Ładowanie strony





8 września 2012

Tort bezowy miętowo - czekoladowy

z bitą śmietaną i czerwoną porzeczką


Tort bezowy miętowo - czekoladowy

Zaskakująco smaczny i efktowny torcik bezowy, o smaku czekoladowo - miętowym! Aromat mięty nie jest dominujący, choć wprowadza sporo świeżości i świetnie współgra z czekoladą :-). Deser jest szybki i prosty w wykonaniu - jeśli kiedyś piekliście już Pavlovą, nie powinno być tutaj żadnych niespodzianek i tremy. Powodzenie wypieku zależy w głównej mierze od idealnie ubitych białek z cukrem - cukier powinien być dodawany do sztywnych białek krok po kroku, cały czas ubijając. Wtedy beza zachowa swój kształt i nie rozleje się na blaszce. Owoce porzeczki (lub granatu, jak w oryginalnym przepisie) przełamują słodkość bezy i wyglądają niczym rubinki na śniegu :-). Polecam!



Składniki:

  • 4 białka
  • 220 g drobnego cukru do wypieków
  • pół łyżeczki ekstraktu miętowego*
  • 2 łyżeczki skrobi ziemniaczanej
  • 150 g gorzkiej czekolady (70% kakao), posiekanej
  • 300 ml śmietany kremówki 30% lub 36%, schłodzonej
  • 1 łyżka cukru pudru
  • owoce porzeczki lub granatu, do dekoracji
  • listki mięty do dekoracji (opcjonalnie)

W misie miksera umieścić białka i ubić je na sztywną pianę. Pod koniec ubijania dodawać cukier, łyżka po łyżce, cały czas ubijając. Na sam koniec dodać przesianą skrobię ziemniaczaną, ekstrakt miętowy i wymieszać szpatułką do połączenia. Dodać 80 g posiekanej czekolady, delikatnie wymieszać.

Na płaską blaszkę wyłożyć papier do pieczenia. Narysować na nim okrąg o średnicy 23 cm. Na powstałą powierzchnię koła wyłożyć 3/4 masy bezowej, lekko wyrównując wierzch. Pozostałą masę bezową umieścić w rękawie cukierniczym, powyciskać małe beziki (na tej samej blaszce, jeśli jest miejsce, lub na nowej).

Piec w temperaturze 120ºC przez około 60 minut, lub dłużej. Beza powinna być sztywna i chrupka przy dotyku. Wyłączyć piekarnik, uchylić drzwiczki, pozostawić do całkowitego przestudzenia (na około 3 godziny).

Wystudzoną dużą bezę wyłożyć na paterę.

W kąpieli wodnej roztopić pozostałą czekoladę. Zanurzając widelec w płynnej czekoladzie ozdobić dużą bezę i małe beziki. Odczekać, do momentu zastygnięcia czekolady (najszybciej w lodówce).

Przy pomocy miksera ubić śmietanę kremówkę, pod koniec ubijania dodając cukier puder. Bitą śmietanę wyłożyć na dużą bezę, na nią poukładać małe beziki. Udekorować owocami porzeczki (lub granatu) i listkami mięty.

Listki mięty - warto przygotować 'ośnieżone'. Posmarować je delikatnie białkiem, następnie oprószyć drobnym cukrem i odłożyć do wysuszenia.

Przechowywać w lodówce.

* Smak bezy będzie zależeć od użytego ekstraktu, czasem warto dodać więcej, by aromat mięty nie był zbyt mało wyrazisty.

Smacznego :-).

Tort bezowy miętowo - czekoladowy

Tort bezowy miętowo - czekoladowy

Źródło przepisu - taste.com.au.


Dodaj komentarz
Komentarze (115)
Gość: hAnka
16.09.2017 10:39 odpowiedz
Jak myślicie, czy beza na drugi dzień będzie jeszcze zjadliwa czy zbyt namoknie?
Dorota, Moje Wypieki
17.09.2017 11:33 odpowiedz
Będzie już mniej atrakcyjna, zacznie namakać (wytrzyma tylko bez przełożenia kremem).
insanityclarity profil
12.07.2017 18:34 odpowiedz
Czy można zamiast ekstraktu użyć syrop miętowy?
Dorota, Moje Wypieki
12.07.2017 21:03 odpowiedz
Niestety, nie.
Gość: monika
12.07.2017 14:19 odpowiedz
Witam, mam problem z bezą piekę według przepisu, ostatnio juz zmniejszylam temperature niestety moja beza po chwili bardzo sie rumieni na brazowo i po czasie opada, czym to moze byc spowodowane?jajka mam schlodzone daje szczypte soli do ubijania wszystko na pozór wyglada dobrze tylko tragedia w piekarniku.....co zmienić by było dobrze?
Czagarnot profil
12.07.2017 17:30 odpowiedz
To wygląda, że jest za wysoka temperatura, w niektórych piekarnikach gazowych trudno upiec bezę bo nie dają się nastawić na niską temperaturę. Ja w swoim muszę piec bezę z troszkę uchylonymi drzwiczkami inaczej mi się przypala. Jajka nie muszą być schłodzone robiłam już z białek prosto z lodówki i takich w temperaturze pokojowej nie miało to wpływu na ubijanie piany. Za to piekarnik jest kluczowy.
Beti77 profil
02.07.2017 10:34 odpowiedz
Mi niestety nie wyszła. Podciekla plynem, nie urosla, z zewnatrz chrupka a w srodku ciagnaca. To moja pierwsza beza i chcialabym zrozumiec co robie źle. Przeczytalam komentarze i porady.... zastanawia mnie dlaczego tę bezę należy piec w 120 stopniach a w innych przepisach jest wyzsza temperatura na początku? Pieklam ponad godzinę 120 a pozniej zostawilam w piekarniku na noc. Czy da sie jeszcze ją uratowac albo wykorzystac do czegos innego? Smak i zapach jest super. Bede wdzieczna za podpowiedz. Zamierzam pocwiczyc pavlova bo piekę róŻne ciasta i wychodza bardzo dobrze.
Dorota, Moje Wypieki
02.07.2017 11:26 odpowiedz
Różna temperatura odpowiada różnym piekarnikom, musisz wyczuć, jaka w Twoim jest odpowiednia. Polecam notkę o bezie. Można ją wykorzystac do deseru Eton Mess.
Esterra profil
05.02.2017 08:57 odpowiedz
Coś takiego zmontowałam na urodziny siostry:) beza, bita śmietana, wanilia i maliny w środku, a na wierzchu mus truskawkowy; mam nadzieję, że będzie smaczny i że go... dowiozę

Dorota, Moje Wypieki
05.02.2017 11:18 odpowiedz
Śliczny :-). Mam nadzieję, że nie masz daleko ;-).
Esterra profil
07.02.2017 06:33 odpowiedz
A dziękuję:) 160 km czyli niezbyt blisko, ale dotarł bez uszczerbku na urodzie i smakował :)
Aga Mars profil
05.02.2017 15:56 odpowiedz
Ale ciekawa dekoracja!
Esterra profil
07.02.2017 06:38 odpowiedz
Dzięki za dobre słowo, trochę się obawiałam czy pomysł da się zrealizować, czyli czy uda mi się wyjąć galaretkę z foremek silikonowych (zwłaszcza róża była niebezpieczna) tak, żeby nie naruszyć kształtu, ale się udało :)
Aga Mars profil
07.02.2017 09:27 odpowiedz
Jak robilas galaretke?
Esterra profil
07.02.2017 11:44 odpowiedz
Galaretka to mus truskawkowy czyli zmiksowane truskawki z cukrem do smaku (robiłam go w czerwcu, gdy są świeże truskawki i zamroziłam). Dla usztywnienia dodałam do musu żelatynę ( 3 łyżeczki na pojemnik po serku mascarpone 250 g). Żelatynę zawsze przygotowuję zgodnie z instrukcją z MW, a mus podgrzewam tak, aby miał mniej więcej tę samą temperaturę co żelatyna. Mieszam, studzę i rozlewam tym razem do foremek silikonowych. Mus dobrze "wychodzi" z foremek, gdy włoży się je na 10 min. do zamrażarki, a potem zanurzy foremkę we wrzątku, tylko to zanurzenie musi być naprawdę krótkie (kilka sekund) i nie od razu wszystkie tylko np.po 2 serduszka. Serduszka nie wyskakują same, trzeba je wyjąć, wywijając ostrożnie foremkę Robiłam to pierwszy raz i po kilku mniej udanych próbach udało mi się wypracować metodę, więc nie jest to skomplikowane. Mam nadzieję, że do końca nie zanudziłam. Pozdrawiam :)
Aga Mars profil
07.02.2017 16:00
Super, dzieki :)
willow profil
25.12.2016 13:50 odpowiedz
Na świąteczny obiad, z czarną porzeczką. Intruz w kadrze nie był planowany, ale jak już się wepchnął, to wrzucam w gratisie :)
Dorota, Moje Wypieki
25.12.2016 14:13 odpowiedz
Śliczny :-).
25.12.2016 14:46 odpowiedz
jak ja kocham takich intruzów! :)
Wiktoria1 profil
25.12.2016 19:56 odpowiedz
Boski! :-)
Aga Mars profil
25.12.2016 23:10 odpowiedz
Dwa slodziaki :D
Gość: Joanna
18.11.2018 19:54 odpowiedz
Z intruzem jeszcze bardziej super
Foxxx profil
05.09.2015 12:47 odpowiedz
A to wersja tortu, dla mojego syna na 5 urodziny.
magdaw profil
05.09.2015 14:37 odpowiedz
Prosiaczki sa zarabiste :) :) :)
Foxxx profil
05.09.2015 12:45 odpowiedz
Kiedy szwagier poprosił mnie o zrobienie tortu bezowego dla swojej córki, miałem dylemat. Jak zobaczyłem ten tort, to stał się on moim nr 1 na tę uroczystość. Pojawił się i znikł, tak mogę określić zjawisko po podaniu. Wszyscy byli zachwyceni. Dziękuję za inspirację Pani Doroto.
magdaw profil
05.09.2015 14:36 odpowiedz
Fantastyczny! :)
Esme profil
05.09.2015 14:41 odpowiedz
Obydwa piękne:)
Dorota, Moje Wypieki
05.09.2015 20:30 odpowiedz
Słodkie dzieło sztuki :). Bardzo dziękuję za wszystkie zdjęcia :).
bożena76 profil
21.06.2015 15:05 odpowiedz
Pyszny torcik! Tu na zdjęciu przygotowany do transportu :)Do dekoracji użyłam mrożonych czerwonych porzeczek,które położyłam przed samym podaniem .Nie mam ekstraktu,więc bezę zrobiłam bez niego,natomiast krem był mocno miętowy, zrobiłam na bazie listków mięty"wymoczonych" w kremówce.
Gość: Ania
25.07.2014 13:05 odpowiedz
Witajcie :) Chciałam dzisiaj zrobić ten tort ale potrzebuję podpowiedzi co do ekstraktu miętowego ...gdzie mogę kupić i czy ew. można przygotować go samemu ze świeżej mięty?
cała_ona profil
25.07.2014 13:48 odpowiedz
Ekstrakt miętowy można kupić m.in. w Kuchniach Świata bądź w sklepach internetowych. Ale doskonałym zamiennikiem są zwykłe krople miętowe, które można kupić w pobliskiej aptece;)
Gość: Ania
25.07.2014 16:05 odpowiedz
Dziękuję za szybką odpowiedź :)
Potrzebuję na już dlatego pytam o coś dostępnego w zwykłych sklepach :)
A zastanawiałam się czy nie da się z mięty świeżej przygotować czegoś takiego :) ale może innym razem pokombinuję tymczasem polecę po krople do apteki :)
cała_ona profil
25.07.2014 20:20 odpowiedz
Ekstrakt miętowy można przygotować domowym sposobem, ale skoro potrzebujesz 'na już', to pozostają tylko krople, bo taki mięszung musi odstać swoje, zanim nabierze mocy i aromatu. Ale krople miętowe świetnie dają radę - oczywiście, jeśli ktoś lubi miętowe klimaty:) Powodzenia!
Gość: Iza
21.02.2014 19:08 odpowiedz
Moja ulubiona słodkość :) Torcik jest niesamowicie smaczny, no i zawsze się udaje! Ja robię z małymi modyfikacjami: używam 6 białek, z których robię 2 blaty bezowe, do kremu dodaję mascarpone i posiekaną czekoladę (nie daję jej do środka bezy), czekoladę do polania tortu również aromatyzuję ekstraktem miętowym. Robię dziś znowu na pierwsze imieniny mojego synka :) Dziękuję za inspirację!!
AsiaG profil
26.01.2014 20:57 odpowiedz
Tort wypróbowany - bardzo dobry - choć nastepnym razem będę oszukiwać z cukrem, bo trochę za słodko jak dla mnie.
Izar profil
09.08.2013 12:36 odpowiedz
Witam p. Doroto, już od jakiegoś czasu korzystam z Pani przepisów i bardzo dziękuje za ten blog i cudowne przepisy na ciasta
Gość: asiunia844
06.07.2013 22:19 odpowiedz
Pozdrawiam p.Dorotę :) Mimo że dziś nie najlepiej mi poszło, uwielbiam tą stronę i nie przestanę korzystać:) A babeczki mimo że nie piękne to i tak są pyyyszne!!
Gość: asiunia844
06.07.2013 22:17 odpowiedz
Ja zrobiłam z kroplami z apteki, dałam prawie łyżeczkę było akurat. I to jedyne co mogę powiedzieć dobrego o tej bezie, niestety nie wyszła jak należy. Piekłam 55 min i z wierzchu wyglądała idealnie, ale jak chciałam przełożyć na talerz.... Kompletna klapa:( Pokruszyła się i okazało się ze jest surowa w środku. Cóż.. poszła w kosz. Ale połączenie smakowe świetne, do powtórzenia, może wyjdzie.
Poza tym jestem w rozpaczy!! Bo razem z tą bezą robiłam też babeczki z porzeczką-te co większości wypływają i mi też wypłynęły!! Dwie klapy jednego dnia. Dobrze że chociaż czekoladowy z owocami wyszedł, bo tata nie miałby jutro w co świeczki włożyć....

Gość: elevina
06.07.2013 14:51 odpowiedz
Czy Ktoś robił tort z dodatkiem kropli miętowych?
Mam pytanie, czy to zwykłe krople z apteki? I ile należy ich dodać aby smak mięty nie zdominował ciasta?
Będę wdzięczna za odp. bo chcę jutro robić takowy tort dla koleżanki.
Gość: Dymka
06.07.2013 21:53 odpowiedz
Tak robilam, takie zwyczajne z apteki, dałam 1 łyzeczke i mysle ze idealnie, wyczuwalna ale nie zdominowalo to calosci. Ogolnie cudowny przepis, rewelacyjny wyglad i jak dla mnie nieziemski smak! Na pewno zrobi wrazenie na wszystkich.
Gość: elevina
08.07.2013 20:30 odpowiedz
Bardzo dziękuję za odp. Rzeczywiście zrobiłam z kroplami z apteki dodając łyżeczkę i tort wyszedł rewelacyjny. To połączenie czekolady i mięty bardzo lubię. Tort wędruje na listę do obowiązkowego powtórzenia :)
Gość: marta
27.06.2013 19:32 odpowiedz
czym mogę zastapic ekstrat miętowy?
grabosia1 profil
08.06.2013 14:24 odpowiedz
Cudowny torcik Moniko 1!!!
Monika.1 profil
07.06.2013 22:16 odpowiedz
Pain Dorotko a o to I moje dzielo .dziekuje za swietny przepis i pozdrawiam:)
Dorota, Moje Wypieki
08.06.2013 00:22 odpowiedz
Piękny, wygląda bardzo świeżo :).
Monika.1 profil
07.06.2013 01:16 odpowiedz
Witam Pain Dorotko cieplutko ze Stanow od niedawna a wlasciwie od trzech tygodni odwiedzam Pain blog I jestem zachwycona ,w ubieglym tygodniu upieklam z Pain przepisu wieniec drozdzowy I powiem Pain zee wyszedl pyszniutki a dzis wlasnie ostudzilam tort z bezami i bezy wyszly sliczniutkie take biale jak Pani a tak sie balam Bo nigdy wczesniej nie pieklam bezy ale poszlo super latwo tylko tak sie zastanawiam jak dlugo moga one polerzec zanim polorze mase i gdzie mam je przechowywac ,pozdrawiam raz jeszcze i mam nadzieje ze uda mi sie wstawic zdjecie calego torciku :)
Gość: asww
14.04.2013 18:45 odpowiedz
file:///C:/Users/Asia%20i%20Waldek/Desktop/20130317_133707.jpg dołączam zdjęcie
Dorota, Moje Wypieki
14.04.2013 22:14 odpowiedz
Asww, naprosciej dołączyć zdjęcie logując się na blogu, trzeba założyć konto.
Gość: asww
14.04.2013 18:42 odpowiedz
Robiłam już raz wyszedł obłędnie dlatego dziś znów beza studzi się w piekatniku! Dziękuję za przepis, od siebie dodałam jedynie maliny do dekoracji!
dorka67 profil
28.01.2013 08:40 odpowiedz
Robiłam ten tort już dwa razy i za każdym razem wychodził fantastycznie. Wyglada i smakuje obłędnie. Ze względu na porę roku, porzeczki zastąpiłam granatem. Dziękuję Dorotko za wspaniałe przepisy ;)
Gość: Julka
17.12.2012 22:32 odpowiedz
a mi już po 10 min w 120 stopniach zrobił się brązowy :( co jest nie tak? już moje drugie podejście i klapa...
85martusia profil
11.02.2013 15:10 odpowiedz
piekarnik...za duza temp? czasem warto obniżyc temp i piec chwile dłużej...
Gość: Ala
04.11.2012 20:31 odpowiedz
Zrobiłam ten tort, jako niespodziankę na imieniny mojej mamy. Wyszedł świetnie i zniknął w mgnieniu oka, mimo że nie miałam ani owoców do dekoracji ani nawet ekstraktu miętowego. Zamiast niego dodałam drobno pokruszone tik-taki. ;) Kiedyś zdobędę ten ekstrakt i zrobię tort jeszcze raz - przypuszczam, że będzie jeszcze lepszy. Wygląda naprawdę widowisko i smakuje doskonale. :D Do tego jest bardzo oryginalny. (Pani Doroto uwielbiam Pani stronę i często z niej korzystam :) ). Dziękuję!
Marta profil
01.11.2012 17:58 odpowiedz
Prze przypadek oceniłam tort na 1 i nie mogę tego zmienić :/ Miało być 10! :)
Akima profil
30.09.2012 22:25 odpowiedz
A dzis znow bezik...tylko z borowkami , bez czekolady w bezie tylko mocno pochlapany czekolada zmieszana czarna z biala i duzo lisci miety. A goscie psrtykali zdjecia bo to" ciasto" wyglada faktycznie zjawiskowo. Dzieki Dorotko ...przez twoje przepisy i zdjecia wrocila mi wena do pieczenia , tylko bardziej wykwintnego. Ale wrocila tez waga niczym ciazowa:)
Jenseits profil
30.09.2012 22:21 odpowiedz
Zrobiona - bo białek kilka zostało - dodałam syropu miętowego i nie wiem czy to z jego powodu beza wyszła na zewnątrz sucha, w środku ciągnąca, lepka - beziki świetnie się wysuszyły, z większą było więcej problemu. Wydawała się wystarczająco miętowa, ale po przełożeniu śmietaną i dodaniu granatu "miętowość" osłabła. Fotkę dołączyłam :)
Dorota, Moje Wypieki
01.10.2012 19:49 odpowiedz
Dziękuję, piękny tort!
Gość: lucynella
30.09.2012 11:29 odpowiedz
zrobione :) jeszcze nie jedliśmy, czekamy na gości:))) użyłam kropli miętowych i granatu!! tyle tylko że mi się ta czekolada do dekoracji tak nie lała i musiałam ją nakładać widelcem na bezy!!
Gość: Akima
20.09.2012 13:24 odpowiedz
Wlasnie zjadlam dwa kawaly...bardzo dobry ,ale jak dla mnie za slodki i za malo mietowy. Uwielbiam mete wiec nastepnym razem dam jej duzo, wiecej porzeczki i mniej cukru.
Wyszlo mi jak na zdjeciu , nie bylo zadnych problemow, beza SUPER tylko klopot z krojeniem , wiec nastepnym razem zrobie te beziki calkiem malutkie albo tak uloze na blaszce zeby sie skleily ze soba.Mysle tez ze wykorzystam polaczenie bezy porzeczki miety i bitej smietany na spodzie ciasta np.czekoladowego.zdam relaje co wyszlo.:)
Akima profil
19.09.2012 20:56 odpowiedz
Wlasnie upieklam beze...wyszlo cudo...chrupka i lepka w srodku. Jedna zjadlam. Ma smak lekko mietowy (dalam trzy lyzeczki syropu mietowego bo nie dostalam w sklepie nigdzie tego ekstraktu)
Jutro bede przekladac bita smietana i udekoruje porzeczka, bo akurat mialam w lodowce jak zobaczylam ten przepis a miete mam w ogrodku. Jutro ciag dalszy dam znac jak wyszlo, ale na pewno bedzie super bo juz mi sie podoba. Chyba bedzie mi sie dzis snil ten deserek:)
kulcu profil
18.09.2012 12:49 odpowiedz
Dziękuję bardzo za ekspresową odpowiedź! W takim razie biorę się do pracy!
kulcu profil
18.09.2012 12:41 odpowiedz
Super tort! Chcę go dziś zrobić dziś na me urodzinki:-) mam tylko pytanie - czy mogę ekstrakt zastąpić kroplami miętowymi?
Dorota, Moje Wypieki
18.09.2012 12:45 odpowiedz
Tak.
Gość: pinkcake
12.09.2012 10:57 odpowiedz
Zapłakałam nad tym tortem! ;)
Gość: kasiab256
10.09.2012 16:05 odpowiedz
Czy zamiast ekstarktu miętowego można dodać likieru miętowego? Czy beza się uda?
Dorota, Moje Wypieki
10.09.2012 21:14 odpowiedz
Nie, niestety..
Izar profil
09.08.2013 12:38 odpowiedz
Witam, robiłam tą bezę z likierem miętowym i wyszła super
Gość: ewa84
10.09.2012 14:38 odpowiedz
Mam pytanie odnośnie ekstraktu miętowego- czy jest dostępny w PL bez problemu? przyznam, ze nigdy go nie widziałam w sklepach- może dlatego, że nie zwracałam na niego uwagi?

Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
10.09.2012 21:15 odpowiedz
Jest w sklepach internetowych, natomiast jak ze stacjonarnymi - nie wiem.
Gość: lucynella
10.09.2012 14:36 odpowiedz
Pani Doroto jak Pani coś zrobi to mi zawsze szczęka opadnie :) Tort cudowny!!
Gość: Moniq
10.09.2012 12:13 odpowiedz
Witam, mam pytanko a propos ubijania kremówki, ostatnio jak ją ubijałam to mi się zważyła, Była z lodówki, zchłodzona, może za długo ją ubijam?Może jakieś rady wtym temacie, dzięki za jakiekolwiek info
Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
10.09.2012 21:16 odpowiedz
Jeśli była z lodówki, schłodzona - to bardzo dobrze. Najważniejsze, żeby nie ubijać jej zbyt długo. Jak jest już sztywna, że mikser przy ubijaniu zostawia na niej ślad - to wystarczy. Potem szybko zaczyna się warzyć, niestety. pozdrawiam
Gość: Moniq
12.09.2012 14:46 odpowiedz
ok dziękuje, chyba oczekiwałam ze kremowka się ubije jak białko tak na sztwyno ale chyba takiego efektu sie nie otrzyma:)
Gość: Angel
09.09.2012 10:07 odpowiedz
A ile powinno być małych bezików i mniej wiecej jakiego rozmiaru żeby tk pięknie wygładało jak u Ciebie ?
Dorota, Moje Wypieki
10.09.2012 00:18 odpowiedz
Takie tradycyjne, małe beziki. Wg mnie wystarczy około 10 - 15, pozostałe zostały pochłonięte przez dzieci ;-).
Gość: Aska
08.09.2012 22:28 odpowiedz
Coz mozna powiedziec... wyglada po prostu oblednie... CUUUDDOOO!
Gość: Madalena
08.09.2012 22:26 odpowiedz
Hej! Chciałam zapytać czy biszkopt w torcie, czy tym czy jakimkolwiek innym wyjdzie bez mąki ziemniaczanej (tj. tylko z pszennej), albo czym można tą mąkę ziemniaczaną zastąpić??
Dorota, Moje Wypieki
08.09.2012 22:42 odpowiedz
Można zastapić skrobią kukurydzianą (cornflour).
david.5 profil
08.09.2012 21:47 odpowiedz
Jak tu słodko...
Szefowa niech popatrzy na to: http://gizmodo.pl/najpopularniejsza-polska-blogerka-kulinarna-wydala-aplikacje-na-iphonea/ ha! :-)! Gratluję!
Dorota, Moje Wypieki
08.09.2012 22:30 odpowiedz
David, super! Dzięki za link :).
Gość: margaret
08.09.2012 21:36 odpowiedz
aż mi ślinka pociekła na klawiature :)
Gość: marysia_62
08.09.2012 21:34 odpowiedz
Też jestem ciekawa co do aronii,bo mam dużo na działce,ale wydaje mi się ze po za przetworami nie da się nic zrobić Ja robię sok gotowany ,galaretkę,nalewkę,no i dodaję do kompotu np.z jabłek,aronia daje kolor .Jeśli robię coś z samej aronii,to zawsze dodaję liście z malin lub z wiśni.
08.09.2012 21:29 odpowiedz
Piękny!
Co tu więcej mówić - mistrzostwo w wykonaniu ,zdjeciach i w smaku na pewno boskie!
Pozdrawiam:)
Gość: eM.
08.09.2012 20:43 odpowiedz
Cóż za artyzm! Przepiękny tort i do tego ciekawe połączenie smaków... Jestem pod ogromnym wrażeniem pani wypieków, zdjęć i aranżacji, a ten przepis wyjątkowo mnie zaskoczył :)
Gość: Natalia
08.09.2012 20:11 odpowiedz
Truskawki, porzeczki, granat i wiele innych cudownych owoców się tutaj przewija :) A co z zazwyczaj obecną w sokach aronią? Dziś trafiłam na nią w sklepie i zastanawiam się, jak można ją wykorzystać inaczej niż w przetworach. Ma Pani może jakiś pomysł? :)
Dorota, Moje Wypieki
08.09.2012 22:35 odpowiedz
Jak mieszkałam w Polsce, wykorzystywałam aronię do przetworów, w połączeniu z jabłkiem. Niestety w UK nie widziałam nigdzie aronii.
Allicya profil
08.09.2012 20:08 odpowiedz
mmm...juz czuję ten smak:) kolejny MUST do wypróbowania:) Uwielbiam bezy...
Gość: sweetheart79
08.09.2012 16:45 odpowiedz
Mój mąż dałby się pokroić za ten tort! :-)
Niestety, to wyższa szkoła jazdy...
Ale kiedyś na pewno spróbuję!
Gość: sasasa
08.09.2012 16:07 odpowiedz
Kiedy można się spodziewać wyników konkursu???
Dorota, Moje Wypieki
08.09.2012 19:24 odpowiedz
Jeszcze się nie skończył ;-). Proszę się zapoznać z regulaminem, tam jest wszystko napisane.
inna profil
08.09.2012 15:44 odpowiedz
przecudownie wyglada i tak slodko :)
dorga profil
08.09.2012 14:01 odpowiedz
Mam taką nieśmiałą prośbę. Czy mogłabyś zaznaczać przy temperaturze pieczenia, czy to ma być z termoobiegiem, czy nie. Bo wtedy mogą się różnić.
Gość: karmel
08.09.2012 12:50 odpowiedz
Co tu dużo mówić, piękny!!!
vibeke6 profil
08.09.2012 12:34 odpowiedz
Przepiękny ten tort Dorotko, szkoda tylko że już nie mam porzeczek;(
A jestem w trakcie robienia Banoffee Pie wg twojego przepisu...zapowiada sie MEGA SŁODKO:D
08.09.2012 11:34 odpowiedz
Super! Mam pytanie. Jeżeli nie zmieści mi się duża beza i beziki na jednej blasze (jak zaznaczyłaś w przepisie), to na których półkach piekarnika mam piec dwie blachy licząc od dołu piekarnika?
Dorota, Moje Wypieki
08.09.2012 11:46 odpowiedz
Jeśli użyjesz dużej blachy, na pewno się zmieści. Jeśli nie, wtedy pieczemy beziki na małej blaszce, kładziemy poziom niżej i włączamy (koniecznie) termoobieg.
Paulinka89 profil
08.09.2012 11:32 odpowiedz
Super tort!! i to co lubię: mięta i czekolada:) zrobię na pewno po weekendzie, chyba za często robię smakołyki z Pani strony bo ja i mąż zaczynamy sie zaokrąglać;p ale ta strona mnie tak wciąga!!
Pozdrawiam:)
08.09.2012 11:22 odpowiedz
Rewelacja.....
Gość: barbarella66
08.09.2012 10:52 odpowiedz
Artystyczne dzieło...super:-))))
Gość: Weronika
08.09.2012 10:51 odpowiedz
Przesliczny,przepyszny.Mniam,mniam,mniam.....Zrobie go z jezynami
Gość: paloma82
08.09.2012 10:50 odpowiedz
rewelacyjnie wygląda ;)
08.09.2012 10:45 odpowiedz
Rewelacja.....
08.09.2012 10:29 odpowiedz
Nie mógł być piękniejszy!!!!!!!!!!!
Alicja99 profil
08.09.2012 10:27 odpowiedz
Jaki pięknyy!! Uwielbiam bezy!!
dorga profil
08.09.2012 10:24 odpowiedz
A czy bezę piec na termoobiegu, czy nie? Bo Pavlovą zawsze piekłam z termoobiegiem. Teraz mam piekarnik bez termoobiegu i zastanawiam się czy mi wyjdzie.
Dorota, Moje Wypieki
08.09.2012 10:55 odpowiedz
Ja piekłam z termoobiegiem, ale bez też wyjdzie, na pewno.
doriss profil
08.09.2012 10:23 odpowiedz
Przepiękny. Zamrożone porzeczki poczekają właśnie na to cudeńko. ;)
Gość: solange63
08.09.2012 10:21 odpowiedz
ufffffffff. bardzo sie ciesze. w koncu przepis, ktorego nie musze testowac. kolejka oczekujacych jest bardzo dluga, a w moim domu nie ma fanow ani bezy, ani miety (a juz tym bardziej polaczenia obu). Co nie zmienia faktu, ze Moje Wypieki uwielbiam i czesto korzystam :)
Margareta profil
08.09.2012 10:19 odpowiedz
Dorotko, rozumiem, ze czekolada (ktora nalezy dodac do ubitych bialek) ma byc posiekana. I chyba dosc drobno albo koncowka do wyciskania bezy musi byc dosc szeroka. Czy tak?
Dorota, Moje Wypieki
08.09.2012 10:54 odpowiedz
Czekolada drobno posiekana. Dużą bezę wykładamy łyżką, więc nie ma z tym problemu. Małe bezy - ja po prostu odcięłam końcówkę rękawa (jednorazowego) tak na 1 cm, by czekolada bez problemów przeszła przez otwór.
Gość: Agata M
08.09.2012 10:19 odpowiedz
Mniammmm.....;)
Gość: sweet shabby
08.09.2012 10:15 odpowiedz
Ciekawe polaczenie .Jutro mam urodziny moze Sie skusze na zrobienie tego tortu.Narazie szukam:)
A tak wogole to jestem Pani wielbicielka
Gość: sylwi08
08.09.2012 11:53 odpowiedz
Ja też mam jutro urodziny :) i mam zamiar zrobić takie cudo :)))
Gość: aaaaa
08.09.2012 10:15 odpowiedz
woooooooooooooooow
Gość: Aggg
08.09.2012 10:01 odpowiedz
Cudoooo! :D



Składniki / tagi