Strona główna O blogu O książce Regulamin Kontakt Współpraca Księga gości Wersja mobilna
Polecam

Moja książka
'Moje Wypieki i Desery'
już w sprzedaży!

 

Aplikacja Moje Wypieki
na iPhone'a lub Androida

Kategorie
przelicznik kulinarny
przelicznik foremek
Ostatnie komentarze
Ostatnie wpisy
Newsletter
RSS
    wpisów    komentarzy
Archiwum
Gości online: 92

środa, 22 kwietnia 2009
Bułeczki śniadaniowe

Tak pomyślałam, że rano, jak wcześnie wstaniecie, to może zechcecie je upiec na późne śniadanie ... Są pyszne. Mięciutkie, puchowe, pachną pięknie masełkiem, z miękką skórką. Mogą być słodkie, ja chętnie jadłam je z twarożkiem i szczypiorkiem, a dzieci z wędliną. Polecam do wypróbowania, na pewno Was zachwycą :). Przepis pochodzi z blogu, który niestety mi gdzieś wyleciał z zakładek, więc przyznaję od razu, że przepis nie jest mój, a podpatrzony.

Składniki na około 14 bułek:

  • 1 i 1/4 szklanki letniego mleka
  • 7 g suchych drożdży lub 15 g świeżych
  • 1/4 szklanki cukru (tyle było w oryginale, ale polecam dać 1-2 łyżki, w zależności od tego, jak słodkie chcecie mieć bułeczki)
  • 1 jajko
  • 2 łyżki roztopionego masła
  • 3/4 łyżeczki soli
  • 3 i 3/4 - 4 szklanki mąki pszennej chlebowej

Dodatkowo:

  • 1 roztopiona łyżka masła do posmarowania

Mleko lekko podgrzać, jajko roztrzepać, drożdże suche wymieszać z mąką (ze świeżymi zrobić rozczyn), masło roztopić.
Wszystkie składniki połączyć razem w naczyniu i wyrabiać około 5 minut. Ciasto będzie bardzo klejące, ale starać się nie podsypywać zbyt dużo mąką by nie było zbyt twarde. Przykryć ściereczką i pozostawić w cieple do podwojenia objętości.

Po tym czasie ciasto jeszcze raz krótko wyrobić, formować bułeczki, układać na oprószonej mąką blaszce. Przykryć ściereczką i odstawić do napuszenia na 30 minut. Przed pieczeniem posmarować roztopionym masłem.

Piec w temperaturze 190ºC przez około 15 - 20 minut. Studzić na kratce.

Metoda dla maszynistów:

Wszystkie składniki umieścić w maszynie do pieczenia chleba, wg kolejności: płynne, sypkie, na końcu drożdże. Nastawić program do wyrabiania i wyrastania ciasta 'dough' (około 1,5 h), po czym wyjąć, krótko wyrobić, uformować bułeczki. Dalej postępować według powyższego przepisu.

Smacznego :)

Bułeczki śniadaniowe
  Oceń: 
Ocena: 8.6  (liczba głosów: 11)
Tagi: drożdże
Kategoria: Bułki
Zobacz także:
Bułeczki z pomidorami
Bułeczki z pomidorami
Bułeczki z czosnkiem
Bułeczki z czosnkiem
Bułki na jogurcie
Bułki na jogurcie
Dodaj komentarz:
Pozostało znaków: 5000 
*  
Przepisz znaki z obrazka:


Komentarze (177)
LaMadeleine  (zobacz profil)
14.07.2014 12:00 odpowiedz
Jednak coś z tego wyszło! :) Bułeczki mięciutkie, maślane idealne na śniadanko na świeżym powietrzu :) Uformowałam dość malutkie. Dodałam 2 płaskie łyżki cukru i porządną łyżeczkę soli i były w sam raz, nie wiem co mi się wbiło do głowy, że masło trzeba rozpuścić, dopiero potem przeczytałam przepis i zastanawiam się czy to jakoś wpłynie na ciasto, ale normalnie wyrosło(po 12h w lodówce i 30-40 min uformowane na blasze), niestety miałam w domu tylko mąkę tortową i takiej właśnie użyłam.
Chciałam zrobić ładne zdjęcie ale nie zdążyłam, udało się je uchwycić jak się studziły, a potem już połowy nie było :)

Przepis polecam i na pewno są one to powtórzenia :)
Pozdrawiam serdecznie.
LaMadeleine  (zobacz profil)
13.07.2014 17:37 odpowiedz
Proszę o poradę! :) Czy w tym przepisie również można wyrobione ciasto schować na noc do lodówki(czy podwoi swoją objętość po 12h?) i rano formować bułeczki?

Pozdrawiam i z góry dziękuję za pomoc.
LaMadeleine  (zobacz profil)
13.07.2014 20:49 odpowiedz
Już się chłodzi, zobaczymy co z tego wyjdzie :)
Dorota, Moje Wypieki
13.07.2014 21:07 odpowiedz
Można, na pewno :-).
28.06.2014 20:11 odpowiedz
Buleczki pyszne :).Juz moj synus zajada z wedlinka :).Na pewno zagoszcza u nas co weekend :).Polecam
28.06.2014 17:25 odpowiedz
Wlasnie je robie,a czy ciasto tez tak badzo Wam sie kleilo??
Andzia01  (zobacz profil)
11.06.2014 11:27 odpowiedz
Smaczne, miękkie w środku bułeczki. Polecam.
Anka1803  (zobacz profil)
05.06.2014 22:25 odpowiedz
Bardzo dobre bułeczki. Miały być na jutrzejsze śniadanie ale połowa z nich już go nie doczekała;) Super, polecam:)
Domisia  (zobacz profil)
05.04.2014 14:04 odpowiedz
Zrobiłam te bułeczki,mąke dałam pszenna i 1 szklanke mąki pszennej pelnoziarnistej.Wyszły świetne,kolejny super przepis!
26.03.2014 10:37 odpowiedz
Witam,
Zrobiłam drugi raz z 1,5 szkl. mąki pszennej i 1,5 szkl. mąki razowej żytniej, plus 0,5 szkl słonecznika zmieszanego z siemieniem i wyszły bardziej podpłomyki niż bułeczki, ilości drożdży nie zwiększałam.
Mam pytanie, czy następnym razem zwiększyć ilość drożdży, żeby wyszły puszyste, a nie gnioty. Czy ma znaczenie kiedy dodajemy ziarna, ja dodałam od razu, przez co może ciasto się dobrze nie wyrobiło. Ciasto się diabelsko kleiło.
Dorota, Moje Wypieki
26.03.2014 12:50 odpowiedz
Ciasto wyszło cięższe i takie jak opisujesz, przez dodatek mąki żytniej razowej. Ma ona mało glutenu, więc ciasto nie będzie tak miękkie i sprężyste jak tylko z mąki pszennej. Można więc dodać więcej drożdży. Ziarna dodaję pod koniec wyrabiania ciasta. 
migotka13  (zobacz profil)
19.03.2014 17:51 odpowiedz
Rewelacja
Gość: Aga
19.03.2014 15:56 odpowiedz
Witam, chcę upiec te bułeczki. Tylko ostatnio piekłam jakieś inne z maki właśnie pszennej chlebowej typ 750 i sa takie ciemniejsze w środku. Chciałabym, zeby wyglądem i smakiem przypominały te ze sklepu. Czy, zeby były jasne trzeba miec z maki luksusowej typ 550? Proszę Pani Doroto o radę.
Dorota, Moje Wypieki
19.03.2014 18:10 odpowiedz
Jasne wychodzą również z maki pszennej chlebowej. Nie ma różnicy. Może Twoja mąka jest lekko pełnoziarnista? 
Gość: Aga
19.03.2014 19:57 odpowiedz
No właśnie jest to mąka pszenna chlebowe. Niby nie pelnoziarnista.. Przy wyrabianiu ciasto jest juz ciemne, pewnie przez ten typ 750. Moze lepiej byłoby upiec te bułki z maki luksusowej:12g białka?
Dorota, Moje Wypieki
20.03.2014 18:35 odpowiedz
Możliwe. Ciasto z białej mąki nie może być ciemne - może użyłaś brązowego cukru?
Gość: Aga
25.03.2014 12:41 odpowiedz
Nie, jestem pewna, ze to przez ta mąkę. Teraz będę próbować z luksusowa. Chce upiec białe bułeczki, wiec tamta zostawiam do chlebka..
jowita80  (zobacz profil)
09.03.2014 22:43 odpowiedz
Witam, bułeczki wyszły świetne, mięciutkie, puszyste, dodałam sugerowaną ilość cukru i były w sam raz do śniadania na wytrawnie. Dziękuję za kolejny wspaniały przepis. Pani Doroto mam pytanie nie związane z tym przepisem, ale nie wiedziałam gdzie je zadać. Proszę mi powiedzieć jakie ciasto nadaje się do wypieku w foremce metalowej w kształcie cyfry na urodziny synka? Bardzo byłabym wdzięczna za sugestie. pozdrawiam serdecznie:-)
Dorota, Moje Wypieki
10.03.2014 09:03 odpowiedz
Każde ciasto babkowe lub ucierane. Z białych mogę polecić:
victoria sponge cake
madeira cake
Z ciemnych ciast:
ciasto czekoladowe
murzynek
i oczywiście biszkopt.
Ciasta te, poza biszkoptem, urosną z górką, którą trzeba odciąć.
 
jowita80  (zobacz profil)
11.03.2014 11:40 odpowiedz
Bardzo dziękuję za podpowiedź:-)
jowita80  (zobacz profil)
12.03.2014 23:06 odpowiedz
Pani Doroto, przepis na ciasto victoria sponge cake bardzo mi odpowiada, tylko pytanie, ponieważ będę piekła je w foremce w kształcie czwórki proszę podpowiedzieć do jakiej wysokości ma ciasto sięgać przed pieczeniem, miniej więcej i jaka polewa pasowała by do tego żeby ciasto nabrało odświęnego akcentu? Bardzo dziękuję:-)
Dorota, Moje Wypieki
13.03.2014 21:38 odpowiedz
Wydaje mi się, że więcej niż do połowy foremki. Skorzystałabym z polewy czekoladowej, ale nie wiem, czy Synek lubi? Np. taka polewa (dodałabym jednak mlecznej czekolady).
03.03.2014 11:51 odpowiedz
Witam,
Bułeczki zrobione.
Wyszły pyszne, delikatne, puszyste. Dodałam 2 szkl. mąki pszennej i 1 i 1/2 szkl. razowej, reszta składników jak w przepisie. Ciasto bardzo mało się kleiło, przyjemnie się z nim pracowało. Posypałam ziarnami. Robiłam wieczorem, w nocy się chłodziły na kratce, a z rana z jedliśmy, nie były suche :) polecam
Gość: Domsia 82
07.02.2014 15:39 odpowiedz
Rano zrobiłam te bułeczki. Wyszły boskooooo!:) Zrobiłam im jeszcze takie nacięcia specjalnym stemplem http://qdecor.pl/akcesoria-i-formy-do-pieczenia/akcesoria-do-pieczenia/stempel-do-bulek,produkt4759/ i teraz wyglądaja jak by prosto z piekarni wyszły:) Moje dzieciaki były zachwycone! Usłyszałam tylko: "mamusiu jutro też nam zrobisz te pyszne bułeczki? " Miód dla moich uszu:)
14.01.2014 16:34 odpowiedz
Właśnie wyjęłam bułki z pieca . Może nie wyglądają pięknie, ale smakują wyśmienicie !!! .
Gość: anta
13.01.2014 18:33 odpowiedz
zamiast tej mąki pszennej chlebowej , mogę użyć mąki pszennej typ 1850 z Basi ?
Dorota, Moje Wypieki
14.01.2014 14:52 odpowiedz
Tylko w proporcji pół na pół.
Gość: słodyczka
10.01.2014 16:02 odpowiedz
wspaniałe bułeczki. robiłam 3 razy pod rząd i za każdym razem wychodziły idealne
Gość: Popielka
08.01.2014 17:41 odpowiedz
Mam pytanie czy zamiast mąki pszennej chlebowej mogę dodać część mąki pszennej tortowej a część mąki pszennej pełnoziarnistej ?
Dorota, Moje Wypieki
08.01.2014 20:47 odpowiedz
Tak, bułeczki będą jednak bardziej zwarte i mniej sprężyste; bardziej sypkie.
Gość: Popielka
09.01.2014 08:42 odpowiedz
Dziękuje za odpowiedź ,pani przepisy są rewelacyjne zawsze korzystam z pani przepisów i ciasta wychodzą idealne teraz próbuje piec bułki :) pozdrawiam
Gość: polla
30.12.2013 16:57 odpowiedz
Sam zapach surowego ciasta korci żeby zjeśc surowe ciasto ;)
Narazie leży u mnie do podwojenia porcji
Gość: polla
30.12.2013 16:46 odpowiedz
Ile czasu mają stać do podwojenia swojej objętości?
Dorota, Moje Wypieki
30.12.2013 16:54 odpowiedz
Około 1,5 godziny, aż ciasto podwoi objętość..
Gość: annael2121
21.10.2013 06:16 odpowiedz
Dziękuję,już mam, znalazłam w archiwum 2008/3, od rana fascynuję się bułkami , ich zapach opanował mój dom...ech, życie jest piękne.
Gość: annael2121
21.10.2013 06:10 odpowiedz
Witam Panią,czy mogę prosić o przepis na bułeczki French-dimpled-rolls ? Pozdrawiam
Gość: Greg
21.10.2013 00:31 odpowiedz
Jak wyrobić bułeczki wieczorem a upiec dopiero rano aby nie straciły walorów?
Czy sprawdzi się wyrobienie wieczorem i przechowanie przez noc w piekarniku (7 godz) a wypiek dopiero rano? Trzymanie ciasta albo uformowanych bułeczek w lodówce trochę mnie przeraża przez ustawiczny brak miejsca...
Pozdrowienia G.
kruszysia  (zobacz profil)
21.10.2013 06:05 odpowiedz
Przetrzymywanie ciasta/uformowanych bułeczek w lodówce ma na celu spowolnienie wyrastania, właśnie po to, aby nie musieć ich piec w środku nocy.
05.09.2013 15:27 odpowiedz
To są moje (i domowników) ukochane bułeczki. Zawsze wychodzą, chociaż nie jestem mistrzynią wypieków. Bardzo polecam, bo w przeciwieństwie do bułek kupionych w sklepie, doskonale smakują nawet następnego dni. Pozdrawiam
04.09.2013 20:29 odpowiedz
Przepyszne bułeczki, niestety dałam chyba za mało soli. Ale i tak pyszne ;-) Na pewno u mnie zagoszczą.
Gość: zkrainy.oz
04.09.2013 06:53 odpowiedz
Jak to ciasto jest klejace?!?! u mnie wyszlo jak modelina a wszysciutko zgodnie z przepisem robilam.....zawsze pieke z tej samej maki i uzywam tych samych miarek i wszystko jest ok. Czy ilosc maki jest prawidlowa? pewnie jest skoro ja jedyna mam taki problem. teraz nie wiem czy mam to piec czy od razu wywalic,nowego nie zaczne bo mi znowu taki sam twardziol wyjdzie. pieklam z tego blogu juz nie raz i nigdy nie mialam problemu z maka czy proporcjami......
Gość: kasieńka
26.08.2013 17:55 odpowiedz
a jeśli ze świezych drozdzy to w jakich proporcjach teraz rozczyn??
Dorota, Moje Wypieki
26.08.2013 17:56 odpowiedz
Gość: aneta
21.08.2013 12:21 odpowiedz
Upiekłam wieczorem i wyszły identyczne jak u Pani na zdjęciu, jednak rano gdy jadłam je na śniadanie były miękkie ale suche i strasznie syte. Mąż który wziął je do pracy również stwierdził że są suche. Nie wiem co może być przyczyną, po upieczeniu przełożyłam gorące na kratkę jednak studziłam je w ciepłym piekarniku z szeroko otwartymi drzwiczkami (czy to mogło je wysuszyć?). Mam również pytanie o to co robić z pieczywem po wystudzeniu? Wkładać do worka czy może zostawiać na kratce do rana? Jakby nie było w sklepach i piekarniach pieczywo jest na półkach i nic mu się nie dzieje, nie wysusza się. Czy włożenie tylko do chlebaka bez folii wystarczy?
Dorota, Moje Wypieki
21.08.2013 23:58 odpowiedz
Tak, mogło je wysuszyć studzenie przy gorącej temperaturze z piekarnika, choć na pewno nie mocno przesuszyć :). Pieczywo po wystudzeniu umieszczam w specjalnym lnianym worku, następnie w chlebaku i tak czeka na spożycie :). W sklepach jest szybka rotacja pieczywa a na noc jak najbardziej pieczywo jest przykrywane. Włożenie do chlebaka nie wystarczy (jeszcze zależy jak szczelny chlebak - czasem jest ok). 
A może dosypała Pani zbyt dużo mąki przy wyrabianiu lub formowaniu?
25.07.2013 13:53 odpowiedz
Można zamiast pszennej chlebowej dać żytnią chlebową?
Dorota, Moje Wypieki
25.07.2013 22:14 odpowiedz
Niestety, nie.
Gość: Małgosia
13.05.2013 21:45 odpowiedz
To mój ulubiony przepis na bułki. Są pyszne i mięciutkie. Cukru oczywiście daję duuużo mniej. Próbowałam już wyrastania w lodówce, żeby na śniadanie były gotowe. Za każdym razem się udają. A odkąd mam porządny robot, który wyrabia za mnie ciasto, robienie tych bułeczek to prawdziwa przyjemność.
Gość: pannanikt
09.05.2013 13:32 odpowiedz
Bardzo dziękuję za odpowiedź. A do czego zatem mogłabym użyć mąkę pełnoziarnistą 3 ziarna, o której niżej pisałam? Może któryś z przepisów na bułeczki przyjąłby taką zmianę? Pozdrawiam serdecznie.
Dorota, Moje Wypieki
10.05.2013 11:17 odpowiedz
Mozesz użyc do dowolnych bułeczek, ale w domieszce max 50% jednoczesnie zwiększając w przepisie ilość wody.
Gość: pannanikt
08.05.2013 18:58 odpowiedz
Witam, czy w tym przepisie mąkę pszenną można zastąpić mąką chlebową pełnoziarnistą (żytnia, orkiszowa, pszenna)? Albo lepiej użyć pszennej tortowej? Z góry dziękuję za odpowiedź;)
Dorota, Moje Wypieki
09.05.2013 10:22 odpowiedz
Najlepsza będzie pszenna chlebowa.
Gość: EWKA333
28.04.2013 15:55 odpowiedz
Dziewczyny robilam przerozne buleczki,ale te sa najprzepyszniejsze ,Fakt upieklam 10 duzych zjadlam 2 i jestem bardzo syta.Dziekuje slicznie za przepis
Gość: enadeta
24.04.2013 13:20 odpowiedz
Zabrakło mi chleba i pieniędzy, a wszystkich produktów miałam w bród, więc powstały i cudne są zjedzone 14 w mgnieniu oka - a miały wytrzymac do kolacji, więc robię jeszcze raz! :)
25.03.2013 14:42 odpowiedz
Nareeeeszcieeee konto założone! i można komentować! :)
Bułeczki robiłam i są na prawdę smaczne!
Gość: Gosia
15.03.2013 13:30 odpowiedz
ALE PYYYYYYYYYCHA!!!!!KOBITKI BIERZCIE SIE ZA TE BULECZKI.NIE MA SENSU KUPOWAC W SKLEPIE,TE SA O WIELE LEPSZE I ZDECYDOWANIE ZDROWSZE!!!!JA JUZ JESTEM UZALEZNIONA OD TEJ STRONY.DOROTKO JESTES WIELKA!!!DZIEKI:)
Gość: mgdallena
09.02.2013 10:23 odpowiedz
Witam!
Dzisiaj rano upiekłam te bułeczki. Wyśmienite!
CO prawda miałam trochę stracha, bo chciałam włożyć ciasto na noc do lodówki, a po dwóch godzinach od wstawienia, ciasto już podwoiło objętość (to pewnie za sprawą ciepłego mleka). Postanowiłam więc jeszcze wieczorem uformować bułeczki. Wyrobiłam ciasto, było okrutnie klejące, ale nie chciałam dodawać mąki, wiec wykładałam ciasto 'kupkami', bez formowania. Przez noc w lodówce bułeczki pięknie wyrosły, zaokrągliły się i są naprawdę smakowite! Piszę o tym dla tych, którzy mają wątpliwości czy zabierać się za pieczenie tych bułeczek, oraz dla tych, którzy boją się, że ich ciasto jest zbyt luźne ;)
Dziękuję za wspaniały przepis!
Gość: pigi
25.10.2012 18:27 odpowiedz
witam!
czy można użyć opcjonalnie mąki ryżowej i gryczanej?
(tak aby bułki były bezglutenowe)
czy wówczas tez wyrosną?
Dorota, Moje Wypieki
25.10.2012 18:36 odpowiedz
Niestety, nie wiem. Może spróbuj z mieszanką bezglutenową?
tusia03  (zobacz profil)
24.10.2012 18:30 odpowiedz
upieczone dzis rano,moje pierwsze buleczki ,wiekszosc zjedzona :) pyszne,mieciutkie i pachnace..
dzis wieczorem robie nastepna porcje ciasta a rano na blaszke i do piekarnika
Pozdrawiam
Gość: aga
12.10.2012 20:15 odpowiedz
a ja mam mąkę żytnią chlebową, typ 750, czy z niej też można upiec te bułeczki? :) pozdrawiam!
Gość: illi
26.09.2012 13:42 odpowiedz
mam pytanko - ten czas "Piec w temperaturze 190ºC przez około 15 - 20 minut" tyczy się również pieczenia z termoobiegiem, czy wtedy będzie inny?
Dorota, Moje Wypieki
26.09.2012 15:11 odpowiedz
Ja piekę w ten sposób z termoobiegiem.
Gość: illi
26.09.2012 17:00 odpowiedz
piękne dzięki, spróbuję jeszcze w tym tygodniu :D
malinka  (zobacz profil)
31.08.2012 20:53 odpowiedz
Mega puszyste, niesamowicie smaczne bułeczki. Na stałe weszły do naszego menu. Dziękuję!
Gość:
12.06.2012 21:40 odpowiedz
tak więc upiekłam dzis swoje pierwsze bułki;) nie wyszły tak puszyste (przynajmniej wizualnie, bo z racji na późną juz pore jeszcze ich nie skosztowałam) i dodałam do nich pestki dyni, mam nadzieje, że w będą pyszne na jutro rano do pracy;) niesamowicie pachną masełkiem;)
Gość: Snow
31.03.2012 20:09 odpowiedz
Zrobione już : ) Rzeczywiście skórka chrupiąca, dosyć twarda, środek mięciutki i puchaty. Jednak ciasto naprawdę źle się wyrabia, klei się do rąk i podsypywanie mąką niewiele tu daje. I mi wyszło 10 bułek, takich średnich, dwie jak jedna 'sklepowa'. Smaczne, jednakże spróbuję jeszcze innych przepisów na bułki : )
Gość: joan.na30
11.03.2012 17:29 odpowiedz
Wyglada na to, ze jestem jedyna osoba, ktora te buleczki nie zachwycili. Jednak, nie przepadam za tego typu pieczywem. Poza tym, chyba za duzo drozdzy dodalam, bo bardzo nimi pachnialy. Mojemu P za to smakowaly. Jemu zatem wszystkie zostawie, a dla siebie robie teraz crusty hard rolls. Mysle, ze sa one bardziej w moim guscie:)
Dorota, Moje Wypieki
07.03.2012 11:14 odpowiedz
To cecha piekarników gazowych, dużo nie pomożesz. Możesz oprócz papieru do pieczenia położyć pod spód również folią aluminiową, piec na wyższym poziomie.
Gość: doti
06.03.2012 09:47 odpowiedz
witam, piekę w piekarniku gazowym- co zrobić żeby spód się tak mocno nie spiekał?
stokrotka  (zobacz profil)
04.09.2012 15:23 odpowiedz
Ja też mam piekarnik gazowy i kiedyś przez przypadek zapomniałam wyjąć blaszki, które w nim trzymam na niższym poziomie ;) okazało się, że to była idealna izolacja :D Od tego czasu żadne z moich ciast nie ma nadmiernie spieczonego spodu :)
Gość: mayela
04.03.2012 22:22 odpowiedz
Upiekłam, ale z braku laku użyłam mąki tortowej. Ponieważ niedzielne śniadanie miało być wcześnie (pociąg z gościem przyjeżdżał o 6.30) nie porwałam się na wyrabianie ciasta rano - przygotowałam ciasto wieczorem i na pierwsze wyrastanie włożyłam do lodówki, rano uformowałam bułeczki i po napuszeniu upiekłam.
Wyszły smakowite, ale inne niż ze sklepu - prawdopodobnie z uwagi na użyty gatunek mąki. Na pewno powtórzę, bo nie jest to trudny wypiek, ale dodam więcej soli.
Gość: betty
04.03.2012 13:00 odpowiedz
Wspomagając się wcześniejszymi komentarzami upiekłam kolejne pyszne bułeczki z Twojego bloga.Zastąpiłam pół szklanki mąki lekko rozdrobnionymi płatkami owsianymi, dodałam sporą garść ziaren słonecznika i dyni, a wierzch po posmarowaniu jajkiem również posypałam ziarnami.Wyszły bardzo smaczne,puszyste ,tylko niektóre popękały na wierzchu.Mimo to są po prostu mniamuśne.Pozdrawiam.
Dorota, Moje Wypieki
03.03.2012 17:02 odpowiedz
Czy smarujesz roztrzepanym jajkiem? To może zależeć od piekarnika. Jak piekłam u rodziców, w gazowym, zawsze były blade.
Gość: edka81
02.03.2012 20:55 odpowiedz
Nie wiem dlaczego, ale juz 3 razy pieklam buleczki - z roznych przepisow i nigdy nie chca mi sie zrumienic...?? Ale mam swietny patent na "odswiezanie" takich np. 2 dniowych buleczek-10 sekund w mikrofali i sa znowu mieciutkie i pachnace ;)
Gość: edka81
27.02.2012 21:55 odpowiedz
Wprost genialne-mega puszyste w srodku i delikatnie chrupiaca skorka-to chyba to czego szukalam!!!
Gość: lilka11
17.02.2012 19:27 odpowiedz
U mnie nie śniadaniowe a kolacyjne, niedawno wyszły z pieca i teraz wcinam z twarożkiem :) Pycha są :)
Gość: Oczko
16.01.2012 07:42 odpowiedz
Przepis jest rewelacyjny!!!! Bułeczki wychodzą niesamowicie smaczne - przestałem kupować pieczywo w sklepie :p
Nawet jeśli dorzucę dwie szklanki mąki razowej, otręby i różne ziarna to bułeczki i tak są niezwykle smaczne i udane.
Pozdrawiam
Gość:
18.11.2011 22:08 odpowiedz
własnie wyjęłam z piekarnika, zjadłam i jestem po prostu zachwycona! te bułeczki sa cudowne! wyszły mi, mimo że użyłam maki pszennej tortowej typ 450. ;p
Gość: 5joanna
01.11.2011 20:10 odpowiedz
tylko ze ono samo tak dlugo roslo co chwile je sprawdzalam i bylo cieplo bo nawet grzalam specjalnie :D
Dorota, Moje Wypieki
01.11.2011 19:48 odpowiedz
Jeśli po pierwszym rośnięciu opadnie, tzn. wyrastalo zbyt długo. Nie ma to znaczenia dla bułeczek, ponieważ potem je formujesz i wtedy za drugim razem nie mogą już opaść (nalezy pilnować). Mi za pierwszy razem często ciasto opada, jak o nim zapomnę ;-)
Gość: 5joanna
01.11.2011 19:45 odpowiedz
nie wyrabialam sama i wyszlo mi ich mniej ale wiem ze to ja cos zle pewnie zrobilam jeszcze nie mam wprawy ale mysle ze za jakais czas nie bede jadla swoich wypiekow ze strachem ;)
Dorota, Moje Wypieki
01.11.2011 19:19 odpowiedz
Jesli wyciagałaś z maszyny, a ono opadło, to normalne :).
Gość: 5joanna
01.11.2011 16:45 odpowiedz
juz upieczone :) najpierw wydrukowalam przepis i ta lyzeczkado posmarowania akurat wydrukowala sie na innej stronie :) ale mam pytanie bo kiedy wyciagalam wyrosniete ciasto to ono pomniejszylo sie i czy to normalne :)
Gość: 5joanna
01.11.2011 10:40 odpowiedz
czy to maslo mam dodac do maki czy ono jest do posmarowania tych bulek przed pieczeniem??
Gość: hannah
30.10.2011 20:44 odpowiedz
swietne buleczki, chyba najlepsze ze wszystkich jakie pieklam dotychczas.... nie maja tego typowego zapachu ciasta drozdzowego co jest plusem akurat w tym wypadku, rodzinka zachwycona...
Gość: monikazfole
13.10.2011 09:40 odpowiedz
pyszne bułki. nie są cięzkie. przedłlużyłam czas napuszenia o 15 minut i wyszły mi lekkie jak piórko. w moim sklepie nazywano podobne "dmuchane". polecam.
Gość: viola
06.10.2011 07:27 odpowiedz
Wlasnie zjedlismy. Pycha :) Kruche, pachnace, chrupiace.
Robilam w maszynie z polowy porcji i ciasto po pierwszym mieszaniu wydawalo mi sie za 'luzne' wiec dosypalam pol szklanki maki ( pszennej z Lidla) i wyszly troszke zbite, ale zupelnie nie wplynelo to na ich jakosci. A zamiast mleka dodalam bezmleczny napoj ryzowy ( nie moge mleka) i jescze raz powiem - rewelacja. Zapisuje przepis na twardym dysku.
Pozdrawiam i dziekuje.
Gość: ali.84
10.07.2011 17:17 odpowiedz
Można określić je jednym słowem: REWELACYJNE! :) wyrobilam ciasto wczoraj wieczorem i dziś rano upieklam, od rana zniewalajacy zapach w domu, a smak tak dobry, ze oboje z mężem zaniemowilismy z wrażenia... Od razu zostały wpisane w stałe menu... Bardzo dziękujemy!
06.05.2011 12:33 odpowiedz
Cos mi sie wydaje, ze rozpoczelam sezon na bulki :)
Kilka dni temu robilam te:
mojewypieki.blox.pl/2009/02/Bardzo-puszyste-buleczki.html
dobre, ale sa tak delikatne, ze pasuja mi wylacznie w polaczeniu z dzemem, czy slodkim twarozkiem
Wczoraj pieklam te:
mojewypieki.blox.pl/2008/03/French-dimpled-rolls.html
i zakochalismy sie w nich wszyscy od pierwszego kesa :) Do zludzenia przypominaja mi bulki. ktore w naszym sklepie mozna kupic pod nazwa murarki lub poznanskie.
10 bulek zniknelo szybciej niz zdazylo wystygnac! Na pewno bede do nich wracac.
Dzisiaj skusilam sie na sniadaniowe:
mojewypieki.blox.pl/2009/04/Buleczki-sniadaniowe.html
Na kolacje, choc sniadaniowe, beda jak znalazl :)
Dorota, Moje Wypieki
02.05.2011 07:55 odpowiedz
Tak.
Gość: anior2
01.05.2011 20:19 odpowiedz
Wiam!
mam pytanie, jak zrobić te pyszne bułeczki na śniadanie nie wstając o 5 rano? Może można je zrobić wieczorem, a upiec rano? Noc spędziłby w lodówce!
Gość: issima
13.02.2011 18:46 odpowiedz
Bułeczki są bardzo smaczne, ciężkie, sycące bardzo różnią się od kupnego napompowanego pieczywa:) u mnie na stale zagoszczą w menu nie tylko śniadaniowym... a z serkiem żółtym smakują bajecznie......
Gość: wawa
04.02.2011 18:49 odpowiedz
bułeczki pycha! kilka dni temu była inauguracja śniadaniowych, dziś powtórka! Rodzinka (nie)cierpliwie oczekuje...
Gość: a5ial
02.02.2011 23:16 odpowiedz
Po raz kolejny dziękuję!!!Pyszne bułeczki i długo zachowują świeżość :D
Gość: alwega
09.01.2011 20:29 odpowiedz
Dziękuję bardzo za szybką odpowiedź :) Z nazwy biorąc w życiu bym nie wpadła, że to może jednak te :) Chętnie spróbuję i podzielę się wynikami :) Pozdrawiam serdecznie :)
Dorota, Moje Wypieki
09.01.2011 20:08 odpowiedz
Może takie: mojewypieki.blox.pl/2008/03/French-dimpled-rolls.html
Gość: alwega
09.01.2011 19:06 odpowiedz
Dorotko, szukam przepisu na bułki, ale takie jak ze sklepu, nie maślane, tylko najzwyklejsze. Znasz może taki?
Gość: Evv
28.12.2010 08:16 odpowiedz
Chyba się skusze. Jakoś bardzo klejące ciasto mnie nie przeraża, bo miałam z takim kilka razy do czynienia. Ciasto gdy jest dobrze wyrobione odchodzi od rąk. Robiłam inne ciasto, które się strasznie kleiło więc podsypałam mąką blat i ręce i wyrabiałam.
Zdjęcia są piękne, a i ten 'szczypiorek' to w rzeczywistości cebulka dymka, która specjalnie jest tak obcięta, czyli ciemno-zieloną część wywalamy. Jest zdecydowanie łagodniejsza od zwykłej i praktyczniejsza: wystarczy spojrzeć na Nigelle, cały czas jej używa. Pozdrawiam. :))
Gość: niemawcale
26.12.2010 20:18 odpowiedz
Zrobiłam z mąki pszennej razowej - wyszły śliczne, brązowe bułeczki o smaku grahamek (najlepszych na świecie) :)
Gość: nichutka08
06.12.2010 13:13 odpowiedz
Dla mnie wypas! Łatwe i smaczne, każdy może zrobić nawet ja zrobiłam z przerwani na karmienie piersią oseska i wycieranie nosa większej diablicy :) dziękuję za przywrócenie pasji do pieczenia :)
Gość: ircia
31.10.2010 16:27 odpowiedz
Witaj Dorcia!
Przypadkiem trafiłam na Twoją stronkę i jestem nią oczarowana!
Trafiłam akurat na piękne i pewnie tak samo pyszne bułeczki. Zdjęcia jakie zamieszczasz do każdego przepisu są tak malownicze, że chciałoby się z miejsca konsumować!
Domyślam się tylko co z pozostałymi przepisami i z radością przejrzę co się da i napewno coś wypróbuję. Brawo!
Dorota, Moje Wypieki
29.10.2010 16:48 odpowiedz
Tak.
Gość: Asiek000
28.10.2010 06:21 odpowiedz
Witam, codziennie czytam Twoje przepisy :) kilka już robiłam, są naprawdę pyszne.... Wczoraj piekłam bułeczki razowe - dziś chce upiec pszenne. Mam pytanie odnoście tych bułeczek - czy zamiast mleka mogę dodać wody?
Gość: socka2
23.09.2010 18:27 odpowiedz
witam, zagladam od dawna, ale jeszcze nigdy nic nie pisalam. Buleczki musze pochwalic, bo sa rewelacyjne!!! 2 godz. temu wyjete do stygniecia i juz 4 nie ma (tylko dzieci jadly :) Na jutro zazyczyly je sobie na drugie sniadanie do szkoly i przedszkola :)
Dorota, Moje Wypieki
21.09.2010 06:32 odpowiedz
Czasem klei się, jesli nie jest dostatecznie wyrobione.
Gość: Monika
20.09.2010 08:13 odpowiedz
Dzien dobry. Upieklam wczoraj buleczki. Mi smakowaly bardzo, wyrosly i zarumienily sie. Moj luby stwierdzil jednak ze sa dobre ale z piekarni lepsze bo bardziej puszyste. No wlasnie, tu jest problem bo mimo ze buleczki dobre to droche taki ociezale. Nie sa puszyste. Moze z maka przekombinowalam. Na poczatku dalam 4 szklanki, no ale szklanka szklance nie rowna. Niestety ciasto z drudem wyjelam z maszyny bo tak sie kleilo. Nie bylo szans na formowanie czegokolwiek wiec dodawalam stopniowo maki az udalo mi sie je ujazmic. Moze tej maki dalam w koncu za duzo? Moze po dodaniu ciasto powinno znowu polezec? A moze za duzo lub za malo mleka? Prosze poradz gdzie jest problem gdy ciasto sie klei?
Gość: wakkiki
17.09.2010 14:47 odpowiedz
Te bułeczki robiłam już wiele razy, są naprawdę pyszne. Ostatnio zamiast rozpuszczonego masła dodaję 2 łyżki oliwy z oliwek.
Gość: falka
14.08.2010 19:10 odpowiedz
Ja od siebie dodam, bo chyba nikt o tym nie pisał, że bułeczki są super z tostera. Te ze sklepu w tosterze wysychają i aż ciarki przechodzą przy gryzieniu, natomiast te są z powrotem mięciutkie w środku i przypieczone z wierzchu - pycha!
Gość: kjeks
02.08.2010 12:36 odpowiedz
Zrobiłam po raz kolejny:) Tym razem dodałam ziaren słonecznika. Pyszne wyszły i jakie duże urosły. Dziekuję za bardzo dobry przepis:)
Gość: gummy-bear
18.05.2010 15:12 odpowiedz
Zrobilam je wczoraj poznym wieczorem, wiec nie bylo jeszcze twojej odpowiedzi ;) no i zastopilam 3/4 szkl maki taka samo iloscia otreb pszennych . Buleczki wyszly tak samo smaczne jak z orginalnego przepisu :) tylko troszke zdrowsze ;)
Nastepnym razem wloze na noc do lodowki uformowane buleczki .
Dorota, Moje Wypieki
18.05.2010 08:11 odpowiedz
Gummy-bear: możesz, ja bym dodałam pół szklanki, zamiast mąki. Możesz również piec po uformowaniu dzień wczesniej. pozdrawiam :)
Gość: goniakcp
18.05.2010 04:06 odpowiedz
Niestety jeśli chodzi o ten przepis w moim przypadku kompletna klapa :( Zacznijmy od tego,że piekły się pół dnia a i tak do tego koloru co jest u Ciebie troche im brakuje. Strasznie zalatują drożdzami,kształtu bułek to nie przypominają no ale cóż... a w smaku hm... mi nie smakowały mama zjadła z apetytem a psiak niejadek wsunął prawie 4 co jest dziwne,bo schabowego nawet nie chciał ruszyc,więc chyba nie jest tak źle. Ale na pocieszenie zrobiłam sobie znowu pizzę z Twojego przepisu,tylko ciekawi mnie,czy ją dziś na sniadanie mogę zjeśc i czy nie będzie za twarda,ale tak to chyba powinno byc wszystko dobrze :)
Gość: gummy-bear
17.05.2010 20:09 odpowiedz
Dorotko, czy moge dodac do tych buleczek otrab pszennych ? Jezeli tak to ile ich moge dac ?
A drugie pytanie mam takie : czy moge uformowane buleczki wlozych na noc do lodowki i upiec jerano ?
Gość: goniakcp
16.05.2010 20:19 odpowiedz
Ups...przepraszam za zamieszanie...już wiem że może byc zwykła pszenna ale najlepiej ta chlebowa no cóż ale po komentarzach wywnioskowałam,że mi powinny wyjśc z tą zwykłą :}
Gość: goniakcp
16.05.2010 19:28 odpowiedz
A zamiast mąki pszennej chlebowej może byc mąką pszenna ?
Bo u nas jej w sklepach nie widziałam jeszcze (mąki chlebowej).
Gość: gummy-bear
11.05.2010 13:39 odpowiedz
Bardzo smaczne buleczki :)
Zrobilam je wieczorem, wstawilam na noc ciasto do lodowki a rano mialam pyszne buleczki jak z piekarni .
Dalam 1 lyzke cukru i 1 lyzke soli i jak dla mnie akurat w smaku :)
Gość: georgusia
04.05.2010 10:04 odpowiedz
Bułeczki z tego przepisu piekłam już wielokrotnie i za każdym razem są superowe! Modyfikuję trochę przepis - dodaję świeże drożdże w nieco większej ilości (tak 1/3 kostki), cukru tylko ok. 1 łyżki, za to soli dodaję więcej - ok 1 płaskiej łyżeczki. Ciasto faktycznie jest klejące (i to jest chyba tajemnica miękkości bułeczek), dlatego wyrabiam je mikserem z hakami. żeby rosło szybciej, odstawiam je do piekarnika nastawionego na 40 st., dzięki czemu wyrośnięte jest już po 0,5 h. Przed pieczeniem smaruję jajkiem rozbełtanym w mleku i posypuję słonecznikiem. Na weekendowe śniadanko pycha!
Gość: Dominika
03.05.2010 11:17 odpowiedz
Upiekłam dzisiaj prosty chleb pszenny i te bułeczki, skończyłam przed 4 nad ranem, ale warto było :) wszystko wyszło wspaniałe i pyszne, a Tata mówi, żebym teraz cały czas chleb piekła :)
Gość: Matka Polka
04.04.2010 19:38 odpowiedz
Ciasto bardzo szybko mi rosło,ale kleiło sie do rąk.Wyszły mi średnio smaczne :((
Gość: Katarzyna
16.02.2010 10:06 odpowiedz
ups, nie dokończyłam wpisu
Oczywiście bardzo dziekuję Autorce bloga za tak miły przepis.
Gość: Katarzyna
16.02.2010 10:04 odpowiedz
To kolejna propozycja z blogu, którą upiekłam. Szczerze polecam. Bardzo łatwe i szybkie w wykonaniu, ciasto sie nie kleiło ale pewnie to zasługa mąki (ja zaproponuję mąkę tortową typ 450 z LIDLA ma 12% białka w 100g). Bardzo smaczne bułeczki na bardzo późne śniadanie.
Dorota, Moje Wypieki
12.02.2010 20:46 odpowiedz
Tak.
Gość: jerry
12.02.2010 10:41 odpowiedz
Czy mozna użyć do wypieku tych bułeczek zwykłą mąkę np. Szymanowską typ 480?
Gość: ewacz.
08.02.2010 03:28 odpowiedz
Bułeczki pychota! Zrobiłam (wprawdzie nie na śniadanie, bo i kto by mnie zerwał tak wcześnie z łóżka:)) i tak, jak chyba większość osób piękących, pochłonęłam kilka jeszcze ciepłych, z samym masełkiem. Mmmm....
Tak jak sugerowałaś, dodałam mniej cukru - tylko 1 łyżkę i też zamieniłam 1 szklankę mąki pszennej na pełnoziarnistą.
Dorotus, dzięki Twojemu blogowi (od którego to staję się powoli uzależniona) zyskałam miano najlepszej kucharki na świecie. Opinia nieobiektywna, bo nadana przez moją córcię, jednak zawsze cieszy. :-)
Pozdrawiam gorąco.
Gość: Paulina J.
04.02.2010 10:19 odpowiedz
Bułeczki śniadaniowe - bardzo smaczne - zrobiłam z 1/4 porcji - wyszły 4 - akurat na śniadanie dla 2 osób. Pozdrawiam.
Gość: rafasia
13.01.2010 10:37 odpowiedz
Właśnie je upiekłam :D. Nie dość, że w całym domu pięknie pachnie, to one są takie śliczne! Wyszły mi identyczne jak Twoje (hurra!), a na dodatek rozpływają się w ustach. Jedną zjadłam jeszcze ciepłą, z masełkiem i miałam ochotę na więcej! Miękka, puszysta, idealny smak (także dodałam 2 łyżki cukru). Gdyby nie zdrowy rozsądek pewnie zjadłabym wszystkie od razu :) Z drugiej strony zmartwiłam się, gdy pomyślałam, co muszą nam sprzedawać w sklepach, skoro z tak prostego przepisu wychodzi coś tak fantastycznego.
Gość: dziunie2
13.12.2009 20:34 odpowiedz
Oto co mi wyszlo: www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/7f19e0fd6aa701fa.html
Mysle, ze wcale nie tak zle jak na pierwszy raz, Na Swieta robie Twoj sernik i makowiec zawijany (rowniez sie pochwale) hihi. Pozdrawiam.
Gość: aniabcn
30.11.2009 09:45 odpowiedz
wczoraj upieklam te buleczki,sa naprawde przepyszne,o niebo lepsze od kupnych i na drugi dzien tez nadaja sie do zjedzenia.Polecam tym ktorzy jeszcze nie wyprobowali.Pozdrawiam ;) ....i dziekuje za swietny przepis.
Gość: aniafordzik
09.09.2009 15:42 odpowiedz
bardzo pyszne bułeczki polecam
Gość: zośka
22.07.2009 18:57 odpowiedz
Bułeczki były b. smaczne, choć chyba nie zrobię ich ponownie, ale to ze względu na to, że ciasto jest naprawdę klejące, co jest uciążliwe. Były to moje pierwsze bułeczki, niedługo będę popełniać te na jogurcie ;) Robiąc dziś te, źle spojrzałam na przepis i zamiast dodać 3/4 łyżeczki soli, odczytałam 3-4, więc wsypałam 3 łyżeczki, i są słone jak jasny pierun:P Mimo to rodzina się zajada, bo smak jest nieporównywalny do tych ze sklepu :)
Gość: malinka
21.07.2009 12:03 odpowiedz
ja tez skusilam sie dzisiaj na te buleczki, wlasnie skonsumowalam 2, jeszcze na cieplo, z samym maselkiem. To naprawde niezly przepis, sa mieciutkie w srodku, z bardzo chrupiaca skorka (pieklam dluzej - ok 30 min., wiec moze to jest tego powod), dalam tez wiecej maki (o cala szklanke - bo robilam ze zwyklej pszennej i ciasto niemilosiernie sie kleilo do rak...) i mniej cukru (tylko 1 lyzke z gorka - nie sa slodkie). Zastanawiam sie teraz, jak dlugo beda trzymaly swiezosc, czy jutro na sniadanie zjemy je takze z ochota;) Pozdrowienia Dorostus!
Gość: marcia
15.07.2009 14:30 odpowiedz
i ja dzisiaj zrobilam, sa smaczne, kruche, maja pyszna krucha skorke, generalnie 1 klasa. ach i jeszcze, musialam dolozyc sporo wiecej maki bo byly tak klejace ze po wlozeniu rak nic na stolnicy nie zostalo ;)... zobaczymy co synek powie na nie ;)
Gość: rybania
11.07.2009 14:11 odpowiedz
Dziś upiekłam i są przepyszne. Dzięki za przepis.
Dorota, Moje Wypieki
09.06.2009 21:29 odpowiedz
Emilia: mąka pszenna chlebowa to będzie najlepsza. dziekuję i pozdrawiam :)
Gość: Emilia
08.06.2009 18:25 odpowiedz
Dorotus, ja mieszkam w Irlandii i moze poradzisz mi jaka make mozna uzyc do wypieku tych buleczek? Taka zwykla pszenna? Czy musi byc chlebowa?
P.s wlasnie odkrylam twojego bloga pare dni temu i jestem zachwycona!!! Juz kilka przepisow wyprobowanyh i wszystko palce lizac!!!!!!! Dzieki wielkie, cudo normalne!!!!
Dorota, Moje Wypieki
04.06.2009 14:14 odpowiedz
Maju, obydwa przepisy są świetne :)
Gość: Maja
04.06.2009 05:47 odpowiedz
Które polecasz te czy Te od Liski?
Dorota, Moje Wypieki
30.05.2009 09:12 odpowiedz
Karolka: to zalezy od piekrnika, jak miałam pierkarnik z grzałkami to kombinowałam i piekłam nap tylko z górną grzałką, by się zarumieniły. pzdr
Gość: edi.pl37
28.05.2009 20:01 odpowiedz
Zapomniałam dodać że nie miałam mąki chlebowej i użyłam zwykłej pszennej tylko że typu 650.
Gość: edi.pl37
28.05.2009 19:55 odpowiedz
Zaczęłam dziś wypieki od tych bułeczek.Wyszły znakomite,mięciutkie i puszyste.Dałam 3 łyżki cukru-nie były słodkie.A i wyrosły niesamowicie,następnym razem muszę zrobić mniejsze:) Ciasto nie było zbyt klejące(bardziej się męczyłam z drożdżówkami z serem)I teraz zobaczę jak będą smakowały jutro:)))
Gość: Karolka
28.05.2009 18:50 odpowiedz
a ja nie wiem czemu, ale spaliły się od spodu a na wierzchu były białe... w środku były upieczone, tylko chciałabym, żeby jeszcze wyglądem przypominały te Twoje na zdjęciach. I nie wiem czy zmniejszyc temperaturę pieczenia czy zwiększyć.

PS Piekłam w temp takiej jak w przepisie

pozdrawiam :)
Gość: mnamnieja
26.05.2009 18:08 odpowiedz
Super są. Pierwsze bułeczki, które mi się udały:)
Gość: joannea
17.05.2009 19:23 odpowiedz
chyba mam właśnie nowy nr jeden z bułeczek z tego bloga. Sa rewelacyjne, robi się je w 5 minut, spokojnie przeżywają noc w lodówce (zaczyn wieczorem przed spaniem, po 20 min. od wyrobienia pakowany do lodówki, rano wyciągam z lodówki wyrośnięte ciasto, formuję bułeczki, czekam 30 min i do piekarnika). Co najważniejsze, bułeczki nie mają teg charakterystycznego posmaku ciasta drożdzowego, co często się zdarza przy domowych wypiekach chlebowych. Właściwie to moje pierwsze "bułkowo" smakujące bułki, a wypróbowałam już chyba wszystkie popularne przepisy. Super! Dzięki!
Gość: baasiuleq
04.05.2009 20:15 odpowiedz
Zrobiłam parę dni temu i wyszły rewelacyjne i bardzo sycące co się rzadko zdarza w przypadku świeżych i "napompowanych" bułek z piekarni. Szkoda tylko że mam jakięs rzadkie ruchy bo specjalnie wstałam wcześniej a bułki i tak były dopiero po 10 :D
Dziękuję Dorotko za przepis bo może takie ładne jak Twoje to mi nie wyszły ale smakowały niesamowicie
Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
04.05.2009 16:07 odpowiedz
mojewypieki.blox.pl/2007/07/Ciasto-drozdzowe-ze-sliwkami-i-kruszonka.html Tylko bez śliwek :)
Gość:
04.05.2009 15:25 odpowiedz
Dorotko czy możesz polecić jakiś przepis na ciasto drożdżowe z samą posypką? Odpisz szybko - proszę Maja
Dorota, Moje Wypieki
29.04.2009 12:27 odpowiedz
Około 1-2 godzin, zalezy od warunków w jakich rośnie. pzdr
Gość: Anka
28.04.2009 12:30 odpowiedz
a ja mam pytanie: ile ciasto musi czekac w cieple by powoilo swoja objetosc? :)
Gość: jo maria
28.04.2009 08:55 odpowiedz
Bułeczki są przepyszne.. ..Zrobiłam ostatnio na grilla, znajomi nie mogli wyjść z podziwu!!!!
Gość:
28.04.2009 05:00 odpowiedz
Dorotko - pisałam Ci ostatnio na pocztę. Chciałabym się upewnić czy moja wiadomość do Ciebie doszła. Odpisz proszę na moję pocztę lub napisz chociaż potwierdzenie tutaj - proszę Cię o to bardzo - Maja.
Gość: galimat-ja
27.04.2009 15:16 odpowiedz
A, i jeszcze dla wygody piekłam je w foremkach do muffinek ;)

Nie jestem zbyt sprawna w lepieniu ręcznym z ciast różnych;)
Gość: galimat-ja
27.04.2009 15:13 odpowiedz
Otóz upiekłam i jesteśmy zachwyceni - dodałam nieco mniej cukru, bo nie miały być słodkie.
I tak sobie myślę, czy to nie ciasto nie byłoby znakomite jako spód do pizzy?

Zaczytuję się i zapiekam :)
Pozdrawiam
Gość: Wera
25.04.2009 11:50 odpowiedz
Upiekłam i są pyszniutkie! Mięciutkie i w ogóle :-) Okazało się tylko, że 4 łyżeczki cukru (czyli 2 łyżki?) które dodałam to było trochę za dużo, pod kiełbaskę czy coś raczej się nie nadają, tylko słodkie dodatki. Przed pieczeniem posypałam je też makiem ale się zupełnie nie trzyma, rozptopnione masło to chyba słaby klej na mak z tego wychodzi :-)
Gość: ppumpkin
24.04.2009 07:17 odpowiedz
Śliczne, czekam do jutra by móc na spokojnie rano popichcić z dziećmi. Mam nadzieję, że wszyscy będą się dobrze bawić. Pani Doroto pisałam do Pani na maila czy dysponuje Pani jakimiś przepisami dla dzieci? Dziękuję i pozdrawiam
Gość: Maggie78
24.04.2009 06:04 odpowiedz
spróbowałam, są świetne, dość wilgotne, mięciutkie, bardzo kuszące. są też smaczne następnego dnia. bardzo polecam!
Gość: macan81
23.04.2009 16:33 odpowiedz
Upiekłam dzisiajREWELACJA !!! cała rodzina się zajadałaale dokonałam małej modyfikacji, ponieważ upiekłam tylko z połowy porcji, uformowałam 12 małych kulek, które przełożyłam do formy na muf finki (w której wcześniej kiedy rosło ciasto piekły się muf finy ananasowe ;-)), a przed włożeniem do piekarnika nacięłam jeszcze tak jak kajzerkęnie dość że wyszły przepyszne to jeszcze cudnie wyglądają, aż szkoda jeść ;-))) dziękuję za przepis i pozdrawiam ;-)
Gość: jasmine0
23.04.2009 11:51 odpowiedz
Potwierdzam- buleczki przepyszne wlasnie jedna juz zjadlam;) choc jeszcze ciepla. Pyyyychaaa!!!!
Gość: olciaky
23.04.2009 11:01 odpowiedz
Podobaja mi się już!!!!!:D
koniecznie musze kiedyś spróbować..mniam takie ze szczypiorkiem i masełkiem byłyby idelane;)
Gość: blue_chomik
23.04.2009 09:59 odpowiedz
zrobiłam bardzo dobre :) dla mnie najlepsze z rucola, zółtym serem i pomidorkiem :))
Dorota, Moje Wypieki
23.04.2009 09:52 odpowiedz
Dzięki :) Mafilka, to nie pory, to szczypiorek ;). Właśnie, może ktoś mi wyjaśni, czemu w UK obcinają koncówki szczypioru, i w rezultacie wygląda on jak na moich zdjeciach? (nic nie obcinałam ;) Doniaminiamika: dziekuje, jest mi bardzo miło! (niestety, dziękuję tutaj, bo miałam problemy z dodaniem komentarza u Ciebie na stronie). I nie wiem, czy mozna je zostawić na noc w lodówce, prawdopodobnie tak, choć nie próbowałam. Zostawiłabym w lodówce ciasto na pierwsze rośniecie. pozdrawiam
Gość: mafilka
23.04.2009 09:20 odpowiedz
Bardziej zachęciły mnie te przepiękne młode pory... ;)
Pozdrawiam :-)
Gość: lis_ka
23.04.2009 09:04 odpowiedz
Bardzo ładne zdjęcia :) Pozdrawiam wiosennie!
Gość: meg
23.04.2009 08:15 odpowiedz
Piekę buleczki z Twojego przepisu, które mogą spędzić noc w lodówce i wszyscy są zachwyceni! Dokonałam tylko takiej modyfikacji, że są z mąki orkiszowj, ale białej, więc spodziewam się, że niczym się nie różnią od pszennych - oprócz zdrowotności:) Te dzisiejsze też spróbuję upiec, kto wie, może polubimy je bardziej?

Na Wielkanoc skorzystałam z Twoich przepisów i zrobiłam (w kolejności smakowitości - naszym zdaniem);
sernik orzechowy (mmmmm, pyszny, najpyszniejszy!),
lekki tort czekoladowy z orzechami i owocami,
babka czekoladowo - kawowa.

Do tego na śniadanie wielkanocne były cieplutkie bułeczki, które miały noc na to, aby wyrosnąć w chłodzie a rano tylko powiązliśmy z nich supełki i ziuuu do piekanika na 15 minut! Re-we-la-cja!
Goście zaniemówili!

Bardzo dziękuję!!!

P.S.
Żeby było bardziej zdrowo i mniej kalorycznie do wypieków dodawałam fruktozy zamiast cukru (na śniadaniu gościłam kilku cukrzyków). Oprócz sernika, który dostał swoją demerarę:)
Gość: agata
23.04.2009 07:14 odpowiedz
Na pewno upiekę je na sobotę!
Gość:
23.04.2009 06:57 odpowiedz
Witam, szczere ukłony za wszystko, czyli przepisy , opisy i zdjęcia. Mam pytanie dotyczące ogólnie bułeczek drożdżowych, czy można ciasto wyrobić wieczorem i np włożyć do lodówki a potem tylko rano formować bułeczki i dać im te 40 min na dorośnięcie?Moje dzieci uwielbiają Twoje bułeczki na jogurcie, ale nigdy nie daję rady zrobić je na sobotnie śniadanie - czasami udaje się na drugie śniadanie, a gdyby tak wieczorem do lodówki ciasto, znacznie skróciłoby poranny proces pieczenia. agata
Gość: majanaboxing
23.04.2009 06:14 odpowiedz
Piękne bułeczki! Na pewno je upiekę :) Biorę przepis :))
Gość: zepek99
23.04.2009 05:31 odpowiedz
Świetne!
Gość: emma001
23.04.2009 05:18 odpowiedz
byłeczki sa boskie. A zdjacia sa rewelacja. Ale bym sobie teraz zjadła taką bułeczkę
23.04.2009 05:12 odpowiedz
Sa tak sliczne ze w niedziele rano je upieke!
Gość:
23.04.2009 05:04 odpowiedz
Dorotko wyglądają cudownie. cieszę się, że jestaś i pieczesz:). A jak tam - radość z gotowania wróciłą?
pozdrawiam Maja
23.04.2009 05:01 odpowiedz
piękne! zrobię w sobotę :)
23.04.2009 04:42 odpowiedz
oj cudnie :)
i te zdjęcia, powalające :)
Gość: glimmer_pl
22.04.2009 22:19 odpowiedz
piękne są! Może pojutrze..bo na jutro już coś wymyśliłam i się właśnie piecze :)
Gość: cuda.wianki
22.04.2009 22:18 odpowiedz
dorotko, a ja jutro zjem tylko muesli... ale buleczki sa przepiekne... ach... :-)
Gość: Doniaminiamika
22.04.2009 22:17 odpowiedz
Dorotus, proszę zajrzyj do mnie, przyznałam Ci wyróżnienie :)
niedzielka.multiply.com/journal/item/23/23
Gość: blue_chomik
22.04.2009 21:52 odpowiedz
to ja je sobie jutro na pozne sniadanie upieke :) a co :))




do góry