Komentarze (106)

Świąteczna strucla z marcepanem

Strucla ta jest tradycyjnym świątecznym wypiekiem niemieckim. Stała się marką i znakiem jakości najlepszego niemieckiego rzemiosła piekarskiego. Stolicą pieczenia ciasta jest Drezno, gdzie nie tylko się ją piecze, ale i celebruje. Historia strucli sięga średniowiecza, a jej forma – zgodnie z legendą – ma przypominać Dzieciątko Jezus, owinięte w chusty. Bogata jest w masło, mleko i bakalie, których teraz nie może zabraknąć w świątecznych wypiekach (a kiedyś były to składniki zabronione według przykazania katolickiego w okresie bożonarodzeniowym). Jest tak pyszna, że trudno to opisać słowami… Zwyczajem jest piec dwie – jedną dla siebie, a drugą na podarunek… Polecam.

Składniki na 2 strucle:

  • 500 g mąki pszennej chlebowej
  • 85 g drobnego cukru do wypieków
  • 1,5 łyżeczki ekstraktu z wanilii
  • saszetka (7 g) drożdży suchych lub 14 g drożdży świeżych
  • 2 duże jajka, lekko rozbite
  • 150 ml letniego mleka
  • 150 g masła, roztopionego
  • 1 łyżeczka soli

Mąkę pszenną wymieszać z suchymi drożdżami (ze świeżymi najpierw zrobić rozczyn). Dodać resztę składników i wyrobić, pod koniec roztopiony tłuszcz. Wyrobić ciasto, odpowiednio długo, by było miękkie i elastyczne. Uformować z niego kulę, włożyć do oprószonej mąką miski, odstawić w ciepłe miejsce, przykryte ręczniczkiem kuchennym, do podwojenia objętości (zajmie to około 1,5 – 2 godziny).

Bakalie:

  • 260 g rodzynków
  • 115 g kandyzowanej skórki pomarańczowej
  • 115 g posiekanych obranych migdałów
  • skórka otarta z 1 cytryny
  • skórka otarta z 1 pomarańczy
  • 1 łyżeczka zmielonego cynamonu lub kardamonu
  • 1 łyżeczka świeżo startej gałki muszkatołowej
  • 2 łyżki rumu

Bakalie wymieszać z przyprawami, dodać 2 łyżki rumu, odłożyć.

Ponadto:

  • 400 g masy marcepanowej, podzielonej na pół i uformowanej w wałeczki
  • 140 g masła do posmarowania, roztopionego
  • cukier puder do oprószenia

Wykonanie:

Wyrośnięte ciasto ponownie krótko wyrobić i rozwałkować na grubość około 2,5 cm. Wyłożyć na nie wszystkie bakalie, zwinąć i wyrobić, by dobrze połączyły się z ciastem.

Ciasto podzielić na 2 części. Rozwałkować je na 2 owale, o grubości około 2,5 cm. Na środku każdego położyć wałeczek z 200 g marcepanu. Złożyć struclę na pół, ale w ten sposób, by górna część nie pokryła do końca dolnej części; zamknąć dobrze marcepan, przyciskając.

Ciasto ułożyć na wyłożonej papierem blaszce (lub wysmarowanej tłuszczem), przykryć, pozostawić do wyrośnięcia w ciepłym miejscu, do podwojenia objętości.

Piec w temperaturze 180ºC przez około 45 minut. Po upieczeniu wsmarować w nie całą roztopioną ilość masła (jeśli nie będzie już wsiąkać, poczekać, aż strucla wyschnie i zacząć od nowa), a po wyschnięciu oprószyć cukrem pudrem.

Strucla taka może być przechowywana tydzień w chłodnym miejscu, owinięta w folię i zamkniętą w szczelnym pojemniku.

Metoda dla maszynistów:

Wszystkie składniki umieścić w maszynie według kolejności: płynne, sypkie, na końcu drożdże. Nastawić program do wyrabiania i wyrastania ciasta ‚dough’. Po skończeniu programu (1,5 h), ciasto wyjąć, krótko wyrobić, rozwałkować. Dalej postępować według powyższego przepisu.

Smacznego :-).

Świąteczna strucla z marcepanem

Świąteczna strucla z marcepanem

Z przepisu Annette Yates.

Przeglądaj wpisy po składnikach:
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.

Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.

Autorka bloga

Opublikowano 106 komentarzy
Szukaj w komentarzach:
  1. Niesamowita strucla! Jest pyszna. Nie sądziłam, że jest taka prosta w wykonaniu. Super ciasto, bo można upiec z dużym wyprzedzeniem. Do powtórzenia.

  2. Proszę o poradę odnośnie rodzynek. Za każdym razem przy pieczeniu tej strucli część rodzynek wychodzi z ciasta i spala się podczas pieczenia. Muszę je potem wyjmować z ciasta, co jest uciążliwe. Czy ktoś miał taki sam problem? Jak sobie z tym poradzić?

  3. Ciasto jest przepyszne, robię je już trzecie święta i zawsze wychodzi idealnie, a dowiedziałam się o nim właśnie u Ciebie 🙂 Zawsze gości u mnie na stole obok sernika krakowskiego i zawijanego makowca, ktore też robie wg trochę przepisów 🙂
    Wesołych świąt

  4. Witam. Wlasnie czekam az ciasto wyrosnje i zaczelam przygotowywac bakalie jednak nie mam rumu. Czy moge dac wodke czy lepiej pominac?? Prosze o pomoc.

  5. Mam jedno pytanie czy można, zamiast wkładać wałeczek z marcepana do środka ciasta, pokroić go w większą kostkę i rozsypac po cieście a potem złożyć/zawinąć ciasto (tak samo jak w przypadku wałeczka)aby marcepan był w środku. Jeśli tak to czy coś się zmieni przy pieczeniu?

  6. No i stało się upiekłam pierwszy w życiu stollen. Upiekłam tylko jeden czyli z połowy porcji. Pozwoliłam sobie użyć 7g suszonych drożdży. Ciasto kiepsko rosło i postawiłam je blisko otwartego i włączonego piekarnika i wtedy podskoczyło. W sumie zajęło to 2 godziny 15 minut. Powtórne wyrastanie zajęło 1 godzinę. Piekłam 45 minut w temp.160 st termoobieg. Jedynie do pieczenia mam zastrzeżenie. Ciasto się spiekło i trochę przesuszyło. Wydaje mi się że 35 minut jest wystarczające. Smak ciasta nieziemski, na pewno do powtórzenia.

    1. Pięknie wygląda :-). Czas pieczenia zawsze zależy od naszego piekarnika. Wiadomo, piekarniki pieką różnie.

  7. Pani Doroto mój mąż bardzo lubi stollen i chciałabym spróbować upiec. We wcześniejszym komentarzu pisała pani że z perspektywy czasu zwiększyła by pani ilość drożdży. Czy nadal pani tak myśli a jeśli tak to ile suszonych należy użyć?

  8. Dzien dobry, kiedy najlepiej ja upiec? Moge np. kilka dni przed Wigilia? Mam mnostwo przepisow z Pani bloga ktore chce na Swieta upiec i moge nie zdarzyc tuz przed Wigilia. Jeszcze odnosnie masy marcepanowej, robilam ja do Rogali Marcinskich i reszte zamrozilam, na jak dlugo przed pieczeniem powinnam rozmrozic ta mase marcepanowa? Powinna byc miekka i plastyczna do tej strucli? Pozdrawiam

    1. Tak, można bez problemu :-). Proszę wyjąć noc wcześniej i odmrozić. Powinna być plastyczna i łatwa do uformowania.
      pozdrawiam!

  9. Upiekłam z połowy porcji. Samo ciasto drożdżowe jest miękkie ale po dodaniu dużej ilości bakali staje się zbite i ciężkie. Mi średnio przypadła do gusty ale mąż, który ostatnio rzadko je upieczone przeze mnie wypieki, zjadł ją w oka mgnieniu.

  10. Witam, często piekę drożdżowe, to mi jednak nie wyszło. Ciasto wyszło ciężkie i zbite. Wydaje mi się że przepis jest zły w momencie gdy mówi żeby lekko je zagnieść. Hmm… od tego momentu ciasto przestało mi się podobać. Wydaje mi się że trzeba je po prostu porządnie i długo wyrabiać jak każde drożdżowe. Wiem że kilku osobom też pojawił się problem zbitego ciasto, może to dlatego?

    1. Oryginalny Weihnachtsstollen jest zbity. Zupelnie nie przypomina naszego ciasta drozdzowego. Nawet nie wiem do jakiego ciasta go porownac.

  11. Oj, mam jeszcze jedno pytanie. Czy jeśli ciasto przykryje ściereczką i pozostawię w ciepłym miejscu na dłużej niż 2 godziny, to coś się z nim stanie niedobrego? Czy może tyle czasu leżeć i podwajać swoją objętość?

    1. To zależy od temperatury, zazwyczaj podawaja objętość szybciej. Ale jak napisałam – wszystko zależy.

  12. Pani Dorotko, proszę o pomoc. Jeśli chce użyć drożdży suchych to ile? Czytając ostatnie komentarze zwiększyła Pani ilość drożdży i jak rozumiem świeżych a ile mam dodać suchych? Czy mogę użyć zwykłej mąki pszennej? I czy piekła Pani z termoobiegiem ? Ślicznie z góry dziękuje za odpowiedzi… 🙂

    1. Dodałabym 20 g świeżych lub 10 g suchych. Można uzyć mąki pszennej. Piekłam z termoobiegiem.
      pozdrawiam!

  13. Pani Doroto, kolejne pytanie, przeczytałam wszystkie komentarze z tego przepisu na stolen i nie znalazłam odpowiedzi na nurtujące mnie pytanie. Piekłam ją po raz pierwszy w ubiegłe święta i byłam rozczarowana strukturą wypieku, dokładnie tym, że strucla nie była puchata. Smak był w porządku, mąż był zachwycony, ja rozczarowana. Moja wyszła zbita, na zdjęciu u Pani i na pozostałych zamieszczonych przez inne osoby, strucla wygląda inaczej niż u mnie. Toteż mam pytanie czy ten wypiek ma być puchaty i lekki, czy ma być bardziej zwarty, czy to normalne?

    1. Myślę, że tak pośrodku. Czy ciasto podwoiło objętość, jak zwykle? Teraz patrzę na te składniki, dodałabym odrobinę więcej drożdży.

      1. Dziękuję za odpowiedź, co do strucli, pamiętam, że dobrze wyrosła, wszystko robiłam zgodnie z recepturą, ale efekt końcowy mnie rozczarował, właśnie strukturą. Wypiek wcale nie był puszysty, tylko zwarty , zastosuję się teraz do Pani wskazówki dodam więcej drożdży, tylko ile konkretnie zwiększyć? Mam na myśli drożdże świeże.

  14. Wspaniałe ciasto, robi furorę podczas świąt. Bardzo dziękuję za ten przepis 🙂 Zawsze lubiłam tą struclę "kupną", którą babcia przysyłała z Niemiec, ale domowa jest nieporównanie lepsza i zajmie zaszczytne miejsce w kajeciku na przepisy 🙂

  15. Dziękuję za informację i życzę zdrowych, spokojnych świąt oraz wypiekania tak samo pysznych cudenek jak dotychczas.

  16. Pani Doroto, studiuję ten przepis i mam już składniki na struclę zamierzam upiec we wtorek i mam pytanie dotyczące wyrabiania ciasta, napisała pani, że ciasto lekko zagnieść, ma być gładkie i elastyczne. Zazwyczaj ciasta drożdżowe wyrabia się długo, a co ze struclą czy tutaj wyrabiamy krótko byleby składniki się połączyły? Pytam bo nie znalazłam podobnego wpisu na ten temat, a marzę o efekcie końcowym takim jak u pani.

    1. Hm.. to jest dość stary przepis, wtedy być może nie opisywałam tak dokładnie przepisów i naprawdę nie wiem, co miałam na myśli – teraz wyrobiłabym ciasto tradycyjnie, jak i inne drozdżowe. Tym bardziej – że na dole jest dopisek o maszynie, a ona wszystko dobrze wyrobi :).

  17. Ja upiekłam w ubiegłym tygodniu dwie, z przeznaczeniem: jedna na bieżące spożycie ,a druga do przechowania. Niestety obydwie wyszły. Potwierdzam, że inaczej smakuje taka jeszcze ciepła, a inaczej taka dwudniowa, ale obydwie smakują wyśmienicie. Polecam zastąpienie skórki z cytrusów żurawinami. Dla mnie cytrusy to tablica mendelejewa i jeżeli tylko mogę to unikam skórek cytrusowych.

  18. W wiekszosci przepisow na to ciasto jest napisane, ze powinno ono lezakowac nawet 5 tygodni. Pani pisze, ze najlepsze jest na swiezo. Probowala Pani, a moze ktos inny, lezakujacego ciasta. Pieke w tym roku pierwszy raz. nie wiem, czy piec teraz na dwa tygodnie przed swietami, czy lepiej dzien przed wigilia?

    1. Próbowałam, ale nie tej strucli. Mi najbardziej smakuje na świeżo, ale ta leżakująca też ma swój urok. Upiekłabym na 3 dni przed Wigilią.

    2. Ja piekłam w ubiegłym roku i będę robić jutro. Nam smakuje zawsze…nie traci na smaku nawet w Sylwestra, o ile dotrwa. To nie tak jak pączek czy drożdzówka, że tylko świeża i ciepła najlepsza…to po prostu arcydzieło tradycji. Bardzo polecam ;). Wszystkim życzę rodzinnych, smacznych Świąt.

  19. dzień dobry mam drobne pytanko
    czy jeśli zrobię stollen dwa dni przed wigilia nie będzie stary na 1 dzień świat?
    pozdrawiam:)

  20. Proszę o pomoc w wyborze mąki, nigdy nie piekłam z użyciem mąki chlebowej pszennej. Zwiedziłam już kilka sklepów w poszukiwaniu mąki pszennej chlebowej, ale znalazłam na pólkach tylko pszenną chlebową razową. Nie zakupiłam jej jeszcze bo podejrzewam, że to nie to. Może ktoś pomóc podając konkretne marki mąk i ewentualnie sklepy gdzie można je kupić, wszystkie składniki już kupione oprócz tejże mąki, będę wdzięczna za pomoc.

  21. Witam, w tym roku upieklam stollena drugi raz – wyszedl jeszcze lepszy niz w zeszlym roku. Rodowity Monachijczyk nie chcial uwierzyc, ze upieklam go sama. Do konca smakowal wysmienicie, a skonczylam go dopiero dzisiaj.

  22. Witam, w tym roku zrezygnowałem z włoskiej panettone na stollena – zamiast m. chlebowej dodałem pszenna Lubelle do cist drożdżowych. wyszła równie piękna i smaczna. Upieczona 23/24.12 a dojadałem ja jeszcze 29.12.2013r. w każdym stadium pyszna świeża czy podsuszona po prostu pycha ! Góre ciasta tylko przepędzlowałem masłem roztopionym i oprószyłem cukrem pudrem – nie namaczałem zbytnio masłem i tez było ciasto cudne !

  23. Ze struclą zetknęlam się pierwszy raz w ubiegłym roku. W pracy "wyrób ze sklepu" dostarczono nam z Niemiec. Mimo, że "sklepowa" wzbudziła moje zainteresowanie i pomyślałam, że zmierze się z tradycją. UDAŁO SIĘ!
    W tym roku goście z Niemiec dotarli, a ja poczęstowałam ich struclą z bloga Pani Doroty. Nie mogli sie nadziwić, że sama zrobiłam cos co u nich jest osiągalne tylko w sklepach 😉 Strucla jest pyszna, pieknie się prezentuje na stole….i choć pracy z nią sporo to bardzo warto. POLECAM

  24. Dorotko droga, wiem ,żeś zajęta przedświątecznie, ale możne mi odpowiesz, znaczy doradzisz:)
    jak myślisz jakbym polowe ciasta wykorzystała na makowiec, (zrobiłam dziś masę makową z Twojego przepisu), bo nie chce mi się oddzielnie zagniatać na makowce, oczywiście mowie o cieście przed dodaniem bakalii
    pozdrawiam świątecznie
    aga

    u mnie z MW na święta:
    sernik z brzoskwiniami
    tort tiramisu
    piernik staropolski i pierniczki nadziewane z tego ciasta
    pierniczki nr 2
    ta strucla
    makowiec:)
    kapuśniaczki na wigilie
    i jeszcze pewnie coś…

    w moim domu jesteś obecna w swoich przepisach na co dzień:)

    pozdrawiam świątecznie i życzę dobrych Świąt

    1. Tak, możesz :). Ale jestes swiadoma tego, że to ciasto drożdżowe z makowca jest lepsze? ;-).
      Wesołych! 

      1. aj tam, no i mi namieszałaś;p teraz już jestem świadoma:D
        a może z ciasta na struclę makowe zrobić tę…? chodzi o to jak zrobić żeby się nie narobić:))
        pzdr!

          1. wiesz jak się to skończy??? że zrobię oba wg odpowiednich przepisów!!
            wszystko przez Ciebie! droga Dorotko:) ważne ze pasztet już upieczony, reszta już tylko na słodko;p

            ale wiesz, kusi mnie jedna rzecz, żeby tak Cie zapytać mój guru piekarniczy, co Ty popełniasz z bloga na święta? poza piernikiem staropolskim który na FB widziałam:)

          2. Mam piernik staropolski, kilka rodzajów pierniczków, Kransekake, upiekę jakis sernik, makowce będą u siostry. W koncu pora bym i ja zjadła coś nieslodkiego ;-). Na swięta najbardziej kocham kapuchę z grzybami! Mniam..

          3. hehe, wiesz co dobre! ja tez zdecydowanie kapusta!trzymaj się zatem smacznie, zdrowo i rodzinnie i mam nadzieje ze strona bez problemów wytrzyma obciążenie w dniach najblizszych:)
            ja na wszelki wypadek zaktualizowałam aplikacje:)

  25. o rety, jak pięknie to wygląda;) ja to z wypieków potrafie tylko sernik na zimno. Ale za to lubie bakalie wydłubywac z ciasta 😉

  26. Wyśmienita! Druga powędruje do Rodziców.:)
    A masłem smarowałam jeszcze ciepłą, tak mi się wydało logiczniej. I wyszła pyszna (chociaż ciut krócej mogłam piec)

    1. W przepisach , które spotkałam i ja osobiście smaruję Stolle tuż po wyjęciu z piekarnika , gorącą rozpuszczonym masłem i mocno obsypuję cukrem pudrem.

  27. Zastanawiam się czy można marcepan zetrzeć, wkroić lub rozprowadzić go po cieście w inny sposób, tak żeby smak marcepana był wszędzie a nie tylko w tym wałku w środku 🙂

    1. ja osobiście też wolę te wersję z marcepanem w calym cieście, robię to w ten sposób że do całego ciasta trę masę marcepanową na tarce o dużych oczkach i wtedy smak marcepanu nie jest skumulowany tylko w srodku ciasta, polecam!

      1. Ostatecznie tak też zrobiłam, że starłam marcepan na tarce 😉 Ogólnie rzecz biorąc ta strucla to jest mistrzostwo świata i wchodzi na stałe do repertuaru świątecznego 🙂

  28. pycha, ogólnie lubię świąteczne wypieki, ale to głównie ze względu na bakalie, mogłabym je jeść na okrądło ;)tylko lubię je świeże i takie, też egzotyczne, dlatego kupuje przez internet

  29. moja strucla wyszła trochę spieczona( w moim piekarniku idealna byłaby po ok.35 min)i bardzo słodka,bo wpakowałam za dużo marcepanu(hm..na oko),ale amatorzy na zjedzenie jej znależli się!

  30. Mam bardzo dla mnie ważne pytanie!! Będę piekła ciasto drożdzowe pierwszy raz w życiu, czy wkładamy je do zimnego pieca czy raczej jak osiągnie to 180 C. Pozdrawiam serdecznie. Gonia

  31. Eee-tam, co za roznica co legendy i historie glosza ;). MM lubi wiec Asia piec na swieta bedzie zamiast szukac w lidlu, czerstwej zazwyczaj zreszta.

  32. Stollen robi sie na Boze narodzenie. TRadycja glosi ze ciasto to cialo Jezuska a bialy cukier puder to szaty. Dlatego Stollen je sie tylko w okresie Swiat Bozego Narodzenia 🙂

    Tradycyjny Stollen jest bez marcepanu , oba smakuja mi wysmienicie.

  33. Strucla przepyszna, pieklam ja już w Boze Narodzenia ale dopiero ta uwiodla mnie swoim smakiem:)Cos pięknego. Nawet mój maż, który za sklepowymi struclami nie przepada bardzo ją chwalił. Polecam

  34. REWELACJA!
    Jeszcze nie miałam tak dobrze zagniatającego się ciasta – bez podsypywania mąką.
    Strucla całej Rodzince baaardzo smakowała 🙂
    Należy pilnowac czasu pieczenia – ja zrobiłam sobie przedswiateczną drzemkę…
    Piekłam góra – dół i troszeczkę przypaliłam od dołu, ale nikt nie miał do niej uwag.
    Marcepanu dałam dwa razy więcej niż w przepisie – pycha.
    Polecam serdecznie.
    Iwona
    P.S.
    Wszystkiego Dobrego na cały nadchodzący Rok dla Pani Dorotki i Szanownych Czytelników 🙂

  35. czy zamiast masy marcepanowej może byc w środku baton marcepanowy? bo akurat mam w domu w nadmiarze a masa marcepanowa droga okrutnie 🙁 z góry dziękuję za odpowiedź 🙂

  36. Huraaa! Znalazlam przepis kolejny, Wiem juz teraz, ze na Pani Blogu wszystko juz prawie moge znalezc. Pozdrawiam serdecznie I dziekuje w imieniu wszystkich, do Swiat przygotowujacych sie!

  37. pozwalam sobie zadać pytanie zawczasu, w zwiazku z ubiegłoroczną "woadką"…ciasto proste w wykonaniu, pięknie rosło w piekarniku, a po posmarowaniu masłem opadło i w przekroju przypominało zakalec (mimo wszystko zjedzone do ostatniego okruszka)-dlaczego tak się stało? będę wdzięczna za odpowiedź ponieważ przepis wart powtórzenia, a niestety ubiegłoroczna wersja nie nadawała się na podarunek (jak nakazuje tradycja pieczenia tej strucli)

  38. Już upiekłam lebkuchen, właśnie zawijam stollen i szykuję się na makowca! Dziękuję za tak dokładny opis, ciasta ciasteczka obłędne!!!!Życzę wesołych świąt!moje będą z Pani udziałem.

  39. Super! Bardzo się cieszę. Rodzinę uraczę struclą, makowcem zawijanym i sernikiem…Oczywiście wszystkie przepisy są z Twojej strony! Pierniczków niestety nie zdążyłam zrobić, muszę pamiętać, żeby w przyszłym roku wcześniej się za nie zabrać.

    Wesołych i smacznych Świąt!

  40. Witam,

    strucla wygląda cudownie, jest tylko jedno małe ale…u mnie w rodzinie nikt nie lubi marcepanu. Myślisz, że mogę ją zrobić bez niego?

  41. Dziękuję!
    Beatko: dwa razy tak.
    Krystynko: zawsze możesz dodać więcej rodzynek, zamiast koryntek 😉

  42. Piekny stollen, bardzo mi się podoba 🙂 gora powinna miec mniejszą tą fałde, ale z czasem można dojść do perfekcyjnej formy zwijania 🙂

  43. Witaj Dorotko !
    Czy do pieczenia ciast zawsze nagrzewasz piekarnik i czy pieczesz w termoobiegu?
    Strucla wspaniała ,chyba sie skuszę na pieczenie:)

  44. Czytałam o niej ostatnio i się zastanawiałam, jak ona może wyglądać, skoro przypomina Jezusa zawiniętego w pieluchę. A ona taka niepozorna ;). Owszem, można się jakiegoś kształtu doszukać, ale ja jak zwykle oczekiwałam nie wiadomo czego :).
    Co nie znaczy, że owa strucla mi się nie podoba a wręcz przeciwnie. I cudowne zdjęcia ;)!

  45. Ja to pyszne ciacho kupuje w Aldim w Anglii i dość szybko znika u mnie w brzuszku 🙂
    Więc polecam serdecznie
    Sąsiadka z Bristolu 🙂

  46. Mam pytanie nie dotyczace ostatniego przepisu, ale bardzo potrzebuje szybkiej odpowiedzi: czy Golden Sirup to jest to samo co syrop klonowy (Ahronsirup)??? Pozdrawiam serdecznie

  47. Pamiętam ten przepis z nieistniejącego już miesięcznika "Ciasta domowe", które jako nastolatka wytrwale prenumerowałam. Niestety, pismo było tłumaczone z niemieckiego, a było to w czasach, gdy masy marcepanowej było u nas jak na lekarstwo.
    Może teraz zdołam spełnić marzenie sprzed lat i je upiec (ciasto, nie marzenie), jeśli tylko – dla odmiany – zdołam gdzieś dostać rodzynki koryntki 🙂

  48. Wg strony, z której korzystałam:
    pl.stollenfest.com/
    W średniowieczu – był to okres Bożego Narodzenia. Pozwalano ją piec tylko z olejem, później papież zniósł ten zakaz. No, rozumiem różnicę 😉
    Pozdrawiam 🙂