Strona główna O blogu Moje książki Regulamin Kontakt Współpraca Księga gości Wersja mobilna
Polecam

Moja książka
'Moje Wypieki i Desery
na każdą okazję'

już w sprzedaży!

Notes na własne przepisy!

Aplikacja Moje Wypieki
na iPhone'a lub Androida

Kategorie
przelicznik kulinarny
przelicznik foremek
Ostatnie komentarze
Ostatnie wpisy
Newsletter
RSS
    wpisów    komentarzy
Archiwum
Gości online: 731

poniedziałek, 04 maja 2009
Chałka z wanilią

Chałka delikatna, mięciutka, pachnąca wanilią - idealna z masełkiem na śniadanie. Ciasto łatwe do wyrobienia i proste do formowania. Jedna z najsmaczniejszych, jakie jadłam. Przepis, zmodyfikowany, pochodzi ze strony "My recipes".

Składniki:

  • 3 i 1/4 szklanki mąki chlebowej
  • 1 duże jajko
  • 60 g drobnego cukru
  • 4 łyżki roztopionego masła
  • pół łyżeczki soli
  • 1 szklanka ciepłego mleka (nie gorącego, by nie sparzyć drożdży)
  • 1 opakowanie cukru waniliowego (16 g) (zamiast cukru można użyć ziarenek z laski wanilii i zagotować je z mlekiem, ostudzić)
  • 10 g suchych drożdży lub 20 g świeżych
Ponadto:
  • 1 roztrzepane jajko
  • 2 łyżki mleka
  • mak lub kruszonka

Mąkę przesiać, wymieszać z drożdżami (ze świeżymi wcześniej zrobić rozczyn). Wypać do miski, zrobić dołek. Do dołka wbić jajko roztrzepane z mlekiem i masłem, dodać soli i cukru. Wyrabiać ciasto przez kilka minut (można mikserem z hakiem do ciasta drożdżowego), by było gładkie (będzie się kleić). Przykryć ściereczką i pozostawić w cieple do podwojenia objętości.

Po tym czasie ciasto ponownie wyrobić, podzielić na 4 równe części. Części zrolować w wałeczki i uformować chałkę. Dla ułatwienia film:

 

 
 
Chałkę przykryć ponownie i pozostawić do napuszenia w cieple na około 40 - 60 minut. Przed pieczeniem posmarować 2 łyżkami mleka roztrzepanymi z jajkiem. Można posypać makiem lub kruszonką.
Piec około 25 - 30 minut w temperaturze 175ºC. Można przykryć od góry folią aluminiową, jeśli zbyt szybko nabiera koloru. Studzić na kratce.

Metoda dla maszynistów:

Wszystkie składniki na chałkę umieścić w maszynie wg kolejności: płynne, sypkie, na końcu drożdże. Nastawić program do wyrabiania i wyrastania ciasta 'dough' (około 1,5 h). Po skończeniu ciasto wyjąć, podzielić na 4 części i dalej postępować według powyższego przepisu.

Smacznego :)

Chałka z wanilią

 

  Oceń: 
Ocena: 9.7  (liczba głosów: 30)
Tagi: drożdże
Kategoria: Ciasta drożdżowe
Zobacz także:
Strucla z powidłami
Strucla z powidłami
Ciasto drożdżowe ze śliwkami i kruszonką
Ciasto drożdżowe ze śliwkami i kruszonką
Jagodzianki z białym serem
Jagodzianki z białym serem
Dodaj komentarz:
Pozostało znaków: 5000 
*  
Przepisz znaki z obrazka:


Komentarze (377)
1 | 2 | 3 | 4    
misiopysio  (zobacz profil)
13.11.2014 11:52 odpowiedz
Smacznie i szybko :)
Elusia89  (zobacz profil)
12.11.2014 19:57 odpowiedz
I gotowa :)
Jedyny błąd- za długo piekłam :( więc nie jest taka delikatna.
Elusia89  (zobacz profil)
12.11.2014 19:56 odpowiedz
Pycha !!! Zrobiłam z połowy porcji, zniknęła w mgnieniu oka :) Zdjęcie przed drugim wyrastaniem :)
Gość: Ula
02.11.2014 20:57 odpowiedz
Och ,jaka dobra wyszła ta chałka.Na pewno jeszcze nie raz zagości na naszym stole.Ula
cagorra  (zobacz profil)
06.10.2014 22:34 odpowiedz
Pyszności :P Tylko się oblizywać,a szkoda,że dopiero tak późno wpadł mi pomysł na chałkę ale warto było "zgrzeszyć" zjadając prawie połowę z konfiturą z aronii :) Pozdrawiam ciepło.
Gość: Natalka
06.10.2014 15:29 odpowiedz
jaka będzie najlepsza mąka do tej chałki? mam w domu mąkę pszenną razową bodajże, nada się czy będzie za ciężka?
CiastkoBlyss  (zobacz profil)
20.09.2014 09:53 odpowiedz
A czy ktoś wie, czy mogłabym zrobić chałkę z normalnego ciasta drożdżowego, tzn. z przepisu" Puszyste ciasto drożdzowe z kruszonką"? To wychodzi mi jednak najlepiej, już jestem "zaprawiona w boju". :)
Dorota, Moje Wypieki
20.09.2014 19:57 odpowiedz
Tak, można :-).
CiastkoBlyss  (zobacz profil)
22.09.2014 12:44 odpowiedz
O, dziękuję bardzo. :)
Wiktoria1  (zobacz profil)
16.09.2014 11:52 odpowiedz
Pyszna,puszysta,idealna.:)
01.08.2014 14:03 odpowiedz
Aaaach no i takiego smaka sobie na tę chałkę zrobiłam, a tu wyjazd w planie i pieczenie najwcześniej w poniedziałek :/
Sklepowe chałki to co raz częściej jakiś żart, mało słodki i podsuszony jakiś, zero tej miękkości charakteryzującej idealne ciasto drożdżowe :/
Gość: Bianka
31.07.2014 14:10 odpowiedz
W jakim celu smaruje się wypieki jajkiem na wierzchu? I czy faktycznie idzie na to całe jajko? Robiłam taką "polewę" przy tarcie jabłkowej i mimo, że zużyłam tylko odrobinę jajka, były takie jakieś twardawe miejsca :/ Czy chodzi wyłącznie o ładny kolor na wierzchu?

Aa, i na jak duża blachę jest to porcja?
Dorota, Moje Wypieki
31.07.2014 21:57 odpowiedz
Nadaje blasku i koloru. Nie zuzyjesz całego jajka, jedynie tyle ile do posmarowania. Wypiek przez to nie jest twardszy. To przepis na 1 ogromną chałkę lub 2 mniejsze.
Gość: Bianka
01.08.2014 14:00 odpowiedz
Czyli na taką zwykłą blaszkę na cały piekarnik ją położyć po prostu? Pytam ponieważ zwykle robię bułę drożdżową w takiej większej keksówce, aby się nie rozpłynęła po całym piecu, no tylko wtedy trudno o taki ładny kształt jak u Pani :)
Dorota, Moje Wypieki
02.08.2014 12:36 odpowiedz
Tak, ale można też upiec w formie, nie ma problemu :-).
24.07.2014 17:00 odpowiedz
Wyszła super, choć mi się trochę rozjechała w piekarniku na boki, mimo że tuż po drugim wyrastaniu była węższa i wyższa. Nie wiem, czy to normalna reakcja...? Ale tak czy siak sto procent satysfakcji :). No i jest ogrrromna!
Cukierenka  (zobacz profil)
14.07.2014 00:13 odpowiedz
Pyszna chalka
graszka-igraszka  (zobacz profil)
20.06.2014 21:42 odpowiedz
A to moja chałka :)
graszka-igraszka  (zobacz profil)
20.06.2014 21:39 odpowiedz
Wciąż jeszcze początkująca, zawsze myślałam, że upieczenie chałki to 'wyższa szkoła jazdy', a tu proszę - nie było tak źle. Wyszła cudownie, w smaku doskonała. Od dziś na liście ulubionych!
13.06.2014 10:09 odpowiedz
Chałkę robiłam wczoraj w nocy... Jak dziś się obudziłam to zostały 3 kawałki... na zdjęciu z soko-dżemem truskawkowym ;-)
13.06.2014 10:06 odpowiedz
Witam,
Zrobiłam tą chałeczkę. Jest pyszniutka, a z domowym dżemem truskawkowym ... smakuje rewelacyjne.
Piekłam 25 min, wyrabiałam w robocie przez 5 min. Z ciastem pracuje się super, u mnie się mało kleiło.
Dzięki za filmik jak tą chałkę skręcać, przydał się :)
Gość: dariaaa
12.06.2014 15:34 odpowiedz
tak sie zastanawiam..... czy mozna by to ciasto podzielic, przelozyc do dwoch keksowek (bez zaplatania warkocza) i powciskac w nie truskawki? :) czy jest szansa ze cos z tego wyjdzie czy nie bardzo? :)
Dorota, Moje Wypieki
13.06.2014 00:42 odpowiedz
Można, przypuszczam, że będzie bardzo ok :).
Gość: Anna
27.05.2014 09:31 odpowiedz
Boska chałka!!! Nigdy nie sądziłam, że to będzie takie proste. Nie dostałam mąki 750, więc piekłam 650 a i tak super. Będzie u nas częstym gościem :)))
Piekarniczek  (zobacz profil)
27.05.2014 08:47 odpowiedz
Z masłem, najlepsze.
Maddy77  (zobacz profil)
26.05.2014 09:17 odpowiedz
z ciasta z tego przepisu powstaly.. owieczki na wielkanoc:)
Maddy77  (zobacz profil)
26.05.2014 10:35 odpowiedz
i mikolaje na gwiazdke;)
LaMadeleine  (zobacz profil)
31.08.2014 14:54 odpowiedz
Trochę się spóźniłam, ale są genialne! :)
Gość: Fiona
20.05.2014 10:16 odpowiedz
Chciałam zapytać czy można dodać odrobinę więcej cukru, czy to nie zepsuje przepisu ? Bo moje chłopaki uwielbiają wszystko na mocno słodko.
Dorota, Moje Wypieki
20.05.2014 10:40 odpowiedz
Można.
Gość: minim
08.05.2014 16:39 odpowiedz
Czy można użyć zwykłej mąki pszennej czy luksusowej?
Dorota, Moje Wypieki
09.05.2014 23:14 odpowiedz
Obie się nadają.
Gość: natka
03.05.2014 16:53 odpowiedz
POLECAM !!!!!! pierwszy raz robilam chałke i z tego przepisu wyszły nam ( robilam razem z moim synkiem 5 letnim) dwie ogromniaste i mega przepyszne chałki, zrobilismy z duuuuuuuużą ilością kruszonki.
Gość: Ela
24.04.2014 21:52 odpowiedz
Dzisiaj upieklam chalke i jest pyszna-dodalam troche tarkowanej skorki pomaranczowej,mieszalam w maaszynie do chleba-cudowny zapach i jeszcze lepszy smak.Pozdrawiam
24.04.2014 02:32 odpowiedz
Robilam te chalke juz wiele razy: zdecydowanie moja ulubiona. Uwielbiam ja z kruszonka.
Dla tych, ktorym rozlazi sie na boki radze aby zamiast pieczenia jednej chalki podzielili ciasto na dwa i zrobili dwie. Nie rozlewa sie na boki i latwiej sie je. Jedna mozna tez zamrozic jesli sie ma taka ochote....
19.03.2014 18:44 odpowiedz
Posiadam robot Bosh mum 56Z40. Mam pytanie ile czasu powinien mieszać robot z hakiem przed pierwszym wyrastaniem i ile przed drugim? Jaką ustawić prędkość robota od 1 do 7 ?
Dorota, Moje Wypieki
19.03.2014 19:09 odpowiedz
A robot posiada może instrukcję obsługi? Nie mam Bosha, mam inny mikser, u mnie ciasto drożdżowe można wyrabiać hakiem max na 2 położeniu, by nie zepsuć silnika (ciasto drożdżowe jest gęste). Drugie wyrobienie ciasta jest bardzo krótkie - wystarczy zagnieść przez chwilę ręką.
Gość: Wuyu
25.11.2014 11:26 odpowiedz
Na boschu są obrazki wskazujące prędkość odpowiednia do danego mieszadła. Moj wskazuje dla haka prędkość 2. Wyrabiam kilka minut do momentu kiedy całe ciasto zbije sie w kulę.
zagatka  (zobacz profil)
17.03.2014 10:28 odpowiedz
Właśnie upiekłam pierwszą w życiu chałkę, wyszła wyśmienita, maślana i taka pulchniutka. Ciasto mieszałam mikserem z końcówkami z hakiem. Mimo, że wyrosła na dużą chałę to już połowy nie ma. Polecam gorąco! Pychotka, na pewno będę robić częściej!
Gość: Magda
13.03.2014 08:12 odpowiedz
Upiekłam tę chałkę, jest wyśmienita, ma dość wilgotne ciasto, ładnie się formuje,połowę zjedliśmy wieczorem jeszcze ciepłą, na drugi dzień również bardzo dobra! Ciasto wyrabiało się w maszynie, masła nie roztapiałam, dałam 2 łyżki płaskie stołowe i tylko 1 paczkę drożdży suchych (7g). Urosła gigantycznie! Pozdrawiam serdecznie :-)
Gość: Ania
06.03.2014 15:01 odpowiedz
Pani Doroto od dawna jestem miłośniczką Pani przepisów , jak do taj pory wszystkie się udawały i były wprost przepyszne ! ;) Wczoraj postanowiłam upiec chałkę , wyrosła przepięknie , w smaku pyszna , jedynie cisato było gliniane. Czy powodem jest zamiana mąki chlebowej na pszenną , czy może za któtko wyrabiałam? Proszę o pomoc !
Pozdrawiam serdecznie ;)
Elusia89  (zobacz profil)
04.03.2014 10:39 odpowiedz
Mąż uwielbia chałkę, potrafi zjeść z kakao całą na raz :) Chciałabym mu zrobić niespodziankę i upiec ją na kolacje, ale chciałabym żeby tego nie widział :p Czy mogę ją przyszykować jak będzie w pracy czyli ok 14 a upiec dopiero ok 19? co z nią zrobić w tym czasie, dać do lodówki już po drugim wyrastaniu?
Dorota, Moje Wypieki
04.03.2014 10:42 odpowiedz
Nie, po drugim wyrastaniu trzeba już piec chałkę. 
Najlepiej po pierwszym wyrośnięciu w temp. pokojowej uformować warkocz i schować go lodówki na drugie wyrastanie, potem piec. Ale uwaga - lodówka spowolni wyrastanie, może trwać nawet kilka godzin. By to przyspieszyć trzeba ją wyjąć i tak na blat.
Gość: Aneta
19.02.2014 17:19 odpowiedz
Ten przepis zagościł już u mnie stałe. Chałeczka przepyszna, polecam wielbicielom drożdżowego ciasta. Super przepis i bardzo pomocny film obrazujący formowanie chałki. Dziękuję :)
Gość: Lalotta
19.02.2014 14:07 odpowiedz
Witam,
czy można z tego przepisu upiec coś na wzór drożdżowego wieńca z dżemem jagodowym i kruszonką? Jestem w tej chałce wprost zakochana i jak dla mnie wszystkie drożdżowe przepisy mogłyby bazować na tym właśnie :)
Dorota, Moje Wypieki
19.02.2014 16:47 odpowiedz
Pewnie :).
Gość: Amoa
16.02.2014 17:04 odpowiedz
Przepyszna, delikatna i rewelacyjna! Zamiast wanilii dodałam startą skórkę cytryny - połowa chałki już zniknęła ;) Dziękuję za fantastyczny przepis, dzięki Pani niedzielne popołudnie jest jeszcze słodsze.
Gość: maggisia
15.02.2014 19:24 odpowiedz
Witam ja robilam w maszynie do chleba i strasznie mi wyrosla, az za bardzo, dlatego byla nieksztaltna i ogromna. Co mozna nastepnym razem zrobic zeby nie byla az taka wielka?
Dorota, Moje Wypieki
15.02.2014 19:52 odpowiedz
Zmniejszyć ilość składników.
Gość: Jagodzianka
24.01.2014 18:09 odpowiedz
Robię tę chałkę już od kilku tygodni ... wychodzi wyśmienita!!! Dzięki za przepis! Wypróbowałam już go w wersji zmienionej z cynamonem i jako bułeczki cynamonowe ... wszystko palce lizać!!!
Gość: anula3333
23.01.2014 13:59 odpowiedz
Tu się więcej nie będę rozpisywać, tylko napiszę - PYCHA! Ciasto zrobiłam w maszynie.
Gość: Kasiek
22.01.2014 18:36 odpowiedz
wypróbowałam i ja.
Moim zdaniem da się zjeść, aczkolwiek bez rewelacji. Wolę inne przepisy na drożdżowe
http://kasiek-mysli.blogspot.com/2014/01/drozdzowa-chaka-na-sniezne-dni.html
Gość: gosc
11.09.2014 12:06 odpowiedz
ten sam przepic tylko proces zaplatania i pieczenia inny. Beznadziejny pomysl na reklame swojego bloga.
Gość: URSZULA82
20.01.2014 13:42 odpowiedz
Przyznam Dorotko- ze robię sobie co wekend nowe ciasto- i zapisuje do kolekcji ciast sprawdzonych we własnych zbiorach. CZY MOGĘ TAK ROBIĆ. Dzieki Tobie i twoim pracom- ZDJĘCIOM z ciastami polubiłam siedzenie w kuchni. Gotuje i piekę. Kiedyś piekłam tylko ze ciasta lądowaly w koszu. ;) załamana bylam nie raz- i narzekałam, że mam 2 lewe ręce a teraz wg wskazówek robię ciasta. Pierwszy raz robię i wychodzi, drugi raz jak piekę to samo idealne jak twoje. Kupiony też zostal artur mikser artisan(dostałam od faceta mojego słodkiego misia) i jestem bardzo szcześliwa. Dziekuje;)
Dorota, Moje Wypieki
20.01.2014 20:18 odpowiedz
Oczywiście, na własne potrzeby - zawsze :).
Dziękuję :).
mammmamia  (zobacz profil)
19.01.2014 16:55 odpowiedz
Spróbowałam - bo chałka to coś co mogłabym zjeść w całości na raz ;) DAWNO nie kupowałam i dawno nie jadłam. Przymierzałam się kilka razy. Zrobiłam. Nie żałuję! Ja - beztalencie i mój piekarnik wiecznie psujący wszystko!
Jest przepyszna, aromatyczna i naprawdę mi się udała!!! :)
Dziękuję Dorotko :)
Gość: URSZULA82
18.01.2014 14:59 odpowiedz
U MNIE NIE MA FILMU;(o
patrycjapl2  (zobacz profil)
12.01.2014 01:23 odpowiedz
Upiekłam ją ze zwykłej pszennej mąki typ 500,wyszła bardzo dobra,mięciuchna i aromatyczna.
Gość: agnieszkadz
20.01.2014 10:56 odpowiedz
śliczna ta chałka :)
agnieszkadz  (zobacz profil)
20.01.2014 12:19 odpowiedz
śliczna ta chałka :)
Gość: kasia
02.04.2014 17:28 odpowiedz
taka jak sklepowa,jak się ją zaplata?
Gość: Anna J.
06.01.2014 23:19 odpowiedz
Chałka jest swietna, nawet po 3 dniach jest dobra! Mam pytanie, kruszonke z ktorego przepisu najlepiej do niej zrobic?
Dorota, Moje Wypieki
07.01.2014 08:53 odpowiedz
05.01.2014 15:48 odpowiedz
już kiedyś piekłam tą chałkę, jest b. smaczna, zastanawiam się czy można z ciasta uformować małe bułeczki, takie do odrywania?
Dorota, Moje Wypieki
05.01.2014 16:05 odpowiedz
Tak.
Gość: Muffinka98
31.12.2013 14:35 odpowiedz
Ja właśnie trzymam moją chałkę w piekarniku. Piekę ją już któryś raz, jest wspaniała. Jednak nie wiem o czym dzisiaj myślałam (albo nie myślałam) i nastawiłam piekarnik na 150 stopni. I tak mija 30 minut a tu nic, ciasto blade. Patrzę, a tu 150 a nie to 175. Szybki ruch pokrętłem i teraz modlę się, żeby chałka wyszła :/
Gość: Muffinka98
01.01.2014 18:56 odpowiedz
Dla tych wszystkich, którzy tak jak ja czasem mają problemy z koncentracją, pocieszam: mimo zawirowań z temperaturą pieczenia i, jak się później okazało, za małą ilością mąki w cieście, chałka wyszła taka jak poprzednio- ogromna, aromatyczna i pyszna. Oczywiście, nikomu się nie przyznałam, ile ta chałka przeszła ;)
quenya_21  (zobacz profil)
28.12.2013 18:00 odpowiedz
Marzyła mi się dobra chałka. Taka co to z masłem można zajadać. Niestety wszystko, co udało mi się znaleźć w sklepach i pobliskich piekarniach to suche buły z twarda skórką. Zero smaku, który pamiętam z dzieciństwa. Zrobienie własnej chałki wydawało mi się mega trudne. Oj jak bardzo się myliłam. Wiele bym straciła, gdybym nie spróbowała. Chałeczka wyszła pyszna i pulchna. Wszyscy zachwyceni, bo to w końcu prawdziwa chałka! Z lenistwa zamiast kruszonki użyłam maku:) Chałeczka na pewno zagości u mnie częściej!
Grzegorzowa  (zobacz profil)
19.12.2013 23:55 odpowiedz
Dziś wieczorem upiekłam pierwszy raz z tego przepisu dwie chałki w wersji niesłodkiej (z jedną łyżką cukru i bez wanilii) z myślą o kolacji wigilijnej, na razie miały zostać zamrożone, ale niestety jednej już nie ma, bo faktycznie są świetne.
Grzegorzowa  (zobacz profil)
19.12.2013 12:35 odpowiedz
Dorotko, czy chałkę należy piec na suchym papierze czy posmarowanym olejem ?
Grzegorzowa  (zobacz profil)
14.12.2013 17:28 odpowiedz
Czy taka chałkę można zamrozić ? Czy po rozmrożeniu nie straci smaku i swojej struktury ? Czy ktoś tak robił ?
Dorota, Moje Wypieki
14.12.2013 21:57 odpowiedz
Można, nic nie traci. Często mrożę wypieki drozdżowe :).
Gość: Magda
14.12.2013 10:02 odpowiedz
Chciałabym zrobić wytrawną chałkę na wigilie, jak mogę zmodyfikować przepis, żeby się udał? Czy wystarczy zamiast 60g cukru dodać tylko 1 łyżkę i zrezygnować z wanilii?
Dorota, Moje Wypieki
14.12.2013 11:03 odpowiedz
Tak, wystarczy.
05.12.2013 22:26 odpowiedz
Nooooooooooo moi kochani chalka jak sie patrzy :) zrobilam z polowy porcji a wyrosla mi ze hohohohoh i pysznaaaaaaaaaaaaaaaaaaa polecam,wyrabialam mikserem z przystawkami w ksztalcie spiralek super sie uciera ciasto oto zdjatko na dowod ze warto :)
Gość: xoxoxo
01.12.2013 14:30 odpowiedz
piekę chałkę już któryś raz i tylko za pierwszym razem nie rosła na boki tylko ładnie do góry. Nie mam pojęcia czego to wina ze rośnie na boki. Czy coś robię żle?
Dorota, Moje Wypieki
01.12.2013 22:18 odpowiedz
Nie, ja bym się bardzo cieszyła na Twoim miejscu, zazwyczaj jest odwrotny problem ;-).
Gość: Madzia
20.11.2013 18:10 odpowiedz
Pani Dorotko! Muszę to w końcu napisać - jest Pani moim guru! :) Zawsze lubiłam piec, ale dzięki Pani po prostu pokochałam kuchnię, a przede wszystkim przestałam bać się drożdży :) Wypróbowałam już kilka przepisów z bloga, a jeszcze tyle przede mną! Dzięki Pani odkryłam, że jednak posiadam jakieś umiejętności w kuchni ;) A oto efekt dzisiejszej pracy, pierwsza w życiu własnoręcznie upieczona chałka - http://img43.imageshack.us/img43/153/k57y.jpg
Dziękuję za wszystko! Pozdrawiam Panią serdecznie, a także wszystkich pozostałych uzależnionych od pieczenia :)
urszula82  (zobacz profil)
15.11.2013 21:49 odpowiedz
czy mozna wyciągać ciasto drozdzowe z piekarnika podczas pieczenia i np. zmieniac wysokośc
Dorota, Moje Wypieki
15.11.2013 23:26 odpowiedz
Chałkę można, często przekładam bułeczki drożdżowe.
urszula82  (zobacz profil)
15.11.2013 20:54 odpowiedz
ile czasu mieszamy w artisan mikserku? ile 2 mieszanie? czy mozliwe jest przebicie ciasta drozdzowego w tym mikserze
Dorota, Moje Wypieki
15.11.2013 23:32 odpowiedz
Wyrabiamy tak długo, aż ciasto będzie gładkie i elastyczne, nawet 15 - 20 minut. Nie można przebić ciasta drozdżowego.
nana507  (zobacz profil)
11.11.2013 14:54 odpowiedz
A to zdjęcie .
nana507  (zobacz profil)
11.11.2013 14:40 odpowiedz
Łał ........udała się moja pierwsza chałka :0) właśnie stygnie
05.11.2013 14:54 odpowiedz
przepis jest super i zawsze się udaje! piekę na mące z bogutyna chlebowej 750. kiedyś dodawałam prawdziwą wanilię ale potem wszystkie laski wpakowałam do ekstraktu. mój tata przepada za ta chałką i bardzo się nią zajada. myślałam że to bardzo trudny przepis, ale teraz nawet maszyny do chleba nie wyciągam tylko w dzieży kitchenAida robię.
Dorota, Moje Wypieki
05.11.2013 18:21 odpowiedz
Fachowe zwinięcie :).
natalczak  (zobacz profil)
02.11.2013 20:37 odpowiedz
Jest fantastyczna...obojetnie czy z makiem czy kruszonka. Wyrasta bardzo szybko i w koncowym efekcie jest gigantyczna.
justyna85  (zobacz profil)
02.11.2013 18:45 odpowiedz
dzisiaj zrobiłam, jest pyszna i bardzo łatwa w zrobieniu:)) pozdrawiam:))
ZuzoldaS  (zobacz profil)
02.11.2013 18:31 odpowiedz
Fantastyczna!!! Nie wiem czemu dopiero teraz ją zrobiłam;))) Puszysta, mięciutka, pachnąca, wspaniała z samym masłem. Praca z nią jest super, po obejrzeniu filmu nawet uformowanie chałki okazało się banalnie proste. Wchodzi na stałe do menu, tylko następnym razem nie zapomnę o cukrze waniliowym;))
Pyszności!!!
justyna85  (zobacz profil)
02.11.2013 17:42 odpowiedz
dzisiaj zrobiłam, jest pyszna i bardzo łatwa w zrobieniu:)) pozdrawiam:))
kamila_20  (zobacz profil)
31.10.2013 02:57 odpowiedz
A tutaj po upieczeniu :)
kamila_20  (zobacz profil)
31.10.2013 02:57 odpowiedz
pyszna i naprawdę prosta w wykonaniu chałka :)
youstysia  (zobacz profil)
27.10.2013 20:22 odpowiedz
No niestety też wyszedł mi lekki zakalec. Niby w smaku ok, ciasto wyrosło ogromne ale lekko gliniaste i gdzieniegdzie widać grudki tłuszczu :(
Gość: hana
27.10.2013 10:43 odpowiedz
Kochana pierwszą zjadłyśmy z moimi małymi córeczkami,dziś wstawiłam następną ,pyszna ,pulchna ,smaczna ,dziękuję.
Gość: Doroteus
13.10.2013 22:43 odpowiedz
SUPER PROSTU SUPER:-) Co prawda nie znalazłam w jakiej blaszce piec a z braku blaszki czyli 20 coś na 30 coś uciekłem w keksówce12 na 30 i wyszło mi chałczysko wielkie piękne i pachnące:-) Przez chwilę bałam się że mi wyskoczyć z formy ale dało radę i jest boskie:-)
marcinika  (zobacz profil)
11.10.2013 16:53 odpowiedz
Uwielbiam chałkę....! Od zawszwe kiedy pamiętam...nigdy nie pomyślałam że można ją zrobić we własnym piekarniku.... Nigdy nie pomyślałam że można zrobić CHAŁKĘ DOSKONAŁĄ we włanym piekarniku ! ta chałka to jest więcej niż niebo w gębie - to jest raj w gębie :- ) Dziękuję Dorotko!
kania124  (zobacz profil)
10.10.2013 18:40 odpowiedz
pierwszy raz robilam i wyszla pychaaa. Super blog super przepis. Duzo robie z tej str, zakochalam sie, ksiazeczka doleci do mnie niebawem tylko maz sie zlosci ze cale wieczory w kuchni jestem :)
mikanaka  (zobacz profil)
03.10.2013 17:37 odpowiedz
rewelacja to mało powiedziane - tego mi się chciało! wspaniały przepis, za który dziekuję!
youstysia  (zobacz profil)
27.09.2013 12:13 odpowiedz
Witam, proszę o pomoc. Chciałabym upiec to ciasto ale pojęcia nie mam jaka to jest mąka chlebowa. W sklepie znalazłam taką jak na załączonym zdjęciu - czy będzie dobra?
ania1105  (zobacz profil)
27.09.2013 12:59 odpowiedz
nie, ta się nie nadaje, to mąka razowa. chałka nie wyjdzie, niestety. ta ze zdjęcia nadaje się do wypieku razowego chleba.
Gość: ela
27.09.2013 13:09 odpowiedz
Ta mąka jest razowa . Ja daje mąkę pszenna z biedronki typ 650 i jest bardzo dobra . Do wszystkiego daje te mąkę jeśli pisze dać chlebową (a dużo bułkę i chleba piękne)
Pozdrawiam ela
Cathleen  (zobacz profil)
27.09.2013 13:17 odpowiedz
Polecam mąkę luksusową z Lubelli typ 550. Ma ponad 11% białka i kwalifikuje się już jako chlebowa. Ja z niej właśnie piekę wszelkie drożdżowe ciasta, jak również tą chałkę z wanilią. Wychodzi puszysta, mięciutka, wprost rewelacyjna! Powodzenia :)
ania1105  (zobacz profil)
27.09.2013 13:55 odpowiedz
też polecam od siebie tę Lubelli :-) chociaż muszę przyznać, że kilka razy użyłam z Biedronki i byłam zadowolona z efektu ;-)
youstysia  (zobacz profil)
30.09.2013 13:00 odpowiedz
Drogie Panie serdecznie dziękuję za pomoc, lecę do sklepu :) Pozdrawiam !
26.09.2013 04:22 odpowiedz
Dorotko,
Pyszna, pyszna chalka. Mieciutka, pachnaca, leciutko slodkawa. Przypomina dziecinstwo, dom, beztroske....
Zrobilam z kruszonka. Trzeba sie powstrzymywac aby nie zjesc calej.
free_małami  (zobacz profil)
21.09.2013 23:21 odpowiedz
Chałka smaczna, jednak następnym razem zrobię w keskówce.
Gość: pipix
13.09.2013 12:42 odpowiedz
dziekuję bardzo za przepis!!! Robiłam z podwójnej porcji, porzadnie wyrobiłam ciasto, chyba z 20 minut - ale efekt był rewelacyjny!!! po prostu chłka mistrzowska! i ten smak ....
Gość: Gosia
14.08.2013 21:43 odpowiedz
Moglabys mi zdradzi jaka make uzywasz wlasnie do tej chaleczki? Kupilam make chlebowa z lidla( mieszkam w UK) wyrabialam dlugo, wszystko wyglada na to ze ladnie sie upiecze ale jednak opadla na koncu...
Dorota, Moje Wypieki
14.08.2013 23:47 odpowiedz
Kupuję mąkę Allinson, ale z Lidla też będzie ok :). Jeśli opadła, prawdopodobnie zbyt długo wyrastała przed pieczeniem.
Beatadrew  (zobacz profil)
09.08.2013 22:17 odpowiedz
Zrobil mi sie zakalec!Czemu?
Dorota, Moje Wypieki
09.08.2013 23:17 odpowiedz
Może taki problem jak u Olli w komentarzu poniżej? Może ciasto źle wyrobione/zbyt krótko wyrastało, powodów może byc wiele.
olla_85  (zobacz profil)
09.08.2013 15:31 odpowiedz
Pani Doroto, tym razem sukces :))) Chałka wyszła mega puszysta, po prostu pyszna. I już chyba wiem co sprawiło, że z poprzedniej zrobił mi się kluch... Po upieczeniu nie przełożyłam jej na kratkę ( chyba po prostu nie doczytałam, że tak trzeba ) i wiadomo co się stało - zaparowała od spodu a to z kolei wpłynęło na jej puszystość, a właściwie całkowity brak tej puszystości. Tzn. to jest taka moja własna teoria, może się mylę. Najważniejsze, że się udało :) i jak widać po zdjęciu to nie jest chałka tylko raczej CHAŁA hi hi :)
Fintifluszka  (zobacz profil)
30.07.2013 01:31 odpowiedz
robilam ja juz kilka razy, jest bardzo latwa w wykonaniu i zawsze pyszna i slicznie wypieczona. U mnie w wersji z dziecinstwa, czyli z ogromna iloscia slodkiej kruszonki
Gość: karola
28.07.2013 19:02 odpowiedz
Jak zrobić taką kruszonkę?
Gość: karola
28.07.2013 18:59 odpowiedz
Czy można użyć zwykłej mąki pszennej?
madziula1341  (zobacz profil)
23.06.2013 10:14 odpowiedz
Muszę powiedzieć, że przepis jest dokonały! Zawsze wychodzą mi dwie chałki, a tym razem włożyłam jedną do keksówki i oto co wyszło :) Moja rodzina jest zachwycona i mówi, że chałka z tego przepisu jest o wiele lepsza niż ze sklepu. Dziękuję!
Gość: Ani
22.06.2013 21:30 odpowiedz
Pani Doroto mam ten sam problem co Olla85 tylko z jedna roznica a mianowicie. Chalka wyszla pierna tylko troche jak ciasto drozdzowe , zbita. Czy po wyrosnieciu nalezy ja zagniesc ponownie czyli od gazowac? W smaku nie jest zla ale to jeszcze nieto. Prosze o pomoc.
Dorota, Moje Wypieki
23.06.2013 10:34 odpowiedz
Tak, jest to napisane w przepisie - ponownie wyrobić, po wyrosnieciu. Może nieodpowiednia mąka lub ciasto zbyt krótko wyrabiane? Ja wkładam je do maszyny do chleba, zawsze wychodzi puszysta.
olla_85  (zobacz profil)
21.06.2013 14:42 odpowiedz
Pani Dorotko, wybaczy pani, że znowu zawracam głowę. Zgodnie z tym co wczoraj pisałam, dziś rano upiekłam tę chałkę. Wyszła trochę za bardzo "rozlazła" na boki (przez to zbyt luźne ciasto) ale ogólnie ładnie się prezentuje i w smaku jest super. Tylko nie wiem czemu wyszła mi taka trochę gliniasta... Taki kluch. Mam za sobą mnóstwo drożdżowych wypieków (głównie z pani stronki), bo mówiąc nieskromnie jestem w tym dobra :) i zawsze wszystko mi się udaję, ale ta chałka tak do końca do udanych wypieków nie należy. I próbuję dociec co może być tego przyczyną, bo chciałabym jeszcze nie raz upiec chałkę, gdyż tak jak już napisałam w smaku jest super, przepyszna. A może to wina mąki? I nie tyle jej ilość co jej rodzaju bo przyznam szczerze, że z braku mąki chlebowej użyłam zwykłej, tzn. pszennej tortowej. Jak pani myśli? A może po prostu nie dopiekła się w środku... Chociaż przecież surowa nie jest. Już sama nie wiem. Należę do perfekcjonistów, nie tylko w kuchni, ale szczególnie w kuchni nie akceptuję swoich porażek, dlatego muszę zrobić wszystko aby następnym razem ta chałka wyszła mi idealnie :)
Dorota, Moje Wypieki
23.06.2013 10:33 odpowiedz
Może to byc wina mąki. Może tez za krótko wyrabiana, zbyt krótko pieczona. Chałka z przepisu wychodzi lekka i puchata, proszę próbować dalej i się nie poddawać :).
olla_85  (zobacz profil)
23.06.2013 14:37 odpowiedz
Dziękuję za rady :) Jasne że będę próbować dalej, ja tak łatwo się nie poddaję :) Tylko muszę się zaopatrzyć w mąkę chlebową. I bardziej się przyłożę do wyrabiania, tzn.za pierwszym razem na pewno dobrze wyrobiłam - ciasto odchodziło od miski i od ręki, ale to drugie wyrabianie było chyba zbyt krótkie. Ale poza tą chałką wszystkie inne drożdżowe wypieki z MW wychodzą mi wspaniale :) zwłaszcza bułeczki - uwielbiam i te na słodko i te nie na słodko :) chociaż wszystkich przepisów jeszcze nie wypróbowałam. Ale wszystko przede mną :) Dziękuję za tak wspaniałą stronę jaka są Moje Wypieki. Pozdrawiam
olla_85  (zobacz profil)
20.06.2013 21:48 odpowiedz
Moja chałka właśnie wyrasta w lodówce :) Będzie rano na śniadanie :) Robię ją pierwszy raz. I niby wszystko ok ale jakieś takie luźne ciasto mi wyszło, wydaje mi się że zbyt luźne. Trochę źle mi się przez to formowało wałeczki i całą chałkę. Jaka może być tego przyczyna pani Doroto? Robiłam zgodnie z przepisem, wszystko dokładnie odmierzone. No może poza masłem, bo podane jest w łyżkach a jak wiadomo łyżka łyżce nierówna. Może dałam za dużo i to jest przyczyna? i jeszcze jedno mam pytanie - czy po wyjęciu z lodówki można od razu wstawić ją do piekarnika czy trzeba najpierw ogrzać do temperatury pokojowej? Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
20.06.2013 21:55 odpowiedz
Każda mąka jest inna i to juz może byc przyczyną. Po wyjeciu z lodówki, jesli ciasto podwoiło objętość, można piec. Jesli nie wyrosło wystarczajaco powinno podrosnąć jeszcze w temp. pokojowej.
olla_85  (zobacz profil)
20.06.2013 22:20 odpowiedz
Dziękuję pięknie za odpowiedź. Następnym razem dam więcej mąki, bo może rzeczywiście to jest przyczyną. Ale pomimo tego drobnego poślizgu powinno być dobrze :) przekonam się jutro. A w sobotę rolada truskawkowa :)
manjusha  (zobacz profil)
07.06.2013 11:29 odpowiedz
Wczoraj na kolację zjedliśmy jedną,
dzisiaj do kawy na śniadanie zaczęliśmy kolejną;) Pyszna, puszysta, doskonała.
Gość: Megiukcz
31.05.2013 19:41 odpowiedz
Nie wiem czemu ale ostatnio ta chałka jak piekę pęka i rozchodzi się na boki przez to później się kruszy jak kroję co robię źle? może źle formuję ciasto przed zaplataniem?
Gość: Karolina
22.05.2013 14:25 odpowiedz
witam, od dawna korzystam z Pani bloga i jest cudowny, a teraz właśnie piekę chałkę i wygląda przepięknie, pewnie będzie znowu sukces jak z każdego pani przepisu, :), a mój mąż wniebowzięty, bo codziennie jakieś słodkości są:) pozdrawiam serdecznie
Gość: Siuga
13.05.2013 19:37 odpowiedz
Właśnie pękam z przejedzenia - chałka wyszła przepyszna!
12.05.2013 21:28 odpowiedz
ja już chyba nie kupię gotowej chałki, no chyba, że dopadnie mnie jakieś mega lenistwo ;D
przepyszna!
Gość: litek
10.05.2013 10:01 odpowiedz
Nic dodać, nic ująć-pychotka:)))
02.05.2013 20:03 odpowiedz
Przepis super!
Kolejny ląduje w ulubionych :)

1 | 2 | 3 | 4    



do góry