Komentarze (188)

Waniliowa panna cotta

Tym razem panna cotta w klasycznej wersji. Nie wiem, jak to się stało, że do tej pory nie było jej na blogu ;-). Aksamitna konsystencja i delikatny, waniliowy smak. Podana z malinami. Smacznego :-).

Składniki:

  • 75 ml mleka
  • 425 ml śmietany kremówki 36%
  • 50 g drobnego cukru do wypieków
  • 1 laska wanilii
  • 2 łyżeczki żelatyny lub 2 listki żelatyny + 1/4 szklanki wody

Żelatynę zalać wodą, odstawić na 10 minut do napęcznienia. Postawić na palniku i podgrzewać, mieszając, do całkowitego rozpuszczenia się żelatyny lub podgrzać w mikrofali. Nie doprowadzać do wrzenia (żelatyna straci swoje właściwości żelujące). Zdjąć z palnika, przestudzić, ale nie można dopuścić do stężenia.

Do garnuszka wlać mleko i kremówkę, dodać cukier. Z laski wanilii usunąć nasionka i umieścić w garnuszku. Włożyć tam również opróżnioną z nasionek laskę wanilii. Podgrzewać, na niskiej mocy palnika, mieszając od czasu do czasu do rozpuszczenia cukru. Gdy mieszanka zacznie się gotować, zdjąć z palnika, usunąć laskę wanilii. Do mieszanki mlecznej dodać żelatynę. Wymieszać, do dokładnego połączenia.

Przygotować 4 foremki o pojemności 125 ml, przelać do nich tężejącą panna cottę. Przykryć folią spożywczą. Schłodzić przez 4 godziny, a najlepiej przez całą noc.

By wyjąć panna cottę z pojemniczków, zanurzyć je na kilka sekund w gorącej wodzie. Podawać z owocami.

Ważna uwaga: najczęstszym problemem jest widoczne po schłodzeniu rozwarstwianie się panna cotty, na warstwę ‚chudą’  i ‚tłustą’ u góry naczynia lub zgromadzenie się wszystkich nasionek wanilii na spodzie naczynia (a na górze panna cotty). Przyczyną tego jest zbyt gwałtowne schładzanie deseru. Ramekiny z ciepłą panna cottą często od razu wędrują do lodówki. Choć najczęściej nie jest to zaznaczone w przepisach, chłodzenie powinno przebiegać stopniowo, tzn. kremową mieszankę chłodzimy w kąpieli lodowej, mieszając od czasu do czasu. Gdy będzie miała żelową konsystencję jest pora na przelanie jej do indywidualnych naczyń i włożenie do lodówki.

Smacznego :-).

Waniliowa panna cotta

Źródło przepisu – „Nigellissima” Nigella Lawson.

Przeglądaj wpisy po składnikach:
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.

Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.

Autorka bloga

Opublikowano 188 komentarzy
Szukaj w komentarzach: