Komentarze (176)

Wieloziarnisty chleb na zakwasie

Smaczny chleb i bardzo prosty do wykonania. Dokonałam małych zmian w recepturze co do ilości użytych drożdży – sam zakwas świetnie sobie radzi (choć dłużej trzeba poczekać na wyrośnięcie).  Chleb jest miękki i z niedużą, lecz wyczuwalną ilością ziaren. Piekłam go dwukrotnie – raz z ilością drożdży podaną w oryginalnym przepisie (na zdjęciu), drugi raz ze zmniejszoną. Chleb miał zdecydowanie ładniejszy miąższ i mniej pachniał drożdżami. Polecam do wypróbowania :-).

Składniki na 1 bochenek:

  • 2/3 szklanki aktywnego zakwasu żytniego
  • 2/3 szklanki letniej wody
  • 2 łyżeczki oliwy z oliwek
  • 1 łyżka cukru
  • 1 i 1/4 łyżeczki soli
  • 1¼ – 1½ szklanki mąki pszennej
  • 1/4 szklanki skrobi ziemniaczanej
  • 1/2 szklanki mąki pszennej razowej
  • 1/3 szklanki nasion (sezam, siemię lniane, słonecznik)
  • 1/2 łyżeczki drożdży

Wszystkie składniki połączyć, zmiksować lub wyrobić ręcznie lub mikserem do otrzymania gładkiego ciasta. Przykryć lnianą ściereczką i pozostawić w cieple do wyrośnięcia przez 1 godzinę.

Przygotować formę do chleba o wymiarach 11 x 22 cm (wysmarować masłem i wysypać otrębami), można też piec bez formy (ja tak zrobiłam). Po wyrośnięciu bochenek jeszcze raz krótko wyrobić, złożyć i uformować. Umieścić w koszyku do wyrastania lub w formie. Pozostawić do wyrośnięcia.

Wieloziarnisty chleb na zakwasie

Przed pieczeniem chleb można posmarować jajkiem roztrzepanym z 1 łyżką mleka. Piec w temperaturze 200ºC przez około 30 minut.  Wystudzić na kratce.

Metoda dla maszynistów:

Wszystkie składniki na chleb umieścić w maszynie do pieczenia wg kolejności: płynne, sypkie, na końcu drożdże. Nastawić program do wyrabiania ciasta ‚dough’ (1,5 h). Po skończeniu programu ciasto wyjąć, krótko wyrobić i dalej postępować według powyższego przepisu.

Smacznego :-).

 Przepis pochodzi ze strony King Arthur Flour.

Przeglądaj wpisy po składnikach:
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.

Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.

Autorka bloga

Opublikowano 176 komentarzy
Szukaj w komentarzach:
  1. Chlebek zrobiony z odrobiną świeżych drożdży. Jest smaczny, ale jakby to ująć „kruchy”. Miąższ się łamie i ciężko go pokroić. Dodałam trochę quina – może za dużo wody wchłonęła?

    1. Mąka ryżowa pół na pół z pszenną. Ciasto nie klei się do koszyczka po posypaniu taką mieszanką.

  2. Witam chciałabym upiec chleb na zakwasie z nasionami tylko chciałabym zeby byl on taki wilgotny ktory przepis pani poleca?

  3. Witam na początku chlebek wychodził super a teraz gdy zakwas ma już prawie miesiąc wychodzi taki aż zbyt pulchny. Tzn. Gdy go kroje strasznie się kruszy, w smaku jest super. Co może być powodem? Wydaje mi się że nic nie zmieniłam, tyle że zakwas jest bardziej dojrzały. Pozdrawiam, Ania.

  4. Witam Pani Dorotko, zakwas już ma dwa dni więc przymierzam się na jutro do upieczenia chleba. Proszę mi powiedzieć co mam zrobić jak nie posiadam koszyczka do pieczenia i raczej nie uda mi się go na szybko zorganizować. I drugie pytanie: mam kamień do pieczenia pizzy, czy przyda się również do chleba? jeśli tak to jaki będzie czas pieczenia chleba?

  5. Jaki typ mąki pszennej miała pani na myśli…. tzn . zwykła biała mąka czy moze chlebowa czyli typ 750? Jesli to jest zwykła, to można dac zamiast niej chlebowa?

  6. Dziewczyny,
    na jak długo pozostawiacie do wyrośnięcia?
    Ostatnio w upały robiłam ten chlebek i po dwóch godzinach wychodził z koszyka.
    W piecu nie urósł i wyszedł spory gnieciuch… Za długo wyrastał czy za krótko? Jak myślicie?
    Pozdrawiam.

    1. Zawsze pozostawiamy do podwojenia objętości. Przy chlebie na zakwasie to bardzo indywidualny czas ale podczas upałów na pewno chleb wyrasta szybciej. Powinien urosnąć bardziej na blacie niż w piecu. 
      pozdrawiam

  7. Dziewczyny chciałam zapytać , czy Wasze chleby podczas rośnięcia w koszyku zustawiacie tj Dorota na zdjęciu powyżej , aż " wychodzą" z koszyka i jakby pękają – wtedy dopiero jest dobrze wyrosniety? Koszyk mam od niedawna, chleb wychodzi dobry, ale zawsze czekałam aż wyrosnie mniej więcej do granicy koszyka bo dalej bałam się , że już przerosnie. Dziękuję za pomoc 😉

    1. Przepiękny chleb:):) Pani Dorota zawsze pisze, że czekamy na podwojenie objętości mniej więcej…więc to zależy ile masz ciasta i jaki duży koszyk;) Jeśli nadusisz palcem na ciasto i ono wróci do swojego poziomu ale powoli to podobno już jest to…kiedyś Grzegorzowa o tym pisała fajnie ale nie pamiętam, w których komentarzach. Też zawsze się boję bo robię to na oko wszystko:D

      1. Esme, Natasza, tu cytat z Grzegorzowej, która też kogos cytowała 🙂 "Chleb w koszu musi powiekszyc objetosc jedynie 85-90% reszta powinna odbyc sie w piecu. Dobrze wyrosniety bochenek jest napuszony, a wglebienie po wepchnietem w ciasto palcu powinno powoli sie odksztalcac. Jesli odksztalca sie szybko, trzeba zostawic na pol godziny i znow sprawdzic. Jesli nie odksztalca sie wcale wtedy znak ze chleb raczej przerosl. Taki bochenek w trakcie przekladania na lopate moze znacznie sie splaszczyc, ale w zaleznosci od mocy ciasta moze lub nie odzyskac przynajmniej czesc ksztaltu w piecu. Generealnie lepiej jest wsuwac do pieca chleby niewyrosniete dostatecznie niz przerosniete. Te poprzednie wystraczy glebiej naciac lub zwyczajne liczyc sie, ze pekna nam tu czy tam.
        Chleby o wysokiej hydracji ciasta czesto traca fason po przelozeniu na lopate i w piecu odzyskuja ksztalt, pod warunkiem, ze z ciastem wszytsko ok i zostaly porzadnie "wyrosniete".

        1. Dzięki:) Przy okazji polecam świetny bezpośredni kontakt do Młynów Stoislaw, za pośrednictwem maila podanego na ich stronie. Ponieważ piekę chleb prawie codziennie, zdecydowałam się na kupno zbiorczego opakowania 25 kg. Wiem, ze wydaje się dużo ale i tak bez przerwy kupuję mąkę a tu wychodzi 1,60 za kg razem z kurierem. Przy okazji zapytałam o różnicę między naszymi mąkami. 750 ma więcej błonnika i soli mineralnych i chleb wychodzi trochę ciemniejszy. 650 to tzw mąka bułkowa. Jeśli chodzi o "właściwości wypiekowe" to podobno nie ma żadnej różnicy.

          1. Dzięki! 🙂 Niewykluczone, że się skuszę, bo też kupuję mąkę w ilościach hurtowych 😉

          2. Jestem bystra jak woda w…;) dopiero teraz zauważyłam, że tę mąkę już dawno polecałaś a ja tu się zachwycam jakbym Amerykę odkryła. Widocznie jak przeczytałam, że w Carrefour to przestało mnie to interesować bo daleko mam 🙂

          3. Dziękuję bardzo za kontakt . Ja tez używam tylko Stoislawa – chleb piekę ( próbuje :)) często więc napewno skorzystam :))

          4. Esme sprawdziłam na stronie producenta i mąka jest tam dostępna tylko w kg opakowaniach i ceny prawie jak w sklepie 🙁 naprawdę wystarczy mail z zapytaniem? I faktycznie wysyłają to w tej cenie? Jak możesz napisz czy z mąka nic sie nie dzieje w tak dużym opakowaniu? W czym to wogole pakują ? Z góry dzięki pozdr

          5. Też widziałam ofertę na stronie ale stwierdziłam, że nie zaszkodzi zapytać:) Mam już tę mąkę, cena wyszła taka jak pisałam wcześniej. Mąka pakowana jest w 25 kg worek, w przesyłce (kurier) jeszcze dodatkowo w folię i gruby karton. Trochę się boję czy nic z nią się nie stanie – ktoś mnie nastraszył wołkiem zbożowym – postanowiłam nie rozbrajać całej tej paczki tylko otworzyłam delikatnie od góry, nabieram mąki i zasłaniam z powrotem. To chyba zależy ile pieczesz, ja prawie codziennie, z drugiej strony może mąka musi być przechowywana w przewiewnych, papierowych opakowaniach… Narazie jest ok.

    2. Mam pytanie jakiego kosza do wyrastania używasz zazwyczaj?Chodzi mi o wielkość,ja nakupiłam kilka koszu okrągłe i podłużne,tylko niewiem jak to się ma do wielkości.Jak widzę chleb u pani Doroty że wychodzi z koszyka to moje są chyba za duże:/Chleby rosną ale nie wychodzą aż tak z kosza może poprostu w mniejszym koszu zostawiać do wyrastania?

      1. Moje kosze są na kg ciasta z tego co psmietam – producent zawsze podaje jaka ilość ciasta pomieści ( przynajmniej na Allegro gdzie kupowałam ) największe jakie widziałam to 2 kg wiec może masz takie .

        1. Dziękuję za szybką odpowiedź,ja kupowałam kosze na Sprzedajemy.pl od bodajże producenta bo były o połowę tańsze niż na allegro,tak że zakupiłam po dwa kosze różnych kształtów,podłużne,okrągłe,prostokątne i trójkątne, tak że do kg, myślałam że da radę pięć dwa na jednej blaszce,no ale różnie z tym bywa.Tylko niewiem czy te kosze nie są szersze od tych dostępnych na allegro,bo chleb jest bardziej spłaszczony niż u pani Doroty na blogu.Napewno wolę piec chleby foremkowe mniej zachodu jednak,noi wolimy razowe wtedy piękę dwa lub trzy jednocześnie.Aczkolwiek czasem i na te chleby koszykowe się kuszę dla odmiany:) Chleby z kosza niestety mi się nie mieszczą raczej na jednej blaszce no chyba że te na 0,8kg ciasta ale tylko podłużne,okrągłe już ciężko ,więc zawsze jeden chowam do lodówki i piekę oddzielnie:)Tak że nie wiem czy nie zakupię koszyka z allegro dla porównania

        2. Sprawdziłam no to mam kosze okrągłe poj.1kg,kosze trójkąt i prostokąt 0,8kg,i owalne 0,6kg i 1kg.Jakby ktoś był zainteresowany to niech można wpisać na sprzedajemy pl hurtowniakoszyków.Dobra cena,tylko niewiem jak się mają do koszów z allegro

  8. Yes ! yes ! yes ! – nareszcie wiem o co w tych chlebach chodzi 😉

    Można pomyśleć, że uparłam się na ten chleb. Faktycznie bardzo mi smakuje, ale jako początkująca "chlebowniczka" ciągle miałam problem z uzyskaniem ładnego bochenka. Teraz mam nadzieję, że już wiem jak to robić i w końcu się udaje.
    Dziękuję wszystkim za dobre rady, bez nich nie mogłabym się cieszyć "jak dziecko" ładnymi chlebkami 🙂

    1. Gdy widzę takie piękne chlebki, jakie robicie na MW, gdy czytam ile serca wkładacie by był udany, poprostu się wzruszam … bardzo…
      Gratuluję i dziękuję.

      1. Malgosiama, teraz to i ja się wzruszyłam czytając Twój komentarz, dziękuję 🙂
        U mnie to taki chlebowy bzik, ale za to b. smaczny 😉
        Ja z kolei na MW podziwiam artystyczne słodkie wypieki blogowiczek, o Dorotce nie wspominając, ale kto wie może kiedyś też zdobędę takie umiejętności.

    2. Grzegorzowo, piękny:) i te równiutkie nacięcia, tylko podziwiać…a może jednak jeść… Polecam Ci jeszcze ten z siemieniem lnianym, też pyszny

      1. Dziękuję, ostatnio moje chlebki mają coraz ładniejsze bochenki i rzeczywiście zaczęły mi się udawać całkiem niezłe nacięcia, ale nie ma co się chwalić, bo z nimi różnie bywa 😉
        Tak, spróbuję chleb z siemieniem, choć chyba jest trochę czasochłonny…

  9. Bardzo dobry chlebek z lekko chrupiącą skórką i mięciutkim miąższem, doskonały też następnego dnia. Miałam trochę trudności przy składaniu gdyż ciasto jest klejące, poza tym ciężko wyłaził z kosza po wyrastaniu, więc bochenek jest nieco spłaszczony, ale i tak b. nam smakował, na pewno do wielokrotnego powtórzenia .

      1. Mnie bardzo smakuje, lubię pieczywo z ziarnami. Na pierwszy raz dałam drożdży tyle co w przepisie – b. płaskie pół łyżeczki, nie chciałam ryzykować bez nich, bo jeszcze nie mam doświadczenia z zakwasem i jest on dość młody.

      2. Upieczony ponownie, ale tym razem z minimalną ilością drożdży – odrobina na czubku łyżeczki. Struktura miąższu nieco inna, ale chlebek i tak smaczny. No i tym razem udało mi się uformować trochę ładniejszy bochenek.

  10. Pierwsze podejście 🙂 Ciężko rośnie, ale przynajmniej nie opada przy przekładaniu na blaszkę 🙂 Jest pyszny!

  11. Kto pomoże?? rzadkie ciasto mi wyszło(czy to dobrze?) i od 7-miu godzin mało co wyrosło…;tyle chlebków już piekłam i nawet te trudne a tu…przy takim prostym problem;(

    1. Mnie ciasto wyszło klejące ale zwarte, a po wyjęciu z misy zagniotłam z niewielką ilością mąki i było bardzo fajne. Może zakwas był zbyt wodnisty?

  12. jaka to mąka pszenna razowa..?
    czy mogę zamiast niej dać żytnią (720)..?
    oprócz tej mam do wyboru pszenną tortową 450 luksusową 550 i chlebową 650 :>

    1. To inaczej mąka pszenna pełnoziarnista, na pewno jest w Twoim sklepie, obok innych mąk, chociaż jeden rodzaj. Żytnia niestety się nie nadaje..

      1. a ok to chyba już wiem, lubella zdaje się taką robi, dokupię – a nawet jakąś końcówkę powinnam mieć jeszcze w szafce – dziękuję 🙂

  13. Przed momentem odkroiłam dupkę ze świeżutkiego chlebka i przyznaję, że jest bardzo smaczny 🙂 prosty i bezproblemowy w wykonaniu. polecam!

  14. Czy to ciasto ma mieć konsystencję nielepiącą się do rąk? by powstałą kulka? Czy ma być klejące i ciężkie do formowania?

  15. Mam pytanie do Doroty,bardzo podobaja mi sie te koszyczki do chleba,zamierzam je sobie kupic,znalazlam na ebayu,ale nie wiem czy mozna w nich piec????Niektore ciasta na chleb sa rzadkie,wiec pewnie ta opcja odpada,ale akurat ten bym mogla…?

    1. Większość chlebów może w nich wyrastać, nawet te rzadkie, należy się nauczyć odpowiednio składać pieczywo, by potem nie rozlewało się na blaszce na boki. W nich się nie piecze – służą tylko do wyrastania. Pieczemy na rozgrzanym kamieniu (jak pizzę) lub na blaszce.

  16. Witaj Dorotko :),
    mam mąką pszenną 750,500,
    pszenna razową,
    żytnią razową 2000,
    orkiszową 700,
    żytnią 720,
    proszę poleć mi któryś z Twoich przepisów na chleb na zakwasie bo sama nie bardzo umiem dokonać wyboru ponieważ pierwszy raz będę piekła chleb !

  17. Witaj,
    właśnie szykuję produkty na ten chleb,więc będę wdzięczna za szybką odp.,czy mąkę pszenną mogę dać 750 czy 500 ?
    Pozdrawiam

    1. dla mnie w łyżeczkach odmierzone – to tylko suche, nigdy nie pomyślałabym, ze świeże;) raczej by była podana wtedy waga, zresztą jak masz dobry zakwas, daruj sobie te drożdże, ja za pierwszym razem tylko dałam te pol łyżeczki suchych – potem pomijałam
      pzdr
      aga

  18. zamiast mąki pszennej razowej dałam żytnią razową i ciasto się klei bardzo. Minęła już godzina a ono nie wyrosło zbyt. Czy nic się już nie da z tym zrobić czy robić nowe ciasto ale dać zamiast mąki pszennej razowej zwykłą pszenną 450 ? Nie chce na darmo czekać i piec chleb, który wyrzucę bo będzie z nim coś nie tak 🙁

          1. Wyrzuciłaś ciasto, które wyrosło? Ale dlaczego? Podejrzewam, że po upieczeniu wszystko byłoby z nim ok. Może nie byłby to chleb z przepisu, ale nie takie modyfikacje ludzie robią i jakoś żyją:P

  19. Chleb przepyszny, w trakcie pieczenia rozchodzi się po domu tak cudowny zapach, że wszystkim cieknie ślinka, a po wyjęciu z pieca wszyscy się nim zajadają i duża część znika zanim jeszcze wystygnie 🙂 Piekę go w formie, bez dodatku drożdży. Smakuje świetnie również z dodatkiem pestek dyni. Polecam 🙂

  20. Witam 🙂 Mam zamiar upiec chleb, bo zakwas już stoi na parapecie i opala się od dobrych sześciu dni jednak chciałabym się zapytać czy zamiast drożdży suchych mogę dać zwykle ‚w kostce’?Z góry dziękuję za odpowiedź:) Pozdrawiam wszystkich bywalców tej strony jak i autorkę 🙂

  21. Witam ! Próbowałam zrobić ten chlebek, ale nie wyszło. Pierwszy raz zrobiłam zakwas i czwartego dnia, kiedy był już gotowy do pracy postanowiłam zrobić ten wypiek. Ciasto było strasznie miękkie i lepiące, zbyt rzadkie. Dodałam więc ok. pół szkl. mąki pszennej. Myślałam, że może mój zakwas jest za rzadki, bo fakt, jest mało gęsty. Teraz zastanawiam się czy jest sens próbować piec kolejny chleb na tym zakwasie, nie wiem w czym tkwi przyczyna tej porażki. 🙁 Cieszyłam się, bo wszystko wskazywało na to, że zakwas się udał, bąbelkował, ale trzeciego dnia oddzieliła się warstwa wody na powierzchni i może faktycznie się po prostu nie wyszedł taki jak trzeba. Sama już nie wiem.

    1. Oddzielanie się wody to normalny proces, swiadczy o tym, ze zakwas ma rzeczywiscie zbyt duzo wody a  zbyt mało mąki. A co się konkretnie stało z chlebem, nie wyrosł?

      1. Tak, chlebek po godzinie był bardzo twardy i tej samej wielkości. Spróbuję w takim razie przed następną próbą dokarmić zakwas większą ilością mąki i może się uda. Dziękuję za odpowiedź. 🙂

  22. Chleb pyszny, dziś piekłam po raz kolejny. Mam tylko jeden problem, właściwie przy wszystkich chlebach pieczonych w foremce. Chleb jest pięknie wyrośnięty, ale podczas niesienia go z pokoju do kuchni opada. Niosę go ostrożnie jakbym trzymała śpiącego niemowlaka 🙂 ale to nic nie daje. Zanim dotrę do piekarnika to robi klapę. Nie mogę zostawić go do wyrastania w kuchni, bo to najzimniejsze pomieszczenie w domu, także ten moment przenoszenia jest nie do uniknięcia. Nie mam pojęcia dlaczego to przenoszenie mu szkodzi. Czy jest jakiś sposób żeby donieść go w stanie pięknego wyrośnięcia?

    1. Zawsze przenoszę delikatnie, ale chleb nie jest az tak delikatny, by opadł. Moze niech wyrasta blizej piekarnika?

  23. piekłam wczoraj. udał się mimo, że do ciasta początkowo dałam zakwas który "głodował" przez cztery dni w lodówce. pomyliłam go z aktywnym ale chlebek mi to wybaczył. dodałam kilka łyżek aktywnego i przez to troszkę więcej mąki – efekt smakowity. do tatterowca i wiejskiego wg Zorry się nie umywa, ale to zupełnie inny chleb. mój pierwszy z ziarenkami. dzięki!

  24. Moj pierwszy w zyciu BOCHENEK!bo bez foremki:)i bez drozdzy na samym zakwasie-mam pszenny wiec takiego uzylam-reszta jak w przepisie.rosl sobie powolutku siedem godzin,ale tutaj we wloszech mowia ,ze sztuki nie mozna ponaglac;)musielismy sie naprawde powstrzymac aby go nie spalaszowac calego na kolacje…chrupiaca skorka i wilgotny srodek-to lubie(swoja droga dlatego nie moge sie przyzwyczaic do wloskich chlebow-sa taaakie…suche!w Polsce bysmy powiedzieli ze sa kilkudniowe-moze nie wszystkie ale w toskanii taki chleb pieka) Wyszedl naprawde bardzo smaczny,ale mam jedno pytanie -pieklam na kamieniu,ktory sie grzal razem z piekarnikiem,mam jednak uczucie ze kamien powiniem byc bardziej goracy…chlebek byl bardziej wyrosnienty z gory niz z dolu i od spodu troche blady…ale dopieczony.moze powinnam nastawic poczatkowo piekarnik na wyzsza temperature i dopiero po jakims czasie obnizyc?

    1. Kamien zawsze rozgrzewam przez 30-45 minut wczesniej przed pieczeniem w max temp. piekarnika. Moze byl ogrzewany zbyt krotko?

      1. Z pewnoscia!piekarnik sie nagrzewa w 5 minut i tyle sie grzal kamien. Dziekuje ,bede wiedziala na przyszlosc.Niedalaka,bo posmakowal nam chlebek domowy!A moze masz w zanadrzu jakies inne przepisy na zakwasie?moze buleczki?albo ciasto drozdzowe na slodko? albo paczki?

  25. 5.50 w piecu i pęknął To ja jużnie wiem, co to jest ‚ za krótkie wyrastanie" ! 8 godzin ? nie wyrósł też jakoś szaleńczo 🙂

  26. Za tydzień mój zakwas będzie miał 7 miesięcy. Chlebek siedzi w koszyku do wyrastania już 2,5 godziny i niezbyt mu spieszno do piekarnika. Dałam 1/2 drożdży z przepisu.Czy to może dlatego tak się ‚zbiera’ do rośnięcia niechętnie ?

  27. Dziś upiekłam chlebek chlebek wieloziarnisty.Brak mi słów by opisać ten smak, cudo! Zwarta struktura myslę że to zasługa mąki ziemniaczanej, kleisty miąższ, obłędny smak. Wiem co piszę, bo naprawdę upiekłam wiele wiele chlebów….
    Piekę chleby na zakwasie już 2 rok, popełniłam wiele błędów, wiele razy wyrzuciałam chlebki … do kosza, aż żal mnie sciska ale cóż. Juz nie wyrzucam od ponad roku, za każdym razem udaje się chlebuś domownicy wręcz zachwyceni. Moja 11 letnia córeczka uwielbia domowe chlebki. Piekę zawsze na zakwasie bez użycia drożdży, wiem że okres wyczekiwania na chleb sie wydłuża ale warto, warto też widzieć minę męża, który twierdzi iż bez drożdży NIC się nie udaje. A jednak udaje się zawsze nawet bez drożdży.
    Pani Dorotko stosunkowo niedawno wiem o blogu a jednak pięke namiętnie wszystko co się da JESTESMY ZACHWYCENI.

  28. Dobry chleb, ale dla mnie kazdy, absolutnie kazdy upieczony w domu jest dobry :). Mysle ze do niego wroce, bo jest u mnie alternatywa dzisiaj dla tatterowca (mam takiego francuskiego pieska w domu, ktory chleb ciemny uwaza za trujacy). Dlatego wlasnie miekka skorka przemawia na korzysc tego chleba, kolor ma "akceptowalny".
    Jedynie wydaje mi sie ze porcja jest na taki naprawde malutki chlebek, bo wg wyrosl dwukrotnie, w zalecanym rozmiarze foremki, mial tez takie malownicze pekniecia jak na zdjeciu, no moze nie tak duze ale taki prawie rowny z wysokoscia foremki byl, a to wg mnie troche za nisko. Chyba ze powinien byl jeszcze troche podrosnac…

  29. no i wiadomo gdzie popełniłam błąd.ach za pieczenie się ostatnio zabrałam więc dobre rady zawsze się przydadzą, w szczególności na nieznanym gruncie. Dziękuję i pozdrawiam

  30. Ach, jaka jestem nieszczęśliwa. Po raz drugi zabrałam się za chleb wieloziarnisty i tak jak zachwycałam się pierwszym razem, teraz pluję sobie w g… że nie poczekałam kilku minut dłużej. Chlebek był wyrośnięty w misce po czym przed przełożeniem delikatnie go zagniotłam, włożyłam do piekarnieka i klapa. Ledwo co odbił, pękł. Zdziwiona jestem bo wyrósł w misce. Co zrobiłam nie tak?

  31. Chleb pyszny, choć wg mnie trochę mało słony. Miałam problemy z rośnięciem i w akcie desperacji zastosowałam się do mojego sposobu drożdżówkowego: rozgrzewam piekarnik do określonej temp. po czym przytrzymałam go 15 przy otwartych drzwiczkach. Następne zalecone 30 już przy zamkniętych. Ciasto błyskawicznie ruszyło. Efekt 10 cm na ciut większej blaszce niż Twoja.
    Ps to mój pierwszy chleb :), na pewno nie ostatni.

  32. Piekłam z drożdżami, wg mnie absolutnie były niewyczuwalne. Sam chleb mnie jednak nie zachwycił- zostanę wierna wilgotnym chlebom żytnim.

  33. brzmi cudownie,sadze ze nastepny chlebek bedzie z tego przepisu,jedynie drozdze wg mnie sa niepotrzebne,co prawda potrwa to 2-3h dluzej ale co natura to natura :-)dziekuje za dobry pomysl

  34. cześć ,a czy robiłaś kiedyś chleb z żurawinami? taki drożdżowy pszenny mi wychodził, ale jak zaczęłam robić na zakwasie to chyba mi sie nie dopiekały chleby, i tak sie zastanawiam czy żurawina może mieć jakiś wpływ na pieczenie chleba? jeśli masz jakieś przemyślenia na ten temat, to chętnie skorzystam z rad.
    fajna stronka, pozdrawiam

  35. Bardzo smaczny chleb p.Doroto!
    Pieklam na samym zakwasie bo nie uzywam drozdzy,napewno bede do niego wracac. Dziekuje i pozdrawiam!

  36. Witam p.Doroto!
    Nawet smaczny ten chlebek,pieklam na samym zakwasie tylko mogl troche dluzej wyrastac bo lekko pekl. Fajnie skorzystac z pani przepisow,dziekuje i pozdrawiam najserdeczniej!

  37. To jest mój pierwszy chlebek pieczony na zakwasie i na razie ostatni, bo… wyszedł przepyszny. Mięciutki, z chrupiącą skórką, bardzo łatwy do zrobienia i długo zachowuje świeżość!

  38. Ha, już wiem, na czym polegał mój błąd. Znów zapomniałam, że w/g przelicznika "Moich Wypieków" 1 szklanka równa się 1cup US, a to jest to co używam. Strasznie mylą mi się te "szklanki" i zawsze musze pamiętać o tym przeliczanbiu. Najłatwiej pracuje mi sie z polskimi przepisami kiedy wartość podana jest w gramach, bo wtedy, moge je po porstu zważyć, a szklanka, szklance nierówna…

  39. Zrobilam chleb i po raz pierwszy mi nie wyszedl. Maki rzeczywiscie podmenilam, bo uzywam jedynie "ciemnych" i zykle to robie, ale ilosc drozdzy byla zdecydowanie za mala. Ciasto bylo dobrze wyrobione, dwa razy skladane. W piecu chlebek zmalal i wyszedl zakalec. Byc moze jesli "podmnienaim" maki powiannm dodac wiecj drozdzy, bo maki sa ciezsze? Masz jakies zdanie na ten temat?
    Dzieki!
    Milego weekendu!
    p.s. przepraszam, za brak polskiej czcionkia, ale cos mi przestala "dzialac"…

  40. piszę do wszystkich, co się boją zakwasu- zróbcie go sobie lub nawet "ukradnijcie" znajomemu, ten chlebek jest po prostu przepyszny. Ja dodałam troszkę słonecznika, mniammmm

  41. w sumie to glupie pytanie bo siemie powinno sie predzej namoczyc, uprazylem pol szklanki dyni i troche zostawilem na posypanie 🙂 powiedz tylko czy ta maka to chlebowa(720) czy piecsetka?? Apropos 😀 chleb polski rewelacja 😀 kilka razy juz robilem i zawsze rosnie wysoki nawet 12-13 cm.

  42. Dorotko prosze powiedz w przepisie napisalas 1/3 szklanki nasion ( siemie, slonecznik, dynia) czy mam rozumiec ze dac po 1/3 z kazdych nasion, czy jednak 1/3 szklanki jednych z tych nasion?? Pozdrawiam

  43. To niestety chyba najmniej smaczny chleb na zakwasie z tego bloga. W smaku czuć mąkę ziemniaczaną i to działa na jego minus. Robiłam go 2 razy, bo chciałam mieć pewność, że czegoś nie popsułam, ale za każdym razem był po prostu baaaardzo przeciętny. Zdecydowanie smaczniejszy jest chleb polski, po dodaniu ziaren.

  44. właśnie upiekłam ten chlebek – po prostu miód i ambrozja…. a przy tym niesamowicie prosty – właściwie to chlebek sam się robi. Wielkie ukłony dla naszej wybitnej kucharki:)

  45. Pani Dorotko, mam takie pytanie. Właśnie wyrobiłam ciasto na ten chleb wieloziarnisty, ale zamiast mąki pszennej razowej dałam mąkę żytnią razową i ciasto jest bardzo lepkie. Czy takie właśnie miało być, czy to wina tego, że zamieniłam mąki? Jak Pani myśli? Dziękuję za radę i pozdrawiam 🙂

  46. a czy zamiast mąki pełnoziarnistej pszennej można dodać żytniej razowej lub otrębów pszennych czy lepiej ją zastąpić zwykłą pszenną?

  47. Młody zakwas potrzebuje jeszcze dodatku drożdży, by chleb wyrósł, jeszcze nie jest na tyle silny. Dlatego warto mu pomóc.
    pozdrawiam

  48. Mam tygodniowy zakwas (z "mojowypiekowego" przepisu), który sam z siebie bąbelkuje mi przepięknie ale chlebek zupełnie na nim nie rośnie. Wcześniej próbowałam zrobić na nim tatterowca (miał może 6 cm wysokości :/) teraz ten chlebek (wyszło go raptem 3,5 cm na wysokość :().
    Nie mam pojęcia co jest nie tak. Chlebki robiłam dokładnie według przepisów, w niewielkiej keksówce (pilnowałam proporcji). Do wyrastania zostawiałam je w łazience przy grzejniku (tam naprawdę jest ciepło). Tatterowca zostawiłam na 6 h bo usnęłam ale do tego zaglądałam do co jakieś 2 godziny i nic się nie działo. Po 7miu (jedyną zmianą było powstanie stwardniałej warstewki na wierzchu) straciłam cierpliwość i go upiekłam. Przecież to chyba niemożliwe, żeby potrzebował jeszcze więcej czasu.. ?
    Chlebki na drożdżach wychodzą mi pyszne i pięknie rosną a te na zakwasie choć w smaku nie są złe to jednak wielkości są mikroskopijnej 🙁

  49. Po zastanowieniu jednak az tak bardzo nam nie smakuje, jak już wystygnie to dużo traci, muszę poszukać jakiegoś lepszego przepisu na chleb z ziarnami.

  50. Co tu dużo mówić, ten chleb jest po prostu pyszny. Ma wspaniały smak i bosko pachnie. Tak wygląda u mnie: kraina-smakow.blogspot.com/2010/09/chleb-wieloziarnisty.html

  51. Zrobiłam dzisiaj ten chleb, miałam nadmiar zakwasu :). Chlebek rzeczywiście robi się szybko ( nie wliczając czasu wyrastania ), u mnie końcowe wyrastanie trwało około 3 godziny. Nie dodawałam drożdży, jakoś nie lubię dodawać drożdży jeżeli używam zakwasu, moim zdaniem sam zakwas wystarczy :). Chlebek wyszedł dobry, szczególnie świeży, nie wiem jak będzie jutro :). Ma pyszną lekko chrupiącą skórkę i wilgotny środek. Myślę, że jeszcze do niego wrócę. Polecam :).

  52. Jak mial ‚rozstępy’ to bardzo dobrze, czas był na pieczenie :). Polecam z San Francisco lub polski :). Bulki też mozna.

  53. Dzięki za info 🙂 Ciasto wyrastało aż zaczęło jakby się rozciągać, było widać takie pęknięcia. Nie wiem czy to oznaka, czy po prostu spanikowałam 😉 Ale to mój pierwszy wypiek na zakwasie, dopiero się uczę. I tak jestem dumna z siebie, że się odważyłam. Teraz przeglądam Twoje inne przepisy i zastanawiam się, który chleb będzie następny, ale te 2-dniowe operacje mnie trochę przerażają. Który chlebek polecisz dla zakwasowego amatora? Czy bułki można również upiec na zakwasie?

  54. Nie ma specjalnych wskazówek, wszystko zalezy od temperatury. Na wyczucie, po upieczeniu kilku bochenków będziesz wiedziala, kiedy juz czas na pieczenie. Ja bochenki przechowuje po prostu w chlebaku, te na później – zamrażam.
    pozdrawiam

  55. Witam! Właśnie zjedliśmy połowę tego chlebka, jak dla mnie jest pyszny, choć mój M. stwierdził, że się kruszy. Wyszedł mi mały okrągły bochenek, może za krótko pozwoliłam mu wyrastać? Po uformowaniu wyrastał u mnie 1,5 godziny, dodam, że mam dopiero 5-dniowy zakwas również z Twojego przepisu. Nigdy nie wiem jak długo mam czekać aż ciasto wyrośnie, są do tego jakieś specjalne wskazówki? I jeszcze jedno pytanie – jak najlepiej przechowywać chlebki by na drugi dzień były równie świeże? pozdrawiam

  56. Ta, ja rozgrzewam kamien 30 min przed pieczeniem w max temp, niczym go nie posypując ani nie smarując.
    Nie zostawiaj chleba na deseczce, włóż zamiast tego do miski wyłożonej ręczniczkiem kuchennym i posypanym mąką, dzięki temu nie będzie płaski.
    pozdrawiam

  57. i jeszcze mam pytanie; kupilam ostatnio kamien do wypieku chleba,jak sie wypieka chleb na kamieniu,trzeba go rozgrzac,nasmarowc czy posypac maka bo chleb mi sie przykleil do niego? i jak nie mam koszykow rozrostowych i nie chce piec chleba we foremce to mozna go zostawic do wyrosniecia na desce i pozniej przelozyc na kamien?
    Z gory bardzo dziekuje za odp.
    Ania

  58. chleb bardzo dobry,w pierwszy i drugi dzien na trzeci bardzo sie kruszy.
    U mnie w domu nie jadamy zbyt duzo chleba i jak wyjdzie duzy to zostaje nawet na trzeci dzien.Jezeli u kogos jest tak samo to polecma "czeski wiejski chleb na zakwasie" jest pyszny i dlugo zachowuje swiezosc.

  59. Do mojego osiedlowego sklepu sprowadzono nowe rodzaje mąki celem przetestowania czy " schodzą".Jedna z nich to mąka pszenna chlebowa razowa.Upiekłam z niej chlebek w maszynie i to z przepisu z książeczki dołączonej do automatu, wyszedł b. dobry, ale chciałabym wiedzieć jaka jest różnica między tą mąką, a pszenną pełnoziarnistą bo i na taką jest przepis, a zawsze myślałam, że to to samo??? pozdrawiam

  60. Dorotus,
    upieklam chleb i jest bardzo smaczny, ale … rosl 12 godzin!!!
    Zakwas byl jak najbardziej aktywny, okna pozamykane, w piekarniku pieklo sie ciacho, wiec bylo cieplo.
    Grunt, ze wyszedl 🙂

  61. Nie, bo wszystko zależy od temperatury, ilości drożdży, itp. Powinien być na maksymalnie wyrośnięty, ciężko to określić, trzeba wyczuć. Jeśli nie wyrośnie, to pęknie. Dlatego czasem szybkie, głębokie nacięcia na wierzchu chleba przed pieczeniem zapobiegają pękaniom.

  62. Smakambrozji: ten na moim zdjęciu to oval medium, choc na pewno będziesz równiez potrzebować większy, bo on nie jest duzy. Zamówiłam niedawno dłuższy na stronie Bogutyn Młynu, bo na tej stronie z UK jest tylko o pół cm dłuższy. (ale zamieszałam, mam nadzieję, ze zrozumiesz 😉
    pozdrawiam

  63. Zaglądam i zaglądam, oglądam i napatrzeć się nie mogę, a ochota na taki chlebek wielka… Jeszcze się nie zdobyłam na upieczenie żadnego z zakwasowych chlebków… Ale już niedługo 🙂 A formy do wyrastania chleba można dostać też na Allegro, w sklepach jak dotąd nie spotkałam.

  64. IIs, to nie są formy do pieczenia, tylko do wyrastania chleba, ja w nich nie piekę. Koszyki rozrostowe można kupić w Polsce na stronie Bogutyn Młyn:
    tnij.com/koszyki
    Ja natomiast kupiłam je w UK na stronie:
    tnij.com/koszykiUK

    pozdrawiam 🙂