Strona główna O blogu O książce Regulamin Kontakt Współpraca Księga gości Wersja mobilna
Polecam

Moja książka
'Moje Wypieki i Desery'
już w sprzedaży!

 

Aplikacja Moje Wypieki
na iPhone'a lub Androida

Kategorie
przelicznik kulinarny
przelicznik foremek
Ostatnie komentarze
Ostatnie wpisy
Newsletter
RSS
    wpisów    komentarzy
Archiwum
Gości online: 587

poniedziałek, 16 sierpnia 2010

 	Bułeczki z pieczarkami

Kto ma ochotę? Są pyszne, mięciutkie, jak bułeczki śniadaniowe, ponadto w środku mają mnóstwo pieczarek! Naprawdę, nie można im się oprzeć :-). Zjedliśmy je ze smakiem na dzisiejszy obiad, choć doskonale smakują również zimne.. Polecam!

Składniki na 11 dużych bułek z nadzieniem:

  • 500 g mąki pszennej chlebowej
  • 1/2 szklanki letniego mleka
  • 1/2 szklanki letniej wody
  • 2 łyżki oleju słonecznikowego
  • 1 jajko
  • 1 łyżeczka soli
  • 12 g drożdży suchych (3 łyżeczki) lub 25 g drożdży świeżych

Ponadto:

  • 1 jajko roztrzepane z 1 łyżką mleka do posmarowania

Nadzienie:

  • 500 g pieczarek
  • 2 średnie cebule
  • olej, do smażenia
  • sól, pieprz do smaku

Mąkę wymieszać z suchymi drożdżami (ze świeżymi najpierw zrobić rozczyn). Dodać resztę składników i wyrobić, dodając pod koniec tłuszcz. Wyrabiać ciasto, aż będzie gładkie i elastyczne. Uformować z ciasta kulę, odłożyć przykryte w ciepłe miejsce do podwojenia objętości (około 1 godziny).

Po tym czasie ciasto podzielić na 11 równych części (około 80 g każda). Każdą część lekko rozwałkować na nieduże koło. Kłaść nadzienie (dużo!), składać na pół, zlepić razem, jak pierogi, następnie układać na nasmarowanej tłuszczem blaszce łączeniem do dołu, zachowując odstępy pomiędzy bułeczkami. Przykryć ściereczką, pozostawić na 20 - 25 minut do napuszenia. Przed samym pieczeniem posmarować jajkiem.

Piec w temperaturze 190ºC przez około 25 minut. Wyjąć, podawać gorące.

Przygotować nadzienie: cebulę obrać, pokroić w kosteczkę, zeszklić na oleju. Dodać pokrojone w plasterki pieczarki,  doprawić, podsmażyć (najlepiej bez przykrycia, by woda odparowała). Chwilę posmażyć, by zmniejszyły objętość, ostudzić.

Metoda dla maszynistów:

Wszystkie składniki na ciasto umieścić w maszynie według kolejności: płynne, sypkie, na końcu drożdże. Nastawić program do wyrabiania i wyrastania ciasta 'dough'. Po skończeniu programu (1,5 h), ciasto wyjąć, krótko wyrobić, podzielić na 11 części. Dalej postępować według powyższego przepisu.

Smacznego :)

  Oceń: 
Ocena: 9.3  (liczba głosów: 36)
Kategoria: Bułki, Wytrawnie
Zobacz także:
Bułki na jogurcie
Bułki na jogurcie
Bułeczki z siemieniem lnianym
Bułeczki z siemieniem lnianym
Szafranowe bułeczki z twarożkiem
Szafranowe bułeczki z twarożkiem
Dodaj komentarz:
Pozostało znaków: 5000 
*  
Przepisz znaki z obrazka:


Komentarze (292)
Gość: asienka
02.04.2014 11:10 odpowiedz
Pomogą na bardzo zły nastrój..? Zdjęcie zachęca do "odreagowania" smutków w kuchni przez terapię nęcącym zapachem i pysznościami..
29.03.2014 22:09 odpowiedz
Mmmm... :) Pyszne! Wreszcie je zrobiłam. Już się cieszę na samą myśl o tym, z jakim nadzieniem upiekę je następnym razem. Wyszło mi 12 chrupiących, dużych bułek - większość została pochłonięta jeszcze ciepła ;) Jak zawsze dziękuję za prosty, cudowny przepis!
Gość: iska332
29.03.2014 14:20 odpowiedz
Pyszne są :)
Gość: Kasia
27.03.2014 02:01 odpowiedz
Te buleczki to REWELACJA !!! Super fajne ciasto, swietne w polaczeniu z pieczarkami, wlasnie koncze wcinac druga i trzecia sie juz do mnie usmiecha, mniami. Na weekendzie (po upolowaniu maki grahama) pieklam buleczki grahamki i rowniez bardzo polecam, dzieki Doroto za wszelkie inspiracje:)
06.03.2014 20:22 odpowiedz
Robiłam już dwa razy i za każdym wyszło :) Zarówno bułki, jak i nadzienie bardzo smaczne.
09.02.2014 14:36 odpowiedz
pieką się...robię po raz pierwszy.
Jestem uzależniona od tego bloga...
Popielka  (zobacz profil)
06.02.2014 14:35 odpowiedz
Pyszne bułeczki ja posypałam serem żółtym i podałam z barszykiem czerwonym na obiad ,polecam ten przepis :)
Gość: Anett
04.02.2014 19:29 odpowiedz
pyszne, zdecydowanie do powtórzenia wiele razy. :) Mi bardzo smakowały ciepłe, natomiast lubemu w każdej postaci, ciągle się teraz o nie upomina
smerfetka12  (zobacz profil)
28.01.2014 21:16 odpowiedz
Bułeczki przepyszne.Moje dzieci wcinały je jeszcze ciepłe z dodatkiem ketchupu.
Gość: karolina
29.01.2014 00:05 odpowiedz
ślicznie wygląda a czym posypane ?
Gość: smerfetka12
29.01.2014 09:27 odpowiedz
Dziękuję :) ,bułki posypałam mieszanką ziół i prażoną cebulką.
myfoonia  (zobacz profil)
27.01.2014 17:59 odpowiedz
promocja w sklepie na pieczarki była :) a dla mnie to wspomnienie czasów szkoły :)
pycha :)
ania.gra  (zobacz profil)
30.12.2013 23:06 odpowiedz
Czy do ciasta mogę uzyc maki pszennej zwykłej lub tortowej i jeśli przygotuje ciasto z 1,5 porcji, wtedy dodac jedno jajko czy juz lepiej dwa? dziekuje za odpowiedz i pozdrawiam ciepło:)
Dorota, Moje Wypieki
31.12.2013 11:43 odpowiedz
Możesz. Dodałabym 1 duże jajko :).
28.12.2013 20:13 odpowiedz
Bardzo smaczne:)
16.12.2013 15:31 odpowiedz
Witam, chciałabym je przygotować na Wigilię. Mam już w lodówce farsz, bo w sobotę robiłam pierogi ale czy takie bułeczki, z farszem w środku mogę zamrozić? A może lepiej zamrozić jeszcze nieupieczone? Będę je przygotowywać pierwszy raz.
Dorota, Moje Wypieki
16.12.2013 20:24 odpowiedz
Najlepiej zamrozić po upieczeniu.
Gość: Mm
13.12.2013 11:14 odpowiedz
Dziękuję za przepis, bułeczki wyszły bardzo dobrze, choć trochę z nimi pracy jest ;) ale bez pracy nie ma kołaczy ;)
11.12.2013 20:14 odpowiedz
Bardzo smaczne. Upiekłam je dziś po raz drugi i wyszły jeszcze lepsze niż za pierwszym razem. Do barszczyku idealne. Polecam. :)
_cZaRnA_  (zobacz profil)
02.12.2013 01:20 odpowiedz
Robiłam już kilka razy. Mąż je uwielbia.
slodkavanilia  (zobacz profil)
29.11.2013 16:01 odpowiedz
Czy mogę użyć mąki pełnoziarnistej (zawartość białka -14,3 g /100g) ?
Dorota, Moje Wypieki
30.11.2013 16:35 odpowiedz
Tak, ale maksymalnie w proporcji pół na pół z mąką pszenną; bułeczki będą cieższe.
16.11.2013 12:38 odpowiedz
:) moje dziecko powiedziało dziś : Mamcia zrobimy BUŁECZKI "OBIADÓWKI" ? Synku ale jakie? No te z pieczarkami :)
Bierzemy się więc za robienie "OBIADÓWEK" . Dorotko dzięki za przepis :D
Gość: lagnieszkal
10.11.2013 18:21 odpowiedz
wyszły przepyszne
Gość: emi
30.10.2013 16:02 odpowiedz
mam pytanie o co chodzi z tym ze jak mam drozdze swieze to musze zrobic rozczyn?chodzi o to zeby to cieple mleko najpierw połaczyc ze swiezymi drozdzami?
26.10.2013 06:46 odpowiedz
Od pewnego czasu śledze Pani bloga i żałuję, że tak późno go odkryłam! Bułeczki pyszne! Rewelacyjne. Zrobiłam farsz z kapusty kiszonej i opieńków. Dodałam odrobinę maggi. Zajadali się pytając co to za smak :)
Świeżutkie i mięciutkie nawet na trzeci dzień!
katarzyn  (zobacz profil)
22.10.2013 20:14 odpowiedz
zmarnowałam już po dwie porcje wszystkiego i nie mogę zagnieść ciasta:(zrobiłam zaczyn, połączyłam go z mąką i wsypałam pozostałe składniki, jednak po dodaniu jajka ciasto zrobiło się jak grudkowa breja...nie wiem czy tak ma wyglądać na początku, ale pomyślałam, ze może zaraz będzie zmieniało konsystencję jak chwilę będę ugniatała.Nic się nie zmieniło, wręcz przeciwnie, grudki jeszcze bardziej stwardniały:(Co zrobiłam źle?Podpowiesz?
Dorota, Moje Wypieki
22.10.2013 20:17 odpowiedz
Nie mam pojęcia - trzeba zagniatać bardzo długo, aż ciasto będzie mięciutkie.. Może pomożesz ciastu mikserem?
katarzyn  (zobacz profil)
22.10.2013 20:21 odpowiedz
Obie porcje już wyrzuciłam...Ale czy ciasto na początku powinno tak wyglądać?Robiłam już inne na bazie drożdży i żadne aż tak źle nie wyglądało.Może jutro znowu podejdę do tematu.Póki co mam do zjedzenia pół kilo pieczarek z cebulą:)
Dorota, Moje Wypieki
22.10.2013 20:24 odpowiedz
Nie, nie powinno. To zwykłe ciasto drożdżowe.
Gość: Dorota
19.10.2013 18:55 odpowiedz
Wspaniałe przepisy.Piekę te bułeczki z różnym nadzieniem nawet z jabłkami i za każdym razem są przepyszne.Pozdrawiam .
elizawolowicz  (zobacz profil)
30.09.2013 13:18 odpowiedz
Pewnego dnia postanowiłam zrobić je na obiadek, wyglądają bardzo smakowicie :) zabralam sie do pracy, ciasto mialo troszkę dziwną konsystencję, pewnie coś nie tak zrobiłam, balam się, że z bułeczek nici i obejdziemy sie smakiem, ale wpiekarniku łądnie wyrosło, pięknie się zarumieniło. Takie cieple zabardzo mi nie smakowało, tzn. było dobre,ale nie powalilo mnie na kolana,ale za to zimne,albo talkie letnie, mniaaaaam pychotka!! byłęczka trochę zmiękła, i farsz był bardziej wyrazisty, obrzarłam się jak dziki miś ;) została jedna bułeczka, schowalam do chlebaka, chcialam wyrzucic na drugi dzien,ale zrobilam jeszcze jednego ostatniego gryza nooooo i tak się jakoś zrobiło,ze nie miałam już czego wyrzucać :D mniam, mniam, ,mniam! moj farsz troszke urozmaicilam, dalam,pieczarki, cebulke, szyneczke, papryke czerwoną, zalowalam potem,ze nie dorzucilam jeszcze zółtego sera....mniaam az sobie narobilam smaka :) coś czuje,ze przez Twojego bloga przybedzie mi troche ciałka :( ale cóż :D "Paryż wart jest mszy". Już szykuje sie do nastepnych wypieków :D chyba uzalezniłam się od Twojego bloga i coraz bardziej przekonuje mnie on,ze zakupienie Twojej książki,to bedzie doskonała inwestycja! Pozdziwiam i zazdroszcze talentu!
16.09.2013 21:46 odpowiedz
Po latach zdecydowałem się znów dać szansę drożdżom, które zawsze były kapryśne i średnio chciały współpracować. Tym razem lepiło się dość miło, ale pierwsza partia wyszła dość twarda. Po wyjęciu z piekarnika - kamień. Później nieco zmiękły, ale to jeszcze nie to. Do drugiej się jeszcze nie dobrałem, ale zastanawiam się, czym może to być spowodowane? Za grube ciasto? A może faktem, iż posmarowałem jajkiem i mlekiem zanim zaczęły rosnąć, bo źle doczytałem?

W drugiej już tego błędu nie zrobiłem, więc zobaczymy. Ale jeśli nie to, to gdzie może tkwić problem? Może zbyt długo je piekłem, choć i tak było to krócej niż w przepisie, ale były już na tyle zarumienione, że bałem się, że te trzy minuty które zostały do 25 minut sprawią, że wyjmę węgielki ;)

Na plus choć fakt, iż naprawdę miło się je lepiło i współpraca z drożdżami już aż tak bardzo nie przeraża. Dziękuję ;-)
Dorota, Moje Wypieki
16.09.2013 21:50 odpowiedz
Jeśli wszystkie składniki były dokładnie jak w przepisie, może zbyt dużo mąki podsypywane podczas wyrabiania lub zbyt krótko wyrabiane ciasto?
17.09.2013 08:55 odpowiedz
Nie podsypywałem mąki. Prawdopodobnie zbyt krótko wyrabiane ciasto zatem. Było okropnie nieznośne i kleiste, dopiero kiedy dodałem zalecane dwie łyżki oleju dało się jakoś je ujarzmić.

Zatem co, muszę znaleźć jakiś sposób na to, by dłużej wyrabiać i napowietrzać kleiste ciasto? A może błędem było to, że gdy już wyrosło to jedynie krótko je przerobiłem?

Znając życie, zrobiłem parę kardynalnych błędów na raz ;-) Ale chciałbym je zlokalizować, by naprawić przy kolejnej próbie. Bo zdecydowanie nie dam za wygraną ;-)
Dorota, Moje Wypieki
17.09.2013 09:44 odpowiedz
Pierwsze wyrabianie ciasta powinno być długie i porządne. Ciasto musi być gładkie, elastyczne, musi się rownież przestać kleić. Ja również nie lubię jak mi się klei do rąk, więc wyrabiam w maszynie do chleba. Po pierwszym wyrośnięciu ciasto wystarczy tylko raz zagnieść, już nie trzeba wyrabiać. I wtedy formować bułeczki. 
Będzie lepiej :).
17.09.2013 20:59 odpowiedz
A ono powinno przestać się kleić jeszcze zanim dodam olej? Bo po dodaniu, momentalnie jego konsystencja się poprawiła :)

I jeszcze jedno pytanie zatem - kiedy się klei mam je próbować wyrabiać dłonią, czy jednak jakąś pałką, kiedy nie mam dostępu do specjalnej maszyny?
Dorota, Moje Wypieki
17.09.2013 21:00
To dobrze, ze się poprawiła, ale jeszcze trzeba wyrabiać :). Wyrabiamy dłońmi.
malwina.malwina  (zobacz profil)
13.09.2013 19:52 odpowiedz
Witam, Jestem początkująca gospodynią i szukałam stron z fajnymi przepisami. Zaczęłam przygodę od Pani strony: jest świetna:) Bułki wyszły pyszne i w mig zniknęły. Moim błędem było zbyt rzadkie ciato i cienkie kółka więc nie wyglądały tak pieknie;) Moja rada: dodać troche więcej mąki i robić takie kółka jak na pierogi tylko troszkę większe
Gość: Małgosia
12.09.2013 16:31 odpowiedz
Są przepyszne!!! Cudowne, piekę już je po raz trzeci. Bardzo polecam.
Mój mąż, który jedzenie traktuje wyłącznie jako konieczność, bułeczki jadł
dopóki się nie skończyły wzdychając przy tym z rozkoszy;P I nie pękł :D
Gość: Magda
11.09.2013 09:50 odpowiedz
Moje popękały...temperatura dobra, czasowo wszystko jak w przepisie...
Chyba jakoś nieumiejętnie je pozawijałam, chociaż robiłam jak pierogi i układałam łączeniem do dołu :(
Gość: mimoza
10.09.2013 17:25 odpowiedz
Wyjątkowo dorodne, chyba kupię dzisiaj pieczarki.
10.09.2013 15:34 odpowiedz
Wyszły naprawdę pysznie!
Gość: marcia1622
05.09.2013 15:49 odpowiedz
przepyszne są !! ;) polecam
Gość: pisek
02.09.2013 21:49 odpowiedz
Witam, czy bułki można zamrozić? Czy nie rozmiękną w środku po rozmrożeniu?
Pozdrawiam,
Paulina
Dorota, Moje Wypieki
03.09.2013 09:47 odpowiedz
Można mrozić.
pozdrawiam
27.08.2013 10:39 odpowiedz
Znakomite i proste!
Gość: Magda
24.08.2013 20:11 odpowiedz
Czy buleczki nie wychodza suche?
Dorota, Moje Wypieki
24.08.2013 22:12 odpowiedz
Nie.
Gość: gosposia25
21.08.2013 19:09 odpowiedz
Przepyszne:) Rewelacyjny przepis...Ja część zrobiłam z szynką i cebulką, bo mąż nie lubi pieczarek, i też pyszne:)
19.08.2013 14:54 odpowiedz
Polecam ten przepis. Bułeczki sprawdzą się jako przekąska czy kolacja w domu, jak i na imprezce.
Zamiast mąki chlebowej użyłam zwykłej pszennej i też wyszły smaczne.
Gość: Gosia
14.08.2013 21:46 odpowiedz
Przez pomyłkę kupiłam mąkę chlebową żytnią. Czy mogę ją zmieszać z pszenną i upiec te bułeczki? Teraz za bardzo nie wiem co z nią mogę zrobić, bo nie piekę chlebów :(
Dorota, Moje Wypieki
14.08.2013 23:43 odpowiedz
Tylko w małej domieszce. Bułki będą cięższe i twardsze. 
Jest kilka ciast na blogu z mąką żytnią, nie będzie tak źle ;-).
Gość: mirabelka
13.08.2013 23:49 odpowiedz
Mam dziś fatalny nastrój i przypomnienie tych bułeczek polepszyło mi humor.
Bułki z pieczarkami sprzedawane na warszawskim Starym Mieście w okolicach barbakanu...w latach osiemdziesiątych, niezapomniane...potem też były, ale już nie takie same. Dorotko, bardzo dziękuję za odświeżenie przepisu:).
Gość: roux
03.08.2013 15:15 odpowiedz
kolejny przepis odhaczony jako " wyprobowany". Piekarnik nie zdazyl jeszcze wystygnac, a buleczki dostaja nog i uciekaja:))

P.S Ciasto jest fantastyczne i super sie wyrabia!
18.07.2013 20:25 odpowiedz
... mniam, mniam ... nawet mi się udały ;)
Dorota, Moje Wypieki
19.07.2013 13:17 odpowiedz
Piękne :).
Gość: ania
18.07.2013 13:32 odpowiedz
Waśnie się pieką !!!! Do pieczarek dodałam kiszonej kapusty , ciekawe jakie będą ;)
16.07.2013 20:11 odpowiedz
Zrobilam z maki pszennej Aurora Typ 550. Ciasto wyszlo idealne!!! Ale radze podwoic ilosc pieczarek, bo ciasto ladnie daje sie rozwalkowac i mozna dac ich duzo. (dalam po 2 czubate lyzki)
harllaa  (zobacz profil)
11.07.2013 22:34 odpowiedz
Bułeczki pyszne. Ja do mojego nadzienia dodałam młodą marcheweczkę :) Zniknęły baaardzo szybko.
Musashi  (zobacz profil)
06.07.2013 22:34 odpowiedz
Buleczki przepyszne, zdjecia zrobic nie zdazylam - moze natepnym razem sie uda bo sa na pewno do powtorzenia.
Zrobilam z dwoch porcji, pieklam na kilka razy, raz nie pomarowalam jajkiem i bardziej smakowaly ;)
Dziekuje za rewelacyjny pomysl ;)
Gość: Agnieszka
17.06.2013 13:17 odpowiedz
A może jakiś pomysł na inne nadzienie? :) Czy nadałby się mięsno-kapuściany farsz jak do pierogów? A może coś na bazie kaszy gryczanej? Hm, ktoś testował inne warianty? Serdeczne pozdrowienia :)
13.08.2013 17:23 odpowiedz
hmmm - kasza gryczana z twarogiem?? takie pierogi sa pyszne więc i tu może da radę
Gość: aninka
12.06.2013 12:06 odpowiedz
witam:) wspaniałe bułeczki, robiłam wczoraj i wszystkim bardzo smakowały:)
Gość: Faeze
11.06.2013 09:53 odpowiedz
dziekuje za wspaniale przepisy :) przesylam pozdrowienia z Iranu :)
agatelek  (zobacz profil)
02.06.2013 18:46 odpowiedz
Bułeczki bardzo smaczne. Zrobiłam je z mąki chlebowej razowej i mąki pszennej w stosunku 1:2. W smaku wyszły podobne do grahamki tyle ze pulchniejsze. Następnym razem zrobię z podwojnej porcji, mniam :)
magda3s  (zobacz profil)
18.04.2013 07:58 odpowiedz
Dziękuję za kolejny wspaniały przepis.Nie były tak kształtne jak twoje Dorotko,ale smakowały rewelacyjnie.Jestem uzależniona od MW.
magda3s  (zobacz profil)
16.04.2013 12:38 odpowiedz
czy zmieniamy temperature przy pieczeniu z termoobiegiem?
Dorota, Moje Wypieki
16.04.2013 18:59 odpowiedz
Nie.
Gość: ;)
07.04.2013 21:50 odpowiedz
Czy mozna mąke pszenna chlebowa zastąpic zwykłą maka?
Dorota, Moje Wypieki
08.04.2013 16:45 odpowiedz
Mozna, najlepiej typ 550.
Gość: Ula
21.03.2013 19:19 odpowiedz
czy zamiast oleju słonecznikowego moze byc zwykły olej?
Dorota, Moje Wypieki
21.03.2013 19:58 odpowiedz
Czyli rzepakowy? Tak.
07.03.2013 20:06 odpowiedz
Rewelacja :)
Gość: Kinia
28.02.2013 19:45 odpowiedz
rewelacyjne!
Gość: Zośka
23.02.2013 08:30 odpowiedz
Upiekłam, idealne w smaku. Wszystko wyszło jak na zdjęciu- do tego ta chrupkość ciasta. mnian, mniam...
Gość: Gosia
20.02.2013 18:18 odpowiedz
Bułeczki REWELACJA!!!!!!Właśnie je skończyłam piec.Polecam.Dziękuje za wspaniałe przepisy.
Gość: Rogalik
20.02.2013 17:56 odpowiedz
Zrobiłam dzisiaj te bułeczki są pyszne,pieczarki usmażyłam z cebulką ,czosnkiem i papryka.
Gość: kuchareczka
18.02.2013 12:29 odpowiedz
a czy mogę mąkę zastąpić mąką razową?chciałabym je nieco uzdrowić:)raz już robiłam i były pyszne!!!polecam nadzienie z wędzonego łososia ze szpinakiem albo suszonymi pomidorami
Dorota, Moje Wypieki
18.02.2013 20:01 odpowiedz
Najlepiej nie wiecej jak wymieszac ja pol na pol z maka pszenną.
nataliar56  (zobacz profil)
05.02.2013 13:28 odpowiedz
moje wyszły przepyszne i mam już pomysł na nie. Mam zamiar (dla męża mięsożercy:) zrobić farsz z pieczarkami, cebulką i przysmażoną kiełbaską:)
ulula82  (zobacz profil)
26.01.2013 10:34 odpowiedz
Kolejny przepis z tego bloga zaliczony:-) Bułeczki wyszły pyszne,polecam niezdecydowanym.Mniam,mniam.
Maddy77  (zobacz profil)
26.01.2013 09:20 odpowiedz
;))) gdzies juz to widzialam...
Maddy77  (zobacz profil)
26.01.2013 09:18 odpowiedz
mmmmmmmmmmmmmmm jaaaaaaaaaaaaakieeeeeeee smaaaaaaaaaaaczneeeeeeeeee!!!!!!!!!
Maddy77  (zobacz profil)
25.01.2013 19:28 odpowiedz
Dorotko widze ze jestes-wlasnie mam piec te buleczki,zrobilam 12 buleczek dosc duzych i ulozylam je na dwoch blachach bo na jednej by mi sie z pewnoscia posklejaly...jak myslisz moge je piec na raz z termoobiegiem?
Dorota, Moje Wypieki
25.01.2013 19:29 odpowiedz
Tak, ja tak robię :).
Maddy77  (zobacz profil)
25.01.2013 19:42 odpowiedz
dzieki jestes WIELKA:)
Maddy77  (zobacz profil)
25.01.2013 19:54 odpowiedz
dzieki jestes WIELKA!!!
Gość: joannea
21.01.2013 10:46 odpowiedz
Super buleczki, robilam z pieczarkami (jak w przepisie), ale tez z wedzonym lososiem (z odrobina smietanki i duza ilocia koperku), z szynka, jajkiem i zoltym serem, a wiele kombinacji jeszcze przede mna. Bardzo bezproblemowe, pieknie wysrastajace ciasto.
Gość: zaba2112
16.01.2013 20:16 odpowiedz
dziś robiłam, wyszły pyszne.
Gość: zaba2112
16.01.2013 20:12 odpowiedz
zakochałam się w tej stronie:). Wczoraj piekłam pizzę i skorzystałam z przepisu na ciasto>>> wyszło cudnie, mąż skomentował "jeszcze takiej pysznej pizzy to Ty nie upiekłaś", dzieci też pierwszy raz wszystko zjadły- szok:):):) Dziś idąc za ciosem i posiadając świeże drożdże w domu postanowiłam upiec bułeczki... bałam się, bo ciasto drożdżowe wyszło mi aż raz (na wczorajszą pizzę) ale wszystko pięknie się udało. Ciasto robi się szybciutko (ja zaczyn, czy ciasto aby wyrosło trzymam w leciutko nagrzanym piekarniku, po 20 min jest ok:)) Wyszło mi 12 bułeczek, mąż 1 zjadł od razu, a 4 zabrał do pracy... dzieci zjadły 3, ja 2 i na jutro zostały aż 2... a ja tu o mrożeniu myślałam... Do tego proponuję kubek gorącego barszczu czerwonego i piątkowy obiad jak znalazł:)... następnym razem spróbuję zrobić więcej a takich malutkich... polecam przepis
Gość: madzik601
11.01.2013 20:28 odpowiedz
no i bułeczki zostały "popełnione" :-) niestety miałam trochę kłopotów z "elastycznością" ciasta, kleiło się niemiłosiernie do rąk, ale jakoś się udało i są pyszne. może następnym razem ciasto lepiej będzie "odchodziło" od rąk, nie zniechęcam się :-)
10.01.2013 10:42 odpowiedz
Zrobiłam wczoraj te bułeczki i wyszły pyszne :) Mój facet nie mógł się oderwać od jedzenia :) Część zrobiłam z pieczarkami a część z kapustą i pieczarkami! Wypróbowałam nawet wariant na słodko z wiśniami z likieru :) :) i również nam smakowało :) Nareszcie nauczyłam się robić ciasto drożdżowe, bo do tej pory mi nie wychodziło. Myśle że teraz spokojnie mogę zabrać się za robienie innych bułeczek.
10.01.2013 14:05 odpowiedz
Abu, absolutnie przepiękne i baaaardzo apetyczne;) też mam opory z tym drożdżowym:))
pzdr
aga
Gość: negri
05.01.2013 11:21 odpowiedz
Robiłam wczoraj nie miałam mąki chlebowej więc dałam pszenną ale wyszły przepyszne :)
Gość: lens
04.01.2013 17:03 odpowiedz
mogę dać zwykłą mąkę pszenną?
Gość: Green
19.12.2012 22:04 odpowiedz
Mam pytanie : czy mogłabym te bułeczki zrobić jako paszteciki na święta do barszczu?
Gość: ponglaise
16.12.2012 11:08 odpowiedz
Buleczki sa pyszne :) nie wygladaja tak cudownie jak twoje, ale jezcze gorace zniknely w 5 min :) nawet niejadek pieczarkowy wsunal 2 szuki :) Polecam :)
Gość: elunia
04.12.2012 22:55 odpowiedz
a na mące żytniej też będzie ok?
Dorota, Moje Wypieki
05.12.2012 10:26 odpowiedz
Nie, niestety.
Gość: elunia
04.12.2012 22:53 odpowiedz
hmmm a na mące żytniej też wyjdą? bo te sa przepyszne ale mam znajomych ktorzy tylko zytnie jedza takze sie zastanawiam
Gość: ewelinchen244
22.11.2012 19:15 odpowiedz
Czy pieczarki nalezy wczesniej obgotowac?
Dorota, Moje Wypieki
23.11.2012 10:23 odpowiedz
Nie.
Gość: SYLWIA
09.11.2012 17:25 odpowiedz
NA PRAWDE SWIETNY PRZEPIS!!!
POLECAM
30.10.2012 11:40 odpowiedz
Nie miałam mąki chlebowej i użyłam zwykłej, ale bułeczki wyrosły ogromne i z podwojonych składników wyszło mi 21 sztuk:) Do pieczarek dodałam własnej kiszonej kapustki oraz parówki drobiowe. Rozpusta! Ale było warto, bo w smaku cudne:) Szkoda, że mam tak słaby aparat, który nie oddaje uroku..
Gość: kama
27.10.2012 13:07 odpowiedz
PYSZNEEEEEE , lepszych nigdy nie jadłam , do pieczarek dodałam zieloną pietruszkę i soku z cytryny, były takie fajne jasne lekko kwaskowe , co niektórzy myśleli że to z kapustą i grzybami
wyszło 10 dość dużych , ciasto rewelacyjne do pracy , pieczenie bez niespodzianek , jednym słowem rewelacja - polecam
stinka83  (zobacz profil)
03.10.2012 16:28 odpowiedz
Dorotko mam pytanko. Czy mozna je zamrozic? Pomsyalalam sobie zeby kilka z nich tylkotroszke podpiec i zamrocic. Czy lepiej nie piec i zamrozic, czy upiec do konca? Jak myslisz?
Dorota, Moje Wypieki
03.10.2012 20:09 odpowiedz
Tak, można. Ja piekę do końca, studzę i zamrażam. Odmrażać można w mikrofali, jeszcze w folii spożywczej lub na blacie kuchennym (też w folii), potem podgrzać.
Gość: lemonsjo
27.09.2012 15:46 odpowiedz
Właśnie je robię,już mi ślinka cieknie :)
Gość: aanneke
17.09.2012 20:02 odpowiedz
Ten przepis jest obłędny. Robię je już któryś raz i nigdy nie mogę się nadziwić, że są aż tak dobre :)
ptasiekk1  (zobacz profil)
10.09.2012 11:20 odpowiedz
Nie jadłam podobnych. Zrobiłam i wyszły super, ale wyszło więcej niż 11.
07.09.2012 12:10 odpowiedz
Wyszły świetne - jak z dzieciństwa - co prawda nigdy nie byłam w Gorzowie, ale namiętnie kupowałam je w okienku na św.Marcinie w Poznaniu :) Upiekłam wczoraj, zjadłam... dwie. Resztę mi wyrwano i pożarto :)
Następnym razem zrobię 2 razy więcej farszu, starczyło na połowę bułeczek. Pozostałe "uratowałam" pakując do środka pocięte jabłka z cukrem i cynamonem, tym sposobem miałam i kolację, i ciastka do kawy :)
Gość: alalalalalalla
03.09.2012 19:44 odpowiedz
wyszły przepyszne :) dziękuje za przepis.
Martini7181  (zobacz profil)
30.08.2012 16:30 odpowiedz
Mam pytanko - czy ta mąka jest pełnoziarnista, czy nie? Bo w "moich" sklepach jest tylko mąka pszenna chlebowa pełnoziarnista. A jaki typ ma mąka, której Pani używa? Można ją dostać w jakichś sieciówkach?
Dorota, Moje Wypieki
31.08.2012 18:23 odpowiedz
Nie ma być pełnoziarnista. Ma być pszenna chlebowa, poszukaj zwykłej maki pszennej patrząc na zawartość białka, powinno być ponad 11 g/100 g.
Gość: gosc
30.08.2012 10:23 odpowiedz
robilam te buleczki wyszly fantastycznie!!!:) troszke farszu mi zabraklo ale to nic. Polecam!!!
27.08.2012 22:06 odpowiedz
Wlasnie upieklam. Do farszu dodalam kiszona kapuste. Buleczki sa mieciutkie, skorka lekko chrupiaca. Pyyycha!!! Wykonanie jest czasochlonne, ale buleczki sa tego warte. Nastepne beda z farszem z miesa mielonego. Serdecznie polecam!!!
Dorota, Moje Wypieki
27.08.2012 22:07 odpowiedz
Mmm.. aż pachną!
Gość: Mateusz
18.07.2012 13:11 odpowiedz
5-ty raz robię te bułki , wychodzą super , świetna strona pozdrawiam Pani Dorotko .
Dorota, Moje Wypieki
13.07.2012 16:50 odpowiedz
Ten przepis jest akurat z jajkiem. Ale można wyszukać inne bułeczki, bez jajek, i je przyrządzić z pieczarkami.
Gość: Pizzerka
13.07.2012 12:04 odpowiedz
Czy mozna do ciasta nie dodac jajka? ewentualnie czyms zastapic?
Gość: Mamma
13.07.2012 08:36 odpowiedz
Może pani polecić coś jeszcze dla maluchów nie lubiących słodkości. Jak na razie to teść i mąż są zachwyceni ciastami pieczonymi z tego blogu,
Gość: Mamma
13.07.2012 08:29 odpowiedz
W końcu bułeczki dla dzieciaków które nie lubią słodyczy(6 latki nie uznające ciast deserów,czekolad itp) maluchy mięso i warzywożęrne. Bułeczki pyszne unas opcja z dodatkiem szyneczki wędzonej.
04.07.2012 11:48 odpowiedz
Uwielbiam bułeczki z pieczarkami, ale daje jej dwa razy więcej. Im więcej pieczarek tym lepiej! Koniecznym dodatkiem jest dla mnie również chili i zioła.
27.04.2012 14:14 odpowiedz
Pyszne bułeczki:) Wyglądają jak małe chlebki:) Fajne jako drugie śniadanie do pracy:)
Gość: Kasia
25.03.2012 18:56 odpowiedz
Bardzo dobre buleczki. Swietne ciasto!
Dorota, Moje Wypieki
23.03.2012 22:05 odpowiedz
Nadaje się do wypieku chleba, ale tylko takiego, gdzie mąka pszenna jest wymieszana z pełnoziarnistą lub w drugim przypadku do cięższego chleba, z mąką zytnią.
Gość: maly misio
23.03.2012 09:38 odpowiedz
Dorota dziekuje!!! przy okazji - znalazlam w sklepie make do wypieku chleba/bulek - lubella - sa dwa typy pszenna pelnoziarnista oraz pszenno-zytnio-orkiszowa pelnoziarnista. Jest mialka jak zwykla maka, ale ciemna. Na opakowaniu wyraznie napisane jest, ze do wypieku chleba/bulek. Pisze o tym, bo w wielu komentarzach przeczytalam, ze sa problemy ze znalezieniem maki chlebowej w Polsce - ja te wyzej opisana znalazlam przed chwila w zwyklym spozywczym pod domem. Ucieszylam sie bardzo i spiesze Wam wszystkim o tym napisac. Dorotko, napisz prosze czy taka maka pelnoziarnista z napisem do wypieku chleba tez sie nadaje jako zamiennik do tej Twojej chlebowej?? Bialka ma 14,3 g na 100g. Wydaje mi sie, ze bedzie OK, ale wole zapytac bo moze pelnoziarnista, chociaz zmielona na standardowy pyl moze jakas za ciezka bedzie czy cos takiego. Pozdrawiam wszystkich!!
Dorota, Moje Wypieki
21.03.2012 22:44 odpowiedz
Tak, identycznie, jak do pierogów.
Gość: maly misio
21.03.2012 08:47 odpowiedz
Dorota, mam ochote na te bulki i mysle o farszu typu kapusta kiszona i pieczarki. Czy w takm przypadku kapuste kiszona musze najperw ugotowac jak do pierogow? Wydaje mi sie, ze tak, tzn.farsz zrobic tak samo jak na pierogi... z gory dziekuje za odpowedz
Gość: elma
15.03.2012 08:43 odpowiedz
Bułeczki można też nadziać farszem z twarogu i szpinaku:-) lub twarogu, smażonej cebulki i dużej ilości czarnego lub kolorowego pieprzu:-)
Gość: monia
13.03.2012 19:41 odpowiedz
Moja mama często robi bułki z pieczarkami tylko że ona kupuje gotowe bułki w piekarni wydrąża środek i wkłada farsz. A pieczarki razem z cebulką smaży na maśle gdyż wtedy nie są tłuste. A później tylko do mikrofali na około 2 minutki (nie może być za długo bo bułka będzie twarda) i bułeczka gotowa. Muszę przyznać że mama robi lepsze od tych z budki z Gorzowa (mieszkam niedaleko Gorzowa)
Gość: asiunia311
12.03.2012 14:19 odpowiedz
Popełniłam te buły w niedzielę na obiad, do barszczu fabrykowej roboty;)) Właściwie popełniliśmy, ponieważ zaprzągłam mojego partnera do zrobienia ciasta drożdżowego ( prawie zaczynała biec pyskata Justynka;)) ). Użyłam mąki orkiszowej, przez co bułki wyszły dosyć ciemne, jak grahamki, z paskudnymi otrębami włażącymi pomiędzy uzębienie. Ale konsystencja i smak - wyśmienite. Dużo lepsze nawet na zimno, bo rano spałaszowałam ostatnią na śniadanie. Polecam, choć to dosyć czasochłonne zajęcie:)
Dorota, Moje Wypieki
09.03.2012 21:33 odpowiedz
A może takie nadzienie? mojewypieki.blox.pl/2009/02/Greckie-buleczki-nadziewane.html
Gość: m
09.03.2012 10:25 odpowiedz
mozesz podac jakac alternatywe dla nadzienia? ja w kuchni nie jestem kreatywna i nie mam odwagi eksperymentowac. nie cierpie pieczarek, ale sam pomysl bardzo mi sie spodobal, wiec gdybym wiedziala co moge do srodka wpadkowac to na pewno bym te buleczki zrobila.
Gość: zupazgryzoni
05.03.2012 20:39 odpowiedz
Bułeczki zrobiłam w niedzielę na obiad. Trochę za ciasno zwinęłam bułeczki (jak roladę) i popękały po bokach, ale mimo to były pyyyyszne!
Będę robić częściej, również z innymi nadzieniami.
Gość: Basia
03.03.2012 10:10 odpowiedz
Zrobiłam muffinki bazując się na twoim przepisie- wyszły pyszne. Troszkę go zmieniłam ;)
Zamiast mąki-3 szklanki zmielonych płatków owsianych, oleju-oliwa, do tego zmniejszyłam ilość mleka, a jako wkładkę dałam podsmażane pomidory z szynką przyprawione na ostro- wyszło cudo!
Dorota, Moje Wypieki
01.03.2012 09:47 odpowiedz
Dziękuję, już poprawiam :).
Gość: margot1976
29.02.2012 15:12 odpowiedz
chciałąbym uprzejmie donieść, że pod Wydrukuj przepis czają się jakieś inne bułeczki tyu I love you:-)
Gość: rosemak
19.02.2012 11:11 odpowiedz
Wyszly, byly bardzo dobre. Nastepnym razem dodam sera zoltego do farszu. Zrobilam pol na pol -maka chlebowa + maka razowa. Ciasto wyszlo troche twarde, przestraszylam sie , ale super potem sie z nim pracowalo. Dziekuje za przepis :)
Gość: babronek
09.02.2012 18:07 odpowiedz
Zrobiłam, świetne! Dobra baza pod różnego rodzaju nadzienia, ciasto przypomina mi jagodzianki. W domu pachnie jak w starej piekarni... Piękne dzieki za przepis:)
Gość: kreola
09.02.2012 14:36 odpowiedz
Zrobiłam dziś te bułeczki,ale z braku pieczarek nadziałam je jak pizze - ciasto posmarowalam sosem pomidorowym z ziolami, na to ulozylam ser (do czesci zolty do czesci balkanski) oraz szynkę, posypalam ziolami i do pieca. Byly pyszne!!! Dzieki za inspiracje!
Dorota, Moje Wypieki
07.02.2012 09:40 odpowiedz
Jajko roztrzepac i dac pól. Reszte zuzyc do posmarowania buleczek.
Gość: babronek
07.02.2012 08:31 odpowiedz
Przymierzam sie do tych buleczek z polowy porcji, ale nie wiem, co z jajkiem - dac cale? Czy pol? Jak sie przepolawia jajko? (Wybaczcie prosze brak polskich znakow).
Gość: ewx
15.01.2012 10:34 odpowiedz
Upiekłam - wprawdzie użyłam innego nadzienia (mięso+kapusta kiszona+cebula), ale wyszły pyszne. Najlepsze zaraz po lekkim ostudzeniu, chociaż następnego dnia po podgrzaniu w mikrofalówce również były pyszne. Z ciasta bardzo wygodnie formuje się bułeczki (a to mi nie zawsze wychodzi....). Przepis nawet dla początkujących w pieczeniu...
Dorota, Moje Wypieki
13.01.2012 19:12 odpowiedz
Widocznie bardzo cieniutko wałkujesz ciasto i dzięki temu upychasz więcej pieczarek ;-). To dobrze, choć mi się to nie udaje. Mąka zwykła czy chlebowa - nie ma to w tym przypadku znaczenia - chodzi o ilość zużytych pieczarek. Myślę, że w Carefour ją dostaniesz bez problemu.
Gość: pocwarqa
13.01.2012 19:07 odpowiedz
Właśnie wstawiłam do piekarnika. Robię już kolejny raz i tym razem nie tylko dla nas :) Ale dwie rzeczy co do przepisu: raz, że zostało mi ciasto, dwa, że wystarczyło mi na kilogram pieczarek... Czy to może być kwestia, że mąka pszenna zwykła, a nie chlebowa? I czy można tą chlebową dostać w jakichś takich sklepach typu carrefour? Nigdzie nie mogę znaleźć jej, jestem ciekawa jakby z taką smakowały.
Dorota, Moje Wypieki
21.12.2011 09:08 odpowiedz
Możesz.
Gość: pocwarqa
20.12.2011 21:19 odpowiedz
A co jeśli bym użyła zwykłej maki pszennej zamiast chlebowej? Nigdzie nie spotkałam się z chlebową...
Dorota, Moje Wypieki
15.12.2011 19:15 odpowiedz
Tak, mniejsze bułeczki zawsze pieczemy trochę krócej.
Gość: mała
15.12.2011 19:13 odpowiedz
o jejku jakie śliczne.
mam nadzieję, że mi wyjdą.. chciałabym tylko zapytać czy jeśli zrobię trochę mniejsze to czy mam np krócej piec? możliwe, że to bardzo głupie pytanie, ale jestem w tym temacie zupełnie zielona, więc wolę zapytać mistrzyni
Gość:
06.12.2011 22:44 odpowiedz
Mam pewno głupie pytanie ale jestem początkująca, czy bułeczki przykrywamy do wyrośnięcia mokrą czy suchą ściereczką. Bardzo proszę o odpowiedz.
Pozdrawiam, jestem zachwycona blogiem :-))))
Gość: anooszka
30.11.2011 10:43 odpowiedz
szkoda ze nie umie mi pani nic doradzic :-D bede musiała cos sama wymyslić napewno bedzie to od pani ciasto toffi
Gość: anooszka
29.11.2011 13:45 odpowiedz
witam mam takie pytanie a zarazem prożbe o rade w sobote organizuje ipreze urodzinowa dla meza co by pani radziła postawic na stol dla rodziny głównie posiadam też naczynie zaroodporne z podgrzewaczami z którego nie kozystam bo nie wiem co zabardzo w nim zrobuc impreza ma sie zaczac ok 17 prosze o rade
Gość: smooth_sky
09.11.2011 13:23 odpowiedz
zrobiłam wczoraj bułeczki i wyszły pyszne i piękne jak na twoich zdjęciach.

Ale ile mnie to pracy (2,5 h) i nerwów (z lepiącym się ciastem) kosztowało - to moje.
Szybko się chyba nie zdecyduję na powtórkę z rozrywki mimo wyśmienitego efektu.

Podobnie jak dziewczyny - zrobiłam z 1 kg pieczarek i dałam do środka trochę żółtego sera. PYCHA!
Gość: Anna
05.11.2011 10:16 odpowiedz
te bułeczki są genialne... już dwa razy je robiłam i dwa razy ciasto mi nie wychodziło (nie umiem drożdżowego ciasta robić tzn nie mam cierpliwości :)) ale wszystkim smakowały są po prostu idealne; na święta bożego narodzenia będą idealne zamiast tradycyjnych pieczonych pierogów z ziemniakami, kaszą i kapustą
Dorota, Moje Wypieki
21.10.2011 17:11 odpowiedz
U mojej Mamy tez jest gazowy piekarnik, a tam odwrotnie z kolei, dół przypieczony a góra blada.. Odwracam w połowie pieczenia buleczki na drugą stronę. Taki chyba urok gazowych ;-)
Gość: Kasia
21.10.2011 17:08 odpowiedz
Zrobilam je z maki pszennej (plain flour) i razowej (wholemeal) 50/50. Wyszly b.dobre, nadziane zarowno kasza gryczana jak i dzemem oraz cynamonem z cukrem i odrobina masla.
Jedyny problem to moj piekarnik: dobrze grzeje od gory, natomiast na spodzie ciasto "nie nadaza" sie przyrumienic, a my lubimy chrupiace pieczywo. CZY JEST NA TO JAKIS SPOSOB? Dodam, ze jest to piekarnik gazowy.
Gość: andzia.01
18.10.2011 11:17 odpowiedz
Zrobiłam właśnie, z tego przepisu na ciasto, paszteciki, wyszły rewelacyjne!
Gość: Cc
15.09.2011 19:59 odpowiedz
Właśnie zajadam bułeczki! :D wyszły PRZEPIĘKNE! :) dopiero zaczynam swoją przygodę z ciastem drożdżowym, ale z tego przepisu bułeczki wyszły bardzo miękkie, ślicznie błyszczące i gładkie i oczywiście NIESAMOWICIE PYSZNE! A - przepis musiałam delikatnie zmodyfikować, bo miałam tylko 7 g drożdży suchych. Dałam około 350 g mąki na początek, potem dosypywałam, ale zauważyłam to, co pisała Pani w poście o idealnym cieście drożdżowym - dobre wyrabianie to 90% sukcesu przy tym cieście :)
Dziękuję za przepis i odwiedzę jeszcze nie raz! Pozdrawiam!
Gość: jota69
14.09.2011 15:56 odpowiedz
Jestem po pieczeniu tych bułeczek dzień po dniu. Moje dzieci biły się prawie o nie. Pierwszy raz zrobiłam z pieczarkami, cebulką, kukurydzą i piersią z kurczaka. Drugi raz nie miałam pieczarek i dzieci prosiły o bardziej wilgotny farsz. Zrobiłam cebulkę z piersią z kurczaka do tego kukurydza i fasolka szparagowa (robiłam w słoiku z pomidorami) i dodałam do tego farszu 2 trójkąciki serka topionego. Farsz wyszedł rewelacyjne. Polecam
Dorota, Moje Wypieki
14.09.2011 15:17 odpowiedz
Najlepsze są 1 i 2 dnia; ciasto drozdżowe dość szybko sie starzeje.
Gość: Cc
14.09.2011 15:15 odpowiedz
Witam! Zaglądam do Pani i już któryś raz będę korzystać z przepisu.. mam tylko pytanie - jak długo bułeczki mogą "leżeć" po upieczeniu bez obawy, że będą niedobre? Chciałabym je zrobić dzisiaj i zastanawiam się, czy wytrzymają do piątku, żeby dać mężowi do pracy ;)
pozdrawiam serdecznie!
Dorota, Moje Wypieki
02.08.2011 08:58 odpowiedz
(Strong) white bread flour.
Gość: Olga
01.08.2011 12:42 odpowiedz
Jakiej angielskiej maki mozna uzyc do tego przepisu? Nazwe prosilabym jesli to nie klopot :)
Gość: Aggg
01.08.2011 12:06 odpowiedz
jestem z Gorzowa i trzeba to przyznać - są bezkonkurencyjne, a kolejka ciągnie się non stop. ;)
Gość: Mary
30.07.2011 18:33 odpowiedz
Dziękuje :D
właśnie upiekłam i wyszły, jak małe chlebki z pieczarkami w środku (nie wyglądają jak twoje) ale i tak pyszne. Zostały bardzo szybko zjedzone.
Dorota, Moje Wypieki
30.07.2011 15:33 odpowiedz
Tutaj jest wyjasnione: mojewypieki.blox.pl/2011/01/Jak-upiec-perfekcyjne-ciasto-drozdzowe.html
Gość: Mary
29.07.2011 19:23 odpowiedz
jak zrobić rozczyn ze świeżych drożdży do tego przepisu?
Bardzo proszę o odpowiedź! : )
Pozdrawiam.
Gość: aqua99
29.07.2011 13:30 odpowiedz
Dawno nie korzystałam z Twoich przepisów, dlatego wpierw zabrałam się za przygotowanie tych bułeczek. Wyszły nieziemskie. Jednak następnym razem zdecydowanie podwoję lub nawet potroję ilość farszu. Myślę, że na bazie tego przepisu można stworzyć wiele ciekawych połączeń. Ciasto jest idealne - sprężyste i chrupiące. Zdecydowanie do powtórzenia!
Gość:
29.07.2011 10:50 odpowiedz
Wygląd wszystkich twoich wypieków (sądze, że także smak) bajeczny. Sądzę, że to w dużej mierze zasługa odpowiedniego pieca:) Nie pomniejszając umiejętności kulinarnych.
Gość: lucybalboa
23.07.2011 07:58 odpowiedz
Zrobiłam dzis rano, rewelacja !!
od siebie dodalam tylko trochę szynki podpieczonej. Wyszły super.
Gość: justine
21.06.2011 08:36 odpowiedz
Napiszę króciutko... Pycha. Zresztą wszystkie przepisy, które od Ciebie próbowałam są nieziemskie...
Gość: Karolina
20.06.2011 18:33 odpowiedz
Bułki upieczone. Do pieczarek dodałam trochę młodej kapusty kiszonej, za to zapomniałam o cebuli. Ale i tak wyszły pyszne. Moje są mniejsze, bo ciasto podzieliłam na 16 części. Kolejny świetny przepis wypróbowany. Dzięki :)
Gość: Iwona
15.06.2011 14:40 odpowiedz
Czytam, czytam i czytam.... i chyba zaraz pobiegnę do sklepu po pieczarki...
miałam odłożyć pieczenie na jutro lub pojutrze, ale chyba się zaraz nie powstrzymam.....
Gość: Aga
25.05.2011 20:34 odpowiedz
Czy można użyć zwykłej mąki pszennej, która ma prawie 11 g białka (10,5)?
Dorota, Moje Wypieki
15.05.2011 09:08 odpowiedz
Mąka chlebowa tym się różni od zwykłej, że ma ponad 11 g bialka/100 g.
Gość:
13.05.2011 19:25 odpowiedz
mąka chlebowa to cos innego niż ta zwykła mąka pszenna uzywana do wypieków?
Gość: Miśka
13.05.2011 18:50 odpowiedz
Pyszne! bułeczki są pyszne, nie wymagają wiele pracy, a farsz można przygotować dzień wcześniej. B. dobre są same, ale z barszczykiem są jeszcze lepsze, poza tym są doskonałe na całodzienne wycieczki. Ciasto robię dodając pół na pół mąki pełnoziarnistej i pszennej, więc przypomina nieco grahamki. Zazwyczaj wychodzi mi 10 sztuk, więc finalnie ciasto jest trochę grubsze niż w oryginale, ale to chyba nie ma aż takiego znaczenia. Polecam!
11.04.2011 17:12 odpowiedz
widzę, że tobie wyszły ładniejsze, niż mi :) mamie i bratu bardzo smakowały!
08.04.2011 17:29 odpowiedz
robię jutro na obiad, dam znać, jak wyszły (chociaż i tak pewnie będą bardzo pyszne!)
Gość: Agapi
01.04.2011 12:54 odpowiedz
Witam :) Robiłam je już dwa razy, mój Mąż uwielbia pieczarki więc też zawsze nakładam więcej nadzienia. Są rewelacyjne, pyszne na obiad z barszczykiem lub same, albo na ciepłą kolację. Pozdrawiam Autorkę i Fanów bloga :)
Gość: krupniczka
01.04.2011 12:34 odpowiedz
PYSZNE !!!
U mnie się nimi zachwycali, na dowód czego powiem, że następnym razem planuje upiec z podwójnej porcji, bo zniknęły dość szybko :)
Jako, że nie wszyscy u mnie mogą jeść grzyby, cześć upiekłam z pieczarkami jak w oryginalnym przepisie (dałam dużo grzybów ! prawie cała podana porcja pieczarek na połowę ciasta), a drugą połowę nadziałam przesmażonymi jarzynami (drobno pokrojone i usmażone na odrobinie oleju (to co miałam w domu :) ) cukinia, papryka, cebula, doprawione pieprzem, solą, pieprzem cayenne i kuminem).
Obie wersje równie smaczne zarówno na ciepło jak i na zimno.
01.04.2011 09:36 odpowiedz
ja mieszkam w Gorzowie i uwielbiam te bułki :)
Gość: maja
30.03.2011 20:10 odpowiedz
widze ze gorzowskie bułki sa rozsławione.20 lat temu jak jeszcze chodziłam do szkoły to w tym sklepiku te bułeczki były,i nawet ta sama obsługa jest do dzis.
Gość: alex_ja
20.03.2011 17:05 odpowiedz
Pierwsze bylo Calzone, dzis zrobilam pyszne buleczki... Poprostu niebo w gebie i bardzo latwe w wykonaniu. Rewelka :)
Gość: orzeszek140
12.03.2011 16:45 odpowiedz
są bułeczki i jest barszczyk, pycha!) do farszu dodałam 4 suszone prawdziwki(wcześniej namoczone i ugotowane), wyszło mi 10 sztuk, tylko moje są troszke jasniejsze i bardziej pulchne, maja więcej ciasta dookoła farszu. Fajnie, że można je nadziewać na tyle różnych sposobów.
Gość: basiulekg
12.03.2011 11:44 odpowiedz
Dorotko, czy te bułeczki można upiec rano i podać gościom (podgrzane w piekarniku) wieczorem np. do barszczyku?:)
Gość: asica7000
06.03.2011 18:04 odpowiedz
Fantastyczne! Mieciutkie, pachnace, dlugo swieze, doskonale i na cieplo i na zimno. Wpisuje do ulubionych! Przetestowalam tez z farszem z podduszonych na oliwie porow i czerwonej papryki z ziolami prowansalskimi i smietankowym serkiem. Pycha!
Gość: niki102
06.03.2011 12:55 odpowiedz
mnie te buleczki niestety nie zachwycily, twarde wyszly (za dlugo chyba trzymalam w piecu), i jakos te pieczarki nie pasowaly do tego, kazdemu smakuje cos innego :) bede dalej szukac i probowac na nowa Twoich przepisaw, jak juz to robie od 1,5 roku :) Pozdrawiam Ola
Dorota, Moje Wypieki
03.03.2011 10:35 odpowiedz
Wg mnie tak :)
Gość: rosallia
03.03.2011 10:03 odpowiedz
czy z tego ciasta wyjdą bułeczki świnki? Bo obawiam sie, że bułeczki śwniki będa za twarde dla mojej półtorarocznej córki... A bardzo kusza wyglądem :)
Gość: juulia1
11.02.2011 11:18 odpowiedz
Witam. Wczoraj piekalam, wyszly rewelacyjne:)
Cala rodzinka zajadala sie ze smakiem:)
Pozdrawiam:)
Gość: go-ja33
04.02.2011 16:54 odpowiedz
Witam. Własnie wyjełam z piecyka te sliczne bułeczki. O marko jak one pachną!!!! a jakie wielkie!!!!!! no nic tylko jesc i jesc. A ja na diecie :-(( ale i tak sie skusze a co!!! żyje sie tylko raz. Zrobiłam bułeczki - 5 z grzybami jak tu i 5 z jabłkami duszonymi na masełku z cynamonem ( bo córka jedna chciała a grzybów jej nie wolno jesc. ) No niebo w gebie. Mniam mniam mniam. Pozdrawiam
30.12.2010 07:47 odpowiedz
jutro będę robiła te bułeczki. na farsz planuję kapustę i grzyby;) mam nadzieję że wszystko pójdzie po mojej myśli.

pozdrawiam ciepło;)
Gość: alwega
17.12.2010 23:49 odpowiedz
Dzięki za szybką odpowiedź :)
Dorota, Moje Wypieki
17.12.2010 21:52 odpowiedz
Tak.
Gość: alwega
17.12.2010 21:34 odpowiedz
Dorotko, czy można tego ciasta użyć do zrobienia pasztecików? Można je wałkować??
Gość: andzia.01
11.12.2010 14:03 odpowiedz
Właśnie zjedliśmy z mężem gorące bułeczki,wyszły wyśmienite, jak z piekarni;)Tylko zamiast 0,5 kg pieczarek użyłam 1 kg bo chciałam żeby miały w sobie dużo nadzienia.
Dorotus,postanowiłam wkońcu się zalogować aby uczcić 50 przepis wykonany z Twojej strony:)Wszystkim znajomym polecam Twoją stronę ponieważ uważam że lepszej nie ma!
pozdrawiam!
Gość: ellemellek
24.11.2010 18:03 odpowiedz
Będę się zaraz zabierać za bułeczki, ale ciekawi mnie jak one się przechowują? Bo raczej nie zjemy wszystkich na gorąco:)
Gość: pati
13.10.2010 19:40 odpowiedz
rewelacja!!! wyszlo piec duzych bul!
dzieki:)
Gość: pati
13.10.2010 17:57 odpowiedz
wow
dzieki za blyskawiczna odp:)
Dorota, Moje Wypieki
13.10.2010 17:52 odpowiedz
Jeśli dobrze odmierzyłaś połowe, wszystko powinno być ok.. Ciasto może być bardziej rzadkie podczas wyrastania, ale powinnas potem dać radę uformowac z niego bułki.
Gość: pati
13.10.2010 17:48 odpowiedz
Doruotu,
ciasto drozdzowe rozlalo sie podczas wyrastania, robie z polowy skladnikow, czy tak ma byc, czy dodac make?
Gość: n_ina
09.10.2010 21:11 odpowiedz
P.S. Nie wyszły mi takie ładne, jak Twoje
Gość: n_ina
09.10.2010 21:10 odpowiedz
zrobiłam dzisiaj

dałam w całości mąkę pszenną razową [chlebową - ponad 14g/100g białka] - Lubelli, w związku z tym mąka potrzebowała więcej płynu - o 3,5 łyżki

zrobiłam zaczyn - z drożdży i mleka, ale nie urosło ani o cm, zrobiłam więc drugi zaczyn - drożdże zasypałam 0,5 łyżki cukru, mieszałam do roztopienia, zalałam ciepłym mlekiem

ciasto drożdżowe rosło jak szalone [na kaloryferze], w związku z tym, że nadzienie jeszcze nie przestygło, przebiłam je ręką usuwając powietrze i pozwoliłam jeszcze raz wyrosnąć

pieczarki zrobiłam z tymiankiem, ale myślę, że natka pietruszki byłaby jeszcze lepsza, dodałam 1łyżkę bułki tartej
Gość: mikimama
08.10.2010 19:03 odpowiedz
Dorotko. Upiekłam dziś Twoje bułeczki z farszem jak do kapuśniaków (kapusta i grzyby) i wyszły przepyszne! Najbardziej podoba mi się konsystencja ciasta, które podczas wyrabiania fajnie odchodzi od dłoni. Do barszczu bułeczki będą wspaniałe.
A Rzeszów też ma na swoim słynnym (czyt. paskudnym) dworcu słynne zapiekanki :) Kolejki do budek, w których można je kupić, są zawsze. Po nocnych imprezkach w dawnych studenckich czasach... Można się było ubawić po pachy, stojąc w takiej kolejce... Pozdrawiam :)
Gość: Hanka
19.09.2010 09:32 odpowiedz
Do już gotowego farszu dodałam sporo posiekanej natki pietruszki, pycha :-)
Gość: maza
06.09.2010 08:49 odpowiedz
Piekłam w sobotę. Farsz z podgrzybków z podsmażoną cebulką. Pyszne w dniu pieczenia, ale chyba lesze następnego dnia podgrzane w mikroweli. Mięciutkie tak jak w pierwszym dniu. Gratuluję blogu. Super przepisy. Pozdrawiam.
Gość: Justa
31.08.2010 07:36 odpowiedz
Upieklam buleczki w ta niedziele i wyszly rewelacyjne. Dziekuje za fantastyczny przepis!
Gość: dk39_2009
26.08.2010 20:13 odpowiedz
Bułeczki wyszły bardzo dobre niemniej jednak nie jest to przepis do którego będę wracać-nie zupełnie są w moim guście, w przeciwieństwie np.do Ciasta Cytrynowego, które na stałe zagościło w moim domu i które zawsze wszyscy chcą i z niecierpliwością czekają :)
Gość: Madzia
23.08.2010 17:38 odpowiedz
Wstyd się przyznać, ale zjadłam 5 naraz, jednak nie mogłam się opszeć, wspaniałe!!!
Gość: ani-a-80
23.08.2010 17:24 odpowiedz
Powiem tylko jedno wysmienite!!!!!!
Gość: majanaboxing
22.08.2010 21:00 odpowiedz
Świetne te bułeczki są!:)
22.08.2010 11:27 odpowiedz
Rewelacyjne bułeczki. Ciasto idealne do wyrabiania i klejenia. Cieszę się też, że jest to ciasto, które można wykorzystać do wytrawnych farszy. Podejrzewam, że wykorzystam je do robienia pasztecików na święta:). Tutaj można zobaczyć jak wyglądały moje bułeczki: kucharzenie-guli.blogspot.com/2010/08/bueczki-z-pieczarkowym-nadzieniem.html Pozdrawiam, Gula
Gość: tressa
21.08.2010 19:22 odpowiedz
Jak ja kocham takie wypieki , wyciągnęłam z pieca piękne, jak malowane, pulchniutkie. Zrobiłam najbliższym niespodzianke, nie ma śladu. Naprawde pyszne. Dzieki wielkie.
Gość: ewka
21.08.2010 18:24 odpowiedz
bułeczki super pod każdym względem :) właśnie pałaszujemy :) zrobiłam z połowy przepisu wyszło mi 5 dużych sztuk, użyłam zwykłej mąki pszennej typ 405... a i pieczarki skropiłam jak ktoś wyżej radził sokiem z cytryny i pozostały jasne do końca,polecam i dziękuję
Gość: kulawula
20.08.2010 21:54 odpowiedz
razowe buły wymiatają,ale na zimno,to moje pierwsze bułeczki,oczywiście było trochę akcji w produkcji,przesoliłam pieczarki/a jestem wrażliwa na przesalanie/ i ratowałam je dolewając wodę,a później ją odlewając wraz ze słonym posmakiem,się udało:)
jej..nie sknociłam,jedynie posmarowałam 3 bułki jajkiem,bo z wrażenia zapomniałam o pierwszych hihi
już oglądam kolejne bułkowe przepisy,tylko muszę zaopatrzyć się w mąkę pszenną chlebową:) pozdrawiam Królewnę MW:)
Gość: asiutek
20.08.2010 20:09 odpowiedz
o rety, bułeczki PIERWSZA KLASA! idealne ciasto!
szkoda tylko, że mężuś niezbyt pieczarkowy, cóż - będzie więcej dla mnie ;) a następnym razem zrobię ze słodkim nadzieniem
Gość: abaszka
20.08.2010 18:40 odpowiedz
no i już są bułeczki w piekarniku. Pieczarek miałam mniej więc mam jedną partię z pieczarkami a drugą z oliwkami i serem :) Dziękuję za kolejny przepyszny przepis :) Pozdrawiam
Gość: kulawula
20.08.2010 13:33 odpowiedz
dzięki,kochana jesteś:)
Dorota, Moje Wypieki
20.08.2010 10:06 odpowiedz
Monia, alez to jest ciasto typowo drozdżowe bułkowe... z moich ulubionych bułeczek slodkich, tylko bez dodatku cukru.. nic w nich z chleba.. Kulawula: żytnie nie, razowa tak, ale z domieszką mąki pszennej, najlepiej pół na pół. pozdrawiam
Gość: 1monia1975
20.08.2010 09:42 odpowiedz
Niestety mi te bułeczki nie podpasowały, bo są dla mnie takie "chlebowe".W smaku dobre, ale przypominają mini chlebki nadziewane farszem pieczarkowym.Zdecydowanie wolę bułeczki z ciasta lekko słodkiego typowo drożdżowego.
Gość: kulawula
19.08.2010 14:35 odpowiedz
Witam Doroto:)
mam techniczne zapytanie,jeśli mogłabyś podpowiedzieć czy mąka pszenna razowa typ 2000 nadawałaby się na te bułeczki,albo żytnia typu 720 ?troszeczkę szukałam informacji i z tego co rozumiem powinna być pszenna typ 750,ale jak zwykle trudno mi takową dorwać w okolicy:)bardzo proszę podpowiedź,wiem,ze jestem milionowa osobą,która o to pyta,więc proszę o wybaczenie:)pozdrawiam
Gość: wedelka
18.08.2010 20:31 odpowiedz
Wpadłam tu na chwilę, zerknąć na przepis i widzę, że utworzył się prawdziwy fan-club gorzowskich bułeczek :) W sumie prawidłowo :) Dorotus, ja z bułeczkami mam wspomnienia, bo mieszkałam całe dzieciństwo blisko Gorzowa, ale żeby było śmieszniej, to teraz mieszkam w Szczecinie, więc i z pasztecikami jestem za pan brat ;) Pozdrawiam :)
Gość: kamilkaaaas
18.08.2010 19:08 odpowiedz
Jestem rodowitą Gorzowianka :) takich bułeczek jak u nas w słynnej jak widzę w całej Polsce budce nie ma nigdzie :) pachną tak zabójczo że nawet jak sie nie jest głodnym to i tak sie staje w kolejce bo od zapachu człowiekowi ślinka leci :) a studenci z pobliskich uczelni specjalnie nie biorą śniadania żeby na okienku wyskoczyć na bułeczkę :) wiem bo sama tak robiłam ;) hihi
ale Twoje wyglądają tak apetycznie że zrobię na najbliższej imprezce jako przekąskę na ciepło :) pozdrawiam :)
Gość: agnieszka
18.08.2010 13:29 odpowiedz
A mi się ostatnio marzy upieczenie bułeczek nadziewanych farszem z soczewicy. Kiedyś kiedyś takie jadła i były bardzo smaczne i od jakiegoś czasu ten smak za mną chodzi. Tylko nie wiedziałam z jakiego przepisu na ciasto skorzystać, a skoro tyle osób zachwala to z tych bułeczek, to chyba właśnie je wypróbuję ;)
Gość: anytsujx
18.08.2010 09:25 odpowiedz
Wygladają rewelacyjnie, lubię taki smaki, więc z pewnością upiekę :)))
Gość: anka_maria
18.08.2010 07:17 odpowiedz
Upiekłam. Są przepyszne. Teraz czekam na sezon grzybowy i wówczas zrobię z podgrzybkami.
Gość: PistacjowyKot
17.08.2010 23:50 odpowiedz
Jestem na diecie a tu bułka. Noale chyba zrobię, brzmi pysznie.

..oh, szczecińskie paszteciki. Nie ma nic pyszniejszego w naszym.. ładnym.. khym, mieście. I tlyko w Szczecinie można je dostać, ha! :D
09.02.2014 14:42 odpowiedz
paszteciki są najlepsze!!!
Gość: Ann
17.08.2010 19:12 odpowiedz
Bułeczki PRZE PY SZNE ! Owszem dodałam kilka innych składników do nadzienia(między innymi żółty ser) ale za ich wyjątkowy smak odpowiada ciasto - MNIAMM! Wyszly dużo jaśniejsze( blade z lekko złotawym rumieńcem) niż te widoczne na zdjęciach ale nie mialo to żadnego wpływu na ich smak.Jeżeli ktokolwiek zastanawia się czy je zrobić to szczerze zachęcam;)-nie pożałujecie!
Dorota, Moje Wypieki
17.08.2010 19:11 odpowiedz
Karoladka: lepiej na pierwsze wyrastanie.
Gość: J.
17.08.2010 16:34 odpowiedz
A ja polecam skropić pieczarki podczas smażenia cytryną, będą jasne :)
Gość: lady
17.08.2010 15:39 odpowiedz
A ja je zrobię na weekend, ale z kurkami, które mi przywiezie sąsiad, taki mam chytry plan! :-
Przewiduję rozkosz nieziemską i żadna to będzie moja zasługa. :-D
Gość: Hanka
17.08.2010 14:02 odpowiedz
ktoś już poruszał tę kwestię przy jakimś innym przepisie, chodzi o zdjęcia potraw przy spisie przepisów w poszczególnych kategoriach... kiedyś były a od jakiegoś czasu nie ma... nie da się tego jakoś "naprawić"? zdjęcia pomagały odnaleźć niektóre przepisy wzrokowcom! pozdrawiam.
Gość: Anka81
17.08.2010 14:00 odpowiedz
Halo, halo !!!
Szanownej właścicielce bloga ogromnie dziękuję za fantastyczny przepis.
Dzisiaj zrobiłam bułeczki. Od siebie dodałam 1 ząbek czosnku przeciśnięty przez praskę oraz kawałek czerwonej papryki. Aaa i dałam 50 g drożdży.
Przepis jest rewelacja.
Mówi to początkująca 29 letnia kucharka :)
Gość: pizzozercy
17.08.2010 13:02 odpowiedz
Bułki z pieczarkami to właściwie mógłby spokojnie być jeden i pojedynczy posiłek - ewentualnie posolić trochę pieczarki, jeśli potrzeba:)
17.08.2010 12:38 odpowiedz
no i kolejne bułeczki koniecznie do upieczenia :)
Gość: karoladka
17.08.2010 12:24 odpowiedz
Dorotko a czy można je zostawić na drugie wyrastanie na noc i rano do pieca? Czy może lepiej bez farszu?
17.08.2010 12:00 odpowiedz
Jakie fajne! Moze w końcu kiedys upieke takie :)
Dorota, Moje Wypieki
17.08.2010 11:30 odpowiedz
Super! Bardzo się cieszę, że smakują :)
Gość: Maggie78
17.08.2010 11:18 odpowiedz
Wyszły przepyszne i prześliczne. Ciasto - rewelacja, idealna konsystencja. Urosły wspaniale, a co za smak. Można poszaleć z farszem. Pracy w sumie niewiele ... dla mnie bomba.
Dorota, Moje Wypieki
17.08.2010 10:08 odpowiedz
Drozdże instant to tez drozdże suche i możesz ich tyle dodać, pozdrawiam :)
Gość:
17.08.2010 08:20 odpowiedz
mniam ...wygladają smakowicie :) .....zdjęcia jak zwykle obłędne i nawet zauważyłam doniczkę z IKEA :) ...mam taka samą tylko w poprzeczne pasy ...pozdrawiam Marzena
Gość: jolasa
17.08.2010 08:20 odpowiedz
mam pytanie, czy drożdze suche to to samo co instant i czu używa ich sie w takiej samej ilości? pozdrawiam, świetny blog
Gość: aqua99
17.08.2010 08:16 odpowiedz
Mmmmmm jak tylko wrócę z wakacji, zaraz zabiorę się za te bułeczki. Nie piekłam nic od 2 miesięcy!

Mam taki sposób, żeby pieczarki nie zrobiły się czarne - smażę bez przykrycia i solę dopiero usmażone pieczarki. Dzięki temu zawsze mam jasne, bielutkie pieczarki.

Myślę, że całkiem smaczne mogą być jak doda się do środka trochę sera żółtego - coś jak zapiekanka :)
17.08.2010 07:33 odpowiedz
Pyszne te bułeczki ! Drożdżowe, z pieczarkami, mniam... Zapisuję do zrobienia :)
Gość: ewulcia
16.08.2010 22:00 odpowiedz
ja ostatnio dla siebie i moich gości robiłam podobne drożdżóweczki, ale z ciasta francuskiego i nie tylko z pieczarkami, ale dodałam też suszonych prawdziwków rozmoczonych w wodzie
była tam jeszcze cebulka, czosnek i przyprawy - grzybiaki wyszły fantastyczne!!!
Dorota, Moje Wypieki
16.08.2010 21:52 odpowiedz
Tak, mozna. Po upieczeniu oczywiście. Rozmrażamy nie wyjmując z woreczka, by nie wysuszyć.
Gość: Kinia
16.08.2010 21:50 odpowiedz
w Gorzowie nie bylam i tamtejszych buleczek nie probowalam, ale te sa na pewno pyszne :) a czy te buleczki mozna zamrozic?
Dorota, Moje Wypieki
16.08.2010 21:37 odpowiedz
10 dag cukru = 100 g cukru (mniej niż pół szklanki) kostka masła u mnie na blogu = 250 g, pozdrawiam :)
Gość: Isa
16.08.2010 21:32 odpowiedz
dziękuję za blog. Nie wiem język polski.
Mam dwa pytannja: co to jest "daga" (10 dag cukru) i ile to jest "kostka masła".
Gość: Zuza
16.08.2010 21:09 odpowiedz
chętnie się poczęstuję ;-)
Gość: ann
16.08.2010 21:02 odpowiedz
Mniam, ja miałam ostatnio w planach pieczarki w cieście francuskim, na pewno też będą pyszne ;)
Gość: karolkaa400
16.08.2010 20:31 odpowiedz
Ślinotoku dostałam :P Podzieeeeeel się .
Jako, że uwielbiam pieczarki to te bułeczki zostaną upieczone na pewno do końca tego tygodnia! :D

Pozdrawiam gorąco ;)
Dorota, Moje Wypieki
16.08.2010 20:02 odpowiedz
Hanka, można zastąpić, ale nie dałabym więcej niz pół na pół. Nadeshiko: wyjdą bardzo dobre. J. smakują podobnie :) dziękuję i pozdrawiam :)
Gość:
16.08.2010 19:54 odpowiedz
no i cała rodzinka czekała cierpliwie ,w końcu przepis jest.Już nawet mąż po pieczarki do sklepu pobiegł.Wszystkim ślinka cieknie......pozdrawiamy ze Słowacji.
16.08.2010 19:45 odpowiedz
a ja lubie buły z ciasta Twojego przepisu na makowiec zawijany;p tak z grzybami jak i z kapusta;p na cieplo i na zimno:) idą jak woda;p
Gość: Hanka
16.08.2010 19:43 odpowiedz
już wiem, jakie drożdżówki upiekę następnym razem mojemu łasuchowi ;-), ciekawe czy część mąki "białej" można zastąpić razową?
Gość: nadeshiko
16.08.2010 19:04 odpowiedz
Bułeczki wyglądają bardzo apetycznie :) Chętnie bym zrobiła, tylko zastanawia mnie ta mąka chlebowa - pisała Pani, że powinna zawierać powyżej 11 g białka, a zwykła mąka tortowa (której mam bardzo dużo i chciałabym zużyć) ma 10,8 g, czyli niewiele brakuje... Czy Pani zdaniem z takiej mąki wyszłyby bułeczki?
16.08.2010 18:18 odpowiedz
Mmm ale mi pani narobila ochoty tymi buleczkami! :)
Gość: kakarla
16.08.2010 18:15 odpowiedz
A takie bułeczki są też w piekarni "Wenta" w Lęborku. To jest "must have" :P zawsze podczas wizyty u rodziców. Ciekawe czy podobnie smakują :)
Gość: J.
16.08.2010 18:01 odpowiedz
Blog przeglądam już przez dłuuuugi, długi okres czasu, ale to mój pierwszy komentarz tutaj;)
Dorotko, wiem, że nie chcesz, żeby porównywać te bułeczki z gorzowskimi:D ale czy choć trochę smakują podobnie?;-) Ostatnim razem w Gorzowie jadłam ją w lutym, choć byłam kilkanaście razy potem, ajj, tylko sobie narobiłam ochoty.

wedelka, wiesz może, do kiedy jest remont? Z tego co pamiętam, to remonty właśnie są w wakacje, ale do kiedy...hmmmmm...
Gość: nanami95
16.08.2010 17:10 odpowiedz
A u mnie od niedawna jest grafik obowiązków domowych, juz wiem co podam kiedy przyjdzie moja kolej na gotowanie obiadów.
Jak ja bym chciała robić tak piękne zdjęcia jak ty, patrzę i patrzę i napatrzec się nie mogę.
Dorota, Moje Wypieki
16.08.2010 17:03 odpowiedz
Nie, no teraz to się boję ;). Błagam, nie porównujcie do tamtych, tamte mają swój klimat, przede wszystkim w kolejce stoją same wygłodniałe osoby a jak się człowiek tyle czasu nastoi to od razu wszystko lepiej smakuje ;)
Gość: david.5
16.08.2010 17:02 odpowiedz
Eeee tam rozstawiać rodzinę (czuję PRL) lepiej wykupić wszystko i zrobić w tym momencie świństwo klientom za nami :X a później dać się im zlinczować hehehe :P Na drugi dzień artykuł w Wyborczej Zabili go za bułkę z pieczarkami
Gość: pigeon-dove
16.08.2010 17:00 odpowiedz
Gorzów górą :) Mieszkałam tam 17 lat i przy tej budce zawsze była kolejka! A co do dworca - PKS jest zaraz obok PKP, więc to i tak ta sama droga :) Na pewno zrobię Twoje bułeczki, żeby sprawdzić czy smak choć trochę podobny do tamtych, bezkonkurencyjnych...
Dorota, Moje Wypieki
16.08.2010 16:54 odpowiedz
A jak juz mowa o barszczu, to mi się przypomniały szczecińskie paszteciki, ale to już wątek na zupełnie inny fanclub ;)
Gość: Anka81
16.08.2010 16:52 odpowiedz
Witam, bloga znalazłam przez przypadek a tu same smaczne cudeńka :)
Coś mi się wydaję,że wkrótce zrobię te bułeczki i podam je z czerwonym barszczem do picia .
Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
16.08.2010 16:51 odpowiedz
No proszę, jakis mały fanclub zaraz się utworzy ;) David, bo to się idzie z całą rodziną i rozstawia rozumnie w kolejce co kilka osób, by się załapać na dokładkę ;P
Gość: Ewa
16.08.2010 16:49 odpowiedz
A to dobre! Ja tez jadlam te bulki w Gorzowie ;) Taki maly,skromny kiosk a tyle ma fanow ;)) Pozdrawiam wszystkich milosnikow gorzowskich buleczek z pieczarkami :)
Gość: david.5
16.08.2010 16:46 odpowiedz
No weź... :P to była tylko jedna bułka :D (niestety). Jak kupowałem nie wiedziałem, że są aż tak smaczne. Później nie było czasu by stanąć w gigantycznej kolejce po drugą...
Dorota, Moje Wypieki
16.08.2010 16:42 odpowiedz
Ha! To się wydało, kto jest największym bułkożercą! :)
Gość: david.5
16.08.2010 16:39 odpowiedz
Tak z Wrocławia, ale kiedyś byłem w Gorzowie i też jadłem te bułki koło przystanku tramwajowego niedaleko dworca :P! Bułkożercy! :D
Gość: Aga
23.11.2013 23:52 odpowiedz
Kurcze , ja juz od kilkunastu lat siedze w Brukseli ale te bulki z mojego Gorzowa sa nie do pobicia i nigdy nigdzie indziej takich nie znalazlam. Jutro robie bo mi smaka narobiliscie!!!
Gość: Mateusz
16.08.2010 16:36 odpowiedz
Coś nie dla mnie, gdyż nie jem żadnych grzybów, ale zdjęcie muszę pochwalić! Jak zawsze piękne...
Dorota, Moje Wypieki
16.08.2010 16:36 odpowiedz
David, znasz to miejsce? A Ty nie jesteś przypadkiem z Wrocławia? I tak, zdaje mi się, że za przystankiem, choć już dokładnie nie pamiętam ;)
Gość: david.5
16.08.2010 16:29 odpowiedz
:-o koło przystanku tramwajowego!?
Gość: m324
16.08.2010 16:20 odpowiedz
Kiedy będzie ten przepis? I can't wait ;)
Dorota, Moje Wypieki
16.08.2010 16:12 odpowiedz
Ja nie wiedziałam, że jeszcze ten sklepik istnieje! (ostatnio byłam tam z 5 lat temu ;). Fakt, ruch mają zawsze i kolejki :)
Gość: wedelka
16.08.2010 15:45 odpowiedz
Tak, dokładnie w tym kiosku :) Tam zawsze są ogromne kolejki :) Ostatnio jak byłam w Gorzowie, miałam ochotę skusić się na jedną bułeczkę, ale akurat mieli remont i tylko obeszłam się smakiem..Ech :)
Dorota, Moje Wypieki
16.08.2010 15:43 odpowiedz
PKS raczej.
Dorota, Moje Wypieki
16.08.2010 15:43 odpowiedz
Ja też je jadłam w Gorzowie, w takim kiosku, niedaleko stacji PKP? :)
Gość: wedelka
16.08.2010 15:31 odpowiedz
Najlepsze jadłam w Gorzowie...Nigdy jeszcze nie udało mi się samej powtórzyć tego smaku...Może ten Twój przepis będzie je przypominał? :) Rozmarzyłam się ;) Pozdrawiam.
Gość: Marlena
16.08.2010 15:09 odpowiedz
Robilam juz takie coś:) zaraz zobaczymy czy z tego samego przepisu:) nbardzo smaczne najlepsze na cieplo z pieczarkami i cebulka,ja dodalam jeszcze troszke szynki podsmazonej w kostke:)
Gość: olanguyenvan
16.08.2010 14:53 odpowiedz
pieczarek nie kupowałam od daaaaawna, z 2 miesiące może, a dzisiaj kupiłam w sklepie nic nie wiedząc o przepisie, zadziwia mnei moja intuicja czasami (; .
Gość: n_ina
16.08.2010 14:24 odpowiedz
co za pytanie :)
Gość: grelanka
16.08.2010 14:16 odpowiedz
ładnie to tak robić smaka? :) uwielbiam wszystko co ma pieczarki albo jakiekolwiek inne grzyby
Gość: martam21
16.08.2010 14:13 odpowiedz
oj, jak zwykle wiesz kiedy trafic z dobrym przepisem:)
własnie szukalam jakiejs alternatywy dla Twoich calzone....
Gość: pucaluta
16.08.2010 14:11 odpowiedz
O matko.... a ja dziś bez obiadu.... dlaczego tak mnie się teraz torturuje??? :)
Gość: david.5
16.08.2010 13:44 odpowiedz
Skoro częstujesz, to chętnie... poproszę! Hehe




do góry