Komentarze (74)

Tort lodowy z czekoladą i sosem toffi

Wybaczcie, jest tak gorąco, że piekarnik omijam szerokim łukiem :-). Ale jest mnóstwo przepisów na nowe desery lodowe do wypróbowania, prawda? Tort lodowy może zechcecie wykonać już dzisiaj, jego przygotowanie to zaledwie chwila a jedyne, czego potrzebujecie, to trochę miejsca w zamrażarce… Tak się złożyło, że kolejny przepis na blogu jest napakowany w kalorie, ale zakładam, że nie zjecie go sami ;-). Tak naprawdę dodatki do tortu możecie wybrać sami i mogą one być dowolne, i nic na pewno nie zepsujecie. Jeśli nie macie pomysłu, możecie skorzystać z przepisu poniżej. Polecam!

Składniki:

  • 1,5 litra lodów waniliowych
  • 100 g orzeszków zapiekanych w miodzie (honey roasted peanuts)
  • 200 g dowolnych drobinek czekoladowych (chocolate chips) lub drobno posiekanej ulubionej czekolady
  • 1 batonik Crunchie (40 g), posiekany
  • 150 g markizów czekoladowych z nadzieniem czekoladowym (w UK – bourbon biscuits nadają się również oreo z czekoladowym nadzieniem lub inne), połamanych na drobne kawałki i pokruszonych

Lody waniliowe wyjąć wcześniej z lodówki by lekko zmiękły.

W naczyniu wymieszać orzeszki, 150 g drobinek czekoladowych, posiekany batonik i 100 g ciasteczek. Lody wymieszać z przygotowanymi składnikami, można w mikserze.

Formę o średnicy 20 cm wyłożyć folią spożywczą (dno i boki). Gotowe ‚ciasto’ przełożyć do formy, wyrównać. Zabezpieczyć folią spożywczą od góry, zamrozić.

Składniki na sos toffi:

  • 2 łyżki masła
  • 2 łyżki cukru
  • 3 łyżki cukru muscovado
  • 4 łyżki golden syrupu
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
  • 125 ml śmietany kremówki 30% lub 36%

Wszystkie składniki oprócz kremówki i wanilii umieścić w małym garnuszku i podgrzewać, do rozpuszczenia. Pogotować przez około 5 minut, mieszając od czasu do czasu, do lekkiego zgęstnienia. Dodać ekstrakt, kremówkę, zagotować. Zdjąć z palnika i lekko przestudzić.

Zamrożony tort wyjąć z zamrażarki. Przełożyć na paterę. Posypać pozostałymi ciasteczkami i drobinkami czekolady, polać sosem toffi. Podawać.

Smacznego :-).

Tort lodowy z czekoladą i sosem toffi

Źródło inspiracji – przepis Nigelli Lawson.

Przeglądaj wpisy po składnikach:
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.

Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.

Autorka bloga

Opublikowano 74 komentarzy
Szukaj w komentarzach:
  1. Ah, dodam jeszcze, ze będę używać lodów wegańskich i białej czekolady także wegańskiej ze względu na uczulenie na mleko krowie jednego z gości.

  2. Pani Doroto, potrzebuje rady fachowca 🙂
    Chciałabym zrobić ten tort dla córki-fanki Elsy na
    Kinderparty 🙂 mam niebieski barwnik w żelu. Myślałam żeby zabarwić nim waniliowe lody, a polewę zrobić z białej czekolady i tez ją zabarwić na mocniejszy odcień niebieskiego. Ma to szanse powodzenia? Jakieś rady dla wieloletniej wiernej fanki? 😉

  3. Hej, u mnie tort czeka w zamrażarce, dziś po przyjściu z pracy zrobię sos i wykończę tort. Ale mam taką wątpliwość: czy mogę już udekorowany sosem tort włożyć do zamrażarki jeszcze? Podam go dopiero wieczorem, i nie wiem, czy zostanie zjedzony od razu w całości, więc jeszcze z tym sosem musiałby pobyć w zamrażarce. Mogę tak?

      1. Jeszcze ostatnie pytanie. Sos jest bardzo rzadki. Zanim wlałam ekstrakt i kremówkę, był dość gesty. Zgęstnieje jak przestygnie?

  4. Czy można zastąpić czekoladę jakimiś mrożonymi owocami i czy można zamiast sosu toffi zrobić sos malinowy czy coś w tym desenie?

  5. straaaaaaaaaaaaasznie slodki, pomysl z orzeszkami i sosem toffi ‚uratowal’ ten deser, nastepnym razem prawdopodobnie tylko pomieszam lody (albo zrobie np karmelowe) z orzeszkami i poleje sosem, bo ciasteczka i czekolada to wg mnie za duzo dobrego,
    przepis na pewno do powtorzenia (ale w wersji odslodzonej), bo to swietny pomysl i mozna przygotowac z wyprzedzeniem na wizyte gosci

  6. Tak sobie teraz wędruję po lodziarskich propozycjach na blogu( objedzona lodami tiramisu)…. pooglądałam sobie filmik Nigelli i wiecie co? Może jestem jakaś niedouczona ale pierwszy raz widzę aby ktoś jadł lody za pomocą łyżki i widelca 🙂

  7. Bez przesady z tymi lekko rozmrożonymi lodami…na pewno nic wam się od nich nie stanie, nie rozumiem tej paniki;) a przepis świetny, polecam !

  8. Cudowny przepis. Akurat goście zadzwonili do mnie i powiedzieli ze sa w Warszawie i przyjadą a tu nic nie zrobione. :/ mieszkanie w miarę ogarnęłam, ale co im do jedzenia podać?! No i weszlam sobie tutaj i prosze… 🙂 cudowny przepis, szybko sie robi, nawet na długo w zamrazarce nie musiał być, bo po 30 min wyjelam i juz dobry był. A efekt? Ciasto znikło w 10 min. Nawet drugi raz do zamrazarki na chwile nie musiałam chować. 🙂 dziękuje za przepis!!! 🙂 jak zwykle cudowny pani Dorotko. 🙂

      1. Czy jest jakaś możliwość, aby sos był troche mniej słodki? Zrobiłam właśnie sos (zamiast syropu) dodałam miód i całość jest mega slodka. Można to jakoś jeszcze raz zagotować i dodać więcej kremówki?

  9. Pani Doroto, mam do Pani pytanie niezbyt związane z tym przepisem, ale że nie wiedziałam, gdzie je zadać, pomyślałam, że mogę i tu. Otóż od pewnego czasu oglądam sobie czasem dla rozrywki Kuchnia+ i niektóre z przepisów przypadają mi do gustu, ale mam problem z proporcjami, gdyż wszyscy zawsze używają tam "miarek". Nie wiem, czy Nigella też ich używa, a jeśli tak, to na ile pani przelicza jedną miarkę? Myślałam, że może jakiś przelicznik albo po prostu zamiennik na te miarki znajdę na stronie tej stacji, ale niestety, we wszystkich przepisach podają miarki. Z góry dziękuję za odpowiedź 🙂

      1. Zawsze mowią tam " one cup", ale nie używają szklanek, ani dzbanków z pomiarką, tylko mają takie właśnie miarki. W domu u mnie jest zestaw takich miarek z Ikei, ale największa ma 100 ml i wydaje mi się, że jest za mała. Wczoraj poniekąd znalazłam odpowiedź na moje pytanie, bo na rondelku z Ikei jest pomiarka – z jednej strony litry, z drugiej właśnie cups i wychodzi ich około 0,25 litra (dokładnie jeszcze nie sprawdzalam), ale chciałabym jeszcz potwierdzenia od eksperta 🙂

  10. Ten tort robiłam na imprezę po Chrzcinach mojej młodszej córci. Wszyscy byli zachwyceni, a podniebienia dosyć wybredne 🙂 Sama również zrobiłam golden syrup do sosu. A sos został wyjedzony do ostatniej kropelki 🙂 Bardzo polecam. Roboty malutko a efekt niesamowity.

  11. znalazłam przepis gdzie na te samą ilośc dodatków jest 1/2l lodów i jestem troche w kropce;
    chce zrobic to na taty imieniny ale wcześniej nie uda mi sie przetestowac proporcji
    ma byc 1,5 litra ?
    dziekuje za pomoc

  12. Jak ja Tobie Dorotuś bardzo dziękuje za Twojego bloga :)) lody grzecznie czekają w zamrażalniku na jutrzejszy przyjazd przyjaciół, sos również wykonany… ale obawiam się że do jutra nie dotrwa… jest obłędny :))

  13. Ale super ! Już Tyle razy próbowałam Pani przepisów i wychodzi niesamowicie ! A te zdjęcia wychodzą przecudnie ! Jakiego Pani aparatu używa? ; )) Pozdrawiaaam!

  14. Robiłam go w grudniu na urodziny… rewelacja. Dorotko Twoje zdjęcia przepiękne, gorąco ten przepis polecam 🙂

  15. moj ukochany deser! robilam go juz tysiace razy- dla tych co sie obawiaja lekkiego rozmrozenia lodow, serio nigdy nic nam nie bylo, zreszta tych lodow sie faktycznie jakos mocno nie rozmraza. jadla rowniez moja 3 letnia corka, syn jest za maly na orzeszki. ja rowniez robie go z sosem czekoladowym Nigelli, tez pysznosci.

  16. Aparatka007, nie można, jogurt sam nie zmieni się w lody, Będzie nadal jogurtem, tylko zamrożonym.

  17. Wygląda pysznie, ale od czytania aż mnie zmroziło. Zazdroszczę upałów, ja raczej myślę o włączeniu centralnego na wieczór. Pozdrowienia z Podkarpacia 🙂

  18. 🙂 nie spodziewalam sie takiej szybkiej odpowiedzi 🙂 dziekuje, to bedzie super, moze nawet ulepszysz cos jak zwykle, pozdrawiam ze szkocji 🙂

  19. Fedeve, wtedy polecam z tego przepisu, może z 2,5 – 3 porcji:
    mojewypieki.blox.pl/2009/09/Lody-waniliowe.html

    Alexan123, tak, są w zamrażarkach.

  20. Dorotko, swietny pomysl z tym batonem crunchie (w polsce nie ma a jest to PYSZNOSC :))- i moze dodalabys dla czytelnikow przepis jak samemu zrobic honeycomb (łatwo bo golden syrup domowy juz wszak umieja zrobic a to tylko dodatek cukru i sody :)) to tak na pszyszlosc-moja rodzinka juz sama gotuje 🙂 robilam stad: http://www.bbc.co.uk/food/recipes/honeycomb_80005

  21. obawiam sie ze z tych lodow, ktore sa dostepne w sprzedazy w PL, nie da sie tego zrobic. Obecnie lody sa robione z wody, maki, syropu glukozowo-fruktozowego, mleka odtworzonego i innych świńst. Jedyna opcja byloby zrobienie lodow samemu 🙂

    1. Niestety jak się takie … kupuje to tak jest.A prawdziwe lody są tylko nikt nie patrzy na skład.Ci co wolą wsuwać mrożoną wodę to niech wsuwają

  22. Witam, mniam zjadłoby się już w tej chwili ale poczekam do 1-go czerwca i zrobię dzieciakom niespodziankę, mam tylko jedno pytanko czy takie lody soft scoop są także w zamrażarkach? Też mieszkam w UK więc wybiorę się do supermarketu najprawdopodobniej do tesco lub temu podobne;) Nie wiedziałam nawet, że są takie lody a w sumie wolę miękkie i często po prostu wyciągam je wcześniej. Pozdrawiam i dziękuję:)

  23. Dziekuje za odpowiedz 🙂
    Absolutnie nie przekreslam przepisu, tylko cały czas żyłam w przekonaniu, że rozmrożone = niezdrowe, więc nawet lekko rozmrożone rzeczy spozywalam od razu, bo uwazalam, ze do zamrazarki sie juz nie nadaja 🙂 Człowiek uczy się cały czas.
    Dziękuję raz jeszcze za wskazówki 🙂

  24. Lody nie są całkowicie rozmrożone. Powiedziałabym, że takie same lody mam, jak je kupuję w sklepie i w upale przewożę w samochodzie, natychmiast po przyjeździe wkładając do zamrażarki. A nawet wtedy są bardziej rozmrożone.
    W tym przypadku kupiłam lody ‚soft scoop’, czyli od razu miękkie, które pocięłam na małe kawałki i praktycznie od razu zmiksowałam z dodatkami.
    Możecie równiez innym sposobem – samemu przygotować lody waniliowe (przepis jest na blogu), pilnując momentu kiedy będą miękkie by wymieszać z dodatkami.
    Nie przekreślajmy od razu przepisu! 🙂

  25. Pani Doroto, po prostu rewelacja! Po raz kolejny dziękuję za wspaniały przepis 😉 Serdeczne pozdrowienia!

  26. Pycha! Wszystko, co lodowe, jest w ten upał akceptowane przeze mnie 🙂

    Mam tylko pytanie, bo zawsze mnie nurtowało, a nigdy nie było okazji by zapytać kogokolwiek. Jak to jest z tym rozmrażaniem i ponownym mrożeniem? Zawsze słyszałam opinie, że nie wolno już rozmrożonego zamrażać ponownie. A w tym przepisie tak właśnie jest. Zastanawiam się, czy takie lody to wyjątek? 😉 Widziałam dużo przepisów z identycznym sposobem przygotowania i jest to dla mnie duża zagadka 🙂 Dziękuję za pomoc.
    Pozdrawiam CIEPŁO 🙂

  27. No ale ja nie odwaze sie rozmrazac i zamrazac lodow, i dac to rodzine lub gosciom 🙁 choc wyglada rewelacyjnie i z pewnoscia smakuje super, nie dodam do ulubionych 🙁