Komentarze (115)

Sezamowe ciasteczka szczęścia

To są ciasteczka dla Prawdziwych Ciasteczkowych Potworów. Są potwoooornie duże, ale też potwoooornie smaczne – chrupiące, lekko twardawe i tak wspaniale sezamowe. Nic dziwnego, że nazywają je sezamowymi ciasteczkami szczęścia…

Składniki na 30 dużych ciastek:

  • 2/3 szklanki sezamu, uprażonego na suchej patelni
  • 100 g masła
  • pół szklanki białego cukru
  • pół szklanki jasnego brązowego cukru
  • 1 jajko
  • 1 opakowanie cukru wanilinowego (16 g)
  • 1 i 1/4 szklanki mąki pszennej
  • pół łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/4 łyżeczki soli
  • 1/4 łyżeczki cynamonu

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

Masło i oba cukry umieścić w misie miksera i utrzeć do momentu otrzymania puszystej, jasnej masy maślanej. Dodać jajko, dalej ucierając do połączenia.

W osobnym naczyniu wymieszać mąkę z proszkiem, solą i cynamonem. Wymieszane składniki dodać do ciasta, zmiksować. Dodać połowę uprażonego sezamu, zmiksować. Ciasto owinąć folią spożywczą, schłodzić przez 30 minut w lodówce.

Po tym czasie z ciasta formować kulki średnicy około 3 cm (duży orzech włoski). Każdą kulkę obtaczać w sezamie. Układać na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia w sporych odstępach i lekko spłaszczać.

Piec około 10 – 15 minut w temperaturze 190ºC, aż będą złote (nie brązowe, należy uważać by ich nie przepiec). Odczekać, aż ostygną i ściągać z blaszki.

Smacznego :-).

Sezamowe ciasteczka szczęścia

przepisu Agusi z forum Cincin.

Przeglądaj wpisy po składnikach:
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.

Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.

Autorka bloga

Opublikowano 115 komentarzy
Szukaj w komentarzach:
  1. Dziś wieczorem wyjęte z piekarnika, zrobiły się mocno chrupiące – mam nadzieję, że trochę zmiękną po czasie 🙂
    Są niezłe, ale dość słodkie – jakoś sezam zawsze kojarzy mi się z mniej słodkimi wypiekami (za wyjątkiem absolutnie ulepnej chałwy i tahini, którym ulegam od czasu do czasu 🙂 )
    Jutro szkolne testy 😉

  2. zrobilam z czarnym sezamem w wersji zimnej (znaczy z zimnym maslem w malakserze). cynamon pominelam bo nie lubie. ciasteczka sa bardzo blade, sezam jest czarny wiec wygladaja bardziej jak pogrzebowe ciasteczka nieszczescia, zarazy i pogromu 🙂
    w smaku sa bardzo dobre ale wciaz za slodkie, mimo ze cukier zredukowalam do polowy. nastepnym razem sprobuje moze z jakims radosniejszym kolorem sezamu 🙂

  3. Nienawidzę tych ciastek:-( zrobiłam je raz, a już dwa dni później musiałam robić podwójną porcję. Teraz czeka mnie chyba poczwórna bo wszyscy wokół zrobili się ciastkożercami którzy nie widzą świata poza tymi ciastkami. Nawet mój pies woli je od swoich ukochanych bonusów. Ostrzegam wszystkich czytających: nie korzystajcie z tego przepisu bo będziecie go robić do końca życia i jeden dzień dłużej! A jeśli już się odważycie to nie bójcie się ilości cukru. To ona sprawia że ciacha są bardziej chrupiące i takie bardziej skarmelizowane.

  4. Wypróbowałam ten przepis wczoraj późnym wieczorem i nie mogłam się powstrzymać od spałaszowania jednego 😉 Pyszne, chrupiące ciasteczka. Troszkę zmodyfikowałam je-nie turlałam w sezamie, tylko dodałam cały sezam od razu do masy. Połowę mąki pszennej zastąpiłam mąką orkiszową. Na pewno jeszcze wrócę do tego przepisu 🙂

  5. Bardzo smaczne 🙂 Dodałam cały sezam do masy ciasteczkowej i tylko pół szklanki brązowego cukru. Lepiłam od razu. Wyszły piękne, równe 🙂 I mimo zmniejszonej ilości cukru, nadal bardzo słodkie.

      1. Może… Jedne krócej drugie dłużej. Tak samo twarde ale da sie zjeść. Dziś będę jeszcze krócej trzymac. Ale po 10 h z jabklami zmiekly lekko

  6. + trochę zmodyfikowałam przepis-użyłam mąki orkiszowej i tylko cukru trzcinowego. Następnym razem dam więcej cynamonu i mniej cukru, bo ciastka wychodzą baardzo słodziutkie 🙂

  7. Miałam wieczorem ochotę na coś sezamowego i ten przepis okazał się świetny. Ciasteczka proste w przygotowaniu, a do tego takie pyszne!

  8. Ciasteczka są super!!!!!!! Faktycznie można dać mniej cukru,bo są niemiłosiernie słodkie,ale z niesłodzoną herbatą idealne.
    Zauważyłam, że im bardziej zchłodzone ciasto, tym mniej sie rozlewają w piekarniku! Polecam więc chłodzić nawet zrobione kuleczki i nie rozpłaszczać dłonią.

  9. Fantastyczne, trochę jak sezamki, trochę twarde na wierzchu i mięciutkie w środku; robię zapas w niedzielę i codziennie kilka pakuję synowi do szkoły

  10. kolejne ciasteczka zaliczone, jedyna moja modyfikacja bylo zastapienie cukru bialego brazowym, jednym slowem bardzo nam posmakowaly, fajna alternatywa dla sezamkow 🙂

    1. Tak. Mąka razowa mocniej chłonie wodę, więc może będzie potrzeba dodania mleka lub wody lub masła by konsystencja ciastek nie była zbyt sucha i by się nie rozsypywały. 

  11. Właśnie zrobiłam te sezamowy ciasteczka – pyszne ale stanowczo za słodkie! Nie da sie zjeść wiecej niż jednego na raz.

  12. robiłam jejuż dwa razy i za każdym razem znikały w mgnieniu oka ^_^
    GENIALNY PRZEPIS DLA MIŁOŚNIKÓW SEZAMU ♥

  13. Ja swoje trochę za mocno spłaszczyłam, przez co rozlały się na boki. Następnym razem nie będę ich spłaszczać i wtedy wyjdą bardziej okrągłe i takie jak na fotce. Oczywiście wielkość nie zmienia ICH fajnego szczęśliwego SMAKU!. Pozdrawiam

  14. Bardzo smaczne! Moje chłopaki pożarli je wczoraj na miejscu i dziś mieli pretensje, że nie upiekłam nowych! To sezamowe potwory, więc będę musiała piec te ciastka częściej 🙂

  15. Wspaniały przepis! Szybki a efektowny, wszystkie składniki miałam akurat pod ręką. Pominęłam etap chłodzenia ciasta w lodówce. Dałam pełną łyżeczkę cynamonu i jeszcze łyżeczkę korzennej mieszanki do deserów, pachniało w całej chałupie.
    Następnym razem zmniejszę też ilość cukru białego, gdyż ciasteczka wyszły moim zdaniem ciut za słodkie- ale i tak obłędne!
    Dziękuję!

  16. Napotkał ten przepis kilka dni temu, zakupiłam sezam i zrobiłam je.Są przepyszne, moja rodzina się zachwyca, zniknęły od razu jak je dałam do kawy, myślę że może po 2 dniach zrobił by się trochę miększe, ale u mnie w domu nie da rady tego sprawdzić 🙂 Polecam je bardzo serdecznie, są świetne:D

  17. Od dzisiaj są to moje absolutnie ulubione ciasteczka! Robi się je bardzo łatwo i szybko, a smak jest obłędny! Wymieszałam cukier biały, demerara i ciemny muscovado, wyszły genialne 🙂
    Jeżeli ktoś jeszcze się zastanawia – całkowicie polecam! 🙂

  18. Fakt posiadania nowego piekarnika i paczki sezamu skłonił mnie do upieczenia ciasteczek szczęścia. Wyszły pyszne! Przepyszne!

    Dałam tylko biały cukier, bo nie miałam brązowego. Myślę, że z brązowym byłyby lepsze. Piekłam w 190 st. około 12 minut i są ciut za twarde, ale nie spalone. Dlatego warto pilnować czasu i bacznie je obserwować.

    Jeśli chodzi o sezam, bo niektórzy pytają – można go kupić w większości sklepów spożywczych, super – hiper – ekspres marketach i innych takich na stoisku z bakaliami i innymi proszkami oraz sodami. Kosztują niewiele. A w czasie prażenia często potrząsać patelnią by nie zrobiły się brązowe i wstrętne 😉

  19. moje ciasteczka się rozplynęły po blaszce i wyszły chipsy sezamowe. A trzymałam sie dokładnie przepisu.. Gdzie mogłam popełnić bląd? Proszę o pomoc 🙁

  20. A ja sobie cala sprawe ulatwilam i wyszlo cudnie! (i jak szybko! ;))
    Otoz maslo rozpuscialam, zamiast obtaczac ciasteczka w sezamie, caly dodalam do ciasta i zamiast czekac az w lodowce troszke stwardnieje, kleilam kulki od razu 🙂
    Aha, zamiast mieszanki cukrow, dalam jedynie trzcinowy w podwojnej "dawce"
    Efekt zdumiewajacy! Byly pyszne no i jedne z najszybszych ciasteczek jakie robilam i jadlam 🙂
    dziekuje Dorotko za kolejny udany przepis. Moj maly Potwor bedzie jutro w szkole zachwycony jak znajdzie niespodzianke w swojej sniadaniowce 🙂

  21. Witam. Od dawna należę do fanklubu tych ciasteczek;) Zupełnie przypadkiem wpadł mi przepis w oko i z dużą nieufnością podeszłam do debiutu. I tak od tamtej pory przepis wędruje po wszystkich degustatorach moich słodkościP;
    Proporcje mam jednakowe, jednak dodaję mniej białego cukru (m/w połowę sugerowanej porcji), gdyż są nader słodkie nawet przy skorygowanej ilości cukru..
    Dodatkowo na porcję sezamu daję połowę sezamu białego i połowę sezamu czarnego. W smaku prawie się nie różni (może wydawać się odrobinę słodszy od białego), genialnie pasuje do wypieków i znacznie uatrakcyjnia estetykę ciastek.
    Ja kupuję czarny sezam w Re**u i dość często również na prośbę znajomych – zauważyłam, że nie wszędzie można go kupić. W R**lu;) paczka 200g to koszt ~4,5zł.
    Dorotuś, piekłam wcz herbatniczki z płatków owsianych, dodałam też rodzynek i cukru waniliowego. Do porannej kawy jednak nie skosztuję :/ – tuż po ostygnięciu, kiedy były cudownie chrupiące, szybko uporał się z nimi narzeczony;)
    Dziękuję za cudowne przepisy – regularnie eksperymentuję z nimi w kuchni:D Pozdrawiam ciepło

  22. Mój tata jest miłośnikiem sezamu. Wszystko co jest z nim strasznie mu smakuje. Tak samo było z tymi ciasteczkami. Z resztą wszystkim, którzy jedli smakowały 🙂

  23. Opętało mnie, wczoraj owsiane kruche i palmiery, a dziś te ciasteczka i owsiane z rodzynkami 😀 Naprawdę są duże i wyglądają bosko 🙂
    Kolejny genialny przepis z pani genialnego bloga 🙂
    Dziękuję.

  24. Moge zastąpić masło margaryną? Bo akurat mam tylko pełną kostkę margaryny pod ręką a do sklepu nie skoczę, bo maluszek w domu…

  25. Zadam pytanie (może głupie, wiec wybaczcie), ale gdzie mogę kupić sezam? Czy jest on dostępny w polskich sklepach? Pytam bo jak dotąd nigdzie się z nim nie spotkałam (w mojej okolicy), a chodzi za mna kilka rzeczy z sezamem…z góry dziękuję za odpowiedź

  26. Pyszne sa 🙂
    Nie wtawilam ciasta do lodowki, bo brakowalo mi czasu a i tak sie udaly 🙂
    Napewno czeso beda giscic na naszyn stole, tylko nastepnym razem dam mniej bialego cukru.

  27. Właśnie upiekłam sezamowe ciasteczka. Są wyśmienite i takie proste w przygotowaniu, smakują nam wszystkim do poobiedniej kawki jak znalazł! Korzystam ciągle z Pani przepisów, są po prostu extra!

  28. prośba ogromna..nie wiem gdzie można takie prosby wypisywać ,ale chodzi za mną smak z dziecinstwa CIASTECZKA ZE SKWAREK (oczywiscie nawet by sie czlowiek nie domyslił) PYYCHAAAA PYCHA PYCHA.Dorotko ….

  29. bardzo smakowite ciasteczka. tak, w smaku ciekawe i bardzo dobre! jednak uprzedzam – jesli ktos chce robic mniejsze ciastka (jak ja) – czas pieczenia powinno sie raczej zmniejszyc. ja pieklam swoje az 13 min – niektore, te najmniejsze, wyszly bardzo twarde. wieksze, do tego pieczone krocej, wyszly bardziej miekkie i lepiej sie takie je. dziekuje za swietny przepis!

  30. Ciastka super, mój mąż uwielbia. Ostatnio zażyczył je sobie na urodziny zamiast tortu 😉 No cóż świeczek nie było jak postawić, ale najważniejsze, że solenizant zadowolony bardzo był.

  31. Dobre ciasteczka. Juz nie chce sie az dodawac, ze oczywiscie sie przypalily mimo mniejszej tempereatury i n7minut pieczenia, ale to juz normalne z moim piekarnikiem…widocznie ja musze je piec maximum 5 minut.

  32. no i je zrobiłam 🙂 wymyśliłam, że to będzie świetny dodatek do prezentu z okazji ślubu moich i męża znajomych, na którym dziś byliśmy – jako że ciasteczka szczęścia muszą to szczęście im przynieść 😀 więc, na pierwszą blachę zrobiłam za wielkie kulki i z ciastek wyszły wielkie krowie placki 🙁 cienkie i za bardzo spieczone z dołu, a blade z wierzchu, zatem porażka, druga próba się na (nomen omen) szczęście powiodła i ciastka wyszły mniejsze i nie spieczone z dołu 🙂 był jednak nadal problem z bladym wierzchem, ale zaradziłam temu, podpiekając te wierzchy na piekarnikowym grillu 🙂 choć nie wyszły może tak piękne jak Twoje (bo nadal dość cienkie), to i tak wydały mi się wystarczająco reprezentatywne na prezent ;P zainspirowałam się Twoim zdjęciem ciastek i przewiązałam białą wstążką – całość zrobiła na młodej parze wrażenie – ciekawam jednakże, jak im zasmakują 😉 Pozdrawiam, dzięki za inspirację do pomysłu na prezent – u Ciebie zawsze można znaleźć coś ciekawego, Dorotko 🙂

  33. Miałam na oku te ciasteczka od dłuższego czasu, ale myślałam, że będą twarde i się nie zabierałam :/ Jednak nadwyżka sezamu w domku i niepohamowana ochota na coś słodkiego zadecydowały za mnie 😛 Ciacha wyszły super-chrupiące i pyszne 🙂 Wejdą na stałe do mojego repertuaru 🙂

  34. Pyszne te ciasteczka a przepis bardzo łatwy… Z tym, że mi nie wyrosły takie grube. No i następnym razem dam mnie cukru 🙂 Ale ogólnie super! Dzięki za przepis i za super stronkę…aż ślinka cieknie.

  35. Te ciasteczka są wspaniałe. Moja mama zawsze mówi, że nie lubi słodyczy a te ciastka prawie sama zjadła. Dziękuję 🙂

  36. Mam sezam ( za dużo kupiłam do innego ciasta – i tak sobie czeka … ) i szukałam jakiegoś ciekawego przepisu na ciasteczka sezamowe – Twój będzie jak znalazł !
    Ciasteczka wyglądają baaardzo apetycznie :)))

  37. Zrobiłam wczoraj i….
    Powiem tak: wyszły smaczne, ale pewnie lepsze byłyby gdybym dała cukier brązowy zamiast zwykłego (nie miałam brązowego) i tyle sezamu ile w przepisie (dałam mniej). Ale na pewno je jeszcze kiedyś zrobię :).

  38. Bardzo mi sie podobaja te ciasteczka! Musze przyznac ze zaraz przyciagnely moja uwage, bo szukam wlasnie przepisu bardzo podobnych a libanskich "barazek". Wyprobuje ten przepis bo u mnie dzieci bardzo lubia ciastka z sezamem (lacznie z sezamkami).