Komentarze (160)

Tiramisu brownies

Wiedziałam, że takie połączenie smaków musi w końcu zaistnieć na blogu :-). Jest w nim wszystko, co kocham: mascarpone, zapach kawy z Amaretto, czekolada… Będzie Wam bardzo smakowało, na pewno. Przepis jest na tyle prosty, że jeśli próbowaliście już kiedyś sernikobrownies z malinami, to brownies jest zrobione na tej samej zasadzie. Pamiętajcie, że brownies to ciasto pieczone bez proszku do pieczenia i zakalec jest tutaj na miejscu ;-).

Składniki na część czekoladową:

  • 200 g masła
  • 220 g drobnego cukru do wypieków
  • 3 duże jajka
  • 200 g czekolady gorzkiej, roztopionej
  • 120 g mąki pszennej
  • 1 łyżka kawy rozpuszczalnej rozpuszczona w 1/5 szklanki gorącej wody
  • 1 łyżka likieru Amaretto

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej. Czekoladę roztopić w kąpieli wodnej lub mikrofali, lekko przestudzić.

W misie miksera utrzeć masło z cukrem do otrzymania jasnej, puszystej masy. Dodawać jajka, jedno po drugim, miksując po każdym dodaniu do połączenia się składników. Dodać lekko przestudzoną czekoladę, zmiksować. Dodać mąkę, kawę, likier i zmiksować.

Składniki na część tiramisu:

  • 500 g serka mascarpone
  • 150 g drobnego cukru do wypieków
  • 2 duże jajka
  • 2 łyżki likieru Amaretto
  • 2 łyżeczki kawy rozpuszczalnej rozpuszczone w 1 łyżce gorącej wody

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

Wymienione składniki włożyć do naczynia i utrzeć lub zmiksować – tylko do połączenia się składników, nie dłużej.

Wykonanie:

Blachę o wymiarach 20 x 30 cm wysmarować masłem i wyłożyć papierem do pieczenia (spód i boki).

Na spód blaszki wyłożyć 3/4 ilości ciasta czekoladowego, następnie całą część tiramisu, następnie na wierzch resztę ciasta czekoladowego (nie trzeba wyrównywać, można wykładać nieregularnie, łyżką). Patyczek (jak do szaszłyków) zanurzyć do połowy w cieście i zrobić widoczne na wierzchu esy – floresy.

Piec w temperaturze 170ºC przez 45 minut (do maksymalnie 60 minut), sprawdzając patyczkiem po 45 minutach. Ciasta nie pieczemy do suchego patyczka, ale nie może na nim być śladów surowego ciasta. Wystudzić w uchylonym piekarniku, następnie schłodzić przez kilka godzin w lodówce.

Podawać (koniecznie!:-) z bitą śmietaną oprószoną kakao.

Smacznego :-).

Tiramisu brownies

Przeglądaj wpisy po składnikach:
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.

Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.

Autorka bloga

Opublikowano 160 komentarzy
Szukaj w komentarzach:
  1. Dzień dobry, chciałabym przełamać smak brownie wiśniami lub malinami. Czy dać owoce mrożone czy rozmrożone? I czy te owoce pasują do tego ciasta?
    Dziękuję za pomoc!

      1. dzięki Dorotka , jesteś wielka 🙂 , cały dzień dzisiaj siedzę i szukam i drukuję ( w pracy).
        Na niedzielę wybrałam ciasto orzechowe z kremem kawowym , tiramisu zostawię na święta , dziękuję jeszcze raz , pozdrawiam

  2. To moje pierwsze brownie…musiałam dojrzeć do tego, by świadomie upiec "zakalcowate" ciasto 😉 :))
    Szybko się robi. Piekłam 40 min w termoobiegu. Z w/w ilości w tortownicy kwadratowej 24 cm.
    No i wyszło bardzo smaczne, nie zdążyłam ubić śmietany na wierzch 😉
    Lekko chrupiąca skórka, miękki, wilgotny środek, od razu jest jak ciasto przekładane. Super czekoladowe.

  3. Wspaniale…wyszlo i smakuje jak czekoladowe tiramisu…dodalam tradycyjnie ksylitol zamiast cukru…zmniejszona ilosc(zwlaszcza masa serowa moim zdaniem wymaga mniejszej ilosci)…mocne zaparzone espresso zamiast rozpuszczalnej(brak u mnie w domu)i likier kawowy zamiast amaretto.pieklam rowne 60 min…bo wole lekko przepieczone brownie niz niedopieczone. polecam ten przepis

  4. Ciasto wygląda bosko! Pytanie – czy możecie polecic, która z kupnych bitych smietan jest najmniej ‚chemiczna’? Ciasto biorę na wyjazd, więc nie będzie jak zrobić 🙂 pozdrawiam

  5. Ciasto jest przepyszne. jednak po wypróbowaniu kilku brownies stwierdzam że mam z nim problem. Ciasta tego typu po leżakowaniu w lodówce zamieniaja się w coś podobnego do bloku czekoladowego. Więc niestety na drugi dzień ciasto traci na smaku a kolejnego bjest już całkiem twarde . Masa serowa jak najbardziej do wykorzystania ale będę robić ciasto czekoladowe z innego przepisu.

    1. To normalne, że brownie twardnieje w lodówce (duża ilość masła i czekolady!). Wystarczy je wyjąć wcześniej do temp. pokojowej to zmięknie. Trzymamy w lodówce tylko ze wzg na masę serową, ale nie jest to konieczne.

  6. Mam takie nietypowe pytanie. Jestem obecnie bez miksera i z bardzo ograniczonym zasobem sprzętu kuchennego, ale bardzo zależy mi na tym, żeby upiec to ciasto dla mojego ukochanego. Czy jest jakiś sposób na zrobienie tego brownies bez miksera? Może przez rozpuszczenie masła z cukrem? Cokolwiek?

  7. Pani Dorotko, często piekę to ciasto, dlatego chciałam upiec Siostrze do pracy z okazji 30 urodzin. Ale 2 koleżanki siostry są na diecie bezglutenowej, czy można zamienić mąkę pszenną jakąś bezglutenową? Jeśli tak to jaką?

  8. DLACZEGO, wyjaśnijcie mi proszę, dlaczego nie można dosypać troszkę proszku do pieczenia lub sody, żeby nie było zakalca…?

    1. Bo brownie to właśnie czekoladowy zakalec :). Możesz dodać proszek ale to już nie będzie brownie tylko ciasto czekoladowe.

  9. Dzien dobry,
    prosze mi powiedziec, czy maslo mozna zastapic olejem roslinnym? (nie mam wystarszajaco masla, a naszla mnie wielka ochota na to ciasto). Jezeli nie mozna, moze ma Pani jakis zamiennik do polecenia? Z gory dziekuje za odpowiedz i wspanialy blog 🙂 Paulina

  10. Robiłam już kiedyś to ciasto i połączenie smaków jest rewelacyjne. Teraz chciałabym je powtórzyć na rodzinne spotkanie. Ponieważ będzie to spotkanie osób starszej daty, które uważają zakalec za porażkę to mam pytanie jak zrobić brownie z minimalnym zakalcem lub w ogóle bez? Wystarczy dodać proszek do pieczenia? Czy mogę zastąpić ciasto murzynkiem z tego przepisu http://www.mojewypieki.com/przepis/sernik-w-ciescie-czekoladowym

  11. Zrobiłam, wyszło bardzo smaczne i ładne. Znacznie zmniejszyłam ilość cukru, niż ta podana w przepisie – zarówno do masy serowej jak i ciasta, a całośc mimo to jest bardzo słodka. 😉
    Zamiast likieru dodałam rum, zawsze jakoś bardziej odpowiada mi w tym deserze. Aromat ciasta cudowny. 😉

  12. Witam, mam pytanie: jak ustawić piekarnik? Górna spirala? Dolna? Jedna i druga? a może termoobieg? Nie chciałabym spalić/ zepsuć…Zawsze mam z tym problem…

    1. Ciasto na brownie nie ma konsystencji ciasta kruchego, którym można "obłożyć" boki formy :). To ciasto po prostu wykłada się do formy i – jak pisze pani Dorota – nie ma nawet potrzeby wyrównywania go, robimy tylko esy- floresy i siup! do piekarnika.

  13. Pyszna wersja tiramisu! Piekłam niecałe 50 min. w podanej temperaturze, wyszło b. dobre! Polecam gorzką kawę, gdyż ciasto jest niebezpiecznie słodkie 😉

  14. Już jakiś czas temu zakochałam się w brownies. Intensywne, mocno czekoladowe, sycące. Ale brownies o smaku tiramisu to uczta dla podniebienia 🙂 !Nie jest za słodkie, gęste i wyraziste. Mniam! Zajadaliśmy wszyscy ze smakiem. I co najważniejsze…zdało egzamin u teściowej 😉 i aż poprosiła o przepis… Dziękuję i pozdrawiam.
    Ps. Polecam zamiast kakao, lekko oprószyć je zmieloną kawą. Pycha!

  15. Pyszne!!! Chociaż masa tiramisu wyszła mi dość rzadka, nie wiem czy to wina sera. Jednak po upieczeniu wszystko super. Na pewno do niego wrócę!