Ładowanie strony
Najsłodszy blog w sieci



16 października 2008

Bułki z ziemniakami


Bułki z ziemniakami

Pyszne, długo utrzymujące świeżość bułeczki, o chrupiącej skórce i mięciutkim miąższu. Doskonałe z sałatkami, mięsami (można do nich dodać 1 łyżkę posiekanego koperku) lub jako nasze codzienne kanapki na śniadanie. Polecam!

Składniki na 20 bułek:

  • 550 g mąki pszennej chlebowej
  • 1 łyżeczka soli
  • 55 g masła, roztopionego
  • 175 g ugotowanych, rozgniecionych ziemniaków (w temperaturze pokojowej)
  • 3 łyżeczki suchych drożdży (około 10 g) lub 20 g świeżych drożdży
  • 2 łyżeczki cukru
  • 1 jajko, roztrzepane
  • 125 ml letniego mleka
  • 150 ml letniej wody

Mąkę pszenną wymieszać z suchymi drożdżami (ze świeżymi najpierw zrobić rozczyn). Dodać resztę składników i wyrobić ciasto, odpowiednio długo, by było miękkie i elastyczne. Umieścić w większej misce, przykryć folią spożywczą i pozostawić w lodówce na całą noc - 12 godzin. Ciasto powinno podwoić objętość i urosnąć do brzegów miski.

Po tym czasie wyjąć ciasto na powierzchnię oprószoną mąką i krótko wyrobić. Ogrzać do temperatury pokojowej.

Ciasto wyjąć na powierzchnię oprószoną mąką i podzielić na 20 równych części, z których uformować bułeczki. Kłaść je na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia, w wiekszych lub mniejszych odstępach (wtedy się zetkną podczas pieczenia). Przykryć ręczniczkiem kuchennym i pozostawić w cieple, na 30 minut do podwojenia objętości.

Piec około 15 minut w temperaturze 220ºC. Wyjąć, wystudzić na kratce.

Metoda dla maszynistów:

Wszystkie składniki na ciasto umieścić w maszynie do chleba w kolejności: płynne, sypkie, na końcu suche drożdże. Nastawić program do wyrabiania i wyrastania ciasta 'dough' (około 1,5 h), po czym ciasto wyjąć, krótko wyrobić i dalej postępować według powyższego przepisu.

Smacznego :-).

Bułki z ziemniakami

Przepis pochodzi z rosyjskiej strony (Julio! dziękuję bardzo za tłumaczenie:), podrasowany w oparciu o 'The big book of bread' Anne Sheasby.

Średnia ocena: 9,3  (liczba głosów: 12)
Kategoria: Bułki

Dodaj komentarz
Pozostało znaków: 5000 
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.
Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć.
Zanim zamieścisz pytanie upewnij się, czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach).
Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.
Zaloguj się, aby dodać komentarz lub skomentuj jako gość, korzystając z poniższego formularza.
Imię/nick*:
Strona WWW:
Weryfikacja antyspamowa*:
Komentarze (50)
dorota.m. profil
13.07.2017 04:32 odpowiedz
czego glupi nie doczyta to sam sobie dopowie :) zaczelam produkcje a tu widze, ze ciasto ma lezakowac cala noc. oops.
zrobilam bez lezakowania, zamiast ziemniakow uzylam batatow.
buleczki wyszly bardzo przednie.
Dorota, Moje Wypieki
13.07.2017 10:26 odpowiedz
Piękne wyszły!
dorota.m. profil
13.07.2017 13:22 odpowiedz
dzieks, zasluga przepisu :)
ostatnio bardziej sie odwazam na modyfikacje. jak sie nie ma co sie lubi to sie lubi co sie ma :)
a z buleczek zrobilam wczoraj hamburgery. swietnie sie do tego nadaja bo trzymaja sie do konca. bowiem czasem bulki namakaja od dodatkow i pod koniec konsumpcji troche sie rozpadaja.
anna__joanna profil
21.03.2015 09:25 odpowiedz
Nie wyszły :( ciasto nie wyrosło ani w lodówce (trzymałam 16h) ani w ciepłym (trzymałam 2h) może kiedyś zrobię kolejne podejście
Gość: aniasw
08.05.2014 20:30 odpowiedz
bardzo często piekę te delikatne i puszyste bułeczki, zawsze się udają
Gość: Laadya
24.03.2014 07:56 odpowiedz
Robie je juz jakiś czas, zawsze wychodziły mi idealnie Dzisiaj? :( jestem załamana. Pierwszy raz nawet nie drgnęły i ciasto nie urosnło i nie wiem dlaczego .
migotka13 profil
19.03.2014 20:28 odpowiedz
zrobię jeszcze nie raz! zdecydowanie polecam!

użytkownik usunięty
09.03.2014 20:09 odpowiedz
Bardzo mięciutkie.
użytkownik usunięty
09.03.2014 20:08 odpowiedz
Długo się przymierzałam do upieczenia tych bułeczek. Ominełam wyrastanie w lodówce, po wyrobieniu ciasto zostawiłam w temperaturze pokojowej. Po godzinie podwoiło objętość i wyszły wspaniałe, bardzo smaczne bułeczki.
izabela2764 profil
09.03.2014 21:30 odpowiedz
Mam tak samo !-są przepisy ,które muszę wypróbować natychmiast ,a inne podglądam i odkładam na później. :) Malinka uwielbiam oglądać Twoje zdjęcia jest w nich taka dbałość o szczegóły -jak dziś, biała serwetka z mereżką i te równiutkie bułeczki ,cudne !!!!!
Gość: Agata
04.03.2014 09:47 odpowiedz
Genilane!! waro było na nie tak długo czekac! własnie jem je na sniadanie. Niebo
Gość: ania
19.01.2014 20:12 odpowiedz
Dzień dobry, bułeczki bardzo smakowały dzieciom z dżemem jabłkowym - tak więc ślicznie dziękuję za przepis.
Mi natomiast marzą się bułki mazurskie, tęsknię za ich smakiem. Które z bułeczek podanych na blogu będą mniej puchate, takie właśnie bardziej bułkowe. Niestety nie znalazłam nigdzie przepisu na bułki mazurskie, a może po prostu one inaczej się nazywają. Będę wdzięczna za podpowiedź, pozdrawiam serdecznie
Gość: ania
20.01.2014 16:40 odpowiedz
Pani Dorotko podpowie Pani coś :)
Dorota, Moje Wypieki
20.01.2014 19:53 odpowiedz
Niestety, nie znam bułeczek mazurskich, ale znam poznańskie ;-). To będą te bułeczki, są najbardziej podobne, ale nie wiem, jak daleko/blisko im do mazurskich..
Gość: Sylwus
16.12.2013 11:46 odpowiedz
Witam serdecznie,
Dorotko które bułeczki można uformowac i gotowe włożyć do
Lodówki na noc na drugie wyrastanie? Z góry dziękuje za odpowiedz,
Dorota, Moje Wypieki
16.12.2013 20:49 odpowiedz
Z każdy ciastem drozdżowym mozna tak postąpić. Polecam notkę o ciescie drożdżowym.
Gość: sylwus
17.12.2013 17:17 odpowiedz
Czy ewentualnie jakies 18-20h w lodowce to juz przesada? chcialabym wstawic uformowane bulki do lodowki kolo poludnia i piec je nastepnego dnia rano.
Dorota, Moje Wypieki
17.12.2013 17:27 odpowiedz
Tak, to juz zbyt długo. Bułki przerosną, opadną.
Helenka profil
28.09.2013 13:29 odpowiedz
Rewelacyjna puszystość /przez długie wyrastanie/ pyszny smak. Doskonałe do dżemiku i miodu,....Piekę chleb z puree ziemniaczanym /chleb kielecki/ale bułeczki smaczniejsze.
Gość: Aneczka
29.08.2013 18:19 odpowiedz
Ogłosiłam w mym domu bułeczkowy tydzień. Te bułeczki były wyznaczone na dzień 4. Pyszne, miękkie, z chrupiącą skórką. Ominęłam wyrastanie w lodówce, zostawiłam je w temperaturze pokojowej i wyszły idealnie!
tunrida profil
08.04.2013 18:27 odpowiedz
Witam
A czy w tych buleczkach mozna nie wkładać ich na wyrastanie do lodówki tylko pozostawić w temp pokojowej do podwojenia objętości?
Nie ukrywam, ze liczę na szybka odpowiedz (kolacja ;))
Pozdrawiam :)
EwaN profil
25.03.2013 16:08 odpowiedz
Te robiłam jako trzecie... i jak wyrabiałam ciasto to było strasznie rzadkie -może to ze względu na ziemniaki były dość rzadkie tzn. miały mało skrobi... później przy formowaniu strasznie się lepiło ciasto myślałam że to będzie jakaś porażka ale są przepyszne :)
reszeczka77 profil
06.03.2013 20:27 odpowiedz
Buleczki sa fantastyczne, warte zrobiena !

Dorota, Moje Wypieki
06.03.2013 22:56 odpowiedz
Wow, chcę je teraz! ;-)
Gość: xrabina
28.01.2013 16:16 odpowiedz
Dorotko napisz proszę jak formujesz te bułeczki, ja wałkowałam i wycinałam ze szklanki. Udały się, były przepyszne. Ale chciałabym żeby moje były takie krąglutkie i zgrabniutkie jak Twoje. Ciasto już rosnie :) Pozdrawiam.
Dorota, Moje Wypieki
28.01.2013 16:28 odpowiedz
Ja buleczki formuje w dloni. Odrywam kawalki ciasta, splaszczam na dloni, nastepnie od brzegow zaginam je ku srodkowi na ksztalt kulki, łączę. Odwracam na blaszkę, laczeniem do blaszki.
Gość: Martalena
26.04.2011 16:56 odpowiedz
Bardzo fajny przepis na wykorzystanie kilku niedojedzonych ziemniakow. Ciasto zrobilam wczoraj wieczorem (chyba dodalam za duzo ziemniakow - nie mam wagi - wiec dodalam wiecej maki, bo wydawalo sie za zadkie) Roslo w lodowce jak szalone, wiec troche spanikowalam i jeszcze raz je zagniotlam tuz przed pojsciem spac. Rano (czyli po ok. 8 godz) wyjelam z lodówki, jeszcze raz zagniotlam na ok. godz i uformowalam buleczki. Po calym dniu sa nadal swiezutkie. Polecam! A ziemniakow w ogole nie moge wyczuc!
Gość: krupniczka
04.04.2011 14:50 odpowiedz
W lokalnej piekarni kupujemy chleb "z płatkami ziemniaczanymi" - smaczny, zachowuje długo świeżość...także znajdując ten przepis na bułeczki z dodatkiem ziemniaków, nie mogłam go nie wypróbować :)
Jednak bułeczki robiłam "po swojemu" (podbudowana jednym z wcześniejszych komentarzy, że i w ten sposób się udadzą), omijając etap lodówkowy i w nieco innej kolejności mieszając składniki...bułeczki wyszły miękkie i lekko wilgotne w środku, z delikatną chrupiąca skórką, bardzo smaczne :)
Gość: ewooncia
13.03.2011 20:56 odpowiedz
I mi do nich cebulka podpasowała, dałam prażoną Kamisa, ale dość słabo ją czuć, więc następnym razem będzie z patelni i duuuużo więcej:) Dobry przepis do urozmaicania za każdym razem innymi dodatkami - cebulką, oliwkami, suszonymi pomidorami, może pesto... Na pewno będę je piec regularnie, bo to najlepsze bułki jakie do tej pory upiekłam! Konsystencja zachwycająca! Smakowita skórka a w środku mięciutki wilgotny puch!
Gość: natajla_1
11.02.2011 15:52 odpowiedz
Pychota! Zrobiłam te bułki i wyszły super,po wyjęciu z lodówki dodałam do ciasta jeszcze zimną podsmażoną cebulkę.Wyszły świetne, z masełkiem, do zupy ogórkowej...
Gość: kamil220288
02.01.2011 22:21 odpowiedz
Witam wszystkich
Dzisiaj trafiłem na ten blog i zacząłem testować twoje przepisy.Narazie zrobiłem bułki z ziemniakami oraz ślimaczki kokosowe.Oba przepisy okey bułeczki śliczne i pyszne.
Co to tego przepisu jestem niecierpliwy więc zrobiłem troszeczkę inaczej po swojemu poprostu:)Bułki w niecałe 3 godzinki gotowe.Z tych proporcji ciasta już po wyrośnięciu wyszło ponad 1,2 kg.Moje ciasto rośnie zawsze minimum 2 razy ( raz całe raz podzielone na kesy).
Bułki wyglądają jak maślane podobnie miękkie ( jak nie bardziej) w smaku ziemniaki ledwo wyczuwalne ( jak wiesz że są to się ich dopatrzysz a jak nie to wątpię żeby ktoś je wyczuł ).
Gość: kasiad
30.12.2010 18:49 odpowiedz
Super smaczne: pulchne w środku i z przypieczoną skórką. Piekłam w termoobiegu 30 min. w 180 stopniach. Ciasto też rosło szybko, po ok.3 godzinach było bardzo wyrośnięte, kolejne etapy też przyspieszyłam, po ok.6 godzinach przepyszne bułeczki zjedliśmy na kolację. Polecam!!!
Gość: andzia.01
22.12.2010 09:27 odpowiedz
Upiekłam, z wypróbowanych 3 przepisów na bułeczki, te są dla mnie najlepsze! Mięciutkie w środku a na zewnątrz chrupiące. Wyśmienite!
Gość: patu-laa
07.11.2010 20:56 odpowiedz
Bułki smaczne aczkolwiek wolę te puszyste
Gość: ewusia89
13.08.2010 13:38 odpowiedz
Przepyszne, szczególnie na świeżo. Chociaż moje potrzebowały aż 30 minut żeby się ładnie przyrumienic.
Gość: ka11si05a
31.07.2010 19:25 odpowiedz
Zrobilam juz ciasto,ale bedzie musialo poczekac w lodowce dluzej niz zalecany przez Ciebie czas.Czy moze to im zaszkodzic?
Gość: mamafrania13
27.03.2010 11:04 odpowiedz
Dzisiaj rano upiekłam te bułeczki, ziemniaków wzięłam na oko, też bardzo szybko wczoraj ciasto zaczęło rosnąć w lodówce ale zostawiłam je w spokoju. No i efekt: super mięciutkie, z przyrumienioną skórką, ja jedynie wolę trochę większe bułeczki i następnym razem zrobię 16. Przepis zdecydowanie do powtórzenia. Pozdrawiam Dorotko!
Dorota, Moje Wypieki
26.03.2010 21:35 odpowiedz
Nie jestem pewna w 100 procentach, ale według mnie możesz włożyć uformowane na noc do lodówki. pozdrawiam :)
Gość: tu-tusia
26.03.2010 09:41 odpowiedz
Mam jeszcze jedno pytanie. Z ziemniakami juz sobie poradziłam - znalazłam w necie, że jedna łyżka gniecionych ziemniaków to 25g, więc dałam 7łyżek. Mam nadzieję, że dobra ilość wyszła. Ciasto zagniotłam wczoraj w nocy (ok. 1) i teraz grzecznie siedzi w lodówce. Jak wrócę o 17 to zagniotę je znowu i potrzymam zalecane 3h w cieple. Czy po tym jak uformuję bułeczki mogę je znowu na całą noc do lodówki dać, żeby tam wyrosły i rano piec, czy za długo będzie dla ciasta i powinnam je upiec dziś wieczorem?
Będę wdzięczna za odpowiedź.
Gość: tu-tusia
25.03.2010 16:37 odpowiedz
Chciałabym upiec te bułeczki, ale niestety nie mam wagi i nie wiem ile to będzie 175g ugotowanych ziemniaków. tych rozgniecionych to tak szklanka wyjdzie czy mniej? Mógłby mi ktoś podpowiedzieć jak odmierzyć te 175g ziemniaków bez wagi?
Pozdrawiam!
12.03.2010 12:05 odpowiedz
Dziś je upiekłam, są pyszniutkie. Mają wspaniały, mięciutki i puchaty miąższ:) rewelacja Dorotko:)
Gość: gosia
08.12.2009 13:52 odpowiedz
nie wiem jak to się stało, ale robiłam wszystko według przepisu, wsadziłam miskę z ciastem do lodówki i po trzech godzinach już się nie mieściło (potroiło objętość) zagniotłam ponownie i wstawiłam do lodówki ale znów szybko wyrosło. upiekłam je i wyszły pyszne, ale nie wiem czemu tak szybko wyrosły.
Gość: Avi
21.10.2008 15:46 odpowiedz
Pół godziny temu wyjęłam je z piekarnika i już nie ma 1/3 :D Bułeczki są przepyszne, robiłam dokładnie według przepisu, bo nie mam doświadczenia w wytrawnych wypiekach - wyszły idealnie.
Dziękuję :)
Gość: Czarna Pantera
17.10.2008 17:55 odpowiedz
No to przepis na odstrzal. Niech mi tylko zostana jakies ziemniaki z obiadu :]
Gość: olciaky
17.10.2008 14:08 odpowiedz
Ciekawy przepisik:)
Gość: margot11
16.10.2008 20:05 odpowiedz
ja juz pieklam i mogę potwierdzić ,że bułki pierwsza klasa
A tu jeszcze te zdjecia ,cudne zdjecia
Gość: iis111
16.10.2008 13:43 odpowiedz
Wlasnie upieklam te buleczki. Pyszne. widzialam, ze zmienilas troche orginalny przepis. Ja upieklam dokladnie wedlug orginalu. Nie wstawialam tez ciasta do lodowki.
Gość: mitka123
16.10.2008 13:41 odpowiedz
Z racji że mój luby jada bułki prawie do wszystkiego (nawet obiad zagryza) pewnie będą mu smakowały. A już nie mogę się do czekać ich zapachu - pewnie piękny.
Gość: majanaboxing
16.10.2008 10:08 odpowiedz
Wyglądają niezwykle apetycznie! I pomyslec, ze zawierają ziemniaki ! :)) Cudne po prostu.
Gość: atina_bc
16.10.2008 09:35 odpowiedz
Pięknie wyglądają:-) też niedawno piekłam bułki z ziemniakami. Ja korzystałam z przepisu Agusi z forum Cincin na bułki pszenno - ziemniaczane. Jeśli nie robiłaś to polecam:-)




Strona wykorzystuje pliki "cookies" (ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich użycie.     Rozumiem     Przeczytaj o ciasteczkach