Komentarze (53)

Tarta cytrynowa z figami i limoncello

Szybka cytrynowa tarta z figami z dodatkiem limoncello :-). Pyszne kruche ciasto (miksuję w malakserze), nadzienie cytrynowe na mleku skondensowanym (wcale nie za słodkie!)  które smakuje delikatnie sernikowo i oczywiście figi, na które sezon się zaczyna. Wszystko z delikatnym smakiem likieru cytrynowego. What’s not to like? 😉

Składniki na ciasto kruche:

  • 200 g mąki pszennej
  • 90 g masła, zimnego i pokrojonego w kostkę
  • 30 g smalcu, zimnego i pokrojonego w kostkę
  • 60 g cukru pudru
  • szczypta soli
  • 2 – 3 łyżki zimnej wody

Mąkę pszenną przesiać, dodać masło, smalec i posiekać szybko nożem do momentu, kiedy ciasto będzie przypominać kruszonkę. Dodać cukier, sól, zimną wodę i szybko zagnieść (można również zmiksować w malakserze). Z ciasta uformować kulę, owinąć ją folią spożywczą, schłodzić w lodówce przez 30 – 60 minut.

Formę na tartę o średnicy 24 cm posmarować masłem i oprószyć mąką pszenną. Schłodzone ciasto rozwałkować na grubość około 3 mm i wyłożyć nim formę. Ponownie schłodzić w lodówce przez 30 minut. Schłodzone ciasto oprószyć mąką pszenną, wyłożyć na nie papier do pieczenia, następnie na papier wysypać kulki ceramiczne, które obciążą ciasto (może być też fasola, ryż).

Piekarnik nagrzać do 220ºC. Obniżyć temperaturę piekarnika do 200ºC, wstawić ciasto i podpiec przez 15 minut. Następnie formę wyjąć z piekarnika, usunąć papier z obciążeniem, obniżyć temperaturę do 180ºC, wstawić z powrotem do piekarnika i podpiekać dodatkowe 5 – 8 minut lub do zrumienienia spodu.

Nadzienie cytrynowe:

  • 1 puszka mleka skondensowanego słodzonego (400 g)*
  • 2 duże żółtka
  • świeżo wyciśnięty sok i skórka otarta z 1 dużej cytryny
  • 3 łyżki likieru limoncello

Wszystkie składniki umieścić w naczyniu i wymieszać rózgą kuchenną. Na gorący spód przełożyć nadzienie, wyrównać. Zmniejszyć temperaturę do 170ºC i piec przez około 20 – 25 minut. Wyjąć, wystudzić.

Ponadto:

  • 6 -7 fig, pokrojonych w cienkie plasterki
  • kilka łyżek przetartego (gładkiego) dżemu morelowego, na glazurę (ewentualnie malinowego)

Na upieczoną i wystudzoną tartę wyłożyć plasterki fig, w taki sposób, by na siebie zachodziły.

Dżem morelowy podgrzać, przetrzeć przez sitko. Glazurą morelową posmarować figi – delikatnie, nie za grubo, tylko by nadać im blasku.

* Sprawdźcie koniecznie pojemność puszki. Puszki mleka skondensowanego słodzonego, których ja używam, ważą 400 g (w Polsce mogą być większe).

Smacznego :-).

Tarta cytrynowa z figami i limoncello

Przeglądaj wpisy po składnikach:
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.

Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.

Autorka bloga

Opublikowano 53 komentarzy
Szukaj w komentarzach:
  1. Chcialam zapytać, czy mogę część mąki zastąpić mielonymi migdałami? Jesli tak to w jakiej proporcji? I jeszcze pytanie. Tartę potrzebuję na jutro. Jesli dzis upiekę tartę to figi położyć dzisiaj czu lepiej jutro?

    1. Można 1/4 mąki pszennej w spodzie zastąpić zmielonymi migdałami. Figi lepiej położyć w dniu podania. 

  2. Witam. Jeśli nie kupię fig co pasuje na górę i nadaje się się do zapieczenia jak w tym przepisie . Pomarańcz to będzie dobry wybór??
    Pozdrawiam Wierna Fanka

    1. W tym przepisie fig się nie zapieka.
      Pomarańcze będą super :). Czerwone wygladałyby pięknie ale ciężkimi dostać…

  3. Robiłam to ciasto zaraz jak się pojawiło, z galaretką. Niestety u mnie również nie stężała (a dałam nawet więcej żelatyny), w wyniku czego podmokły mi brzegi tarty i częściowo spód. Chyba jest faktycznie tak jak napisała @karo_o, bo na wierzch miałam wysypane trochę malin, i na nich galaretka normalnie zastygła. Mimo to tarta wyszła bardzo dobra, przyjemnie słodko-kwaśna, miodowa od fig, ciasto kruche również wyszło pyszne. Aha, z braku limoncello użyłam mieszanki wódki i soku z cytryny.

  4. Tarta jest przepyszna.Ciasto naprawdę kruche,a krem cytrynowy bajeczny! Jedynie figi absolutnie mi tu nie pasują,ale na pewno wypróbuję z innymi owocam lub bitą śmietaną.

  5. Dziś zabieram się za ten przepis.Obawiam się trochę poziomu słodkości kremu,ale jak szaleć to szaleć.Osobiście moim hitem jest nadzienie do tarty: 250ml mleka skondensowanego słodzonego,250g mascarpone i 2 jajka.Miksujemy i pieczemy aż masa zastygnie.To nadzienie to zdecydowany faworyt-spróbujcie koniecznie.Jest niezasłodki i najlepszy z malinami 🙂

      1. Hej.Wybacz,że tak późno.Tak,daj całe jajko.Soku nigdy nie dodawałam,ale kto nie ryzykuje ten nie pije szampana 🙂 Daj znać jak wyszło.

        1. Hej Mags! Dzieki 🙂 Calosc wyszla super, ale chyba dalam wiecej mascarpone, bo bałam sie, ze masa wyjdzie zbyt rzadka. Myśle ze bez sera nadzienie jest mega słodkie… pozdrawiam, Olka

  6. Sezon "figowy" u mnie już w pełni. Tarta wyszła bardzo smaczna, ale oboje głosujemy za tą z syropem klonowym. Tu figi trochę znikneły.
    A! Ciasto na tartę fantastyczne!

  7. Moja też nie stężała, ale już wiem dlaczego, na opakowaniu żelatyny w listkach jest napisane że na kiwi, ananasach i FIGACH nie tężeje!

    1. Hm… rzeczywiście, ale to dla mnie nowość. Na opakowaniu nie mam napisane, ale zerknęłam do internetu. Czemu u mnie stężała? 😉 Muszę teraz zmienić przepis.

      1. Oczywiście dlatego nie stezalo, tak samo jak chciałam zrobić ananas w galaretce.. Patrzę po całe nocy a tam woda te owoce wydzielają jakiś kwas (tylko świeże) i galaretka nie stezeje

  8. Moja galaretka też nie stężała i co gorsza przez nią podmókł spód. Dla mnie trochę za słodka ale rodzinie smakowała jak zawsze 😉

  9. Upiekłam to ciasto w weekend. Jak dla mnie, za słodkie ale Mężowi smakowało. Miałam tylko problem z tą galaretką, zrobiłam ją zgodnie z przepisem i nawet sprawdziłam czy się zetnie, wlewając niewielką ilość na spodek i wstawiając do lodówki. Wszystko było ok. Jednak po nałożeniu jej na figi i wstawieniu do lodówki, galaretka nie zastygła i spłynęła z tarty. Nie wiem dlaczego :/

  10. Pani Doroto, dostałam 2 formy, podobno do tart….ale wydaje mi się że są do innych ciast. Formy te przy " falbance" są niższe niż środek…mam nadzieję że dobrze je opisałam i wie Pani o jakich formach piszę:-)
    Czy może mi Pani powiedzieć do czego używać tych blach?

    1. Wydaje mi się, że piecze się w tym ciasto ucierane, potem odwraca, wypełnia kremem i owocami lub owocami lub galaretką. 

  11. Przepyszna!! Zrobiłam z masłem tylko i bez likieru, a figi udało mi się kupić dojrzałe i słodkie.
    Dla mnie wcale nie za słodka, po małym kawałku wystarczy.

  12. Szukałam w googlach ale odpowiedzi wydają mi się mało wiarygodne. Więc pytanie do prawdziwych mistrzyń kuchni 😉 – czy mleko skondesowane z puszki i zagęszeszczone z kartonika to będzie to samo?
    Kajam się za tą niewiedzę, ale od dziecka jestem bardzo mało mleczna 🙂

    1. Mleko zagęszczone z kartonu jest niesłodzone, natomiast mleko skondensowane w puszcze zawiera dużo cukru-gotując uzyskasz masę kajmakową. (kto pyta nie błądzi 🙂 powodzenia.

      1. Wybacz, Dana, ale nie do końca można się z Tobą zgodzić. W puszce sprzedawane jest również mleko skondensowane niesłodzone i jest to taki sam produkt, jak ten z kartonu.

        1. W mojej okolicy jest kilka dość dobrze zaopatrzonych marketów, ale nigdy nie spotkałam się z zagęszczonym mlekiem niesłodzonym w puszce. Jeśli kogoś wprowadziłam w błąd -przepraszam 🙂

          1. Kaufland ma mleko słodzone i niesłodzone zarówno w puszkach jak i w kartonikach (własna marka, niebieskie opakowania)

        2. Myślę, że wątpliwości rozwieje studiowanie składu-jeśl w przepisie mleko ma być słodzone to potraktujny jako to samo zagęszczone i skondensowane i odwrotnie.Dodatek cukru zmieni kategorię.

    2. Ja kupiłam zagęszczone w kartoniku, bo było o połowę tańsze niż mleko skondensowane słodzone w puszce 😉 Dodałam łyżkę cukru pudru, wymieszałam, wylałam na spód, upiekłam i wyszło pysznie 🙂

  13. O, to zrobię! Moje klimaty! I mam w domu limoncello, a samo nadzienie to łatwizna (robiłam tartę z malinami też opartą na mleku skondensowanym, i jeszcze inny deser też oparty na mleku skondensowanym ściętym przez sok z cytryny – bez pieczenia). Tylko jeszcze figi na polskim rynku nie są słodkie, na razie są w smaku nijakie… 🙂 Ale przyjadą niedługo dojrzałe 🙂

  14. Niestety nie mam likieru, czym można go zastąpić robiąc galaretkę? Czy zwykła wódka da radę? Jeśli tak, to ile jej dać? Boje się, że pomijając galaretkę, pozbawię tartę charakteru :/

    1. Nie chcę Cię martwić,ale trzeba dać na oko/do smaku,czy jak kto woli 🙂 Osobiście bardzo często daję wódkę jako zamiennik.Pamiętaj tylko,żeby dodać ciut więcej żelatyny,żeby galaretka stężała.Mnie się udaje 🙂 Pzdr

    2. Można dodać odrobinę wódki, resztę zastąpić sokiem z cytryny, dosłodzić do smaku. Nie straci na smaku :-).

  15. Mam takie ogólne pytanie, dopiero odkrywam wszystkie funkcje mojego piekarnika. I jeżeli w przepisie jest napisane, że trzeba piec z termoobiegiem.. To czy chodzi o "górną i dolną grzałkę + termoobieg", czy sam "termoobieg"? Mój piekarnik ma te dwie rzeczy osobno i teraz nie wiem jak jest właściwie..
    PS. Dzisiaj w kuchni bezowa melba i szarlotka na kruchym cieście, bo by żółtka zużyć 😉 pozdrawiam!

    1. Najlepiej jak zajrzysz do instrukcji piekarnika. Ja nie mam w swoim piekarniku aż tylu funkcji, mam tylko sam termoobieg. Nie wiem, jaka będzie różnica.
      pozdrawiam 🙂

  16. Czytasz mi w myślach 🙂
    Po zrobieniu tarty z figami i syropem klonowym pomyślałam, że dobrze by było ją zrobić z kremem cytrynowym 🙂