Komentarze (169)

Waniliowa panna cotta na twarożku

Mmmm, pycha! Bardzo szybki do przyrządzenia deser, a jakże wspaniały, delikatny, aksamitny w smaku :-). Już sobie wyobrażam, jakie wariacje można wyczarować z podstawowego przepisu, a od teraz zamierzam wypróbować wiele… Polecam!

Składniki:

  • 200 ml śmietany kremówki 30% lub 36%
  • 50 ml mleka
  • 250 g twarogu śmietankowego, zmielonego trzykrotnie
  • 3 łyżeczki żelatyny w proszku lub 3 listki żelatyny
  • ziarenka z laski wanilii
  • 80 g cukru

Ponadto:

  • dowolne owoce lub sos owocowy do podania

Śmietanę kremówkę, mleko, cukier i ziarenka z laski wanilii podgrzać, zagotować, zdjąć z palnika.

Żelatynę w proszku zalać 50 ml zimnej wody, odstawić na 10 minut do napęcznienia. Postawić na palniku i podgrzewać, mieszając, do całkowitego rozpuszczenia się żelatyny lub podgrzać w mikrofali. Nie doprowadzać do wrzenia (żelatyna straci swoje właściwości żelujące). Zdjąć z palnika, dodać do gorącego mleka i dokładnie wymieszać do połączenia.

Do gorącej mieszanki dodać twaróg i zmiksować (np. blenderem) do uzyskania gładkiej masy. Gotową mieszankę przestudzić i gęstniejącą przelać do foremek (najlepsze są tu silikonowe pojedyncze foremki). Wstawić do lodówki na kilka godzin lub najlepiej na całą noc.

Aby przełożyć panna cottę na talerzyk należy foremkę na kilka sekund umieścić w bardzo ciepłej wodzie, uważając, by woda nie dostała się do deseru. Podawać z owocami lub sosem owocowym.

Smacznego :-).

Waniliowa panna cotta na twarożku

Przeglądaj wpisy po składnikach:
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.

Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.

Autorka bloga

Opublikowano 169 komentarzy
Szukaj w komentarzach:
  1. Nie wiedziałam, co zrobić z resztką twarożku, aż tu nagle wpadł mi ten prosty przepis. Wyszła smaczna, delikatna panna cotta.
    Moim zdaniem przepis jest na 4/5 porcji.
    Polecam!

  2. Panna cotta na twarożku jest po prostu PYSZNA. Często używam jej jako górnej warstwy ciasta – na zdjęciu wersja wielkanocna z zeszłego roku 🙂 Dolna część ciasta to 1 warstwa biszkoptu kakaowego posmarowanego konfiturą wiśniową. Środkowa warstwa to wiśnie drylowane (cały słoik) w galaretce "podwójnie" wiśniowej (tzn. 2 galaretki wiśniowe rozpuszczone w 500-600 ml zagotowanej pozostałej zalewy wiśniowej). Górna warstwa – panna cotta. Aha, robię z Wielunia i kremówki 30%, muszę jeszcze spróbować z mascarpone.

  3. Panna cotta na twarożku jest po prostu PYSZNA. Często używam jej jako górnej warstwy ciasta – na zdjęciu wersja wielkanocna z zeszłego roku 🙂 Dolna część ciasta to 1 warstwa biszkoptu kakaowego posmarowanego konfiturą wiśniową. Środkowa warstwa to wiśnie drylowane (cały słoik) w galaretce "podwójnie" wiśniowej (tzn. 2 galaretki wiśniowe rozpuszczone w 500-600 ml zagotowanej pozostałej zalewy wiśniowej). Górna warstwa – panna cotta. Aha, robię z Wielunia i kremówki 30%, muszę jeszcze spróbować z mascarpone.

  4. Panna cotta na twarożku jest po prostu PYSZNA. Często używam jej jako górnej warstwy ciasta – na zdjęciu wersja wielkanocna z zeszłego roku 🙂 Dolna część ciasta to 1 warstwa biszkoptu kakaowego posmarowanego konfiturą wiśniową. Środkowa warstwa to wiśnie drylowane (cały słoik) w galaretce "podwójnie" wiśniowej (tzn. 2 galaretki wiśniowe rozpuszczone w 500-600 ml zagotowanej pozostałej zalewy wiśniowej). Górna warstwa – panna cotta. Aha, robię z Wielunia i kremówki 30%, muszę jeszcze spróbować z mascarpone.

  5. :)) łatwy w przygotowaniu i jakże dobry deser! U mnie z serkiem philadelfią; któregoś razu wypróbuję też i z mascarpone, chociaż muszę przyznać, że ta lekka słoność serka wspaniale komponuje się na podniebieniu ze słodyczą panna cotty. 🙂
    Przygotowałam w jednej dużej silikonowej foremce, oddzielenie nie było zbyt łatwe, ale jakoś poszło. Na zdjęciu, z frużeliną z borówek amerykańskich. Pozdrawiam ciepło!

  6. Miało być pięknie jak teraz często spotyka się w Internecie, ale nie wyszło tak dobrze, mimo tego efekt i tak był zaskakujący dla gości. 😉

  7. Witam,mam pytanie…jak już zagotuję tą kremówkę z mlekiem i cukrem to potem trzeba to przestudzić i dopiero połączyć z serkiem? Jaka to ma być kremówka..30-36%
    pozdrawiam Beata

    1. Może pozostać ciepła, nie gorąca i nie wystudzona. Twarożek w temp. pokojowej. Kremówka 36%.
      pozdrawiam

      1. Esme tak były pyszne, aksamitne, kremowe, lekko trzęsące sie.
        Jeśli chcesz ciekawy kształt, a nie masz foremek, wykorzystaj obcięte butelki po wodzie mineralnej, lub innym napoju,kiedyś tak robiłam , niektóre mają naprawdę ładny kształt.
        Pozdrawiam 🙂

    1. Piękna :). Aby ziarenka wanilii nie poszły na dno należy pilnować gęstnienia i przełożyć do naczynek jak mieszanka będzie już gęsta. 

      1. Dziękuję Dorotko, tak też pomyślałam , , po fakcie"ale tak jak wspomniałam robiłam ją rano na szybko , bo potem byłam poza domem.

        Nie mniej było nam bardzo miło gdy po powrocie czekał nas pyszny deserek
        Dziękuję i miłego dnia :))

      1. Domownikom, też nie przeszkadzały, bo tylko ja wiedziałam , jak panna cotta wygląda u Dorotki ;D
        Miłego Agusiu 🙂

      1. Flambir…jak miło :))
        Jak Twoje Serduszka, niekiedy myślałam o Tobie, bliźnieta na pewno dają Ci dużo radości ale i absorbują znacznie Twoją uwagę, czas ,bo to ten wiek… :)*
        Wszystkiego dobrego i buziaki dla maluchów.
        I życzę Ci troszkę czasu aby pokazać co upiekłaś 😉

  8. Uwielbiam przepis na tę panna cottę! 😉 Modyfikacja na czekoladowym biszkoptowym spodzie (z przepisu na roladę z nutellą :P) i z truskawkami.

    1. Bardzo ciężko będzie je wyjąć ze środka tej blachy. Zdecydowanie lepsze miseczki lub pojedyncze kokilki. Można zrobić po prostu w pucharku i w nim podać. 

  9. Pomyślałam, że jakbym nie zdążyła kupić silikonowych cudeniek, chociaż co i rusz się do nich przymierzam, to może po prostu zrobić to w małych szklaneczkach (wprawdzie też je trzeba mieć..) i wyjadać łyżeczką?! nie będzie tak efektownie, ale.. plus może kilka kropel szampana na sos z truskawek?

  10. zrobione juz kolejny raz, tym razem z przetartymi malinami…aksamitna konsystencja tego deseru jak zawsze mnie zadziwia.dziekuje za przepisa

  11. To jest najpyszniejsza panna cotta jaką w życiu jadłam:) Zrobiłam ją na serku mascarpone, smakuje genialnie. Zrobiłam do niej sos malinowy. Pycha!
    Dziękuję za tego bloga, bywam tu codziennie już od paru lat i nie mogę się uwolnić, to uzależnienie od pysznych rzeczy i pięknych fotografii. Dziękuję!

  12. Proszę o pomoc 🙂 Będę robiła panna cottę na przyjęcie dla 20 osób, nie mam tylu silikonowych foremek, czy zamiast nich mogę użyć takich plastikowych jak na galeretki? Obawiam się jednak, że nawet jeśli zanurzę je w gorącej wodzie przed podaniem, to deser z nich nie wyjdzie 🙁 i co wtedy?

  13. To niesamowite, że w kuchni można wyczarować coś z niczego – to małe słodkie coś rozjaśni każdy ponury dzień. Po raz kolejny – jest Pani prawdziwą inspiracją. A oto efekty: zjakzakalec.blogspot.com/2012/04/panna-cotta.html

  14. Zrobiłam ten deser, mojemu R baardzo smakował, mi też, choć chyba mniej:) Mam parę pytań technicznych, co zrobić, żeby ziarenka wanilii nie opadały, bo wszystkie ziarenka miałam na spodzie:), a drugie pytanie, to czym moglabym ewentualnie wysmarować foremki, mam takie plastikowe, nazywają się jelly moulds, ale panna cotta dość ciężko z nich wychodziła. Jakieś sugestie?

  15. A czy ten sam sos,który pani podała w jednym z komentarzy można również wykonać z mrożonych truskawek, uda się? 🙂 Czy ewentualnie należy je wcześniej rozmrozić? Proszę o odpowiedź.

  16. Kochana Pani Dorotko,
    prosze mi powiedziec czy jezeli zamiast sernikowego sera, ktory okazal sie przedatowany :(. ..dam Danio 🙂 bo tylko owe posiadam a zabieram sie wlasnie do popełnienie tego cud deseru ,to czy pana cota dalej bedzie pana cota?

  17. nie wiem co sie stalo, robilam drugi raz i za chiny nie chciala ladnie wyskoczyc z silikonu 🙁 a bylam taka pelna nadziei po pierwszym udanym deserze ! 😛

  18. Ktoś zapytał o przelicznik żelatyny na agar – w komentarzach do "Galaretki pomarańczowej" znalazłam takie info:
    "For every teaspoon of agar agar powder, you should substitute a tablespoon of agar agar flakes.
    For a firm jelly you require approximately 2 teaspoons of powder or 2 tablespoons of flakes per 1 pint / 600ml of liquid.
    Agar agar should be soaked in the liquid first for 10-15 minutes, then gently brought to the boil and simmered while stirring until it dissolves completely, this will take about 5 minutes for powder and 10-15 minutes for flakes. Unlike gelatine, agar agar can be boiled and can even be re-melted if necessary. If you are unsure as to the setting ability of your gel, test
    a small amount on a cold saucer – it should set in 20-30 seconds, if not you may need more agar agar, if too firm – add some more liquid.
    Powdered agar agar can be substituted for the same quantity of powdered gelatine in a recipe".

    Dorota mnie pewnie znienawidzi, bo pod kolejnym przepisem zadam to samo pytanie – gdzie można dostać w Polsce agar-agar?
    dziękuję i pozdrawiam świątecznie!
    Ola

  19. Wyszedl mi raczej sernik w szklance niz panna cotta ale i tak bylo dobre:). Po pierwsze chcialam lepiej i mimo, ze nie pisalas nic o zagotowaniu po dodaniu serka to ja, a jakze wlasnie tak zrobilam i tym sposobem go zwazylam. Na smak nie wplynelo to raczej ale na dnie szklanki podeszla woda ktora sie zsiadla i nie wygladalo to przyjemnie. Po drugie oszukalam bo dalam aromat zamiast wanilii:).
    Pozatym wyszlo bardzo smaczne, przyzdobilam to jeszcze na wierzchu musem brzoskwiniowym i bylo super tylko moj luby nazekal ze stracznie to tluste. Czy to wyjdzie jak zrobie na cienszej smietance?

  20. Panna cotta właśnie chłodzi się w lodówce 🙂 Mam jedno pytanie, jak sobie Dorotko radzisz z wanilią? Ja za każdym razem mam problem, żeby oddzielić te malutkie ziarenka od siebie. Zeskrobane ziarenka tworzą zwartą całość i ani myślą się rozdzielić w gotowanej śmietanie. I czy Tobie też prawie wszystkie ziarenka opadły na dno? Robiłam deser w szklankach i widzę, że jest czarno od ziarenek na spodzie a żadnych nie ma na wierzchu 🙂 Pozdrawiam!

  21. Pierwszy wyrób w moich silikonowych foremkach (6 małych deserków) – suuuper. My z mamą wolimy kawową panna cotta, ale ta na twarożku była zdecydowanie najładniejsza bo idealnie zastyga! 🙂 I tata któremu przypominała jego ulubione serniki na zimno pochłonął wszystkie 🙂

  22. Mam pytanie, dotyczace zastąpeinia żelatyny substytutem zwanym Agar Agar 🙂 Nie wiem czy jest on tak samo silny jak żelatyna, czy powinno się go dodać więcej niż sugerowane 3 łyżeczki? Będę bardzo widzięczna za podpiwedź.
    PS
    Zaczynam dopiero swoją przygodę z magią w kuchni dzieki za inspiracje 🙂 oLA

  23. Dziękuję za odpowiedź. Zdecydowałam, że zrobię z twarożkiem, będzie bardziej przypominać serniczek na zimno, a u mnie wszyscy lubią serniki 🙂

  24. Droga Dorotko, proszę o poradę, bo chciałabym zrobić ten deser na urodziny mojej córci, ale mam wątpliwość czy zrobić właśnie tę wersję z serkiem, czy też bardziej w stronę oryginału, czyli z samej śmietanki i ew. mleka. Na pewno jadłaś obie wersje – która wg Ciebie jest lepsza i którą bardziej zauroczę moich gości? Dodam, że planuję polać sosem z granatu i truskawek 🙂 Z góry dziękuję za odpowiedź.

  25. Panna cotta – wyborna.
    Trafiłam na ten przepis poszukując czegoś lekkiego na wieczór ze znajomymi. Mąż jest nią oczarowany i dziś powtórka delektowania się tym deserem. Nasza była w kształcie gwiazdek.
    Dziękuję serdecznie za przepis.

  26. Ja Wam jeszcze zaproponuję,aby polac ją mlekiem skondensowanym słodzonym takim gotowanym przez ok.2godz.wtedy powstanie taka pyszna polewa karmelowa pychota 🙂

  27. Mam pytanko . czym najlepiej jest zastąpić lakę wanilii ? aromatem waniliowym, ekstraktem z wanilii czy może cukrem waniliowym ?
    Pozdrawiam

  28. Można zrobić na samej kremówce lub kremówce + mleko. Wtedy raczej więcej żelatyny.
    Mascarpone i ricotta w każdym supermarkecie w UK, w tesco na dziale continental cheese.
    pozdrawiam 🙂

  29. a i jeszcze mam jedno pytanko…jak juz z tym serkiem to ten mascarponr czy tez ricotte mozna kupic tu w uk,a jesli nie to jaki inny bys radzila?

    pozdrawiam Dorotus xxx

  30. Dodałam aromat pomarańczowy i sok z cytryny, wykorzystałam też jednorazowe plastikowe kubeczki do picia-wyszło bosko!

  31. Dorotko, mam tylko silikonową formę na babkę o średnicy 23 cm, czy mogę zrobic jedną dużą zbiorczą panna cottę?? wyjdzie co z tego??

  32. Dorotko, moja panna cotta wlasnie siedzi w lodowce, zawsze robilam w pucharkach albo normalnej foremce i pozniej wykrawalam, dzis po raz pierwszy zrobilam w silikonowej foremce mozesz mi poradzic jak ja wyjac z foremki w calosci??

  33. Przyznam, ze ten przemis mnie nie zachwycil…:( Robilam juz wiele ciast i deserow z Twoich przepisow Dorotko i najczesciej wszystkim smakowalo, tym razem: niestety…smak serka czuc dosc intensywnie, brak tu "tego czegos", co ma w sobie prawdziwa panna cotta. Nie o taki smak mi chodzilo. pzdr

  34. Shortening to tłuszcz, ale nie masło, szczerze mówiac nie kupowałam nigdy, wiec nie wiem. Cream of tartar to też zagadka 😉 – prawdopodobnie amoniak, ale i’m not sure 🙂

  35. mam takie pytanie bo wiem ze PAni zna sie na angielskich produktach, czy shortening to tluszcz np maslo i co to jest cream of tartar?

  36. Wspaniała 🙂 Namówiłam mamę na jej zrobienie.Teraz robi ją co miesiąc kiedy tata przyjeżdża z delegacji 😉 Dziękuję za ten przepis! :*

  37. Nie, niczym nie smarowałam, deliktanie odklejałam i nic mi się nie przykleiło do foremek.
    pzdr

  38. WItam!

    Czy te foremki silikonowe trzeba wczśniej czymś posmarować? Przy wyjmowaniu trochę zostało w foremkach i babeczki nie są takie kształtne?

    Dziekuje

  39. Polecam zrobić to na 3-4 porcje, bo jest dosyć ciężki deser. Owoce, wanilia są konieczne, sama smakuje jak jakiś półprodukt do innego dania. Jak dla mnie to są na tej stronie o wiele lepsze przepisy.

  40. Wyszło idealnie, wyjęłam z foremek silikonowych ale takich nie pojedynczych z łatwością. Mam pytanie, użyłam pierwszy raz laski wanilii – byla ona sucha i twarda dłubanie pestek pracochłonne i szczerze mówiąc spodziewałam się powalającego aromatu a to był raczej zapach wanilii. Czy tak am być czy moja "laska" była jakaś trefna? (Kamis w tubeczce)

  41. Witaj dorotko!
    Napewno zrobię tą babeczkę na swieta lecz nie moge znalesc cylikonowych foremek. gdzie takie foremki sa najczęściej spotykane? pozdrawiam :*

  42. O, robię cos podobnego w wersji dietetycznej, czyli niska śmietana z jogurtem plus owoce plus żelatyna, polewam czekoladą – dzieci to uwielbiają!

    Czyli znalazłam metodę jak uzdatnić nudny jogurt;)

    Teraz chętnie wypróbuję w wersji bogatej 🙂

  43. Kolejna Twoja propozycja, która na stałe zagości w mojej kuchni. Niebiański smak.. Jednak następnym razem zmniejszę ilość żelatyny. Hmmm… Jednak nie! Zwiększę ilości pozostałych składników 😉

  44. tak, u mnie tez już do normy wróciło
    ale to dziwne rzeczywiście
    swoją droga ciekawe czy gdybym nie napisała ktoś inny by to zrobił;)?
    pozdrawiam słonecznie- w Piernikowie wiosnę już widać , słychać i …czuć
    a właśnie-czym pachnie wiosna?
    wanilią, owocami, czekolada…?:)

  45. U mnie wszystko wyświetla się w porządku – ślinianki oczywiście pracują na widok tego deseru, ale już się przyzwyczaiłam, że wchodząc na tego bloga muszę przygotować się na burczenie w brzuchu i ślinotok! 😉
    Natomiast reklamy wcale nie przeszkadzają, zwłaszcza jeśli są dobrane do tematyki bloga.
    Pozdrawiam,
    workin.mama

  46. z tymi odnosnikami tak ma byc, Pani Dorotka napisala wyzej :] hmm… moze ktos sobie faktycznie zarty stroi… 😛 lepiej jednak zeby przestal… 🙂

  47. Reklama w tekscie została przeze mnie zaakceptowana. I tu prosze o Wasza wyrozumiałosc – pieczenie nie jest najtanszym hobby ;).
    Żadnej innej reklamy, zmiany tła, wyskakujących okienek czy innych wynalazków nie ma i nie będzie.

  48. z tymi odnosnikami to tak ma byc, Pani Dorotka troche wyzej o tym napisala:] hmmm… moze faktycznie ktos sobie żarty stroi…:P ale jednak lepiej zeby przestal 🙂

  49. nie to bylo po prostu zdjecie wklejone na miejsce fotki Pani Dorotki… tak u mnie tez sa takie popodkreslane niektore wyrazy i odnosniki sa do knorra:]

  50. A to wszystko, o czym mówicie, to nie były czasem reklamy? Czasami są takie wredne, że np. zastępują tło bloga. Albo tak jak mi teraz, podkreślają i linkują niektóre wyrazy w przepisie.

  51. nie mam pojecia naprawde, zdziwilo mnie to bardzo bo pierwsze zdjecie bylo wlasnie nie Pani, a juz na drugim ponizej byla panna cotta… nigdy jeszcze nie widzialam zeby zdjecia sie miedzy blogami mieszaly…

  52. teraz juz wszystko wrocilo do normy, ale przysiegam ze bylo naprawde dziwne zdjecie… na pewno nie Pani bo malo jasne, no i mowie jakies danie wytrawne to bylo, na 100 nie zPani bloga…

  53. a u mnie zamiast pierwszego zdjecia panny cotty jest jakies takie dziwne, jakby mieso? no nie wiem chyba kurczak na takim bialym talerzu w niebieskie wzorki….

  54. Pani Doroto
    byc może tylko mi to sie pokazuje-bo nikt wpisów nie daje;/
    otóz chodzi o stronke- pojawiają mi się w tle zdjęcia na pewno nie z Pani bloga
    coś jakby Pani szablon zmianiła-zamiast kremowego tła zdjęcia talerzy;/
    ja nie bardzo komputerowa jestem, z gory za pomoc dziękuję
    pozdrawiam serdecznie z Piernikowa

  55. ZawszePolka: nie pamiętam niestety, gdzie je kupiłam, bo to było dosć dawno temu… (na 70% TKMax :).

    Ko-kocha: sos możesz łatwo zrobić samemu. Np. truskawkowy: obierasz truskawki z szypułek, kroisz na mniejsze częsci, wrzucasz do garnka, dodajesz cukru, trochę soku z cytryny do smaku i dla koloru, gotujesz aż zmiękną, choc nie do końca, by nie zrobił się dzem. Jeśli sos jest bardzo gęsty, dodajesz kilka łyzek wody.

    Alexxela 78: ja przechowuję do 2 dni, potem wyrzucam, jeśli nie zdążę wykorzystać. Za to zamrażam pasjami, i jest to świetny pomysł, po odmrozeniu doskonale się ubijają 🙂

    Kasiac01: wykładasz papierem tylko dół, ścianek już nie trzeba. W lodówce nie trzeba niczym przykrywać, będzie i tak mokry.

    Lienka: tak, wyjmiesz, ale rób to ostrożnie 😉

    Ewa: babka wygląda pięknie, ma mało mąki, wiec zbita i wigotna od migdałów będzie na pewno. Z kolei wiem, ze Joasia bardzo dba o reputację strony i nie zamieściłaby ciasta, które podchodzi choć trochę zakalcem, wiec bym jej zaufała. Myślę, że wypiek nie jest trudny, ale oczekiwania wobec tej babki będą inne: nie jest z gatunku puszystych i lekkich, za to duży plus za wilgotnosć i miękkość. Na pewno do zrobienia, nie bałabym sie zakalcu, ponieważ robiłam juz ciasta migdałowe.

    pozdrawiam 🙂

  56. hop, hop, piekna panna cotta. ale! mam pytanie dot. innego wielkanocnego przepisu. na stronie ‚kwestia smaku’ pojawil sie wspaniale wygladajacy przepis na babke a z wywiadu wiem;), ze moglaby Pani okreslic stopien trudnosci wypieku po skladnikach, w sensie, czy cos jest sklonne do zakalcowywania np.
    czy ta babka w swojej zbitosci nie wydaje sie Pani ryzykowna? a moze Pania tez kusi jej upieczenie? fajnie by bylo ja tu zobaczyc! pozdrawiam serdecznie.
    ps: ostatnio robilam to szybkie kawowe ciasto z Pani przepisu, bylo wilgotne, wyszlo, i smakowalo!

  57. Widziałam wielokrotnie przepisy na ten deser ale bez twarogu.Wcześniej jakoś nie miałam odwagi go zrobić. Jak tylko pojawił się na tym blogu, urok i wdzięk tej babeczki mnie urzekł i zrobiłam wczoraj.Było bardzo smaczne. Zrobiłam w foremce silikonowej na 6 babeczek z lejkiem. Wstawiłam przed wyjęciem do ciepłej wody i ładnie powychodziły. Nie miałam wanilii, więc dla kamuflażu dałam odrobinę ziarenek maku. Efekt fajny. Dziękuję za ę zachętę. Pozdrawiam

  58. Deser zarezerwowany na weekend bo chciałam zakupić foremki ale skoro piszesz Dorotko,ze można w pucharkach….,nie nie nie do weekendu już nie długo dam radę będę dzielna i zrobię to cudeńko tak jak zaplanowałam:))))
    Pozdrawiam Cieplutko bo u mnie wiosna w pełni:))))

  59. panna cotta jest przepiękna! A czy mogłabym mieć pytanie do sernika tiramisu? Chciałam się zapytać, czy wystarczy jak tylko dno formy wyłożę papierem do pieczenia, czy ścianki, mimo biszkoptów też trzeba i jeszcze drugie pytanie – czy jak wstawiam na całą noc do lodówki to przykryć folią, żeby góra nie wyschła, czy nie trzeba?
    Z góry bardzo dziękuję za odpowiedź i za przepis:)

  60. znalazłam taki oto przelicznik: 1,5 łyżeczki agaru = 1 łyżeczka żelatyny = 2 płatki żelatyny
    o tutaj: redandpale.blox.pl/2008/12/Advocatowe-ciasto-na-zimno.html

  61. Jestem lakto-ovo-wegetarianka (nic miesnego i pochodnego, jaja i nabial owszem i chetnie), probowalam wykorzystywac w kuchni agar zamiast zelatyny, ale zupelnie mi nic nie wychodziło (a gotowac i piec umiem i lubie). Galaretki byly wstrętne, serniki sie nie udawaly. Ze smutkiem odstawilam tego typu dania.
    Moze ktos mi doradzi, jak uzywac agaru? Jaki jest przelicznik z zelatyny na agar? Czy agar tez do goracej wody, czy do zimniejszej?
    z gory bardzo dziekje i pozdrawiam 🙂

  62. Bardzo piękna! śliczna! Cudowna!
    Faktycznie trudno się będzie zdecydować na Święta 🙂
    Chciałam zapytać o ten sos owocowy- to jakiś gotowy się kupuje czy samemu robi? jak?

  63. wygląda przepięknie! ja ze względu na brak tak kształtnych foremek, używam małych salaterek, ale masy nie wylewam po brzegi a zostawiam troszkę miejsca, daje do lodówki. Kiedy panna cotta porządnie zmarznie, na wierzch wylewam gorący sos owocowy, oczywiście podaję od razu 🙂 ten kontrast dla zmysłów jest cudowny…jak niebiańska rozkosz rozpływająca się na języku, naprawdę polecam! 🙂 pozdrawiam cieplutko :):)

  64. Z nieba mi spadlas! Kocham ten deser miloscia ogromna 🙂 Robilam juz w 5-ciu wersjach, ale z twarozkiem nigdy …
    PS
    Piekne foremki! moge spytac z jakiego sklepu pochodza?

    Pozdrawiam, Polka

  65. Foremki nie pamiętam gdzie kupiłam, niestety 😉
    Nie ma konieczności robienia tego deseru w foremce, można zrobić np. w szklance, pucharku, podać na górze z owocami, nie wyciągać z pucharków, wtedy można dać 1 łyżeczkę żelatyny mniej.
    Robiłam z double cream firmy Elmlea (half-fat).
    pzdr

  66. eh, te twoje zdjęcia!!! cudo!! A panna cotta wygląda przebosko po prostu!!!! ta forma i kropeczki wanilii, uwielbiam je 🙂 takie malutkie pieguski 🙂

    P.S
    skąd masz taką śliczną foremkę?Ja tez chce 🙁

  67. Tak, zamiast twarożku można użyć mascarpone, ricotty (gładkiej, zmielonej np. blenderem), czy innego twarożku. Mi wyszły 3 pełne foremki, jak na zdjęciu.
    Do twarożku wmiksowałam bardzo ciepłe mleko z kremówką i ciepłą żelatynę. Twarozek był z lodówki, to od razu obiżyło temp., bardzo szybko zmiksowałam, by temp. się wyrównała. Można oczywiście zmiksować wszystko przestudzone, byle żelatyna była jeszcze płynna.
    dziękuję i pozdrawiam 🙂

  68. Dziękuję bardzo za kolejny wspaniały przepis z pięknymi fotografiami. Mam dwa pytania "techniczne". Miksujemy składniki gorące, ciepłe czy całkiem wystudzone? Na ile porcji jest ten przepis (wiem, że zależy to od wielkości foremek, ale proszę o podanie ilości, jaka wyszła Pani). Pozdrawiam i jeszcze raz dziękuję w imieniu swoim i mojej zadowolonej rodzinki za tyle cudowności, których się od Pani uczymy 🙂

  69. Dorotko, kolejne pyszne dzieło:) Wygląda cudnie i napewno tak smakuje:)! Tylko przez te Twoje wciąż nowe propozycje już sama nie wiem co piec na Święta;) Pozdrawiam cieplutko:)

  70. Jest przepiękna! Teraz też już wiem jak smakuje, bo ją robiłam niedawno :)) Mniam:) Moja nie jest tak piękna jak Twoja Dorotko,ale smakowała obłędnie:))
    CUDOWNA jest Twoja Panna Cotta!:)))