Ładowanie strony





18 września 2018

Włoskie ciasto z mascarpone i gruszkami


 switch to english version

Włoskie ciasto z mascarpone i gruszkami

Ciasto dla osób, które lubią delikatne, mało słodkie wypieki. Ciasto z gruszkami, o smaku lekko jogurtowym. Tym razem za smak odpowiada kremowy włoski serek mascarpone a aromatu dodają dojrzałe gruszki. Podajemy delikatnie oprószone cukrem pudrem, nawet na śniadanie ;-).



Składniki:

  • 4 duże, dojrzałe gruszki
  • 3 duże jajka
  • 3/4 szklanki drobnego cukru do wypieków
  • 1 opakowanie serka mascarpone (250 g)
  • 2,5 łyżki oleju rzepakowego lub słonecznikowego
  • 1,5 szklanki mąki pszennej
  • 1/4 szklanki + 1 łyżka skrobi ziemniaczanej
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia

Ponadto:

  • cukier puder do oprószenia

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

Gruszki obrać, usunać gniazda nasienne. Połowę pokroić w grubszą kostę, a połowę w plasterki.

W misie miksera ubić jajka z cukrem do otrzymania jasnej i puszystej piany, która prawie 3-krotnie zwiększy swoją objętość. Dodawać mascarpone, w kilku turach, cały czas ubijając. Strużką wlewać olej, ubijając.

Bezpośrednio do powstałej mieszanki przesiać mąkę pszenną, skrobię ziemniaczaną i proszek do pieczenia. Wymieszać rózgą kuchenną lub szpatułką do połączenia się składników. Powstanie w miarę gęste ciasto. Dodać gruszki pokrojone w kostkę i wymieszać.

Formę o średnicy 23 cm wyłożyć papierem do pieczenia, sam spód. Ciasto przełożyć do formy, wyrównać. Na wierzchu ułożyć plasterki gruszek. Piec w temperaturze 160ºC przez około 40 - 50 minut lub do tzw. suchego patyczka. Wyjąć, wystudzić. Przed podaniem oprószyć cukrem pudrem.

Smacznego :-).

Włoskie ciasto z mascarpone i gruszkami

Przepis pochodzi ze strony 'An Italian in my kitchen'.


Dodaj komentarz
Komentarze (180)
1  2
Gość: Ania
20.09.2019 15:37 odpowiedz
Ciasto wyszlo spoko, ale nierealnym jest upiec je w 40-50 minut....no chyba ze zsumuje sie ten czas u mnie bylo to 85 min w pikarniku 170 °C
Dorota, Moje Wypieki
20.09.2019 22:11 odpowiedz
Piekłam jak w przepisie, każdy piekarnik piecze inaczej :).
megi_szmegi profil
06.09.2019 12:10 odpowiedz
Dzień dobry :) Pani Dorotko, jak według Pani należy przygotować gruszki o nektarynki do tortu które będą zatopione w masie śmietanowo mascarpone? Szukałam w przepisach z gruszka ale chciałbym użyć świeżej bo jest na nią sezon ale nie wiem czy taka z kompotu rozgotowaną byłaby ok ....zależy mi aby była bardziej chrupka pozdrawiam Magda
Dorota, Moje Wypieki
06.09.2019 16:55 odpowiedz
Wystarczy wybrać gruszki o odpowiedniej dla Pani miękkości i nie trzeba ich wtedy gotować. Oczywiście twarde trzeba zagotować lub użyć gruszek z syropu. Nektarynki kupiłabym dojrzałe, miękkie.
pozdrawiam
harllaa profil
16.08.2019 09:19 odpowiedz
Smaczne. Puszyste. Mięciutkie.
Użyłam WSZYSTKICH składników według przepisu. Może piekłam 10 min dłużej ale to już bardziej kwestia mojego piekarnika. Oczywiście sprawdzałam patyczkiem :)
Gość: dzidzia
07.08.2019 18:46 odpowiedz
Zakalec !!! podejrzewam ze przyczyna zakalca jest skrobia ziemniaczana ., poprzednim razem gdy pieklam to ciasto nie mialam skrobi dodalam 2 lyzki maki ziemniaczanej holenderskiej ...w miedzyczasie bylam w polskim sklepie zaopatrzylam sie w skrobie dzisiaj upieklam ciasto dodajac skrobie i zAkAlec na palec .
Czytam w komentarzach ze wiecej osob mialo taki sam problem .... nie dodawac skrobi .!!!
Dorota, Moje Wypieki
08.08.2019 10:56 odpowiedz
Nie ma znaczenia zamiana skrobi. Przyczyną zakalca zawsze jest błąd w wykonaniu. Tutaj opisałam przyczyny zakalca.
Gość: Paulina
24.07.2019 22:28 odpowiedz
Czy można zamiast gruszek dodać morele?

agnsud profil
25.07.2019 14:16 odpowiedz
Tak.
Gość: Julia
12.07.2019 12:27 odpowiedz
Zrobiłam ciasto z całkowitym pominięciem skrobi ziemniaczanej, dość trudno dostępnej w Anglii od ręki, zamiast tego dodałam 1 i 3/4 szklanki mąki, chociaż wydaje mi się, że 1,5 też byłoby ok. Zamiast oleju dodałam oliwy, zamiast 4 gruszek dwie, ciasto wyszło pyszne i bez zakalca! Pozdrawiam :)
Gość: vanillka
26.06.2019 10:25 odpowiedz
Jak na "zwykłe" ciasto jest wyśmienite, zbite ale wilgotne, gruszki bardzo dobrze czuć. Pycha!
Gość: Nataliak
28.05.2019 14:33 odpowiedz
Piekłam za pierwszym razem z gruszkami później z malinami oba pyszne przez 40 minut w temperaturze 170 stopni ;)
Gość: gość1
24.05.2019 10:58 odpowiedz
Czy gruszki można zastąpić rabarbarem?
Dorota, Moje Wypieki
24.05.2019 11:21 odpowiedz
Można, ale najpierw podpiekłabym rabarbar, ciasto jest bardzo delikatne.
emilia27 profil
03.05.2019 12:03 odpowiedz
Witam,
Ile czasu powinna się ubijac masa z jajek i cukru? Powinna być całkiem biała czy lekko żółta? U mnie zawsze to długo trwa.
Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
03.05.2019 12:05 odpowiedz
Czas trwania ubijania zalezy tylko od miksera. Ubijamy na najwyższych obrotach miksera do momentu uzyskania jasnej, puszystej masy, która nawet potroi swoją objętość. Mikserem planetarnym masa jajeczna powinna być ubijana od 7 - 10 minut, mikserem ręcznym od 10 - 15 minut. Masa podnoszona na mieszadle miksera powinna opadać lekko w postaci wstążki na resztę ciasta i pozostawać na jej powierzchni przez kilka dobrych sekund.
emilia27 profil
04.05.2019 10:20 odpowiedz
Posiadam mikser planetarny i aż do rozpuszczenia drobnego cukru i uzyskania puszystej lecz nie białej masy trwało to jakieś pół godziny, może nawet ponad.. Może coś źle robię?
Tak samo długo zawsze ubijaja mi się żółtka z cukrem, dodaje łyżkę ciepłej wody na jedno żółtko, wtedy jest trochę szybciej.
Dorota, Moje Wypieki
04.05.2019 11:39 odpowiedz
To prawie niemożliwe, że tak długo. Masa jajeczna nie ma być biała, ale jasna. Może ubija Pani na niskich obrotach?
werrronika profil
09.04.2019 12:55 odpowiedz
Ciasto pyszne, nie można zarzucić. Także bajecznie proste w wykonaniu. Ale niestety muszę się przyłączyć do opinii o tym, że coś jest nie tak z czasem i temperaturą pieczenia podaną w przepisie :/ Robiłam sporą ilość ciast korzystając z MW i teraz, w tym samym piekarniku, to pierwsza taka niespodzianka. Jak sobie pomyślę, to 160 i max 50 min to rzeczywiście niewiele... U mnie po tym czasie ciasto było w środku całkowicie surowe. Można było z wierzchu ze środka ściągać łyżką surowe ciasto. Podwyższyłam temperaturę do chyba 190 stopni i piekłam jeszcze przez co najmniej 25 min. Nic złego jeśli mamy czas, gorzej jeśli rano obiecałam "proste ciasto! 5 min roboty i max 50 min w piekarniku! wyjmuję i wychodzimy". No i niestety czekało się na dopieczenie i czekało :(
Ale smak samego ciasta - pycha! Dałam niecałe 4 gruszki (niezbyt dojrzałe, przyznaję), ale zakalca nie było. Zniknęło szybciej niż się piekło ;)
Gość: Monika
28.03.2019 14:12 odpowiedz
Co zrobić gdy mam twarde gruszki? Należy je podgotowac i posłodzić?
Dorota, Moje Wypieki
29.03.2019 13:02 odpowiedz
Tak, można je przygotować jak do kompotu, nie dodając jednak zbyt dużo cukru.
Gość: Monika
29.03.2019 13:44 odpowiedz
Niestety ciasto nie wyszło. Zakalec. Zastanawiam się czy jednak dodatnie mocno wilgotnych gruszek (ugotowane, nie odsączone ) nie spowodowało zakalca??
Dorota, Moje Wypieki
29.03.2019 19:12 odpowiedz
Gruszki trzeba odsączyć, jednak przyczyn zakalca upatrywałabym gdzie indziej. 
Gość: Ania
21.03.2019 22:26 odpowiedz
Piekłam w 160-170 przez 50 minut. Obawiałam się jak wyjdzie po tylu komentarzach, że nie wychodzi. I co? IDEALNE. Starałam się robić wszystko zgodnie z przepisem, składniki w temperaturze pokojowej itd. i jestem z siebie taka dumna! Przepyszne. Dzięki Pani przepisom czuje się coraz lepszą kucharką i Żoną
Gość: Katja
21.03.2019 20:31 odpowiedz
Ja jestem z tych, co generalnie im nie wychodzi. Nie wyrośnie, nie dopiecze się, zawsze coś się nie uda. A tutaj - idealnie! Mimo, że piekłam 50min w 160 stopniach i składniki dodawałam trochę na oko, bo zamiast szklanką, której nie chciało mi się szukać, mierzyłam jakimś kubkiem... Siostra, dla której na urodziny piekłam, była zachwycona
Gość: Joanna
17.03.2019 19:53 odpowiedz
Witam, czy to . ciasto piecze sie z termoobiegiem?

Dorota, Moje Wypieki
18.03.2019 11:17 odpowiedz
Najlepiej góra-dół.
Gość: Kasia
10.03.2019 21:39 odpowiedz
A mnie się udało. Uważam ciasto za bardzo dobre i szybkie, w sam raz na coś słodkiego na leniwe popołudnie.
Zamiast serka dodałam jogurt naturalny, a gruszki zamieniłam na odsączone z konfitur porzeczki i jeżyny. Wyszło mega!
Gość: Patrycja
09.03.2019 14:17 odpowiedz
U mnie też zakalec, mimo że trzymałam się przepisu :( chociaż w smaku bardzo dobre. Będę jeszcze próbowała.
Gość: Agnieszka
04.03.2019 21:41 odpowiedz
pyyyszne ciasto...przyjemność dla podniebienia; ja zrobiłam w wersji z jabłkami, w starym piecyku piekłam nieco dłużej i wyszło idealnie; cieplusie ze szklanką mleczka i moja pociecha kolację pochłonęła w mgnieniu oka :)) polecam przepis
Gość: gosc5
13.02.2019 16:06 odpowiedz
dlaczego ciasto wychodzi mi niskie? czy być może za krotki czas pieczenia czy włączony termoobieg?
Dorota, Moje Wypieki
14.02.2019 11:27 odpowiedz
Może mniejsza forma?
Suzanitka profil
03.02.2019 09:51 odpowiedz
Szybki i proste w wykonaniu, tak jak lubię!
W moim wypadku wystarczyły 3 duże gruszki. Ciasto piekło się dużo dłużej, bo około 1h 20 min, a pod koniec podwyższyła temperaturę, żeby się góra ładnie zarumieniła.
Fajne ciasto, idealne na drugie śniadanie.
Gość: xyz
20.01.2019 16:00 odpowiedz
Czy zamiast gruszek można użyć jabłek z gotowanego kompotu?
Dorota, Moje Wypieki
20.01.2019 16:20 odpowiedz
Raczej nie polecam.
Gość: Anka
20.01.2019 14:53 odpowiedz
Wyjść wyszło bezproblemowo,napewno wyższa temperatura aniżeli jest w opisie i dłuższy czas pieczenia.Po 50minutach w temp.180st.ciasto było surowe w środku.Pieklo się ok.1h20min.Jestli chodzi o smak,no cóż ...cytując syna”szału nie ma”.
Gość: Katarzyna
05.01.2019 11:48 odpowiedz
A czy wyjdzie bez mąki ziemniaczanej? Okazało się, że nie mam (ani ziemniaczanej, ani ryżowej), a nie mam teraz możliwości wyjścia so sklepu.
Mam kakao, które pod wieloma wzgledami zachowuje sie podobnie, jak mąka ziemniaczana. Czy taka czekoladowa wersja ciasta sprawdzi się, czy lepiej po prostu zrobić z samej pszennej?
Dorota, Moje Wypieki
05.01.2019 11:57 odpowiedz
Nie wiem, nie próbowałam. Trzeba przetestować :).
Aniaezg profil
08.12.2018 15:34 odpowiedz
Czy zamiast gruszek można dodać ananasy z puszki?Jakie owoce pasują jeszcze do tego ciasta?
Dorota, Moje Wypieki
08.12.2018 23:30 odpowiedz
Można. Jabłka.
arvenaaa profil
25.11.2018 20:05 odpowiedz
Witam,
Bardzo smaczne i szybki ciasto. Zastanawiam się czy zamiast gruszek mogę dodać owoc kaki ( akurat mam i nie za bardzo wiem co z tymi owocami zrobić ) , czy może do jakiegoś innego ciasta będą lepiej pasowały.
Dorota, Moje Wypieki
25.11.2018 20:08 odpowiedz
Można, ale wcześniej trzeba je podgotować, ponieważ podczas krótkiego pieczenia nie zmiękną. Mam też na blogu sernik z kaki.
Vegrandis profil
22.11.2018 10:02 odpowiedz
Z mojego pudełka mascarpone ostatnio ukradłam dwie łyżki :) Mogę je zastąpić w przepisie jogurtem naturalnym czy lepiej zmniejszyć po prostu resztę składników ?
Dorota, Moje Wypieki
23.11.2018 11:41 odpowiedz
Można :).
Gość: Ania
19.11.2018 23:32 odpowiedz
Ciasto piecze się już 1 godz. 30 min i patyczek nadal wilgotny przez 50 min. piekłam w temp. 160°C i bladziutkie ciasto było więc podniosłam temp. do 180°C. Zobaczymy jak wyjdzie.
Gość: Kinga
18.11.2018 22:49 odpowiedz
Co zrobiłam źle???! ;( zawsze twoje wypieki wychodzą mi idealne!!!;) w tym przepisie się zakochałam
Gość: Patrycja
17.11.2018 18:31 odpowiedz
180 stopni, godzina w piekarniku, genialne szybkie w przygotowaniu ciasto!:)))
madzik75 profil
12.11.2018 15:22 odpowiedz
Staję w obronie tego ciasta :) Postępowałam ściśle według przepisu, nie kombinowałam ze składnikami, piekłam z termoobiegiem i chyba z 15 minut dłużej, czyli do tzw. suchego patyczka, i wyszło obłędne :) Bez zakalca, aromatyczne, gruszkowe, wilgotne, jami!
omikrona profil
11.11.2018 18:58 odpowiedz
U mnie też pokazowy zakalec. 65 minut, suchy patyczek a ciasto opadło. Próbowałam wyrośniętych brzegów i dla mnie za słodkie, mimo lekkiego zmniejszenia ilosci cukru. Na pocieszenie upiekłam drożdzówki :) oczywiscie z MW.
ala7270 profil
08.11.2018 22:58 odpowiedz
Ciasto z gruszkami wyszło bardzo dobre. Jest proste w wykonaniu. Druga wersja, którą robiłam z jabłkami trochę mniej mi smakowała, ciasto było trochę zbyt suche. Może dałam za mało oleju?
Marynika profil
29.10.2018 23:19 odpowiedz
Od siebie dodałam do ciasta wanilię. :) Stąd czarne kropeczki.
Marynika profil
29.10.2018 23:15 odpowiedz
Przepis nieco mnie rozczarował pod względem braku jogurtowatości. Żałuję, że nie dodałam do ciasta łyżeczki soku z cytryny, albo właśnie 2 -3 łyżek jogurtu. Żadnego problemu z pieczeniem, brak zakalca.
Gość: Małgorzata
21.10.2018 10:28 odpowiedz
Witam,
jestem z tych osób co się nie poddaje. Oczywiście pierwszy mój wypiek to zakalec więc zaczęłam dużo czytać podobnych przepisów i wnioski są następujący. Pierwszy to temperatura koniecznie musi być 180, drugi to ilość gruszek zbyt duża dlatego ciasto jest ciężkie i nie może urosnąć-zmieniłam do 2 sztuk. Drugi wypiek udany i pyszny.
Ps dałam jeszcze połowę serka i posypałam brązowym cukrem.
Gość: Trependy
20.10.2018 22:13 odpowiedz
Moglam poczytac komentarze wczesniej - zakalec wyszedl. Trzeba jednak piec dluzej i w wyzszej temp.
katarzyna1402 profil
20.10.2018 19:14 odpowiedz
ciasto bardzo proste do zrobienia, przepyszne, tylko troszkę dłużej było w pieczeniu około1 godz
Gość: Zaz
20.10.2018 12:11 odpowiedz
Czy można dodać gruszki tylko do sierodka?
Dorota, Moje Wypieki
20.10.2018 17:26 odpowiedz
Tak.
Gość: Kasia
10.10.2018 21:53 odpowiedz
Pycha! Rewelacja, prosto sie robi, tylko piec trzeba dluzej niz 50 min (ja bym piekla raczej w 180 niz 160 stopniach). Polecam!!!
Gość: spy1
09.10.2018 19:57 odpowiedz
Zapomniałam - czy w czwartek będzie jeszcze jadalne, jeśli schowam do lodówki ???
Gość: spy1
09.10.2018 19:49 odpowiedz
Udało się za pierwszym razem, choć stres "zakalcowy " był. Trochę dłużej niż godzina w piekarniku, ale pewnie było ok wcześniej. Wolałam potrzymać dłużej, bo obficie gruszkami obłożyłam po wierzchu. Odpuściłam cukier puder, bo gruszki ( ponaglane do dojrzewania w papierowej torbie towarzystwem banana ) były dostatecznie słodkie. Następnym razem polewa ( kremówka + gorzka czekolada min 90 % ) - coś w rodzaju "kresek" czekoladowych. Tak mi smak ( indywidualny) podpowiada. Smaczne, szybkie jesienne ciasto.
dorota.m. profil
09.10.2018 19:03 odpowiedz
ze wczesniejszej produkcji drozdzowek zostalo mi troche serka ricotta wymieszanego z jajkiem, jagodami i cukrem. dolozylam mascarpone zeby dobic do 250 gramow i calosc wrzucilam do ciasta. cukier ograniczylam do pol szklanki. gruszki mialam tylko dwie, jedna poszla do ciasta a druga akurat wystarczyla na dekoracje.
pieklam w mniejszej tortownicy, ok 20 cm. ciasto wyroslo az po sam brzeg, piekne, puszyste i bardzo smaczne. jedynie kolor wyszedl tragiczny - szaro bury - ze wzgledu na jagody w masie z ricotty.
poza tym bomba.
Gość: Brygida
09.10.2018 06:28 odpowiedz
Niestety, zakalec.....
Dorota, Moje Wypieki
09.10.2018 12:18 odpowiedz
Proszę przejrzeć komentarze by poczytać, jak go uniknąć.
bobette profil
07.10.2018 22:19 odpowiedz
Wyszło pyszne! Ja zrobiłam moje z malinami bo nic innego nie miałam. Zrobiłam drugi raz z tartymi gruszkami w środku - błąd i pomyłka- wyszedł pyszny zakalec,,, i do tego chyba trochę za długo miksowalam.
Drogie panie którym nie wyszło,,, cierpliwości, delikatności w procesie miksowania i na pewno pomoże jeśli jajka i serek będą w temperaturze pokojowej, na pewno będziecie zadowolone z efektów!
Gość: Avala
07.10.2018 09:27 odpowiedz
U mnie też zakalec. Ciasto od początku bardzo gęste. Drugiego podejścia nie będzie. Chyba trzeba zweryfikować przepis bo widzę że dużo osób miało ten sam efekt
Dorota, Moje Wypieki
09.10.2018 12:17 odpowiedz
Przepis jest naprawdę dobry i sprawdzony. Nie jest natomiast prosty do odtworzenia.
Ilo9 profil
05.10.2018 19:50 odpowiedz
Po pierwszym nieudanym podejściu,nie poddałam się i upiekłam drugi raz na następny dzień
Ilo9 profil
05.10.2018 20:54 odpowiedz
I jeszcze w przekroju -:)
Dorota, Moje Wypieki
05.10.2018 21:18 odpowiedz
Piękne :).
Sylwia125 profil
05.10.2018 09:27 odpowiedz
Proste, szybkie, nie sprawiające problemów ciasto. Należy do tych szybko znikających, syn powiedział: mamo ciasto 10 na 10 :-).
Dorota, Moje Wypieki
05.10.2018 18:05 odpowiedz
Wspaniałe :).
eM. Ka profil
04.10.2018 10:49 odpowiedz
Ciasto w smaku dobre, natomiast ciąży nad nim widmo zakalca i to bardzo :) Ja zrobiłam z jabłkami i też takie ciężkie że chyba prawie zakalec, chociaż smaczne :) Zjedzone, ale raczej do przepisu nie wrócę - jest masa lepszych tu na blogu :)
WhitePointer profil
04.10.2018 09:59 odpowiedz
Dzień Dobry! Jak długo można to ciasto przechowywać? Czy upieczone dzisiaj (czwartek) będzie dobre w weekend? I jak je przechowywać? Lodówka, folia spożywcza, kedens, pojemnik? Z góry dzięuję za podpowiedź :)
Dorota, Moje Wypieki
04.10.2018 10:16 odpowiedz
Przechowujemy w temp. pokojowej, pod przykryciem. Lepiej byłoby upiec jutro, będzie bardziej świeże :).
WhitePointer profil
04.10.2018 10:43 odpowiedz
Bardzo dziękuję za błyskawiczną odpowiedź. Pozdrawiam i miłego weekendu :)
Dorota, Moje Wypieki
04.10.2018 16:54 odpowiedz
Dzięki, wzajemnie :).
Gość: Aga
04.10.2018 00:48 odpowiedz
Pyszności! Polecam
Ilo9 profil
03.10.2018 15:51 odpowiedz
U mnie tez niestety porażka -:(
Wszystko wykonane według przepisu.
Składniki w temperaturze pokojowej,jajka ubite tak jak powinno być etc.
W trakcie przygotowywania wszystko wyglądało idealnie i nic nie wskazywało , ze efekt końcowy będzie nieudany. -:(
Gość: ewa
01.10.2018 15:16 odpowiedz
Zakalec, niestety :( Rzadko mi sie to zdarza. Choć rodzinka był miła i zjadła do kawy mowiac, ze nie jest tak zle ;)
Gość: Joanna
30.09.2018 18:56 odpowiedz
Zakalec, szkoda składników
Gość: czarnykot
29.09.2018 15:22 odpowiedz
składniki przygotowane, czytam komentarze i boję się upiec
Gość: Iwona
29.09.2018 15:09 odpowiedz
Wyszedł zakalec niestety...
Dorota, Moje Wypieki
29.09.2018 15:22 odpowiedz
Bardzo proszę przejrzeć komentarze, pisaliśmy o możliwych przyczynach zakalca.
Gość: BeataZ
29.09.2018 10:38 odpowiedz
Niestety u mnie też zakalec ale smaczne ;)
28.09.2018 17:15 odpowiedz
I jeszcze środek. Puszysty i bez śladu zakalca, jupi! :-)
wiesia.and.company profil
29.09.2018 14:49 odpowiedz
No ho ho ho! Wyszło, faktycznie apetycznie wygląda. Żaden zbity zakalec na nas nie wyziera ze środka. Muszę zrobić, bo sezon na jabłka, a przepyszną serową zapiekankę z jabłkami za często robiłam (uwielbiam), muszę trochę się od niej odczepić. A tu podobne klimaty... :-)
28.09.2018 17:15 odpowiedz
I ja zrobiłam :-) Choć obawiałam się zakalca, bo po otwarciu serka okazało się, że jest rozwarstwiony, dużo wody :-/ Musiał zamarznąc w lodówce, bo leżał przy ściance a ja na maxa ostatnio ją podkręciłam, a po rozmrożeniu wyglądał okropnie. Odlałam wodę i dorzuciłam jeszcze ok 2 łyżek serka, który mi został z kremu. O dziwo, wyszło cudownie! Troszkę zmieniłam metodę przygotowywania. Jajka z cukrem mieszałam trzepaczką w kąpieli wodnej, aż osiągnęły temp. 38 stopni. Potem ubijałam na maksymalnych obrotach miksera. Bardzo szybko potroiły objętość, ale po dodaniu serka opadły. Nie wiem, czy tak ma być, czy to przez ten serek. Na wszelki wypadek dałam 2 łyżeczki proszku. Dorzuciłam również 2 łyżki alkoholu z nalewki gruszkowej na amaretto, a właściwie z tego, co nastawiłam kilka tygodni temu ;-) Fajnie się wpasowało, jestem pewna, że ekstrakt migdałowy czy samo amaretto również się sprawdzi. Piekłam godzinę do suchego patyczka a potem posypałam wierzch cukrem i migdałami i piekłam jeszcze 10 minut, zwiększając temp do 180 i zmieniając ustawienie na góra z grillem. Wyszło bardzo bardzo fajne ciasto.
Dorota, Moje Wypieki
29.09.2018 15:22 odpowiedz
I bardzo fajnie wygląda :).
Gość: Aliia
27.09.2018 09:21 odpowiedz
Pyszne wyszło!!!
Iwoo profil
26.09.2018 23:31 odpowiedz
Obłedne! Nie raz zagości na moim stole ;)

U mnie 43 minuty (piekarnik termoobieg+ dolna grzałka, tortownica 28 cm- tylko taka była pod ręką :) )
26.09.2018 09:53 odpowiedz
Przepyszne :) Miękkie, delikatne i puszyste. No i obyło się bez zakalca. Bardzo polecam :)
Amygdalum profil
25.09.2018 10:14 odpowiedz
Piekarka ze mnie żadna ale ciasto wyszło mi wspaniałe, żadnego zakalca mimo tego że wyrosło niewiele i też się obawiałam. Nie wiem dlaczego tylu osobom wychodzi zakalec. Dodam ze piekłam bez termoobiegu w 170 stopniach aż godzinę i dwadzieścia minut, po 50 minutach patyczek ciagle był mokry. Ale każdy ma trochę inny piekarnik i trzeba na to wziaść poprawkę. Dziękuje za wspaniały przepis!! : )
Gość: Sandy
25.09.2018 08:10 odpowiedz
Niestety też wyszedł mi zakalec - i to pierwszy raz w życiu :( Piekłam 70 minut , na koniec zwiększyłam temp. już do 180 st, bo po 50 minutach nadal był mokry patyczek .
Gość: Lena
24.09.2018 23:43 odpowiedz
Niestety też zakalec. Odkąd stosuję się do rady " bez termoobiegu"- coraz więcej porażek w pieczeniu.Do niedawna nie było tutaj mowy o szkodliwym wpływie termoobiegu. Wtedy wszystko piekłam z termo i było dobrze. Jednak zazwyczaj stosuję się do zaleceń i ...coś tu nie gra.Po co w ogóle jest termo i które ciasta go lubią. Wiem, wiem...zaraz usłyszę o wyprobowaniu piekarnika, ale chyba są jakieś ogólne zasady.
Proszę wybaczyć, ale po kolejnej porażce jestem zdenerwowana.
Dorota, Moje Wypieki
25.09.2018 11:33 odpowiedz
Jeśli ma Pani u siebie wypróbowane pieczenie z termoobiegiem, można tak piec. Ja piszę w jaki sposób piekłam, ponieważ prosili o to Czytelnicy, ale nic nie stoi na przeszkodzie, by upiec to ciasto z termoobiegiem. W innym piekarniku, dawno temu, też piekłam z termoobiegiem, bo nie miałam innej opcji, teraz mam piekarnik z grzałkami gora-dół. 
Gość: Meg
24.09.2018 23:19 odpowiedz
Wyszło. Miałam 4 małe gruszki. Dzięki
Gość: Devushka
24.09.2018 13:22 odpowiedz
Witam,
Czy mogę do ciasta użyć gruszek z syropu?
Dorota, Moje Wypieki
25.09.2018 11:33 odpowiedz
Tak, osuszonych.
Gość: Ana
24.09.2018 12:41 odpowiedz
Zrobiłam ciasto, pięknie wyrosło, nie było żadnego zakalca. Wszystkim bardzo smakowało. Polecam! ;)
Gość: koala
24.09.2018 12:03 odpowiedz
Niestety u mnie też zakalec, niby ciasto wyrosło, upiekło się w 55 minut, ale zakalec jest! W oryginalnym przepisie oprócz proszku dodaje się też sodę, tu chyba tkwi źródło niepowodzenia.
Dorota, Moje Wypieki
24.09.2018 12:17 odpowiedz
Dodatek sody nie jest tu potrzebny. Jej brak nie ma zadnego wpływu na powstanie zakalca.
wiesia.and.company profil
24.09.2018 14:37 odpowiedz
Ach, jakie mi wychodziły pokazowe zakalce ;-) Mogę podpowiedzieć z własnego doświadczenia: mieszałam zbyt długo i w mikserze. W tym cieście radziłabym (po ubiciu masy z mascarpone) dodać mąkę pszenną i ziemniaczaną i wymieszać tylko łopatką, nie za długo, tylko do porządnego wymieszania składników. Rąsią wyposażoną w łopatkę ;-) I wyjdzie :-D
Gość: koala
24.09.2018 18:24 odpowiedz
Mąkę wmieszałam za pomocą rózgi, króciutko, więc raczej nie to. Po zastanowieniu sądzę, że może winne były jajka prosto z lodówki, które się chyba za słabo ubiły (skoro pani Dorota obaliła moją teorię o sodzie :)).
Dorota, Moje Wypieki
25.09.2018 11:49 odpowiedz
Wszystkie składniki muszą być koniecznie w temp. pokojowej.
Amygdalum profil
23.09.2018 21:33 odpowiedz
Jeszcze nie zrobiłam ciasta, dopiero przygotowuje składniki, dobrze że zajrzałam na orginalny przepis z "An Italian in my kitchen" gdyż zaoszczędziłam dużo czasu na przeliczanie składników na gramy - przepis jest wtedy "dokładniejszy" : ) Pozdrawiam serdecznie i dziękuje za inspiracje : )
Gość: bla
27.10.2018 19:39 odpowiedz
i tu jest chyba cały problem, że ilośc składników podawana jest w szklankach, a szklanki są różne, coraz trudniej trafić na takie 250 ml, zwykle się nad tym nie zastanawiamy. nie wiem, gramy, dekagramy wyszły z użycia? coraz częsciej zwracam na to uwagę i generalnie omijam przepisy gdzie zamiast wagi mam szklanki.
agnsud profil
27.10.2018 23:02 odpowiedz
W każdym markecie za kilka złotych można kupić miarki w kompletach; są "łyżeczkowe" i "szklankowe".
Gość: Luna
23.09.2018 18:48 odpowiedz
Właśnie ukroiłam pierwszy kawałek .Pyszne ,szybkie i delikatne w smaku ,chociaż gruszki w jasnym ciescie mają swój specyficzny smak.jestem zadowolona że nie ma zakalca ,ale faktycznie dłuzej sie piekło.Pozdrawiam maniaków pieczenia i smacznej jesieni życzę Lucyna z pomorza
Gość: Adam
23.09.2018 16:27 odpowiedz
u mnie niestety również porażka - chyba pierwsza od kilku lat z tym blogiem. Wszystko szło jak po sznurku, ale ciasto po 50 minutach wciąż surowe. Dodatkowe 10 minut. Wciąż nic. Ostatnie 10 minut walki. Po wyciągnięciu na wpół lejący się środek. U mnie nie wyszło, tylko boki jadalne. Chyba za niska temperatura. Może 180 stopni byłoby lepsze.
Dorota, Moje Wypieki
23.09.2018 18:22 odpowiedz
Nie wyciągamy ciasta z piekarnika, jeśli jest surowe w środku :/. Wystarczy sprawdzić patyczkiem i wydłużyć czas pieczenia lub wtedy zwiększyć temperaturę. Na pewno na patyczku było surowe ciasto. 
Gość: Diego
23.09.2018 22:22 odpowiedz
Ja od początku piekłam w 180 stopniach bez termoobiegu przez 55 minut. Wyszło świetnie.
Monika01 profil
23.09.2018 14:28 odpowiedz
Swietne ciasto, polecam :)
Gość: Asia
23.09.2018 14:11 odpowiedz
U mnie to samo- pierwszy raz w życiu zakalec. :(
Gość: Cake Mania
23.09.2018 12:12 odpowiedz
Moje ciasto nie urosło bardzo wysokie, ale wyszło pyszne! Wilgotne i delikatne w smaku, a co najważniejsze gruszki nie opadły na spód tylko były w całym cieście. Wydłużyłam czas pieczenia o 10min, ale piekłam w nowym piekarniku, z którym muszę się lepiej zapoznać :)
Gość: Anna
23.09.2018 12:09 odpowiedz
Witam, uwielbiam Pani przepisy. Jednak to ciasto wyszło jakby trochę zakalcowate. Co mogłam zrobić nie tak?
Dorota, Moje Wypieki
23.09.2018 12:31 odpowiedz
Proszę poczytać komentarze, wczoraj o tym pisaliśmy.
Gość:
23.09.2018 08:27 odpowiedz
Mi wyszło trochę zbite, nie wiem czy te ciasto na takie być, czy raczej powinno być puszyste? W smaku dobre.
Gość: Ewa z dalekiej Kanady
23.09.2018 05:21 odpowiedz
Droga Pani Doroto ,
Gdzie popelniam blad ? Mialam taka ochote na to ciasto ale watpie , czy bede w stanie je skosztowac.
Trzymalam sie scisle Pani przepisu i ciasto " siedzi " w piekarniku. Problem polega na tym , ze ono juz tam
" siedzi" poltorej godziny i nawet jeszcze nie zaczelo pachniec ! Innym termometrem sprawdzilam temperature
piekarnika i pracuje on wlasciwie . Zastanawiam sie , czy moze jest blad w druku i temperatura powinna byc
wyzsza anizeli tylko 160 stopni Celsjusza ?
Bede wdzieczna za rade.
Pozdrawiam serdecznie.
Dorota, Moje Wypieki
23.09.2018 12:32 odpowiedz
Według mnie ciasto wyjdzie zbyt suche. Temperatura jest właściwa. Czy piecze Pani góra-dół?
pozdrawiam
Gość: Ewa z dalekiej Kanady.
23.09.2018 22:30 odpowiedz
Droga pani Doroto,
Dziekuje za szybka odpowiedz.
Tak, pieklam gora-dol.
Przepadam za Pani przepisami . To ciasto to jedyne ktore nie " wyszlo " .
Pozdrawiam serdecznie.
22.09.2018 23:32 odpowiedz
Dziwne ciasto mi nie wyszlo pieklam 70 minut bo ciagle bylo mokre ,ubilam jajka z cukrem na puszysta mase wszystko tak jak w przepisie ,ciasto jest wysokie nie opadlo ale po przekrojeniu zbite nie dopieczone takie zakalcowate
Gość: Ewa z dalekiej Kanady
23.09.2018 05:26 odpowiedz
Ewa , Ja mam podobny problem . Ciasto " siedzi" w piekarniku juz poltorej godziny i ciagle nie jest
upieczone. Sprawdzalam i piekarnik dziala wlasciwie . " Zachodze w glowe " , jak moze byc przyczyna
mojego niepowodzenia z tym ciastem.
Pozdrawiam.
25.09.2018 00:08 odpowiedz
Wydaje mi sie ze cos jest nie tak z tym przepisem juz tyle razy pieklam ciasta z tej strony i raczej nie bylo problemow i te dlugie pieczenie tak prostego ciasta
YumMum profil
22.09.2018 14:59 odpowiedz
Czy temperatura jest podana do pieczenia z termoobiegiem?
Dorota, Moje Wypieki
22.09.2018 20:18 odpowiedz
Piekłam bez termoobiegu.
Gość: YumMum
22.09.2018 20:20 odpowiedz
Dzięki. Ja tez właśnie. Przedluzylam czas pieczenia ale niestety zaklec :( spróbuję jeszcze raz. Pozdrawiam.
Dorota, Moje Wypieki
22.09.2018 21:17 odpowiedz
Proszę zwrócić uwagę na czynniki, które powodują zakalec - link. Tutaj bardzo ważne jest też poprawne ubicie białek, do 3-krotnego zwiększenia objętości. 
YumMum profil
22.09.2018 21:23 odpowiedz
Wydaje mi sie, ze jajka ubite ok, tak właśnie do 3-krotnego zwiekszenia objetosci. Natomiast mam podejrzenie, ze cos zle zrobilam na etapie dodawania oleju. Przeczytam jeszcze raz artykul o zakalcu choc wydaje mi sie, ze zastosowalam sie do wszystkich wskazowek z niego. Jeszcze raz dziękuję :)
Gość: Ewa M.
23.09.2018 20:19 odpowiedz
Pisze Pani- "do ubicia białek"- czyli najpierw należy ubić same białka?? W opisie przygotowania jest napisane że ubijamy jajka, a nie białka, więc sama już nie wiem....
Dorota, Moje Wypieki
24.09.2018 10:21
Pomyliłam się, powinno być 'poprawne ubicie jajek'.
Gość: Gość marta
22.09.2018 12:43 odpowiedz
Wyszło pyszne. Fakt faktem troszkę dłużej w piekarniku ale pychotka. Dałam trzy dość duże gruszki a na wierzch też w plasterkach nektarynke. Super. Dziękuję za przepis. Pozdrawiam serdecznie i życzę miłego weekendu
Dorota, Moje Wypieki
22.09.2018 20:19 odpowiedz
Cieszę się bardzo! Dziękuję, wzajemnie :).
Gość: Kasia
21.09.2018 20:13 odpowiedz
Dodałam erytrol zamiast cukru, olej kokosowy zamiast zwykłego. Wyszło pyszne, szybkie w przygotowaniu, wilgotne. Dodaje do ulubionych. Kolejny super przepis od jak zawsze niezawodnych Moich Wypieków. Dziękuję
DorotaF profil
21.09.2018 17:13 odpowiedz
Znakomite -polecam :)
Dorota, Moje Wypieki
22.09.2018 20:18 odpowiedz
Wspaniałe :).
Gość: Gość
21.09.2018 15:37 odpowiedz
Witam. Właśnie chcę zrobić ciasto z pani przepisu. Zastanawia mnie tylko 1/4szklanki czyli 4 łyżki skrobi ziemniaczanej +1 łyżka czyli mam dać 5 łyżek skrobi ziemniaczanej?
CzarneJagody profil
21.09.2018 17:07 odpowiedz
Zgodnie z przelicznikiem kulinarnym, 1/4 szklanka skrobi to niecałe 50 gram, a łyżka 10 gram.
Merian profil
21.09.2018 13:57 odpowiedz
Witam, czy wobec braku mascarpone można wykorzystać zwykły mielony trzykrotnie ser na sernik - taki z wiaderka?
Wika_cookies profil
22.09.2018 17:51 odpowiedz
Witam, Nie można zamieć mascarpone z twarogiem, ponieważ mascarpone ma więcej tłuszczu który powoduje, że ciasto jest wilgotne, a po za tym twaróg ma kwaśny smak co może popsuć smak całego ciasta.
Pozdrawiam
orso profil
21.09.2018 13:32 odpowiedz
Niestety moje ciasto piecze się już godzinę a nadal patyczek jest mokry i wygląda na nieupieczone, jaja z cukrem pięknie się ubily, ale po dodaniu mascarpone i oleju masa zrobiła się bardzo rzadka za krótko ubijalam? Właściwie tylko aby te składniki się polaczyly a następnie dodawałam sypkie produkty przesiewając je do miski, masa była gesta. Co mogło pójść nie tak? Pozdrawiam serdecznie.
Gość: Gość. Marta
21.09.2018 19:08 odpowiedz
Ja właśnie piekłam teraz dwie godziny aż w końcu wylaczylam dziwna sprawa. Widzę że mamy ten sam problem. A mogę zapytać ile pani dała skrobi ziemniaczanej? Serdecznie pozdrawiam
Gość: orso
22.09.2018 12:37 odpowiedz
Dałam zgodnie z przepisem, zaczęłam piec przy włączonej dolnej i górnej grzałce po 50 minutach kiedy nie urosło włączyłam termoobieg i dopiero poszło do góry. Ale zakalec powstał.
Gość: Ewa a dalekiej Kanady
23.09.2018 05:28 odpowiedz
Marta ,
Ja rowniez mam ten sam problem.
Pozdrawiam.
Dorota, Moje Wypieki
22.09.2018 20:21 odpowiedz
Tak, mieszanka się robi rzadka, ale nie wiem, co mogło pójść nie tak :/. Wiele czynników mogło wpłynąć.
Gość: Agnieszka
21.09.2018 09:43 odpowiedz
Czy można dodać więcej gruszek? czy ciasto wtedy powinno się dłużej piec?
Pozdrawiam serdecznie!
Dorota, Moje Wypieki
22.09.2018 20:21 odpowiedz
Już nie dodawałabym więcej ;).
dorawin profil
20.09.2018 20:47 odpowiedz
Ciasto bardzo smaczne, wilgotne i niezbyt słodkie.
Pani Doroto, czy jest szansa na przepis na ciasto " góra lodowa"? Popularne ostatnio w internecie, ale ja ufam tylko MW...
Kiedy nowa książka? Nie mogę się doczekać ; )
Dorota, Moje Wypieki
22.09.2018 20:21 odpowiedz
Zapisane :).
Niedługo!
Gość: Joanna83
25.09.2018 10:17 odpowiedz
Ja też, ja też czekam. codziennie zaglądam na MW i czekam na wiadomość że będzie nowa książka! Mam taką ogromną nadzieję ;). A co do ciasta to też chciałabym u Ciebie zobaczyć Lodową górę, bo kusi mnie coraz bardziej. A wiadomo u Ciebie zawsze dokładny przepis i przydatne komentarze. Dorotko czy słyszałaś o torcie Spartak. Koniecznie z masą z mleka skondensowanego i serka. Jeśli ktoś lubi smak draży mlecznych to go pokocha tak jak ja. Jeśli chciałabyś upiec przed świętami coś takiego WOW (wielowarstwowy i pracochłonny) to polecam.
Dorota, Moje Wypieki
25.09.2018 11:29 odpowiedz
Nie słyszałam, ale zanotowane, przyjrzę się przepisowi :).
 
aleksa profil
20.09.2018 18:54 odpowiedz
Zaskakująco dobre :) idealne ciasto na co dzień :)
Gość: Sylwia
20.09.2018 18:31 odpowiedz
A czy zamiast mascarpone można użyć ricotty ?
Dorota, Moje Wypieki
22.09.2018 20:24 odpowiedz
Tutaj jest takie ciasto - link. Trochę inne proporcje, ale z ricottą.
gadekownik profil
20.09.2018 16:51 odpowiedz
Czy będzie Ok w formie muffinek? :)
Dorota, Moje Wypieki
20.09.2018 17:35 odpowiedz
Tak.
1  2



Składniki / tagi