Ładowanie strony
Najsłodszy blog w sieci



7 listopada 2010

Lebkuchen


Lebkuchen

Lebkuchen to tradycyjne niemieckie pierniczki. Podobno jedne z najlepszych na świecie. Mięciutkie, rozpływające się w ustach, z wyraźną cytrusową nutą, delikatnie ciągnące się w środku, nie wymagające długiego leżakowania (to dobra wiadomość dla tych, którzy dzień przed Wigilią chcą piec pierniczki ;-).  Inne niż polskie pierniczki. Aby przybliżyć Wam oryginalny przepis zagłębiłam się w niemieckie fora internetowe, po czym stwierdziłam.. że to nie taka prosta sprawa znaleźć na nie tradycyjny przepis.. Przede wszystkim dlatego, że lebkuchen jest cała masa, zależnie od regionu, a te również różnią się między sobą. Jedne podają, ze tradycyjnie wypieka się je na miodzie, bez jajek i mleka. Inne, że bez miodu (!), jedynie na jajkach. Przetestowałam więc dwa najczęściej powtarzające się warianty, sceptycznie podchodząc jednak do pierniczków bez miodu.. Wygrały jednogłośnie pierniczki na miodzie. Prezentuję Wam najlepszy przepis, jaki znalazłam. Zmodyfikowałam go jednak, i powiem Wam w sekrecie, że lepszych lebkuchen nie znajdziecie w całym internecie ;-). Bardzo polecam!

Składniki na 30 sztuk:

  • 250 g mąki pszennej
  • 85 g zmielonych migdałów
  • 3 łyżeczki przyprawy korzennej do piernika (najlepiej domowej)
  • 1 łyżeczka zmielonego cynamonu
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 200 ml płynnego miodu
  • 85 g masła
  • pół szklanki (w sumie) drobno posiekanej kandyzowanej skórki pomarańczowej i cytrynowej*

Suche składniki: mąkę, migdały, proszek, sodę, przyprawy wymieszać w misce.

W garnuszku z grubym dnem umieścić masło i miód, podgrzewać, mieszając, do roztopienia masła. Zdjąć z palnika i lekko przestudzić (mieszanka ma pozostać lekko ciepła).

Do suchych składników wlać ciepłą masę maślano - miodową, dodać kandyzowane owoce i wymieszać (można mikserem), by nie było grudek. Ciasto powinno wyjść lepiące (nie dosypywać mąki). Przykryć ściereczką i odstawić do całkowitego wystudzenia (zgęstnieje).

Po tym czasie z ciasta robić kulki wielkości niedużego orzecha włoskiego (powinno Wam wyjść około 30 sztuk). Układać na blaszkach wyłożonych papierem do pieczenia w dużych odległościach od siebie (bardzo rosną). Każdą kulkę spłaszczyć trochę łyżką (ponieważ ciasto bardzo się klei najlepiej maczać ręce w wodzie i wtedy formować kulki; również łyżka, którą je spłaszczamy powinna być wilgotna).

Piec w temperaturze 180ºC przez 15 minut (nie dłużej, bo będą zbyt kruche i twarde). Lebkuchen wyciagnięte prosto z piekarnika będą bardzo miękkie, należy poczekać 2 minuty, potem przenieść je na kratkę do wystudzenia. Później ich wierzch kruszeje, by zmięknąć znów na drugi dzień, po pokryciu lukrem.

Składniki na lukier:

  • 2 szklanki cukru pudru
  • kilka łyżek gorącej wody

Cukier puder wsypać do miseczki. Dolewać gorącą wodę, łyżka po łyżce, mieszając i rozcierając grzbietem łyżki. Gdy lukier będzie lejący, ale nie za gęsty, maczać w nim pierniczki i odkładać na kratkę do całkowitego zastygnięcia lukru.

Kolejnego dnia lebkuchen można układać do świątecznych pudełek, są mięciutkie i gotowe na święta :-).

Może się jednak zdarzyć, że pierniczki stwardnieją, a wtedy, czytaj dalej..

Co zrobić, by pierniczki zmiękły?

Może się zdarzyć, że pierniczki z nieznanych nam przyczyn po kilku dniach stwardnieją.. (powoduje to dodatek miodu). By zmiękły potrzebują pochłonąć odpowiednią dawkę wilgoci np. z powietrza lub owoców. Wtedy będą rozpływały się w ustach! Ułóż pierniczki (jeszcze przed lukrowaniem) na kratce i przenieś do pomieszczenia o wysokiej wilgotności, uchyl okno podczas deszczu ;-) (klimat brytyjski jest dość wilgotny, pierniczki miękną u mnie szybko, już po 3 dniach). Jeśli u Ciebie w domu jest dość sucho, schowaj pierniczki do szczelnej puszki z kawałkami obranych jabłek. Jabłka wymieniaj co parę dni, by nie zaczęły pleśnieć. Pierniczki będą chłonęły wilgoć z owoców.

* Jeśli nie posiadacie kandyzowanej skórki cytrynowej warto dodać skórkę otartą z dwóch cytryn.

Smacznego :-).

Lebkuchen

Lebkuchen

Przepis pochodzi z GoodFood 'Cupcakes & small bakes'.

Średnia ocena: 9,4  (liczba głosów: 108)

Dodaj komentarz
Pozostało znaków: 5000 
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.
Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć.
Zanim zamieścisz pytanie upewnij się, czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach).
Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.
Zaloguj się, aby dodać komentarz lub skomentuj jako gość, korzystając z poniższego formularza.
Imię/nick*:
Strona WWW:
Weryfikacja antyspamowa*:
Komentarze (1269)
1  2  3  4  5  6  7 ... 10
Gość: Danuta
12.12.2017 14:29 odpowiedz
Czy ciasto można zostawić do schłodzenia na noc ?
Dorota, Moje Wypieki
12.12.2017 20:21 odpowiedz
Tak.
Gość: Monika
09.12.2017 23:08 odpowiedz
Pani Doroto, zrobiłam dziś pierniczki na święta - czy mam je jutro pokrywać lukrem i włożyć do puszki?
Dorota, Moje Wypieki
10.12.2017 19:22 odpowiedz
Dopiero jak zmiękną, tak będzie najlepiej :).
karolina g profil
09.12.2017 21:37 odpowiedz
Rzeczywiście bardzo smaczne,aromatyczne i dziecinnie proste w wykonaniu pierniczki.Wymieszałam ciasto ręcznie,schłodziłam i bez żadnego problemu formowałam kulki.Zamiast skórki kandyzowanej dałam otartą z jeden cytryny i pomarańczy.Polecam gorąco te pierniczki i ten przepis.
Gość: Wiwjana
09.12.2017 19:17 odpowiedz
Jaki typ mąki pszennej najlepszy będzie do tych pierniczków?
Dorota, Moje Wypieki
09.12.2017 19:39 odpowiedz
Ja używam tortową. Można też luksusową.
Gość: basia
08.12.2017 18:37 odpowiedz
Może głupie pytanie, ale... łyżeczka czy łyżka (obojętnie czego) u Pani jest płaska czy kopiata?...

Dorota, Moje Wypieki
09.12.2017 21:07 odpowiedz
Zawsze płaska o określonej wielkości. 
1 łyżeczka o poj. 5 ml, 1 łyżka o poj. 15 ml (tzw. miarki).
Gość: jg
07.12.2017 07:45 odpowiedz
Bardzo dobre pierniczki - robi się błyskawicznie, ładnie wyrastają i są puchate. Kwestię lepkości ciasta załatwiają 2 godziny w lodówce - po tym czasie spokojnie można robić kuleczki - nic się nie lepi. Piekłam 12 minut - do zupełnie wystarcza - inaczej ciastka zaczynają się mocno rumienić od spodu.
Gość: An.Ka
05.12.2017 14:24 odpowiedz
Czy można zrobić te pierniki (Lebkuchen) na oblacikach/opłatkach? Ktoś próbował? Zawsze bardzo lubię ten opłatek w kupnych piernicxkach, ale wirm jak się do tego zabrać.
Gość: Beata
05.12.2017 08:04 odpowiedz
Witam. Kilka dni temu zrobilam pierwsza porcje, polezaly w puszce i sa naprawde pyszne. Ale nie sa ciagnace w srodku tak jak Pani napisala. Jaki Moze byc powod? Pieklam je 12 zamiast 15 minut. Mam zamiar dzisiaj powtorzyc pieczenie
Dorota, Moje Wypieki
06.12.2017 00:13 odpowiedz
Ciągnące ale podobne w konsystencji do makaroników, nie ciągnące jak guma. Może takie Panie wyszły?
Aga Mars profil
04.12.2017 18:10 odpowiedz
Jak co roku, mniam :D
Barbórka profil
03.12.2017 17:52 odpowiedz
Właśnie druga blacha wyszła u mnie z pieca - coś wspaniałego! Bardzo szybki i prosty prześpisz a efekt jest super. Tylko aż ciężko mi sobie wyobrazić je z lukrem, bo już bez niego są takie słodkie!
Gość: agatonek
02.12.2017 14:46 odpowiedz
Dzień dobry! A ja tu piszę w temacie lukru - zawsze robię taki, jak tutaj podaje przepis, jednak po wyschnięciu ZAWSZE pęka, "łuszczy się" i odpada z ciastek :| Próbowałam chyba wszystkich cukrów pudrów, zawsze to samo. Ktoś mi podpowie, co z tym lukrem? Wasz pięknie wygląda!
Dorota, Moje Wypieki
02.12.2017 16:41 odpowiedz
Czy czeka Pani aby pierniczki najpierw zmiękły?
calusna25 profil
30.11.2017 17:56 odpowiedz
Zrobiłam pierwszy raz z podwójnej porcji, są niesamowicie pyszne
Dorota, Moje Wypieki
30.11.2017 20:30 odpowiedz
Mniam, śliczne :).
Gość: Babeczkaa
02.12.2017 20:25 odpowiedz
Od razu zrobila Pani ciasto z podwojnej ilosci skladnikow? Ile piekla Pani pierniczki i w jakiej temperaturze? Mi sie przypiekly od dolu :( Sliczne sa te Pani :)
Gość: calusna25
03.12.2017 18:16 odpowiedz
tak od razu, nawet dziś zauważyłam,że miodu dałam nie 400 a 480g :) bo wydawało mi się,że w przepisie jest na 1 porcję 250g.Piekłam ok 10-11 minut. Nic się nie spiekły, bez termoobiegu.
Gość: Babeczkaa
04.12.2017 10:34 odpowiedz
Moze Pani jeszcze raz napisac ile dala w sumie miodu na podwojna porcje? Bo nawet jesli Pani dala 480g tak jak napisala to duzo za malo, a nie za duzo hmm? W przepisie jest 200ml na porcje czyli 280 g a wiec na 2 porcje 400ml - 560gram
calusna25 profil
10.12.2017 20:34 odpowiedz
to ja dałam w gramach i wyszły pyszne 480 g na podwójną porcję pozostałych składników.
Aga Mars profil
04.12.2017 18:04 odpowiedz
Tez bym sie wgryzla :D
calusna25 profil
30.11.2017 17:55 odpowiedz
Najlepsze!
Gość: Babeczkaa
30.11.2017 11:36 odpowiedz
Dorotko ponawiam pytanie, bo chcialabym dalej piec. W jaki sposob mozna wyrobic ciasto mikserem jest ciezko. Mozna lyzka czy jednak lepiej wszystko pomeczyc sie mikserem? Czy make proszek sode - przesiać? Z gory dziekuje za pomoc
Dorota, Moje Wypieki
30.11.2017 11:38 odpowiedz
Ja też nie miałam problemu mikserem, podobnie jak Calusna25. Może mikserem ręcznym jest problem? Pewnie, można ręcznie. Można przesiać, ale nie jest to konieczne.
sylcia profil
01.12.2017 08:00 odpowiedz
Mi bez miksera wyszło pięknie. Wszystko sypkie bardzo dokładnie wymieszałam w misce i dolałam masę maślano-miodową, wymieszałam łyżką a potem ręcznie chwile. Tak jak napisane w przepisie - ciasto mocno się lepiło, jednak po schłodzeniu jest idealne do pracy.
Gość: Babeczkaa
29.11.2017 13:22 odpowiedz
Dorotko wlasnie zrobilam jedna porcje, ale zamierzam jeszcze upiec trzy i nasunely mi sie pytania: w jaki inny sposob mozna wyrobic to ciasto bo mikserem jest ciezko? (a moze za chlodna jednak dalam mase miodowa bo byla lekko ciepla?) Czy suche skladniki typu maka, przyprawy, proszek- przesiać? Pozdrawiam serdecznie

Gość: Calusna25@wp.pl
29.11.2017 20:02 odpowiedz
Ja dziś robiłam i piekę właśnie.Mikserem bez problemu wyrobiłam ciasto jest lekkie bo gestnieje dopiero po ochlodzeniu.
Gość: Klaudia
28.11.2017 13:12 odpowiedz
Witam,
Czy próbowała Pani wersje bez migdalow?
A może ktoś próbował,mam w domu orzechowego alergika:/
Dorota, Moje Wypieki
28.11.2017 13:25 odpowiedz
Ja niestety nie próbowałam.
Gość: Anna
25.11.2017 12:17 odpowiedz
Witam. Czy można mąkę pszenną zastąpić mixem bezglutenowym?
Dorota, Moje Wypieki
25.11.2017 12:25 odpowiedz
Tak, powinno się udać.
Mama_Ika profil
14.11.2017 22:03 odpowiedz
Dobry wieczór! Czy któraś z doświadczonych piekareczek może mi napisać, jakie są te pierniczki z wierzchu? Czy są dość twarde i gładkie, by robić na nich dekorację z lukru królewskiego od szablonu, bez kładzenia wcześniej podkładu (tylko wzorek z szablonu posypany jadalnym brokatem)? Z góry dziękuję!
sylcia profil
01.12.2017 07:43 odpowiedz
Wczoraj upiekłam pierniki ściśle trzymając się przepisu, żeby podpowiedź odnośnie powierzchni aby była jak najbardziej wiarygodna. Ale najpierw musiałam poczytać co to jest ten lukier królewski :D
Nigdy nie pracowałam z nim, ponieważ nie przepadam za lukrowanymi ciastkami i nie pomogę jeśli chodzi o zestaw lebkuchen + ww. lukier. Jednak postaram się opisać jak najlepiej samą powierzchnię - specjalnie rano zrobiłam foto.
Pierniczki delikatnie, minimalnie pękają podczas pieczenia z racji proszku i sody. Zaczynając od małej kulki, nawet potrajają swoją objętość lekko się rozpływając na boki. Pierników się nie wałkuje więc nigdy nie będą idealnie proste jak stół, są równomiernie wypukłe od góry. Na podstawie mojej wczorajszej konsystencji ciasta, kiedy było dobrze schłodzone i nie lepiło się, myślę, że jakbyś chciała je wygładzić dałoby radę potraktować je wałkiem dla prostej powierzchni, jednak efekt trzeba już samemu ocenić. Generalnie te ciastka są inne niż klasyczne pierniki - puszyste, wyrośnięte, mięsiste, miękkie w środku. Przez pierwsze chwile po ostudzeniu na powierzchni jest lekka skorupka, która z czasem mięknie. Najlepiej upiec samemu i ocenić a naprawdę warto bo są cudowne.
Pozdrawiam i życzę powodzenia :)
sylcia profil
01.12.2017 07:43 odpowiedz
Dorzucam drugie zdjęcie.
Mama_Ika profil
12.12.2017 07:23 odpowiedz
Bardzo serdecznie dziękuję! Nie spodziewałam się aż tak precyzyjnej odpowiedzi :) Ten blog jest pełen wspaniałych przepisów i takich samych ludzi. Życzę Pani cudownych Świąt! :)
Gość: Yolka
07.10.2017 15:40 odpowiedz
Czym, najkozystniej dla pierniczkow, zastapic maslo?
Mam dziecko na diecie eliminacyjnej
Doro74Kraków profil
07.10.2017 19:36 odpowiedz
Margaryną do pieczenia.
Gość: Pierniczek
30.09.2017 12:11 odpowiedz
Czy któreś pierniczki nadają się do wykonania już na początku października? Aby dotrwały do świąt :-)
Dorota, Moje Wypieki
30.09.2017 12:19 odpowiedz
Tak, pierniczki z przepisu 1 lub 2. Polecam też terminarz pierniczków.
Gość: Pierniczek
02.10.2017 13:50 odpowiedz
Dziekuje, pierniczki z przepisu 1 rewelacja i juz zmiekly
Jesli maja byc dopiero na swieta czy moge je juz polukrowac? Oczekuje dzieciatka na swieta moge nie zdazyc
Dorota, Moje Wypieki
03.10.2017 11:18 odpowiedz
Tak, można :).
Gość: Aleksandra
15.09.2017 18:25 odpowiedz
Dziękuję, że dzieli się Pani z nami Swoją wiedzą i doświadczeniem.

Podzielę się przepisem powstałym na bazie Pani przepisu. Pierniczki są zupełnie inne. Nie twardnieją ponieważ nie zawierają w sobie miodu oraz są mniej wilgotne. Są też "uboższe" w smaku.

Składniki:
250 g mąki pszennej
4 łyżeczki przyprawy korzennej do piernika
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
200 ml golden syrup'u (wg. Pani przepisu)
85 g masła

Przygotowanie i pieczenie zgodnie z pierwotnym przepisem.

Pozdrawiam serdecznie
Izka123 profil
07.01.2017 23:48 odpowiedz
Przepis jest genialny! Jako nowicjuszka w świecie wypieków trzymałam się dokładnie przepisu i wyszły pyszne do jedzenia nawet następnego dnia :)Zaś po kilku dniach nabrały prawdziwego charakteru.
Włóczyflet profil
07.01.2017 19:15 odpowiedz
Lebkuchen wyróżniają się rzeczywiście spośród innych pierniczków. Są szlachetne, cytrusowy smak (dodałam z braku kandyzowanej, startą skórkę z cytrusów) nadaje im rześkości, a lukier wspaniale chrupie. Mniam! Dziękuję za przepis! Za rok je na pewno powtórzę :D
SweetDream profil
05.01.2017 14:42 odpowiedz
Wiem ze już po Świętach ale na Trzech Króli tez nam się coś pysznego należy i wybór mojej rodziny padł na lebkuchen :))))) Ani sernik chałwowy ani makowa panienka które pojechały ze mną do rodziców na Święta nie przebiły tych pierniczków, które mój tato nazwał wybitnymi;)
Ewelina. profil
30.12.2016 09:37 odpowiedz
Najlepsze pierniczki :) robiłam z 6 porcji, wyszło ok 300 sztuk i naprawdę było warto poświęcić na nie czas :) wszystkim bardzo smakowały !
Dorota, Moje Wypieki
30.12.2016 12:55 odpowiedz
Piękne :).
Ewelina. profil
30.12.2016 13:10 odpowiedz
:)
justynaBH profil
30.12.2016 16:31 odpowiedz
Smaczna ,,fabryka,,:)
Lonka88 profil
28.12.2016 13:33 odpowiedz
Ponownie w tym roku muszę napisać komentarz, że są to pierniczki wybitne! Bardzo proste w wykonaniu, bez potrzeby wycinania, a smak i aromat.... powalający na kolana :) uwielbiam je! Dziękuję Pani Dorotko za świetny przepis na najlepsze pierniki na świecie :))
Iwona1976 profil
27.12.2016 20:05 odpowiedz
pyszne, również piekłam ok 10 minut, a pierniczkow wyszło ok 40 sztuk, do tego szybko się je przygotowuje, naprawdę polecam przepis :)
gosiadoman profil
26.12.2016 14:46 odpowiedz
Niesamowite. Przepyszne. Najlepsze, jakie robiłam z tej strony. Do tej pory sądziłam, że naj naj są te czkoladowe. Ale te przebiły wszystkie. Tak delikatne i kruche. Ogromnym atutem jest tu też brak wałkowania; ) U mnie także piekły się max 10 minut. Wyszło jakoś więcej, ale to nie problem.
kruuufka profil
21.12.2016 09:43 odpowiedz
Nie wiem czy się obrazić czy cieszyć. Moja mama skosztowała i powiedziała - jak kupne. :D
Nie miałam kandyzowanej skórki, dodałam to co miałam czyli skórkę otartą z jednej cytryny i jednej pomarańczy. A lukier zrobiłam z odrobiną soku z cytryny.
Lebkuchen są boskie! Za rok robię co najmniej z podwójnej porcji.
Gość: Iza
21.12.2016 00:22 odpowiedz
Czym mogę zastąpić miód?
Gość: Terra
21.12.2016 08:22 odpowiedz
Odpowiedź znajduje się na drugiej stronie komentarzy. Proszę wpisać w wyszukiwarkę słowo "miód".
Gość: Gosia
20.12.2016 21:05 odpowiedz
Są genialne ale zastanawiam się jaka to wielkość " kulki wielkości niedużego orzecha włoskiego" że powinno wyjść 30, bo ja zrobiłam ok 50 :) Moje orzechy są widocznie dużo mniejsze...
Gość: Krystyna
21.12.2016 00:26 odpowiedz
Moich 40 i są z lekka spłaszczone, płaskie. Nie tak ładnie wysokie..
Gość: justa
20.12.2016 20:50 odpowiedz
Witam, czy jak pierniki ostygną, powinnam je od razu zamknąć w szczelnym pudełku czy dopiero na drugi dzień? pozdrawiam:)
Dorota, Moje Wypieki
20.12.2016 21:45 odpowiedz
Po zmięknięciu pierników.
Alaa7 profil
20.12.2016 17:11 odpowiedz
Czy jeszcze mogę teraz upiec te pierniczki czy lepiej skorzystać z innego przepisu? :)
Dorota, Moje Wypieki
20.12.2016 19:46 odpowiedz
Pewnie, można :).
Gość: Ania21
19.12.2016 20:44 odpowiedz
Czy ciasto na pierniczki nadaje się by wykrawać z niego różne kształty foremkami?
19.12.2016 20:59 odpowiedz
nie, ciasto sie rozleje :)
magdazawa profil
18.12.2016 23:34 odpowiedz
Pierniczki są przepyszne. Moja rada, wyprobowana przez przypadek-ciasto zrobiłam rano i odlozylam z zamiarem pieczenia wieczorem, przyszli niespodziewani goście, więc wlozylam na noc do lodówki i pieklam rano: ciasto idealne do formowania, nie klejące, mięciutkie, pięknie wyrosło w piekarniku.
Gość: Ewa
22.12.2016 12:38 odpowiedz
U mnie też ciasto przeleżało noc - idealne do formowania. Tylko chyba za bardzo je rozpłaszczyłam łyżką - i wyszły bardziej naleśniki niż ciastka...ale grunt, że smaczne :)
Gość: Łukasz
17.12.2016 21:24 odpowiedz
Witam.
Mam pytanie, a propo "płynnego miodu" :)
Musi to być płynny miód przez podgrzaniem, czy może być skrystalizowany (stały)? :)

Pozdrawiam :)
Dorota, Moje Wypieki
17.12.2016 22:11 odpowiedz
Może być stały, podczas podgrzewania się rozpuści.
pozdrawiam :-)
Gość: Łukasz
18.12.2016 14:10 odpowiedz
O to mi chodziło. Serdecznie dziękuję za odpowiedź :)
Pozdrawiam i życzę Wesołych Świąt :)
Gość: aga
17.12.2016 17:42 odpowiedz
witam , pierniczki wygladaja super ale mam syna uczulonego na wszystkie orzechy i migdały, czy ma pani jakis pomysl czym je mozna zastapic?
Dorota, Moje Wypieki
17.12.2016 19:02 odpowiedz
Skorzystałabym z innego przepisu na blogu. Tutaj pominięcie orzechów daje dużą różnicę.
Gość: Nel
16.12.2016 13:32 odpowiedz
Pierniczki najlepsze jakie jadłam. Miękkie, aromatyczne, wyborne :) Dziękuję za ten przepis!
Mój piekarnik potrzebował ok 10 min na upieczenie.Po tym czasie się przypalały.
Po upieczeniu były twarde, jednak jabłko działa cuda i po 2 dniach rozpływały się w ustach...
Gość: Magda
15.12.2016 10:38 odpowiedz
Czy mogę użyć mąki tortowej typ 405?
Dorota, Moje Wypieki
15.12.2016 19:00 odpowiedz
Tak.
sylcia profil
01.12.2017 09:22 odpowiedz
Z braku odpowiedniej ilości dla podwójnej porcji użyłam 300 g pszennej i 200 g krupczatki. Wyszły bez problemu :)
Gość: Gosia
14.12.2016 20:52 odpowiedz
O mamma mia jakie pyszne!!! Zamiast skórki kandyzowanej dałam świeżą otartą z pomarańczy i zapach w domu wszystkich powalił na kolana ;) Trochę jak dla mnie za słodkie ale nie wiem czy można dać mniej miodu ? Generalnie tak czy siak przepyszne!!! Nie będziemy ich lukrować bo za dużo to już dla nas słodyczy :P Polecam!!!
Gość: Ela
14.12.2016 15:10 odpowiedz
Czy zamiast miodu mogę dodać taka sama ilość golden syrup ?
Dorota, Moje Wypieki
14.12.2016 23:52 odpowiedz
Tak.
Gość: Syla
13.12.2016 20:03 odpowiedz
Jak na smak wpływa polanie pierników mleczną czekoladą? Smaczne połączenie czy lukier pasuje lepiej? :) Zastanawiam się nad zrobieniem dwóch wariantów ale może nie warto kombinować :)
kropki profil
13.12.2016 20:34 odpowiedz
Lepsza będzie gorzka:)
Dorota, Moje Wypieki
13.12.2016 21:14 odpowiedz
A ja wolę lebkuchen z lukrem ;-). Ile ludzi tyle smaków ;-).
Gość: Edith
16.12.2016 20:25 odpowiedz
Lukier miętowy też jest super
Gość: Ewito
13.12.2016 16:54 odpowiedz
Zrobiłam w dwóch turach pierniki. Pierwsze pieczone ok 15 za długo- leżą w pudełku z jabłkiem, bo muszą zmięknąć nieco. Druga tura- nie wiem jak, ale w przedziwny sposób odczytałam, że muszę dać półtorej łyżeczki sody, zamiast pół ;-)...ale jedne i drugie wyszły rewelacyjnie. Pięknie urosły. Drugie są "idealmą" ;-) Pieczone krócej i tyle.
Tak więc, oddaję Twoje dłonie Dorotko, które pożyczyłam sobie mentalnie- opłaciło się, bo wyszły super :-) Dzięki za kolejną inspirację świąteczną :-)
Dorota, Moje Wypieki
13.12.2016 21:49 odpowiedz
Uff, super...brakuje mi teraz pary rąk ;-).
Cieszę się, że się udało!
Gość: Dominika
13.12.2016 14:56 odpowiedz
Mam pytanie czy pierniki w polewie czekoladowej przechowywać lepiej w pojemniku na balkonie czy w domu? Nie chcę, żeby czekolada sie rozpuscila. :)
13.12.2016 09:14 odpowiedz
Zrobiłam pierwszą turę, tajemniczo zniknęła, zrobiłam drugą turę znowu tajemniczo zaczęła znikać. Chyba będę musiała zrobić trzecią turę...może dotrwa do świąt :) Pierniczki są pyszne, mięciutkie, ja piekłam je 12-13 minut.
kropki profil
14.12.2016 12:08 odpowiedz
U mnie wczoraj w tajemniczych okolicznościach zniknęła 3 tura i dziś zabieram się za 4:) Zastnawiam się gdzie ja ją schowam...
Ewelajna_h profil
23.12.2016 03:08 odpowiedz
Dziwnym trafem i ja mam taki problem :) Z tym, że u mnie zniknęło już w niewiadomych okolicznościach 5 porcji i na święta nie został nawet jeden... no to jutro znowu pieczenie :) Nawet się cieszę, że jutro czeka mnie powtórka z pieczenia, mimo, że mam tysiąc innych rzeczy do załatwienia, bo będzie potem cudownie pachnieć w całym mieszkaniu :)
ewcik75 profil
11.12.2016 20:45 odpowiedz
Ja zrobiłam dziś drugą turę...Wyszły wzorcowo:-) Zrobiłam małą modyfikację, miałam do zużycia 145g migdałów zmielonych czyli więcej niż w przepisie o 60g. O tyle zmniejszyłam mąkę pszenną i ....wyszły jeszcze bardziej miękkie.. Pycha. Ta zmiana spowodowała, że ciasto było gorsze w obróbce ale nie dodawałam mąki. Przeniosłam do lodówki masę na godzinę i było lepiej. Czułam, że ta masa w piecu będzie bardziej się rozlewac i rzeczywiście tak było. Dlatego formowałam je jak kluski śląskie...malutkie...i nie spłaszczałam je...Polecam taki sposób jeśli dojdziecie do wniosku, ze masa wyszła Wam podejrzanie mocno klejąca.
Zdjęcie wszystkich piernikow zapodam wkrótce...A będzie to: Staropolski, lebkuchen oraz norymberskie...
Pozdrowienia!
Gość: Kinga
11.12.2016 20:16 odpowiedz
Czy zamiast zmielonych migdałów można dodać mąkę z orzechów arachidowych??
Dorota, Moje Wypieki
11.12.2016 20:31 odpowiedz
Czy ta mąka to wyłącznie zmielone orzechy? Wtedy tak.
SweetDream profil
10.12.2016 11:35 odpowiedz
:D
Gość: Kasia
10.12.2016 11:30 odpowiedz
Pani Doroto. Czy można zrobić na nich polewę czekoladową, nie "zakłóci" to ich smaku i stylu?
Dorota, Moje Wypieki
10.12.2016 11:34 odpowiedz
Można, ale wg mnie czekolada wtedy bardziej zdominuje ich smak. 
kropki profil
10.12.2016 12:41 odpowiedz
A ja kilka dni temu kupiłam w Aldi lebkuchen z czekoladą i to mnie zainspirowało, to polania gorzką swoich. Moim zdaniem to fajnie równoważy słodycz. Spróbuj stopić dwa paski gorzkiej czekolady i polać kilka pierniczków, co Ci szkodzi:) Sama zobaczysz co Ci bardziej smakuje.
Gość: Ewito
10.12.2016 09:17 odpowiedz
Dorotko, te 200 ml miodu, mogę odmierzyć miarką 200? Przeważnie ilość miodu podawana jest w gr. Najlepiej pożycz proszę swoją rękę, wtedy wyjdą na pewno :-))
Z Twoich przepisów co rok robię szybkie pierniki, renifery i pierniki przepis II.- zawsze rewelacja i zachwyt rodziny :-)
Ale te zrobię po raz pierwszy. Czytając przepisy, że dość często nie wychodzą jak trzeba, mam trochę obaw.
Ale próbuję :-) Pożyczam mentalnie Twoje dłonie do ich zrobienia ;-)
Dorota, Moje Wypieki
10.12.2016 10:39 odpowiedz
Powinno być 200 ml :-).
violet92 profil
09.12.2016 22:31 odpowiedz
A to moje już po polukrowaniu. Muszę przyznać ze zyskują na smaku dopiero po kilkunastu dniach od upieczenia. Na początku niezbyt mi smakowały, a teraz są przepyszne :)
Zuzanka. profil
09.12.2016 21:46 odpowiedz
Czy tych pierniczków można użyć do wykonania choinki piernikowej?
Dorota, Moje Wypieki
10.12.2016 11:06 odpowiedz
Raczej nie polecam.
SweetDream profil
09.12.2016 17:40 odpowiedz
Upiekłam podwójna porcję, ostatnio dzieci musiałam siłą od nich odciągać :D tym razem jeszcze krócej piekłam, kilka minut, myślę że około 8. Lekko umówiłam spod żeby zobaczyć czy już jest zrumienione. I powiem Wam...rewelacja! Lekko ciągnące, tuz po wyjęciu jakby lepkie od miodu, wspaniałe!!! Rok temu zbyt mocno podgrzałam miód i były twarde i kruche, w tym roku pilnowałam by miód był tylko mocno ciepły, żeby stopiło się w nim masło i zastanawiam się czy to nie ma znaczenia potem dla konsystencji ciasteczek. W każdym razie dziś wyszły jeszcze lepsze :D:D:D Wesołych Świąt wszystkim!
Gość: KaRinka
09.12.2016 12:58 odpowiedz
Wczoraj upiekłam te pierniczki po raz pierwszy, są przepyszne, pulchne i aromatyczne. Nic dziwnego, skoro są tam migdały i skórka pomaranczowa :-) Mi wyszło ponad 30 sztuk, na jednej blaszce spłaszczałam łyżką jak Pani radzi a drugą od razu w rękach po uformowaniu kulki, jak się zwilży ręce to faktycznie dużo ułatwia. Acha ja zamiast masła dałam margarynę do pieczenia żeby było taniej, myślę że nie ma aż tak wielkiej różnicy w smaku. Pozdrawiam i dziękuję za wspaniałe przepisy, często tu zaglądam bo wiem, że tu znajdę coś naprawdę sprawdzonego.
Gość: olawitek4
09.12.2016 09:21 odpowiedz
Witam serdecznie ,
Kiedy lukrujemy pierniczki , od razu po wystygnieciu czy pozniej kiedy juz zmiekna (na drugi , trzeci dzien ) ?
Dorota, Moje Wypieki
09.12.2016 10:57 odpowiedz
Po zmięknięciu.
Gość: olawitek4
10.12.2016 11:11 odpowiedz
Dziekuje za porade :-)
kisab profil
08.12.2016 20:51 odpowiedz
A moje lebkuchen nie rozlały się...urosły trochę i popękały. Są małe, wysokość taka jak powinna być. Wyszły mi 33 kulki wiec wielkość przed pieczeniem była prawidłowa. Ostatnią partię bardziej spłaszczyłam, ale efekt końcowy taki sam. Przypominają raczej w wyglądzie ciasteczka kruche niż pierniki, ale w smaku OK. Jaka może być przyczyna?
Dorota, Moje Wypieki
09.12.2016 10:58 odpowiedz
Przyczyną może być niedokładne odmierzenie składników lub użycie innej mąki niż zalecana w przepisie (lub inne zmiany).
ewcik75 profil
09.12.2016 11:10 odpowiedz
Ja nie rozumiem gdzie leży problem...Że się nie rozlały tylko normalnie wyrosły? Że popękały? Innym się rozlewają i też upatrują w tym defekt... Nie rozumiem szukania dziury w całym.
Przecież w smaku są ok, tak napisałaś...I to najważniejsze... Ciesz się tym.

Mnie również wyszły popękane mimo, iż zastosowałam sie do przepisu w 100% . Są puchate i cieszę się że się nie rozlały.
NAJWAŻNIEJSZY JEST SMAK- to zostanie zapamiętane.
Gość: Aleksandra B
08.12.2016 15:39 odpowiedz
Witam czy jak przygotuję ciasto dziś to czy mogę je upiec jutro popołudniu? Proszę o odpowiedź :-)
Doro74Kraków profil
08.12.2016 15:57 odpowiedz
Można. Ciasto włóż do lodówki.
Gość: Aleksandra B
08.12.2016 16:49 odpowiedz
Dziękuję bardzo za odpowiedź :-)
malgosia23 profil
08.12.2016 14:34 odpowiedz
15 min w moim piekarniku to trochę za długo, więc następnym razem muszę skrócić czas pieczenia żeby były trochę mniej spieczone. Zamiast mielonych migdałów (okazało się że nie mam w zapasie:-() dałam zgniecione w moździerzu orzechy włoskie. Ciasto super się formowało i w smaku rewelacja :-)
Gość: Magda
07.12.2016 17:14 odpowiedz
Czy jeśli pierniczki juz zmiekły po dodaniu jabłek to czy jabłka można już wyjąć czy lepiej zostawić lub wymienić na nowe?
Dorota, Moje Wypieki
07.12.2016 17:17 odpowiedz
Można wyjąć jabłko i po prostu trzymać pierniczki w zamkniętej puszce.
Gość: Sylwia
05.12.2016 21:34 odpowiedz
Właśnie pierniczki się pieką w piekarniku. Jednak ja nie miałam klejącego ani lepiącego ciasta. W konsystencji przypominało ciasto kruche - dobrze plastyczne. Podzieliłam na kulki, jednak mocno nie wyrosło, po wyjęciu miękkie, ale zaraz twardnieją.
Na co zwrócić uwagę, żeby następnym razem wyszły zgodnie z opisem w przepisie?
Dorota, Moje Wypieki
05.12.2016 22:54 odpowiedz
Na dokładne odmierzenie składników wg przepisu i nie dosypywanie mąki - wszystko powinno być ok.
Gość: Agnieszka
06.12.2016 08:52 odpowiedz
Miałam tak samo mimo dokładnego mierzenia składników. Dzisiaj kolejna próba :)
Gość: Nataliaaa
15.12.2016 21:48 odpowiedz
Witam mam dokładnie ten sam problem pierniki w ogóle mi nie wyrosly mimo że robiłam wszystko krok po kroku. :(
Dorota, Moje Wypieki
16.12.2016 10:55 odpowiedz
Może soda i proszek zwietrzałe?
Gość: Jutka
19.12.2016 12:18 odpowiedz
Jejku ja miałam ten sam problem. Zastanawiam się, czy winą może być to, że wlałam za ciepły miód do sypkich składników - ciasto od razu zrobiło się dość puszyste. Czy też na rozlewanie się ciasteczek może miec wpływ grubo zmielonych migdałów? (kawałeczki ok 1-2 mm średnicy, część drobniej część grubiej). Pytam z zazdrości, bo wszystkim tu wychodzą takie piękne puchatki i zastanawiam się czy robić 2gie podejście :D
Marinka2 profil
05.12.2016 13:17 odpowiedz
Moje ulubione;)))
Aga Mars profil
04.12.2016 18:31 odpowiedz
:D
Wiktoria1 profil
04.12.2016 19:15 odpowiedz
Chętnie zjem cały ten "prezencik" z pierników. ;-)
Aga Mars profil
04.12.2016 19:44 odpowiedz
:D
Aga Mars profil
04.12.2016 18:30 odpowiedz
Tradycyjnie bez lukru ;)
Ewelajna_h profil
04.12.2016 14:06 odpowiedz
Pani Doroto, chciałam dla pewności zapytać: w przepisie na Lebkuchen nic Pani nie zmieniała, prawda? W ubiegłym roku wychodziło mi za każdym razem super plastyczne ciasto, z którego piekłam pyszne, w zasadzie prawie od razu miękkie pierniczki, a w tym roku po wymieszaniu wszystkich składników już drugi raz wyszła mi zbita, twarda kula... W smaku są super, ale po upieczeniu z tak zbitej masy wychodzą mi właściwie bardziej kruche ciastka niż pierniki. Co może być tego przyczyną? Może pomoże jak dodam do ciasta trochę mleka, śmietany lub np. więcej masła? Pozdrawiam serdecznie.
Dorota, Moje Wypieki
04.12.2016 14:41 odpowiedz
Nic nie zmieniałam. Przepis pochodzi z GoodFood - tutaj taki sam. Może popełniony został błąd przy odmierzaniu składników?
pozdrawiam
Ewelajna_h profil
04.12.2016 14:47 odpowiedz
No właśnie nie, wszystko zgodnie z przepisem :/ Będę jeszcze próbować, bo to moje ulubione świąteczne wypieki :)
Dorota, Moje Wypieki
04.12.2016 14:51 odpowiedz
A miód był dodany w gramach czy ml?
daxter profil
05.12.2016 13:36 odpowiedz
No własnie pieke od kilku lat i tym razem mam ten sam problem myslałam że za zimne ciasto kształtowałam i za mało spłaszyłam , miodu dodaje 60g moze ma byc jednak w ml.
Ewelajna_h profil
05.12.2016 15:20 odpowiedz
Miód dodany w ml. Co prawda w tym roku miałam twardy miód, ale rozpuściłam go przed dodaniem, więc chyba nie powinno mieć to żadnego wpływu. Do kolejnej porcji dodałam 1/3 szklanki śmietanki kremówki i ciasto wyszło fajne (takie jak w ubiegłym roku bez dodawania płynów) ale pierniczki trochę popękały w trakcie pieczenia. Dziwna sprawa :)
Gość: Jusandre
04.12.2016 12:24 odpowiedz
Dorotko, pisalas w jakims komentarzu ze mozna uzyc maki orkiszowej. Mam wholemeal spelt flour Doves Farm (pieke z niej chleb), czy ona tez sie nada, czy musi byc jasna orkiszowa?
Dorota, Moje Wypieki
04.12.2016 12:29 odpowiedz
Nada się :).
Gość: Jusandre
04.12.2016 14:19 odpowiedz
Dziekuje za blyskawiczna odpowiedz, to zabieram sie dzis do roboty :))))
Aga_Aga profil
04.12.2016 01:43 odpowiedz
Dorotko, drogie Panie i Panowie,
czy mógłby ktoś pomóc mi wyjaśnić, dlaczego moje pierniczki nie urosły, tylko rozlały się i wyszły cieniutkie? Ilość składników wymierzona dokładnie, brak odstępstw od przepisu (tylko jeżeli chodzi o migdały, to nie były one zmielone "do końca" - było troszkę maleńkich kawałeczków). Za wysoka/niska temperatura? Za mało/dużo mąki? Przejrzałam komentarze, ale nie znalazłam w nich wyjaśnienia (z góry przepraszam, jeżeli coś przeoczyłam). Będę wdzięczna za wskazówki, bo marzą mi się takie puchate Lebkuchen :) Pozdrawiam!
Dorota, Moje Wypieki
04.12.2016 10:03 odpowiedz
Dodałaś 200 g czy 200 ml miodu? Jeśli nie było odstępstw od przepisu, nie wiem, jaka może być przyczyna.
Gość: Aga_Aga
04.12.2016 10:15 odpowiedz
200 ml. A może mieć znaczenie temperatura masy przed formowaniem kuleczek? Powinna stygnąć w lodówce, czy może mieć temperaturę pokojową?
Dorota, Moje Wypieki
04.12.2016 10:20 odpowiedz
Może mieć temp. pokojową, ważne jednak jest to, że ciasto powinno zgęstnieć.
Gość: Aga_Aga
04.12.2016 10:23 odpowiedz
Będę dalej próbować (może ze "świeżo" otwartymi opakowaniami proszku i sody?), bo na zdjęciach wyglądają przepysznie :) Dziękuję!
dorisdamiss profil
03.12.2016 21:30 odpowiedz
U mnie kompletna klapa...ciasto odstawiłam na jakieś 30 min a i tak było bardzo rzadkie. Chyba dałam za duzo miodu bo nie mam jak odmierzyć 200ml wiec liczyłam na łyżki. Ile to jest w końcu tego miodu, pół szklanki? (szkl=250ml). Pierwsza blaszka poszła do kosza - pierniki rozlały sie jak naleśnik i szybko przypaliły. Pózniej dodałam więcej maki i były już bardziej podatne na wzięcie do ręki i wyrobienie kulki. Ostatecznie nie rozlewają sie tak jak te pierwsze ale dopiero jutro będę je próbować jak w smaku. Szkoda bo tak sie cieszyłam na te pierniki a laikiem w kuchni nie jestem...
Dorota, Moje Wypieki
04.12.2016 10:22 odpowiedz
Miodu jest 200 ml czyli 4/5 szklanki o poj. 250 ml. 
fiddler profil
03.12.2016 17:59 odpowiedz
Chciałam zrobić je dzisiaj, ale zapomniałam kupić mąki... mam resztkę pszennej, ale mam też owsianą i ryżową, czy mogę użyć np. owsianej? Albo je wymieszać (pszenną z owsianą)?
Dorota, Moje Wypieki
04.12.2016 10:42 odpowiedz
Lepiej kupić odpowiednią mąkę :-).
SweetDream profil
03.12.2016 17:12 odpowiedz
Wyszły! U mnie tez orzechy włoskie, a zamiast kandyzowanej skórki bardzo drobno posiekane morele- dla konsystencji i starta skórka cytrynowa i pomarańczowa - dla aromatu. Ciasto nie bylo wcale trudne w obsłudze, idealnie bez pomocy wody dawało się formować. Pierniczki są pyszne! Krucho-miękkie, polukrowane lukrem miętowym, wszystkim smakują :D polecam! Ps. Uwaga na czas pieczenia, u mnie około 10-12 minut i nie dłużej, szybko się przypalają!
HALLA profil
03.12.2016 09:53 odpowiedz
Rano zrobiłam na mniejszych, 50 mm opłatkach i wyszło mi 38 sztuk. Studzą się na kratce. Ciasto dobrze się formowało i pachnie obłędnie. Użyłam orzechów włoskich, bo mam ich sporo, nie mieliłam tylko wałkowałam wałkiem do ciasta w woreczku foliowym, nie zrobiłam mączki, małe kawałki zostawiłam, żeby coś chrupało.
Gość: Klara
02.12.2016 12:53 odpowiedz
Znalazłam puszkę niepolukrowanych lebkuchen sprzed roku :( wyglądają i pachną normalnie.. Czy ktoś z czytelników konsumował już pierniczki z rocznym stażem?
Dorota, Moje Wypieki
02.12.2016 13:06 odpowiedz
Na pewno są ok :-).
Gość: Klara
02.12.2016 13:16 odpowiedz
Dziękuję za odpowiedź :) pozdrawiam!
Gość: AnnaR
02.12.2016 00:00 odpowiedz
Oj, u mnie totalna klęska. Nie wyszły zupełnie. Są płaskie ;-(((
kropki profil
29.11.2016 16:18 odpowiedz
Przepyszne są! Zrobiłam dwa dni temu, nie urzekły mnie jakoś szczególnie, ale polałam gorzką czekoladą i zamknęłam w puszce z kawałkami skórki z pomarańczy. Teraz sie dorwałam i oderwać się nie mogę - są mięciutkie i obłędne. Puszka prawie pusta a ja jutro (albo jeszcze dziś) robię znowu, najchętniej z poczwórnej porcji:) Nie zaszkodziło im dodanie miodu w gramach zamiast w mililitrach.
Gość: Kasia
28.11.2016 15:01 odpowiedz
Witam, chciałam zrobić te pierniczki, a ze bardzo lubie swiateczne foremki, to moje pytanie brzmi: czy zamiast kulek mozna je powykrawac?
28.11.2016 15:40 odpowiedz
nie, rozpłyną się.
Gość: urszula_jz
28.11.2016 07:19 odpowiedz
Czy mąka pszenna z pełnego przemiału nada się się na te wspaniałe pierniczki? W ubiegłym roku piekłam je, wyszły fajne. W tym roku mam zamiar ( właśnie dzisiaj) upiec z 3-ch porcji :)
Dorota, Moje Wypieki
28.11.2016 09:55 odpowiedz
Może być orkiszowa, ale nie polecam pszennej razowej.
Gość: Monika
05.12.2016 19:43 odpowiedz
A czy żytnia może być?!
Dorota, Moje Wypieki
05.12.2016 19:49 odpowiedz
Nie.
Gość: Julka
27.11.2016 19:16 odpowiedz
Czy można upiec je wcześniej, czyli już teraz? Będą wtedy odpowiednio miękkie na Święta?
Dorota, Moje Wypieki
28.11.2016 10:05 odpowiedz
Można.
kropki profil
27.11.2016 17:14 odpowiedz
Też zrobiłam i oczywiście jak niektórzy tutaj, dałam miodu w gramach a nie ml. Nie wiem jak bardzo wpłyneło to na smak i konsystencję, ale ciasto w ogóle się nie lepiło do rąk i kręcenie kulek było bezproblemowe. Trochę się spiekły - czasem nie jestem w stanie wyczaić mojego piekarnika.
A dzisiaj zobaczyłam Lebkuchen w Aldi. Nigdy nie jadłam więc kupiłam na spróbowanie i porównanie. Więc tak: te kupne są bardziej migdałowe w smaku, moje czuć kandyzowaną skórką. Te kupne są oczywiście mięciutkie i słodkie do bólu zębów - moje póki co twardawe i nie są bardzo słodkie. Sklepowe są polane gorzką czekoladą i to mnie zainspirowało do polania moich również. Jak czekolady zabraknie (choć u mnie w domu nigdy się to nie zdarzyło!), to resztę planuję oblać lukrem cytrynowym lub pomarańczowym.
PatrycjaJ91 profil
27.11.2016 15:44 odpowiedz
Ja dzisiaj je upiekłam i na pewno ie wyszło mi to co miało wyjść ;) To pewnie dlatego, że chciałam od razu zrobić podwójną porcję i pewnie źle wymierzyłam proporcje. Ciasto wyszło klejące takie jakie miało być, fajnie się z nim pracowało. Pierniki wyszły mi zbyt płaskie, przypuszczam że albo za dużo sody dałam że tak się rozłożyły albo po prostu za bardzo je spłaszczyszłam przed pieczeniem. Zaraz po upieczeniu super mięciutkie, a po wystygnięciu twarde -pewnie za dużo miodu dodałam. Smaku nie mam jak ocenić, bo na adwent odmówiłam sobie słodyczy, mąż też ;) Mimo wszystko myślę że będą zjadliwe, mam nadzieję że zmiękną jeżeli faktycznie poleżą do czasu przed Wigilią w towarzystwie owoców :) Dam znać po świętach co i jak :)
Malgosiaki profil
27.11.2016 13:51 odpowiedz
Dzisiaj je piekłam pierwszy raz, ale z pewnością nie ostatni. Są pyszne. Pani Doroto, dziękuję.
Gość: babeczkaa
27.11.2016 12:15 odpowiedz
Wczoraj upiekłam te pierniczki i dzis są bardzo twarde. Położyłam je na kratce w chłodnym pokoju i tak leżą. Czy tak mają pozostać? Czy one zmiękną? Kiedy można je polukrwać, tak tydzień po upieczeniu, czy na kilka dni przed Świętami? Z góry dziękuje za pomoc
Dorota, Moje Wypieki
27.11.2016 13:01 odpowiedz
Proszę przeczytaj dopisek na dole przepisu - co zrobić, by pierniczki zmiękły. Można polukrować już po zmięknięciu.
Gość: Aneta
27.11.2016 11:57 odpowiedz
Mam pytanie jako dziewczyna cukrzyka, który uwielbia pierniczki :) Czy istnieje możliwość zastąpienia mąki pszennej, pełnoziarnistą/ razową/ orkiszową?
Dorota, Moje Wypieki
27.11.2016 13:01 odpowiedz
Można użyć mąki orkiszowej bez zmiany przepisu.
Gość: anula6778
27.11.2016 11:53 odpowiedz
Mają takie recenzje, że dostałam ślinotoku i z pewnością je zrobię:-) Ale mam pytanie: króre z pierniczków najbardziej przypominają takie zwykłe, toruńskie pierniczki w czekoladzie? Mieszkam poza Polską i zawsze za nimi tęsknię...
Gość: koalaa
29.11.2016 20:53 odpowiedz
Moim zdaniem przepis na pierniczki miodowe (ostatnio dodany) jest najlepszy jeśli chce się uzyskać taki tradycyjny smak.
Gość: Krycha
26.11.2016 19:38 odpowiedz
Witam serdecznie,Czy można użyć miodu,który jest w postaci stałej?
pozdrawiam.
Krysia
Dorota, Moje Wypieki
26.11.2016 19:56 odpowiedz
Tak, ale trzeba go wcześniej podgrzać i roztopić, po przestudzeniu można dodać do ciasta.
pozdrawiam
mariaLDZ profil
26.11.2016 18:36 odpowiedz
Czy zamiast migdałów mogę zmielić orzechy laskowe lub włoskie? Robię na razie próbę generalną przed świętami, bo mam dużo "Barburek" w rodzinie i chcę wypróbować ten przepis. Nie znalazłam w komentarzach odpowiedzi, choć próbowałam przebrnąć przez większą ich część.. te konkretne barburki nie przepadają za migdałami ;o)
agnsud profil
26.11.2016 19:29 odpowiedz
Nie trzeba czytać wszystkich komentarzy wystarczy w wyszukiwarkę komentarzy wpisać "orzech" :)
Z tego, co pamiętam można dać inne orzechy.
Gość: Żona górnika
27.11.2016 23:55 odpowiedz
BarbÓrka! ech
mariaLDZ profil
28.11.2016 17:33 odpowiedz
BarbÓrka faktycznie przez Ó, to z roztargnienia! Ale przecież to nie blog o ortografii. Dzięki za podpowiedzi dziewczyny! Widzę, że dzielnie pomagacie Dorocie. Pozdrawiam serdecznie! :o) A PIERNICZKI FANTASTYCZNE!
Gość: Marta
26.11.2016 16:27 odpowiedz
Dzień dobry,
który miód będzie najlepszy do pierniczków? W domu na razie mam tylko gryczany...
Ps. Uwielbiam "Moje wypieki"
Dorota, Moje Wypieki
26.11.2016 19:40 odpowiedz
Jeśli lubisz ten miód, pierniczki też polubisz. Ja daję łagodny miód: akacjowy, wielokwiatowy...
Gość: Agata
26.11.2016 16:17 odpowiedz
To prawda, że niemieckie pierniczki są najlepsze! W zasadzie zajadam się austriackimi, ale to prawie to samo. Pytanie mam, ponieważ w większości spotykam pierniczki z opłatkiem pod spodem, czy korzystając z tego przepisu należałoby dodać opłatek przed pieczeniem? Pozdrawiam!
Dorota, Moje Wypieki
26.11.2016 19:42 odpowiedz
Tak. Spójrz jeszcze na ten przepis - pierniczki norymberskie są na opłatku.
pozdrawiam :-)
Gość: Alicja
26.11.2016 13:56 odpowiedz
Pani Doroto, czy pierniczki upieczone na dwa dni przed świętami nie będą się jeszcze nadawać do spożycia właśnie w święta?
Dorota, Moje Wypieki
26.11.2016 14:12 odpowiedz
Muszą zmięknąć, więc lepiej zrobić je wcześniej.
Gość: Aga
26.11.2016 16:51 odpowiedz
Na ile wcześniej?
Dorota, Moje Wypieki
26.11.2016 19:47 odpowiedz
Można już piec teraz. Jeśli klimat mocno wilgotny (jak np. Walia, Szkocja ;-) to wystarczy kilka dni wcześniej, szybciej zmiękną.
mozynka profil
26.11.2016 13:11 odpowiedz
Kupiłam krojoną skórkę pomarańczową i cytrynową Kotanyi czy można jej używać zamast kandyzowanej czy to zupełnie inna bajka? Ma ktoś doświadczenia z tym produktem?
Dorota, Moje Wypieki
26.11.2016 14:13 odpowiedz
To jest zupełnie co innego, powinna być jednak kandyzowana.
Gość: Marta
26.11.2016 13:00 odpowiedz
Mój mąż nie toleruje skórki pomarańczy i cytryny. Czy ten krok mogę ominąć czy czymś zastąpić?
Dorota, Moje Wypieki
26.11.2016 14:13 odpowiedz
Można pominąć, ale wg mnie pierniczki na tym dużo stracą.
Gość: Aleksandra
26.11.2016 12:04 odpowiedz
Jeju, czytam komentarze i nie wierzę... u mnie nic nigdy nie dotrwało 3-go dnia po upieczeniu, wszystko znika w paszczach domowników w zastraszającym tempie :)
Pierniczki wyglądają pysznie, na pewno spróbuję!
Ja bardzo lubię dodać do lukru sok z cytryny lub pomarańczy zamiast wody- lukier jest wtedy kwaskowy (ale nie traci słodyczy), z delikatnym posmakiem danego owocu- polecam :)
1  2  3  4  5  6  7 ... 10




Strona wykorzystuje pliki "cookies" (ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich użycie.     Rozumiem     Przeczytaj o ciasteczkach