Komentarze (99)

Szwedzkie bułeczki kardamonowe

Jesień to cynamon i kardamon, których na blogu nie może zabraknąć. A jeśli te przyprawy to oczywiście wypieki skandynawskie. „Kardemummabullar” czyli szwedzkie bułeczki z kardamonem były na mojej liście od dawna, ale sposób ich formowania przyprawiał mnie o ból głowy ;-). Kiedy w końcu się odważyłam, muszę przyznać, że najtrudniej było na początku, po kilku bułeczkach ‚załapałam’, a finalne wychodziły już najzgrabniesze :-). Są pyyyszne! Słodziutkie, cudownie maślane z dodatkiem pikantno-cytrynowej nuty kardamonowej. A w moim przepisie i masła i kardamonu jest naprawdę sporo. Cukrowa powierzchnia bułeczek wspaniale chrupie, odkrywając mięciutkie bogate wnętrze. Podczas pieczenia nie odchodźcie od piekarnika. Wysoka temperatura i krótki czas pieczenia powodują, że bułeczki mogą się szybko przypalić, więc miejmy na to oko. Kto pierwszy wypróbuje i pochwali się swoimi bułeczkami ? To wyzwanie dla Was!

Jeśli macie problem z zakupem zmielonego kardamonu, jego ziarna wystarczy wyłuskać i dobrze rozgnieść w moździerzu kuchennym. 

Składniki na 17 sztuk:

  • 530 g mąki pszennej chlebowej
  • 250 ml mleka
  • 90 g cukru
  • pół łyżeczki soli
  • 100 g masła, roztopionego i przestudzonego
  • 12 g drożdzy suchych lub 25 g drożdży świeżych
  • 7 g kardamonu, zmielonego

Mąkę pszenną wymieszać z suchymi drożdżami (ze świeżymi najpierw zrobić rozczyn – tutaj instrukcja), dodać resztę składników i wyrobić, pod koniec dodając rozpuszczony tłuszcz. Wyrobić ciasto, odpowiednio długo, by było miękkie i elastyczne. Uformować z niego kulę, włożyć do oprószonej mąką miski, odstawić w ciepłe miejsce, przykryte ściereczką, do podwojenia objętości (około 1,5 – 2 godziny).

Ciasto rozwałkować na prostokąt o wielkości około 34 x 60 cm (dłuższe boki prostokata po lewej i prawej, krótsze na górze i dole), delikatnie podsypując mąką. Równomiernie posmarować kardamonowym nadzieniem. Długie boki podzielić na 3 części (po 20 cm), zaznaczyć delikatnie nożem. Podnosząc krótszy bok ciasta założyć go do 2/3 długości ciasta, potem kolejny krótszy bok założyć na złożone ciasto – powinny powstać 3 warstwy ciasta dwukrotnie przełożone nadzieniem. Tak przygotowane ciasto pokroić ostrym nożem (najlepiej kółkiem do pizzy) na 1.7 cm paski. Zwinąć, jak na filmie poniżej (paski ciasta są elastyczne i łatwo je rozciągnąć w razie konieczności).

Układać na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia (2 blaszki), w sporych odległościach od siebie. Przykryć luźno folią spożywczą pozostawić w cieple do czasu podwojenia objętości (około 45 – 60 minut).

Po wyrośnieciu bułeczki posmarować syropem cukrowym i oprószyć cukrem kardamonowym. Piec w temperaturze 220ºC przez około 8 minut lub do wyraźnego zezłocenia i lekkiego zbrązowienia ciasta (uwaga, ze względu na cukier w glazurze i cukrową posypkę szybko się przypalają, nie odchodzić od piekarnika i w razie konieczności obniżyć temperaturę). Wyjąć, przenieść na kratkę i wystudzić. Pyszne są ciepłe!

Nadzienie kardamonowe:

  • 100 g masła, w temperaturze pokojowej
  • 100 g brązowego cukru (miałkiego np. muscovado)
  • 1.5 łyżki zmielonego kardamonu

Wszystkie składniki utrzeć/zmiksować.

Syrop cukrowy:

Składniki umieścić w garnuszku, zagotować.

Cukier kardamonowy:

  • 50 g cukru
  • 1 łyżka zmielonego kardamonu

Składniki wymieszać.

Metoda dla maszynistów:

Wszystkie składniki na ciasto umieścić w maszynie do chleba w kolejności: płynne, sypkie, na końcu drożdże. Nastawić program do wyrabiania i wyrastania ciasta ‚dough’ (około 1,5 h), po czym ciasto wyjąć, krótko wyrobić i dalej postępować według powyższego przepisu.

* Jeśli nie posiadasz golden syrupu, przygotuj syrop cukrowy przez zagotowanie 70 ml wody z 60 g cukru, do rozpuszczenia się cukru.

Smacznego :-).

Szwedzkie bułeczki kardamonowe

Szwedzkie bułeczki kardamonowe

Szwedzkie bułeczki kardamonowe

Przeglądaj wpisy po składnikach:
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.

Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.

Autorka bloga

Opublikowano 99 komentarzy
Szukaj w komentarzach:
    1. Tak, ale może trzeba dodać tej mąki odrobinę mniej, to zależy, najlepiej rozpocząć wyrabianie od mniejszej ilości.

  1. Bułeczki są nieziemskie. Polecam, naprawdę warto pozawijać 🙂 Jedne wychodzą ładniejsze, inne trochę koślawe, ale wszystkie smakują obłędnie 🙂

  2. Chciałabym upiec te bułeczki na Boże Narodzenie. Ktoś piekł je może w formie ciasta? Macie pomysł jak takie ciasto uformować? Jako chałkę z tych pasków? Ktoś coś? 🙂

  3. Uwielbiam kardamon, a te bułeczki wyglądają kusząco. Moim ulubionym wypiekiem tego typu są fińskie bułeczki „maślane oko”. Są urzekające w swojej prostocie. Robi się je bardzo łatwo, ponieważ to w zasadzie maślane bułeczki z dodatkiem mielonego kardamonu w cieście. Tuż przed pieczeniem, w wyrośnięte bułeczki wbija się lekko dwa palce tworząc wgłębienie, a następnie wypełnia się je masłem z cukrem. Takie „oczko” podczas pieczenia się trochę rozpływa, a na bułeczce powstaje słodka, maślana skorupka. Przepyszna i prosta jest kuchnia krajów północy 🙂 pozdrawiam serdecznie

  4. Upiekłam i ja!Zapach masełka i kardamonu w całym domu.Wyszło mi 19 bułeczek,troszkę m się zabardzo przyrumieniony ale następnym razem obniżkę troszkę temp.Tak pałaszowaliśmy że zostało kilka na jutro.Bułeczki maleńkie na dwa,trzy kęski,ale warto bo są poprostu przepyszne.Jutro piękę jakieś bułeczki z cynamonem…tylko które wybrać,jak wszystkie apetyczne:)

  5. Czy uzywa Pani piekarnika z termoobiegiem, czy nalezy zmniejszyc temperature do wypiekow na stronie, jak sie taki piekarnik uzywa? Pozdrawiam i z gory dziekuje za opdowiedz

  6. Naprawdę pyszne! I ten kardamon… obłędny.
    Zawijałam w pęcełek, robiłam z połowy porcji i trochę za krótkie mi wyszły na oryginalny zawijas.

  7. wykorzystując słoik speculoos poszłam za radą (dzięki!) i zrobiłam te buły nadziane speculoos, polane lukrem z syropem klonowym i posypałam pekanami i migdałami 🙂 do tego ciasta dodałam jeszcze cynamon 🙂

  8. 1. czy bułki stracą wiele na wartości jeśli zrobię je z mąki pszennej?
    2. Czym mogę bzastapic cukier muscovado w nadzienie? Czy w ogóle mogę go zastąpić, czy jednak nie ominie mnie wyprawa do sklepu…

    1. Nie, ale ciasto może być rzadsze, mniej sprężyste. Można użyć dowolnego cukru brązowego lub białego.

      1. Dziękuję za odpowiedź.
        Ciasto formowalo się znakomicie (użyłam mąki pełnoziarnistej i pszennej). Nie wiem jaki powinien być właściwy efekt końcowy ale z moimi bulkami coś jest chyba nie tak bo są takie dziwnie miękkie, jakby surowe. Drugą partię popieke trochę dłużej, zobaczymy co wyjdzie.

        1. nie dodawaj do takich lekkich ciast drozdzowych maki pełnoziarnstej bo do takiej tzreba zmienic calkowicie rpzepis 🙂

  9. zrobiłam z konfiturą z płatków róż – dzieki takiemu zwijaniu bułka jest cała nadziana – swietny przepis 😉

  10. Pokochałam metodę formowania bułeczek.
    Miałam okazje jeść je we Szwecji i te naprawdę są doskonale przypominające tamte.
    Idealne jesienne bułeczki.

  11. Pieklam. Pyszne. A zapach podczas pieczenia taki, że listonosz przynoszący paczkę czekał aż się upieka bo chciał spróbować

  12. Jadłam w Norwegii bułeczki o bardzo podobnym wyglądzie, chyba zaplatane w ten sam sposób. Nazywały się Kanelsnurrer. Tylko w smaku były cynamonowe. Zastanawiam się, czy gdyby w tym przepisie zamienić kardamon na cynamon, to wyszłyby mi właśnie takie… oczywiście zakładając, że udałoby mi się je tak zgrabnie zapleść 😉

  13. Zrobiłam i są pyszne, ale niestety ciasto nie chciało współpracować 🙁 Paski się nie rozciągały, tylko rwały, więc zamiast ładnych zawijasków miałam supły ;P Po uformowaniu słabo rosły, podobnie w piekarniku – w sumie trochę gnioty wyszły, ale i tak dobre 🙂 Może za krótko wyrabiałam? (ręcznie, około 5 minut, do gładkości). Nie poddaję się i spróbuję podejść do nich jeszcze raz, bo w smaku rewelacja, a to chyba pierwsze drożdżowe, które mi nie wyszły tak, jak powinny.

    1. Kobieto, każdy Twój wypiek jest doskonały. Podziwiam precyzję i pomysłowość i w cichości ducha mam nadzieję, że uda mi się kiedyś choć w połowie zrobić wizualnie tak atrakcyjne wypieki jak Twoje. Szczerze zazdroszczę umiejętności – a to ‚dobra’ zazdrość, dająca mentalnego kopa, by spróbować dorównać, niepodszyta zupełnie zawiścią:) Gratuluję!

      1. jeju, bardzo dziekuje, strasznie mi milo 🙂 strasznie lubie to co robie a to zasluga tej strony i Autorki. Reszta przyszla z czasem 🙂

  14. to ciasto jest boskie. Po smierci mojej maszyny do chleba mialam sporą przerwe od drozdzowego, az tu nagle zapukal do drzwi pan kurier z moim nowym, bialym, pachnacym i swiezym robotem planetarnym i drozdzowe jest znow 🙂 to zawijaski z nutellą.

    1. Perfekcyjne! Obyś była zadowolona z nowego sprzętu! Ja zagniatam wszystko rączkami jak na razie, wkrótce się dorobię bicepsów jak Marit Bjoergen, mam nadzieję 😉

      1. dziekuje 🙂 na razie moja maszyna do szycia spisuje sie ok, jedyne czego nie moge wybaczyc to wyglad, ale coz, nie mzna miec wszystkiego 🙂

        1. Co tam – jak to mówią, "z ładnej miski się nie najesz" – chociaż to przysłowie najczęściej słyszałam w kontekście facetów, a nie sprzętu AGD 😉

  15. Wiem , że to co napiszę będzie dla was szokiem bo dla mnie też było .
    Otóż aby bułeczki było łatwo formować należy wszystkie składniki wyrobić bez robienia rozczynu i wyrastania ciasta .Dodajemy zimne mleko !
    Ciasto należy dobrze wyrobić tak aby gluten się uwolnił tzn .ciasto odstawało od miski i dało łatwo się rozciągnąć .
    Ciasto zimne smarujemy masłem z przeróżnymi dodatkami
    cukier waniliowy ,mielone orzechy lub migdały ,masa migdałowa itd. składamy ,wycinamy i formujemy .Takie zimne ciasto jest dużo łatwiej formować .Teraz po uformowaniu dopiero odstawiamy je do wyrastania i pieczemy
    Zaznaczam że jak pierwszy raz zobaczyłam jak szwedzki piekarz tak robi i jeszcze dodaje nie rozpuszczone masło i ciasto jest tylko z jednym jajkiem to mi mało oczy z orbit nie wyszły .Ja która drożdżowe ciasto robiłam sposobem babci i mamy i nagle ta cała teoria miała runąć w gruzach .To nie mogło się udać a jednak .Teraz jak piekę bułeczki to tylko tym sposobem .Bułeczki wyrastają i są takie równiejsze
    Wybór bułeczek drożdżowych w Szwecji jest ogromny .Pozdrawiam z wiosennego Sztokholmu p.Dorotę i wszystkie użytkowniczki Moich Wypieków
    Wesołych Swiąt i udanych wypiekow z Moimi Wypiekmi

  16. Doskonałe! Wykorzystałam 20 min. drzemki Juniora na rozwałkowanie i pokrojenie – wyszły 22 bułeczki. Kalorii nie liczę, ale 200g masła i cukru to raz na jakiś czas przejdzie, ale najgorzej, że chcę się więcej…

    1. Zdjęcie ma klimat. 🙂 Ładnie wyglądają. Dla mnie wygląd jest sprawą drugorzędną i ma znaczenie tylko wtedy, gdy smak jest satysfakcjonujący.Zatem wyglądem i tak mnie nikt nie kupi. :))

      1. Dziękuję nikuś:) Oczywiście, masz rację, zarówno ja jak i domowi degustatorzy moich wypieków, podpisujemy się pod tym, co napisałaś. Gdzieś tam jednak, w głębi serca, nawet jeśli nie zawsze się do tego przyznaję, tkwi marzenie o wypieku idealnym – wspaniały smak plus piękna forma, efekt pracy, który cieszy oko i podniebienie jednocześnie;)

      1. Dziękuję bardzo. 🙂 Ja przyznam, że też się bałam, dlatego do ciasta dodałam 1/2 łyżki kardamonu + skórkę z jednej bio pomarańczy, a do masy maślano-cukrowej już tylko solidną szczyptę i tyle samo cynamonu. My wolimy delikatną nutę kardamonu bardziej, niż jego dominację. 🙂

        1. Chyba skorzystam z tego pomysłu. Może dodam trochę tartych orzechów laskowych do nadzienia, akurat mam resztkę. Najwyżej następnym razem sypnę więcej kardamonu.

          1. Pewnie. 🙂 Ja też lubię eksperymentować…uważam, że warto poszukiwać. Miłego weekendu. 🙂

          2. Dziękuję i wzajemnie:) Upiekłam i są naprawdę pyszne, chociaż przepisowa ilość kardamonu byłaby dla nas zbyt duża. Do nadzienia użyłam nieco tartych orzechów laskowych i drobniutko pokrojonej skórki pomarańczowej. Niestety tak pięknego wyglądu nie udało mi się uzyskać…

      1. Dziękuję za błyskawiczną odpowiedź, bo ciasto właśnie wyrabiam. Nie mogę się doczekać efektu, smak kardamonowy…marzenie. Pozdrawiam:)

  17. Czy można zastąpić golden syrup(tak, wiem, że można zrobić syrop, przeczytałam 😉 ) miodem lub syropem klonowym? Chcę je zrobić mojej mamie na urodziny, ale umrę śmiercią długą i bolesną, jeśli będę coś "ciaprać" na piecu.

    1. ja użyłam syropu klonowego rozcieńczonego w wodzie. Nie był wyczuwalny w smaku, a dał dobry efekt zrumienienia na bułeczkach.

  18. Moje bułeczki, upiekłam wczoraj z połowy porcji myśląc,że w dwie osoby nie zjemy całej 😉 dziś planuje upiec kolejne. Są pyszne!

  19. Ale się cieszę z tego przepisu, polubiłam kardamon odkąd wreszcie kupiłam sam mielony, nie w żadnych mieszankach do pierników i ostatnio często myślałam, w jakim wypieku go użyć. Idealny przepis. Pani Doroto, czyta Pani nawet w naszych myślach. Mamy na blogu wszystko, czego dusza zapragnie.
    No i na to coś cynamonowego też czekam. Polecam ze swojej strony szczyptę cynamonu też do mięs, sosów i warzyw. Podkręca smaki.

    1. @ lubiemoje wypieki : Swietna rada ! Jestem " stara gospodynia" I mam duzo swoich
      kuchennych sekretow ale nigdy nie " wpadlam " na to aby dodac odrobine cynamonu
      do mies czy sosow. Juz przy najblizszym pieczeniu miesa I robieniu sosu, zastosuje sie
      do Pani rady. Pozdrawiam.

      1. Bardzo mi miło. Polecam się. Lubię blog pani Dorotki też za to, że są tu miłe osoby. Nie ma hejtu. A jeśli jest, to pani Dorota usuwa. (Tak mi się wydaje, i słusznie).
        Pozdrawiam.

      2. To wypróbuj przyprawę 5 smaków z kuchni chińskiej/ale z dobrego zródła nie supermarketu/.Na pewno ci zasmakuje

        1. @ Helenka : Dziekuje za sugestie. Wyprobuje. Jakie to jest mile,ze tyle nowych rzeczy
          dotyczacych pieczenia I gotowania mozna sie dowiedziec na wspanialym blogu Pani
          Doroty poprzez nowe " znajomosci."