Strona główna O blogu Moje książki Regulamin Kontakt Współpraca Księga gości Wersja mobilna
Polecam

Moja książka
'Moje Wypieki i Desery
na każdą okazję'

już w sprzedaży!

Notes na własne przepisy!

Aplikacja Moje Wypieki
na iPhone'a lub Androida

Przepis dnia
Kategorie
przelicznik kulinarny
przelicznik foremek
Ostatnie komentarze
Ostatnie wpisy
Newsletter
RSS
    wpisów    komentarzy
Archiwum
Gości online: 118

poniedziałek, 19 marca 2007
Bułeczki drożdżowe z nadzieniem

Jednen z najstarszych przepisów na drożdżowe bułeczki, który mam w domowych zbiorach. Bułeczki najchętniej wyrabiam w maszynie (im lepiej wyrobione ciasto, tym bułeczki bardziej miękkie), ciasto jest lekkie, przyjemne do formowania. Przygotowuję je z różnorodnym nadzieniem: z twarożkiem, dżemem, świetnie smakują również jako jagodzianki. Koniecznie z kruszonką - ona nadaje im i słodyczy i uroku..

Składniki na około 15 drożdżówek:

  • 550 g mąki pszennej
  • 15 g drożdży suchych lub 30 g drożdży świeżych
  • 2 - 3 łyżki roztopionego masła
  • 1 szklanka letniego mleka
  • 1 jajko
  • 2 żółtka
  • 3 łyżki cukru
  • pół łyżeczki soli

Zrobić rozczyn z części mąki, rozkruszonych świeżych drożdży*, cukru, części podgrzanego (nie gorącego) mleka. Po 15 minutach, kiedy rozczyn ruszy, dodać pozostałe składniki, wyrobić ciasto. Pozostawić do wyrośnięcia w ciepłym miejscu  do wyrośnięcia (około 1 - 1,5 h).

Gdy podwoi objętość jeszcze raz krótko wyrobić, podzielić na równe części (około 60 g na każdą bułeczkę), formować bułeczki, nadziewając je.

Ułożyć je na wysmarowanej masłem i oprószonej mąką blaszce i odłożyć na pół godzinki, w ciepłe miejsce, do wyrośnięcia (przykryte ściereczką). Przed pieczeniem posmarować jajkiem roztrzepanym z mlekiem, posypać kruszonką.

Piec w temperaturze 190ºC przez około 25 minut. Wyjąć, wystudzić na kratce.

Kruszonka:

  • 120 g mąki pszennej
  • 4 czubate łyżki cukru
  • 60 g masła (miękkiego lub roztopionego)

Wszystkie składniki umieścić w naczyniu i wyrabiać między palcami w celu otrzymania kruszonki.

Metoda dla maszynistów:

Wszystkie składniki umieścić w maszynie do pieczenia według kolejności: płynne, sypkie, na końcu drożdże. Nastawić program do wyrabiania i wyrastania ciasta 'dough'. Po tym czasie  ciasto wyjąć, uformować bułeczki i dalej postępować według powyższego przepisu.

Smacznego :-).

* drożdże suche wymieszać z mąką

Bułeczki drożdżowe z nadzieniem

  Oceń: 
Ocena: 8.9  (liczba głosów: 21)
Zobacz także:
Buchty z powidłami
Buchty z powidłami
Słodkie drożdżówki - motylki z chałwowym nadzieniem
Słodkie drożdżówki - motylki z chałwowym nadzieniem
Cynamonki
Cynamonki
Dodaj komentarz:
Pozostało znaków: 5000 
*  
Przepisz znaki z obrazka:


Komentarze (340)
the rock  (zobacz profil)
15.10.2014 20:04 odpowiedz
Bułeczki z powidłami i cytrynowym lukrem:)
Anitkaaa9  (zobacz profil)
13.10.2014 19:38 odpowiedz
Cudne bułeczki, długo zachowujące świeżość! :) Oczarowały wszystkich smakoszy drożdzowców :P Moje z budyniem i brzoskwinią :)
Gość: Aneta
09.10.2014 15:26 odpowiedz
Witam
Czy zna Pani przepis na nadzienie z białego sera, które niebyło by "zatykające" a raczej puszyste.??
Dorota, Moje Wypieki
09.10.2014 18:53 odpowiedz
Przygotowuję takie nadzienie z białego sera, jakie dodałam do tych bułeczek. Jeśli ma być delikatniejsze zamiast twarogu można użyć mascarpone.
Gość: Ania
01.10.2014 13:59 odpowiedz
Mam pytanie ponieważ wczoraj kupiłam sobie mój pierwszy robot kuchenny kenwood i mam zamiar zrobić te babeczki, napisała Pani że wszystkie składniki wrzucić do miski i włączyć robota na odp. funkcje ale czy wcześniej mam zrobić roszczyn z drożdży ? mam zamiar robić ze świeżych, czy wrzucić same? myślę że pewnie trzeba zrobić roszczyn żeby drożdże mogły pracować ale teraz w tych nowoczesnych robotach wszystko możliwe:)
Dorota, Moje Wypieki
02.10.2014 11:40 odpowiedz
Ze świeżych drożdży należy przygotować rozczyn :-).
Gość: Ania
02.10.2014 12:58 odpowiedz
Dziękuje:) dziś się biorę za bułeczki, bardzo jestem ciekawa jak robot pracuje wczoraj nie dałam już rady:( oczywiście napiszę jak wyszły:)
violin_j  (zobacz profil)
19.09.2014 10:39 odpowiedz
Zrobiłam dwa razy. Po raz pierwszy jak typowe bułeczki z nadzieniem. Drugi raz rozwałkowałam ciasto bardzo cienko dzięki czemu mogłam umieścić bardzo dużo nadzienia:-). Jabłuszka podsmażyłam na masełku z cukrem waniliowym oraz cukrem brązowym i dodałam cynamonu. Bułeczki nr 2 smakowały mi o dużo bardziej. Ciasto dookoła nadzienia było cieniutkie, lekkie.
Polecam ten przepis. Śmiało można próbować z różnym nadzieniem.
Gość: zuzik
05.09.2014 13:09 odpowiedz
wszystko co na temat tych bułeczek-REWELACJA!!!
Gość: stokrotka
28.08.2014 14:06 odpowiedz
Bułeczki robiłam po raz pierwszy (nie mam talentu do pieczenia) z jabłkami. Mimo że wyszło mi ich tylko 14, były tak pyszne, że "rozeszły się" w ciągu godziny. Dzisiaj druga tura. Przepis powiększyłam o 1/2.
Gość: akami
21.08.2014 06:29 odpowiedz
Robilam bułeczki drozdzowe nie raz ale te z Twojego przepsiu sa zdecydowanie najlepsze :) Mieciutkie, nie za suche, no miodzio :D W poniedziałek robilam z jagodami i jabłkami, we wtorek już ich nie bylp choć jesy nas tylko dwoje ;) Mam pytanie poniewaz chce je zrobic dzisiaj znowu, ale chciałabym sprobowac z nadzieniem czekoladowym a nigdy tak nie robilam, czy powinnam włożyć czekolade w kostkach czy jak? Czy ona sie wszedzie nie rozleje? I czy gorzka nie będzie za gorzka, czy może daje sie mleczna? Z gory wielkie dzieki za odpowiedz i pozdrawiam :-)
kamila288  (zobacz profil)
21.08.2014 13:23 odpowiedz
Gość: ala
15.08.2014 17:32 odpowiedz
Jak zlepiac te bułki? I aby bylo duzo nadzienia? Mnie sie wylewało nadzienie i nie mogłam zlepic ciasta.Koszmar!!
Dorota, Moje Wypieki
15.08.2014 18:03 odpowiedz
Ciasto na każdą bułeczkę rozwałkować lub spłaszczyć w dłoni. Nakładać nadzienie, zlepiać, podobnie jak pierogi. Układać łączeniem do blachy. Nadzienie nie powinno być rzadkie, inaczej będzie wypływało. Użyj gęstego dżemu, twardej marmolady, świeżych owoców obtoczonych w skrobi ziemniaczanej, nutelli, itp.
Gość: Alla
12.08.2014 01:01 odpowiedz
Jak postępować z suchymi drożdżami,wymieszać z 550g mąki i reszta składników od razu czy może jakoś inaczej trzeba to zrobić? Jagody na nadzienie wymieszać z bułka tarta i cukrem?
Dorota, Moje Wypieki
12.08.2014 16:34 odpowiedz
Są dwa rodzaje suchych drożdży - jedne należy tylko wymieszać z mąką (te są najbardziej popularne) a inne należy rozpuścić w wodzie. Informacja ta znajduje się na opakowaniu drożdży. 
Tak, wtedy nalezy je tylko wymieszać z mąką, dodać pozostałe składniki i wyrobić, na końcu dodając rozpuszczony tłuszcz. 
Jagody nalezy wymieszać z mąką ziemniaczaną i cukrem jak w jagodziankach.
Gość: ewa102
24.07.2014 17:17 odpowiedz
Wyszły pyszne! Zrobiłam z dwóch porcji naraz i mam 40 sztuk średniej wielkości wspaniałych bułeczek z malinami. Wreszcie trafiłam na przepis, gdzie bułeczki nie są twarde.
malinka  (zobacz profil)
22.07.2014 21:32 odpowiedz
:)
Miss.Cookie. W  (zobacz profil)
23.07.2014 17:21 odpowiedz
Jak zawsze cudowne. Masz wspaniale wyrobione ciasto!
malinka  (zobacz profil)
22.07.2014 21:31 odpowiedz
Upiekłam te bułeczki tym razem z jagodami, były przepyszne!
Syllwia  (zobacz profil)
22.07.2014 14:29 odpowiedz
:)
madman91  (zobacz profil)
13.07.2014 23:33 odpowiedz
Bułeczki wyszły, zrobiłam z nadzieniem czekoladowym :) pychotka
13.07.2014 21:13 odpowiedz
Ja zrobiłam z nadzieniem jagodowym i oto one :-)
Gość: kiki
25.06.2014 16:20 odpowiedz
super bułeczki !!!
nastoletnia kucharka  (zobacz profil)
23.06.2014 14:24 odpowiedz
Bułeczki są wyborne. W moim wydaniu z dżemem śliwkowym (mojej babci :)) oraz kruszonką, ale migdałową. Także lekko zmienione, ale są niezwykłe i pięknie wyrosły. (Tak mi się wydaję :))
Gość: kamila
07.06.2014 07:19 odpowiedz
Dziękuję, wreszcie świetny przepis na bułeczki!!! Ja zrobiłam z nutellą, wyszły idealne :)
Wiola91  (zobacz profil)
04.05.2014 12:07 odpowiedz
Dziękuję za przepis! Pyszne!! robilam je juz kilkanascie razy :D
Gość: Sonia:)
02.05.2014 12:16 odpowiedz
mam pytanie a jak nadziać takie bułeczki budyniem? zrobić to przed pieczeniem czy po upieczeniu? testowałam kilka twoich przepisów i były super :)
Dorota, Moje Wypieki
03.05.2014 13:08 odpowiedz
Można tak lub tak :).
Miss.Cookie. W  (zobacz profil)
02.05.2014 07:48 odpowiedz
Mi trochę nie wyszły. Podmieniłam 300g mąki na pełnoziarnistą i ciasto pomimo wyrabiania było twarde jak jasny gwint... Ogólnie wyszły, owszem, ale nie drożdżówki, tylko bułki śniadaniowe.
ania1105  (zobacz profil)
02.05.2014 09:28 odpowiedz
było twarde, ponieważ mąka pełnoziarnista pochłania więcej płynów ;-) następnym razem dodaj więcej mleka. wiadomo, bułeczki z mąką z pełnego przemiału nie będą puszyste, jak te z oczyszczonej, ale na pewno nie będą twarde :)
Miss.Cookie. W  (zobacz profil)
02.05.2014 15:22 odpowiedz
Dzięki. Jako bułki również były bardzo dobre ;). Tak przy okazji, czy ktoś wie, jaki przepis na słodkie drożdżówki z MW najbardziej nadaje się do zamieniania części mąki na pełnoziarnistą?
10.04.2014 15:00 odpowiedz
starałam się i starałam ale i tak nie wyszły mi tak piękne jak u Pani Malinki... no nic będę trenować dalej :)
10.04.2014 14:58 odpowiedz
Witam,
Za namową sympatycznej koleżanki Domisi zrobiłam te bułeczki i ja.
Zrobiłam je w kształcie który od dawna chodził mi po głowie.
Zredukowałam ilość cukru do jednej łyżki.
Nadziewałam śliweczkami ze Śliwowicy oraz kawałkami jabłka Szara Reneta.
Wyszły mocno chrupiące z zewnątrz a w środku mięciutkie.
Domisia  (zobacz profil)
11.04.2014 12:01 odpowiedz
Ślicznie Ci wyszły,będe teraz ja musiała zrobić takie cudeńka,super pomysł :) pozdrawiam
14.04.2014 11:59 odpowiedz
Dzięki Domisia:)
Jak będziesz robić bułeczki w takim kształcie, to radzę z innego ciasta, bo to się rwało... (może z tego http://www.mojewypieki.com/przepis/pomaranczowe-buleczki-drozdzowe-z-twistem--).
Gość: doti
09.04.2014 15:01 odpowiedz
bułeczki przepyszne - na pewno zrobię je wielokrotnie
Domisia  (zobacz profil)
05.04.2014 14:00 odpowiedz
Te bułeczki są wspaniałe,idealne,ciasto pulchne,pyszne,i ta kruszonka mniam. Nadziewałam je borówkami ze słoika i dżemem truskawkowym.
Gość: Honorata
08.03.2014 06:59 odpowiedz
Ostatnio przeprosiłam się z drożdżami i zaczęłam z nimi eksperymenty :-) drożdżówki z jagodami ze słoiczka od babci wyszły rewelacyjnie, niestety nie wiem jak smakuja następnego dnia, bo w ciągu godziny zniknęły wszystkie. Dziękuję za przepis zapisałam go w moim zeszycie, prawdopodobnie będzie najstarszym przepisem na drożdżowe bułeczki jaki mieć będzie moja córcia:-)
07.03.2014 21:25 odpowiedz
Pyszne bułeczki do których chętnie wracam. Tym razem z żurawiną.
Gość: kinga d
05.03.2014 14:27 odpowiedz
Zamierzam zrobić bułeczki według tego przepisu bo brzmi apetycznie ale ponieważ jestem początkująca nie mam zielonego pojęcia jak nadziac bułeczki. Błagam o instrukcje bo sama nie wymysle sposobu na nadziewanie.
Gość: kruszysia
05.03.2014 18:39 odpowiedz
kinga d

była już o tym mowa. Przeszukaj poniższe komentarze (Ctrl + F bądź okienko z funkcją "wyszukaj w komentarzach" powyżej) wpisując do wyszukiwarki słowo "nadzienie".

Powodzenia!
Gość: olo
19.02.2014 18:17 odpowiedz
Czy nie wydaje Wam się, że są trochę mało słodkie? Mozna dodać więcej cukru do ciasta? Mi też wycieka środek, może faktycznie za gorąco mam w piekarniku...
Gość: Żurawinka
03.02.2014 19:23 odpowiedz
Dziękuję serdecznie za przepis! Nawet taki krasnoludek w kuchni jak ja poradził sobie. Wyszły pyszne i mięciutkie :)
02.02.2014 22:50 odpowiedz
Już wystudzone :) Moja druga próba z bułeczkami drożdżowymi, wcześniej robiłam te z serem na zewnatrz. Pierwszy raz robiłam z nadzieniem serowym i okazało się to trochę trudniejsze niż początkowo myślałam. Z połowy drożdżówek ser niestety wypłynął ale nie poddaje się i będę szkolić warsztat:) Córeczka się nimi zajada:)
Dzięki Pani przepisom i poradom coraz mniej boję sie ciasta drożdżowego i wracają smaki dzieciństwa :)
Dziękuję :)
Dołączyłabym fotę ale okazuje się ze zrobiona telefonem ma wiecej niż 500kb, nie da rady :(
Iwona S.  (zobacz profil)
31.01.2014 18:49 odpowiedz
Wspaniale! Zrobilam je z Plain Flour zakupionej w Aldi w przekonaniu iz wyjda bardziej twarde niz na dobrej polskiej mace i jakiez bylo moje zdziwienie gdzy okazalo sie ze sa mieciutkie i rozplywajace sie w ustach :-) Dziekuje za przepis ktory pozwolilam sobie wpisac do mojego zeszytu z niezawodnymi przepisami :-)
Gość: Nuska13w
24.01.2014 14:05 odpowiedz
Fantastyczne !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Gość: Nuska13w
24.01.2014 14:04 odpowiedz
Jest moc!!!!!!!!!!!! Pycha!!!!!!!!!!!! Nawet z moim brakiem talentu do wypieków wyszło fantastycznie
Gość: Edyta's cakes
22.01.2014 19:50 odpowiedz
Witam. Mam pytanie odnosnie suchych drozdzy. Pani zaleca dodanie ich wprost do maki. Ciasto zazwyczaj wyrasta ale granulki drozdzy nie rozpuszczaja sie calkowicie podczas wyrastania casta. Uzywam drozdzy angielskich allinson yeast. Czy nie wymagaj one wczesniej rozpuszczenia w wodzie? Dziekuje za odpowiedz.
Edyta
Dorota, Moje Wypieki
23.01.2014 21:46 odpowiedz
Są dwa rodzaje suchych drożdży. Jedne są w granulkach, drugie w proszku. Używam tych w proszku. Te w granulkach mają inny sposób przygotowania, znajduje się ona na opakowaniu. Wtedy rozpuszczamy je najpierw w wodzie.
Gość: Edyta's cakes
27.01.2014 20:00 odpowiedz
Bardzo dziekuje za odpowiedz:) Teraz na pewno wszystko sie uda:)
alciczek  (zobacz profil)
19.01.2014 22:45 odpowiedz
Przyznam, że bułeczki są bardzo smaczne, ładnie się formują i rosną, ale faktycznie warto je zrobić jeśli wiemy, że będą zjedzone tego samego dnia. Następnego dnia robią przeciętne, wręcz suche. Polecam dać do środka coś naprawdę słodkiego, np domowe powidła albo czekoladę :)
Gość: paula1987
17.01.2014 09:42 odpowiedz
Pyszne te bułeczki, jaki i wszystkie przepisy z tej strony. Robilam z marmoladą, chciałabym zapytać o możliwość zrobienia z mrożonymi truskawkami? Tylko nie wiem jak je do tego przygotować czy rozmrażać i dodawać coś do nich?
Dorota, Moje Wypieki
17.01.2014 13:39 odpowiedz
Raczej nic z tego nie wyjdzie. Z mrożonych truskawek najlepiej zrobić dżem z wanilią i nim nadziać bułeczki.
Gość: czuczu
22.01.2014 09:24 odpowiedz
a ja dodaje wlasnie rozmrozone wisnie i truskawki (smakuja duuuz lepiej, niz te z dzemem). Trzeba je dokladnie rozmozic, najlepiej na sitku, zeby sok odciekl. A przed polozeniem ich na ciasto, trzeba je (ciasto) ociupinke przypruszyc maka. Czasem w trakcie pieczenia sok wycieka, ale to nic nie przeszkadza - buleczki nadal sa pyszne i puszyste.
Butterfly violet  (zobacz profil)
14.01.2014 22:25 odpowiedz
Robiłam z twarogiem, wyszły pyszne!!!! Tylko jeszcze nie potrafię dobrze bułki łączyć po nadzianiu jej serkiem :( ale jeszcze się nauczę. Łączyłam jak pierogi i trochę się rozeszły. Może ktoś ma lepszy sposób na łączenie??
Gość: A.....
10.01.2014 16:29 odpowiedz
Bułeczki popękały podczas pieczenia. Czy to z powodu zbyt dużej ilości nadzienia?
Dorota, Moje Wypieki
11.01.2014 18:44 odpowiedz
Nie, zbyt krótko wyrastały już po uformowaniu.
Gość: czuczu
08.01.2014 12:10 odpowiedz
Kocham te buleczki!!! :) Sa tak dobre, ze nawet tesciowa poprosila o przepis ;))
Nadziewam je rozmrozonymi owocami (truskawki, wisnie, maliny), a na wierzch daje migdalowa posypke. Pysznosci!!
Gość: Basia
05.01.2014 17:14 odpowiedz
Próbuję robić bułeczki nadziewane i niestety moje wychodzą z pustą dziurą w srodku, corobię źle?
Gość: paulina_96
05.01.2014 17:43 odpowiedz
Prawdopodobnie nadzienie, którego używasz jest zbyt rzadkie i wsiąka w ciasto. Spróbuj np. z twardą marmoladą, powidłami.
05.01.2014 18:10 odpowiedz
a w czym to przeszkadza? przecież to normalne, marmolada nie rośnie, ciasto tak:)
Gość: jacenty
21.12.2013 12:04 odpowiedz
Pyszne, tylko ze w piecu elektrycznym z termobiegiem 180 stopni cel. Dziekuje.
Gość: Kasia
23.11.2013 17:02 odpowiedz
Iledodac tej makiw pierwszym etapie przygotowywania?
Dorota, Moje Wypieki
23.11.2013 18:11 odpowiedz
Np. 2 - 3 łyżki odjęte z całości mąki w przepisie.
Misieńka  (zobacz profil)
07.11.2013 19:23 odpowiedz
Pyszne, ale trzeba obniżyć temperaturę, ponieważ za mocno się przyrumieniły. Piekłam z termoobiegiem, może trzeba było zrobić góra-dół? Idę po drugą :)
Gość: SSSylwia
01.11.2013 22:55 odpowiedz
Dorotko, piekłam Twoje bułeczki już kilkakrotnie i za każdym razem wychodziły, jak na głównym zdjęciu, ale... piekłam je w tradycyjnym, gazowym piekarniku. Dziś postanowiłam upiec je po raz kolejny w piekarniku elektrycznym, niestety nie wyszły takie jak zawsze. Na jakim programie, w jakiej temperaturze i na jakiej wysokości piec je w p. elektrycznym? Proszę, pomóż... Pozdrawiam serdecznie ;)
ania29247  (zobacz profil)
24.10.2013 12:06 odpowiedz
Czy te bułeczki nadają się do formowania kształtów, np. wielkanocnych zajączków czy ptaszków? Zachowują kształt po upoieczeniu?
Dorota, Moje Wypieki
24.10.2013 20:37 odpowiedz
Bułeczki rosną bardzo dużo, ale podstawowy skład zachowają.
Gość: Cukierek Polaków
23.10.2013 12:14 odpowiedz
Pyszne no i jeszcze raz pyszne!!!
ulula82  (zobacz profil)
11.10.2013 21:31 odpowiedz
:)
ulula82  (zobacz profil)
11.10.2013 21:30 odpowiedz
te bułeczki są obłędne,tym razem z twarożkiem,polane lukrem cytrynowym:)
Kamyczek  (zobacz profil)
28.09.2013 21:17 odpowiedz
Są pyszne
ulula82  (zobacz profil)
24.09.2013 16:18 odpowiedz
:)
ulula82  (zobacz profil)
24.09.2013 16:17 odpowiedz
Pyszne,puszyste bułeczki.Ciasto doskonałe do formowania.
Gość: ewela
23.09.2013 13:07 odpowiedz
Czy ja mogę użyć mrożonych malin?
Dorota, Moje Wypieki
24.09.2013 18:26 odpowiedz
Tak.
Gość: Ala
23.09.2013 12:45 odpowiedz
Pomocy! Mam maliny -ale mam wkładać po jednej lub dwie do środka czy podusić widelcem dodać cukier i mąkę ziemniaczaną jak w jagodziankach? Ciasto rośnie w maszynie....;)
Gość: okija
19.09.2013 10:26 odpowiedz
Bułeczki zrobiłam z jagodami .PYCHA .
anna2403  (zobacz profil)
09.09.2013 19:45 odpowiedz
a ja zapomnialam o jajkach!!! a i tak wyszly pyszne.
anna2403  (zobacz profil)
09.09.2013 19:40 odpowiedz
moje buleczki wyszly pyszne mimo tego ze zapomnialam o jajkach , robilam je 2 dni temu z jablkami i cynamonem, dzis robilam jeszcze raz i rowniez zapomnialam o jajkach. Chyba juz zostanie bez jajek.
Gość: ania
02.09.2013 18:29 odpowiedz
Bułeczki wyszły pyszne, robiłam z musem jabłkowo-gruszkowym ......mniamuśne :-)
vibeke6  (zobacz profil)
30.08.2013 19:40 odpowiedz
ps. zapomniałam o zdjęciu...
vibeke6  (zobacz profil)
30.08.2013 19:40 odpowiedz
Bułeczki w których się można poważnie zakochać:) I tak też się stało. Idealne ciasto, mięciutkie, pachnące...kruszonka słodziutka...pycha.
U mnie bułeczki juz 2 razy gościły...Pierwszy raż z konfiturą czereśniową...i Drugi raz z nadzieniem twarogowym oraz konfiturą truskawkową:)
Gość: Magda
27.08.2013 17:50 odpowiedz
Wczoraj zrobilam buleczki wg tego przepisu.Wyszly smaczne,ale na drugi dzien czyli dzisiaj byly strasznie suche w srodku :-( Takie jakby czerstwe, jakby zeschniete w srodku... Moze mi ktos napisac dlaczego :-) Co moglam zle zrobic?
Dorota, Moje Wypieki
27.08.2013 22:37 odpowiedz
Może użyłaś nieodpowiedniej mąki? Może zbyt dużo podsypywałaś mąką przy wyrabianiu? Może zbyt krótko wyrabiałaś? Przyczyn może być naprawdę dużo.
malinka  (zobacz profil)
23.08.2013 22:32 odpowiedz
Do ciasta dalam 50 ml mleka więcej i byly jeszcze bardziej puszyste.
malinka  (zobacz profil)
23.08.2013 22:31 odpowiedz
Część bułeczek zrobiłam z powidlami a częśc z nadzieniem jak w cynamonkach, no i ty razem bez kruszonki.
Dorota, Moje Wypieki
24.08.2013 18:38 odpowiedz
Piękne są :).
malinka  (zobacz profil)
23.08.2013 22:28 odpowiedz
Zostały mi żółtka od pieczenia wafli do rurek, więc upiekłam kolejny już raz te pyszne bułeczki ztego przepisu.
Gość: Bogna
13.08.2013 08:44 odpowiedz
zrobiłam wczoraj te bułeczki z budyniem, nieco się rozleniwiłam i zabrakło w nich kruszonki, ale na prawdę są super. Jak dla mnie siasto nadaje się do nadzienia na słodko i słono. Pychocia
Gość: tymotka
11.08.2013 10:28 odpowiedz
Bułeczki fajne, ale najlepsze jak są jeszcze gorące, po 12 h już nie są takie dobre, a na następny dzień to już bardzo średnie. Ciasto drożdżowe dość plastyczne, ale jednak są inne przepisy z tej stronki, gdzie łatwiej się pracuje z ciachem przy nadziewaniu. Można wypróbować, ale znam lepsze przepisy :)
Gość: art
01.08.2013 17:08 odpowiedz
do ciasta dac jedno całe jajko i dwa żółtka?
Gość: marta
30.07.2013 20:51 odpowiedz
Właśnie zrobiłam pierwszy raz w zyciu!
W środku jabłka w kosteczke z cynamonem i cukrem.
PYCHA! Dzieki po raz kolejny!
Tatitatam  (zobacz profil)
30.07.2013 13:27 odpowiedz
У меня получились прекрасные булочки. Спасибо за рецепт:)
Gość: Ida
23.07.2013 17:21 odpowiedz
A co sądzi Pani, by nadziac je porzeczką i stworzyc porzeczanki ? :)
Lepiej z tego przepisu, czy z tego na jagodzianki, czy na jeszcze inne bułeczki? :)
Dorota, Moje Wypieki
23.07.2013 23:34 odpowiedz
Można, pewnie :). I te i jagodzianki są równie smaczne :). Nie trzeba szukać dalej.
Gość: Ida
24.07.2013 21:49 odpowiedz
o, to super! Upiekę częśc z jagodami, a częsc z porzeczką :)
Tylko nadal nie wiem, czy ten, czy tamten przepis... Gdzie zmieści się więcej owoców? Bo jestem od nich uzależniona :)
Dzięki :)
Dorota, Moje Wypieki
24.07.2013 23:24 odpowiedz
W obydwu raczej podobnie :).
Gość: Madzia
16.07.2013 13:50 odpowiedz
Bardzo fajny przepis, ostatnio zrobiłam na jego bazie jagodzianki i wyszły świetne:D
Gość: Asia
06.07.2013 09:43 odpowiedz
Moze zrobisz filmik do tego przepisu. Bo ja nie Wiem co ja robie zle, ze mi ciasto nie rosnie. Robie wszystko dokladnie tak jak piszesz i ciasto nie rosnie. A ja mam ochote na buleczki drozdowe . Ja uzywam drozdy suchych. Wszystkim inne przepisy z twojej strony sa wspaniale i nie mam z nimi najmniejszego problemu ale ciasto drozdowe to jakas kadorga dla mnie a ja tak je lubie. Ratuj prosze
Gość: bożena
06.07.2013 10:27 odpowiedz
Zwykle korzystam ze świeżych drożdży,ale miałam też "wątpliwą"przyjemność korzystać z suchych,tu w przepisie jest aby zmieszać je tylko z mąką,ja jednak rozpuszczałam je w letnim/ciepłym mleku i pozostawiałam na kilka minut aby zrobiła się taka lekka pianka(zaznaczę,że wykorzystałam je do innego przepisu). Ogólnie to suche drożdże są takie jakby bardziej leniwe dlatego wolę świeże ,mam wrażenie że szybciej na nich rośnie ciasto,ale skoro suchych tyle osób używa,mnie też wypiek z nimi się udał więc też są ok,tylko wydaje mi się ,że trzeba je najpierw "uaktywnić" w tym mleku,a reszta to już jak w przepisie,powodzenia!
Gość: Asia
06.07.2013 12:44 odpowiedz
Dziekuje sprobuje
Gość: Martyna
16.07.2013 13:27 odpowiedz
ja robię te bułeczki juz 2 raz korzystając z suchych drożdży i jestem bardzo zadowolona ( pierwszy raz bez niczyjej pomocy zrobiłam) z racji tego, że ja nigdy sama nie robiłam to wydawało mi sie, że z suchych też musze zrobić rozczyn :) Robię tak jak w przepisie tylko z suchymi- rozczyn, potem ciasto i są ładnie wyrośnięte :)
Gość: WAWI
07.07.2013 16:12 odpowiedz
A ja robię bułeczki na oko i zawsze mi wychodzą np;pół kilo mąki,3 żółtka świeże,100g drożdży świeżych,1/4 szklanki oliwy,lub 1/4 kostki masła,mleko,cukier,jak kto lubi,mniej lub więcej.Najpierw robię zaczyn;drożdże mieszam z mlekiem,cukrem i trzema łyżkami mąki,Mieszam wszystko,musi WYJŚĆ TAKA LEKKO NIE ZA GĘSTA PAPKA BEZ GRUDEK.ODSTAWIAM NA 20,30 min, aby zaczyn urósł.Do miski wsypuję mąkę,dodaję cukier,żółtka,zaczyn i mieszając dolewam mleka,na koniec dodaję tłuszcz rozpuszczony.Wyrabiam ciasto,aż zacznie odstawać od ręki,15min. np.Potem odstawiam i przykrywam ciasto do wyrośnięcia,jak urośnie ,robię bułeczki z nadzieniem,na jakie mam ochotę!!!!
Gość: Bogna
13.08.2013 08:47 odpowiedz
wczoraj też robiłam z suchymi drożdżami, wyszły super, wyrosło ciasto rewelacyjnie. Może spróbuj postawić w ciepłe miejsce. Np. przy kuchence, jak będziesz coś gotować.
Gość: dunja
04.07.2013 09:54 odpowiedz
Czy to 1 jajko w składnikach to do ciasta jest czy do posmarowania bułeczek ?
Dorota, Moje Wypieki
04.07.2013 20:58 odpowiedz
Do ciasta. Dodatkowe jajko jest potrzebne do posmarowania - muszę to uzupełnić.
Gość: dunja
10.07.2013 11:31 odpowiedz
dzięki za odpowiedź.
Bułeczko wyszyły pyszne tylko miałam problem z formowanie - ciasto wyszło mi bardzo lepie. ciężko było je uformować.
Dodatkowo nadzieje (wsadziłam truskawki) mi całkiem wyparowało. więc była słodka bułeczka z truskawkową dziurką.
Masz może jakiś pomysł czemu truskawki wyparowały ?
Gość: joanna
26.06.2013 20:23 odpowiedz
A mnie wyszły bardzo smaczne.Robiłam jota w jotę z przepisu P.Doroty.Nie są może takie bardzo urodziwe,bo przypominają racuchy z wyglądu.Właśnie tego nie wiedziałam.Jak zrobić taką bułeczkę ?Ja robiłam w palcach taki placuszek ,wkładałam w środek truskawę i brzegi zlepiałam.Potem jak one w trakcie pieczenia rosły ,to się zrobiły bardzioej okrąłe,ale mają takie jakby wypustki we wszystkich kierunkach :)))) ale są SMACZNE :)))) BARDZO :)))
Gość: Aga13
06.06.2013 13:48 odpowiedz
O rany... Wyszły mi twarde jak skała kamienie. A wszystko zrobiłam według przepisu. Nawet w 1% nie przypominają tych mięciutkich drożdżowych bułeczek ze zdjęć :(
Gość: joanna
26.06.2013 20:53 odpowiedz
żle wyrobiłaś ciasto :(
Gość: Aga13
01.07.2013 13:41 odpowiedz
Co to znaczy '" źle " ? Za długo czy za krótko? A może ma znaczenie to, że dałam drożdże suche a nie świeże?
Gość: Sdis
06.07.2013 09:37 odpowiedz
Mi tez nie wyszly za pierwszym razem zobaczymy Robbie drugi raz.
malinka  (zobacz profil)
29.05.2013 20:36 odpowiedz
Miło mi, dziękuję Dorotko ;-)
malinka  (zobacz profil)
29.05.2013 20:28 odpowiedz
Byly bardzo puszyste.
malinka  (zobacz profil)
29.05.2013 20:27 odpowiedz
Bułeczek zrobiłam z marmoladą i lemon kurd.
malinka  (zobacz profil)
29.05.2013 20:24 odpowiedz
Bułeczki jednym słowem, IDEALNE !
Dorota, Moje Wypieki
29.05.2013 20:26 odpowiedz
Malinko...juz mi brakowało Twoich zdjęć :).
Gość: agatat
01.05.2013 17:32 odpowiedz
najlepsze bułeczki drożdżowe na świecie, a bułki znikają z zawrotną prędkością :) fantastyczny przepis :) robiłam dzisiaj pierwszy raz i na bank nie ostatni
Gość: Ania
30.04.2013 15:04 odpowiedz
Przepyszne rozpływają się w ustach :):) właśnie robiłam i polecam wszystkim.
agatelek  (zobacz profil)
14.04.2013 15:31 odpowiedz
Moze tym razem uda mi się wstawić zdjęcie :)
agatelek  (zobacz profil)
14.04.2013 13:43 odpowiedz
Pyszne :)
Gość: hann
14.04.2013 11:06 odpowiedz
MNIAM!!! wyszły rewelacyjne, dziękuję :)
12.04.2013 18:58 odpowiedz
druga porcja wyszla jeszcze lepsza.tym razem rowniez z nadzieniem czekoladowym(uzylam nutelli).Przed pieczeniem posmarowalam samym bialkiem ktore zostalo mi z ciasta:)
Dorota, Moje Wypieki
13.04.2013 12:48 odpowiedz
Wyglądają przepięknie, przesmacznie :).
12.04.2013 15:35 odpowiedz
Drozdzowki sa po prostu fantastyczne:) wlasnie wyciagnelam je z piekarnika:) delikatne, puszyste,obledne:) zabieram sie od razu za robienie drugiej porcji;)dziekuje za kolejny swietny przepis
Gość: Nati
11.04.2013 15:41 odpowiedz
Bułeczki palce lizać, właśnie prawie poparzyłam sobie podniebienie bo ubielbiam, wprost ubóstwiam, gorące buleczki prosto z piekarnika :)) Dzięki!
Gość: evix
10.04.2013 12:04 odpowiedz
Bułeczki są moim pierwszym drożdżowym wypiekiem. Wyszły pyszne. Delikatne i puszyste. Zrobiłam bez nadzienia, bo takie lubię najbardziej. Dodałam odrobinę więcej cukru i piekłam w 185 st. C z użyciem termoobiegu. Polecam wszystkim i dziękuję za smakowitą inspirację :)
Gość: ToJa
04.04.2013 18:44 odpowiedz
Kolejne pytanie serii... Czy jutro będą one twarde czy świerze i dobre czy moze jakis inny przepis?
04.04.2013 20:00 odpowiedz
Robiłam te bułeczki wiele razy. Są pyszne pierwszego dnia, kolejnego ciasto już jest mniej smaczne. Sposobem na zachowanie świeżości jest zamrożenie bułek. Po wyjęciu z zamrażalnika są gotowe do jedzenia po ok 30 minutach i smakują jak świeże.
Gość: ToJa
04.04.2013 18:42 odpowiedz
Pani Dorotko pomocy! Jak mam nadziać te drożdżówki po prostu nie wiem jak....
kruszysia  (zobacz profil)
04.04.2013 19:08 odpowiedz
ToJa,

była już o tym mowa. Przeszukaj poniższe komentarze wpisując do wyszukiwarki słowo "nadzienie".

Powodzenia!
madziula1341  (zobacz profil)
28.03.2013 18:59 odpowiedz
i tutaj zdjęcie :)
Dorota, Moje Wypieki
28.03.2013 19:00 odpowiedz
Wspaniałe!
madziula1341  (zobacz profil)
28.03.2013 18:54 odpowiedz
to są moje bułeczki :) jestem bardzo zadowolona, bo wyszły idealne!! mięciutkie w środku..a do tego powidła śliwkowe i kruszonka-jednym słowem przepis idealny-PYCHA! Robiłam z połowy porcji i użyłam drożdży instant(7g), trochę się bałam bo na opakowaniu(8g) było napisane, że jest to odpowiednik 25g drożdży świeżych i wystarcza na 500g mąki...ale co to za życie kulinarne bez ryzyka :D bardzo dziękuję za przepis :)
Gość: Paulina :)
27.03.2013 21:54 odpowiedz
wylał mi się cały środek:/ i troszkę się zjarały, ale i tak pyszne :)
dorota83  (zobacz profil)
17.03.2013 10:49 odpowiedz
przepyszne. ciasto niezwykle przyjemnie się wyrabia. przy moim beztalenciu nadziewanie nie szło najlepiej. ostatecznie z większości ciasta zrobiłam drożdżówki z serem i śmiem twierdzić że ciasto jest smaczniejsze niż w Twoim przepisie na drożdżówki z serem. to jest bardziej puszyste i bez problemu utrzymuje sporą ilość sera.
justaa_jj  (zobacz profil)
07.03.2013 12:54 odpowiedz
Są przepyszne, dodałam łyżkę cukru więcej do ciasta i zredukowałam kruszonkę, lubię słodsze drożdźowe , a mąż nie lubi kruszonki :)Dla mnie jak na razie numer jeden :)
Gość: olga
27.02.2013 23:58 odpowiedz
Pani Dorotko mam pytanie :) Czy wyrobione ciasto można włożyć na noc do lodówki? Jeśli tak to trzeba je później odłożyć do wyrośnięcia na te pół godziny? Dziękuję i pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
28.02.2013 13:37 odpowiedz
Mozna. Po wyrosnieciu ciasta w lodowce nalezy dalej postepowac wg przepisu. Jesli bylo to pierwsze rosniecie, nalezy uformowac buleczki, ktorej pozniej musza drugi raz urosnac. Zawsze sa dwa rosniecia.
Gość: olga
28.02.2013 16:27 odpowiedz
ok :) bardzo dziękuję za odpowiedź :)
Gość: Jaga78
19.02.2013 15:36 odpowiedz
Ja jestem zupełnie początkująca. Starałam się zrobić wszystko zgodnie z przepisem. Ciasto się kleiło pomimo, że wyrabiałam je ręcznie i naprawdę porządnie 30 min. Nadziewanie wydawało mi się, że dobrze mi idzie. Niestety marmolada mi wyciekła. Po 15 min w piekarniku z termoobiegiem nastawionym na 190 moje bułki są baaardzo spieczone. Mam doła.
18.02.2013 20:30 odpowiedz
Te bułeczki robiłam już wiele razy, zawsze pyszniutkie rozchodzą się ekspresem. Dzisiaj ten przepis wykorzystałam do ciasta z jagodami. Te same składniki, kruszonki tylko 2 razy tyle. Blacha ciasta okazała się za mała...już prawie nie ma. Polecam :-)
Pani Doroto, wielkie dzięki za wszystkie rarytasy, jakie nam tu Pani serwuje....ale za te kilogramy to już mniej jestem wdzieczna :-)
Gość: Aga
11.02.2013 11:17 odpowiedz
żeby drożdżówki były cały czas świeze nalezy nadmiar jeszcze w tym samym dniu zamrozic. Następnie przed podaniem na pare minut wyjac z zamrazarki i albo odczekac albo na chwilke włożyc do mikrofali i będa świeże jak w dniu pieczenia.
Gość: Aga
11.02.2013 11:13 odpowiedz
Wczoraj skusiłam sie na te bułeczki i wyszły rewelacyjne. Mężowi tak smakowały ze zjadł 7 szt praktycznie na raz. jedyna modyfikacja przepisu byla ilosc mleka. U mnie wyszło około 1.5 szklanki ale to w duzej mierze zalezy od mąki (jak bardzo 'pije'). Super przepis, polecam :)
Gość: piekarka
08.02.2013 18:54 odpowiedz
Robiłam kilka razy, zawsze spód jest niedopieczony, mimo wydłużonego czasu pieczenia. jaka może być tego przyczyna?
Pozdrawiam serdecznie :)
Gość: WIOLA23
13.02.2013 16:01 odpowiedz
Myślę że to wina piekarnika gdyż u mnie wszystko wyszło rewelacyjnie...polecam ten przepis:)
Gość: trynyti
12.01.2013 10:05 odpowiedz
Oczywiście nie zdążyłam zdjęcia zrobić, bo została tylko jedna. Bułki przecudowne, podobnie jak Agnieszka uważam, że nie trzeba godzinami wyrabiać ciasta. Zrobiłam z wiśniami, pycha! Ktoś pisał tu, ze szybko czerstwieją, i niestety prawda, na drugi dzień już nie takie mięciutkie, ale i na to jest sposób. Wystarczy wstawić na 15 sek. do mikrofali i znowu jak świeże!
Gość: Agnieszka
14.12.2012 01:57 odpowiedz
Witam.
Szukając przepisu na bułeczki drożdżowe natrafiłam na Pani stronkę z wypiekami.
W zeszłym roku robiłam z niej sernik-wyszedł rewelacyjny.
Wracając do bułeczek... ja ciutkę go zmodyfikowałam tzn dałam zamiast 250 ml mleka 500ml,dodałam 5 łyżek cukru,2 jajka całe i ok 650g mąki reszta jak w przepisie.
Niestety nie miałam pod ręką mieszadeł hakowych do miksera,więc wyrabiałam ręcznie w misce może z 5 minut bo na więcej nie miałam siły.Ciasto po moim krótki wyrobieniu , odstaniu i wygarowaniu rewelacyjnie odchodziło od miski.
Łapki natłuszczałam olejem i formowałam kulki w środek dając rodzynki(wcześniej namoczone).
Upiekłam na 160 s - 25min w piekarniku z termoobiegiem.
Po upieczeni miękkie,bez skorupy,ładnie wyrośnięte,przede wszystkim nie zbite w środku.

Myślę że czas wyrabianie nie ma tu aż takiego znaczenia do puszystości,co ilość składników płynnych w stosunku do mąki.Pamiętam przepis na ciasto z orzechami i jabłkami,dała mi go koleżanka i musiałam metodą prób i błędów zmniejszyć ilość mąki o połowę w stosunku do składników płynnych by ciasto w końcu było puszyste a nie zbite.
Zaznaczam że to tylko moje małe spostrzeżenie i nie kwestionuję tego przepisu,ale czytam że niektórym wyszły po upieczeniu zbite i twarde.
Gość: Mariola
13.12.2012 22:11 odpowiedz
rewelacyjny przepis. Bułeczki są przepyszne a ciasto pulchniutkie i delikatne.Dzięki.
01.12.2012 18:22 odpowiedz
Pyszności, mięciutki, pachnące, idealnie słodkie...świetny przepis. Łatwe i cudne...syn (2-latek) je pożerał a nie zjadał :-) Zrobiłam z dżemem jagodowym i z dżemem dyniowo-pomarańczowym (tym z p. Doroty przepisu). Wyszło mi 12 dużych bułek. SUPER
haneczka_2011  (zobacz profil)
08.11.2012 20:35 odpowiedz
Witam , kolejny przepis i kolejne CUDO. Bułeczki są przepyszne, zrobiłam z połowy składników ponieważ miałam malutko mleka , i żałuję że od razu nie pobiegłam po kolejne, bo bułeczki zniknęły w kilka minut. Dorotko napisz mi proszę jak to jest że wszystkie twoje przepisy wychodzą tak jak powinny bez zakalca a smakują PALCE LIZAĆ.
haneczka_2011  (zobacz profil)
08.11.2012 19:47 odpowiedz
Witam , kolejny przepis i kolejne CUDO. Bułeczki są przepyszne, zrobiłam z połowy składników ponieważ miałam malutko mleka , i żałuję że od razu nie pobiegłam po kolejne, bo bułeczki zniknęły w kilka minut. Dorotko napisz mi proszę jak to jest że wszystkie twoje przepisy wychodzą tak jak powinny bez zakalca a smakują PALCE LIZAĆ.
agnieszkaa  (zobacz profil)
04.11.2012 18:46 odpowiedz
z dziką różą są przepyszne :)
Sandera  (zobacz profil)
03.11.2012 21:26 odpowiedz
Pierwszy raz wzięłam się za bułeczki, no i cóż, muszę przyznać ze efekt niesamowity, narzeczony zachwycony :)

Chyba juz od roku zaglądam na twoją stronę ale do tej pory jakoś cicho siedziałam, ale co tam ! Trzeba się chwalić i opowiadać ! Dziękuję za przepisy, bo przez Ciebie już wiem co chce w życiu robić! ;)
malinka  (zobacz profil)
15.10.2012 17:02 odpowiedz
Nadziałam je powidłami sliwkowymi.
Dorota, Moje Wypieki
15.10.2012 20:04 odpowiedz
Jak zawsze u Ciebie - idealne!
malinka  (zobacz profil)
15.10.2012 17:00 odpowiedz
Fantastyczne bułeczki! Zamiast kruszonki dałam lukier.
08.10.2012 20:38 odpowiedz
Są przepyszne. Ale szybko czerstwieją, na drugi dzień były już twardawe.
Dorota, Moje Wypieki
09.10.2012 20:35 odpowiedz
Bardzo mi się podobają!
Gość: Lina
05.10.2012 10:11 odpowiedz
Witam, Pani Doroto!:) Wczoraj upiekłam bułeczki, wyszły wspaniale pachnące, delikatne - no a ta kruszonka... Mmmmh! Dziękuję! Chciałabym tylko upewnić się, czy ciasto przy pierwszym wyrabianiu bardzo lepi się do rąk - czy tylko moje było takie kapryśne? Ciasto na bułeczki cynamonowe idealnie odchodziło już po kilku chwilach wyrabiania. Pozdrawiam!
Dorota, Moje Wypieki
05.10.2012 21:18 odpowiedz
Bywa tak, zależy to od wielu czynników, przepisy tez są różne. Mimo to trzeba się powstrzymywać przed dosypywaniem mąki :).
Gość: Ewelina
30.09.2012 12:28 odpowiedz
Dziękuje bardzo :))
Gość: Ewelina
28.09.2012 19:44 odpowiedz
Witam a jak nadziać te bułeczki ;)
Dorota, Moje Wypieki
28.09.2012 19:47 odpowiedz
Bułeczki spłaszczyć na dłoni lub lekko rozwałkować, na środek nałożyć nadzienie i zlepić. Zlepienie powinno być ułożone pod spodem bułeczki.
Gość: Lina
20.09.2012 12:28 odpowiedz
Witam serdecznie! Przed pieczeniem (duuużej porcji:)) pozostaje mi jeszcze jedno pytanie: Kiedy najlepiej jest zamrozić bułeczki? Po nadzianiu, przed pieczeniem czy po upieczeniu? Dziękuję za odpowiedz!:) Pozdrawiam cieplutko!
Dorota, Moje Wypieki
20.09.2012 12:38 odpowiedz
Ja zamrażam po upieczeniu, jak całkowicie wystygną. Owijam folią spożywczą. Rozmrażamy bez odwijania folii, na blacie kuchennym. Sa świeżutkie :).
Gość: Natalia
02.09.2012 15:22 odpowiedz
wyszly naprawde pyszne. nie mialam zadnych problemow z zagniataniem czy tez nadziewaniem. No wiec skoro 15latka potrafi zrobic puszyste i smaczne drozdzowki to mysle ze zadna pani domu rowniez nie bedzie miala z tym problemu. Moje buleczki wyszly bardzo szybko z domu i nawet dla domownikow nie wystarczylo, dlatego za namowa mamy zrobilam dzis ponownie tylko ze z podwojonej porcji. polecam
Gość: Natalia
31.08.2012 10:42 odpowiedz
Na zakonczenie wakacji postanowilam zorganizowac u mnie "garden party". Wydaje mi sie ze ten przepis nadaje sie idealnie na tego typu spotkania. Wygladaja fantastycznie, komentarze tez pozytywne, wiec nic mnie nie powstrzymuje. Mam tylko nadzieje ze buleczi wyjda i beda smakowac moim przyjaciolom.
Gość: jbj
30.08.2012 20:59 odpowiedz
Czy można je zamrozić?
Dorota, Moje Wypieki
31.08.2012 17:48 odpowiedz
Tak.
Dorota30  (zobacz profil)
13.08.2012 21:04 odpowiedz
Drożdżówki są po prostu pyycha! robiłam już kilka razy i zawsze wychodzą. Gorące oczywiście najlepsze:). a co do zagniatania ciasta, to maszynistką niestety nie jestem, ale patent na zagniatanie mam taki, że miksuję zwykłym robotem kuchennym w szerokiej misce drewnianej przy pomocy tych kręconych mieszadeł. Zawsze równe 15 minut i każde ciasto drożdżowe super wyrasta i jest bardzo puszyste:)
Gość: effi23
09.07.2012 19:51 odpowiedz
wspaniałe ciasto, mieciutkie. tylko mam jedna uwage, jagodzianki robilam po raz pierwszy i nie wiedzialam ze trzebq dodac troche cukru do samych jagód wiec wyszly za malo słodkie... ale to bedzie na pewno podstawa do wszystkich nadzień bo w zyciu mi nie wyszla taka delikatna drożdżówk, ciasto poezja, polecam wszystkim niezdecydowanym.
Gość:
24.06.2012 17:52 odpowiedz
Dziękuję bardzo!
Dorota, Moje Wypieki
24.06.2012 17:51 odpowiedz
W tym artykule jest wyjasnione, jak zrobić zaczyn: mojewypieki.blox.pl/2011/01/Jak-upiec-perfekcyjne-ciasto-drozdzowe.html
Gość:
24.06.2012 17:49 odpowiedz
"Zrobić rozczyn z części mąki, rozkruszonych świeżych drożdży*, cukru, części podgrzanego (nie gorącego) mleka."

A tak mniej więcej, ile to jest część?
A poza tym: świetna strona!
Gość: bet
18.06.2012 09:11 odpowiedz
a mi wyszły suche, tzn an drugi dzien były suche takie tylko do herbaty :(
Gość: Katee
27.04.2012 15:27 odpowiedz
Dzisiaj zrobiłam te bułeczki wyszły super. Do środka dawałam jagody mrożone, dżem truskawkowy lub jabłka, z każdym nadzieniem pyszne :)
Gość: mariolcia191
30.03.2012 17:37 odpowiedz
A mnie nie wyszły,są bardzo zabite i twarde,oczywiście zjadliwe,ale to nie to;-( robiłam z połowy przepisiu,dałam 7g suchych drożdży...i tu chyba pies pogrzebany,bo w pani przepisu ilośc by się zgadzała,ale z opakowania na drożdżach wynikało,ze 7g na 500g mąki...czyżby to faktycznie było przyczyna twardego,zbitego ciasta? Nadziałam budyniem z przepisu na drożdżówki z budyniem i rodzynkami-chociaż to wyszło ;p
Gość: Layla
29.03.2012 21:20 odpowiedz
Chciałabym podziękować za inspirację -ponownie :))
PIERWSZY RAZ UPIEKŁAM DROŻDŻÓWY ! Wprawdzie wyszły ogromne ale nasycone mixem mrożonych pożeczek z malinami - pyszne! Zapewne pęknę z przeżarcia! DZIĘKI!!!
Gość: nell.77
14.03.2012 09:54 odpowiedz
Właśnie wyjęłam je z piekarnika. 14 sztuk. :) Wyrosły pięknie, więc spokojnie mogłam robić mniejsze. Z kilku wyciekł dżem wiśniowy ale to pierwsze próby sklejania... :) Piekłam 23 minuty, w 175 stopniach - spokojnie mogłam wyjąć już po niecałych 20 ale nie wiedziałam czy nie będzie za wcześnie. A kruszonki mam mnóstwo. Zrobiłam z połowy przepisu i jeszcze zostało. :) Moje pierwsze drożdżowe bułeczki!!! Udały się. Dziękuję za przepis. :)
Gość: mo
03.03.2012 18:23 odpowiedz
Dziękuję za odpowiedź. Wyrosły nieźle :)
Właśnie wyłączyłam piekarnik; nie mogłam się doczekać i rozkroiłam jedną, żeby sprawdzić, jak wygląda w środku i ugryzłam kawałek :) i podobnie, jak u kogoś w którymś poprzednim komentarzu: środek super puszysty i miękki, a skórka twarda [na tyle, że można bułeczką stukać o blat stołu]; ale to chyba wina mojego piekarnika i tego, że nie umiem w nim uregulować temperatury :( albo przypala spód, albo wysusza całość :(
No i u mnie również ciasto było bardzo klejące [i do miski, i do rąk] - musiałam dosypać mąki, żeby je jakoś podzielić na części.
Wyglądają dobrze, smakują dobrze w mojej wersji mają chrupiącą skórkę ale na szczęście mi to nie przeszkadza).
Dziękuję za przepis :)
Dorota, Moje Wypieki
03.03.2012 17:33 odpowiedz
Dość szybko urosną i jesli nie lubisz bardzo zapachu drożdży, może Ci to trochę przeszkadzać. Poza tym, wszystko będzie ok :).
Gość: mo
03.03.2012 17:31 odpowiedz
Chciałam zrobić okolo 6-8 bułeczek, więc podzieliłam ilość składników na pół [niedokładnie, na oko], ale zagapiłam się przy drożdżach i wrzuciłam 30g zamiast połowy :) i skojarzyłam to dopiero teraz - już po wstawieniu bułeczek do piekarnika.. czy ta ilość drożdży spowoduje, że urosną wielkie, czy wpłynie też jakoś na smak?
Dorota, Moje Wypieki
16.02.2012 17:03 odpowiedz
Możesz.
Gość: olamak1@02.pl
16.02.2012 10:45 odpowiedz
mam pytanko, czy moge zrobić te bułeczki z mąki tortowej? czy wyrosną?
Gość: everymania
29.01.2012 17:27 odpowiedz
Piekłam po raz drugi, to jedne z moich ulubionych, wyszły boskie! :-)
Gość: kula
28.01.2012 21:59 odpowiedz
Rewelacja !! Wlasnie wyjelam z piekarnika i sa pyszne (gorace!!:):), nie moglam sie doczekac zeby sprobowac!:). A nie nastawialam sie za bardzo na to, ze mi wyjda, bo do pieczenia nie mam reki. Wczoraj moj chlopak zrobil rolade makowa z Twojego przepisu (niebo w buzi!!) a dzis ja te buleczki, chyba tylko to bedziemy jesc przez nastepne kilka dni:):):)
Pozdrawiam cieplutko !!
Gość: Magic
12.01.2012 11:51 odpowiedz
Pierwszą blachę piekłam w 180 stopniach przez ponad 20 min, zdecydowanie za długo, przy drugiej blaszce zmniejszyłam temp. wg wskazówki Igi do 160 stopni i chyba faktycznie lepiej piec trochę dłużej, ale w niższej temperaturze. Wyszło mi 16 bułeczek, ciasto bardzo smaczne, ale dla mnie trochę za mało słodkie, więc posypałam je jeszcze cukrem pudrem. Następnym razem dodam do ciasta więcej cukru.
Gość: Iga
01.01.2012 20:45 odpowiedz
Przekazuję mała poradę dla osób ktore pieką te bułeczki w piekarniku z termoobiegiem . Wcześniej piekłam w 180-190 stopniach i to 20 minut a i tak wychodziły zbyt przypieczone. Dzisiaj wyprobowalam opcje 25minut i 160 stopni. Bułeczki wyszły świetne :)
Gość: Joanna
22.12.2011 11:12 odpowiedz
Zupełnie przypadkiem, poszukując przepisów na świąteczne ciasta, trafiłam na Pani stronę. Skusiłam się na zrobienie bułeczek drożdżowych według Pani przepisu i muszę przyznać, że są naprawdę pyszne, wręcz rewelacyjne. Myślę, że teraz będę tutaj częstym gościem. Pozdrawiam i w obliczu zimowej aury życzę Pani i wszystkim czytelnikom Pani bloga Wesołych i Pogodnych Świąt! :)
Gość: Iga
06.12.2011 17:44 odpowiedz
Zabrałam się dzisiaj za te bułeczki. Ciasto bardzo dobrze się wyrabiało, ładnie rosło, nie kleiło się i nie było problemu z nadziewaniem(jabłko w kostkę z cynamonem, cukrem i płatkami migdałów). Problem pojawił się na samym końcu. Wydaje mi się, że za długo je piekłam. Tak jak w przepisie, było to 25 minut, poza tym w komentarzach wyczytałam że piecze Pani w piekarniku z termoobiegiem więc postanowiłam nie zmniejszać temperatury(chociaż zazwyczaj tak robię). Czy mogła być inna przyczyna twardawej skórki? Bułeczki w środku wyszły naprawdę bardzo puszyste i mięciutkie. Następnym razem lepiej piec w niższej temperaturze czy po prostu krócej?
pozdrawiam
Gość: zbycho_s
29.11.2011 11:57 odpowiedz
Witam, ja robiłem drożdżówki z jabłkiem. Jabłko gotowałem w małej ilości wody i dużej ilości cukru do momentu uzyskania syropu. Następnie dodałem cynamon (lubię cynamon) i po ostygnięciu faszerowałem bułeczki. Pycha, tylko moje córki nie lubią cynamonu więc resztę zrobiłem z twarogiem. Specjalnie dla nich takie mniejsze, w sam raz do szkoły. Aha, po uformowaniu bułeczek pozostawiłem na blasze do wyrośnięcia, to nie pękają podczas pieczenia. Wszyscy, włącznie z żoną nie mogą się doczekać powtórki. :)
Gość: joanna
19.11.2011 20:12 odpowiedz
Chciam zapytac, czy mozna zagniesc ciasto wieczorem, zostawic do wyrosniecia w lodowce i buleczki upiec rano?
Gość: kasia.chy
08.11.2011 22:42 odpowiedz
Ok. Przeanalizuję krok po kroku jeszcze raz, zastanowię się co mogło być nie tak. Bardzo dziękuję za odpowiedz i pozdrawiam z pochmurnej Anglii.
Dorota, Moje Wypieki
08.11.2011 20:41 odpowiedz
Kasiu, nie wiem. Porównaj z pierwszym pieczeniem bułeczek, co zrobiłaś inaczej?.. Wszystkie proporcje sa dobre, nie ma potrzeby dodawania większej ilości masła.
Gość: kasia.chy
08.11.2011 19:50 odpowiedz
W zeszłym tyg piekłam te bułeczki i z końcowego efektu byłam bardzo zadowolona. Dziś postanowiłam upiec je ponownie ponieważ bardzo szybko się rozeszły. Niestety dziś już nie miałam takiego szczęścia bo ciasto wyszło mi klejące po wyrobieniu mikserem po 20 min (poprzednio było podobnie ale po wyrośnięciu bez problemu mogłam uformować bułki, miksowałam wtedy 15 min) a po wyrośnięciu (rosło godzinę) było klejące tak bardzo że postanowiłam je wyrobić ręcznie dodając więcej roztopionego masła. Niestety po 15 min wyrabiania ręcznego straciłam cierpliwość ponieważ ciasto co prawda od plastikowej miski odchodziło bez problemu ale za nic w świecie nie chciało odkleić się od rąk. Dorota bardzo Cię proszę odpisz mi co Twoim zdaniem mogło wyjść nie tak? Dlaczego ciasto tak bardzo się kleiło? Dołożyłam przecież początkowo tyle masła ile jest w przepisie napisane? Jeszcze dodam ze starałam się trzymać ściśłe przepisu.
Dorota, Moje Wypieki
07.11.2011 11:58 odpowiedz
W tym artykule dokładniej to opisałam: mojewypieki.blox.pl/2011/01/Jak-upiec-perfekcyjne-ciasto-drozdzowe.html pozdrawiam :)
Gość: Agatka283
07.11.2011 09:12 odpowiedz
Wygląda ekstra, ale jako początkujący"cukiernik" mam pytanie odnośnie proporcji do rozczynu - co dokładnie znaczy z części maki oraz z części mleka?? Pół szklanki, trzy łyżeczki, czy może jeszcze inaczej? Prawdopodobnie jest to jedno z głupszych pytań, ale kto pyta nie błądzi :)))
Gość: kasia.chy
05.11.2011 12:43 odpowiedz
No i zrobiłam i wyszły wyśmienite...z kruszonką i nadzieniem z powidłami śliwkowymi i serem. Dodałam tylko do ciasta o jedną łyżkę więcej cukru. Na początku tylko trochę się zestresowałam ponieważ po zmiksowaniu ciasta (15 min), tak jak mi doradzałaś ,wyszło bardzo klejące ale postanowiłam dalej już nie męczyć mojego miksera i pozostawiłam ciasto do wyrośnięcia w ciepłej wodzie. Po upływie godziny ciasto było juz gotowe i ku mojej ogromnej radości nie kleiło się...no może minimalnie ale wtedy wystarczy delikatnie opsypać ręce mąką. Kolejny wypiek uznaję za udany. Pozdrawiam i dziękuję.
Gość: kasia.chy
04.11.2011 09:15 odpowiedz
Dziękuję za odpowiedz.
Dorota, Moje Wypieki
03.11.2011 21:12 odpowiedz
Najlepiej miksować około 15 minut (maszyna do chleba wyrabia drożdżowe ponad 20 minut i jest super wyrobione) lub wyrabiać ręcznie. Robotem z hakiem wyrabiamy na najniższych obrotach, by nie spalić silnika.
Gość: kasia.chy
03.11.2011 20:36 odpowiedz
Witam. Już dawno nie piekłam nic z tej strony ale ostatnio chodzą za mną właśnie te bułeczki. Tylko miałabym pytanie. Jest napisane że ciasto należy długo wyrabiać żeby bułeczki wyszły miękkie. Chciałabym użyć miksera ale jak wiadomo w mikserze ciasto drożdżowe wyrabia się bardzo szybko. Jak z ciasta zrobi się kula to czy wobec tego mam dłużej je miksować czy tylko to momentu utworzenia się kuli? Bo zauważyłam że jak uformuje się już ciasto to mikser zaczyna cięzko pracować.
Gość: Helena
27.10.2011 17:22 odpowiedz
Wspaniały przepis :-)Jagodzianki wyszły bardzo puszyste. Dzisiaj upiekłam i wszystkie się już rozeszły.
Gość:
06.10.2011 14:29 odpowiedz
Dobre
30.09.2011 17:41 odpowiedz
Kolejny wspaniały przepis od Ciebie Dorotko:) upiekłam te bułeczki ze śliwkami ... rozeszły sie w mgnieniu oka:) pozdrawiam
Gość: silvia
12.09.2011 19:52 odpowiedz
Przepis jest doskonały. Piekłam je już w kilku wersjach - z jagodami, z wiśniami, śliwkami i z nadzieniem cynamonowym (tak jak w przepisie na norweskie bułeczki-tak je też zwijałam). Za każdym razem wychodzą pyszne, niezbyt słodkie i ślicznie wyrośnięte... a najlepsze były z prodiża:)
Gość: kuchareczka
13.08.2011 09:55 odpowiedz
to pierwszy przepis który wypróbowałam z tego bloga...i w dodatku moj pierwszy drożdżowy wypiek.....udał sie znakomicie :D Od tego czasu wiele razy go robilam z przeróżnymi nadzieniami, dla mnie jednak najlepsze nadzienie to albo powidełka sliwkowe albo jabłka takie jak na szarlotke :D . Co ciekawe ten przepis (tylko bez dodatku cukru ) okazał sie najlepszym na pizze :D ...a probowalam wielu różnych. Zawsze wychodzi i jest po prostu rewelacyjne, lekkie, kruche, i nie za wysokie. Podana proporcja wychodzi mi dokladnie na dwie duze blachy. Genialny przepis, dzieki ;)
Gość: krysia
08.08.2011 09:12 odpowiedz
jestem w istnym szoku pierwszy raz w życiu wyszły mi bułeczki drożdzowe, puszyste- super :) zamiast dżemu zrobiłam farsz z cebulki, czosnku, kiełbaski i fasolki szparagowej : ) po prostu niebo w buzi :) cenna przydała się rada z wcześniejszych wpisów by rękę natłuścić olejem przy formowaniu bułeczek- ciasto sie wtedy tak nie klei i łatwo formowac bułeczki :)
Gość: Nieglowicz
01.08.2011 11:50 odpowiedz
No i ja się skuszę na takie wypieki!
Gość: realka
31.07.2011 19:09 odpowiedz
Zrobiłam wczoraj - jako jagodzianki. Pomimo drobnych przygód wyszły fantastycznie. Pyszne puszyste wręcz ciasto, kruszonka taka jak pamiętam z dzieciństwa. Ja dodatkowo ozdobiłam je odrobiną lukru.
Gość: Czekolada
23.07.2011 09:45 odpowiedz
Dzięki za odpowiedź:)
Hehe, ja też już jestem uzależniona od tej strony:)
Gość: monikazfole
23.07.2011 06:55 odpowiedz
dzień zaczynam i kończę z moimiwypiekami :) uzależnienie? ;)
Czekolada: ja świeże drożdże (rozkruszone) dodaję zawsze na końcu, nie robię rozczynu. pozdrowienia.
Gość: Czekolada
22.07.2011 19:49 odpowiedz
Jeśli chcę ciasto wyrobić w maszynie na programie dough, to czy rozczyn ze świeżych drożdży powinnam dodać na samym końcu, pomimo, że będzie w pewnym sensie płynny? Od wczoraj jestem szczęśliwą posiadaczką maszyny do wypieku chleba i nie bardzo jeszcze wiem co i jak, wiec bardzo prosiłabym o radę :)
Gość: jadzia7-8
20.07.2011 19:11 odpowiedz
Piekłam dzisiaj przed wieczorem, została tylko jedna bułeczka, pyszniutkie, nie za słodkie, idealnie mięciutkie w środku, a ciasto rewelacyjne do wyrabiania, nic się nie klei i supoer formuje. Z Twoich przepisów wszystko sie udaje i jest pyszne, pozdrawiam!!!
Gość: Lena
20.06.2011 08:39 odpowiedz
Upeikłam w sobote i w niedzielę. W róznym towarzystwie. Zabawa przednia przy ich robieniu, a efekt ? Doskonały. Zapach, smak, oj jak wspaniałe dzieciństwo.
Gość: olaf
17.06.2011 10:00 odpowiedz
Witaj Dorotus76 :) Kolejny raz (cichaczem:) ) korzystam z Twoich wypieków i KAŻDY ale to KAŻDY jest dla mnie hitem. Piekę wiele ciast ale Twoje drożdżowe są majstersztykiem wśród drożdżowych:) Dzisiaj ponownie piekę drożdżówki ... Dziękuję za przepisy i powodzenia :)
Gość:
08.06.2011 13:52 odpowiedz
Witam serdecznie, a jak minie czas pieczenia to nalezy buleczki w piecu zostawic zeby wystygly czy wyjac ... nigdy nie wiem jakie ciasto kiedy wyjmowac :-( ... ciagle sie ucze i ciagle malo wiem :-(
Gość: Fusa
04.06.2011 08:08 odpowiedz
Dziękuję za przepis, stał się moim ulubionym i robię te bułeczki bardzo często. Lubię korzystać z Twoich przepisów bo zawsze wszystko się udaje :) Pozdrawiam :)
Gość: gosienka1806
28.05.2011 16:40 odpowiedz
Przepyszne bułeczki:) Będe je robić jeszcze nie raz:)
Gość: Oliwka
25.05.2011 14:00 odpowiedz
Witaj, robiłam nadzienie twarożkowe wg przepisu na drożdżówki z serem. Na Twoim zdjęciu widać, że nadzienie jest bardzo kremowe. Ja mam wiecznie problem z tym twarozkiem. Zawsze wychodzi mi jakiś zważony (w bułkach, w pierogach). Może to wina twarożku chociaż za każdym razem jest innej firmy... Jak myślisz, jaka może być tego przyczyna?
Gość: piorunkowa
22.05.2011 21:58 odpowiedz
Zrobiłam z powidłami śliwkowymi, wierzch posmarowałam stopionym masłem i na to kruszonka. Po bułeczkach zostało wspomnienie, pychotka
Dorota, Moje Wypieki
03.03.2011 10:42 odpowiedz
Przykryc kruszonkę folią aluminiową, kiedy zaczyna się przypalac.
Gość: Martusia::::
02.03.2011 20:50 odpowiedz
Dorotko to co Twoim zdaniem powinnam zmienić?
Dorota, Moje Wypieki
02.03.2011 14:43 odpowiedz
Martusia, piekę z termoobiegiem.
Gość: ABily
02.03.2011 09:13 odpowiedz
Wczoraj wieczorem nosilo mnie, mialam ochotę na coś dobrego. Otworzylam MW bo to kopalnia dobrych pomysłów, i moje oczy przykula kruszonka na tych bułeczkach, ciasto wyrobiłam i włożylam na noc do lodówki...Rano ciasto ociepliłam,wyrobiłam, srodka wlożylam swiezo usmażony rabrbar. Juz dawno nie jadlam tak dobrego śniadania:)Przepyszne:)
Gość: Martusia::::
01.03.2011 23:47 odpowiedz
małe pytanie.Robiłam dzis te bułeczki ale wyszły kiepsko.tzn.po 25 min z wierzchu bardzo brązowe przypalona kruszonka a wsrodku jakby mogły jeszcze troszke posiedziec w piekarniku.Chciałabym wiedzieć czy temperatura 190 stopni jest do piekarnika z termoobiegiem czy zwykłego a moze powinnam zmniejszyc temp o jakies 10-20 stopni? i czy nagrzewac piekarnik przed wsadzeniem buleczek?
Dorota, Moje Wypieki
24.02.2011 19:30 odpowiedz
Maliny wczesniej odmroziłabym na bibułce, by je pozbawić nadmiaru wody.
Gość: Merry
23.02.2011 21:09 odpowiedz
Witam serdecznie ;)
Mam pytanie odnoście nadzienia, ponieważ chciałabym zrobić jutro te bułeczki z malinami, ale mam w tej chwili jedynie mrożone i zastanawiam się czy takie również się nadają? Czy zimne nadzienie pozwoli na ładne napuszenie i wyrośnięcie bułeczek? I czy bułki nie będą za bardzo namoknięte? Może wcześniej je (tzn. maliny :) w czymś obtoczyć? Pozdrawiam gorąco i bardzo proszę o pomoc.
Gość: everymania
17.02.2011 19:00 odpowiedz
Robiłam je wczoraj, bałam się tego ciasta, bo wyczytałam w koment., że wymagające, ale tak kusiły.. I nie żałuję, bo udały się i to bardzo, a to dopiero mój drugi drożdżowy wypiek. Wyrabiałam ciasto ręcznie, nie przypuszczałam nigdy, że to aż tak męczące zadanie (zawsze podpatrywałam mamę jak robiła to z taką lekkością - teraz już wiem, że to tylko tak wygląda;) Ale warte zachodu, bardzo nam smakowały.
Gość: Dorota
10.02.2011 17:07 odpowiedz
Upiekłam, wyszły suuper :) tylko strasznie się namęczyłam przy wyrabianiu ciasta żeby było względnie nie klejące... ale potem już szło gładko, bułeczki się pięknie upiekły, a do tego są bardzo duże, wyjątkowo miękkie i pyszniutkie :) dziękuje za przepis.
Gość: próbująca.
09.02.2011 20:21 odpowiedz
sama nie wierzyłam, że mi się uda, ale się udało!! Drożdżówki wyszły po prostu super, duże, mięciutkie, smakowite, przepis rozdałam koleżankom:)
dzięki, będę na pewno tu zaglądała znacznie częściej:)
Dorota, Moje Wypieki
04.02.2011 15:54 odpowiedz
Można, ale z samej raczej nie, wymieszaj pół na pół - jesli będzie Ci odpowiadac konsystencja, wtedy możesz eksperymentować z większą zawartością razowej. I raczej będziesz musiała dodać więcej płynów.
Gość: ViMuff
04.02.2011 15:51 odpowiedz
Czy drożdżowe słodkie bułeczki można robić z samej mąki graham albo z mieszanki ze zwykłą? :)
Gość: mrdan
02.02.2011 14:42 odpowiedz
Bułeczki pyszniutkie..zrobiłam z jabłkami i cynamonem no i oczywiście z kruszonką..cudnie wyrosły i bardzo smakowały bo rozeszły się w oka mgnieniu:)..
Gość: mustysia
08.01.2011 21:56 odpowiedz
Ja również skusiłam się na bułeczki, zrobiłam trochę nadziewanych i resztę zwykłych tylko z posypką. Wyszły świetnie, wyrosły pięknie. Mieszałam w automacie. Następnym razem spróbuję nadziewać jak przedmówczyni:)
Często tu zaglądam i bardzo tu u Ciebie smacznie:)
Gość: monika
07.01.2011 16:36 odpowiedz
bułeczki są rewelacyjne. zrobiłam z połowy porcji i teraz żałuję. świetny blog. pozdrawiam.
Gość: jota69
09.12.2010 21:23 odpowiedz
Witam Piekę bułeczki drożdżowe z bardzo zbliżonych proporcji. Sa rewelacyjne i bardzo lubiane przez moją rodzinkę. Właśnie po szaleństwie muffinkowym mam zamówienie na bułki. No i chciałabym podpowiedzieć początkującym i nie tylko. Moje pierwsze bułeczki też robiłam z nadzieniem w środku bułki. Następnym razem trochę źle się czułam i nie mialam sil, żeby sie bawić. Podzieliłam ciasto na bułeczki. Pozostawiłam do wyrośnięcia. Gdy wyrosły robiłam w nich zagłębienie i w nie wkładałam nadzienie: dżem, konfiturę, twarożek, nutellę, budyń, budyń z nutellą, budyń z dżemem wiśniowym. prażone jabłka z cynamonem itd (co akurat miałam). Ciasto dookoła smaruję rozkłóconym jajkiem. Wszystko obsypuję kruszonką (ostatnio kruszonką z cynamonem) . PYSZNE. Naprawdę polecam to rozwiązanie. Ja już nie wróciłam do nadziewania bułeczek.
Gość:
09.12.2010 20:15 odpowiedz
ja to robie w ten sposób że wałkuje ciasto troche grubiej jak na pierogi nakłóadam łyżeczką nadzienie zawijam ciasto i wykrawam szklanką, potem brzegi dociskam i gotowe śliczne bułeczki
Gość:
09.12.2010 20:13 odpowiedz
pyszne
Gość:
24.11.2010 18:44 odpowiedz
pieklam pierwszy raz i musze przyznac rewelacja!!!! jeszcze cieple i juz wszystko zjedzone,,polecam i dla autorki przepisu gratulacje
Gość: kasiabraun
12.11.2010 13:00 odpowiedz
Moje wyszly pyszne ale takie puste w srodku, dlaczego?
Gość: Anna
11.11.2010 20:24 odpowiedz
Zrobiłam z malinami są wspaniałe! :-)))
Gość: natka
24.10.2010 18:02 odpowiedz
Przepis super- bułeczki robiłam z serem i wyszły przepyszne!!!
Pewnie niektóre z Was znają produkty Tupperware, a tym, które nie znają gorąco polecam miskę do ciasta
www.tupperware.pl/xchg/pl/hs.xsl/946.html
Drożdżowe trzeba dać do miski i do zlewu do mocno ciepłej wody. Rośnie szybciutko i zawsze wychodzi :)
Dorota, Moje Wypieki
03.10.2010 08:08 odpowiedz
Tak,będą się nadawać, ale trzeba zmniejszyć ilość cukru. pozdrawiam :)
Gość: Krysia
03.10.2010 00:44 odpowiedz
A ja mam pytanie czy mozna zrobic te buleczki bez nadzienia w formie takich buleczek sniadaniowych do posmarowania maslem z dzemem czy miodem czy beda sie nadawac?
Pozdrawiam
Gość: basikch
02.10.2010 18:51 odpowiedz
Wyszły pyszne, wyrosły bardzo duże, zrobiłam z serem i dżemem z czarnej porzeczki. Wszystkie przepisy na tej stronie są bardzo, bardzo ciekawe, będę tu stałym gościem i z całą pewnością wypróbuję bardzo wiele przepisów.
Dorota, Moje Wypieki
02.10.2010 15:32 odpowiedz
Do ciasta. Do posmarowania potrzebne będzie dodatkowe, pozdrawiam :)
Gość: basikch
02.10.2010 14:23 odpowiedz
Mam pytanie, całe jako dajemy do ciasta, czy do posmarowania bułeczek, pozdrawiam.
Dorota, Moje Wypieki
18.09.2010 21:51 odpowiedz
Nie ma znaczenia, naprawdę.
Gość: Fizjolka
18.09.2010 10:39 odpowiedz
czy można dodać mleko "świeże" (z niskiej pesteryzacji) czy lepiej UHT??? i czy polecasz bardziej tłuste i czy chude???
Gość:
17.09.2010 19:40 odpowiedz
Właśnie kosztuje tych wspaniałych bułeczek z jagodami palce lizac!!!!!!!!!!!I do tego zimne mleko mniam.....
Gość: daris
10.09.2010 16:20 odpowiedz
Hej:) Wczoraj pod wieczor robilam te buleczki i musze napisac ze sa swietne!! Robilam je pierwszy raz i tak jak wczesniej pisalam obawialam sie najbardziej ich lepienia,ale jakos sobie poradzilam i tylko z trzech na dziesiec wylecial dzemik:) Robilam dosc duze. Maz byl zachwycony i mowil-zacytuje "no,no moja kuchareczko,zaskoczylas mnie" :) Takze to chyba znaczylo ze on tez jest na "tak" dla Twojej strony Dorotus:)dziekuje ze ten przepis i taka swietna strone.Gorace pozdrowienia z zimnej Norwegii dla was wszystkich
Dorota, Moje Wypieki
10.09.2010 08:56 odpowiedz
Ciasto dzielisz na równe kulki. Kulke rozpłaszczasz na dłoni, nakaldasz do środka nadzienie, zlepiasz jak pierożki, miejscem zlepienia kladziesz na blachę. To tak mniej więcej ;)
Gość: daris
09.09.2010 12:07 odpowiedz
Hej:) Bułeczki wygladają świetnie i tak też napewno smakuja jednak mam problem bo absolutnie niewiem jak je formuować:( Jeśli z wyrosnietego ciasta zrobię kulkę to jak mam coś włożyć do środka?? a bardzo chciałabym odrobinę dżemu..jeśli z kolei mam ugnieść placek to jak mam go skleić żeby sie skleił i nie rozkleił:) bardzo prosze o pomoc.Daris
Gość: mad-25
06.09.2010 07:13 odpowiedz
Bułeczki są poprostu rewelacyjne ....ten blog jest cudowny. Ja osoba która nienawidziła piec zaczynam to uwielbiać ;-)
Gość: dominika
31.08.2010 13:58 odpowiedz
Dziś wypróbowałam ten przepis. No i muszę przyznać, że jestem pod wielkim wrażeniem. Ciasto wcale się nie kleiło, rosło pod ręką w oczach. Puchate i mięciutkie. Już w trakcie robienia wiedziałam, że wypieki się udadzą i wcale się nie myliłam. Dziękuję za przepis. A Twoja strona internetowa jest po prostu piękna. Super! Pozdrawiam...
30.08.2010 18:52 odpowiedz
DOROTKO TE BUŁECZKI SĄ WSPANIAŁE, MIĘCIUCHNE, PUCHATE I BARDZO DŁUGO ŚWIEŻE:) DZIĘKUJĘ ZA WSPANIAŁY PRZEPIS:)
Gość: Milika
24.08.2010 11:53 odpowiedz
Chcę zrobić niespodziankę rodzinie i nie chciałabym nic zepsuć ^^"
A przy okazji - bardzo Cię podziwiam, naprawdę świetna strona :))
Gość: melianna7
11.08.2010 20:29 odpowiedz
Tak myślałam, że to o miejsce chodzi. Trudno. Dziękuję za odpowiedź!
Pozdrawiam również.
Dorota, Moje Wypieki
11.08.2010 08:42 odpowiedz
Niestety musiałam je zlikwidowac z powodu braku miejsca na stronach statycznych, dzięki temu zmieści sie wiecej przepisów. pozdrawiam
Gość: melianna7
10.08.2010 19:39 odpowiedz
Dorota, nie wiem, gdzie zapytać, więc zapytam w moich ulubionych drożdżówkach - a gdzie się podziały małe zdjęcia ze spisów treści poszczególnych kategorii?
Szkoda, łatwiej było coś wyszukać, szczególnie dla osób takich jak ja - wzrokowców.
Dorota, Moje Wypieki
29.07.2010 08:02 odpowiedz
Nie wiem.. to jest mój przepis, nie ma innej wersji ;)
Gość: Mateusz
29.07.2010 07:56 odpowiedz
Dorotus, a czy w oryginalnej wersji przepisu były drożdże świeże, czy suszone?
Gość:
28.07.2010 23:51 odpowiedz
Właśnie się pieką .... ale niewiem co z nich wyjdzie bo znając moje możliwości do takich wypieków to w najlepszym wypadku będzie zakalec :D ale poczekamy zobaczymy...
Gość: Beata
09.07.2010 20:30 odpowiedz
wyrabiałam dosyć długo i przed wyrośnięciem i po. Bardziej sie zastanawiam czy to nie jest kwestia mojego starego piekarnika. W środku te bułeczki są miękkie i puszyste... Tylko ta skorupka na wierzchu psuje cały efekt :(
Dorota, Moje Wypieki
09.07.2010 16:11 odpowiedz
Bułeczki powinny być mieciutkie, moze zbyt krótko wyrabiałas?
Gość: Beata
09.07.2010 16:02 odpowiedz
Witam,

dzisiaj robiłam bułeczki z tego przepisu. Jako nadzienie - jagody. Niestety wyszła mi taka twarda "skorupka". Czym to może być spowodowane?? Co źle zrobiłam?? W smaku ok, ale nie były to takie typowe jagodzianki.
Gość: Monisia
29.06.2010 17:23 odpowiedz
Witam! Wypróbowałam przepis na drożdżówki trochę z ciekawości i trochę ze złości na samą siebie, że drożdżowe wypieki nigdy mi nie wychodzą. Teraz już wiem, że udane wypieki to z pewnością kwestia praktyki, ale przede wszystkim DOBREGO PRZEPISU. Dziekuję Pani za przepis! Oto zdjęcie moich bułeczek: file://localhost/C:/Documents%20and%20Settings/Giovanni/Desktop/Nuova%20cartella/drozdzowki.html

Pozdrawiam!
Gość: elzbietka51
18.06.2010 18:40 odpowiedz
Witam! Upieklam dzis te drozdzoweczki i chcialam podziekowac pieknie za dobry przepis. Ciasto swietnie sie formuje, jest mieciutkie. Niektorzy narzekali na kleistosc, ale moze nie natluszczali dloni przy formowaniu bulek, odrobina oleju lub sprayu do gotowania bardzo ulatwia. Mam tylko jedna rade mala dla tych, ktorzy robia buleczki z jagodami. Ciasto nie jest slodkie i bardzo dobrze wspolgra z marmolada,ktora jest zwykle super slodka. Natomiast, ja czesc zrobilam z jagoda amerykanska, a poniewaz wydawala mi sie dobrze dojrzala i slodka, nie dodalam cukru do srodka. Niestety to byl blad bo buleczki nie sa wystarczajaco slodkie. Wybrnelam w klopotu polewajac je lukrem ( mimo kruszonki, obawialam sie,ze namoknie i zrobi sie bloto, ale nie bylo wyjscia; na szczescie nic sie nie stalo). Polecam wiec robiacym buleczki z borowka amerykanska (polska jest slodsza) zeby albo poslodzic bardziej ciasto i kruszonke (idealna kruszonka byla w przepiscie na "puszyste ciasto drozdzowe z kruszonka), albo po prostu dodac troszke cukru do srodka razem z jagodami ( ja dodatkowo obraczam jagody w odrobinie maki ziemniaczanej).
Dziekuje jeszcze raz za przepis!
Gość: nan
18.05.2010 16:34 odpowiedz
witam, mam pytanie. właśnie robię te cudeńka i nie wiem czy jestem na dobrej drodze :) jaką konstystencje ma mieć ciasto po ugnieceniu ,ale przed zostawieniem do wyrośnięcia? :)
Dorota, Moje Wypieki
15.05.2010 20:55 odpowiedz
Nie ma pomyłki.. :)
Gość: holly
15.05.2010 15:02 odpowiedz
Czy ilość drożdży suchych nie jest pomylona przypadkowo? :) Na moich drożdzach pisze że siedem gram jest na porcje 5oo gram mąki...
Gość: askowska
09.05.2010 13:45 odpowiedz
Buleczki super a caly blog-rewelacja. Jak na razie wszystko wychodzi i co najwazniejsze smakuje wszystkim. Dziekuje.
Gość: agatka
07.05.2010 17:46 odpowiedz
Dziękuje :***
Dorota, Moje Wypieki
07.05.2010 17:36 odpowiedz
Najlepiej chyba, byś zagniotła ciasto i pozostawiła je w misce w lodówce, przykryte, do wyrosniecia. Rano mozna je ocieplić do temp. pokojowej, uformowac bułeczki i piec, pozdrawiam.
Gość: agatka
07.05.2010 17:14 odpowiedz
Czy mogę zrobić ciasto dziś wieczorem i upiec je rano? Jeśli tak to czy rano zagniatać je znowu czy może jeszcze inaczej? I czy mogę je uformować rano? Z góry dziękuje za pomoc :)))
Gość: pati0505
04.05.2010 06:50 odpowiedz
Zrobiłam. Bułeczki zgodne z opisem. Bardzo łatwo się je robi... w ogóle się nie kleją. Ale smak...hmmm...przeciętny:) Korzystam z bloga rok... Przepisy super...wszystko wychodzi tak, jak powinno;) Pozdrawiam serdecznie autorkę:)
Gość: beata.47
28.04.2010 01:17 odpowiedz
Pani Dorotko wspaniały przepis na cudowne bułeczki. Wyszły pyszne, cudowne mięciutkie i zniknęły bardzo szybko. Gratuluję wspaniałego bloga i mistrzowskich zdjęć, czasami wystarcz,że sobie popatrzę i już mam lepszy humor pozdrawiam gorąco i życzę dalszych inspiracji.
Gość: molly_bloom
18.03.2010 14:11 odpowiedz
zrobiłam je dziś, ale pachnie!!!! bardzo przyjemne w konsystencji ciasto, nic się nie lepi, ładnie się formuje, szybko rośnie, no cudo po prostu :)
zrobiłam z mrożonymi malinami, trochę soku wyciekło, ale i tak są pyszne!
Gość: kropcia
28.02.2010 20:51 odpowiedz
Witam Panie, a w szczególności autorkę strony. Zrobiłam drożdżówki, udało się. Pierwszy raz robiłam ciacho z kruszonką, zawsze miałam obawy, że to czasochłonne-jednak pokusiłam się patrząc na te "smaczne" zdjęcia. Po zarobieniu ciasta na kruszonkę, umieściłam je na troszkę w zamrażarce, aby łatwiej się tarło na tarce:) Wypiek udał się bez dwóch zdań, polecam konfiturę do nich-one najbardziej się spisują-osobiście uważam- porzeczkowo-malinowo-truskawkową, po prostu niebo na podniebieniu. Ten smak można kupić w Lidlu-polecam gorąco. Chwalone były wszędzie-w pracy również:) Wyszło mi 16 sztuk. Jutro jadę do rodziców, także zrobie im małe co nieco:) dziękuję.
Pozdrawiaki
Gość: Mariko_34
22.02.2010 07:47 odpowiedz
Witam,
Przepis fantastyczny! Polecam z japońską fasolką azuki - nie jest taka słodka, osobiście uwielbiam do zielonej herbaty :)
Dziękuję za piękną i 'smaczną' stronę, jestem pod wrażeniem profesjonalnych zdjęć, wiem, jak trudno się fotografuje jedzenie... Jak się to Pani udaje? :)
Gość: owcabowca
08.02.2010 12:56 odpowiedz
Upiekłam - wyszły pyszne (były 3 rodzaje: z jabłkami, z nutellą i z mrożonymi wiśniami). Następnym razem zrobię też z serem. Kruszonki z podanej porcji wyszło bardzo dużo, więc planuję ją zutylizować zapiekając z jakimiś owocami. Wyszło 15 pysznych sztuk - wyrabiała maszyna ;)
07.02.2010 09:34 odpowiedz
Upiekłam z nadzieniem serowym. Niczego sobie :)
Gość: anamik80
24.01.2010 20:46 odpowiedz
pani Dorotko jak zawsze super przepis.tu w irlandii cukiernie się nie spisują .więc dobrze że jest ta strona z pysznościami.i pani się z nami tym dzieli.pozdrawiam
Gość: betttkkkaaa
23.01.2010 16:50 odpowiedz
Zrobiłam bułeczki z podwójnej porcji (dałam mniej maki) wyszły pyszne
Dorota, Moje Wypieki
17.12.2009 18:33 odpowiedz
Maggi, tak, choc mogą troche podmoknąć, jak śliwki są mrożone.
Dorota, Moje Wypieki
17.12.2009 18:29 odpowiedz
Nie są w ogóle zbite :). Możesz jeszcze spróbowac ciasta na drożdżówki serca z orzechowym nadzieniem. pozdrawiam
Gość: paolka.92
17.12.2009 15:49 odpowiedz
Dorotko, które ciasto będzie lepsze na małe, ale puszyste drożdżówki? Te wydają się być zbite, ale przepis na 'Puszyste ciasto drożdżowe z kruszonką' już przetestowałam. Sama nie wiem..
Gość: maggi
17.12.2009 14:24 odpowiedz
czesc
czy jak nadzienie moga posluzyc sliwki? mam pomrozone polowki sliwek i chcialabym je w tym przepisie wykorzystac ?
M.
Gość: Aniaway
09.12.2009 01:27 odpowiedz
No nareszcie! Nie wiem ile przepisow wyprobowalam ,ale nigdy nie bylam zadowolona. Te buleczki sa po prostu doskonale! Moj maz byl zachwycony
Gość: bea_ta333
27.11.2009 18:21 odpowiedz
upiekłam dzisiaj te bułeczki i są rewelacyjne...puszyste, pachnące, smaczne...zrobiłam dokładnie według przepisu...wahałam się chwilę tylko, czy to całe jajko podane w przepisie jest do ciasta, czy do smarowania, ale w końcu wbiłam je do ciasta i nie zaszkodziło im;)... po przeczytaniu komentarzy wyrobiłam je starannie i opłaciło się...
Gość: madzik22.pl
22.11.2009 12:21 odpowiedz
Czytałam komentarze i wcale jakoś długo tego ciasta nie ugniatałam ale może też dlatego,że robiłam z połowy porcji,wyszły na prawdę puszyste aż nie mogę uwierzyć,że sama zrobiłam drożdżówki które są lepsze od sklepowych,przepis godny polecenia i powtarzania oczywiście :)
Gość: joanna-77
07.11.2009 19:17 odpowiedz
najlepsze domowe drożdżówki jakie jadłam! ciasto wyrabia się z przyjemnością ,jest gładkie i nie lepi się do rąk.W końcu mam co zrobić z różnymi powidłami które dostałam od znajomych i cioci.Na następne pieczenie czeka jeszcze słoik z tajemniczą żółtą konfiturą:)
Gość: martam21
04.11.2009 15:53 odpowiedz
Dorotko, ogromnie dziękuję za odpowiedzi!!!!
bułeczki te(i drożdżówki z serem I-bo nie moglam sie zdecydowac) zrobiłam do barszczu czerwonego, z farszem z pieczarek i kapusty kiszonej i wyszły rewelacyjne!!!!oczywiscie cukier pominęlam...
maz i szwagier pochłoneli wszystko.....i wołali o jeszcze!!!!!
Bardzo polecam!!!!!
Dorota, Moje Wypieki
26.10.2009 08:37 odpowiedz
Kupiłam 3 lata temu maszynę Morphy Richards, za średniej półki cenowej. Z jednym mieszadłem. Doskonale wyrabia ciasto. Rzadko w niej piekę, ale jeśli już to też jest dobrze. Odpukać, nie zepsuła się do tej pory, także tą firmę mogę spokojnie polecić. pozdrawiam :)
Gość: zocha.ie
25.10.2009 21:57 odpowiedz
Ja też się właśnie zastanawiam nad kupnem maszyny, ale to nie jest wcale takie łatwe znaleźć odpowiednią :), chyba za duży wybór;). Słyszałam różne opinie i nie wiem czy lepsze są z dwoma mieszadłami czy z jednym? I jakie firmy są mniej więcej warte polecenia?
Gość: martam21
25.10.2009 20:15 odpowiedz
WYSZŁY NIE-SA-MO-WI-TE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
i to musiało być caps-lockiem napisane...
ciasto bardzo fajne w wyrabianiu, choc lekko kleiste....nie ma z nim specjalnego problemu i nie jest bardzo pracochłonne...
ja zrobilam 19 malutkich bułeczek-waga ciasta tak okolo 45-50 g, i po napuszeniu i upieczeniu wyszły, wcale niemałe....wiec fajnie...
sa bardzo leciutkie, puszyste i z kruszonka wygladaja przeslicznie...
dziekuje Dorotko!!!!!!
a mogłabys powiedziec, jakiej maszyny do robienia chleba Ty uzywasz? bo moze i ja sie skusze, ale w ogóle nie wiem jaka kupic....
a moze ktos z fanów-przyjaciół bloga mógłby mi polecic??
tylko problem taki, że ja w Irlandii mieszkam a oni tu z takimi urzadzeniami wyboru niestety nie mają:(((
Dorota, Moje Wypieki
13.10.2009 15:14 odpowiedz
Niektórzy tak robią. Wg mnie - nie. Kiedyś tak zrobiłam i drozdze nie nadawały się do ciasta. Ponadto zamrazanie osłabia siłę drożdży. Wiec juz nie mrozę. pozdrawiam
Gość: kalumakalu
13.10.2009 14:43 odpowiedz
Mam pytanie czy można użyć do pieczenia drożdzy, które kiedys wrzuciłam do zamrażalnika?
Dorota, Moje Wypieki
26.09.2009 08:24 odpowiedz
Tak, można mrozić kruszonkę. pozdrawiam
Gość: bosak_anna
25.09.2009 20:16 odpowiedz
Musze to napisac... te buleczki sa BOSKIE !!! wyszly mi mieciutkie i takie pyszne ze az podniebienie poparzylam. Do srodka dodalam marmoladke. mmmm.... kocham ten blog !!! mam pytanko czy mozna cos zrobic z kruszonka ktora zostaje, bo z tej porcji wyszlo jej sporo. Mozna ja zamrozic moze? Z podanej porcji wyszlo mi 17 buleczek. Okraglych jak pileczki, a sposob zawijania podpatrzylam w Pani jagodziankach. Zaczynam wierzyc ze umiem piec. Pozdrawiam
Gość: malinoga
24.09.2009 19:48 odpowiedz
No właśnie spróbuję je dłużej wyrabiać tymi hakami w mikserze :) ale to w przyszłym tygodniu ;)
Dzięki :)
Dorota, Moje Wypieki
24.09.2009 19:00 odpowiedz
Warto długo je wyrabiać (może masz dobry mikser?), one naprawdę się nie kleją! ):
Gość: malinoga
24.09.2009 18:58 odpowiedz
Zrobiłam, ale strasznie lepkie było...paskudnie się robiły... ale jak już mi się udało je w miarę uformować i upiec to są bombowe :) pyyszne :) z różą zrobiłam :D
dzięki
No i spróbuję raz jeszcze, żeby się je przyjemniej formowało ;)
Gość: zocha.ie
21.09.2009 12:20 odpowiedz
Ja miałam mały problem z lepieniem, ale akurat z nutellą poszło bardzo dobrze :), gorzej było z marmoladą. Ja lepiłam podobnie jak jagodzianki(mojewypieki.blox.pl/2009/06/Jagodzianki.html). Każdą kulkę rozpłaszczałam dłonią na placek, kładłam nadzienie( nie za dużo, żeby nadzienie nie wychodziło bokami) i zlepiałam.
21.09.2009 11:53 odpowiedz
Tylko kurcze jak Wy to lepicie, że się Wam nie rozpada?
21.09.2009 11:51 odpowiedz
Ja je chyba zrobię z czekoladą. Chodzi za mną coś takiego...
Gość: kalumakalu
21.09.2009 11:43 odpowiedz
Te bułeczki są rewelacyjne. Uwielbiam drożdżowe ciasto mimo, że trzeba poświecić mu sporo czasu. Jesli ktoś jeszcze nie piekł z tego przepisu to serdecznie polecam, bułeczki są wysmienite. Do środka włożyłam powideł mniam mniam
Gość: agnezze_04
17.09.2009 07:36 odpowiedz
dzięki :)
Dorota, Moje Wypieki
17.09.2009 07:22 odpowiedz
Myślę, że się nadają. Wybierz takie, jak kompotowe, które po upieczeniu będą miękkie i rozgotowane. pozdrawiam
Gość: agnezze_04
17.09.2009 07:20 odpowiedz
czy świeże śliwki nadają się na nadzienie do tych bułeczek, czy lepiej ze sliwkami nie ryzykować ?
pozdrawiam:)
Gość: zocha.ie
16.09.2009 17:56 odpowiedz
Ostatnio miałam ochotę na jakieś dobre drożdżówki, a że tutaj w sklepach ciężko dostać dobrą drożdżówkę postanowiłam sama zrobić. Wybór padł na te bułeczki. No i nie żałuję. Naprawdę są one dobre. Ciasto rośnie błyskawicznie, tylko miałam mały problem z formowaniem ( zlepienie bułeczek), ale przepis wart powtórzenia. Zrobiłam pół z nutellą i marmoladą ( te z marmoladą lepsze ;) ). Hmmm pychotka :).
Gość: naweelitka
11.09.2009 12:12 odpowiedz
Cudowne! Ciasto wyrobiła za mnie maszyna, dzięki czemu wyszło idealnie puszyste. Zrobiłam z twarożkiem. Ku mojemu zaskoczeniu następnego dnia są tak samo miekkie jak po upieczeniu. Polecam ten przepis.
Gość: kaluma1
11.09.2009 09:29 odpowiedz
Absolutnie rewelacyjne!!! Trzeba długo ugniatać ciasto, ale efekt... wprost nie mogłam uwierzyć, że ja sama je upiekłam. Odkąd odkryłam ten blog nie kupiłam ani razu pieczywa w sklepie. Okazuje się, że najlepiej wychodzą mi wszelakie wypieki drożdżowe,resztę jeszcze muszę potrenować. Oczywiście jestem pod ogromnym wrażeniem Pani umiejętności, pasji i chęci podzielenia się z nami tymi słodkimi ( i nie tylko) arcydziełami. Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
07.09.2009 20:57 odpowiedz
Tak, robię tak samo. Ja uwielbiam te bułeczki, ciasto jest bardziej wymagające, ponieważ trzeba b. dokładnie je wyrobić, by były miękie. Są bdb nawet na drugi dzień. Ja używam twardej marmolady (dżem łatwo wycieka) lub twarożku (przepis przy drozdżówkach z twarożkiem). pozdrawiam
07.09.2009 19:42 odpowiedz
Dorotko, czy wkladajac nadzienie do tych buleczek robisz to tak samo jak przy jagodziankach tzn.rozplaszczasz na dloni, dajesz nadzienie i zlepiasz jak pierogi itd?
Ja w tym roku robilam juz 4 razy jagodzianki, ale jagody sie koncza, czym je moge zastapic, bo to ciasto mam juz wyprobowane, zawsze mi wychodzi i wszyscy chwala, ale w najblizszym czasie braknie jagod.
Pozdrawiam
Gość: Anik
29.07.2009 09:23 odpowiedz
No i zrobiłam. Ponieważ nie miałam dużo sera, to zamiast żółtka dodałam do masy nadzieniowej jednak trochę serka homo- i skórkę cytrynową i dobrze "wyciapałam" razem i tylko tyle, że... Mój nieciastowy zjadł 3 bułeczki pod rząd, a więcej nie zjadł, bo... już nie było !!! (a w ogóle to mi wyszło 16...) Pozdrawiam :)
Dorota, Moje Wypieki
27.07.2009 15:27 odpowiedz
Lepszy jest zwykły twaróg, np przygotowany jak do bułeczek: mojewypieki.blox.pl/2007/09/Drozdzowki-z-serem.html Homogenizowany jest zbyt rzadki. pozdrawiam
Gość: Anik
27.07.2009 11:55 odpowiedz
A czy można dać do środka serek homogenizowany? sam, czy trzeba go np. czyś "usztywnić"? Pozdrawiam
Gość: latagal
11.06.2009 15:14 odpowiedz
Mimo, że z ciastem drożdżowym to jedne z moich pierwszych wybryków, to powiem szczerze, że "coś" mi wyszło :)
Jakoś drożdże mnie nigdy nie lubiły... rozczyn zwariował, ciasto trochę suche, a jak wyrosło to przy kolejnym wyrabianiu sprawiało wrażenie mniejszego niż przed wyrastaniem :D małych bułeczek upiekłam 9 (z połowy przepisu) z jabłkiem i cynamonem, z truskawkami i z jagodami... mi osobiście najlepiej smakowały te z truskawkami. Jak dla mnie bardzo dobre, siostrze też smakowały, z mlekiem rewelka, tylko tato jak zwykle trochę dąsał, że za mało puszyste i twarde. Ale jemu zawsze coś nie pasuję, więc się nie załamuje, będę robiła aż dosięgnę ideału :D
Gość: lio41
08.06.2009 10:34 odpowiedz
Bułeczki są wyśmienite;daję do środka pokrojne truskawki z czekoladą;
Gość: Doriska
03.06.2009 18:36 odpowiedz
Zaraz zabieram się do robienia bułeczek,zobaczymy...
Gość: alka
16.05.2009 07:54 odpowiedz
jestem Wielka fanka Twojej stronki :)
zdjecia sa super a przepisy jeszcze lepsze!!!wczoraj zrobilam te buleczki, ale nie sa rewelacyjne, jakies takie twarde :/
ale to nic....grunt, ze sa inne przepisy, trzeba próbowac!!!!
Gość: fainless
30.04.2009 17:38 odpowiedz
tylko sypkich dwa razy mniej niz swiezych - czyli jak 5 dag swiezych to 2,5 suchych
Gość:
30.04.2009 16:33 odpowiedz
mozna, zawsze mozna swieze zastapis suszonymi i odwrotnie
Gość: ania
30.04.2009 15:56 odpowiedz
a czy moge użyc sypkich drozdzy??prosze o szybka odpowiedz...
Gość:
04.02.2009 12:56 odpowiedz
byłeczki bardzo pyszne zrobiłam z truskawkami z kompotu i z czekoladą choc ta troche wypływa podczas pieczenia ale bardzo dobre i długo świeże na 2 i 3 dzień pycha!
Gość: Asia
19.11.2008 14:55 odpowiedz
Kolejny świetny przepis z Twojego bloga, który wypróbowałam i na pewno powtórzę!
Trafił do mojego "spisu udanych wypieków" ;)))
Gość: joannea
13.10.2008 09:32 odpowiedz
bardzo fajne te drozdzoweczki, smakuja jak z polskich piekarni! Sa odrobinke suche, ale moze to kwestia proporcji. Najlepsze w dniu pieczenia, na drugi jak najbardizej zjadliwe, ale to juz nie to samo...
21.08.2008 08:53 odpowiedz
polecam smazone, pychotka paczusie!!!
Gość: andzia
19.08.2008 18:40 odpowiedz
Te bułeczki są pychowate, zrobiła dzisiaj z nadzieniem jabłkowym i wiśniowym. palce lizać. RADA: jeżeli ktoś nie chce robić bułeczek z lukrem proponuje dodać więcej cukru do ciasta bo są mało słodkie:)
Dorota, Moje Wypieki
22.12.2007 12:58 odpowiedz
Dziekuję, to bardzo dobry pomysł :)
Gość: pyza
22.12.2007 10:22 odpowiedz
Te buleczki wychodza tez swietne(po pominieciu cukru)z nadzieniem jak do krokietow albo uszek-wersja swiateczna.Polecam:)
Gość: tecumseh74
01.08.2007 12:50 odpowiedz
Ja probowalem piec te cuda juz dwa razy. Nie powmiem bardzo smaczniaste i znikaja w zatrwazajacej szybkosci. Niestety na nadziebie braklo zgrabnosci w rekach, choc wyzwanie przyjalem poleglem.
Polecam i pozdrawiam!
Dorota, Moje Wypieki
19.04.2007 21:22 odpowiedz
A ja nie próbowałam jeszcze z cukierkami - fajny pomysł :)
Gość: hrabina.e
19.04.2007 20:19 odpowiedz
Też piekłam z nutellą, a jak jej nie miałam to z cukierkami czekoladowymi, karmelowymi lub kokosowymi. Myślałam, że później będzie w środku twarde nadzienie, ale nie.
Anka
Dorota, Moje Wypieki
03.04.2007 16:02 odpowiedz
Zajrzę, zajrzę, ale ja sie z nia od kilku dni połaczyć nie mogę i szlag mnie trafia ;) pozdrawiam
Gość: Ewa
03.04.2007 13:33 odpowiedz
Zrobilam z powidlami sliwkowymi, dobre wyszly:-) Ale ze ze mnie kucharka wybrakowana to zrobilam w takiej kolejnosci, jak wyzej, czyli najpierw polozylam lukier (wersja z sokiem z cytryny zamiast wody), a potem upieklam... Tyz niezle:-)
Dorotus, przepraszam, ze tutaj, ale napisalam do Ciebie maila na gazetowa skrzynke, ale nie wiem czy doszlo i czy w ogole ja sprawdzasz, wiec prosze zajrzyj przy okazji.




do góry