Komentarze (125)

Torcik migdałowy z Majorki

Interesujący i prosty torcik do upieczenia – tylko z kilku składników, bez mąki. Główną rolę odgrywają oczywiście zmielone migdały (bez skórki), a aromatu ciastu dodają świeżo otarte skórki z cytrusów i cynamon. Ciasto jest wilgotne i posiada lekko klejącą konsystencję francuskich makaroników, co na pewno nie ujdzie Waszej uwadze :-). Kto się skusi i wypróbuje przepis?

Składniki:

  • 7 dużych jajek
  • szczypta soli
  • 250 g drobnego cukru do wypieków
  • świeżo otarta skórka z 1 pomarańczy
  • świeżo otarta skórka z 1 cytryny
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 280 g zmielonych migdałów

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

Oddzielić białka od żółtek. Żółtka i cukier umieścić w misie miksera i ubić do puszystości i białości. Dodać skórki z cytrusów, cynamon i ubić. Dodać zmielone migdały i dokładnie wymieszać.

W osobnym naczyniu ubić na sztywno białka ze szczyptą soli. Dodać do mieszanki migdałowej, w kilku turach, delikatnie wymieszać.

Formę o średnicy 25 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Przelać do niej ciasto migdałowe, wyrównać. Piec w temperaturze 180ºC przez 5 minut, następnie temperaturę obniżyć do 140ºC i kontynuować pieczenie przez 45 minut lub do tzw. suchego patyczka. Nie piec zbyt długo by nie wysuszyć ciasta. Wystudzić w lekko uchylonym i stygnącym piekarniku.

Wyjąć i oprószyć cukrem pudrem, udekorować migdałami. Podawać z lodami migdałowymi lub waniliowymi.

Smacznego :-).

Torcik migdałowy z Majorki

Torcik migdałowy z Majorki

Przeglądaj wpisy po składnikach:
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.

Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.

Autorka bloga

Opublikowano 125 komentarzy
Szukaj w komentarzach:
  1. Nie mogę znaleźć odpowiedzi w komentarzach.Czy mogę przygotować ciasto dzień wcześniej,czy lepiej tego samego dnia rano?

  2. Zrobiłam. Przepyszne ciacho. Urosło superwysokie. Jedliśmy bez lodów ale myślę ,że tych lodów jednak brakowało do tego rodzaju ciacha.

  3. Bardzo fajny przepis, ale jego słodycz powala. Ja dałam niecałe 150 gram i ciasto jest strasznie słodkie, nie wyobrażam sobie jakie by było przy 250 g. Ogólnie torcik udany, do powtórzenia z jeszcze mniejszą ilością cukru.

  4. Pani Doroto,
    Po pierwsze chciałam podziękować za świetne przepisy, dzięki ich niezawodności zaczęłam piec. Ten torcik wybrałam na pierwsze urodziny córeczki, mimo że teściowa chciała przygotować tort, bardzo mi zależało, żeby samej przygotować ciasto dla mojego dziecka. Wszystko się udało, niestety tylko wyrosło nierówno, przypuszczalnie źle rozprowadziłam.
    Czy będzie może kategoria ciast "mało słodkie"? Często szukam trochę mniej słodkich ciast, a trudno mi ocenić ile cukru to mało lub dużo. Serdecznie Panią pozdrawiam

    1. Niestety, nie przewiduję…słodkość to często kwestia gustu i trudno mi stwierdzić, co dla kogo będzie mało słodkie, a co bardziej. 
      pozdrawiam!

  5. Witam. Mam pytanie czy mogę przełożyć to ciasto masą np. z makarpone? Potrzebuje po prostu ciasta bez mąki i tak się zastanawiam czy mogę wykorzystać ten torcik? I jeszcze do tego maliny.
    Uwielbiam tą stronę….najlepsza:)

  6. zmniejszylam cukier o polowe a czesc migdalow zastapilam orzechami wloskimi. ciasto wyroslo bardzo, potem opadlo do rantu tortownicy. sugerujac sie instrukcjami nie chcialam piec za dlugo, zeby nie przesuszyc i chyba sie nie do konca dopieklo bo po ukrojeniu lekko opadlo na srodku i jest troche lepkie. w smaku jest jednakowoz pyszne.

  7. Droga Pani Doroto,
    Ten migdalowy torcik jest rzeczywiscie smaczny. Zmniejszylam ilosc cukru ( majac na wzgledzie komentarze niektorych Pan na blogu ) do 170g I , jak dla mojego meza I dla mnie , bylo wystarczajaco slodkie. Bardzo lubie ta
    " szorstka" ( ? ) structure ciasta . Bardzo lubie wszystko co cytrusowe wiec I pod tym wzgledem ten torcik byl
    wspanialy. Wyrosl pieknie , kompletnie nic nie opadl ! To ciasto zdecydowanie przechodzi do kategorii : " Ciasta
    ulubione ".
    Pozdrawiam serdecznie , dziekujac rownoczesnie za kolejny wspanialy przepis.

  8. Zrobiłam po raz kolejny 😉
    Pyszne, proste, szybkie.
    Zrobiłam w mniejszej foremce, dłużej się troszkę piekło, jest wyższe niż na zdjęciach.
    na pewno wrócę nie raz do tego ciasta.

  9. Genialne ciasto! tak czułam że będzie mi pasowało, uwielbiam migdały 🙂 Ciasto proste w wykonaniu, kilka składników, bardzo aromatyczne, oryginalna konsystencja, niebanalne no i nie ma mąki pszennej! lubie takie ciasta, mielone migdały, żadnego masła, żadnej białej mąki, tylko ta ilość cukru… troche mnie powaliła. Zdecydowanie mniej cukru! to na pewno, jest bardzooo słodkie, za słodkie z tą ilością.

  10. Ciasto piekłam na święta Bożego Narodzenia, ale z mniejszą ilością cukru. Cała rodzina była tym ciastem zachwycona do tego stopnia, że w ciągu jednego wieczora znikło. I nie zapomnę tego wielkiego zdziwienia – "jak to bez mąki?" 😉

  11. Chciałabym położyć na tort opłatek, bo będzie to jeden z tortów urodzinowych dla córki(zrobię jeszcze bardziej typowy tort). Chyba w tej sytuacji dobrze by było położyć na ciasto jeszcze jakiś krem. Czy mogę prosić o podpowiedź jakiej masy mogłabym użyć,żeby pasowała do ciasta? Czy w ogóle będzie do ciasta pasował jakiś krem nawet cienko posmarowany?

    1. Można użyć dowolnego kremu, np. krem z kremówką i mascarpone + wanilia. Wg mnie krem raczej tutaj nie pasuje, ale jeśli ma być położony opłatek to trzeba go wykonać. 

  12. Robiłam z ksylitolem. Piekarnik rodziców jest niezbyt stabilny więc piekłam dłużej niż w przepisie. Wyszło cudowne! Wspaniale czuć migdały i skórkę pomarańczową. Idealny na święta 🙂

    1. Rybkasiu ile dałaś ksylitolu? Jest mniej słodki od cukru ale dla mnie wszystkie ciasta są za słodkie. Ja też piekę z ksylitolem nie mamy żadnych sensacji żołądkowych. Na święta piekłam z cukrem żeby inni goście nie narzekali. Robiłam torcik kokosowy i kostkę korzenną, która była najlepsza. Dałam oczywiście b.mało cukru bo w ciastkach korzennych też jest cukier. Szkoda, że tch ciastek nie ma już w Lidlu. W innych sklepach takich nie widziałam. Może są jakieś inne ciasteczka korzenne. Oczywiście można samemu upiec i to na maśle (nie na tłuszczu palmowym) ale nie mam foremek. Pozdrawiam.

  13. Pytanie za tysiąc punktów. Jak długo to ciasto może stać?
    Robiłam raz, zjedliśmy świeże. Chcę zrobić na święta, teraz mam wolną chwilę to bym zrobiła. Ale czy ustoi?

  14. Jej, jakie to dobre!
    Mój pięciolatek stwierdził, ze chyba najlepsze ciasto jakie jadł 🙂
    (Ja jestem gapa, zmian na blogu nie zauważyłam, dopiero komentarze kazały na to spojrzeć. Ja tu wchodzę po przepis, znajduje, korzystam)

  15. Ale pyszne! I pachnie świętami! Takie lekko ciągutkowate rzeczywiście. My bez lodów, ale dla mnie solo jest super z tym cytrusowym aromatem, pycha. Dałam mniej cukru, ale dla mnie mogło by być jeszcze mniej słodkie (dodam, że nie jestem z niesłodzących, lubię słodkie). Robiłam z połowy porcji, bo akurat tyle miałam migdałów (zmieliłam płatki migdałowe w elektrycznym młynku do kawy), skórkę dałam tylko z pomarańczy, ale za to miałam pomarańczę bio i polecam takie do tego ciasta, bo supermarketowe pomarańcze, mam wrażenie, że z roku na rok skórka coraz bardziej jakąś chemią wali, strach ją zjadać, tego chemicznego zapachu z rąk domyć się nie da. Ten przepis mi też pasuje, że jak zrobiłam z połowy porcji to idealne na dwie osoby na dwa dni, bez przejadania, zawsze mam problem z przepisami, że ciasta są dla nas za duże, nie chcemy się obżerać 😉 To jest idealne i jeszcze bez mąki. A, i przy połowie porcji mimo że formę miałam 24 cm (do tarty) to i tak czas pieczenia wyszedł mi taki sam, oczywiście sprawdzałam w trakcie i dziabałam patyczkiem – nie wyszło suche. Piekłam bez termoobiegu i zwiększyłam pod koniec do 150 C, bo wierzch był blady jak ściana. Zaryzykowałabym pieczenie po prostu w 150 C lub 140 z termoobiegiem. Ciasto na pewno powtórzę, może nawet na święta, bo tak pachnie i smakuje tą pomarańczką 🙂

  16. Chciałam poszukać opinii na temat ciasta a znalazłam marudzenie….
    Jeszcze się taki nie urodził co by wszystkim dogodził.

  17. Niestety nowa wersja jest dla mnie mniej przejrzysta bo praktycznie w każdą linijkę z przepisami wplata mi reklamę – kiedyś reklamy były z boku. Robi to wrażenie jakby reklamy były częścią bloga a nawet przepisami

    1. Ja robiłam pół na pół, część miałam mączki migdałowej z całych migdałów, część zmieliłam płatki obranych migdałów, wyszło super. Myślę więc, że spokojnie zrobisz dobre z całych zmielonych migdałów 🙂 Wiadomo, że kolor będzie miało inny.

  18. Dorotko – gapa ze mnie ! Zapomniałam kupić pomarańczę i cytrynę :/ Czy mogę użyć ekstraktu ? Jeśli tak – w jakiej proporcji ..

  19. A czy cukier można zastąpić ksylitolem? Nie chce ryzykować zmarnowaniem 7 jajek, a lubię zdrowsze wersje 😉 za odpowiedz dziękuje 😉

    1. Robiłam kiedyś podobny torcik z przepisu z Kwestii Smaku i z ksylitolem/erytrytolem był OK, tylko dodawałam mniej, bo pieczenie bardzo uwydatnia lodowy posmak surowców. Nie wiem tylko jak słodycz tego tortu (w porównaniu do tego z KS), być może tutaj nie ma czego "ująć" ze słodyczy 😉

  20. Witam,
    dziewczyny ja nie do końca w temacie ale mam ogromna prośbę wkrótce moje urodziny i w prezencie chciałam zakupić sobie zestaw tylek cukierniczych myślała o firmie Willton al. dwa razy większy zestaw kupię z firmy tescoma też stalowe . Proszę o wasze uwag pewnie używałyście i możecie doradzić
    pozdrawiam i dziękuję )

  21. Naprawdę nie wiem o co ci wszyscy ludzie mają pretensję 🙂 Strona jest przejrzysta i łatwa w obsłudze, bez najmniejszych problemów odnalazłam to co chciałam i jednocześnie zachowała swój wspaniały charakter. Ja jestem na TAK. Brawo za odwagę 🙂 A teraz co do ciacha bo rozwarzam jego zrobienie na imieniny. Czy zamiast gałki lodów można podać jakiś sosik waniliowy albo o innym smaku?

  22. Jestem skrytą wielbicielką bloga od lat, ale dopiero teraz założyłam konto. Zmusiła mnie do tego niezrozumiała dla mnie krytyka zmian na stronie. Mnie akurat ta kosmetyka (bo trudno to rewolucją nazwać) podoba się ogromnie i uważam, ze to krok w dobrym kierunku) Jest jeszcze ładniej i nadal przejrzyście oraz użytecznie.
    Faktycznie pomyślałabym jedynie nad zmieszczeniem większej liczby przepisów na podstronach po wejściu w kategorie i może (ale to już wygodnictwo;) wyszukiwarką w tagach, żeby szybciej coś znaleźć, niż rozwijać kolejne grupy.
    Gratuluję pięknej strony, wypieków i czytelników!
    Kolejne Święta będziemy układać menu z Moimi Wypiekami 😀

    1. Kosmetyka? Błagam. Właśnie jestem po przejrzeniu kategorii "ciasta drożdżowe". 13 stron!!! To jest kpina i totalny brak szacunku dla mojego czasu. Moim zdaniem nie jest ani ładniej, ani przejrzyściej. Kafle na stronach kategorii są po prostu za duże. Przykro mi, ale trudno nie odnieść wrażenia, że nie o wygodę czytelnika tu chodziło, tylko o upchnięcie jak największej ilości reklam.

      1. Czytam dokładnie i biorę pod uwagę komentarze Czytelników. W przyszłym tygodniu zostanie wprowadzone rozwiązanie, które pozwoli wyświetlić wersję mini ikonek i będzie ich 32 na jednej stronie, co pozwoli znacznie zmniejszyć ilość stron potrzebnych do przeglądania w spisie treści. Będą 2 wersje do wyboru: obecna i nowa. Mam nadzieję, że to będzie to, czego oczekujecie od bloga kulinarnego.

        1. A może by tak można było wprowadzić wersje z abonamentem, za to bez reklam, dla mnie? :))) Co ja się już tych dresów naprzymierzałam……………..

          1. Nie, no dla mnie też. Naprawdę jak śmiałaś mnie nie uszanować i nie oszacować i nie wydepilować. A tak całkiem poważnie to u Ciebie mogę i majtki przymierzać.

  23. Proszę o informację czy mogę użyć mąki migdałowej zamiast zmielonych migdałów?
    P.S. Stare są dobre wino i skrzypce, zmiana widoku strony na plus 🙂

      1. Tak, jeśli są to zmielone migdały. Czasem producenci zmielone migdały nazywają mąką migdałową. Nie można użyć, jeśli ta mąka jest odtłuszczona.

  24. Świetny nowy layout, przejrzysty, czyściutki 😀 Brakuje mi jedynie przeliczników, wygodniej było, jak były umieszczone w bocznej szpalcie.

  25. Strona wiele razy zmieniała wygląd – kwestia przyzyczajnienia. Ale to co jest zdecydowanie na minus to te chamskie ordynarne reklamy – przeglądając strone na telefonie naliczylam ich 5, a na tablecie aż 7 – przy jednym przepisie! Rozumiem, że one muszą być, ale żeby aż tyle?

  26. Zawsze znajda się osoby które nie lubią zmian i te które lubią. Wydaje mi się , że w tej formie blog pokazuje jednocześnie więcej zdjęć i bardziej zachęca do upieczenia czegoś pysznego. Ja zaliczam się do tej grupy która niezbyt lubi zmiany , ale uważam że Dorota robi wszystko,żeby było jak najlepiej i jest wyjątkowo cierpliwa na wszelkie komentarze. Nie narzekajmy tylko cieszmy się tym pięknym blogiem i korzystajmy ze wspaniałych przepisów. Pozdrawiam.

  27. Kobietki nie przesadzajcie z tą krytyką, co do kosmetycznej w sumie, zmiany na blogu. Potestujcie przez parę dni i będzie dobrze:). Liczy się to, że przepisy, treść, autorka na ciągle tym samym najwyższym poziomie. Dziękujemy pani Dorotko 🙂

  28. Mnie zmiana wyglądu bardzo cieszy. Nie trzeba przewijać całej strony głównej żeby przeczytać poprzednie wpisy, zwłaszcza na telefonie. Ja zwykle przeglądam stronę właśnie na telefonie i bardzo cieszę się z nowego layoutu bo naprawdę jest dużo wygodniej i nie muszę przewijać kilku stron wstecz, żeby sprawdzić updaty z danego miesiąca. Wersja strony głównej (bo strony przepisów są jak dawniej) na PC też w moim odczuciu jest dużo wygodniejsza z tego samego powodu 🙂

  29. Mnie akurat ta forma blogu nie odpowiada, ale to decyzja P. Doroty. Nie moge znalezc przelicznikow foremek i kuchennego. Czy zostaly skasowane?

      1. Dziekuje za odpowiedz. Przyznaje, ze konstrukcja strony moze i graficznie fajna, ale do pragmatyzmu poprzedniej wersji bardzo jej daleko, co mnie na przyklad zniecheca do poszukiwan, bo zabiera to mnostwo czasu. To wlasnie dlatego 2 czy 3 lata temu "rozstalam" sie z "White plate". No i te cholerne reklamy. Czasem mozna naprawde przedobrzyc.

        1. To w takim razie tylko dodam, że nie zgadzam się z komentarzami. Blog jest dużo bardziej przejrzysty i łatwy w obsłudze. Nigdy nie będzie taki jak pozostałe w sieci bo zawartość jest imponująca, a zdjęcia niepowtarzalne. Jeśli chodzi o merytoryczną uwage dotyczącą zmian to w wersji mobilnej cienka, szara czcionka jest słabo widoczna, może warto się zastanowić nad jej uwydatnieniem? Ale nawet jakby blog był w prostym HTML to będzie mój ulubiony!

  30. Dorotko, a dla mnie zmiana na stronie bardzo na plus! Przejrzyscie, latwiej ogarnac wszystko wzrokiem i bardzo intuicyjnie. Babeczki! To kwestia przyzwyczajenia. Ostatnie zmiany na stronie tez wszyscy przezywali, a teraz nikt juz nie pamieta o tym, ze byly. Skoro Dorota zdecydowala sie na taki krok, to znaczy ze jest to przemyslane i ma nam lepiej sluzyc 🙂 ufacie jej w wypiekach, dajcie szanse i tym razem!

  31. No dobrze, ale gdzie jest wyszukiwarka? Tagi z prawej strony też zniknęły… Wśród miliona drożdżówek znalezienie wybranych jest niestety dużo bardziej czasochłonne. 🙁

  32. Przyznam ,że rzeczywiście strona z nową szatą graficzną straciła całą swoją wyjątkowość dla której wybrałam ją lata temu . Bywałam tu niemal codziennie (choć nie piekę zbyt wiele w trosce o objętość męża), więc ta zmiana jest dla mnie niemałym szokiem. Teraz blog upodobnił się do innych w sieci i nie jest to zaleta niestety 🙁 I zapewniam ,że reklama butów tuż pod tortem specjalnie mi nie przeszkadza :)))

  33. Piekę w ten weekend 😀
    Nowa szata graficzna jest o niebo lepsza, nie treba skrolować przez 100 przepisów żeby znaleźć ten, który się chce. Jest nowocześnie i łatwiej 🙂

  34. Czytam te wszystkie krytyczne komentarze i jakoś przykro mi się robi… tyle żalu, wymagań, smutku, bo strona zrobiła się "bez duszy", bo się namęczyć więcej trzeba. Bezduszne to jest właśnie krytykowanie wszystkich i wszystkiego, co często zdarza się "w internetach", oczywiście zawsze tylko i wyłącznie w imię prawa do wyrażania własnej opinii. Ja to jak najbardziej rozumiem, że każdy ma prawo, że może…, że przecież blog bez zadowolonych czytelników traci sens. Przynajmniej próbuję zrozumieć.
    Nie znam powodów, dla których Dorota wprowadziła zmiany, mogę się jedynie ich domyślać. Nie jest to pierwsza zmiana na blogu, i z pewnością nie ostatnia. Nadal będę tu codziennie, jak prawdziwy "ultras", bo to najlepsze miejsce w sieci. Teraz MW to nowoczesna, responsywna strona, która dobrze wygląda nie tylko w PC, ale i na urządzeniach mobilnych,
    pozdrawiam wszystkich
    aga

    1. Witam ponownie mam pytanie Jak będzie wyglądać korzystanie z tak rozbudowanej strony w czasie największego zainteresowania np.w czasie świąt.O ile sobie przypominam stara wersja nie dała rady i był problem z dostaniem się na stronę w ogóle, nie mówiąc już o danym przepisie.Pozdrawiam Luna

      1. Strona od dawna jest rozbudowana, a problemów nie było już podczas ostatnich świąt. Nic nie można jednak wykluczyć, FB też notuje przerwy, ale jestem pod dobrą opieką :).

  35. A ja z kolei dziś weszłam na MW i stwierdziłam "wow, jak ładnie". Po pierwszych klikach i przeglądaniach strony mi się podoba. 🙂

  36. Witam wszystkich korzystających z bloga p.Doroty.Ja bardzo często tu zaglądam i szczerze mówiąc dziś się mocno zasmuciłam.Wiem , że zmiany są konieczne ale czy trzeba było aż tak radykalnych.Nie chodzi mi o reklamę ,bo to mi nie przeszkadza ,ale obecny układ strony uznaję za mało przejrzysty a nawet utrudniający sprawne korzystanie z przepisów.Może jednak uda się powrócić chociaż do mniejszego zdjęcia żeby łatwiej szukać danego przepisu.Pozdrawiam serdecznie autorkę,która daje nam tyle radości i inspiracji.Luna

    1. Mi również nowy układ wydaje się średnio przejrzysty. Nie mogłam się dzisiaj na nim odnaleźć i trochę zeszło zanim znalazłam mój sernik i odnośnik do chatu…

  37. Pani Doroto – serdecznie dziękuje za Pani "moje wypieki" – korzystam regularnie i z chęcią zaglądam. Mam wielką prośbę: ponieważ dostałam wymarzone wszystkie Pani książki na raz – i nie ukrywam, że wolę piec patrząc na kartki niż na monitor -chciałabym zapytać czy jest możliwość umieszczenia przy przepisach na blogu numeru strony lub chociażby książki, w której zamieszczony jest przepis? Rozumiem, iż może być to pochłaniające i zabierające sporo czasu. Pomyślałam jednak, że zapytam. Jeszcze raz bardzo dziękuję 🙂 Jeśli chodzi o nowy wygląd bloga, rzeczywiście tak jakby "mniej się mieści" na stronie i to wyszukiwanie kategoriami po prawie stronie było bardzo pomocne. Pozdrawiam.

    1. Zapisałam do wprowadzenia :-). Dokładnie jakie wyszukiwanie kategoriami z prawej strony? Z prawej strony były tagi – są dalej, ale uporządkowane.

  38. Ja już napisałam na facebooku, że kochałam tę stronę i zaglądałam tu każdego dnia, czułam się jak w rodzinie. Nowy układ strony sprawił, że jest jak inne o pieczeniu. Strona zrobiła się bez duszy a była taka wyjątkowa. Jest mi strasznie przykro z tego powodu. Ja, dojrzała kobieta, czułam się dzisiaj jak dziecko, które straciło ukochaną zabawkę…

    1. Zgadzam sie z Pani opinia. Ja tez posmutnialam na widok nowej strony. W dodatky, druk jest bardzo " blady".
      Dlaczego zmieniac cos , co bylo doskonale ?
      Pozdrawiam.

      1. Czcionka i jej kolor nie uległy zmianie… choć może rzeczywiście teraz wydaje się bardziej blada. Pomyśle nad tym :).

  39. Pani Dorotko zgadzam się z aska713. Poprzednia pani wygląd strony był swietny . Widzialo się dużo wypiekow na jednym ujęciu . Można było się szybciej zdecydować na jakiś konkretne ciasto ,a teraz pochlania to zbyt dużo czasu i zniecheca….;-( Pozdrawiam .

    1. Tak, już napisałam poniżej, że porozmawiam o tym ze specjalistką i zobaczę, co da się zrobić by Wam ułatwić :).

      1. Jeżeli mogę coś podpowiedzieć, to proponowałabym popracować nad szerokością treści w stosunku do szerokości monitorów i strony jako takiej. Cały przepis jest przesunięty do lewej krawędzi, a z prawej jest białe pole. Nie wiem czy coś jest przewidziane w tamtym miejscu, czy tak miało być, ale odrobinę psuje to odczucie estetyczne strony, w każdym razie przynajmniej dla mnie.
        Pozdrawiam 🙂

        1. Przepis ma być przysunięty do lewej krawędzi. Z prawej jest reklama, może akurat u Pani się nie wyświetliła.
          pozdrawiam 🙂

  40. Zgadzam się z aska713 . Popszednia strona była lepsza ,szybciej można było się na cos zdecydować…..tu przy tej traci się zbyt dużo czasu-zniecheca…..Pozdrawiam 😉

  41. Teraz wszystkie blogi, na które zaglądam, wyglądają podobnie. 🙂 Musi być – przyjdzie przywyknąć. 😉 Kategorie nad przepisami doskonały pomysł, ale strona główna, gdzie zdjęcia przepisów wymieszane z reklamami, średnio z tendencją do słabo to wygląda. Nie znam się. :))

  42. Zobaczyłam przepis i od razu pobiegłam do sklepu po migdały 🙂 Te (aż) 7 jajek jest potrzebnych do sklejenia „mąki” migdałowej, tak?

    1. To ciasto często opada. Jeśli zdarzy się tak, że opadnie sam środek – też to jest poprawnie w tym cieście. Ważne jest bardzo dokładne ubicie białek i delikatne ich wymieszanie z masą migdałową. Dlatego białka dodajemy w kilku turach – pierwsze kilka łyżek to rozrzedzenie bardzo gęstej masy migdałowej.

  43. Ciasto wyglada smakowicie, uwielbiam migdały i napewno skuszę sie w najbliższym czasie. Niestety mi nowy układ strony wogóle nie odpowiada… 🙁 Szczególnie jeśli chodzi o przeglądanie starszych przepisów. Otwierajac np. kategorię serniki (które kocham po prostu), żeby dokopać sie to tych starszych przepisów trzeba przebrnąć przez 13 (!) stron. Poprzednio zdjęcia przepisów były mniejsze, wyświetlały się wszystkie na jednej (czasem 2-3) stronie, a to pozwalało znacznie szybciej odszukać jakis przepis i wybrać coś dla siebie. Przepraszam, jeśli uraziłam Panią tą opinią, chciałam tylko zwrócić uwagę, że może warto jednak coś poprawić.

    1. Nie uraziła Pani, pomyślę o wprowadzeniu też jakiejś krótszej wersji/skrótów aby przeglądanie aż tylu stron nie było konieczne, najpierw jednak muszę zasięgnąć opinii specjalistki :-).