Strona główna O blogu Moje książki Regulamin Kontakt Współpraca Księga gości Wersja mobilna
Polecam

Moja książka
'Moje Wypieki i Desery
na każdą okazję'

już w sprzedaży!

Notes na własne przepisy!

Aplikacja Moje Wypieki
na iPhone'a lub Androida

Kategorie
przelicznik kulinarny
przelicznik foremek
Ostatnie komentarze
Ostatnie wpisy
Newsletter
RSS
    wpisów    komentarzy
Archiwum
Gości online: 725
»  Strona główna  »  Cynamonki 

środa, 01 sierpnia 2007
Cynamonki

Jak na klasyczne drożdżówki - za małe, na ciasteczka - za duże :). Po prostu cynamonki. Obok nich nie można przejść obojętnie. Tak zapadają w pamięć, że nie dadzą spokoju, póki się ich nie upiecze. Dlatego dobrze mieć w domu zapas suchych drożdży. Smaczne, mięciutkie, z cynamonem ... czego chcieć więcej? Może tylko szklanki mleka ... Przepis z Galerii Potraw, a oryginał tutaj.

Składniki na 2 duże blachy:

  • 1 szklanka letniego mleka
  • 2 jajka
  • 4 szklanki mąki pszennej
  • 6 łyżek cukru
  • 1/2 kostki masła (125 g), roztopionego i ostudzonego
  • 4 dag świeżych drożdży lub 2 dag drożdży instant
  • szczypta soli

Na nadzienie:

  • 1/4 kostki masła, roztopionego
  • około pół szklanki cukru
  • kilka łyżeczek cynamonu
  • rodzynki (opcjonalnie)
  • jajko do posmarowania

Z drożdży, 2 łyżek cukru, 2 łyżek mąki i połowy mleka zrobić zaczyn. Odstawić do wyrośnięcia do podwojenia objetości. Do miski przesiać mąkę, dodać sól, jajka, resztę mleka, resztę cukru i wyrośnięty zaczyn. Dobrze wyrobić i wlać masło. Wyrabiać, aż zacznie odchodzić od ręki, odstawić do wyrośnięcia. Kiedy podwoi objętość wyłożyć na stolnicę, podzielić na 4 części. Każdą rozwałkować, posmarować roztopionym masłem, posypać cukrem i cynamonem, jeśli ktoś lubi - w tym momencie można dodać również rodzynki. Zwinąć jak roladę, pokroić w plasterki, ułożyć na blaszce zachowując odstępy - sporo urosną. Posmarować roztrzepanym jajkiem.

Piec około 10 - 15 minut w temperaturze 180°C.

Metoda dla maszynistów:

Wszystkie składniki na ciasto umieścić w maszynie do pieczenia według kolejności: płynne, sypkie, na końcu drożdże. Nastawić program do wyrabiania i wyrastania ciasta 'dough'. Po tym czasie  ciasto wyjąć, uformować bułeczki i dalej postępować według powyższego przepisu.

Smacznego :)

  Oceń: 
Ocena: 8.9  (liczba głosów: 24)
Zobacz także:
Lekko słodkie bułeczki z migdałową kruszonką
Lekko słodkie bułeczki z migdałową kruszonką
Kokosowe bułeczki
Kokosowe bułeczki
Budyniowe drożdżówki z karmelizowanym rabarbarem
Budyniowe drożdżówki z karmelizowanym rabarbarem
Dodaj komentarz:
Pozostało znaków: 5000 
*  
Przepisz znaki z obrazka:


Komentarze (241)
1 | 2 | 3    
Gość: Ana
19.11.2014 14:59 odpowiedz
Zrobiłam, wyszły rewelacyjnie. Przepis jest naprawdę dobry, polecam w 100%!
anilorakgenia  (zobacz profil)
28.10.2014 15:37 odpowiedz
Czy po zrobieniu cynamonków one powinny jeszcze na blaszce urosnąć czy od razu wkładać do piekarnika?
Dorota, Moje Wypieki
28.10.2014 18:55 odpowiedz
Tak, powinny podwoić objętość.
Gość: jurum
13.10.2014 17:49 odpowiedz
Witam,
Mam pytanie: czy do środka można dać zamiast masla z cukrem i cynamonem: masę malinowa z cukrem i cynamonem?
Pozdrawiam Julia.
Dorota, Moje Wypieki
14.10.2014 11:18 odpowiedz
Jaką masę malinową?
Gość: jurum
14.10.2014 15:25 odpowiedz
Chodzilo mi o maliny z cukrem i z dodatkiem cynamonu:-)
Dorota, Moje Wypieki
15.10.2014 10:29 odpowiedz
Możesz :-).
Gość: Malwina
08.10.2014 22:03 odpowiedz
tak jak pani mi poradziła przy okazji puszystych bułeczek abym spróbowała ten przepis i zrobiłam dziś cynamonki i są rewelacyjne na pewno do nich wrócę pyszne ciasto chrupią poprostu bomba i do tego rzecz bardzo ważna-są proste w wykonaniu.polecam
Gość: Laura
05.10.2014 20:37 odpowiedz
Mówiąc najprościej cudo! I w smaku i w wyglądzie! Tak bardzo miałam na nie ochotę! Super przepis, bardzo za niego dziękuje! Pozdrawiam serdecznie
Gość: cynamonka
04.04.2014 20:21 odpowiedz
Wyszły bardzo smaczne, dodatkowo od siebie dodałam jabłka starte na grubych oczkach :)
Pozdrawiam
Gość: Sylvwia
02.04.2014 21:48 odpowiedz
Witam!
w końcu wzięłam się za zrobienie cynamonek... i? są piękne i pyszne :D Od początku ciąży strasznie mi się ich chciało a w piekarniach jakoś ich nie ma :P Dziękuję bardzo za przepis !
pozdrawiam serdecznie :)
mama 4 urwisów  (zobacz profil)
20.03.2014 20:27 odpowiedz
cynamonki piekę już 2 miesiące co tydzień, dzieci kochają ten smak!!!!!
ale dziś postanowiłam coś dodać od siebie i wyszły mi "szarlotki"- wszystko tak jak w przepisie na cynamonki, tylko po rozwałkowaniu ciasta, smarując go tłuszczem stopionego masła, posypując cukrem i sypiąc cynamonem dodatkowo starłam na dużych oczkach jabłko i znów oprószyłam je cynamonem,wypróbowałam pieczenie na dwa sposoby przecinając zrolowane ciasto i kładąc krążki na płasko i w formie kółeczek- gniazdek- najsmaczniejsze wyszły te pokrojone o grubości od 1 do 1,5cm i ułożone na blaszce w formie gniazdek- pycha!!!
szarlotki na ciepło z aromatyczną kawą!-polecam,
niestety nie zdążyłam zrobić zdjęcia szarlotek, wszystkie zostały wchłonięte przez domowników!
dziękujemy za genialny przepis na cynamonki, to ciasto zawsze wychodzi, jest pyszne!!! pozdrawiamy ciepło rodzinka z Poznania!








p.s. cała rodzina dziękuje za genialny przepis na cynamonki!- ciasto zawsze się udaje, uściski i pozdrowienia z Poznania
Gość: Nika87
11.03.2014 21:22 odpowiedz
Dorotko, zapytam bo dopiero kupiłam i nie wiem - ciasto na te cynamonki mogę zrobić w robocie planetarnym? jak tak to którą końcówką wyrabiać?
sorry za głupie pytanie :(
Dorota, Moje Wypieki
11.03.2014 21:30 odpowiedz
Tak, hakiem do ciasta drożdżowego.
Kremówkaa.  (zobacz profil)
11.03.2014 19:23 odpowiedz
Dorotko, ile mniej więcej wyjdzie tych cynamonek ?
Dorota, Moje Wypieki
11.03.2014 20:17 odpowiedz
2 duze blachy - nie liczyłam.
Kremówkaa.  (zobacz profil)
15.03.2014 12:02 odpowiedz
Wystarczy liczba blach :) Dziękuje !
Gość: Katarzyna Skbińska
16.12.2013 14:31 odpowiedz
Wyszły wspaniale
Gość: ania
04.11.2013 18:12 odpowiedz
wyszły genialnie :D wszystkim bardzo smakowały :) dziękuje za przepis i pozdrawiam!
01.11.2013 20:47 odpowiedz
wyszło pycha, pierwsza blacha prawie zniknęła, 7 latek i 5 latek samodzielnie zczyścili ;) aż miło
wyrabiałam dosyć krótko -ale nie ręcznie fakt, dałam nieco więcej mąki i tylko 2 saszetki drożdży ale to i tak aż nadto - zaczyn rósł mi jakieś 3 minuty, prawie uciekł z kubka i ciasto ze 20min tak więc zapewne 1 torebeczka 7g wystarczy
moje wyszły mięciutkie nie wiem czemu kilku osobom wyszły twarde - a ręki do ciast niestety nie mam
Gość: Ania
30.10.2013 23:21 odpowiedz
Witam, przymierzam się do upieczenia cynamonek i chciałabym zapytać jaki jest najlepszy sposób na ich przechowywanie? Jak długo utrzymują świeżość? Z góry dziękuję za odpowiedź :) Pozdrawiam!
Gość: Libertad
23.10.2013 15:56 odpowiedz
Witam, mam pytanie - czy jeżeli zawinę ciasto z nadzieniem cynamonowym tak jak w przepisie na (pyszne, skądinąd, pieczone już parę razy) drożdżowe serca z nadzieniem orzechowym, to ten cukier z cynamonem nie wypłynie?

Studenckie mieszkania mają do siebie to że nie zawsze są dobrze wyposażone, w moim nie ma na przykład wałka. Nie wiem nawet czy uda mi się jakąś butelkę znaleźć, w każdym razie łatwiej mi bedzie zrobić z ciasta kilka(-naście) małych placuszków niż 2-3 duże :)
Dorota, Moje Wypieki
23.10.2013 18:25 odpowiedz
Nie powinien wypłynąć.
Gość: olik
19.10.2013 13:28 odpowiedz
Dlaczeggo moje ciasto wyszlo twarde ?
Dorota, Moje Wypieki
20.10.2013 22:17 odpowiedz
Nieodpowiednia mąką, źle wyrobione.. mogło być wiele powodów.
16.10.2013 10:09 odpowiedz
Zrobiłam wczoraj, ale moje wyszły takie malutki jak ciasteczka. :-(
Co zrobiłam nie tak?
Dorota, Moje Wypieki
16.10.2013 10:19 odpowiedz
Rozwałkowałaś zbyt cienko..
16.10.2013 10:22 odpowiedz
Pani Dorotko, dziękuję za odpowiedź.
A na jaką grubość powinnam je potem pokroić w plasterki? I jak długo musi zaczyn i ciasto rosnąć?
Dorota, Moje Wypieki
16.10.2013 10:55 odpowiedz
Plasterki około 2 cm. Zaczyn i ciasto powinny rosnąć do podwojenia objętości.
Gość: Torpeda
07.10.2013 10:48 odpowiedz
Zapomniałam dodać masła do ciasta - gapa ze mnie , ale i tak wyrosły i wyszły smaczne, córka powiedziała, że od teraz to jej ulubione.
Raphaelle  (zobacz profil)
10.09.2013 14:07 odpowiedz
Smaczne chociaz troche twarde mi wyszly
kasiek1  (zobacz profil)
17.08.2013 11:21 odpowiedz
Dodałam 7g suchych drożdży i wyszły bardzo dobre :) Polecam!
Gość: Magdusia
25.07.2013 14:56 odpowiedz
Ja już z milion razy je robiłam i zawsze wychodzą, tylko ja smaruję je białkiem z łyżką czy dwoma mleka. Wychodzą jak bułki ze sklepu :)
Gość: Wanda z Down Under
29.06.2013 08:22 odpowiedz
Dzisiaj rano zrobiłam cynamonki z rodzynkami, wstępną robotę wykonał za mnie automat ;-) Cudowny zapach cynamonu rozchodził się po domu :-) Mój Aussie małzonek był wnniebowzięty! :-)
Bardzo dziękuję za podsunięcie tak wspaniałego pomysłu!!!
Gość: femma
08.06.2013 17:32 odpowiedz
Zrobilam,wydawalo mi sie ze Dalam duzo cukru i cynamonu, no za malo nast.razem dam wiecej. Pierwsze zapomnialam posmarować maslem i wyszly twardawe, kolejne juz super!! no i te 15' to max - radze nastawić na 10' i te 5' stac i patrzec ;)
Gość: asia
08.06.2013 14:14 odpowiedz
Strosznie sie kleiło ciasto, dodałam o jedna szkl maki wiecej, mam nadzieje ze wyjdą, robie pierwszy raz :D
Gość: asia
09.06.2013 10:56 odpowiedz
Czy Wam sie tez tak klei ? robie dzis drugi raz wczorajsze cos nie wyszly, moze zbyt duza ilosc maki ?
Gość: aanneett
08.06.2013 11:37 odpowiedz
Mam pytanie, ile cynamonek wychodzi z tej porcji?
Gość: femma
10.06.2013 09:57 odpowiedz
Mi z jednego rulona wychodzi 25, zależy jak rozwałkujesz, mozna na szerokość i jest ich wiecej albo na wysokosc i są większe ślimaki.
Gość: zabawka
03.05.2013 09:31 odpowiedz
Zrobiłam dziś. Właśnie wyciągnełam z pieca. Jak na mój piekarnik to chyba albo za wysoka temp. albo za długi czas pieczenia.
Wyszły ciemne. o mało nie spalone. A może to wina tego, że jajko wbiłam do kubka gdzie była odrobina cukru i to jest powodem tego, że wyszły trochę przypalone?
Nie wiem. Ale są smaczne ;)
Pięknie pachną. ;) Chociaż ciemne to nie twarde ;) Następnym razem będę pilnowała ich siedzących w piekarniku ;)
Gość: maturalna
30.04.2013 00:19 odpowiedz
rozumiem, że w przypadku suchych drożdży po prostu wszystko razem mieszamy? ile mniej więcej trwa to "podwojenie objętości"? :) dziękuję i pozdrawiam!
Dorota, Moje Wypieki
30.04.2013 21:28 odpowiedz
Tak, wystarczy wszystko wymieszać. 
Mniej więcej około 1.5 godziny, w ciepłym miejscu.
27.04.2013 13:58 odpowiedz
Piekłam je już trzy razy i za każdym razem sa bardzo dobre. Raz nawet zapomniałam roztopionym masłem posmarować kilku a i tak były pyszne. Za pierwszym razem zrobiłam je z oryginalnego przepisu, ale kiedyś robiąc bułeczki maślane z 1,5 porcji, zrobiłam też kilka cynamonek. I wyszły pyszne. Od tej pory, zawsze robiąc bułki słodkie, robię też kilka cynamonków do kawy :)
Odnośnie tego, ile wytrzymują świeże - w każdej opcji były mięciutkie na 3 dzień.
Gość: Aggy
14.04.2013 10:50 odpowiedz
Mam takie male pytanko. Czy te cynamonki mozna mrozic? I jak tak to na jakim etapie? Szukalam odp we wczesniejszych komentarzach ale nie znalazlam:)
Dorota, Moje Wypieki
14.04.2013 23:25 odpowiedz
Mozna. Ja zawsze mrożę drożdżowe po upieczeniu.
Gość: karinka125
09.04.2013 15:39 odpowiedz
pyha!!!
07.04.2013 20:21 odpowiedz
jak wszystkie wypieki z cynamonem z MW - pyyyycha! goszczą często na naszym stole, w różnych wariantach - z rodzynkami, jabłkiem, z żurawiną suszoną.
Gość: Oskar
20.03.2013 19:38 odpowiedz
Te cynamonki są GENIALNE! Na przyszłość jednak muszę zapamiętać, aby robić co najmniej podwójną porcję :)
carelessann  (zobacz profil)
19.03.2013 19:35 odpowiedz
pyszne. na początku miałam problem z podzieleniem cynamony i cukru na 4 części, ale ostatecznie się udało :)
Gość: villemo1980
22.03.2013 12:35 odpowiedz
Wygladaja pysznie... :) az naszla mnie ochota na pieczenie...
11.03.2013 20:42 odpowiedz
Rewelacja to za mało powiedziane. Brak słów, aby opisać. Ulubione, ukochane. Zawsze się bałam piec drożdżowki, ze względu na dużą ilość, ale z tymi nie ma problemu. Nie ważne czy dieta, czy noc nie sposób im sie oprzeć. Gdy poczęstowałam nimi znajomych, wprost nie mogą się doczekać, kiedy upieką je znowu, a ja teraz zawsze w lodówce mam drożdże:)
Gość: Gosia
25.02.2013 13:57 odpowiedz
Wlasnie sie upiekly.Sa REWELACYJNE!!!!.Poprostu PYCHA a zapach cynamonu unosi sie pocalej kuchni.
Gość: gosikk1
20.02.2013 11:54 odpowiedz
Dorota myślisz, że zamiast na słodko można je zrobić jako "ala pizze"? Tzn posmarować sosem pomidorowym z przyprawą, posypać szynką i serem żołtym?

Z cynamonem często goszczą na naszym stole. Są pyszne.
Dorota, Moje Wypieki
20.02.2013 21:22 odpowiedz
Tak, oczywiscie, dobry pomysł :).
Gość: gosikk1
21.02.2013 10:28 odpowiedz
Dzięki. To spróbuję i dam znać jak wyszły :D
Gość: aniutek123
07.05.2013 15:36 odpowiedz
No wle wtedy chyba bez cukru.....
Gość: Agnieszka
06.02.2013 20:48 odpowiedz
Właśnie upiekłam, na trochę mniej tłusty czwartek :-) pyszne, zwłaszcza na ciepło :-)
Gość: jagna
04.02.2013 21:44 odpowiedz
Pycha :) Nie wiem czy doczekają śniadanka ;)

Bardzo dziękuję
olla_85  (zobacz profil)
02.02.2013 19:44 odpowiedz
Zrobiłam je dziś ( wiem, wiem, miałam je robić już kilka dni temu :) ale tak naprawdę dopiero dziś znalazłam na nie czas), czyli po kolejnej zmianie w przeliczniku kulinarnym dotyczącym mąki :) na szklankę dałam odpowiednio 160g i ciasto wyszło.....super :)))) choć początkowo miałam pewne obawy czy nie będzie zbyt twarde, ale po dodaniu tłuszczu ciasto zrobiło się przyjemnie miękkie, ale nie za bardzo, takie w sam raz. No a efekt końcowy oczywiście rewelacja, wszyscy się zajadają :) Ostatnio piekę dużo drożdżowych słodkości, rzecz jasna z pani blogu. Testuję nowe dla mnie przepisy, jak i wracam do tych które już kiedyś piekłam a które nas zachwyciły. Bez dwóch zdań - wszystkie wypieki wychodzą idealnie :) To zasługa oczywiście wspaniałych receptur. Dziękuje pani za nie :) A już niebawem pączusie....
voorcia  (zobacz profil)
18.01.2013 23:27 odpowiedz
Robiłam dwa razy i żałuję,że zawsze tak szybko znikają. Jedyne "ale" to że mi wychodzą stożki, ale chyba zbyt wiele razy je zwijam...zrobiłam też z twarogiem i wyszły super!
Gość: agafisia
20.12.2012 17:58 odpowiedz
wczoraj zrobilam;D od niechcenia bo mi sie robic nie chcialo za to mialam opchotke na cos smacznego na kolacje.... skladnikow tez malo 1 jajo pol margaryny itp... no wiec z resztek zrobilam na pol porcji... REWELKA. nie dosc ze malo skladnikow trzeba to bardzo szybko sie robi... swietie rosna... mi wyroslo 33 sztuki;) ja zjadlam 4 bo sie troche faldek probuje pozbyc natomiast maz wchlonal od razu 20!!! ta liczba mowi sama za siebie;0 smacznego ;)
Gość: roux
27.11.2012 13:14 odpowiedz
2 dag drozdzy instatnt? czyli tych w saszetkach? to by bylo 3 saszetki!!! Czy nie miala pani na mysli 2 lyzeczek?
wczoraj je robilam i dalam 2.5 lyzeczki :)
wyszly oczywiscie pyszne, jedynie te 2 dag mnie nieco zaniepokoilo i zaczelam porownywac inne przepisy:)
Dorota, Moje Wypieki
27.11.2012 13:18 odpowiedz
Tak, 3 saszetki. To starszy przepis, kiedyś dodawałam więcej drożdży ;-). Ich ilość można oczywiście zmniejszyć.
Gość: roux
09.12.2012 17:54 odpowiedz
Bardzo dziekuje za odpowiedz, myslalam ze to pomylka, a jednak nie;)
Robilam. Sa genialne...!
asia_kfiatek  (zobacz profil)
24.11.2012 03:56 odpowiedz
Upiekłam, dosyć idiotycznie bo bardzo późnym wieczorem, a oczywiście nie mogłam się powstrzymać od pożarcia sporej ilości. Pierwszy raz spróbowałam zrobić ciasto drożdżowe, do tej pory jakoś mnie przerażało. Ale przeczytałam Pani porady i postanowiłam wziąć byka za rogi. Ciasto zrobiłam rękami, bo maszynerii nie posiadam i urosło ładnie. Na próbę robiłam połowę porcji i akurat na jedną blachę niezbyt wielkich cynamonków starczyło. Pycha, dziękuję za inspirację i dodanie odwagi. Już mi drożdże nie straszne, będę się dalej edukować :)
Gość: natka
05.11.2012 16:22 odpowiedz
ja też robiłam i są swietne, w ogóle wszyscy myśleli że je kupiłam :)
u nas jeszcze się trzymały 2 dni po, ale cóż się dziwić, w końcu to nie kruche bułeczki tylko drożdżowe :)
[URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/1844/e264a438ba9db80cmed.jpg[/IMG][/URL]
Gość: madma
02.11.2012 11:10 odpowiedz
Uwielbiam te bułeczki są przepyszne, a w mieszkaniu po ich upieczeniu unosi się przepiękny zapach. Mają tylko jeden minus (potwierdzony kilkukrotnym doświadczeniem) - już następnego dnia znacząco twardnieją, a 2-3 dni później zmieniają się w podeszwę (nie pomaga przykrywanie ściereczką ani trzymanie w pojemnikach).
Także nie polecam pieczenia ich "wprzód", na zapas.
Uważam, że stworzone do dzielenia się i jeśli wszystkie znikną pierwszego dnia, nikt nie dowie się o ich minusie ;)
20.10.2012 14:15 odpowiedz
Zrobiłam - właśnie się studzą :)
Dorotko - po raz kolejny jestem Ci wdzięczna za moc inspiracji!
24.10.2012 08:23 odpowiedz
Piękne Ci wyszły.
08.10.2012 20:28 odpowiedz
Może za cienkie ciasto było. Albo za długo piekłaś...
Gość: Konwali_a
08.10.2012 15:29 odpowiedz
Robiłam je prawie rok temu - niestety wtedy wyszły mi twarde - nie były mięciutki - co zrobiłam wtedy źle? Dziś trafiiłam ponownie na przepis i mam ochotę ponownie spróbować - jednak obawiam się ponownej porażki - hmmm
08.10.2012 10:06 odpowiedz
Moje wyglądem trochę różnią się od Twoich (coś zrobiłam chyba nie tak). Ale smakowały wybornie.
Gość: Andrea
02.10.2012 20:32 odpowiedz
Kama, dziekuje, nie zwrocilam uwagi na przelicznik :)
Gość: kama
02.10.2012 14:38 odpowiedz
Do Andrei - jest przelicznik na blogu przecież, i większość produktów jest przeliczona ze szklanki na gramy
Gość: Andrea
02.10.2012 13:19 odpowiedz
A ja mam odwieczny problem z proporcjami, jezeli moja szklanka nierowna Pani szklance? Jak to wagowo wyglada? Uwielbiam Pani bloga :)))
Gość: agata
14.09.2012 19:32 odpowiedz
Ile mogą leżeć po upieczeniu :)?
Gość: anusia77
30.08.2014 16:35 odpowiedz
za długo nie poleżą :)
Gość: magalicja
07.07.2012 13:00 odpowiedz
Rewelacja! Cynamonki chodzily za mna od dawna, ale sama nie wierzylam, ze tak latwo je wykonac i, ze tak slicznie beda wygladac. Dodalam rodzynki, ktore troche utrudnily krojenie roladki, ale za to nadaly im nieco wiecej wilgoci. Pycha! Wielkie dzieki za inspiracje!
Gość: Zosieks
27.06.2012 14:29 odpowiedz
Witam ponownie. Po upieczeniu sernika nowojorskiego z Pani strony, który mimo mojego antytalentu do pieczenia słodkości - wyszedł przepyszny, skusiłam się na cynamonki, jako wielbicielka cynamonu. Właśnie zjadam kolejną parząc podniebienie, dopiero co wyjęłam je z piekarnika... cud, miód i peeełna rozkosz!! Dzięki Pani, zaczynam mieć fun z pieczenia słodkości. Brawo dla mistrzyni :)
Serdecznie pozdrawiam
Gość: Ania
10.06.2012 12:20 odpowiedz
Heh . W dniu które je robiłam odrazu znikły .
Naprawdę super przepis . ;]
Gość: Ania
06.06.2012 17:31 odpowiedz
Dzięki , właśnie będę je robiła ! < 3
Gość: zabeczka27
03.06.2012 16:01 odpowiedz
AAAA!!! Właśnie wyjęłam z piekarnika:) nie dośc ze w mieszkaniu oachnie cudownie, to cynamonki smakują wybornie:) Mięciutkie, puszyste, nie za słodkie:) jak już ktoś napisał w komentarzach to będzie moje ciatso bazowe do innych drożdżówek:) w głowie rodzi się już pomysł na bułeczki z jabłkiem przetartym z cynamonem:) Mój chłopak chwycił i maślanymi oczami powiedział: "Tyś najlepszą małżonką:)". Kolejny wyprówany przepis i kolejny raz niebo w gębie:) Pozdrawiam:)
Dorota, Moje Wypieki
11.05.2012 08:22 odpowiedz
Aniu: "Każdą rozwałkować, posmarować roztopionym masłem, posypać cukrem i cynamonem, jeśli ktoś lubi - w tym momencie można dodać również rodzynki."
Gość: tantawi
10.05.2012 18:36 odpowiedz
Witaj Dorotus
Ja jestem fajtlapa, jesli chodzi o pieczenie, czasem nawrzucam skladnikow i wyjdzie mi pyszne brownie, czasem trzymam sie przepisu i d... :)
Z Twojego bloga zrobilam juz kilkanascie rzeczy i wiekszosc sie bardzo fajnie udala. Drozdzowka, ta najprostsza, jest ulubionym ciastem mojego meza, a on w ogole slodkiego nie jada ( Afrykanczyk).
Wczoraj zrobilam mu te cynamonki i nawet pomagal mi smarowac jajkiem itd.
Bylam zachwycona konsystencja ciasta po dodaniu masla, musialam jednak przedtem dodac troche wiecej maki, ciasto bylo dosc luzne.
Pieknie mi uroslo w godzinke, wyszlo mi okolo 4 blach.
Nie zgadzam sie z osoba, ktora napisala, ze cynamonki nie sa dobre na drugi dzien, u mnie sa caly czas mieciutkie i smaczne. Pieklismy wczoraj wieczorem, po ostygnieciu trzymalam je w plastikowym pudelku wylozonym pergaminem.

Z przyjemnoscia zjadlam dzis rano do kawy, po obiedzie i corcia wziela do lunch boxa. Dla niej kilka ciastek posypalam jeszcze mocniej cukrem.

Dziekuje za ten cudowny przepis i wroce jak zrobie nastepnym razem z cynamonem i jakims domowym jablkowym lub pomaranczowym dzemem.
Gość: Ania
10.05.2012 14:01 odpowiedz
A kiedy to nadzienie ? ; ]
Gość: lilka11
26.03.2012 07:14 odpowiedz
Niesamowicie miękkie i puszyste :) zwłaszcza tuż po upieczeniu. Następna porcja będzie z powidłami - rodzinka już się upomina :)
Gość: LeA
21.03.2012 22:04 odpowiedz
robiłam te cynamonki... są przepyszne. Ale zainspirowana tym przepisem robiłam je już z różnym nadzieniem. Szczególnie smakowały mi z masą makową z bakaliami i miodem (kupioną w Biedronce) Polecam
Gość: monikazfole
10.03.2012 06:49 odpowiedz
bardzo mi smakowały. ciasto bezproblemowe. pracy przy nich niewiele, aż się zdziwiłam, że tak szybko poszło mi krojenie :) z połowy porcji wyszła dokładnie jedna blacha piekarnikowa. dziękuję i pozdrawiam.
Gość: varia
08.03.2012 18:04 odpowiedz
Zrobiłam je dzisiaj i... pyszne wyszły, mimo że po raz pierwszy w ogóle robiłam ciasto drożdżowe, do którego jakoś zawsze miałam nie po drodze ;) Dzięki za przepis, nie pierwszy zresztą. Tyle że wyszło mi ich więcej i pewnie mniejsze ;)
Gość: ukgirl
27.02.2012 23:56 odpowiedz
Boskie. Robie juz trzeci raz. Mniammm.
Gość: agairl
26.02.2012 16:24 odpowiedz
musze cos jeszcze dodac . TE CYNAMONKI SA TAKIE DOBRE, ZE ZJADAM JE CALY CZAS ON KILKUNASTU MINUT I JUZ NIE MOGE A JESZCZE JEM !!!! PYCHA!! DZIEKUJE
Gość: agairl
26.02.2012 15:44 odpowiedz
zrobilam zdodatkiem maki pelnoziarnistej i z masa cynamomu :), wyszly mi takie mini drozdzoweczki - pyszne, mieciutkie, no i dodalam polowe cukru brazowego. Pierwszy talez juz znika, a druga partia jeszcze w piekarniku :) obawiam sie ze do pracy jutro nie dotrwaja :) Cynamonowa niedziele uwazam za udana :)
Gość:
26.02.2012 11:43 odpowiedz
To nie są "cynamonki", a "kanelbuller".
Gość: gosc
20.09.2014 16:26 odpowiedz
KANELBOLLER to dokladnie to samo co bulki cynamonowe, czy w potocznym tego slowa znaczeniu cynamonki!
Gość: Martussa
26.02.2012 11:33 odpowiedz
genialne i niezawodneeee!!:)
Gość: Magic
04.02.2012 07:29 odpowiedz
Przepyszne, dziękuję za kolejny wspaniały przepis. Wprawdzie moje wyszły malusie (mimo, że urosły), a Twoje wyglądają na spore, ale smak wspaniały. I ten zapach w całym domu...
Gość: Gość-ania
31.01.2012 21:52 odpowiedz
Wiecie co, a ja te cynamonki juz piekłam kilkadziesiat razy, bo tez jestem fanką, a może fanatyczką cynamonu...oczywiście cynamonu daje trochę więcej, cukier pół na pół z trzcinowym, a dla męża i córki specjalnie jeden wałek z orzechami, żurawiną i skórką pomarańczową. Robię cynamonki malusie, więc wychodzi mi prawie 4 blachy. Potem chowam do różnych puszek i w ten sposób mogę dawkować rodzince, bo inaczej łasuchy wszystko by zjadły. Oni już jedzą ciepłe, a ja bardziej wolę je na drugi i kolejny dzień. Rekordowo w puszce wytrzymywały tydzień czasu, nic się nie zepsuło, bo cynamon konserwuje, a w puszce też się nie za bardzo zeschły, trochę tak, ale były naprawdę bardzo smaczne. Dzisiaj jest już prawie środa, a jemy cynamonki z piątku. no i pewno znowu trzeba je zrobić, bo synkowie tez wielbiciele cynamonu.

Biję więc pokłony Dorotce, bo całe mnóstwo przepisów zawitało od niej w naszej kuchni i wielu kuchniach moich znajomych.

Pozdrawiam!
Ania
Gość: Beata
28.01.2012 18:02 odpowiedz
Ciasto właśnie wyrasta (prawie ucieka z miski). Piekę na jutrzejszą wycieczkę. Pełen autokar ludzi - mam nadzieję, że się udadzą :) Mieszkając w Anglii miałam problemu z kupienie świeżych drożdży i zawsze piekłam na tych instant - często ciasto nie rosło. Teraz w Szwajcarii drożdże świeże są w każdym sklepie, ale ja zawsze mam w domu zapas instant na niespodziewane zachciewajki i odkąd odkryłam Dorotuś Twojego bloga każde ciasto rośnie mi na nich jak ....... na drożdżach ;) Chyba jakaś pozytywną energię wysyłasz wirtualnie:)
Gość: elusia_r
27.01.2012 19:49 odpowiedz
Upiekłam wieczorem, i to był błąd, bo nie powinno się objadać na noc, ale ciężko było przestać je jeść. Są pyszne, nie za słodkie, mięciutkie i oczywiście na ciepło najlepsze. Przeczytałam jak zawsze wszystkie komentarze (chociaż czasem jest ich tyle, że ciężko przebrnąć) i doczytałam Twoją odpowiedź, że ciasto drożdżowe najlepiej przechowywać w lodówce w folii, żeby się nie zeschło. Nie słyszałam o tym wcześniej, ale zastosowałam ten zabieg i faktycznie, na drugi dzień cynamonki były świeżutkie. pozdrawiam ciepło z mroźnego Wrocławia:)
Gość: klaragr
16.01.2012 19:23 odpowiedz
Potwierdzam zdanie poprzedniczek-nie róbcie połowy porcji! Są przepyszne i znikają z talerza w tempie ekspresowym.
Gość: Gabiś
06.11.2011 09:08 odpowiedz
Jakie pyszne wyszły !!! i śliczne jak u Ciebie na zdjęciach ! rewelacja !
Gość:
15.10.2011 19:55 odpowiedz
piekłam, cos przepysznego, wszyscy domownicy zachwyceni
Gość: ta.bo
08.10.2011 14:50 odpowiedz
Dorotko......doooooooooooobre:)
Gość: Anja
28.09.2011 07:54 odpowiedz
Drugi raz robiłam bułki drożdżowe. Po pierwszej porażce, te wyszły pyszne :) Szkoda tylko, że następnego dnia u mnie były już suche.
Gość: Czekolada
20.09.2011 20:52 odpowiedz
Upiekłam dzisiaj, wyszły dwie duże blachy z piekarnika czyli bardzo dużo :)
Cynamonki wyszły smaczne, najlepsze ciepłe od razu po wyjęciu z piekarnika, ale nie są jakieś rewelacyjne... jednak mimo to, myślę że będę je robić w przyszłości :)
Gość: ola
19.08.2011 11:24 odpowiedz
Czy wie ktoś z Was, jakią opcję na wypiekaczu mam wybrać, jeśli jest po niemiecku?
pozdrawiam
Gość: frutti
11.08.2011 21:30 odpowiedz
Cynamonki wyszły rewelacyjnie - wszystkie zostały już zjedzone. Zapraszam do obejrzenia mojej wersji fruttibosco.blogspot.com/2011/08/dzien-wolnego.html
Dziękuję za przepis.
Pozdrawiam cieplutko xoxo
Gość: Olka
11.08.2011 08:41 odpowiedz
Czy można zrobić taką modyfikację ze smarowaniem - masło i cynamon zastąpić masłem orzechowym z przepisu z 7 sierpnia i ewenetualnie drobno posiekanymi orzechami? Nie rozpłynie się?
Gość: aga
29.06.2011 10:25 odpowiedz
zastanawiam się czy nie zastąpić normalnego cukru, cukrem brązowym, może smak będzie jeszcze lepszy. Upiekłam już raz ze zwykłym cukrem, ale pół na pół mąka orkiszową.
Gość: zgrywus1986
19.05.2011 05:38 odpowiedz
Mam pytanko - jak przechowujecie cynamonki?? ja zostawiłam je przykryte ściereczką i mam wrażenie że za szybko wyschły:(
Gość: nasturcja
18.05.2011 22:22 odpowiedz
właśnie jem popijając mlekiem... ech :)
Gość: Zuziuleczka
03.05.2011 18:02 odpowiedz
Po raz kolejny się nie zawiodłam! przepyszne bułeczki znikały w oka mgnieniu:)
Gość: abu3
28.04.2011 16:53 odpowiedz
Pani Doroto dziękuję za przepis. To się rzadko zdarza w moim przypadku, ale wynik wojny z pieczeniem - ja : słodkie wypieki 1:0.

co prawda nie tak śliczne jak Pani i dałam jednak za mało cynamonu, ale najważniejsze że wyszły i do tego całkiem niezłe, bo chociaż gotowac uwielbiam to sama myśl o pieczeniu czegoś słodkiego powoduje że mi się podnosi ciśnienie i włączają się nerwy od razu

Pozdrawiam i jeszcze raz dziękuję, mama również - bo cynamonki głównie dla niej :)
Gość: wanielka
11.04.2011 19:40 odpowiedz
cynamonki rulezzzzz. wyszły mi boskie, dodałam 1 szklankę mąki żytniej razowej, więc są ciemniejsze niż normalnie, ale super w smaku. jutro będziemy zajadać na śniadanie :)
Gość: aleni
08.04.2011 16:37 odpowiedz
Ostatnio jeśli bułeczki albo strucle drożdżowe to robię wyłącznie z przepisu na to ciasto. Nawet makowce na święta! Idealne! Czasem na masę cynamonową daję cieniusieńkie plasterki jabłek. Bułeczki z budyniem też robiłam z tego ciasta.

1 | 2 | 3    



do góry