Komentarze (78)

Waniliowe serca

Vaniljhjärtan oznacza dosłownie – waniliowe serca. Te bardzo popularne w Szwecji ciastka to pyszny budyń waniliowy zamknięty w delikatnym kruchym cieście uformowanym na kształt serca. Do wykonania będą potrzebne foremki w takim kształcie; muszę się Wam przyznać, że mam manię kupowania foremek które #niewiadomokiedysięprzydadzą i tak po kilku latach zajmowania szafki i ta w końcu znalazła swoje zastosowanie (a kupiłam ją chyba na pierniczki ;-). Ciastka te popularne są także w Danii, gdzie możecie je spotkać pod nazwą „linser” – małe tarty budyniowe pieczone w okrągłych foremkach. Kombinacja smaku kruchego ciasta i budyniu zniewala smakiem, a od ciastek nie sposób się oderwać!

ps. podałam Wam przepis na dwa różne budynie; wg mnie przepis nr 2 nawet lepszy, ponieważ budyń jest mniej mączny, wypróbujcie sami!

 

Jeśli nie posiadacie podobnych foremek – serc wykorzystajcie zwykłe foremki do kruchych babeczek.

foto: epiekarnia.com

Składniki na 15 sztuk:

  • 200 g masła, zimnego i pokrojonego w kostkę
  • 80 g cukru pudru
  • szczypta soli
  • 1 żółtko
  • 270 g mąki pszennej
  • 40 g skrobi ziemniaczanej

Mąkę pszenną i skrobię ziemniaczaną przesiać, dodać masło i posiekać szybko nożem do momentu, kiedy ciasto będzie przypominać kruszonkę. Dodać cukier, sól, żółtko i szybko zagnieść (można również zmiksować w malakserze). Z ciasta uformować kulę, owinąć ją folią spożywczą, schłodzić w lodówce przez około 60 minut.

Budyń waniliowy (przepis nr 1):

  • 2 szklanki (500 ml) mleka
  • 2/3 szklanki mąki pszennej
  • 2 duże jajka
  • 160 g cukru
  • 2 łyżeczki pasty z wanilii lub ekstraktu z wanilii lub ziarenka z 1 laski wanilii lub 16 g cukru wanilinowego

1 szklankę mleka i cukier umieścić w garnuszku i zagotować. Pozostałą szklankę zmiksować (blenderem do dokładnego połączenia) z jajkami, mąką pszenną i wanilią. Tak zmiksowaną mieszankę wlać do wrzącego mleka, energicznie mieszając, gotować, by otrzymać bardzo gęsty budyń. Pogotować przez 2 minuty, do wyraźnego bulgotania, zdjąć z palnika i przełożyć do naczynia. Przykryć folią spożywczą w taki sposób, by folia dotykała powierzchni budyniu i odstawić do wystudzenia.

Uwaga: budyniu wyjdzie trochę za dużo, ale jeśli będziecie piec ciastka w foremkach na klasyczne kruche babeczki to wykorzystacie go więcej. Ponadto… nadmiar budyniu to nigdy nie jest problem ;-).

Można też wypróbować inny przepis na budyń (mniej mączny), przepis poniżej:

Budyń waniliowy (przepis nr 2):

  • 200 ml mleka
  • 50 ml śmietany kremówki 30% lub 36%
  • 1 łyżeczka pasty z wanilii lub ekstraktu z wanilii lub ziarenka z połowy laski wanilii lub 8 g cukru wanilinowego
  • 3 żółtka ( z dużych jajek)
  • 60 g cukru
  • 15 g skrobi ziemniaczanej
  • 10 g masła

W niedużym garnuszku zagotować mleko i śmietanę kremówkę z wanilią. Doprowadzić do wrzenia i natychmiast odstawić na bok.

Żółtka i cukier umieścić w misie miksera i utrzeć do białości (np. trzepaczkami do białek). Dodać skrobię ziemniaczaną i dalej miksować, aż do uzyskania gładkiej pasty. Do pasty dodać 100 ml wrzącego mleka, zmiksować do połączenia.

Zahartowaną pastę jajeczną wlać do reszty zagotowanego mleka, dobrze wymieszać, do połączenia. Postawić na palnik (średnia moc) i zagotować, często mieszając rózgą kuchenną. Od momentu zagotowania gotować około 1 minuty, mieszając, aż krem/budyń zgęstnieje. Zdjąć z palnika. Dodać masło i wmieszać je rózgą kuchenną do gorącego budyniu. Gotowy krem przykryć folią spożywczą w taki sposób, by dotykała ona  powierzchni kremu, odstawić do wystudzenia (podczas studzenia nie wolno mieszać!). Gotowy krem można przechowywać w lodówce do 3 dni.

Tego budyniu może wyjść trochę zbyt mało na 15 sztuk serc, najlepiej od razu zrobić z 1,5 porcji :-).

Wykonanie:

Schłodzone ciasto wyjąć z lodówki i rozwałkować na stolnicy na grubość 2 – 3 mm, delikatnie podsypując mąką. Z ciasta wycinać (foremką do ciastek) serca i wykładać nimi foremki do serc. Budyń przełożyć do rękawa cukierniczego i wycisnąć nadzienie budyniowe na środek ciastek. Kolejnymi wyciętymi z kruchego ciasta sercami przykrywać budyń, dokładnie łącząc kruche ciasto, by budyń podczas pieczenia nie wyciekł. Ciasto delikatnie nakłuć patyczkiem do szaszłyków w kilku miejscach, co zapobiegnie jego wybrzuszaniu się podczas pieczenia.

Piec w temperaturze 200ºC z termoobiegiem przez 13 – 15 minut lub do zarumienienia się ciastek. Studzić na kratce. Uwaga: ciepłe są bardzo delikatne!

Podawać oprószone cukrem pudrem.

Smacznego :-).

Waniliowe serca

Waniliowe serca

Waniliowe serca

Przeglądaj wpisy po składnikach:
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.

Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.

Autorka bloga

Opublikowano 78 komentarzy
Szukaj w komentarzach:
  1. Czy w przepisie na budyń nr. 1 nie ma mylnie wpisanej ilości cukru?Jest go 160 a w drugim 60.Nie zauważyłam tego od razu i mimo że zmniejszyłam ilość do 140 wyszedł bardzo słodki.Może trzeba zaktualizować przepis?

  2. Witam, mam tylko tradycyjne sylikonowe foremki do muffinek, no, może nie takie tradycyjne bo w kształcie serc 😛 Da rade w takich zrobić? Wydaję mi się, że tak. do jakiej wysokości wtedy ciastem wylepić? Do połowy? Do 3/4?

    1. Myślę, że będzie to dość trudne, te foremki są małe i się wyginają, to jednak silikon. Do połowy. 

  3. Robiłam te babeczki wielokrotnie i są mega pyszne. Teraz planuje zrobić je córce na urodziny, myślicie, że będzie pasowało, jeśli na budyn położę troszkę nutelli?

  4. Pani Dorotko kolejny strzał w dziesiątkę!:)Upiekłam dzisiaj w trzech różnych blaszkach na muffiny ale w kształcie serc.Wymiar form tak jak na mufinki ok 35x26cm.W jednej blaszce jedno gniazdko serce 8,5×9,5cm,i dwie blaszki inne troszkę ,wymiar jednego gniazdka 8,5x9cm.Wymiary podaje dla kogoś kto niewie jaka wielkosć ciasteczka z takiej porcji wychodzi,tak orientacyjne:)Wyszło mi 15 sztuk,tak że na 3 ciastka mi zabrakło ciasta .Ciasto na górę serc już troszkę cieniej robiłam bo bałam się że mi ciasta zabraknie:)Nigdy nie robiłam takiego ciasta kruchego jak pod tartę,mój debiut;)Budyń z przepisu pierwszego, rzeczywiście troszkę zadużo,ale wykorzystam go do następnej porcji.Serducha przepyszne,kruchutkie rozpływają się w ustach,a budyń pasuje,i jakoś nikomu nie przeszkadzał, ale przy następnym pieczeniu wypróbuję tak że ten drugi:)Póki co kolejna porcja ciasta się chłodzi,zrobiłam potrójną porcję,bo brakło mi na 3 gniazdka w foremce,więc upiękę na dwa wsady po 18 serc każdy.Polecam bo warto naprawdę;) Wspaniały przepis, pozdrawiam i dziękuję:)

  5. Mam takie pytanko ,jakiej wielkości ma pani te foremki,chodzi mi o wymiary jednego ciasteczka które wychodzi z foremki,bo akurat mam kilka serduszko wychodzi z foremek,tylko niewiem czy nie są małe.Gdzie pani kupiła te foremki.Ja przyznam się że też zaczęłam kupować różne foremki głównie na wyprzedażach:)I chomikuje,nigdy nie wiadomo do czego i kiedy się mogą przydać:)

    1. Nie mam teraz możliwości zmierzenia. Jesli ma Pani małe, będą piekły się krócej i wyjdzie ich więcej. Kupiłam je dość dawno… nie pamiętam już gdzie, może w TKMAxxie.

    1. Teraz nie mam możliwości zmierzenia. Trzeba liczyć 1 serce to trochę wiecej niż 1 tradycyjna babeczka.

  6. Bardzo fajny przepis, wyszły zarówno babeczki, jak i tarta. Wypróbowałam budyń z pierwszego przepisu i stwierdzam, że nie czuć mąki, za to jest bardzo sycący i smaczny 😛 kolejnym razem spróbuje drugi przepis i ocenię, która masa budyniowa jest lepsza. Niemniej jednak polecam te waniliowe smakołyki 😉

  7. Witam,
    chciałabym podjąć wyzwanie i spróbować upiec te ciasteczka ale koniecznie w kształcie serc!!! A formy nie mam:/
    I tak się zastanawiam czy nie dałoby się je "skleić" jak pierogi delikatnie wodą lub białkiem i upiec na blaszce???
    Zależy mi na serduszkach bo chciałabym na dzień babci i dziadka upiec dla córki:)

    1. zrobiła je Pani tak jak pierogi? skleiły się? czy rozwaliły się podczas pieczenia?
      bo też o tym pomyślałam i nie wiem w końcu jak je robić ;p

  8. Ciasteczka sa przepyszne. Polecam krem z przepisu nr 2 wogole nieczuc mąki. Zrobilam w formie do babeczek,a ponieważ ciasto sie kruszylo to na wierzch posypalam kruszonke z ciasta zamiast zamykać krem w środku. Rewelacja

  9. Z braku foremek na ciastka upieklam w formie do tarty. Budyn waniliowy z 2go przepisu, w podwojnej ilosci. Ogolnie zmniejszylam nieco ilosc cukru. Tarta wyszla wysmienita. Zniknela w mgnieniu oka – jutro pieke nastepna. Polecam!

  10. Są rewelacyjne! Piekłam je do przedszkola mojej Hanusi na "imprezkę" z okazji pasowania. Są pyszne, kruche, delikatne….. jedna z mam powiedział że są o niebo lepsze od tych z jej ulubionej cukierni 🙂 Polecam
    Jedno co mogę dodać to piekłam je w foremkach ze zdjęcia do kruchych babeczek (z 3 porcji) i budyń robiłam z przepisu pierwszego, rzeczywiście czuć trochę mąką, ja dodałam jeszcze mało na koniec. Ale uwaga tego budyniu jest naprawdę dużo mi została prawie połowa… więc dzisiaj albo kolejna porcja albo coś innego.

  11. Robiłam je wczoraj, pyszne były, na pewno zrobię je jeszcze nie raz tylko z mniejszą ilością cukru. Babeczki kruchutkie, nie namokły budyniem, będę próbować z różnymi nadzieniami 🙂

      1. Dziękuję.
        Chciałam również serdecznie podziękować za super przepisy. Mimo tego,że nie lubię piec i jestem mistrzynią zakalca (stosuję się do wszystkich wskazówek) to codziennie zaglądam na "moje wypieki" i w zasadzie piekę tylko z Panią 🙂
        Pozdrawiam
        Anka

  12. Zrobilam w foremkach na muffinki ale takich ze sztywnego silikonu 🙂 Dla mnie lepiej je robic z grubszych koleczek bo ciasto jest mega kruche. Zrobilam budyn z pierwszego przepisu i nie czuc maki. Najlepsze sa nastepnego dnia 😉

  13. To wygląda tak pysznie… Zwłaszcza gdy ktoś jest, tak jak ja budyniowym potworem…
    Będą na świątecznym stole. Przyrzekam!

    1. Ja dzisiaj testuję je jeszcze z jednym rodzajem budyniu, z innym przepisem, typowo szwedzkim :-). Ten budyń powyżej też jest bardzo dobry, ale raczej 'polski' przepis i chcę wiedzieć, jak wyjdzie z rzadszym, z mniejszą ilością mąki. 

    1. Przy torcie cytrynowym jest taki budyń (ale potem ucieramy go z masłem, inaczej byłby zbyt mączny w smaku). Część mleka trzeba zastąpić sokiem z cytryny, uważając, by budyń się nie zwarzył.

  14. Moje ciasto potrzebowało dodatku wody, bez niej nie było szans na zlepienie się w jedną kulę. Wolę jednak inny rodzaj kruchego, ten wychodzi troch za miękki/sypki, ale to tylko ja 😀 Największy problem mam z budyniem: czemu przy pieczeniu rozlał się tak brzydko w ciastkach, przez co nadzienie nie wypełnia ciastka grubą warstwą a ciastka są puste i suche? Ciężko powiedzieć czy on wsiąknął w ciastka czy co się wydarzyło (ciastka nie były mokre ani nic takiego, więc chyba nie…) Czy budyń powinien być jeszcze gęstszy niż był czy to kwestia czegoś innego?

      1. Udał się na pewno – pyszny, bardzo gęsty, waniliowy custard 😀 Może mimo to nie był aż tak gęsty? Wiadomo, mąki są różne… No nic, kiedyś jeszcze spróbuję i zobaczymy wtedy 🙂

  15. Witam wiem ze to pytanie padlo juz wielokrotnie ale nie potrafie odnalesc odp.Jakiego aparatu fotograficznego pani uzywa.Pozdrawiam

  16. Droga Pani Doroto,
    Podejrzewam , ze nie mozna upiec tego jako " zwykle " ciasto w blaszce ? Budyn bedzie
    wyciekal z ciasta ? Moze to jest dziwne pytanie ale , niemniej , prosze o odpowiedz.
    Pozdrawiam serdecznie.

      1. Droga Pani Doroto ,
        Jakos nie moge znalesc odpowiedzi na takie pytanie . Poszukam jeszcze raz.
        Dziekuje za odpowiedz.
        Pozdrawiam serdecznie.

        1. Przepraszam, rzeczywiście nie było, było o pieczeniu ciasteczek na blaszce. Myślę, że jako tarta mogłoby się sprawdzić. 
          pozdrawiam

          1. Droga Pani Doroto,
            Dziekuje bardzo za odpowiedz .
            Z tego przepisu zrobie zatem tarte. Na sama mysl , slinka naplywa mi do ust.
            Pozdrawiam serdecznie.

      1. Tak. 🙂 Ten przepis jest ze starej jak ja Kuchni Polskiej. 😉
        Krem na 25 babeczek /takich metalowych, karbowanych/
        500 ml śmietanki
        1-2 jaja
        2 żółtka
        150 g cukru
        20 g mąki ziemniaczanej
        cukier z prawdziwą wanilią, albo ziarenka z jednej wanilii

        Śmietankę zagotować. Jaja i żółtka utrzeć z cukrem, wanilią i mąką ziemniaczaną.
        Ucierając dalej wlewać cienkim strumieniem wrzącą śmietankę. Ubijać na parze, aż zgęstnieje do konsystencji gęstego budyniu. Uwaga podczas ubijania krem bardzo zwiększa objętość, więc miska musi być odpowiednio duża. Krem ostudzić i nakładać do wylepionych ciastem babeczek przykrywając cienką warstwą ciasta kruchego.
        Smacznego 🙂

    1. Nie polecam papieru. Można użyć innych foremek, jak na babeczki pokazane na zdjęciu w przepisie lub innych bardziej płaskich foremek.

    1. Wydaje mi się, że nie wpłynie to na nie najlepiej, ale przyznam, że nie próbowałam. Obawiam się o kruchość ciasta, czy nie nasiąknie od wody i budyniu i nie przestanie być kruche.

      1. Mroziłam już ciasto kremówkę na cieście francuskim z budyniowym kremem, po wyjęciu smakowało zupełnie tak samo, konsystencja kremu też jak przed zamrożeniem 🙂