Ładowanie strony
Najsłodszy blog w sieci



18 września 2018

Włoskie ciasto z mascarpone i gruszkami


Włoskie ciasto z mascarpone i gruszkami

Ciasto dla osób, które lubią delikatne, mało słodkie wypieki. Ciasto z gruszkami, o smaku lekko jogurtowym. Tym razem za smak odpowiada kremowy włoski serek mascarpone a aromatu dodają dojrzałe gruszki. Podajemy delikatnie oprószone cukrem pudrem, nawet na śniadanie ;-).

Składniki:

  • 4 duże, dojrzałe gruszki
  • 3 duże jajka
  • 3/4 szklanki drobnego cukru do wypieków
  • 1 opakowanie serka mascarpone (250 g)
  • 2,5 łyżki oleju rzepakowego lub słonecznikowego
  • 1,5 szklanki mąki pszennej
  • 1/4 szklanki + 1 łyżka skrobi ziemniaczanej
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia

Ponadto:

  • cukier puder do oprószenia

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

Gruszki obrać, usunać gniazda nasienne. Połowę pokroić w grubszą kostę, a połowę w plasterki.

W misie miksera ubić jajka z cukrem do otrzymania jasnej i puszystej piany, która prawie 3-krotnie zwiększy swoją objętość. Dodawać mascarpone, w kilku turach, cały czas ubijając. Strużką wlewać olej, ubijając.

Bezpośrednio do powstałej mieszanki przesiać mąkę pszenną, skrobię ziemniaczaną i proszek do pieczenia. Wymieszać rózgą kuchenną lub szpatułką do połączenia się składników. Powstanie w miarę gęste ciasto. Dodać gruszki pokrojone w kostkę i wymieszać.

Formę o średnicy 23 cm wyłożyć papierem do pieczenia, sam spód. Ciasto przełożyć do formy, wyrównać. Na wierzchu ułożyć plasterki gruszek. Piec w temperaturze 160ºC przez około 40 - 50 minut lub do tzw. suchego patyczka. Wyjąć, wystudzić. Przed podaniem oprószyć cukrem pudrem.

Smacznego :-).

Włoskie ciasto z mascarpone i gruszkami

Przepis pochodzi ze strony 'An Italian in my kitchen'.


Dodaj komentarz
Komentarze (120)
Gość: Kasia
10.10.2018 21:53 odpowiedz
Pycha! Rewelacja, prosto sie robi, tylko piec trzeba dluzej niz 50 min (ja bym piekla raczej w 180 niz 160 stopniach). Polecam!!!
Gość: spy1
09.10.2018 19:57 odpowiedz
Zapomniałam - czy w czwartek będzie jeszcze jadalne, jeśli schowam do lodówki ???
Gość: spy1
09.10.2018 19:49 odpowiedz
Udało się za pierwszym razem, choć stres "zakalcowy " był. Trochę dłużej niż godzina w piekarniku, ale pewnie było ok wcześniej. Wolałam potrzymać dłużej, bo obficie gruszkami obłożyłam po wierzchu. Odpuściłam cukier puder, bo gruszki ( ponaglane do dojrzewania w papierowej torbie towarzystwem banana ) były dostatecznie słodkie. Następnym razem polewa ( kremówka + gorzka czekolada min 90 % ) - coś w rodzaju "kresek" czekoladowych. Tak mi smak ( indywidualny) podpowiada. Smaczne, szybkie jesienne ciasto.
dorota.m. profil
09.10.2018 19:03 odpowiedz
ze wczesniejszej produkcji drozdzowek zostalo mi troche serka ricotta wymieszanego z jajkiem, jagodami i cukrem. dolozylam mascarpone zeby dobic do 250 gramow i calosc wrzucilam do ciasta. cukier ograniczylam do pol szklanki. gruszki mialam tylko dwie, jedna poszla do ciasta a druga akurat wystarczyla na dekoracje.
pieklam w mniejszej tortownicy, ok 20 cm. ciasto wyroslo az po sam brzeg, piekne, puszyste i bardzo smaczne. jedynie kolor wyszedl tragiczny - szaro bury - ze wzgledu na jagody w masie z ricotty.
poza tym bomba.
Gość: Brygida
09.10.2018 06:28 odpowiedz
Niestety, zakalec.....

Dorota, Moje Wypieki
09.10.2018 12:18 odpowiedz
Proszę przejrzeć komentarze by poczytać, jak go uniknąć.
bobette profil
07.10.2018 22:19 odpowiedz
Wyszło pyszne! Ja zrobiłam moje z malinami bo nic innego nie miałam. Zrobiłam drugi raz z tartymi gruszkami w środku - błąd i pomyłka- wyszedł pyszny zakalec,,, i do tego chyba trochę za długo miksowalam.
Drogie panie którym nie wyszło,,, cierpliwości, delikatności w procesie miksowania i na pewno pomoże jeśli jajka i serek będą w temperaturze pokojowej, na pewno będziecie zadowolone z efektów!
Gość: Avala
07.10.2018 09:27 odpowiedz
U mnie też zakalec. Ciasto od początku bardzo gęste. Drugiego podejścia nie będzie. Chyba trzeba zweryfikować przepis bo widzę że dużo osób miało ten sam efekt
Dorota, Moje Wypieki
09.10.2018 12:17 odpowiedz
Przepis jest naprawdę dobry i sprawdzony. Nie jest natomiast prosty do odtworzenia.
Ilo9 profil
05.10.2018 19:50 odpowiedz
Po pierwszym nieudanym podejściu,nie poddałam się i upiekłam drugi raz na następny dzień
Ilo9 profil
05.10.2018 20:54 odpowiedz
I jeszcze w przekroju -:)
Dorota, Moje Wypieki
05.10.2018 21:18 odpowiedz
Piękne :).
Sylwia125 profil
05.10.2018 09:27 odpowiedz
Proste, szybkie, nie sprawiające problemów ciasto. Należy do tych szybko znikających, syn powiedział: mamo ciasto 10 na 10 :-).
Dorota, Moje Wypieki
05.10.2018 18:05 odpowiedz
Wspaniałe :).
eM. Ka profil
04.10.2018 10:49 odpowiedz
Ciasto w smaku dobre, natomiast ciąży nad nim widmo zakalca i to bardzo :) Ja zrobiłam z jabłkami i też takie ciężkie że chyba prawie zakalec, chociaż smaczne :) Zjedzone, ale raczej do przepisu nie wrócę - jest masa lepszych tu na blogu :)
WhitePointer profil
04.10.2018 09:59 odpowiedz
Dzień Dobry! Jak długo można to ciasto przechowywać? Czy upieczone dzisiaj (czwartek) będzie dobre w weekend? I jak je przechowywać? Lodówka, folia spożywcza, kedens, pojemnik? Z góry dzięuję za podpowiedź :)
Dorota, Moje Wypieki
04.10.2018 10:16 odpowiedz
Przechowujemy w temp. pokojowej, pod przykryciem. Lepiej byłoby upiec jutro, będzie bardziej świeże :).
WhitePointer profil
04.10.2018 10:43 odpowiedz
Bardzo dziękuję za błyskawiczną odpowiedź. Pozdrawiam i miłego weekendu :)
Dorota, Moje Wypieki
04.10.2018 16:54 odpowiedz
Dzięki, wzajemnie :).
Gość: Aga
04.10.2018 00:48 odpowiedz
Pyszności! Polecam
Ilo9 profil
03.10.2018 15:51 odpowiedz
U mnie tez niestety porażka -:(
Wszystko wykonane według przepisu.
Składniki w temperaturze pokojowej,jajka ubite tak jak powinno być etc.
W trakcie przygotowywania wszystko wyglądało idealnie i nic nie wskazywało , ze efekt końcowy będzie nieudany. -:(
Gość: ewa
01.10.2018 15:16 odpowiedz
Zakalec, niestety :( Rzadko mi sie to zdarza. Choć rodzinka był miła i zjadła do kawy mowiac, ze nie jest tak zle ;)
Gość: Joanna
30.09.2018 18:56 odpowiedz
Zakalec, szkoda składników

Gość: czarnykot
29.09.2018 15:22 odpowiedz
składniki przygotowane, czytam komentarze i boję się upiec
Gość: Iwona
29.09.2018 15:09 odpowiedz
Wyszedł zakalec niestety...
Dorota, Moje Wypieki
29.09.2018 15:22 odpowiedz
Bardzo proszę przejrzeć komentarze, pisaliśmy o możliwych przyczynach zakalca.
Gość: BeataZ
29.09.2018 10:38 odpowiedz
Niestety u mnie też zakalec ale smaczne ;)
28.09.2018 17:15 odpowiedz
I jeszcze środek. Puszysty i bez śladu zakalca, jupi! :-)
wiesia.and.company profil
29.09.2018 14:49 odpowiedz
No ho ho ho! Wyszło, faktycznie apetycznie wygląda. Żaden zbity zakalec na nas nie wyziera ze środka. Muszę zrobić, bo sezon na jabłka, a przepyszną serową zapiekankę z jabłkami za często robiłam (uwielbiam), muszę trochę się od niej odczepić. A tu podobne klimaty... :-)
28.09.2018 17:15 odpowiedz
I ja zrobiłam :-) Choć obawiałam się zakalca, bo po otwarciu serka okazało się, że jest rozwarstwiony, dużo wody :-/ Musiał zamarznąc w lodówce, bo leżał przy ściance a ja na maxa ostatnio ją podkręciłam, a po rozmrożeniu wyglądał okropnie. Odlałam wodę i dorzuciłam jeszcze ok 2 łyżek serka, który mi został z kremu. O dziwo, wyszło cudownie! Troszkę zmieniłam metodę przygotowywania. Jajka z cukrem mieszałam trzepaczką w kąpieli wodnej, aż osiągnęły temp. 38 stopni. Potem ubijałam na maksymalnych obrotach miksera. Bardzo szybko potroiły objętość, ale po dodaniu serka opadły. Nie wiem, czy tak ma być, czy to przez ten serek. Na wszelki wypadek dałam 2 łyżeczki proszku. Dorzuciłam również 2 łyżki alkoholu z nalewki gruszkowej na amaretto, a właściwie z tego, co nastawiłam kilka tygodni temu ;-) Fajnie się wpasowało, jestem pewna, że ekstrakt migdałowy czy samo amaretto również się sprawdzi. Piekłam godzinę do suchego patyczka a potem posypałam wierzch cukrem i migdałami i piekłam jeszcze 10 minut, zwiększając temp do 180 i zmieniając ustawienie na góra z grillem. Wyszło bardzo bardzo fajne ciasto.
Dorota, Moje Wypieki
29.09.2018 15:22 odpowiedz
I bardzo fajnie wygląda :).
Gość: Aliia
27.09.2018 09:21 odpowiedz
Pyszne wyszło!!!
Iwoo profil
26.09.2018 23:31 odpowiedz
Obłedne! Nie raz zagości na moim stole ;)

U mnie 43 minuty (piekarnik termoobieg+ dolna grzałka, tortownica 28 cm- tylko taka była pod ręką :) )
26.09.2018 09:53 odpowiedz
Przepyszne :) Miękkie, delikatne i puszyste. No i obyło się bez zakalca. Bardzo polecam :)
Amygdalum profil
25.09.2018 10:14 odpowiedz
Piekarka ze mnie żadna ale ciasto wyszło mi wspaniałe, żadnego zakalca mimo tego że wyrosło niewiele i też się obawiałam. Nie wiem dlaczego tylu osobom wychodzi zakalec. Dodam ze piekłam bez termoobiegu w 170 stopniach aż godzinę i dwadzieścia minut, po 50 minutach patyczek ciagle był mokry. Ale każdy ma trochę inny piekarnik i trzeba na to wziaść poprawkę. Dziękuje za wspaniały przepis!! : )
Gość: Sandy
25.09.2018 08:10 odpowiedz
Niestety też wyszedł mi zakalec - i to pierwszy raz w życiu :( Piekłam 70 minut , na koniec zwiększyłam temp. już do 180 st, bo po 50 minutach nadal był mokry patyczek .
Gość: Lena
24.09.2018 23:43 odpowiedz
Niestety też zakalec. Odkąd stosuję się do rady " bez termoobiegu"- coraz więcej porażek w pieczeniu.Do niedawna nie było tutaj mowy o szkodliwym wpływie termoobiegu. Wtedy wszystko piekłam z termo i było dobrze. Jednak zazwyczaj stosuję się do zaleceń i ...coś tu nie gra.Po co w ogóle jest termo i które ciasta go lubią. Wiem, wiem...zaraz usłyszę o wyprobowaniu piekarnika, ale chyba są jakieś ogólne zasady.
Proszę wybaczyć, ale po kolejnej porażce jestem zdenerwowana.
Dorota, Moje Wypieki
25.09.2018 11:33 odpowiedz
Jeśli ma Pani u siebie wypróbowane pieczenie z termoobiegiem, można tak piec. Ja piszę w jaki sposób piekłam, ponieważ prosili o to Czytelnicy, ale nic nie stoi na przeszkodzie, by upiec to ciasto z termoobiegiem. W innym piekarniku, dawno temu, też piekłam z termoobiegiem, bo nie miałam innej opcji, teraz mam piekarnik z grzałkami gora-dół. 
Gość: Meg
24.09.2018 23:19 odpowiedz
Wyszło. Miałam 4 małe gruszki. Dzięki
Gość: Devushka
24.09.2018 13:22 odpowiedz
Witam,
Czy mogę do ciasta użyć gruszek z syropu?
Dorota, Moje Wypieki
25.09.2018 11:33 odpowiedz
Tak, osuszonych.
Gość: Ana
24.09.2018 12:41 odpowiedz
Zrobiłam ciasto, pięknie wyrosło, nie było żadnego zakalca. Wszystkim bardzo smakowało. Polecam! ;)
Gość: koala
24.09.2018 12:03 odpowiedz
Niestety u mnie też zakalec, niby ciasto wyrosło, upiekło się w 55 minut, ale zakalec jest! W oryginalnym przepisie oprócz proszku dodaje się też sodę, tu chyba tkwi źródło niepowodzenia.
Dorota, Moje Wypieki
24.09.2018 12:17 odpowiedz
Dodatek sody nie jest tu potrzebny. Jej brak nie ma zadnego wpływu na powstanie zakalca.
wiesia.and.company profil
24.09.2018 14:37 odpowiedz
Ach, jakie mi wychodziły pokazowe zakalce ;-) Mogę podpowiedzieć z własnego doświadczenia: mieszałam zbyt długo i w mikserze. W tym cieście radziłabym (po ubiciu masy z mascarpone) dodać mąkę pszenną i ziemniaczaną i wymieszać tylko łopatką, nie za długo, tylko do porządnego wymieszania składników. Rąsią wyposażoną w łopatkę ;-) I wyjdzie :-D
Gość: koala
24.09.2018 18:24 odpowiedz
Mąkę wmieszałam za pomocą rózgi, króciutko, więc raczej nie to. Po zastanowieniu sądzę, że może winne były jajka prosto z lodówki, które się chyba za słabo ubiły (skoro pani Dorota obaliła moją teorię o sodzie :)).
Dorota, Moje Wypieki
25.09.2018 11:49 odpowiedz
Wszystkie składniki muszą być koniecznie w temp. pokojowej.
Amygdalum profil
23.09.2018 21:33 odpowiedz
Jeszcze nie zrobiłam ciasta, dopiero przygotowuje składniki, dobrze że zajrzałam na orginalny przepis z "An Italian in my kitchen" gdyż zaoszczędziłam dużo czasu na przeliczanie składników na gramy - przepis jest wtedy "dokładniejszy" : ) Pozdrawiam serdecznie i dziękuje za inspiracje : )
Gość: Luna
23.09.2018 18:48 odpowiedz
Właśnie ukroiłam pierwszy kawałek .Pyszne ,szybkie i delikatne w smaku ,chociaż gruszki w jasnym ciescie mają swój specyficzny smak.jestem zadowolona że nie ma zakalca ,ale faktycznie dłuzej sie piekło.Pozdrawiam maniaków pieczenia i smacznej jesieni życzę Lucyna z pomorza
Gość: Adam
23.09.2018 16:27 odpowiedz
u mnie niestety również porażka - chyba pierwsza od kilku lat z tym blogiem. Wszystko szło jak po sznurku, ale ciasto po 50 minutach wciąż surowe. Dodatkowe 10 minut. Wciąż nic. Ostatnie 10 minut walki. Po wyciągnięciu na wpół lejący się środek. U mnie nie wyszło, tylko boki jadalne. Chyba za niska temperatura. Może 180 stopni byłoby lepsze.
Dorota, Moje Wypieki
23.09.2018 18:22 odpowiedz
Nie wyciągamy ciasta z piekarnika, jeśli jest surowe w środku :/. Wystarczy sprawdzić patyczkiem i wydłużyć czas pieczenia lub wtedy zwiększyć temperaturę. Na pewno na patyczku było surowe ciasto. 
Gość: Diego
23.09.2018 22:22 odpowiedz
Ja od początku piekłam w 180 stopniach bez termoobiegu przez 55 minut. Wyszło świetnie.
Monika01 profil
23.09.2018 14:28 odpowiedz
Swietne ciasto, polecam :)
Gość: Asia
23.09.2018 14:11 odpowiedz
U mnie to samo- pierwszy raz w życiu zakalec. :(
Gość: Cake Mania
23.09.2018 12:12 odpowiedz
Moje ciasto nie urosło bardzo wysokie, ale wyszło pyszne! Wilgotne i delikatne w smaku, a co najważniejsze gruszki nie opadły na spód tylko były w całym cieście. Wydłużyłam czas pieczenia o 10min, ale piekłam w nowym piekarniku, z którym muszę się lepiej zapoznać :)
Gość: Anna
23.09.2018 12:09 odpowiedz
Witam, uwielbiam Pani przepisy. Jednak to ciasto wyszło jakby trochę zakalcowate. Co mogłam zrobić nie tak?
Dorota, Moje Wypieki
23.09.2018 12:31 odpowiedz
Proszę poczytać komentarze, wczoraj o tym pisaliśmy.
Gość:
23.09.2018 08:27 odpowiedz
Mi wyszło trochę zbite, nie wiem czy te ciasto na takie być, czy raczej powinno być puszyste? W smaku dobre.
Gość: Ewa z dalekiej Kanady
23.09.2018 05:21 odpowiedz
Droga Pani Doroto ,
Gdzie popelniam blad ? Mialam taka ochote na to ciasto ale watpie , czy bede w stanie je skosztowac.
Trzymalam sie scisle Pani przepisu i ciasto " siedzi " w piekarniku. Problem polega na tym , ze ono juz tam
" siedzi" poltorej godziny i nawet jeszcze nie zaczelo pachniec ! Innym termometrem sprawdzilam temperature
piekarnika i pracuje on wlasciwie . Zastanawiam sie , czy moze jest blad w druku i temperatura powinna byc
wyzsza anizeli tylko 160 stopni Celsjusza ?
Bede wdzieczna za rade.
Pozdrawiam serdecznie.
Dorota, Moje Wypieki
23.09.2018 12:32 odpowiedz
Według mnie ciasto wyjdzie zbyt suche. Temperatura jest właściwa. Czy piecze Pani góra-dół?
pozdrawiam
Gość: Ewa z dalekiej Kanady.
23.09.2018 22:30 odpowiedz
Droga pani Doroto,
Dziekuje za szybka odpowiedz.
Tak, pieklam gora-dol.
Przepadam za Pani przepisami . To ciasto to jedyne ktore nie " wyszlo " .
Pozdrawiam serdecznie.
22.09.2018 23:32 odpowiedz
Dziwne ciasto mi nie wyszlo pieklam 70 minut bo ciagle bylo mokre ,ubilam jajka z cukrem na puszysta mase wszystko tak jak w przepisie ,ciasto jest wysokie nie opadlo ale po przekrojeniu zbite nie dopieczone takie zakalcowate
Gość: Ewa z dalekiej Kanady
23.09.2018 05:26 odpowiedz
Ewa , Ja mam podobny problem . Ciasto " siedzi" w piekarniku juz poltorej godziny i ciagle nie jest
upieczone. Sprawdzalam i piekarnik dziala wlasciwie . " Zachodze w glowe " , jak moze byc przyczyna
mojego niepowodzenia z tym ciastem.
Pozdrawiam.
25.09.2018 00:08 odpowiedz
Wydaje mi sie ze cos jest nie tak z tym przepisem juz tyle razy pieklam ciasta z tej strony i raczej nie bylo problemow i te dlugie pieczenie tak prostego ciasta
YumMum profil
22.09.2018 14:59 odpowiedz
Czy temperatura jest podana do pieczenia z termoobiegiem?
Dorota, Moje Wypieki
22.09.2018 20:18 odpowiedz
Piekłam bez termoobiegu.
Gość: YumMum
22.09.2018 20:20 odpowiedz
Dzięki. Ja tez właśnie. Przedluzylam czas pieczenia ale niestety zaklec :( spróbuję jeszcze raz. Pozdrawiam.
Dorota, Moje Wypieki
22.09.2018 21:17 odpowiedz
Proszę zwrócić uwagę na czynniki, które powodują zakalec - link. Tutaj bardzo ważne jest też poprawne ubicie białek, do 3-krotnego zwiększenia objętości. 
YumMum profil
22.09.2018 21:23 odpowiedz
Wydaje mi sie, ze jajka ubite ok, tak właśnie do 3-krotnego zwiekszenia objetosci. Natomiast mam podejrzenie, ze cos zle zrobilam na etapie dodawania oleju. Przeczytam jeszcze raz artykul o zakalcu choc wydaje mi sie, ze zastosowalam sie do wszystkich wskazowek z niego. Jeszcze raz dziękuję :)
Gość: Ewa M.
23.09.2018 20:19 odpowiedz
Pisze Pani- "do ubicia białek"- czyli najpierw należy ubić same białka?? W opisie przygotowania jest napisane że ubijamy jajka, a nie białka, więc sama już nie wiem....
Dorota, Moje Wypieki
24.09.2018 10:21
Pomyliłam się, powinno być 'poprawne ubicie jajek'.
Gość: Gość marta
22.09.2018 12:43 odpowiedz
Wyszło pyszne. Fakt faktem troszkę dłużej w piekarniku ale pychotka. Dałam trzy dość duże gruszki a na wierzch też w plasterkach nektarynke. Super. Dziękuję za przepis. Pozdrawiam serdecznie i życzę miłego weekendu
Dorota, Moje Wypieki
22.09.2018 20:19 odpowiedz
Cieszę się bardzo! Dziękuję, wzajemnie :).
Gość: Kasia
21.09.2018 20:13 odpowiedz
Dodałam erytrol zamiast cukru, olej kokosowy zamiast zwykłego. Wyszło pyszne, szybkie w przygotowaniu, wilgotne. Dodaje do ulubionych. Kolejny super przepis od jak zawsze niezawodnych Moich Wypieków. Dziękuję
DorotaF profil
21.09.2018 17:13 odpowiedz
Znakomite -polecam :)
Dorota, Moje Wypieki
22.09.2018 20:18 odpowiedz
Wspaniałe :).
Gość: Gość
21.09.2018 15:37 odpowiedz
Witam. Właśnie chcę zrobić ciasto z pani przepisu. Zastanawia mnie tylko 1/4szklanki czyli 4 łyżki skrobi ziemniaczanej +1 łyżka czyli mam dać 5 łyżek skrobi ziemniaczanej?
CzarneJagody profil
21.09.2018 17:07 odpowiedz
Zgodnie z przelicznikiem kulinarnym, 1/4 szklanka skrobi to niecałe 50 gram, a łyżka 10 gram.
Merian profil
21.09.2018 13:57 odpowiedz
Witam, czy wobec braku mascarpone można wykorzystać zwykły mielony trzykrotnie ser na sernik - taki z wiaderka?
Wika_cookies profil
22.09.2018 17:51 odpowiedz
Witam, Nie można zamieć mascarpone z twarogiem, ponieważ mascarpone ma więcej tłuszczu który powoduje, że ciasto jest wilgotne, a po za tym twaróg ma kwaśny smak co może popsuć smak całego ciasta.
Pozdrawiam
orso profil
21.09.2018 13:32 odpowiedz
Niestety moje ciasto piecze się już godzinę a nadal patyczek jest mokry i wygląda na nieupieczone, jaja z cukrem pięknie się ubily, ale po dodaniu mascarpone i oleju masa zrobiła się bardzo rzadka za krótko ubijalam? Właściwie tylko aby te składniki się polaczyly a następnie dodawałam sypkie produkty przesiewając je do miski, masa była gesta. Co mogło pójść nie tak? Pozdrawiam serdecznie.
Gość: Gość. Marta
21.09.2018 19:08 odpowiedz
Ja właśnie piekłam teraz dwie godziny aż w końcu wylaczylam dziwna sprawa. Widzę że mamy ten sam problem. A mogę zapytać ile pani dała skrobi ziemniaczanej? Serdecznie pozdrawiam
Gość: orso
22.09.2018 12:37 odpowiedz
Dałam zgodnie z przepisem, zaczęłam piec przy włączonej dolnej i górnej grzałce po 50 minutach kiedy nie urosło włączyłam termoobieg i dopiero poszło do góry. Ale zakalec powstał.
Gość: Ewa a dalekiej Kanady
23.09.2018 05:28 odpowiedz
Marta ,
Ja rowniez mam ten sam problem.
Pozdrawiam.
Dorota, Moje Wypieki
22.09.2018 20:21 odpowiedz
Tak, mieszanka się robi rzadka, ale nie wiem, co mogło pójść nie tak :/. Wiele czynników mogło wpłynąć.
Gość: Agnieszka
21.09.2018 09:43 odpowiedz
Czy można dodać więcej gruszek? czy ciasto wtedy powinno się dłużej piec?
Pozdrawiam serdecznie!
Dorota, Moje Wypieki
22.09.2018 20:21 odpowiedz
Już nie dodawałabym więcej ;).
dorawin profil
20.09.2018 20:47 odpowiedz
Ciasto bardzo smaczne, wilgotne i niezbyt słodkie.
Pani Doroto, czy jest szansa na przepis na ciasto " góra lodowa"? Popularne ostatnio w internecie, ale ja ufam tylko MW...
Kiedy nowa książka? Nie mogę się doczekać ; )
Dorota, Moje Wypieki
22.09.2018 20:21 odpowiedz
Zapisane :).
Niedługo!
Gość: Joanna83
25.09.2018 10:17 odpowiedz
Ja też, ja też czekam. codziennie zaglądam na MW i czekam na wiadomość że będzie nowa książka! Mam taką ogromną nadzieję ;). A co do ciasta to też chciałabym u Ciebie zobaczyć Lodową górę, bo kusi mnie coraz bardziej. A wiadomo u Ciebie zawsze dokładny przepis i przydatne komentarze. Dorotko czy słyszałaś o torcie Spartak. Koniecznie z masą z mleka skondensowanego i serka. Jeśli ktoś lubi smak draży mlecznych to go pokocha tak jak ja. Jeśli chciałabyś upiec przed świętami coś takiego WOW (wielowarstwowy i pracochłonny) to polecam.
Dorota, Moje Wypieki
25.09.2018 11:29 odpowiedz
Nie słyszałam, ale zanotowane, przyjrzę się przepisowi :).
 
aleksa profil
20.09.2018 18:54 odpowiedz
Zaskakująco dobre :) idealne ciasto na co dzień :)
Gość: Sylwia
20.09.2018 18:31 odpowiedz
A czy zamiast mascarpone można użyć ricotty ?
Dorota, Moje Wypieki
22.09.2018 20:24 odpowiedz
Tutaj jest takie ciasto - link. Trochę inne proporcje, ale z ricottą.
gadekownik profil
20.09.2018 16:51 odpowiedz
Czy będzie Ok w formie muffinek? :)
Dorota, Moje Wypieki
20.09.2018 17:35 odpowiedz
Tak.
katia729 profil
20.09.2018 13:59 odpowiedz
Rewelacyjne ciasto.Wilgotne ,nie za słodkie no i dodatek gruszek dopełnia całość.Proste w wykonaniu,smaczne....
Pozdrawiam moją mentorkę słodkich wypieków :-)
Gość: Ola
20.09.2018 10:55 odpowiedz
Czy należy najpierw ubić same białka, a później dodać cukier i żółtka? Czy można ubić z cukrem całe jajka?
agnsud profil
20.09.2018 11:02 odpowiedz
"W misie miksera ubić jajka z cukrem"
Dorota, Moje Wypieki
20.09.2018 11:31 odpowiedz
Proszę postępować wg przepisu.
Gość: Daria
20.09.2018 09:17 odpowiedz
a ostatnio zastanawiałam się na co zużyć mascarpone, który długo był już w lodówce i teraz już bym miała pomysł :)

Blog modowy
Gość: Zaz
19.09.2018 22:44 odpowiedz
Te ciacho to po prostu niebo w gębie.
Jest przepyszne, takie delikatne i jeszcze do tego gruszki po prostu idealne.
Gość: Małgorzata
19.09.2018 22:27 odpowiedz
A u mnie zakalec :( ciasto po wyjęciu z piekarnika odpadło
Dorota, Moje Wypieki
20.09.2018 11:31 odpowiedz
Proszę zapoznać się z przyczynami zakalca - link.
Gość: Joanna Ajka
19.09.2018 20:44 odpowiedz
Czy moge pomieszac gruszki z jablkami?
agnsud profil
19.09.2018 21:33 odpowiedz
Pewnie, że tak.
Zababu profil
19.09.2018 14:36 odpowiedz
Witam. Czy mogę zamienić mascarpone na ser z widerka , taki do sernika?Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
20.09.2018 11:32 odpowiedz
Nie polecam.
pozdrawiam
karolina g profil
19.09.2018 00:03 odpowiedz
Pyszne!!!Jakoś nigdy nie przepadałam za gruszkami w cieście,toteż nie piekłam takowych,ale ponieważ zalegał mi w lodówce nascarpone i nawet przeglądałam przepisy z jego użyciem padło na to ciacho zupełnie spontanicznie,pierwsze z brzegu:)a tu taka niespodzianka;)Udało się bez problemu,jest baaardzo smaczne i jak dla mnie dość oryginalne,no i przekonało mnie do gruszek w cieście:)pozdrawiam i dziękuję za kolejny przepis:)
anka1309 profil
18.09.2018 23:21 odpowiedz
Wlasnie wyciaglam z piekarnika , smakujemy i oceniamy, 10!!!
jak zobaczylam przepis to od razu postanowilam upiec ale nie mialam gruszek no to do sklepu , mialam tylko 110g mascarpone to dodalam 140g serka filadlfia, nie dokupilam bo nie wiedzialam ze mam niewystarczajaco,
cukru dodalam tylko 100g , bardzo lekka , delikatna , napewno bede piec jeszcze raz w tym tygodniu ,POLECAM
bobette profil
18.09.2018 22:37 odpowiedz
Jak ja się cieszę ze są przepisy z gruszkami! Ja właśnie próbuje wykombinować jak zrobić ciasto czekoladowe z gruszkami (conference ) gotowanymi w winie (z cynamonem, kardamonem, gozdzikami) - jutro wielki test co z tego wyjdzie,,, a może coś tu się na twojej stronie pojawi magicznego?
Gość: Ewa z dalekiej Kanady
18.09.2018 18:32 odpowiedz
Droga Pani Doroto,
Nie lubie zadnego oleju . Jaka iloscia masla moglabym zastapic olej ? Czy gruszki moge zastapic jablkami ?
Bede wdzieczna za odpowiedz.
Pozdrawiam serdecznie.
anka1309 profil
18.09.2018 23:26 odpowiedz
tam tylko uzywamy 2.5 lyzki ,bardzo mala ilosc, ja mieszkam w stanach i do wypiekow uzywam grapeseed albo sunflower, nie zmieniaja smaku albo nie dodaja zadnego posmaku , a maslo mysle ze mozesz tylko rozpusc i ostudz, napewno z jablkami rowniez wyjdzie ale gruszki maja fajny inny smak, powodzenia
Gość: Ewa z dalekiej Kanady
19.09.2018 00:01 odpowiedz
Dzien dobry , Anka ,
Dziekuje , ze zadalas sobie trud i poradzilas mi w sprawie mojego pytania.
Sprobuje wyprobowac z Grapeseed Oil jezeli , jak mowisz , nie daje on
posmaku oleju bo tego smaku wlasnie nie lubie. Moze skusze sie na upieczenie
z gruszkami , bo chociaz ja za nimi szczegolnie nie przepadam ale moj maz lubi je.
Z czegoz nie robi sie dla dobrego meza ...
Pozdrawiam.
Gość: Sylwia
18.09.2018 16:41 odpowiedz
Mam uczulenie na gluten można czymś zastąpić mąkę pszenna?
Gość: safxa
19.09.2018 18:23 odpowiedz
Miesznką dowolnych mąk.
Gość: karola
18.09.2018 12:53 odpowiedz
a jaka tortownica?
Dorota, Moje Wypieki
18.09.2018 12:57 odpowiedz
Proszę odświeżyć stronę.
Gość: Kasia
18.09.2018 12:46 odpowiedz
Jaka powinna być średnica formy? :)
Dorota, Moje Wypieki
18.09.2018 12:50 odpowiedz
23 cm, uzupełniłam przepis :).



Składniki / tagi