Strona główna O blogu Moje książki Regulamin Kontakt Współpraca Księga gości Wersja mobilna
Polecam

Moja książka
'Moje Wypieki i Desery
na każdą okazję'

już w sprzedaży!

Notes na własne przepisy!

Aplikacja Moje Wypieki
na iPhone'a lub Androida

Kategorie
przelicznik kulinarny
przelicznik foremek
Ostatnie komentarze
Ostatnie wpisy
Newsletter
RSS
    wpisów    komentarzy
Archiwum
Gości online: 366

czwartek, 19 czerwca 2008
Chelsea buns

... czyli słodkie bułeczki z Chelsea. Długo były na mojej liście, ale czasu zawsze brakowało. Są dokładnie takie jakie lubimy, i my, i dzieci. Mięciutkie, z wierzchu klejące, z bakaliami, i wcale nie trudne do wykonania. Przepis Jennie Shapter. Bardzo polecam!

Składniki na ciasto (12 bułeczek):

  • 500 g mąki pszennej chlebowej
  • 1 łyżeczka soli
  • 7 g suchych drożdży lub 14 g drożdży świeżych
  • 75 g drobnego cukru (dałam trochę mniej)
  • 50 g miękkiego masła
  • 225 ml letniego mleka
  • 1 jajko

Na nadzienie:

  • 25 g roztopionego masła
  • 2 łyżki jasnego brązowego cukru muscovado
  • 1 łyżeczka przyprawy do piernika
  • 75 g rodzynek (u mnie zamiast rodzynek suszona żurawina)
  • 50 g koryntek
  • 25 g kandyzowanej skórki pomarańczowej

Na glazurę:

  • 40 g cukru
  • 60 ml wody (4 łyżki)

Mąkę przesiać. Dodać drożdże, cukier, sól, masło, następnie mleko i jajko. Wymieszać, ręcznie lub robotem (hakiem do zagniatania ciasta), wyrabiać kilka minut, aż ciasto będzie gładkie i elastyczne. Przełożyć do naczynia, przykryć ściereczką, pozostawić do podwojenia objętości (około 1,5 h).

Ciasto wyjąć, zagnieść, rozwałkować na kwadrat o boku 30 cm. Posmarować roztopionym masłem, posypać cukrem, następnie rodzynkami, koryntkami, skórką. Zwinąć. Zwinęty rulonik pokroić na 12 części i układać stroną rozciętą na blaszce o wymiarach 32 x 22 cm. Przykryć, pozostawić do wyrośnięcia na 40 minut.

Chelsea buns


Chelsea buns

Piec około 20 - 25 minut w temperaturze 200ºC.

Przygotować glazurę: w małym garnuszku podgrzać cukier z wodą, zagotować, pogotować 2 minuty, do uzyskania syropu.

Glazurą posmarować bułeczki, podawać ciepłe.

Metoda dla maszynistów:

Wszystkie składniki umieścić w maszynie według kolejności: płynne, sypkie, na końcu drożdże. Nastawić program do wyrabiania i wyrastania ciasta 'dough'. Po skończeniu programu (1,5 h), ciasto wyjąć, krótko wyrobić, rozwałkować. Dalej postępować według powyższego przepisu.

Smacznego :)

Chelsea buns
  Oceń: 
Ocena: 8.4  (liczba głosów: 10)
Zobacz także:
Leche Frita (smażone mleko) - deser hiszpański
Leche Frita (smażone mleko) - deser hiszpański
Ciasto francuskie - krok po kroku
Ciasto francuskie - krok po kroku
Tort kajmakowy z Chile - tort tysiąca warstw
Tort kajmakowy z Chile - tort tysiąca warstw
Dodaj komentarz:
Pozostało znaków: 5000 
*  
Przepisz znaki z obrazka:


Komentarze (137)
Gość: jj
11.08.2014 16:47 odpowiedz
Ja do bułek dodałam jeszcze orzechy i marcepan. Wydaje mi się, że 200 stopni to zdecydowanie za dużo. Piekłam w temperaturze 190-180 i po 15 minutach były już gotowe.
Gość: Edi
14.06.2014 23:44 odpowiedz
Próbowałam z masą makową , nutellą, budyniem i masą serową. Za każdym razem wychodzą przepyszne:-)
18.05.2014 20:42 odpowiedz
Wyszły pyszne :) Tyle nie wiem jeszcze jak to zrobić, żeby po rozwałkowaniu mieć równy kwadrat - mi wyszyło jajo i w rezultacie mam bułeczki różnej wielkości: duże ze środka rulonu i maleńkie z końców.
Kejcik87  (zobacz profil)
03.05.2014 13:37 odpowiedz
Wielokrotnie powtarzany przepis :) u mnie z masą makową. W zasadzie od razu znika ze stołu ! polecam
ania.gra  (zobacz profil)
24.03.2014 22:05 odpowiedz
Mam pytanie, czy dobrym pomysłem będzie jeśli te bułeczki przygotuję z nutellą , a pokrojone ruloniki ułożę w formie do muffinek? Dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam:)
Dorota, Moje Wypieki
25.03.2014 10:07 odpowiedz
Tak, można tak zrobić.
08.03.2014 13:56 odpowiedz
Moje pierwsze w życiu ciasto drożdżowe... :)
Gość: Edyta
09.02.2014 10:39 odpowiedz
Ciasto jest przepyszne i bardzo łatwe "w obsłudze" :-) Zrobiłam część z kakao i cynamonem, a część z orzechami i rodzynkami. a najlepsze były końcówki bez nadzienia posmarowane masełkiem :-)
Gość: PaSe
31.01.2014 17:26 odpowiedz
"50 g koryntek" co to są koryntki? :)
Dzięki za odpowiedź!
Gość: Irma
31.01.2014 17:51 odpowiedz
to takie rodzynki malutkie :)
kruszysia  (zobacz profil)
31.01.2014 17:54 odpowiedz
PaSe,

widzę, że nie znasz wujka Google:

Koryntki - odmiana bezpestkowych rodzynek pochodząca z Koryntu. Są drobne, ciemne i niezwykle słodkie.

Pozdrowienia
31.01.2014 18:07 odpowiedz
rodzaj rodzynek :)
Gość: Martina
31.01.2014 18:36 odpowiedz
To takie malutkie rodzynki :)
05.01.2014 19:21 odpowiedz
u mnie z cynamonem, rowniez przepyszne, polecam!
Gość: D.
16.10.2013 13:00 odpowiedz
czy jeśli 1/4 mąki zastąpiłabym razową - jest szansa, ze wyjdą?
bardzo proszę o odpowiedź, nie znalazłam żadnej informacji w komentarzach
Dorota, Moje Wypieki
16.10.2013 16:24 odpowiedz
Tak, ale pszenną razową, nie np. żytnią razową :).
Gość: D.
17.10.2013 09:56 odpowiedz
Bardzo dziękuję za odpowiedź. Zrobiłam i są wyśmienite. Polecam - zawsze to trochę zdrowiej :)
jagoda999  (zobacz profil)
11.09.2013 14:34 odpowiedz
Dziękuję za kolejny wspaniały przepis, wyszły pyszne.
05.04.2013 07:07 odpowiedz
Bułeczki pyszne nawet po przerobieniu na trochę zdrowsze. Co prawda za luźnie je zwinęłam ale następnym razem się poprawie :)
Gość: Magdzik
20.03.2013 12:47 odpowiedz
Pyszne bułeczki,które do tej pory kupowałam w sklepie.
Dziś upiekłam,trochę pomroziłam i o niebo lepsze niż ze sklepu.
Rewelacja,przyjemnie sie pracuje z tym ciastem drożdżowym.Rewelacja!
Cybulka  (zobacz profil)
04.02.2013 07:54 odpowiedz
Pyszne są, polecam bardzo!
Dziękuje i pozdrawiam)
KarolinaI  (zobacz profil)
23.01.2013 20:05 odpowiedz
Witam serdecznie,
Pani Doroto odszukałam Pani stronę kilka dni temu(a tylko dlatego, że szukałam informacji na temat miksera KA, który zakupiłam), zawdzięczam już Pani drożdżowe bułeczki, ciasto francuskie (kilka przepisów z tegoż ciasta), calzone, a teraz siedzę objedzona ciepłym chlebkiem również z Pani przepisu i czekam aż rozboli mnie brzuch ;) wszystkie przepisy były mmmmmmmmmmiodzio i w 100% udane. Pozdrawiam serdecznie i polecam wszystkimi
Mamaszule  (zobacz profil)
19.01.2013 07:48 odpowiedz
Witamy!
Dziekujemy cala rodzina za kolejny przeboj!
Upieklam juz ich sporo, ale.. naprawde sa niesamowite!
Mimo obaw, dwa dni jak z pieca I nie twardawe, a trzymali sie tylko dlatego, ze podwojna porcja..
Wielki plus, ze drozdzy co na taka porcje- nie jest duzo!
A goscie twierdza, ze liepiej, niz z Cynnabon)
Polecamy goraco!
Gość: kwiasia
25.11.2012 09:49 odpowiedz
Pani Doroto mam ten sam problem z bułkami i drożdżówkami co mama zuzi. Z pieca wychodzą pulchniutkie, ale już po kilku godzinach robią się zbite i glinowate. Czytałam Pani tekst o cieście drożdżowym, dokładnie stosuję się do przepisu i zawsze ten sam efekt. Zaznaczam, że ciasto wyrabiam robotem, hakiem do ciasta drożdżowego i zawsze pięknie wyrasta. Mam pytanie jak długo wyrabia Pani ciasto np. na te bułeczki, bo może tu tkwi problem. Pozdrawiam i z góry dziękuję za odpowiedź.
Dorota, Moje Wypieki
25.11.2012 21:02 odpowiedz
Ciasto wyrabiam w maszynie do pieczenia chleba, trwa to ponad 20 minut. wtedy jest lekkie i mięciutkie. Nie mozna równiez dosypywać więcej mąki.
26.10.2012 14:58 odpowiedz
upieklam! pyszne! :) do farszu dodalam tylko troche orzechow wloskich zmielonych, i zamiast lukrowania posmarowalam jajkiem i posypalam migdalami :)
Dorota, Moje Wypieki
26.10.2012 20:22 odpowiedz
Wyglądają cudownie :).
27.10.2012 15:01 odpowiedz
musze powiedziec, ze odkad odkrylam Pani blog, tylko buszuje po przepisach i planuje co upieke w najblizszym czasie :D znajomi przeszczesliwi, bo zawsze wypieki rozdzielam :D
Gość: justyna
23.08.2012 17:09 odpowiedz
wlasnie wsadzilam do pieca...juz nie moge sie doczekac zeby sprobowac....
Gość: Lulu
18.07.2012 18:03 odpowiedz
Przepis zachwycił mnie od pierwszego wejrzenia. Postanowiłam je zrobić, okazało się, że mam nieco za mało mąki białej no i domieszałam razowej. Ciasto stoi już prawie godzinę i nie rośnie. Poradzisz coś czy do śmieci?
Gość: erendis27
06.05.2012 15:56 odpowiedz
Uwielbiam te bułeczki, piekłam je już nie raz, a z ciastem świetnie się pracuje
Gość: zabazaby
02.04.2012 20:27 odpowiedz
Dorotko ja te buly upieklam juz chyba ze sto razy :) to sa ulubione drozdzowki mojego meza i powiem Ci, ze juz doszlam z nimi do takiej perfekcji, ze z zamknietymi oczami moge je robic :) ani razu mnie nie zawiodly!!

ps. moje ciasto zawsze wyrasta w metalowej misce :)
Gość: paula
12.12.2011 18:02 odpowiedz
sliczne bułeczki az slinka cieknie :) zainspirowana postanowiłam zrobic i co dziwne po wielu wcześniejszych podejsciech do drożdżówek te pierszy raz w życiu mi sie udały.!!!! są pyszne , zwłaszcza jeszcze ciepłe:) dzziekuje za inspiracje i mam postanowienie noworoczne _ wypróbowac więcej przepisów z moich wypieków :)
Gość: jennifer909
30.11.2011 19:45 odpowiedz
są przepyszne!! :)
Gość: mama_zuzi
08.11.2011 11:19 odpowiedz
dorotko, wyrobiłam ciasto robotem i nie uwierzysz... nie urosło! nigdy w życiu nie miałam takiego przypadku! zrobiłam jak w/w przepisie wszystko do miski i wyrabiać, pominęłam tylko sól którą dałam już gdy ciasto było wyrobione i to chyba był błąd. a może i masło trzeba dać później nie tak od razu. zostawiłam do wyrośnięcia w metalowej misie od robota, może drożdżowe nie lubi metalu? NIE WIEM. Ale nie dam za wygraną, próbuję jeszcze raz. pozdrawiam cieplutko.
Gość: mama_zuzi
07.11.2011 11:59 odpowiedz
ok, spróbuję robotem. dziekuję za sugestie. dam znac jak wyszło. pozdrawiam.
Dorota, Moje Wypieki
07.11.2011 11:52 odpowiedz
A może spróbuj wyrobić ciasto robotem kuchennym? Zobaczysz wtedy jaka jest różnica między nim z wyrabianiem ręcznym, bułeczki powinny być świeże nawet kolejnego dnia.
Gość: mama_zuzi
07.11.2011 11:04 odpowiedz
dzień dobry, mam problem z ciastem drożdżowym. pączki wychodzą rewelacyjne!!!!! ale bułeczki to katastrofa.zaraz po upieczeniu zjadliwe ale juz za 2 -3 godz. twardawe jakby czerstwe. nie wiem co może być przyczyną? technika taka sama a wypieki inne. moze za duzo mąki? ale nie dodaje więcej niz w przepisie. czytałam dorotko twój artykuł o cieście drożdżowym chyba z 6 razy i dalej nic. schody zaczynają się gdy do wyrobionego ciasta dodaje tłuszcz, nie mogę go połaczyć, po około 20 min udaje sie. czy tak ma być? czy aby nie za długo. pomóż dorotko.
Gość: Madzia90
08.08.2011 11:36 odpowiedz
Mam pytanie: czy mogę do rodzynek posmarować ciasto budyniem??? Nie rozleci się? Nie wypłynie?
Gość: kj
01.08.2011 08:49 odpowiedz
właśnie pachną z kuchni.... zrobiłam z masą makową, bo mi została z sobotniego makowca, a nie chciałam zamrażać - są idealne, wezmę je jutro na II śniadanie do pracy (o ile jakaś zostanie) :)
Gość: maddeleine
26.07.2011 07:51 odpowiedz
Sprzedawałam takie w piekarnii w Anglii, tylko grubo pokryte białym lukrem.
Były przepyszne:))))
Gość: Viola
07.07.2011 07:21 odpowiedz
Zrobiłam te bułeczki wczoraj. REWELACJA. Udały się wspaniale i były przepyszne. Bardzo lubię przepisy, z których wychodzi ilość taka w sam raz. Wyszło dokładnie 12 bułeczek i tylko jedna została na drugi dzień. Ciasto na bułeczki idealne, myślę, że do wykorzystania również z innym "wariantem nadzieniowym" Pozdrawiam
Gość: katarinkaa_
06.07.2011 15:13 odpowiedz
Pyyychota ! Zrobilam je dzisiaj i wyszly idealne ,nie za slodkie , takie jak powinny byc. Chociaz troszke przypaliły sie rodzynki ,ale przykryłam folią podczas pieczenia!
Dorota, Moje Wypieki
05.07.2011 14:01 odpowiedz
Może ten artykuł pomoże? mojewypieki.blox.pl/2011/01/Jak-upiec-perfekcyjne-ciasto-drozdzowe.html
Gość: monika
05.07.2011 11:05 odpowiedz
co ja robie zle ze mi nigdy drozdzowe nie wychodzi :( zrobilam dokladnie jak w przepisie, a ciasto po 4h wcale nie uroslo, do tego bylo na tyle klejace ze nie dalo sie go rozwalkowac :/ drozdze uzylam suche, na opakowaniu ktorych jest napisane ze nie trzeba robic rozczynu, wiec jak w przepisie dodalam odrazu do reszty skladnikow..
ciasto wydawalo sie zbyt miekkie, bo jak juz udalo mi sie je zrolowac i kroilam to sie gniotlo
pomocy :(
Gość: Anka
24.05.2011 19:55 odpowiedz
Ten przepis jest moim numerem 1. Robię je z rodzynkami, z masłem cynamonem cukrem, z czekoladą, z powidłem śliwkowym. Polewam je tą cukrową glazurą, albo lukrem, albo rozpuszczoną czekoladą. Każda z wersji przepyszna. Jak mam czas przygotowuję podwójną porcję i po upieczeniu zamrażam. Przez następne dwa tygodnie smakują świetnie, wystarczy podgrzać w mikrofali.
Bardzo wszystkim polecam! Przepis wielokrotnie wypróbowany!
Gość: mamuniaolunia
19.03.2011 18:03 odpowiedz
Dzis zrobilam i są przepyszne - juz zostały tylko dwie ;/
Długo tylko się czeka aż wyrosnie ale opłacało się.
I na początku zanim dobrze nie wyrobi się ciasta wydawało mi się ze za mało mąki dalam, całe szczecie ze nie dosypalam bo wystarczylo dobrze wyrobic i jak zwykle wszystko w porządku.
Ja juz nigdzie nie szukam przepisów na słodkosci, wyprobowalam kilka i wszystko wychodzi takie jak wyjsc powinno :)
Dziękuję!!!
Gość: zabazaby
17.03.2011 10:26 odpowiedz
te buleczki sa od teraz najbardziej pozadane w moim domu :-) pyszneeeeeeeee.......
Gość: agist
13.03.2011 22:45 odpowiedz
wlasnie sie upiekly, zajadamy sie z mezem...
do tego szklanka mleka ;)
wyborne!
pozdrawiam :*
Gość: kamio75
11.02.2011 17:19 odpowiedz
buleczki przepyszne!!! dziekuje za szybka odpowiedz i drozdze juz zamowione:) o termoobiegu doczytalam:)
Dorota, Moje Wypieki
11.02.2011 16:01 odpowiedz
Mąka strong z asdy jest bardzo dobra. Drożdzy używam z doves farm, dokładnie takich: mydeco.com/p/doves-farm-quick-yeast-125g/GB0000D96QIXAEOYORW3CMW3UXW7BBRJCPMH4CGU/
Gość: kamio75
11.02.2011 15:26 odpowiedz
mam jeszcze jedno pytanie odnosnie temperatury pieczenia.... 200st z termoobiegiem czy bez?
Gość: kamio75
11.02.2011 14:01 odpowiedz
Dorotko wlasnie pieke te buleczki ale mam problem z maka, wczesniej do bulek z budyniem uzylam maki z tesco takiej w rozowym opakowaniu jednak do tych mam make z asdy tez STRONG WHITE ale ciasto jest zdecydowanie inne takie jakies malo elastyczne z malenkimi kuleczkami(ale to nie drozdze).... napisz prosze jakiej dokladnie maki uzywasz w UK i jakie suche drozdze? dziekuje:)
Gość: Martynok
14.11.2010 21:54 odpowiedz
Zrobiłam z lekkimi modyfikacjami - pycha!
Nawet nie miałam czasu się z nimi pożegnać, tak szybko zniknęły :)
Dorota, Moje Wypieki
01.11.2010 14:24 odpowiedz
Nie mam sposobu, praktycznie zawsze będą, jesli będą na wierzchu. Może powtykać je głebiej w ciasto?
Gość:
01.11.2010 11:46 odpowiedz
Pospisuję się pod pytaniem poprzedniczki ;) Masz jakiś sposób, żeby rodzynki się nie podpalały? ;
Gość:
15.10.2010 19:05 odpowiedz
Przepyszne! Mięciutkie, słodkie, pulchniutkie.. No cud, miód i orzeszki :P Tylko rodzynki trochę się przypiekły. Masz może jakiś sposób na to? Jeżeli tak, to bardzo bym się cieszyła, gdybyś podała ;-)
Gość: iwonka_sz
20.07.2010 12:05 odpowiedz
Bardzo dziękuję za wspaniały przepis! Właśnie zajadam się przepysznymi bułeczkami:)
Od dłuższego czasu zaglądam tutaj- uwielbiam Twoje przepisy i zazdroszczę talentu.
Pozdrawiam serdecznie.
Dorota, Moje Wypieki
09.07.2010 09:00 odpowiedz
Tak.
Gość: eliza
09.07.2010 08:42 odpowiedz
A co z przyprawą do piernika? Posypać rodzynki?
Gość: Karmeleiro
18.05.2010 08:57 odpowiedz
właśnie zabrałam się za pieczenie tych bułeczek :) z tą tylko różnicą, że drożdże rozrobiłam tradycjnie, jak moja babcia robiła. Zobaczymy, co z tego wyjdzie :)
Dorota, Moje Wypieki
13.05.2010 19:36 odpowiedz
Przezroczysta może wyjść jak bułeczki smarujesz nią na gorąco, bardziej biała - jak już wystudzone.
Gość: keytita
12.05.2010 12:36 odpowiedz
Witam. Chciałabym się dowiedzieć od czego zależy czy glazura na bułeczkach zrobi się biała czy przezroczysta? W domu wszyscy uwielbiamy te bułeczki a glazura raz mi wychodzi pięknie biała a innym razem przezroczysta. Dziękuję za pomoc.
Gość: Anulka
24.02.2010 10:54 odpowiedz
Bardzo dziękuję za pomoc i serdecznie pozdrawiam :)
Dorota, Moje Wypieki
24.02.2010 09:08 odpowiedz
Ciasto od razu po wyrobieniu wstawiasz do lodówki. Ono tam rosnie, wolno, przez całą noc. Jesli nie podwoi objętości, na chwilę rano wyjmujesz do ciepla, by doszło. Potem formujesz bułeczki. pozdrawiam
Gość: Anulka
23.02.2010 08:55 odpowiedz
Chciałabym upiec te bułeczki na śniadanie i jeśc jeszcze ciepłe,ale ciasto przygotowac dzień wcześniej. W związku z tym,jak mam przechowac wyrobione surowe ciasto drożdżowe? Zostawic na noc w cieple,czy po wyrośnięciu schowac do lodówki? I czy w ogóle można tak zrobic,nic się nie popsuje? Nie mam doświadczenia z drożdżowcami i dlatego pytam. A może któraś z Pań mi pomoże? :)
Gość: marge
11.02.2010 11:52 odpowiedz
Zrobilam wczoraj, bardzo smakowaly mezowi, domowe duzo lepsze od kupnych. Polecam nadzienie z 2 dojrzalych bananow, cukru brazowego jasnego do smaku i okol 150- 200 gram drobno posieknaych moreli suszonych (na wielkosc rodzynek), takich gotowych do jedzienia lub wczesniej wymoczonych - drozdzowka byla bardzo zjadliwa nawet 3 dnia (ostatnia)
Gość: joanna-77
07.02.2010 17:47 odpowiedz
witam!na dniach będę robić "te nadziane",na razie hitem są u nas norweskie cynamonowe (nie tracą szybko świeżości jak ktoś napisał tylko trzeba je zabezpieczyć przed wyschnięciem;ja wkładam je do woreczków foliowych i nawet po 2-3 dniach są jeszcze wilgotne i smakowite).Mam małe pytanko:czy zrobię tym bułeczkom straszną "krzywdę" jeśli użyję cukru dry demerara zamiast muscovado?;}},no i koryntek nie mam tylko sułtanki....;)
Gość: alwega
28.01.2010 00:03 odpowiedz
Czekam, aż mi się chleb upiecze i gapię się w ten monitor... No i decyzja - jutro do kawki jak znalazł :) Tylko zrobię wersję z makiem, miały być drożdżówki, ale córcia od kilku dni się "ślimaczków" dopomina. No to będzie miała ślimaczki - dla niej może z czekoladą. Oj, doba dla mnie za krótka, jak ja się wyrobię ze wszystkim.... :)
Gość: ewa76
26.01.2010 10:08 odpowiedz
Dziś podobne bułeczki robił facet w programie "dzień dobry tvn". Jego były z budyniem i rodzynkami, nie podał informacji o źródle...
Gość: beaa91
24.11.2009 18:51 odpowiedz
Właśnie pochłonęłam dwie, na ciepło. Modlę się, żeby mi brzucha nie rozerwało. :D Pycha, pycha, pycha. Wprawdzie zrobiłam je z marmoladą, bo u mnie w domu raczej niedostatek miłośników jakichkolwiek bakalii, ale i tak są super! :) Kolejny świetny przepis.
Pozdrawiam.
Gość: martam21
14.11.2009 18:09 odpowiedz
zrobione!!!!i pyszne:)
i wreszcie wiem jaka jest róznica miedzy lukrem a glazurą:)))
Gość: madika88
01.10.2009 16:47 odpowiedz
postanowilam pociagnac dalej wczorajszy sukces z drozdzowym i dzis zrobilam te buleczki.
sa pyszne. ciasto jest bardzo, bardzo puchate i mieciutkie. swietne polaczenie z tymi owocami i syropem. tylko ksztalt mi nie wyszedl taki ladny - w trakcie krojenia z kola zrobil mi sie owal pod naciskiem noza.
polecam ten przepis, jest naprawde prosciutki - ale niestety jak kazde drozdzowe dosc czasochlonny :)
Dorota, Moje Wypieki
23.09.2009 13:18 odpowiedz
Mniejsze rodzynki.
Gość: smakambrozji
23.09.2009 12:50 odpowiedz
hmmmm . ... a co to sa , te koryntki ??? :/
Dorota, Moje Wypieki
28.08.2009 08:46 odpowiedz
Tak, będę smaczne wieczorem. pozdrawiam
Gość: justobvious
27.08.2009 11:36 odpowiedz
Ciastka wyszły prześliczne i pyszne. Mam pytanie, czy zachowaja swoją świeżość do wieczora? czy bedą nadal smaczne?:) wieczorem przychodzą goście a jak na razie jest godz 13.37
Gość: bjedronaa
16.08.2009 18:48 odpowiedz
jestem ich fanką ;) przebiły swoim smakiem nawet Cynamonki :)
tydzień temu je piekłam z makiem, były super, więc właśnie pieką się drugi raz :)
dzięki za przepis :)
Dorota, Moje Wypieki
10.08.2009 17:57 odpowiedz
też :)
Gość: bjedronaa
09.08.2009 10:40 odpowiedz
ajajaj, a mi się cynamon wczoraj skończył, a taką mam na nie ochotę... a może z masełkiem, cukrem i makiem w środku też byłyby smaczne?
Dorota, Moje Wypieki
16.07.2009 18:34 odpowiedz
7 g suchych = 14 g swieżych
Gość: aleksa
15.07.2009 19:50 odpowiedz
zna ktoś przelicznik droższy suchych na zwykłe i odwrotnie? albo powie mi ile to 7g suchych na zwykle?:)
Gość: sibela
06.06.2009 14:44 odpowiedz
pychota, smakuja wybornie :)

wyprobowalam tez z konfitura rabarbarowa i byly super
Gość: bzdziulek
22.04.2009 22:21 odpowiedz
Ktoś pytał czy przypominają pluszki otóż są zupełnie inne.
Moje ulubione :) Robiłam je już kilka razy i nigdy nie wychodzą takie same. A to są bardziej zakręcone, a to większe, a to bardziej nadziane.. za każdym razem jednak tak samo pyszne. Ostatnio niechcący zbyt cienko mi się rozwałkowało ale dzięki temu zużyłam więcej nadzienia i były jeszcze bardziej napakowane pysznościami i wyszło ich tak dużo! No i są tak rozkosznie puchate i klejące się. Aha, piekę również ze zwykłej mąki, a nie chlebowej i jest ok, a zamiast rodzynek żurawiny suszone. Mniammniam.
Robiłam również podobne do nich norweskie bułeczki cynamonowe, jednak te nie były tak wyjątkowe, do tego tak szybko (już po kilku godzinach) straciły świeżość. Dlatego następnym razem, jak będę miała ochotę na cynamonowe nadzienie, pomieszam ten przepis na ciasto drożdżowe, z nadzieniem od norweskich bułeczek ;P
Gość:
20.04.2009 20:37 odpowiedz
Świetny przepis, żurawina pasuje idealnie. Najlepsze w bułeczkach jest to, że jedząc je czuje się delikatny smak przyprawy do piernika.
Wspaniale smakują z kawą, polecam.
Magda:)
Dorota, Moje Wypieki
26.02.2009 13:28 odpowiedz
Ale te żonki to mają z Wami dobrze ... :)
Gość: salphinx
25.02.2009 20:59 odpowiedz
Moja Ukochana znów ma dyżur jutro, a jako przykładny househusband postanowiłęm zabezpieczyć jej źródło kalorii :)
Dzięki Twoim przepisom uwierzyłem, że mogę jednak zaprzyjaźnić się z drożdżami. Wyszło pięknie i pachnąco, do środka dłąem orzeszki pinii, daktyle, żurawinę i skórkę pomarańczową. Dzięki za inspiracje!
Dorota, Moje Wypieki
25.02.2009 12:01 odpowiedz
Koryntki, wiśnie suszone, żurawina, nadzienie cynamonowe, makowe, dżem nawet, co lubisz ;)
Gość: rwa
24.02.2009 20:30 odpowiedz
a jakiego innego nadzienia mozna uzyc zamiast rodzynek?
Gość: azalka
06.02.2009 18:03 odpowiedz
Bułeczki wyszły super. Mięciutkie, słodziutkie. Zamiast kortynek dałam tradycyjne rodzynki a zamiast rodzynek żurawinę suszona. Bułeczki robi się bardzo szybko. Polecam
Gość: moniwu
01.02.2009 16:55 odpowiedz
Dzięki za ten i setki innych przepisów!
Buns'y wyszły super - zamiast rodzynek których nie lubimy - był wariant makowy z pluszek.
Pozdrawiam M@
28.01.2009 13:00 odpowiedz
Dorotus, bułeczki wyszły olbrzymie, pysznościowe, puszyste... poprostu BOSKIE!!!!!!!! Dziękuję za przepis pozdrawiam gorąco:)
Gość: wenusowa
19.01.2009 20:54 odpowiedz
Na Mojewypieki trafiłam w sobotę, a dziś poniedziałek i pierwsze pieczenie;-) zamiast rodzynek ciasto posmarowałam dżemem jagodowym i wiśniowym, a bułeczki w blaszce posypałam słonecznikiem. Pyszne;-) Nawet Gapy mogą piec;-) Chęć na pieczenie przyszła po zobaczeniu tylu pięknych zdjęć;-)
Dorota, Moje Wypieki
13.08.2008 09:59 odpowiedz
Polecam przykryć od góry papierem do pieczenia lub folią alu, wtedy się rodzynki nie przypalą. pzdr
Gość: iwi.k
20.07.2008 10:39 odpowiedz
Właśnie zjadłam jedną, jeszcze ciepłą :). Przepyszne. Użyłam mąki typu 650 i wyrosły ogromne, i baaaaardzo puchate. Są naprawdę wspaniałe i rzeczywiście szybko się je robi. Na pewno skorzystam z tego przepisu jeszcze nie raz. Dzięki :).
Gość: patik
10.07.2008 09:00 odpowiedz
Dorotko a co robisz żeby rodzynki się nie przypaliły? Mi niestety tak się stało i wyszły niedobre:((
Dorota, Moje Wypieki
04.07.2008 21:28 odpowiedz
Dziękuję bardzo, za pamięć, za opinie o bułeczkach również :-)
Gość: figa307
04.07.2008 17:06 odpowiedz
Kolejny fantastyczny przepis wypróbowany z Twojego blogu.Bułeczki to niebo w gębie!!Bardzo szybko i łatwo się je robi.Na początku miałam troszkę problemy z ciastem bo się bardzo kleiło ale po pierwszym wyrośnięciu było już ok i bez problemu je rozwałkowałam!Polecam!!
Gość: Kasia
04.07.2008 11:35 odpowiedz
mmmmmmmmm, boskie, boskie, boskie!!!!!!
dodałam trochę gorzkiego kakao do środka, pyszne bułeczki, dziękuję za przepis! :-)
Gość: maja
02.07.2008 14:50 odpowiedz
Dorotus, te bułeczki są powalające:))) i jak pachną :) wielkie dzięki! pozdrawiam:)
Gość: Kasia
01.07.2008 17:45 odpowiedz
to niech te chmury jak najszybciej się rozwieją! Duuuuuużo słonka życzę :o))
Dorota, Moje Wypieki
01.07.2008 11:40 odpowiedz
Margot, dziękuję za pamięć, ostatnio nade mną więcej chmur niż słońca więc to się odbija na blogu. Pozdrawiam ciepło.
Gość: margot11
01.07.2008 11:23 odpowiedz
Dorotus ,wracaj ,wracaj tęsknimy
Gość: abigail83
30.06.2008 08:31 odpowiedz
Powiem tak: mój najlepszy wypiek spośród tych z przepisów z Twojego bloga. Bułeczki dużo lepsze imho niz norweskie cynamonowe, bo nie mają wspólnego spodu i nie trzeba ich kroic, tylko odrywac.
W kazdym razie wygladaja, jak na zdjeciu powyzej :))) at last :)))
Narzeczony, uraczony wczesniej deserem Nigelli pod nazwa "bałagan w Eton" ;), patrzy na mnie z niemym zachwytem. Chyba duma, jak by tu na mnie zarobić ;)
Gość: k0m0r
29.06.2008 10:53 odpowiedz
Bardzo dziękuję za ten przepis, dokładnie tego szukałem :)
Gość: chrzanowa
29.06.2008 09:30 odpowiedz
Pycha, zrobiłam przed wyjazdem nad morze i okazały się rewelacą. Z powodu braku mąki chlebowej, dałam zwykłą, tortową. Wyszły świetnie.
Gość: Kasia
29.06.2008 06:44 odpowiedz
już tak długo są na pierwszej stronie, że musiałam je upiec :o)) nie dość że ślicznie wyglądają to jeszcze są pyszne :o)) pozdrawiam
Gość: justyna_be
28.06.2008 20:00 odpowiedz
Bulki pycha! Rodzina wlasnie zajada :).
Dziekuje za przepis i pozdrawiam!
Gość: Agata
26.06.2008 23:51 odpowiedz
Normalnie powalaja na mate te twoje Buns. Czy aby oryginalne mialy w dodatku troche masy budyniowej? Czy cos mi sie miesza? Zrobilabys furrore tutaj w Portugalii swoimi wypiekami, bo Portugale to zarloczny narod, 5 razy dziennie kawka w kawiarni oczywiscie no i nie gardza buleczka:))
Dorota, Moje Wypieki
25.06.2008 21:09 odpowiedz
I do Joasi: mojemu mężowi bardzo się pomysł takiego party podoba ;}}
Dorota, Moje Wypieki
25.06.2008 20:58 odpowiedz
Dzięki bardzo! Mąka może być zwykła, choć wybierajcie taką, która ma około 11 g białka (jak macie wybór ;). Ja mam w domu jedną mąkę luksusową z Polski, ma około 9, więc mogłaby byc lepsza. Koryntki to takie mniejsze rodzynki, jak pisała Majanka. A ja rzeczywiscie rzadziej tu zagladam, bo mam chyba już alergię na komputer, a internet w szczególności ;) pozdrawiam
25.06.2008 12:11 odpowiedz
pieeeekne:)
i takie jakie kocham najbardziej.

jak bede miala czas to zrobie w weekend
Gość: iwi.k
25.06.2008 11:24 odpowiedz
O to właśnie chodziło, baaaaaaaaaardzo dziękuję, Majanko :-).
Gość: majanaboxing
25.06.2008 11:10 odpowiedz
Pomożemy! To bylo u Agnieszki , o tutaj : ciastempachnacy.blox.pl/html
Gość: iwi.k
25.06.2008 10:19 odpowiedz
Przepraszam autorkę, że w ten sposób, ale mam do Was dziewczyny prośbę ;). Gdzieś na jakimś blogu polecanym przez Dorotus znalazłam przepis na domowe ciasto fillo i nie wiem teraz gdzie to było. Niestety nie wydrukowałam od razu a mam na nie ogromną ochotę. Pomożecie? :-)
Iwona
Gość: majanaboxing
25.06.2008 09:40 odpowiedz
Dorotus, gdzie się podziewasz ? Tesknie normalnie. :)
Czy moge uzyc zwykłej mąki? Chyba mogę prawda ?
Zuchu, koryntki to rodzynki :)
Pozdrówka
Gość: joannea
25.06.2008 07:25 odpowiedz
to byłam ja, joannea ;)
Gość:
25.06.2008 07:24 odpowiedz
Super! Naprawdę ekstra przepis. Wczoraj robiłam na bra-fitting party, i dziewczyny bardziej niż stanikami były zainteresowane bułeczkami. Musiałam przysiąc, że przetłumaczę dla nich przepis. Proste, szybkie, efektowne. Jak większość przepisów tutaj ;)
Gość: mu
24.06.2008 19:52 odpowiedz
jestem tu bardzo często, ale jeszcze nie napisałam, że ta strona jest wspaniała, cała smakowita, od początku do końca.
wielkie buziaki dla autorki :* :* :* :* :* :* :* :* :* :* :* :* :* :* :* :* :* :* :* :* :* :* :* :* :* :* :* :* :* :* :* :* :* :* :* :* :* :* :* :* :* :* :* :* :* :* :* :* :* :* :* :* :* :* :* :* :* :* :* :* :* :* :* :* :* :* :* :* :* :* :* :* :* :* :* :* :* :* :* :* :* :* :* :* :* :* :* :* :* :* :* :* :* :* :* :* :* :* :* :* :* :* :* :* :* :* :* :* :* :*

dziękujemy!
Gość: atina_bc
24.06.2008 06:26 odpowiedz
Dorotko wyglądają pysznie! Robiłam bułeczki cynamonowe i bardzo mi smakowały, więc pewnie i te niedługo spróbuję:-) Pozdrawiam.
Gość: olcieek
23.06.2008 12:10 odpowiedz
Dorotko !!
Uwielbiam Twojego bloga : Jesteś dla mnie guru i inspiracją w tych wszystkich wypiekach.
Tak duża ilość blogów kulinarnych, z Twoim na czele zachęciła mnie do stworzenia własnego, jeszcze raczkującego, ale już serdecznie Cię na niego zapraszam :)

Pozdrawiam,
Ola.
Gość: Nazwie
22.06.2008 08:38 odpowiedz
ten pieczony Blog to jest psze pani rekord świata blogów
nazwie.blogspot.com
Gość: zizou
21.06.2008 17:20 odpowiedz
pyszne! troche za grube plasterki pokroilam wiec buleczki bardzo wyrosly i sa puchate i mieciutkie :D wyrabialam w maszynie - pracy nie bylo a efekt wrecz niebianski :))))
20.06.2008 15:38 odpowiedz
Witam serdecznie! Dla mnie bardzo przypominają cynamonki (o ile dobrze pamiętam nazwę) takie też zwijane i krojone bułeczki drożdżowe z zynamonem i masłem w środku, były pyyyycha ale ileż można?! teraz w kolejce czekają pluszki a potem te oto też zachęcające:) pozdrawiam
Gość: zuch
20.06.2008 13:35 odpowiedz
co to sa koryntki?
Dorota, Moje Wypieki
20.06.2008 07:29 odpowiedz
Jak napisałam wyżej, mąka chlebowa zawiera ponad 11 g białka. pzdr
Gość: linka
20.06.2008 00:21 odpowiedz
a co to za typ - maka chlebowa?
Dorota, Moje Wypieki
19.06.2008 21:38 odpowiedz
Dziekuję :) Ewa, bardziej przypominają norweskie bułeczki cynamonowe, wiec powinny zrobić podobną 'karierę' ;) Karlik,mąka chlebowa zawiera około 11 g białka, wiec użyj zbliżonej, zbrodni pewnie nie będzie ;) pozdrawiam wszystkich!
Gość: Ola
19.06.2008 18:39 odpowiedz
Mmmmm.....stesknilam sie juz za nowymi wpisami Dorotko. Ale zrekompensowalas mi ta tesknote tymi przepysznymi buleczkami!wygladaja nieziemsko i smakuja pewnie tak samo! napewno wyprobuje!:)
Gość: karlik9
19.06.2008 18:20 odpowiedz
Witam :)
Pani D., czy jeśli zastąpię mąkę chlebową normalną pszenną to popełnię straszną zbrodnię??
Pozdrawiam.
Gość: edysia79
19.06.2008 17:57 odpowiedz
Pięknie wyglądają, a z rodzynkami bardzo smakowałyby mojemu mężowi, który je uwielbia ;)
Gość: ewmag
19.06.2008 14:26 odpowiedz
Czy te buleczki przypominaja troche pluszki, czy to zupelnie cos innego?:-)
Gość: majanaboxing
19.06.2008 13:29 odpowiedz
Wyglądaja przepięknie :) Nic tylko brac przepis i robić! Na pewno smakują super, a jesli dzieci je lubią to super. MOze i mojemu synkowi posmakują :)
Pozdrawiam.
Gość: Kasia
19.06.2008 12:56 odpowiedz
ojej kolejne cudeńka :o))

a w sondzie brakuje jeszcze jednej opcji: "z uzależnienia i dla przyjemności" :o))

pozdrawiam :o))
Gość: malgra2
19.06.2008 12:44 odpowiedz
nareście jakiś wpis, przepraszam za tą pretensję "w głosie", ale jestem uzależniona od Twojego blogu, każdego dnia tutaj zaglądam i jest mi smutno jak nie ma nic nowego, bułeczki cóż, muszą być pyszne, cudnie też wyglądają, pozdrawiam serdecznie,
Gość: iis111
19.06.2008 12:32 odpowiedz
Wygladaja pieknie i rzeczywiscie wydaja sie latwe w przygotowaniu:)
Gość: casiapaw
19.06.2008 12:12 odpowiedz
Jakie piękne i rumiane i równiutkie i wesołe :)




do góry