Komentarze (272)

Waniliowe misie z kakao i nutellą

Jeśli chcecie więcej przepisów dla dzieci, nie trzeba mnie długo namawiać ;-). Za Waszą radą zaopatrzyłam się w ‚Biedronce’ (…było to jeszcze w okresie poświątecznym) w odpowiednią foremkę i upiekłam waniliowe misie. Skorzystałam z prostego przepisu na babeczki. Misie rosną równo z formą, nie robią się im nieładne ‚garby’, ciasto ma delikatną konsystencję i nadaje się do nadziewania. Misie można mrozić, by wykorzystać je wtedy, kiedy maluszki o nie poproszą :-). Jako nadzienie wykorzystałam nutellę, bo akurat miałam pod ręką, ale możecie wykorzystać np. domowy krem budyniowy. Obiecuję – dzieci będą zachwycone! 

Składniki na około 20 misiów:

  • 130 g masła
  • pół szklanki drobnego cukru do wypieków
  • 2 jajka
  • 3/4 szklanki mąki pszennej
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 2 łyżeczki ekstraktu z wanilii
  • 2 – 3 łyżki mleka
  • dodatkowo: odrobina kakao (około 1 łyżeczki)
  • nutella do nadziewania

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej. Mąkę, proszek – przesiać, odłożyć.

W misie miksera utrzeć masło z cukrem na puszystą i jasną masę. Wbijać jajka, jedno po drugim, miksując do połączenia się składników po każdym dodaniu. Dodać wanilię i utrzeć. Do masy maślanej dodać suche składniki i mleko, wymieszać szpatułką.

Z przygotowanej masy odłożyć 2 łyżki, dodać do niej 1 – 1,5 łyżeczki kakao, wymieszać.

Formę na misie dokładnie wysmarować masłem, oprószyć mąką, nadmiar mąki strzepać. Masę kakaową nałożyć do rękawa cukierniczego i przy pomocy małej okrągłej tylki wycisnąć łapki i uszy w odpowiednie miejsca w foremkach. Do rękawa przełożyć masę waniliową i wycisnąć do foremek, do połowy ich wysokości. Ciasto do foremek można nakładać także łyżeczką, lecz przy pomocy rękawa jest o wiele prościej.

Piec w temperaturze 190ºC przez około 15 minut (lub krócej), do zezłocenia i tzw. suchego patyczka. Wyjąć, wystudzić na kratce.

Ochłodzone misie przewrócić na brzuszki, każdy nadziać w dwóch miejscach nutellą.

Smacznego :-).

Waniliowe misie z kakao i nutellą

Waniliowe misie z kakao i nutellą

Przeglądaj wpisy po składnikach:
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.

Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.

Autorka bloga

Opublikowano 272 komentarzy
Szukaj w komentarzach:
  1. Czy mogę dać powidła do środka do pieczenia? Czy będzie to za ciężkie i misie nie wyrosną, zrobi się zakalec? Czy nadzienie można dodawać tylko po upieczeniu?

    1. Najlepiej góra-dół, ale można z termoobiegiem. Jeśli na samym końcu, po dodaniu suchych składników, nie wymieszała Pani delikatnie szpatułką ale zmiksowała, to była przyczyna opadnięcia ciasta.

    1. Ja kiedyś kupiłam w supermarkecie, z tego co pamiętam :). Może jest w sklepach internetowych?

  2. Z braku foremek – Mikołaj w większej wersji.
    Czekoladowa część z nadzieniem bananowo-jogurtowym. Część jaśniejsza bez nadzienia (wg życzeń:)). Ciasto dla mnie takie "babkowe", dość tłuste. A masła i cukru dodałam mniej.
    Córce i mężowi smakowało.

    1. Też mam wrażenie że ciasteczka wychodzą bardzo tłuste. Chociaż nie można zaprzeczyć że są smaczne.

  3. A można nadziewać roztopioną czekoladą wymieszaną z cukrem pudrem i mielonymi orzechami? A może ma Pani przepis na jakiś krem czekoladowy podobny do nutelli?

      1. Dziękuję za tak szybką odpowiedź 🙂 a czy może to być mix np. mąki kokosowej, jaglanej i ryżowej? to będzie mój pierwszy bezglutenowy wypiek dla syna i nie wiem jak się do tego zabrać :/

  4. Dzień dobry! Poszukuję przepisu na ciasteczka, które nadają się do upieczenia w silikonowych foremkach – chodzi o to aby wzór z formy był ładnie widoczny na ciastku. Foremki mają jakieś 2 cm głębokości:

    1. Można użyć powyższego przepisu na misie. Można użyć też innego ciasta na zwykłe ucierane babeczki np. waniliowe. 

  5. Super wlasnie je zrobilam! Pachnie fantastycznie ! a smak? Poprostu BOSKI! Nie mialam formy, wiedz zrobilam troche inaczej… Ale bomba! Sa swietne, superrecept oraz Dzieki ! 🙂

  6. Witam , mam blachy tego typu i nigdy mi nie wychodziły żadne ciastka ani biszkopty nic. Czy masz przepis na coś kruchego żeby wyszło z tych form i żeby było to korzenne ? Moj synek nie lubi miękkiego ciasta i przykładowe misie prędzej zje mąż niż moje dziecko. a ten przepis zapisuje z mila chęcią

  7. Doroto,mam formę misia 3=litrową chcę zapytać czy proporcje ciasta na ma le misie wystarczą na moją formę a jeśli nie to jak je zwiększyć.Za odpowiedź bardzo dziękuję

    1. Na pewno trzeba zwiększyć proporcje, może nawet 2,5 razy. Ciasto powinno wypełnić formę w ponad 3/4 objętości.

  8. Wyszły super:) gdzieniegdzie poprzywierały, ale najstarszy syn zaakceptował,więc"luz" 🙂 Następnym razem będzie lepiej 🙂

  9. długo szukałam formy z misiami. znalazłam wreszcie w sklepie internetowym orion 🙂 gdyby ktoś szukał to polecam. Nie mogę doczekać się foremki. Jak przyjdzie to razu z córeczką pieczemy misiaki:)

  10. pyszne mięciutkie niestety zdążyłam zrobić zdjęcie zaledwie połowy misia bo wszystkie znikły zanim się zorientowałam 😀 Dzięki Dorotko za takie pyszne przepisy

    1. Dowolnie. Ja miałam i małe misie i duże, ale muszę przyznać, że po upieczenu małe wyglądają zgrabniej. 

  11. Chciałam te misie upiec dzieciom na święta.Co będzie lepsze formy na misie silikonowe czy takie zwykłe metalowe?

  12. Witam. Chciałabym upiec babeczki na urodziny syna, jednak posiadam formę silikonowa w kształcie dinozaurów i teraz pytanie, ciasto z którego przepisu najlepiej odwzoruje kształt formy? Czy to z powyższego przepisu się nada? Forma ma sporo szczegółowych elementów wiec ciasto chyba nie może być zbyt gęste. ..

    1. Nada się ten przepis, każdy na ciasto babkowe lub ucierane. Jeśli forma jest bardzo szczegółowa, może być tylko problem  z wyjęciem. 

  13. Piekłam to ciasto w zwykłej foremce na muffiny – ciasto jasne i ciemne wykładałam na zmianę tak aby utworzyły się łatki. Ładnie wyrosło i ogólnie było naprawdę smaczne. Dla mnie jednak zbyt suche i jakby wiórowe, ale to po prostu kwestia gustu – ja wolę zdecydowanie ciasta wilgotne, z masami 🙂 Dzieciakom jednak bardzo smakowały 😉

  14. Ja nie używam ekstraktów ponieważ wśród moich najbliższych wile osób ma problemy z brzuchami więc staram się nie dodawać różnych nie specjalnie zdrowych rzeczy. Tak więc upiekłam je bez ekstraktu i dla tych co nie mogą jeść czekolady zrobiłam połowę z nich bez nutelli i stały się przebojem bo może je jeść każdy (z małymi modyfikacjami ale zawsze ;P ). Tylko że ja nie mam blaszki z misiami tylko z królikami dlatego też ja zawsze słyszę "Upieczesz nam króliki ?! " HIHIHI 😀 no i je piekę. Polecam i dla tych mniejszych i dla tych większych 😉 bo podbijają serca (a raczej żołądki) każdego nie zależnie od wieku 😉 HIHIHI 😀

  15. Bardzo smaczne misie. Moja foremka miała pewnie inne wymiary, bo ciasta wystarczyło mi akurat na 6 misiów. Dzieci zadowolone 🙂

  16. A czy mogę nadziać miśka budyniem? 🙂 I czy to ważne, kiedy nadziewa się na ciepłe miśki, czy mogę to zrobić dużo później. Obawa niedoświadczonego "cukiernika" – miśki nie pękną jak nadmychiwany baloni 🙂 Będę wdzieczna za szybie info:)

      1. We wstępie do przepisu jest info, że można nadziać domowym kremem budyniowym. W składnikach/tagach po prawej stronie masz krem budyniowy. Można nadziać samym gęstym budyniem, tak jak pączki.
        Z kolei w treści przepisu autorka napisała:"Ochłodzone misie przewrócić na brzuszki, każdy nadziać w dwóch miejscach". Zważywszy na moje ponad pięcioletnie doświadczenie w pieczeniu z Dorotką i przeczytaniu niezliczonych komentarzy moim zdaniem czekasz aż przestygną tak żeby nie parzyły i nie odkształcały się i wtedy nadziewasz.
        Przy innych pytaniach o wypieki bezglutenowe zazwyczaj Autorka udziela informacji, że nie ma doświadczenia co do poszczególnych mąk bezglutenowych, ewentualnie poleca dobrej jakości miks.

  17. efektowny wypiek, faktycznie z silikonowych foremek wyskakują bez problemu; robiłam w zwykły foremkach muffinkowych, w sercach i w kształcie myszki minni – niestety myszkom odpadały uszka…;p

    1. Na zdjęciu jest pokazany rękaw cukierniczy z tylką do nadziewania. Wypełniamy go kremem i po upieczeniu wciskamy w plecki misia (wiem, że to dziwnie zabrzmiało ;-).

  18. u nas powstały motylki – z uwagi na brak foremki z misiami. zawsze jednak mam problem z wyjęciem z sylikonowych foremek – nadziewane nutellą

    1. Najlepiej nadaje się ciasto ucierane/babkowe. Wydaje mi się, że biszkopt będzie zbyt delikatny, ale tak, na pewno wyjdzie :-).

  19. A to moja ‚wariacja na temat…’, jako że nie miałam foremek misiów:)
    Ciastka w smaku bardzo dobre, niestety na buźkach zrobiły się myszkom brzydkie bąbelki powietrza. Poza tym ciastka zdają się ciężkie, nie są lekkie i puszyste i nie wiem, co jest tego przyczyną. 🙁
    Niemniej, zjadłam i zjadł mój chłopak i oboje wciąż żyjemy, więc chyba nie wyszło mi tak źle 😉

  20. Zrobilam je z moja coreczka. Ilez miala frajdy przy ich przygotowywaniu a jak skakala z radosci gdy otworzylam piekarnik. Niezapomniane wrazenia:-)

  21. jakie kremy nadają się na nadziewanie tego typu ciasta? chciałabym nadziać czymś innym niż nuttelą.. lemon curd? czy są na stronie jakieś przepisy na kremy owocowe, orzechowe które byłyby odpowiednie?
    z góry dziękuję za odpowiedź 🙂

    1. Są kremy, ale bardziej tortowe, tzn. wtedy nie mogłabyś przechowywać misiów w temp. pokojowej, musiałby leżeć w lodówce, inaczej krem by się rozwodnił. Nutella, masło orzechowe, masło czekoladowe, ewent. lemon curd to naprawdę dobre nadzienie do nich. Można rozetrzeć twarożek z cukrem i owocami, ale wtedy powinny być jak najszybciej zjedzone.

    1. Taki sam. Ponadto mąka jest lepsza przy np. ciastach czekoladowych – wyjęte z formy wysypanej bułką tartą nie prezentują się ładnie, widać na cieście wszystkie jasne okruszki.

  22. Zrobiłam dziś misie. Mimo, że wysmarowałam formę miałam problem z wydostaniem z niej idealnego misia. Moja mam stwierdziła, że to wina zbyt dużej ilości tłuszczu. Misie rzeczywiście są tłuste. Następnym razem zmniejsze ilość tłuszczu i pochwalę się tu rezultatem 🙂 Bo smak ogólnie dobry, tylko ilość masła za duża.
    Zresztą – te misie pożera się wzrokiem. Forma świetna 🙂 dziękuję za inspiracje kulinarne :))

  23. a ja się pochwalę, zrobiłam je ucierając drewnianą pałką 😉 bez użycia miksera, wyszły przesmaczne, bez grudek! same wyskakiwały z formy a rozeszły się w okamgnieniu 🙂

  24. Witam
    Dostalam dzis zamowiona foremke i juz nie moge sie doczekac az zrobie te misie 🙂 mam tylko jedno pytanie bo zawsze mam z tym problem ile to 34 szkl maki ile to bedzie w gramach ?Czy cala szklanka to 150 g czyli jakies 120 gram mam uzyc do tego przepisy?

  25. A ja zakupilam silikonowa foremke na misie w home& you i mimo ze nasmarowalam tłuszczem to miskow nie mozna wyciągnąć całych z foremki. Czy ktoś ma jakaś radę?? Bo misie bez rak i nóg to nie to samo.

  26. Misie wyszly pyszne, chociaz nie nadziane nutella a dzemem brzoskiwniowym. Łatwo wyskoczyły z foremki. Starczyło mi ciasta na 12 małych misiow i 2 babeczki 🙂 Mam pytanie odnośnie MROŻENIA Nigdy tego nie robilam. Czyli mroże juz upieczone? i jak potem je przyrócic do stanu jadalnośći???

    1. Mrozimy po upieczeniu. Wystarczy owinąć folią spożywczą. Odmrażamy wyjmując na blat kuchenny i pozostawiając zawinięte w folie, na min. 2 h.

  27. Właśnie zakupiłam sobie taką foremkę do misiów, w najbliższym czasie będę je robiła, tylko mam jedno pytanko.. chcę dawać takiego misia do szkoły na przekąskę, 1-2 w ciągu dnia, więc zastanawiam się czy ciasto może leżakowa w lodówce (ja tak to ile) czy lepiej zrobić te misie na raz, no i jak z ich smakiem wtedy czy z każdym dniem są gorsze?

  28. Pani Doroto,
    baaaardzo proszę o podpowiedź, jakiego innego ciasta (może cięższego) można użyć do tej foremki, ponieważ moje misie uparciuchy nie wyskakują z blaszki – ani na ciepło, ani na zimno. Wygrzebywanie, wiadomo, powoduje, że już miśków nie przypominają :-(. Z góry dziękuję za odpowiedź.

    1. To juz jest dosyc tłuste ciasto ,powinny wychodzic bez problemu,ja mam silikonową foremkę i niczym juz nie smaruje,ale może spróbuj dobrze wysmarować kształty misia, może to pomoże,powodzenia

  29. Świetne są te misie… a jakie pyszne, niestety bardzo szybko się rozeszły:( ja piekłam z margaryną i nadziewałam dżem i tak były super:) wpisują się na stałe do mojej książki kucharskiej!!!!

  30. A czy to ciasto nadaj sie na babeczki? Nie mam foremek misi za to ostatno zaopatrzylam sie w takie do babek:) usciski gorace dla autorki tego internetowego cuda!

  31. kupiłam identyczną formę w biedronce i zrobiłam w niej babeczki. tak jak w przepisie posmarowałam masłem i oprószyłam mąką, jednak po upieczeniu musiałam je wydłubywać widelcem. czy tłustość ciasta ma na to jakikolwiek wpływ? czy wyjmować je ciepłe czy może poczekać aż całkiem wystygną? jak lepiej?

    1. Trzeba poczekać, aż lekko przestygną, ale można wyciągać jeszcze ciepłe. Ta forma jest przeze mnie wielokrotnie przetestowana, nie było takiego problemu.

  32. Szukałam przepisu na duzego misia (forma silikonowa z biedronki) i nie moglam znaleźć więc zmodyfikowałam ten,wyszło super, porcja ciasta w sam raz. Gdyby ktoś był zainteresowany zrobieniem jednego duzego misia wys ok 26cm: 130 gr masla, pól szkl cukru, 3 jajka, 1 szkl maki, 2 łyżeczki proszku. Nie zwiększałam masla a i tak wyszlo bardzo dobre i ladnie wyrosło Polecam.

  33. Zrobiłam , mam formę na 6 misiów i z ledwością starczyło ciasta. Ogólnie wyszły dobre ale szukam teraz formy na 12 misiaków bo te są stanowczo za duże dla dziecka .

    1. Hmm, ja tez mam duża formę,ale moje lasuchy chlona po 2 na lepka, a są to maluchy;-). Gorzej, jak nie skończą, człowiek nie może sobie sam odmówić przecież

  34. Ja zrobiłam te misie z mąki pelnoziarnistej: pszennej zwykłej i orkiszowej, i tylko ok 1/3 mąki pszennej "białej", a mimo to wyszły bardzo dobre, ładnie urosły. Niestety, nie udało mi sie ich nadziać: nadzieje wylewało się. Co robiłam nie tak? Jedliśmy je wielokrotnie bez nadzienia, dodaję więcej kakao np na brzuszki, ale chciałabym zrobić tez wersje z nadzieniem. Uzywalam takiej specjalnej strzykawki z igłą do ciast. Z góry dziękuje ża pomoc!

    1. Nie wiem niestety, nadzienie nie powinno się wylewać.. zawsze nadziewam tylką z workiem cukierniczym. Moze robisz zbyt duży otworek i dlatego?

      1. Szczerze mówiąc, nie robiłam żadnego otworka, tylko wbiłam te strzykawkę z igłą (służącą głównie Mężowi do nadziewania holenderskich placuszków dżemem), bo nic lepszego mi nie przyszło do głowy…
        Wbić strzykawkę z igłą w misia – jak to brzmi;-)

  35. Misie przepyszne! Udalo mi sie znalezc doskonala foremke w sklepie ALDI, doslownie za kilka euro, a jest po prostu doskonala. W ogole nie trzeba smarowac!
    Dziekuje, oczywiscie, Dorotko, za wspoludzial w sprawieniu OLBRZYMIEJ przyjemnosci dzieciom. Od 4 tygodni co tydzien musze piec misie!

  36. Witam!
    Przepraszam, jeśli pytanie pojawiło się już wcześniej, ale jaki przepis byłny najbardziej odpowiedni do foremki wielkanocnej w kształcie baranka?

  37. Wyszły mi pysznie 🙂 Co prawda w formie Wielkanocnych jajeczek ale wyglądają i smakują jak trzeba :). Następnym razem dam trochę mniej cukru 🙂

  38. Dzień dobry… Kupiłam foremke silikonową z 6 miejscami w kształcie jajek…mam pytanie czy ten przepis się nadaje? Chciałabym zrobic cÓrce do przedszkola i nie wiem z którego przepisu na mufinki mam wybrać? Który Pani poleca? Dziękuje…

  39. dlaczego te misie albo babeczki mufinki w piekarniku mi rosna są duze a później mi opadaja?? co robie zle? od razu z piekarnika je wyjmujemy po upieczeniu?w temp pokojowa?

    1. Czy wszystkie składniki byly w temperaturze pokojowej? Czy suche skladniki byly delikatnie wmieszane do ciasta?

  40. Uwaga!!!, byłam dzisiaj w biedronce i kupilą blaszkeę za… 5 zł. maja czyszczenie magazynów i podobno dlatego jest tak tanio. Kupiłam również serduszka , są jeszcze dzwoneczki. Zaraz zabieram się do pieczenia. Postanowiłam że dodam od razu do środka dżem truskawkowy, a niekture nadzieje nutella. Poszukam jak zrobić nadzienie budyniowe:).

  41. Misie są obłędne.. 😉 Mój mały łobuz się nimi właśnie zajada.. ;* Dziękuję Pani Dorotko za kolejny super przepis i pomysł 😉 – już chyba "enty" wypróbowany z Pani bloga.. ;*

  42. A ja mam pytanie dotyczące tej szprycy na zdjęciu. Jaka tam jest końcówka? To jest któraś z tylek Wiltona? Chcę się zaopatrzyć w takie końcówki i nie wiem czy wybrać typową końcówkę do nadziewania czy jakaś z tych małych będzie dobra?

    1. To byla jakas zwykla koncowka, ale mozna kupic wlasciwa do nadziewania. Wygoogluj proszę 'tylka do nadziewania', bedzie dobra. taka sama jak do paczkow.

  43. Mam takie pytanie: czy można przed pieczeniem do każdego misia włożyć kostkę czekolady, zamiast nadziewać po upieczeniu? Pozdrawiam.

  44. A czy można te misie przyrządzić tak jak te piernikowe z powidłami i po prostu dać do środka nutellę przed pieczeniem? Czy to nie wyjdzie? ;

  45. Moje wyszły pycha pomimo, że trochę jajka z masłem się zważyły. Foremki wysmarowałam masłem i posypałam bułką tartą. Popukałam trochę i same wyskoczyły:-).

  46. forma z biebronki swietnie sie spisala,lecz niestety…proszek do pieczenia albo soda zamordowaly wanilie i zdominowaly smak i aromat,to samo w mufinach,czy jezeli ubije bialka na piane to moge zmniejszyc ilosc spulchniaczy?prosze o odpowiedz,pozdrawiam

  47. w kuchni jestem totalnym beztalenciem, ale skusiłam się na te misiaczki (u mnie w biedronce wciąż można dostać foremki) Ciasto po dodaniu jajek się zważyło, ale dzielnie walczyłam dalej i mimo wszystko upiekłam. Wyszło całkiem znośnie, ale chyba za dużo proszku do pieczenia jest w przepisie, bo po upieczeniu wciąż go czułam. No i piekłam ok 8 minut, chociaż myślę, że 6 by wystarczyło, nie wiem czemu tak szybko się upiekły:P w każdym razie jak na pierwszy raz nie jest tragicznie:)

  48. Witam! Od kiedy trafiłam na ten przepis (chyba czerwiec to był) szukałam odpowiedniej foremki. Jak zobaczyłam, że będą takie w Biedronce, to mąż musiał mnie powstrzymywać, żebym tam w kapciach nie pobiegła :). Wśród sterty blach znalazłam 1 sztukę! Wszystko zrobiłam zgodnie z przepisem i niestety nie dało się ich wyjąć z blaszki. To co udało mi się "wyrwać" dzieci zjadły momentalnie, bo w smaku były bardzo smaczne. czy to może być wina blachy, jak podejrzewa Agnieszka?

  49. Przepis bardzo dobry, ale faktycznie trochę za dużo masła. Dałam 100g, a następnym razem pewnie jeszcze troszkę mniej. Formę wysmarowałam delikatnie samym olejem i misie bardzo ładnie z niej wyskakiwały 🙂