Komentarze (121)

Tort czekoladowo - orzechowy z malinami

Tak dawno nie piekłam ciasta mocno czekoladowego… aż w końcu się zmobilizowałam. Specjalnie na Wasze życzenie ciasto nie zawiera ani grama mąki, co ucieszy alergików. Z kolei, może tort nie nadaje się dla dzieci (tak myślę, bo moim nie smakuje ciasto na gorzkiej czekoladzie, a z mleczną, to już nie to… ). Tort ma konsystencję brownies, jest ciężki i gliniasty, wyraźnie wyczuwalne są orzechy laskowe. Koniecznie podajemy ze świeżymi malinami :-). Polecam!

Składniki:

  • 4 jajka
  • 200 g masła
  • 200 g podpieczonych i zmielonych orzechów laskowych
  • 180 g gorzkiej czekolady
  • 150 – 180 g drobnego cukru do wypieków
  • 2 łyżki likieru pomarańczowego (lub brandy, rumu)

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

Masło umieścić w garnuszku, roztopić. Dodać posiekaną czekoladę i odstawić na 2 minuty. Po tym czasie wymieszać do powstania gładkiego sosu czekoladowego, przestudzić.

Białka oddzielić od żółtek. Żółtka i cukier utrzeć w misie miksera do otrzymania puszystej, jasnej masy. Stopniowo dodawać przestudzony sos czekoladowy, dalej ucierając. Dodać orzechy, likier i zmiksować.

Białka ubić na sztywną pianę i delikatnie wmieszać do ciasta czekoladowego.

Formę o średnicy 21 cm wyłożyć papierem do pieczenia, sam spód. Przelać gotową masę. Piec około 55 minut w temperaturze 160ºC. Gotowe ciasto sprawdzamy naciskając palcem delikatnie na środek, powinno być wypieczone (nie sprawdzamy patyczkiem).

Wystudzić w uchylonym piekarniku. Ciasto urośnie, potem lekko opadnie.

Podawać z polewą czekoladową i malinami.

Polewa czekoladowa:

  • 100 g gorzkiej czekolady
  • 40 g masła

Składniki roztopić w kąpieli wodnej, wymieszać, po zgęstnieniu polać po wierzchu ciasta.

Smacznego :-).

Tort czekoladowo - orzechowy z malinami

Przeglądaj wpisy po składnikach:
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.

Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.

Autorka bloga

Opublikowano 121 komentarzy
Szukaj w komentarzach:
  1. Przepraszam uprzejmie – to za późna pora na dodawanie komentarzy najwyraźniej – pomyliłam ciasta! Czy można prosić o wykasowanie komentarza pod tym ciastem sprzed minuty (i tego komentarza oczywiście też)?
    Jeszcze raz przepraszam za zamieszanie. Z góry dziękuję i pozdrawiam

  2. Niestety – nie podszedł mi, domownikom, ani – sądząc po ilości niedojedzonych kawałków – również gościom. Ciasto wykonane dokładnie według przepisu wyrosło, dobrze się trzymało, itp., ale jak dla mnie (nie-czekoladoholika) zbyt mocne – zbyt intensywnie kakaowe wobec masy z delikatnych przecież malin. Z kolei masa (chyba z powodu ilości żelatyny) zbyt ścisła, bez lekkości, a z uwagi na dużą ilość mascarpone – ciężka, jakby maślana. Nie moje smaki po prostu, ale polecam przepis osobom lubiącym ciasta z dużą ilością kakao, bo jest niezbyt pracochłonny i nietrudny.

  3. Bardzo dobre choć syte ciasto. Ciężkie, orzechowe, czekoladowe. Jeśli się ma ochotę na kawałek solidnego ciasta czekoladowego to warto je upiec:)

  4. Ciasto jest naprawdę dobre, koleżanki bardzo chwaliły, tym bardziej, że jest bezmączne 🙂 na drugi dzień chyba jeszcze lepsze. Polecam 🙂

  5. Pani Doroto,
    czy mogę zamiast malin użyć mrożonej mieszanki owoców leśnych (jest dosyć kwaśna) lub niemrożonych truskawek dostępnych teraz w sklepach, np. Lidlu?

  6. Witam 🙂 bardzo chciałabym upiec to ciasto, tylko mam pytanie, czy można zmiejszyć ilość masła (np. do 100 g) i zmiejszyć ilość czekolady i np. dodać kakao ? Bardzo proszę o odpowiedź, pozdrawiam 🙂

  7. Och , świetnie wygląda , lecz ja wciąż czekam na czarny las *.* ach , mam taką ochotę , a wszystkie przepisy które wypróbowałam są do kitu 🙁 Proszę jeżeli dodała byś jakiś dobry przepis , taki sprawdzony była bym baaaardzo wdzięczna 😀

      1. a ja chcialam kilka dni temu kolezance to zdjecie pokazac i przeszukalam praktycznie caly blog! (no dobra -wszystkie przepisy z malinammi ..potem z truskawkami;P ) i juz zaczelam myslec ze zwariowalam ,albo to zdjecie sobie przysnilam! SKANDAL! 🙂

          1. 😀
            tak przy okazji dzieki za powrot starej wyszukiwarki:) teraz jest naprawde super!-ich polaczenie jest idealne!

  8. Nie mam wprawy w pieczeniu ciast, ale szukalam ciasta bezglutenowego dla znajomej w pracy na urodziny. Korzystajac z powyzszego przepisu upieklam piekny torcik- wyszedl super! Bardzo dziekuje za przepis. Bardzo podoba mi sie cala strona Moje Wypieki- piekne zdjecia, super przepisy! Mieszkam w Australii i ta strone polecily mi moje znajome- Polki w Australii. Widze ze teraz bedziemy czesciej korzystac z przepisow z Moich Wypiekow. Super! Jeszcze raz dziekuje:)

  9. Jeśli zrobię ten torcik we czwartek, to przerwa w lodówce do soboty ? Na urodziny taty wszystko musi być perfect 🙂

  10. A można dodać zmielone migdały ? Wykorzystałam ten trik w pewnym cieście typu brownie, więc jestem ciekawa czy i tutaj zda egzamin

  11. Wyglada rewelacyjnie, az mi slinka cieknie…, a ja dzisiaj kupilam drozdze w polskim sklepie… hmmm… teraz mam dylemat:)

  12. Szukałam na weekend ciasta które będzie intensywnie czekoladowe i najlepiej na bazie orzechów bo tych miałam sporo (włoskie) i ten przepis spadł jak z nieba 🙂 ciasto wyszło pyszne, dość wysokie jak na ciasto bez mąki, piekłam ok 40-45 minut. Moje jest dość wilgotne ale jednocześnie kruche (co niestety zdążyłam zauważyć przekładając ciasto kremem z mascarpone ponieważ z owoców miałam tylko jabłka, a chciałam je jakoś ożywić). Co mnie zastanawia to masa bez białek była dość stała, przestraszyłam się czy czegoś nie popsułam i nie ratować składników i nie ulepić z tego ciastek… ale po dodaniu białek zrobiła się już trochę bardziej płynna i ciasto jest, a raczej było bez zarzutu 🙂 Dziękuję za przepis, myślę ze będę do niego często wracać 🙂

  13. W ciągu roku nie piekę zbyt często, więc nie mam w tym wprawy. Jednak co roku na urodziny mojego chłopaka piekę tort czekoladowy, za każdym razem inny, a już trzeci rok z kolei na podstawie przepisu podawanego przez Ciebie. Za każdym razem jest przepysznie. Dziś jedliśmy tort przedstawiony w tym przepisie, ponieważ jednak fanem tortów czekoladowych jest jubilat, a ja jestem fanką kremów i bitej śmietany, przełożyłam go kremem z mascarpone z innego przepisu także z tej strony. Efekt znakomity! Dziękuję 🙂

    1. Witam,
      Chciałabym się zapytać z jakiego przepisu brała Pani krem z mascarpone? Czy mogłabym zrobić taki jak np. do tiramisu? ( żółtka, cukier, mascarpone).
      Pozdrawiam ;D

  14. tort dobry, choć "najsłabszy" z wszystkich ciast czekoladowych jakie robiłam. odbiegłam jednak od przepisu dając migdały zamiast orzechów i likier amaretto zamiast cytrusowego(wykorzystując składniki jakie miałam w domu)… w efekcie końcowym to ciasto przypomina w smaku – nie do końca wiedzieć czemu – makowiec 🙂 tak czy siak – fanom czekolady z czystym sumieniem mogę polecić! i dzięki za przepis!

  15. Hahahaha!!! Ostatnie zdjęcie jest najlepsze! Rzeczywiście, małe dziecięce paluszki wiedzą jak wyłuskać co najlepsze 😛

  16. A ja pozwoliłam sobie na mała modyfikację przepisu,który resztą wykorzystywałam wielokrotnie,ku uciesze mojego męża,który jest wielbicielem tego tortu.
    Ale do rzeczy-zamiast orzechów -migdały,a gorzka czekolada zastąpiona białą.
    Tort właśnie się piecze a ja czekam na końcowy efekt.
    Dam znac jak smakował w wersji migdałowo -biało-czekoladowej.

  17. Moze potrzebowalo jeszcze kilku minut? Przed wyłączeniem piekarnika zawsze trzeba sprawdzić wierzch – powinien być dobrze wypieczony. Poczekaj, az ciasto dokładnie wystygnie, zmieni się konsystencja.
    pozdrawiam!

  18. po zdjęciu obręczy z tortownicy boki nie są dopieczone. wierzch ciasta jest niby upieczony przy dotknięciu wydaje się bardzo delikatne, jak "chmurka"

  19. Dorotuś zrobiłam ale chyba coś mi nie wyszło.. piekłam dłużej niż w jest w przepisie a wydaje mi sie ze ciasto i tak jest z zakalcem.. nie moge go sprobowac bo mialo byc na prezent, ale teraz nie wiem jak sprawdzic czy sie nadaje…

  20. A ja mam takie pytanie – Czy do tortownicy o średnicy 26cm ciasto to lepiej zrobić z 1,5 porcji, czy podwoić ilość składników???:)
    Pozdrawiam i z góry dziękuję:)

  21. Mimi i Dorotus -dziękuję, choć będę ten tort piekła dopiero końcem września, to ja się już przygotowuje- tak jakby to miał być ”lot w kosmos”:DDD

  22. do e-wka: co do formy-mysle ze z 1,5 porcji lepiej byloby zrobic-zauwaz na zdjeciu-ciasto nie jest zbyt wysokie wiec nie powinno "uciec" a co do slodyczy-zwróć uwage na komentarz autorki przy podanej ilosci cukru
    przepraszam ze wtracam swoje 3grosze ale pani Dorotka jest teraz troche zajeta wiec pomyslalam ze sprobuje odp a autorka mnie sprostuje-jakby co

    pozdrawiam!

  23. Pani Dorotko….planuję zrobić ten tort na urodziny męża,on lubi ciasta z czekoladą, ale nie za słodkie!zamierzam więc dać te 130g cukru tak jak Pani zrobiła -myślę że będzie ok? Mam tylko tortownicę( 23cm ),czy tort w niej upieczony nie będzie za niski?czy może czy upiec z półtorej porcji w 23cm?zmieści się?proszę o pomoc bo to w ogóle będzie mój pierwszy tort w życiu!pozdrawiam

  24. Zrobiłam wczoraj na pierwsze urodziny mojego synka, wyszedł super (mogłam dać mniej cukru, ale to następnym razem). Jest wilgotny, lekko gliniasty i pyszny, ja dałam więcej malin ;-). Bardzo polecam

  25. hahHA, uwielbiam Panią, Pani Dorotko:D najpiekniejsze ostatnie zdjecie:) az sie chce miec dzieciaczki:) mniaaaaaam!!!!!!!!!!!

  26. coś jest w tym torcie magicznego, że nie smakuje jak zwykłe ciasto tylko rozpływa się w ustach, każdy kęs jest w trzystu procentach czekoladowy.. To lubię.
    Mojej rodzinie też smakowało, a tato za każdym razem, kiedy wkładał widelczyk z ciastem do ust mówił: mmmm…

    dziękuję, jesteś najwspanialsza 🙂

  27. siedzi w piekarniku 🙂
    w całym domu pachnie czekoladą. dałam 3/4 gorzkiej i 1/4 mlecznej, bałam się, że będzie zbyt intensywne w smaku… Zobaczymy co z tego wyjdzie 🙂

  28. To ostatnie zdjęcie (ciasto pozbawione malin) mnie rozbawiło 😀 uśmiałam się, no ale takie już są dzieci 😉 A gdy tylko będzie sezon na maliny – upiekę, a co! ;D

  29. Anka: nie szkodzi, się oczywiscie nie gniewam 🙂

    Malka: bardzo się cieszę, ze smakowało 🙂

  30. Malka, mnie też już bardzo irytują, a ponieważ już wystarczajaco napisałam, bedę je ignorować, a zwłaszcza, ze pojawiają się pod każdym niemal wpisem …

  31. Ale skąd taka irytacja? I to jeszcze nie ze strony adresatki pytania; Przecież nikt Doroty nie posądza o wyrzucanie jedzenia. To takie zwykłe babskie pytanie, żadna złośliwość.

  32. Iryutują mnie te pytania :" KTO TO WSZYSTKO ZJADA ?!".
    Ktoś zjada ! Nie sądzicie chyba, że te smakołyki , po upieczeniu trafiją do kosza na odpadki. Przepraszam, ale już dziś nie wytrzymałam.

  33. To chyba ja poprosiłam o ciasto bez mąki i proszku do pieczenia 😉
    Pani Dorotko, bardzo podobne ciasto, ale to nie to samo, może to lepiej, o jedno ciasto więcej do spróbowania 🙂
    Moja wersja posiada orzechy włoskie i migdały oraz więcej czekolady a mniej masła 🙂 no po prostu troszkę inne 🙂 Najlepsze ciasto jak się ma napięcie 😀 Takie ulepszenie czekolady 🙂
    Pozdrawiam i jak zwykle wspaniałe wypieki 🙂

  34. już żałuję, że tu weszłam
    ledwo skompletowałam składniki na jedno ciasto, które mam w planie dziś upiec a tu juz następne kusi
    wykorkuję na otyłość
    Dorotka kto u ciebie zjada to wszystkoooo!!!!
    mnie to już przeraża,
    ale jak mam cos upiec to ta strona jest moją ksiązka kucharską
    podziwiam
    pozdrawiam

  35. Tak, mozna zamienić orzechy laskowe na włoskie, będzie tylko trochę zmiany w smaku, ale nie dużo 😉

    Mamo Hani: będą ok, z syropu też będą ok.

    1grosik2: w zasadzie to na wszystko można się uczulić 😉

    dzięi i pozdrawiam 🙂

  36. Alergicy chyba jednak nie ucieszą się z tego przepisu-istnieje przecież też cos takiego jak uczulenie na czekoladę;)

    a zdjęcia,tak jak ktoś już napisał-to czysty sadyzm!!;)

  37. Pozdrówka dla Poli! Też kiedyś miałam taka sytuację- ‚pluskwa milenijna’ pożarła ozdoby z tortu:D
    Chciałabym zrobić to ciasto jutro, co dać zamiast malin, których jeszcze nie mamy? Wiśnie kandyzowane będą ok?

  38. Od rana rozmyślam , co upiec na weekend. Zajrzałam więc na bloga w nadziei, że w kategorii brownies cos znajdę mocno czekoladowego – no i proszę… 🙂

  39. Mmmmm aż się nabiera ochoty żeby wbić sie w ten monitor 🙂 fotki świetne, przepis również… Pozdrawiam 🙂

  40. Ale mnie ubawiło ostatnie zdjęcie ,hahahaha, jakże swojsko wygląda .Mam w domu podobnego "szkodnika"tylko o wiele starszego ,któremu naprawdę już nie przystoi robić takich rzeczy ale cóż zrobić .Łakomstwo widocznie nie ma wieku .Twój tort jak zwykle pięknie wygląda więc gdybym tylko mogła to sama bym go oskubała .Dorotko może można Ciebie adoptować ?Jestem chętna na drugą mamę chrzestną.

  41. czyli Niedzielka 🙂
    Przepiękny! To będzie pierwszy przepis po jaki sięgnę, gdy mnie znowu czekolada najdzie 🙂 I to, że Twojego autorstwa, to raczej zachęta i rękojmia udanego wypieku :))) A mój siedmiolatek to wybierze ZAWSZE gorzką czekoladę jak ma do wyboru – za to maliny przy nim bezpieczne są…. To ostatnie zdjęcie przesłodkie!!!

  42. Rety, jaki on piękny!!!:) Dorotko widzę, że ostatnio mnóstwo pichcisz, co raz to pojawiają się nowe propozycje słodkości. Kto to wszystko zjada?:)

  43. Dziękuję 🙂
    Najwiekszy problem mam z pieczywem (wiec korzystam z przepisów innych), z ciastami/deserami, które sa bardziej skomlikowane, np. chcę sie nauczyć robić idealne ciasta musowe, np. ciasto z musem czekoladowo-truskawkowym, no i zwykłe babki – zawyczaj 2-3 próby do jednego ciasta ucieranego, rzadko wyjdzie za pierwszym razem idealne 😉

  44. W takim razie już wypróbowałam kilka smakołyków Twojego autorstwa i były bardzo dobre. Uważam, że masz prawdziwy talent do wypieków, skoro potrafisz coś dobrego upiec nie kopiując przepisów, ale robiąc coś własnego 🙂 To jest dopiero sztuka!

  45. Tak, jeśli nie podaję źródła, przepis jest mojego autorstwa. Ale nie bójcie sie, ciasto jest dobre :))

  46. Doroto, zauważyłam że ostatnio nie podajesz źródeł przepisów. Czy to znaczy że te ostatnie przepisy są Twojego autorstwa? Pytam tak z ciekawości 🙂