Komentarze (18)

sos truskawkowy

Do lodów, gofrów, naleśników… i innych smakołyków :-). W sezonie warto mieć gotowy w lodówce, w każdej chwili do podania. Przygotujemy go szybko, jest przepyszny i podkreśla smak domowych deserów. 

Składniki:

  • 500 g truskawek, świeżych lub mrożonych
  • 1/5 (lub mniej) szklanki cukru
  • świeżo wyciśnięty sok z połowy cytryny
  • 1 łyżeczka ekstraktu lub pasty z wanilii

Truskawki pokroić na drobniejsze kawałeczki. Umieścić w garnuszku razem z cukrem, sokiem z cytryny i wanilią, wymieszać. Doprowadzić do wrzenia i pogotować przez około 15 minut na minimalnej mocy palnika, co pewien czas mieszając, bez przykrywki, do lekkiego zgęstnienia sosu. Można połowę takiego sosu zmiksować blenderem, by miał gładszą konsystencję, ja bardzo lubię kawałki truskawek w nim zawarte i nigdy tego nie robię ;-). Odstawić, schłodzić.

Przechowywać w lodówce w zamkniętym słoiczku do 5 dni.

Smacznego :-).

Przeglądaj wpisy po składnikach:
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.

Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.

Autorka bloga

Opublikowano 18 komentarzy
Szukaj w komentarzach:
  1. Genialny. Dzieciom tak smakuje, ze zatapiaja 🙂 w nim niemalze wszystkie desery. Ostatnio na topie jest granola z kremem bawarskim a wszystko oczywiscie suto polane sosem.

  2. mam pytanie, zrobilam sos i zawekowalam po pewnym czasie sos mi się rozwarstwil czy to jest normalne czy moze cos zle zrobilam

  3. Chcialabym ten przepis wykonac w thermomixie, tylko zastanawiam sie ile stopni odpowiada minimalnej mocy palnika? tak okolo… ?

  4. A ja chciałam, ekhm, pochwalić się swoją własnoręcznie wykonaną konfiturą z płatków róży 🙂 Kosztowała kilka odcisków na dłoniach ( ucierana w makutrze ), ale było warto – smak i ZAPACH nie do opisania 🙂 Już się nie mogę doczekać kiedy użyję jej do nadziania pączków. I oczywiście nie zamierzam z tym czekać do Tłustego Czwartku 😉

      1. He he 😉 No nie powiem, taka konfitura jest cenna niczym złoto 😉 Tym bardziej, że kosztowała niemało wysiłku. Ale satysfakcja jest ogromna 🙂

      2. He he 😉 No nie powiem, taka konfitura jest cenna niczym złoto 😉 Tym bardziej, że kosztowała niemało wysiłku. Ale satysfakcja jest ogromna 🙂

  5. a ja astanawiałam się co począć z truskawkami, które dzis zakupiłam, nieca za dużo…część wykorzystałam do "najłatwiejszego ciasta na świecie", a teraz podsunęła mi Pani pomysł na reszte…dziekuje