Strona główna O blogu Moje książki Regulamin Kontakt Współpraca Księga gości Wersja mobilna
Polecam

Moja książka
'Moje Wypieki i Desery
na każdą okazję'

już w sprzedaży!

Notes na własne przepisy!

Aplikacja Moje Wypieki
na iPhone'a lub Androida

Kategorie
przelicznik kulinarny
przelicznik foremek
Ostatnie komentarze
Ostatnie wpisy
Newsletter
RSS
    wpisów    komentarzy
Archiwum
Gości online: 1051

piątek, 20 marca 2009
Bułeczki czosnkowe z pietruszką

Długo szukałam przepisu na dobre bułeczki czosnkowe. Miały spełniać kilka warunków: powinny być proste do wykonania (z ciastem się idealnie 'pracuje'), mięciutkie, lekko wilgotne (nasączone masłem), smakować cudownie czosnkowo i być oryginalne. Dopiero w tych bułeczkach odnalazłam doskonałość, dlatego czym prędzej je Wam przedstawiam. Znakomity przepis znaleziony na blogu 'Daily delicious'. Bardzo nam smakowały!

Składniki na 16 bułeczek:

  • 225 ml mleka, letniego
  • 15 g świeżych drożdży (lub 7 g suchych)
  • 2 łyżeczki drobnego cukru
  • 2 łyżeczki soli
  • 450 g mąki pszennej chlebowej
  • 30 g masła
  • 1 jajko, roztrzepane
Do posmarowania:
  • 55 g masła, miękkiego
  • 4 ząbki czosnku (i tu już wedle gustu, ja kolejnym razem dam 6 ząbków)
  • 2 łyżki świeżych lub suszonych liści pietruszki, drobno posiekanych
Czosnek przecisnąć przez praskę, wymieszać z pietruszką, dodać masło i wymieszać dokładnie.
 
Wykonanie:

Świeże drożdże wymieszać z cukrem i 2 łyżkami mleka, oprószyć minimalnie mąką (suche wystarczy wymieszać z mąką). W naczyniu wymieszać mąkę z solą, dodać pokrojone, miękkie masło. Po środku zrobić dołek, wlać rozczyn drożdżowy, jajko, pozostałe mleko. Wymieszać, wyrobić. Ciasto powinno być gładkie, miękkie. W razie potrzeby dodać 1 - 2 łyżki mleka. Wyrabiać przez 10 minut. Ciasto umieścić w misce, przykryć ręczniczkiem, pozostawić w cieple do podwojenia objętości.

Po tym czasie ciasto wyjąć, krótko wyrobić. Rozwałkować na wymiary 30 x 80 cm. Ciasto posmarować masełkiem z czosnkiem i pietruszką. Pociąć je wzdłuż na 6 pasów o wymiarach 5 x 80 cm. Posmarowane pasy ułożyć na sobie, jeden na drugim. Tak przygotowane ciasto przekroić na 16 równych części (najpierw na pół, potem połową na pół, itd).

Formę na 16 muffinek posmarować masłem, wysypać polentą, kaszą manną, bułką tartą, itp. W każdej foremce ułożyć kawałek ciasta, na sztorc, brzegiem nie przeciętym do góry (dolną część bułeczek można mocniej ścisnąć). Po napełnieniu blachy przykryć ją ręczniczkiem i pozostawić w ciepłym miejscu do napuszenia (20 - 30 minut).

Piec w temperaturze 190ºC przez 15 - 20 minut (im dłużej pieczone tym bardziej suche, u mnie wystarczyło 15 minut). Najlepiej - podawać ciepłe.

Metoda dla maszynistów:

Wszystkie składniki na ciasto umieścić w maszynie do pieczenia wg kolejności: najpierw płynne, potem sypkie, na końcu drożdże. Nastawić program do wyrabiania i wyrastania ciasta 'dough' (1,5 h). Po tym czasie ciasto wyjąć, krótko wyrobić, dalej postępować wg przepisu.

Smacznego :)

Bułeczki czosnkowe z pietruszką
  Oceń: 
Ocena: 9.2  (liczba głosów: 12)
Kategoria: Bułki, Wytrawnie
Zobacz także:
Wigilijne kapuśniaczki
Wigilijne kapuśniaczki
Pszenne bułeczki - ślimaczki
Pszenne bułeczki - ślimaczki
Bułeczki z siemieniem lnianym
Bułeczki z siemieniem lnianym
Dodaj komentarz:
Pozostało znaków: 5000 
*  
Przepisz znaki z obrazka:


Komentarze (152)
pink-flamingo  (zobacz profil)
09.09.2014 12:22 odpowiedz
zrobiłam w formie chlebka, bez jajek, z bazylią no i oczywiście więcej czosnku - cudowny!
Gość: milka
17.03.2014 15:27 odpowiedz
a ok widze juz w komenatarzach, ze mozna uzycz pszennej, jakoś wczesniej przeoczyłam :)
Gość: milka
17.03.2014 15:26 odpowiedz
Czy mozna te bułki upiec na innej mące! Byłam specjalnie w sklepie, ale w moimwiejskim sklepiku nie było chlebowej . Kupiłam wiec tylko zwykła typu 500 i tortowa! Która by była lepsza?
Maddy77  (zobacz profil)
05.02.2014 16:59 odpowiedz
jako ze nie chcialo mi sie smarowac foremek wymyslilam sobie papilotki;P a buleczki naprawde godne powtorki! dalam jak radzialas 6 czosnkow i i wyszly naprawde fantastyczne!
23.01.2014 18:22 odpowiedz
Jeszcze jedno:).
bożena76  (zobacz profil)
23.01.2014 18:32 odpowiedz
Super! Wyszły ci idealnie!
23.01.2014 19:43 odpowiedz
Dzięki:) do części dodałam kminek.
23.01.2014 18:20 odpowiedz
:)
23.01.2014 18:20 odpowiedz
Przepyszne do barszczyku w sam raz:)
12.01.2014 19:38 odpowiedz
Te bułeczki to kolejny sprawdzony przepis i w pełni udany. Myślę, że bez namysłu można korzystać z twoich przepisów, są naprawdę wyśmienite i niezawodne. Dziękuję i pozdrawiam.
Gość: Popielka
05.01.2014 22:26 odpowiedz
Pyszne bułeczki dzisiaj robiłam cała rodzinka się nimi zajadała. Dziękuje pani Doroto za rewelacyjne przepisy i pozdrawiam serdecznie:)
04.01.2014 20:55 odpowiedz
Dzisiaj zrobiłam te bułeczki, są przepyszne i wyglądają super. Dziękuję za przepis. Pozdrawiam.
zabrzANKA  (zobacz profil)
27.12.2013 15:05 odpowiedz
Pyszne, świetnie sprawdzają się jako przekąska dla gości (lepsza niż dania główne:) )
22.12.2013 20:52 odpowiedz
Czy mozna zrobić inny ksztalt Np koniczynki ?
Gość: kachade
17.12.2013 22:43 odpowiedz
Czy ciasto mozna zamrozic, czy lepiej juz upieczone buleczki? A jesli mozna ciasto jak dlugo nadaje sie do przechowywania? Do miesiaca? Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
19.12.2013 00:45 odpowiedz
Najlepiej upieczone bułeczki. 
Gość: Zuza
18.11.2013 18:26 odpowiedz
Ile mniej więcej się przygotowują takie bułeczki ?
kamila288  (zobacz profil)
18.11.2013 18:38 odpowiedz
Zorganizowanie składników, podgrzanie mleka itd. - około 5-10 minut
W przypadku drożdży świeżych - wykonanie zaczynu - około 20 minut
Wyrobienie ciasta (zależy, czy ręcznie, czy robotem) - około 10-15 minut
I wyrastanie ciasta - 1-1,5 h
Formowanie i przygotowanie do pieczenia - około 10 minut
II wyrastanie - 20-30 minut
Pieczenie - 15-20 minut

Łącznie zajmie to około 2,3 - 3,25 h.
Gość: ania
18.11.2013 17:21 odpowiedz
Wyszły bez problemu, miękkie i lekkie, dzieciaki jeszcze nigdy tak nie pałaszowały pieczywa!
Masło do smarowania roztopiłam, dodałam 8 ząbków czosnku (miałam tylko chiński, więc nie tak ostry jak nasz), zamiast pietruszki użyłam ziół prowansalskich i dałam trochę soli.
Uwaga! czosnek jest mniej wyczuwalny na gorąco, po wystudzeniu bułeczki były dużo bardziej czosnkowe :)
lonepeak  (zobacz profil)
11.10.2013 09:33 odpowiedz
Pyszne i proste bułeczki, dzieci były zachwycone, zwłaszcza przez te fantazyjne kształty:) Ani czosnek "nie przeszkadzał", ani pietruszka, więc sukces! Nie jestem pewna, czy dobrze wkładałam je do formy, ale i tak kształt nie przeszkodził nam w zjedzeniu wszystkich:)
Gość: Midi.
11.10.2013 08:21 odpowiedz
Czy podczas pieczenia , mogę wstawić do piekarnika naczyńko z wodą , aby bułeczki były wilgotne?
Nie mam pietruszki, wiec czy mogę ją zastąpić ziołami prowansalskimi ?
Dorota, Moje Wypieki
11.10.2013 09:58 odpowiedz
Nie trzeba wstawiać wody. Można użyć ziół.
Andzia01  (zobacz profil)
25.09.2013 20:52 odpowiedz
Bułeczki są fantastyczne. W smaku i w wyglądzie. Ciasto miękkie, delikatne a nadzienie aromatyczne i nie wypływa. Bardzo się cieszę, że je upiekłam!
Gość: mamaPitula
20.09.2013 08:45 odpowiedz
wczorajsze podejście do bułek zakończone sukcesem:) w końcu się udało,musiałam dłuuugo czekać aż ciasto wyrośnie(ok.3 godzin) ale to pewnie dlatego ze w domu było 20 stopni więc musiało mieć więcej czasu.Mąkę wzięłam najzwyklejszą ,z Biedronki:)Następnym razem masło czosnkowe wgniotę w ciasto w czasie wyrabiania,bo po posmarowaniu wierzchu zbyt spływa i nie czuć mocy czosnku:) mężowi tak posmakowało ze domaga się codziennego wypieku:)
Pięknie dziękuję za ten przepis,nawet mój syn niejadek powiedział że lepsze niż te ze sklepu:)
Gość: mamaPitula
16.09.2013 17:40 odpowiedz
dziś je robiłam,ale niestety coś mi poszło nie tak,całe masło wypłynęło mi na blaszkę,pozwijałam je w ruloniki,część położyłam na boku a częśc postawiłąm ale w obu przypadkach masło wyciekło:( i nie urosły,mimo długiego wyrabiania,świeżych drożdży,mleka o odpowiedniej temperaturze ciasto nie chciało urosnąć.No cóż,zacięłam się i spróbuję jeszcze raz,moze zmienię producenta mąki
dominikas  (zobacz profil)
09.09.2013 14:35 odpowiedz
Wspaniałe bułeczki! Były hitem wczorajszego zamknięcia sezonu grillowego, zniknęły w mgnieniu oka. Na pewno do powtórzenia już wkrótce!
Gość: mamaPitula
07.09.2013 21:16 odpowiedz
mam pytanie czy zamiast mąki pszennej można dac żytnią? będzie to wielki błąd? wyjdzie cokolwiek wtedy?
Dorota, Moje Wypieki
07.09.2013 21:38 odpowiedz
Niestety nie można, bułeczki wyjdą zbite i ciężkie.
the rock  (zobacz profil)
20.07.2013 15:59 odpowiedz
REWELACYJNE!!!! na wieczornego grilla:D
gorginka  (zobacz profil)
08.05.2013 09:37 odpowiedz
Czy można ciasto przygotować wieczorem, a bułeczki upiec rano? Byłabym wdzięczna za podpowiedź.
07.04.2013 19:39 odpowiedz
były już na naszym stole jako ślimaczki z czosnkiem i pietruszką, a wczoraj jako ślimaczki z pieczarkami i cebulką na maśle - mmmm... Pycha! Ciasto miękkie, świetnie się z nim pracuje, najlepsze świeżo po upieczeniu, a na drugi dzień można je lekko odpiec. Jedyne "ale" - dla nas za słone, następnym razem 1 łyżeczka soli w zupełności wystarczy. Polecam!
Cybulka  (zobacz profil)
11.02.2013 13:58 odpowiedz
Witam, spróbowałam wszystkie wymienione w komentarzach
kształty, wyszło mi razem 26 szt, ależ..
pyszne są! Dodałam zakwasu żytnego, bo dużo mam i
dziś jeszcze Chleb z San Francisko nastawiałam,
ciasto przyjemne i łatwe na każdym kroku, bardzo polecam.
A niejadki do zupki podkradaja co minutkę)
Pozdrawiam
10.02.2013 23:12 odpowiedz
Bułeczki zrobione i zjedzone :) co prawda nie miałam foremki do muffinek więc zrobiłam ślimaczki ale i tak były przepyszne!!! dziękuję i pozdrawiam :)
10.02.2013 16:37 odpowiedz
właśnie szukam co by tu zrobić mężowi na walentynkową kolację.. bułeczki wyglądają mega apetycznie! jeśli tylko mój Synuś pozwoli to zrobię je jeszcze dzisiaj..
07.02.2013 08:49 odpowiedz
Te bułeczki są genialne w smaku. Do masła dodałam osiem ząbków czosnku, dwie łyżki suszonej natki i trochę soli. Następnym razem wypróbuję inne dodatki. Najważniejsze, że bułeczki nawet drugiego dnia były pyszne, a wstawione na 10 minut do nagrzanego na 180 stopni piekarnika odzyskały walory świeżo pieczonych. Bardzo fajny przepis. Polecam.
Gość: if
29.01.2013 20:29 odpowiedz
czy mąkę przenną chlebową można zastąpić jakąś inna?
Dorota, Moje Wypieki
30.01.2013 13:56 odpowiedz
Mozna uzyc tradycyjnej maki pszennej.
użytkownik usunięty
13.01.2013 10:38 odpowiedz
Jedyne bułki, które robię w miarę regularnie, bo i niewiele z nimi roboty. Co prawda, ni cholery nigdy nie chce mi wyjść 16 bułek z podanych proporcji, tylko 8, ale to nawet lepiej, bo dla czterech dorosłych osób ilość jest odpowiednia. Oczywiście, zmniejszam ilość paskudztwa, czytaj: masła, do niezbędnego minimum i daję 4 łyżki pietruszki oraz 3 ząbki czosnku. Wspaniałe:)
Gość: TC
02.01.2013 10:42 odpowiedz
Bułeczki zrobiłam wczoraj na imprezę urodzinową. Wyszły super, wszyscy się zajadali ;)
Ciasto rozwałkowałam na 30x50 cm i wyszło z tego 14 bułeczek. Na pewno nie raz powtórzę ten wypiek :D
Wyglądają tak:
http://www.voila.pl/280/f9kt3/index.php?get=1&f=1
Gość: Astra
01.01.2013 20:21 odpowiedz
Upiekłam na sylwestra, co prawda nie w foremce do muffinek a po prostu kładąc placuszki koło siebie w foremce keksowej i wyszły równie pyszne. Dla mnie osobiście za dużo w nich masła, bo nie cierpię jego smaku i zapachu, ale wszystkim sylwestrowiczom smakowała wybornie i prosili o przepis. Dodam tylko, że ciasto dość ciężko rośnie i trzeba długo czekać aż się napuszy - może to przez dużą ilość masła, które obciąża ciasto.
Gość: Ania
30.11.2012 09:57 odpowiedz
witam,
kolejny przepis do wypróbowania tylko, że nie mam takich foremek, można po prostu na blaszce układać, czy wtedy nie wyjdą te bułeczki?
Dorota, Moje Wypieki
30.11.2012 10:23 odpowiedz
Wyjdą, ale kształt już nie będzie taki sam.
Gość: Teśka
16.11.2012 18:51 odpowiedz
Halina, na stronie, skąd pochodzi ten przepis znajduje się dokładna instrukcja rysunkowa. Ja sama nie wiedziałam jak to ma wyglądać, dlatego zaczęłam szukać u źródła i proszę. Oto dokładny link do przepisu i zdjęć: http://dailydelicious.blogspot.com/2008/10/garlic-butter-fan-tan-rolls-simple.html
Możliwe, że ten komentarz jest już trochę nieaktualny, ale może komuś się jeszcze przyda.
hania0409  (zobacz profil)
31.08.2013 09:00 odpowiedz
Dziękuję bardzo mi pomogłaś
05.11.2012 10:57 odpowiedz
Super bułeczki,wyszly pardzo dobre,tylko ja posoliłam troche farsz.
Gość: MirkaR
17.10.2012 22:13 odpowiedz
Bułeczki wyglądają fantastycznie!
Gość: halina
23.08.2012 19:49 odpowiedz
Witam, mój wpis będzie troszeczkę inny niż pozostałych a dlaczego akurat tutaj,postaram się wytłumaczyć.
Jestem tutaj po raz pierwszy i przyznam się że całkiem przypadkiem. Moje pieczenie ogranicza się do odwiedzania podobnych stron i obiecywania sobie że teraz już na pewno wezmę się do pieczenia. W tej dziedzinie jestem niestety totalnym laikiem.Twoja strona sprawiła że jestem już tutaj drogą godzinę i nie mogę z niej "wyjść",planując co zrobię tj.upiekę. W dobie internetu gdzie mamy w ofercie setki stron z podobnymi do siebie przepisami Twoja wyróżnia się smakiem, zdjęciami i formą. Ale wracając do początku. Szukałam przepisu na bułeczki czosnkowe i znalazłam je na mojej ulubionej stronie (z grzeczności oczywiście nie podam jej nazwy) w której znalazłam odnośnik do Twojej i stąd moja obecność. Na co dzień jestem ekonomistą, siedzę w liczbach, analizach i Bóg wie w czym jeszcze ale jak przychodzi do odmierzenia 3/4 szklani mąki, myślę sobie, nie prościej byłoby powiedzieć 3 szklani lub 5 łyżek.Ale niestety żyjemy w tym samym świecie cyfr, a to co dla jednych jest czarna magia dla innych jest takie oczywiste.Żeby już w końcu dojść do sedna. Upiekłabym z chęcią Twoje bułki ale pytanie ... Jak mam je zwinąć żeby były takie piękne w formie jak Twoje.(chociaż podajesz krok po kroku dla mnie to i tak nadal czarna magia) I tutaj moja prośba (może takich laików jak ja jest o wiele więcej) Jak coś pieczesz, udokumentuj swoje dzieło chociaż co trzecim krokiem na zdjęciu. A wtedy życie stanie się o wiele łatwiejsze.
Pozdrawaim Halina
14.08.2012 06:29 odpowiedz
Robiłam kiedyś, niedawno do nich wróciłam i w ciągu ostatnich 2 tygodni robiłam 4 razy :)
Z tym, że ja również nadaje im kształt spiralek (jak w chelsea buns), tzn. rozwałkowuję ciasto, nakładam nadzienie, roluję i kroję w poprzek na około 12 plastrów. Teraz dorzucam świeże zioła z ogródka (tymianek, oregano), daję mniej czosnku.
5-letnia córeczka zjada bułeczki solo, roczna odrywa po kawałku i atakuje swoimi 5 ząbkami, a my najbardziej lubimy z wędzonym łososiem (po przekrojeniu posmarować odrobiną jogurtu nat/serka filadelfia, łosoś, koperek, cytryna); spróbujcie!
Gość: joan.na30
29.02.2012 10:57 odpowiedz
Buleczki idealne:) Ich konsystencja odpowieada mi o wiele bardziej, niz tych drugich buleczek z czosnkiem umieszczonych na blogu, ktore, mimo ze pyszne, sa dla mnie zbyt puchate. Skorzystalam z rad powyzszych komentatorek i rozpuscilam maslo, aby sie lepiej rozprowadzalo oraz uformowalam buleczki na ksztalt chelsea bums. Z pewnoscia bede je juz niedlugo serwowala podczas wiosennego grilowania:)
Gość: Natasza
19.01.2012 09:10 odpowiedz
I po upieczeniu (i zjedzeniu). Powiem Wam, że pomimo tej fotograficznej instrukcji, jak składać ciasto, poszczególne pięterka bułek nie zczepiły się ze sobą i raczej wyszły takie luźne niekształtne bułeczki, z czego górna część byłą zrumieniona a dolna blada. W ogóle rosły mi jak dzikie. Chyba za bardzo skupiłam się na rozwałkowaniu ciasta do odpowiedniego wymiaru, wydaje mi się, że gdybym rozwałkowała je trochę cieniej mogłyby wyglądać tak, jak te z oryginalnego przepisu, takie maluszki. Ale jedno jest pewne SĄ REWELACYJNE! Znikęły błyskawicznie! Dziś powtarzam, ale ulepię je normalnie, jak klasyczne bułeczki. Polecam :) I dziękuję Dorotko!
Gość: Natasza
18.01.2012 14:18 odpowiedz
Właśnie rosną :) Dla wszystkich, którzy mają problemy z wyobrażeniem sobie, jak skłądać te bułeczki, na stronie, z której Dorotka pobrała przepis, jest dokładna fotograficzna instrukcja :) Mi to dużo rozjaśniło. Poniżej link: dailydelicious.blogspot.com/2008/10/garlic-butter-fan-tan-rolls-simple.html
Gość: Inka
12.01.2012 10:36 odpowiedz
Wyszło smaczne, ale miałam straszne problemy z tym ciastem. Rozwałkować na długość 80 cm okazało sie niemożliwością, ciasto wracało do poprzedniego stanu, udało sie na jakieś 60 cm i bolały mnie wszystkie mięśnie :) Nie wiem co zrobiłam nie tak. Kolejny probem to kształt - albo nie do końca zrozumiałam opis (brakuje jednak zdjęć krok po kroku), bo ja tam nie widzę końca który byłby nieprzecięty i którym mam układać bułkę w dół, albo nie rozumiem co to znaczy :D Bułki po wyjęciu z foremek rozpadły się na pojedyncze płatki, co w sumie dało ciekawy efekt i wyszło tego strasznie dużo! Najważniejsze że smaczne :))) Pozdrawiam!
Gość: jadzia7-8
26.09.2011 12:30 odpowiedz
Najlepsze bułeczki jakie jadłam, na gorąco i na zimno doskonałe, robiłam kilka razy i zawsze się udają, dzisiaj zapomniałam nawet dodać jajka i nawet to im nie zaszkodziło. Ja dla ułatwienia zawsze je zwijam jak słodkie drożdżówki z makiem i też się fajnie odrywają po kawałeczku, a efekt wizualny też super:
24.09.2011 13:45 odpowiedz
Pół godziny temu wyciągnęłam z piekarnika! Już praktycznie dwie zjadłam! Wspaniałe, cudowne, pyszne! Po prostu najlepsze bułeczki czosnkowe jakie do tej pory jadłam!
Mniam! Polecam gorąco!
Gość: RAFAŁ
23.07.2011 14:02 odpowiedz
zrobiłem je wczoraj wieczorem, nie mogłem się oprzeć. dałem 8 małych ząbków polskiego czosnku i świeżą pietruszkę, wyszły super. a pokleiłem ja jakoś po swojemu.

efekt można zobaczyć tutaj: www.facebook.com/photo.php?fbid=1844102673479&set=a.1532805891254.2064324.1567991619&type=1&theater
Gość: Molokko
06.04.2011 16:48 odpowiedz
doskonały przepis, robie juz drugi raz, tym razem eksperymentalnie dodałam przyprawy do tzaztików do ciasta i do masła, zobaczymy co wyjdzie ;)
Gość: beatkam
30.03.2011 22:25 odpowiedz
Dziękuje ...za kosmicznie szybka odpowiedź. Prosze 3mać za mnie, moje bułki kciuki...potem będę wojować z chlebem wieloziarnistym , ha,ha. Jeszcze raz dziękuję ;-)
Dorota, Moje Wypieki
30.03.2011 22:03 odpowiedz
Tak.
Gość: beatkam
30.03.2011 21:55 odpowiedz
No ja tez nie zrozumiałam strategii tworzenia bułek , czy z tego przepisu wyjdą bułeczki o tradycyjnym kształcie?
Gość:
06.02.2011 09:10 odpowiedz
Zrobiłam wczoraj !!! wyszły przepiękne i przepyszne :)
Użyłam mąki pszennej pełnoziarnistej dlatego ciasto rosło dłużej niż zwykle ale opłacało się czekac te 3 h. :) Super !
Gość: T.
25.01.2011 11:09 odpowiedz
Dorotko, to Twoja praca, Twój czas, robisz coś niesamowitego i zasługujesz na podziw i szacunek, nie zgadzaj się na okradanie Ciebie z tego, co tworzysz i co Ci się należy. Raport do abuse [chomikuj.pl/Abuse.aspx?id=Twoja_Zabka] to chwilka - wierzę, że nie masz czasu i siły na mnóstwo takich chwil, ale może jednak się zdecydujesz... Aż mną zatrzęsło :-/ Napisałabym do nich sama, ale jak widzę powinien to zrobić właściciel, po cichu liczę na to, że zechcesz poświęcić kilka minut, ze zlodziejami trzeba walczyć, inaczej będzie tych śmieci coraz więcej. Pozdrawiam bardzo serdecznie, uwielbiam Twoja stronę, jesteś wybitna :-)
Dorota, Moje Wypieki
25.01.2011 10:51 odpowiedz
Masz rację, nie wyrażam zgody na takie kopiowanie, ale nie mam juz siły z tym walczyc..
Gość: T.
25.01.2011 10:49 odpowiedz
Bułki bardzo dobre, dziękuję za przepis. Niestety trafiłam na niego przypadkiem na tej stronie
chomikuj.pl/Twoja_Zabka/Desery*2c+potrawy/bu*c5*82eczki*2c+rogaliki*2c+jagodzianki
Przykre, mam nadzieję, że i mam wątpliwość co do tego, czy wyraziłaś zgodę na coś takiego, jeśli nie mam nadzieję, że właściciele serwisu usuną konto złodzieja.
Gość: niemawcale
19.01.2011 21:25 odpowiedz
PS: Bo ja należę do tych, co nie załapali jak składać ciasto i po prostu formowałam zwykłe kulki :)
O.
Gość: niemawcale
19.01.2011 21:23 odpowiedz
Co za smak!
Zmodyfikowałam trochę przepis, tzn. czosnek (całą małą główkę) i pietruszkę (kilka gałązek) zmiksowałam z masłem przewidzianym do ciasta i dodałam przy wyrabianiu. Wyszły przepyszne, jest jednak pewno ale... Nie wiem czemu ciasto było rzadkie, dosypałam 50g mąki więcej ale mimo to bułeczki w trakcie rozrastania rozlały się tworząc placuszki. Bułeczki z drugiego przepisu z czosnkiem i pietruszką wychodzą ok, ale np. te z suszonymi pomidorami też się tak rozlewają. O co może chodzić, co robię nie tak? Z góry dziękuję za pomoc, Pozdrawiam najedzona ;)
Ola
Gość: mitigli
07.01.2011 22:42 odpowiedz
upiekłam, dosłownie ostatnia porcja wyszła godzinę temu z piekarnika i..już nic nie zostało! trzeba przyznać, bułeczki mają niesamowity smak, świetnie się je konsumuje:) co prawda, czekałam ok. 2 godzin zanim ciasto zadowalająco wyrosło, ale i tak są jak najbardziej warte czekania:)
Gość: Evv
15.12.2010 20:26 odpowiedz
Upiekły się jakieś pół godziny temu. Są przepyszne. I ten czosnek... mniam. Bardzo dobre ciasto, świetnie również sprawdza się w roli małych bagietek. Po prostu cudowny przepis!
Gość: Evv
15.12.2010 18:19 odpowiedz
Dziękuje za odpowiedź. Trzymam je od 20 minut i już strasznie wyrosło. Chyba wystarczy mu godzina. Napiszę jak upiekę. Pozdrawiam. :))
Dorota, Moje Wypieki
15.12.2010 18:17 odpowiedz
Najczęsciej około 1,5 h. Jeśli jednak po tym czasie nie podwoi objętości, to nalezy czekac dłużej.
Gość: Evv
15.12.2010 18:10 odpowiedz
A ile ciasto powinno rosnąć? Wiem, że pisze do podwojenia objętości ale chciałabym wiedzieć, tak około.
Dorota, Moje Wypieki
07.11.2010 17:58 odpowiedz
Tak, z termoobiegiem. Czasem to zalezy od piekarnika, ale mozesz potrzymać chwilę dłuzej. pozdrawiam
Gość: juskow26
07.11.2010 11:54 odpowiedz
Ma Pani piekarnik z termoobiegiem? Bo ja swoje pieklam w zwyklym i dluzej jak 20 min i nie zrobily sie takie "zlosciste" ;/ moze powinnam zwiekszyc nastepnym razem temperature? Pozdrawia poczatkujaca kuchareczka :)
Gość: Iwona
16.10.2010 07:31 odpowiedz
Kochani, a gdzie można kupić formę na 16 mufinek? (W Tesco są na 12 sztuk). Pozdrawiam serdecznie Iwona
Gość: claudiapolak
09.07.2010 18:47 odpowiedz
bułeczki wg. Twojego przepisu wychodzą rewelacyjne, ten przepis jest zapisany teraz do naszego domowego notatnika,a bułeczki każdego sobotniego ranka są na naszym stole - dziękuję że pisze Pani ten cykl przepisów, bo jest on dla takich jak ja prawdziwym przewodnikiem i poradnikiem jak to zrobić żeby wyszło i smakowało, proszę nie przestawać pisać, pozdrawiam
Gość: lenaria
28.03.2010 17:27 odpowiedz
Nie wyszły mi takie ładne jak na zdjęciu :( ....ale i tak były pyszne! Zniknęły piorunem. Gorąco polecam ten przepis, ja zamierzam powtórzyć te bułeczki w sezonie grilowym, który już tuż tuż - do piwka pasują doskonale :) Pozdrawiam
Gość:
30.11.2009 12:15 odpowiedz
nie miałam foremek więc ciasto rozwałkowałam na placek długości
około 80x30 cm, pocięłam na pasy i zwinęłam tak jak drożdżówki z dżemem. W sumie wyszło mi 12 bułeczek. wykorzystałam mąkę firmy Lubella i dałam od razu 8 ząbków czosnku. nigdy nie jadłam jeszcze tak pysznych bułeczek ;)
13.11.2009 22:16 odpowiedz
A tu się chwalę! kalinkaikuchnia.blox.pl/2009/11/Buleczki-czosnkowe-z-pietruszka.html
11.11.2009 17:59 odpowiedz
Właśnie wyciągnęłam z pieca 2 blaszkę, zrobiłam od razu podwójną porcję, podam je do sałatki "farmerskiej" lub, jak kto woli "wiejskiej". Bułeczki faktycznie wyszły identyczne, jak Twoje na zdjęciu rumiane i wypieczone, nie miałam problemu z tworzeniem wachlarzyków, jedynie ciasto z zalecanej ilości mąki wychodziło mi nieco za luźne wiec dosypałam nieco mąki, mimo to wyszły bardzo ok. Piekłam z mąki pszenno- żytniej chlebowej i to również nie zaszkodziło wypiekom a ponadto do masełka czosnkowego użyłam masła osełkowego czosnkowego co dodało bułeczkom mocy czosnkowej ;o).Dziękuję za przepis i pozdrawiam.
Gość: madika88
09.11.2009 12:50 odpowiedz
sa w zakladce 'buleczki' :)
Gość: panijoaska
09.11.2009 12:37 odpowiedz
właśnie zauważyłam, że tych bułeczek i tych drugich czosnkowych nie ma w zakładce "wytrawne" (tej zakładce z lewej kolumny). musiałam ich szukać przez wyszukiwarkę.
Dorota, Moje Wypieki
02.11.2009 20:27 odpowiedz
Można, wyjdą :)
02.11.2009 19:15 odpowiedz
Mam małe pytanko.
Czy bułeczki można piec w formie okrągłych kuleczek, czy nie wyjdą takie? Mam zamiar je w najbliższym czasie zrobić, bo wyglądają bardzo smacznie...
Gość: ewelinag88
03.10.2009 07:59 odpowiedz
Zrobiłam wczoraj wieczorem te bułeczki i po prostu brak mi słów , piękny zapach , mięciutkie i takie ziołowe :) Dziękuję Dorotko za przepis , jestem fanką Twojego bloga Serdecznie Pozdrawiam
Gość: asiek_ba
22.08.2009 18:18 odpowiedz
REWELACJA!! łatwe, szybkie i przepyszne. Zrobiłam wczoraj na sąsiedzkiego grilla i zniknęły w tempie błyskawicy. Zdążyłam zjeść jedną ale może to i lepiej, bo moja dieta raczej by tego nie zniosła:). Wszystkie rozeszły się jeszcze ciepłe a sąsiedzi złożyli ogólny protest na ilość... Już są zamówienia na "następny raz" z podwójnej porcji. Zrobiłam w formie ślimaczków, bo tak mi było szybciej, choć te Twoje mi się w formie bardziej podobają...
Dziękuję Dorotuś za kolejny fantastyczny przepis.
Jutro robię biszkopt na urodziny córeczki. Zobaczymy jak wyjdzie, bo ja stanowczo wolę robić drożdżowe...
Pozdrawiam
Aśka
Gość: madika
31.07.2009 14:41 odpowiedz
Aniu S - tez mam piekarnik bez termoobiegu (musialam po prostu pies 20min), a pieklam w formie 'muffinkowej' z ikea. co do maki - uzywalam poznanskiej ;)
Gość: madika
31.07.2009 14:39 odpowiedz
przefantastyczne! mieciutki w srodku, puchate, z chrupiaca, zlocista skorka , a do tego ten aromat czosnkowy... pyyycha!
rodzinka sie nimi zachwyca wlasnie :) od razu zrobilam z podwojnej porcji, bo rodzice mieli zabrac ze soba na jutrzejsza impreze... teraz nie jestem wcale taka pewna czy dotrwaja do jutra, mimo ze jest ich sporo :) cos czuje, ze teraz je bede musiala robic non-stop :)
Gość: ania s
28.07.2009 13:18 odpowiedz
No i się upiekły wczoraj wieczorem... Nie wyszły takie, jak myślałam - tyle że na to mogły się składać cztery czynniki: zły piekarnik (bez termoobiegu), za zimne mleko w cieście, które przez to nie chcialo rosnąć, forma keksówka (do muffinek nie znalazłam, cociaż objeździłam wczoraj 5 sklepów... ;( ) no i zła mąka (z tej samej firmy, co używają w piekarni... :( No, może jeszcze piaty czynnik: w wieku czternastu lat ciężko jest upiec coś smacznego ;)
Gość: AniaS
27.07.2009 18:17 odpowiedz
Przed chwilą wyrobiłam ciasto i teraz stoi do podwojenia objętości :) Trochę się boję, bo mleko był za zimne (podgrzalam w mikrofali - z wierzchu letnie, a na dnie chłodne), wiec nie wiem, co z tego wyjdzie :(
Gość: amur
18.07.2009 12:51 odpowiedz
po prostu genialne!!!
Gość: lilea26
13.07.2009 15:14 odpowiedz
Jednym słowem - REWELACJA!!!! Pysznie puszyste, o bardzo interesującym kształcie i jeszcze ten zapach czosnku.
Następnym razem robię od razu z potrójnej porcji, bo inaczej znikają natychmiastowo! Zostały dodane do mojego ślubnego menu :) Dziękuję Dorotko :))
Gość: Gosia
10.07.2009 16:02 odpowiedz
Robię właśnie te bułeczki kolejny raz. Moi goście nie mogą się ich "na-nachwycać", "ochów" i "achów" nie ma końca. Kolejny przepis, dzięki któremu zaczynam brylować na salonach - dziękuję za te możliwość :-) Pozdrowienia z miasta Słupsk! :-)
Gość: karoladka
05.07.2009 18:15 odpowiedz
w ciągu 24 godzin musiałam robić trzykrotnie, taką furore zrobiły wśród znajomych i rodziny, jak na razie w rankingu bułeczek prowadzą razem z cebulowymi no i bagietką oczywiście :))
Gość: sylwia1607
17.06.2009 18:55 odpowiedz
A ja zrobilam taka bagietke ziolowa, aby bylo szybciej:-) byla bardzo, bardzo dobra.
fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,93524281,94758917.html
Dziekuje Ci Dorotko za przepis.
17.06.2009 17:16 odpowiedz
angela, moje były b. smaczne i następnego dnia, ale oczywiście najlepsze w dniu pieczenia
Gość: myniolinka
17.06.2009 16:22 odpowiedz
Mąkę chlebową, czyli taką co ma ponad 11g białka dostaniesz bez problemu w Lidlu pod nazwą "tortowa" - ma 12g białka
pozdrawiam
Gość: angela6
17.06.2009 16:00 odpowiedz
Aha, jeszcze jedno: planuję bułeczki podać w sobotę na grillu i mam pytanie kiedy najwcześniej mogę je upiec??
Gość: angela6
17.06.2009 15:59 odpowiedz
Próbowałam dzisiaj "powalczyć" o mąkę pszenną chlebową ale nie znalazłam ani w Tesco ani w Stokrotce ani w Lidlu a sklepów z żywnością eko nie ma niestety w moim mieście :(
Dorotko: Jaka mąka z tych powszechnie dostępnych byłaby najlepsza do tych bułeczek???
Dorota, Moje Wypieki
11.06.2009 09:38 odpowiedz
No, podziwiam za ścisłą dietę :), ja bym nie wytrzymała dłuzej niż 3 dni ;) Tak, możesz je upiec jak chelsea buns.
10.06.2009 19:42 odpowiedz
Zdyscyplinowanie, że tylko jedno? Ciężko było, przyznaję. ;)
Mam przy okazji pytanie, czy dałoby się upiec te bułeczki tak, jak chelsea buns? Na dużej blasze? Coś mi się zdaje, że to będzie mój wybór na najbliższego grilla w sobotę, a robienie w blaszce do muffinek dla mnie przynajmniej bywa uciążliwe, jeśli w grę wchodzi więcej, niż jedna blacha.

Pozdrawiam także cieplutko!
Dorota, Moje Wypieki
09.06.2009 21:06 odpowiedz
A ja podziwiam za zdyscyplinowanie :) pozdrawiam!
09.06.2009 18:58 odpowiedz
Upiekłam, chociaż z góry założyłam, że po pierwsze, nie mam foremki na 16 muffinek, a po drugie - nie będę składała w ten sposób :) Pozwijałam jak rogaliki francuskie, powkładałam po dwa do jednej części.
Przyznam się, że chociaż jestem na ścisłej diecie, zjadłam nielegalnie jedną - pyszne! Dałam z 8 ząbków czosnku, bardzo dużo pietruszki i przyprawę do masła ziołowego.
Małżon, patrząc się nieufnie na przypieczone kształty, jak wciągnął jedną, nic nie mówiąc poleciał po następne, czyli chyba mu smakuje ;)

P.S. A niech bioderkom na zdrowie będzie, raz sobie mogę :D
Gość:
23.05.2009 18:42 odpowiedz
Wyglądaja pysznie a ponieważ nie mam foremki do mufinek, to chyba zrobię jako chlebek bułgarski (kształt). Powinien smakować i wyglądać cudnie.Pozdrawiam
Gość: malinoga
23.05.2009 14:02 odpowiedz
Zrobiłam na dzisiejszego grilla ;) z większą dawką czosnku i bardzo smaczne są :) Tylko mi się rozwalają, ale to nie szkodzi ;) Pozdrawiam serdecznie :)
Gość: kasiek
04.05.2009 19:24 odpowiedz
Wyszły obłędne. Pachną niesamowicie, rzuciłam się na piekarnik jak zapiszczał :D 5 ząbków czosnku i jest idealnie ;) MNIAM! Dzięki za przepis, jak zwykle bezbłędny :)
Gość: pucaluta
26.04.2009 19:12 odpowiedz
Bzdziulku,
mi na myśl przychodzi rozmaryn - coś między bułeczką a foccatia włoskim. Już mam ochotę!
Gość: bzdziulek
26.04.2009 15:45 odpowiedz
Zamieniłam pietruche na suszone oregano i pięknie pachną i dobrze smakują. Aczkolwiek następnym razem pomyślę nad dodaniem jeszcze jakichś przypraw, tylko nie bardzo mam pomysł jakich (może dodatkowo posolić masło?), żeby były trochę intensywniejsze w smaku, bo pomimo 8 ząbków czosnku były dość delikatne ale i tak pyszne!
Gość: czekokolada
26.04.2009 14:01 odpowiedz
No i był. Sam zjadł na kolację 8 sztuk :))).
Resztę my pożarliśmy. Pycha. Dziekuję za ten przepis
Gość: czekokolada
25.04.2009 15:52 odpowiedz
Witam
Właśnie zagniotłam ciasto, bo mój 3 letni synek uwielbia bułki z "czosnekiem". Do tej pory wcinał zawsze bagietki pieczone z masłem czosnkowym, ale myślę ,że taką odmiana będzie zachwycony.Zobaczymy, na razie rośnie ciasto.
Gość: pucaluta
21.04.2009 20:46 odpowiedz
Podglądałam je już parę dni, ale w końcu zwyciężyły i upiekłam. Pani Doroto, gratuluję! Udało się Pani, bo to pierwsze drożdżowe ciasto, które mi wyszło. I tym wyjściem sprawiło taką przyjemność, że jutro robię dla synka świnki ;-)))
Są przepyszne. Wprawdzie ja zrobiłam ich 12, więc wyszły mocno puchate, ale przepyszne. Miała być lekka kolacja, bułeczek zostało 4 na jutro... i już się doczekać nie mogę śniadania.

Rozwija Pani moje skrzydła
Gość: AMK
30.03.2009 08:57 odpowiedz
Sposób uformowania bułeczek na "słodkie drożdżówki z makiem" bardzo dobry, nic się nie rozpadło, super smakowało i wyglądało też fajnie.
Mniam.
Gość: isaari
29.03.2009 19:42 odpowiedz
Rodzina nie miała akurat ochoty na czosnek, posmarowałam ciasto masłem wymieszanym z sezamem. Pycha! Nie zdążyły wystygnąć, następnym razem mam zrobić podwójną porcję. Dzięki za ten i inne przepisy, do tej pory wszystko się udaje, mam już syndrom ślinotoku, gdy tylko otwieram twój bliog.
29.03.2009 08:42 odpowiedz
Drugą partię potrzymałam trochę dłużej. Ładniej się spiekły- skoro lepiej wyglądają, to może i smak będzie lepszy! :D I potwierdzam- gdy troszkę ostygły, zjedliśmy je z masełkiem (nieco osolonym) i były bomba!
29.03.2009 08:04 odpowiedz
Aha- ja trzymałam ciasto w lodówce na noc. Gdy rano wyjęłam (podwoiło swoją objętość) i postanowiłam lekko je wyrobić usłyszałam eleganckie "pufffff". Myślę, że to też może mieć coś do rzeczy:P
29.03.2009 08:03 odpowiedz
Właśnie wyjęłam z pieca i musiałam, musiałam już gorące skosztować!

Nie wyszły takie, jak sobie wyobrażałam. Przede wszystkim, praktycznie każda się rozkleiła;) Dlatego też pomyślałam, że może można by je robić w papilotkach? Wtedy przynajmniej trzymałyby się w całości:)

Dałam 6 ząbków czosnku- dla mnie to wciąż... za mało. Więc jeśli ktoś jest równie czosnkowym maniakiem co ja- polecam dodać nawet więcej.

Myślę, że mój "zawód" smakowy może być spowodowany mąką. Jedyna mąka pszenna chlebowa jaką dostałam w supermarkecie, w którym robiłam zakupy, to mąka ekologiczna i nie jest taka "gładka" :)

Generalnie- "to nie to", ale i tak smaczne. Jak trochę przestygną to pojedyncze cząsteczki na pewno będą pyszne z masełkiem;)

Poranne pozdrowienia:) :*
Gość: AMK
27.03.2009 09:22 odpowiedz
Ja też nie mam formy do muffinek i wymysliłam, że ciasto zawinę i uformuje tak, jak "słodkie drożdżówki z makiem" - rozwałkuję, posmaruję, zwinę jak roladę i pokroję na kawałki.
Powinno się chyba udać.
Gość: Karolan
26.03.2009 06:28 odpowiedz
Zrobiłam. Miałam chyba za twarde ciasto, ale wyszły pyszne i efektownie wyglądały Małżon był zachwycony hahahaha Na pewno będę je jeszcze robić
Gość: margotka
24.03.2009 17:56 odpowiedz
przepyszne
maselko rozpuscilam aby latwiej bylo rozsmarowac ;)
jedynie nie dokonca zrozumialam proces formowania buleczek....
pozdrawiam kinga
Dorota, Moje Wypieki
24.03.2009 10:48 odpowiedz
No to stefankę muszę przenieść do przekładańców, bo rzeczywiście tam pasuje bardziej :)
Gość: malkal09
24.03.2009 09:51 odpowiedz
Bułeczki są wyśmienite ! Ja dałam 8 (!) ząbków czosnku i masło rozouściłam - łatwiej się rozsmarowuje. Piekłam wczoraj późnym wieczorem, a dziś nie ma po nich już śladu !
Dziękuję za wspaniały przepis.
Gość: olusiasama1
24.03.2009 09:05 odpowiedz
oh!! faktycznie!! hmm... i Stefanke znalazlam 'ciasta i ciastka z kremem' Wyobrazam sobie ze trudno zadowolic wszystkich. Nie wspomnialabym o tym, tylko myslalam ze to jakis blad na blogu:) ehh.. nastepnym razem bede cicho:)
Dorota, Moje Wypieki
23.03.2009 19:22 odpowiedz
Olusia, te akurat bułeczki sa w 'wytrawnych'. Czasem ciężko coś dokładnie dopasować, ale nie mam możliwości dopisania ich do dwóch kategorii.. A stefanka, moze umknęła mojej uwadze, poszukam jej. pozdrawiam :)
Dorota, Moje Wypieki
23.03.2009 19:19 odpowiedz
Sałatki na pewno znajdziesz na innych blogach kulinarnych - są w zakładkach. Przepraszam, ale skupię się na wypiekach, zwłaszcza, że wszystko do sałatek daję 'na oko', bez zadnych proporcji.. pozdrawiam :)
Gość: emanuela
23.03.2009 14:54 odpowiedz
czy moglaby mi Pani poradzic sałatke do tych oto cudnych bułeczek? chciałabym z pomidorkow koktajlowych, moze salaty i cebuli czerwonej... cos jeszcze? i jaki dressing? zwykla oliwa czy moze z sokiem z cytryny + balsamico? znam to wszytsko tylko ze slyszenia gorzej z proporcjami, gdyby byla Pani tak uprzejma i mi pomogla :)
Gość: olusiasama1
23.03.2009 14:35 odpowiedz
Pani Doroto! Mam pytanie bo zuwazylam ze nie moge tych buleczke znalezc w zakladce 'buleczki' tak samo jak stefanki nie znajde w 'przekladancach' Czy to sie uaktualni po jakims czasie? Dziekuje
23.03.2009 08:25 odpowiedz
Ale super, musze szybo wypróbowac ten przepis.
A może ciasto posypać jeszcze żółtym serkiem hmhmhmhmhmh???
Dorota, Moje Wypieki
22.03.2009 22:02 odpowiedz
Marynko, słodka wersja tutaj: mojewypieki.blox.pl/2009/01/Drozdzowe-ciasto-cytrynowe-do-odrywania.html Można również zrobić w postaci małych bułeczek. Dziękuję i pozdrawiam :)
Gość: konewka
22.03.2009 20:54 odpowiedz
I stało się!Nie czekałam i upiekłam na kolację.Córka bardzo marudziła,bo wszędzie unosił się "upojny" zapach czosnku i ją dusił.A potem zjadła połowę bułeczek i jeszcze się oblizywała.Zgodnie z wytycznymi dałam od razu 6 ząbków i wyszły super.Moi sobie jeszcze dawali w środek kawałek masła. Bardzo dziękuje za podpowiedzi i proszę o następne równie udane przepisy.
Gość: emma001
22.03.2009 20:01 odpowiedz
Dorotko twój blog zmotywował mnie do załozenia bloga z przepisami!!
Co prawda narazie na nim za wiele nie ma, ale to dopiero początek.
www.tensmak.blox.pl zapraszam
Gość: olciaky
22.03.2009 15:38 odpowiedz
Och Dorotko,ale czarujesz!:D
Gość: Marynka
22.03.2009 13:16 odpowiedz
Witam,
od jakiegoś czasu zaglądam na Pani Bloga i oczywiście kilka przepisów już wypróbowałam.
Wszystkie udały się i smakowały.
Pomysł na czosnkowe ciasteczka SUUUUPER! W sezonie ogrodowo-balkonowo-grillowym przyda się jak nic!
Bułeczki wyglądają tak smakowicie, że myślę nad słodką wersją. A może Pani coś podpowie?

Gratulacje za zdobycie Bloga Roku. Oby jeszcze długo miała Pani tyle inwencji twórczej dostarczającej całej rzeszy naśladowczyń smakowitych pomysłów!

Pozdrowienia
Marynka
Gość: zen.ona
21.03.2009 22:00 odpowiedz
wreszcie dotarłam na Twój blog:)
pozdrawiam:)
www.domowegotowanie.bloog.pl
Dorota, Moje Wypieki
21.03.2009 20:02 odpowiedz
Kalikaszko, my zjedliśmy z surówką, a dzieci same, bez niczego i bardzo im smakowały ;) Konewka, masła nie roztapiamy, ale ma być miękkie. Ja bym na noc wyrobione ciasto wstawiła do rośnięcia do lodówki, rano wyjęła, ociepliła, jak już podwoiło objętość to mozna formować. Czesiu, tak mi prosto jakoś wychodzi ... Sernik królewski lub orzechowy. dziękuję i pozdrawiam
Gość: czesia
21.03.2009 15:00 odpowiedz
cudo! Dorotko jak Ty uzyskujesz taki ładny i równy prostokąt i do tego taki duzy?.U mnie zawsze jakieś niekształtne coś wychodzi:koło-kwadrat-,rąb:).Masz sposób na to czy po prostu rękę.Pozdrawiam serdecznie.Dziś kokosanki,lekko chciały się rozlać ,to ja je temperaturką załatwiłam.Muszę schować przed sobą.Który ze swoich serników lubisz najbardziej?Nie wiem który zrobić na święta/robiłam tylko z piernikami /teraz chcę inny.Podaj dwa wg ciebie najlepsze ja wybiorę..
Gość: konewka
21.03.2009 11:24 odpowiedz
ach,jeszcze mam jedno pytanie.Tak tu czytam w komentarzach,że można niektóre ciasta zrobić wieczorem i dać do lodówki a następnego dnia rano upiec.Czy można?I czy trzeba je przedtem napuszyć?I czy trzeba je wcześniej wyjąć, czy można od razu buch do pieca?
Gość: konewka
21.03.2009 11:19 odpowiedz
to znaczy do posmarowania to trzeba to masło roztopić?
Gość: Maggie78
21.03.2009 10:38 odpowiedz
Wyszły wspaniałe i pachnie w całym domu, 4 ząbki czosnku a jaka moc :)
Do Joanny.Pio, a może uformowałabyś je np. w kształcie kulki i ponacinała u góry, tak, by można posmarować je masełkiem czosnkowym, co? wtedy nie mogą się rozpaść. u mnie niektóre się porozklejały, ale to nie ma najmniejszego znaczenia :)
Gość: atina_bc
20.03.2009 22:03 odpowiedz
Cudowne bułeczki:) Bardzo lubię ten fikuśny kształt:) Robiłam kiedyś podobne w kształcie :)
Gość: vespertinee
20.03.2009 21:26 odpowiedz
Ale ładne, Dorotuś :). Muszą być pyszne!
Gość: kalikaszka
20.03.2009 21:25 odpowiedz
a do czego takie buleczki mozna podac? z czym Pani i Pani rodzinka je jadla? :]
Gość: Maja
20.03.2009 20:43 odpowiedz
Wyglądają przecudownie. Mam nadzieję, że równie dobrze smakują. Pozdrawiam MAJA
Gość:
20.03.2009 20:20 odpowiedz
Coś cudownego, na pewno będą atrakcją każdej imprezy.
Anna
Gość: ugotujmy
20.03.2009 20:19 odpowiedz
jakie one piękne..
czasem jak jestem w 'bomi' to na cały sklep tak pięknie pachnie czosnkowymi bułeczkami, że nie można obok stoiska z pieczywem przejśc obojętnie;-)
Gość: majanaboxing
20.03.2009 20:07 odpowiedz
To muszę koniecznie spróbować! :)))
Gość: andzia-35
20.03.2009 20:04 odpowiedz
Prześliczne!!!! Jutro je zrobię:)) Pozdrawiam!
Dorota, Moje Wypieki
20.03.2009 19:56 odpowiedz
Majanko, moje też nie przepadają za pietruszką, ale jak drobno pokroisz, to nie odczują bardzo ;)
Dorota, Moje Wypieki
20.03.2009 19:55 odpowiedz
Hm, hm...ciężko, ta forma jest tu najlepsza, brakuje mi pomysłu na inne wykorzystanie. chyba, żeby zrobić...chlebek jak tą odrywaną drożdżówkę, z większych kwadratów. Upiec wtedy w małej keksówce.
Gość: kingaocho
20.03.2009 19:52 odpowiedz
Wspaniale wyglądają! Uwielbiam czosnek. Koniecznie muszę spróbować.
Gość: majanaboxing
20.03.2009 19:51 odpowiedz
Rewelacyjne bułeczki!!
Dorotuś jesteś niesamowita! Kolejne bułki, które koniecznie muszę wypróbować, nawet jesli miałabym jesc je sama (bo nie wiem, jak moim chłopakom posmakuje czosnek i pietruszka w bułce, a wielbicielką pietruskzi to jestem tylko ja i świnka morska ) :))))
Gość: joanna.pio
20.03.2009 19:50 odpowiedz
Brzmi rewelacyjnie, smakowicie, już czuję ten zapach!
Ale! Dorotko, jak sobie poradzić bez formy do muffinek? Rozumiem, ze ta forma "przytrzymuje" buleczki w dolnej ich czesci, zeby warstwy sie nie porozpadaly. Masz pomysl na upieczenie bez takiej formy?




do góry