Strona główna O blogu Moje książki Regulamin Kontakt Współpraca Księga gości Wersja mobilna
Polecam

Moja książka
'Moje Wypieki i Desery
na każdą okazję'

już w sprzedaży!

Notes na własne przepisy!

Aplikacja Moje Wypieki
na iPhone'a lub Androida

Przepis dnia
Kategorie
przelicznik kulinarny
przelicznik foremek
Ostatnie komentarze
Ostatnie wpisy
Newsletter
RSS
    wpisów    komentarzy
Archiwum
Gości online: 1571

wtorek, 02 kwietnia 2013

babeczki laciate

Pyszne, łaciate babeczki, które powstały ze zmodyfikowanego przepisu na moją ulubioną babkę piaskową. Są delikatnie sypkie, zrównoważone w smaku, nie za słodkie, a polewa czekoladowa zawsze pozostaje miękka..

Obecny przepis zastępuje przepis na muffinki marmurkowe, które niezbyt przypadły Wam do gustu, z wielu różnych przyczyn. Starszego przepisu już nie będę polecała, ale zainteresowane osoby mogą go znaleźć tutaj.

Składniki na 12 babeczek:

  • 150 g masła
  • 220 g mąki pszennej
  • 40 g + 20 g mąki ziemniaczanej 
  • 20 g kakao, przesianego
  • 3 jajka
  • 150 g drobnego cukru do wypieków
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka ekstraktu pomarańczowego

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej. Przesiać mąkę pszenną, 40 g mąki ziemniaczanej, proszek do pieczenia, odłożyć.

W misie miksera utrzeć masło z cukrem, na jasną i puszystą masę. Dodawać jajka, jedno po drugim, miksując do połączenia po każdym dodaniu. Dodać ekstrakt pomarańczowy i zmiksować. Dodać przesiane mąki z proszkiem, wymieszać szpatułką. 

Ciasto rozdzielić pomiędzy dwie miseczki. Do jednej dodać 20 g przesianej mąki ziemniaczanej, wymieszać. Do drugiej dodać kakao, wymieszać. Obydwa ciasta przełożyć do dwóch jednorazowych rękawów cukierniczych, odciąć końcówki.

Formę do muffinek wyłożyć papilotkami. Ciasto do papilotek nakładać wyciskając z rękawów, naprzemiennie, robiąc kleksy, to ciemne, to jasne. Wypełnić foremki do 3/4 ich wysokości. 

Piec w temperaturze 160ºC przez około 25 minut, do tzw. suchego patyczka. Wyjąć, ostudzić na kratce. Udekorować jeszcze ciepłą polewą czekoladową.

Polewa czekoladowa:

  • 75 ml śmietany kremówki 30 lub 36%
  • 75 g czekolady (mlecznej lub gorzkiej)

Śmietanę kremówkę przelać do małego garnuszka, podgrzać do punktu wrzenia, ściągnąć z palnika. Natychmiast dodać posiekaną czekoladę, odstawić do jej rozpuszczenia, mieszając od czasu do czasu. Gdyby polewa się zwarzyła - przeczytaj, jak ją uratować.

Smacznego :-).

Babeczki łaciate z sosem czekoladowym

Babeczki łaciate z sosem czekoladowym

  Oceń: 
Ocena: 8.1  (liczba głosów: 17)
Zobacz także:
Muffinki z Coca-Colą
Muffinki z Coca-Colą
Muffinki pomarańczowe z białą czekoladą
Muffinki pomarańczowe z białą czekoladą
Mini - babeczki z cytrynowym kremem, bitą śmietaną i nutą advocaatu
Mini - babeczki z cytrynowym kremem, bitą śmietaną i nutą advocaatu
Dodaj komentarz:
Pozostało znaków: 5000 
*  
Przepisz znaki z obrazka:


Komentarze (78)
justynakowal  (zobacz profil)
01.09.2014 08:09 odpowiedz
:))
Kinga13  (zobacz profil)
18.09.2014 16:34 odpowiedz
piękne :)
Gość: justynakowal
19.09.2014 07:31 odpowiedz
dziękuję :)
Gość: INKA
25.07.2014 11:53 odpowiedz
Robiłam je kilka razy i za każdym razem wychodziły pyszne.

Tutaj znajdziesz zdjęcia:
http://www.kreatinka.czerwonakredka.pl/przepisy/34/Laciate-babeczki.html
24.07.2014 09:27 odpowiedz
Czy można do nich dodać owoce (np. borówki amerykańskie) ?
Dorota, Moje Wypieki
24.07.2014 09:28 odpowiedz
Tak.
pączek  (zobacz profil)
22.06.2014 13:10 odpowiedz
Babeczki wychodzą pyszne i są bardzo łatwe do zrobienia. :)
Kasiulala  (zobacz profil)
19.04.2014 22:49 odpowiedz
Wyśmienite, nic dodać, nic ująć...
Gość: cherry_123
10.04.2014 14:33 odpowiedz
Babeczki wyśmienite!!! Piekę je drugi raz, więc zrobilam wariacje na temat. Nie dodałam kakao, a zamiast tego nadziałam je domowymi powidłami śliwkowymi. Nie skłamię jeśli powiem że wyszly świetne!!!
Truuufl  (zobacz profil)
02.03.2014 13:15 odpowiedz
Właśnie wyjęłam z piekarnika pierwszą turę babeczek. Nie miałam niestety formy do muffinek, tylko same papilotki - poupychałam je w naczyniu żaroodpornym i upiekłam, kolejne są w keksówkach :D babeczki nie wyrosły w górę, a wszerz (gdy to zauważyłam, obawiałam się zakalca - ani jego nie ma, ani zbitego środka!). Nie dałam mąki ziemniaczanej (czy to ogromna zbrodnia?). Oprócz tego zamiast ekstraktu pomarańczowego dałam po prostu skórkę startą z pomarańczy i sok z niej + dorzuciłam trochę mleka, bo ciasto wyszło strasznie gęste.
Podsumowując - babeczki są przepyszne, na pewno będę je robić częściej, oczywiście już po kupieniu formy do muffinek lub silikonowych foremek :D delikatne, pyszne, mocno pomarańczowe i czekoladowe (dzięki polewie). Polecam! :)
Dorota, Moje Wypieki
02.03.2014 14:35 odpowiedz
Z mąką ziemniaczaną będą bardziej sypkie :).
Gość: babeczka2431
28.02.2014 16:09 odpowiedz
Moge dodac do kazdej babeczki wisienke?
Dorota, Moje Wypieki
28.02.2014 16:19 odpowiedz
Tak.
justynakowal  (zobacz profil)
05.02.2014 15:01 odpowiedz
mimo wszystko :)
02.02.2014 12:09 odpowiedz
Właśnie się za nie zabieram (po raz setny chyba ;) ) więc postanowiłam, że coś napiszę... Te babeczki są, w mojej opinii, obłędne! Idealnie sypkie, niczym prawdziwa babka piaskowa, ale w takim małym wydaniu :) No i dodatek kakaa - super! Robiłam je już wielokrotnie, zwykle bez żadnej okazji. Są tak proste i w miarę szybkie w wykonaniu, że czasem jak mnie wieczorem najdzie ochota na coś słodkiego to je od ręki robię, część mam na nocną przekąskę a resztę na śniadanie następnego dnia (o ile nocą nie zjedzą ich krasnoludki...).
Gość: Ania
31.01.2014 10:22 odpowiedz
Jeśli chodzi o smak to nawet nawet dobre :) natomiast wyszły mi bardzo takie zbite :( ale bez zakalca :D
Gość: Misieńka
01.02.2014 15:46 odpowiedz
Mi też wyszły zbite, gdyby nie ta polewa to byłyby niejadalne. To był pierwszy przepis z nowej książki i niestety się rozczarowałam.
svitkona  (zobacz profil)
17.01.2014 17:40 odpowiedz
Uwielbiam babkę piaskową, a te babeczki są idealną wymówką by zajadać się nią poza wielkanocą :)
Ciechana  (zobacz profil)
11.01.2014 00:31 odpowiedz
gościły na urodzinowym stole mojego taty :) przyozdobione srebrnymi perełkami
Gość: Marta
12.12.2013 19:00 odpowiedz
A czy można masło zastąpić olejem? Jeśli tak, to ile dać oleju? Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
12.12.2013 20:48 odpowiedz
Nie wiem, trzeba próbować.
dorota83  (zobacz profil)
16.11.2013 18:18 odpowiedz
Smakowite babeczki. Zabrakło mi tylko cierpliwości by poczekać aż polewa zgęstnieje, lecz przecież liczy się smak, a w efekcie poprawa humoru:)
Gość: olkaa
09.11.2013 09:33 odpowiedz
nie mam w tej chwili foremek do babeczek. mogę wsadzić ciasto do zwykłej keksówki? i czy wiecie czy będę musiała użyć więcej mąki?:D
Dorota, Moje Wypieki
09.11.2013 15:50 odpowiedz
Możesz, nie dodawaj więcej mąki.
Gość: Buchling
05.11.2013 12:00 odpowiedz
Mam książkę!:) I pierwszy przepis za sobą- łaciate babeczki;)) Wyszły bardzo smaczne. W piątek czas na kolejny, razowe ciasteczka z nutellą i orzechami laskowymi.
monika1983  (zobacz profil)
26.10.2013 15:50 odpowiedz
przepyszne. dla mnie hit :) czesc z kakao mocno czekoladowa. polewa blyszczaca. ciasto bardzo geste, jak to przy babkach bywa. do szybkiego powtorzenia! polecam.
Gość: kis
07.10.2013 15:09 odpowiedz
help mozna jakos zastapic make ziemniaczana
07.10.2013 15:31 odpowiedz
skrobią kukurydzianą
Gość: Kathy
31.07.2013 15:53 odpowiedz
Mi wyszły odrobinę za twarde, ciasto było tak gęste, że trudno je było nałożyć, ale w smaku i tak dobre ;) Może następnym razem dam odrobinę mniej mąki...
Gość: gość
19.07.2013 18:38 odpowiedz
ładne
Mathilda  (zobacz profil)
17.06.2013 10:52 odpowiedz
Niestety u mnie wyszły bardzo suche. Więcej ich nie upiekę :/ polecam za to babeczki budyniowe z lukrem - najlepsze dla mnie jak dotąd.
malinowo98  (zobacz profil)
31.05.2013 19:59 odpowiedz
I jeszcze w bardziej wiosennej wersji kolorystycznej :)
malinowo98  (zobacz profil)
31.05.2013 19:58 odpowiedz
Pyszne babeczki, tutaj jeszcze bez polewy :)
03.05.2013 18:50 odpowiedz
robiłam ostatnio dla mojej kuzynki na urodziny:) wyszły suuuper :) bardzo smaczne, po prostu idealne :)))
pozdrawiam
Gość: Zosia
30.04.2013 21:43 odpowiedz
Zrobione. Faktycznie, sypkie jak babka i bez polewy, tuż po upieczeniu, były dość suche. Mam nadzieję, że polewa pomoże, bo w smaku całkiem całkiem. Ale były tak gęste, że gdyby nie komentarze to pomyślałabym, że coś nie wyszło. Nie miałam rękawów, pomyślałam o woreczkach, jednak po chwili już się rozlatywały i brzydko wychodziło, więc zasuwałam z łyżeczką. Nie wiem, czy je powtórzę, bo robiłam już babeczki, które były mniej kłopotliwe, a smaczniejsze, jednak nie spisuję tych na straty :)
kinia28  (zobacz profil)
23.04.2013 11:01 odpowiedz
Dodaję zdjęcia mojego wypieku.
Gość: babeczki
14.04.2013 19:49 odpowiedz
a mozna uzyc innego ekstraktu.? Prosze o szybką odpowiedz :)
Dorota, Moje Wypieki
14.04.2013 22:03 odpowiedz
Tak, mozna uzyc dowolnego.
Gość: marika
13.04.2013 21:57 odpowiedz
Babeczki strasznie geste,myslalam że coś źle zrobiła, ale wyszly smaczne :)
12.04.2013 17:11 odpowiedz
Całkiem smaczne i jak żadne inne (które robiłam do tej pory) pięknie odchodzą od papilotki. Najlepsze, że praktycznie wszystkie składniki zawsze ma się pod ręką.
Gość: babeczkowa panna
10.04.2013 21:07 odpowiedz
Babeczki zrobione! Z przepisu wyszło mi 15 sztuk. Ciasto faktycznie było meeega gęste. Przy mieszaniu musiałam użyć tyle siły,że myślałam,że coś zrobiłam źle,ale chyba wszystko było ok. Z braku rękawa posłużyłam się łyżką i choć sporo musiałam się nagimnastykować to efekt końcowy rewelacyjny! Wyszły piękne ,,łaciatki". W środku miękkie i faktycznie piaskowe,z zewnątrz twardawe,ale w dość przyjemny sposób-niemal jak kruche ciastka. Czy to normalne czy tylko mi tak wyszło Pani Doroto? Polewa fajna choć jak dla nas zbyt gorzka. Następnym razem zrobię albo z mlecznej albo zrezygnuję z czekolady. Niemniej wszystkim smakują i zgodnie twierdzimy,że powtórka na pewno będzie! Jak zgram zdjęcia to pochwalę się tutaj.
Dorota, Moje Wypieki
10.04.2013 21:43 odpowiedz
Tak, to normalne, powinny właśnie takie wyjść :).
Gość: Strefa Smaku
08.04.2013 20:30 odpowiedz
Przypominają w smaku i konsystencji muffiny marmurkowe, które są też tu na blogu?
Gość: Anjja
05.04.2013 14:22 odpowiedz
Robiłam wczoraj i zniknęły w oka mgnieniu. Polewa to mój numer one! jest genialna prosta i się nie kruszy! Dziękuje za przepis:)
Pani Doroto proszę zdradzić jaki to krój czcionki na pierwszym zdjęciu:)
Gość: Ead
05.04.2013 10:54 odpowiedz
Zrobiłam je we środę, ale nie smakowały mi w ogóle. Ciasto było suche, pomimo dodania dodatkowo łyżki oleju, do tego dosyć twarde. Nawet polewa im nie pomogła...
04.04.2013 21:48 odpowiedz
ciekawi mnie, jak udaje się Pani tak ładnie ozdobić te babeczki polewą ;) mi nigdy tak nie wychodzi, tylko spływa i brudzi papilotki..
Dorota, Moje Wypieki
04.04.2013 21:50 odpowiedz
Kiedy polewa lekko zgęstniała, odwracałam babeczki i maczałam wierzchem w polewie :).
Gość: PaSe
23.01.2014 21:33 odpowiedz
Sprytny sposób. Szkoda, że nie znalazł się w przepisie.
Gość: kiriko
04.04.2013 02:09 odpowiedz
a mnie smakował tamten przepis na marmurkowe - miał o tyle przewagę dla mnie, że był na oleju :-) Oczywiście wszelkie 'babkowe" babeczki będą suche, ale do ciepłego mleka na śniadanie są w sam raz. Szczególnie z polewą :-) Pozdrawiam
Gość: Martin
03.04.2013 12:09 odpowiedz
Na zdjęciach fenomenalne :) Na pewno przetestuję sam ;)
Gość: Kulinarna
03.04.2013 11:51 odpowiedz
Oj kusisz... kusisz tymi pysznościami :)
02.04.2013 22:10 odpowiedz
O tak, te łaciate były pyszne. Z pięknie błyszczącą polewą wyglądają jeszcze bardziej kusząco.
Piękne!
Pozdrawiam.:)
02.04.2013 20:00 odpowiedz
Pysznie wyglądają :)
mechcia  (zobacz profil)
02.04.2013 18:03 odpowiedz
a moze dobrym rozwiazaniem byloby nakladanie ciasta lyzka do lodow?
Gość: Kamil
02.04.2013 15:20 odpowiedz
Idealnie pasowały by do kawy, trochę słodyczy nie zaszkodzi ;)
Gość: Variatka
02.04.2013 14:57 odpowiedz
A dla mnie babka piaskowa to wystarczająca rekomendacja, gdyż uwielbiam. Im bardziej piaskowa, tym lepsza. Babeczki wyglądają cudnie, piękne papilotki, ślicznie sfotografowane... ale to przecież żadna nowość. Wypróbuję... jak tylko przejdzie mi poświąteczny wstręt do jedzenia i pieczenia ;)
Gość: Natalia
02.04.2013 14:08 odpowiedz
Ja i tak kocham muffiny marmurkowe, tyle, że zwykle je modyfikowałam na niezliczone sposoby :)
Gość: cała_ona
02.04.2013 13:41 odpowiedz
Sympatycznie wyglądają. Nawet poleciłam wydrukować, a co:) Jeno dręczy mnie, że skoro są one na bazie przepisu na babkę piaskową ( bleeeeeee ), to pewnie i suche jak te nieszczęsne babki. Ale może warte grzechu i człowiek się przekona, że babka piaskowa to nie ostatnie paskudztwo?:)
Gość: ewa
02.04.2013 22:11 odpowiedz
Może z ta polewą dadzą się zjeść, co? ;-))
Gość: cała_ona
05.04.2013 14:02 odpowiedz
Bez polewy ciasto babkowe jest dla mnie niejadalne;)
Gość: ewa
02.04.2013 12:16 odpowiedz
Kolejna fajna inspiracja :-) Dzięki!
I jeszcze z wielkanocnej beczki: mazurek jogurtowy to była prawdziwa bomba!
Pozdrawiam Dorcia najserdeczniej :-)
Gość: naoki
02.04.2013 12:09 odpowiedz
co robisz, że Twoje papilotki są takie kolorowe i żywe ? moje zawsze namakają tłuszczem i tracą wszystkie walory :(

świetny blog, pozdrawiam :)
Dorota, Moje Wypieki
02.04.2013 12:21 odpowiedz
Te babeczki nie są akurat tłuste, z kolei przebija przez nie ciemniejsze ciasto kakaowe :). Poza tym czasami uzywam woskowanych od srodka, by nie zmieniały koloru. 
Gość: Krys
02.04.2013 10:57 odpowiedz
Wyglądają apetycznie. Lubię wszelkie babeczki, bo to takie "porcjowane". Ładnie się prezentują w tych czerwonych "papilotach". Ja piekłam czekoladowe ciasteczka w foremkach babeczkowych. Też pyszne. Pozdrawiam, Krys
Gość: sonia
02.04.2013 10:37 odpowiedz
Jak te babeczki smacznie wyglądają, coś czuje , że przytyję przez te święta :)
Gość: JestSmak
02.04.2013 10:13 odpowiedz
Wspaniale się prezentują!
Gość: kinga
02.04.2013 09:50 odpowiedz
napewno zrobie ale nie dzis bo mam jeszcze koncowki swiatecznych ciast
Gość: Wiktoria
02.04.2013 09:44 odpowiedz
z ziemniaczaną mąką? będzie super : )
w ogóle nie wiem czy jest u Pani gdzieś przepis, ale jestem alergikiem.. jestem uczulona na pszenicę, cukier i mleko. próbowałam zastępować te produkty innymi - mąka kukurydziana przemieszana z małą ilością pszenicznej, mleko sojowe, miód... mimo to wypieki nei wychodziły a w szczególności babeczki : ( Czy ma Pani przepis dla jakiś alergicznych osób? : ))
Pozdrawiam!
Dorota, Moje Wypieki
02.04.2013 10:34 odpowiedz
Proszę przejrzec tagi po prawej stronie na blogu - bezglutenowe, przepisy bezmleczne. Nie piekę na mące bezglutenowej, ale dobre wyniki otrzymuje się piekąc z mieszanką mąk bezglutenowych (kupną).
pozdrawiam!
Gość: Wiktoria
02.04.2013 17:25 odpowiedz
dziękuję ślicznie! będe próbować te przepisy : )
Gość: Wiktoria
02.04.2013 19:07 odpowiedz
dziękuję ślicznie! będe próbować te przepisy : )
Gość: basia
02.04.2013 14:17 odpowiedz
droga wiktoria,
mozesz zastapic cukier xylitolem (ksylit), jest tylko troche mniej slodki i nie nadaje sie do wyrobow drozdzowych, zamiast mleka mleko kokosowe w wypiekach nie czuje sie roznicy ani smaku, make pszenna, zastapic maka z kaszy gryczanej (ma lekki orzechowawy smak) albo ryzowa (proporcje trzeba w przepisach niestety wyprobowac). ciezki los allergikow. pozdrowienia
Gość: xyz
02.04.2013 09:20 odpowiedz
Po co tak sie bawic z tym rekawem cukierniczym? Nie lepiej zaoszczedzic troche czasu i nalozyc ciasto lyzka?
Dorota, Moje Wypieki
02.04.2013 10:35 odpowiedz
Ciasto jest gęste, łyzeczką zajmuje to duzo więcej czasu i wiecej z tym zabawy.
Gość: augusto_a
02.04.2013 09:02 odpowiedz
Wyglądają smakowicie i na pewno wypróbuje:):) Jest jeden błąd, tak mi się wydaje. W składnikach jest napisane 20 g mąki ziemniaczanej, natomiast później już 40 g mąki ziemniaczanej. To chyba jest błąd, pozdrawiam serdecznie Alina:)
Dorota, Moje Wypieki
02.04.2013 09:08 odpowiedz
Nie ma błędu, w skladnikach i w przepisie jest po 40 g maki ziemniaczanej i dodatkowo 20 g :).
Gość: augusto_a
02.04.2013 11:50 odpowiedz
Bardzo dziekuje za odp:)
Gość: wełniana kraina
02.04.2013 08:27 odpowiedz
wyglądają wspaniale.Czekolada iii czerwień....mniammmm




do góry