)

Ciasto zrobiłam z podwójnej porcji składników w blasze 25x40cm, i piekłam ok. 35 min. Bałam się, czy go trochę nie przetrzymałam, bo masa serowa na brzegach zaczęła się już rumienić, ale wyszło idealnie wilgotne i ani trochę nie przesuszone.

Już nie mogę się doczekać kiedy wypróbuję kolejne przepisy na brownies i nie tylko :)
Dorota, Moje Wypieki
31.08.2014 12:23 odpowiedz
I wygląda też rewelacyjnie :-).
AnikaA profil
13.08.2014 19:33 odpowiedz
Czy do tego ciasta można użyć masło klarowane? Użyłam w takich samych proporcjach i nadaje się do wyrzucenia. Nie wiem, czy to wina masła czy cos innego źle zrobiłam. Tłuszcz wytopił się na górze ciasta.
Dorota, Moje Wypieki
15.08.2014 20:36 odpowiedz
Niestety, nie wiem, czy użyte masło mogło być tą przyczyną.
Gość: karoita
13.05.2014 13:56 odpowiedz
Czy ta masa na brownies ma być bardzo gęsta? Moja była co prawda wilgotna, ale jednak dość "stałej" konsystencji. Zastanawiam się dlaczego, bo ta ze zwykłego przepisu ba brownies (brownies z orzeszkami ziemnymi, też z moich wypieków) jest znacznie bardziej lejąca.
Przez to nie udało mi się kompletnie zrobienie tych maziaków. Zmieniłam mąkę pszenną na pszenną pełnoziarnistą, czy to może mieć jakieś znaczenie? Do tej pory zawsze tak robiłam i nic się nie działo... Z góry dziękuję za odpowiedź!
Dorota, Moje Wypieki
13.05.2014 18:03 odpowiedz
Zamiana mąki ma bardzo duze znaczenie. Mąka pełnoziarnista chłonie więcej płynu, więc ciasta będą z nią bardziej gęste. Druga sprawa to taka, że to jest inny przepis, więc i konsystencja ciasta może być inna.
Gość: niewaszn
23.04.2014 18:15 odpowiedz
bardzo różni się smakowo od sernika na czekoladowym cieście? bo wygląda bardzo podobnie!
Gość: Nursy
20.04.2014 14:17 odpowiedz
Dziekuje za wszystkie przepisy jakie moge tu znalezc. Nie szukam gdzie indziej, bo nie ma po co.
A co do tej proby: ja tez musialam pies 20 min dluzej niz w przepisie(45´). I jak dla mnie za malo masy serowej w stosunku do czekoladowej. Sprobowalam troche cieple jeszcze, ale dla mnie za mocno czekoladowe i troche zakalcowate. Wloze do lodowki, zobaczymy po jakims czasie moze bedzie lepiej. Zdecydowanie lepiej smakowal mi tort czekoladowo-mietowy, byl idealny i zniknal blyskawicznie.
Esencja Zdrowia profil
21.01.2014 23:37 odpowiedz
Wypróbowałam z olejkiem eterycznym mięty pieprzowej firmy doTerra - 2 krople, ale ponieważ do bardzo naturalne, a więc mocna esencja również ciasto wyszło mocno miętowe. Kto lubi, dla tego pychotka :-) Trochę dłużej się piekło niż w przepisie, ale smak jest wyjątkowy.
Gość: spy1
16.08.2013 21:08 odpowiedz
25 minut pieczenia wystarczy ?

Dorota, Moje Wypieki
16.08.2013 21:11 odpowiedz
Powinno. Wszystko zalezy od piekarnika, użytej formy.
Gość: spy1
16.08.2013 21:43 odpowiedz
Użyłam formy 37x11, bo uznałam, że niewielka różnica ( 43cm2) nie wymaga przeliczania przy tak zbliżonych wymiarach. Piekłam 45 min. Teraz stygnie. Z jednej strony wyrosło wyżej i wierzch jest mało zielony, raczej się przypiekł jak sernik zwykły. Przez połowę pieczenia w tej wyższej połowie działał mały "wulkan". Chyba cukier się nie rozmieszał i pojedyncza grudka się roztapiała w ten sposób. Aż się doczekać wystygnięcia.
Gość: dulce2404
18.04.2013 20:01 odpowiedz
Moje właśnie się piecze na jutrzejszą imprezę urodzinową..... dziękuję za pomysł mam nadzieję że upieczone smakuje równie dobrze co masa hehe
Gość: mdid
28.03.2013 22:40 odpowiedz
Wyszło pyszne! .... Ma taki ciekawy, niebanalny smak.....
Gość: Anna Karenina
03.01.2013 19:39 odpowiedz
A czy można dać cukier trzcinowy zamiast brązowego ? Czy bardzo zmieni to smak ?
Dorota, Moje Wypieki
03.01.2013 20:49 odpowiedz
Można, bardzo smaku to nie zmieni.
Anelai profil
05.11.2012 17:29 odpowiedz
Upieklam to ciasto tydzien temu i jestem zachwycona. Bałam się, że przy takiej ilosci czekolady i kakao ciasto będzie dla mnie za slodkie, a tu psikus, nie moglam się od niego oderwać :)
Zrobilam podwojne i piekłam w dużej foremce ponad 60minut, ale dzięki komentarzom nie byłam zupelnie zmartwiona :) Na pewno upiekę to ciasto jeszcze nie raz!

Aha: zamiast bialego sera do zmielenia, kupilam ser do sernika (taki w kubelku), nadawal sie idealnie!

Za dwa tygodnie red velvet :>
Dorota, Moje Wypieki
06.11.2012 10:50 odpowiedz
Piękne brownies!
Gość: anula
22.10.2012 20:56 odpowiedz
mi wyszedł zakalec...wsadziłam jeszcze na troche do piekarnika...może coś z tego jeszcze będzie..
Gość: ancia
15.01.2013 21:20 odpowiedz
Mi tez wyszedł zakalec:( środek nie upieczony. Trzymałam się ściśle Twojego przepisu. Dlaczego?
Dorota, Moje Wypieki
15.01.2013 23:33 odpowiedz
Brownies to jest zakalec i tak wygląda :).
Gość: milusia1004
21.10.2012 13:09 odpowiedz
Mam pytanie czy mogę zastąpić ekstrakt z wanilii?
Dorota, Moje Wypieki
22.10.2012 18:35 odpowiedz
Ziarenkami z laski wanilii.
doddotka profil
11.09.2012 20:48 odpowiedz
zrobiłam....pyszny. zamiast serka z przepisu dalam 2 pudełka białego serka kremowego do smarowania. ciasto naprawdę super, a po wystudzeniu i poleżeniu w lodówce wymiata :)
doddotka profil
11.09.2012 12:11 odpowiedz
piecze się :) musiałam walczyć ze sobą by nie zjeść czekoladowej masy na surowo :)
Gość: Dela2825
08.05.2019 15:16 odpowiedz
Mam zawsze ten sam problem
Gość: elamorela
31.03.2012 21:23 odpowiedz
To znowu ja tym razem z zapytaniem.
Byłam ostatnio w kawiarni, w której mieli sernikobrownies, ale było nieco zmodyfikowane (chociaż w smaku sernik był identyczny). Masa brownies była niezwykle mała (spód o wysokości może 5mm) a reszta to był wysoki wyrośnięty sernik stąd nasuwa mi się pytanie: jak zmienić proporcję masy serowej żeby jej smak się nie zmienił i o ile zmniejszyć składniki na brownies żeby nadal były takie słodkie? Wiem, że to może głupie pytanie ale nie mam zielonego pojęcia jak zmniejszać ilości składników w stodunku do tego co chcę wykonać ;)
Gość: elamorela
01.03.2012 16:13 odpowiedz
U mnie rozeszło się w jeden wieczór ;) Przyjechała ciocia z wujkiem i następnego dnia...niestety znajomi już nie mieli okazji spróbować ;) Zrobiłam w wersji bez mięty ponieważ nie trawię mięty w połączeniu ze słodkim, zarówno w ciastach, ciasteczkach jak i napojach ;) No i przyznać muszę, że sernikowe brownies wyszło przepycha ;)

Ogólnie uważam brownies za idealne ciasta dla osób, które zaczynają przygodę z pieczeniem ;) Sama zaczynałam od piernikowego (teraz wiem, że wyszło trochę za suche) a to było moim drugim (w miedzyczasie robiłam babeczki) i stwierdzam, że to jedno z łatwiejszych ciast jakie można upiec ;) Pozdrawiam i dziękuję pani Doroto, bo przez panią zapłonęła we mnie gorąca miłość do wypieków, które nawet przyszła teściowa sobie chwali :)
Gość: swiatelko_dar
10.12.2011 18:56 odpowiedz
cudne jest to ciasto! przepis wędruje do kuchennego kajetu, a wszystkim, którzy mieli wątpliwości czy zrobić - polecam!:)
Gość: wiks
24.08.2011 08:22 odpowiedz
Zrobiłam - z tym, że w wersji waniliowej.
Piekłam w tortownicy o średnicy 23cm. Powierzchnia niby mniejsza, ale ciasto wcale nie wyszło wyższe.
Brownies ekstremalnie ciężkie i gliniaste, czysta poezja...
Niebo w gębie, nie ciasto! Połowę zjadłam sama. ;)
Gość: mzimmu
12.07.2011 22:53 odpowiedz
Bardzo, bardzo, bardzo smaczne sernikobrownie :) Mojego faworyta w tej dziedzinie, czyli sernikobrownie z malinami nie przebije, ale połączenie mięty i czekolady spodobało się w moim domu :) Składniki uzupełniałam szybko, więc barwnika nie miałam, ale zmiksowałam kilka dużych liści mięty ze śmietanką i dodałam do masy serowej, i w połączeniu z kroplami miętowymi nadało to masie lekko zielony odcień. Pozdrawiam i szukam przepisów na następne desery :)
Gość: Blah
26.05.2011 12:34 odpowiedz
Wyszło BOSKIE. Trochę się zarumieniła sernikowa część, bo musiałam piec 50 minut, ale jest cudowne :)
Dorota, Moje Wypieki
03.05.2011 21:05 odpowiedz
Tak.
Gość: zawsze_ginevra
03.05.2011 14:44 odpowiedz
czy mozna pominac miete w tym przepisie?
Gość: ewooncia
26.03.2011 13:38 odpowiedz
W smaku rewelacja, ale konsystencji plasteliny to chyba nie powinno mieć? Wszystko wg przepisu, temperatura, piekarnik nagrzany, podwójną porcję piekłam w blaszce 23x35cm, jakieś 7 minut dłużej niż w przepisie. Masa sernikowa ok, bez zastrzeżeń, ale czekoladowa chyba powinna bardziej przypominać ciasto a nie budyń? :) Nic to, zjemy bo pyszne!
Gość: dorotka_s_30
22.03.2011 18:48 odpowiedz
wyszedł super, ostatnio niemal codziennie piekę coś z Twoich przepisów i wszystko wychodzi super. uwielbiam połączenie miety z czekoladą dlatego myśle ze to ciasto bedzie często na moim stole. mąż tez pochwalił. a robi się szybko i nie jest kosztowne bardzo. polecam
Gość: whiskit
05.02.2011 17:19 odpowiedz
nie wiem czemu, dla mojego ciasta ten czas pieczenia tez byl znacznie za krotki :) ale moze to kwestia formy, grubosci czy czegos tam :) w kazdym razie robilam w ogromnym pospiechu i jak po tak krotkim czasie nie wyszlo, wyladowalo w smietniku, ale nie ma mowy, ze sobie odpuszcze bo uwielbiam gorzka czekolade, uwielbiam serniki i uwielbiam miete w deserach!
Gość: Bailee
04.01.2011 18:25 odpowiedz
Sernik i brownies-to co lubię najbardziej:).Napewno upiekę.Uwielbiam też miętowy posmak,dlatego ciasto jest napewno bardzo pyszne!
Gość: lucy_malinowa
14.11.2010 02:59 odpowiedz
Ja dziś powalczyłam z tym "miętusem". Efekt wizualny fantastyczny, walory smakowe także, natomiast nie wiem jak ocenić konsystencję. Strasznie "ciężkie" mi wyszło to ciasteczko. Nie mam wielkiego doświadczenia z brownisami, wiem że mają być takie niewysokie - bo przecież czekolada ciężka, a i składnika co "dodałby skrzydeł" brak, ale sama nie wiem. Czy to jeszcze "ciężkie" czy zakalec?
agamiel81 profil
15.05.2013 21:05 odpowiedz
Tak ma być, browni to w zasadzie zakalec:-)
Gość:
02.11.2010 13:46 odpowiedz
Hej
Właśnie zrobiłam twoje ciacho. Wyszło przepyszne. Ale nie miałam ekstraktu z mięty więc dodałam syropu miętowego Vitax (są takie też malinowe itp) dzięki temu nie musiałam dodawać barwnika.
Bardzo pyszne :-P mięta i czekolada mmmm....
Gość: carolotta
11.08.2010 10:30 odpowiedz
Wyszło bardzo dobre, dałam mniej cukru (ja zazwyczaj daję mniej cukru:)).
Gość: carolotta
19.07.2010 07:28 odpowiedz
Plusem jest to, że bardzo szybko się robi. Rozeszło się raz dwa (mało go wyszło). Smaczne, ale więcej raczej robić nie będę.
Gość: carolotta
16.07.2010 21:50 odpowiedz
mam w planach to zrobić, zobaczymy jutro jak wyjdzie :)
Gość: flambir
17.06.2010 20:47 odpowiedz
Muszę się pochwalić, zrobiłam ekstrakt miętowy (na alkoholu). Zapach zniewala, na pewno będzie wy6korzystywany w wypiekach ;-)
Gość: b.szczelna
13.03.2010 23:36 odpowiedz
ja toze upiekłam, w foremce do keksu, zabawrilam barwnikiem do jaj i wyszlo CUDNE;) dziekuej za kolejny boski przepis, pieke tylko z tym blogiem;)
Gość: magdat
13.03.2010 16:54 odpowiedz
Ja zamist mięty do sera dodałam skórkę otartą z 1 pomarańczy. Wspaniałe.
A wogóle nie wiem na czym to polega że jak piekę ciasto z przepisu dorotus nawet najtrudniejsze i 1 raz w życiu to nie ma wogóle takiej opcji żeby się nie udało.
Jak uważacie??? Ja myślę że to ta pozytywna energia...
Gość: linka
12.03.2010 22:06 odpowiedz
Możesz naturalnie zabarwić. sokiem ze szpinaku nawet mrożonego..kilka kropel nie zmieni smaku. Pozdrawiam
Gość: b.szczelna
12.03.2010 21:55 odpowiedz
pomyliłam;)
tzn zespoliłam;)
pierwsze pytanie o barwniki do tego
reszta do tortu szwarcwaldzkiego

a picaki cukrowe kolorowe mozna jakos wykorzystac?
jestem zdesperowana, mam tylko barwnik do jaj, stacjonarnie nie moge znalezc innych a na net nie ma czasu:( a tak bardzo chce ten efekt osiągnąć;( cudny jest!
Dorota, Moje Wypieki
12.03.2010 18:30 odpowiedz
Barwniki do jajek - nie. A gdzie jest likier lub wódka? Ekstrakt możesz pominąć. Nie rozumiem trzeciej czesci pytania - nie pomyliłaś ciast? ;)
Gość: b.szczelna
12.03.2010 18:25 odpowiedz
BARDZO proszę o szybką odpowiedz

czy barwniki do jaj nadają się do tego ciasta?
które kupić ile dać, nie wiem gdzie ich szukać, w jakim dziale np w carrefourze albo kauflandzie?
bez likieru i wodki będzie równiez smaczne?
czy zrobic ciasto na 3 placki i podzielic na porcje i piec po kolei czy podzielic skladniki na 3 i zrbic 3 porcje ( kazda oddzielnie?)
Gość: basiamichalak85
27.12.2009 15:30 odpowiedz
Od kilku miesięcy incognito inwigiluje ten blog, raz po raz wykorzystując jakiś przepis, wychodzą same cuda dokładnie takie jak na zdjęciach. Sernikobrownies rozpływał się w ustach całej rodziny. Polecam dla osób nie lubiących w cieście mięty zastąpić aromat miętowy cytrynowym lub pomarańczowym z opcjonalnym żółtym barwnikiem np. kartonem lub annato. Na początku wydawało się, że ciasto jest surowe w środku ale nie dajcie się zwieść po ostygnięciu rozpływa się w ustach:) Dzięki za świetny przepis!
Gość: patti_90
28.11.2009 17:40 odpowiedz
właśnie wyjęłam-upiekł się! :D pyyycha
a jak pachnie :D
tylko... jakoś mało dla mnie tej masy twarogowej...
Gość: patti_90
28.11.2009 17:34 odpowiedz
włożyłam go jeszcze do piekarnika i czekam.
jeden pasek odkroiłam, bo był już upieczony i zaniosłam sąsiadce w podziękowaniu za mikser.
W smaku pyszny (oczywiście posmakowałam już), nieco gorzej z konsystencją-taki ciężki, ale to mój pierwszy brownies, więc nie wiem jak ma wyglądać.
A! no i nie dodałam mięty, bo nie lubię, więc jest tylko taki tam :D
Gość: patti_90
28.11.2009 16:57 odpowiedz
Mój właśnie wyjęłam-siedział pond 30 min w ok 175-180 stopniach (bo piekarnik mam gazowy, ale... nie da się go na razie pokroić-masa brownies jest strrrrasznie rzadka-tak ma być? może po ostudzeniu stwardnieje? co mam robić?! tyle roboty...
Gość: izka.3kilowiecej
26.11.2009 20:33 odpowiedz
Jak juz mam te trzy kilo wiecej- i ten blog sie niewatpliwie temu przysluzyl;)- to co mi szkodzi przytyc jeszcze troszke, ide upiec, jestem bardzo ciekawa efektu...
Dorota, Moje Wypieki
15.11.2009 11:43 odpowiedz
Ja używam w płynie, są dobre. Z innymi nie mam doświadczenia. pozdrawiam :)
Gość: madika88
14.11.2009 11:55 odpowiedz
chcialam sie skonsultowac w sprawie barwnikow spozywczych. nigdy jeszcze nie korzystalam, a nosze sie z zamiarem kupna i nie wiem ktore wybrac. pomijajac ogrom firm, to sa jeszcze rozne rodzaje, w plynie, w sprayu, w zelu... ktore by Pani polecila?
Gość: tym08
11.11.2009 16:19 odpowiedz
Musze z przykroscia stwierdzic, ze ciasto mi kompletnie nie wyszlo:( robilam z podwojnej porcji, bo blache mialam 33x38, przetrzymalam tez w piekarniku ok 15 min dluzej. Gdy troche przestyglo - nie wytrzymalam - ukroilam kawalek i ....spod byl plynny! wlozylam jeszcze raz do piekarnika chyba na kolejne kilkanascie minut. niestety ciasto w tym momencie nie ma smaku, jest takie zbite/twarde. Czy to ponowne pieczenie go tak zepsulo?
Gość: tym08
07.11.2009 16:53 odpowiedz
Wyglada jak moje ulubione ciasto z Cafe Nero;) dzis oslodzimy sobie nim wieczor, ale zdecydowanie zrobie bez miety (nie lubie niestety).
Pozdrawiam goraco!
Gość: basia_wroclaw
07.11.2009 10:18 odpowiedz
A gdzie ten zapowiadany sernik z miętą :)? Byłabym z niego wielce rada :)
Gość: cashmere85
08.10.2009 12:19 odpowiedz
Ja również dokonałam pewnych modyfikacji: otóż raczej nie przepadam za miętą w wypiekach, więc zastąpiłam ją skórką oraz sokiem z pomarańczy, które dodałam do masy serowej, a czekolada, którą użyłam do brownies miała kawałeczki skórki pomarańczowej. Reszta przepisu bez zmian. Nie wiem jak smakuje bo na razie się piecze, ale sądząc po zapachu oraz surowych masach jakie wyjadałam z misek (i jak dziecko cała się umorusałam)- megapysznie!:)
Gość: brzosk
27.07.2009 20:12 odpowiedz
Ciasto wyszło cudne, takie mokre i po prostu fantastycznie czekoladowe;) mała modyfikacja: zamiast mięty- dodatki cytrynowe. i też świetnie wyszło. pozdrawiamy:)
Dorota, Moje Wypieki
09.07.2009 20:31 odpowiedz
Tak, pewnie. Tylko pamiętaj, ze biały jest słodszy niż brązowy. pzdr
Gość: nowa w miescie
09.07.2009 14:01 odpowiedz
Czy można jakoś zastąpić brązowy cukeir, np. białym?
Dorota, Moje Wypieki
25.06.2009 20:12 odpowiedz
Na tortownicę wystarczy, a na blaszkę trzeba podwoić. pozdrawiam
Gość: Ania
24.06.2009 07:35 odpowiedz
Chcę upiec to cudo, ale mam blaszkę 23cm na 35 cm i tortownicę 21cm, czy zwiększając proporcję do półtora na blaszkę będzie dobrze? Oraz czy piekąc w mojej tortownicy starczy mi ta ilość składników podana w przepisie?
Dorota, Moje Wypieki
21.06.2009 13:58 odpowiedz
Kaszka, tak jest mocno wyczuwalna.
Gość: viridianka
19.06.2009 13:08 odpowiedz
Dorotko zrobilam z małą modyfikacją ;) zapraszam do obejrzenia na moj blog :)
pozdrawiam:)
Gość: kaszka
19.06.2009 12:12 odpowiedz
czy mieta jest bardzo wyczuwalana w masie serowej?
Dorota, Moje Wypieki
10.06.2009 11:41 odpowiedz
Przyczyn zakalca może być tak wiele, że zabraknie mi dzis czasu, by je wyliczyć: zależy od temp. mieszania, składników, formy, itd, itp. najlepiej jak sobie w google wpiszesz 'przyczyny zakalca'. Nie jestem widocznie ekspertem w tym temacie - bo mi sie też zdarzają ;) pozdrawiam
Gość: mruffka
10.06.2009 06:51 odpowiedz
A nawiasem mówiąc, Dorotuś, czy Ty wiesz, skąd się bierze ZAKALEC??? Czy on powstaje w trakcie pieczenia, czy juz po wyjęciu ciasta z piekarnika? Co ma wpływ na jego powstanie? Co można zrobić, jakich norm bezpieczeństwa dochować, aby zminimalizować ryzyko jego powstania?

A to powyższe ciasto mogło spokojnie posiedzieć w piecu nawet do półtora godziny i też by mu sie nic nie stało...
Dorota, Moje Wypieki
09.06.2009 21:10 odpowiedz
Uff, dobrze, ze się udało, bo po przeczytaniu pierwszego postu i ja 'zastygłam' ;) Dzięki i pozdrawiam :)
Gość: mruffka
09.06.2009 16:45 odpowiedz
Siedział w piekarniku 70 MINUT. Ale warto było!!! Warto było czekać każdą jedną z tych 70 minut!!!

Ugryzłam pierwszy kęs, jeszcze lekko ciepły, i zastygłam w kompletnym zdumieniu.

Upiekłam to ciasto dla Mojej Siostry.
Bo też mam Siostrę. Starszą. Nauczyła mnie piec szarlotkę.

Dziękuję, Dorotuś, za ten przepis. Dziękuję, Siostrzyczko, że jesteś.
Gość: mruffka
09.06.2009 15:39 odpowiedz
Wsadziłam je do piekarnika 40 minut temu i nadal nie wygląda na upieczone. Wiem, że mój piekarnik jakby "nie dopieka" i zazwyczaj do każdego czasu pieczenia dodaję 10-15 minut. Poza tym piekę go na mniejszej foremce, więc jest go grubiej. No nic. Za jakieś 15 minut kontrola :)

Czy masa serowo-miętowa miała być taka dosyć rzadka, znacznie rzadsza niż masa brownie? Niemniej jednak była przepyszna nawet na surowo :)
Gość: Gucia
02.06.2009 11:43 odpowiedz
Witam serdecznie.Kolejny udany przepis .Własnie wyciagnęłam ciasto z piekarnika.Jest bardzo mocno czekalodowe,takie jak lubię.Troszkę zmodyfikowałam przepis,z powodu braku esencji miętowej dodałam kilka łyżeczek likieru miętowego(polecam).A samo ciasto musiałam piec ok 40 minut,bo po 25 minutach czekoladowe ciastio jeszcze bylo surowawe.Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
31.05.2009 21:17 odpowiedz
Bjedrona, nic nie piekę na Dzień Dziecka ... ale nie są w żaden sposób przez to poszkodowane ;)
Gość: Marta
31.05.2009 20:59 odpowiedz
Moja mama wczoraj zrobiła to ciasto. Ja przyznam szczerze nie przepadam za miętą w deserach, ale to mi smakowało. Bardzo przypomina After eight :)
Gość: konewka
31.05.2009 16:23 odpowiedz
Upiekłam wczoraj.Nie miałam takiej foremki i piekłam w keksówce(mniejszy rozmiar).Bez mięty bo mnie zabija.Wnioski:musi być obszerniejsza foremka od mojej,bo mi się nie dopiekł ser w środku foremki(może trzeba dłużej piec,jak takie wysokie ciasto),do konsumpcji ndawało sie tak po 2 cm z brzegu;moi pożarli i bardzo im smakowało,i wydaje mi się,że jednak musi być mięta bo brakowało mi jednak wyrazistego smaku a mieta by to dała.Mężowi,który lubi mietę upiekę nastepnym razem jak należy bo ciasto jest proste i szybko się go robi.Pozdrowienia.
Gość: ekiminos
31.05.2009 15:52 odpowiedz
czy quark czy twarog jest lepszy do sernikow? czy to jest obojetne?
Gość: kajunaa
31.05.2009 13:42 odpowiedz
white.nejnanana! strasznie Ci dziękuje :))))
Gość: white.nejnanana
31.05.2009 13:28 odpowiedz
kajunaa, tak, gm = gram :) to trochę nieoficjalny skrót, ale chodzi właśnie o to :) możesz spotkać się z jeszcze innymi stosowanymi w przez anglojęzycznych użytkowników skrótami, np: gr, grm, gms, grms. pozdrawiam!
Gość: mojamalakuchnia
31.05.2009 13:24 odpowiedz
Sliczne, jestem pewna ze przepyszne! Bardzo lubie miete i czekolade wiec pewnie niedlugo sprobuje tez upiec.
Gość: kajunaa
31.05.2009 12:39 odpowiedz
ja mam takie pytanie nie zwiazane ztym przerpisem ale skoro znasz sie na pieczeniu i gotowaniu to mysle ze mi powiesz: czy jednostka gm. to gramy?
Gość: bjedrona
31.05.2009 11:40 odpowiedz
jeszcze tylko tydzien i wroce do domu i upieke to cudo :D
Dorotus, co pieczesz na Dzień Dziecka? ;-))
Gość: ilenia
30.05.2009 15:44 odpowiedz
p.s. właśnie dodałam pierwszy przepis na moim pierwszym blogu - www.piekarnik.blox.pl
Zapraszam i liczę na Wasze komentarze! :) Pozdrawiam
Gość: ilenia
30.05.2009 15:42 odpowiedz
Muszę przyznać, że trochę obawiałam się tego przepisu, bo mięta nie wszędzie mi pasuje, np. muffinki miętowe niestety nie znalazły naszego uznania, ale TO ciasto jest rewelacyjne! Zniknęło tak szybko, że nawet nie zorientowałam się kiedy :) Na pewno będzie u nas pieczone regularnie.
Dorota, Moje Wypieki
30.05.2009 09:40 odpowiedz
Minusia1827: w UK można spokojnie kupić polski twaróg i nie tylko to z polskich rzeczy ;). Możesz użyć cream cheese. pzdr
Gość: Reniferek
30.05.2009 09:39 odpowiedz
właśnie zrobilam i chodź serniki wyjatkowo mi nie wychodzą to ciacho wyszło super. wilgotna częsc brownie, do tego sciety ser i ten mietowy posmaczek...PYCHOTA.Nie jest to moze ciasto tak spektakularne w formie jak tort z czarnego lasu ale na leniwy weekend we dwoje w sam raz :))
Dorota, Moje Wypieki
30.05.2009 09:28 odpowiedz
Margoja: logujesz sie przy dodawaniu komentarza.
Dorota, Moje Wypieki
30.05.2009 09:10 odpowiedz
Elle: 23 x 23 jest bliżej, ale brownies będzie niskie, bo forma i tak zbyt duża...
Gość: olciaky
29.05.2009 21:11 odpowiedz
Super! Jak malowane;)!
Gość: magdalena
29.05.2009 18:37 odpowiedz
a ja wlasnie zrobilam ten serniczek ale bez mięty.rewelacja.pozdrawiam
Gość: gladys_g
29.05.2009 14:32 odpowiedz
a u mnie z braku twarogu się piecze z mascarpone. Aaa no i likier miętowy był grany :)
1  2



Składniki / tagi