Komentarze (209)

Tarta '7 Up' z bezą włoską

Niesamowita tarta o smaku cytrynowo – limonkowym z czapą włoskiej bezy! Z bezą włoską zapoznałam Was już ostatnio, przy wykonaniu makaroników; to stabilna, gęsta beza, wykorzystywana często do dekoracji tart, tortów, ciasteczek… Smakuje jak masa kremowa w ciepłych murzynkach, które można jeszcze kupić w polskich cukierniach. Całość jest orzeźwiająca, lecz nie kwaśna – beza uzupełnia słodycz. Dodaj do ulubionych! ;-).

Składniki na kruchy spód:

  • 250 g mąki pszennej
  • 125 g masła, schłodzonego
  • 1 jajko
  • 2 łyżki cukru pudru
  • szczypta soli
  • 1 – 2 łyżki zimnej wody

Mąkę przesiać, dodać masło, posiekać szybko nożem do momentu, kiedy ciasto będzie przypominać kruszonkę. Dodać jajko, cukier, sól, zimną wodę i szybko zagnieść (można również zmiksować w malakserze). Z ciasta uformować kulę, owinąć ją folią spożywczą, schłodzić w lodówce przez 30 – 60 minut minut.

Po wyjęciu ciasta z lodówki rozwałkować je na papierze do pieczenia na grubość około 3 mm, następnie razem z papierem przenieść nad formę od tarty, obrócić, delikatnie odkleić papier i wylepić nim formę do tarty (o średnicy 25 cm), wysmarowaną wcześniej masłem i oprószoną mąką. Wyrównać. Na ciasto wyłożyć papier do pieczenia, a następnie na papier wysypać specjalne kulki ceramiczne, które obciążą ciasto (może to być również fasola lub ryż). Tak przygotowane ciasto wstępnie podpiec w temperaturze 190ºC przez 15 minut. Następnie papier usunąć, piec kolejne 15 – 20 minut.

Wyjąć z piekarnika.

Cytrynowo – limonkowy budyń (curd):

  • 3 duże jajka
  • 3 żółtka
  • 220 g drobnego cukru do wypieków
  • 120 g masła, roztopionego
  • skórka otarta i sok wyciśnięty z 1 cytryny
  • skórka otarta i sok wyciśnięty z 2 limonek*

W niedużej szklanej lub metalowej miseczce roztrzepać jajka, żółtka i cukier (najlepiej przy pomocy rózgi do ubijania), do połączenia. Dodać lekko przestudzone masło, skórkę i sok z cytryny. Wymieszać.

W większym garnuszku zagotować odrobinę wody. Na garnuszku postawić naszą szklaną lub metalową miseczkę z wymieszanymi składnikami i cały czas podgrzewać, mieszając, przez około 10 – 12 minut, do wyraźnego zgęstnienia kremu i otrzymania kremu o gładkiej konsystencji. Woda w garnuszku powinna przez cały czas wrzeć. Jeśli krem nie chce się zagotować, należy przenieść go na palnik i tam kontynuować gotowanie.

Gotowy budyń przelać do naczynia, przykryć folią spożywczą (folia powinna dotykać powierzchni budyniu) i wystudzić, schłodzić w lodówce.

Budyń najlepiej przygotować wieczór wcześniej.

Beza włoska:

  • 4 białka, w temperaturze pokojowej
  • 300 g drobnego cukru do wypieków (260 g + 40 g)
  • 60 ml wody

W misie miksera umieścić białka (misa powinna być sucha, bez śladów tłuszczu, białka idealnie oddzielone od żółtek). Obok w małym kubeczku przygotować 40 g cukru.

W małym garnuszku umieścić 260 g cukru i 60 ml wody. Wymieszać, zagotować. W garnuszku umieścić termometr cukierniczy i gotować na średniej mocy palnika (ważne: nie mieszając ani razu!) do osiągnięcia na nim temperatury 118ºC (245ºF).

W międzyczasie, gdy syrop dochodzi do temperatury 100ºC (210ºF) zacząć ubijać białka. Białka ubijać jak na bezy – do sztywności, pod koniec miksowania dosypując cukier, łyżeczka po łyżeczce, cały czas miksując. Gdy syrop osiągnie wymaganą temperaturę natychmiast ściągnąć go z palnika, obroty miksera zwiększyć do maksimum i powoli, cienką strużką wlewać syrop cukrowy do ubijanych białek, nie zaprzestając miksowania. Miksowanie kontynuować przez 5 – 8 minut. Beza powinna być bardzo sztywna, gęsta, lśniąca i powinna się wystudzić.

Wykonanie

Na wystudzony kruchy spód wyłożyć budyń cytrynowo – limonkowy, wyrównać.

Bezę przełożyć do rękawa cukierniczego w dowolną ozdobną tylką. Wyciskać bezę na budyń, dekorując tartę.

Udekorowaną, skarmelizować specjalnym palnikiem do creme brulee. Alternatywnie, można zapiec bezę w piekarniku pod grillem w temperaturze 200ºC, do zbrązowienia, przez około 5 -7 minut.

Przechowywać w lodówce.

* Limonki wielkości cytryny, nie mniejsze, w razie potrzeby użyć 3 limonek.

Smacznego :-).

Tarta '7 Up' z bezą włoską

Tarta '7 Up' z bezą włoską

Tarta '7 Up' z bezą włoską

Tarta '7 Up' z bezą włoską

Przeglądaj wpisy po składnikach:
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.

Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.

Autorka bloga

Opublikowano 209 komentarzy
Szukaj w komentarzach:
  1. Pani Doroto, czy wykonując bezę włoską nie powinno się podczas wlewania syropu zmniejszyć obrotów miksera do minimum, a nie maksimum tak jak jest napisane w przepisie? Pytam bo jestem w trakcie pieczenia tarty, a używając Pani przepisu do robienia makaroników, zawsze zmniejszałam obroty podczas wlewania syropu.
    Pozdrawiam 🙂

    1. Obroty zmniejszamy tylko po to, by nam syrop nie pryskał po ściankach miksera. Tak, można tak zrobić.
      pozdrawiam 🙂

  2. Dzień dobry Pani Doroto. Robiłem tartę w ten weekend. Wyszła pyszna. Miałem jednak małe problemy z krojeniem. Tarta czasami pękała i nie uzyskiwałem pełnych ‚trójkątów’. Jakieś wskazówki jak to robić? Może jest na to jakiś trik – nóż z ząbkami/standardowy, ogrzać nóż może? Czy ciasto samo w sobie było za kruche? Pozdrawiam, Adam.

    1. Jest piękna! Możliwe, że zależy to od kruchości ciasta, ale raczej nie polecałabym innego na zamianę. Nie znam tricków na krojenie ;).

  3. Witajcie,
    Mam zamrożone białka, zapisałam sobie gramaturę. Jak przeliczyć te 4 białka na gramy, czy ktoś robi bezę włoską przeliczając białka wagowo?
    Pozdrawiam

  4. Tartę zrobiłam wczoraj, jednak nie spełniła moich oczekiwań. Wszystko było wykonane zgodnie z przepisem (dwa razy sprawdzałam), jednak spód wyszedł za twardy, zwłaszcza do tak kremowej góry. Wierzch jest zdecydowanie za słodki, co w połączeniu z jego miękką konsystencją tworzy zamulającą pulpę. Na plus jednak curd, sam jest bardzo smaczny, jednak razem z bezą włoską jest za słodki.

    1. Kruchy spód twardnieje w lodówce, dlatego trzeba ciasto wyjąć min. 30 min wcześniej z lodówki przed podaniem.

  5. Dla mnie kurd jest bardzo kwaśny, trudno go było jeść, do łez 🙂 Użyłam 1 cytryne i 3 małe limonki. Zastanawiam się czy jestem nadmiar wrażliwa, a chy tak musi być.
    Pozatym tarta jest fantastyczna, udała mi się jak na zdjęciach, chyba sprobuje jesche raz, ale mozhe z mniejszą iloscią owoców

  6. Nie miałam limonek, użyłam cytryn. Mąż uwielbia tartę cytrynową z bezą włoską kupowaną na drugim końcu miasta. Przemogłam się
    Bałam się tej bezy. Wszystko zrobiłam zgodnie z przepisem i wyszło mi takie smaczne cacuszko

    1. Nie powinno, są różne przepisy :)/ Ciasto kruche wychodzi twarde jeśli jest za długo wyrabiane lub jeśli było przechowywane w lodówce – w temp. pokojowej odzyskuje miękkość i kruchość. 

    2. dzień dobry
      zrobiłam kruche z przepisu na szarlotke w kratke – to ciasto jest bezkonkurencyjne , zawsze się sprawdza :):):)
      a lemon curd – dopiero go odkryłam….ach tyle lat straconych

  7. Szukałam przepisu w którym wykorzystam rabarbar i niedawno otrzymany palnik. I zrobiłam taki miks. Babeczki ze zwykłego kruchego ciasta, budyń rabarbarowy jak w makaronikach i ta beza opalana. Wyszło obłędnie, jak zawsze z MW.

  8. Przymierzałam się do włoskiej bezy kilka tygodni,bałam się jej i nie wiedziałam co mi wyjdzie…a niepotrzebnie bo jest naprawdę prosta …a do tego jest pyszna!Zastanawiałam się tylko ile może być w lodówce,czy dwa ,trzy dni czy więcej?Pozdrawiam i dziękuję za kolejny przepis dzięki któremu kocham moją kulinarną podróż 🙂

  9. Witam Pani Dorotko!
    Mam pytanie nie dotyczące tego przepisu, lecz bezy włoskiej. Chciałabym zrobić ciasto z bezą – o kwaskowatym, cytrynowym smaku (dla przełamania słodkiego, nieco mdłego kremu). W którym momencie robienia bezy powinnam do niej dodać sok z cytryny? Z góry dziękuję za odpowiedź.

  10. Tartę mam podać w sobotę, ale chciałabym ją przygotować w piątek. Stąd moje pytanie czy jak zrobię cała tartę wraz z bezą w piatek to wytrzyma to do soboty czy lepiej beze zrobić w sobotę?

    1. Według mnie wytrzyma. Dla pewności warto podzielić pracę na pół: wcześniej upiec spód i przygotować curd, a w sobotę bezę – jak Pani napisała.

  11. Pani Doroto, czy ten curd mozna robic takim samym sposobem jak lemon curd klasyczny, czyli nie koniecznie na parze i bez roztapiania masla tylko wrzucajac je bezposrednio do lekko podgrzanych jajek z cukrem i sokiem?
    Pozdrawiam!

    1. Syrop gotujemy do tzw. próby piórka. Starym sposobem z cienkiego drucika należy zrobić pętelkę (oczko), zanurzyć w gorącym syropie; po dmuchnięciu w pętelkę powstanie bańka. Warto również znaleźć filmiki na youtube.

  12. Zrobiliśmy dzisiaj wszystko zgodnie z przepisem i w smaku bardzo fajnie, jednak przy stygnięciu zaczęła pojawiać się woda, która przesiąka i rozmaka spód 🙁 Mam wrażenie, że jest to z kremu. Ciasto wręcz zaczyna "pływać" w tej wodzie. Mogłaby Pani wskazać prawdopodobną przyczynę takiego zjawiska? Nie chciałabym ponownie popełnić jakiegoś błędu 🙁

    1. A przeglądała Pani komentarze? Może ktoś też miał podobny problem? Wydaje mi się, że beza mogła nie być przygotowana poprawnie – może zbyt niska temperatura? Beza włoska jest bardzo stabilna i nic się z nią raczej nie dzieje.

      1. Tak, przeglądałam komentarze i nie zauważyłam, żeby ktoś miał podobny problem. Beza jest stabilna, to raczej problem z kremem- to jakby z niego wycieka woda i przemaka na dół. Może chodzi o wystudzenie składników? Bezpośrednio po upieczeniu spodu wlałam ciepły krem, a potem zaraz po upieczeniu spodu z kremem nałożyłam bezę.

        1. Ale spodu razem z kremem nie pieczemy. Wykładamy zimny budyń (curd) na upieczony spód do tarty. Czyli nie zostało wszystko wykonane zgodnie z przepisem.

  13. Kwaskowy lemon curd i słodka beza a potem jeszcze kruche ciasto, coś wspaniałego. :)Najbardziej się bałam właśnie tej bezy bo nie mam termometru. Na szczęście, metoda z puszczaniem kropli syropu na zimną wodę sprawdziła się co mnie bardzo ale to bardzo cieszy bo kocham ptysie i teraz wiem, że mogę je sobie sama zrobić!

  14. Witam mam pytanie czy ciasto do tarty 7up i mazurska x nutella i orzechami mogę zrobić dzień wcześniej i trzymać w lodówce? Będę b. Wdzięczna za odpowiedź. Pozdrawiam serdecznie

  15. Zrobilam wczoraj probe i niestety nie udal sie krem-budyn, wyszedl strasznie rzadki (pomimo ze mieszalam 12 minut) i nawet po nocy w lodowce nie zgestnial 🙁 Co zrobilam zle? Co zmienic zeby byl gesty? Czy ktoras z wam moglaby mi pomoc?

    1. Czy były jakieś zmiany w przepisie? Czy masło było prawdziwe 82% tłuszczu, nie miks z olejem? Myślę, że krem zbyt mało zgęstniał podczas gotowania.

          1. Tak, a czy robiła Pani wcześniej lemon curd z tego przepisu? Jeśli krem nie zgęstniał przy gotowaniu na parze, można go postawić na palnik i zagotować. Ale wtedy większe ryzyko zwarzenia.

          2. Niestety nie robilam, sprobuje w niedziele jeszcze raz z dluzszym gotowaniem i wiekszymi jajkami 🙂 Dziekuje i zycze milego weekendu

  16. Mam nieco dziwne pytanie… czy można by zrobić krem do tarty, ale bez dodatku jajek? Z niewiadomych mi powodów mój zmysł smaku reaguje wręcz alergicznie, kiedy jem coś takiego. Wszystkim smakuje, tylko ja się przemóc nie mogę kiedy czuję ten dziwny smak. Dodam tylko, że nie może być to wina składników, których używam, ponieważ próbowałam z różnymi i zawsze ten sam efekt 🙁 Może macie jakieś pomysły? Bardzo liczę na pomoc…

      1. Taki smak, którego opisać nie umiem, a którego nikt oprócz mnie nie czuje, był w tarcie cytrynowej, w tarcie budyniowej z kwaśną śmietaną, ale tu w pierwszy dzień była smaczna, nic nie czułam, następnego dla mnie nie do jedzenia, a rodzina, że troszkę stężała ale, że smak taki sam. Tak też było z sernikiem cytrynowym. Naprawdę nie wiem, czy moje kubki smakowe szwankują, czy jestem jakoś ekstremalnie uwrażliwiona na jakiś smak…

  17. Czy beza też się uda jeżeli użyję białek w proszku? (oczywiście rozrobionych wg proporcji) Takie białka są w pełni bezpieczne.

  18. Beza się udała bez termometru i bez drucika, bo akurat nie miałam. Dmuchałam na krople spadające pomiędzy zębami widelca.
    No i też zrobiłam sezonową podmiankę – budyń zamieniłam na kwaśnomorelowe nadzienie jak z tarty agrestowej z bezą.
    Rozeszła się tak szybko, że jak wróciłam po kilku godzinach do domu, już nie było czego próbować, więc muszę wierzyć że była pyszna 🙂

    1. Ineska, to palnik… Kupiony po falstarcie z creme brulee – nie dałam rady ani z grillem ani ze spirytusem i podpaleniem. Przypuszczam ze z beza może byc łatwiej 🙂
      Trzymam kciuki, powodzenia, daj znać jak Ci się udało!

  19. Jadłam kiedys kilka razy takie ciasto i długo szukałam przepisu na nie, aż wreszcie 🙂 jest cudowne słodko – kwaśne. polecam goraco !!!

  20. witam dziś zrobiłam krem na tartę troszkę zgęstniał ale nie zgętniał tak mocno jak budyń, czy przez całą noc w lodówce krem zmieni konsystęcję?

    1. W zależności od tego jak długo jest w lodówce. Jak jest już ponad 6 godzin i jest całkowicie zimny raczej więcej nie zgęstnieje. 

  21. jeśli będę zapiekać beze w piekarniku to mam rozumieć,że wcześniej nie nakładam jej na tarte?
    tylko np.na papier do pieczenia i po upieczeniu delikatnie przenieść na tarte?

  22. Wczoraj zrobiłam tartę wg przepisu, Curd jednak troszkę stonowałam. Dodałam do niego sok z 2 cytryn i skórkę z jednej cytryny. Limonek nie dawałam, dla mnie curd nadal jest kwaśny , ale też przyjemnie słodki. Przepis cudowny, dziękuję:)

  23. Pani Doroto, czy mogę wykorzystać bezę włoską
    do zrobienia bezy Pavlova. Czy taką będę też można podsuszać np przez godzinę czy dwie w 120 stopniach aby powstała grubsza skórka?
    Pytam ponieważ konsystencja pianki bezy wloskiej bardziej mi odpowiada niż pianka bezy zwyklej. Z góry dziękuję 🙂

    1. Nie, wydaje mi się, że ten pomysł się nie powiedzie. 
      Piekłam kiedyś bezy z przepisu na bezę szwajcarską, która jest bardziej podobna do włoskiej niż francuska (też bardziej odpowiada mi konsystencja ;-). Ten rodzaj bezy nie może się udać jako Pavlova, nawet bym nie próbowała. 

    2. Witam, wielokrotnie robiłam blaty na tort bezowy z bezy włoskiej i udawało się. Suszyłam ją w temperaturze 110-120 stopni ok 2 godzin, a czasem nawet chwilę dłużej, ponieważ lubię dobrze wysuszoną bezę do takich tortów. Jeśli tort bezowy i Pavlova to mniej więcej to samo (nie wczytywałam się szczegółowo w przepisy na Pavlovą), to przetestowałam zastosowanie włoskiej bezy z pozytywnym skutkiem. Pozdrawiam

  24. Miałam w zamrażarce ciasto, w lodówce lemon-pomarańcz curd , śmietanka 30% no i ochota na coś słodkiego i zrobiłam takie pyszne ciasto

  25. Pani Doroto, chciałabym zrobić placek biszkoptowy z ta masa i beza. Czy muszę zwiększać porcję podwójnie jeżeli ciasto ma być wykonane na prostokątnej blasze?

    1. Proporcje proszę obliczyć wg przelicznika foremek – w lewej szplacie na blogu. Osobno na biszkopt, osobno na masę i bezę. 

  26. Dorotko, czy mogę spróbować zrobić curd z margaryną? Czy tak zmieni smak, że nie warto robić? Wiem, że margaryna to nic dobrego, ale jeden raz – nie zawsze 😉 Ciacho musi być całkowicie bezmleczne. Jestem w stanie kruche zrobić nawet wegańskie, ale curd z olejem chyba nie wyjdzie 😉

    1. Bardzo zmieni smak, niestety. Można spróbować, ale margaryny też są różne, więc poza smakiem konsystencja może być inna.
      pozdrawiam

      1. Zrobiłam 😉 Nie jadłam wersji na maśle, więc nie mam porównania, ale cytrynowo-limonkowy smak jest tak intensywny, że ja nie wyczułam smaku margaryny (wzięłam taką o maślanym smaku). Konsystemcja była jak na moje oko taka jak na Twoich zdjęciach. Tarta w całości prezentowała się tak:

  27. Zrobiłam i wyszła przepyszna. Lecz mam pytanie odnośnie bezy. Zawsze jak zrobię tą bezę lub z hi-hat cupcakes po 1 dniu podchodzi wodą. Co może być tego przyczyną? Dodam tylko, że beza jest puszysta, lśniąca i gładka.

      1. no właśnie wszystko jest pilnowane termometrem. Na drugi dzień jest taka jak po ubiciu czyli idealna, tyle że pod nią na cieście jest woda. Bedę dalej próbować może w końcu wyjdzie taka jaka powinna 🙂

  28. Mam pytanie dotyczące samej bezy włoskiej. W sobotę planuję przyjęcie, na którym podam tort lodowy, który zrobię w sobotę rano. Chciałabym go ozdobić bezą włoską jak deser alaska, ale chcę uniknąć gotowania syropu i ubijania białek przy gościach. Pytanie brzmi: czy mogę przygotować bezę rano, zapakować ją do rękawa cukierniczego i ozdobić tort przed podaniem? Czy beza nie puści wody, nie zetnie się do takiej konsystencji, że nie pozwoli sie wycisnąć? Mam nadzieję, że będzie Pani znała odpowiedź:) Pozdrawiam

    1. Raz robiłam bezę, którą musiałam odstawić. Przykrylam ją folią, stała w lodowce i miała tą samą formę przez 2 dni. Na cieście też nie zmienia formy tylko obsycha z wierzchu. Przygotuj bezę wcześniej i zostaw w naczyniu przykrytym lepką folią. Przy gościach zapakuj do rękawa i ozdób tort.

    1. Czy trzymałaś się przepisu? Prawdopodobnie mieszałaś podczas gotowania syropu. Nie można mieszać, ani razu. 

  29. Tak się bałam bezy włoskiej, niepotrzebnie. Wyszła za pierwszym razem i to bez termometru. Natomiast miałam problemy z budyniem. Wyszedł strasznie gęsty, nie szło go rozsmarować na cieście. Następnym razem zrezygnuję z jednego jajka. Tak czy owak, tarta wyszła pyszna. Dziękuje za przepis. Jak będę miała czas to wrzucę zdjęcie.

    1. Nie mam pojęcia co się stało, ale na drugi dzień z budyniu wypływała "woda". Na początku myślałam ze to beza się rozpuściła, ale potem dostrzegłam że to wina budyniu. Wie może pani co było przyczyną?

  30. Chcialabym prosic o rade.Czesto,prawie zawsze,gdy przygotowuje spod do tarty podczas pieczenia zmniejsza sie.Tzn.kurcza sie boki tarty,mimo,ze rozwalkowuje ciasto na pol centymetra wieksze.Cos robie nie tak?

  31. Dziś pierwszy raz wzbogaciłam swoją tartę cytrynową bez włoską. Wyszło extra. Beza z Pani przepisu, nie wyszła mi za pierwszym razem- dlatego, że za długo podgrzewałam cukier i powstał karmel- ale za drugim razem rewelacja. Nie próbowałam tylko masy cytrynowej. Mam inny przepis i nie będę go raczej nigdy zamieniać zawsze wychodzi.

  32. Pani Doroto,

    masa bezowa wyszła mi perfekcyjna. Tak mi się wydawało. Lśniąca, gęsta i stała. Gdy wystygła i dekorowałam nią tartę beziki, które zrobiłam rozpłynęły mi się. Co poszło nie tak? Następnym razem chciałabym mieć bardziej efektowną dekorację…
    Poza tym REWELACJA 🙂

    1. Nie wiem niestety.. Czy do wykonania jej użyłaś termometru? Może syrop nie osiągnął wymaganej temperatury?

  33. wiedziałam że mogę na Panią liczyć:)))bardzo dziękuję za odpowiedź i pomoc, a czy ma Pani na blogu tak pieczone ciasta lub są inne, które też można upiec w tej blaszce..chciałabym ją wykorzystać:)

  34. Pani Doroto, jest Pani ekspertem od słodkich wypieków, wszelkich form, foremek mikserów i innych potrzebnych do słodkości elementów:) dlatego proszę o pomoc…
    dostałam w prezencie formę niską karbowaną wyglada jak forma do tart ale…środek dna położony jest wyżej niż obręcz dna przy ściankach… sama nie wiem jak to opisać mam nadzieję że mnie Pani zrozumie:) czy to także jest forma do tart czy do czegoś innego? proszę o szybką odpowiedź kogokolwiek kto wie do czego tą blachę mogę używać.,z góry dziekuję

    1. To nie jest forma do tarty, choć jako taka jest sprzedawana. Chyba, że tartą można nazwać każde niskie ciasto, wtedy tak :). W takiej formie pieczemy delikatne ciasto ucierane, odwracamy w taki sposób, by spód był górą – tworzy się zagłębienie. Do zagłębienia kładziemy owoce/krem i zalewamy galaretką. To tylko przykład – zdjęcie z nimieckiej strony :).

  35. pani dorotko zupelnie nie wyszedl mi budyn ;( tzn smak idealny ale konstystencja… Nad para mi zgestnial troszke i dalam go lodowki na noc z folia ale… rano byl tak samo "lejki" z kawalkami porzadnego budyniu na dnie .. Koniecznie chce sprobowac jeszcze raz Jak To Zrobic??

  36. ja robiłam już 2 raz! 😀 ograniczyłam ilość cukru i teraz zrobiłam w formie babeczek 😀 rewelacja! Wszyscy zachwyceni, ślicznie się prezentują oraz obłędnie smakują 😀 jeśli komuś wyszła zbyt muląca to wystarczy odjąć część cukru z przepisu 🙂

  37. Nie wiem czy czy ( i co) zrobiłam źle? Bezę ubijałam jak szalona, ale nie wyszła taka jak na Twoim Dorotko zdjęciu – jest sztywna, ale taka lsniąca i gładka.. a na Twoim widac, że jest taka napowietrzona – jak w tych ciepłych lodach….
    Dziewczyny – czy Wam też taka wychodziła?

  38. Zrobiłam, specjalnie do tej bezy kupiłam pistolet- i tak: ciasto kruche mi też wyszło twarde, beza rewelacyjna nie zbyt słodka ale masa cytrynowo-limonkowa jak dla nas zbyt kwaśna, następnym razem dołożę do niej 250 g mascarpone i myślę, że będzie pysznie. Dorotko twarde kruche pod tarte wyszło mi nie po raz pierwszy – czy wiesz co może byc tego przyczyną?

  39. niestety taka słodycz jest dla mnie nie do przejścia 🙁
    masa limonkowa dobra i beza też się udała nawet bez termometru ale całość jest tak obrzydliwie słodka, że zdjęłam bezę i zjedliśmy spód z budyniem
    polecam dla wielbicieli ekstremalnych słodkości

    1. Faktycznie, popieram opinię. Tarta jest idealna dla wielbicieli słodkości. U mnie wszystko poszło ok, ale nadmiar słodyczy sprawił, że już chyba nie powtórzę tego przepisu.

  40. Hm, pierwsze skojarzenie…tarta jest bardzo czasochłonna. Poza tym kruchy spód wyszedł mi twardy, budyń nie chciał zgęstnieć przez 12 minut a beza włoska niby wyszła ale muszę nad nią popracować. Całość jest dla mnie zapychająca i za słodka. Niestety, średnio nam smakuje:(

  41. to byla tragedia ten budyn totalny niewypal! chyba mialam liche cytryny albo limonki :((, beza tez mi niestaty nie wyszla nie mialam termometra, mysle ze za krotko gotowalam ale nie poddam sie 😉

  42. Nie wiem co się dzieje, ale spody do tarty (np. ten i z budyniowej na kwaśnej śmiatanie, bo tylko te robiłam) są twarde. Nożem się da pokroić, ale łyżeczką jeść się już nie da… Nie wiem co robię źle…

  43. Nie posiadam ani palnika ani termometru kuchennego więc musiałam raz, że na wyczucie a dwa z użyciem piekarnika, ale się udało. Przepis jest cudowny. Krem budyniowy to prawdziwa eksplozja smaków. Słodki, lekko hmm kwaskowy ale niesamowicie orzeźwiający. I całkowicie inny niż wszystko co do tej pory jadłam. To była moja pierwsza przygoda z "cytrusową" tartą, ale nie ostatnia 🙂
    Czy można tego typu budyń wykonać ale przy wykorzystaniu innych owoców, np. pomarańcza? grejpfruty?

  44. W jakich warunkach można przechowywać i jak długo bezę włoską? Chciałabym nia "przykryć" tort lodowy , w związku z tym powinnien być w zamrażalniku, ale nie wiem co stanie się wtedy z bezą. Proszę o pomoc

  45. P.S. Tartę zrobiłam nie mając formy do tarty, ze zwykłym termometrem do mięsa i w piekarniku bo palnika też nie mam 🙂 To taki optymistyczny akcent dla tych którym też brakuje akcesoriów 🙂 PRÓBUJCIE, DACIE RADĘ 🙂

  46. Bardzo efektowna tarta, budyń cytrynowo limonkowy pycha, coś dla prawdziwych wielbicieli bez i ptysiów z takim wypełnieniem 🙂
    Choć ja za takiego wielbiciela ptysiów się uważam to jednak dla mnie trochę za duża ta bezowa czapa bo po jednym kawałku miałam już przesyt słodyczy 🙂 następnym razem zrobię z połowy porcji albo wymienię na bitą śmietanę 🙂

      1. Dziękuję za komentarz i za Moje Wypieki 🙂 Od tego bloga zaczęło się moje samodzielne pieczenie, tu znalazłam smaki z dzieciństwa na które nie miałam wcześniej przepisów, a od tego roku mogę z nich wszystkich w pełni korzystać za sprawą własnego piekarnika 🙂 A zdjęcia po prostu lubię robić i cały czas mam nad czym pracować 🙂

  47. Czy taką bezę włoską można przygotować bez termometru? Jakieś wskazówki kiedy zdjąć z palnika syrop cukrowy jeśli nie używam termometru?

  48. W końcu przyda się termometr i palnik cukierniczy 🙂 Od dawna szukałam przepisu na bezę włoską (nie wiedziałam, że tak się nazywa), bo uwielbiam ją na tortach.

  49. No i zrobiłam 🙂 jutro będzie degustacja..ale krem i beza ehhhhh :)….nie mogłam przestać wszystkiego oblizywać 😀 Mam nadzieję, że moi goście również będą zachwyceni 🙂
    Aaa i dodam, że pierwszy raz posługiwałam się palnikiem i im dłużej działałam z bezą tym gorsze wzorki zaczynały wychodzić..pewnie dlatego, że zaczynała się pomału rozpływać.

  50. Uwielbiam bezę włoską od lat, choć dopiero dziś dowiedziałam się, że jest włoska 🙂
    Kiedyś ptysie były nadziewane taką bezą, ale dziś sanepid nie pozwala i nie można już dostać takiego supersłodkiego ptysia w żadnym sklepie 🙁

  51. Witam, chciałam zrobić to ciasto z bezą.. Luuubięęę bezę;) A ciasto wygląda przepięknie.
    Pisałaś Dorotko że termometrów cukierniczych mnóstwo. Ja szukałam w internecie i znalazłam JEDEN (w dodatku nie bardzo mi się podoba)…Może źle szukałam;)
    Możesz podać jakąś stronę z takimi akcesoriami? Ja wiem, że to lokowanie produktów, czy jakkolwiek się to nazywa;) Ale chciałam też nabyć te kulki ceramiczne do obciążania ciast… Najlepiej w jakim jednym sklepie… Mogę prosić o wskazówkę?

  52. Pani Dorotko, pytania dwa:
    1. Czy można zamienić spód tartowy na biszkopt? Tylko to już nie będzie tarta…
    2. Czy ta beza włoska to nie jest przypadkiem taka jak na masę na rozowy tort falbankowy? 🙂

    Pozdrawiam!

  53. Witam.Często korzystam z przepisow i udają się. Tarta wspaniala. Zaraz sie biore do pieczenia. Szukam przepisu na ciasteczka anyżowe ale takie prawdziwe Znalazłam rożne przepisy ,napewno są smaczne ale to nie to. Myślałam,że może tu znajde. A może…

  54. Dorotko bezy są śliczne! I teraz moje pytanie do Ciebie, upiekłam ciasto dzisiaj i tak mi Twoje bezy sie spodobały, że chciałabym je zrobić i wyłożyć na ciasto, najlepiej jako jeden blat :)) ale przejdę do sedna, jak piec wtedy blat bezowy by przy przekladaniu na ciasto nie rozleciał sie ?

    1. Najlepiej piec na macie teflonowej lub papierze do pieczenia. Blat bezowy i tak wyjdzie bardzo delikatny i trzeba bardzo uważać przy przenoszeniu.

  55. Czyli jak rozumiem, przy robieniu syropu, najpierw temperatura rośnie. do 118 stopni, wyłączamy gaz i czekamy aż spadnie do 100 i dopiero wtedy wlewamy do białek ??

      1. To byc moze masz tu jakas literowke -cyfrówke, bo jest to dość mylące:
        "W międzyczasie, gdy syrop dochodzi do temperatury 100ºC (210ºF) zacząć ubijać białka"

        1. Nie, wszystko jest dobrze. Białka zaczynamy ubijać jak temp. syropu dojdzie do 110 stopni C. Ubijamy je, a temp. syropu w tym czasie rośnie dalej. Chodzi o to, by zgrać syrop w temp. 118 stopni z gotowymi ubitymi białkami.

          1. No i teraz wszystko jasne. W tresci przepisu moim zdaniem jest trochę myląco. Dzięki serdeczne za dokładne wyjaśnienie ! 🙂

          2. tez bylam przekonana ze trzeba czekac az zejdzie do 100 z tego jak jest napisane.. tak zrobilam i cukier zaczal sie krystalizowac znowu i spowrotem musialam wlaczyc gaz …

  56. Pokochałam lemon meringue pie, musze zatem spróbować i tej, chociaz trochę się tej włoskiej bezy obawiam, czy w smaku nie będzie przypominać za bardzo ciepłuch lodów. Będzie?

      1. dziękuję 🙂 Najprostszy sposób to przetesowanie na sobie;-) A czy mogłaby Pani podać ile mililtrów soku powinno być? łacznie z cytryny i limonek. Czy już nie być tak dokładną? 🙂

          1. Właśnie robię budyń. Zauważyłam, ze metoda trochę inna niż w przypadku lemon meringue pie. No i nie ma mąki ziemnaczanej. Czy budyń do tej tarty powinien byc rzadszy niz do lemon meringue? Bo mi tak własnie wychodzi :-/ I nie wiem, czy tak ma być, czy dodac jeszcze jedno jajko? A może makę ziemniaczana jakoś w to wkręcić? Na Twoich zdjęciach krem ma dosyć solidną i zwarta konsystencję.

          2. Nie, nie powinien być rzadszy. Dobrej konsystencji nabiera dopiero po pobycie w lodówce przez noc.

  57. Witam, mam pytanie: czy jajka na bezę można wcześniej sparzyć wrzątkiem czy to wpłynie później na jakość ubijania się białek? A może gorący syrop do nich wlany wystarczająco "zabije" potencjalną salmonellę?

    1. Sparzyć trzeba ew. tylko jajka swojskie (takie bez numerków). Te sklepowe są sterylizowane w sterylizatorach UV zanim trafią do sklepów 🙂

  58. o bo że … i nastał moment kiedy naprawdę już muszę zamówić palnik i termometr … JEST PIĘKNA!!! a te cytrusy … NIE USNĘ DZISIAJ! 😀

    1. Tak, już we wcześniejszych komentarzach odpowiedziałam, jak to zrobić, jedna z czytelniczek podała również świetny sposób sprawdzania, kiedy syrop jest gotowy.

  59. u Marthy S na fb coś podobnego było ostatnio:) pomyślałam: mogłaby Dorota coś takiego zaproponować;)
    no i mam:))
    pzdr, wygląda imponująco!

  60. "Obok w małym kubeczku przygotować 50 g cukru."

    Albo w małym kubeczku 40 g cukru, albo ogółem potrzebne jest 310 g cukru.

    A tarta cudna!

    1. starym sposobem " naszych" babć jest tak zwana próba pióra, bierze się drucik z małym kółeczkiem na dole i wszystko najpierw robi się dokładnie tak jak podaje Pani Dorota, tylko żeby sprawdzić czy już jest odpowiednia temperatura zanurza się drucik w syropie i dmucha w kółeczko, jeśli lecą bańki jest już ok
      ja przez lata nabrałam wprawy i tylko sprawdzam jak spada kropla z łyżki na talerzyk, na te bazie robiłam kremy do tortów, maślane, a jakże, z czekoladą czy kakao i odrobiną spirytusu. Nic się nie marnowało, żółtka do jednego kremu, białka do drugiego ;

  61. niestety od dzieciństwa nienawidzę bezy typu "murzynek"; czy można tę tartę zrobić z normalną bezą (np. z przepisu na lemon meringue pie)? czy trzeba wówczas jakoś zmieniać czasy pieczenia czy tak jak w lemon meringue?

    1. o! nie jestem jedyna – od czasów świadomego dzieciństwa (przypadającego na lata stanu wojennego, więc nie obfitujące w słodycze) nie przepadam za tzw. ciepłymi lodami i nie mogę wyjść ze (najoględniej mówiąc) zdumienia, kiedy moje córki pałaszują ten przysmak.
      Podpinam się więc pod pytanie o możliwość zamiany,
      dziękując stale i nieodmiennie za świetny blog (którego przejrzystość, logiczny układ i łatwość wyszukiwania niesłychanie umilają życie użytkowników!)

    1. Syrop cukrowy gotujemy około 10 – 15 minut do momentu 'firm ball'. Kropla syropu opuszczona do lodowatej wody uformuje kulkę, której kształt zmienia się nie sam, ale pod naciskiem. Termometr jest bardzo przydatny i kosztuje już od kilku zł.