Ładowanie strony
Najsłodszy blog w sieci



24 października 2008

Rogale marcińskie


rogale marcinskie

Tradycyjnie rogale marcińskie są przygotowywane w Poznaniu z okazji dnia św. Marcina - 11 listopada. Ciasto półfrancuskie - delikatne i listkujące się, nadzienie z białego maku, orzechów i bakalii, to naprawdę silna pokusa! Warto zaskoczyć rodzinę własnoręcznie przygotowanymi, ciepłymi rogalami, które po prostu rozpływają się w ustach! Bardzo polecam :-).

Składniki na ciasto drożdżowo - francuskie (12 dużych rogali):

  • 1 szklanka letniego mleka
  • 1 łyżka suchych drożdży (12 g) lub 24 g drożdży świeżych
  • 1 jajko
  • pół łyżeczki ekstraktu z wanilii
  • 3,5 szklanki mąki pszennej
  • 3 łyżki cukru
  • szczypta soli
  • 225 g masła, w temperaturze pokojowej (30 g do ciasta i 195 g do przekładania)

Mąkę pszenną wymieszać z suchymi drożdżami (ze świeżymi najpierw zrobić rozczyn - tutaj instrukcja), dodać resztę składników i rozetrzeć pomiędzy palcami, pod koniec dodając 30 g roztopionego masła. Wyrobić ciasto, bardzo krótko - tylko do połączenia; powinno pozostać lepiące. Uformować z niego prostokąt i owinąć szczelnie folią, następnie schłodzić w lodówce przez około 1 godzinę.

Schłodzone ciasto przełożyć na stolnicę i rozwałkować w prostokąt o wymiarach 30 x 15 cm, tak, aby krótsze strony stanowiły górę i dół. Pozostałą ilość masła z przepisu (195 g) rozsmarować równomiernie na cieście (zostawić pół cm marginesu wokół). Złożyć 1/3 ciasta od góry ku środkowi, następnie złożyć dolną część tak, by przykryła pierwszą (tak, jak składamy kartkę papieru). Dobrze skleić brzegi, odwrócić ciasto o 90º (by wałkowanie było prostsze) i delikatnie rozwałkować na prostokąt o wymiarach 25 x 17 cm używając jak najmniejszej ilości mąki do podsypywania. Złożyć ponownie na 3 części i schłodzić przez 45 minut w lodówce (ciasto owijamy folią spożywczą, by nie wyschło).

Proces wałkowania i składania powtarzać kolejne 3 razy, chłodząc ciasto między wałkowaniami przez 30 minut. Po  ostatnim rozwałkowaniu i złożeniu ciasto dobrze owinąć folią spożywczą i włożyć do lodówki na minimum 5 godzin, a najlepiej na całą noc.

Wyjąć z lodówki na 20 minut przed robieniem rogalików.

Nadzienie:

  • 300 g białego maku
  • 100 g masy marcepanowej
  • 3/4 szklanki cukru pudru
  • 100 g orzechów włoskich
  • 100 g zblanszowanych migdałów
  • 2 łyżki kandyzowanej skórki pomarańczowej
  • 2 łyżki gęstej kwaśnej śmietany 18%
  • 3 podłużne biszkopty, pokruszone na okruszki

Ponadto:

  • 1 jajko roztrzepane z 1 łyżką mleka do posmarowania
  • posiekane orzechy włoskie lub migdały do posypania

Mak i orzechy sparzyć gorącą wodą, po 15 minutach odcedzić i osączyć. Zmielić dwukrotnie w maszynce razem z migdałami. Masę marcepanową rozetrzeć mikserem z cukrem pudrem, dodać zmielony mak z bakaliami, okruszki biszkoptowe i posiekaną skórkę pomarańczową. Dobrze wymieszać, dodać śmietanę - ale tylko tyle by uzyskać dość zwartą, ale plastyczną masę. Masa nie powinna być zbyt płynna, ani zbyt twarda (reguluje się jej konsystencję dodając stopniowo śmietanę).

Ciasto na rogaliki rozwałkować na prostokąt o wymiarach mniej więcej 65 x 34 cm i pokroić na 12 trójkątów (o długich bokach). Rozsmarować nadzienie zostawiając mały margines na wszystkich bokach trójkąta - zwijać rogaliki zaczynając od najszerszego boku, w kierunku wierzchołka. Ułożyć na blaszce, przykryć i pozostawić do wyrośnięcia na około 40 - 50 minut lub do podwojenia objętości.

Piekarnik rozgrzać do 180ºC. Wyrośnięte rogale posmarować jajkiem roztrzepanym z mlekiem i piec około 20 - 30 minut, aż się ładnie zezłocą.* Wyjać na kratkę i jeszcze ciepłe polać lukrem, posypać orzeszkami lub posiekanymi migdałami.

Lukier:

  • 1 szklanka cukru pudru
  • 2 - 3 łyżki gorącej wody

Składniki roztrzeć w naczyniu grzbietem łyżki, do gładkości. Gęstość lukru regulować dodatkiem wody lub cukru pudru.

* Piekę dłużej, do złoto - brązowego koloru.

Smacznego :-).

rogale marcinskie

rogale marcinskie

rogale marcinskie

Źródło przepisu -  przepis autorstwa Bajaderki z forum Cincin.

Średnia ocena: 9,2  (liczba głosów: 50)

Dodaj komentarz
Pozostało znaków: 5000 
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.
Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć.
Zanim zamieścisz pytanie upewnij się, czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach).
Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.
Zaloguj się, aby dodać komentarz lub skomentuj jako gość, korzystając z poniższego formularza.
Imię/nick*:
Strona WWW:
Weryfikacja antyspamowa*:
Komentarze (1306)
1  2  3  4  5  6  7  8
Gość: agaDe
08.12.2017 19:48 odpowiedz
Dodam tylko, ze będę robiła mniejsze rogaliki, mniej więcej o połowę (żeby uniknąć wojen przy wigilijnym stole;). Pozdrawiam ciepło!
Gość: agaDe
08.12.2017 19:21 odpowiedz
Pani Doroto, Szczecin pokochał Pani rogale:) jako pyrka z Poznania dałam zasmakować znajomym tych przysmaków i teraz żyć mi nie dają: piecz rogale, piecz rogale! (te do kupienia na miejscu są hmmmm...nie TAKIE). Obiecałam pochopnie upieczenie na wigilię pracowniczą w poniedziałek, a cały weekend przed nie będzie mnie w domu. Chciałabym zrobić rogale wcześniej, zamrozić je w całości zaraz po uformowaniu, a w poniedziałek wstać rano i je upiec. Widziałam w komentarzach, ze Panie tak robiły. Teraz pytanie - czy kiedy zamrożone wyjmę na blat ok. 11 wieczorem to do 6-7 rano nie będzie dla nich zbyt długo oczekiwania na pieczenie? Ile czasu mniej więcej taki rogal będzie rozmarzał i rósł? Proszę o wskazówki - BARDZO początkująca piekarka:)
Dorota, Moje Wypieki
09.12.2017 20:57 odpowiedz
To może być zbyt długo. Rogale wyjęte z zamrażarki zaczną się rozmrażać i podczas tego procesu wyrastać. Może zajmie im to 4 godziny? Chciałabym doradzić, ale nie wiadomo, na to składa się wiele czynników.
Gość: agaDe
10.12.2017 09:20 odpowiedz
Mam jeszcze tydzień, bede robić testy codziennie na jednym:D i dam znać, jak poszlo.
Gość: Natka
23.11.2017 08:33 odpowiedz
Czy masłem smarujemy tylko podczas pierwszego składania czy w pozostałych trzech również używamy masła?
Dorota, Moje Wypieki
23.11.2017 16:17 odpowiedz
Tylko raz. Potem tylko składamy.
Gość: gosia
17.11.2017 10:25 odpowiedz
Czy mozna przygotowac dzien wczesniej mase makowa?
Dorota, Moje Wypieki
17.11.2017 11:30 odpowiedz
Jak najbardziej :).
asis profil
13.11.2017 15:42 odpowiedz
W tym roku również nie mogło ich zabraknąć:)

Dorota, Moje Wypieki
14.11.2017 11:32 odpowiedz
Mistrzowskie! :-)
asis profil
14.11.2017 12:24 odpowiedz
Dziękuję za słowa uznania:) Nie mogło być inaczej, uczyłam się je robić od Arcymistrza;)
Pozdrawiam. Asia.
ewelina18999 profil
13.11.2017 14:00 odpowiedz
Witam :) co mogłam zrobić nie tak...już kilka lat z rzędu robię te rogale i wszystko było w porządku, a teraz z zewnątrz były ładnie wypieczone a w środku niestety surowe ciasto - jakby zakalec :( co mogło być powodem? źle wyrobione ciasto czy może przerosło?
Dorota, Moje Wypieki
14.11.2017 11:32 odpowiedz
Może rzeczywiście przerosło, może też niedopieczone? 
Gość: juanita
13.11.2017 11:33 odpowiedz
Od trzech lat piekę te rogale według Twojego przepisu, ja robię takie małe ale są pyszne:), dziękuje za fantastyczny przepis. Dzięki Tobie ciasto drożdżowe często gości na naszym stole, wyrabiam, chowam do lodówki a rano budzi wszystkich cudowny aromat.
celuus profil
12.11.2017 15:50 odpowiedz
Mój rogal wyszedł tak ;)
malgosia23 profil
14.11.2017 09:51 odpowiedz
piękny :-)
Gość: pama
12.11.2017 09:29 odpowiedz
witam. Upiekłam.Najpyszniejsze rogaliki jakie jadłam. Jedyny problem miałam z utarciem marcepanu ( ten z Lidla ), koleżanki od wypieków proszę o podpowiedź jak tę masę ucierać , aby sprawnie to poszło. Dziekuję i pozdrawiam, a szczególnie ciepłe pozdr. dla naszej mistrzyni Doroty.:)
Gość: Marcelina
12.11.2017 12:04 odpowiedz
Pama, też miałam ten sam problem... Mikser chodził na największych obrotach a masa z pudrem była bardzo toporna... W końcu utarłam ręcznie, ale był to nie lada wysiłek.. Najważniejsze, że się udało ;)
Gość: Laura
12.11.2017 17:11 odpowiedz
Marcepan można połączyć ze śmietaną.
Gość: Flower
12.11.2017 00:25 odpowiedz
Witam serdecznie:) planuję po raz pierwszy upiec te rogale i chciałabym nieco ułatwić sobie sprawę, mrożąc je przed upieczeniem. Prześledziłam część komentarzy (swoją drogą jest ich pod tym przepisem całe mnóstwo:D ) i wygląda na to, że rogale mrozimy po uformowaniu, przed wyrastaniem. A pytanie dotyczy tego wypieku jak i zwykłych ciast drożdżowych. Czy takie mrożenie ciasta przed upieczeniem, bądź wyrastanie w lodówce ujmuje mu jakości? Czy to ma wogole znaczenie? Dotąd ciasto drożdżowe robiłam zawsze tradycyjnie i szkoda, żeby wypiek który pochłania tyle czasu, miał jakieś "braki";) i drugie pytanie: ciasta z drożdżami nie wyrabiamy tutaj tradycyjnie ? Co się stanie jeśli przesadzimy z długością wyrabiania ciasta? Dziękuję z góry za wyrozumiałość. Pozdrawiam:)
Dorota, Moje Wypieki
12.11.2017 10:55 odpowiedz
Mrożenie nie ujmuje nic wypiekowi, proszę się nie martwić. Proszę wyrabiać jak w przepisie, lepiej nie za długo, tylko do otrzymania gładkiej kuli ciasta.
pozdrawiam :)
slodkavanilia profil
11.11.2017 20:09 odpowiedz
Chciałabym dołączyć do nadzienia naturalnego ekstraktu z migdałów więc ile mogłabym dodać?
Dorota, Moje Wypieki
11.11.2017 20:13 odpowiedz
1 łyżeczkę, ale są różne ekstrakty więc po doprawieniu po prostu skosztuj.
amka profil
11.11.2017 15:58 odpowiedz
Mąż mówi że są pyszne
Dorota, Moje Wypieki
11.11.2017 16:00 odpowiedz
I tak wyglądają :).
Dominka profil
11.11.2017 14:49 odpowiedz
Dorotus, pierwszy raz upiekłam te rogale trzy lata temu. Dzisiaj piekłam je trzeci raz. Moja rodzina innych nie chce jeść. Nie chcą rogali z cukierni. Chcą tylko te, które piekę z Twojego przepisu. U nas 11 listopada to dzień, kiedy od zawsze jedliśmy rogale marcińskie. Bardzo się cieszę, ze dzięki Tobie możemy jeść najlepsze „marciny” :)
Dorota, Moje Wypieki
11.11.2017 16:10 odpowiedz
Bardzo dziękuję! :)
anna.mac profil
11.11.2017 13:51 odpowiedz
Rogale zrobiłam z niebieskim makiem, bo za późno zaczęłam planować ich upieczenie. Mimo to wyszły przepyszne, ciasto idealnie delikatne. Mam nadzieję, że do jutra nie stracą zbytnio na świeżości? A może lepiej zamrozić?
Dorota, Moje Wypieki
11.11.2017 13:59 odpowiedz
Do jutra będą ok, ale z każdym dniem mniej świeże, więc jeśli nie dacie rady zjeść, można część zamrozić ;-).
Gość: małgorzata
11.11.2017 12:39 odpowiedz
A ja gapa , przeczytałam tylko listę produktów , dzisiaj mam gości , a więc rano wstałam, gęś nastawiłam i biorę sie za rogale .Oj potrzeba minimum 7 godzin upss:( ale robię niestety ostatnie chłodzenie max 1 godzina , ryzyk fizyk , dam znać czy jadalne .

Gość: Slowianka48
11.11.2017 12:21 odpowiedz
Witam.
Czy ciasto powinno urosnąć w lodówce po pierwszym wyrabianiu???
amka profil
11.11.2017 13:17 odpowiedz
Nie wiem czy powinno ale u mnie też urosło już po pierwszym wyrabianiu, pozostawione na noc w lodówce tak urosło że kawałek przebił się przez folię spożywczą robiąc w niej dziurę:) ale było włożone jeszcze w reklamówkę więc nie wyschło
Dorota, Moje Wypieki
11.11.2017 18:02 odpowiedz
Tak, to normalne - drożdże :-).
Gość: Laura
11.11.2017 12:00 odpowiedz
Czy jako "gość" mogę zamieścić zdjęcie rogali?
agnsud profil
11.11.2017 13:49 odpowiedz
Nie. Żeby zamieszczać zdjęcia trzeba być zalogowanym.
Gość: Karolina
11.11.2017 11:36 odpowiedz
Witam Pani Doroto,
Mam pytanie : czy maslo (195 g do przekladania) ma byc mocno schlodzone i przy przekladaniu pociete na cienkie plasterki czy miekkie a moze rozpuszczone?:) z gory dziekuje za odpowiedz- poczatkujaca w kuchni:)
Dorota, Moje Wypieki
11.11.2017 14:01 odpowiedz
W temp. pokojowej, czyli nie zimne, nie miękkie a w żadnym wypadku nie roztopione ;-).
Gość: Ewa
11.11.2017 10:48 odpowiedz
Po zrobieniu rogalików zostało mi trochę masy. Jest pyszna i nie mam zamiaru jej wyrzucać. :) Do czego można ją wykorzystać? A może da się ją zamrozić? Proszę o podpowiedź.
Gość: Laura
11.11.2017 13:00 odpowiedz
Tak, można zamrozić. Biały makowiec na cieście półfrancuskim.
Gość: malinka
10.11.2017 23:53 odpowiedz
To nasz pierwszy raz, choć zbieram się o tego już któryś rok. mam nadzieję że coś z tego wyjdzie, bo robię z podwójnej porcji, ale jednak w wersji mini :) jeśli wyjdą zostanie to naszą co roczną tradycją (mąż Marcin), póki co jesteśmy po pierwszej powtorce walkowania ;)
orawianka profil
10.11.2017 22:11 odpowiedz
Pani Doroto rogale mistrzostwo świata!!!!!!!!!!!!
przerosły najśmielsze moje oczekiwania ,smakują lepiej niż wyglądają
Dorota, Moje Wypieki
11.11.2017 14:01 odpowiedz
Piękne :).
aleksa69 profil
10.11.2017 19:15 odpowiedz
Może ktoś inny mi doradzi czy można robić w maszynie ciasto na rogale? Bardzo proszę!!
orawianka profil
10.11.2017 22:20 odpowiedz
ciasto robi się bardzo szybko nie tak jak na typową drożdżówkę szkoda brudzić maszynę taka informacja jest zresztą w przepisie podanym przez Panią Dorote ja dziś piekłam z wielką dozą niepewności trzymając się przepisu i wyszły przepyszne nie spodziewałam się takiego efektu wizualnego i smakowego brak słów mistrzostwo świata.
Dorota, Moje Wypieki
11.11.2017 19:03 odpowiedz
Cudo! :)
Gość: gość
10.11.2017 22:21 odpowiedz
można
Gość: gość
10.11.2017 22:23 odpowiedz
można, tylko krótko, jedynie do połączenia składników
aleksa69 profil
10.11.2017 18:41 odpowiedz
Pani Dorotko, prosze mi doradzić, czy ciasto drozdzowe moge wyrabiac w maszynie czy lepiej recznie? Potem oczywiscie dołożyc masło na ciasto :) Chcę zaraz się wziąć za to i teraz nie wiem :(
Gość: Mała mi
10.11.2017 17:24 odpowiedz
Mam problem z makiem.. zmieliłam go w elektrycznej maszynce do mięsa , niestety nie miałam drobnych oczek. Mak prawie sie nie zmielił :/ w masie smakuje Ok, jednak jest wyczuwalny i ‚wlazi’ w zeby.. Pani Doroto, czy gotowa juz masę można zmielić w innym urządzeniu jeszcze raz, czy to raczej na nic?
Dorota, Moje Wypieki
11.11.2017 19:32 odpowiedz
Można, próbowałabym.
Gość: Daria
10.11.2017 17:08 odpowiedz
Właśnie bawię się z ciastem, a jutro rano piekę dla gości po południu. Robiłam dwa lata temu i były pyszne.
Gość: Beata
10.11.2017 15:53 odpowiedz
Robiłam pierwszy ale nie ostatni raz ! Rogale w smaku rewelacyjne . Następnym razem mak zmielę trzykrotnie
Gość: Natalia
10.11.2017 15:13 odpowiedz
Dzień dobry! Jak powinna wyglądać utarta z cukrem masa marcepanowa? Mimo długiego miksowania wciąż mam duże kawałki masy leżące sobie w cukrze. Jest jakiś inny sposób, aby temu zaradzić? :)
ifka profil
11.11.2017 00:24 odpowiedz
Witam :) ja również robiłam mikserem i zostawały mi grudy ale przełożyłam całość do donicy, ucierałam kałką i wszystko wyszło git :) także polecam ten sposób bo mikserem będzie się masa kręciła w kółko....ot co
edzia114 profil
10.11.2017 10:45 odpowiedz
Dzien dobry!
Juz dawno zabieralam sie za robienie tych rogalikow. No i w koncu zrobilam! Nieziemskie w smaku(robilam z niebieskim makiem, niestety nigdzie nie znalazlam bialego) , rewelacyjne ciasto, troszke pracochlonne, ale warto! Mi wyszlo az 40 sztuk, robilam mniejsze, takie wolimy, moim pociechom (blizniaki, 4 latka) buziaki sie smialy od ucha do ucha podczas zajadania sie cieplutkimi rogalikami na sniadanko!
Dorota, Moje Wypieki
10.11.2017 12:06 odpowiedz
Pięknie się udały :-).
edzia114 profil
10.11.2017 15:00 odpowiedz
Dziekuje!
Gość: gosc
09.11.2017 19:18 odpowiedz
Dzień dobry. Czy zamiast białego maku mogę dać niebieski mak ponieważ nigdzie nie mogę już kupić a przez internet nie zdąży mi dojść
aniade profil
09.11.2017 19:41 odpowiedz
Oczywiście ,że możesz. Trochę zmieni to smak na pewno, ale lepsze takie,niż żadne, co nie ? ;)
Gość: K. Anna
09.11.2017 16:54 odpowiedz
Pani Dorotko, pewnie było, ale przy 4 dzieci nie mam czasu szukać w komentarzach, dlatego będę bardzo zobowiązana na odpowiedź:). Czy nadzienie mogę przechować przez noc w lodowce? Jeśli tak: czy ocieplać jutro przed pieczeniem razem z ciastem, po wyjęciu z lodówki?
aniade profil
09.11.2017 19:38 odpowiedz
Pzez jedną noc nic mu nie będzie,nawet gdy zostanie na blacie,ja tak robiłam.
Olena w kuchni profil
08.11.2017 21:56 odpowiedz
A ja potrzebuję porady logistycznej :) Ze 3 lata dojrzewałam do tych rogali i chyba nadszedł ten czas... mam zamiar je upiec na imieniny Marcina i chciałabym podać je jeszcze ciepłe (bo tak polecacie). Tylko że te imieniny nie będą u mnie w domu ;). No i nie wiem jak to najlepiej ogarnąć: zrobić ciasto i nadzienie, przewieźć, a rogale robić na miejscu (trochę tak głupawo i pół imprezy przesiedzę w kuchni)? Czy zrobić rogale i surowe przewieźć ułożone na blaszkach a na miejscu tylko upiec (tylko czy po drodze mi nie przerosną/klapną)? Do pokonania mam ok. 20 km, jakieś 20-30 min samochodem, niestety pierwsza część drogi (na szczęście w miarę krótka) to droga gruntowa z dużymi wybojami. Ma to w ogóle sens czy poroniony pomysł?
cała_ona profil
09.11.2017 10:58 odpowiedz
Hmm... Trochę ryzykowne, acz spróbowałabym z wariantem już przygotowanymi bułami, ułożonymi na blasze, dobrze zabezpieczonymi. Nie włączałabym nadmiernego ogrzewania w samochodzie. Po drodze dzwonić do stacji docelowej, by grzali piekarnik. Myślę, że powinno się udać, lecz łba pod topór nie podłożę;)
aniade profil
09.11.2017 14:12 odpowiedz
Piekłam rogale już wielokrotnie i wierz mi,najlepsze są całkowicie wystudzone i lepiej się dzielą. Spokojnie upiecz je w domu, nie warto kombinować. Oczywiście ciepłego spróbuję zawsze,trudno się oprzeć ;) , ale wystudzone otwierają dopiero wszystkie swoje smaki. Pozdrawiam i smacznego !
Zielona Wróżka profil
10.11.2017 00:42 odpowiedz
Oleno. 1) Jeśli wyjmiesz rogale z piekarnika i od razu wyruszysz,na pewno beda cieple po 20 minutach. Tylko nie zamykaj ich gorących w torbach lub pudlach bo zaparzysz ciasto (zepsujesz)
2) taki typ ciasta doskonale sie podgrzewa. Jak chcę zjesc drozdzoweczke na cieplo lub szarlotke to wlaczam piekarnik na 120 stopno i podgrzewam 5 minut. Gwarantuje,ze nic im się nie stanie. Upiecz normalnie ,przewiex a jak koniecznie ciepłe to podgrzej na.miejscu w piekarniku.
Olena w kuchni profil
10.11.2017 21:44 odpowiedz
Dzięki dziewczyny za rady, faktycznie trochę bez sensu to wymyśliłam. Jutro upiekę i zawiozę gotowe. Farsz już zrobiony, ciasto czeka na ostatnie wałkowanie - ogólnie było łatwiej niż myślałam! Co prawda nie wiem czy dobrze zrozumiałam i zrobiłam proses wałkowania (wyjmuję z lodówki, wałkuję, składam na 3, przekręcam o 90 stopni, wałkuję, składam na 3 i do lodôwki?) ale co ma być to będzie.
piotrg profil
08.11.2017 20:44 odpowiedz
Mam i ja:) W wersji mini, bo dla całej klasy syna, z przepisu wyszło prawie 30 sztuk. Kolejna partia już w piątek. Dzięki za przepis (jak zawsze)!
Dorota, Moje Wypieki
09.11.2017 11:52 odpowiedz
Piękne!
Gość: Anna
09.11.2017 12:04 odpowiedz
Jakiej wielkości trójkąty Pani wycinała na takie rogaliki?
piotrg profil
09.11.2017 12:58 odpowiedz
Nie zmierzyłem :( Ale całe ciasto podzieliłem na dwie części, każdą rozwałkowałem na prostokąt o wymiarach około 50cmx40cm (może troszkę mniej). Rozwałkowane ciasto przeciąłem wzdłuż na dwie części i każdą pociąłem na małe trójkąty.
Gość: Alicja
08.11.2017 18:43 odpowiedz
Czy można zrobić nadzienie z pominięciem masy marcepanowej, nie mogę znaleźć w sklepach a boję się że nie dam rady zrobić jej sama. Może dać więcej migdałów i cukru?
ineska profil
08.11.2017 22:25 odpowiedz
w tym tygodniu jest w LIDLU, albo zrób jak mówisz
Gość: NaTa
08.11.2017 22:55 odpowiedz
Masa marcepanowa jest w lidlu :)
Gość: Karolina
08.11.2017 23:27 odpowiedz
masa marcepanowa jest banalnie prosta do wykonania:Składniki:

250g migdałów
250g cukru pudru
30ml wody różanej (lub likieru Amaretto, brązowego rumu, ewentualnie koniaku)
½ łyżeczki aromatu migdałowego
Sposób przygotowania:

Migdały włożyć do miski i zalać wrzącą wodą. Pozostawić na co najmniej 5 minut.
Migdały obrać ze skórki. (Skórka po sparzeniu wrzątkiem powinna ładnie odchodzić. W tym celu należy ścisnąć migdał palcami. Migdały należy oczyścić bardzo dokładnie. Jeśli z niektórych migdałów skórka nie chce łatwo odejść, należy zalać je ponownie wrzątkiem, odczekać 5min. i obrać).

Mozna ją kupić w Piotrze i Pawle, ale ja od kiedy robie rogaliki sama robię masę.
Gość: Daria
08.11.2017 23:57 odpowiedz
Jest w Lidlu! :)
Gość: Ela
09.11.2017 09:26 odpowiedz
Masa marcepanowa jest w Lidlu koszt ok 6 zł
Gość: Panna Basia
09.11.2017 10:08 odpowiedz
Możesz kupić masę marcepanową w różnych wersjach przez allegro.
Gość: kot.behemot
09.11.2017 14:47 odpowiedz
W Intermarche również
SZAMAN profil
08.11.2017 14:26 odpowiedz
A czy mogą być herbatniki zamiast biszkoptów?
Dorota, Moje Wypieki
09.11.2017 11:53 odpowiedz
Tak.
Gość: blondyna
08.11.2017 13:48 odpowiedz
Pani Doroto piekę te rogale po raz trzeci są pyszne! Doczytałam w komentarzach że można zamrozić ciasto z farszem ale co potem piec zamrożone czy najpierw rozmrozić?
Dziękuję za wszystkie przepisy, jeszcze się nie zdarzyło aby jakieś ciasto z Pani strony się nie udało, to z panią zaczynałam moją przygodę cukierniczą jako kompletny laik. Pozdrawiam :)
Dorota, Moje Wypieki
09.11.2017 12:18 odpowiedz
Mrozimy rogale uformowane ale przed wyrośnięciem. Odmrażamy wyjmując na blat i wtedy rosną. 
pozdrawiam!
Gość: Julka
07.11.2017 16:44 odpowiedz
Ile rozkruszyć okrągłych biszkoptów?
Dorota, Moje Wypieki
07.11.2017 18:47 odpowiedz
3-4.
Gość: Julka
07.11.2017 19:53 odpowiedz
Dziekuje za odpowiedz
Gość: Paulina
07.11.2017 16:34 odpowiedz
Czy ciasto na rogale można przygotować 2-3 dni wcześniej i przetrzymać w lodówce?
Gość: Ola
07.11.2017 15:33 odpowiedz
Czy można dodać do nadzienia rodzynki? Jeśli tak, to mniej więcej ile?
Czy nadzienie można zrobić dzień wcześniej i przechować do następnego dnia w lodówce?
Dorota, Moje Wypieki
07.11.2017 18:48 odpowiedz
Można, nie więcej niż pół szklanki.
Gość: Ola
07.11.2017 21:36 odpowiedz
Dziękuję za pomoc!
constance89 profil
07.11.2017 15:19 odpowiedz
Przepis idealny! Za dwa dni zabieram się do roboty, mam nadzieję, że powtórzę zeszłoroczny sukces :)
Gość: Agnieszka
07.11.2017 15:13 odpowiedz
Mam jeszcze pytanie po upieczeniu jak zostana rogale jak je najlepiej przechowywać?
Dorota, Moje Wypieki
07.11.2017 18:53 odpowiedz
W temp. pokojowej pod przykryciem lub zamrozić.
Gość: KasiaCiasteczko
07.11.2017 14:51 odpowiedz
Odebrałam dziś przesyłkę z białym makiem. Niestety bardzo brzydko pachnie, pewnie jest zjełczały. Na zamówienie kolejnej przesyłki nie ma już czasu...Ma ktoś pewne miejsce, gdzie we Wrocławiu kupię? Z góry dziękuję;)
wiesia.and.company profil
07.11.2017 17:40 odpowiedz
Mnie się kiedyś udało uratować trochę taki podjełczały mak: wrzuciłam na teflonową patelnię i trochę podprażyłam. Ale czy się uda? Nie wiem... można spróbować....
Kaiserina w kuchni profil
08.11.2017 10:27 odpowiedz
W Piotrze i Pawele na 100% kupisz, ja dziś kupiłam :)
Gość: KasiaCiasteczko
08.11.2017 11:53 odpowiedz
Byłam we dwóch, niestety nie było... Na jakiej ulicy kupiłaś?
Gość: Kasia
08.11.2017 20:48 odpowiedz
Na rogu Kruczej i Mieleckiej jest taki warzywniak w budce - kupiłam tam paczkowany po 200g. Nie wiem co z jakością, nie otwierałam jeszcze. Mogę dać znać jutro.
Gość: Key-c
10.11.2017 06:58 odpowiedz
W epi na komandorskiej powinni mieć.
Gość: Agnieszka
07.11.2017 11:20 odpowiedz
Czy masło musi być 82%?
Dorota, Moje Wypieki
07.11.2017 11:21 odpowiedz
Tak.
Gość: Agnieszka
07.11.2017 11:26 odpowiedz
Dziękuję za szybką odpowiedź :) dziś działam z ciastem a jutro pieczenie :) dodam fotki po zrobieniu
SZAMAN profil
07.11.2017 06:55 odpowiedz
Mam pytanie odnośnie mrożenia tych rogali. Jak już się wezmę to zrobię z podwójnej porcji i tu pytanie. Mogę mrozić rozumiem całe gotowe rogale? I co z pieczeniem później? piekę zamrożone? A czas jak się zmieni?
Gość: lejla130
07.11.2017 10:33 odpowiedz
Ja mrożę już upieczone,zdarza się ,że nawet z lukrem ;)Potem wyciągam i odmrażam w temp. pokojowej.
Nigdy nie mroziłam surowych ,więc tutaj nie pomogę;)
SZAMAN profil
07.11.2017 10:51 odpowiedz
dzięki, to też metoda:)
Gość: Anna
06.11.2017 22:27 odpowiedz
Na opakowaniu drożdży jest napisane że 7g odpowiada 25 g świeżych drożdży. Moje pytanie jest takie czy to 7 wystarczy czy musi być 12 g ????
Dorota, Moje Wypieki
07.11.2017 11:01 odpowiedz
Proszę dodać wg przepisu.
Gość: Ania
06.11.2017 15:56 odpowiedz
Kobitki czy masło którym smarujemy ciasto musi być bardzo miękkie? Wydaje mi się że jeśli jest za miękkie to później jest problem z wałkowaniem? Jak idealnie wyczuć czy masło do smarowania ciasta ma odpowiednią konsystencję?
Dorota, Moje Wypieki
07.11.2017 11:18 odpowiedz
Nie bardzo bardzo miękkie :). W temp. pokojowej.
justyna cislo profil
06.11.2017 10:16 odpowiedz
Witam;) Pani Doroto, jakie inne nadzienie poradziłaby mi Pani zamiast tego tradycyjnego:/ nie przepadam za makiem. Czy sprawdziło by się nadzienie serowe lub budyniowe ? Wiem, że to już nie będą to te Rogle ale mino wszystko ;) dziękuje za odpowiedz
Dorota, Moje Wypieki
06.11.2017 10:26 odpowiedz
Można spróbować z nadzieniem serowym, ale nie jestem pewna, czy w środku nie będą zbyt mokre. Może marcepanowe?
justyna cislo profil
06.11.2017 10:32 odpowiedz
Z marcepanowym mogłabym spróbować ;) z jakiego przepisu mogłam skorzystać na tą masę ?
Dziękuje za szybka odpowiedz ;)
Dorota, Moje Wypieki
06.11.2017 10:33 odpowiedz
Z tego przepisu. Może nadzienia trzeba będzie zrobić więcej.
aniade profil
06.11.2017 09:48 odpowiedz
jeszcze zdjęcie
Dorota, Moje Wypieki
06.11.2017 10:31 odpowiedz
Śliczne :).
aniade profil
06.11.2017 09:28 odpowiedz
Zrobiłam jak co roku! Przepis rewelacja, sklepowe się chowają! Wydaje mi się jednak, że ciasto słabo się listkuje, co nie ujmuje smaku. Co może być tego przyczyną? Ma fajne dziurki, rośnie ładnie ale bardziej jak zwykłe drożdżowe .moze masło się za bardzo wchłonęło , jak myślicie ? Pozdrawiam słodko . Aniade
Dorota, Moje Wypieki
06.11.2017 10:32 odpowiedz
Może za dużo razy Pani wałkowała i rzeczywiście masło się wchłonęło zamiast stanowić warstwę?
Gość: Aniade
06.11.2017 10:40 odpowiedz
Myśle ze może to jest przyczyną. Mniej będę wałkować , dziękuje za szybką odpowiedź
aniade profil
11.11.2017 11:53 odpowiedz
Jeszcze jedno podejście i ...Listkują się
Dorota, Moje Wypieki
11.11.2017 18:03 odpowiedz
Wow, cudowne :).
Gość: Karolinka
05.11.2017 19:34 odpowiedz
Robiłam rok temu i teraz też bedę. Ten sam przepis przysłał mi sprzedawca białego maku, więc pewnie to oryginalny przepis. Ja przygotowałam się do ich wykonania etapami, dzięki czemu ostatecznie zrobiłam je szybko. Parę dni wcześniej zrobiłam sama masę marcepanową, bo to, co było w sklepach było jakimś paskudztwem, a nie masą do jedzenia przez człowieka. Zawinęłam w folie i poszła czekać parę dni do lodówki. Skórkę też zrobiłam parę dni wcześniej, do słoika i też poszła czekać do lodówki. Dzień wcześniej podliczyłam ile w sumie zajmie zegarowo wykonanie ciasta i z doskoku je robiłam, robiąc inne rzeczy-wystarczy nastawić sobie czas na przewałkowanie ciasta co pół godziny, a na końcu ciasto ląduje w lodówce i czeka na drugi dzień. Najlepiej, gdy jest to weekend. Rano, następnego dnia po zrobieniu ciasta, gdy miałam rogale robić już na gotowo, ciasto wyjęłam z lodówki i zrobiłam masę. Jest łatwa i szybka, gdy te parę dni wcześniej przygotuje sie masę marcepanową i skórkę oraz ma wszystkie składniki. Warto dokładnie zważyć na początku wykonywania rogali ciasto i masę, i równo podzielić na każdy rogal. Dzięki temu nie zabraknie ani ciasta, ani masy i wszystkie rogale są takie same. Rogale są banalnie proste w wykonaniu, za to czasochłonne, jeśli ktoś chciałby je robić od zera i niczym innym się nie zajmować. Wyszły mi identyczne zarówno jak na zdjęciu, jak i tych z mediów. Są niezwykłe w smaku, rozpływają się w ustach. Sprzedawane w marketach nie mają niczego wspólnego z prawdziwymi, są okropne-przesłodzone i sztuczne w smaku, ciężkie w jedzeniu, anie tylko wagowo. Dzięki za podanie przepisu, bo faktycznie jest oryginalny.
jadzkabn profil
05.11.2017 10:24 odpowiedz
Przeszukałam komentarze, ale niestety nie znalazlam odpowiedzi na pytanie, czy masa makowa wytrzyma tydzien w lodowce? Czy moze lepiej zrobic na dwa dni przed pieczeniem?
Goszencina profil
05.11.2017 11:00 odpowiedz
Nie ryzykowałabym, ale można zamrozić. Ja tak robiłam i było ok.
jadzkabn profil
05.11.2017 11:09 odpowiedz
A ile wczesniej przed pieczeniem wyjelas mase z zamrazarki?
Goszencina profil
05.11.2017 14:35 odpowiedz
Wieczór przed pieczeniem wyjęłam z zamrażarki na blat. Jeśli będziesz piec dopiero wieczorem, to na noc przełóż z zamrażarki do lodówki, a potem na ok. 2 godzinki na blat, żeby masa się trochę ociepliła. Przynajmniej ja bym tak zrobiła:-)
jadzkabn profil
05.11.2017 18:06 odpowiedz
tak zrobiłam i zamrozilam w dwoch woreczkach do mrozenia. alez jestem ciekawa ile w tym roku uda mi sie ulpic rogalikow :)
Gość: YVY
02.11.2017 17:33 odpowiedz
Wspaniałe robię od kilku lat, zawsze idealne
Gość: AngelikaM
13.10.2017 18:17 odpowiedz
Pyszności!!! Coś takiego jadłam w Cukierni Sowa, tyle że pod nazwą 'rogal bydgoski' :)
Zielona Wróżka profil
10.11.2017 00:47 odpowiedz
Jestem uzależniona od tych rogali od sowy
Gość: Karina
18.09.2017 10:12 odpowiedz
Proszę o informację czy już zwinięte nadziane rogale mogą poczekać na pieczenie w lodówce ?
Dorota, Moje Wypieki
19.09.2017 11:57 odpowiedz
Tak, ale tylko do podwojenia objętości, nie dłużej.
Mariamm profil
29.06.2017 13:32 odpowiedz
Są wspaniałe! Dziękuję bardzo za przepis
Dorota, Moje Wypieki
30.06.2017 13:24 odpowiedz
I tak wygląda :-).
chelsea04 profil
21.02.2017 17:20 odpowiedz
Moje pierwsze Rogale Marcińskie i od razu takie udane:) przepis rewelacja:)
Esme profil
21.02.2017 20:04 odpowiedz
Bardzo udane:) Zwinięte tak równo i apetyczne.
Dorota, Moje Wypieki
22.02.2017 22:31 odpowiedz
Wow, cudowne :).
AnitaP profil
11.01.2017 20:18 odpowiedz
Oszalałam na punkcie TYCH rogali marcińskich :)
Już 3 raz upieczone w ciągu kilku miesięcy.
Oprócz tego, używam tego własnie ciasta półfrancuskiego do innych rogalików, np z jabłkami, nutellą, marmoladą...
Zostało jeszcze zrobić coś na słono;)
aniade profil
06.11.2017 12:10 odpowiedz
Śliczne !
Gość: Anilga
18.12.2016 18:32 odpowiedz
Ciasto smarujemy masłem tylko podczas pierwszego składania? Później składamy na sucho?
Dorota, Moje Wypieki
18.12.2016 22:47 odpowiedz
Tak, ale masło pozostaje w warstwach.
Gość: Marta
16.12.2016 14:52 odpowiedz
Bardzo dobry jest ten przepis na ciasto drożdżowo francuskie i wolę go niż zwykłe ciasta drożdżowe. Chciałabym zapytać czy można tego ciasta użyć do zrobienia makowca?
Dorota, Moje Wypieki
16.12.2016 15:53 odpowiedz
Mam nadzieję! Ja planuję taki makowiec w tym roku na nasz stół ;-). Ale raczej nie zdążę dodać przepisu przed świętami lub dodam na ostatnią chwilę. Będzie to po prostu połączenie tego ciasta z moją masą makową, więc prosto złożyć taki przepis.
Gość: Emi
18.12.2016 19:11 odpowiedz
A czy można skorzystać z Pani przepisu i zrobić makowiec z ciasta półfrancuskiego i nadzieniem z białego maku jak do rogali marcinskich? Ile wyjdzie wtedy makowców i czy proporcje ciasta do maku bedą odpowiednie? Będę bardzo wdzięczna za odpowiedź :)
Dorota, Moje Wypieki
18.12.2016 22:43 odpowiedz
Nie wiem, jak zrobię makowce na tym cieście wtedy będę wiedziała ile sztuk otrzymam ;-).
polyanna profil
20.12.2016 17:54 odpowiedz
Czekam z niecierpliwością na odpowiedź ile makowców pani wyjdzie z tego ciasta, bo sama mam zamiar zrobić w tym roku makowca z tego przepisu- z robienia rogali zostało mi 200g białego maku, a te rogale tak wszystkim smakowały, że musi być powtórka!
monia25521 profil
14.12.2016 13:21 odpowiedz
Robiłam pierwszy raz. Mak zamówiony z poł roku temu, czekał na ten dzień...) Robiłam, z 1,5 porcji, wyszło mi 36 rogali takich do zjedzenia na raz, no może dwa :O Dodałam duużo amaretto i aromat migdałowy. Przygotowywałam się, ze sto razy czytałam przepis na ciasto, a i tak pomyliłam się z masłem, wrzuciłam prawie wszystko do środka, do przełożenia z 30g tylko. Mimo to wyszły cudowne w smaku, ze sporą ilością nadzienia.
Wypieki Moniki profil
12.12.2016 20:35 odpowiedz
Moje rogale na Świętego Marcina ♥
Gość: Monika
01.12.2016 17:14 odpowiedz
Pani Dorotko a czy mogę te ciasto z farszem zamrozić??
Zrobiłam paszteciki, ale wyszło mi ich mnóstwo ;) mogę takie zrobione, ale jeszcze nie upieczone zamrozić??
Proszę o poradę ;)
Pozdrawiam serdecznie
Dorota, Moje Wypieki
01.12.2016 20:33 odpowiedz
Można :-).
pozdrawiam
Gość: Monika
30.11.2016 19:59 odpowiedz
Witam Pani Dorotko ;)
Mam pytanie: czy można to ciasto użyć do pasztecików z mięsem??
Uwielbiam to ciasto z Pani przepisu ;) jest rewelacyjne ;)
Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
30.11.2016 21:45 odpowiedz
Można, pozdrawiam!
konfacela profil
20.11.2016 12:15 odpowiedz
Oto moje pierwsze w życiu rogale marcinskie.
Dziękuję za przepis są cudowne.
Wiktoria1 profil
20.11.2016 12:58 odpowiedz
Kuszące zdjęcie. ;-)
Gość: bielszczanka
18.11.2016 00:54 odpowiedz
Drugi rok robiłam rogale wg Twojego przepisu. Myślę, że na stałe wejdą do moich listopadowych wypieków. Wychodzą rewelacyjne. Uważam, że lepsze niż oryginalne. Co prawda nie pochodzę z Wielkopolski, ale było mi dane zakosztować tych oryginalnych.
Gość: Korpus
17.11.2016 13:56 odpowiedz
Dorotko czy myślisz ze moge jeszcze użyć farszu do rogali , które robiłam w sb ( nie dodałam śmietany). Zapomniałam o nim a żal żeby sie zmarnował, bo zamrozić juz sie boje:/
Dorota, Moje Wypieki
17.11.2016 21:01 odpowiedz
Tak, jeszcze można :).
Ewelina. profil
16.11.2016 10:59 odpowiedz
Wspaniałe ;)
Ewelina. profil
16.11.2016 11:04 odpowiedz
:)
Maddy77 profil
16.11.2016 21:19 odpowiedz
Niesamowite!!! Jak pięknie skręcone :-)
aniade profil
06.11.2017 12:11 odpowiedz
Fantastyczne!!!
asis profil
14.11.2016 21:24 odpowiedz
Witam
Te rogale chyba staną się już listopadową tradycją:) Robię je już trzeci rok z rzędu, a w tym roku zaszalałam i robiłam je z kilograma maku. Połowa dla mnie, druga dla siostry. Było bardzo dużo pracy, ale efekt powalający:D Z ciastem tak fantastycznie się pracuje, że zastanawiam się, czy nie wykorzystać go w innych rogalikach;)
Dorota, Moje Wypieki
14.11.2016 23:04 odpowiedz
Piękne :-). Masz już wprawę :-).
asis profil
15.11.2016 16:42 odpowiedz
Dziękuję bardzo:) Siostra jest nimi zachwycona. Mówi, że ich nie je tylko się nimi delektuje;)
abielecka profil
14.11.2016 21:07 odpowiedz
Mega
magmala profil
14.11.2016 18:03 odpowiedz
Aha! Dodam, że do pracy mężowi robiłam z 3 porcji, ale pomyliłam się w liczeniu i dodałam ciut za mało farszu - cała jego jedna porcja została w sam raz na Święta :)
magmala profil
14.11.2016 18:00 odpowiedz
Bardzo dziękuję za odpowiedź! Oczywiście wyszły obłędne! Do tego stopnia, że obdarowany jeszcze ciepłymi rogalami wczoraj po 21 znajomy męża próbował się do niego dodzwonić cały dzień, aż wreszcie pofatygował się do niego do pracy, żeby tylko zapytać, w której piekarni kupił, bo kiedyś kupował jakieś strasznie drogie, i te były właśnie takie... Mieszkamy na Lubelszczyźnie... Pozdrawiam!
Dorota, Moje Wypieki
14.11.2016 23:40 odpowiedz
Bardzo się cieszę :-).
Ciastoniowa profil
13.11.2016 15:36 odpowiedz
Rewelacyjne!
Ciastoniowa profil
13.11.2016 15:35 odpowiedz
No cóż, urywają d... :)
lumpenhrabina profil
16.11.2016 15:51 odpowiedz
O, to super wiadomość! Można się pozbyć nadmiaru, jedząc rogaliki :)))
Gość: Ania Glad
13.11.2016 13:03 odpowiedz
Bardzo dziękuję za przepis. Wyszły przepyszne choć nie tak śliczne jak na zdjęciach ☺ pozdrawiam
magmala profil
13.11.2016 11:52 odpowiedz
Mam pytanko - czy lukier królewski będzie pasował? Chciałam, żeby wyglądały jeszcze bardziej efektownie, ale jednak mam wątpliwości, bo to jednak inny smak... Rogale na jutro. No i chyba ten rodzaj lukru to na wystygnięte rogale się nakłada?
Dorota, Moje Wypieki
13.11.2016 12:31 odpowiedz
Raczej nie będzie pasował, lepiej zrobić zwykły.
Widom profil
12.11.2016 22:59 odpowiedz
Miałam stress, bo po raz pierwszy probowalam zabawy z ciastem drożdżowo-francuskim, ale wyszły przepięknie!!!
Ale satysfakcja!! :-)
Gość: Widom
12.11.2016 22:49 odpowiedz
Mialam stresa, bo po raz pierwszy próbowała, ale wyszły WSPANIALE!!!
Ale satysfakcja!!!
dunania profil
12.11.2016 19:56 odpowiedz
Moje rogale :)
Tylko 4 - reszte zamrozilam i w przyszly weekend upieke :)
Gość: Ania
12.11.2016 18:07 odpowiedz
Pani Doroto, ile maksymalnie ciasto wytrzyma w lodówce zanim rozwałkuję je na rogaliki? Chciałam ciasto wyrobić dziś, a upiec jutro koło 15-16. Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
13.11.2016 10:35 odpowiedz
Nawet do 3 dni :).
Gość: Panna Basia
09.11.2017 16:13 odpowiedz
Robię takie rogale, w ogóle takie ciasto, po raz pierwszy. Chciałabym się upewnić: to ciasto ma być przez noc w lodówce i ma w tym czasie rosnąć, puchnąć, tak? To moje włożone do lodówki dziś w południe wygląda teraz jak gotowe ciasto do np. drożdżówek i ma w tym stanie spędzić całą noc, prawda?
Dorota, Moje Wypieki
10.11.2017 14:11 odpowiedz
Zgadza się.
karo.lina profil
12.11.2016 17:03 odpowiedz
To i ja dorzucę zdjęcie swoich tegorocznych rogali ;) Tym razem do farszu dodałam trochę aromatu migdałowego i garść pokruszonych orzechów włoskich. To był strzał w dziesiątkę, bo według degustujących (i mnie samej też) smakowały identycznie jak te kultowe z Merkurego. Co - mówiąc wprost - oznacza jedno: były bezbłędne i obłędne! :)
78Klaudia profil
12.11.2016 16:05 odpowiedz
Moje dwa pierwsze razy: dzisiaj piekłam te rogale po raz pierwszy w życiu i pierwszy raz dodaję zdjęcie swojego wypieku na stronę MW :) Najwięcej kłopotu sprawiło mi pocięcie ciasta na trójkąty - nie mam wprawy i dlatego wyszło mi tylko 11 :) Do nadzienia dałam mniej cukru, więc nie wyszły za słodkie. Ale są nieprawdopodobnie syte. Można zjeść tylko jeden. Oryginał jadłam tylko raz - te mu nie ustępują :)
Gość: MagdaPoznan
12.11.2016 15:35 odpowiedz
Rogale pyszne.Tylko ze rogale marcinskie inaczej się składa -w ksztalt podkowy- na pamiatke tej ktora zgubil kon św Marcina.W tym celu trzeba rogale po zwinieciu naciac po obu stronach w 1/3 i powstałe rogi zawinąć po spód i wywinac.
magmala profil
18.11.2016 11:56 odpowiedz
Dzięki Pani podpowiedzi uzyskałam wreszcie taki kształt jaki być powinien :)
chili profil
12.11.2016 15:18 odpowiedz
Mam i ja!
camomilla profil
12.11.2016 13:42 odpowiedz
Wygląd rogali powala, ciasto super się listkuje, tylko dlaczego mak wyszedł gorzki, czy to wina samego maku (był biały)?
karo.lina profil
12.11.2016 16:47 odpowiedz
Tak, bardzo prawdopodobne, że to wina maku - musiał być gorzki już wcześniej. Kiedyś zdarzyło mi się kupić gorzki mak i od tej pory jestem wyczulona na to, żeby sprawdzać jego smak jeszcze w wersji suchej, przed dodaniem go do masy.
Esme profil
12.11.2016 13:26 odpowiedz
Pani Doroto, dziękuję za przepis:) Robiłam w wersji mini, z przepisu wyszło 25 sztuk. Miałam okazję porównać je z rogalami z kilku cukierni i zdecydowanie dorównywały, w większości przypadków nawet przewyższały smakiem te "kupne".
Gość: Sandra
12.11.2016 12:41 odpowiedz
Wyszły przepyszne! Wszyscy byli zachwyceni. Wyszło mi 12 sztuk, jedne większe, drugie mniejsze. Nadzienia 3-krotnie więcej niż w kupnych rogalach, a ciasto bajka ;) Na pewno do powtórki za rok ;)
12.11.2016 11:05 odpowiedz
Ale jestem z nich mega dumna ! xD
12.11.2016 11:33 odpowiedz
;)
Esme profil
12.11.2016 12:54 odpowiedz
Naprawdę wspaniałe, ładnie zwinięte:)
12.11.2016 13:13 odpowiedz
jak ja Wam zazdroszcze białego maku!!!!! ps. tamalina, daj mi chociaż gryza!!!!
12.11.2016 13:58 odpowiedz
Wielkie dzięki dziewczęta ! ;)
Zostały mi słownie sztuk trzy z 15, więc nawet po całym dla Was ;)
Dorota, Moje Wypieki
12.11.2016 12:45 odpowiedz
Też byłabym dumna :-).
12.11.2016 18:25 odpowiedz
Dzięki za świetny przepis ! :)
Już miałam robić z innego ale jednak to silniejsze ode mnie. Zaufanie do Twoich przepisów ! :) I nie pomyliłam się ;)
Wiktoria1 profil
12.11.2016 14:08 odpowiedz
Jakie piękne! :-)
12.11.2016 18:19 odpowiedz
Dzięki !
karo.lina profil
12.11.2016 14:12 odpowiedz
Perfekcyjne! :)
12.11.2016 18:20 odpowiedz
Dziekuję ! :)
justynaBH profil
13.11.2016 20:24 odpowiedz
Zal by mi bylo je zjesc..takie cudne
16.11.2016 15:40 odpowiedz
Haha xD
Wielkie dzięki ! :)
12.11.2016 11:03 odpowiedz
Obawiałam się ich jak diabli xD
Ale jestem z j
Gość: Mimi
12.11.2016 10:49 odpowiedz
Wyszły pyszne. Ciasto jest rewelacyjne, listkujące, rozpływające się w ustach - poezja. Wbrew pozorom wcale nie jest pracochłonne, bo samo jego przygotowanie jest proste, a wałkowanie też zajmuje tylko chwilkę, więc najwyżej można określić, że jest czasochłonne. Samo nadzienie dla mnie ciut za słodkie, po zjedzeniu jednego rogala, na pewno nie ma opcji na sięgnięcie po drugiego, ale może to być zaletą
dunania profil
12.11.2016 08:16 odpowiedz
Dziś pierwszy raz będę piekła rogale :D Na pewno zamieszczę zdjęcie moich rogali :D
Mam jednak problem, bo NIE MAM BISZKOPCIKOW!!!! Co zrobic????
Tolkappiyar profil
12.11.2016 11:02 odpowiedz
Robić rogale i się nie przejmować :) Spokojnie można moim zdaniem pominąć biszkopty - nie dodałam chyba ani razu (a robię już któryś rok) i dalej wychodzą przepyszne.
dunania profil
12.11.2016 11:30 odpowiedz
Dziekuje slicznie :D
Milego dnia :D
maciejjaroszewski profil
12.11.2016 06:57 odpowiedz
Maszynka kupiona, mak zmielony. Te rogale to chyba mój najlepszy wypiek. Dzięki Dorota za wszystkie przepisy, zawsze wychodzi pysznie! Jesteś najlepszą nauczycielką od wypieków, on-line rzecz jasna :)
Pozdrawiam wiosennie z Nowej Zelandii.
M.
Dorota, Moje Wypieki
12.11.2016 10:07 odpowiedz
Są wspaniałe, wyglądają przepysznie! Czy w Nowej Zelandii nie masz problemu z zakupem białego maku?
maciejjaroszewski profil
12.11.2016 10:15 odpowiedz
dziękuje. Normalnie duma mnie rozpiera :) W ogóle z makiem w supermarketach to problem. Ratunkiem są sklepy prowadzone przez hindusów. Ciemny mak można dostać na wagę za $22/kg a biały jest po $45/kg. Cena wysoka ale raz na jakiś czas można sobie pozwolić :)
1  2  3  4  5  6  7  8




Strona wykorzystuje pliki "cookies" (ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich użycie.     Rozumiem     Przeczytaj o ciasteczkach