Komentarze (202)

Waniliowe ciasto z żurawiną

Intensywnie waniliowe ciasto z moimi ulubionymi żurawinami :-). Miękkie, bardzo smaczne; połączenie słodyczy ciasta z cierpką nutą żurawin – to musi smakować dobrze! Ciasto jest proste w wykonaniu i szybkie do przygotowania, warto wykorzystać świeżą żurawinę, której teraz mnóstwo na straganach. Bardzo polecam!

Składniki:

  • 1 laska wanilii
  • 1,5 szklanki drobnego cukru do wypieków
  • 2 szklanki świeżej lub mrożonej żurawiny (rozmrożonej)
  • 2 szklanki mąki pszennej
  • 2  łyżeczki proszku do pieczenia
  • szczypta soli
  • 115 g masła
  • 2 duże jajka
  • pół szklanki mleka

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

Laskę wanilii przekroić wzdłuż i zeskrobać nasionka czubkiem noża – przełożyć do malaksera, dodać cukier i wymieszać, przesypać do miski.

Mąkę przesiać, wymieszać w naczyniu z proszkiem do pieczenia i solą.

W misie miksera rozetrzeć masło, do miękkości, dodać 1 szklankę cukru z wanilią i utrzeć na jasną, puszystą masę. Dodawać jajka – jedno po drugim, dobrze ucierając po każdym dodaniu. Dodawać mąkę i mleko, na przemian, zaczynając i kończąc na mące i mieszać, ale tylko do połączenia się składników, nie dłużej.

Wsypać żurawiny do malaksera, dodać pozostałe pół szklanki cukru z wanilią i drobno posiekać, uważając, aby nie rozbić ich na puree.

Formę o średnicy 21 – 22 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Rozsmarować połowę ciasta w tortownicy, wyłożyć na nie żurawiny, zostawiając wolny mały margines na brzegu. Wyłożyć drugą część ciasta na wierzch i delikatnie rozprowadzić, przykrywając żurawiny.

Piec okolo 45 – 50 minut w temperaturze 170ºC bez termoobiegu, do tzw. suchego patyczka. Przestudzić w formie około 30 minut, potem wyjąć i wystudzić na kratce. Podawać oprószone cukrem pudrem.

Smacznego :-).

Waniliowe ciasto z żurawiną

Przepis Bajaderki.

Przeglądaj wpisy po składnikach:
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.

Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.

Autorka bloga

Opublikowano 202 komentarzy
Szukaj w komentarzach:
  1. Uratowałam pudełeczko żurawin, które leżały w lodówce, zapomniane, od Święta Dziękczynienia 🙂
    Zgodnie z komentarzami, dałam mniej cukru, ale następnym razem dam jeszcze mniej.

  2. Witam 🙂 wracam na Twojego bloga, bo sernik orzechowy wyszedł obłędny! Do tego przepisu mam dwa pytania.. czy poza żurawiną mogę dodać pokrojone w grubą kostkę kawałki jabłek? Wydaje mi się że połączenie żurawiny i jabłek bedzie strzałem w 10 🙂
    I drugie pytanie.. mam tortownice o średnicy 26 cm.. jak przeliczyć proporcje?
    Z góry dziękuję za odpowiedź 🙂

      1. Dziękuję. Mam jeszcze jedno pytanie, mogę po prostu pokroić na drobne kawałki żurawinę? Nie mam malaksera aktualnie ;(

  3. okazyjnie mozna u nas kupic zmutowana swieza zurawine. zmutowana, bo nie wyglada jak amerykanska zurawina (ktora zreszta znam tylko ze zdjec). owoce sa wiekosci wisni, maja atlasowa wlochata skorke i pestki.
    zakupilam pakiet i zrobilam to ciasto. pominelam motyw waniliowy i zrobilam wersje lekko czekoladowa, dodajac czekoladowe mleko. zmienilam tez proporcje, uzylam 50 gr masla i 3/4 szklanki mleka.
    ciasto wyszlo pyszne. troche popekalo ale pieknie uroslo i bylo puszyste. tradycyjnie zdjecie jest slabiutkie ale wypiek absolutnie bombowy.

  4. Pychota. Tym razem z polowa cukru i nie przesuszone 😉 Siedzialam grzecznie w domu i czekalam. Pieklam z polowy porcji niecale 30 min.

  5. Pierwszy raz jadłam i piekłam coś ze świeżą żurawiną, więc nie wiedziałam do końca czego się spodziewać. Ciasto jest bardzo dobre,miękkie i odpowiednio wilgotne, mocno waniliowe, długo utrzymało świeżość. Z pyszną warstwą słodko-kwaśnych owoców. Trochę bałam się zakalca, bo owoce po posiekaniu puściły sporo soku, którego nie odcedziłam, ale zupełnie niepotrzebnie – wszystko pięknie się upiekło. Aha, zmniejszyłam ilość cukru o ok. 1/4.

    1. Ponad tydzień czekasz na odpowiedź, którą sama mogłabyś odnaleźć kilka komentarzy niżej… Nie wiem czy podziwiać cierpliwość, czy lenistwo 🙂

  6. Pani Dorotko czy zamiast świeżej żurawiny mogę użyć lekko posłodzonej ze słoika ( o konsystencji dżemu ) ?

      1. ;D
        Szkoda, ze wczoraj prawie wszystko zostalo pozarte, bo dzis jest jeszcze lepsze. Mialam piec za tydzien marchewkowe, ale sie zastanawiam, czy sobie tego jeszcze raz nie sprezentuje 😀 co prawda marchewkowe zostalo juz zapowiedziane, ale mysle, ze to tez zostanie przyjete z entuzjazmem 😉 a teraz biore sie za rogaliki 🙂 Beda cieplutkie na podwieczorek.

      1. Ona naprawde nie byla wcale taka kwasna. Moze mam troche stepiony smak kwasny, bo ja tak lubie kwasne rzeczy, ze potrafie cytryne wsunac jak pomarancz 😉 Marzyl mi sie taki kwach, a wyszedl kwaszek 🙂 Odeszlam na chwile od pc i zjadlam jedna zurwinke. Chyba trafilam na jakas malo kwasna, bo mnie nie powykrzywialo. Groyczka jest i owszem ale malo kwasna. Moze stara????

  7. Poniewaz pieklam z polowy porcji stwierdzilam, ze bedzie sie pieklo przynajmniej pol godziny i po wlozeniu ciasta do piekarnika poszlam sobie na spacerek. Blad, trzeba bylo siedziec i czekac. Wyszlo deczko za suche. W smaku bardzo dobre. Po przeczytaniu komentarzy zdecydowalam sie na 2/3 cukru i jest ok, ale nastepnym razem (bo nastepny bedzie) dam tylko polowe. Ciekawe czy mozna dac wiecej zurawiny?

      1. Dzieki 🙂 Kupilam ja w rossmanie. A na zurawinki juz czekam, choc wlasnie rzucialam sie i kupilam 2 kg wisni 🙂 Cud, ze w ogole dostalam. Tu praktycznie ich nie ma. Wreszcie upieke ten slynny paj 😀

  8. Swieza zurawina byla nie do zjedzenia sama (myslelismy, ze ja zjemy jak borowke). Niestety wszyscy domownicy mowili ble 🙂 Po upieczeniu tego ciasta…mniam mniam mniam…palce lizac. To ciasto z zurawina jest obledne. Pyszne, mniamniusne :)) Dzieki za ten przepis i na pewno kolejne z zurawina 🙂

    1. Asiu, świetnie , ze pokusiłaś sie o wersję bezglutenową, napewno się Komuś przyda taka opcja.
      Ale Twoje zdjęcia :)) poprostu magiczne . Gratuluje :))

  9. U mnie to ciasteczko wyszło świetnie w wersji bezglutenowej: 1/4 mąki ryżowej, 1/4 mąki kukurydzianej, 1/4 mąki gryczanej i 1/4 ziemniaczanej. Ciasto wyszło odrobinkę za suche, zastanawiam się jak można zmodyfikować przepis aby było nadal bezglutenowa, ale jednocześnie mniej suche. Użyłam Żurawiny leśnej, surowej, piekielnie kwaśnej, dałam o połowę mniej cukru niż w przepisie, ale następnym razem dam troszkę więcej.

  10. Witam
    robiłam wczoraj to ciasto.Jeszcze ciepłe smakowało wybornie zwłaszcza połączenie ciasta z słodko cierpkimi owocami.Niestety na następny dzień było już tylko poprawnie upieczonym ucieranym plackiem . Jeżeli ktoś chce zachwycić gości swoim wypiekiem niech sobie ten wypiek odpuści. Ciasto wyłącznie do użytku domowego.

  11. Ostatnie moje pytania. Czym zastąpić laske wanilii i jaka ma być konsystencja tych owoców bo malaksery to raczej posiekaja i mogą zrobić papkę

    1. Można zakupić gotowy już cukier z wanilią lub dodać 1 łyżeczkę pasty waniliowej. Żurawina ma być drobno posiekana, nie zmiksowana na puree.

  12. Czy ktos probowal piec to ciasto w formie do muffinek lub przekladac je dzemem po upieczeniu? Dzieki za informacje!

  13. Ale mi dziewczyny smaka narobiłyście 🙂 No więc chciałabym popełnić jutro to ciacho ale żurawiny brak. Chcialabym zastąpić ją jagodami. Mam takie w słoiczkach od babci, jeszcze ich nie próbowałam bo pojęcia nie mam jak je wykorzystać… Podejrzewam, że zostały zasypane cukrem i bach do słoików. Czy mogę użyć takich jagód do ciasta? Odsączyć i osuszyć? No i pewnie mniej cukru dodać? Poproszę o poradę…
    Z góry dziekuję 🙂

      1. Serdecznie dziękuję za odpowiedź. Niestety po otwarciu słoiczków okazało się, że jagody mają nalot w postaci malych białych kropek … 🙁 Czy awaryjnie mogę użyć np. dżemu wiśniowego własnej roboty? Nie wypłynie podczas pieczenia?

          1. Obiecuję,że to koniec tego przydługiego już wywodu 🙂 Informuję,że ciasto wyszło super! Przepyszne. Dżem wiśniowy (własnej roboty, bardzo gęsty) zdominował smak ciasta w moim odczuciu jednak mi to wcale nie przeszkadzało, bo moim zdaniem typowe ciasto ucierane jest po prostu nudne i suche. Ale musze zaznaczyć,że to ciasto samo w sobie takie nie jest. Jutro piekę znowu bo tak wszystkim posmakowało 🙂
            Jedna rzecz: starałam się masę podzielić na dwie równe części ale dżem trochę opadł więc następnym razem położę nieco więcej masy na spód i mniej na wierzch ciasta.
            Ogólnie przepis jest rewelayjny i na pewno nie raz go powtórzę:)

      2. Serdecznie dziękuję za odpowiedź. Niestety po otwarciu słoiczków okazało się, że jagody mają nalot w postaci malych białych kropek … 🙁 Czy awaryjnie mogę użyć np. dżemu wiśniowego własnej roboty? Nie wypłynie podczas pieczenia?

  14. to jest jedno z moich ulubionych ciast i robiłam je w zeszłym roku, ale teraz znalazłam zdjęcie, więc zamieszczam 😉 Pycha!

  15. Upieklam dzisiaj to ciasto – bardzo smaczne. Zdecydowalam, ze dodam cukier waniliowy (zakupilam w polskim sklepie) do cukru, ktory pojdzie do ciasta i dodalam 1/2 lyzeczki extraktu prawdziwego z wanilii do zurawin. Poniewaz bylam bardziej hojna i wiecej ciasta dalam na dolna warstwe, pieklam na dolnej polce piekarnika. Po 45 minutach bylo pieknie wypieczone. Mialam ochote zrobic zdjecie, ale padla mi bateria….a jutro chyba bedzie juz za pozno. 🙂

  16. Pani Ddorotko, chciałam upiec to ciasto na firmową Wigilię. Jak zawsze ryzykuję i piekę coś pierwszy raz na taką inprezę, ale czytając komentarzxe czytelniczek jakoś tak się nie boję 🙂 Zastanawiam się tylko,jak można świątecznie ozdobić to ciacho. Sam cukier puder… jakoś mało wytawnie wydaje mi się.

  17. Połączenie smaków bardzo dobre, ale raczej następnym razem powrzucam żurawinę na wierzch jakiegoś słodkiego biszkoptu. Niestety osoby, które są wrażliwe na smak sody, mogą ją czuć w tym cieście, z uwagi na dużą ilość proszku do pieczenia. Poza tym nie wiem, dlaczego, ale ja musiałam piec to ciasto 1,5 h- po 50 min. wciąż pływało na środku. Nieco się spiekło z zewnątrz, ale cieszę się, że miałam na tyle silne nerwy, żeby "przeczekać zakalec". 😉

    1. Możesz skorzystać z przelicznika foremek i odpowiednio zmiejszyć/zwiększyć ilość składników. Korzystając z ilości podanych w przepisie i Twoich form otrzymasz niższe/wyższe ciasto. Ja bym piekła w formie 20 cm 🙂

  18. Ciasto właśnie wylądowało w piekarniku 🙂 Jednak nie wiem czemu bardzo trudno mi się je wykładało na blachę – wyszło gęste i niedużo. Cóż, oczekuję najlepszego i tak 😀 Co myślicie o nałożeniu na wierzch kremu z mascarpone?

  19. uwielbiam żurawinę! mimo tego, iż żurawiny miałam tylko 1 szkl, to ciasto dziś upiekłam; ponieważ wiedziałam, że opcja z nakładaniem ciasta na żurawinę raczej mi się nie uda, wyłożyłam połowę ciasta na blaszkę a drugą część połączyłam z żurawiną; mężowi baaardzo smakowało, dziękuję:)

  20. ciasto przepyszne, trochę bałam się zakalca, bo żurawiny po wyłożeniu na ciasto puściły dużo soku, ale wszystko upiekło się idealnie, jedynie następnym razem zmniejszę ilość cukru, bo dla mnie mimo kwaskowatych żurawin, zbyt słodkie; dziękuję za kolejny wspaniały przepis:)

  21. Świetne do kawy 🙂
    Muszę przestać je piec, bo sąsiadka jak tylko czuje zapach to przybiega.
    Zrobiłam raz z resztek żurawin mus: z syropu żurawinowego i owoców, dobrze zmiksowanych na gładką masę, polałam ciasto na wierzchu – taki dodatek artystyczny 🙂

  22. Wygrzebałam stare zdjęcie z porzedniego roku. Ciasto było pyszne:) tylko po przekrojeniu konik wyglądał, jakby krwawił! ;p

  23. Upieklam! Pierwszy raz, juz prawie wystyglo ale nie moglam sie powstrzymac i musialam sprobowac jeszcze cieple. PYYYYchota. Ciasto delikatne i puszyste, zurawinki slodko-kwasne. Poezja. Jutra doczekac sie nie moge, bo wiem, ze ciasto bedzie jeszcze pyszniejsze.

    Znalazlam tego wspaniale bloga wczoraj i jestem zachwycona 🙂
    Super przepisy, super porady. Zwariowalam gdy zobaczylam przelicznik foremek. Nareszcie koniec gdybania, czy wyjdzie ciasto jakbym uzyla formy innej niz podaje przepis.Super sprawa!

  24. Pyszne ciasto. Przyznam, ze az mnie zaskoczylo, bo az tak fajnego efektu sie nie spodziewalam 🙂 Mocno waniliowe, i zurawina, ktora w jakis magiczny sposob 🙂 traci z tym cukrem gorycz, pozostaje tylko lekko kwasna! Super, puszyste ciasto. Zdecydowanie do powtorzenia, do tego proste w wykonaniu.

  25. Pierwszy raz robiłam takie ciasto i wyszło pyszne. Czuć wanilię i słodko-kwaskowy smak malin. Dla walorów estetycznych każdą porcję polałam łyżeczką syropu żurawinowego i podałam gościom do kawy. Pycha.

  26. Nie upiekłam w tortownicy a w podłużnej formie. Wyjęte właśnie z piekarnika, stygnie na blacie. Pięknie pachnie i wygląda, serdecznie dziękuję za przepis

  27. Ciasto pyszne. Piekłam już kilka razy. Musze przestrzec przed karygodnym błędem. Za pierwszym razem użyłam żurawin z puszki (Whole cranberry sauce). Kompletny niewypał; środek był jak galareta. Moja rodzina robiła dobra minę do zlej gry. Corka orzekła, ze jest dobre i smakuje jak custard pudding. Na szczęście w okresie świątecznym u nas świeżych żurawin zatrzęsienie. Polecam!!!

  28. to ciasto to fenomen u mnie w rodzinie, robiłam je dwa razy w przeciągu 4 dni i za każdym razem znikło od razu. Za pierwszym razem użyłam mrożonej borówki, byłam przerażona bo po rozmrożeniu była strasznie gorzka. Sparzyłam ją wrzątkiem, troche sie poprawiło ale dalej były gorzkie. Postanowiłam zaryzykować i upiekłam, po pieczeniu nie zostało nic z wcześniejszej goryczy. Za drugim razem znalazłam już żurawine mrożoną (chyba jest tylko w Biedronce), po rozmrożeniu też była gorzka, ale tym razem nie panikowałam.

  29. Ciasto bardzo ładnie wyrosło, gościło wczoraj na świątecznym stole 🙂 Nie udało mi się zrobić małego marginesu z brzegu – żurawina rozlała mi się na całym cieście, była za rzadka. Mi nie smakowało, ale dookoła wszystkim – tak 😉

  30. Ciasto właśnie stygnie, ale powiem Wam uczciwie, że parę ostrych bluzgów poleciało przy próbie rozprowadzenia ciasta po żurawinowym nadzieniu. Następnym razem się męczyć nie będę i dam całość ciasta na większą blachę, a na wierzch kruszonkę z ekstraktem waniliowym 😉

    1. Czy możesz mi powiedzieć postąpiłaś tak samo jak w przepisie tylko że z wiśniami, czy może zrobiłaś cos inaczej? Mój luby uwielbia wszystko co wiśniowe więc pomyśłam, że w tej wersji bedzie mu bardziej smakowało:)

  31. Nie pamietam kiedy ostatnio wyszedl mi zakalec a pieke czesto. Wczoraj czekala mnie niespodzianka. Po godzianie pieczenia, w 21 cm tortownicy i sprawdzaniu patyczkiem wyszedl mi wspanialy zakalec. Caly srodek ciasta poszedl do kosza a ciasto wyglada ja wyjete z formy z duuuuuuuuuzym kominem (w zalaczeniu zdjecie). Dzisiaj juz wiem, ze chyba zle ulozylam zurawine na ciescie robiac zbyt duzy margines po bokach. Owoce skupily sie w samym srodku i sie nie dopiekly. Jednak to co zostalo jest calkiem smaczne. Ciasto do powtorzenia i poprawienia bledu.

  32. upiekłam z jagodami 😉 zmniejszyłam ilośc cukru, ale i tak owoce były mega słodkie.

    ciasto upiekę na święta (może już uda się kupic żurawinę)

  33. Zrobiłam ciasto, ale opadły mi wszystkie żurawiny na dno. Co mogłam zrobić nieprawidłowo?
    Ale i tak jest pyszne:)

  34. Witam serdecznie. Mam pytanie co do jagód. Zrobiłam z mrożonych i niestety ciasto mi się zapadło a jagody zapadły się w spodzie. Ogólnie jest pyszne no ale … 🙂 Piekę już nie od dziś, z Twojego bloga korzystam bardzo często (dziękuję za te wszystkie przepisy). Może być dżem? Żurawiny takiej moje dzieci nie lubią. Pozdrawiam serdecznie i gratuluję bloga 🙂

  35. Ciasto jest pyszne! To jest dopiero drugie ciasto ucierane, jakie wyszło mi w mojej kilkuletniej karierze "pieczarki" 😉
    Jestem zbudowana!
    pozdrawiam!

  36. Pyszne ciasto, uciekali wczoraj z mąka pelnoziarnista, której najczęściej używam do wypiekow. Od zaledwie kilku miesięcy korzystam z Pani bloga w kuchni i jestem zachwycona! Gratuluje serdecznie!

  37. Dorotko wszystkiego najlepszego z okazji 6 urodzinek i wspanialych pomyslowych slodkosci Ci zycze.
    Przeczytalam wszystkie komentarze ale nie znalazlam odpowiedzi na moje pytanie, wiec chcialam zapytac: czy laske wanilii moge zastapic extractem z wanilii. Jezeli tak to ile? Lyzeczka wystarczy?
    pozdrawiam

  38. moje ciasto właśnie się piecze. żurawinki puściły sporo soku, ale mam nadzieję, że ten co wyciekł po bokach uroczo się zrumieni:) uwielbiam Pani blog, bardzo często z niego korzystam, podobnie jak koleżanki z pracy! serdecznie pozdrawiam i dziękuję za świetne przepisy, świetne zdjęcia, a także za pomocne komentarze innych czytelników i czytelniczek 🙂

  39. Goście zrobili zdziwione miny po pierwszym kęsie. 🙂 Nikt się nie spodziewał kwasidełka wśród wielu innych słodkości (też z Twoich przepisów). Ciasto stanowiło miły kontrast.
    W czasie przygotowań miałam poważne obawy, że się nie uda, bo żurawiny puściły strasznie dużo soku. Ale nie. Udało się. Sok lekko przypiekł się na bokach ciasta. Mimo to smakowało.
    Dziękuję i dołączam się do wszystkich życzeń z okazji 6 rocznicy. Inspiruj nas dalej. 😉

  40. No to pięknie, od wczoraj mnie nie było na blogu, a tu takie rzeczy się wyrabiają Egipski szafran stoi w szafce w słoiczku a ja napiekłam bułek na piwie, żurawina też by się pewnie znalazła a w kuchni stoi ciasto marchewkowe i czeka na krem z trzech pudełeczek serka Piątnicy które stoją w lodówce, no nic… zrobi się w kolejny weekend. Ale zapachniało Świętami..ach 😀 PS. Dołączam się do życzeń bo to nie lada wyczyn 6 lat tak wspaniałej pasji i oczywiście motywowanie do pieczenia całej rzeszy kobiet, Jesteś Wielka Dorotko, wszystkiego co najlepsze życzę :*

  41. Ja tez sie dolaczam sie do zyczen!Chociaz znam blog stosunkowo od niedawna,podpisuje sie pod tym co napisala Nanami,I jeszcze dodam:powinnas byc z siebie DUMNA!!!!Sciskam wirtualnie i cieplutko:)))

  42. Boże jakie one musi być rewelacyjne w smaku!!
    Tym bardziej,że ja tak uwielbiam żurawinę 🙂

  43. Wiem, że nie masz ostatnio powodów do świętowania i imprez…
    Jednak z okazji 6 urodzin bloga życzę Ci Wszystkiego Najlepszego. Wytrwałości, chęci, czerpania dużej przyjemności z tego co robisz i wszystkiego o czym tylko marzysz. DZIEKI ZA TE 6 LAT!

      1. Google to szatańskie dzieło! 🙂 Z tego co pamiętam to pierwsza szata była w kolorze czerownym? 🙂
        P.S
        Zdjęcia też były trochę inne hehe 😉

  44. Dorotko czyżby dzisiejszy dzień był dniem urodzin bloga?
    Z całego serca chciałabym Ci podziękować za wszystko co dla nas robisz, za pasję którą wkładasz w każde przygotowane ciasto i każde zdjęcie. Za troskę i życzliwość płynące z każdej odpowiedzi na nasze nie raz dość banalne pytania. Prowadząc swój blog, teraz już stronę zarażasz miłością do wypieków każdego kto tylko przypadkiem wpisze Moje Wypieki w wyszukiwarce. Zaczyna się niewinnie, od wyszukania potrzebnego przepisu, przejrzenia zdjęć, szukania inspiracji na niedzielny podwieczorek i powoli przeradza się w pozytywne uzależnienie, codzienne sprawdzanie czy aby nie pojawił się nowy przepis. I jeszcze jedno, Moje Wypieki łączą pokolenia. Coraz rzadziej zdarza się, aby tak różne osoby w tak różnym wieku łączyły się w jedną społeczność, pomagały sobie i wspierały się na wzajem, a przecież to właśnie ugniatanie ciasta, wycinanie ciasteczek i zapach z piekarnika które towarzyszyły wizytom u babci wspominamy najlepiej.
    Jeszcze raz dziękuję ^^ I życzę dużo cierpliwości do nas i spokoju w życiu codziennym.

  45. Jak tylko "dopadnę" świeże (lub mrożone) żurawiny to wypróbuję. Moje dwa ukochane smaki w jednym cieście-poezja-ślinianki pobudzone na maksa;)

  46. Nie wiem jak to jest mozliwe (!),ale jestem u Ciebie po raz pierwszy:) i juz wiem,ze na pewno nie ostatni!!! Blog jest cudowny, dal mi wiele inspiracji, pomyslow…:) Juz w glowie "notuje" ktore przepisy musze wyprobowac! Na poczatek zaczne od buleczek na piwie… wygladaja przeslicznie! Na pewno dam znac jak wyszly:) Gratuluje kreatywnosci i wielkiego talentu, jestem pod wrazeniem. Pozdrawiam i dziekuje 🙂

  47. Dorotko,ja w trochę innej sprawie,jadę na Święta na narty w Alpy,i chcę zabrać ze sobą ciasto,żeby mieć coś domowego,jakie byś poleciła,żeby przetrwało kilka dni?Poratuj proszę.

  48. wlasnie zajadam 🙂 upieklam na moje urodziny – rewelacja. Jednak dla tych co nie przepadaja ze przeslodzonymi ciastami polecam zdecydowanie zmniejszyc ilosc cukru!
    Wanilie zastapilam ekstraktem wysokiej jakosci.
    wyszlo fantastyczne! Ide jesc 😛

  49. Hmmm, ze świeżą żurawiną pewnie będzie problem w moich stronach 🙁 Ale tak sobie myślę … można by ją zamienić na np. czarną porzeczkę? Mam sporo mrożonej, smak trochę inny ale też jest kwaskowata w smaku … Co o tym myślisz? Pozdrawiam 🙂

  50. z pewnością wykorzystam ten przepis na święta.

    p.s. zakochałam się w tym talerzyku. Moja mania to ostatnio zastawy stołowe 🙂
    Pozdrawiam ciepło 🙂

  51. To tak miło zaglądnąć tutaj i prawie co dzień znaleźć coś nowego. Dzięki tym wspaniałym zdjęciom nabieram jeszcze większej ochoty na pieczenie.
    Sama nie dowierzam, że jeszcze dwa lata temu nie piekłam w ogóle. Dziękuję : )

  52. Witam!
    Przepraszam, że tutaj, ale czy ktoś mi może powiedzieć co znaczy "1 cup shortening-wychodzi mi, że jakiś tłuszcz ale czy na pewno;)? Nie mogę nigdzie znaleźć tłumaczenia.
    Dziękuję!

    1. To jest tłuszcz roslinny, w konsystencji, kolorze i 'smaku' coś pomiędzy margaryną a smalcem. Możesz użyć więc margaryny (do pieczenia) lub smalcu w zamian.

    2. Zuzolda to jest chyba jakiś tłuszcz roślinny, jak wpiszesz w google image to wyskoczy coś co przypomina np. Plantę czyli taką białą margarynę, ale nie wiem czy to to.

  53. Nie wiem czy to tak wszędzie w tym kraju, czy tylko w moich stronach, ale ja żurawiny świeżej nie uświadczę, nie ma szans… Raz jeden jedyny widziałam świeżą żurawinę na bazarku.

  54. Jesteś geniuszem!!! Twój blog i Twoje wypieki są dla mnie dużą inspiracją!Dzięki Tobie życie smakuje lepiej 😀 . Pozdrawiam

  55. Żurawina kojarzy mi się ze świętami, może upiekę Twoje ciasto właśnie na Boże Narodzenie 🙂 Wygląda przepięknie, a samą żurawinę uwielbiam, także muszę się w nią zaopatrzyć i wziąć się do roboty 🙂 Pozdrawiam!

  56. o kurczaki, świeżą żurawinę to ja widziałam dawno temu i nie wiem czy by się jeszcze znalazła. Ale mi smaka Pani narobiła!

  57. Dorotko byc moze juz byl wpis na ten temat nie moge niestety znalezc, podpowiedz prosze jaka tortownice, blache polecasz do pieczenia?
    Chce cos kupic, lubie te otwierane, bo latwiej wyciagnac ciasto

    1. Tortownica dorej jakości, nieprzywieralna, może być z ceramicznym spodem. Z zapięciem. Nie polecam zwykłej blaszanej, zardzewieje od owoców. Najlepiej rozmiary 20, 23 i 25 cm.

        1. Najczęściej kupuję w TKMaxie. Nie zwracam uwagi na firmę (wiec cieżko mi podać jakiś link), ale na solidność wykonania.

  58. szkoda ze we Wloszech gdzie mieszkam nie maja pojecia co to zurawina…nie mozna jej nigdzie kupic…bo ciasto wyobrazam sobie w moim guscie…nie za slodkie…a wyglada swietnie…

    1. Ja też chciałam wrócić do formy poprzez dietę. Klapa. Tym bardziej, że jestem uzależniona od bloga Doroty. Zacznij biegać. To pomaga i nie trzeba się tak ograniczać w jedzeniu:)

      1. Hehe. Dokładnie blog Dorotki uzależnia 🙂 Na bieganie to narazie brak czasu…. Może nadrobie jak mój szkrab zacznie chodzić a ja za nim 🙂