Komentarze (173)
Sezamowiec

Naprawdę myślałam, że będę bardzo oryginalna z tym ciastem, jak bardzo się myliłam ;-). Kiedy po upieczeniu wygooglałam sobie sezamowca okazało się, że pół Polski wie już o istnieniu takiego przekładańca… No cóż, przynajmniej u mnie na blogu po raz pierwszy ;-). A polecam go bardzo. Wbrew temu, co można sądzić po składnikach, ciasto nie jest zbyt słodkie, a wszystkie warstwy się idealnie komponują. Nic, tylko piec! I oczywiście to kolejny wpis w ramach ‚Sezamowego Tygodnia’.

Składniki na ciasto kruche:

  • 3 szklanki mąki pszennej
  • 1/4 szklanki cukru pudru
  • 250 g masła
  • 5 żółtek
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 2 łyżki kwaśnej śmietany

Mąkę i proszek do pieczenia przesiać, dodać masło i posiekać szybko nożem do momentu, kiedy ciasto będzie przypominać kruszonkę. Dodać pozostałe składniki i szybko zagnieść (można również zmiksować w malakserze). Z ciasta uformować kulę, podzielić na 2 części (ciasto będzie klejące, ale oprószyć je mąką), owinąć ją folią spożywczą, schłodzić w lodówce przez 30 – 60 minut.

Masa sezamowa:

  • 1 szklanka sezamu (z czubem)
  • 1/4 szklanki cukru
  • 40 g masła
  • 2 łyżki miodu

Wszystkie składniki połączyć w garnuszku i podsmażyć.

Masa kokosowa:

  • 5 białek
  • 2/3 szklanki cukru
  • 200 g wiórków kokosowych

Białka ubić na sztywną pianę. Stopniowo dodawać cukier, łyżka po łyżce, cały czas ubijając. Powinna powstać gęsta i błyszcząca masa bezowa. Na końcu dodać wiórki kokosowe, wymieszać.

Masa chałwowa:

  • 125 g masła, w temperaturze pokojowej
  • 1/2 szklanki cukru
  • 150 g chałwy (bez bakalii), pokruszonej

W misie miksera umieścić masło i cukier. Utrzeć do powstania jasnej i puszystej masy maślanej. Dodać pokruszoną chałwę i zmiksować do połączenia i powstania jednolitej masy chałwowej.

Ponadto:

  • 1 słoiczek kwaśnego dżemu (250 g), np. z czarnej porzeczki, powidła śliwkowe

Wykonanie:

Jedną część kruchego ciasta rozwałkować, przełożyć do wyłożonej papierem blaszki o wymiarach 25 x 35 cm. Ciasto posmarować ciepłą masą sezamową. Piec około 15 – 20 minut w temperaturze 180ºC. Jeśli sezam będzie się rumienił zbyt mocno, przykryć folią aluminiową. Ostudzić, wyjąć z blaszki.

Rozwałkować drugą część ciasta, przełożyć do tej samej blaszki, posmarować dżemem. Na dżemie równomiernie rozłożyć masę kokosową. Piec 15 – 20 minut w temperaturze 180ºC. Ostudzić, wyjąć z blaszki.

Ciasto z sezamem położyć na blaszce, posmarować masą chałwową, na górę położyć ciasto z dżemem i kokosem. Gotowe :-). Najlepsze kolejnego dnia.

Smacznego :-).

 Przepis pochodzi z czasopisma ‚Ciasta domowe’.

Przeglądaj wpisy po składnikach:
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.

Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.

Autorka bloga

Opublikowano 173 komentarzy
Szukaj w komentarzach:
  1. Szukałam takiego innego, lekkiego ciasta na święta zamiast pijanej śliwki. Sezamowiec okazał się miłą niespodzianką 🙂

  2. Mam pytanie czy do masy kokosowej mogę zamiast więcej dodać połowę sezamu lub zamienić wiórki na sezam?

  3. Pyszne ciasto! Zmniejszylam ilość cukru o połowę ponieważ nie przepadamy za przeslodzonymi wypiekami. Poza tym fantazja! Następnym razem spróbuję zrobić krem maślano budyniowy zamiast samego masła. Dziękuję za przepis i pozdrawiam!

  4. Czy surowe kruche ciasto można przygotować wieczór przed upieczeniem blatów?Wówczas spędziłoby w lodówce ponad 12 godzin.

    1. Można. W lodówce ciasto stwardnieje, wiec trzeba je wcześniej wyjąć wcześniej na blat by się dobrze wałkowało.

  5. Polecam dodać cukier puder do masy z chałwą,a najlepiej będzie jeżeli skladniki na krem przełożycie do garnuszka i bedziecie podgrzewać na malym ogniu cały czas mieszając,az masa zgęstnieje
    Zwykły cukier się nie nadaje,jest wyczuwalny!

  6. Dorotko czy można zamiast normalnej chałwy dodać lekko płynne masło chałwowe ?.
    Kupiłam takowe w sklepie ekologicznym , ale nie wygląda jak masło tylko jak płynna masa.
    Trudno je smarować na pieczywo i zastanawiam się jak mogłabym to zużyć inaczej.
    Skład tego masełka to tylko rozdrobniony sezam a smakuje jak zwykła chałwa.

    serdecznie pozdrawiam !!

  7. Ja to ciasto piekę nieco inaczej-z sezamowca zrobił się chałwowiec/orzechowiec.
    Spodnia warstwa to ciasto kruche, dżem porzeczkowy i beza – u mnie bez wiorek, bo ich nie znoszę. Na to krem – masło z chałwą, bez cukru. Na to ciasto kruche – a na wierzch orzechy i rodzynki w miodzie. (podprazam posiekane orzeczy, rożne, dodaję do tego kilka łyżek miodu, margaryny i łyzkę cukru i na koniec rodzynki i tym smaruję placek.)
    W sezamowcu na który ja przepis miałam warstwa sezamowa była na wierzchu. A, że sezamu też nie kocham szczególnie to zmieniłam na bakalie. pycha.

  8. Kawał dobrego przekładańca! Choc troche zmodyfikowany przeze mnie. Ponieważ nie mogłam dostać chałwy, przełożyłam masą marcepanową z tarty marcepanowej ze sliwkami. podpiekłam jeszcze całość parę minut. Ciasto wyszło przepyszne.

  9. Mam zamiar jutro piec sezamowca jestem w posiadaniu sezamu luskanego , ktos nizej napisal ze masa sezamowa wyszla twarda i ja sie tego obawiam i moze z luskanym sezamem bedzie mieksze.?

  10. Mimo różnych opinii uważam, że ciasto jest przepyszne!!!Zrobiłam je na Boże Narodzenie i prawie całe zjadłam sama:)Warstwa z sezamem nie wyszła mi dość spójna i górna warstwa często się od tej części odrywała,co sprawiało,że należało ciasto kroić delikatnie.Ale było warto je zrobić:)

  11. Nie znałam tego ciasta więc jestem bardzo do tyłu bo mamy – jeszcze – rok 2015. Wczoraj wieczorem zrobiłam, dziś już wypróbowany do kawy. Dałam do masy 100 g chałwy bo tyle miałam i mniej cukru – korzystając z komentarzy – pudru. Gusta są różne ale mi ciasto b. smakuje i nie jest zbyt słodkie. Sezam twardy – można by chyba z tej masy sezamki zrobić – ale mi to nie przeszkadza, można użyć widelczyka lub po prostu gryźć ;o) Może do wieczora zmięknie troszkę. Będę przepis powtarzać na pewno!

  12. Placuch smaczny, zwłaszcza sezamowa warstwa, mogłaby dla mnie istnieć samodzielnie 😉 . Wniosków mam jednak kilka: zamiast dżemu dałam marmoladę+konfiturę, co było dobrym pomysłem jak widzę – nie czytałam wcześniej komentarzy a wyszło, że może on zbytnio namoczyć placek. Podpiekłam też ten placek dłużej bo kokosowa warstwa powoli się rumieniła – może dlatego spód wyszedł dobry. Wniosek 2 – marmolady trzeba dać więcej. Dałam 300g a i tak jest ledwo wyczuwalna. Wniosek 3 – na drugi raz dam do chałwy cukier puder – kryształki, chociaż drobne, chrzęszczą w zębach :/ Poza tym niam niam, super połączenie jak dla słodyczoluba 🙂

  13. Zrobiłam 🙂
    Moja Mama piecze Sezamowca, ale z zupełnie innego przepisu i dosyć nieufnie spoglądała mi zza pleców, kiedy go robiłam.

    Nie obyło się bez mini klapy, bo zapomniałam kupić dżem (myślałam też, że Mama będzie coś miała w zapasie, a tu klops). Dodałam dżem wiśniowy dokwaszony sokiem z cytryny – zaginął w cieście. Pomimo to przepis pyszny :). Za radą jednej z czytelniczek podpiekłam drugi blat przed nałożeniem dżemu – myślę, że to dobry pomysł, jeśli ktoś ma dżemy ze sklepu, które są BARDZO wodniste.

    Dziękuję Doroto!

  14. Witam, niestety u minie sezamowiec to totalna porażka. Zamiast zaufać swojej intuicji i podpiec kruchy spód pod masę kokosową, niestety zrobiłam zgodnie z przepisem i… wyszedł przepiękny zakalec. Piekłam wczoraj ale dopiero dzisiaj odkryłam jak kładłam na masę chałwową, która też jakaś dziwnie luźna wyszła. Raczej całość na stół się nie nadaje. Teraz mam obawy czy zabierać się za sernik bo może też coś nie tak mi wyjdzie. Dobrze że jutro z cukierni odbieram piernik i makowiec. A tak w ogóle to życzę wszystkim Wesołych Świąt 😉

  15. Witam.CZy moge ciasto kruche zagniesc wieczorem i wstawic do lodowki a rano upiec tak jak w przepisie??
    Z gory dziekuje za odpowiedz i pozdrawiam 🙂

    1. jasne ze tak, kruche surowae mozna tak w lodówce przechować nawet kilka dni a dluzej to w zamrazalniku, jedyny problem ze bedzie mocno twarde po calej nocy w lodowce i wtedy latwo je zetrzec, trudniej rozwałkować, rozwałkuj dzis na dwoch oddzielnych arkuszach papieru i w takiej postaci przechowaj do jutra, tak bym zrobila ja 🙂
      pzdr
      aga

  16. też robiłam to ciasto. tylko nie wiem dlaczego warstwa sezamu jest taka twarda. Ciężko jest ciasto przekroić. 🙁 Jak mogę tą warstwę zmiękczyć??? Co mogę zrobić z tym ciastem? Proszę o pomoc.

  17. Masy sezamowej wyszło za mało, musiałam dorobić o połowę więcej, powideł też tak na styk a nie miałam więcej i wyszło sucho. A generalnie ciasto jest dość suche i koszmarnie słodkie. Nawet najzatwardzialsi pochłaniacze słodyczy powiedzieli pas :-/

  18. Witam! Czy mogę zastąpić masę chałwową zwykłą masą budyniową? Moja rodzina nie przepada za chałwą, a ja mam ogromną chęć na to sezamowe ciasto…

  19. mam nietypowe pytanie do właścicielki bloga jak również czytelników 🙂 na weekend muszę zrobić ciasto na imprezę rodzinną – zastanawiam się nad tym właśnie ciastem i Panią Walewską, które wybrać ??? Panią Walewską znam a tego sezamowca jeszcze nie dlatego pytam które jest lepsze 🙂

    1. Pani Walewska jest ciastem delikatniejszym I bardziej wykwintnym. SEZAMOWIEC jest slodki I ciezszy, dla amatorow sezamu I chalwy.Jest rowniez bardzo smaczny I wiecej z nim roboty.

  20. Ciasto bardzo dobre, ale niepotrzebnie zrobiłam polewę z cukru pudru: wyszło zbyt słodkie. No i dżem musi być zdecydowanie kwaśny.

  21. Ciasto zrobiło furorę, wszystkie osoby które częstowałam chciały przepis. Piecze się banalnie nawet ja dałam radę 🙂 jedyne czego trzeba pilnować to żeby nie przepiec ciasta z masą sezamową bo później jest twardawe. Cud-Miód i Orzeszki !!!

  22. Ciasto naprawdę super,dość szybko się robi i świetnie smakuje. Ale mam zawsze problem z położeniem górnej warstwy ciasta kruchego. Może ktoś zna dobry sposób, aby nie popękał ? dziękuję z góry za podpowiedź-)

  23. JA MAM PODOBNY PRZEPIS TYLKO TAM JEST DODATOWO JESZCZE JEDEN KRUCHY PLACEK TYLKO Z ORZECHAMI I PRZEKŁADANY JEST MASA Z KARMELEM (KARMEL I MASŁO)SŁODKI ALE PRZEPYSZNY

  24. to kolejny udany wypiek z Pani strony, zrobiłam wczoraj i smakuje świetnie, na pewno powtórzę je nie raz! pozdrawiam i dziękuję za kolejny super przepis 🙂

  25. Super ciacho! Wbrew pozorom szybko się je robi… Zaczęłam piec z nastawieniem, że zajmie mi sporo czasu, a tu niespodzianka! Przepyszne!

  26. Uwielbiam chałwę i między innymi dlatego upiekłam ciasto. Wyszło super i super smakowało. Ja jednak ciasto podzieliłam na dwa placki, a całą resztę wg przepisu (nie zmniejszałam). Poszęstowałam znajomych i wszyscy poprosili o przepis. Polecem.

  27. Zrobiłam – super smakuje i mimo iż wydaje się trudny wcale taki nie jest, rodzinka zadowolona , na pewno do powtórzenia

  28. kurde, nie powtórze tego ciasta…w smaku nie najgorsze, ale jest zbyt twarde, a masy jest o połowe za mało. właśnie może gdyby zrobić ją z podwójnej porcji efekt były lepszy. hmmm…w każdym razie spróbowałam 🙂

  29. byłam bardzo zaskoczona efektem końcowym. Nie jestem fanka chałwy, jednak zdjęcie tak na mnie podziałało, ze musiałam zrobić to ciasto.Naprawdę jest świetne. Dziekuje i pozdrawiam.

  30. Jestem zakochana w Pani blogu.Wolne chwile spędzam własnie tu i na pieczeniu.Tydzień temu piekłam śmietanowca-pycha,a wczoraj sezamowca-pysznosci.Piekłam juz wiele ciast i tortów z Pani przepisów i wszyscy są zachwyceni.dziękuje,pozdrawiam i podziwiam.Marysia

      1. Jesli moge wtracic cos na temat chalwy. Ja kupuje w UK chalwe tylko w azjatyckich sklepach, tureckich lub hinduskich. Nie jest droga 5-7 funtow za 900 gram. Pakowana w wiaderkach z zielona pokrywka lub prostakatnych pudelkach z zielonkawa etykietka. Uwielbiamy chalwe pistacjowa, w ktorej jest mnostwo orzechow. Polecam do wyprobowania.
        P.S. Sprzedaja tez bardzo smaczna baklave na takich przezroczystych tackach w jakies kwiatki, czy inne wzorki. Za kazdym razem, gdy jade do Polski moj bagaz wypakowany jest slodyczami z tych sklepow 🙂

        1. Racja, w tureckich sklepach jest cała masa różnych chałw. Nawet zaryzykuję stwierdzenie że są chyba najsmaczniejsze, struktura fajnie Sie "listkują" jak hmm.. Wata cukrowa? A ciasto zamierzam upiec na urodziny. Uwielbiam tę smaki.

          1. Maja tam najlepsze chalwy, moja ulubiona to curly . Mozna na niej rozdzielac poszczegolne warstwy.

  31. Zrobiłam jedną modyfikację do przepisu za namową koleżanki – zamiast masy z chałwy użyłam masy krówkowej kajmak, a warstwę z sezamem dałam na samą górę – zapewne trochę gorzej się kroiło, ale ten sezam tak pięknie wyglądał, że nie chciałam go chować :).

  32. Dziś,gotując obiad,udało mi się upiec to smakowite ciasto.
    Do masy chałwowej dodałam trochę alkoholu dla wyrazistości smaku,ale dla całkowitego efektu trzeba poczekać do jutra,bo dziś jest twarde jak się kroi,ale bardzo smaczne.

  33. Zrobiłam, wyszło przepyszne 🙂
    Kryzysowych momentów nie brakowało i byłam już bliska poddania się minimum parę razy… Nie czuję jeszcze swojego piekarnika, a ponieważ na warstwie pierwszego pieczonego ciasta był sezam, nie miałam jak sprawdzić, czy ciasto jest już upieczone… W efekcie wyjmowałam je parę razy i wkładałam z powrotem do piekarnika, bardzo długo było nieupieczone, ale w końcu udało się dopiec je jak trzeba 😉 Dżem miałam jakiś niedobry, strasznie wodnisty, aż mi te białka trochę pływały, ale jakoś się upiekło. Strasznie ciężko było mi przełożyć górną warstwę na dolną, taka jakaś miękka była. Ale, koniec końców, jakoś się udało, wyszło ładne, wyszło smaczne, wszyscy zachwyceni 😀 A kucharka ze mnie żadna, dopiero się uczę…

  34. moim zdaniem ciasto jest raczej mocno słodkie. pozostaje zatem rzeczą gustu i ochoty, czy sie je upiecze kolejny raz. czasami ma sie po prostu chęć na coś megasłodkiego i już:) mi również wyszlo dość niskie i nie tak ładne jak Dorocie, co mnie powoli juz denerwuje:D, mam wrażenie, że warstwy wizualnie sie ze sobą zlały….ale to kwestia wprawy:) Rano małżonek zje do kawy i na pewno pochwali:D
    oficjalnie, na rzecz i z powodu tegoż bloga, zarzucam odchudzanie:D – Doroto, czuj sie winna/zasłużona (niepotrzebne skreślic). Uznałam, że jeśli z dziką przyjemnością piekę Twoje ciasta, to warto uśmiechać się z frajdą w oczach i piec i nie chudnąć, niż gasić się i katować dietami. czyż nie w uśmiechu jesteśmy piękne? 🙂
    pozdrawiam!

  35. Ciasto bardzo smaczne, choć moim zdaniem nie rewelacyjne, szczególnie przypadło do gustu mojemu mężowi co jest nieco dziwne, bo nie cierpi chałwy? 🙂 Nie za twarde, nie za miękkie-takie idealne do krojenia ładnych kawałków. . Co ciekawe wszystkie smaki rzeczywiście fajnie się ze sobą łączą 🙂 Jedyny problem miałam z wyjęciem części białowo-kokosowej z blaszki ale jakoś się udało.

  36. Bomba kaloryczna ;)). Jak dla mnie za słodki jednak ten sezamowiec, ale być może to też kwestia tego, że miałam mniejszą blaszkę do pieczenia, więc mi to ciasto bardzo wysokie wyszło i tej masy chałwowej jakby za dużo było, to już mój błąd, przy mojej blaszcze wystarczyłoby znacznie mniej tej masy.

  37. Robiłam to ciasto na święta, wyszło smaczne, ale kruchy spód wyszedł strasznie twardy a dodam,ze robiłam wszystko z wagą w ręku i przepisem przed oczyma…. nie zmiękł nawet po 3 dniach… nie wiem dlaczego….pozatym wyszedł mi bardzo niski..(.a jak wałkowałam ciasto to miarką mierzyłam rozmiar żeby się zgadzał z tym w przepisie….) także trochę mnie te rozbieżności zaskoczyły…

  38. Ciasto jest pyszne ,warte pracy . O dziwo ,zajęło mi to mało czasu i dość sprawnie poszła praca.Mogę napisać że przekładaniec jest czadowy 🙂 hihi

  39. Upiekłam to ciasto na roczek wnusia (w marcu) i urzekło mnie, bo ma wszystko co lubię. Jutro będę piekła na Święta i już się nie mogę doczekać. Moje świąteczne ciasta to w większości przepisy Twoje Doroto Miła! Korzystając z okazji życzę Świąt wspaniałych, pełnych magii, ciepła, radości i spokoju!

  40. Upiekłam i właściwie wszystko idealnie — pyszne, faktycznie wbrew pozorom nie tak bardzo słodkie, tzw. imieninowe, czyli bogate 😉 — gdyby nie jedno małe "ale". Przy krojeniu w miejscu warstwy sezamowej ciasto rozpadało się. Zastanawiam się dlaczego. Starałam się przy wykonaniu (robiłam je Mamie na imieniny właśnie — Anna 🙂 i wszystko według wskazówek… Zastanawiam się, co zrobić, by następnym razem tego uniknąć. Może ktoś posłuży radą…?

  41. Troszkę się zawiodłam :(, dla mnie za słodkie, nieco mdłe, pomimo dodanego dżemu z czarnej porzeczki. No ale nie ma co narzekać bo goście jedli ze smakiem 🙂
    Robiłam według przepisu i tutaj żadnych zastrzeżeń nie mam. Pozdrawiam Aneta

  42. ten sezamowiec to jest coś przepysznego. Upiekłam na Wielkanoc, rodzina nie mogła się nachwalić! Wyszedł super, postępowałam dokładnie tak jak w przepisie i wyszło ekstra!

  43. Ciasto zmodyfikowałam wg potrzeb: wykorzystałam mrożone ciasto kruche (zostało mi z królewca) i zrobiłam z warstwą sezamową – super smak, ponieważ ciasta wystarczyło tylko na jedna warstwę, upiekłam biszkopt, przekroiłam, przełożyłam kremem budyniowym (warstwa sezamowa do środka). Całość polałam polewą czekoladową. Wyszło bardzo smaczne i ciekawe. 8 marca obchodziłam urodziny, 9 imieniny, a jeszcze Dzień Kobiet – ciasto było strzałem w 10!!! Na pewno zrobię jeszcze z oryginalnego przepisu, wszyscy tak zachwalają, że grzechem byłoby nie spróbować.

  44. Upiekłam dzisiaj sezamowaca i już pół nie ma jest pyszne , wszystko osobno wydawało sie za słodkie ale razem pasuje idealnie u mnie były do przełożenia pod kokos powidła śliwkowe , polecam to ciacho:)

  45. Upiekłam na uroczystośc rodzinną . Poszukiwałam eleganckiego ciasta , takiego , które ma szansę zaspokoic różne gusta. To wydało mi sie idealne, choć ja nie przepadam za kokosem . Już w trakcie pieczenia naszły mnie wątpliwości. A to bałam się , że będzie za suche, a to , że za slodkie , a to , że kokos nie wszyscy lubią , a to że sezam nie wszyscy lubią, że masy mało ( ostatecznie zwiększylam ilośc składników na masę — i dobrze zrobiłam) . Moje obawy były bezpodstawne. . Ciasto zachwycilo wszystkich , i tych co nie lubia kokosa i tych co nie przepadaja za sezamem , dzieci i starców, kobiety i meżczyzn. Pyszne ciasto, nie za słodkie ( porzeczka ), nie mdlące ( nie za duzo masy ) . Wcale nie cienkie ( bo ktoś tam marudził , że placuszki cieniutkie). Idealne proporcje, idealna kompozycja smakowa. Wszystko sie udaje , bo nie ma co sie nie udać. Jak zwykle, niezwykle precyzyjny przepis Pani Dorotko.

  46. Dorotko, zrobiłam dziś to ciasto na urodziny, ale wydaje mi się że coś jest nie tak. Moje jest mokre i mało kruche, czy tak powinno wygladac? Z góry dzięki za odpowiedź…

  47. Piekłam wg przepisu ale faktycznie może jednak należy piec ta warstwę krócej. Będę próbować bo ciasto wchodzi do "stałego repertuaru" świąteczno – urodzinowego 🙂

  48. Upiekłam sezamowca – wyszedł wspaniały w smaku ale niestety warstwa z sezamem była za twarda – piekłam 30min. Co zmienić żeby sezam był bardziej miękki?

  49. Dziękuję za odpowiedź;) To może dlatego wtedy ta część ciasta mi nie wyszła, bo wstawiłam ją do zimnego piekarnika i bez termoobiegu, i po prostu placek był niedopieczony czy coś. Teraz będę już pamiętać! 😉

  50. Dorota, nie trzeba podpiekać, ale jesli uważasz, że Tobie będzie w ten sposób łatwiej, możesz podpiec. Zawsze do nagrzanego piekarnika, pieke z termoobiegiem.
    pozdrawiam 🙂

  51. Wcześniej używałam dżemu wiśniowego, ale jak ostatnio dałam porzeczkowy, to ciacho wyszło jeszcze lepsze! Mam jednak pytanko, bo raz nie udało mi się to ciasto z dżemem i masą kokosową, taki zakalec jakby wyszedł. Oczywiście zrobiłam drugi raz i było już ok, jednak od tamtej pory zawsze martwię się czy mi wyjdzie. Może lepiej by było podpiec chwilę samo ciasto i dopiero później dodać dżem i masę? Tylko raz miałam takiego pecha, a za każdym innym razem wszystko było ok, więc już sama nie wiem. A ciasto należy wstawiać do zimnego czy nagrzanego piekarnika? I czy 180 stopni przy włączonym termoobiegu czy bez? Z góry dziękuję za odpowiedź;)
    Ktoś pisał, że w masie chałwowej czuć cukier- wystarczy zwykły zastąpić cukrem pudrem i po kłopocie;)

  52. wlasnei pieke to ciasto i jak poprubowalam poszczegolnych mas to pyszne wiec polaczone powinno byc przepyszne jednak boje sie o moj dzem bo dodalam taki gotowy ze sklepu i mial konsystencje galaretki…boje sie czy nie zrobi sie sok ktory wsiaknie w ciasto i bedzie zakalec…ale moze nie….a masa chalwowa jest po prostu pyszna i dodawac ja bede rowniez do innych ciast…dziekuje za przepis

  53. Witam
    Dziękuję za informację. Mieszkam w Polsce, ale TK Maxx już się u nas pojawił ( m.in. w Poznaniu , Wrocławiu). Wybieram się do Poznania, może mi się uda jakąś ładną stylową paterę kupić.
    serdecznie pozdrawiam
    Ewa z Zielonej Góry

  54. Witam serdecznie
    Ciasto napewno wspaniałe, ale ja zachwyciłam się piękną paterą. Od dawna na podobną ”poluję” – niestety bezskutecznie. Zdradziłabyś mi jakiej jest ona firmy lub gdzie mogę podobną kupić?
    pozdrawiam cieplo Ewa

  55. I jeszcze jedno- jeżeli chcę zmniejszyć ilość wiórków kokosowych (nie przepadam za nimi) w masie, to czy powinnam odpowiednio zredukować też liczbę jajek i ilość cukru?

  56. Mam wielką ochotę zrobić to ciasto na wizytę, której spodziewam się w niedzielę. Pytanie jednak mam. Piszesz Dorotko, że składniki masy sezamowej nalezy przesmażyć. No i tu własnie mam problem bo nie bardzo umiem to sobie wyobrazić, jak długo to trzeba smażyć? Czy do momentu aż się wszystko połączy czy naprzykład jak się zezłoci?

  57. Prócz tego, że cukier się nie rozpuścił w masie hałwowej i trochę chrzęścił między zębami,
    to wyszło super. Coś między kokosanką a skubańcem. Po prostu pyszne:))))

  58. Ciasto super!!!! Robiłam je już kilka razy, oczywiście z tego przepisu:) Tylko w masie chałwowej zmieniam proporcje na 20 dag chałwy i 20 dag masła.
    Super blog, jestem pełna podziwu dla Twoich zdolności kucharskich !
    Pozdrawiam serdecznie!

  59. Moja utalentowana siostrzyczka zrobila to cudo na święta i spieszę donieść, że to był hit ( zaraz obok sernika piernikowego :)). Ciasto rewelacja – niebo w gębie !!!

  60. wlasnie zrobilam to ciasto, ale wyszly placki bardzo cieniutkie, co sprawilo, ze cale ciasto bylo bardzo cienkie. Czy moze forma ta jest zbyt duza na te ilosc, …pozdrawiam

  61. Ktoś pisał, ze piekł bez termoobiegu 20 min. Hmm. U mnie po 20 min. w temp. 200st bez termoobiegu ciasto było surowe! W efekcie tak się bałam, żeby nie było surowe, ze wyszło za twarde (ale nie spalone! kolor wydawał się dobry, jasny) Nadaje się do jedzenia tylko widelczykiem i prosto z lodówki, bo inaczej rozłazi się masa chałwowa.
    …Ale smak rewelacyjny i juz prawie całe pożarte:) Muszę wyniuchać parametry do mojego piekarnika, bo warte powtórki!

  62. To ciasto jest absolutnie doskonale! Pieklam je 2x w ciagu 2 tygodni i jednakowo wzbudzilo zachwyt. Smaki sa ze soba dobrze powiazane, nie jest za slodkie, ale trzeba je zrobic dzien wczesniej.
    Dziekuje Dorotko za ten przepis…czailam sie na niego od kiedy zrobilas ten wpis. A jak wyprobowalam, ciagle moim bliskim i znajomym malo….

  63. Zrobiłamz połowy porcji i myślę że to dawka wystarczająca gdy nie przyjmujemy gosci.Jest dość slodkie.Wedłg mnie zdecydowanie dla wielbicieli chałwy.Z synkiem zawsze targujemy sie o ostatni kawałek ,dlatego nam ciasto posmakowało:)Leżakuje w lodówce i po rozkrojeniu raczej przypomina baton.Pożeraczom chałwy zdecydowanie polecamy:)

  64. chciałam zapytać czy kokos w białkach można zamienić na sezam żeby ciasto było suuper sezamowe?? Ja w Macro kupiłam opakowanie 2 kg. a więc dysponuję duuużą ilością sezamu nawet zastanawiałam się czy nie dodać jeszcze do ciasta, czy nie będzie to przesada???

  65. Szklanka sezamu (z czubem) to około 180 gram. Ja wlasnie tyle dalam.
    W masie rowniez wyczuwalam grudki cukru, ale nie byl to cukier ktory dodalam do masla – byly to krysztalki z chalwy. Jednak po przelozeniu niezbyt wyczuwalne.
    Ktos wyzej pisal, ze masa jest zbyt maslana. Nie prawda! Ja nie czulam w masie uzytej margaryny (uzywam Kasi).
    Ciasta wystarczylo mi idealnie na blaszke o wymiarach podanych przez Dorotke (u mnie byly to gorne wymiary).
    Wykonanie wcale nie jest czasochlonne! Mi z pieczeniem zeszlo godzine. Pozniej odczekalam az blaty wystygna i przelozylam.
    A teraz do rzeczy! Ciasto jest bardzo smaczne, eleganckie. Dobrze sie kroi. Polecam dla osob, ktore lubia chalwe. To zdecydowanie jej smak dominuje w ciescie. Ja osobiscie nigdy nie lubilam chalwy, dlatego domownicy byli zdziwieni, ze zrobilam takie ciasto. Sama pochlonelam kilka kawalkow.
    Pieklam dokladnie 20 minut, bez termoobiegu. Po upieczeniu blatu z kokosem zostawilam go w piekarniku do przestygniecia, zeby do siebie doszedl (wczesniej wierzch nie byl ani troche zarumieniony, po przestygnieciu w piekarniku byl zloty).
    Mysle, ze jest to idealne ciasto "na stol" dla zapowiedzianych gosci. Pychotka 🙂

  66. To ciacho upiekłam już jakiś czas temu. Bardzo dobre – jednak dla miłośników słodkich ciast (czyli dla mnie!) 🙂
    Pojawiły się małe problemy podczas pieczenia (jak zwykle u mnie), a mianowicie: jakoś za mało wyszło mi ciasta na placki na te wymiary blachy podane przez Dorotus; musiałam trochę zmniejszyć powierzchnie całego ciasta. Na szczęście piekę w ramie, wiec mam możliwość dowolnego ustawienia wymiaru. Ogólnie dochodzę do wniosku, ze nie posiadam umiejętności cudownego rozmnażania rzeczy i krem chałwowy tez musiałam dorobić, bo okazało się ze jest go (dla mnie) zbyt mało. Tyle co "chlebek posmarowany masłem", ale na pewno nie tyle, ile bym sobie życzyła, ani ile jest na zdjęciu. I to mimo zmniejszonej powierzchni!
    Wydaje mi się, ze Dorotus opanowała te sztukę, bo widziałam na tym blogu wiele komentarzy , ze brakowało kremu, ciasta itp. aby przełożyć tyle blatów ciasta, lub zrobić te ilość np. eklerek, która jest podana w przepisie. :))) Moze jak jeszcze poćwiczę, to i mi zawsze wszystkiego starczy… 😉
    Dorotus – pozdrawiam! Acha – i piękna patera!
    ~m~

  67. dziś właśnie zrobiłam ten niezwykły przekaładaniec. Pachnie i wygląda bosko, ale jest czaso i pracochłonny. Za to efekt. A ten krem z chałwą niebo w gębie. Ja dla zabicia smaku masła dodałam trochę rumu, a do kremu użyłam cukru pudru bo bałam się ze zwykły się nie rozpuści. Jurto będziemy pałszować. Muszę go schować zanim mąż wróci bo go zje zamiast obiadu 🙂

  68. I jeszcze tylko dodam bardziej słodząc temu słodziakowi – walory estetyczne rewelka, schłodzone ciasto po prostu świetnie (!) się kroi… Ach… ;D

  69. Przepyszne, niesamowite, BOSKIE! – sezamowca jadłam u znajomego na urodzinach i zakochałam się w tym smaku, odszukałam go u Ciebie i jest taki jakiego oczekiwałam! Nie wiedziałam tylko że tak prosty do wykonania…:)
    Wszystkie warstwy się wspaniale komponują tworząc harmonię słodkości, mogłabym się zajadać tym ciastem codziennie. Wszystkim, którzy się jeszcze wahają czy upiec mówię jedno wielkie TAK bo WARTO mniam mniam mniam :)))

  70. Masa chałwowa spaja dwa ciasta. Na dole jest warstwa z sezamem, na górze warstwa z dżemem i kokosem, a masa chałwowa między nimi.
    pzdr

  71. Dorotko nie rozumiem co to znaczy, że blachę wysmarowaną masą chałwową. Mam ją dać na spód blachy a nie na ciasto? Wytłumacz mi to proszę – Maja

  72. Robiłam to ciasto i ze względów estetycznych polecam wyłożenie blachy papierem. Wkładam go trochę więcej, tak żeby wystawało, a potem do krojenia wyciaągam za papier, tzn całe ciasto. Tu jest dodatkowo warstwa dżemu, mi troszkę wypłynęła po bokach- dlatego zdecydowanie, żeby sie nic nie przykleiło weż papier.

  73. Witam,
    Chciałabym upiec ten placuszek, jednak ciężko mi wyobrazić wyciąganie placków z koksem i sezamem z formy. Czy przed pieczeniem formę trzeba przełożyć papierem czy wystarczy dobrze posmarować tłuszczem i placek sam się oderwie? Pozdrawiam

  74. niestety masa z chalwa mi nie wyszla
    najwpierw miksowalam wszystko i ciagle mialam nie zmiksowany cukier i sie wkurzylam i wszystko podgrzalam i maslo calkowicie sie rozdzielilo od chalwy
    ale jakos moze rozsmaruje to moze da sie zjesc
    a na przyszlosc to moze do tej masy dodac cukier puder?

  75. Myślę, że możesz zmniejszyć składniki tak o 1/4, bo będzie bardzo wysokie ciasto.
    Niestety, z sezamem nie pomogę, kup tak na oko 😉
    pozdrawiam 🙂

  76. A ja mam tylko formę 20x30cm, ujdzie czy zmniejszych ilość składników (i jak??) ? I proszę też o podpowiedź ilu gramową paczkę tego sezamu kupić, żeby by była szklanka z czubem 😉 pozdrawiam!

  77. Należę do tych osób, które wcześniej nie znały tego ciasta. Dziś była degustacja- całej rodzince bardzo smakuje. Słodkie jest, to prawda, ale przez to nie można zjeść za dużo ;), a dżem ( w moim przypadku porzeczkowy) daje nutę kwaśności. Polecam i dziękuję za przepis 🙂

  78. Nie, nic się nie kruszy. Miałam pewne obawy co do warstwy sezamowej, by nie była zbyt twarda, ale na drugi dzień obawy znikły, kroiła się idealnie.
    pozdriam

  79. A ja mam pytanie natury estetycznej, bo o smak to nawet nie ma co pytać (:D). Dorotko, czy ciasto przy krojeniu się nie kruszy? Myślę, żeby je zrobić na pewna uroczystość, no i stad moje pytanie. Pozdrawiam
    P.S. Bardzo się cieszę, że od chwili wystartowania głosowania dzierżysz palmę zwycięstwa!! Oby tak do końca :D:D W końcu skuter Ci się należy!

  80. W tym przepisie też tak było, ale ja to zmieniłam. Po licho roztapiać masło by potem znowu miało zastygnąć? ;). Po zmiksowaniu wyszła gładziutka i pyszna …

  81. Sezamowca już kiedyś piekłam, wszystkim bardzo smakowało. Jednak w przepisie, który mam, masę chałwową przygotowuje się na ciepło z margaryny i chałwy i jeszcze ciepłą zlepia sie placki. Efekt jest taki, że masa jest mało widoczna… Następnym razem wypróbuję ten przepis, bo ciasto jest rewelacyjne. Polecam!

  82. Dorotus jak dobrze ze ja Cie znalazlam to ciasto chodzilo za mna 4 lata nie mialam przepisu az do dzis:) upieke niebawem jak na tej zabitej dechami okolicy znajde sezam:) pozdrawiam

  83. Dzięki!

    Ewa, dałam zwykła chałwę waniliową, ale jeśli dodasz innej, też będzie ok, tak jak lubisz 🙂

  84. Pani Doroto, odwiedzam Pani bloga regularnie i za każdym razem jestem pełna podziwu dla pojawiających się tu wypieków. Sezamkowiec jest fantastyczny, piekę go od kilku lat regularnie i z czystym sumieniem ,za Panią, go polecam. Jeśli miałabym jakieś życzenia co do następnych ciast, to bardzo prosiłabym o Knoppersa. Słyszałam o nim tyle dobrego, niestety nigdzie nie mogę znaleźć przepisu. Pozdrwiam i gratuluję talentu.

  85. o jejku! cos wspanialego! nigdy nie slyszalam o tym ciescie, ale to polaczenie wszystkiego co lubie! a jakie kaloryczne! upieke go jak tylko zdolam dopiac te spodnie w rozm 34 (tak niewiele brakuje!) i bede sobie w nich siedziec i delektowac sie tym cudem popijajac kawa z normalnym mlekiem:D

  86. O ciescie slyszalam juz jakis czas temu, ale nie odwazylam sie go robic, bo moj M nie lubi sezamu. Prosze napisz czy bardzo go czuc ? Szklanka z czubem to troche duzo. Czym ewentualnie mozna by go zastapic by smak byl rownie intensywny?

  87. wygląda pięknie 🙂 aż się głodna zrobiłam 😉
    fajnie, że trafiłam na tego bloga, bardzo lubię piec jak mam troszkę czasu i na pewno w przyszłości skorzystam z przepisów 🙂
    pozdrawiam 🙂

  88. Dorotko a dla mnie to ciasto jest nowością:) Nigdy o nim nie słyszałam ale patrząc na składniki, to pewnie niedługo poznam się z nim bliżej;)
    Pozdrawiam!

  89. Obłędnie wygląda 🙂 Lubię takie przekładańce, choć niestety bardzo rzadko je robię, ale ten zrobię na pewno 🙂 Przepis już wydrukowałam :)))

    Cudowne zdjęcia Dorotko 🙂

  90. Też go robiłam ( przepis dostałam od koleżanki ) – i potwierdzam – jest pyszny !
    Dorotko , podoba mi się Twoja patera – ciasto ładnie się na niej prezentuje 🙂

  91. Witaj Dorotus:) Ciasto wygląda fantastycznie i napewno smakuje ciekawie pysznie:)
    Kurcze uwielbiam buszować po tym Twoim blogu, ale niestety wszyscy zaczynamy nerwowo zerkać na wagę;)))
    Pozdrawiam bardzo gorąco:)
    Aha jeszcze pytanie jaki smak chałwy??? Bo teraz to są od wyboru do koloru sezamowe, kakaowe, waniliowe itd

  92. Wygląda obłędnie! 🙂 Słyszałam już o tym cieście i prawdę mówiąc zastanawiałam się czy go nie upiec, ale na razie to tylko moje myśli 😉
    Pięknie i smacznie wygląda, jeszcze nigdy nie jadlam takiego przekładanca i jestem ciekawa smaku, sądząc po składnikach musi byc dość słodki (piszesz,ze nie jest – to dobrze) :)Pozdrawiam Cie :)))

    Ps. Jak ma się Miki ?

  93. No, jest słodkie, bo tak musi być ;), ale dużo mniej słodkie niż się spodziewałam. Choć to i tak kwestia gustu 🙂

  94. Pysznie wygląda:) Dziękuję bardzo za to ciasto, to była moja propozycja w Koncercie życzeń:)
    Mój mąż ma wkrótce urodziny, myślę że to będzie świetne ciasto na tę okoliczność.