Strona główna O blogu O książce Regulamin Kontakt Współpraca Księga gości Wersja mobilna
Polecam

Moja książka
'Moje Wypieki i Desery'
już w sprzedaży!

 

Aplikacja Moje Wypieki
na iPhone'a lub Androida

Kategorie
przelicznik kulinarny
przelicznik foremek
Ostatnie komentarze
Ostatnie wpisy
Newsletter
RSS
    wpisów    komentarzy
Archiwum
Gości online: 156

środa, 15 sierpnia 2007
Chlebek turecki / bułka turecka

Tak jak Papież zwykł chadzać na kremówki, tak ja - po lekcjach chodziłam na bułki tureckie ... To były czasy! Mięciutkie, pachnące, moje ulubione. Nie każdy może je znać, bo w niektórych regionach Polski ich nie sprzedają. Bułeczki te, pieczone również jako chlebek, są rodzajem ciemnego, słodkiego pieczywa z rodzynkami. Ten przepis pobił wszystkie (a kilka przetestowałam). Teraz mogę mieć zapach i smak dzieciństwa nawet tu, w Walii. Ten chlebek jest doskonały ...

Składniki:

  • 500 g mąki pszennej chlebowej
  • 7 g suchych drożdży (1,5 łyżeczki) lub 14 g drożdży świeżych
  • 330 ml mleka
  • 2 łyżki masła (40 - 50 g)
  • 1 łyżeczka soli
  • 1/3 szklanki melasy
  • 1 łyżeczka brązowego cukru (niekoniecznie, ja pominęłam a chlebek i tak jest słodki od melasy)
  • 4 łyżeczki kawy zbożowej
  • 100 g rodzynków

Do posmarowania:

  • 1 jajko, roztrzepane
  • 1 łyżka mleka

Drożdże suche wymieszać z mąką i cukrem. Mleko podgrzać, rozpuścić w nim melasę i masło. Ostudzić, powinno być letnie. Do mąki z drożdżami dodać letnie mleko z melasą i masłem, sól, kawę zbożową, rodzynki i wyrobić dokładnie ciasto. Jeśli ciasto będzie się mocno lepić, dosypać mąki (niedużo). Odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia. Powinno podwoić objętość.

Po tym czasie ciasto podzielić na pół. Uformować 2 chlebki. Włożyć kolejno do keksówki o wymiarach 10 x 20 cm, odstawić do napuszenia. Posmarować jajkiem roztrzepanym z mlekiem. Można również uformować bułeczki - z ciasta odrywac kawałki (80 g) i formowac bułeczki. Przepis jest na około 12 bułek.

Chlebek piec około 30 minut w temperaturze 190ºC. Bułki  piec około 20 minut w temperaturze 190ºC.

Metoda dla maszynistów:

Wszystkie składniki umieścić w maszynie do pieczenia według kolejności: płynne, sypkie, na końcu drożdże. Nastawić program do wyrabiania i wyrastania ciasta 'dough'. (około 1,5 h) Po tym czasie ciasto lekko wyrobić, uformować bułeczki lub chleb i dalej postępować według przepisu.

Smacznego :)

Chlebek turecki / bułka turecka

I jeszcze chlebek:

Chlebek turecki / bułka turecka
  Oceń: 
Ocena: 8.4  (liczba głosów: 5)
Zobacz także:
Granary bread (chleb z maszyny)
Granary bread (chleb z maszyny)
Pain Rustique
Pain Rustique
Bochenek z owocami i orzechami
Bochenek z owocami i orzechami
Dodaj komentarz:
Pozostało znaków: 5000 
*  
Przepisz znaki z obrazka:


Komentarze (128)
Flambir  (zobacz profil)
26.05.2014 23:13 odpowiedz
Doskonale smakuja z maslem i miodem lub dzemem. Na pewno nieraz powtorze przepis!
Flambir  (zobacz profil)
26.05.2014 23:12 odpowiedz
Przepyszny chlebek! Mi z przepisu wyszly dwa male bochenki :)
Gość: kieszonka
07.05.2014 16:50 odpowiedz
Upiekłam bułeczki - wyszły pyszne. Ostatnio w Łodzi nie ma już takiego pysznego, prawdziwego żulika. Pewnie zamiast melasy dają coś zastępczego - coś co bardzo psuje jego smak. Kiedyś bardzo się nim zajadaliśmy, ale ostatnio przestaliśmy kupować, bo przestał nam smakować.
Dzisiaj piekę chlebek, właśnie rośnie. Będzie na kolację. Mój mąż już nie może się doczekać. Po dwóch tygodniach szukania, wreszcie udało mi się kupić melasę. Warto było, bo ten przepis jest bezbłędny!!!
23.02.2014 19:52 odpowiedz
Bardzo smaczny jest ten chlebek .... uwielbiam go z białym serem i miodem:) pozdrawiam Dorotko:)
Gość: Imienniczka
01.01.2014 10:02 odpowiedz
... a jeśli nie ten chlebek, to które z Twojej strony polecałabyś do wypiekania w maszynie? Pozdrawiam
Gość: Imienniczka
01.01.2014 09:40 odpowiedz
A czy ten chlebek mogę upiec w maszynie? Happy New Year! :)
Dorota, Moje Wypieki
01.01.2014 12:03 odpowiedz
Tak, można próbować. Ja w ogóle nie piekę chlebów w maszynie.
grzalka2  (zobacz profil)
08.11.2013 23:20 odpowiedz
Chlebek mojego dzieciństwa!! Kiedyś to był u mnie w domu rarytas:) mamy długi weekend, będzie pieczenie, oj będzie pysznie! :)
Gość: Marcin__
16.05.2013 11:59 odpowiedz
Na szczęście w Szczecinie taki można kupić :) Jakiś czas temu pierwszy raz spróbowałem i teraz jem bardzo często! :)
03.04.2013 18:56 odpowiedz
Rewelacja, naprawdę. Piekłam w formie bułek dzisiaj pierwszy raz na życzenie Faceta, którego taki chlebek jest wspomnieniem ze szkoły średniej (uparcie twierdzi, że to chlebek czekoladowy, mimo, że uświadomiłam mu absolutny brak czekolady w tego rodzaju pieczywie ;)). W związku z tym dziwnym przekonaniem trudno było mi znaleźć przepis na ten przysmak, ale spróbował i powiedział: "to jest to!". Pozostali zajadają się tym, czego nie zagarnął łapczywie mój Luby ;)
Gość: Lena
02.04.2013 21:19 odpowiedz
Mój chłopiec kochany narzekał ostatnio, że coraz trudniej kupić dobry chlebek turecki, który tak lubi. Obiecałam, że jeśli tylko znajdę przepis to upiekę. Pierwszym miejscem od którego zaczęłam poszukiwania była oczywiście Twoja strona bo w kwestii kuchennych czarów ufam Ci bezgranicznie. No i od raz strzał w dziesiątkę. Znalazłam przepis idealny! Szczęśliwie miałam w domu melasę, inkę można bez trudu kupić, inne składniki są już banalne. Łatwo się robi (wyrabiałam w robocie hakiem do ciasta drożdżowego) a efekt fantastyczny, z podanych proporcji wyszło mi 13 bułeczek. Oboje potwierdzamy, że smakują jak najlepszy chlebek turecki z porządnej piekarni. Z powidłami albo konfiturą morela-amaretto (też z MW) to wprost poezja smaku. Ja za podszeptem swojej kulinarnej intuicji dodałam jeszcze trochę przyprawy do piernika, ale niedużo, żeby nie dominowała... Piekłam w niedzielę rano, ostatnią zajadłam dziś (wtorek) i nadal smakuje :) polecam wszystkim!
28.03.2014 09:08 odpowiedz
Ile czasu wyrabiała Pani w robocie z hakiem i na którym programie? Dziękuję za odpowiedź.
Gość: sophia
26.03.2013 18:01 odpowiedz
U mnie w Żywcu jest dobra piekarnia "Gałuszka" jak jeździłam do miasta (tak się u nas mówiło bo to już miasto, a ja na wsi się wychowałam, teraz mam uśmiech na twarzy jak sobie to przypominam :))tam właśnie kupowałam bułki albo chlebki tureckie, niestety nie zawsze na nie trafiałam bo tylko dwa razy w tyg je wypiekali, były przepyszne, miały pięknie wyrobione ciasto, które nie było napompowane tylko takie jak w dobrej chałce ciągnące warstwami jakby splecione włókna!Oczywiście ze słodkim wierzchem!
Gość: Mnemonique
19.02.2013 19:40 odpowiedz
w Łodzi zwany żulikiem, u nas raczej w postaci podłużnych chlebków jest sprzedawany w piekarniach, choć faktycznie na takie bułeczki też się natknęłam nie raz. Uwielbiam i często kupuję.
Pozdrawiam
Monika
Andzia01  (zobacz profil)
17.01.2013 20:44 odpowiedz
Pyszne! Jemy je bez niczego bo tak nam smakują. Tylko gapa ze mnie bo zabierając się za nie zorientowałam się, że nie kupiłam rodzynek;)
tomcat02  (zobacz profil)
26.12.2012 15:37 odpowiedz
Witam, chlebek lub bułki turecki mają swoich zagorzałych zwolenników. Kiedy przejada mi się chleb pszenno-żytni sięgam po przepis Pani Doroty i piekę ciemny chlebek . Rzadziej bułki.Trzymam się przepisu. Nie kombinuję za wiele. Jak nie mam melasy buraczanej stosuje zamiennie miód naturalny ze starych zapasów. Z przepisu uzyskuję ciasto na 2 chlebki. Ciasto drożdżowe wyrasta normalnie pod warunkiem że drożdże nie są przeterminowane. Chlebek wypiekam w ciągu 45 min. Po wystygnięciu (ok. 2 godzin) 1 chleb wędruje do worka foliowego do konsumcji a drugi, do zamrażarki na przechowanie. Z chlebem postępuję podobnie. Pozdrawiam
Gość: becia
25.11.2012 15:08 odpowiedz
Właśnie znalazłam przepis, z którego już dwa razy piekłam bułki tureckie (znalazłam go w książce kucharskiej) i to jest właśnie ten przepis:) Potwierdzam, że bułeczki wychodzą przepyszne. Ja daję melasę trzcinową, ale chcę też spróbować na buraczanej. Nie są jakoś bardzo słodkie, jak np. drożdżówki, a jedynym słodszym akcentem są właśnie rodzynki. Na upartego można je zjeść nawet z wędliną choć smaczniejsze są z białym serem, dżemem lub samym masełkiem:) Bułeczki są mięciutkie i dość długo zachowują świeżość. Polecam ten przepis.
Dorota, Moje Wypieki
25.11.2012 20:45 odpowiedz
Ten przepis jest mój autorski.. Z ciekawości, z jakiej książki kucharskiej korzystałaś?
08.11.2012 17:32 odpowiedz
A teraz się chwalę, wyszedł pyszny, pulchny i bardzo smakowity.
Miał jedna wadę, zniknął za szybko.
Dzieki za przepis:-)
05.11.2012 15:49 odpowiedz
Właśnie wyrasta...jak mi wyjdzie to wkleję fotkę:-)
04.11.2012 19:28 odpowiedz
Ja go znam jako żulik...jutro piekę...mniam:-)
Gość: Anka
24.09.2012 07:41 odpowiedz
Wypróbowałam :-) Przepis świetny, naprawdę czapki z głów :-) Ja ostatnio kombinowałam z tym "budyniem" water roux i bułeczki wyszły wspaniale puchate i mokre w środku .... mniam
Gość: Kinga
17.06.2012 07:55 odpowiedz
Mieszkam od jakiegoś czasu w Holandii i właśnie zauważyłam,że są tutaj bułki i chleby z rodzynkami ,ale ich smak jest zupełnie inny jak tego chlebka tureckiego. Tak ogólnie ich wszystkie chleby to typowe gąbki i do tego bez smaku,więc zaczęłam sama piec chleby żytnie na drożdżach i na zakwasie z różnymi dodatkami. A za ten przepis bardzo dziękuje i zaraz będe piekła,ale zrobię dwa i dodam też żytnią mąkę oraz odrobinę przyprawy do pierników.Muszę poeksperymentować.Pozdrawiam
Gość: edas47
06.05.2012 18:02 odpowiedz
Jestem na etapie pieczenia chlebów na zakwasie ponieważ chleb na drożdżach zaczoł mi szkodzić , pozatym chleb na zakwasie ma owiele przyjemniejszy smak i zapach.Ale mam pytanie jaką kawę zbożową używamy do tego przepisu instant czy zwykłą sypaną?.Pozdrawiam Serdecznie Edas.PS.Bardzo fajny i przydatny blog.
Dorota, Moje Wypieki
28.04.2012 07:43 odpowiedz
Można zamrozić.
Gość: Madziulek8
27.04.2012 23:21 odpowiedz
No, to upieklam!! Moze ksztalt ma inny,ale smak dziecinstwa.
Do tego dobre gat. Maslo-pycha!
Kolega M, chwilowo za Oceanem, ale prosil zeby troche dla nego zostawic...
CZY MOZNA TEN CHLEBEK ZAMROZIC??????

PS. Ja dodalam troche golden syroup.
I rzeczywiscie w tym przepisie nie da sie zastapic kawy zbozowej niczym innym!
Dorota, Moje Wypieki
26.04.2012 20:04 odpowiedz
Można :).
Gość: maniany74
26.04.2012 19:59 odpowiedz
Upieklam wczoraj . Wyszly przepyszne, w moim regionie kraju chyba nigdy nie byly sprzedawane. Dalam 150g rodzynek ,poniewaz moj M. je uwielbia. Zastanawiam sie ciagle ,czy mozna sypnac troche orzechow wloskich i moze czesc rodzynek zastapic zurawina ? Moze wtedy nie bylby to tradycyjny "zulik" , ale chyba dobrze by sie komponowalo. Z gory dzieki za odpowiedz;)
Gość: maniany74
20.04.2012 00:28 odpowiedz
Mam pytanie ;) Ja w ogole nie znam zulika, ale czytajac skladniki moge sobie wyobrazic jego smak . Czy jesli dodam troche posiekanych orzechow wloskich , tak powiedzmy pol szklanki , to czy bedzie to wielka profanacja ?
Dorota, Moje Wypieki
01.04.2012 11:55 odpowiedz
Niestety.. kawa zbozowa najlepiej tutaj pasuje.
Gość: Madziulek8
01.04.2012 11:42 odpowiedz
Acha-potwiedzam, w Lodzi to Zulik.
W liceum sie tym zajadalam(tyle,ze ja wyjadam tylko srodek, he,he). Za moich czasow najlepszy byl w piekarni na Retkini, przy torach kolejowych. teraz juz nie robia, a jak robia to ma zupelnie inny smak...
Gość: Madziulek8
01.04.2012 11:39 odpowiedz
Tak myslam....ja niestety jestem unieruchimiona po Operacji I nigdzie nie moge pojechac autem-jakis pomysl na zastapienie tej kawy zbozowej czyms innym?
Dorota, Moje Wypieki
01.04.2012 08:02 odpowiedz
Najszybciej, w polskich delikatesach.
Gość:
31.03.2012 22:54 odpowiedz
Witaj, tu Londyn. Krotkie pytanie-Gdzie mozna dostac Kawe zbozowa lub czym ja zastapic?
Blog jest rewelacyjny! Wczoraj upieklam buleczki maslane z rodzynkami I byly pyszne!
Dorota, Moje Wypieki
21.03.2012 22:42 odpowiedz
Może trochę za dużo melasy dałaś?.. Nic mi nie przychodzi do głowy; melasa, której ja używam, jest czarna jak smoła ;-).
Gość: Aleayah
21.03.2012 10:23 odpowiedz
zrobilam, tylko mi bardzo ciemny wyszedl, uzylam molasy ze sklepu ze zdrowa zywnoscia 'molasses' a nie 'treacle' -niby to samo a jednak samo ciasto pieknie mi wyszlo ale pozinje nie chcialo urosnac, bulki sa fajne nie ultra puszyste i baaardzo ciemne, dlaczego? masz jakis pomysl?
Dorota, Moje Wypieki
14.01.2012 21:18 odpowiedz
Trzeba najpierw zrobić rozczyn. Tu jest wyjasnione jak to zrobić: mojewypieki.blox.pl/2011/01/Jak-upiec-perfekcyjne-ciasto-drozdzowe.html
Gość: kejti
14.01.2012 17:37 odpowiedz
nikt mi nie chce pomóc :(
Gość: kejti
30.12.2011 09:22 odpowiedz
mam pytanie - a jak zrobić ze świeżymi drożdżami? też wymieszać z mąką?
Gość: Nauzykaa
21.07.2011 22:27 odpowiedz
Chlebek przepyszny, wyszły mi dwa bochenki o wymiarach dolnych 21 x 10 i wysokości około 7 cm. Jeden podarowałam cioci i babci, a drugi zjedliśmy sami. Muszę zauważyć, że wykorzystując miód zamiast melasy, uzyskany kolor nie jest tak ciemny jak w oryginale. Wykorzystałam, co prawda, miód wielokwiatowy, który nie jest tak ciemny jak np. gryczany. Proponuję więc w przypadku braku melasy użyć miodu gryczanego. W smaku chlebek 'debeściak' :) Dałam też troszeczkę więcej rodzynek, około 120 g, ale taka różnica nie gra zbyt dużej roli. Wszystkim, którzy jeszcze nie zdecydowali się upiec chlebka tureckiego, nie próbowali, jak smakuje albo też obawiają się, że jest trudny, polecam z przekonaniem ten przepis, wydaje mi się, że jest faktycznie bardzo dobry.
Jak zwykle ukłony dla pani Dorotki :)
Dorota, Moje Wypieki
17.07.2011 16:39 odpowiedz
Na przykład z Bogutyn Młynu: www.bogutynmlyn.pl/go/_search/full_search.php Dziękuję :)
Gość: Joaska
17.07.2011 11:31 odpowiedz
Skąd wziąć melasę albo czym ją zastąpić?

PS. Gratutuluję bloga! Świetne zdjęcia, przepisy, organizacja bloga. Pozdrawiam :-)
24.06.2011 06:06 odpowiedz
turecki chlebek - mój smak z dzieciństwa. teraz już nie ma go w sklepach.
Gość: tysia
12.06.2011 19:12 odpowiedz
Pamiętam go ze Szczecina!!. Koniec lat 80 tych kupowałyśmy go z koleżanka codziennie i nigdy nie mogłyśmy donieść go do akademika, żeby zjeść jak przysłowiowi ludzie. Najlepiej smakował po drodze, jedzony po chamsku;) Cudne czasy;) Ale się rozmarzyłam, upiekę go w weekend. Stokrotne dzięki;)
Gość: marialeksandra
17.05.2011 07:34 odpowiedz
zaznaczam jeszcze, że w wersji chlebek, a nie bułki, keksówka jest niepotrzebna. po uformowaniu bochenków, ciasto przepięknie rośnie i tworzy samo z siebie równiutki kształt owalnego chleba. tyle że bardzo duże rosną i trzeba to przewidzieć w odstępach. tak się wymądrzam, bo mój mąż pokochał ten przepis niemal tak mocno jak mnie i mam sporą częstotliwość w pieczeniu chlebka tureckiego...
Gość: marialeksandra
17.03.2011 15:11 odpowiedz
wspaniały wyszedł, wprawdzie z braku melasy na miodzie (błagam o wybaczenie profanacji przepisu!), ale tak mi się tęskniło do tego wypieku... w ogóle niewdzięcznica jestem, bo upiekłam już chyba z 30% Twoich propozycji blogowych, a odzywam się z podziękowaniem niebywale rzadko...
Gość: INKA
22.02.2011 08:49 odpowiedz
żulika jeszcze nie piekłam, ale jak ostatnio kupiłam to w składzie była - PRZYPRAWA DO PIERNIKA,
może to ten tajemny składnik zmieniający smak :)
Gość: ata264
27.01.2011 05:58 odpowiedz
Przepis na chlebek rewelacja wyszedł cudowny dzięki za ten przepis i wszystkie inne!!!
Gość: ata264
25.01.2011 12:44 odpowiedz
Uwielbiam chlebek turecki w Poznaniu można go kupić we Faworze ale dzisiaj sama upiekę zobaczę czy mogę być dla nich konkurencją!!!
Gość: MartaM
08.01.2011 10:57 odpowiedz
Nazwa chlebka tureckiego pochodzi prawdopodobnie od kawy zbożowej Turek, która była dawno temu w sprzedaży. A czarne drobinki w nim to nie czarnuszka a ta kawa właśnie.
Gość: Metal Editha
28.10.2010 06:24 odpowiedz
Dzięki za przepis :-)

U nas na Dolnym Śląsku jeszcze można dostać Chlebek Turecki, ale ja mam uczulenie na pszenicę! I tak sobie umyśliłam zrobić go z żytniej mąki, bo jak mi piernik wychodzi to pewnie i turecki też :-)

Pozdrawiam Wszystkich
Dorota, Moje Wypieki
18.10.2010 13:42 odpowiedz
Trzcinowej, w postaci syropu.
Gość: kursywa07
18.10.2010 08:09 odpowiedz
Mam pytanie, mianowicie jakiej melasy użyłaś, buraczanej czy trzcinowej? Potwierdzam, że w Łodzi chlebek turecki określa się mianem żulika :)
26.08.2010 21:59 odpowiedz
My zawsze chodziliśmy na niego po skończonych lekcjach w liceum. Ale nie było go wszędzie.
Piekarnia przy Starym Rynku... Pamiętam doskonale.
Był faktycznie odrobinę słodszy, ale ten Dorotki jest lepszy. Pyszny, przepyszny. I mało kłopotliwy. Jutro podam na śniadanie, z masłem czekoladowym, miodem, białym serem i miodem:) Polecam każdemu ten chlebek.
Gość: blanacz
06.08.2010 16:12 odpowiedz
Lud owa, a właśnie, że uświadczysz! Nazywa się chlebek turecki, w Poznaniu kupuję go na ul. Kościuszki, koło knajpy Akademik. Mają go tylko wcześnie rano.
Gość: gocha
12.05.2010 21:05 odpowiedz
Koło mjego liceum na Saskiej Kępie, naprzeciwko przychodni zdrowia była Piekarnia Lubelska i właśnie tam kupowaliśmy chlebek turecki. I tylko z piekarni Lubelskiej go znałam... Piekarni już dawno nie ma. Natomiast nazwy żulik nigdy wcześniej nie słyszałam... :( Ale jutro lecę po melasę i piekę .....
Gość: linn_linn
07.05.2010 07:38 odpowiedz
W Warszawie tez nazywal sie zulik.
Gość:
27.02.2010 20:45 odpowiedz
Witam
wczoraj piekłam ten chleb-jest idealny jak ten który kupowałam przed laty w Warszawie
pozdrawiam stały bywalec tego blogu
Gość: fellinity
23.02.2010 07:40 odpowiedz
Potwierdzam, w Słupsku najlepsze bułki tureckie kupowała mi babcia w Domu Chleba w tzw. Podkowie. Uwielbiałam je jeść z masłem, mmmmm... :)

Zrobiłam więc chlebek z ttego przepisu i tamten smak wrócił, dziękuję!
Dorota, Moje Wypieki
17.02.2010 14:59 odpowiedz
Nia przypominam sobie czarnuszki :). Kawa w proszku. pozdrawiam :)
Gość: Karolina
17.02.2010 10:29 odpowiedz
Czy ta tajemnicza przyprawa to nie jest czarnuszka? Pamiętam, że w chlebku tureckim, który jadałam były drobne czarne ziarenka.
Mam jeszcze pytanie odnośnie 4 łyżeczek kawa zbożowej - chodzi o proszek czy płyn? :)
Pozdrawiam, Karolina
Gość: elsidka
16.02.2010 22:10 odpowiedz
a ja studiowałam w Białymstoku i tam własnie poznałam chlebek turecki, sprzedają go do dzisiaj i bardzo załowałam ze nie mogę go znależć u siebie (lubelskie) ale teraz go na pewno zrobię
Gość: Agnieszka
14.02.2010 19:55 odpowiedz
Wiele rzeczy mnie już powaliło na kolana na Twoim blogu - ale smak tego chleba jest zwyczajnie doskonały. Dokładnie taki jaki jadałam na przerwach w liceum. Genialny - dziękuje :)
Gość: Monia
02.02.2010 21:48 odpowiedz
jej... też zawsze chodziłam, tyle że na przerwie, po chlebek turecki i kefirek.
A teraz nie potrafiłam tego smaku odtworzyć! Dzięki za przepis!
Gość: grazynaa
11.12.2009 15:29 odpowiedz
Wczoraj wieczorem zachciało mi się tego chlebka:) Pachniało ślicznie w całym domu, aż nie mogłam się oprzeć i spróbowałam...
Dla mnie bomba!! Pyszny, choć w istocie dodam następnym razem odrobinkę miodu:) Ale z konfiturą z borówki brusznicy z Ikei - delicje !!
Uściski, Dorotko, za wspaniałe przepisy i serce jakie wkładasz w ten blog....
Dorota, Moje Wypieki
21.11.2009 17:19 odpowiedz
Ja użyłam właśnie inki, sypkiej, wg mnie ma idealny do nich smak. Nie znam niestety Anatola, ale jeśli to też kawa zbożowa, to jak najbardziej, pozdrawiam!
20.11.2009 20:28 odpowiedz
Chcialam sie tylko upewnic przed pieczeniem, kawe zbozowa nalezy dodac sypka, tak? Cos w stylu anatola, kujawianki - w sensie naturalnie palone zboza, nie chodzi tutaj chyba o inke, bo ma ten zabieg zastapis slod - dobrze kombinuje?
Gość: alwega
07.10.2009 09:44 odpowiedz
Chlebek rewelacja! Ja właśnie zamiast melasy daję 3 łyżki miodu. Idąc na łatwiznę wypiekam w maszynie - wychodzi świetny, bardzo wyrasta i raz o mało co mi pokrywy nie podniósł :D Taki delikatny i smaczny. Lepszy niż z piekarni. Dzięki za ten przepis :) A dzisiaj mi się maszyna zepsuła i jestem zmuszona dokończyć "ręcznie". Chyba zrobię bułeczki :)
Dorota, Moje Wypieki
07.10.2009 09:05 odpowiedz
Melasa jest dostępna w wielu sklepach internetowych, m.in tu: www.bogutynmlyn.pl/go/_info/?id=2723&page= Możesz zastąpić miodem, choć nie da on takiego pięknego ciemnego koloru.
Gość: Rav
12.01.2013 16:53 odpowiedz
Miód się nie nadaje. Próbowałem już tego kiedyś i wychodzi 'proteza' chlebka tureckiego. Najlepiej poszukać melasy z drzewa świętojańskiego - do dostania w sklepach tureckich.
Gość: lavril
06.10.2009 20:21 odpowiedz
Pewnie miodem najlepiej :) Może ewentualnie cukrem? :)
Gość: farysejka
06.10.2009 19:45 odpowiedz
Czym można zastąpić melasę?
Bo nigdzie nie mogę jej dostac.
pzdr
Gość: betcherovka
12.08.2009 05:58 odpowiedz
oj, pyszności:) ja właśnie zjadłam śniadanko z takim chlebkiem, niestety nie samorobnym:( kupiłam go wczoraj w gdańsku u Pellowskiego:) ale sądząc po cudnym zapachu on chyba jeszcze szczyptę przypraw piernikowych ma... muszę spróbować sama go zrobić w domku:)
Dorota, Moje Wypieki
30.06.2009 20:44 odpowiedz
Można piec w foremce keksowej, ja zostawiam do wyrośnięcia w koszyku do wyrastania chleba, a potem piekę na blaszce lub na kamieniu. pozdrawiam
Gość: Agus844
30.06.2009 17:25 odpowiedz
Dorotko czy ten chleb wkladasz do jakiejsc formy, czy tez kladziesz na blaszce z piekarnika?
pozdr,
Gość: asiak30
27.06.2009 15:38 odpowiedz
Bedę dzisiaj piekła-ciasto jest już rozrobione i czeka na podwojenie :-)
Zobaczymy a raczej poczujemy co z tego ciasta wyjdzie.
Niestety nie dostastałam melasy i chlebek będzie na miodzie z pasieki Taty.
Gość: kassss
22.06.2009 15:44 odpowiedz
ja gdy byłam nad morzem na wczasach to jadłam te bułki tureckie i nie powiem były pyszne więc na pewno upiekę :]
dzięki za przepis
Gość: GOGA
24.05.2009 21:02 odpowiedz
Chlebek pamiętam, pyszny, mam zamiar zaraz wypróbować przepis napewno będzie smakować dam jeszcze znać
Gość: galimat-ja
04.05.2009 18:56 odpowiedz
Całe moje łódzkie życie jadłam żuliki :))))))))
A tu gdzie teraz mieszkam - nie ma, ale przepis mam!

Wydaje mi się, że tajemniczym dodatkiem jest jakaś przyprawa, trzeba po prostu eksperymentować. Popróbuję :)
Gość: pyza_na_polskich_drozkach
04.05.2009 18:12 odpowiedz
Albo mi się wydaje, albo ja zawsze jadłam chlebek turecki (re-we-la-cja!) ze śliwkami - przynajmniej tak twierdziła pani w sklepie (jestem z Warszawy)... Zdziwiłam się, jak przeczytałam o rodzynkach... A może przez całe życie żyłam w niewiedzy... ;)
Gość: malkal09
29.04.2009 14:32 odpowiedz
Upiekłam dziś rano. Jest bardzo smaczny, ale następnym razem dodam toszkę więcej cukru, albo miodu, bo wydaje mi się, że ten który pamiętam z dzieciństwa, był trochę słodszy.
Gość: Lava
18.03.2009 19:50 odpowiedz
O tak!!!!!!!!!! Ż-U-L-Ą-T-K-O!!!!!!!!!!!!!:)))))))))) Smak mojego dzieciństwa! Już będzie tak gdzieś ponad 10 lat tego nie jadłem i na oczy nie widziałem. Dopóki nie znalazłem tej stronki:)))))) Tak! Chleb Turecki - również jak w Łodzi, w moim rodzinnym mieście to był po prostu - ŻULIK. Ten słodki smak z rodzynkami, MMMMMMMM........!!!!!!!! Był sprzedawany w delikatesach na moim osiedlu. Teraz sklep stoi nadal - żulika nie ma:( Dzięki wielkie za przepis teraz będę mógł nie tylko zajadać mojego i waszego ŻULIKA, ale również pichcić go z bananem na twarzy dla bliskich:)))))))
POZDRAWIAM WŁAŚCICIELA BLOGU I WSZYSTKICH FANÓW ŻULIKA!!!!!:))))))
Dorota, Moje Wypieki
06.03.2009 20:53 odpowiedz
Proszę: www.przydasiownia.pl/melasa-z-trzciny-cukrowej-cat-49-id-142.aspx pzdr
Gość: agasobczak
06.03.2009 06:44 odpowiedz
dorotus... ja tez chodzilam na te buleczki.. z jogortem:?))?))) ale skad wziac melase?:(
Dorota, Moje Wypieki
02.03.2009 16:43 odpowiedz
W każdym supermarkecie, lezy obok golden syrupu (treacle). pozdrawiam
Gość: betsuuu
02.03.2009 16:40 odpowiedz
Dorotko ja mam takie pytanie,gdzie w UK mozna dostac melase i jaka angielska nazwe ona nosi?
pozdrawiam
Gość: labella
26.01.2009 07:55 odpowiedz
trafiłam na tą stronę przypadkiem.... ale nie mogłam się oprzeć jak zobaczyłam ten chlebek skorzystałam z przepisu.... REWELACJA!!! polecam!
Gość:
25.12.2008 20:59 odpowiedz
Ja polecam kupno melasy przez internet-na Allegro jest ich sporo:)A chlebek spróbuję zrobić.
Pozdrawiam!
Dorota, Moje Wypieki
26.09.2008 16:35 odpowiedz
Możesz i w maszynie wymieszać :) pozdrawiam
Gość: czesia
25.09.2008 17:02 odpowiedz
Dorotus czy próbowałaś mieszać w maszynie? Leniuch jestem:):)Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
13.08.2008 09:38 odpowiedz
W sklepach ze zdrową żywnością, ja ostatnio spotkałam w ...herbaciarni ;) pzdr
Gość:
18.07.2008 19:15 odpowiedz
nie dziwię się że w UK melasa dostępna w każdym sklepie ale skąd coś takiego w Polsce wziąć? a często się rzeczona melasa przewija w Twoich oszałamiających wypiekach
Gość: kasia
18.07.2008 16:10 odpowiedz
no nie wiem dlaczego ale aż sie wzruszylam gdy zobaczylam ten przepis...:) dopiero co skonczylam liceum i pamietam jak z przyjaciolmi z klasy chodzilam podczas przerw do szkolnego sklepiku po ten wlasnie chlebek on jest cudowny po prostu... ach to byly czasy...:) a teraz sama bede go mogla sobie upiec Dorotus jesteś cudowna po prostu:) super blog pozdrawiam:*:)
Gość: Magda
08.06.2008 20:50 odpowiedz
Pysznie! Połowę szybko zjadła mi mama... podczas robienia czułam, że coś jest nie tak, że jakos gorzej niż zwykle idzie - a wypiek okazal sie wspanialą niespodzianką :)
Dorota, Moje Wypieki
18.10.2007 22:26 odpowiedz
Dziekuję Ci, fajnie, ze tyle ludzi z UK tu zagląda :-) Melasa, jet w kazdym markecie, niestety nie pamietam gdzie lezy, bo ja tylko przelatuje zawsze przez Tesco ;) Wygląda tak, to jest akurat ze strony ameryk, ale w UK jest identyczna (przy okazji zaopatrz się w golden syrup, pewnie lezy gdzies obok :) www.amazon.com/Lyles-Black-Treacle-16-Ounce-Unit/dp/B000FGXUO2 pozdrawiam
Gość: rewiki
18.10.2007 22:06 odpowiedz
witam:) Twoj blog moge podsumowac tylko tak: hmmmmmm...to jest pyyyyszne!:P zagladam tu codziennie od dluzszego czasu z nadzieja na kolejne inspiracje, ktore skrupulatnie dolaczam do listy "do zdobienia".
Ten chlebek uwielbialam podjadac szczegolnie w jesienne/zimowe poranki. Mam straszna ochotke upiec go w ten weekend poradz mi jednak prosze gdzie w UK znajde ta melase??? i jak to tutaj nazywaja. pozdrawiam i niecierpliwie czekam na kolejne Twoje wypieki:)
Gość: ptasia
20.09.2007 08:41 odpowiedz
Dziękuję za kolejny przepis :) - zrobiłam bułeczki i się chwalę:
fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,69307399.html
Dorota, Moje Wypieki
14.09.2007 21:05 odpowiedz
Hm, ja zawsze piekę z termoobiegiem, więc mi trudno doradzać, bo każdy zna swój piekarnik i wie, jak najlepiej piec. To zawsze jest orientacyjny czas pieczenia. Ciesze się że smakował, ja tez do niego wracam :-)
Gość: hazo
14.09.2007 20:51 odpowiedz
Dorotus, ja też się bałam, ale okazało się, że on bardzo ładnie utrzymał kształt. Musiałam tylko piec go jakieś 12 minut dłużej, bo był za jasny. Czy może trzeba piec z termoobiegiem? Na pewno jeszcze nie jeden raz go będę robiła.
Dorota, Moje Wypieki
14.09.2007 20:04 odpowiedz
Hazo, musze przyznać, że jestem pod wrażeniem, jest piekny i równiutki! Ja sie bałam piec bez keksówki z obawy, że sie 'rozjedzie' na boki, ale teraz, po Twoim doświadczeniu, nie straszne mi to :-) Dziekuję!
Gość: hazo
14.09.2007 19:51 odpowiedz
Dziś upiekłam ten chlebek. Wspaniały. Bardzo podobny do tego, który pamiętam sprzed lat. Tu można zobaczyć, jaki mi wyszedł www.cincin.cc/index.php?showtopic=18488&view=findpost&p=583198

Bardzo dziękuję za przepis.
Dorota, Moje Wypieki
08.09.2007 21:47 odpowiedz
Tatter, TAKI komentarz od Ciebie to miód na moje serce ... może będzie gdzieś zdjęcie? bym sobie chociaż popatrzała ... ? :-) pzdr
Gość: tatter
08.09.2007 21:29 odpowiedz
Dorotus...upieklam dzis dwa...jeden bochenek zniknal wraz ze sloiczkiem "sliwek w czekoladzie" w kilka minut!Przepis jest swietny...i z pewnoscia bedzie baza dla dalszych eksperymentow...mysle, ze dodam troche przypraw nastepnym razem...
Bardzo dziekujemy!
Gość: joannea
04.09.2007 17:15 odpowiedz
pytałam moich znajomych Turków, i też nie mają pojęcia :), ale może źle tłumaczyłam. Trzeba będzie upiec i pokazywać na modelu, może dojdziemy, co i jak :)
Dorota, Moje Wypieki
01.09.2007 17:19 odpowiedz
Nie mam pojęcia :-), może ktoś będzie wiedział i napisze ...
Gość: joannea
01.09.2007 16:27 odpowiedz
swoją drogą, ciekawe, dlaczego w nazwie stoi turecki? Kuchnia turecka, z tego, co wiem, nie ma takiego specjału, mało tego, dla nich chleb to jasna (wręcz biała) bułka, a dodawanie słodkiego do potraw innych niż deserowe to zbrodnia :)
Dorota, Moje Wypieki
17.08.2007 13:51 odpowiedz
Oj, Lud_owa, Lud_owa ... co Ci będę pisać, leń mnie ogarnął ;)
Gość: lud_owa
17.08.2007 13:48 odpowiedz
Oj, Dorotus Dorotus...

Przez 2 dni nic nie upiekłaś? :O
;-)
Dorota, Moje Wypieki
17.08.2007 13:17 odpowiedz
A w BOMI? Tam jest duzo produktów, które gdzie indziej ciężko dostać. Nie wiem, po prostu nie wiem, nie moge pomóc, może ktoś napisze.
Gość: s-t-r-e-g-a
17.08.2007 11:52 odpowiedz
a gdzie kupuje się melasę, zwłaszcza w pl?
Dorota, Moje Wypieki
16.08.2007 22:51 odpowiedz
A ja bym zjadła rogali marcińskich ... (a rur nie znam).
Gość: qoopka
16.08.2007 21:50 odpowiedz
uuu a ja rodowa wielkopolanka i w poznaniu taki chlebek byl i jest pamietam z podstawowki chlebek turecki, bulki z rodzynkami, wafle andruty, a ostatnio w niedziele naszla mnie mysl, ze wieki nie jadlam juz ciastko-podobnego wyrobu jakim sa RURY , nie wiem czy ktos to pamieta to taki ciasto troszke twardawe ksztalcie prostokata takiego zawinietego jakby stygl na rurze wlasnie, zawsze mozna bylo kupic to mniamusne ciacho na jarmarkach i odpustach itp, czasem o innych ksztaltach pieknie lukrowane mmm rozmarzylam sie :)
Dorota, Moje Wypieki
16.08.2007 16:13 odpowiedz
Oj, dobrze że nie widzisz, jak dziś próżnuję ...;)
Gość: cuda.wianki
16.08.2007 16:06 odpowiedz
chlebka nie znam,ale nowa szata graficzna super.i jak widze,nie proznujesz dorotus w przeciwienstwie do mnie ;-)
Dorota, Moje Wypieki
16.08.2007 11:34 odpowiedz
Oj, szukałam, szukałam ...:) Podobne przepisy widziałam, ale nie polecam,ze wzgledu na jajka (będzie twardszy), nie bedzie ciemny (bo tylko miód?), bez dodatku słodu (który daje nam kawa zbozowa) - nie ma charakterystycznego aromatu. Taka podróba i to nie za dobra :) Szukałam czegoś bardziej jak rys historyczny, jak przy serniku nowojorskim, bo ten chlebek jest tak stary, ze z pewnością ma. Jednak google milczy ... Jedyne co mi się udało wyszperac, że receptura typu: melasa - słód - cukier karmelizowany + tajemniczy składnik jest ściśle strzeżona (a może sprowadzana) pozdrawiam :)
Gość: seremity
16.08.2007 10:56 odpowiedz
Eee... słabo szukałaś w tych googlach...
Jak się trochę wyfiltruje to coś można znaleźć np: www.naszemiasto.pl/kuchnia/tresc/36691_340_46.html
Zaś zapytanie to:
żulik -młody -Pruszkowa -łobuz -filmik -śmieszny -generacja -profil -śmieszne -filmiki -spotkaniu
Pozdrawiam
Gość: margot11
16.08.2007 08:28 odpowiedz
A ja nie jadłam jeszcze takiego chlebka
czas to nadrobić ,Dorotus dziekuje za przepis
Dorota, Moje Wypieki
16.08.2007 07:03 odpowiedz
:-) Tatter, zrób, zrób, nie będziesz żałować :-)
Gość: tatter
16.08.2007 06:11 odpowiedz
Dorotus ten ostatni wpis bez wlasciciela...byl moj!
Gość:
15.08.2007 22:00 odpowiedz
E...tam...przepros Pana, gwarantuje, ze sie od nowa polubicie! ;-)
Chlebek turecki....hmm...jadlam taki dawno temu, bardzo dawno...smaku jednak nie zapomnialam, a teraz jeszcze mam Twoj blogowy wpis i przepis i moge sobie sama upiec...dziekuje Dorotus!
Dorota, Moje Wypieki
15.08.2007 19:29 odpowiedz
Ludowa, popisowy, bo nie na zakwasie! :P My sie z Panem Zakwasem nie za bardzo lubimy! :-)
Gość: lud_owa
15.08.2007 19:14 odpowiedz
U nas, w Wielkopolsce, takiego chleba nie uświadczysz. Ale popisowy Ci wyszedł!
Dorota, Moje Wypieki
15.08.2007 19:14 odpowiedz
Bardzo, bardzo się cieszę, ze potwierdziliście, że jest to żulik! Wszak w Słupsku to była zawsze bułka turecka, na forum raz ktoś nazwał to żulikiem, ale nie mogłam nigdzie znaleźć na to potwierdzenia. A juz nie wspomnę, co za to można znaleźć w google pod nazwą "żulik" ..... Dziękuję :)
Gość: martin.mar
15.08.2007 18:04 odpowiedz
U mnie na Podkarpaciu można dostać ten chlebek :) Jest pyszny :) Jeszcze nigdy sam go nie robiłem :) Jutro wyjeżdżam, więc nie zdążę, ale po powrocie z Bieszczad, kto wie... :) Mniaaam!
Pozdrawiam ;)
Gość: bakerlady
15.08.2007 17:41 odpowiedz
Pamiętam ten chlebek! Faktycznie, dawno go nie widzialam w sprzedaży...Aż się prosi żeby go skonsumować ze świezo zrobionymi powidłami śwlikowymi :-)
To już niedlugo :-)
Gość: hersylia810
15.08.2007 17:17 odpowiedz
Ten chlebek w mojej rodzinnej Łodzi nazywa się żulik :)
Gość: seremity
15.08.2007 16:14 odpowiedz
A w moich łódzkich stronach to się żulik nazywało (nazywało, bo teraz coraz rzadziej udaje się spotkać)
Świetny blog :D
Pozdrawiam
Gość: anca03
15.08.2007 15:23 odpowiedz
Mój Boże...zaglądam do tych wszystkich dobroci...zaglądam...czasem coś upiekę..czasem mi wyjdzie, czasem nie (bo taka ze mnie kucharka ;)))) Ale teraz to mnie po prostu skręca bo na diecie jestem i jeszcze 10 dni tej diety mi zostało i NIE BĘDĘ PIEKŁA - no bo jak? - żeby potem choć odrobiny nie spróbować....Nie tylko żołądek mi płacze ale dusza przede wszystkim...Ale jak sie potem odkuję na tych wszystkich chlebkach, kokosankach i wuzetkach...Pozdrawiam Najlepszą Kawiarenkę Internetową :))))))))




do góry