Ładowanie strony
Najsłodszy blog w sieci



10 kwietnia 2018

Smoothie szpinakowo - ananasowe


Smoothie szpinakowo - ananasowe

Pyszne połączenie szpinaku z ananasem w lekkim, orzeźwiającym smoothie. Porcja witamin i codzienna dawka energii w zasięgu ręki - szpinak jest bombą witaminową, szczgólnie bogaty w witaminę K i C, nie wspominając o błonniku i składnikach mineralnych. Smak szpinaku został zdominowany przez pozostałe składniki smoothie, nie trzeba się go obawiać :-). Polecam!

Składniki na 2 porcje:

  • 70 g świeżych liści szpinaku
  • 1 szklanka pokrojonego świeżego ananasa
  • 1 szklanka świeżo wyciśniętego soku pomarańczowego
  • świeżo wyciśnięty sok z połowy limonki
  • kilka kostek lodu

Ananasa obrać, pokroić na kawałki. 

W misie miksera kielichowego umieścić wszystkie składniki i zmiksować. Przelać do szklaneczek. Podawać natychmiast. 

Smacznego :-).

Smoothie szpinakowo - ananasowe


Dodaj komentarz
Komentarze (8)
Gość: Melisse
14.04.2018 16:42 odpowiedz
Seria ze smoothie - super! Jeszcze gdyby tylko poszerzyła Pani ofertę przepisów na czekoladki i drożdżówki (bo tego mi zawsze zbyt mało :D ) to byłabym zupełnie w niebie. :)
Pozdrawiam!
Dorota, Moje Wypieki
14.04.2018 21:26 odpowiedz
A zrobione już ostatnio dodane - cytrynowe drożdzówki? :)
Gość: Melisse
15.04.2018 10:58 odpowiedz
Jeszcze nie, choć oczywiście są w planach ♥
Ps. Smoothie wypróbowane wczoraj wieczorem - pycha! U mnie z dodatkiem banana :)
Gość: Malinna
11.04.2018 11:59 odpowiedz
U nas też szpinak z ananasem i pomarańczą króluje. Córka zabiera do szkoły. Dodatkowo dodaję kawałek imbiru albo szpinak zamieniam na jarmuż. :)

W wersji dla siebie, robię gotowe śniadanie, czyli dorzucam płatki owsiane, 2 suszone śliwki, siemię lniane lub słonecznik, ewentualnie ziarenka chia. Pożywne i pyszne. :)
Gość: Szczawianka
10.04.2018 20:13 odpowiedz
Dorotka, tylko na kwas szczawiowy i puryny uważaj = jeżeli ktoś ma problemy z kamieniami nerkowymi/kamicą pęcherza moczowego, niech lepiej zielony szpinak zastąpi świeżą zieloną sałatą i dla koloru doda łyżeczkę spiruliny. Wiem, że ten blog nie jest o zdrowiu, tylko o pieczeniu, ale... nie zawadzi pamiętac:)
Gość: Asia
10.04.2018 20:38 odpowiedz
Ja ostatnio byłam na szkoleniu i powiedziano, żeby spiruliny unikać, bo jest większym nośnikiem rtęci niż ryby
Emila3000 profil
10.04.2018 19:39 odpowiedz
U nas też ostatnio sporo się miksuję. Mąż bierze koktajle do pracy jako drugie śniadanie, a córka często sobie je mrozi w sylikonowych tubkach do "lodów wodnych".
MalinowaChmurka profil
10.04.2018 18:05 odpowiedz
Świetny przepis. Widzę, że ostatnio szaleje Pani ze smoothie :)




Składniki / tagi