Komentarze (115)

Tort bezowy miętowo - czekoladowy

Zaskakująco smaczny i efktowny torcik bezowy, o smaku czekoladowo – miętowym! Aromat mięty nie jest dominujący, choć wprowadza sporo świeżości i świetnie współgra z czekoladą :-). Deser jest szybki i prosty w wykonaniu – jeśli kiedyś piekliście już Pavlovą, nie powinno być tutaj żadnych niespodzianek i tremy. Powodzenie wypieku zależy w głównej mierze od idealnie ubitych białek z cukrem – cukier powinien być dodawany do sztywnych białek krok po kroku, cały czas ubijając. Wtedy beza zachowa swój kształt i nie rozleje się na blaszce. Owoce porzeczki (lub granatu, jak w oryginalnym przepisie) przełamują słodkość bezy i wyglądają niczym rubinki na śniegu :-). Polecam!

Składniki:

  • 4 białka
  • 220 g drobnego cukru do wypieków
  • pół łyżeczki ekstraktu miętowego*
  • 2 łyżeczki skrobi ziemniaczanej
  • 150 g gorzkiej czekolady (70% kakao), posiekanej
  • 300 ml śmietany kremówki 30% lub 36%, schłodzonej
  • 1 łyżka cukru pudru
  • owoce porzeczki lub granatu, do dekoracji
  • listki mięty do dekoracji (opcjonalnie)

W misie miksera umieścić białka i ubić je na sztywną pianę. Pod koniec ubijania dodawać cukier, łyżka po łyżce, cały czas ubijając. Na sam koniec dodać przesianą skrobię ziemniaczaną, ekstrakt miętowy i wymieszać szpatułką do połączenia. Dodać 80 g posiekanej czekolady, delikatnie wymieszać.

Na płaską blaszkę wyłożyć papier do pieczenia. Narysować na nim okrąg o średnicy 23 cm. Na powstałą powierzchnię koła wyłożyć 3/4 masy bezowej, lekko wyrównując wierzch. Pozostałą masę bezową umieścić w rękawie cukierniczym, powyciskać małe beziki (na tej samej blaszce, jeśli jest miejsce, lub na nowej).

Piec w temperaturze 120ºC przez około 60 minut, lub dłużej. Beza powinna być sztywna i chrupka przy dotyku. Wyłączyć piekarnik, uchylić drzwiczki, pozostawić do całkowitego przestudzenia (na około 3 godziny).

Wystudzoną dużą bezę wyłożyć na paterę.

W kąpieli wodnej roztopić pozostałą czekoladę. Zanurzając widelec w płynnej czekoladzie ozdobić dużą bezę i małe beziki. Odczekać, do momentu zastygnięcia czekolady (najszybciej w lodówce).

Przy pomocy miksera ubić śmietanę kremówkę, pod koniec ubijania dodając cukier puder. Bitą śmietanę wyłożyć na dużą bezę, na nią poukładać małe beziki. Udekorować owocami porzeczki (lub granatu) i listkami mięty.

Listki mięty – warto przygotować ‚ośnieżone’. Posmarować je delikatnie białkiem, następnie oprószyć drobnym cukrem i odłożyć do wysuszenia.

Przechowywać w lodówce.

* Smak bezy będzie zależeć od użytego ekstraktu, czasem warto dodać więcej, by aromat mięty nie był zbyt mało wyrazisty.

Smacznego :-).

Tort bezowy miętowo - czekoladowy

Tort bezowy miętowo - czekoladowy

Źródło przepisu – taste.com.au.

Przeglądaj wpisy po składnikach:
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.

Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.

Autorka bloga

Opublikowano 115 komentarzy
Szukaj w komentarzach:
  1. Witam, mam problem z bezą piekę według przepisu, ostatnio juz zmniejszylam temperature niestety moja beza po chwili bardzo sie rumieni na brazowo i po czasie opada, czym to moze byc spowodowane?jajka mam schlodzone daje szczypte soli do ubijania wszystko na pozór wyglada dobrze tylko tragedia w piekarniku…..co zmienić by było dobrze?

    1. To wygląda, że jest za wysoka temperatura, w niektórych piekarnikach gazowych trudno upiec bezę bo nie dają się nastawić na niską temperaturę. Ja w swoim muszę piec bezę z troszkę uchylonymi drzwiczkami inaczej mi się przypala. Jajka nie muszą być schłodzone robiłam już z białek prosto z lodówki i takich w temperaturze pokojowej nie miało to wpływu na ubijanie piany. Za to piekarnik jest kluczowy.

  2. Mi niestety nie wyszła. Podciekla plynem, nie urosla, z zewnatrz chrupka a w srodku ciagnaca. To moja pierwsza beza i chcialabym zrozumiec co robie źle. Przeczytalam komentarze i porady…. zastanawia mnie dlaczego tę bezę należy piec w 120 stopniach a w innych przepisach jest wyzsza temperatura na początku? Pieklam ponad godzinę 120 a pozniej zostawilam w piekarniku na noc. Czy da sie jeszcze ją uratowac albo wykorzystac do czegos innego? Smak i zapach jest super. Bede wdzieczna za podpowiedz. Zamierzam pocwiczyc pavlova bo piekę róŻne ciasta i wychodza bardzo dobrze.

  3. Coś takiego zmontowałam na urodziny siostry:) beza, bita śmietana, wanilia i maliny w środku, a na wierzchu mus truskawkowy; mam nadzieję, że będzie smaczny i że go… dowiozę

      1. Dzięki za dobre słowo, trochę się obawiałam czy pomysł da się zrealizować, czyli czy uda mi się wyjąć galaretkę z foremek silikonowych (zwłaszcza róża była niebezpieczna) tak, żeby nie naruszyć kształtu, ale się udało 🙂

          1. Galaretka to mus truskawkowy czyli zmiksowane truskawki z cukrem do smaku (robiłam go w czerwcu, gdy są świeże truskawki i zamroziłam). Dla usztywnienia dodałam do musu żelatynę ( 3 łyżeczki na pojemnik po serku mascarpone 250 g). Żelatynę zawsze przygotowuję zgodnie z instrukcją z MW, a mus podgrzewam tak, aby miał mniej więcej tę samą temperaturę co żelatyna. Mieszam, studzę i rozlewam tym razem do foremek silikonowych. Mus dobrze "wychodzi" z foremek, gdy włoży się je na 10 min. do zamrażarki, a potem zanurzy foremkę we wrzątku, tylko to zanurzenie musi być naprawdę krótkie (kilka sekund) i nie od razu wszystkie tylko np.po 2 serduszka. Serduszka nie wyskakują same, trzeba je wyjąć, wywijając ostrożnie foremkę Robiłam to pierwszy raz i po kilku mniej udanych próbach udało mi się wypracować metodę, więc nie jest to skomplikowane. Mam nadzieję, że do końca nie zanudziłam. Pozdrawiam 🙂

  4. Na świąteczny obiad, z czarną porzeczką. Intruz w kadrze nie był planowany, ale jak już się wepchnął, to wrzucam w gratisie 🙂

  5. Kiedy szwagier poprosił mnie o zrobienie tortu bezowego dla swojej córki, miałem dylemat. Jak zobaczyłem ten tort, to stał się on moim nr 1 na tę uroczystość. Pojawił się i znikł, tak mogę określić zjawisko po podaniu. Wszyscy byli zachwyceni. Dziękuję za inspirację Pani Doroto.

  6. Pyszny torcik! Tu na zdjęciu przygotowany do transportu :)Do dekoracji użyłam mrożonych czerwonych porzeczek,które położyłam przed samym podaniem .Nie mam ekstraktu,więc bezę zrobiłam bez niego,natomiast krem był mocno miętowy, zrobiłam na bazie listków mięty"wymoczonych" w kremówce.

  7. Witajcie 🙂 Chciałam dzisiaj zrobić ten tort ale potrzebuję podpowiedzi co do ekstraktu miętowego …gdzie mogę kupić i czy ew. można przygotować go samemu ze świeżej mięty?

    1. Ekstrakt miętowy można kupić m.in. w Kuchniach Świata bądź w sklepach internetowych. Ale doskonałym zamiennikiem są zwykłe krople miętowe, które można kupić w pobliskiej aptece;)

      1. Dziękuję za szybką odpowiedź 🙂
        Potrzebuję na już dlatego pytam o coś dostępnego w zwykłych sklepach 🙂
        A zastanawiałam się czy nie da się z mięty świeżej przygotować czegoś takiego 🙂 ale może innym razem pokombinuję tymczasem polecę po krople do apteki 🙂

        1. Ekstrakt miętowy można przygotować domowym sposobem, ale skoro potrzebujesz ‚na już’, to pozostają tylko krople, bo taki mięszung musi odstać swoje, zanim nabierze mocy i aromatu. Ale krople miętowe świetnie dają radę – oczywiście, jeśli ktoś lubi miętowe klimaty:) Powodzenia!

  8. Moja ulubiona słodkość 🙂 Torcik jest niesamowicie smaczny, no i zawsze się udaje! Ja robię z małymi modyfikacjami: używam 6 białek, z których robię 2 blaty bezowe, do kremu dodaję mascarpone i posiekaną czekoladę (nie daję jej do środka bezy), czekoladę do polania tortu również aromatyzuję ekstraktem miętowym. Robię dziś znowu na pierwsze imieniny mojego synka 🙂 Dziękuję za inspirację!!

  9. Witam p. Doroto, już od jakiegoś czasu korzystam z Pani przepisów i bardzo dziękuje za ten blog i cudowne przepisy na ciasta

  10. Pozdrawiam p.Dorotę 🙂 Mimo że dziś nie najlepiej mi poszło, uwielbiam tą stronę i nie przestanę korzystać:) A babeczki mimo że nie piękne to i tak są pyyyszne!!

  11. Ja zrobiłam z kroplami z apteki, dałam prawie łyżeczkę było akurat. I to jedyne co mogę powiedzieć dobrego o tej bezie, niestety nie wyszła jak należy. Piekłam 55 min i z wierzchu wyglądała idealnie, ale jak chciałam przełożyć na talerz…. Kompletna klapa:( Pokruszyła się i okazało się ze jest surowa w środku. Cóż.. poszła w kosz. Ale połączenie smakowe świetne, do powtórzenia, może wyjdzie.
    Poza tym jestem w rozpaczy!! Bo razem z tą bezą robiłam też babeczki z porzeczką-te co większości wypływają i mi też wypłynęły!! Dwie klapy jednego dnia. Dobrze że chociaż czekoladowy z owocami wyszedł, bo tata nie miałby jutro w co świeczki włożyć….

  12. Czy Ktoś robił tort z dodatkiem kropli miętowych?
    Mam pytanie, czy to zwykłe krople z apteki? I ile należy ich dodać aby smak mięty nie zdominował ciasta?
    Będę wdzięczna za odp. bo chcę jutro robić takowy tort dla koleżanki.

    1. Tak robilam, takie zwyczajne z apteki, dałam 1 łyzeczke i mysle ze idealnie, wyczuwalna ale nie zdominowalo to calosci. Ogolnie cudowny przepis, rewelacyjny wyglad i jak dla mnie nieziemski smak! Na pewno zrobi wrazenie na wszystkich.

      1. Bardzo dziękuję za odp. Rzeczywiście zrobiłam z kroplami z apteki dodając łyżeczkę i tort wyszedł rewelacyjny. To połączenie czekolady i mięty bardzo lubię. Tort wędruje na listę do obowiązkowego powtórzenia 🙂

  13. Witam Pain Dorotko cieplutko ze Stanow od niedawna a wlasciwie od trzech tygodni odwiedzam Pain blog I jestem zachwycona ,w ubieglym tygodniu upieklam z Pain przepisu wieniec drozdzowy I powiem Pain zee wyszedl pyszniutki a dzis wlasnie ostudzilam tort z bezami i bezy wyszly sliczniutkie take biale jak Pani a tak sie balam Bo nigdy wczesniej nie pieklam bezy ale poszlo super latwo tylko tak sie zastanawiam jak dlugo moga one polerzec zanim polorze mase i gdzie mam je przechowywac ,pozdrawiam raz jeszcze i mam nadzieje ze uda mi sie wstawic zdjecie calego torciku 🙂

  14. Robiłam już raz wyszedł obłędnie dlatego dziś znów beza studzi się w piekatniku! Dziękuję za przepis, od siebie dodałam jedynie maliny do dekoracji!

  15. Robiłam ten tort już dwa razy i za każdym razem wychodził fantastycznie. Wyglada i smakuje obłędnie. Ze względu na porę roku, porzeczki zastąpiłam granatem. Dziękuję Dorotko za wspaniałe przepisy 😉

  16. Zrobiłam ten tort, jako niespodziankę na imieniny mojej mamy. Wyszedł świetnie i zniknął w mgnieniu oka, mimo że nie miałam ani owoców do dekoracji ani nawet ekstraktu miętowego. Zamiast niego dodałam drobno pokruszone tik-taki. 😉 Kiedyś zdobędę ten ekstrakt i zrobię tort jeszcze raz – przypuszczam, że będzie jeszcze lepszy. Wygląda naprawdę widowisko i smakuje doskonale. 😀 Do tego jest bardzo oryginalny. (Pani Doroto uwielbiam Pani stronę i często z niej korzystam 🙂 ). Dziękuję!

  17. A dzis znow bezik…tylko z borowkami , bez czekolady w bezie tylko mocno pochlapany czekolada zmieszana czarna z biala i duzo lisci miety. A goscie psrtykali zdjecia bo to" ciasto" wyglada faktycznie zjawiskowo. Dzieki Dorotko …przez twoje przepisy i zdjecia wrocila mi wena do pieczenia , tylko bardziej wykwintnego. Ale wrocila tez waga niczym ciazowa:)

  18. Zrobiona – bo białek kilka zostało – dodałam syropu miętowego i nie wiem czy to z jego powodu beza wyszła na zewnątrz sucha, w środku ciągnąca, lepka – beziki świetnie się wysuszyły, z większą było więcej problemu. Wydawała się wystarczająco miętowa, ale po przełożeniu śmietaną i dodaniu granatu "miętowość" osłabła. Fotkę dołączyłam 🙂

  19. zrobione 🙂 jeszcze nie jedliśmy, czekamy na gości:))) użyłam kropli miętowych i granatu!! tyle tylko że mi się ta czekolada do dekoracji tak nie lała i musiałam ją nakładać widelcem na bezy!!

  20. Wlasnie zjadlam dwa kawaly…bardzo dobry ,ale jak dla mnie za slodki i za malo mietowy. Uwielbiam mete wiec nastepnym razem dam jej duzo, wiecej porzeczki i mniej cukru.
    Wyszlo mi jak na zdjeciu , nie bylo zadnych problemow, beza SUPER tylko klopot z krojeniem , wiec nastepnym razem zrobie te beziki calkiem malutkie albo tak uloze na blaszce zeby sie skleily ze soba.Mysle tez ze wykorzystam polaczenie bezy porzeczki miety i bitej smietany na spodzie ciasta np.czekoladowego.zdam relaje co wyszlo.:)

  21. Wlasnie upieklam beze…wyszlo cudo…chrupka i lepka w srodku. Jedna zjadlam. Ma smak lekko mietowy (dalam trzy lyzeczki syropu mietowego bo nie dostalam w sklepie nigdzie tego ekstraktu)
    Jutro bede przekladac bita smietana i udekoruje porzeczka, bo akurat mialam w lodowce jak zobaczylam ten przepis a miete mam w ogrodku. Jutro ciag dalszy dam znac jak wyszlo, ale na pewno bedzie super bo juz mi sie podoba. Chyba bedzie mi sie dzis snil ten deserek:)

  22. Super tort! Chcę go dziś zrobić dziś na me urodzinki:-) mam tylko pytanie – czy mogę ekstrakt zastąpić kroplami miętowymi?

  23. Mam pytanie odnośnie ekstraktu miętowego- czy jest dostępny w PL bez problemu? przyznam, ze nigdy go nie widziałam w sklepach- może dlatego, że nie zwracałam na niego uwagi?

    Pozdrawiam

  24. Witam, mam pytanko a propos ubijania kremówki, ostatnio jak ją ubijałam to mi się zważyła, Była z lodówki, zchłodzona, może za długo ją ubijam?Może jakieś rady wtym temacie, dzięki za jakiekolwiek info
    Pozdrawiam

    1. Jeśli była z lodówki, schłodzona – to bardzo dobrze. Najważniejsze, żeby nie ubijać jej zbyt długo. Jak jest już sztywna, że mikser przy ubijaniu zostawia na niej ślad – to wystarczy. Potem szybko zaczyna się warzyć, niestety.
      pozdrawiam

    1. Takie tradycyjne, małe beziki. Wg mnie wystarczy około 10 – 15, pozostałe zostały pochłonięte przez dzieci ;-).

  25. Hej! Chciałam zapytać czy biszkopt w torcie, czy tym czy jakimkolwiek innym wyjdzie bez mąki ziemniaczanej (tj. tylko z pszennej), albo czym można tą mąkę ziemniaczaną zastąpić??

  26. Też jestem ciekawa co do aronii,bo mam dużo na działce,ale wydaje mi się ze po za przetworami nie da się nic zrobić Ja robię sok gotowany ,galaretkę,nalewkę,no i dodaję do kompotu np.z jabłek,aronia daje kolor .Jeśli robię coś z samej aronii,to zawsze dodaję liście z malin lub z wiśni.

  27. Cóż za artyzm! Przepiękny tort i do tego ciekawe połączenie smaków… Jestem pod ogromnym wrażeniem pani wypieków, zdjęć i aranżacji, a ten przepis wyjątkowo mnie zaskoczył 🙂

  28. Truskawki, porzeczki, granat i wiele innych cudownych owoców się tutaj przewija 🙂 A co z zazwyczaj obecną w sokach aronią? Dziś trafiłam na nią w sklepie i zastanawiam się, jak można ją wykorzystać inaczej niż w przetworach. Ma Pani może jakiś pomysł? 🙂

    1. Jak mieszkałam w Polsce, wykorzystywałam aronię do przetworów, w połączeniu z jabłkiem. Niestety w UK nie widziałam nigdzie aronii.

  29. Mój mąż dałby się pokroić za ten tort! 🙂
    Niestety, to wyższa szkoła jazdy…
    Ale kiedyś na pewno spróbuję!

  30. Mam taką nieśmiałą prośbę. Czy mogłabyś zaznaczać przy temperaturze pieczenia, czy to ma być z termoobiegiem, czy nie. Bo wtedy mogą się różnić.

  31. Przepiękny ten tort Dorotko, szkoda tylko że już nie mam porzeczek;(
    A jestem w trakcie robienia Banoffee Pie wg twojego przepisu…zapowiada sie MEGA SŁODKO:D

  32. Super! Mam pytanie. Jeżeli nie zmieści mi się duża beza i beziki na jednej blasze (jak zaznaczyłaś w przepisie), to na których półkach piekarnika mam piec dwie blachy licząc od dołu piekarnika?

    1. Jeśli użyjesz dużej blachy, na pewno się zmieści. Jeśli nie, wtedy pieczemy beziki na małej blaszce, kładziemy poziom niżej i włączamy (koniecznie) termoobieg.

  33. Super tort!! i to co lubię: mięta i czekolada:) zrobię na pewno po weekendzie, chyba za często robię smakołyki z Pani strony bo ja i mąż zaczynamy sie zaokrąglać;p ale ta strona mnie tak wciąga!!
    Pozdrawiam:)

  34. A czy bezę piec na termoobiegu, czy nie? Bo Pavlovą zawsze piekłam z termoobiegiem. Teraz mam piekarnik bez termoobiegu i zastanawiam się czy mi wyjdzie.

  35. ufffffffff. bardzo sie ciesze. w koncu przepis, ktorego nie musze testowac. kolejka oczekujacych jest bardzo dluga, a w moim domu nie ma fanow ani bezy, ani miety (a juz tym bardziej polaczenia obu). Co nie zmienia faktu, ze Moje Wypieki uwielbiam i czesto korzystam 🙂

  36. Dorotko, rozumiem, ze czekolada (ktora nalezy dodac do ubitych bialek) ma byc posiekana. I chyba dosc drobno albo koncowka do wyciskania bezy musi byc dosc szeroka. Czy tak?

    1. Czekolada drobno posiekana. Dużą bezę wykładamy łyżką, więc nie ma z tym problemu. Małe bezy – ja po prostu odcięłam końcówkę rękawa (jednorazowego) tak na 1 cm, by czekolada bez problemów przeszła przez otwór.

  37. Ciekawe polaczenie .Jutro mam urodziny moze Sie skusze na zrobienie tego tortu.Narazie szukam:)
    A tak wogole to jestem Pani wielbicielka