Komentarze (558)

Tort czekoladowo - ajerkoniakowy z kawą

Tort na specjalne okazje. Mocno alkoholowy. Czekoladowe ciasto nasączone likierem kawowym, przełożone dużą ilością delikatnego kremu ajerkoniakowego (to budyń z dodatkiem serka mascarpone – lżejszy niż krem maślany). Smaki wzajemnie się uzupełniają i ajerkoniak nie jest mocno wyczuwalny; w torcie natomiast mocno czuć… procenty ;-).  

Składniki na czekoladowe ciasto:

  • 4 duże jajka
  • 200 ml mleka
  • 170 ml oleju słonecznikowego lub rzepakowego
  • 1,5 szklanki miałkiego brązowego cukru
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
  • 200 g mąki pszennej
  • 80 g kakao
  • 1 łyżka kawy zbożowej lub rozpuszczalnej (w postaci proszku)
  • pół łyżeczki sody oczyszczonej
  • 1 i 1/4 łyżeczki proszku do pieczenia

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

W naczyniu roztrzepać lekko jajka, dodać mleko, olej, cukier, ekstrakt z wanilii – wymieszać do połączenia.

Bezpośrednio do wymieszanych składników przesiać mąkę, kakao, kawę, sodę oczyszczoną, proszek do pieczenia. Wymieszać do połączenia np. przy pomocy rózgi kuchennej lub szpatułki, nie używając miksera.

Formę o średnicy 20 cm wyłożyć papierem do pieczenia, sam spód. Przelać do niej ciasto.

Piec w temperaturze 170ºC przez około 60 minut lub dłużej, do tzw. suchego patyczka. Wyjąć z piekarnika, wystudzić. Ciasto urośnie z wybrzuszeniem. Z wystudzonego ciasta odciąć ‚górkę’ i pokruszyć. Pozostałe ciasto przekroić wzdłuż na 3 części.

Krem ajerkoniakowy:

  • 350 ml mleka
  • 250 ml ajerkoniaku (advocaatu)
  • 6 żółtek
  • 80 g cukru
  • 35 g mąki pszennej
  • 35 g skrobi ziemniaczanej
  • 500 g serka mascarpone, schłodzonego

Mleko zagotować. Doprowadzić do wrzenia i natychmiast odstawić na bok, wymieszać z advocatem.

Cukier utrzeć z żółtkami do białości (koncówką do ubijania białek na pianę), wsypać mąkę i skrobię; dalej miksować, aż do uzyskania gładkiej pasty.

Pastę wlać do mleka z advocatem, wymieszać do rozpuszczenia grudek. Postawić na palnik (średnia moc) i zagotować, cały czas mieszajac drewnianą łyżką. Od momentu zagotowania gotować około 1 minuty, mieszajac, aż budyń zgęstnieje. Przykryć folią spożywczą, w taki sposób, by dotykała ona budyniu, odstawić do całkowitego wystudzenia. Schłodzić do temperatury lodówkowej.

Serek mascarpone włożyć do misy miksera i zmiksować/ubić. Dodawać budyń, łyżka po łyżce, cały czas miksując (np. mikserem z przystawkami do ubijania białek na pianę) do powstania gładkiego kremu.

Nasączenie:

  • pół szklanki (125 ml) likieru kawowego

Dodatkowo:

  • kilka kostek startej gorzkiej czekolady

Wykonanie:

Pierwszy blat ułożyć na paterze. Lekko nasączyć. Posmarować 1/3 ilości kremu ajerkoniakowego. Przykryć drugim blatem, nasączyć, następnie posmarować połową pozostałego kremu. Przykryć ostatnim czekoladowym blatem, nasączyć. Boki i górę tortu posmarować pozostałym kremem. Boki tortu oprószyć czekoladowymi okruszkami, przyciskając je do tortu. Na górę zetrzeć kilka kostek czekolady. Schłodzić przed krojeniem przez 12 godzin.

Przechowywać w lodówce.

Uwaga: budyń najlepiej przygotować dzień wcześniej.

Smacznego :-).

Tort czekoladowo - ajerkoniakowy z kawą

Tort czekoladowo - ajerkoniakowy z kawą

Przeglądaj wpisy po składnikach:
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.

Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.

Autorka bloga

Opublikowano 558 komentarzy
Szukaj w komentarzach:
  1. Okej, 3 rzeczy. Nie jest napisane nigdzie, czy wlewając ajerkoniak, mleko ma byc wciąż wrzące po zagtowaniu, czy już odstane?
    Dwa pastę wlać do mleka z adwokatem – jeszcze ciepłego, czy już zimnego? Zupełnie nie wiadomo, dla laika jak ja, jaka ma byc temperatura.
    Trzy, budyń ma być zimny z lodowki, jak bedziemy go mieszać z mascarpone? W jakiej temperaturze ma byc mascarpone?
    Dla laiczki jak ja, nic w tej masie nie jest jasne.
    Proszę o wskazówki 🙂

    1. Na ogół jeśli w przepisie nie jest napisane, aby coś wystudzić to nie trzeba tego robić. Mleko „odstawić na bok, wymieszać z advocatem” – czyli będzie gorące. Pastę również można dodać do gorącego płynu. Po przygotowaniu budyniu „schłodzić do temperatury lodówkowej”, czyli ma być zimny w momencie dodawania go do mascarpone (które również ma być schłodzone).

  2. Witam. Może ma Pani pomysł dlaczego za każdym razem, chyba prawie każde ciasto krzywo mi wyrasta? Nie dość, że przy tym mam górkę, o której Pani napisała 🙂 To jeszcze jedna strona ciasta jest wyższa a drugiej niższa. Tak to wygląda, że jak obkroję ciasto do równości to będę mieć dość cienkie blaty. Może to być wina piekarnika?

  3. Tort przepyszny, mocne smaki, ciasto w konsystencji cięższe, wytrawne dość, mocno czekoladowe dla mnie idealne, lubię takie. Wyrosło z górką, dosyć dużooo znaczy grubo tego ciacha wychodzi. Jak już pisałam krem ajerkoniakowy OBŁĘDNY w smaku, zarówno budyń z likierem wychodzi cudny a potem w zmieszaniu z mascarpone również pychota. Na pewno jest inny w konsystencji, bardziej płynny, miałam dlatego obawy jak to bedzie w calości. On taki pozostaje i już, nie bedzie nigdy sztywny tylko lekko płynny ale trzyma sie wszystko idealnie, pięknie kroi i prezentuje, wszystko gra. Smaki idealnie sie ze sobą zgadzają, tort dla wielbicieli czekolady, mocnych smaków z nutka alkoholu. Polecam!

  4. Tort tężeje w lodówce, krem lekko płynie… mam troche odłożenego na boki ale obawiam sie co bedzie z nim jutro. Budyń wyszedł idealnyl mał tego że przepyszny! gesty, wręcz sztywny ale jednolity, po zmiksowaniu z mascarpone zacz ął lekko płynac, jak każdemu widząc po kmentarzach… zobaczymy rano, mam nadzieje ze steżeje i najważniejsze – bedzie dobrze kroił! ciasto pyszne, krem ajerkoniakowy OBŁĘD jak dla mnie, nasączyłam likierem o smaku whiskey bo taki miałam ale jest OK, delikatny, myślę że smaki pasują do siebie. Trzymajcie kciuki! Ma być na urodziny taty.

  5. Witam! Czy ciasto dałoby się upiec w formie ceramicznej lub silikonowej? Mam tylko jedną tortownicę, która jest zdecydowanie za duża i nie chcę robić podwójnej porcji.

  6. Ciasto pyszne, nie za słodkie fajny posmak ajerkoniaku!
    Szczerze mówiąc po przeczytaniu komentarzy obawiałam się robić krem… Nie wiem gdzie tkwi przyczyna, ale trzymając się DOKŁADNIE przepisu wszystko wychodzi idealnie!!!! Kilka lat już piekę z Panią Dorotką i jeszcze nie było ciasta które by mi się nie udało!!!!! Może nie są tak piękne, jedne smakują bardziej lub mniej, rzecz gustu, ale zawsze wychodzą!!!
    Warto zwrócić uwagę na jakość składników, od tego bardzo dużo zależy…
    Pozdrawiam wszystkich a mającym obawy czy się uda czy nie, mówię: warto próbować!!! ️ Trzymać się przepisu, kupić dobre składniki i nie ma prawa nic nie wyjść!!!!!
    Pani Dorotko dziękuję że dzieli się Pani swą wiedzą i doświadczeniem ️
    Ale się rozpisalam!!! Wesołych Świąt

  7. Witam chcialam ten przepis wydrukowac w jezyku angielskim ale nie mozna na pani stronie jest ikonka w jezyku angielskim ale nie ma wszystich ciast ,bardzo mi zalezy na pzepisie na tort czekoladowo ajerkoniakowy z kawa czy moze go pani dodac w jezyku angielskim? Dziekuje i pozdrawiam

        1. Nie znam takiego ciasta. Proszę spróbować z powyższym przepisem, ale nie wiem, czy się uda, najlepiej ze zmniejszonej porcji.

    1. Raczej tak, choć tamten torcik jest tak delikatny, że może lepiej pozostać przy oryginalnym przepisie, ewentualnie bita śmietana. 

  8. Witam, upiekłam ten tor w zeszłym tygodniu i fakt masa jest trochę płynna i choć składałam ciasto w obręczy i jakoś nie miałam problemu że mi się rozjeżdża to wyciągnięcie go z obręczy po ponad 12 godzinach było nie lada sztuką a dodam że gotowy krem trzymałam w lodówce ponad 24 h. No ale sam tort pyszny nie za słodki. Polecam wszystkim którzy wolą mniej słodkie torty. A teraz pytanie nie tylko do autorki: czy któraś z Pań mroziła to cudo? Upiekłam w dużej tortownicy i nie jesteśmy go w stanie zjeść a szkoda będzie by się zepsuł czy da się to cudo zamrozić bez szkody dla smaku?

    1. Oj ładny i apetyczny! Tak się do niego zabieram, zabieram… chyba się w końcu zbiorę w sobie. Dzięki za to zdjęcie, nabrałam wielkiej ochoty. 🙂

  9. Witam! Bardzo ważne jest dla mnie wiedzieć, czy jeśli biszkopt i budyń przygotuję w czwartek, a kremem i samym składaniem tortu zajmę się w piątek, to czy mogę podać tort w niedzielę? Jest to bardzo pilna sytuacja. Z góry dziękuję

  10. Dzień dobry. Chciałabym upiec ten tort w tortownicy w kształcie serca – czy ktoś mógłby podpowiedzieć jak najlepiej przeliczyć składniki? (zwykłe przeliczenie średnic to raczej nie będzie to samo). Po drugie – chciałabym by tort był ciemny na wierzchu. Czy będzie pasował krem z tego przepisu? https://www.mojewypieki.com/przepis/tort-czekoladowy Czy lepiej zrobić zwykłą polewę czekoladową? Lepiej krem/polewę nałożyć na krem ajerkoniakowy czy bezpośrednio na biszkopt? Z góry dziękuję za odpowiedź 🙂 PS. Pani Doroto, uwielbiam Pani bloga, choć przez Panią jestem teraz "skazana" na pieczenie ciast dla rodziny na różne okazje (dobrze że uwielbiam piec) 😀

    1. Hmmm, trzeba nalać wody do tortownicy w kształcie serca, żeby sprawdzić jej pojemność, obliczyć pojemność tortownicy z przepisu, korzystając ze wzoru na objętość walca a potem porównać proporcje…

  11. Upiekłam tort czekoladowo-ajerkoniakowy, który udał się doskonale. Jest to już mój trzeci udany tort wg Pani przepisu. Moja recepta to precyzyjnie stosować się do przepisu.

  12. Pani Dorotko bardzo lubię smak adwokata i zastanawiam się czy mogłabym wymienić proporcje w kremie tj. dać 350 ml adwokata, a mleka 250 ml? Nie wpłynie to negatywnie na konsystencję? I jeszcze jedno pytanie: czy likier kawowy mogę zamienić na amaretto? Nie zaburzy to równowagi smaków? Z góry dziękuję za odpowiedź:-)

    1. Można, ale krem będzie naprawdę mocno (może już zbyt mocno) alkoholowy. Teraz wydaje mi się w sam raz. Można wykorzystać amaretto. 

  13. Przeczytałam wszystkie komentarze i zagęściłam krem 2/3 tabliczki białej czekolady i łyżeczką żelatyny. Bez tego masa była bardzo płynna, bałam się, że nie utrzyma się to wszystko. Po porządnym schłodzeniu wszystko było idealne – krem był miękki, puszysty, ale nie gumowaty. Ponieważ ciasta wydało mi sie dużo, w ostatnim momencie zmieniłam tortownicę na 22 cm. Nie zwiększałam proporcji kremu, masy jest dużo. Ciasto wyszło również akurat. Nasączyłam kahluą. Krem przetarłam przez sito, żeby nie było grudek z budyniu.
    Następnym razem dodam cienką warstwę dżemu porzeczkowego pod krem advocatowy, brakowało mi jednej wyraźnej nuty.
    Tort jest szybki w przygotowaniu (jednego dnia ciasto i budyń, drugiego krem i składanie). Bardzo łatwo się dzieli i smakuje gościom. Pomogło mi, że składałam w obręczy – wyszedł prosty, równy i masa nie wypłynęła bokami.

  14. Po przeczytaniu komentarzy trochę obawiałam się co do kremu, ale wyszedł mi wprost idealny 😉 nawet bardziej gęsty, niż się spodziewałam 😉 i oczywiście przepyszny.

  15. A i oczywiście upiekłam 3 osobne blaty,mam trochę większą tortownicę,26cm. Więc akurat proporcje podane w przepisie wystarczą na 1 blat.

  16. Krem wyszedł trochę za rzadki. Odłożyłam trochę kremu na boki i dodałam do niego żelatyny, żeby lepiej się trzymał. Bałam się dodawać żelatyny do całości. Ale mam nadzieję, że pozostały krem stężeje w torcie i nie będzie się wylewał przy krojeniu.

  17. Pani Dorotko, czy mogę dodać do budyniu trochę śmietany kremówki, żeby masa była bardziej kremowa? : ) Jeśli tak, to w jakich proporcjach z mlekiem? Dziękuję bardzo za odpowiedź.

  18. Jeden z blatów smaruję mało słodkim dzemem z czarnej porzeczki/najlepiej własny/. Wierzch posypuję rodzynkami namoczonymi w rumie..Smak ajerkoniaku , porzeczki i rodzynek swietnie razem pasuja.