Komentarze (544)

Tiramisu

Tiramisu to deser, który składa się z dwóch warstw biszkoptów nasączonych mocną kawą, na którą nakłada się warstwy kremu z serka mascarpone, a całość posypuje czekoladą lub kakao. Deser podaje się silnie schłodzony zwykle do kawy espresso, a we Włoszech w upalne dni na drugie śniadanie :-). Przepisów na tiramisu istnieje co najmniej kilkadziesiąt, ten jest jednym z nich, i według mnie – jednym z lepszych. Deser ten najlepiej serwować w pucharkach lub jeść łyżką z niewielkiego naczynia, ponieważ jest dość luźny. Bardzo polecam!

Składniki:

  • 750 g serka mascarpone, schłodzonego
  • 4 duże jajka, białka i żółtka oddzielnie
  • 2 paczki podłużnych biszkoptów Savoiardi/ladyfingers (podłużne biszkopty)
  • 3 łyżki drobnego cukru do wypieków
  • 1 szklanka świeżo zaparzonej, mocnej kawy; wystudzonej
  • kakao do oprószenia
  • 50 ml likieru Amaretto

Wszystkie składniki powinny być schłodzone.

Żółtka i cukier umieścić w misie miksera i utrzeć (końcówkami miksera do ubijania piany z białek) na jednolitą, kremową i jasną masę. Dodawać mascarpone, w kilku turach, ucierając do połączenia. Dodać kieliszek likieru, zmiksować.

W drugim naczyniu ubić na sztywno pianę z białek, następnie delikatnie wymieszać z masą serową, w trzech turach.

Kawę zaparzyć, przestudzić. Biszkopty wyłożyć na blachę, do formy lub pucharków (u mnie forma z odpinaną obręczą o wymiarach 24 x 24 cm wyłożona wcześniej papierem do pieczenia). Kawę wylewać łyżką na biszkopty, by nią nasiąkły (ewentualnie można w niej moczyć biszkopty, lecz bardzo krótko – szybko się łamią). Na biszkopty wyłożyć warstwę sera (połowę). Przerw między biszkoptami nie wypełniać okruszkami (ma tam być ser). Na ser ponownie wyłożyć biszkopty, które nasączyć kawą. Nałożyć drugą warstwę sera (drugą połowę) i wyrównać. Wstawić do lodówki, najlepiej na całą noc – masa będzie długo tężała.

Przed podaniem oprószyć kakao. Kroić na kwadraty i podawać.

Smacznego :-).

Tiramisu

Tiramisu

Tiramisu

Przeglądaj wpisy po składnikach:
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.

Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.

Autorka bloga

Opublikowano 544 komentarzy
Szukaj w komentarzach:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


Dopuszczalny format: JPG, PNG, GIF. Maksymalny rozmiar pliku: 2 MB.

  1. Zrobiłam na walentynki, wyszło przepyszne! Polecam stosować się w 100% do przepisu, tiramisu wyszło ‚sztywne’, nic się nie rozpływało, pierwszy raz udało mi się zrobić tiramisu w dużym naczyniu i tak bezproblemowo je nakładać. Będę wracać do tego przepisu ️

  2. Witam serdecznie,
    Czy mozna zrobic tiramisu w sloiczkach, pucharkach, szklankach takie a’la male deserki, ale z biszkoptu upieczonego wlasnorecznie ? Czy musza byc koniecznjs biszkopty podluzne ?
    Zawsze mam problem, aby ladnie ulozyc te biszkopty w sloiczkach i pomyslalam, ze wytne kolka z upieczonego biszkoptu;-)

  3. Dzień dobry,
    mam pytanie, czy Pani ubijają się białka na sztywną pianę, gdy są schłodzone? Proszę o weryfikację przepisu, ponieważ jest w nim napisane, że wszystkie składniki mają byś schłodzone.

  4. W pośpiechu nie spojrzałam czy aromat jaki złapałam z pudeleczka z aromatami migdałowy i jest migdałowy i masz ci los… Kupiłam waniliowy i dodałam waniliowego. Będzie tiramisu z alkoholem i aromatem waniliowym Nie przyszło mi do głowy żeby czytać etykietę, a nie wachalam bo nam okropny katar. Z jednego z czego się cieszę to fakt, że chyba konsystencja deseru będzie jak najbardziej ok i nic mi pływać nie będzie

  5. Czy dokonałabym zbrodni jakbym użyła samych żółtek? Zostało mi dużo z pieczenia tortu bazowego i chciałabym je wykorzystać.

    1. Nic się złego nie stanie, jeśli użyjemy tylko samych żółtek do mascarpone. Ja do tej masy dodaję jeszcze ubitą śmietanę dla nadania lekkiej puszystości (na 500 g mascarpone daję 3 żółtka i 200 ml śmietanki kremówki, którą ubijam i dopiero potem dodaję do rozkłóconego z żółtkami mascarpone). Wychodzi pysznie!

  6. Super przepis. Pyszny krem. Nie dodaje likieru tylko do kawy kilka kropel alkoholu, ktory akurat mam w domu. Tym razem byla to łacka śliwowica

  7. Ciasto włożyłam do lodówki o 18 w sobotę, wyciągnęłam o 16 w niedzielę i mimo tak długiego trzymania w lodówce masa rozplywala się przy krojeniu niestety. W smaku boskie, ale koniecznie trzeba dodać zelatyne do masy. Szkoda, bo robiłam na uroczystość i było mi mega głupio, że nie było idealne….

    1. Tiramisu nie może się rozpływać. Może nie zostało poprawnie wykonane, może zawiniły użyte produkty. Zawsze jak robię wychodzi mi sztywne jak na zdjęciach.

      1. Robiłam dokładnie według przepisu, miałam naprawdę dobre produkty , nie jestem laikiem w pieczeniu. Nie wiem co się stało, wyszło jak wyszło 🙁

    2. Jadam tiramisu przy każdej okazji wizyty we Włoszech (trochę ich było) i nigdy nie jadłam tiramisu w takiej formie w jakiej zwykło się je podawać w Polsce pokrojonego w kostkę ciastka. Prawdziwe tiramisu podaje sie w małych naczyniach i je łyżką bo ma konsystencję rozpływającego sie kremu. Myślę że pani tiramisu było włoskie tylko chciała je Pani podać na sposob polski

    3. Myśle, ze tak jak kiedyś ja zrobiłam błąd- za wcześnie dodałam mascarpone do jeszcze nie do końca utartych z cukrem żółtek. Trzeba jednak poczekać z dodawaniem sera mascarpone do momentu aż masa żółtkowa będzie wręcz biała.

      1. A ja robię jeszcze inaczej- na swojski sposób. Część cukru pudru dodaję do żółtek a pozostałą część jako cukier zwykły do ubitych ze szczyptą soli białek (cukier na sam koniec jak piana jest mocno sztywna), które przy połączeniu tylko trochę delikatnie mieszam łyżką. Likier do kawy. Nic nie płynie. Wydaje mi się, że cały sekret tkwi właśnie w tym- NALEŻY MOCNO UBIĆ BIAŁKA.

    1. A w ogóle dla Ciebie może być przydatna ta opcja po prawej stronie Moich Wypieków, poniżej zdjęć z wypiekami "Popularnymi". Spójrz, jest tam opcja: "Przepisy bezglutenowe", "Przepisy bezmleczne", "Przepisy bez jajek". Powodzenia!

  8. Moje pierwsze tiramisu zrobiłam z tego przepisu zakochałam się w tym deserze. Robiłam w pojemnikach fingerfood, w rodzinie każdy spróbował i otrzymałam wiele pochwał 😉 Rodzaj serka mascarpone ma znaczenie. Kupiłam w Lidlu serki firmy Lovilio i Piątnca (przygotowywałam także krem z białej czekolady) Ten pierwszy okazał się twardy a drugi luźniejszy. Najlepsza opcja było by ich zmieszanie. Dorota dziękuje!

  9. Witam mam opakowanie serka mascarpone i chce zrobic deser w pucharkach. Mam jajka m ile dac ich w takich razie?1 czy 2?i czy moga byc zwykle biszjopty?

  10. HELLO!Thanks a lot for this wonderful Internet page! I am your devoted follower .ALL recipes are great,not complicated and the result ist always very tasty. I have made almost all recipes with apples this summer. (but i can’t to log in to post my photos) But Tiramisu is from today my favourite recipe.I want to add:description is good written and a person must follow it not chaging the recipe.and only then the sweet wonder will be really tasty! My Best Wishes!

        1. Wtedy wystarczy pominąć likier. Ucierpi na tym smak. Odnośnie jajek odpisałam powyżej, by dodać 1 żółtko więcej.

  11. Przepraszam bardzo, ale większość wskazówek w przepisie jest błędna. Po dodaniu likieru do masy serowej traci ona gęstość. Alkohol dodajemy do kawy i maczamy w niej biszkopty. Wtedy unikamy rozlewania płynu na krem. Nie polecam tego przepisu i jestem bardzo rozczarowana. Ostrzegam osoby początkujące przed korzystaniem z tego bloga.

    1. Nie zgodzę się by omijać ten blog , wręcz przeciwnie !!!! Dzięki temu blogowi pokochałam pieczenie ! Mam pytanie czy można dać inny alkohol niż likier ?

    2. Otóż, tak się składa, że ja np. jestem osobą początkującą i miałam dwa podejścia do tego przepisu. Raz wyszedł niewypał totalny, ale z mojego błedu – nie wszystkie składniki były schłodzone plus przebiłam białka. Drugi raz za to niebo w gębie. Nie ma co się zrażać i szukać winy w przepisie – przeanalizuj wszystkie kroki, na pewno wyjdzie po wyeliminowaniu błędu. Naprawdę warto próbować!

  12. Bardzo proszę o odpowiedź; czy krem wyjdzie też bez likieru? Bo chciałam zrobić tiramisu bezalkoholowe i nie wiem czy nie będzie wtedy np za płynny krem

      1. O jeju dziękuję Pani bardzo! Pierwszy raz robię tiramisu i bardzo chciałam żeby wyszło na Dzień Mamy

  13. Przepyszne, bez dwóch zdań 10/10!!!!!! Zrobiłam z połowy składników, wyszły 4 solidne porcje w szklaneczkach 🙂
    Jest to „pewniak”, wiec jeśli potrzebujecie czegoś sprawdzonego, super-szybkiego w przygotowaniu (mi zajęło 15 min), i co chyba lubią wszyscy- to to jest ten przepis 🙂

  14. Mam w planach zrobienie tiramisu na święta, jednak wystąpił problem logistyczny. Czy jeśli postoi w lodówce dwie doby, biszkopty nie będą zbyt miękkie?

  15. Bardzo proszę autorkę bloga o odpowiedż-ile dokładnie tych biszkoptów potrzeba,ile gram ma 1 paczka? I jaka kawa, rozpuszczalna czy zwykła? Dziekuje z góry za odpowiedz i pozdrawiam

  16. właśnie włożyłam do lodówki….masa wyszła bardziej płynna niż stała. wydawało mi się że jajka nie były duże, więc dałam 5 zamiast 4 . zaczynam żałować że nie przeczytałam najpierw komentarzy. pozostaje mi tylko trzymać kciuki żeby się udało. ma to być poczęstunek walentynkowy dla męża . będę optymistką….

  17. Hej,pomyślałam żeby zamiast tego kremu zrobić krem z przepisu na Pavlovą tiramisu, będzie pasował czy to raczej nie to samo?

  18. Łatwe i szybkie do zrobienia ciasto. Robie takze jako deser w pucharach. Jednak wg mnie za dużo tych białek W przepisie. Połowa czyli dwa bialka spokojnie wystarczą.

  19. my robiliśmy z tego przepisu i wyszło cudowne, dokładnie takie, jakie znaliśmy z Włoch. Jedynie co zmieniliśmy, to nie dodawaliśmy alkoholu, Włosi też nie dodają, nie spotkaliśmy się z tym ani razu, a jedliśmy w wielu miejscach – głównie Toskania. Dziwi mnie to, że tak wiele przepisów jest z alkoholem.

      1. W niektórych regionach Włoch robi się tiramisu z alkoholem w innych bez. Ogólnie popularniejsze jest to z alkoholem.

  20. mam zamiar zrobić to ciasto w na B.N. ale boję się że będzie sie rozpadać po pokrojeniu i zastanawiam się czy mozna byłoby dodać do serka trochę żelatyny tak jak się to robi przy torciku węgierskim czy serniku na zimno

  21. Planuję zrobić deser tiramisu na sobotę. I tak sobie pomyślałam, ponieważ jestem absolutną miłośniczką białej czekolady, że pasowałby mi jej dodatek do środka .. tylko nie wiem, czy mogłabym dodać roztopioną białą czekoladę do tej masy, czy takie eksperymenty to lepiej do masy mascarpone+śmietanka? 😉 Pozdrawiam

      1. tak, ten przepis widziałam, zastanawiałam się czy do tej bardziej tradycyjnej masy (na jajkach) też można by dodać czekoladę. No nic, robię klasyczną wersję, a eksperymentować będe następnym razem.

  22. Ciasto zrobione i zjedzone. Wszystkim bardzo smakowało… Przepis zapisuje w zeszycie. Zrobię na święta napewno… bardzo dobre!!!

    1. polecam pominąć alkohol, wychodzi bardzo dobre. Włoski oryginał nie zawiera alkoholu, przynajmniej nie dodają go w Toskanii. Jedliśmy w wielu miejscach i ani razu nie był dodany alkohol

    1. To zależy jak Pani woli podać tiramisu… czy indywidualnie każdemu w pucharku czy nakładać porcje z brytfanki.

      1. Ciastko amaretto, czekoladki w kształcie ziarenek kawy obtoczone w gorzkim kakao i gotowe listki czekoladowe z Dr. Oetker. Akurat tak się złożyło że wszystko miałam pod ręką

  23. zrobilam w wersji pinacolada. niestety, po dodaniu mascarpone krem sie zwarzyl. uratowalam go podgrzewajac nad para i mieszajac rozga, wyszedl gladki ale "plaski" – normalnie zoltka z mascarpone sa bardzo puszyste. dodalam bialka i wszystko wydawalo sie ok ale deser zdecydowanie sie nie udal. masa jest twarda i przypomina w strukturze i smaku krem maslany. jadalna ale tiramisu z tego jak z koziego zadka puzon.
    po raz pierwszy krem mi sie zwarzyl i po raz pierwszy wyszedl taki twardy i zbity. czy to kwestia serka czy moze za slabo ubilam zoltka z cukrem przed dodaniem mascarpone?

    1. Trudno mi powiedzieć – ale jeśli żółtka i cukier były ubite do białości, to mógł zawinić mascarpone. Czy serek był dobrze schłodzony? 

      1. serek byl bardzo zimny i bardzo twardy, dlugo byl w lodowce. wychodzi mi na to, ze popelnilam blad i nie ubilam zoltek z cukrem wystarczajaco dlugo. kiedy sie czlowiek spieszy to sie diabel cieszy… pluje sobie w brode bo uwielbiam tiramisu a ta masa jest zwyczajnie nieudana.
        moze da sie ja zutylizowac do bajaderek albo trufelek?

    1. amaretto to jeden z glownych skladnikow z tego deseru, wiec odpowiedz sobie sama, jak jestes chytra to kup sobie wafelki w biedronce, a nie sie bierzesz za ciasta wymagajace czegos wiecej niz budyniu z paczki i kostki Tortowej do pieczenia…

      1. Baloniku, upuścić trochę powietrza ze swojego wielkiego i niezbyt sympatycznego ago i zmień ton swoich wypowiedzi…

        1. Dlaczego mam poblazac leniom? Problem zjechac rolką w dol i poczytac komentarze? Temat alkoholu przewija sie w co drugim poscie, a za chwile wyskakuje kolejny ananas z super pytaniem o alkohol, przepraszam, ale rece opadaja, gdzie indziej o sr. tortownicy, chociaz jak wół, jest napisane w przepisie. Nie bede wspominam juz o pytaniach w stylu "a czy moge maliny zamiast truskawek?". Ludzie nie mysla samodzielnie, nie podejmuja prob dzialania, zeby wiedziec co robia zle/co dobrze, nie analizuja, tylko byle dostac na tacy wszystko podane z haslem "DAJ MNIE!!!". Zamiast merytorycznych komentarzy, tworzy sie tu smietnik z po prostu glupimi pytaniami. Tak po ludzku, po prostu glupimi. Pozdrawiam.

          1. Mnie też wkurzają takie pytania ale można zwrócić uwagę grzecznie i kulturalne. Pozdrawiam.

    2. Słyszałam,że niektórzy robią wódkę z aromatem migdałowym zamiast amaretto(proporcje wg smaku),ale ja nigdy nie jadam takiego deseru,więc nie mogę powiedzieć jak smakuje;)
      Ps. pewnie jest mocniejszy w %, no chyba ,że wódka rozcieńczona z wodą ,ale to już wyższa szkoła jazdy jak dla mnie 🙂

    3. Według osob z Włoch które spotkałam oryginalny przepis nie zawiera amaretto (żadnego alkoholu). Może zależy to od regionu…

  24. czesc Dorotko,

    widze w wypowiedziach ze roznie kombinuja z tym likierem.
    nie mam Amaretto a potrzebuje dzis zrobic ten deser. Myslisz ze bedzie okej jesli wymieszma wodke z syropem do kawy o smaku Hazelnut? wiem ze nie to samo i inny smak ale bedzie podobnie jak myslisz? poniewaz jest to deser dla doroslych nie chche omijac alkoholu.

  25. pyszne i mega szybkie w wykonaniu.
    Do tej pory nigdy nic nie robiłam, bo niby 2 lewe ręce a tu proszę – czego nie spróbuję zrobić to jest ok.
    Masa zbita i zwarta, po nocy w lodówce pięknie się kroiło.

  26. Witam,
    Jak długo ciasto po Zrobieniu może być trzymane w lodówce? Jak długo po zrobieniu można je jeść? Chcę je zrobić w sobotę na Wielkanoc 🙂
    Pozdrawiam

  27. Witam,
    Zrobiłam krem wg przepisu, niestety na drugi dzień podczas krojenia był rzadki i ciasto nie było stabilne. Dopiero po dwóch dniach w lodówce masa bardziej zastygła. Jaka może być przyczyna??

  28. uczynilam, z dwoch funtow mascarpone i 6 jajek. mysle, ze luzny krem, wspominany w kilku komentarzach to kwestia produktow. ja moglabym lekka reka dac 8 jajek bo mascarpone ktorego uzywam (galbani) jest solidne i zbite, pudelko mozna przewrocic do gory nogami a serek nawet nie drgnie.
    w kazdym razie, masa byla kremowa ale o zlozonej, jedrnej konsystencji. biszkopty maczalam w kawie z amaretto, ja zawsze maczam a wlasciwie wkladam i wyjmuje.
    nie dawalam amaretto do kremu bo robilam dwa rodzaje tiramisu, jedno klasyczne a drugie z domowej roboty likierem z bialej czekolady. w tymze likierze maczalam biszkopty i dodalam go tez do masy, ktora zostala mi po klasycznej wersji.
    na razie lezakuja w lodowce, zdjecia jutro 🙂

  29. Była przerażona po przeczytaniu komentarzy o zbyt rzadkim kremie. A przecież z przepisów Dorotus korzystałam już nie raz i ZAWSZE byłam zadowolona. Gupia ja! Nie wolno wątpić w Dorotę! Oczywiście nic nie popłynęło, wszystko wykonałam dokładnie jak w przepisie. Krem ma konsystencję kremu, jak w każdym torcie. Krem nie opływa biszkoptów tylko trzeba go rozprowadzać łyżeczką.
    Używałam mascarpone Piątnicy.
    Podsumowując: robiło się genialnie. Teraz stoi w lodówce, przegryza się do jutrzejszej kawy popołudniowej z okazji dnia Babci. Salut!

      1. Zniknęło jak złoty sen 😀 Wszyscy zachwyceni i na pewno jeszcze skorzystam z tego przepisu 🙂 Dziękuję! Mam już zapisany w ulubionych z moimi notatkami dotyczącymi ilości porcji (robiłam w pucharkach).

  30. Witam.. na początku melduję, że przejrzałam komentarze i niby coś było o żelatynie, ale w 100% nie było odpowiedzi na moje pytanie.

    Czy ten krem nadałby się do przełożenia tortu tiramisu po użyciu żelatyny, jeśli tak to w jakiej ilości?

    Z gory dziękuję za odpowiedź

  31. Właśnie zrobiła i czekam do jutra na efekt. Jestem bardzo ciekawa jak wyjdzie, bo próbowałam już kilku przepisów i niestety zawsze coś nie zagrało 😉

  32. Deser wyszedł bez problemu.Zrobiłam z 500g. sera,3 jajek,troszkę więcej cukru niż w przepisie i likier (o smaku tiramisu) dodałam również do nasączania biszkoptów.Polecam dodać więcej cukru bo amatorzy słodkich deserów mogą czuć niedosyt:)Dziękuję za przepis.

  33. Dlaczego mimo tego samego przepisu krem wyszedł mi za rzadki i jest mało wyrazisty smak ? Wykonywałam to samo krok po kroku i klapa. Gdzie popełniłam błąd?! Bo ciasto poszło do kosza. Nie da się go zjeść a tymbardziej dać na stół!!!

    1. Niepoprawnie ubite jajka? Serek mascarpone gorszej jakości? Użycie substytutu likieru? Za słaba kawa? Przyczyn może być wiele..

      1. Niestety tiramisu wbrew małej ilości składników jest dość trudnym do wykonania deserem.. Moim zdaniem kluczem jest właściwe ubicie żółtek z cukrem ( muszą być bardzo dobrze ubite ) oraz delikatne, bardzo delikatne wymieszanie z mascarpone. ..

  34. Uwielbiam tiramisu i ten przepis. Tiramisu idealne, jedne z najlepszych jakie jadłam. Zawsze wychodzi. Deser wyważony, cieszący się dużym powodzeniem 😉 Polecam

  35. Witam, przyznam, ze wszystkie ciasta jakie robie z tej strony robia niesamowita furore. Przepisy idealne. Jak sie okazalo, w pracy rowniez zrobily niesamowity efekt i zostalam poproszona o zrobienie tiramisu. Mam pytanie, czy lepiej zrobic z tego przepisu tutaj czy tort Tiramisu? Tort wydaje mi sie, ze wiecej przetrwa jesli chodzi o transport ale chcialabym zapytac o porade co wybrac. Z gory bardzo dziekuje

    1. Tort lepiej przetrwa, ale ten deser powyżej to klasyka. Teraz nie ma upałów, powinno być ok :-). Oba pyszne :).

    1. co za idiotyczne pytanie… jaja są podstawą większości ciast… jest konkretny przepis to po co głupoty tu wypisywać??

  36. Polecam dodać do kremu żelatynę. Szczególnie teraz, w lecie, bardzo się ten pomysł przydaje. Nie czuć różnicy w smaku, za to konsystencja jest zwarta i nic się nie rozlatuje.

      1. W orginalnym przepisie nie ma likieru! Nigdy nie daje i jest super …smak ma byc tylko kawy savoiardow maskarpone. Oczywiscie kwestia gustu ale jak chcesz prawdziwe wloskie orginalne tiramisu to bez dodatku alkoholu. Mieszkam od lat we Wloszech i szukam tylko przepisow orginalnych…

  37. Kiedy zrobiłam tiramisu z 4 jajek wyszło bardzo rzadkie ,następnym razem dałam tylko 2 jajka i wyszło idealnie. Więc myślę że to też wina jajek jak dla mnie ,bo z 2 wychodzi świetnie 🙂

    1. Czasami można dostać takie smakowe syropy do kawy o smaku Amaretto, można je wtedy rozrobić i dodać do ciasta.

  38. Tiramisu zrobione po raz pierwszy tydzień temu, dziś kolejna porcja chłodzi się na jutro do kawy. Pychota! Nie rozumiem skąd komentarze o zbyt rzadkim kremie – mi wyszedł gęsty, zwarty, nic nie pływało. Poprzednio użyłam mascarpone z Lidla i biszkoptów z Auchana, tym razem – serek z Biedronki, a biszkopty z Lidla; na pierwszy rzut oka nie widzę różnicy. Z braku likieru Amaretto dodałam wódkę wymieszaną z barmańskim syropem amaretto.

  39. Zrobilam moje pierwsze w życiu tiramisu 🙂 ,chłodzi się. Co do płynącej masy-coś musicie źle robić. Zółtka ubiłam na sztywno, potem mascarpone,białka odrobinę ją rozluźniły,ale tylko tak,żeby dała się wyłożyć na biszkopty.Sztywna jak krem. Mężowi zrobiłam jeden w pucharku,zjadł od razu,mówił,że pycha. Mam nadzieję,że do jutra będzie tylko lepszy 🙂 Pozdrawiam

  40. Zrobiłam wczoraj rano z połowy porcji, a wieczorem już było idealne do jedzenia. Oczywiście, już nie ma śladu po turamisu, rodzinka pożarła wszystko do poobiadowej kawy, a ja dostałam zlecenie na następny tydzień na całą porcję.
    Nic nie wypłynęło, użyłam mniej kawy wymieszanej z odrobinką Soplicy orzechowej do nasączenia. Do masy też dodałam troszkę alkoholu. Dodałam więcej cukru niż w przepisie po przeczytaniu komentarzy, o tym że jest mało słodki.
    Przepyszny deser ! Szybki w wykonaniu, tani ( około 6€ za porcję, mieszkam we Francji)
    Polecam każdemu,
    Pani przepisy są genialne !

      1. Miałam na myśli całą porcję, to oczywiście zależy od użytych produktów, jak kupiłam w Lidlu, stwierdziłam że jak nie wyjdzie to będę mniej żałować 😀

  41. Dziękuję:) Nie dopisałam tylko, że biszkopty w tiramisu nr 1 a nr 2 były niby takie same a jednak inne. Te w nr 2 były bardziej porowate, a jak je i tak jeszcze dłużej trzymałam w kawie (niż w nr1) to pogorszyłam sprawę. Trzeba też zwracać uwagę na rodzaj biszkoptów:)

  42. Dziękuję:) Nie dopisałam tylko, że biszkopty w tiramisu nr 1 a nr 2 były niby takie same a jednak inne. Te w nr 2 były bardziej porowate, a jak je i tak jeszcze dłużej trzymałam w kawie (niż w nr1) to pogorszyłam sprawę. Trzeba też zwracać uwagę na rodzaj biszkoptów:)

  43. Ciasto wyszło smaczne, ale masa była o wiele za rzadka – biszkopty z drugiej warstwy momentalnie wypłynęły na wierzch. Pomiędzy warstwami masa w ogóle nie stężała i wylewała się przy nakładaniu (ciasto było w lodówce dobę przed pierwszym krojeniem, 2 doby przed drugim – nie zrobiło to żadnej różnicy).

  44. Zapomniałem dodać, że układane biszkopty moczymy na chwilkę w wystudzonej kawie. NA CHWILKĘ, nie 3 sekundy, bo to za długo !

  45. Dla wszystkich kombinatorów, malkontentów i zwolenników modyfikacji – przepis uśredniony z kilku najbardziej prostych, podstawowych, tiramisu sporządzam zawsze tak samo i zawsze wychodzi jak trzeba:
    WSZYSTKIE produkty z Lidla. Nie promuje marki, po prostu mam 50 m do sklepu, a towary ok. i zawsze tiramisu wychodzi.
    1. Parzymy kawę – 6 łyżeczek kawy zaparzamy 0,4 l wody, studzimy i KONIECZNIE do lodówki. WSZYSTKIE SKŁADNIKI W CZASIE PRZYRZĄDZANIA MAJĄ BYĆ ZIMNE ! Lub przynajmniej chłodne.
    2. Krem – 50 gram Mascarpone (dwa opakowania po 25 gram z Lidla), 6 żółtek, 3 białka, 6 łyżek cukru trzcinowego (z Lidla).
    Białka ubijamy w jednej misce. I do lodówki.
    W drugiej misce ucieramy żółtka z cukrem – robię to RĘCZNIE, nie szkoda mi czasu i sił, mikser jak dla mnie jest be… – aż do gładkiej, masy. Ma nie być wyczuwalnych ziaren cukru. Że cukier trzcinowy z Lidla jest raczej gruboziarnisty, trochę to trwa, ale tak trzeba. Do gładkiej masy dodajemy – I MIESZAMY POWOLI RĘCZNIE na gładką masę połowę opakowania serka, potem drugą połowę, potem połowę drugiego opakowania, i wreszcie drugą połowę drugiego opakowania. Delikatnie na gładko.
    NIGDY SZYBKO MIKSEREM !
    Do takiej masy dodajemy ubite białka – w czasie ukręcania żółtek w misce z ubitymi białkami zebrała się woda, więc delikatnie zbieramy łyżką TYLKO białko, NIE WLEWAMY WSZYSTKIEGO ! I delikatnie mieszając łączymy na jednolitą masę.
    3.Wymiary naczynia w cm na takie proporcje – szerokość 12, długość 18, głębokość 7. Akurat takie pudełko do kanapek pasuje.
    4.Układamy – posmarować delikatnie kremem dno pojemnika, warstwa biszkoptów, na biszkopty krem, oprószyć naturalnym kakao, kolejna warstwa biszkoptów, krem, oprószyć kakao, kolejna warstwa biszkoptów, reszta kremu, oprószyć kakao. I do lodówki.
    Termin ważności – od drugiego dnia przez cztery, pięć dni. Na pięć dni wystarczy, jak ktoś lubi "na kopa" tylko rano do kawy
    Długie, ale łopatologiczne, nie ma takiej możliwości, żeby nie wyszło. Jeśli nie wyszło, pominąłeś, albo inaczej wykonałeś któryś z etapów.

      1. Weroniko ! rozwaliłas system :)))) szczególnie, gdy przeczyta się cały przepis i dojdzie do zdania "jeśli nie wyszło, pominąłęś…." Nie, jeśli nie wyszło, po prostu trzymałeś się kurczowo przepisu :)))))))

  46. Jak czytam te głupoty typu "biszkopt mi wypływa", "niesłodkie bo za mało cukru", "robię bez żółtek", "dodaję śmietany", myślę sobie, po co pytania "jak zrobić , żeby wyszło", skoro takie to głupoty potem wychodzą …? Jak masz przepis i ktoś pisz że się udał, nie będę mądrzejszy i nie dodawaj "słodkiej śmietanki" …

  47. jest takie leciutki, ja dodaje wiecej alko i tez do masy serowej wiec jest rzadsze ale jeszcze bardziej rozplywa sie w ustach. Zdobylo wiele fanow 🙂

  48. Pyszne tiramisu,u mnie w postaci tortu na urodziny brata,niestety nie miałam Amaretto więc dodałam likier z Lidla śmietankowy,łyżkę wódki i mocną kawę i wyszło idealnie,choć jest nie równy to w smaku przebija wszystkie ciasta,pychota! 🙂 Dziękuje za kolejny udany przepis:)

      1. Bardzo dziękuje Pani Doroto:) Robiłam pierwszy raz,niepotrzebnie chyba obciełam biszkopty,bo masa wypłynęła,ale następnym razem powinno być lepiej 😉

  49. Witam drogie panie.Przepis autorki jest jak najbardziej ok,lecz w przepisie za mało cukru.Ja zawsze alkohol w postaci rumu(mi osobiście amaretto przeszkadza) dodaje zawsze do kawy,nie do kremu.Mam pytanie jak dla mnie mega ważne. Potrzebuje niebawem zrobić ten deser w zwykłej blasze do pieczenia ciast tej prostokątnej dużej i proszę osoby które robiły w takiej o podanie proporcji na krem,ponieważ uważam ze te z ww przepisu nie starcza.Będę miała dużo gości i stad ta duża forma.Pomóżcie.

    1. "Zwykła blaszka" to pojęcie bardzo względne (sama mam "zwykłe prostokątne duże " chyba w trzech różnych rozmiarach). Może przelicz na swoją formę i dodaj np. 1/3 lub połowę więcej jeśli uważasz, że kremu w przepisie jest zbyt mało.

      1. Blacha 36×23,5 standardowa blacha prostokątna do pieczenia ciast.Możesz mi coś doradzić konkretnie z proporcja czy tylko zabrała głos żeby się negocjować o wymiary blaszki?

        1. Trzeba zmierzyć foremkę w której deser był poprzednio robiony, ten mało słodki, a następnie korzystając z przelicznika foremek w lewej szpalcie na blogu przeliczyć składniki na przedstawione wymiary formy. Powodzenia 🙂

        2. Agnsud słusznie zauważyła, są różne wymiary 'dużych, standardowych blach'. Ja sama mam kilka z Polski i pomyślałam, że piszesz o blaszce 40 x 30 cm lub 40 x 25. 
          Ja niestety nie zmierzyłam naczynia w którym robiłam deser (niech będzie wytłumaczeniem, że to stary przepis ;-), ale poniżej Czytelnicy pisali w jakich formach robili, może warto przejrzeć komentarze?
          Proszę zajrzeć na przykład do tego komentarza.

  50. Oj muszę zwrócić honor. Po ostatnim wpisie wstawiłam ciasto do lodówki rozgoryczona, że tyle serka Mascarpone się zmarnowało ale ostatecznie nie odpuściłam. W nocy krem ładnie zgęstniał. Następnego dnia te biszkopty, które wypłynęły na wierzch i były suche polałam winem Marsala i ładnie je wypiły, następnie dorobiłam bitej śmietany i rozłożyłam na wierzch oraz posypałam kakao. Podałam gościom- mówili, że lepszego ciasta nie jedli- delikatne, puszyste, mało słodkie, lekkie a smak cudowny- jaja pięknie się przez noc przegryzły z mascarpone i nabrały gęstości- można było normalnie ukroić kawałki. Trochę na dnie było rzadkie ale po kolejnej nocy dzisiaj już jest wszystko zwarte- może powinno stać dwa dni przed podaniem w lodówce? Albo dodać troszkę żelatyny jeżeli oczywiście ktoś nie ma takich zdolności manualnych do kremów jak Dorota 🙂 Jednym słowem cofam wszystko złe co powiedziałam o tym przepisie. I polecam zamiast Amaretto dodać wino Marsala do kremu i trochę wanilii – zdecydowanie lepiej smakuje.

  51. Mnie też biszkopty wypłynęły. Robiłam już kilkukrotnie Tiramisu bez jajek za to ze śmietanką i zawsze wychodziło. Myślę, że za mało cukru w przepisie i po prostu masa żółtek utartych z cukrem po prostu jest za rzadka. Likieru nie dodałam bo by już w ogóle popłynęła masa. Białka raczej uratowały konsystencję bo ostatecznie powstała taka półpłynna piana. W smaku za mało serka, za mało śmietankowy smak- czuć same jaja, smakuje raczej jak zabajone- prawie nie czuć sera. Więcej nie zrobię bo wolę wersję śmietankową. Robiłam na jutro na imieniny na szczęście jeszcze mam czas aby zrobić inne ciasto. Dla mnie przepis porażka. Zastąpcie sobie odrobiną śmietanki te jaja i kontrolujcie w trakcie ucierania konsystencję powoli dolewając śmietankę- to najlepsze rozwiązanie w/g mnie dla tiramisu.

    1. Oczywiście to tylko i wyłącznie kwestia gustu, nie jestem zwolenniczką niewolniczego trzymania się przepisów kulinarnych, ale w oryginalnych włoskich recepturach do tiramisu nigdy nie dodaje się śmietany.

      1. Tak, muszę się zgodzić chociaż oryginału nie jadłam to przyznaję ta wersja jest pyszna. Po nocy w lodówce wszystko nabrało smaku, gęstości, biszkopty co prawda wypłynęły ale i na to znalazłam rozwiązanie. Krem na świeżo zanim się smaki przeniknęły smakował zupełnie inaczej niż po nocy w lodówce. Teraz nie czuj jaja wcale. Sam smak śmietankowy. Podałam na stół jednak 🙂 i dobrze bo wszyscy byli zachwyceni- już mam zamówienie na to ciasto na urodziny Mamy 🙂

        1. Świetnie, że wszystko się udało, no i najważniejsze, że smakowało, bo w końcu o to w tym wszystkim chodzi:) Plus za tę Marsalę, którą podobno się dodaje oryginalnie właśnie. Niestety moją, ukrytą w celu przyszłego użycia do tiramisu i zabaglione, ktoś odnalazł i wypił;D pozostaje więc amaretto:(

  52. Witam serdecznie,
    mam pytanie dotyczące formy, w którą należy umieścić deser. Na jak duże naczynie jest przeznaczona ta ilość składników?
    Pozdrawiam

    1. Dwie osoby pisały cytuję: "Co do wielkości formy, u mnie ilości z przepisu wypełniają blaszkę z Duki 24x24x5 cmpo same brzegi" oraz "Musialam zrobic 3 warstwy biszkoptow bo masy bylo bardzo duzo – forma Pyrexu 25x20x8cm".

      1. Dziękuję bardzo za podpowiedź.
        Planuję ułożyć masę i biszkopty w klasycznej formie 23x34cm, spodziewam się, że będzie odpowiednia.
        Pozdrawiam

  53. Witam.Wiele przepisów na Tiramisu testowałam.Najlepszy jednak jest bez smietany.3 zółtka na 250 g Mascarpone.Jest pyszne

  54. Uwielbiam ten deser! Zawsze robiłam w pucharkach ale tym razem zamarzył mi się w postaci tortu na domowym biszkopcie. Moje pytanie brzmi: czy kremu wystarczy na dwie warstwy + obłożenie wierzchu i boków tortownicy 25? Pozdrawiam!

    1. Wydaje mi się, że powinno wystarczyć. Czy taki krem będzie się trzymał po bokach? Może lepiej z boku ułożyć biszkopty 'języczki' i obwiązać wstążeczką?

  55. czy da się zrobić tiramisu bez użycia miksera? własnie zostałam bez sprzętu a mam dziś małe święto i nabralam ochoty na tiramisu..;/

  56. Każdy ma swój przepis ulubiony 😛 ja ucieram żółtka z cukrem na bardzo puszystą masę i do tego mascarpone i żadnych białek nie dodaję ani śmietanki 😉 mniam ;p

  57. Bardzo dobre:) Zrobiłam dwa razy i tak:
    Nr 1. Bardzo udane. Wydawało mi się jednak że nieco za dużo jest w nim sera. Biszkopty maczałam w kawie ponieważ nie chciałam porozlewać jej w tortownicy. W ten sposób kawy było za malo i musiałam jej dorabiać. Ale ciahco pycha. Faktycznie najlepsze jest po nocnym przegryzieniu się w lodówce:)
    Nr 2. Totalnie nieudane. Znowu maczałam biszkopty w kawie, ale chyba za długo. Chciałam żeby były bardziej przesiąknięte i czekałam aż przejdą na wskroś więc były już bardzo miękkie kiedy wkładałam je do tortownicy. Kawy oczywiście było więcej. Jako, że wczesniej było mi za dużo sera, teraz dałam go 500 g ale utrzymałam ilość jajek (może nie powinnam?). W efekcie: serek nie stężał zbytnio, a z tortownicy lał się płyn. Totalna klapa. "Tiramisu" nie dało się kroić ani nakładać i na talerzu znajdowała się ciapa.
    A poza tym, dodałam aromatu rumowego zamiast alkoholu i było dobrze.
    Moje wnioski
    – jak już maczać biszkopty w kawie to na krótko, a nie tak żeby się rozpadały i obciekały,
    – jak już zmniejszać ilość sera to może jajek też (powinno być oczywiste ale nie było dla mnie),
    – jak się nie jest kucharzem/piekarzem to lepiej nie kombinować;)

    1. Tiramisu nr 2: Za mało mascarpone w stosunku do ilości jajek. Jeśli chodzi o biszkopty podłużne to spróbuj maczać je poziomo, góra dół, krótko.

  58. Witam. Zrobiłem 2 dni temu deser Tiramisu z przepisu p. Doroty. Dodam że mascarpone jakiego użyłem było zakupione w Aldi jest dobrej jakości, podobnie biszkopty. Polecam ten sklep jeśli czasami mamy problem ze znalezieniem gotowych produktów/składników w innych sklepach.
    Wracając do Tiramisu – sam deser jest bardzo łatwy w wykonaniu, wszystko ładnie mamy opisane. Mała ingerencja była w ilości cukru, nie 3 a 4,5 łyżki ze względu na to że przy 750g mascarpone niestety 3 łyżki się bardzo wytraciły. Druga to inny trunek, dodałem kieliszek Whisky. Trzecia-trochę mniejsza ilość kawy, nasączając łyżką stołową biszkopty wystarczyło mi pół filiżanki mocnej z ekspresu.
    Oczywiście deser jest PYSZNY.

    Mała podpowiedź, jeśli obawiacie się surowych jajek to domowym sposobem na wyczyszczenie skorupki jest zaparzenie wrzątku. Wtedy każde jajko z osobna wkładamy na 8/10 sekund do szklanki z wrzątkiem.

  59. Zrobiłam i ja ☺ z braku amaretto dodałam likieru śmietankowo czekoladowego o smaku amaretto. I wlalam do kawy. Na blachę zużyłam 500g mascarpone (z biedronki) i 3 jajka. Dodałam białka jak w przepisie. Wyszla jedna warstwa -idealnie! W smaku – bajka! Pyszności! Zrobię jeszcze nie raz ☺

  60. Wspaniały przepis, robiłam już ten deser dobre kilka razy i za każdym razem jest tak samo pyszny i wszyscy go uwielbiają 😉 dziękuję gorąco za przepis pozdrawiam serdecznie 😉

  61. Pyszny deser,idealny krem,dałam troszkę więcej cukru i troszkę amaretto również do kawy,wspaniały przepis, jak wszystkie na blogu 🙂

  62. Witam 🙂 robiłam deser dwa razy – raz w pucharkach (fajnie się prezentował i jeszcze lepiej smakował :)), a teraz w blaszce 25#30 (masy w sam raz)- wyszedł idealny (mascarpone z lidla), zwłaszcza konsystencja (cała noc w lodówce) – nic się nie rozwala 🙂 udało się nawet pokroić i przełożyć do pojemników i przetransportować, żeby poczęstować rodzinę 🙂
    Ps. Następnym razem zdecydowanie więcej amaretto!;)

  63. Witam 🙂 czy można użyć mleczka kokosowego jak bitej śmietany? Czyli najpierw ubić mleczko kokosowe, potem dodać ubity serek mascarpone z malibu? Jak tak to w jaki sposób najlepiej przygotować wcześniej mleczko kokosowe?

    1. z mlekiem nie pójdzie, musisz mieć schłodzoną kokosowa śmietanę, 20-22% tłuszczu, ale osobiście z mascarpone nie ubijałam, więc może wypowiedzą się bardziej doświadczone kobity 🙂

      1. No właśnie gdzieś czytałam, że jak ma się schłodzone mleczko kokosowe, to robią się 2 warstwy: gęsta śmietanka kokosowa i woda kokosowa 🙂 mam rozumieć, że jak otwieram puszkę dnem do góry, to normalnie otwieraczem, mimo że są w puszkach specjalne kapsle do otwierania?

        1. nie pomoge mimo chęci, ale zawsze kupuję śmietanę kokosową (czasem jest napisane na puszce coconut milk, ale patrzę na zawartość tłuszczu i jeśli jest min 20% to zawsze mam w puszce tylko to ‚geste’) 🙂

        2. Poszukaj tego mleczka- pięknie sie rozdziela po dłuższym pobycie w lodówce. Nie próbowałabym ubijać, tylko mikserem od razu wymieszać z mascarpone.
          Otwórz puszkę normalnie od góry, woda będzie albo na górze albo na dole- nie ma to znaczenia. Albo delikatnie wyjmiesz częśc ‚stałą’ mleka z puszki lub najpierw odlejesz wodę.
          Powodzenia 🙂

          1. Lidlowskie też jest zawsze pięknie podzielone 😀 za pierwszym razem jak już kończyłam tą gęstą część, to przypadkiem odkryłam tą wodę na dnie.

  64. Twój przepis jest rewelacyjny! Ciasto wyszło przepyszne,wszyscy się zajadali. Robiłam kiedyś tiramisu ze śmietaną,ale to nie było to. Ze względu na to,że nie dostałam w mojej okolicy likeru amaretto, to dodalam zwykły rum i też było ok 🙂 Pozdrawiam

  65. Nie kłóciłabym się o wersję kanoniczną bo jak wielu legendarnych przepisów jest ich wiele wersji.
    Muszę kiedyś zrobić po Twojemu bo ja również jestem zwolenniczką dodawania alkoholu (robiłam z amaretto, robiłam kanonicznie z winem Marsala ale jak bieda przycisnęła to i z nalewką wiśniową) do kawy i biszkoptu.
    Robiłam i z wersją z kakaem dla dzieci.

    Jajka sparzam porządnie licząc że pomoże to w walce z salmonellą:)

    Pozdrawiam i życzę wszystkiego dobrego w Nowym Roku!

  66. Zrobiłam w wersji pomniejszonej, bo na dwa pucharki. Kawę odlałam na oko ze śniadaniowej porcji, przez co wyszło trochę za mało. Smakowo wyszło dobre. Co bym zmieniła: więcej amaretto i więcej cukru. Nie lubię słodkich deserów, zwykle zmniejszam cukier o 25-50%, za to tutaj pierwszy raz zostawiłam oryginalną wartość – dla mnie w sam raz, za to dla rodziny zdecydowanie za mało słodkie.

    Poeksperymentuję jeszcze z innymi przepisami.

  67. To tiramisu jest hitem każdego rodzinnego spotkania, na którym się pojawi. Z całej rodziny tylko ja robię tiramisu, a wszyscy są pełni podziwu dla jego doskonałego smaku, konsystencji i… dla mnie… bo myślą, że przygotowanie jest bardzo skomplikowane, trudne i żmudne ;). Tylko męża wtajemniczyłam – był pod wrażeniem jak szybko się robi tiramisu i uznał, że jakby musiał, to by sam sobie z tym poradził :D.

  68. Za dużo mascarpone, za mało jajek i cukru. Ja na 500g mascarpone daję 6 jajek i 120g cukru pudru, połowę ucieram z żółtkami, a drugą na 3 raty do ubitych na sztywno białek. Amaretto dolewam do kawy, w której maczam biszkopty. Przepis prosto z Włoch i wszyscy byli zachwyceni 🙂

  69. tiramisu doskonałe to wychodzi z białkami, ze śmietanką to jakaś breja a nie tiramisu, najwyraźniej bladego pojęcia niektórzy nie mają co to jest tiramisu….

  70. Jajka trzeba sparzyć przed rozbiciem i problem salmonelli rozwiązany: jajka umieszczone w zlewie polewam po uprzednim umyciu wrzątkiem prosto z czajnika z każdej strony. Do tiramisu nie dodaje się żadnej śmietanki.

  71. myślałam, że nie przepadam za Tiramisu… Jednak postanowiłam zrobić i co ?! zakochałam się w tym cieście/deserze 🙂 cudowne, a przepis świetny 🙂
    Pozdrawiam i dziękuję za taki cudowny przepis 🙂

  72. Wyszło pyszne. Jedynie alkoholu dodałam do kawy, a nie do sera. Poza tym zrobiłam dokładnie tak jak w przepisie. Nie wiem jak można dodać do mascarpone śmietanki kremówki? To przecież prawie sam tłuszcz! A piana z białek dodaje lekkości, ale nie powoduje, że masa jest rzadka. Polecam przepis.

    1. W mascarpone masz jeszcze wiecej tluszczu niz w kremowce, gdzies dwukrotnie 🙂 poza tym mascarpone robi sie wlasnie z kremowki. Pozdrawiam!

  73. Pyszne , masa z dodatkiem 3bialek dalej byla bardzo scisla jak dla mnie. Biszkopty nasaczone po 2lyzeczki kawy wymieszanej z amaretto I rumem-lubie zapach I smak alkohollu w tym deserze, choc I tak biszkopty powinny byc polane troche wiecej bo byly suche , szczegolnie te w srodku. Nastepnym razem postaram sie zamoczyc cale biszkopty (z lidla)w naparze, moze sie nie polamia a zdecydowanie poprawi ten zabieg walory smakowe

    1. Ja idę dalej, ponieważ boję się salmonelli, nie dodaję żadnych jajek, tyko 1 l 36% śmietanki, oczywiście ubitej 🙂 Pycha.

    2. Do tiramisu nie dodaje się żadnej śmietanki, tylko właśnie ubite z cukrem białka jajek. Deser, który Pani przyrządza to nie jest tiramisu.

      1. Przepisów na tiramisu jest wiele i znam też taki z innego bloga chiliBite ,gdzie przepis zawiera śmietankę i autorka przygotowywała je kiedyś z włoskim kucharzem.Jajka sparzone plus ubijane na parze i nie ma co się bać .W tamtym przepisie dodatkowo do żóltek dodawna jest marsala bo w prawdziwym nie daję się amaretto a marsale:)

  74. żółtka (6) ubijamy na parze z cukrem , aż powstanie zabajone; zdejmujemy z ognia , i ubijamy dalej na puszystą, kleistą masę; do masy dodajemy 50 dag mascarpone i amaretto; do tego ok 1 i 1/2 szklanki ubitej śmietanki 36% ; masa ma idealną , lekko "kleistą" konsystencję’ ; nie dodaję żadnych białek surowych, nie wiem, skąd ten pomysł..

    1. Żółtek nie ubija się na parze, masa nie ma być kleista!! Pomyśł dodawania ubitych białek pochodzi z Włoch, dokładnie tak jak tiramisu 😛 nadają one masie puszystej, lekkiej jak chmurka konsystencji. W żadnym włoskim przepisie nie ma żadnej śmietanki!!

  75. Ja właśnie swoje pierwsze Tiramisu wstawiłem do lodówki. Wszystko zgodnie z przepisem, ale dodałem jedynie kroplę 😉 amaretto do mascarpone a więcej do kawy. Co do wielkości formy, u mnie ilości z przepisu wypełniają blaszkę z Duki 24x24x5 cmpo same brzegi.

  76. Genialny! Korzystając ze wcześniejszych komentarzy dodałam sporo Amaretto do kawy i to był strzał w dziesiątkę, bo obawiam się, że w przeciwnym razie alkohol byłby niewyczuwalny. Do masy dałam tylko 2 białka i masa wyszła super – absolutnie nie za rzadka. Na tę środkową warstwę kremu wysypałam kakao. Tiramisu powróci u mnie w domu jeszcze nie raz 🙂

  77. Hello Web Admin, I noticed that your On-Page SEO is is missing a few factors, for one you do not use all three H tags in your post, also I notice that you are not using bold or italics properly in your SEO optimization. On-Page SEO means more now than ever since the new Google update: Panda. No longer are backlinks and simply pinging or sending out a RSS feed the key to getting Google PageRank or Alexa Rankings, You now NEED On-Page SEO. So what is good On-Page SEO?First your keyword must appear in the title.Then it must appear in the URL.You have to optimize your keyword and make sure that it has a nice keyword density of 3-5% in your article with relevant LSI (Latent Semantic Indexing). Then you should spread all H1,H2,H3 tags in your article.Your Keyword should appear in your first paragraph and in the last sentence of the page. You should have relevant usage of Bold and italics of your keyword.There should be one internal link to a page on your blog and you should have one image with an alt tag that has your keyword….wait there’s even more Now what if i told you there was a simple WordPress plugin that does all the On-Page SEO, and automatically for you? That’s right AUTOMATICALLY, just watch this 4minute video for more information at. Seo Plugin

  78. chciałam zrobić masę wg przepisu- na białkach. Bałam się jednak surowego jajka więc ubiłam na parze- bardzo nieumiejętnie- wynikiem czego wyszła mi jajecznica… W lodówce miałam na szczęście śmietanę, więc użyłam jej zamiast białek. Zgodnie z radą w komentarzach dodałam też więcej cukru do masy i likier do kawy ( a i tak jak dla mnie było wciąż za mało alkoholu ;-)). Finalnie- świetne tiramisu. Polecam!

    1. wg znajomego Sycylijczyka kardynalnym błędem jest w ogóle dodanie likieru amaretto. On zawsze dodaje słodkie wino lub biały rum, także ile osób tyle smaków. Pozdrawiam.

    2. Oryginalnie (wg. Tessy Capponi-Borawskiej) ten deser, wymyślony w latach 60 ubiegłego stulecia dla karmiącej matki, nie powinien zawierać ani grama alkoholu. Dopiero w późniejszej wersji tego cudnego deseru pojawił się procentowy trunek (na szczęście dla mnie :)) A i co ciekawe deser został nazwany Tiramesu.

  79. Mój przepis:
    Biszkopt:

    3 biaka, 3 żółtka – temp. pokojowa
    1/4 tbs of cream of tartar or lemon juice – 1g
    1/2 cup sugar – 100g
    1/2 cup + 2tbs cake flour – 100 g

    Syrop kawowy

    375 ml expresso coffee
    starta skórka z cytryny
    1 tbs dark rum – niekoniecznie

    Mascarpone:

    1/3 cup – 60g cukru pudru
    2 duże jajka
    227 g mascarpone
    225 g śmietanki

    Inne:
    1/3 cup – 50 g – dark chocolate crunchy pearls
    0.4 cup – 100g lemon spread

    czekolada mleczna, kakao, skórka z cytryny

    ciasto:
    – ubij białka, cream of tartar (lub sok z cytryny) i 1 tbs (15 g) cukru aż będą puszyste – ok. 5 min. Dodaj resztę cukru i ubijaj na największych obrotach do uzyskania lśniącej pianki.

    – Obniż obroty i dodaj żóltka i ubijaj aż wszystko sie połączy
    – dodaj przesianą mąkę i delikatnie wymieszaj łyżką
    – uformuj paluszki lub przełóż ciasto do foremki
    – rozgrzej piekarnik do 375F – 190 C i piecz ciasto ok. 20 min.
    – po upieczeniu – wyjmij ciasto z foremki i pozostaw do ostygniecia – całą noc

    Syrop Kawowy

    – zrób expresso ze skórką z cytryny – utrzymuj w cieple.

    Mascarpone:

    – ubij cukier z jajkami, dodaj mascarpone i śmietankę – włóż do lodówki.

    W międzyczasie:

    -wyłóż foremkę folią
    -przetnij schłodzone ciasto na trzy kawałki – wzdłuż długości.

    – przełóż Mascarpone do miski i ubijaj przez 5 minut do uzyskania gładkiej masy.
    Nie ubijaj zbyt długo.

    – Połowę maskarpone wyłóż do foremki z folią.
    – Połóź 1 warstwę ciasta i nawilż 1/3 ciepłej kawy
    – Wyłóż na ciasto 1/2 pozostałego mascarpone. Posyp ciasto chockolate crunchy pearls i kakao
    – Położ 2 część ciasta – nasącz 1/3 ciepłej kawy i posmaruj masłem cytrynowym – lemon spread.
    – Wyłoż resztę mascarpone, posyp kakao.
    – połóż 3 część biszkoptu i nasącz resztą kawy.

    Zawiń w folię i zostaw na noc w lodówce.
    Po ostudzeniu – wyjmij z foremki i posyp startą czekoladą. kako i startą cytryną

  80. Z przepisu chyba najlepiej jest zrobić 6-7 pucharków, wtedy są porcje " na bogato" ;). Ja zrobiłam 8, ale mam wrażenie, że kremu mogłoby być więcej – stąd chyba lepiej jest zrobić mniej, a z grubszymi warstwami kremu. Dodatkowo, biszkopty przycinałam sobie samym pucharkiem odwracając go do góry nogami i naciskając na 3 położone obok siebie długie biszkopty – całkiem fajnie wyszło 🙂 Teraz tiramisu stoi w lodówce i się chłodzi – jutro spróbujemy efektów 😉 dzięki za przepis! 🙂

  81. Czy można zastosować inny alkohol niż likier?
    Jeśli nie mam miksera czy trzepaczką uda mi się dobrze wszystko połączyć?
    Z góry dziękuję za odpowiedź! 🙂

  82. Wyszło podobno super (niestety sama nie jadłam z powodu ciąży – surowe jajka), rodzina zachwycona! Jedyna mała zmiana to dodanie likieru zamiast do masy, to do kawy 🙂 cieszę się tym bardziej, że desery i ciasta nie zawsze mi wyhodzą 🙁 dziś próbuje "Ciasta jogurtowego z malinami" – zobaczymy jak wyjdzie 🙂

  83. Przepis bardzo dobry – tiramisu przepyszne, niesłodkie, lekkie, łatwe i szybkie w przygotowaniu 🙂
    KLUCZOWY SKŁADNIK: Serek Mascarpone- jeśli nie mamy włoskiego lub innego sprawdzonego, to lepiej zrobić inny deser. Szkoda czasu i pieniędzy- jakość mascarpone decyduje o smaku i wyglądzie tiramisu.
    NIE POLECAM serka mascarpone z BIEDRONKI ! Wcześniej robiłam z innego sklepu, ale teraz po drodze była tylko biedronka i to był zły wybór. Krem wyszedł luźny, nieestetyczny i bardzo niesmaczny. Serek z Biedronki to moim zdaniem mleko w proszku rozcieńczone z wodą. Jak otworzy się wieczko, to jest woda, czego nie ma w innych dobrych serkach.

    1. Ja używam tylko włoskiego mascarpone marki Galbani (do kupienia np. w Auchan) ma najlepszą konsystencję, próbowałam kiedyś też włoskiego Sterilgarda ale był bardziej zwarty i nie taki delikatny.

    1. Jeżeli chcesz mieć pewność, że zrobisz tiramisu bez niepożądanych elementów ubij całe jajka na parze, ostudź i dalej jak w przepisie (oczywiście nie masz już wtedy białek do ubicia). Jajka z dużych ferm które są pod kontrolą weterynaryjną na pewno nie są zarażone, poza tym bakterie -jeżeli są, to dotyczy wszystkich jaj – to są na skorupce.Z dobrze umytych jajek nie przeniosą się na zawartość.

      1. Kubo5 dziękuję za opowiedź i cenne rady 🙂 Nie wiedziałam., że jajka można ubić na parze, tera muszę tylko kuipić biszkopty i do dzieła. Pozdrawiam serdecznie

        1. Do prawdziwego tiramisu jajek nie ubija się na parze, żółtka i białka ubija się oddzielnie, a jajka przez oddzieleniem żółtek od białek trzeba dobrze sparzyć, ale nie trzymać we wrzątku bo popękają i białka się zetną tylko polewać wrzątkiem prosto z czajnika z każdej strony. Ja do porcja na 500g mascarpone daję 6 jajek i 120g cukru pudru, połowę cukru ucieram z żółtkami, a drugą połówę dodaję na trzy razy co chwilę do ubitych już na sztywno białek ciągle miksująć – następną porcję cukru dodaję dopiero jak po poprzedniej już nie widać śladu.

    1. Niestety, nie pamiętam, a nie zmierzyłam.. Masy wychodzi bardzo dużo. Jedna z czytelniczek w komentarzach uzyła formy Pyrexu 25x20x8cm, ale zrobiła 3 warstwy biszkoptów. Według mnie spokojnie można użyć większej formy. Kolejnym razem zmierzę.

  84. Niebo w ustach, krem z mascarpone rewelacja. Robiłam z serka, z biedronki dodałam ubite białka czyli wszystko zgodnie z przepisem Pani Dorotki. Konsystencja kremu wspaniała, nie za rzadka, nie za gęsta. Dla dekoracji dodałam kulkę lodów, ale następnym razem pominę ją bo psuła smak deseru :))))
    Goście byli zachwyceni i każdy chciał dostać przepis 🙂
    Polecam !

  85. tiramisu wyszło świetnie. Troszkę je zmodyfikowałam, ponieważ podzieliłam krem na dwie części. I do jednej z niej dodałam trochę nuteli. Efekt smaczny. Z ciekawości przetestowałam okrągłe biszkopty. Ułożyłam je dnie formy. Można je zastosować, ale dużo lepsze są te podłużne ladyfingers. Nie zmienia to faktu, że ciasto super

  86. Najlepsze turamisu, jakie jadłam! Niesamowicie delikatne, nie za słodkie, lekkie i przecudowne. Każdy kęs rozpływa się w ustach. Choć to tiramisu było pierwsze, jakie robiłam, to zdecydowanie zasługuje i tak na najwyższą notę. Jedyne, co zmieniłam, to amaretto na wódkę i nie dodawałam do ciasta żadnego aromatu migdałowego, żeby zastąpić smak likieru. Dziękuję bardzo za przepis, bo wykorzystałam na randkę akurat, więc jestem wdzięczna, że wyszło, bo się bardzo bałam o jego konsystencję 😉 Polecam serdecznie!

  87. mam pytanie : ile porcji można zrobić z w/w składników, czy wyjdzie z tego 6-8 pucharków? proszę o odpowiedź

  88. własnie zrobiłam, ale wogóle nie dodałam białek, krem był bardzo..hmm..kremowy. teraz sie chlodzi. ale chyba za mało nasączyłam kawą i amaretto. nie dodwałam alkoholu do kremu bo nie lubie bardzo "pijanych" ciast. chociaż mama mi doradzała, żeby było jak najwięcej 😉 zobaczymy co wyjdzie. to moje drugie ciasto z Pani bloga, pierwsza byla rustykalna tarta z jabłkami- wyszła pyszna, więc teraz też mam nadzieję, że sie uda 🙂 pozdrawiam!

  89. Wczoraj zrobilam to tiramisu. Po przeczytaniu komentarzy postanowilam troche pokombinowac. Zamiast bialek dodalam smietanke kremówke. Tiramisu zrobilam z jednego 250 gramowego serka mascarpone + dodatki. Wyszly mi cztery pucharki. Jak na dwie osoby wystarczajaco. Smak niebianski 🙂 Polecam 🙂

  90. Robiłam wczoraj jako uwieńczenie kolacji po moim bierzmowaniu i muszę powiedzieć, że miałam pewne obawy, przede wszystkim, że masa będzie za rzadka. Jednak ku mojemu zdziwieniu była bardzo gęsta przed dodaniem ubitych białek i znów zastanawiałam się, czy wszystko w porządku 😀 Pucharki postały cały dzień w lodówce i efekt końcowy był cudowny – przepyszne tiramisu, z pewnością nie zakończy się na jednym wykonaniu go. 🙂 Polecam.

      1. bierzemy kółko z papieru, wycinamy w nim dwa serduszka składając papier i później na pierwszej szklance kładziemy wycięte serduszka i sypiemy kakao (delikatnie ściągamy) a na drugiej szklance kładziemy to papierowe kółko z serduszkowymi dziurami i też sypiemy kakao 🙂

  91. Sprobujcie z whisky ( ale wlewamy do kawy!) i wiecej cukru
    Wtedy mocna kawa z alkoholem i slodka masa swietnie sie komponuje. Odradzam tez bialka, bez sensu bo nie dodają nic do smaku a rozrzedzaja mase.A przy okazji polecam tez lzejsza wersje a’la tiramisu z ananasami.

  92. Strasznie dużo tego kremu wyszło… Na 4 warswy a naczynie też duże… Chyba nie dam rady tego zjeść 😉 . Przepis jest konkursowy! Niezbyt skomplikowany, a wyszło cudnie. Co prawda nie znam jeszcze efektu końcowego, bo ciasto się jeszcze chłodzi, ale jak spróbowałam kremu to był baaaaardzo dobry. Zobaczymy co po wyjęciu z lodówki, ale spodziewam się, że będzie pyszne

  93. We Włoszech do Tiramisu nie dodaje się surowych białek, tylko żółtka ubite z cukrem na puszystą masę i delikatnie wymieszane z serem mascarpone

  94. do oryginalnego wloskiego tiramisu nigdy nie dodaje sie amaretto… W tiramisu, zamowionym we Wloszech lub jakiejkolwiek szanujacej sie cukierni, bedzie zawsze wloskie, slodkie wino MARSALA – do kupienia w supermarketach i delikatesach. Roznica w smaku diametralna.

  95. Po przeczytaniu komentarzy postanowiłam skorzystać z podpowiedzi i dodałam tylko dwa białka (dobrze ubite) i zmniejszyłam ilość amaretto w kremie o połowę (za to doda lam do kawy) a i tak krem wyszedł rzadki (biszkopty popłynęły w górę) :/ Nie mam pojęcia, co zrobiłam nie tak. Może za bardzo się starałam? 😀 Na razie tiramisu siedzi w lodówce, zobaczymy co z tego wyjdzie. Pewnie będę wyjadać łyżką z formy.

    1. Już przetestowałam. Wierzchnia warstwa pięknie stężała, spodnia niestety płynna. Dobrze, że smak rekompensuje rozmamłanie 🙂 Następnym razem trzeba będzie od razu w pucharkach robić.

    2. Bardzo dużo zależy od serka mascarpone, robiłam tiramisu z identycznego przepisu i raz wyszło super, kiedy indziej płynne. Niestety te tańsze wersje mascarpone mają tendencje do "pływania" Pozdrawiam 🙂

  96. Pani Doroto pomocy! Właśnie biorę się za robienie tiramisu, ale zauważyłam dopiero, że Amaretto mi się skończyło. Jakim alkoholem mogłabym go zastąpić? Mam np. Sheridan’s(jagodowy), mam też jakieś whiskey, ale nie wiem co może pasować.

    1. Według mnie może to być każdy alkohol 🙂 Któregoś razu nie miałam w domu żadnego alkoholu poza "domowym" bimbrem i też wyszło wspaniałe 😀

  97. Kurcze, jak ja się boję tych surowych jajek… Ale wiem, że wersja jajeczna jest dużo lepsza. Kiedyś zachwyciło mnie to tiramisu, pożarłam nieświadoma jaj. Przez ten lęk mieszam serek mascarpone tylko z bitą śmietaną i cukrem,ale to zdecydowanie uboższa smakowo wersja.

  98. Pani Doroto ratunku!!! Właśnie po raz kolejny się zepsuło. Nie wiem co robię źle i co robię nie tak ale za każdym razem nie mam masy tylko lejącą się gęstą ciecz :(. Z każdego przepisu ta sama porażka a wszystko robię zgodnie z przepisem. A dzisiaj już apogeum bo nawet mi biszkopty wypłynęły na wierzch. Co jest nie tak. Daję serek mascarpone z biedronki jajka mocno ubijam i białka też delikatnie wszystko mieszam i i tak wychodzi gęsta ciecz i tak. Nawet się tego potem nie da pokroić i wyjąć bo się leje. A tak lubię ten deser 🙁

    1. Wydaje mi się, że białka nie zostały dobrze ubite, a może zostały przebite? Może zbyt długo mieszałaś je z masą serową? Wtedy nie trzymają się sztywno, a płyną..

      1. Robiłam to już 5 razy i za każdym razem to samo. Kiedy wiadomo że piana została przebita?? Mieszam do połączenia składników. Na początku mikserem na najwolniejszych obrotach teraz już łyżką i dalej to samo 🙁

        1. Tak, można od razu zauważyć. Zaczyna się grupować w 'obłoczki' i dalsze ubijanie spowoduje zwarzenie i oddzielenie się płynu.

    2. Moje pierwsze tiramisu wyjadałam łyżką z formy. Było fatalnie rzadkie. Ale przepyszne! Dlatego nie zraziłam się. Wypróbowałam wiele przepisów i mam swój sposób na pyszne tiramisu: 4 żółtka i tylko 2 białka!!! 500g mascarpone (najlepiej włoskiego- w Biedronce jest z Pątnicy, osobiście nie lubię),3-4 płaskie łyżki cukru pudru(!). Dzięki temu,że daję mniej białek masa jest bardziej gęsta, a cukier puder nie chrzęści. Wykonanie kremu jak u pani Doroty, ale likier dodaję do kawy ( nie do masy). Krem wkładam do 4 pucharków, następnie wciskam namoczone w kawie okrągłe biszkopty (ew.warstwami). Przykrywam folią long fresh i do lodówki. Tuż przed podaniem posypuję kakao. Nawet jak masa jest trochę za rzadka bez problemu pucharki podaję gościom i wyjadają ze smakiem. Znajoma powiedziała: " Już dawno, albo nigdy nie jadłam czegoś tak dobrego". Warto spróbować jeszcze raz. Powodzenia

  99. Bardzo dobre tiramisu! Ja nie miałam problemów z tym, że masa była za rzadka po dodaniu białek- wyszła idealna. Jedynie dodaję likier również do kawy, a pomiędzy warstwy sypię kakao. Polecam podłużne biszkopty z Lidla! Można je spokojnie namaczać w kawie, ponieważ są bardziej ‚wytrzymałe’.

  100. Przepis świetny, prosty, zawsze się udaje. Jedyna moja modyfikacja, to nieużywanie białek. Moim zdaniem powodują, że smak kremu jest mniej intensywny.

  101. właśnie wstawiłam tiramisu do lodówki i … niech to…zapomniałam dodać likier 🙁 mam nadzieję, że będzie ok…bo jutro ważna kolacja przede mną

  102. Trochę zmodyfikowałam Pani przepis. Zamiast alkoholu dodałam esencję waniliową i do cukru zwykłego dorzuciłam muscavado. Wszyscy, którzy jedli to tiramisu byli zachwyceni. To chyba jedyny przepis, który znalazłam wykorzystujący białka, i wychodzi zawsze super!

  103. Robilam juz rozne wersje tiramisu ,z owocami,ciasteczkami speculoos,biszkoptami … Te na zdjeciu jest z jedna warstwa biszkoptow i jedna magdalenek. Do kremu dodaje jeszcze kilka lyzek kremowki-pyszne!!

  104. Krem jest przepyszny dużo bardziej mi smakuje niż z przepisu na tort tiramisu. mimo moich obaw po przeczytaniu komentarzy dobrze się kroi i ładnie się wszystko trzyma robiłam w tortownicy . ps zawsze robię zdjęcie i choć ciasto ładnie sie prezentuje na zdjęciu nie wychodzi najlepiej jak pani to robi że wszystkie zdjęcia takie piękne?

  105. Pani Doroto, czy próbowała Pani robić tiramisu ze śmietana, zamiast z jajkami?
    Ja robie ze śmietaną i wszyscy zawsze się zachwycają, że nigdy nie jedli tak rozpływającego się w ustach tiramisu. Polecam!! 🙂

  106. a oto moje Tiramisu 🙂 pyszne – jak wszystko od Dorotki 🙂 z mala modyfikacja ,jak sugerowaly niektore dziewczeta zamias bialek dodalam ubita kremowke (bialka zamrozone na pavlova)
    Pozdrawiam

  107. wyszedl pyyyyyycha! Musialam zrobic 3 warstwy biszkoptow bo masy bylo bardzo duzo – forma Pyrexu 25x20x8cm
    mniam!

  108. Ciasto przepyszne ale nie można przesadzić z rumem i z kakao.
    Ja dałem za dużo rumu i kakao.
    Ale ogulnie pychota.

  109. Ostatnio pewien Włoch powiedział mi, że oni do tiramisu używają białego rumu i był bardzo zdziwiony kiedy powiedziałam mu, że ja do tego deseru użyłam amaretto.

  110. O Jezusie!-jakie dobre!!!!-powiedział mój mąż który nie lubi kawy.Pychota zresztą jak wszystko z Pani strony!!

  111. Pierwsze tiramisu zrobione samodzielnie, ale na pewno nie ostatnie. Moi Panowie zapowiedzieli, że trzeba będzie powtórzyć tę ucztę.
    Mimo, iż pierwszy raz robiłam to mam wrażenie, że tak dobrego jeszcze nigdzie nie jadłam.
    Poczytałam komentarze i dodałam nieco więcej cukru i amaretto nie tylko do sera, ale również do kawy. Poza tym – na każdą warstwę masy sypałam kakao. Biszkopty (takie z Lidla) moczyłam w kawie i nic im nie jest – nie "rozciaprały" się. Konsystencja masy idealna, po krótkim pobycie w lodówce kroi się wszystko doskonale(robiłam w naczyniu żaroodpornym). Jedyny problem to fakt, że znika w mgnieniu oka i lodówka musi być pod moim ciągłym nadzorem 😉
    SUPER !!! Dorotk0 – jesteś wielka! D Z I Ę K U J Ę !
    Dołączam zdjęcie – oczywiście nie tak piękne jak Dorotki, ale widać ładnie warstwy, a nie widać, aby masa byłą zbyt rzadka.

    1. Po prawej, u góry jest wyszukiwarka – tam wpisz amaretto. Poza tym można go używać zamiast ekstraktu migdałowego.

      1. Dziękuję ,ale niestety w wyszukiwarce pojawiają się tylko te przepisy,które "amaretto" maja w tytule,a nie w składzie 🙁 Oj chyba muszę na"wyczucie" szukać…dzięki i pozdrawiam

  112. ja robię tiramisu, tylko z żółtek. próbowałam wersję z białkami, ale to nie mój gust (męża z resztą też). wszystkim tym, którzy martwią się, że masa jest zbyt płynna, mogę śmiało polecić dodawanie samych żółtek (u mnie 6 na 500 gram mascarpone). wtedy tiramisu jest obłędnie kremowe. amaretto zastępuje czasem rumem i też wychodzi smaczne.

  113. Żółtka i białka ubiłem w kąpieli wodnej, od tak dla pewności. 😉
    Masa była dość rzadka, ale po schłodzeniu pięknie się zsiadła.

  114. I po raz kolejny ten sam przepis wyszedł bosko.
    Ubijanie białek wraz z żółtkami w mikserze planetarnym to super pomysł. Oszczędność czasu a masa twarda jak krem 🙂
    Faktycznie masy jest trochę mniej, bo mniej białek, ale za to utrzymuje kształt i jest taki… jakby to powiedzieć… bardziej kremowy.

  115. Zrobiłam z 1 kg (4 serki )…wyszło przepyszne. biszkopty miałam z Lidla i z biedronki …serki z lidla. Miałam 2 spore porcje.Konsystencja akurat. Dobrze stężało w lodówce. Masa była bardzo gęsta…
    Dzięki:) pozdrawiam

  116. Witam. Pani Doroto na ile pucharków starczy tiramisu zrobionego z połowy składników? Czy wszystkich składników daję połowę?

    1. Dosc duże naczynie, ja przewaznie robię w pucharkach, z połowy przepisu. Naczynie duże dobieram 'na oko', jak zrobię kolejnym razem obiecuję juz dokładnie zmierzyc.

      1. Zrobiłam je wczoraj:
        blaszka 37×22
        2 opakowania biszk.Savoiardi (oprócz 7 sztuk)
        750g mascarpone z Lidla(wmieszałam łyżką do ubitych żółtek)
        6 średnich jaj
        18 łyżeczek cukru pudru(i nie jest za słodkie!)
        Amaretto(50ml) z kawą do nasączania(za mocno nasączyłam,faktycznie trzeba robić to łyżeczką b.delikatnie)
        kakao na obie warstwy.
        Dobre,ale ponieważ nie lubię smaku Amaretto, nast.razem poszukam wina Marsala,a górną warstwę posypię czekoladą(jak życzy sobie mój syn).Może z powodu słodyczy czekolady dodam mniej cukru?
        Zastanawiam się,jak długo poleży w lodówce i zachowa dobry smak i konsystencję? Muszę powtórzyć ten deser jutro wieczorem na niedzielne popołudnie(urodziny taty).

  117. Pyszny deser ale ja robię trochę inaczej a podpatrzyłam ten sposób u Anny Olson- żółtka ubijam z cukrem na parze a do mascarpone dodaję bitą śmietanę a nie białka – naprawdę również wychodzi obłędnie

  118. Przepyszny 🙂 Nie maiłam amaretto więc dałam likier kawowy 🙂
    Dałam 4 mascarpone każdy po 250 g, 6 jajek. Wszystko super się ścięło. Pięknie się kroił i super smakował.
    Polecam ten przepis 🙂

  119. Zrobiłam tiramisu po raz pierwszy właśnie z tego przepisu, tylko dodałam 2,5 kieliszka likieru kawowego do kawy i 5 łyżek cukru do masy. Wyszło przepyszne ale niestety masa za rzadka 🙁 Czy jest na nią jakiś sposób? Ktoś pisał, że dodaje śnieżki ale nie wiem czy rozrobionej czy samego proszku?

  120. Czy 50 ml to zn. mały kieliszek ( taki od wódki ) ? Wiem, ze to kompromitujące pytanie ale chciałam się upewnić 🙂

  121. Tiramisu zrobione ponownie na Wielkanoc, coś czuję, że będzie ono gościć na moim stole bardzo często;) rodzince bardzo zasmakowało i o dziwo mojemu chłopakowi, który do tej pory pochłaniał tylko serniki różnego rodzaju. Dodaję ostatni kawałeczek, który udało mi się ‚złapać’ 😉

  122. zawiodłam się na tym deserze, zastanawiam się czy konieczne jest dodawanie ubitych białek, bo to własnie przez nie konsystencja jest taka luźna. Faktycznie najlepszym wyjściem jest zrobienie w pucharkach. I oczywiście, jak w innych komentarzach, więcej cukru a amaretto do kawy. Raczej nie wrócę już do tego przepisu.

    1. Ja odniosłam ten sam efekt i takie same sposptrzeżenia co ty. Mi wyszło zbyt luźne, w ogóle nie było to w kawałku. Moja mama ma przepis na tiramisu, który bardzo jej smakował, ale nie było w nim ubitych białek. Zapytała mnie "od kiedy to surową pianę się jada? Upieczoną na cieście, albo bezę, ale surową wmieszaną?" :I nie wiem, nie znam się, ale mi nie wyszło. Całe poszło do kosza..

    2. I jeszcze chciałam dodać, że ta masa bez białek wyglądała ok, ale jak dodałam pianę, to zrobiło się jej strasznie dużo (dla mnie zbyt dużo) i b.rzadkie. U mnie warstwa sera pomiędzy biszkoptami nie wyglądałą jak na zdjęciu…była o wiele większa..

    1. Mozna dodac innego ulubionego likieru np. Bailey's, likieru kokosowego, z orzechow laskowych, kawowego.. itp.

  123. Żyjąc w przekonaniu, że nie lubię tiramisu postanowiłam je zrobić i ku mojemu wielkiemu zdziwieniu okazało się, że od teraz bedzie to jeden z moich ulubionych deserów. Zamiast ubitych bialek dodałam ubitą kremówkę i z racji tego, iż nie posiadałam w domu Amaretto dodałam 2kieliszki Sheridan’s coffee. Wyszło przepyszne, w sam raz alkoholowe i kawowe;) Bardzo dziękuję za przepis;)

  124. Zastosowałam się do wskazówek z komentarzy, dolewając dodatkowy kieliszek alkoholu (likieru kawowego z braku amaretto) do kawy oraz 5, a nie 3 łyżki cukru oraz sypiąc kakao także na pierwszą warstwę masy. Wyszło IDEALNIE 🙂 Następnym razem spróbuję w końcu dorwać amaretto. Dziwi mnie, że niektórym masa wychodziła za rzadka, zdaje się, że faktycznie jest to kwestia dobrego ubicia białek. Zrobiłam ten błąd, że najpierw ubiłam białka, potem masę, przez co białka zaczęły się powoli zamieniać w płynną masę (nie dały się zreanimować mikserem po raz drugi), więc dodałam tylko połowę i wyszło ok 🙂 Znacie jakiś sposób na ponowne ubicie białek na sztywno?

  125. Muszę tu napisać komentarz. Otóż jestem na diecie, więc nie jem słodyczy (a przynajmniej się staram) ale i tak muszę zaspokajać moją miłość do robienia słodkości. Tak więc wczoraj wieczorem zrobiłam właśnie tiramisu z tego przepisu – dodałam jedynie do masy więcej cukru, a do kawy Amaretto (w masie też było, ale wg. przepisu, nie więcej). Rozłożyłam deser do pucharków i wstawiłam do lodówki. Deser miał być dla narzeczonego, jego rodziców i brata. Właśnie dostałam smsa, że tiramisu wyszło GENIALNE, a brat narzeczonego stwierdził, że jeśli będę robiła takie tiramisu, to on będzie nas po ślubie odwiedzał co dzień. Dodam tylko, że brat jest niejadkiem, z wiecznie niezadowolonymi kubkami smakowymi ;P
    Tak więc przepis ląduje w moim zeszyciku i będę go baaaaaaardzo często powtarzać!!!
    Pozdrawiam serdecznie Dorotko! 🙂

  126. Witam,
    mam pytanko, ile czasu można przechowywać tiramisu w opakowaniu poza lodówką ?
    Czy po czasie ok. 3 godzin w trakcie przewożenia ciasto nadal będzie dobre do jedzenia ?

    1. W temp. pokojowej 3 h to zbyt dlugo. Przewozone w chlodzie, bedzie dobre (samochod zima bez nagrzewania).

  127. Witajcie!
    To mój pierwszy post, ale… nie pierwszy skradziony stąd przepis 😉 Muszę uzupełnić posty 🙂
    Tiramisu popełniam pierwszy raz w życiu, akurat chłodzi się w lodówce – mam nadzieję, że będzie pyszne!
    Wrażenia na etapie przyrządzania: wydaje się zbyt mało słodkie, i zbyt mało czuć amaretto. Po położeniu pierwszej warstwy, dolałem dodatkowy kieliszek 😉
    Już żałuję, że nie dałem kakao po pierwszej warstwie.
    Nie wiem też, czy nie poskąpiłem biszkoptów.
    Czekam zatem na drugie śniadanie i zdam relację 😀

    PS. Mascarpone udało mi się kupić Galbani – jest w Biedronce (500g/~9zł).

  128. Witam! Czy mogłabym się dowiedzieć gdzie kupuje Pani podłużne biszkopty w uk? Ja spotkałam tylko takie z cukrem na wierzchu.. Z góry dziękuje za odpowiedź!:)

    1. A może zamiast podłużnych biszkoptów mogę użyc zwyklych okrągłych zakupionych w Polskim sklepie?? Chociaż wolałabym użyc tych podłużnych. Proszę o odpowiedz. Dziękuje

  129. Tiramisu w smaku było przepyszne. Niestety było strasznie ale strasznie rzadkie. Co można zrobić żeby temu zaradzić?

  130. Zrobiłam,wyszło przepyszne:)dałam tylko 2 białka bo bałam się że będzie za rzadkie…biszkopty namoczyć nie za mało ale tez nie żeby się rozpadały..

  131. Dziękuje za wskazówke. Tak, masa po nocnym "lezakowaniu" w lodówce była ok. Spróbuję wiec tym razem dodac ciutke więcej i zobaczymy 🙂

  132. Witam serdecznie,
    Tiramisu z tego przepisu robiłam 2 razy – za każdym razem wyszła pychotka! Mam tylko wątpliwosc odnośnie ilości amaretto. Może to roche głupie, ale nie bardzo wiem ile to jest kieliszek 🙂 Czy chodzi o taki mały kieliszek do likierów, czy duży np. do wina. Szczerze mówiąc jestem ignorantką w tym temacie. Poprzednio dałam ostroznie, mały kieliszek, ale wydaje mi się, ze smak amaretto był trochę za słabo wyczuwalny. Dużego kieliszka bałam się dać w obawie przed zbyt rzadką masą. W weekend po raz kolejny zamierzam zrobic ten pyszny deser i byłabym bardzo wdzięczna za podpowiedż, jaka ilość likieru (najlepiej w ml) byłaby idealna. Z góry serdecznie dziękuję!

  133. trzy łyżki cukru na tę ilość sera plus żółtka to za mało – w serniku na kg. sera daje się niepełną szklankę cukru. ale to kwestia gustu, choć ja też wolę mniej słodką wersję. Zasada tak przy serniku, jak i przy masach tego rodzaju – słodkość wypieku jest identyczna ze smakiem masy (przy drożdżowym np. nie). Więc po prostu na koniec próbujmy i będzie ok.

  134. Zrobiłam według przepisu podanego przez autorkę bloga i zgadzam się z opiniami, że za mało cukru i amaretto 🙂 poza tym składniki ok i ciasto się chłodzi w lodówce 🙂

  135. Zrobilam, ale mam uwagi:
    – malo slodkie, w przyszlosci zwieksze ilosc cukru
    – amaretto bardzo slabo wyczuwalne, w zasadzie czuc tylko aromat, w przyszlosci dodam amaretto takze do kawy i bede moczyc biszkopty w tej mieszance
    – kakao… malo kakao! warto posypac nim calosc po pierwszej warstie biszkoptow przykrytych mascarpone

  136. Uwielbiam Pani stronę, wiele ciast już piekłam. Wszystko zawsze wychodzi i do tego pyszne. Chciałabym się podzielić moim przepisem na tiramisu, który sama wymyśliłam, ponieważ "boję" się świeżych żółtek w cieście. Do mojego tiramisu nie dodaję żółtek, tylko 500 ml śmietany 30%. Nie kupuję też mascarpone, tylko zwykły tłusty twaróg ( w ostateczności może być zmielony). Mielę go w domu, dodaję ubitą śmietankę. Pozostałe czynności takie same. Wychodzi taka wersja lżejsza, no i tańsza. Pozdrawiam.

    1. Wersja lżejsza? Z 500ml smietany??? To chyba raczej wersja bardziej mdła. A tak pozatym to tak zmodyfikowany przepis to nie jest juz Tiramisu, tylko zupełnie cos innego.

  137. zrobiłam, chłodzi się w lodówce 🙂 korzystałam z przepisu Maggie, ale dodałam trochę amaretto. Wszystko ok, oprócz tego, że po spróbowaniu 12 łyżeczek cukru pudru to chyba trochę za dużo… Nie lubię przesłodzonych deserów. No, zobaczymy jutro, czy odpowiednio stężało 😉

    1. następnym razem dam mniej cukru, ale konsystencja po kilkunastu godzinach w lodówce bardzo dobra! dobrze się kroi 🙂

  138. Ciąg dalszy moich poszukiwań ideału Tiramisu:

    Przepis idealny bez zabawy w oddzielanie żółtek od białek.
    Sprawdziłem, wychodzi idealnie i nawet masa jest bardzo gęsta.

    1. Magicmartin, mam z 10 przepisów na tiramisu, a robię po raz pierwszy ten deser na wigilię (typowo wigilijna potrawa, hehe). I ryzyk fizyk, zrobię z przepisu, który podałeś. Boję się trochę nieoddzielania żółtek od białek, dla mnie to nie problem, ale może właśnie dlatego masa jest gęsta? Może to te białka powodują, że jest rzadka i deser nie chce się kroić. A mnie zależy, żeby jednak masa była zwarta. Dam znać po wigilii, jak wyszło.

      1. Zrobiłam z tego przepisu, ale przez to, że nie ubija się białek wychodzi mało tej masy, więc za dużo biszkoptów było w stosunku do masy, Poza tym ok.

    2. Warto spróbować,natomiast nie polecam sposobu nasączania biszkoptów,jaki zastosował ten Włoch-na drugi dzień deser jest zbyt mokry.

  139. Szczerze powiedziawszy, ostatnio używam tylko serka mascarpone rodem z Piątnicy, bo nie mam czasu na jeżdżenie za pierdołami do żarcia po całym województwie. I jeszcze ani razu się na nim nie zawiodłam. Smak jak smak – kwestia gustu; jednemu zasmakuje, inny uzna za niedopuszczalny. De gustibus non disputandum est, podobno. Używałam również niejednokrotnie oryginalnych włoskich mascarpone i nie wpadałam w euforię po spożyciu ‚jedynego takiego serka mascarpone’. Kwestia umiejętnego podania, li i jedynie.

    Co do tiramisu – nie przepadam za tym deserem. A to ze względu na nieapetycznie rozmemłane biszkopty. Nie będę tu snuć rozważań eschatologiczno – metafizycznych, aby nikomu nie obrzydzić deseru; powiem tylko że dla mnie odpada w przedbiegach. I nie ma to nic wspólnego z surowymi jajkami, do których również mam stosunek zupełnie obojętny.

        1. przecież mascarpone to najbardziej tłusty ser na świecie. Mniej tłusty to nie mascarpone niestety, zawartość tłuszczu powinna wynosić ok. 80%

      1. Zgadzam się z tym, że jest rewelacyjny. Raz kupiłam z Piątnicy i tiramisu miało zupełnie inny smak (jak z mleka w proszku). Możliwe, że ten z Biedronki jest równie dobry, ale nie lubię tam robić zakupów i zdecydowanie jestem fanką Lidla.

  140. Robiłam dziś, musze przyznać ze konsystencja jest genialna , planowałam zrobic w dużym naczyniu ale zostałam przy wiernych sobie pucharkach, wtedy przynajmniej nie ma kłótni kto ma większy kawałek 🙂

    A tak w ogolę to sie zastanawiam nad tą paniką do surowych jajek… Mój smak dzieciństwa to kogel mogel ! Nawet dziś robiąc masę do tiramisu musiałam się powstrzymać przed maczaniem palucha w ubitych żółtkach.
    A dla mnie tiramisu bez jajek nie jest prawdziwym tiramisu 🙂

    1. To raczej nie panika, to kwestia "doswiadczen": jezeli ktos przezyl zatrucie salmonella, a ja przechodzilam je jako 20-parolatka, to wie, "czym to pachnie". U mnie byly to 3 tygodnie wyjete doslownie z zyciorysu. A potem kilkutygodniowe dochodzenie do sil. A co zjadlam? Zjadlam POLOWE kawaleczka rolady (taki plasterek cieniutki, na spolke z mlodsza siostra) z kremem na bazie surowych jajek, doslownie moze kilka kesow, bo byl to ostatni kawalek nieszczesnego ciasta. Wczesniej w dziecinstwie tez zajadalam sie koglem-moglem. Az do tego nieszczesnego podwieczorku u mojej sasiadki … Sasiadka o higiene baaardzo dbala: byla pielegniarka. Od tej pory nigdy juz nie tknelam niczego, co zawieraloby surowe jajka lub niepasteryzowane mleko. Nie pozwalam tez, by moje dzieci probowaly surowego ciasta. Zbyt dokladnie pamietam, czym to "pachnie" 🙁 I wcale nie dziwie sie tym, ktorzy surowych jajek do sporzadzania kremow nie uzywaja. Ja wiem jedno: nie uzyje ich nigdy. Podobnie nie tkne domowego ciasta o ktorym wiem, ze zawiera krem z dodatkiem surowych jajek. Mam awersje na cale zycie.

  141. Zrobilam wczoraj wedlug przepisu Maggie. Tiramisu dobrze daje sie kroic i rozplywa sie w ustach. Nie moglam sie od niego oderwac. Polecam przepis.

  142. przepis świetny, przy każdej okazji go wykorzystuje;) ale chciałam w lecie, ponieważ bylo cieplo, upały, zrobić coś bardziej orzeźwiającego i pomyślałam o tiramisu ananasowym, biszkopty nasaczałam sokiem z puszki z ananasów zmieszanym z alkoholem, a krem przekładałam kawałkami tego owocu, na końcu nie posypywałam kakaem, za to malutkimi cząstkami ananasa. Gorąco polecam!;)

  143. Zrobiłam tiramisu tak jak w przepisie, tylko zamiast 3 łyżek cukru jedną zastąpiłam opakowaniem cukru waniliowego, zamiast 1 kieliszka likieru Amaretto dałam 2 kieliszki Malibu, a i użyłam gorzkiego kakao.. Serek Mascarpone kupiłam w Lidlu i tiramisu wygląda, i smakuje przepysznie, a dodatkowo daje się pokroić w ładne, schludne kawałeczki. Wszyscy domownicy są zachwyceni, łącznie ze mną 🙂
    PS. Blog jest po prostu fantastyczny, gdy nie wiem co zrobić słodkiego na deser przeszukuje tą stronę. Gorąco pozdrawiam! 🙂

  144. Czy zamiast podłużnych można użyć okrągłych biszkoptów ? Gdzie można kupic takie podłużne(widziałam tylko San, ale na pewno się nie nadają(puste w środku i twarde)? Kupiłam ser Piątnicy – czy naprawdę jest taki obrzydliwy?

  145. To ja polecę jeszcze naszą polską żubrówkę zamiast amaretto. Robiłam, rodzina pożarła więc polecam jako ciekawą odmianę po klasycznej wersji.

  146. Świetny przepis 🙂 Ja mam bzika na punkcie włoskiego jedzenia. Zawsze uwielbiałam deser tiramisu, dopóki nie spróbowałam ciasta o nazwie "zuccotto" (podobno po włosku oznacza to piuskę, czyli biskupią czapeczkę, co wzięło się od kształtu ciasta). Teraz kłóciłabym się które lepsze 🙂 Zachęcam do zrobienia, ciasto proste, a jakie pyszne! Każda włoska mama ma na nie swój wypróbowany przepis, więc w Internecie jest wiele jego odmian.
    Pozdrawiam 🙂

  147. dla wszystkich tych, ktorzy boja sie surowych jajek- ubijamy je z cukrem na parze, az beda gorace ( zaparzamy) studzimy i dodajemy do masy ( masa jest puszysta i bezpieczna…no i smak surowego jajka nie jest az taki nachalny ;))

  148. Do jakiegoś innego deseru miksowałam mascarpone Piątnicy i nic jej nie było, więc do tego tiramisu też użyłam Piątnicy i nie miałam żadnych niespodzianek w czasie robienia. Krem wyszedł pycha (użyłam pudru, duuużo -aż przesadziłam;)), zobaczymy jak będzie smakowała całość (na razie siedzi w lodówce).

  149. serek mascarpone kosztuje bardzoooooooo dużoooooo, więc ja zmieliłam twaróg najdrobniej jak się da. no i wyszło takie pyszne:) co prawda troche zmieniłam przepis ale dzięki

    1. dziś kupowałam w lidlu 250 g za nie całe 5 zł 🙂 co do przepisu, jakoś jestem przyzwyczajona do dodawania amaretto do kawy. Poza tym pycha! Chociaż nie wiem czy dla gości nie będzie za mało słodkie

  150. Konsystencja super, niestety jest stanowczo za mało słodkie. Żałuję, ze nie posłuchałam intuicji w trakcie przygotowywania

  151. Zrobilam, modyfikujac troche: uzylam 2 jaj,reszte zastepujac ok. 0,5 szklanku single cream, zamiast podluznych biszkoptow uzylam okraglych. Nie dodalam alkoholu, bo nie mialam, nast. razem nie pomine – chocby z ciekawosci jak to bedzie smakowac. Kazda warstwe sera posypalam kakao. Konsystencja wyszla idealna, smak rowniez:-) Polecam!

  152. Już dzisiaj drugi kawałek zjadłam;)) Niedługo będę szersza niż dłuższa:)ale to nic nie szkodzi. Dla takich przepisów mogę się poświęcić. Ciasto przepyszne, rewelacja. Szybko się robi. Nie za słodkie takie jakie lubię:)) POLECAM:)

  153. Przed chwilą zjadłam pierwszy kawałek… Aksamitne, można by pisać poezję na temat tego tiramisu. Chyba potrafi poprawić humor w każdym momencie :).
    Bardzo polecam, trzeba to wykonać!
    Pozdrawiam pani Doroto :-).

  154. Ja po pierwszej warstwie biszkoptów i serka posypałam kakaem a na to wysypałam płatki migdałów 😉 zamiast amaretto użyłam raz rumu raz wódki- nie robi różnicy 😉

  155. zrobiłam 🙂 po pierwsze – nie jetem wielką fanką Tyrajmisia 🙂 ale ciacho – pierwsza klasa; moje chłopaki w pracy wciągnęli ciasto błyskawicznie 🙂
    Zrobiłam z 1 kg serka – przeliczyłam odpowiednio wszystko i mnie weszło na brytfankę 20×30 czy jakich ona jest rozmiarów; ta największa standardowa; na jeden poziom weszło mi 20 biszkoptów; a! kupiłam te włoskie 😉 ciasto leżało ponad dobę w lodówce a biszkopty nie namokły więc polecam! a! serek miałam z piątnicy i był ok!

  156. noska: Ja będę robiła pod koniec tygodnia, więc jak wypróbuję, to postaram się dać znać. Jeszcze nie wiem, w jakiej formie czy innym naczyniu, ale najprawdopodobniej połączę kilka przepisów ze sobą, aby uzyskać jak najlepszy efekt. Nie zrobię jednak na tradycyjnych, włoskich biszkoptach, ale może bardziej w formie tortu na blatach biszkoptowych. Zobaczymy, co z tego wyjdzie 🙂
    Pozdrawiam

  157. Mam pytanko 🙂 Karnie musze do pracy zrobić tiramisu a nigdy wcześniej nie robiłam 😉 Szef powiedział, że da mi sprawdzony przepis. Okazało się że oboje zaglądamy do naszej Dorotki :)) Ale wracając do pytania – czy ktoś może podać mi wymiary brytfanki na jaką starcza przepis? Awaryjnie kupiłam więcej serka 🙂 biszkopty wiem, ze nie polskie ale włoskie 🙂 tylko na jaką foremkę? pomoże ktoś?
    Będę wdzięczna! Ola

  158. Więcej nie robię! Bo pożrę wszystko sama!!! No nie potrafię sobie odmówić – taki ze mnie słabeusz:p Robiłam z mascarpone+kremówka i Baileys z braku Amaretto CUDO!!!!

  159. Zrobiłam z serkami z Piątnicy i wyszło genialne. Przepis rewelacyjny jak wszystkie wypróbowane z Twojej strony. Dziękuję za tak sprawdzone przepisy i cudownie "smakujące" zdjecia.

  160. Kawę robię z 3 łyzeczek rozpuszczalnej na 1 szklankę. Kakao tylko prawdziwe. Co do blendera, mam juz dość stary, jeszcze z Polski, Brauna, jest dobry.

  161. Dorotko Chcę się zabrać jutro za tiramisu( marzy mi się już od dawna) tylko chciałam zapytać z ilu łyżeczek mam zrobić tą kawę do nasączenia biszkoptów? I czy to kakao do posypania to jest prawdziwe kakao czy takie rozpuszczalne
    I jeszcze mam pytanie nie do tematu ale w przepisie na Raspberry and oatmeal swirls owoce trzeba rozdrobnić blenderem Możesz mi zdradzić jaki posiadasz bo właśnie zastanawiam się nad kupnem i nie wiem jaki będzie lepsze taki stojący czy taki do ręki? I jaka moc powinien mieć..

  162. Żadne serki z biedronki, tylko oryginalny z epiu z makro. Jest gęsty, dobry, śmietankowy, ale kosztuje sporo, bo 15zł w Krakowie, ale warto zainwestować. Kiedyś kupiliśmy serek z piątnicy i wyszło coś co wyglądało jak czekoladowo-kawowy płyn z dodatkiem biszkoptowo-amarettowym.Przepis może być niezły.

  163. wyszlo swietne
    jedyne co mogla bym poprawic ?
    dluzej namaczec biszkopty
    by deser byl bardziej wilgotny!

    deser byl zwarty, latwo sie kroil…

  164. Tiramisu, mmmmm moje ulubione … ale wydaje mi się, a spróbowałam powyższy przepis oraz robiłam z przepisu z gazety, to jednak wolę kiedy jajka się uciera z cukrem na parze i powstaje gęsty krem (oczywiście plus mascarpone i ziarenka wanilii)… smak z kremówką jest nieco inny jakby delikatniejszy, a także jest bardziej puszysta masa, ale każdy ma swoje ulubione smaki ;D polecam jednak wypróbowanie przepisu z parzonymi żółtkami… Mimo to zjedzone do ostatniego biszkopcika ;D

  165. świetny przepis, ja bym tylko zmodyfikowała opis do niego – moi włoscy znajomi własnie uświadomili mnie, że z racji9 kaloryczności tiramisu we Włoszech jada się tylko w okresie jesienno – zimowym. A ja dziwiłam sie kiedy w czerwcu kelner dziwnie na mnie spojrzał bo chciałam zamówić tiramisu 😉

    1. Nie zgadzam sie z tym ze Tiramisu jada sie tylko w okresie jesienno zimowym ,co roku na wakacjach jestem we Wloszech i Tiramisu jest ogolnie dostepne wiec raczej zalezy od upodoban osob .

  166. A ja zrobiłam je przed chwilą po raz kolejny – jednak zawsze modyfikuję ilość alkoholu 😉 Do masy serowej dodaję amaretto i likier kawowy (50/50), ale dolewam także po kieliszku amaretto i likieru kawowego do kawy – i dopiero taką miksturą nasączam biszkopty. Uwierzcie, że tiramisu wychodzi przepyszne, bardziej wyraziste w smaku. Jedyny problem to zwykle cisza przy stole, kiedy następuje konsumpcja, bo każdy próbuje zjeść jak najszybciej, żeby dostać kolejną porcję 😉

  167. Wg mnie najlepszy jest serek z biedronki (produkowany we Włoszech). Na opakowaniu są dwa przepisy – na tiramisu i kurczaka w sosie. Obydwa rewelacyjne. Jak robię tiramisu na blaszce to do masy dodaje żelatyny albo smietanfixa, żeby deser nie popłynął. Biszkopty preferuję okrągłe. Z doświadczenia wiem, że nie mogą być za bardzo kruche, bo takie po namoczeniu w kawie się rozpadają. Krem nigdy mi się nie zważył. Ucieram mikserem. Polecam spróbować zrobić w pucharkach. Każdą warstwę kremu delikatnie rozgarnąć na boki biszkoptem. Nie uklepywać warstw. niech będzie tak "niedbale" Wygląda ślicznie! 🙂 Z białek zawsze robię Pavlovą z przepisy z blogu. Zawsze wychodzi, wszystkim smakuję. Czekoladowa z bananami i wiśniami jest cudowna!

  168. Kolejne ciasto z blogu Pani Doroty – wyszło rewelacyjnie. Moje dziecko zażyczyło sobie Tiramisu, a ja w ciemno na blog i znalazłam. Poprzednie próby z innych przepisów tylko utwierdzały mnie w przekonaniu, że nie potrafię. A dziś odmiana. Tiramisu pyszne – jak z najlepszej cukierni. Dziękuję Pani Doroto, za tak pyszne przepisy.

  169. Zrobilam dzisiaj Tiramisu wyszedl nawet dobry.Tylko za mocna kawe zrobilam i chyba za duzo brandy dodalam hehehe.Zrobilam z dwoch serkow mascarpone i jednego philadelfia,zamiast bialek zmiksowalam bita smietane.

    Do AgatM:Znalazlam tez przepis gdzie mozna uzyc Neufchatel cheese.

  170. Pani Doroto, czy serek mascarpone występuje też pod inną nazwą, bo nie magę nigdzie znaleźć? Można go czymś zastąpić?
    Z góry dziękuję za odpowiedź.

  171. Witam 🙂 Na początku chciałabym baaardzo pochwalić Pani blog. Naprawde mozna tutaj znaleźć wiele ciekawych przepisów, oraz pomysłów na każdą okazję (i nie tylko) Odwiedzam Pani stronę już od jakiegoś czasu jednak szczególną uwagę poświęciłam Tiramisu. Dzisiaj zrobiłam je po raz trzeci. Po prostu rewelacja 🙂 wszyscy w rodzinie są zachwyceni 🙂 Deser znika w rekordowym tempie 🙂
    Kilka wskazówek ode mnie
    1.Testowałam serki mascarpone z czego najlepszy jak dla mnie jest z Biedronki. Tani i smaczny, delikatna konsystencja (polecam). Na pewno lepszy niz z Piątnicy (użyłam go podczas pierwszej próby przygotowania tiramisu) -jak dla mnie psuje smak deseru.
    2.Jajka sparzam ok 30 sek.wrzatkiem a potem schładzam w zimnej wodzie i od razu oddzielam żółtka od białek
    3.zdecydowanie lepszy jest cukier puder niż kryształ, gdyż szybciej sie rozpuszcza i nie trzeba długo czekać 🙂
    4.Nie polecam używać miksera podczas dodawania serka mascrpone do żółtek bo wtedy masa się zważy. Najlepiej użyć trzepaczki. (również podczas dodawania piany z białek mase wymieszać trzepaczką)
    5.serwowanie deseru w pucharkach jest moim zdaniem lepsze, tym bardziej jesli masa wyszła za rzadka :); Na imprezie podałam Tiramisu w szklankach. Świetnie wyglądało no i oczywiście goście byli zachwyceni 🙂 Nawet ci którzy nie lubią kawy.

    Gratuluje pomysłu założenia bloga 🙂
    Pozdrawiam
    Asia

  172. Witam 🙂
    jestem właśnie po próbie tworzenia tego pysznego deseru 🙂
    Przepis jest bardzo dobry, moja koleżanka go wypróbowała i wyszło przepysznie, więc i ja chciałam spróbować:)
    Wczoraj zakupiłam wszystkie składniki i dzisiaj z samego rana wzięłam się za tworzenie …
    nigdy nie miałam do czynienia z serkiem mascarpone wiec nie wiedziałam na co mogę liczyć 🙂
    Nigdy nie robiłam niczego z surowych jajek więc żółtka ubiłam na parze potem je schłodziłam w zimnej wodzie 🙂
    Serki włożyłam do miski i miksując wkładałam po łyżce żółtek …
    niestety masa mi się zważyła … ale to jeszcze nie koniec świata 🙂
    wlałam substancję która wyszła na sitko i odcedziłam od płynu 🙂 powyciskałam i super 🙂 po powtórnym miksowaniu wyszła piękna masa:) dodałam resztę żółtek i z radością ubiłam białka 🙂
    I tu znów wtopa bo po pierwszej łyżce białek masa znów się zważyła 🙂
    Niestety tej kombinacji nie da sie uratować 🙂
    Stwierdzam że serek mascarpone firmy PIĄTNICA nie nadaje się do tego tzn może ja trafiłam na kiepskie. Data była ok … więc tak o to wyszło 🙂 🙂 🙂 🙂
    Poszukam jakiegoś innego serka i jutro spróbuję jeszcze raz 🙂

    Ps. Dziękuję za powstanie tego blogu:)
    pozdrawiam migotkowa 🙂

  173. …właśnie;) tysiące przepisów na Tiramisu… Pracowałam sporo czasu we włoskiej restauracji i z tego co pamiętam kucharz moczył biszkopty w kawie z rumem… uwielbiałam ten "smaczek" …ale jak widzę czas zmiany 😉 będziemy próbować bez rumu

  174. Odważyłam się zrobić tiramisu na moje urodziny ( było zamiast tradycyjnego tortu ). Wszystkim gościom smakowało i mi oczywiście także 🙂

  175. Zrobilam ten deser wczoraj i dzisiaj. Wczoraj tylko z zoltkami, dzis z zoltkami i bialkami.
    Z samymi zoltkami jest bardziej gesty, ale wyraznie czulam zapach i smak zoltka, natomiast z piana z bialek jest odrobine luzniejszy, ale delikatniejszy w smaku i prawie nie czuje sie jajka. Bardziej odpowiada mi wiec wersja z zoltkami i bialkami, cudownie rozplywa sie w ustach:)

  176. Tiramisu z tego przepisu jest pyszne. Ja jednak pomijam białko w masie. Bez białka deser jest bardziej ściągnięty i po długim leżakowaniu w lodówce udaje mi się go nawet pokroić.
    Polecam wypróbować również wersję bez białek.

  177. Rewelacja!!! Zrobiłam tiramisu wg Twojego przepisu w ostatni weekend i jestem zachwycona, mój luby również. Zrobiłam jeden wyłom w przepisie: zamiast długich biszkoptów dałam klasyczne okrągłe. Ciekawa jestem jak smakuje wersja z kremówką zamiast jajek? Następnym razem przetestuję.
    PS. Jajek nie parzyłam i nigdy nie parzę…Myję dokładnie szczoteczką pod bardzo ciepłą wodą.

  178. ja tez uwielbiam-pychotka-tez dodaje kremowke zamiast jajek-no i moim zdaniem duzo lepsze z ciastem biszkoptowym a nie biszkoptami-ladniej nasiaka i nie robi sie bebla,tylko czuc delikatne ciasto-wykrajam na ksztalt pucharka, potem krem i jescze raz powtorka-mniam-ide robic:)

  179. Rewelacja! Wszystkim bardzo smakwało. Kilka dni póżniej, na prośbę mojego mężusia, robiłam je jeszcze raz 🙂
    Ja parzę jajka(ok.30 sekund), białko schłodziłam i ubiło się bez problemu. Dla mnie ostrożności nigdy za wiele. Szczególnie, kiedy dzieciaczki przychodzą podjadać i moja przyjaciółka jest w ciąży.

  180. Uwielbiam tiramisu to mój deser nr1!!! Do tej pory sama nie robiłam wersji z jajkami, tylko z kremówką. Spróbuję teraz! Mam jednak pytanie: " Jajka trzeba sparzyć. Czy białko po sparzeniu, takie lekko ścięte, da się ubić bez problemów? (najpierw oczywiście je schłodzę)? Pozdrawiam 😉

  181. Zrobiłam to cudo na weekendzik, troszkę z mniejszej procji 500 g serka. Wygląda cudnie, i wegług mojego Słońca smakuje niebiańsko – On oczywiście po godzince w lodówce musiał spróbować 🙂 Aha i nie miałam amaretto, więc dodałam rumu.

  182. A ja pewnie trochę wszystkich zdziwię [ i zrozumiem wasze miny podczas czytania tego komentarza] , ale zawsze robię go z kilkakrotnie mielonym twarogiem [polecam ‚Pacynka’, ponieważ ma najbardziej kremową konsystencję z wszystkich, zresztą używam go do serników na zimno jak i pieczonych] . Z ‚Pacynką’ jest lżejsze, lepsze do podania. Wiem, że znajdzie do przeciwników, bo rzeczywiście -od czasu do czasu warto zrobić z mascarpone… ;D .
    4 żółtka ukręcić z 200 g cukru [lub cukrem pudrem] na jasną masę i porcjami dodać 500 g twarogu, powoli mieszając. Bardzo delikatnie połączyć z 4 ubitymi białkami. Ta wygląda przygotowanie kremu ;] .

  183. Hehe… nie wiem jak Włosi, al my Polacy mieszkający we Włoszech, a jest nas tutaj duża rodzinka, jemy Tiramisu zawsze dopóki nie ostanie się pusta blaszka ;))) Nie można tego zjeść za dużo choć oczami by się jadło i jadło. Faktem jest że ten smak zniewala. Cieszę się iż ktoś wypróbował mój sprawdzony sposób no i że przypadł do gustu. Teoretycznie Tiramisu podaje się po 4 godzinach leżakowania w lodówce. Z mojego doświadczenia jednak lepiej po co najmniej 24godzinach. Moja uwaga, o wiele lepiej smakuje w pucharkach, gdyż krem z mascarpone wtedy o wiele szybciej "wysycha" tzn robi się taki troszkę twardszy a zarazem gęściejszy.
    Jeszcze trochę i napiszę książkę na temat Tiramisu.
    Nazwa tego przepysznego deseru oznacza "unosi mnie" "ciągnie mnie w górę", ja go zawsze żartobliwie nazywam Tiramigiu co oznacza "ciągnie mnie w dół" "przytłacza", co poniekąd jest prawdą. Po zjedzeniu połowy blaszki ciężko się podnieść z łóżka ;)))
    Pozdrowienia

  184. Zrobilam wczoraj tiramisu ale z przepisu magicmartina-nie mam zaufania do surowych jajek:(wyszelo rewelacyjne!palce lizac!!Dorotko pisalas, ze wlosi jedza to czasem na 2 sniadanie-ja zjadlam na pierwsze;)

    zeby napisac ten komentarz konto zalozylam-do tej pory bylam biernym uczestnikiem forum;)

  185. Robię podobne tiramisu, tylko że nasączone biszkopty posypuję startą, gorzką czekoladą i dopiero później wylewam na to masę. Wierzch też posypuję czekoladą (startą) a nie kakao. polecam wypróbować, jest po prostu pycha! nie znam osoby, której by to wykonanie nie smakowało 🙂

    ps. Dorotus ten Twój blog to jest nałóg!!! jestem tutaj dzień w dzień i nie mogę się oderwać! wszystko jest przecudne. pozdrawiam Ania

  186. Witam
    Tak jak w mailu obiecałem podam jeden z najbardziej sprawdzonych przepisów włoskich (tu mieszkam kilka lat) na tiramisu.
    1. Na każde 100g mascarpone przypada 1 łyżka cukru
    2. żółtka ucieramy najlepiej nad delikatną parą wodną (białka podobnie). Wtedy Tiramisu się nam nie zamieni w zupę
    3. NAJWAŻNIEJSZE!!! Dla tych co w Polsce. NIE UŻYWAMY POLSKIEGO MASCARPONE FIRMY "Piątnica". Można kupić niewiele drożej oryginalny włoskiej firmy Galbani. Polski ma tyle do oryginalnego co makaron firmy MALMA to najtańszego włoskiego makaronu.
    4. Biszkopty SAVOIARDI (żadne kocie języczki lub inne podobne). To takie ładne długie z cukrem na wierzchu. Będąc w Polsce nalatałem się za nimi ale gdzieś je dostałem.

    I tak:
    500g mascarpone
    5jaj
    5łyżek cukru
    kakao (koniecznie gorzkie!!!)
    cholernie mocna kawa (możiwie espresso)

    Ucieramy żółtka z cukrem na maxa. Ile się da nad parą. Dołączamy mascarpone. Delikatnie mieszamy łychą. Następnie dodajemy pianę z białek ubitą również nad parą. Delikatnie mieszamy łyżką.

    Do formy wykładamy SAVOIARDI. Nie moczymy ich w kawie tylko delikatnie polewamy je kawą używając do tego celu łyżeczki.
    Warstwa kremu, na krem solidna warstwa gorzkiego kakao (to one nadaje ten fantastyczny smak)
    …i znów SAVOIARDI, krem i ogrom kakao na samą górę. Do lodówki na minimum 4godz.

    PS. Jak zauważyliście nie używam likieru. Moje kochanie stwierdziło że bez likieru o niebo lepsze ale oczywiście w oryginale jest używany. Choć może spróbujecie bez 😉
    Pozdrawiam i życzę smacznego

  187. Najlepsze tiramisu, jakie jadłam do tej pory – po prostu boskie! Robiłam prawie dokładnie wg przepisu, z tą tylko małą różnicą, że zamiast 1 kieliszka amaretto dodałam 1,5. Aha i miałam nieco mniej serka. A mimo to tiramisu można kroić nożem. Dzięki Dorotko – fantastyczny przepis 😉

  188. Z przyjemnością buszuję sobie po Twoim blogu (odkryłam go niedawno) 🙂 Trafiłam na jeden z moich ulubionych deserków i też muszę wtrącić swoje 3 grosze 😉 Ja robię Tiramisu Nigelli – zawsze mam takie do krojenia (ale tam jest żelatyna). Zamiast likieru amaretto dodaję syropu barmańskiego o smaku amaretto. Super są takie syropy – można dodać np. do lodów, ciast, a ten amaretto nie raz dodaję do kawy rozpuszczalnej albo capuccino – mniami 🙂 Poniżej podaję przepis Nigelli:

    Tiramisu wg Nigelli

    Składniki:
    – 2 serki mascarpone (500 g)
    – 5 jaj
    – 2 paczki podłużnych biszkoptów
    – 3/4 szklanki cukru
    – 1 kieliszek likieru amaretto
    – 6-8 łyżeczek kawy rozpuszczalnej
    – 3 łyżeczki żelatyny

    Przygotowanie:

    Kawę zaparzyć w szklance wody i odstawić do ostygnięcia. Żółtka jaj utrzeć z cukrem, dodać mascarpone i, na końcu, pianę z 3 białek. Dla zagęszczenia deseru możemy, lecz nie musimy, dodać 3 łyżeczki żelatyny rozpuszczonej w 100 ml wody. Naczynie, najlepiej szklane, wyłożyć biszkoptami. Biszkopty nasączyć kawą z dodatkiem likieru amaretto.

    Na biszkopty wyłożyć następnie pierwszą warstwę masy. Później jeszcze dwie warstwy nasączonych biszkoptów i masy. Ostatnią warstwę masy należy posypać kakao lub tartą czekoladą. Przykryć folią i włożyć do lodówki najlepiej na całą noc.

    Pozdrawiam,
    Doti80

  189. Od roku moje wypieki pochodzą tylko z Twojej strony. Dzięki Tobie pokochałam pieczenie 🙂 Nie wiem, dlaczego dopiero teraz piszę, bo przecież te wypieki są cudo! Tiramisu robiłam kilkakrotnie – przepyszne. Polecam szczerze!

  190. Mighdal, Maggie, dziękuję Wam bardzo za przepis, mam nadzieję, ze bede mogła w końcu kroić tiramisu, a nie wyjadać łyżeczką 🙂
    pozdrawiam 🙂

  191. Doroto, dopiero kilka dni temu znalazłam twoją stronę i jestem pod wrażeniem – chyba się od niej uzależniłam, ciagle na nią zaglądam. Znalazłam mase przepisów, które z pewnością wypróbuję.
    To mój pierwszy komentarz bo tiramsu to jeden z moich popisowych deserów (jak twierdzą inni). Przepis dostałam od jednego z poprzednich ambasadorów włoskich w Warszawie. Doroto, piszesz że tiramisu z blaszki nie da się pokroić, zapewniam cię że się da jeżeli zrobimy DOKŁADNIE wg poniższego przepisu.
    500 g mascarpone
    4 jajka – koniecznie średnie, jeżeli będą większe to deser wyjdzie za płynny
    12 czubatych łyżeczek cukru pudru
    podłużne biszkopty (najlepsze polskie San)
    1/2 litra mocnej kawy zmieszanej z marsalą na jajkach (włoskie wino aromatyzowane żółtkami) w proporcji 2 części kawy, 1 marsali
    bardzo dobre kakao do posypania

    Jajka wkładam po kolei na 30 sekund do wrzatku i od razu pod zimną wodę (to dla tych, którzy obawiają się surowych jajek). Oddzielam żółtka od białek (biore 3 z nich), do żółtek dodaję przesiany cukier puder i ubijam na biało, dodaję mascarpone i bardzo dokładnie mieszam (nie ubijam bo raz ser mi się przebił i masa była maślana i ciężka). Ubijam białka i delikatnie łączę z masą serowo-żółtkową.
    Dno kwadratowej formy (ok. 20×20 cm) o wysokich brzegach wykładam biszkoptami i łyżką polewam nasączając je, wykładam połowę masy, na to biszkopty, nasączam, resztę masy, wyrównuję i posypuje przez sitko kakao. Wstawiam na kilka godzin do lodówki, najlepiej na noc. Tak zrobione tiramisu jest bardzo delikatne ale daje się kroić – sprawdzone kilkadziesiąt razy.
    Moim zdaniem tiramisu z marsalą na jajkach jest nieporównywalnie lepsze, szlachetniejsze w smaku niż z amaretto.

  192. podzielę się swoim przepisem, dostałam od znajomego Włocha, jest zresztą bardzo podobny, tyle, że jajek jest mniej (1 na 250 serka), i beż piany z białek, co powoduje, że deser można kroić. zamiast amaretto dodaję jednak tradycyjnie białą marsalę, niby drobiazg, a jednak jest różnica w smaku. zamiast kakao gorzka czekolada, którą sypię też na biszkopty między warstwami

  193. O prosze…dopiero dzis znalazlam ten przepis…..:-) Ja tiramisu robi juz od dawna….i okazuje sie ze w zasadzie tak samo jak Ty Dorotko :-)….z mala roznica: na 250-300 g mascarpone daje 2 jajka….I moje tiramisu po schlodzeniu mozna kroic bez problemu 😉

  194. Pani Dorotko, zakochana jestem w blogu na amen 🙂 wspaniałe przepisy i zdjęcia, które niezmiennie wywołują ślinotok i nagły przypływ sił kulinarnych (nie wiadomo skąd:))
    tak czy siak z tych kilku kuchennych batalii wyszłam baaaardzo zwycięsko i spokojnie mogę powiedzieć, że dołączam do grona stałych wyznawców (tudzież wielbicieli)
    ps. a wczoraj zrobiłam tiramisu 🙂 i wyszło tak pyszne, że do tej pory z podziwu wyjść nie mogę.
    wygląda na to, ze obok szarlotki, będzie to nasz drugi ulubiony deser :))
    pozdrawiam gorąco i czekam na wydanie książkowe

  195. zrobiłam. bardzo bardzo proste. ale przepyszne. tylko zamiast jajek dodałam ubitą fresh cream i creme frache- nie mam zaufania do surowych jajek. KOCHANI ROBCIE TIRAMISU…:)

  196. hmm, nie wiem, czy mialam za duzo kremu a za malo ciasteczek, ale tiramisu nie wyszlo najlepiej (jako pierwszy przepis z tego blogu). Wydawalo nam sie (i dwom kolejnym setom gosci) za mdle. A wszystko bylo idealnie nawet kawa z kawiarki oryginalne wloskie Amaretto). Probowalam wczesniej inne przepisy na tiramsu (m.in Sophii Loren), i musze przyznac, ze bylam bardziej zadowolona z efektow. Biorac pod uwage, ze to pierwszy przepis z tego bloga, co do ktorego jestem na "nie", i tak uwazam srednia za imponujaca 😉

  197. Zrobiłam dziś to tiramisu 🙂 Robiłam je z przekonaniem, że nie będzie mi smakowało, bo ten krem jakiś taki nijaki i mdły. Zrobiłam, wstawiłam do lodówki i po jakiś 2h wyjęłam żeby utwierdzić się w moim przekonaniu, że tiramisu rozdam krewnym i znajomym. Spróbowałam i …. zjadłam już 1/3 🙂 Pycha!