Przepisy na maila
Kategorie
Ostatnie komentarze
Składniki / tagi
RSS
       wpisów komentarzy

Aplikacja Moje Wypieki
na iPhone'a lub Androida -
- przepisy zawsze pod ręką!

»  Bezy 

czwartek, 17 stycznia 2008

Bezy idealne

O tym jak ciężko robi się bezy wie tylko ten, kto próbował ;-). Wielokrotnie na blogu pisałam, że bezy są kapryśne - i choć przepis zawsze ten sam, one nigdy nie są takie same! A to wilgotność powietrza nie taka, a to zbyt długo ubijane, albo białka zbyt zimne/ciepłe, a to znów ten rąbek spódnicy, który wiecznie przeszkadza baletnicy... ;-). Ten przepis jest idealny, a bezy wielokrotnie przetestowane. Udadzą się nawet początkującym. Wypróbuj, warto!

Składniki na około 50 sztuk (w zależności od wielkości tylki):

  • 4 duże białka* (1 białko o wadze około 40 g)
  • szczypta soli
  • 240 g drobnego cukru do wypieków

Białka najlepiej, by były w temperaturze pokojowej - z takich białek po ubiciu otrzymamy największą objętość piany. Nie jest to jednak konieczne.

Białka umieścić w misie miksera i rozpocząć ubijanie (trzepaczką do białek). Po lekkim spienieniu się białek dodać szczyptę soli i następnie kontynuować ubijanie na wysokich obrotach do momentu otrzymania gęstej, sztywnej piany (można wykonać szybki test odwracając pojemnik z nimi do góry dnem, białka powinny mocno trzymać się dna misy). Na tym etapie należy uważać, by nie 'przebić' białek. Przebite białka będą wyglądały jak zwarzone, zgrupują się w obłoczki, zaczną podchodzić płynem. Jeśli tak się stało - należy je wyrzucić a cały proces przygotowania rozpocząć od nowa.

Do ubitej piany partiami, stopniowo dodawać drobny cukier do wypieków, po jednej łyżce, cały czas ubijając na wysokich obrotach, po każdym dodaniu. (Uwaga: najczęściej popełnianym błędem jest dodanie całego cukru szybko, na jeden raz, kiedy nie zdąży on ustabilizować piany i nie zdąży się w niej rozpuścić podczas ubijania; taka piana będzie rzadka, bezy z niej nie wyjdą). Cukier powinien rozpuścić się w masie bezowej, co można sprawdzić rozcierając pianę pomiędzy palcami. Powstała piana bezowa będzie gęsta, lśniąca, sztywna. 

Blachę wyłożyć papierem do pieczenia lub matą teflonową.

Masę bezową przełożyć do rękawa cukierniczego z ozdobną metalową końcówką (np. tylką Wilton 1M) i wyciskać na blachę beziki. Postawiać między nimi nieduże odstępy - urosną.

Piec około 45 - 60 minut w temperaturze 140ºC, najkorzystniej z termoobiegiem. Gotowe bezy powinny być kruche i chrupiące z wierzchu, piankowe lub lekko ciągnące się w środku. Jeśli w takiej temperaturze bezy w Twoim piekarniku wychodzą beżowe zamiast śnieżnobiałych - obniż temperaturę w piekarniku i wydłuż czas pieczenia/suszenia.  

* Mogą być wcześniej mrożone lub pasteryzowane.

 

Poczytaj także o tym, jak perfekcyjnie przygotować bezę.

 

Smacznego :-).

Bezy

  Oceń: 
Średnia ocena: 9.8  (liczba głosów: 37)
Dodaj komentarz
Dodawanie komentarzy jest dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników.

Login lub e-mail:   Hasło:
Komentarze (723)
1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7    
boxpleatedDRESS profil
24.03.2015 06:37 odpowiedz
Moje bezy powstały przy użyciu wyłącznie rękawa cukierniczego. Ozdobnych tylek jeszcze nie posiadam. Bezy bielutkie i delikatne. Przepis świetny!!
kamila_20 profil
20.03.2015 13:08 odpowiedz
mega inspirujesz :), bezy piekę bardzo często (tak bardzo lubie szprycować) :D
Gość: Gabiiii
05.03.2015 14:42 odpowiedz
Mam pytanie. Tylko prosze o szybka odpowiedź bo chcialabym zrobic niespodzianke rodzinie. Mam tylko 2 jajka w domu czyli dwa bialka. Czy proporcje beda takie same? ;) POZDRAWIAM
Gość: BeKat
02.03.2015 22:06 odpowiedz
Wiele razy próbowałam bezy, ale dopiero zrobione ściśle wg tego przepisu wyszły idealne! kruche z wierzchu, lekko ciągliwe w środku. Dwie duże blachy zniknęły w ciągu dwóch dni. Rewelacja! Zastanawiam się tylko, jak taki piękny kształt zrobić?
Dorota, Moje Wypieki
03.03.2015 10:53 odpowiedz
Jak w przepisie - bezy wyciskamy z rękawa cukierniczego z ozdobną końcówką.
Dorkas profil
21.02.2015 17:33 odpowiedz
Beziki wyszły pyszniutkie,chrupiące.Dodałam barwnik i zrobiłam w trzech kolorach.Polecam.
Gość: ewa
21.02.2015 08:15 odpowiedz
Bezy idealne! Ale myślę, że to jedynie zasługa cennych rad z tego bloga :-) wczesniej nie wiedziałam, że nie można ubijać białek w plastikowej misce i zawsze robiłam to nanajwyższych oobrotach. Bezy wyszły idealnie :-) a cenne rady przydadzą mi się do innych wypieków np. Biszkopta :-) bardzo dziękuję pani Dorotko za to, że powoli staje się najlepszym cukiernikiem rodzinnym :-)
Gość: mariussz
21.02.2015 01:24 odpowiedz
Pierwszy raz dzisiaj skorzystałem z tego przepisu i po raz ostatni. Po raz pierwszy odkąd piekę ciasto drożdżowe ciasto mi nie wyrosło. Myślałem, że z nerwów wyp... piekarnik przez okno. Nie wiem co poszło nie tak, ale wykorzystamalnbo sprawdzony przepismljego dziadka, mistrza piekarnictwa z 60cio letnim stażem, albo spróbuję zrobić pączki z przepisu na ciasta drożdżowe Dorotki.
Gość: molencja
20.02.2015 08:07 odpowiedz
WItam, z jakim kremem bezy zmieszać żeby nie zmiękły, były długo chrupiące? W sklepie jak kupuję ciasto z bezami i kremem kawowym są twarde, a w domu jak zrobiłam krem ze śmietany już po 2 godzinach rozpłynęły się. Z góry dziękuje za odpowiedz. Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
20.02.2015 11:17 odpowiedz
Niestety, nie znam takiego kremu. Domowe bezy zawsze zmiękną.
pozdrawiam :)
Gość: Literatka M.
19.02.2015 16:11 odpowiedz
Zabieram się za robienie, trzymaj kciuki! :)
milunia19 profil
16.02.2015 21:25 odpowiedz
Czy bezy wyjdą mi jeśli będę je piekła w takim starym zielonym piekarniku elektrycznym, bo nie mogę w nim ani ustawić ani zmienić temperatury?
Gość: Małpka
17.02.2015 07:00 odpowiedz
Musisz sama spróbować, bo nikt nie wie, jaką masz na stałe temperaturę.
Gość: Ewelina
14.02.2015 21:17 odpowiedz
Bezy wyszły wprost wyśmienite.. dosłownie rozpływają się w ustach. Dziękuję jeszcze raz za przepis, dodam tylko że dopiero zaczynam piec a wszystko zaczęło się od pierogów leniwych z Pani strony. Bardzo, bardzo mi smakowały, a i obiad był dosłownie w 5 min. Pani rady są niezwykle cenne, bez nich na pewno nie zrobiłabym takich pyszności. Mam 33 lata i nigdy nie kucharzyłam, zawsze jakieś gotowce a teraz odkąd jest ten blog wszystko się zmieniło, no i mąż wreszcie zadowolony :), a ja jestem z siebie bardzo dumna że wreszcie coś potrafię ugotować. Dziękuję!!!
Gość: ewelina
13.02.2015 21:27 odpowiedz
Bardzo dziękuję za tak szybkie odpowiedzi!. Ma Pani naprawdę boskie wszystkie przepisy. Dzisiaj zrobiłam pączki na żółtkach i oczywiście wyszły rewelacyjnie. Stąd pytanie o białka, które zostały. Jestem ogromną wielbicielką Pani przepisów bo wszystko co dotąd zrobiłam wyszło wspaniale, a i cenne są też porady i to że z ogromną dokładnością podawane są ilości składników. No jestem wręcz wniebowzięta :). Na kolędę zrobiłam ciasto marchewkowe i też wyszło super...Oczywiście zamierzam kupić Pani książki, bo uważam, że mimo iż tu jest za darmo to Pani praca włożona w tą stronę powinna być nagrodzona. Dziękuję z całego serca i pozdrawiam. Ewelina
Gość: ewelina
13.02.2015 21:11 odpowiedz
Przepraszam, bo nie wiem czy dobrze rozumiem. Czy surowe białka od jajek można zamrozić ?
Dorota, Moje Wypieki
13.02.2015 21:18 odpowiedz
Tak, bardzo często to robię, Czytelnicy chyba też, z tego co czytam :). Nie zawsze mam pomysł np. na 6 białek, jeśli zostaną po pączkach.
Gość: ewelina
13.02.2015 20:57 odpowiedz
Witam. Zostały mi białka jajek od wypieku pączków. Chciałam z nich zrobić bezy, ale na drugi dzień. Czy takie białko przechowane w lodówce do następnego dnia będzie dobre żeby zrobić bezy?
Dorota, Moje Wypieki
13.02.2015 21:01 odpowiedz
Tak, proszę je tylko przykryć folią, by nie parowały. Można też zamrozić.
Gość: bezikowa
13.02.2015 10:48 odpowiedz
Witam, właśnie zaczynam robić beziki, czy zamiart drobnegi cukru mogę dodać cukier puder?
Dorota, Moje Wypieki
13.02.2015 21:02 odpowiedz
Tak.
Gość: alaalicja
11.02.2015 18:29 odpowiedz
Przepis świetny. Wyszło mi na 3 blachy bo robiłam z 6 białek-troche ich zostało, bo potrzebowałam kilku żółtek i tak natrafiłam na ten oto przepis głowiąc się co tu z białkami-bo przecież szkoda wyrzucić :) Wyszły pyszne, kruche i nieco puste w środku ale mi to nie przeszkadza. Pierwszą blachę wyjęłam wcześniej bo lubie takie ciągnące a dwie pozostałe robię na "festkrucho" :) aah no i niestety nie mam rękawa do wypieków więc użyłam po prostu worka foliowego :p I niestety bede chyba musiała je wszystkie sama zjeść bo chłopak nie lubi a nie ma małych łakomczuchów-to chyba pora na dzieci, bo uwielbiam piec przeróżne słodkości :D

A oto zdjęcie mojego pierwszego razu z bezikami :DDD
http://imagizer.imageshack.us/a/img631/732/YEn1vR.jpg
Gość: akobitka
11.02.2015 15:45 odpowiedz
bezy są cudowne. zrobilam na urodziny corki, z czerwonym barwnikiem żeby byly różowe i wyszły jak marzenie, nikt nie chcial uwierzyć, że zrobiłam je sama. Dzis zabieram się za nie raz jeszcze :)
Gość: hiuston
11.02.2015 13:49 odpowiedz
masa wyszła pyszna, puszysta, kremowa. pierwszy raz robie bezy mam nadzieje ze wyjda i zostanę fanka tego przepisu :) zobaczymy jak przebiegnie pieczenie:D
Gość: anka
09.02.2015 17:44 odpowiedz
super przepis polecam
Gość: Marzena34
03.02.2015 17:18 odpowiedz
pyszne te bezy i dodatkowo szybkie w robieniu:)
Tofinka profil
29.01.2015 22:01 odpowiedz
To był pierwszy przepis z Pani strony, z którego skorzystałam. Nawet jak ktoś jest kuchennym ignorantem jak ja, to nie ma opcji, żeby się nie udało (pod warunkiem oczywiście, że trzyma się przepisu i bardzo cennych porad odnośnie bez).Dziękuję!
Ela P. profil
27.01.2015 12:05 odpowiedz
Piekłam prawie dwie godziny ( chciałam żeby środek był chrupiący)w 140C bez termoobiegu (piekarnik gazowy). Wyszły takie jak właśnie chciałam :)
malinka profil
22.01.2015 19:35 odpowiedz
'0
malinka profil
22.01.2015 19:35 odpowiedz
:)
malinka profil
22.01.2015 19:34 odpowiedz
;0
malinka profil
22.01.2015 19:34 odpowiedz
Bezy z tego przepisu piekłam już wielokrotnie, zawsze wychodzą idealne, rozpływają się w ustach, ciężko poprzestać na kilku. Piekę je o 20 min dłużej, wtedy są super. Tym razem taki kolor potrzebny mi był do dekoracji wypieku.
Gość: Agnieszka
22.01.2015 18:41 odpowiedz
Wyglądają wspaniale. Chętnie wypróbuje przepis
Gość: Aga
14.01.2015 19:20 odpowiedz
Witam!

Moje niestety przywarły do blachy... Czy to wina kiepskiego papieru do pieczenia? Poza tym są przepyszne ;) Pozdrawiam!
Dorota, Moje Wypieki
16.01.2015 01:07 odpowiedz
Tak, prawdopodobnie tak :).
Gość: mmarta
14.01.2015 15:10 odpowiedz
Bezy sa rzeczywiscie idealne ! Po raz pierwszy udalo mi sie upiec bezy! kruche, i co najwazniejsze, ze miekko rozplywaja sie w ustach ! Bardzo dziekuje za super przepis :) Co prawda nie sa snieznobiale, ale to juz zostawiam sobie do zoptymalizowania ;)
Gość: ewa
11.01.2015 14:44 odpowiedz
Jaki termoobieg ma symbol?
Mam kuchenkę indesit, i tu jest narysowany torcik (do ciast),
jest też taki symbol: dwie poziome kreski, pomiedzy nimi jest mały odstęp,
i taki też symbol: dwie takie kreseczki poziome , a pomiedzy nimi wiatraczek.
Dorota, Moje Wypieki
11.01.2015 14:57 odpowiedz
Proszę sprawdzić w instrukcji swojej kuchenki, chyba tak najszybciej :). 
Gość: Izabela
17.01.2015 20:00 odpowiedz
wiatraczek,to termoobieg
Gość: ewa
11.01.2015 13:47 odpowiedz
Czy zamiast drobnego cukru do wypieków , mogę dodać cukier puder? Jeżeli tak, to ile cukru pudru?
Dorota, Moje Wypieki
11.01.2015 14:17 odpowiedz
Można, tyle samo.
10.01.2015 12:28 odpowiedz
am nadzieję, że ni się uda. Bezy jeszcze nigdy mi się nie udały.
Gość: Ania
09.01.2015 20:46 odpowiedz
Wyszły! Wspaniałe, bialutkie, lekko kremowe w środku! Takie jak lubię! To był mój pierwszy raz z bezą i "rozbiegówka" przed Pavlovą na moje urodziny za kilka dni :) Jestem przekonana, że z Pani przepisem wyjdzie równie wspaniale! :D Dziękuję za tą stronę, jeszcze nigdy Pani przepisy mnie nie zawiodły. Pozdrawiam :)
Gość: drunia460
08.01.2015 22:46 odpowiedz
Bezy ze zdjęcia nie są robione tylką 1M... jaką Pani robiła, bo wyglądają ślicznie ?
Dorota, Moje Wypieki
08.01.2015 22:50 odpowiedz
Tylka podobna do 1M ale większa, na zdjęciu ta z rękawem i kremem. 
Gość: darunia460
10.01.2015 23:56 odpowiedz
Dziękuję za odp. :-)
Goha profil
07.01.2015 12:25 odpowiedz
Bezy... Wyszły pyszne :) Jak na mój pierwszy z nimi raz, poszło gładko :)
Gość: Julitka
02.01.2015 20:22 odpowiedz
Wyszły znów pyszne, kruche tak jak lubię. Obawiałam się czy nie będą ciągnące bo jak wyjmowałam z pieca i spróbowałam jednego to był ciągnący a 5 min. później jak wszystko zdjęłam z blachy to kruche były wszystkie bez wyjątku.

Nast. razem chyba pokombinuję z temp. pieczenia i z czasem pieczenia bo chciałabym uzyskać śnieżnobiałe.
Gość: Magda
16.12.2014 09:13 odpowiedz
Pani Doroto, jak długo mogą białka pozostać w lodówce? Czy jak zostaną z makowca zawijanego ze świąt to na Sylwestra i Nowy Rok można jeszcze z tych białek zrobić torcik?
Gość: Nolanna
20.12.2014 16:35 odpowiedz
Można zamrozić. Pani Dorotka pisała mi pod jakimś przepisem. Ja mroziłam i to super patent jak zostaje nadmiar. Rozmraża się je w temperaturze pokojowej. Pozdrawiam. :-)
Gość: ania
11.12.2014 05:25 odpowiedz
Najpierw zrobiłam, potem doczytałam, więc błędy były: stara plastikowa misa do ubijania, ubijanie od razu na najwyższych obrotach, potem zadzwonił telefon, więc beza się ubijała i ubijała :) a na koniec wycisnęłam beziki na blaszkę i poszłam wieszac pranie, bo piekarnik jeszcze nie był nagrzany. Uff, nic się nie rozlało, nie podeszło wodą, nie przebiło, ale to raczej szczęście początkującego /pierwszy raz robiłam bezy/. W ciągu jednego popołudnia skonsumowane w akompaniamencie ciekawych odgłosów :)
Gość: ania
11.12.2014 05:08 odpowiedz
Z produkcji ciastek kruchych na święta zostały mi białka, a na kiermasz przedświąteczny robiłam ciasto cytrynowe z galaretką, jednak brakowało mi ładnego wykończenia na cieście. Wybór padł na bezy. Wyszły pyszne, bez problemów, a na cieście stanowiły kropkę nad i.
Gość: Jaszczurka
07.12.2014 15:02 odpowiedz
Wyszły przepyszne - jak te, które robiła babcia :)
Mam zepsuty piekarnik, w którym temperatura ustawia się jak chce i trochę bałam się robienia bezy, jednak trzymając się przepisu chyba nie może coś nie wyjść.
agao-c profil
23.11.2014 21:05 odpowiedz
Zrobiłam jak w przepisie. Piekłam na 2 blachy w 100'C z termoobiegiem. Siedziałam przed piekarnikiem i po 20 minutach bezy zaczęły pękać... potrzymałam jeszcze 10 min, zmniejszyłam temp i jeszcze 5,,, sprawdziłam i były kruchutkie ale... puste...:( dlaczego? W smaku są super ale strasznie się kruszą bo są w środku puste... :( Co zrobiłam nie tak??? nie straciły na swoim wyglądzie, nie rozpłynęły się... ale... ta pustka mnie przeraziła... czy przyczyną mogło być zbyt długie ubijanie???
Dorota, Moje Wypieki
24.11.2014 10:38 odpowiedz
Musiał być jakiś problem z ubijaniem  - proszę zerknąć do notki o bezie perfekcyjnej.
Gość: Jan Warchoł
08.02.2015 19:12 odpowiedz
Ja tak miałem jak ustawiłem zbyt wysoką temperaturę - ubite były dobrze, ale zbyt gwałtownie się wysuszyły i dlatego się rozsypywały. Zmniejszenie temperatury pomogło (za każdym razem były ubite tak samo).
Gość: Nadahlia
23.11.2014 17:25 odpowiedz
Czy jest szansa upieczenia bezy w 180 stopniach przez 15min?
Dorota, Moje Wypieki
24.11.2014 11:07 odpowiedz
Nie.
Petty profil
22.11.2014 23:08 odpowiedz
Hey wlasnie bezy z powyzszego przepisu i mi nie wyszly....mam je juz 45 min. w piekarniku i jeszcze nie sa gotowe z wierzchu przypalone a w srodku surowe.....a w smaku jak podeszwa od buta...to znaczy ciagnaca sie;)
Nie wiem co zrobilam zle?
Dorota, Moje Wypieki
23.11.2014 14:22 odpowiedz
Być może w Twoim piekarniku należy obniżyć temperaturę, do 120 lub nawet 100 stopni i wydłużyć czas pieczenia. Wtedy nie spalą się w wierzchu i upieką w srodku.
Gość: Dorka
19.11.2014 11:45 odpowiedz
Udały się! Robiłam pierwszy raz i wyszły piękne:) Może szczęście początkującego... Tylko widzę, że mogłam użyć innej końcówki do szprycy, żeby taki ładny kształt uzyskać... W moim przepisie nie używałam soku z cytryny al to chyba im nie zaszkodziło. A to moje beziki http://mamaugotuje.blog.pl/2014/11/18/delikatne-bezy-bardzo-latwy-przepis/
Gość: Weronika
01.11.2014 14:07 odpowiedz
Bezy wyszły pyszne i piękne. Polecam :)
Gość: Aneta
29.10.2014 23:34 odpowiedz
Jeśli bezy mi pękają podczas suszenia to znaczy, że mam za wysoko ustawioną temperaturę w piekarniku?
Dorota, Moje Wypieki
29.10.2014 23:54 odpowiedz
Dotyczy to małych bezików, nie Pavlovej, prawda? Można spróbować z niższą temperaturą, ale nie jestem pewna, co może powodować ten problem.
Gość: Aneta
30.10.2014 10:45 odpowiedz
Chodzi o małe beziki. Chciałam zrobić takie jak masz w tartaletkach z mango i bitą śmietaną - sterczące do góry i z zawijaskiem. Na pewno nie miałam takiej sztywnej masy bo nie trzymały tak kształtu i właśnie popękały. Straciły na uroku ale nie na smaku ;)
Spróbuję z mniejszą temperaturą następnym razem.
Dorota, Moje Wypieki
30.10.2014 11:21 odpowiedz
To może dlatego, że masa nie była sztywna? Ale wtedy by się rozlały szybciej :).
Gość: Aneta
30.10.2014 12:00 odpowiedz
Moje się właśnie nie rozlały tylko trochę straciły na kształcie no i u nasady popękały :/ Nienawidzę swojego piekarnika, zawsze ustawiam niższą temperaturę niż podana w oryginalnych przepisach, tak było i tym razem, ale następnym spróbuję jeszcze niższą.
Gość: Ola
28.10.2014 10:47 odpowiedz
Czy bezy można piec jednocześnie na 2 poziomach piekarnika?
Dorota, Moje Wypieki
28.10.2014 11:00 odpowiedz
Tak, tylko z termoobiegiem.
Gość: ania
22.10.2014 19:33 odpowiedz
gorąco polecam przepis :) bezy wyszły super :) piekłam ok 35 min góra-dół
Gość: lenka
04.10.2014 13:31 odpowiedz
To nie jest aż taka ciężka praca, ale jest brudna, wszystko uklejone tym bardziej jeśli ktoś posiada tak jak ja plastikowy dekorator do kremow, w który co rusz trzeba dokladac masy. Muszę pomyslec o rękawie. Bezy wyszly super, takie male białę duszki:)
malinka profil
23.09.2014 16:57 odpowiedz
Część przełożyłam bitą śmietaną.
izabela2764 profil
24.09.2014 20:49 odpowiedz
Malinko!!!!!- Jesteś niemożliwa :) -piękne !!!
malinka profil
23.09.2014 16:56 odpowiedz
:)
malinka profil
23.09.2014 16:55 odpowiedz
;0
Gość: crazybaker
19.12.2014 18:09 odpowiedz
Malinko ile dodałas barwnika zielonego?
malinka profil
19.12.2014 20:05 odpowiedz
Barwnika dodałm odrobine, na wykałaczce. Ale to zależy jak intensywny chcesz mieć kolor, lepiej dodawać po trochu. Pozdrawiam :)
malinka profil
23.09.2014 16:55 odpowiedz
Dalej walczę z białkami pozostałymi po lodach. Tym razem bezy, a kolory nie są przypadkowe, bo pod wystrój kuchni. Chciałam żeby były bardziej wysuszone, więc dłużej je piekłam. Wyszły wyjątkowo pyszne, kruchutkie, rozpływają się w ustach, oj chyba długo kuchni nie pozdobią, znikają w szybkim tępie. Trzeba będzie upiec nowe, jedna zmiana, zamiast cukru pudru daję zwykły drobny :)
Gość: mimoza
24.09.2014 08:12 odpowiedz
Piękne gniazda.Zazdroszczę dużej kuchni!
Gość: tulipanka
06.09.2014 00:08 odpowiedz
czy bezy można piec bez termoobiegu? nie mam piekarnika z taką funkcją...
Dorota, Moje Wypieki
06.09.2014 00:13 odpowiedz
Można, choć może to zająć odrobinę więcej czasu.
Gość: Emolka
05.09.2014 07:04 odpowiedz
Dziękuję za podpowiedź. Bezy w tym piekarniku "piekłam" pierwszy raz. Kusi mnie żeby jeszcze raz spróbować, bo Twoje tak ładnie wyglądają :) Termoobiegu przy ciastach raczej unikam, bo mi się szybko przypalają, ale skoro tak mówisz, spróbuję w 100 stopniach z termoobiegiem. Której tylki użyłaś przy swoich? Używałam 1M i wychodzą ładne, ale nie tak, jak Twoje :)
Dorota, Moje Wypieki
05.09.2014 10:31 odpowiedz
Nie pamiętam już, ale tak, to chyba była M1 :-).
pozdrawiam
Gość: Emolka
04.09.2014 06:58 odpowiedz
Robiła wczoraj bezy z moją córką. Strasznie się cieszyła na te białe ciasteczka, a tu niewypał :( Bezy nabrały ciemnej barwy już po 15 minutach. Piekłam w temp 140 stop. grzanie góra-dół. Zmniejszyłam temp. i włączyłam grzanie dolne z wentylatorem, ale nie pomogło. Spaliły się. Rozczarowanie dziecka było wielkie, a ja nie wiem, co zrobiłam nie tak. W mojej kuchence nie ma opcji grzania dolnego bez wiatraka. Kuchenka jest nowa i dobrze grzeje. We wszystkich przepisach z bloga obniżam temp. o 5-10 stopni, ale takiej spalenizny jeszcze nie zaliczyłam. A tak pięknie się zapowiadało....
Dorota, Moje Wypieki
04.09.2014 09:03 odpowiedz
Czy piekłaś w nowej kuchence wcześniej bezy? Najwidoczniej Twój piekarnik wymaga niższej temperatury. Bezy w temp. 140 stopni i w podanym czasie powinny wyjść koloru ecru. Piekłabym w 100 stopniach, z termoobiegiem. Wyjmij je, zanim się spalą, nie czekaj do czasu z przepisu, czas jest tylko orientacyjny.
Gość: Kasia
10.10.2014 09:43 odpowiedz
Na górę piekarnika koniecznie przy nagrzewaniu należy włożyć blachę i zostawić na całe pieczenie, nic się nie przypali i wyjdą rewelacyjne. Najważniejsza to kolejność dodawania składników:
białka ( na sztywno)
po łyżce cukier
i na końcu sok
jak chcecie mieć miękkie w środku to łyżeczka mąki ziemniaczanej i gotowe.
Gość: Kama
24.08.2014 18:21 odpowiedz
Robiłam pierwszy raz w życiu na ogromna prośbę mojej córci, i wyszły fantastyczne, na zewnątrz chrupkie, wewnątrz po prostu boska lawa, pycha. Dobrze wiedziałam gdzie od razu zajrzeć po przepis :)
Pozdrawiam Kamila
magzu profil
16.08.2014 17:54 odpowiedz
Przepyszne beziki, jak się zrobi dokładnie według przepisu to zawsze wyjdą. Ja piekłam w zwykłej kuchence gzowej na najwyższym poziomie w temp. 150 C przez 45 minut. Nie chciałam dłużej bo obawiałam się, że beziki będą miały spalony spód. Żeby spód nie został na blaszce przy zdejmowaniu trzeba poczekać aż bezy wystygną.
Gość: BlanLi
10.08.2014 22:42 odpowiedz
Czy bezę którą już wyłączyłam i ostygła a teraz po czasie widzę że jest na wierzchu klejąca mogę ponownie zacząć suszyć?
Dorota, Moje Wypieki
12.08.2014 17:25 odpowiedz
Tak, można je dosuszyć.
Gość: chabbka
05.08.2014 14:51 odpowiedz
Bezy robiłam pierwszy raz w życiu. Wyszły pyszne, rozpływały się w ustach.
Gość: Aneta
21.07.2014 12:37 odpowiedz
Często robię bezy z Twoich przepisów, ale mam pytanie czy Pavlowa (sama beza) może być trzymana bez lodówki?
Dorota, Moje Wypieki
21.07.2014 16:37 odpowiedz
Nawet powinna być trzymana w temp. pokojowej. Pavlova włożona do lodówki zacznie się 'pocić' (pianka w środku). 
monika1983 profil
14.07.2014 14:10 odpowiedz
pyszniejszych nie jadlam
Dorota, Moje Wypieki
14.07.2014 14:13 odpowiedz
Wow.. cudne kolory i zdjęcie :-).
monika1983 profil
14.07.2014 14:16 odpowiedz
pieknie dziekuje :)
Magdalena111288 profil
14.02.2015 17:29 odpowiedz
Witam serdecznie, czy barwiła Pani swoje beziki?
monika1983 profil
14.02.2015 18:39 odpowiedz
Witam. Uzywalam barwnikow Wiltona, kolor rozany i cytrynowy. Kropelka lub dwie w zupelnosci wystarczy.
Gość: iwona
11.07.2014 23:59 odpowiedz
Bezy przetrzymywac w lodowce o nie?
Dorota, Moje Wypieki
12.07.2014 22:38 odpowiedz
Nie, w temp. pokojowej pod przykryciem.
Gość: kamakama
11.07.2014 15:48 odpowiedz
Aha i piekłam na blasze wyłożonej papierem, gdy bezy zdejmuje się z blachy po wystygnięciu to schodzą idealnie. Bo próbowałam jedną, jeszcze gorącą, spód został na papierze.
Gość: kamakama
11.07.2014 15:42 odpowiedz
Zrobiłam bezy pierwszy raz. Białka były w temperaturze pokojowej, gdyż trzymam jajka w szafce, w kuchni. Wyszły rewelacyjnie !
Gość: ola222222
10.07.2014 14:41 odpowiedz
To było smaczne polecam
Gość: Tolkappiyar
07.07.2014 20:33 odpowiedz
Właśnie zrobiłam bezy - specjalnie od jakiegoś czasu mroziłam białka, bo się do nich przymierzałam. Zrobiłam z cukrem trzcinowym i wyszły beżowe. Piekłam partiami, bo nie mam niestety dwóch blach, a miałam zamrożone akurat 4 białka, więc nie dało się zrobić z połowy za bardzo. Jak piekłam pierwszą partię, to reszta ubitych białek czekała w lodówce i wszystko bardzo dobrze wyszło. Białka nie podeszły wodą, beziki się nie rozlały, pełen sukces :) Nie wyszły za foremne, bo nie mam rękawa, ale są kruchutkie. Pyszne! Piekłam ok 40 minut w 120 stopniach. Mogłam trochę krócej, bo ja lubię ciągnące się w środku, ale naprawdę wyszły idealne. Nawet przy mojej niecierpliwości w gotowaniu :)
mozynka profil
30.06.2014 16:43 odpowiedz
pomroziłam sobie białka i.....teraz nie wiem ile ich mam;) możecie podpowiedzieć ile mniej więcej ważą 4 białka? rozmroziłam i nie wiem jakie proporcje zachować białek do cukru
Dorota, Moje Wypieki
30.06.2014 18:55 odpowiedz
1 białko waży około 35 g.
Gość: julka
27.06.2014 21:09 odpowiedz
Czy blachę czymś smarować bo ostatnio nie odszedły od blachy?
Dorota, Moje Wypieki
28.06.2014 12:00 odpowiedz
Zależy od blachy, z czego jest wykonana, można wyłożyć papierem do pieczenia.
Gość: Marta
23.06.2014 22:31 odpowiedz
Po raz pierwszy życiu wreszcie udały mi się bezy :)) Dzięki za przepis! Choć przyznam, że piekłam dłużej, bo niecałe dwie godziny, regulując nieco temp. Po 45 minutach w 140 stopniach nie były upieczone, więc obniżyłam do 120, a ostatnie pół godziny już tylko "dochodziły" w gorącym jeszcze piecu. Co prawda nie wyszły mi wilgotne w środku tak jak chciałam, ale i tak pierwszy raz wyszły kruche i chrupiące, a nie miękkie sflaczałe kapcie :)
EllaAnna profil
09.06.2014 23:41 odpowiedz
:)
EllaAnna profil
09.06.2014 22:26 odpowiedz
:)
Cukierenka profil
29.05.2014 23:09 odpowiedz
:) jeszcze sie susza a juz czesc sie ulotnila..
Cukierenka profil
29.05.2014 22:36 odpowiedz
Chrupiace, biale, pyszne.Pieklam w 100 st 1.5 godz.
edyta1464 profil
25.05.2014 15:50 odpowiedz
pyszniutkie, zamiast cukru pudru dałam drobny cukier, polecam :)
Gość: Wiktoria
16.05.2014 20:10 odpowiedz
Piękne! :D a jak długo mogą leżeć? :)
Dorota, Moje Wypieki
16.05.2014 22:42 odpowiedz
Do 5 dni w szczelnym pojemniku.
Gość: pustelnica
16.05.2014 19:39 odpowiedz
czy ktoś próbował i może mi poradzić, jak długo i w jakiej temperaturze powinnam piec/suszyć bezę o kształcie prostokąta 24x32?
Dorota, Moje Wypieki
16.05.2014 22:43 odpowiedz
Temperatura od 90 stopni do 130-140. Im niższa temp. tym dłużej nalezy suszyć. Od 2 godzin - do kilku.. ciężko powiedzieć. Nalezy sprawdzać, powinna być krucha z wierzchu i dobrze wypieczona.
Gość: pustelnica
17.05.2014 23:38 odpowiedz
Dziękuję:)
Gość: Nicki3
15.05.2014 18:45 odpowiedz
Czy można dodać barwnik D.Oetkera w żelu? Bo nie jestem pewna, czy się nie zepsują :)
Dorota, Moje Wypieki
15.05.2014 20:14 odpowiedz
Niestety, nie wiem, nie znam tych barwników.
Gość: Detka
08.07.2014 17:14 odpowiedz
Mozna ;)
Gość: mash
13.08.2014 10:36 odpowiedz
Dodawaj wszystkie oprócz zielonego-ma taki intensywny, niedobry smak i zapach!
Gość: Vv
29.04.2014 13:03 odpowiedz
wkurzyłam się , robiłam już sto przepisów, wszystkie podobne, ale gdy z rękawa idą na blachę robią się z nich krowie placki a nie bezy psia krew :-( help mee chcialabym posiadać tę umiejętność :-(
quake18@o2.pl
Dorota, Moje Wypieki
30.04.2014 10:36 odpowiedz
Proszę przeczytaj notkę o bezach, na pewno wyjdzie lepiej :). Prawdopodobnie zbyt szybko dodajesz cukier przy ubijaniu lub niedokładnie ubijasz pianę z białek/zbyt słabo/krótko.
Gość: ula
02.05.2014 20:35 odpowiedz
Ja mam sprawdzony babciny sposób, od zawsze tak robię i zawsze wychodzą idealne, kształtne.
Na 1 szklankę białek daję 2 szklanki drobnego cukru i malutką łyżeczkę maki ziemniaczanej.
Białka trochę poubijam, ale nie zupełnie na sztywno i dodaje 1 szklankę cukru, ubijam na gładką lśniacą masę i wtedy dodaję kolejną szklankę ( tak w 3 ratach), na koniec tą odrobinę maki, wymieszać i piękna sztywna masa gotowa. Na blaszkę wykładam małą łyżeczką od herbaty, maja zawsze fajny kształt, nie rozpływają się, są z takim fikuśnym czubeczkiem:)
Nie lubię robić przez szpryce, bo mam wtedy wszystko ubabrane i to nakładanie do szprycy...nie dla mnie.
pieke kolo 2 godzin w 120stopniach,ale z pieczeniem to kwestia upodoban smakowych,czy wolisz suchutkie czy lekko ciagnace itd...
Sprobuj ,może się uda:)
Gość: Grace71
31.05.2014 02:39 odpowiedz
Dokładnie mam ten sam przepis ale zamiast maki dodaje łyżkę budyniu śmietankowego Masa jest bardzo sztywna i na blaszce nie rozpłyną się.
kasiek1 profil
27.04.2014 08:08 odpowiedz
Jak beziki dobrze wyschły to są super delikatne i kruche :)
black beuty profil
22.04.2014 21:25 odpowiedz
te "bezy" nie chcą się ubić. gdy je rozlewam na blaszkę zlewają się ze sobą. Co mogę zrobić?
Mamola profil
18.04.2014 20:22 odpowiedz
Trochę przeraziłam się czytając że z bezami to różnie bywa, ale w planach był mazurek z bezami a w sklepie ich nigdzie nie znalazłam więc z duszą na ramieniu zaczęłam miksowanie. Cukier dodałam zwykły i niestety nie rozpuścił się przez co bezy mają maleńkie dziureczki. Troszkę za długo je piekłam, po 35 minutach spróbowałam i wydawało mi się że jeszcze, ale tak jak ktoś już pisał trzeba wziąć pod uwagę to, że gdy ostygną nie są klejące. Poza tym są wielce ok, zwłaszcza jak na to że robione pierwszy raz.
Gość: Gosia
16.04.2014 23:45 odpowiedz
Ojej, dopiero jak poczytałam komentarze to zobaczyłam, że w przepisie jest cukier puder, do tej pory cały czas dawałam zwykłe i wychodziły mi bardzo dobre, mimo, że bardzo rzadko mi sie zdarzy rozmieszać dobrze cukier.
Gość: kry
13.04.2014 17:30 odpowiedz
Co robię nie tak. zaraz po ukręceniu piany z cukrem bezy mogę pięknie formować. Na druga blaszkę niestety kładę już placki. Co robię źle. dawno temu pięknie mi wychodziły ale to pewnie miałam szczęście. Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
13.04.2014 19:50 odpowiedz
Bezy należy od razu wykładać na blachę piec. Nie mogą czekać na upieczenie się pierwszej blachy, są bardzo nietrwałe.
Gość: kry
13.04.2014 20:13 odpowiedz
Tylko jak to zrobić skoro masy jest dużo, dwóch blaszek też nie można włożyć dzisiaj tak zrobiłam i ta na dole miała byt ciepło. Bezy zbrązowiały. Wyłożone na blache zrobiły się plackowate a były takie piękne. Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
13.04.2014 20:18 odpowiedz
Może upiec z połowy przepisu? Ja piekę 2 blaszki na raz z termoobiegiem - jest ok. Dużo zależy od piekarnika, od tego jak grzeje.
Gość: kry
13.04.2014 22:38 odpowiedz
Tak zrobię , jeżeli pieczesz z termoobiegiem to w jakiej temperaturze i jak długo
malinka profil
05.04.2014 15:08 odpowiedz
Fajnie się komponują z wystrojem mieszkania.
kasiek1 profil
05.04.2014 16:37 odpowiedz
Piękne! Jak z cukierni :)
malinka profil
05.04.2014 22:16 odpowiedz
Bardzo dziękuję :) Pozdrawiam :)
basia21-84 profil
05.04.2014 19:19 odpowiedz
Piękne te Pani fotki, iście wiosenne! A bezy idealne:) Pozdrawiam!
malinka profil
05.04.2014 22:18 odpowiedz
Dziękuję za miłe słowa. Pozdrawiam :)
izabela2764 profil
07.04.2014 09:23 odpowiedz
Malinko !!! - jak wszystkie wypieki -perfekcyjne , zdjęcie przepiękne :)
malinka profil
07.04.2014 21:56 odpowiedz
Miło mi, dziękuję. Pozdrawiam :)
malinka profil
05.04.2014 15:07 odpowiedz
:)
Gość: lenka_m
26.05.2014 17:15 odpowiedz
sliczne beziki :)
malinka profil
05.04.2014 15:06 odpowiedz
Tym razem beziki upiekłam w wiosennych kolorach. Jak zawsze wyszły bardzo smaczne i ładne.
Najunka profil
05.04.2014 11:28 odpowiedz
A nie można inne wzorki?
Gość: kou
05.04.2014 12:49 odpowiedz
Absolutnie! I trzeba zmierzyć na zdjęciu linijkom jakiej wielkości som długości szerokości wysokości i żeby się liczba rowków zgadzała i ilość sztuk! To potstawa pieczenia.
Magdula profil
05.03.2014 15:00 odpowiedz
zrobiłam śliczne małe beziki - tak mi się przynajmniej wydawało :)) ale kiedy zdjęłam je z blaszki okazało się, że nie mają spodu. Gdybym chciała dwa beziki skleić ze sobą jakąś masą to nie dałabym rady bo nie dość, że są bez spodu to jeszcze puste w środku - jak taka czapeczka. Co może być tego przyczyną ? Koniec końców mimo tego że nie wyglądają to jednak smakują - są przepyszne :) Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za odpowiedź.
Dorota, Moje Wypieki
05.03.2014 19:06 odpowiedz
A spód został na blaszce?
Magdula profil
05.03.2014 20:02 odpowiedz
nie :-) niektóre bezy miały spód ale był cieniutki jak papier a beza w środku pusta, ale w większości bez w ogóle nie było spodu - tak jakby wybrzuszył się do środka bezy ... dziwne ... a zrobiło mi się już tak dwa razy ...
Dorota, Moje Wypieki
05.03.2014 20:22 odpowiedz
Nie wiem.. nie spotkałam się chyba z taką sytuacją.
Magdula profil
05.03.2014 20:30 odpowiedz
zatem przy okazji nowych zbędnych białek - jak mąż znów zrobi sobie kogel-mogel - będę próbowała ponownie. W takim razie z tortem bezowym na razie nie ryzykuję bo też mógłby się wybrzuszyć :-)
04.03.2014 09:26 odpowiedz
A ja się pochwalę co mnie wyszło. Popękały ale i tak były rewelacyjne !!! Super przepis.
kasiek1 profil
05.04.2014 16:40 odpowiedz
Jak uzyskała pani taki śliczny kolor?
06.04.2014 07:45 odpowiedz
Dodałam odrobinę czerwonego barwnika żelowego Wiltona .
Olga
1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7    




do góry
Strona wykorzystuje pliki "cookies" (ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich użycie.     Rozumiem     Przeczytaj o ciasteczkach