Komentarze (86)

Torcik bezowy Bounty

Torcik bezowy Bounty to kokosowe blaty bezowe przełożone mleczną czekoladą (lub deserową, jeśli wolicie „Bounty” w ciemnej czekoladzie) i delikatny krem śmietankowo – kokosowy. Torcik jest nieduży, ale jak to często w życiu bywa – to co ekskluzywne, nie przychodzi w dużych blachach ;-). Torcik jest uzupełnieniem kolekcji deserów o smaku Bounty na blogu :-).

Uwaga: torcik najlepiej złożyć kilka godzin przed podaniem. Blaty kokosowe muszą zmięknąć, by ciasto lepiej się kroiło.

Bezowe blaty kokosowe:

  • 6 dużych białek (240 g)
  • szczypta soli
  • 240 g drobnego cukru do wypieków
  • 150 g wiórków kokosowych
  • 1 łyżeczka skrobi ziemniaczanej

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

Trzy (lub dwie duże) płaskie blachy do pieczenia wyłożyć papierem lub matą teflonową. Na papierze odrysować 3 okręgi o średnicy 21 cm.

W misie miksera ubić białka ze szczyptą soli, na sztywno, pod koniec ubijania dodając cukier, łyżka po łyżce (co bardzo ważne – stopniowo), cały czas ubijając. Dodać wiórki kokosowe, przesianą mąkę ziemniaczaną, delikatnie wymieszać szpatułką.

Masę wyłożyć na przygotowane blaszki w postaci 3 okrągłych blatów bezowych, wcześniej odrysowanych.

Piec z termoobiegiem (wszystkie blaszki jednocześnie) przez około 50 – 60 minut w temperaturze 150ºC (lub do kruchości blatów – przy dotyku powinny być chrupkie i suche, nie wilgotne i miękkie). Blaty będą bardziej płaskie niż wyrośnięte.

Wyjąć z piekarnika, wystudzić.

Ponadto:

  • 100 g mlecznej lub deserowej czekolady, do posmarowania blatów
  • dodatkowe wiórki kokowe do oprószenia tortu

Czekoladę roztopić w kąpieli wodnej lub mikrofali. Przestudzić. Czekoladą posmarować wystudzone blaty bezowe po stronie płaskiej, odłożyć do stężenia czekolady.

Krem śmietankowo – kokosowy:

  • 125 g serka mascarpone, schłodzonego
  • 250 ml śmietany kremówki 30% lub 36%, schłodzonej
  • 2 łyżki cukru pudru
  • 3 łyżki wiórków kokosowych
  • 1 łyżka likieru kokosowego

3 pierwsze składniki umieścić w misie miksera i ubić do powstania gęstego kremu. Dodać wiórki kokosowe i likier, ubić do połączenia.

Polewa czekoladowa:

  • 30 g mlecznej czekolady
  • 30 g gorzkiej czekolady
  • 30 g masła

W małym garnuszku roztopić masło. Dodać obie posiekane czekolady, wymieszać do ich roztopienia. Po tym czasie zdjąć z palnika i wymieszać do powstania gładkiej polewy czekoladowej.

Wykonanie:

Krem podzielić na 3 części. Pierwszy z blatów bezowych ułożyć na paterze, stroną posmarowaną czekoladą ku górze. Na wierzchu położyć jedną część kremu, rozsmarować. Na kremie położyć kolejny blat kokosowy, stroną posmarowaną czekoladą ku górze. Położyć kolejną porcję kremu, następnie kolejny blat kokosowy, stroną posmarowaną czekoladą ku górze. Na górę wyłożyć pozostały krem, wyrównać. Polać polewą czekoladową, oprószyć dodatkowymi wiórkami kokosowym.

Przechowywać w lodówce. Kroić ostrym nożem z piłką.

Smacznego :-).

Torcik bezowy Bounty

Torcik bezowy Bounty

Przeglądaj wpisy po składnikach:
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.

Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.

Autorka bloga

Opublikowano 86 komentarzy
Szukaj w komentarzach:
  1. Witam, zrobilam tort wczoraj na 5te ur syna. Tort MEGA! Mega prosty, mega pyszny – zostal pochloniety na jednym posiedzeniu 🙂 dodalam maliny zeby troszke przelamac slodycz 🙂 dodalabym zdjecie ale nie wiem jak 😉 pozdrawiam i dziekuje za niezawodne przepisy 😉

  2. Pani Doroto, piszę tu – bo tortu który zrobiłam nie ma na blogu, jest w Pani książce. Pistacjowo-cytrynowy. Blaty pistacjowe wyszly mi twarde jak kamien, krem jest z maslem wiec krem ich nie rozmiekczy – czy da się to jakoś uratować? Bardzo proszę o pomoc, piękę tort na jutrzejsze urodziny 🙁

  3. Nie wiem, jak to się stało, że tak prosty torcik (patrząc na komentarze) stał się moją największą klapą odkąd zabawiam się przepisami z MW. Bezy wyszły twarde i jedynie środkowy blat nasiąkł kremem, pozostałe dwa były twarrrrde. A „wisienka na torcie” była polewa czekoladowa, która w połowie spłynęła z torciku pociągając za sobą część kremu…ehhhhh, torcik wylądował w koszu :/ ale chyba tak miało być, bo okazało się, że połowa znajomych z pracy nie lubi kokosa 😛

  4. Czy taki blat bezowy mogę wykorzystać jako urozmaicenie tortu biszkoptowego? Powiedzmy 3 blaty biszkoptu i gdzieś w środku pomiędzy nimi taki jeden bezowy, żeby nie było tak przewidywalnie 🙂 I czy taki torcik będzie można otynkować ganach lub kremem maślanym? Zastanawiam się, czy takie cudo przeżyje do dnia następnego. Może ktoś próbówał czegoś podobnego?

    1. Też jestem ciekawa,ale moim zdaniem można,tylko trzeba go zabezpieczyć przekładając kremem maślanym albo czekoladą żeby się nie roztopił.Tort Opium jest z blatem bezowym w środku i u mnie nawet po kilku dniach był super:)

  5. Witam,

    mam lekki dylemat kiedy zrobić tort. W przepisie mowa jest, żeby tego samego dnia podawać jednakże w komentarzach czytałam, że trzeba czekać z podaniem aż blaty zmiekną. Ja chciałam zrobić w sobotę wieczorem i w niedzielę podawać ale teraz już sama nie wiem..Proszę o radę 🙂

    1. W przepisie napisałam "Uwaga: torcik najlepiej złożyć kilka godzin przed podaniem. Blaty kokosowe muszą zmięknąć, by ciasto lepiej się kroiło." Najlepiej złożyć ciasto z rana, by na wieczorną/popołudnią imprezę było ok. Same blaty można upiec dzień wcześniej.

  6. Czy można torcik złożyć wieczorem oraz podać go następnego dnia wieczorem? Czy za bardzo nasiąknie? Chciałabym go upiec na swoje piątkowe urodziny ale od rana nie będzie mnie w domu i wolałabym zrobić go dzień wcześniej..

      1. hmmm.. a jakbym upiekła blaty bezowe wieczorem, złożyła rano a podała wieczorem? Nic się bezie nie stanie przez noc? Mam złe wspomnienia ze zbyt długo przetrzymaną na blaszce bezą, rozmokła, przykleiła się i tyle było z ciasta 🙁
        Ewentualnie mogę spróbować zrobić tego samego dnia w południe ale z kolei czy zdąży lekko zmięknąć beza po złożeniu przed podaniem.. Dylematy, chyba najłatwiej byłoby wybrać inne ciasto 😀 Ale to wygląda tak wybornie…

  7. Jak długo same blaty bezowe mogą czekać na przełożenie kremem? Chciałbym torcik zrobić na niedzielę, ale z racji braku czasu blatu musiałabym upiec już np. w środę, czy tyle wytrzymają?

  8. No pyszne to jest:) a i dałam odrobinę dżemu z czarnej porzeczki pomiędzy blaty, wiem że oklepane ale działa:)

  9. Pyszny torcik. Dzień wcześniej przełożyłam kremem ale dolny blat nie nasiaknal wystarczająco. Dopiero na kolejny dzień był idealny. Następnym razem zrobię trochę więcej masy i może wtedy blaty szybciej zmiekna. Tak czy owak smak fantastyczny. Polecam.

  10. Ja uzylam philadelphis serka zamiast mascarphone, ciasto jest mega slodkie zatem nie robi zadnej roznicy:) nie dodawalam likieru kokosowego.

    1. Philadelphia jest słonawa, a mascarpone ma smak kremowo-śmietankowo-neutralny. Może zepsuć smak a może wyjść z tego coś ciekawego:) Trudnk mi powiedzieć, ale ja bym z Philadelphią nie ryzykowała. Prędzej ze zwykłym kremowym serkiem kanapkowym.

        1. To daj proszę potem znać co wyszło:) Może ktoś inny też będzie miał w lodówce philadelphię zamiast mascarpone to będzie wiedział czego się spodziewać:)

  11. dzień dobry! mam takie pytanie, ile gotowe blaty bezowe mogą czekać na obsłużenie? mam w planach zrobić blaty wieczorem, przez noc sobie przeleżą, a rano złożę torcik tak, żeby był dobry do krojenia na popołudnie. uda się? 🙂

  12. Najlepszy torcik jaki jadłam! Szczególnie na drugi dzień jak lekko nasiąknie, smakuje identycznie jak batonik bounty (: (robiony przez mamę)

  13. A miałam już nic nie piec aż do samego Bożego Narodzenia! U mnie będzie ten torcik zamiast rogali marcińskich już wkrótce! Dziękuję za mój ulubiony kokos i za pyszny tort straciatella, który zjedliśmy wczoraj na urodzinach mojej córki 🙂

  14. Witam,
    mam pytanie odnośnie odmierzania ilości składników. W niektórych przepisach podane są wartości w gramach, co moim zdaniem bardzo ułatwia sprawę. Mam natomiast kłopot z przepisami, które odmierzają składniki w szklankach, łyżkach, itp. Jak należy prawidłowo odmierzyć pół szklanki daktyli czy orzechów lub mąki? Czy składniki mają być upakowane czy raczej lużne?
    Z góry dziękuję za odpowiedz i pozdrawiam!

    1. W lewej kolumnie na blogu jest przelicznik kulinarny, na pewno pomoże :-). Mąkę lub zmielone orzechy lub inne sypkie składniki nabieramy łyżką do szklanki i nożem wyrównujemy poziom. Tutaj link do filmu jak to poprawnie robić.

  15. Pani Dorotko,
    czy słyszała Pani o "pańskiej skórce"? Jest to wyrób z początku XX wieku często nazywany "panieńską skórką", sprzedawany tylko przy cmentarzach warszawskich w dniu 1 listopada. Często był sprzedawany w aptekach jako środek dla dzieci na ból gardła. W innych regionach nie była "pańska skórka"znana. Od 2008 r. jest wpisana na listę produktów regionalnych. A co to takiego? Tajemnica robienia "skórki" jest znana tylko kilku rodzinom warszawskim i pilnie strzeżoną recepturą . W skład wchodzą białka, cukier, mąka ziemniaczana, syrop z malin lub różany, przecier truskawkowy i korzeń prawoślazu. Oczywiście odpowiednio przygotowane, wysuszone w piekarniku, pokrojone ostrym nożem na kwadraciki (cukierki) i zawinięte w biały pergamin. Nigdy tego przysmaku nie jadłam, nie widziałam (tylko w internecie). Ważny jest kolor tego przysmaku biało-różowy. Pewnie jest b.słodkie. Podaję to jako ciekawostkę kulinarną. Może Pani znajdzie czas i chęć aby wypróbować któryś z przepisów internetowych. Warto podtrzymywać tradycje. Pozdrawiam.

    1. Nie próbowałam nigdy, ponieważ w moich rodzinnych stronach nigdy jej nie sprzedawali. Jednak słyszałam, że to nic innego jak przepis na nugat (bez bakalii, zabarwiony i z aromatem). 
      pozdrawiam 🙂

  16. Mam pytanie od osoby, która jest zielona w alkoholach. Czy są jakieś rodzaje likieru kokosowego? Może jakiś szczególnie będzie tutaj pasował? Czy też jest to głupie pytanie, a owy likier jest tylko jeden?
    Z góry dziękuję za odpowiedź

    1. Nie ma głupich pytań 😉 Likier to raczej likier. Można użyć domowego ( szybki i prosty w wykonaniu – polecam ) albo użyć kupnego najbardziej chyba popularnego Malibu.
      Ważne, żeby likierów nie zastępować jakimiś aromatami czy coś 😉

  17. Mmm… Coś zdecydowanie dla mnie – kokos i mleczna czeko. Wcisnę go do kolejki, gdzieś pomiędzy duńskim Othello a kolejnym sernikiem 😉

    1. Wtedy każdy blat trzeba piec osobno. Osobno trzeba też przygotować blaty bezowe, ponieważ nie mogą czekać 50 minut na upieczenie poprzedniego blatu.

      1. Pytanie nie do końca w temacie tego ciacha, ale termoobiegu jak najbardziej. Dobrze to sobie wykumałam, że z takim termoobiegiem można równocześnie piec kilka blaszek np bułeczek drożdżowych (z którymi zawsze miałam problem gdy trzeba było dzielić na 2 lub 3 porcje) czy np blatów bezowych? Dół nie będzie się przypalał w blaszce najniższej i temperatura nie zostanie zatrzymana na dole, a góra nie wyjdzie niedopieczona? Bo myślę nad piekarnikiem.

        1. Tak, można piec kilka na raz. Tylko z termoobiegiem i tylko w dobrym piekarniku. W moim obecnym (będę go zmieniać) nie wygląda to tak dobrze i zawsze najniższa blacha jest niedopieczona, trzeba ją przestawiać wyżej i dopiekać, ale wypiek też gorzej wygląda. Piekarnik musi po prostu dobrze i równomiernie rozprowadzać ciepło. 

          1. Na podstawie dotychczasowych doświadczeń – śmiem wątpić 😉 Zawsze którąś stronę mi przypieka bardziej i trzeba z blachą akrobacje robić. Ale dziękuję za info 🙂