
Chleb bezglutenowy - bez dodatku jajek, mleka i sztucznych dodatków. Bardzo smaczny i z chrupiącą skórką :-). Delikatnie lepki w środku, z ładnymi dziurami, z dodatkiem wielu ziaren: słonecznika, dyni, sezamu i siemienia lnianego. Bardzo prosty w wykonaniu, szybki, bez zagniatania. Składniki wystarczy wymieszać łyżką. Upiekłam go na podstawie przepisu na chleb wieloziarnisty i była to moja pierwsza styczność z mąką bezglutenową. Powiem szczerze, nie spodziewałam się od razu aż takiego sukcesu - moje 'glutenowe' dzieci jadły chleb, nie grymasząc i prosząc o dokładkę! Chleb można upiec również bez dodatku ziaren, będzie dużo lżejszy. Chciałabym, by przepis ten choć trochę ułatwił posiłki osobom na diecie bezglutenowej. A może upieczemy też razem jakieś ciasto bezglutenowe? :-)
Składniki na 1 bochenek:
- 500 g mąki bezglutenowej*
- 3 łyżki siemienia lnianego
- 3 łyżki łuskanego słonecznika
- 1 łyżka sezamu
- 1 łyżka pestek z dyni
- 3/4 łyżki soli
- 1,5 łyżki cukru
- 25 g świeżych drożdży lub 13 g drożdży suchych
- 550 ml lekko ciepłej wody
Wszystkie składniki umieścić w dużym naczyniu i dokładnie wymieszać. Jeśli używacie świeżych drozdży, nie ma potrzeby przygotowywać wcześniej zaczynu. Przykryć kuchennym ręczniczkiem, pozostawić w cieple na 20 minut, do powiększenia objętości.
Po tym czasie ciasto ponownie wymieszać. Keksówkę o wymiarach dolnych 8 x 27 cm wysmarować tłuszczem, oprószyć mąką bezglutenową. Ciasto przełożyć do formy, wyrównać. Przykryć kuchennym ręczniczkiem, pozostawić w cieple na 20 - 25 minut, do powiększenia objętości. Chleb rośnie bardzo szybko i nie powinien podwoić objętości, zbyt długie rośnięcie mu nie sprzyja.
Piec w temperaturze 230ºC przez 50 - 60 minut. Wyjąć, przestudzić na kratce. Wierzch chleba często bywa popękany.
* Było to moje pierwsze pieczenie z mąką bezglutenową, zastosowałam więc 'gotową' mąkę bezglutenową, nie chcąc kupować kilku kilogramów różnych mąk, które ciężko byłoby mi potem wykorzystać. Użyłam doves gluten & wheat free, plain white flour - mieszanka mąk: ryżowej, ziemniaczanej, tapioki, mazeiny, gryczanej. Można użyć dowolnej mąki bezglutenowej, starając się znaleźć mieszankę bez żadnych dodatków chemicznych typu guma guar, bez sody lub proszku do pieczenia. Należy wziąć pod uwagę, że mąka różnych firm może potrzebować minimalnie większej ilości wody.
Smacznego :-).








































dziekuję i pozdrawiam
dziękuję i pozdrawiam
100 g masla klarowanego, 125 g cukru brazowego, 2 lyzki wody,50 g maki ryzowej, 50 g w.kokosowych, 50 g karobu.
w garnku rozpuszczamy maslo z cukrem i studzimy. potem dodajemy pozostale skladniki. wykladamy ciasto do blaszki o boku 17 cm. pieczemy w temp. 190 stopni.
u chorych na alergię, nietolerancję na pokarmy lub tzw. pseudoalergię, w chorych jelitach proces odnowy kosmków jelitowych następuje każdego dnia. dlatego dietetycy wymyślili dietę rotacyjną i zarazem regeneracyjną. polega ona na wykluczeniu takich produktów jak :
gluten, cukier, mleko i nabiał, żywność przetworzoną czyli produkty lub całe dania, które się kupuje w sklepie gotowe z chemią - dlatego gotujemy w domu sami.
miodu+4 krople aromatu wanilia+3 łyżki soku z cytryny+1 łyżeczka utartej cytryny+1/4 łyżeczki
cynamonu+2 łyżki mąki ziemniaczanej.
wszystkie składniki miksujemy na krem, wkładamy do blachy o boku ok. 17 cm.
następnie pieczemy około 45 minut w temperaturze 200 s.C.
mąki ziemniaczanej, 3/4 mąki kukurydzianej lub zamiennie mąki gryczanej jak kto lubi.
do tego tzw. szczypta soli. ugotować osobno w małej ilości jabłka bez cukru, czyli udusić zredukować wodę.
i smażymy dietetyczne naleśniki na oleju rzepakowym, smarujemy uduszonymi jabłkami.
pycha.
tam sa rozene przepisy i wiedza na temat leczenia celiakii, alergii na bialko itp.
doves gluten & wheat free, plain white flour
Jak nie widzisz w tym różnicy to nie dziwne, że masz za słony chleb ;))
Przepis jest genialny!!
Pozdrawiam
Pani Doroto, ostatnio robiłam chleb, dziś również się za niego zabieram :)
drugi raz podchodzę do tego chlebka i niestety nieudane te moje podchody. Mam pytanie, jaką konsystencje ma mieć? Prosty, wszystkim się udaje, a mi nie :-( Może to wina mąki, a może ciasto wyszło mi zbyt gęste. Pierwszy raz piekę chleb, nie mam o tym zielonego pojęcia. Proszę o ratunek...
procencie niż obecna pszenica. którą ludzie sztucznie/genetyka/ modyfikowali. jest taka
pyszna ale dla alergików nie wskazana, bo chociaż minęło tyle wieków, ich układ pokarmowy
się nie zmienił i nie trawi tego wspaniałego glutenu.
co zrobilam nie tak ze wyszedł wilgotny w środku, troche jak zakalec ? Wyrosl super, skorka chrupiaca a srodek wilgotny ?
co prawda nie piekłam jeszcze chleba na mące bezglutenowej, ale upiekłam z takowej mąki piernik (właśnie z Pani przepisu). Śmiało mogę powiedzieć, że zamiana mąki nie zaszkodziła ciastu :) Wydaje się być nawet lepsze...Jedyne co zmieniłam w kolejnym pieczeniu, to odrobina mniej cukru, ponieważ piernik wydawał mi się bardziej słodki. Tak więc bezglutenowcy śmiało mogą się nim zajadać.
Pozdrawiam :)
Nie wydaje mi się, żeby udało się upiec chleb z samej mąki gryczanej. Kiedyś próbowałam zrobić pizze i była średnia. Mój patent żeby uelastycznić np. gryczane naleśniki to dodanie do nich mąki ziemniaczanej, ostatnio z domieszką ryżowej nie wyszły takie dobre. Jeśli chodzi o pieczenie chleba nie mam doświadczenia, ale zakupiłam dziś bezglutenowy miks i mam nadzieje, że wyjdzie super chlebek :)
Podsunę przepis osobom, które są na diecie bezglutenowej.
Pozdrawiam:)
Ale z przepisu jeszcze skorzystam, tylko z inną mieszanką.
Dzięki ci wielkie za ten przepis!!!! (:
Dzięki ci wielkie za ten przepis!!!! (:
Bardzo BARDZO dziekuje! nawet jak nie wyjdzie ... nadzieja też się liczy !
I MUSZĘ POWIEDZIEĆ, ŻE WYPRÓBOWAŁAM PEŁNO PRZEPISÓW Z TEGO BLOGA I WSZYSTKIE WYCHODZIŁY I BYŁY PYSZNE...
http://artystycznemiejsce.blox.pl/html
Wszystkim na diecie bezglutenowej bardzo polecam! Będzie tęsknić za tą chrrrrrupiącą skórką!:)
Zachęcam, sama spróbuj, wg zasady, że im więcej różnych pomieszasz, tym - wg mnie - wyjdzie lepszy (mam na myśli zwartość, konsystencję). Nigdy nie odliczałam ile czego sypię i ZAWSZE wyszedł pyszny, więc wydaje mi się, że nie ma szans, żeby się nie udał.
Przetworzone skladniki tez odpadaja + biala maka.... Masakra. Znalazlam pare przepisow w necie ale kazdy nastepny jest mile widziany.
jest taka jedna blogerka co ma same przepisy bez jajek i mleka! i robiłam już babeczki, a dzis piekłam ciasto czekoladowe! u nas znika raz dwa.
ja piekę bardzo często, bo uwielbiam słodkie, niestety już z mojewypieki prawie nie korzystam, ale jak jakas mama raczkuje w temacie to z chęcia pomogę, wiem że dieta bezmleczna jest ciężka... i dołująca. ale da się rade!
do Dorotus - BARDZO DZIĘKUJĘ ZA TEN PRZEPIS!!!!! :-) Twój blog jest inspiracją, ale dużo ciężej mi sie z niego korzysta odkąd musiałam zrezygnować z mleka i jajek, zawsze mimo to podglądam, czy jakiegoś przepisu nie da się zmodyfikować :-)
Jeszcze kilka miesięcy temu co chwila wypróbowywałam jakiś przepis z tej strony, niestety teraz mam maluszka ze skazą białkową, a że karmię naturalnie, to cały nabiał poszedł w odstawkę... Podejrzewam, że sporo młodych mam ma ten problem.
O ile jeszcze masło można zastąpić margaryną, to dla jajka nie widzę żadnej alternatywy... a czy da się coś upiec bez jajka? :(
A tu link do weganskiego bloga - mam nadzieje ze Dorotus sie nie obrazi
http://pinkcake.blox.pl/html
i też nie zawsze, tylko od czasu do czasu. a też jestem uczulona na białko zwierzęce.
ocenę oczywiście pozostawiam pani. ale to masło klarowane jest dopuszczane nawet przez
mojego lekarza alergologa i wypróbowane też na innych chorych.
prosimy też o ciasta bez jajek i nabiału (masło, mleko itp)
PS: Twoje dzieci mają szczęście,że mają TAKĄ mamę. Cały czas coś nowego,jakieś nowe pyszności. Mmmm..bosko!
pozdrawiam Kasia
Też od dawna korzystam z przepisów z Pani bloga, niektóre weszły w nasz stały repertuar. Nie każdy przepis wychodzi w wersji bezglutenowej, ale większość da się "przerobić" :)