Komentarze (58)

Słodko-słone chrupiące batoniki czekoladowe

Zawsze się zastanawiałam, jaki jest sens topienia czekolady, by otrzymać z niej… inną czekoladę? ;-). A jednak. Nic mnie tak dawno nie zachwyciło jak ten batonik. Może przede wszystkim dlatego, że połączenie smaku słodkiego i słonego jest doskonale wyważone a jednak dominuje tu smak gorzkiej czekolady (którą uwielbiam). Spróbujcie, przekoncie się sami :-).

Składniki:

  • 200 g gorzkiej czekolady*
  • 100 g mlecznej czekolady
  • 125 g masła
  • 45 ml (3 łyżki) golden syrupu (można zastąpić płynnym miodem)
  • 250 g solonych orzeszków ziemnych
  • 4 batoniki Crunchie** (każdy po 40 g)

Do większego naczynia wsypać orzeszki, połamać/pokroić batoniki Crunchie.

W garnuszku umieścić masło, golden syrup, połamaną czekoladę. Podgrzewać, na niewielkiej mocy palnika, aż wszystko się roztopi, mieszając od czasu do czasu. Zdjąć z palnika, od razu przelać do mieszanki orzeszków i batoników. Wymieszać.

Kwadratową formę o boku 23 cm (lub okrągłą o średnicy 24 – 25 cm) wyłożyć folią aluminiową. Przelać do niej natychmiast lejącą mieszankę czekoladową, z grubsza wyrównać. Włożyć na 4 godziny do lodówki, do stężenia.

Po tym czasie wyjąć, pokroić na mniejsze kwadraty.

Batoniki można przechowywać do 4 dni, w lodówce, zamknięte w szczelnym pojemniku wyłożonym papierem do pieczenia.

* Można użyć tylko mlecznej czekolady, choć wg mnie dodatek gorzkiej (nawet niewielkiej ilości, jeśli nie przepadacie za nią) uszlachetnia smak.

** Batoniki o charakterystycznej strukturze plastra miodu produkuje firma Cadbury

Smacznego :-).

Przepis pochodzi z książki 'Kitchen: Recipes from the Heart of the Home'. Autor: Nigella Lawson.

 

Przeglądaj wpisy po składnikach:
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.

Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.

Autorka bloga

Opublikowano 58 komentarzy
Szukaj w komentarzach:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


Dopuszczalny format: JPG, PNG, GIF. Maksymalny rozmiar pliku: 2 MB.

  1. Zrobiłam i wyszło smakowicie:P Baza w zasadzie ta sama: czekolada mleczna – tyle że z bakaliami, czekolada gorzka, masło, miód (nieco mniej). Do tego zamiast archaidów płatki migdałowe lekko podprażone i batoniki Corny orzechowe.

  2. Przepis zrobiłam i wszystkim smakowało. Dałam mleczną czekoladę z bakaliami, gorzką czekoladę, masło, miód, płatki migdałowe podprażone lekko i batoniki Corny orzechowe.

  3. Chyba ostatnio straciłam wenę, bo czego się nie chwycę wychodzi jakoś tak podejrzanie? Przed chwila wyłożyłam masę na blaszkę i jakoś tak nie wygląda to dobrze. Wszystko zrobiłam zgodnie z przepisem, nawet batoniki zamówiłam przez Internet, bo stwierdziłam, że nie da się ich niczym zastąpić (i rzeczywiście się nie da!) ale masa wygląda jakby była zważona, choć nie wiem czy to odpowiednie słowo. Składniki rozpuszczałam na najmniejszym palniki na malutkim ogniu i wszystko wyglądało super (masa czekoladowa była gładka i lśniąca) do momentu dodania orzeszków i batoników. Podczas mieszania masa zaczęła się robić grudkowata i jakaś taka papkowata. Dorotko, czy tak powinno być, czy jednak coś zepsułam? Tyle zachodu z tymi batonikami i boję się, że się nie udało 🙁

  4. zrobienie honeycombe (czyli tych batoników) zajmuje 10 minut. Masa stygnie w mgnieniu oka. Myślę, że warto się pokusić, bo zastępowanie ich płatkami, to nie do końca "to"…

  5. Smaczne ale w sumie to się zastanawiam dlaczego je zrobiłam…To po prostu czekolada z orzeszkami, co musi smakować;) P.S.Batoniki zastąpiłam płatkami crunchie.

  6. Oglądałam dziś program, w którym Nigella robi te słodkości i zastanawiam się, czym zastąpić te nieszczęsne batoniki. Czy przypadkiem to nie jest to: przy-stole.blogspot.com/2012/01/honeycomb_02.html

  7. Hej,

    Zrobiłam wg przepisu. Golden syrup i batoniki Crunchy przywiozła mi przyjaciółka z UK. 🙂
    Wyszło supeeer! 🙂 Polecam!

    PS Zaraz biegnę po orzeszki o sklepu!!!

  8. Polecam własnie sama robie i wszystkie składniki mozna zastąpic polskimi.
    Golden syrop miodem,a te batoniki to mozna np.snickersy wrzucic

  9. Po prostu niebo w gębie!!! moi znajomi byli zachwyceni, a batoników nie było po jakiś 2 minutach. Pyszne!!!! Szczerze polecam!!!!

  10. Mysle, ze batoniki crunchie mozna z powodzeniem zastapic kuleczkami maltesers:) maja chyba podobny smak – choc crunchie sa chyba bardziej "miodowe"

  11. Czekolada jest przepyszna!!Dałam 200g orzeszków słonych,do tego garstke orzechów włoskich,batonika nie miałam więc zastąpiłam go chrupkami śniadaniowymi(wyszukałam podobnie chrupiące i małe)troszke więcej miodu i wyszło niebo w gębie!! 🙂 zamierzam tą czekolade pokrojoną na kawałki obwiązać wstążką i podarować na prezent :)) Dziękuje ślicznie za nowy smak i pyszną niespodzianke!Pozdrawiam! 🙂

  12. Witam.
    Zrobiłam,ale nie byłabym sobą gdybym nie zmodyfikowała. "Crunchie" zrobiłam sama korzystając z jednego z linków od czytelniczki bloxa.Dodałam petit buerry i 100gpistacji +100g arachidowych zamiast 200g arachidowych.Mniam……
    Już planuję na samej mlecznej i orzechami laskowymi,a reszta ta sama.
    Dziękuję za cudne przepisy i pyszne zdjęcia;-)

  13. Batoniki Crunchie są produkowane w Polsce ( oddział Cadbury na Opolszczyźnie), ale jest to produkt przeznaczony na rynki ogólnie zwane arabskimi. U nas w kraju tych batoników kupić się nie da. Są bardzo bardzo słodkie, twarde, wewnątrz mają nadzienie miodowo – karmelowe, które wygląda jak plaster miodu oraz coś, co przypomina suchy herbatnik, całość polana mleczną czekoladą.

  14. Pycha! Batoniki udały się i są rewelacyjne. Słodkie, mocno czekoladowe z doskonale wkomponowaną słonawą nutą. Rozkosznie się je gryzie 🙂 Szkoda tylko, że są tak nieprzyzwoicie wysoko kaloryczne (no bo chyba są?)

  15. Ja robiłam coś bardzo podobnego chocoaż nie nazywało się to batonikami. Robiłam to na kruchym cienkim spodzie, na to solone orzeszki i zalane taką samą czekoladową masą. Pycha – ten słodko-słony smak.

  16. Wczoraj zrobilam te batoniki i wyszly pyszne. Zamienilam proporcje tzn: dalam wiecej mlecznej niz gorzkiej czekolady. Wyszly pyszne! Pozdrawiam.

  17. Rzeczywiscie Crunchie są bardzo specyficzne i nawet wspomniane Maltesers cieżko nazwać odpowiednim zamiennikiem. Szkoda, bo te domowe batoniki wygladają zabójczo 😉

    Bardzo mi miło, że mój blog moze stanowić źródło wiedzy 😉

    Pozdrawiam serdecznie 🙂

  18. Batoniki Crunchie jadłam 12 lat temu w Canadzie.Do dziś pamiętam ten smak! Niestety w Polsce do dnia dzisiejszego nie znalazłam na sklepowej półce tego cuda.Próbowałam nawet sama zrobić ten batonik warunkach domowych ,jednak w smaku było coś okropnego.
    Dorotko jeśli będziesz robić kiedyś ten batonik,podziel się nim tu na blogu 🙂

    A jeśli chodzi o słodko-słony batonik to zabieram się do pracy 😉 Zastąpie Crunchie lionem oraz snickersem 😉

  19. Moja osobista sugestia aby golden syrup zamiast miodem zastąpic syropem glukozowym który częściej jest stosowany w cukiernictwie niż miód a to z tego powodu,że się nie krystalizuje.Pozdrawiam:)

  20. Hm, wydawało mi się, że Crunchie występowały kiedyś w PL, ale z pobieżnego przejrzenia netu widzę, że mogło mi się to przyśnić 😉 Ja bym pewnie próbowała je czymś zastąpić.

  21. Ja niedawno robiłam coś podobnego:
    osa-smacznieizdrowo.blogspot.com/2010/09/amanka-czekoladowa-chocolate-bark.html
    Tylko moje było z dodatkiem prażonych orzechów laskowych i skórki pomarańczowej – tak wyszła domowa czekolada Studencka. Takie słono-słodkie też musi być pyszne. A może zamiast tych batoników można by wykorzystać "plaster miodu" z przepisu Nigelli? Nigdy go nie robiłam, ale wygląda, że to chyba coś podobnego.

  22. Też się kiedyś zastanawiałam 😉 Dopóki nie zrobiłam pierwszych w życiu domowych czekoladek. A wszystko to co słodko-słone bardzo lubię. Zwłaszcza czekoladki oprószone płatkami soli. Miłego weekendu Dorotko!

  23. Nigella w którymś programie robiła coś podobnego do tego batonika, to by się może nadawało
    nigella-ekspresowo.blogspot.com/2008/09/odcinek4-w-biegu-plaster-miodu.html

  24. pysznie wyglądają! mam wielką ochotę zrobić, ale czym zastąpić te batoniki, których w Polsce nigdy nie wiedziałam, to nie wiem. może ktoś coś podpowie, bo juz mi ślinka cieknie 😉 pozdrawiam serdecznie !! 🙂