Strona główna O blogu O książce Regulamin Kontakt Współpraca Księga gości Wersja mobilna
Polecam

Moja książka
'Moje Wypieki i Desery'
już w sprzedaży!

 

Aplikacja Moje Wypieki
na iPhone'a lub Androida

Kategorie
przelicznik kulinarny
przelicznik foremek
Ostatnie komentarze
Ostatnie wpisy
Newsletter
RSS
    wpisów    komentarzy
Archiwum
Gości online: 934

środa, 13 marca 2013

ciasto cytrynowe z kremem i kiwi

Pyszne, cytrynowe, wiosenne ciasto przygotowane specjalnie w okazji Dnia Świętego Patryka, patrona Irlandii, które obchodzone jest już za kilka dni. W tym dniu wszystko powinno być zielone, taki jest narodowy kolor Irlandii i kojarzy się z zawsze zieloną trawą.. Ciasto jest soczyste, mocno cytrynowe i smakuje wyśmienicie :-).

Składniki na ciasto:

  • 220 g mąki pszennej
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 200 g masła
  • 2 duże jajka
  • 120 ml mleka
  • 150 g drobnego cukru do wypieków
  • sok i skórka otarta z 1 cytryny
  • odrobina 'trawiastego' zielonego barwnika np. w żelu/paście*

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej. Mąkę i proszek do pieczenia przesiać, odłożyć.

W misie miksera utrzeć masło z cukrem, na jasną i puszystą pianę. Dodawać jajka, jedno po drugim, miksując po każdym dodaniu do uzyskania gładkiej masy. Dodać sok i skórkę z cytryny, zmiksować. Na przemian dodawać przesianą mąkę i mleko, w trzech turach, mieszając szpatułką tylko do połączenia się składników, nie dłużej. Dodać barwnik i delikatnie wmieszać do ciasta.

Blaszkę o wymiarach dolnych 22 x 25 cm, wysmarować masłem, wyłożyć papierem do pieczenia. Przełożyć do niej ciasto, wyrównać.

Piec w temperaturze 170ºC przez około 30 - 35 minut do tzw. suchego patyczka. Wyjąć z piekarnika, przestudzić.

Masa kremowa:

  • 250 g serka mascarpone, schłodzonego
  • 250 ml śmietany kremówki 36%, schłodzonej
  • 1,5 łyżki cukru pudru
  • 1 łyżeczka ekstraktu z cytryny

Ponadto:

  • 6 dużych i dojrzałych owoców kiwi, obranych i pokrojonych w plasterki

Serek mascarpone i śmietanę kremówkę przełożyć do naczynia i ubić na lekko sztywną masę, pod koniec ubijania dodając cukier puder i ekstrakt z cytryny.

Wystudzone ciasto przełożyć na blat. Wierzch i boki posmarować kremem. Na wierzchu poukładać plasterki kiwi. Pokroić i schłodzić.

* użyłam barwnika w kubeczki firmy Wilton, kolor: leaf green

Uwaga: kiwi najlepiej układać na wierzchu bezpośrednio przed podaniem. Można również lekko skropić je sokiem z cytryny lub posmarować cienką warstwą konfitury agrestowej.

Smacznego :-).

Ciasto cytrynowe z kremem i kiwi

Ciasto cytrynowe z kremem i kiwi

  Oceń: 
Ocena: 7.3  (liczba głosów: 20)
Zobacz także:
Ciasto ucierane z owocami i kruszonką, najlepsze
Ciasto ucierane z owocami i kruszonką, najlepsze
Ciasto bananowe z makiem
Ciasto bananowe z makiem
Ciasto z cukinią (zucchini bread)
Ciasto z cukinią (zucchini bread)
Dodaj komentarz:
Pozostało znaków: 5000 
*  
Przepisz znaki z obrazka:


Komentarze (296)
Gość: mamumela
25.05.2014 12:17 odpowiedz
Witam. wymiary mojej blaszki to 35 na 29 typowo duza normalna blacha mam przez to zwiększyć. skladniki?
Dorota, Moje Wypieki
25.05.2014 17:52 odpowiedz
Tak, koniecznie, inaczej ciasto będzie bardzo niskie. Proszę skorzystać z przelicznika foremek, w lewej szpalcie na blogu.
Betty Boob  (zobacz profil)
17.05.2014 13:32 odpowiedz
Jaka mniej wiecej ciasto powinno miec wysokosc? Bede wdzieczna za odpowiedz. Wydaje mi sie ze moje wyszlo za niskie. Jest rowniez mokre w srodku choc upieczone I smakuje.
Dorota, Moje Wypieki
18.05.2014 11:57 odpowiedz
Niestety, nie mierzyłam :). Może foremka była większa?
Betty Boob  (zobacz profil)
18.05.2014 15:49 odpowiedz
Foremka byla 22 x 22 cm. Ostatnio wiele wypiekow wychodzi mi mam wrazenie 'za niskich'. Nie moge dojsc do przyczyny. Kupilam KitchenAid I czekam na dostawe moze on pomoze, jezeli winny jest moj stary mikser. Moze piekarnik bo pieke w nowym. Opcja wiatraczka powoduje ze ciasto mocno rosnie podczas pieczenia a potem zawsze po wyjeciu opada. Inne opcje piekarnika jakby w ogole nie piecza. Byc moze powinnam w tej opcji wiatraczka znacznie zmienic temperature? Zazwyczaj obnizam o 10-15 stopnii.
Dorota, Moje Wypieki
19.05.2014 13:00 odpowiedz
Może masło nie zostało ubite na puch? Może to ta przyczyna? Sama często piekę ciasta z termoobiegiem i nie powoduje on opadania ciasta.
Betty Boob  (zobacz profil)
20.05.2014 17:58 odpowiedz
Dziękuje za odpowiedz. Masło ucierałam z cukrem - dodając powoli - w malakserze. Zazwyczaj robie to ok. 3-4min. Być może za krótko?
Betty Boob  (zobacz profil)
21.05.2014 11:11 odpowiedz
Dziękuje za odpowiedz. Masło ucierałam z cukrem - dodając powoli - w malakserze. Zazwyczaj robie to ok. 3-4min. Być może za krótko?
Dorota, Moje Wypieki
21.05.2014 22:07
A jaką końcówką ucierasz, takimi trzepaczkami do białek?
Betty Boob  (zobacz profil)
24.05.2014 16:07
Nie, nie tymi do białek, tylko końcówką z nożykami, ale nie ostrymi z metalu, tylko gładkimi plastikowymi. Być może problem zostanie zażegnany, bo przyszedł właśnie cud planetarny KitchenAid :)
02.05.2014 16:45 odpowiedz
Posiadam Pani książkę. Jest cudowna. To ciasto , robię dziś po raz pierwszy ( pieczę się właśnie). Pewnie dodałam za mało zielonego barwnika, ale będę wiedziała na przyszłość. Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
03.05.2014 12:14 odpowiedz
Dziękuję i trzymam kciuki :).
15.04.2014 14:56 odpowiedz
A to moje, z ksiązką w tle :) Wyszło pysznie, dziękuję :)
Dorota, Moje Wypieki
15.04.2014 16:27 odpowiedz
Przepiękne :).
Gość: Klaudek20
26.03.2014 19:35 odpowiedz
A mi nie wyszło ;( Dodałam wszystko a ciast nie urosło jaka może być przyczyna?
Dorota, Moje Wypieki
27.03.2014 10:42 odpowiedz
Ciasto rośnie dzięki dodatkowi proszku do pieczenia - może był po terminie lub zwietrzały? Może masło źle utarte?
Gość: Klaudek20
28.03.2014 07:20 odpowiedz
Proszek do pieczenia był otwierany przed wsypaniem do mąki i był ważny, a masło wydaje mi się, że dobrze utarłam... ale i tak spróbuję je zrobić jeszcze raz:)
cała_ona  (zobacz profil)
28.03.2014 09:30 odpowiedz
A wszystkie składniki były w temperaturze pokojowej? Może za długo miksowane?
Gość: Klaudek20
28.03.2014 18:48 odpowiedz
Kurczę chyba za długo je miksowała jednak.... a tak przy okazji się zapytam jeszcze konsystencja ciasta ma być gęsta czy taka nie bardzo rzadka?
agniesia84  (zobacz profil)
21.03.2014 21:20 odpowiedz
Witam!
Śliczne jest to ciasto jutro z samego rana muszę je zrobić!!!
napisze jak wyszło pozdrawiam
19.03.2014 15:54 odpowiedz
Niebanalny pomysl na zielono!:-) Ciasto przyjemne, cytrynowe, ozezwiajace! Pyszne polaczenie ze slodkim kremem i kiwi! Bardzo sie ciesze z tego ciasta gdyz to jedyne na Moich Wypiekach z tym owocem!Pozdrawiam z NYC!
Gość: Dorotus
19.03.2014 09:50 odpowiedz
Cześć Dorotko,jestem Dorotka! Nigdy jeszcze nie zrobiłam nic z twojej strony.
Kotosiak  (zobacz profil)
17.03.2014 22:34 odpowiedz
dodałam barwnika marki Asda i bardzo zaluje, uzylam maki self-raising i wyszedł mega niesmaczny ledwo seledynowy zakalec - poza tym krem i kiwi pyszności :P Uzylam Whipping Cream, która moim zdaniem jest najlepsza, tylko szkoda, ze ciasto nie miało koloru jej opakowania :P
kate0068  (zobacz profil)
17.03.2014 17:06 odpowiedz
Wyszlo super,znajomi Irlandczycy pod wrazeniem ,ze nawet zielone ciasto mozna zrobic i takie smaczne
angela6  (zobacz profil)
16.03.2014 19:48 odpowiedz
Już wiem co upiekę na pierwszy dzień wiosny :-)))))) Spróbuję z barwnikiem w płynie bo taki tylko posiadam i zobaczymy co z tego wyjdzie
Gość: Izka
14.03.2014 22:43 odpowiedz
Witam :) fantastyczny blog :) Zamierzam zrobic to ciasto i chciałabym prosic żeby mi Pani podała dokładnie ile mam wsypać tego barwnika w proszku??? Pierwszy raz bede używać barwnika i nie mam pojęcia ile go uzyc :) Pozdrawiam serdecznie :)
Dorota, Moje Wypieki
15.03.2014 12:46 odpowiedz
Dodaj np. 1/5 łyżeczki, wymieszaj i zobaczysz, jaki kolor otrzymasz. W razie potrzeby dodaj więcej.
Gość: madis
14.03.2014 21:38 odpowiedz
witam P. Dorotko:)
mam wielką ochotę na to ciasto:) w komentarzach jest mowa o barwniku firmy Wilton, ale nie wiem gdzie mam szukać takiego barwnika:( zakupiłam z Dr Oetkera w żelu w tubce i nie wiem ile powinnam dać tego barwnika, żeby uzyskać właściwy kolor? a co do kremu to w przepisie pisze o ekstrakcie z cytryny i można go zastąpić sokiem z cytryny, tylko ile dać tego soku, żeby masa się nie zważyła? i ostatnie pytanie: krem trzeba zrobić i zaraz rozłożyć na ciasto i na to owoce- ile może "stać" w tej postaci w lodówce, żeby zachować swoje "walory smakowe"?
Dorota, Moje Wypieki
15.03.2014 12:53 odpowiedz
Barwniki Wiltona można zakupić przez internet. Nie wiem, czy barwnik Dr.Oetkera bedzie wystraczająco mocny. Dodajemy po trochu, mieszając i sprawdzając nasycenie koloru w cieście. 
Można zastąpić sokiem z cytryny, np. 2 łyżkami. 
Owoce najlepiej wyłożyć przed podaniem. Ciasto należy spożyć do 3 dni. 
Gość: madis
15.03.2014 14:14 odpowiedz
a co do nasycenia koloru w cieście, to mocniejsze jest w surowym czy w upieczonym?
Dorota, Moje Wypieki
15.03.2014 15:13 odpowiedz
W upieczonym, ale to też zależy od firmy produkującej barwnik.
Londonewa  (zobacz profil)
13.03.2014 23:06 odpowiedz
No jakby nie to ze sie pospieszylam z bita śmietana na ciepłe ciasto( bo mi siostra slinotoku dostała i stała pod lodówka zegarem w oczach) to by ciasto wyszło jak na zdjęciu - generalnie jest pyszne :)
Gość: Karola
13.03.2014 21:13 odpowiedz
Zrobiłam dziś, ale bez barwnika (o jedno zło mniej).
Muszę przyznać, że zamiast mascarpone i śmietany zrobiłam ptasie mleczko jak radziła pani poniżej. :D Dziękuję za tą podpowiedź :D
Wyszło pysznie :D
i Dziękuję oczywiście za ten przepis ;*
olla_85  (zobacz profil)
13.03.2014 18:50 odpowiedz
Odkąd to ciasto pojawiło się na blogu mam chęć je zrobić...ale jakoś do tej pory się nie złożyło :) Ale teraz zamierzam to nadrobić. Pomyślałam jednak, że upiekę z tego ciasta babeczki. I tutaj mam pytanie: czy ten krem nadaje się do dekorowania? Szczerze przyznam, że nie mam doświadczenia w dekorowaniu wypieków kremami. Babeczek i muffinek w ogóle do tej pory nie dekorowałam. M.in. dlatego, że nie posiadałam odpowiedniego sprzętu...ale od dzisiaj jestem szczęśliwą posiadaczką zestawu akcesoriów do dekoracji marki Wilton ! :D I już się nie mogę doczekać kiedy go wypróbuję :D :D
Dorota, Moje Wypieki
13.03.2014 20:24 odpowiedz
Tak, krem będzie idealny do testowania nowego sprzętu :).
olla_85  (zobacz profil)
13.03.2014 20:43 odpowiedz
Super, dziękuję za odpowiedź :D Dodatkowo zakupiłam też sobie silikonowe foremki do muffinek :) gdyż trochę mnie denerwuje ten papier przyklejony do babeczki, choćby nawet dobrze odchodził. Mam więc wszystko czego mi trzeba do produkcji pysznych i cieszących oko babeczek :) Póki co oglądam w necie filmiki instruktażowe jak dekorować :) Teraz nie pozostaje mi nic innego jak często piec babeczki/muffiny aby nabierać wprawy w dekorowaniu :)
Gość: ilona
13.03.2014 13:59 odpowiedz
zielona galaretka na wierzch bu tutaj jeszcze super pasowała
Gość: K
13.03.2014 17:19 odpowiedz
Dokładnie o tym samym pomyślałam! Kiwi byłoby stabilniejsze :)
13.03.2014 17:51 odpowiedz
Pewnie, że może być z galaretką, tylko trzeba wybrać nie taką zwykła galaretkę z żelatyną, która-jak zwykle ostrzegają producenci, nie zastyga z kiwi i z ananasem ale np. galaretkę na szybko delecty która jest z karagenem:)
pzdr
aga
12.03.2014 09:48 odpowiedz
a czy w tym roku zobaczymy jakąś propozycję na Św. Patryka na MW??? ja bym poprosiła.. proszę, proszę :)
Dorota, Moje Wypieki
12.03.2014 09:51 odpowiedz
Jeśli dam radę coś przygotować :). Nie nastawiałam się, ale może.. ;-).
12.03.2014 10:03 odpowiedz
Obyś dała radę, obyś dała radę.. ;) w każdym razie będę czekać.. już zamówiłam i tylkę i barwnik.. mam nadzieję ze przesyłka dojdzie do piątku.. ale nawet jeśli nie to w poniedziałek ruszam z produkcją..
Uwielbiam MW!!! i jeśli mogę wtrącić.. mam dwie Twoje książki.. jestem pod wielkim wrażeniem i pierwszej i drugiej, BRAWO!!!! no i oczywiście czekam na trzecią ;)
Pozdrawiam..
Dorota, Moje Wypieki
12.03.2014 10:14 odpowiedz
Bardzo dziękuję, postaram się :-). 
12.03.2014 09:42 odpowiedz
Dorotko, czy barwnik jaki użyłaś do tego ciasta 'leaf green' mogę też użyć do wykonania tych babeczek i kremu? http://www.mojewypieki.com/przepis/babeczki-z-herbata-matcha,-czekolada-i-dwukolorowym-kremem nie chodzi mi tutaj o smak bo będzie inny ale bardziej o efekt kolorystyczny..
Dorota, Moje Wypieki
12.03.2014 09:51 odpowiedz
Tak, można.
Gość: Anna
11.03.2014 19:51 odpowiedz
Wyglądają pięknie i przepysznie.
Dzięki poniższym radom na pewno za kilka dni wezmę się za to ciasto.
Nie potrafię się powstrzymać :D
Gość: Agnieszka K.
09.03.2014 14:01 odpowiedz
Pani Dorotko, intryguje mnie jedna sprawa, czy zdjęcia jakie ma Pani na swoim blogu robi Pani sama czy ktoś je Pani robi? Są tak pięknie wykonane że już samo zdjęcie cieszy oczy i rozbudza kupki smakowe ;)
Dorota, Moje Wypieki
09.03.2014 16:52 odpowiedz
Sama wykonuję zdjęcia. Cieszę się, że się podobają :)
Gość: Agnieszka K.
09.03.2014 21:08 odpowiedz
To ma Pani talent fotograficzny również :)
Gość: pinłin
10.03.2014 14:43 odpowiedz
Ba.... Ileż to Pań oczekuje, że dane ciasto będzie wyglądało jak na zdjęciu. Nawet czasem mierzą centymetrem, czy ma taką samą wysokość i czy tyle samo plasterków owoców im się zmieściło, oraz czy kolor jest dokładnie taki jak na zdjęciu. :))
Gość: lumpenhrabina
10.03.2014 13:55 odpowiedz
Zdjęcia piękne, to prawda, i cieszą oczy. Ale nie mniej cieszą "kupki smakowe" - lepiej ich jednak nie rozbudzać :))))
Gość: yennefer
11.03.2014 11:41 odpowiedz
"Kupki" są the best.
A zdjęcia pierwsza klasa!
ostatnio oglądałam archiwum bloga i zdjęcia z roku 2006/2007 - różnica kolosalna.
Kotosiak  (zobacz profil)
13.03.2014 19:11 odpowiedz
zabawna jest ta "gra słów": kupki smakowe :P, pozdrawiam (kubki smakowe :P)
Gość: Karola
08.03.2014 14:41 odpowiedz
Czy można by zamiast kremówki i mascarpone zrobić jakiś lżejszy krem ?
Może z galaretką kiwi/cytrynową albo czymś takim ?
09.03.2014 12:33 odpowiedz
Pozwól ze zaproponuje Ci mój ulubiony lekki krem: galaretka (tu oczywiście o smaku kiwi, lub cytrynowym) rozpuszczona w 1 szklance wody (czyli 1/2 tego co na torebce), gdy zacznie gęstnieć, ubijam ją mikserem i jednocześnie dolewam stopniowo zimne, prosto z lodówki mleko skondensowane (najczęściej stosuję proporcję taką, że jeden kartonik 500g na 3 galaretki)może być zwykle lub light. Ubijam aż uzyskam lekką piankę, która dość znacznie powiększa objętość w trakcie ubijania, którą czym prędzej wylewam na ciasto. U mnie to tzw ptasie mleczko:) robione w tortownicy z trzech galaretek o różnych smakach i kolorach.
pzdr
aga
Gość: Agnieszka K.
09.03.2014 14:02 odpowiedz
Robię podobnie ptasie mleczko tylko ja najpierw ubijam mleko skondensowane a później dodaje galaretkę właśnie taką o jakiej napisałaś, pycha :)
Gość: Anetaniezalogowana
10.03.2014 11:03 odpowiedz
A mleko skondensowane - słodzone czy nie? :)
10.03.2014 16:39 odpowiedz
niesłodzone:) inaczej masa byłaby niejadalna od słodyczy:p
quenya_21  (zobacz profil)
08.03.2014 13:15 odpowiedz
Czy ciasto mocno rośnie? Chciałam upiec z niego takie kuleczki w formie do cake pops i nie wiem, czy wypełni całą foremkę.
Dorota, Moje Wypieki
09.03.2014 11:58 odpowiedz
Wypełniłabym foremkę do połowy. Najlepiej na próbę upiec 1.
Gość: olka
22.02.2014 13:48 odpowiedz
ciasto jest naprawde przepyszne robiłam na swoje urodziny goście byli bardzo zadowoleni ;)
ewa.wu.ewa  (zobacz profil)
18.02.2014 10:56 odpowiedz
jest rewelacyjne!
Gość: agus2616
22.01.2014 19:05 odpowiedz
a mi ciasto wyszło płaskie jak deska,do tego z zakalcem...juz podczas wyrabiania sie zważyło,mimo,że robiłam wszystko tak,jak było w przepisie :(
20.01.2014 20:15 odpowiedz
wygląda super! w smaku nie powaliło, ale dla mojej córci- amatorki kiwi i cytryny- było bez zarzutu.
Ciechana  (zobacz profil)
16.01.2014 09:55 odpowiedz
Zdjęcie marne, ale ciacho smaczne ;) i ta zieleń.
Gość: Martyna
18.12.2013 14:59 odpowiedz
witam. czy mogłabym zamiast barwnika dodać kakao?
Dorota, Moje Wypieki
18.12.2013 18:20 odpowiedz
Tak, zamiast części mąki.
Gość: Anita
07.12.2013 23:59 odpowiedz
Witam ponownie Pani Doroto, ciasto sie udalo.
Dziekuje i pozdrawiam.
Gość: Anita
04.12.2013 12:35 odpowiedz
Pani Dorado, nie wyszlo. Zakalec. Wykonalam wg wskazowek. Gdzie jest blad ?
A tak apetycznie wyglada... wszystkie skladniki swieze, proszek do pieczenia tez.
Dziekuje i serdecznie pozdrawiam.
Anita
Dorota, Moje Wypieki
04.12.2013 23:31 odpowiedz
Polecam notkę o zakalcu, musi być jakaś przyczyna..
Gość: tak
03.12.2013 15:39 odpowiedz
robiąc ciasto na wiekszej blaszcze (25x36) mam zwiekszyc ilosc skladników? Jeszcze o tyle samo, o polowe czy w ogole nie ma takiej potrzeby?
Dorota, Moje Wypieki
03.12.2013 17:07 odpowiedz
Trzeba zwiększyć ilość skladników - proszę skorzystać z przelicznika foremek w kolumnie po lewej stronie.
05.11.2013 13:45 odpowiedz
Zrobiłam to ciasto na św. Patryka. dopero teraz mam czas żeby w końcu pododawać komentarze. Ciasto jest dobre ale wygląd ma na prawdę super. Polecam zrobić, gdyz mina gości będzie wystarczającym podziękowaniem.
Gość: Anitka
18.10.2013 15:06 odpowiedz
Pani Dorotko kupiłam barwnik w zelu ale soczysta zieleń.Czy kolor ciasta wyjdzie również taki ładny? Barwnik jest firmy Wilton.
daria9288  (zobacz profil)
20.09.2013 17:18 odpowiedz
To moje ciasto, nie wygląda tak dobrze, jak Pani, ale smakuje świetnie :)
Gość: Agnieszka K.
09.03.2014 14:04 odpowiedz
Bardzo ładne :)
Gość: darek
12.06.2013 13:30 odpowiedz
co za cudo.
09.06.2013 22:15 odpowiedz
od kiedy zobaczylam to ciasto nie moglam uwolnic aie od mysli musze je zrobic i fakt nie mialam smietany- 2 serki filadelfia ; zamiast cytrynek uzylam lemonek ale wyszlo cudne i co najwazniesze smaczne
17.09.2013 16:13 odpowiedz
i jeszcze fotka mego dziela
Gość: Początkująca
07.06.2013 10:41 odpowiedz
Czy mogłabym pominąć barwnik , czy wtedy wyjdzie biszkopt zwykły taki puszysty?
Dorota, Moje Wypieki
07.06.2013 11:33 odpowiedz
To nie jest biszkopt. Wyjdzie takie samo ciasto, tylko bez koloru.
kasiula15502  (zobacz profil)
11.05.2013 13:20 odpowiedz
ciasto pysznie cytrynowe a wygląda super ,dziękuje za kolejny fajny przepis
Gość: kasiula15502
11.05.2013 13:07 odpowiedz
ciasto pysznie cytrynowe ,prezentuje się super,dzięki za kolejny fajny przepis file:///D:/Users/mirek1963/Pictures/2013-05-11/061.jpg
Gość: aastridd
29.04.2013 02:35 odpowiedz
Łał! Świetne! Szczególnie, że przepisy na słodycze z udziałem kiwi są rzadko spotykane.No i ten boski kolor :)
Lunamei  (zobacz profil)
19.04.2013 08:45 odpowiedz
A mi kompletnie nie wyszło, ani ciasto (zakalec), ani krem (spływa z ciasta). Nie wiem co zrobiłam nie tak, wydawało mi się, że mieszam tylko do połączenia składników, może były za zimne? a krem to już wogóle, dałam kremówkę 36%, a jakoś wogóle się nie ubiła, może za krótko? teraz mogę się tylko domyślać. Ale nic będę próbować, aż będzie idealne :)
Gość: Gosiak18
08.04.2013 14:19 odpowiedz
Ciasto mi wyszło, ale za drugim razem. W pierwszym ciaście wyszedł zakalec. Trzeba bardzo uważać i mieszać tylko do połączenia się skłądników. Gościom bardzo smakowało. Byli zadziwieni kolorami, zwłaszcza ciasta. Nastęnym jednak razem zrobię ciasto bez barwnika, a zamiast kiwi to brzoskwinie. Często korzystam z różnych przepisów. Jak do tej pory wszystko wychodzi wspaniale.
Gość: Agatka
02.04.2013 12:50 odpowiedz
ja też chciałam zrobić to ciasto na świeta.. ale niesteyt wyszedł okropny zakalec.;-(
Gość: mkrukowska
02.04.2013 12:21 odpowiedz
Upiekłam je na Święta. W wyglądzie rewelacyjne:), choć przyznaję, że smakowo na kolana mnie nie powaliło, ale jest generalnie smaczne i warte polecenia. Juz się szykuję aby w sezonie na bazie tego przepisu pokombinować z kolorem czerwonym, pomarańczowym oraz truskawkami, malinami czy morelami. Pozdrawiam.
Gość: gosia69
02.04.2013 09:38 odpowiedz
Upiekłam je wczoraj. Wyszło dokładnie takie jak na zdjęciu. Prawie idealne...Z piekarnika wyjęłam puszyste, pięknie wyrośnięte ciasto. Ale jak już doszło do konsumpcji, to trawkowy spód okazał się za bardzo zbity... Jakoś tak osiadł. Dlatego piszę, że wyszło prawie idealnie :) Muszę chyba poczytać wszystkie komentarze, może dojdę dlaczego tak się stało :) Ale na pewno za jakiś czas upiekę je jeszcze raz!!! SWOIM WYGLĄDEM POWALIŁO WSZYSTKICH MOICH GOŚCI!!!! Pani Dorotki przepis jest REWELACYJNY!!!!!! Pozdrawiam...
Gość: Ewa
01.04.2013 17:13 odpowiedz
Upiekłam to ciasto na święta w formie muffinów. Ogólnie nienajgorsze, ale słabo wyczuwalny aromat cytryny. Krem obsypałam startą skórką z limonki i to był bardzo dobry pomysł, aromat limonki świetnie się komponował. Na drugi raz zamiast soku z cytryny dodam właśnie soku z limonki + potarta skórka z tejże. No i muffinki były smaczniejsze dopiero na drugi lub trzeci dzień - nie wiem od czego to zależy. Pozdrawiam.
Gość: Kaja
31.03.2013 07:07 odpowiedz
ciasto jest pyszne, ale bardzo żałuję, że mi nie wyszło :(
ciasto nie urosło zupełnie. co mogłam zrobić nie tak ?
Dorota, Moje Wypieki
31.03.2013 12:04 odpowiedz
Ciasto rośnie tylko dzięki proszkowi do pieczenia, moze byl zwietrzały?
Gość: Kaja
03.04.2013 10:44 odpowiedz
proszek był nowy, kupiony dzień wcześniej. Temperatura w pomieszczeniu też była "gorąca" - ciasto delikatnie się chłodziło aż tu nagle bum - i opadło.
Smak rewelacyjny. Jedynie świąteczne ciasto, które było niesłodkie, orzeźwiające. Mój mąż, który nie jest amatorem ciast i słodkości bardzo je chwalił.
Następnym razem będę kombinować ze spodem - zrobię mój sprawdzony biszkopt, może inne kolory, owoce. Ale krem na pewno zostanie. :)
p.s. do ciasta dodałam aromat cytrynowy + sok + skórka i było bardzo aromatyczne :)
Dorota, Moje Wypieki
03.04.2013 10:47 odpowiedz
Aa.. to co innego. Napisałaś wczesniej, ze ciasto nie urosło zupełnie. A ono urosło i opadło. Przyczyną opadania ciasta moze byc zbyt dlugie miksowanie skladnikow - ciasto dlugo ubijanie sie napowietrza, a potem opada. Dlatego miksujemy lub mieszamy - tylko do połączenia się składników, nie dluzej. Im krocej, tym lepiej.
Gość: Anusza
30.03.2013 17:11 odpowiedz
Witam, chciałam zapytać czy zamiast barwnika mogłabym dodać kolorowy kisiel? Czy zabarwi mi on choć trochę ciasto i czy nie zmieni zbytnio smaku?
Dorota, Moje Wypieki
30.03.2013 18:15 odpowiedz
Wydaje mi się, że zabarwi i zmieni smak.
Gość: aggie
29.03.2013 18:06 odpowiedz
"blaszke posmarowac maslem oraz wylozyc papierem" - dlaczego jedno i drugie na raz?
czy moge zastapic sok wycisniety z cytryny (nie mam tejze) sokiem sztucznym cytrynowym? ile wtedy go dac?
Dorota, Moje Wypieki
29.03.2013 21:21 odpowiedz
Zeby papier trzymal sie formy. Mozesz zastąpic sokiem sztucznym, taką samą iloscią, o ile nie jest skoncentrowany.
Gość: Annabelle
20.03.2014 12:38 odpowiedz
ja nie posmarowałam blaszki, tylko sam papier i też bez problemu się wyłożyło :)
Gość: Kaja
29.03.2013 08:12 odpowiedz
Pani Doroto, mam zamiar zrobić te ciasto jako popisowe dla dzieciaków (za pewne jeszcze dodam coś od siebie ;-) ) i moje pytanie: jest bardzo dużo komentarzy, że drugiego dnia ciasto jest bardziej ciężkie, ogółem: lepiej zjeść je pierwszego dnia. Rozumiem, że to wina kremu. Może lepiej upiec w sobotę ciasto a krem nałożyć drugiego dnia ? Czy zrobiony krem w sobotę i nałozony w niedzielę straci na swojej wartosci ? Bardzo proszę o pomoc
Dorota, Moje Wypieki
29.03.2013 10:19 odpowiedz
Mozna tak zrobic. Krem nalezy przygotowac przed samym nakladaniem na ciasto. 
Gość: asa
28.03.2013 10:48 odpowiedz
Witam...Pani Dorotko pierwszy raz dodaję komentarz, choć od dawna śledzę Pani stronę. Chciałam Pani bardzo podziękować za to, ze dodaje Pani odrobinę słodyczy do często szarego i prozaicznego życia :)

Komentarz postanowiłam dodać bo mam takie pytanie. Chciała bym zrobić to ciasto, a na wierzchu ułożyć różne owoce i zalać glazurą, jednak nie mam pijęcia jak coś takiego się robi. Wiem, że poza granicami jesc coś co się nazywa chyba tortrnguss czy jakoś tak, ale w Polsce ciężko to dostać. MA Pani moze jakiś sposób na domową glazurę??

pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
28.03.2013 11:05 odpowiedz
Niestety, nigdy nie robiłam.. moze blizej lata się odwazę.
Juscia36  (zobacz profil)
16.01.2014 15:07 odpowiedz
W Austrii mozna kupic do tego wlasnie specjalne "cos" co jest chyba zelatyna ale nie zachowuje sie jak galaretka na babeczkach z owocami ,tylko je tak zalepia ... szczerze powiem, ze nie rozumiem po co wogole to nakaldaja? Owoce I tak spadaja, jedynie sie blyszcza i moze tu jest ten jakis sens ;) Na babaeczki z owocami nakladam zawsze galaretke przygotowana w polowie szklanki wody plus rozmieszana z jakims jasnym dzemikiem / mam wlasnej roboty takie zzelowane soki-"jakby dzemy wlasnie" /
gosia.olga  (zobacz profil)
17.04.2014 02:07 odpowiedz
Zadaniem tego specyfiku ("cosia" znaczy) jest zachowanie świeżego wyglądu owoców.
peperoni  (zobacz profil)
28.03.2013 07:07 odpowiedz
ciasto wyszło zakalcowate, masa się zważyła, ogólnie porażka :(
Gość: Elizja
25.03.2013 19:22 odpowiedz
Szukałam, ale nie znalazłam podobnego pytania - zastanawia mnie jedno. Pani Dorotko, jak udało się Pani tak genialnie pokroić to ciasto? Kiwi przecież nie jest miękkie i skłonne do współpracy, krem owszem... gdybym kroiła - nawet ostrym nożem - kiwi rozciapałoby się po kremie. Jak uzyskać takie równe kostki?:) Z góry dziękuję za odpowiedź :) Pozdrawiam i chylę czoła przed talentem! :)
Dorota, Moje Wypieki
26.03.2013 11:18 odpowiedz
Nozem elektrycznym.. ;-).
24.03.2013 20:19 odpowiedz
Coś wspaniałego :) Jest Pani niesamowita :)

http://pacykarnia.blox.pl/2013/03/Cos-na-poprawe-humoru.html
grilek8  (zobacz profil)
24.03.2013 20:11 odpowiedz
Po pierwsze dziękuję za błyskawiczną odpowiedź :) a teraz o cieście: trochę spóżnione bo święto Paryka już było no ale chciałam spróbować. Kolor trochę nie tak intensywny bo zamiat trawiastego wzięlam limonkowy hehe, ale trochę zielony jest. Nie wiem tylko czy nie wyszło jakieś zakalcowate, na pewno takie ciężkie ... Ogólnie prezentuje się b. ładnie ale spodziewałam się chyba bardziej wyrazistego smaku :)
Ps. Pani Doroto próbowałam już nie jednego przepisu z Pani blogu - większość niebo w gębie :) pozdrawiam serdecznie
Gość: grilek8
24.03.2013 19:44 odpowiedz
hmmm chciałam dodać zdjęcie swojego wypieku ale nie wiem jak?? ktoś pomoże?? dziękuję
Dorota, Moje Wypieki
24.03.2013 19:46 odpowiedz
Trzeba się zarejestrowac na stronie MW - rejestracja.
grhheen  (zobacz profil)
24.03.2013 16:39 odpowiedz
Co prawda okazało się, że barwnik, który kupiłam za granicą nie jest w żelu tylko w płynie, więc zieleń ciasta jest tylko delikatnie pastelowa, a samo ciasto okazało się dość "cięższe" w konsystencji niż sądziłam... Wbrew moim obawom okazało się jednak, że, choć efekt końcowy był inny niż przypuszczałam, wszystko wyszło przepysznie! Dziękuję Dorotko za inspirację! :-)
Gość: KINGA
22.03.2013 19:45 odpowiedz
DO MASY ZAMIAST EKSTRAKTU MOGE DODAC SOK Z CYTRYNY??
Dorota, Moje Wypieki
22.03.2013 23:18 odpowiedz
Tak.
Gość: Zakłopotana
22.03.2013 19:41 odpowiedz
Aha i czy mam śmietane kremówkę razem z serkiem mascarpone ubić razem, czy może osobno a pózniej polaczyc?
Dorota, Moje Wypieki
22.03.2013 23:19 odpowiedz
Ubijam razem, nie powinno byc zadnego problemu.
Gość: Zakłopotana
22.03.2013 19:32 odpowiedz
Witam! Zakupiłam barwnik firmy "Sweet Decort", jednakże jest on w proszku. Czy również nadaje się do dodania do ciasta? A jeśli tak jak mam go dodawać, rozpuścić w niewielkiej ilości wody, czy może bezpośrednie wsypać do masy i wymieszać? Proszę o odpowiedź.
Dorota, Moje Wypieki
22.03.2013 23:20 odpowiedz
Tak, nadaje się. Szczerze mówiąc nigdy nie uzywałam barwnikow w proszku, ale rozrobiłabym go z kilkoma kroplami wody.
Gość: megi
21.03.2013 15:21 odpowiedz
Acha, ja swoje ciasto trzymam w lodówce w tortownicy pod przykryciem, smakuje pysznie takie chlodniutkie.
Gość: megi
21.03.2013 15:18 odpowiedz
Wczoraj zrobiłam, nie dodałam żadnego barwnika, a na wierzch polożyłam malutkie kawałeczki mandarynek z syropu, ciasto wyszło pyszne, takie swieże i wiosenne, rodzina zachwycona:)
Gość: Ewe1212
20.03.2013 15:20 odpowiedz
Kurcze u mnie czerwone bo brak barwnika. Smakuje. I ładnie wyglada:)
Gość: anuleczka_k
19.03.2013 23:27 odpowiedz
udało się - wyszło pięknie i smacznie - zdjęcia tylko nie zdążyłam zrobić ;-)
Gość: Dzika-Kiszka
19.03.2013 00:14 odpowiedz
Zrobiłam, wyszło suuuper, super proste a jaki efekt !!! A do tego jakie smaczne.
Idealnie komponuje się z Kiwi, nie spodziewałam się.
Sri_Nam  (zobacz profil)
18.03.2013 21:22 odpowiedz
OK, no i w końcu nie zrobiłam ciasta ani w sobotę, ani wczoraj... Ale teraz już miałam się zabrać, kiedy zauważyłam alarmujące: wszystkie składniki w temperaturze pokojowej.
Co jeśli nie są, jeśli sa prosto z lodówki? Czy wpłynie to w jakikolwiek sposób na ciasto, czy tylko i wyłącznie na łatwość wyrabiania?
A jeśli muszą być w temperaturze pokojowej, a wyjęłam je teraz, w kuchni jest dość ciepło, to ile czekać? Godzina wystarczy? :(
Dorota, Moje Wypieki
19.03.2013 11:00 odpowiedz
Moze powstac zakalec. Masło mozna lekko rozmiękczyc w mikrofali, uwazając, by nie roztopic. Jajka wlozyc do miseczki z cieplą wodą, po 15 minutach będą juz w temp. pokojowej. To tak na przyszlość :).
Sri_Nam  (zobacz profil)
20.03.2013 02:24 odpowiedz
Dziękuję! :)
Nie wiem czy powstał zakalec, i nie wiem czy ciasto było całkowicie suche w środku, bo miałam inną blaszkę, taką cienką od placków, okrągłą, o średnicy 23 cm. Ale wyszło smacznie :D, chociaż dopiero teraz po kilku godzinach mi właśnie BARDZIEJ smakuje, mimo, że (a może paradoksalnie dlatego, że) wsadziłam do lodówki.
Masę ciastową wolałabym jednak mniej słodką i bardziej cytrynową, nie użyłam całej cytryny, bo miałam tylko jedną w domu. Kolor i wszystko poza tym - super!
Mimo, że mleko wlałam zaraz po wyrobieniu masła z cukrem, bo mi się pomyliło :)
Za to fatalnie mi wyszła masa kremowa.. jakoś średnio chciało mi się ubić, może dlatego, że oczywiście pilnując już tego, by składniki do ciasta były w temperaturze pokojowej... wyjęłam wszystko, ech.. Ubijałam Mascarpone ze śmietaną 36% do ubicia, bo to chyba jest najbliższe tzw. kremówce (nie mieszkam w PL).. i .. AAA, już wiem dlaczego.. wyszło mi strasznie leiście.. ale to pewnie przez to, że zamiast jednej łyżki ekstratu, dodałam 3-4, bo chciałam mieć więcej smaku, a nie mam ekstratu, tylko dodałam sok z cytryny złączony z luźnym koncentratem ze sklepu z limonki... no więc mimo ubijania wyszło mi bardzo leiście przy rozsmarowaniu na cieście.. a może ciasto nie było tak stuprocentowo schłodzone, tylko letnie...
No i kiwi miałam takie wpółdojrzałe - takie, jakie były w sklepie..
Ale całość i tak wyszła całkiem całkiem, jadło się smacznie, wizualnie super!
Dziękuję za kolejny przepis!
Gość: Xmas
18.03.2013 20:04 odpowiedz
Do tej pory nie świętowałam "szemroka" ;) ale od tego roku - i owszem . Ciasto pyszne, bo nie omieszkałam zrobić. A poza tym - wspaniały i chyba najsmaczniejszy blog jaki widziałam... Wszystkiego dobrego Dorotko
Gość: zozol
17.03.2013 23:38 odpowiedz
czy ciasto nadaje się żeby przełożyć budyniem i polać cytrynową polewą?
Dorota, Moje Wypieki
17.03.2013 23:40 odpowiedz
Tak.
Gość: zozol
17.03.2013 23:36 odpowiedz
jeśli chcę zrobić to ciasto bez barwnika mogłabym dodać 200g mąki pszennej i 20g mąki kukurydzianek - żeby miało bardziej żółty kolor?
Dorota, Moje Wypieki
17.03.2013 23:40 odpowiedz
Mozna sprobowac, powinno sie udac.
Gość: Zuza
17.03.2013 23:26 odpowiedz
Super! Świetny przepis!
http://i48.tinypic.com/2196vld.png
Nie do końca wiem jak się wrzuca zdjęcia, jak nie wyszło to jest pod linkiem ;)
buniusia79  (zobacz profil)
17.03.2013 20:59 odpowiedz
Miałam je zrobić, ale zdziałałam cosik innego na dzień św. Patryka. To ciasto na pewno zrobię w najbliższej przyszłości myślę.
Dorota, Moje Wypieki
17.03.2013 21:01 odpowiedz
Swietne i chyba bardzo pracochlonne :).
buniusia79  (zobacz profil)
17.03.2013 22:41 odpowiedz
Dziękuję. Upiekłam mufinki, przełożyłam je kremem i kiwi, przed położeniem masy, posmarowałam buttercreamem . Koniczynki wykańczają :P Wstyd przyznać, ale to moje pierwsze doświadczenie z masą cukrową i pomysł miałam świetny, ale wykonanie , hehehe. Generalnie nie jest źle.
Gość: Agnieszka K.
09.03.2014 14:05 odpowiedz
Jest bardzo ładnie :)
Gość: AgusiaSw
11.03.2014 21:26 odpowiedz
to jest genialne!!!
Gość: anuleczka_k
17.03.2013 20:55 odpowiedz
hej, czy można zrobic ciasto bez kremowki? Czy można ja czymś zastąpić?
Dorota, Moje Wypieki
17.03.2013 21:02 odpowiedz
Mozna krem pominac, zastapic lukrem lub polewą z białej czekolady.
aniaIRL  (zobacz profil)
17.03.2013 21:08 odpowiedz
tzn, sam mascapone położyc pomiędzy ciasto?
Dorota, Moje Wypieki
17.03.2013 21:08 odpowiedz
Aaa, o to chodziło :). Mozna.
Gość: kaś
17.03.2013 20:22 odpowiedz
Czy kiwi można zastąpić jakimiś innymi owocami?
Dorota, Moje Wypieki
17.03.2013 20:25 odpowiedz
Mozna, dowolnymi. O tej porze roku mozna wykorzystac np. winogrona.
vikulka  (zobacz profil)
17.03.2013 17:23 odpowiedz
nie mogłam się oprzeć by nie zrobić tego ciasta, tym bardziej że właśnie dziś są imieniny mojego syna Patryka :) moje ciacho wyszło tak... :)
Gość: maurice
17.03.2013 19:34 odpowiedz
Bardzo piękne to ciacho vikulka, ja piekłam bez barwnika i tez wyszło pyszne!
Gość: Kasia
17.03.2013 13:24 odpowiedz
Kolor genialny, ale wyszedł mi zakalec...
17.03.2013 13:19 odpowiedz
jedna polowke ciasta udekorowalam kiwi a druga mandarynka - wyszlo jak flaga irlandzka :)
SylwiaK  (zobacz profil)
17.03.2013 12:17 odpowiedz
Witam czy mozna zamiast ekstraktu z cytryny do ubitej smietany dodac wycisniety sok z cytryny ? Czy masa sie wtedy zetnie..? Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
17.03.2013 19:53 odpowiedz
Mozna, wmieszac go na samym koncu do ubitej masy.
17.03.2013 11:45 odpowiedz
Moje wygląda o tak. Kolor - absolutnie obłędny. Jeśli będę robić jeszcze raz, to trochę zmodyfikuję ciasto - po kilku godzinach zrobiło się trochę ciężkie, "zbite". Nadal smaczne, ale to trochę nie to, co tygryski lubią najbardziej.
Gość: hanka80
16.03.2013 22:58 odpowiedz
mam pytanie dotyczące barwnika w płynie. ile należy go dodać, żeby ciasto wyszło w intensywnym kolorze- jak na zdjęciu?
Dorota, Moje Wypieki
17.03.2013 20:04 odpowiedz
Wszystko zalezy od firmy, od intensywnosci barwnika. Dodawaj stopniowo, mieszając. Wtedy nie przesadzisz z ilością koloru.
Gość: Wisia
16.03.2013 22:06 odpowiedz
Witam! Ja sugerowałabym zamiast sztucznego barwnika użyć pasty pandanowej.Kolor byłby mniej ,,krzykliwy" , no i pasta daje fajny aromat.
asiaj27  (zobacz profil)
16.03.2013 22:06 odpowiedz
Moje zielone ciasto :))
SylwiaK  (zobacz profil)
23.03.2013 16:30 odpowiedz
sliczne :)
Gość: maurice
16.03.2013 22:00 odpowiedz
KOCHANA DOROTKO! Piekłam twój specjał bez barwnika i powiem ci że placuszek wyszedł kapitalny. Wszystko w nim jest idealne. Polecam polecam polecam
KONIECZNIE ZRÓBCIE DROGIE PANIE TARTĘ ADVOKATOWĄ Z BIAŁĄ CZEKOLADĄ PYSZNOŚCI
Gość: reyka
16.03.2013 19:54 odpowiedz
info dla tych, którzy będą piekli w tortownicy - ciasto pieklo sie godzinę. Po 30 min sprawdziłam patyczkiem i w środku wodnisto, podkręciłam temp do 180 C i trzymałam dłużej. Teraz przekroiłam na pół i w środku nie ma zakalca :)
A i jeśli kiedyś jeszcze będę dodawać barwnika do ciasta - dodam go wcześniej, nie na samym końcu. Bałam się że przemiksuję i barwnik się miejscami za dobrze nie wymieszał.
w smaku - bardzo dobre.
Gość: Malgosia
16.03.2013 19:02 odpowiedz
Witam,
Jaki kolor powinno mieć ciasto po dodaniu barwnika? Dodaję barwnika w żelu dr.otker i nie jest tak intensywne, tylko w kolorze pistacji(przed pieczeniem, nie wiem jak będzie po ;))
Pozdrawiam
Gość: aiwi
16.03.2013 17:46 odpowiedz
wlasnie zrobilam narazie jest wszystko ok
Gość: patrycja
16.03.2013 15:00 odpowiedz
czy wie ktoś może czy galaretka kiwi dodana do ciasta nada mu zielony kolor? niestety nigdzie nie mogę dostać barwników :(
Dorota, Moje Wypieki
17.03.2013 20:33 odpowiedz
Nie mozna dodac galaretki do ciasta.
Gość: kaś
31.03.2013 10:03 odpowiedz
barwniki najlepiej kupić na allegro :)
Gość: Beata Kozłowska
16.03.2013 14:40 odpowiedz
Aha. Ciasto upiekłam wieczorem, a krem położyłam następnego dnia, przed podaniem. Ciasto nie było w lodówce, a i tak zrobiło się ciężkie.
Gość: Beata Kozłowska
16.03.2013 14:38 odpowiedz
Upiekłam i .... jak dla mnie za mało cytrynowe, mało orzeźwiające. Jest to dość ciężkie ciasto o lekko cytrynowym posmaku z ciężkawym kremem (także lekko cytrynowym). Kiwi trochę ratuje sytuację, ale generalnie raczej ponownie tego przepisu nie powtórzę. Jedyny plus to wygląd. Robiłam bez zielonego barwnika, a kiwi miała zielone i złote, więc ciasto wyglądało bardzo wiosennie.
madziara  (zobacz profil)
16.03.2013 14:08 odpowiedz
upieklam oczywiscie ;) piekne jest latwo sie robi niestety mam zabyt malo dojrzale kiwi i bardzo kwasne. z masa nie mialam zadnych problemow nic sie jej nie stalo, zrobienie jej to banalnie proste a jaka smaczna! trzeba ja czesciej wykorzystywac. inna sprawa ze nastepnym razem zrobie chyba na innym spodzie (np biszkoptowym) bo bardzo duzo w nim masla-ja robilam na troche wiekszej blaszcze wiec uzylam prawie 300g!
Patisia  (zobacz profil)
16.03.2013 01:15 odpowiedz
wow!!wow!!wow!! boska zielen;))
Gość: kamila7
15.03.2013 19:02 odpowiedz
wygląda znakomicie . mam pytanie czy z okazji zbliżających się świąt bedzie jakiś konkurs cukierniczy??
Dorota, Moje Wypieki
15.03.2013 19:56 odpowiedz
Jeszcze nie wiem :).
Gość: kamila
15.03.2013 13:58 odpowiedz
Witam. Mam pytanko co do ekstraktu cytrynowego, jak go nie posiadam to co mogę dać zamiast niego, żeby był fajny cytrynowy smak.
Z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam :)
Dorota, Moje Wypieki
15.03.2013 14:30 odpowiedz
Nalepiej pominać. Ciasto jest juz samo w sobie wystarczająco cytrynowe :).
Agnieszka88  (zobacz profil)
15.03.2013 13:08 odpowiedz
moje ciasto upieczone wczoraj:) kolory są przepiękne. Wczoraj kiedy upiekłam i przełożyłam ciasto było bardzo dobre, jednak następnego dnia masa się troche nie wiem jak to określić- ścieła? (cała noc w lodówce) ciasto chyba troche przesiąkło masą i stało się ciężkie. Nie wiem czy popełniłam jakiś błąd. Ale pierwszego dnia jest pyszne:-)
Dorota, Moje Wypieki
15.03.2013 13:11 odpowiedz
Wygląda fantastycznie, jeszcze z ddoatkowym przełożeniem :). U mnie masa nie wsiąkła w ciasto, pozostało takie samo.
Agnieszka88  (zobacz profil)
15.03.2013 13:31 odpowiedz
musiałam przełożyć bo zrobiłam na większej blasze (25x35) i wyszedł mi cienki placuszek:) więc przekroiłam ciasto w połowie i przełożyłam :-) muszę się zaopatrzeć w mniejszą blaszkę. Pani Dorotko, czy Pani też trzyma ciasto w lodówce? Może przez to ciasto zrobiło się takie bardziej mokre i ciężkie
Dorota, Moje Wypieki
15.03.2013 13:34 odpowiedz
Nie, trzymalam w temp. pokojowej. 
Agnieszka88  (zobacz profil)
15.03.2013 14:14 odpowiedz
no to juz jasne w czym tkwi mój błąd:(
15.03.2013 12:13 odpowiedz
A jaki kolor będzie miało to ciasto, jeśli nie dodam barwnika?? Prosze o odpowiedź.
Dorota, Moje Wypieki
15.03.2013 12:52 odpowiedz
Będzie kremowe, biszkoptowe w kolorze.
Gość: marta
15.03.2013 09:59 odpowiedz
A dziś św. Klemensa patrona piekarzy i cukierników (http://pl.wikipedia.org/wiki/Klemens_Maria_Hofbauer) tak więc wszystkiego dobrego :)
Dorota, Moje Wypieki
15.03.2013 12:52 odpowiedz
Dziękuję :).
15.03.2013 07:54 odpowiedz
Wygląda pięknie :)
Gość: Natalia
15.03.2013 00:02 odpowiedz
wspaniale! w sam raz na dzien sw.patryka. czy mozna z nich zrobic cupcakes?? Trzebabyloby cos zmienic w przepisie lub sposobie pieczenia? Dziekuje z gory!
Dorota, Moje Wypieki
15.03.2013 12:53 odpowiedz
Mozna, trzeba piec około 20 minut lub do suchego patyczka. Nic nie trzeba zmieniać.
Gość: magma
14.03.2013 23:52 odpowiedz
piękne kolory, bombowo wygląda:)
Gość: maurice
14.03.2013 22:30 odpowiedz
mam pytanie czy muszę dodawać ten barwnik? coś nie jestem przekonana
Dorota, Moje Wypieki
15.03.2013 12:53 odpowiedz
Nie trzeba, to wersja tylko na sw. Patryka :).
14.03.2013 21:52 odpowiedz
Pani Doroto. Czy można ten spód ciasta zamienić na biszkopt? Czy można dodać barwnik w proszku?
Dorota, Moje Wypieki
15.03.2013 12:54 odpowiedz
2 x mozna :).
Mamaszule  (zobacz profil)
14.03.2013 18:46 odpowiedz
Witam, proponuje z okazji Habemus Papam zrobic ciasto 2 blaty w kolorze niebieskim, z bialym kremem- flaga Argentynska) Tylko czy bedzie to row no apetycznie wygladac?
Pozdrawiam wszystkich!
madziara  (zobacz profil)
14.03.2013 18:22 odpowiedz
alez piekne ciasto!! musze upiec na sw Patryka..
ale do Guinnessa bedzie chyba tak srednio pasowalo no nie? ;)
Gość: ankasz7
14.03.2013 18:13 odpowiedz
Wygląda cudnie:)
emilka16  (zobacz profil)
14.03.2013 17:39 odpowiedz
A czy mogę nie dodawać barwnika??
Dorota, Moje Wypieki
15.03.2013 12:54 odpowiedz
Mozesz.
Agnieszka88  (zobacz profil)
14.03.2013 17:24 odpowiedz
Za niecałe 10 min ciasto wychodzi z piekarnika:-) wieczorem pochwalę się zdjęciami;)! Pani Dorotko ten zielony kolor jest obłędny! Pomimo iż mój jest troche inny, użyłam pierwszy raz barwnik w proszku i musze przyznać że jestem bardzo zadowolona, kiedyś używałam płynnego i to była tragedia..
Gość: kinia
14.03.2013 16:58 odpowiedz
a barwnik w proszku moze być?
Dorota, Moje Wypieki
15.03.2013 12:54 odpowiedz
Tak.
Gość: Tosia
14.03.2013 15:08 odpowiedz
Standardowo przepiękne ciasto;) Mam pytanie;zy zamiast ekstraktu cytrynowego można dodać aromat/zapach cytrynowy i ile?Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
15.03.2013 12:55 odpowiedz
Nie, nie trzeba. 
Sri_Nam  (zobacz profil)
14.03.2013 14:34 odpowiedz
Kolejny raz ogarnęło mnie takie "o mniam, jakie to piękne i apetyczne, muszę to upiec" przy odwiedzinach Twojego bloga :)
Mam kilka pytań.
1) Czy mogę użyć takiego barwnika spożywczego (tylko to jest w najbliższym sklepie) i ile w takim razie to "odrobinka", 2-3 krople? http://tinyurl.com/c357mj3
2) Nie mam drobnego cukru do wypieków, używam zwyczajnego, czy też będzie 150 g wtedy?
3) Czy zamiast 2 dużych jaj dać 3 małe?
4) Czy ciasto mogę spokojnie upiec w sobotę , wsadzić do lodówki i zjeść dopiero następnego dnia wieczorem?
14.03.2013 18:18 odpowiedz
Odpowiem za autorkę na kilka pytań :)
1. Płynne barwniki są zdecydowanie mniej intensywne, więc na pewno nie uzyskasz tak intensywnego koloru jak na zdjęciach powyżej. 2-3 krople nie dadzą prawie żadnego efektu. Najlepiej zrobisz wlewając do ciasta mniej mleka o - powiedzmy - 15ml i tyle dasz barwnika. Wszystko zależy od tego jak intensywny kolor chcesz otrzymać, więc decyzja należy do Ciebie. Dodatkowo nie wiem jaki wpływ barwnik w płynie może mieć na potencjalnego zakalca... Następnym razem zamów na Allegro lub E-bay barwniki w żelu/proszku ;-)
2. Co innego objętość (szklanka), a co innego waga. Waga produktu się nie zmienia, to w dalszym ciągu tyle samo :-) Ja zawsze używam "zwykłego" cukru białego.
3. To zależy jakiej wielkości jajek użyła Dorota i jakie Ty masz. Jeśli do wykonania zostały użyte XL, a Ty posiadasz M lub S to oczywiście lepiej dać 3. Jeżeli Dorotus użyła L, a Ty posiadasz M to nie zrobi żadnej różnicy.
Mam nadzieję, że pomogłam :)
Sri_Nam  (zobacz profil)
14.03.2013 22:46 odpowiedz
Oj pomogłaś, dziękuję ślicznie za tak szybką odpowiedź! Szczególnie z pierwszym punktem, nie wpadłabym nigdy na takie rozwiązanie, ze zmniejszoną ilością mleka.
Problem z zamawianiem przez internet jest taki, że trzeba to dostatecznie wcześnie zaplanować, albo ewentualnie zrobić zapas w domu.. Ja nabieram natomiast chęci do pieczenia spontanicznie, najczęsciej tego samego dnia, lub 2-3 przed planowanym pieczeniem :D
Jaja są w formacie S.
17.03.2013 16:39 odpowiedz
Barwniki zajmują mało miejsca! W proszku czy żelu to tylko małe pudełeczko lub półka w lodówce. Kosztują mało, a są bardzo wydajne! Byłam w szoku jak dostałam 6 małych słoiczków z proszkiem "to mi nawet na 2 razy nie wystarczy!" pomyślałam. Użyłam szczypty do kremu... i 500g mascarpone stało się niebieskie. Polecam ;)
S-ki lepiej dodać 3.

Mam nadzieję, że wypiek się udał i obyło się bez zakalca :)
Sri_Nam  (zobacz profil)
01.04.2013 10:16 odpowiedz
Wyszło o tak :)
Sri_Nam  (zobacz profil)
01.04.2013 10:17 odpowiedz
Chyba nie dosłałam zdjęcia przed sekundką?
Nie wiem, bo coś mi się za szybko kliknęło.
Gość: gosia69
14.03.2013 12:08 odpowiedz
Cudne kolory!!!! Aż mi zapachniało wiosną!!! Muszę je zrobić!!!!!
Gość: sylwia
14.03.2013 09:36 odpowiedz
Witam,
Czym naturalnym mogę zastąpić barwnik zielony?
14.03.2013 18:53 odpowiedz
Możesz upiec ciasto szpinakowe (przepisy znajdziesz w googlach). Jest pyszne, szpinak w ogóle nie jest wyczuwalny, ciasto ma piękny zielony kolor i smakuje jak biszkopt.
Gość: Karmelowa
14.03.2013 20:09 odpowiedz
Sylwio, widziałam kiedyś przepis na podobne ciasto z sokiem owocowym typu 'Kubuś' w zielonym kolorze, zawierający kiwi w składzie :) może gdyby dać mniej mleka i zastąpić je sokiem, ciasto byłoby choć trochę zielone?
Prócz tego do głowy przychodzi mi tylko szpinak :P haha ale nie zaryzykowałabym, smak szpinaku byłby pewnie wyczuwalny. A może dodać do ciasta kiwi? :)
Proszę daj znac, jeżeli jakoś uda Ci się zastąpić barwnik :)
Dorota, Moje Wypieki
15.03.2013 12:56 odpowiedz
Herbatą matcha. Ale ciasto wtedy zmieni rowniez smak..
14.03.2013 09:35 odpowiedz
Wiosną zapachniało, a w Krakowie śnieg....... piękne soczyste kolory.
13.03.2013 23:50 odpowiedz
no kolor ma niesamowity :D
Gość: Jagoda
13.03.2013 22:57 odpowiedz
Wygląda nieziemsko! :)
13.03.2013 22:52 odpowiedz
Ale kolor! Woooow! :)
Podoba mi się to ciasto, jest takie soczyste z wyglądu. :)
13.03.2013 21:10 odpowiedz
Widziałem już na G+ ale wpadłem tutaj aby skorzystać z przepisu. Mam jednak prośbę, pytanie :) Nigdy nie używałem barwników do ciasta czy innych wypieków, więc gdzie taki można kupić. Byłbym wdzięczny za podpowiedź :)
Gość: cała_ona
13.03.2013 22:00 odpowiedz
Barwniki spożywcze można kupić na popularnym portalu aukcyjnym, któremu nie będę robić reklamy, bądź w sklepach internetowych, które reklamują się na blogu Pani Doroty:)
14.03.2013 09:46 odpowiedz
Dzięki za podpowiedź na pewno skorzystam ze sklepu a nie aukcji, bo tam już parę razy się zawiodłem i wypisałem się z tego na amen :( Chciałbym, aby moje ciasto było równie wspaniałe jak to na zdjęciach i oczywiście smakowało gościom, którzy przyjadą do mnie do domu w odwiedziny :)
Gość: julkaa
13.03.2013 20:51 odpowiedz
Zrobiłam! Wyszło naprawdę pyszne.;-) Nie miałam barwnika, więc ciasto przybrało żółciutki kolor.
A krem zrobiłam z serka kanapkowego i białej czekolady:)
Bardzo dziękuję Pani Doroto za tak świetne przepisy, to pani zaraziła mnie tą chęcią do pichcenia:) I choć mam 12 lat bardzo interesuję mnie kuchnia i chcę się rozwijać w tym kierunku, a to mój początkujący blog http://wypieki-z-sercem.blogspot.com/ :-)
Gość: dune
13.03.2013 21:26 odpowiedz
12 lat... jaasne
Gość: MiAmor
14.03.2013 19:47 odpowiedz
co w tym dziwnego? ja jeszcze młodsza byłam a już zaczynałam piec proste ciasta ;) wszystko dzięki mamie :)
Gość: Karmelowa
14.03.2013 20:03 odpowiedz
Dune, co ty taki niedowiarek :P Sama w wieku Julki robiłam już ciasta :) Pzdr
13.03.2013 22:08 odpowiedz
Super! Wszystko trzeba robic z pasja i sercem! Tak trzymać:)
13.03.2013 20:50 odpowiedz
łaaaał, ale ładnie wygląda ! Chętnie bym zrobiła i zjadła, ale jestem uczulona na kiwi :(
PS. Pani Doroto, nie mogę się doczekać mojego Wielkanocnego mazurka chałwowego od Pani :D
mushu16  (zobacz profil)
13.03.2013 19:54 odpowiedz
Hura, kolejne ciasto z barwnikiem -_-, a tak mogło być ciekawie
Gość: 111
13.03.2013 19:17 odpowiedz
Wyglada super!!! :)
Gość: nuta
13.03.2013 19:01 odpowiedz
O matko wygląda fantastycznie!!!! Na robienie smakołyków z Twoich przepisów życia braknie:)
13.03.2013 18:45 odpowiedz
Co za kolor! Cudownie!
Gość: domisia
13.03.2013 17:26 odpowiedz
Wygląda rewelacyjnie
Gość: Paula
13.03.2013 17:19 odpowiedz
Piękne jest to ciasto. Mam jedno pytanie czy śmietane i mascarpone mam razem ubijać, czy najpierw ubić smietanę a potem wmieszać w nią mascarpone?? Bo boje się, ze śmietana wymieszana z mascarpone się nie ubije.
Dorota, Moje Wypieki
13.03.2013 17:25 odpowiedz
Tak, ubijamy razem. Zawsze ładnie i bez problemów się ubija.
Gość: Agata
13.03.2013 17:06 odpowiedz
a czy można zrobić ten przepis w wersji na muffiny?
Dorota, Moje Wypieki
13.03.2013 17:26 odpowiedz
Mozna.
Gość: Maga
13.03.2013 16:48 odpowiedz
Wygląda bosko:D
Gość: teenager
13.03.2013 16:45 odpowiedz
wow , te kolory ! super ;)
mistrzyni z ciebie ;*
13.03.2013 16:39 odpowiedz
Wygląda obłędnie!
13.03.2013 16:35 odpowiedz
Cudo:)) Dorotko nie przestaniesz mnie zaskakiwać:) Twoje zdjęcia i przepisy są bezkonkurencyjne:)
Gość: carolotta
13.03.2013 16:30 odpowiedz
aaaaaaaaaaaa jaki Shreck :) wygląda pięknie, ale spróbować bym nie chciała. W sumie to bez barwnika może się skuszę bo lubię cytrynowe wypieki.
Gość: Justyna
13.03.2013 16:29 odpowiedz
Pani Doroto, a już miałam pytać, czy będzie jakaś propozycja na świętego Patryka. No i jest! Dzięki. U mnie patryś w sobotę, więc zachwycę nim gości :)
Gość: Ewe1212
13.03.2013 15:53 odpowiedz
Obłęd jakiś.
Gość: cała_ona
13.03.2013 15:47 odpowiedz
Teraz to się z lekka nadęłam, bo znów Pani Dorota z premedytacją rozwala mi plany piekarniczo-cukiernicze:) Przepis wydrukowany, tylko teraz pozostaje mi rozważyć dylemat egzystencjalno - eschatologiczny: śmietanowiec czy kiwiowiec:))
Gość: olimpcia34
13.03.2013 15:36 odpowiedz
Jest po prostu bajeczne:-), prawdziwa wiosna w kawałku ciasta:-)
Gość: Ania
13.03.2013 15:34 odpowiedz
gdzie można kupić serek mascarpone? :)
Gość: gość
13.03.2013 16:06 odpowiedz
W "Biedronce" 500g około 8zł
13.03.2013 15:21 odpowiedz
ja już wiem, że to będzie przepyszne ciasto. . . kwaśne smaki hmm. . . pychotka :)
13.03.2013 14:46 odpowiedz
Łał, wygląda bosko i bardzo apetycznie!
canella98  (zobacz profil)
13.03.2013 14:42 odpowiedz
a przyrzekałam sobie - nie oglądaj już przepisów, zajmuje ci to za dużo czasu... nie przeglądaj, bo skończysz po kilku godzinach albo i wcale. no i naprawdę chciałam nie przeglądać, ale plany poszły z dymem! wchodzę na fb a tam takie piękne ciasto, jak go nie obejrzeć? ;D urzekające, optymistyczne, bardzo wiosenne i strasznie mi się podoba ;) Przez Panią, Pani Dorotko , spędzam za dużo czasu przeglądając przepisy na blogu , wszystkie są rewelacyjne! :D
Gość: dinusia
13.03.2013 14:30 odpowiedz
a barwnik do kupienia tylko w internecie czy jakis market wchodzi w grę?
danasowa  (zobacz profil)
13.03.2013 14:43 odpowiedz
Dinusia, ja akurat na Allegro zawsze zamawiałam :)
Mamaszule  (zobacz profil)
13.03.2013 14:26 odpowiedz
Witam, powalajace ciasto! Pozwole sobie wtracic z porada, tzn kiwi pokrojony mozna pedzielkiem posmarowac galaretka, rozpuszczona troche gesciej niz zwykle, sprawdza sie na 100 %, mozna nawet agrestowa, badz przezroczysta do tortow. Wstawiam do lusty oczekiwan, bo co przepis to przeboj)
Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
13.03.2013 16:53 odpowiedz
A czy z kiwi nie jest tak, ze przez enzymy w nim zawarte galaretka sie nie zetnie? I trzeba wtedy wczesniej obgotowac kiwi?
Gość: emdzi
13.03.2013 18:03 odpowiedz
Właśnie! Galaretka się na świeżym kiwi w życiu nie zetnie...
13.03.2013 18:53 odpowiedz
Mi zawsze tężeje galaretka na kiwi tak samo na świeżym ananasie, po prostu mniej wody dodaję :)
13.03.2013 19:53 odpowiedz
Można używać galaretki z agarem, wiec może właśnie takiej używa Mamaszule. Agar jest cukrem, nie białkiem dlatego nie ulega rozkładowi przez enzymy zawarte w m.in kiwi i ananasie. Z tego co mi się wydaje można kupić takie galaretki :)
Ciasto jest cudowne :)
Z chęcią wypróbuje przy najbliższej okazji!
Mamaszule  (zobacz profil)
14.03.2013 18:53 odpowiedz
Gdzie tam, zwyklej uzywam, chociaz..musze sprawdzic. Poprostu o polowe mniej plynu, podobnie jak fulta.
danasowa  (zobacz profil)
13.03.2013 14:16 odpowiedz
Dziękuję :)
jestem prawie pewna, że nie było notki o blaszce, bo czytałam specjalnie przepis kilka razy :)
no chyba, że odchodzę od zmysłów ;)
Dorota, Moje Wypieki
13.03.2013 16:55 odpowiedz
Nie było, dodalam z lekkim opoznieniem, nie odchodzisz od zmyslow ;-).
danasowa  (zobacz profil)
15.03.2013 12:30 odpowiedz
O, dzięki, bo zaczynałam wątpić ;)
Pozdrawiam :)
Gość: kate
13.03.2013 13:48 odpowiedz
Dorotko ,przepiekne ciasto.Napewno upieke!Pozdrowienia z Irlandii.
danasowa  (zobacz profil)
13.03.2013 13:41 odpowiedz
A barwniki polecam w żelu Wiltona i tak, po zmieszaniu żółtego i niebieskiego wyjdzie śliczny zielony :)
danasowa  (zobacz profil)
13.03.2013 13:39 odpowiedz
Pięknie to wygląda, zrobię na pewno. Na blachę o jakich wymiarach jest ten przepis?? I czy blachę wykładać papierem??
Pozdrawiam :)
13.03.2013 13:54 odpowiedz
"Blaszkę o wymiarach dolnych 22 x 25 cm, wysmarować masłem, wyłożyć papierem do pieczenia. "
Agniesia  (zobacz profil)
13.03.2013 14:01 odpowiedz
W przepisie jest to napisane - trzeba czyt dokładniej :-) Cyt: "Blaszkę o wymiarach dolnych 22 x 25 cm, wysmarować masłem, wyłożyć papierem do pieczenia. Przełożyć do niej ciasto, wyrównać."
Gość: Milo
13.03.2013 13:39 odpowiedz
Dorotko,czy kremówkę wlać bezpośrednio do mascarpone i potem razem ubić,czy dodać już ubitą?
Dorota, Moje Wypieki
13.03.2013 16:57 odpowiedz
Kremówkę wlać bezpośrednio do mascarpone i potem razem ubić, na koncu dodajac cukier. Świetnie się ubija razem z mascarpone.
Gość: Monique
13.03.2013 13:37 odpowiedz
Cudne!:) mam pytanko czy to jest różnica jest dodam barwnik zielony w proszku?
Dorota, Moje Wypieki
13.03.2013 16:58 odpowiedz
Mozna dodac rowniez barwnika w proszku.
buniusia79  (zobacz profil)
13.03.2013 13:27 odpowiedz
Zrobię na niedzielę Patrykową :)
Gość: ruda
13.03.2013 13:19 odpowiedz
no wlasnie gdzie kupie barwnik zielony? iwjakiej mniej wiecej cenie?
Agnieszka88  (zobacz profil)
14.03.2013 17:28 odpowiedz
ja kupowałam dzisiaj (wrocław hala targowa) za 6 zł- barwnik w proszku, sprawdza się bardzo dobrze:) w żelu nie probowalam za to płynne odradzam..
13.03.2013 13:18 odpowiedz
No proszę! A ja ostatnio zastanawiałam się, czy na św. Patryka nie zrobić czegoś w rodzaju Green Velvet... A tu mam gotowe rozwiązanie! Do wypróbowania!
Mam pytanie odnoście barwników. Nie używam ich zbyt często i dlatego mam tylko podstawowe kolory. Czy połączenie niebieskiego i żółtego, da odpowiedni kolor... Czy po prostu próbować..?
Dorota, Moje Wypieki
13.03.2013 16:58 odpowiedz
Mozna tez zrobic green velvet cake :).
Gość: wilwia
13.03.2013 13:16 odpowiedz
Czy zamiast ekstraktu z cytryny moge dodac sok z cytryny?
Dorota, Moje Wypieki
13.03.2013 16:58 odpowiedz
Tak.
Gość: JestSmak
13.03.2013 13:14 odpowiedz
Wspaniałe, muszę takie zrobić!
13.03.2013 13:12 odpowiedz
Świetnie wygląda :)
Gość: dinusia
13.03.2013 13:10 odpowiedz
Gdzie kupię taki barwników?
Dorota, Moje Wypieki
13.03.2013 16:59 odpowiedz
W sklepach internetowych, m.in. w tych reklamujacych sie na blogu.
Alussia  (zobacz profil)
13.03.2013 13:06 odpowiedz
Dorotko myślisz, że po wymieszaniu barwników żelowych firmy Wilton żółtego i niebieskiego wyjdzie taka ładna zieleń? Pozdrawiam ;)
Dorota, Moje Wypieki
13.03.2013 17:01 odpowiedz
Myslę, ze tak :).
Gość: Vi
13.03.2013 13:03 odpowiedz
Proponuje na gorze ozdobic ciasto mandarynkami- bedzie prawdziwa flaga irlandzka:)
13.03.2013 13:20 odpowiedz
Albo brzoskwinie!
Mzaszka  (zobacz profil)
13.03.2013 12:59 odpowiedz
Cha cha idealnie mi pasuje by je zrobić w kwietniu do przedszkola dla dzieci z okazji zielonego dnia, pytanie tylko czy nie słodkie ciasto będzie dzieciom smakować :-))))))))))))))))))))))))))))))
Gość: marcinika
13.03.2013 14:30 odpowiedz
Mojej 5 letniej córce akurat bardzo smakują takie cytrynowe smaki:-) Ale ona ma to po mnie, bo uwielbiam wypieki z cytryną. Bardzo ciekawy przepis, który muszę kiedyś wypróbować:-)
Dorota, Moje Wypieki
13.03.2013 17:02 odpowiedz
Ciasto jest słodkie, moim dzieciom smakuje :).
Gość: aneta333
13.03.2013 12:49 odpowiedz
Wow, niesamowite kolory! Aż ciężko sobie wyobrazic jak takie cudo może smakowac :D
13.03.2013 12:47 odpowiedz
cytryna i kiwi!!! uwielbiam kwaskowe smaki,zrobię w weekend na pewno, jest piękne,takie świeże i wiosenne :)
20.04.2013 00:10 odpowiedz
No i zrobione :)
Niestety za długo mieszałam, by uzyskać satysfakcjonujący mnie odcień zielonego i było za bardzo zbite... ;) Ale w smaku bardzo dobre, powtórzę na pewno, ale albo bez barwnika, albo z minimalną ilością.
Gość: Noemi
13.03.2013 12:44 odpowiedz
wygląda pysznie!
Gość: ewunia
13.03.2013 12:44 odpowiedz
WIOSNA WIOSNA WIOSNA,WIOSNA ACH TO TY
Gość: *monika*
13.03.2013 12:44 odpowiedz
Ciasto super, ale bez tego barwnika, ktory sprawia, ze ciasto wydaje sie mniej apetyczne
użytkownik usunięty
13.03.2013 12:44 odpowiedz
Piękne! Jak tylko uporam się z marcepanem, biorę się za kiwi! :)
Gość: Monika
13.03.2013 12:43 odpowiedz
Piękne!! Zrobię na pewno :-) Od razu poczułam wiosnę mimo iż za oknem śnieg :-) Pozdrawiam :-)
użytkownik usunięty
13.03.2013 12:52 odpowiedz
ja też! Inspirujące, takie ciepłe i żywe to ciasto! Ile ono może stać maksymalnie w lodówce Dorotko? Bo kiwi ze względu na dużą ilość witaminy C chyba dość szybko ciemnieje :(
Dorota, Moje Wypieki
13.03.2013 12:55 odpowiedz
Minimum 3 dni. Obawiam się, że się nie doczekam, by zobaczyc, czy kiwi sciemnieje ;-).
nadeshiko  (zobacz profil)
13.03.2013 14:45 odpowiedz
Nie wydaje mi się żeby kiwi ciemniało. Ani żeby witamina C miała z tym cokolwiek wspólnego - przecież truskawki też mają dużo witaminy C, a nie ciemnieją. Ale z chemii zawsze byłam kiepska, więc mogę się mylić :)
Gość: Aga
13.03.2013 17:37 odpowiedz
Chyba wręcz przeciwnie - to, co ciemnieje (awokado, banan) skrapia się sokiem z cytryny, aby nie ciemniało (= witaminą C).
użytkownik usunięty
13.03.2013 22:41 odpowiedz
Jak tak teraz czytam http://www.food-info.net/pl/qa/qa-fp138.htm to macie rację. Całe życie człowiek myślał, że to przez witaminę C, a tutaj chodzi o to, że "oksydaza polifenolowa (PPO, fenolaza) katalizuje biochemiczną konwersję roślinnych związków fenolowych ( odpowiedzialnych za barwę) do brązowych barwników znanych jako melaniny."
I wszystko jasne :))) pozdrawiam




do góry