Strona główna O blogu O książce Regulamin Kontakt Współpraca Księga gości Wersja mobilna
Polecam

Moja książka
'Moje Wypieki i Desery'
już w sprzedaży!

 

Aplikacja Moje Wypieki
na iPhone'a lub Androida

Kategorie
przelicznik kulinarny
przelicznik foremek
Ostatnie komentarze
Ostatnie wpisy
Newsletter
RSS
    wpisów    komentarzy
Archiwum
Gości online: 88
»  Strona główna  »  Cynamonki 

środa, 01 sierpnia 2007
Cynamonki

Jak na klasyczne drożdżówki - za małe, na ciasteczka - za duże :). Po prostu cynamonki. Obok nich nie można przejść obojętnie. Tak zapadają w pamięć, że nie dadzą spokoju, póki się ich nie upiecze. Dlatego dobrze mieć w domu zapas suchych drożdży. Smaczne, mięciutkie, z cynamonem ... czego chcieć więcej? Może tylko szklanki mleka ... Przepis z Galerii Potraw, a oryginał tutaj.

Składniki na 2 duże blachy:

  • 1 szklanka letniego mleka
  • 2 jajka
  • 4 szklanki mąki pszennej
  • 6 łyżek cukru
  • 1/2 kostki masła (125 g), roztopionego i ostudzonego
  • 4 dag świeżych drożdży lub 2 dag drożdży instant
  • szczypta soli

Na nadzienie:

  • 1/4 kostki masła, roztopionego
  • około pół szklanki cukru
  • kilka łyżeczek cynamonu
  • rodzynki (opcjonalnie)
  • jajko do posmarowania

Z drożdży, 2 łyżek cukru, 2 łyżek mąki i połowy mleka zrobić zaczyn. Odstawić do wyrośnięcia do podwojenia objetości. Do miski przesiać mąkę, dodać sól, jajka, resztę mleka, resztę cukru i wyrośnięty zaczyn. Dobrze wyrobić i wlać masło. Wyrabiać, aż zacznie odchodzić od ręki, odstawić do wyrośnięcia. Kiedy podwoi objętość wyłożyć na stolnicę, podzielić na 4 części. Każdą rozwałkować, posmarować roztopionym masłem, posypać cukrem i cynamonem, jeśli ktoś lubi - w tym momencie można dodać również rodzynki. Zwinąć jak roladę, pokroić w plasterki, ułożyć na blaszce zachowując odstępy - sporo urosną. Posmarować roztrzepanym jajkiem.

Piec około 10 - 15 minut w temperaturze 180°C.

Metoda dla maszynistów:

Wszystkie składniki na ciasto umieścić w maszynie do pieczenia według kolejności: płynne, sypkie, na końcu drożdże. Nastawić program do wyrabiania i wyrastania ciasta 'dough'. Po tym czasie  ciasto wyjąć, uformować bułeczki i dalej postępować według powyższego przepisu.

Smacznego :)

  Oceń: 
Ocena: 8.9  (liczba głosów: 22)
Zobacz także:
Rogaliki ziemniaczane z marmoladą
Rogaliki ziemniaczane z marmoladą
Pains aux raisins
Pains aux raisins
Hot Cross Buns (tradycyjne angielskie bułeczki)
Hot Cross Buns (tradycyjne angielskie bułeczki)
Dodaj komentarz:
Pozostało znaków: 5000 
*  
Przepisz znaki z obrazka:


Komentarze (230)
Gość: cynamonka
04.04.2014 20:21 odpowiedz
Wyszły bardzo smaczne, dodatkowo od siebie dodałam jabłka starte na grubych oczkach :)
Pozdrawiam
Gość: Sylvwia
02.04.2014 21:48 odpowiedz
Witam!
w końcu wzięłam się za zrobienie cynamonek... i? są piękne i pyszne :D Od początku ciąży strasznie mi się ich chciało a w piekarniach jakoś ich nie ma :P Dziękuję bardzo za przepis !
pozdrawiam serdecznie :)
mama 4 urwisów  (zobacz profil)
20.03.2014 20:27 odpowiedz
cynamonki piekę już 2 miesiące co tydzień, dzieci kochają ten smak!!!!!
ale dziś postanowiłam coś dodać od siebie i wyszły mi "szarlotki"- wszystko tak jak w przepisie na cynamonki, tylko po rozwałkowaniu ciasta, smarując go tłuszczem stopionego masła, posypując cukrem i sypiąc cynamonem dodatkowo starłam na dużych oczkach jabłko i znów oprószyłam je cynamonem,wypróbowałam pieczenie na dwa sposoby przecinając zrolowane ciasto i kładąc krążki na płasko i w formie kółeczek- gniazdek- najsmaczniejsze wyszły te pokrojone o grubości od 1 do 1,5cm i ułożone na blaszce w formie gniazdek- pycha!!!
szarlotki na ciepło z aromatyczną kawą!-polecam,
niestety nie zdążyłam zrobić zdjęcia szarlotek, wszystkie zostały wchłonięte przez domowników!
dziękujemy za genialny przepis na cynamonki, to ciasto zawsze wychodzi, jest pyszne!!! pozdrawiamy ciepło rodzinka z Poznania!








p.s. cała rodzina dziękuje za genialny przepis na cynamonki!- ciasto zawsze się udaje, uściski i pozdrowienia z Poznania
Gość: Nika87
11.03.2014 21:22 odpowiedz
Dorotko, zapytam bo dopiero kupiłam i nie wiem - ciasto na te cynamonki mogę zrobić w robocie planetarnym? jak tak to którą końcówką wyrabiać?
sorry za głupie pytanie :(
Dorota, Moje Wypieki
11.03.2014 21:30 odpowiedz
Tak, hakiem do ciasta drożdżowego.
Kremówkaa.  (zobacz profil)
11.03.2014 19:23 odpowiedz
Dorotko, ile mniej więcej wyjdzie tych cynamonek ?
Dorota, Moje Wypieki
11.03.2014 20:17 odpowiedz
2 duze blachy - nie liczyłam.
Kremówkaa.  (zobacz profil)
15.03.2014 12:02 odpowiedz
Wystarczy liczba blach :) Dziękuje !
Gość: Katarzyna Skbińska
16.12.2013 14:31 odpowiedz
Wyszły wspaniale
Gość: ania
04.11.2013 18:12 odpowiedz
wyszły genialnie :D wszystkim bardzo smakowały :) dziękuje za przepis i pozdrawiam!
01.11.2013 20:47 odpowiedz
wyszło pycha, pierwsza blacha prawie zniknęła, 7 latek i 5 latek samodzielnie zczyścili ;) aż miło
wyrabiałam dosyć krótko -ale nie ręcznie fakt, dałam nieco więcej mąki i tylko 2 saszetki drożdży ale to i tak aż nadto - zaczyn rósł mi jakieś 3 minuty, prawie uciekł z kubka i ciasto ze 20min tak więc zapewne 1 torebeczka 7g wystarczy
moje wyszły mięciutkie nie wiem czemu kilku osobom wyszły twarde - a ręki do ciast niestety nie mam
Gość: Ania
30.10.2013 23:21 odpowiedz
Witam, przymierzam się do upieczenia cynamonek i chciałabym zapytać jaki jest najlepszy sposób na ich przechowywanie? Jak długo utrzymują świeżość? Z góry dziękuję za odpowiedź :) Pozdrawiam!
Gość: Libertad
23.10.2013 15:56 odpowiedz
Witam, mam pytanie - czy jeżeli zawinę ciasto z nadzieniem cynamonowym tak jak w przepisie na (pyszne, skądinąd, pieczone już parę razy) drożdżowe serca z nadzieniem orzechowym, to ten cukier z cynamonem nie wypłynie?

Studenckie mieszkania mają do siebie to że nie zawsze są dobrze wyposażone, w moim nie ma na przykład wałka. Nie wiem nawet czy uda mi się jakąś butelkę znaleźć, w każdym razie łatwiej mi bedzie zrobić z ciasta kilka(-naście) małych placuszków niż 2-3 duże :)
Dorota, Moje Wypieki
23.10.2013 18:25 odpowiedz
Nie powinien wypłynąć.
Gość: olik
19.10.2013 13:28 odpowiedz
Dlaczeggo moje ciasto wyszlo twarde ?
Dorota, Moje Wypieki
20.10.2013 22:17 odpowiedz
Nieodpowiednia mąką, źle wyrobione.. mogło być wiele powodów.
16.10.2013 10:09 odpowiedz
Zrobiłam wczoraj, ale moje wyszły takie malutki jak ciasteczka. :-(
Co zrobiłam nie tak?
Dorota, Moje Wypieki
16.10.2013 10:19 odpowiedz
Rozwałkowałaś zbyt cienko..
16.10.2013 10:22 odpowiedz
Pani Dorotko, dziękuję za odpowiedź.
A na jaką grubość powinnam je potem pokroić w plasterki? I jak długo musi zaczyn i ciasto rosnąć?
Dorota, Moje Wypieki
16.10.2013 10:55 odpowiedz
Plasterki około 2 cm. Zaczyn i ciasto powinny rosnąć do podwojenia objętości.
Gość: Torpeda
07.10.2013 10:48 odpowiedz
Zapomniałam dodać masła do ciasta - gapa ze mnie , ale i tak wyrosły i wyszły smaczne, córka powiedziała, że od teraz to jej ulubione.
Raphaelle  (zobacz profil)
10.09.2013 14:07 odpowiedz
Smaczne chociaz troche twarde mi wyszly
kasiek1  (zobacz profil)
17.08.2013 11:21 odpowiedz
Dodałam 7g suchych drożdży i wyszły bardzo dobre :) Polecam!
Gość: Magdusia
25.07.2013 14:56 odpowiedz
Ja już z milion razy je robiłam i zawsze wychodzą, tylko ja smaruję je białkiem z łyżką czy dwoma mleka. Wychodzą jak bułki ze sklepu :)
Gość: Wanda z Down Under
29.06.2013 08:22 odpowiedz
Dzisiaj rano zrobiłam cynamonki z rodzynkami, wstępną robotę wykonał za mnie automat ;-) Cudowny zapach cynamonu rozchodził się po domu :-) Mój Aussie małzonek był wnniebowzięty! :-)
Bardzo dziękuję za podsunięcie tak wspaniałego pomysłu!!!
Gość: femma
08.06.2013 17:32 odpowiedz
Zrobilam,wydawalo mi sie ze Dalam duzo cukru i cynamonu, no za malo nast.razem dam wiecej. Pierwsze zapomnialam posmarować maslem i wyszly twardawe, kolejne juz super!! no i te 15' to max - radze nastawić na 10' i te 5' stac i patrzec ;)
Gość: asia
08.06.2013 14:14 odpowiedz
Strosznie sie kleiło ciasto, dodałam o jedna szkl maki wiecej, mam nadzieje ze wyjdą, robie pierwszy raz :D
Gość: asia
09.06.2013 10:56 odpowiedz
Czy Wam sie tez tak klei ? robie dzis drugi raz wczorajsze cos nie wyszly, moze zbyt duza ilosc maki ?
Gość: aanneett
08.06.2013 11:37 odpowiedz
Mam pytanie, ile cynamonek wychodzi z tej porcji?
Gość: femma
10.06.2013 09:57 odpowiedz
Mi z jednego rulona wychodzi 25, zależy jak rozwałkujesz, mozna na szerokość i jest ich wiecej albo na wysokosc i są większe ślimaki.
Gość: zabawka
03.05.2013 09:31 odpowiedz
Zrobiłam dziś. Właśnie wyciągnełam z pieca. Jak na mój piekarnik to chyba albo za wysoka temp. albo za długi czas pieczenia.
Wyszły ciemne. o mało nie spalone. A może to wina tego, że jajko wbiłam do kubka gdzie była odrobina cukru i to jest powodem tego, że wyszły trochę przypalone?
Nie wiem. Ale są smaczne ;)
Pięknie pachną. ;) Chociaż ciemne to nie twarde ;) Następnym razem będę pilnowała ich siedzących w piekarniku ;)
Gość: maturalna
30.04.2013 00:19 odpowiedz
rozumiem, że w przypadku suchych drożdży po prostu wszystko razem mieszamy? ile mniej więcej trwa to "podwojenie objętości"? :) dziękuję i pozdrawiam!
Dorota, Moje Wypieki
30.04.2013 21:28 odpowiedz
Tak, wystarczy wszystko wymieszać. 
Mniej więcej około 1.5 godziny, w ciepłym miejscu.
27.04.2013 13:58 odpowiedz
Piekłam je już trzy razy i za każdym razem sa bardzo dobre. Raz nawet zapomniałam roztopionym masłem posmarować kilku a i tak były pyszne. Za pierwszym razem zrobiłam je z oryginalnego przepisu, ale kiedyś robiąc bułeczki maślane z 1,5 porcji, zrobiłam też kilka cynamonek. I wyszły pyszne. Od tej pory, zawsze robiąc bułki słodkie, robię też kilka cynamonków do kawy :)
Odnośnie tego, ile wytrzymują świeże - w każdej opcji były mięciutkie na 3 dzień.
Gość: Aggy
14.04.2013 10:50 odpowiedz
Mam takie male pytanko. Czy te cynamonki mozna mrozic? I jak tak to na jakim etapie? Szukalam odp we wczesniejszych komentarzach ale nie znalazlam:)
Dorota, Moje Wypieki
14.04.2013 23:25 odpowiedz
Mozna. Ja zawsze mrożę drożdżowe po upieczeniu.
Gość: karinka125
09.04.2013 15:39 odpowiedz
pyha!!!
07.04.2013 20:21 odpowiedz
jak wszystkie wypieki z cynamonem z MW - pyyyycha! goszczą często na naszym stole, w różnych wariantach - z rodzynkami, jabłkiem, z żurawiną suszoną.
Gość: Oskar
20.03.2013 19:38 odpowiedz
Te cynamonki są GENIALNE! Na przyszłość jednak muszę zapamiętać, aby robić co najmniej podwójną porcję :)
carelessann  (zobacz profil)
19.03.2013 19:35 odpowiedz
pyszne. na początku miałam problem z podzieleniem cynamony i cukru na 4 części, ale ostatecznie się udało :)
Gość: villemo1980
22.03.2013 12:35 odpowiedz
Wygladaja pysznie... :) az naszla mnie ochota na pieczenie...
11.03.2013 20:42 odpowiedz
Rewelacja to za mało powiedziane. Brak słów, aby opisać. Ulubione, ukochane. Zawsze się bałam piec drożdżowki, ze względu na dużą ilość, ale z tymi nie ma problemu. Nie ważne czy dieta, czy noc nie sposób im sie oprzeć. Gdy poczęstowałam nimi znajomych, wprost nie mogą się doczekać, kiedy upieką je znowu, a ja teraz zawsze w lodówce mam drożdże:)
Gość: Gosia
25.02.2013 13:57 odpowiedz
Wlasnie sie upiekly.Sa REWELACYJNE!!!!.Poprostu PYCHA a zapach cynamonu unosi sie pocalej kuchni.
Gość: gosikk1
20.02.2013 11:54 odpowiedz
Dorota myślisz, że zamiast na słodko można je zrobić jako "ala pizze"? Tzn posmarować sosem pomidorowym z przyprawą, posypać szynką i serem żołtym?

Z cynamonem często goszczą na naszym stole. Są pyszne.
Dorota, Moje Wypieki
20.02.2013 21:22 odpowiedz
Tak, oczywiscie, dobry pomysł :).
Gość: gosikk1
21.02.2013 10:28 odpowiedz
Dzięki. To spróbuję i dam znać jak wyszły :D
Gość: aniutek123
07.05.2013 15:36 odpowiedz
No wle wtedy chyba bez cukru.....
Gość: Agnieszka
06.02.2013 20:48 odpowiedz
Właśnie upiekłam, na trochę mniej tłusty czwartek :-) pyszne, zwłaszcza na ciepło :-)
Gość: jagna
04.02.2013 21:44 odpowiedz
Pycha :) Nie wiem czy doczekają śniadanka ;)

Bardzo dziękuję
olla_85  (zobacz profil)
02.02.2013 19:44 odpowiedz
Zrobiłam je dziś ( wiem, wiem, miałam je robić już kilka dni temu :) ale tak naprawdę dopiero dziś znalazłam na nie czas), czyli po kolejnej zmianie w przeliczniku kulinarnym dotyczącym mąki :) na szklankę dałam odpowiednio 160g i ciasto wyszło.....super :)))) choć początkowo miałam pewne obawy czy nie będzie zbyt twarde, ale po dodaniu tłuszczu ciasto zrobiło się przyjemnie miękkie, ale nie za bardzo, takie w sam raz. No a efekt końcowy oczywiście rewelacja, wszyscy się zajadają :) Ostatnio piekę dużo drożdżowych słodkości, rzecz jasna z pani blogu. Testuję nowe dla mnie przepisy, jak i wracam do tych które już kiedyś piekłam a które nas zachwyciły. Bez dwóch zdań - wszystkie wypieki wychodzą idealnie :) To zasługa oczywiście wspaniałych receptur. Dziękuje pani za nie :) A już niebawem pączusie....
voorcia  (zobacz profil)
18.01.2013 23:27 odpowiedz
Robiłam dwa razy i żałuję,że zawsze tak szybko znikają. Jedyne "ale" to że mi wychodzą stożki, ale chyba zbyt wiele razy je zwijam...zrobiłam też z twarogiem i wyszły super!
Gość: agafisia
20.12.2012 17:58 odpowiedz
wczoraj zrobilam;D od niechcenia bo mi sie robic nie chcialo za to mialam opchotke na cos smacznego na kolacje.... skladnikow tez malo 1 jajo pol margaryny itp... no wiec z resztek zrobilam na pol porcji... REWELKA. nie dosc ze malo skladnikow trzeba to bardzo szybko sie robi... swietie rosna... mi wyroslo 33 sztuki;) ja zjadlam 4 bo sie troche faldek probuje pozbyc natomiast maz wchlonal od razu 20!!! ta liczba mowi sama za siebie;0 smacznego ;)
Gość: roux
27.11.2012 13:14 odpowiedz
2 dag drozdzy instatnt? czyli tych w saszetkach? to by bylo 3 saszetki!!! Czy nie miala pani na mysli 2 lyzeczek?
wczoraj je robilam i dalam 2.5 lyzeczki :)
wyszly oczywiscie pyszne, jedynie te 2 dag mnie nieco zaniepokoilo i zaczelam porownywac inne przepisy:)
Dorota, Moje Wypieki
27.11.2012 13:18 odpowiedz
Tak, 3 saszetki. To starszy przepis, kiedyś dodawałam więcej drożdży ;-). Ich ilość można oczywiście zmniejszyć.
Gość: roux
09.12.2012 17:54 odpowiedz
Bardzo dziekuje za odpowiedz, myslalam ze to pomylka, a jednak nie;)
Robilam. Sa genialne...!
asia_kfiatek  (zobacz profil)
24.11.2012 03:56 odpowiedz
Upiekłam, dosyć idiotycznie bo bardzo późnym wieczorem, a oczywiście nie mogłam się powstrzymać od pożarcia sporej ilości. Pierwszy raz spróbowałam zrobić ciasto drożdżowe, do tej pory jakoś mnie przerażało. Ale przeczytałam Pani porady i postanowiłam wziąć byka za rogi. Ciasto zrobiłam rękami, bo maszynerii nie posiadam i urosło ładnie. Na próbę robiłam połowę porcji i akurat na jedną blachę niezbyt wielkich cynamonków starczyło. Pycha, dziękuję za inspirację i dodanie odwagi. Już mi drożdże nie straszne, będę się dalej edukować :)
Gość: natka
05.11.2012 16:22 odpowiedz
ja też robiłam i są swietne, w ogóle wszyscy myśleli że je kupiłam :)
u nas jeszcze się trzymały 2 dni po, ale cóż się dziwić, w końcu to nie kruche bułeczki tylko drożdżowe :)
[URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/1844/e264a438ba9db80cmed.jpg[/IMG][/URL]
Gość: madma
02.11.2012 11:10 odpowiedz
Uwielbiam te bułeczki są przepyszne, a w mieszkaniu po ich upieczeniu unosi się przepiękny zapach. Mają tylko jeden minus (potwierdzony kilkukrotnym doświadczeniem) - już następnego dnia znacząco twardnieją, a 2-3 dni później zmieniają się w podeszwę (nie pomaga przykrywanie ściereczką ani trzymanie w pojemnikach).
Także nie polecam pieczenia ich "wprzód", na zapas.
Uważam, że stworzone do dzielenia się i jeśli wszystkie znikną pierwszego dnia, nikt nie dowie się o ich minusie ;)
20.10.2012 14:15 odpowiedz
Zrobiłam - właśnie się studzą :)
Dorotko - po raz kolejny jestem Ci wdzięczna za moc inspiracji!
24.10.2012 08:23 odpowiedz
Piękne Ci wyszły.
08.10.2012 20:28 odpowiedz
Może za cienkie ciasto było. Albo za długo piekłaś...
Gość: Konwali_a
08.10.2012 15:29 odpowiedz
Robiłam je prawie rok temu - niestety wtedy wyszły mi twarde - nie były mięciutki - co zrobiłam wtedy źle? Dziś trafiiłam ponownie na przepis i mam ochotę ponownie spróbować - jednak obawiam się ponownej porażki - hmmm
08.10.2012 10:06 odpowiedz
Moje wyglądem trochę różnią się od Twoich (coś zrobiłam chyba nie tak). Ale smakowały wybornie.
Gość: Andrea
02.10.2012 20:32 odpowiedz
Kama, dziekuje, nie zwrocilam uwagi na przelicznik :)
Gość: kama
02.10.2012 14:38 odpowiedz
Do Andrei - jest przelicznik na blogu przecież, i większość produktów jest przeliczona ze szklanki na gramy
Gość: Andrea
02.10.2012 13:19 odpowiedz
A ja mam odwieczny problem z proporcjami, jezeli moja szklanka nierowna Pani szklance? Jak to wagowo wyglada? Uwielbiam Pani bloga :)))
Gość: agata
14.09.2012 19:32 odpowiedz
Ile mogą leżeć po upieczeniu :)?
Gość: magalicja
07.07.2012 13:00 odpowiedz
Rewelacja! Cynamonki chodzily za mna od dawna, ale sama nie wierzylam, ze tak latwo je wykonac i, ze tak slicznie beda wygladac. Dodalam rodzynki, ktore troche utrudnily krojenie roladki, ale za to nadaly im nieco wiecej wilgoci. Pycha! Wielkie dzieki za inspiracje!
Gość: Zosieks
27.06.2012 14:29 odpowiedz
Witam ponownie. Po upieczeniu sernika nowojorskiego z Pani strony, który mimo mojego antytalentu do pieczenia słodkości - wyszedł przepyszny, skusiłam się na cynamonki, jako wielbicielka cynamonu. Właśnie zjadam kolejną parząc podniebienie, dopiero co wyjęłam je z piekarnika... cud, miód i peeełna rozkosz!! Dzięki Pani, zaczynam mieć fun z pieczenia słodkości. Brawo dla mistrzyni :)
Serdecznie pozdrawiam
Gość: Ania
10.06.2012 12:20 odpowiedz
Heh . W dniu które je robiłam odrazu znikły .
Naprawdę super przepis . ;]
Gość: Ania
06.06.2012 17:31 odpowiedz
Dzięki , właśnie będę je robiła ! < 3
Gość: zabeczka27
03.06.2012 16:01 odpowiedz
AAAA!!! Właśnie wyjęłam z piekarnika:) nie dośc ze w mieszkaniu oachnie cudownie, to cynamonki smakują wybornie:) Mięciutkie, puszyste, nie za słodkie:) jak już ktoś napisał w komentarzach to będzie moje ciatso bazowe do innych drożdżówek:) w głowie rodzi się już pomysł na bułeczki z jabłkiem przetartym z cynamonem:) Mój chłopak chwycił i maślanymi oczami powiedział: "Tyś najlepszą małżonką:)". Kolejny wyprówany przepis i kolejny raz niebo w gębie:) Pozdrawiam:)
Dorota, Moje Wypieki
11.05.2012 08:22 odpowiedz
Aniu: "Każdą rozwałkować, posmarować roztopionym masłem, posypać cukrem i cynamonem, jeśli ktoś lubi - w tym momencie można dodać również rodzynki."
Gość: tantawi
10.05.2012 18:36 odpowiedz
Witaj Dorotus
Ja jestem fajtlapa, jesli chodzi o pieczenie, czasem nawrzucam skladnikow i wyjdzie mi pyszne brownie, czasem trzymam sie przepisu i d... :)
Z Twojego bloga zrobilam juz kilkanascie rzeczy i wiekszosc sie bardzo fajnie udala. Drozdzowka, ta najprostsza, jest ulubionym ciastem mojego meza, a on w ogole slodkiego nie jada ( Afrykanczyk).
Wczoraj zrobilam mu te cynamonki i nawet pomagal mi smarowac jajkiem itd.
Bylam zachwycona konsystencja ciasta po dodaniu masla, musialam jednak przedtem dodac troche wiecej maki, ciasto bylo dosc luzne.
Pieknie mi uroslo w godzinke, wyszlo mi okolo 4 blach.
Nie zgadzam sie z osoba, ktora napisala, ze cynamonki nie sa dobre na drugi dzien, u mnie sa caly czas mieciutkie i smaczne. Pieklismy wczoraj wieczorem, po ostygnieciu trzymalam je w plastikowym pudelku wylozonym pergaminem.

Z przyjemnoscia zjadlam dzis rano do kawy, po obiedzie i corcia wziela do lunch boxa. Dla niej kilka ciastek posypalam jeszcze mocniej cukrem.

Dziekuje za ten cudowny przepis i wroce jak zrobie nastepnym razem z cynamonem i jakims domowym jablkowym lub pomaranczowym dzemem.
Gość: Ania
10.05.2012 14:01 odpowiedz
A kiedy to nadzienie ? ; ]
Gość: lilka11
26.03.2012 07:14 odpowiedz
Niesamowicie miękkie i puszyste :) zwłaszcza tuż po upieczeniu. Następna porcja będzie z powidłami - rodzinka już się upomina :)
Gość: LeA
21.03.2012 22:04 odpowiedz
robiłam te cynamonki... są przepyszne. Ale zainspirowana tym przepisem robiłam je już z różnym nadzieniem. Szczególnie smakowały mi z masą makową z bakaliami i miodem (kupioną w Biedronce) Polecam
Gość: monikazfole
10.03.2012 06:49 odpowiedz
bardzo mi smakowały. ciasto bezproblemowe. pracy przy nich niewiele, aż się zdziwiłam, że tak szybko poszło mi krojenie :) z połowy porcji wyszła dokładnie jedna blacha piekarnikowa. dziękuję i pozdrawiam.
Gość: varia
08.03.2012 18:04 odpowiedz
Zrobiłam je dzisiaj i... pyszne wyszły, mimo że po raz pierwszy w ogóle robiłam ciasto drożdżowe, do którego jakoś zawsze miałam nie po drodze ;) Dzięki za przepis, nie pierwszy zresztą. Tyle że wyszło mi ich więcej i pewnie mniejsze ;)
Gość: ukgirl
27.02.2012 23:56 odpowiedz
Boskie. Robie juz trzeci raz. Mniammm.
Gość: agairl
26.02.2012 16:24 odpowiedz
musze cos jeszcze dodac . TE CYNAMONKI SA TAKIE DOBRE, ZE ZJADAM JE CALY CZAS ON KILKUNASTU MINUT I JUZ NIE MOGE A JESZCZE JEM !!!! PYCHA!! DZIEKUJE
Gość: agairl
26.02.2012 15:44 odpowiedz
zrobilam zdodatkiem maki pelnoziarnistej i z masa cynamomu :), wyszly mi takie mini drozdzoweczki - pyszne, mieciutkie, no i dodalam polowe cukru brazowego. Pierwszy talez juz znika, a druga partia jeszcze w piekarniku :) obawiam sie ze do pracy jutro nie dotrwaja :) Cynamonowa niedziele uwazam za udana :)
Gość:
26.02.2012 11:43 odpowiedz
To nie są "cynamonki", a "kanelbuller".
Gość: Martussa
26.02.2012 11:33 odpowiedz
genialne i niezawodneeee!!:)
Gość: Magic
04.02.2012 07:29 odpowiedz
Przepyszne, dziękuję za kolejny wspaniały przepis. Wprawdzie moje wyszły malusie (mimo, że urosły), a Twoje wyglądają na spore, ale smak wspaniały. I ten zapach w całym domu...
Gość: Gość-ania
31.01.2012 21:52 odpowiedz
Wiecie co, a ja te cynamonki juz piekłam kilkadziesiat razy, bo tez jestem fanką, a może fanatyczką cynamonu...oczywiście cynamonu daje trochę więcej, cukier pół na pół z trzcinowym, a dla męża i córki specjalnie jeden wałek z orzechami, żurawiną i skórką pomarańczową. Robię cynamonki malusie, więc wychodzi mi prawie 4 blachy. Potem chowam do różnych puszek i w ten sposób mogę dawkować rodzince, bo inaczej łasuchy wszystko by zjadły. Oni już jedzą ciepłe, a ja bardziej wolę je na drugi i kolejny dzień. Rekordowo w puszce wytrzymywały tydzień czasu, nic się nie zepsuło, bo cynamon konserwuje, a w puszce też się nie za bardzo zeschły, trochę tak, ale były naprawdę bardzo smaczne. Dzisiaj jest już prawie środa, a jemy cynamonki z piątku. no i pewno znowu trzeba je zrobić, bo synkowie tez wielbiciele cynamonu.

Biję więc pokłony Dorotce, bo całe mnóstwo przepisów zawitało od niej w naszej kuchni i wielu kuchniach moich znajomych.

Pozdrawiam!
Ania
Gość: Beata
28.01.2012 18:02 odpowiedz
Ciasto właśnie wyrasta (prawie ucieka z miski). Piekę na jutrzejszą wycieczkę. Pełen autokar ludzi - mam nadzieję, że się udadzą :) Mieszkając w Anglii miałam problemu z kupienie świeżych drożdży i zawsze piekłam na tych instant - często ciasto nie rosło. Teraz w Szwajcarii drożdże świeże są w każdym sklepie, ale ja zawsze mam w domu zapas instant na niespodziewane zachciewajki i odkąd odkryłam Dorotuś Twojego bloga każde ciasto rośnie mi na nich jak ....... na drożdżach ;) Chyba jakaś pozytywną energię wysyłasz wirtualnie:)
Gość: elusia_r
27.01.2012 19:49 odpowiedz
Upiekłam wieczorem, i to był błąd, bo nie powinno się objadać na noc, ale ciężko było przestać je jeść. Są pyszne, nie za słodkie, mięciutkie i oczywiście na ciepło najlepsze. Przeczytałam jak zawsze wszystkie komentarze (chociaż czasem jest ich tyle, że ciężko przebrnąć) i doczytałam Twoją odpowiedź, że ciasto drożdżowe najlepiej przechowywać w lodówce w folii, żeby się nie zeschło. Nie słyszałam o tym wcześniej, ale zastosowałam ten zabieg i faktycznie, na drugi dzień cynamonki były świeżutkie. pozdrawiam ciepło z mroźnego Wrocławia:)
Gość: klaragr
16.01.2012 19:23 odpowiedz
Potwierdzam zdanie poprzedniczek-nie róbcie połowy porcji! Są przepyszne i znikają z talerza w tempie ekspresowym.
Gość: Gabiś
06.11.2011 09:08 odpowiedz
Jakie pyszne wyszły !!! i śliczne jak u Ciebie na zdjęciach ! rewelacja !
Gość:
15.10.2011 19:55 odpowiedz
piekłam, cos przepysznego, wszyscy domownicy zachwyceni
Gość: ta.bo
08.10.2011 14:50 odpowiedz
Dorotko......doooooooooooobre:)
Gość: Anja
28.09.2011 07:54 odpowiedz
Drugi raz robiłam bułki drożdżowe. Po pierwszej porażce, te wyszły pyszne :) Szkoda tylko, że następnego dnia u mnie były już suche.
Gość: Czekolada
20.09.2011 20:52 odpowiedz
Upiekłam dzisiaj, wyszły dwie duże blachy z piekarnika czyli bardzo dużo :)
Cynamonki wyszły smaczne, najlepsze ciepłe od razu po wyjęciu z piekarnika, ale nie są jakieś rewelacyjne... jednak mimo to, myślę że będę je robić w przyszłości :)
Gość: ola
19.08.2011 11:24 odpowiedz
Czy wie ktoś z Was, jakią opcję na wypiekaczu mam wybrać, jeśli jest po niemiecku?
pozdrawiam
Gość: frutti
11.08.2011 21:30 odpowiedz
Cynamonki wyszły rewelacyjnie - wszystkie zostały już zjedzone. Zapraszam do obejrzenia mojej wersji fruttibosco.blogspot.com/2011/08/dzien-wolnego.html
Dziękuję za przepis.
Pozdrawiam cieplutko xoxo
Gość: Olka
11.08.2011 08:41 odpowiedz
Czy można zrobić taką modyfikację ze smarowaniem - masło i cynamon zastąpić masłem orzechowym z przepisu z 7 sierpnia i ewenetualnie drobno posiekanymi orzechami? Nie rozpłynie się?
Gość: aga
29.06.2011 10:25 odpowiedz
zastanawiam się czy nie zastąpić normalnego cukru, cukrem brązowym, może smak będzie jeszcze lepszy. Upiekłam już raz ze zwykłym cukrem, ale pół na pół mąka orkiszową.
Gość: zgrywus1986
19.05.2011 05:38 odpowiedz
Mam pytanko - jak przechowujecie cynamonki?? ja zostawiłam je przykryte ściereczką i mam wrażenie że za szybko wyschły:(
Gość: nasturcja
18.05.2011 22:22 odpowiedz
właśnie jem popijając mlekiem... ech :)
Gość: Zuziuleczka
03.05.2011 18:02 odpowiedz
Po raz kolejny się nie zawiodłam! przepyszne bułeczki znikały w oka mgnieniu:)
Gość: abu3
28.04.2011 16:53 odpowiedz
Pani Doroto dziękuję za przepis. To się rzadko zdarza w moim przypadku, ale wynik wojny z pieczeniem - ja : słodkie wypieki 1:0.

co prawda nie tak śliczne jak Pani i dałam jednak za mało cynamonu, ale najważniejsze że wyszły i do tego całkiem niezłe, bo chociaż gotowac uwielbiam to sama myśl o pieczeniu czegoś słodkiego powoduje że mi się podnosi ciśnienie i włączają się nerwy od razu

Pozdrawiam i jeszcze raz dziękuję, mama również - bo cynamonki głównie dla niej :)
Gość: wanielka
11.04.2011 19:40 odpowiedz
cynamonki rulezzzzz. wyszły mi boskie, dodałam 1 szklankę mąki żytniej razowej, więc są ciemniejsze niż normalnie, ale super w smaku. jutro będziemy zajadać na śniadanie :)
Gość: aleni
08.04.2011 16:37 odpowiedz
Ostatnio jeśli bułeczki albo strucle drożdżowe to robię wyłącznie z przepisu na to ciasto. Nawet makowce na święta! Idealne! Czasem na masę cynamonową daję cieniusieńkie plasterki jabłek. Bułeczki z budyniem też robiłam z tego ciasta.
Gość: patib
06.04.2011 19:41 odpowiedz
Dziś wyrabiałam ciasto na cynamonki w maszynie o mało co wyszłoby mi z machiny :). Z całej porcji wychodzi ich sporo. Mnie wyszło 25. 12 małych w foremkach na muffinki a reszta około 13 już takich większych jak dłoń. Ja nadziewałam je pomarańczową skórką, kandyzowanym ananasem i kokosem, posypałam obficie cynamonem i cukrem. Mnie bardzo smakują ciasto jest mięciutkie. Mimo, że jest już pora wieczorna skusiłam się na 2 sztuki i szklankę mleka.

pozdrawiam
Gość: zabazaby
17.03.2011 10:43 odpowiedz
jak dla mnie to te cynamonki sa BOSKIE!
Gość: justyna
15.03.2011 15:50 odpowiedz
witam
Wspaniały BLOG i przepisy! zrobiłam racuchy drożdżowe i bułeczki z cynamonem pycha!
wyrabianie ręczne ciasta drożdżowego działa terapeutycznie ;-)
pozdrawiam
Gość: agist
10.03.2011 14:00 odpowiedz
bardzo smaczne!
jak zaczniesz jesc to nie ma konca...
;)
latwe w przygotowaniu
Gość: Monika
03.03.2011 08:21 odpowiedz
W Norwegii cynamonowe buleczki pieka juz dzieci w przedszkolu :))))
Wczoraj skorzystalam z przepisu na Cynamonki i musze powiedziec ze wyszly rewelacyjnie!!!
Pozdrawiam z zimowej Norwegii:))
Gość: Chmoorka
23.02.2011 13:50 odpowiedz
Wczoraj zrobilam cynamonki. Wyszly pachnace i pyszne. Gdy bylam mala jedna z piekarni w moim miescie takie robila, ale splajtowala, a to byly moje ulubione buleczki i od tamtego czasu ciagle o nich marzylam az w koncu natrafilam na ten przepis i upieklam. Zniknely w mgnieniu oka. Polalam je lukrem, byly po prostu genialne. Polecam goraco takie polukrowane. Te z dziecinstwa takie byly.
22.02.2011 15:54 odpowiedz
Zrobiłam dziś cynamonowe ślimaczki z Twojej strony i zachwycamy się nimi! Upiekłam je z razowej mąki orkiszowej (staram się ją używać do wszystkiego ) i dodałam dodatkowo kardamonu. Pierwszej blaszki już nie ma, a dzień się jeszcze nie skończył, goście dopiero będą... Dzięki za przepis!
Gość: estera
19.02.2011 16:33 odpowiedz
wiecie że ten przepis jest na opakowaniu mąki z Biedronki ;)? Cynamonki są super, ja robię z rodzynkami, nie wiem czemu ale nie wychodzi mi taka duża ilość, maksymalnie z 16 szt ale za to wielkie jak moja dłoń, nigdy nie lubiłam cynamonu ale jak zrobiłam te bułeczki pierwszy raz, to zmieniłam zdanie :) tak pomyślałam sobie, że można zamiast rodzynek dodać kandyzowaną skórkę pomarańczy, chyba też będą smaczne :) Dzięki Pani Dorocie wkraczam w kulinarny świat :) dziękuję ślicznie :))
ps. biszkopt rzucany też robiłam, to mój pierwszy w życiu biszkopt :) a jaki udany, mmm .... poezja :))))
09.02.2011 06:56 odpowiedz
mario86 :
mojewypieki.blox.pl/2009/09/Drozdzowki-z-budyniem-i-rodzynkami.html
Gość: issima
08.02.2011 20:30 odpowiedz
cynamonki są przepyszne, szybko się robi zjadłam na ciepło z 7 szt a co!!!! A teraz je zamrożę i będę dozować sobie co by nie zjeść wszystkie na raz :)
Gość: maria86
08.02.2011 17:03 odpowiedz
Zrobiłam, wyszły śliczne i pyszne!:)
Pani Doroto, czy ma Pani może pomysł na masę budyniową, którą można by zawinąć w środku? Uwielbiam takie bułeczki z budyniem i rodzynkami!
Gratuluję bloga i pozdrawiam serdecznie
Gość: EwaZosia
28.01.2011 20:28 odpowiedz
zrobiłam....wyszły....pokraczne....cudnie pyszne....skąd wiem? skoro nie są zbyt piękne, to muszę pięknie je podać... Pomalowałam usta najbardziej czerwoną pomadką..... po piątej Ukochany westchnął, smakowite...nawet szklanka zimnego mleka Mu nie zaszkodziła.....będę robiła.....często....nigdy sie nie znudzą....mi ;))))
Gość: patrycja2305
18.01.2011 20:10 odpowiedz
oo dziękuję bardzo za info , dostosuję się ;)
Dorota, Moje Wypieki
17.01.2011 10:13 odpowiedz
Jeśli włożysz do lodówki zawinięte w folię, to będą. pozdrawiam :)
Gość: patrycja2305
17.01.2011 09:54 odpowiedz
Witam , czy na drugi dzień - jesli zrobiłabym np we wtorek wieczorem , a chciałabym mieć równie dobre ciastka w środę rano - będą równie świeze ? jest dośc dużo jak na drożdżowe masła , więc może nie będa wysuszone ? pzdr :)
Gość: sikorka25
13.01.2011 10:03 odpowiedz
Witam
potwierdzam potwierdzam przepis SUPER !!! Ślimaczki wyrosły super a ten zapach cynamonu w całym domu cudo!!!Wczoraj upiekłam dwie blaszki ok.35szt a dziś tylko do kawusi 2 szt zostały.Przepis dodaje do ulubionych a w wieczorem piekę kolejną porcje!
Dorota, Moje Wypieki
03.01.2011 21:34 odpowiedz
Tylko drożdze powodują, że ciasto rosnie. Z drożdży świezych trzeba zrobic najpierw rozczyn, suche wymieszac z mąką, granulowane rozuścić. Może uzyłas zbyt gorącego mleka i sparzyłaś drożdże? Moze były nieswieże lub zwietrzałe? Może ciasto stało w chlodnym miejscu (wtedy by też urosło, ale wymaga więcej czasu, ciasto urośnie nawet w lodówce). pozdrawiam
Gość: Cheekey
03.01.2011 21:23 odpowiedz
A mi nie wyszły :( Pierwszy przepis z tego blogu, który się po raz kolejny nie sprawdził. Za pierwszym razem wyrzuciłam ciast bez pieczenia, bo nie urosło ani ciut ciut i jakoś tak nieapetycznie wyglądało. Dziś na świerzych drożdżach to samo - nie urosło ani odrobinę. Postanowiłam im dać szansę tym razem, ale wyszły strasznie twarde i jakieś takie mdłe (choć śliczne, przyznaję). Nie wiem, gdzie popełniam błąd :(:(
Gość: magdaz
07.12.2010 21:35 odpowiedz
A z nimi to mam problem..., do maszyny wchodzi mi tylko pól porcji i znikaja błyskawicznie ;))). Są pycha nawet na bebilonie pepti i przepiórczych jajach
Dorota, Moje Wypieki
27.11.2010 22:19 odpowiedz
20 g.
Gość: Hania
27.11.2010 21:11 odpowiedz
Proszę o poradę. Może to głupie ale ile to jest 2 dag drożdży suchych?
dziękuję za odpowiedz
Gość: daltona
20.11.2010 20:44 odpowiedz
O matko, czytam i czytam kolejny dzień, wczoraj to się tyle naczytałam, że mi się bochenki chleba w nocy śniły :))))) Te cynamonowe ślimaki wyglądają cudnie, koniecznie muszę spróbować :0 dam znać jak mi poszło :)
Gość: kardamon.mz
08.11.2010 09:02 odpowiedz
Witam cieplo!
Wczoraj wieczorem postanowilam zaskoczyc moich chlopakow piekac im te wspaniale buleczki na sniadanie :-) Wyszly super !!! Szkoda tylko,ze nie bylo czasu na dluzsze delektowanie,bo zrobilo sie juz pozno...i do szkoly ,pracy nadszedl czas! Milego dnia wszystkim lasuchom!!!
Gość: misself
05.11.2010 17:33 odpowiedz
Zrobiłam cynamonkowe szaleństwo - siedem blach! Wyszły pyszne, a następnym razem wiem, że można je spokojnie układać gęściej.
Gość: EwaZosia
26.10.2010 17:28 odpowiedz
Cudności!! Pycha!!! Do rodzynek dałam jeszcze kandyzowaną sórkę pomarańczy....mniam. Jeden problem zrobiłam z połowy porcji. "Walka" moich synów i męża w kuchni na tempo jedzenia trwa:)))) Świetny przepis! Dziękuję:))
Gość: Agata!
04.10.2010 21:26 odpowiedz
Właśnie jem. Tak, wiem, jest 23.00... :( cóż, piekłam je bardzo późno, obiecałam sobie że nie tknę ani jednej, ale zapach który unosi sie po domu poprostu mnie zmusił.... Są rewelacyjne, nie za słodkie, nie za małe, nie za duże... w sam raz :)
Dodałam troche wiecej mąki, bo kleiło sie strasznie. No i jako fanka cynamonu, dałam go bardzo, bardzo dużo. Pychota! Dziękuje za przepis!
Gość: ania
04.10.2010 20:42 odpowiedz
Polecam zamiast bialego cukru dodac cukier brazowy - doskonale wydobywa smak cynamonu. A gdy wystygna polac je lukrem zrobionym z cukru podru i serka typu Philadelphia. Mniam!
Gość: Renata
09.09.2010 15:41 odpowiedz
Dorotko , zrobiłam . Do swoich dodałam dużo rodzynek , przez co stały się słodsze. Super przepis , dziękuję i pozdrawiam ! :)
Gość: mariola
07.08.2010 12:57 odpowiedz
cynamonki wyszly superowe w zyciu sie tyle nie napieklam roznosci :) dzieki za super przepisy
Gość: Marlena
01.08.2010 12:07 odpowiedz
MAsakra jakie to dobre:D kazdego dnia coś pieke z tego bloga!!! zrobilam z lekka modyfikacja gdyz mialam takie jabluszka duszone w sloiczku wiec ciasto posypalam cukrem,cynamonkiem i posmarowalam tym powidelkiem:) wyszly sliczne i smaczene. A do krojenia bardzo polecam patent z nitka. Rzeczywiscie rewelacyjnie sie przecinaja.
Gość: Krzysia
25.07.2010 11:09 odpowiedz
Wrzuciłam w wyszukiwarkę bułeczki z cynamonem i ...wyskoczyła mi ta strona jako pierwsza, klikam i widzę zdjęcia, które mam przed oczami jeszcze z dzieciństwa, kiedy moja przybrana babcia piekła takie ślimaczki z cynamonem...kiedy ja zostałam mamą, babcia już nie pamiętała przepisu....nie jestem mistrzynią kuchni, ale dla przyjemności lubie coś smakowitego upichcić...a dziś są moje imieniny i rano postanowiłam, że to co wczoraj odnalazłam po latach musi być tym smakiem, który pamiętam....upiekłyśmy z córką wg Pani przepisu....przyszła moja mama z życzeniami i zjadłyśmy we trzy połowę jeszcze cieplutkich wspomnień.... nie wiem jak Pani dziękować.... łza kręci mi się w oku ze wzruszenia, pozdrawiam cieplutko
Gość: Tia
22.07.2010 07:40 odpowiedz
Super, dzięki :D
Dorota, Moje Wypieki
21.07.2010 20:49 odpowiedz
Tia, zaczynu nie można podgrzewać. Ale możesz ciasto po wyrobieniu wlożyć do lodówki na całą noc (w misce, przykryte, by nie wyschło folią), Rano tylko chwilę wyrobić i formować ślimaczki, pozdrawiam :)
Gość: Tia
21.07.2010 06:44 odpowiedz
Hmh, z chęcią bym zrobiła cynamonki ponownie, gdy odwiedzą mnie rodzice, tyle tylko, że przyjadą rano, więc musiałabym się chyba o 2 nad ranem zerwać, żeby je wykonać, bo najlepiej smakują tego samego dnia. Nie ma jakiegoś sposobu, aby nie wiem, przygotować ciasto wcześniej, albo zostawić zaczyn na noc do wyrośnięcia (bo później już ciacho w miarę szybko rośnie). Można coś na to poradzić? Albo czy można podgrzać zaczyn, aby przyspieszyć proces?
Gość: Tia
19.07.2010 10:20 odpowiedz
Moje 2 podejście do tematu cynamonek, które uwielbiam. Pierwsze średnio udane, gdyż była zima i w mieszkaniu nie za ciepło. Były dobre, ale to nie było to. Dzisiaj za to wszystko udało się idealnie. Ciasto wyszło świetnie i sprawdziłam nowe końcówki do miksera (dzięki nim taki leniwiec jak ja nie musiał ugniatać ciasta). Chyba z 10 cynamonek zjadłam wyjmując ciacha z pieca, oj wyjdzie w tłuszczyku, wyjdzie, ale warto było. Pycha!
10.07.2010 14:38 odpowiedz
Uwielbiam ciasta drożdżowe...a właściwie małe drożdżóweczki:P Dlatego postanowiłam wypróbować ten przepis. Okazał się niezawodny:) Ale to chyba nie jest nic nowego. Wszystko z bloga Dorotki wychodzi idealnie (pomijając zebrę i pieguska, nie wiem czemu,ale u mnie był zakalec;) Polecam!!! Szczególnie miłośnikom cynamonu;)
Dorota, Moje Wypieki
05.07.2010 08:42 odpowiedz
Tak.
Gość: renata
05.07.2010 06:49 odpowiedz
czy zamiast masła można użyć margaryny?
Gość: vesper
06.06.2010 15:37 odpowiedz
Spodziewam się rano gościa, potrzebuję na śniadanie czegoś powalającego, więc padło na cynamonki, no i siedzą już w piekarniku... ciekawe tylko, czy po jakiś 14 godzinach dalej będą dobre.
Na razie mogę jedynie stwierdzić, że jeżeli nie będą pyszne, to zamiast jeść, będziemy je wąchać - zapach jest bezbłędny! :-)
Gość: angel84x
31.05.2010 14:50 odpowiedz
Robiłam te bułeczki wczoraj na wieczór i wyszły pyszne, pulchniutkie, mięciutkie, takie jak mają być, kolejny pani przepis okazał się rewelacją, nie zawiodłam się jak do tej pory na pani przepisach, bardzo dziękuję i pozdrawiam
Gość: gosiarobert
19.05.2010 17:55 odpowiedz
czy można zamiast podawać ilości w szklankach,podawać w ml ??? ciągle mam przez to problemy :(
Gość: Karmeleiro
19.05.2010 07:12 odpowiedz
już teraz rozumiem te zachwyty nad cynamonkami! zrobiłam wczoraj, z małymi przygodami po drodze, Jednak zamiast cynamonu dodałam przyprawę do pierników. I mimo, że wszyscy byli objedzeni, to nie mogli powstrzymać się przed jedzeniem kolejnych!
Gość: ania22322
20.03.2010 13:46 odpowiedz
Pychotka :D wlasnie zrobilam, jeszcze cieplutkie i takie, takie pyyyszne.. :P kolejny udany wypiek z pani bloga. Dziekuje :):*
Gość: Moniś
01.03.2010 18:50 odpowiedz
Swieze drozdze kupuje w tesco (mieszkam w Angli) biore przy dziale Pikerniczmy. Przymierzem sie do zrobie ale z maki bezglutonwej i zastanwiam sie czy wyjda :)
Gość: Kasia
15.02.2010 11:33 odpowiedz
Mmmmmmmmm ! Piekę je bardzo często.Są pyszne i stosunkowo szybkie do zrobienia.
Gość: ula
08.02.2010 07:59 odpowiedz
Upiekłam je w innym piekarniku z grzaniem od spodu i z wierzchu,wyszły bombowe,mięciutkie,puchate i błyszczące,pycha.Czyli już wiem że to była wina piekarnika.
Dorota, Moje Wypieki
03.02.2010 11:03 odpowiedz
Nie w każdym cieście tak mi sie robi. To zalezy od przepisu.
Gość: ula
02.02.2010 15:13 odpowiedz
Dziękuję za odpowiedź.Mąką nie podsypywałam a i ugniatałam sporo żeby odeszło ciasto od ręki,może jednak jeszcze za krótko.A czy u Pani robią się bąble na tym cieście podczas ugniatania na znak dobrego urobienia bo pamiętam że u mamy ale w znacznie rzadszym cieście - robiły się.
Dorota, Moje Wypieki
01.02.2010 09:07 odpowiedz
Twarde ciasto drożdżowe wychodzi jesli zbyt duzo podsypujemy maka lub zbyt krótko wyrabiamy ciasto. Ponadto te cynamonki nie sa puszyste jak bułeczki np norweskie cynamonowe. Zdecydowanie wiec polecam te drugie lub np. chelsea buns, szneki.
Gość: ula
01.02.2010 07:44 odpowiedz
Proszę mi doradzić,moje wyszły jakieś zbyt twarde,pewnie to wina piecyka gazowego który piecze tylko od spodu i zanim wierzch się podpiecze to spód zbytnio się spiecze i wysuszy.A u pani jakie one wychodzą, mięciutkie?jakie powinny być,miękkie czy półtwarde.W smaku są pycha ale dla teściowej muszę coś miękkiego zrobić.Już czytałam że norweskie podobno są bardziej miękkie ale obawiam się że ten piecyk nie nadaje się do drożdżowego.A jakby mi Pani podsunęła jakiś przepis ze strony na miękkie ciasteczka.Dziękuję
Gość: madika88
22.01.2010 14:16 odpowiedz
a ja sie nimi troche rozczarowalam. spodziewalam sie jakichs niesamowitych pysznosci, a tu zwykle drozdzowe obsypane cynamonem wychodzi. smaczne, ale bez fajerwerkow (co nie przeszkodzilo im znikac) i zdecydowanie do jedzenia w dniu pieczenia, na drugi dzien juz sa lekko suche (ale nadal smaczne).
ale jako wielbicielka cynamonu nie poddaje sie, moze norweskie buleczki cynamonowe beda blizsze mojemu idealowi ;)
Gość: posolka
07.01.2010 22:48 odpowiedz
Cynamonki rozeszły się w mgnienu oka..... mąż uwielbia smak cynamonu, drożdżówki super!
Gość: pelasia
05.01.2010 14:54 odpowiedz
Widzę nowe zdjęcie. Szkoda, bo bardzo lubiłam poprzednie.
Dorota, Moje Wypieki
21.12.2009 19:22 odpowiedz
Chyba lepiej zachować formę ślimaczków.
Gość: schneeflocke
20.12.2009 22:21 odpowiedz
czy ciasto na cynamontki mozna formowac w serca, tak jak ciasto na slodkie drozdzowki z orzechowym nadzieniem? chcialabym zrobic dwa rodzaje buleczek za jednym zamachem, lepiej zachowac forme slimaczkow, jakie maja cynamonki czy mozna zwijac je w serduszka?
Gość: kasiu-lek
08.12.2009 21:12 odpowiedz
Rewelacja!!! Buleczki wyszly naprawde pyszne. Byl to moj debiut z ciastem drozdzowym, ktore zapewne czesciej zagosci w naszym domu.
Gość: dovita
08.12.2009 14:51 odpowiedz
Witam wszystkich serdecznie!
Bardzo mnie ucieszył ten przepis na cynamonki, już myślałam że tylko ja takie bułeczki piekę;) są przepyszne i ja troszkę inaczej je formuję. Robię mały placuszek, smaruje masłem i posypuję cynamonem z cukrem i to zwijam w rulonik, później rozkrajam do połowy wzdłuż i wywijam końce i sklejam po drugiej stronie:) boki są z cynamonem a w środku kawałeczek bułeczki.
Oczywiście gratulacje i zupełne poparcie dla autorki strony rewelacja!
Serdecznie pozdrawiam:)
Gość: black_sugar
18.09.2009 19:11 odpowiedz
Bardzo fajny przepis! Przede wszystkim idealnie rośnie, wyrabia się, wałkuje, zwija - proste i szybkie. Moja córa Matylda od razu ochrzciła je ślimaczkami :) Na górę dałam jeszcze cienkie paseczki z lukru cytrynowego - bosko się komponował. Tak więc - kolejne dzięki!
Gość: sandrik1
17.09.2009 12:27 odpowiedz
narobiłaś mi smaku tymi cynamonkami, a przepis wydał się mi bardzo prosty chyba za prosty...
dla laika takiego jak ja ciasto drożdzwoe nie lepiące się do rąk, za wiele nie tłumaczy i zniecierpliwiona tym że ciasto się nie chce wyrobić zaniechałam dalszego wyrabiania (też dlatego ze była 24:00 i miałam na rano do pracy); uformowałam tylko jakies "niewiadomo co" i wstawiłam do pieca, bo zal mi było sie pozbywać ciasta. W smaku dobre ale gdzie ten kształt ?!! ;) Zrobimy z lubym na pewno jeszcze raz, bo już wiemy że drożdzowe potrzebuje czasu!!!
PS: Dorotko czy możesz poprawić w przepisie te 4 pominięte łyzki cukru, proszę? :]
Gość: martam21
05.09.2009 16:04 odpowiedz
hihi, dzisiaj jakas mania pieczenia mnie naszla...i po "stefance" zdecydowalam sie na powtórkę cynamonek....tylko, że zamiast cynamonu była nutella.....i smakują super!!!!
Gość: wenezu.elka
01.09.2009 16:41 odpowiedz
Zrobiłam z połowy składników :) Najadło się nimi 3 ludzi :) w trakcie pieczenia uświadomiłam sobie, że nie posypałam cynamonem :D w zamian za to dodałam rodzynki :D
I tak wyszły pyszne :)
Gość: cypria
31.08.2009 07:33 odpowiedz
zgadzam się...takie cynamonki za człowiekiem chodzą... co mi się bardzo podoba...:)
wczoraj szalałam w kuchni....i wyszły mi 4 blachy cynamonek z jabłkami i rodzynkami....
REWELACJA!!
dziękuję za pomysł...
pozdrawiammm cynamonowo...:)
Gość: martam21
30.08.2009 21:19 odpowiedz
hihi....wczoraj znalazlam przepis...i w nocy spac nie mogłam:))) musiałam je zrobic, tak za mna chodziły:))))
wyszły super, mieciutkie i pachnace...
tylko nie wiem czemu, mi wyszły 4 blachy....
może mam mniejsze niz Ty???
ale to dobrze, przynajmniej było( bo juz nie ma:))) wiecej:))))
kolejny raz dziekuję Dorotko!!!!!
Gość: landrys
29.08.2009 19:05 odpowiedz
thepioneerwoman.com/cooking/2007/06/cinammon_rolls_/
Tutaj polecam inny troszkę, ale bardzo podobny przepis na cynamonki, ułatwia zadanie, ponieważ jest ze zdjęciami. Swoja drogą polecam Ree Drummond czyli Pioneer Woman i jej kuchnię. Robiłam jej cynamonki, planuje zrobic i Twoje :-) Zobaczymy które lepsze :-)
Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
21.08.2009 14:28 odpowiedz
Możesz spróbować :)
Gość: asienka1980
20.08.2009 13:47 odpowiedz
Ja już raz zrobiłam cynamonki i dzisiaj będzie drugi raz - za pierwszym razem wyszły super tylko zastanawiałam się co zrobić żeby były bardziej wilgotne - więcej masła dodać?
Gość: from_dublin
15.08.2009 20:59 odpowiedz
Przepis na 6 !!! Ulubione buleczki mojego malucha. Pyszneeeee.......
Gość: malina
26.07.2009 18:52 odpowiedz
Dobrego przepisu na kanelbullar od których uzależniłam się w Szwecji szukałam od dawna - i oto jest! Cynamonki CU-DOW-NE, idealne wręcz. Puchate i mięciutkie... Przepis wchodzi na stałe do mojej kuchni! Dzięki Doroto!
Dorota, Moje Wypieki
23.07.2009 13:36 odpowiedz
Nie wiem, nic nie robię ;), moze to kwestia piekarnika? Zauważyłam, ze mój nowy piecze trochę inaczej niż poprzedni, zwł. serniki nie są już takie równe, niestety ... wiec zrzucam winę na piekarnik.
Gość: kornik
23.07.2009 09:02 odpowiedz
zrobiłam wczoraj. pachną obłędnie. tak też smakują, bo cynamon mogłabym jeść chyba łyżkami na sucho z torebki:) są pyszne!
mam tylko pytanie - jak to robisz, Dorotko, że wszystkie Twoje wypieki zwijane w ślimaczki pięknie rosną w górę? moje zazwyczaj rozrastają się w piekarniku na boki. Twoje mają takie ładne środeczki wyrośnięte do góry.
Pozdrawiam!
Gość: bjedrona
22.07.2009 19:52 odpowiedz
wlaśnie wyciagnelam pierwsza blache w piekarnika i zjadlam jedną bułeczkę na próbę, jeszcze gorącą :). Są pyszne! ostro sypnelam cynamonem, wiec bardzo aromatyczne, poza tym baardzo puchate :)
Podzielilam ciasto na trzy części, jedną partię zrobiłam z cukrem i cynamonem, drugą z czekoladą a trzecią z dżemem jeżynowym domowej roboty (bałam sie, że powyłazi z zawijaska, ale dzielnie się trzyma).
Na pewno do nich wrócę jeszcze w piątek, żeby móc rozkoszować się nimi podczas sobotniej jazdy nad morze ;)
dziękuję po raz kolejny !
Dorota, Moje Wypieki
18.07.2009 21:14 odpowiedz
Resztę cukru dodajesz do zaczynu, jak juz będziesz wyrabiała ciasto - musiałam przeoczyć w przepisie - poprawię. pozdrawiam :)
Gość: Basia
18.07.2009 21:04 odpowiedz
Witam. Co prawda już zabieram się do robienia cynamonek i odpowiedź dostanę pewnie dopiero jak będzie widoczny już efekt moich zmagań, ale... Mam pytanie. Gdzie giną 4 łyżki cukru z przepisu na ciasto? Jest mowa o cukrze tylko w sporządzaniu zaczynu, a co dalej? Następny cukier jest już z przepisu na nadzienie...
Gość: mruffka
09.07.2009 06:55 odpowiedz
Wczoraj zrobiłam, z połowy porcji wyszło mi 17 pysznych cynamonek. Zaskakujące, jak łatwo i szybko się je robi!

Kiedy się piekły, wyglądały tak ślicznie w piekarniku, że zrobiłam im fotkę i wysłałam MMSem do Siostry. Odpisała, że bardzo by chciała chociaż jedną, najmniejszą!
Kiedy skończyłam piec, zapakowałam 4 cynamonki, wsiadłam w samochód i napisałam SMSa do Siostry: za 20 minut masz ciepłe cynamonki pod domem....
Wszystkim bardzo smakowały, chociaż dla Jej Panów (mąż i 2 synowie) to pewnie były na jedno chapsnięcie...
Dorota, Moje Wypieki
06.07.2009 19:06 odpowiedz
Ciasto wałkujesz moze na 4 mm? Piekarnik zawsze musi być rozgrzany, chyba ze przepis nakazuje inaczej. pozdrawiam
Gość: aniolek105
05.07.2009 19:46 odpowiedz
Zrobiłam wczoraj-zniknęły,więc zrobiłam i dzisiaj-mało zostało.Rewelacja,a mój niejadek(w tym roku kończy 4 lata) je jak oszalały.Dziękuję za inspirację.
Gość: joka
05.07.2009 09:43 odpowiedz
aha, i jeszcze pytanie z serii podstawowych: czy piekarnik ma być rozgrzany czy zimny? To pytanie dotyczy w zasadzie wszystkich wypieków.
Gość: joka
05.07.2009 09:42 odpowiedz
witaj, jak grube powinno być rozwałkowane ciasto?
Gość: Nurse Joanna
30.06.2009 22:45 odpowiedz
Bardzo dziękuję za odpowiedź :)
Dorota, Moje Wypieki
29.06.2009 11:30 odpowiedz
Bardziej smakują mi bułeczki norweskie, cynamonki były dla mnie twardsze.
Gość: Nurse Joanna
29.06.2009 11:16 odpowiedz
Mam pytanko: ktore bardziej polecasz cynamonki czy norweskie bułeczki cynamonowe? Albo jak byś mogła mi przybliżyć ich różnice w smaku.
Dorota, Moje Wypieki
21.06.2009 12:39 odpowiedz
Jeśli robisz z połowy porrcji, wszystkie składniki dzielisz na pół, bez wyjątku. Ciasto musi rosnąć tak długo, aż podwoi objętość. Jak jest bardzo ciepło w kuchni - od godziny, do 2 godzin. pozdrawiam :)
Gość: nika
20.06.2009 10:12 odpowiedz
Witam :)
uwielbiam cynamon i przymierzam się od jakiegoś czasu zeby zrobić te piękności...
niestety jestem zielona i proszę o pomoc, nigdy nie piekłam nic z drożdżami.

mam zamiar zrobić je z połowy porcji,
czy ilość składników na zaczyn ma być proporcjonalna do ilości drożdży? czyli też połowa tego co Pani podała? :)

i pytanie z serii głupich, ile mniej więcej trzeba czekać aż ciasto wyrośnie? domyślam się że to zależy od wielu czynników, ale tak 'na oko'?;)

Pozdrawiam, cicha wielbicielka bloga
Gość: Med-studentka
09.06.2009 21:46 odpowiedz
Zrobiłam i wyszły przepyszne! Ciasto niesamowite - bardzo maślane (jak na drożdżówki) i mięciutkie - od teraz będzie to moja baza do bułeczek. Połowę zrobiłam z masą cynamonową, a resztę z rodzynkami i grubą warstwą creme patissiere w stylu pains aux raisins. Po prostu poezja!
Gość: wiesława
23.05.2009 19:05 odpowiedz
pycha!!! chciałam zostawić na drugi dzień chociaż kilka ale znikały gorące z talerza w takim tempie ,że dorabiałam drugą porcję.
Dorota, Moje Wypieki
13.05.2009 09:57 odpowiedz
Tak, choć w starszych przepisach, które mam na blogu, jeszcze tego nie pisałam, ale oczywiście można. pzdr
Gość: eni7.08
12.05.2009 17:48 odpowiedz
czy wszystkie twoje drożdzowe wypieki można robic w maszynie do pieczenia chleba? tak jak np chałke z wanilią?
pozdrawiam
Gość: ko-kocha
30.04.2009 17:25 odpowiedz
No i w końcu zrobiłam je wczoraj bo chodziły za mną już baardzo długo, no i wyszły super- zniknęły wszystkie (połowa zanim wystygły ;) A znajomi nie chcieli wierzyć że to nie z piekarni! Kolejny udany przepis, DZIĘKI!
Gość: galimat-ja
29.04.2009 15:40 odpowiedz
Zrobiłam dzisiaj rano z połowy proporcji, czyli na jedną blachę. Drugi raz tego samego błędu nie popełnię ;)

Dodałam rodzynki i żurawinę.
Wyszły wyśmienite, a dzieciaki łapały na wyścigi :))))
Mam zamówienie na majówkę ;)
Gość: Muslima
26.04.2009 12:43 odpowiedz
B.dobre, tylko te walkowanie, krojenie...strasznie pracochlonne...za to wyszlo mi ich b.duzo. Nastepnym razem sprobuje z marmolada.
Gość: Basia
17.04.2009 18:48 odpowiedz
Wspaniałe!!!Pachnące!!!!mniamuśne...uwielbiam wszystko z nadzieniem cynamonowym,to kolejny przepis jaki wypróbowałam z tym nadzieniem,no i nie zawiodłam sie.W sam raz dla malutkich rączek,które domagają się następnej i następnej...cynamonki:)Dziękuje i pozdrawiam :)
Gość: Agata
04.04.2009 19:32 odpowiedz
Zrobiłam :)
Muszę powiedziec, że średnio jestem zadowolona, ale to moje jedne z pierwszych drożdżowych wariacji, na szczęście gościom i wybrednym domownikom smakowało :)) choć piekarnik "samo zło" przypiekł od dołu a na górze pozostawił białawe.
Gość: dor.
01.04.2009 17:02 odpowiedz
cudowne! do tego kubek mleka i po prostu rozpływam się...nie wiem tylko jak moja waga to przeżyje...ale chyba warto;)
Gość: Magdalena
30.03.2009 16:17 odpowiedz
Dziś upiekłam bułeczki z rodzynkami, ale jutro będą CYNAMONKI!!!!!!!!
Gość: iperelka
11.03.2009 22:49 odpowiedz
ach..;)
słaba ze mnie kucharka..ostatnio zrobilam chałkę ale mi nie wyszla bo byla za twarda.......:)
ale cynamonki ...... uwielbiam je! :)
Gość: anairdas
11.03.2009 22:44 odpowiedz
Witam serdecznie :) po 1, dobrze że tutaj trafiłam już po ciąży (bo nie wiem ile kilo więcej bym miała :)), a po 2, jestem na etapie spalania zbędnych i pozostałych kilogramów, ale jak mam to zrobić ? kiedy Ty wspaniała kobieto takie rzeczy podstawiasz pod nos? dziękuję, że jesteś :) dzięki Tobie moja wena twórcza powróciła. Te bułeczki są rewelacyjne !!!
Gość: ruddiness
11.03.2009 16:47 odpowiedz
cynamonki przerabiałam już z 10 razy :D
jednak po drugim pieczeniu stwierdziliśmy, że lepiej robić je większe, bo małe jakoś nie chciały aż tak ładnie wyrastać. poza tym większą się je jedną, a małych od razu pół blachy ;) po prostu dzielę ciasto na 2, a nie 4 części. poza tym świetne do zamrażania. rozmroziłam je w mikrofali i na dodanie energii podczas jezdzenia na snowboardzie były idealne!
Gość: justyna_be
17.01.2009 11:50 odpowiedz
Wlasnie zrobilam cynamonki na zabawe karnawalowa dla moich dzieci i ... chyba musze upiec jeszcze jakies ciasto, bo cynamonki znikaja w oczach :). Sa przepyszne!
Robilam z drozdzy suszonych i dalam ich 2 paczuszki, czyli 14g, wg mnie to nawet odrobina za duzo. Ja zwykle stosuje przelicznik (ktory sobie sama wypraktykowalam) zblizony do tego, co podala Vanilia, czyli 40g drozdzy w kostce to 7g suchych (mniej wiecej na pol kilograma maki) i to mi sie rewelacyjnie sprawdza w pizzy i wszystkich tradycyjnych ciastach drozdzowych. Tu balam sie, ze 1 paczka moze byc za malo, wiec dalam dwie, ale mysle, ze z powodzeniem wystarczyloby poltora.

Dziekuje za pyszny przepis i pozdrawiam
Justyna
Gość: lenaria
23.11.2008 21:01 odpowiedz
Pychotka!!! nareszcie przepis, który wyszedł bez problemów :) W ramach urozmaicenia zrobiłam część z rodzynkami, część z drobno posiekanymi orzechami włoskimi, a niektóre z kandyzowanymi owocami. Każdy w domu ma teraz swój ulubiony smaczek. Pozdrawiam serdecznie i gorąco polecam przepis :)
Gość: loralyne1
19.10.2008 05:22 odpowiedz
Pyszne, pierwszy raz porwałam sie na robienie drożdżówek, co prawda zamiast cynamonu przełożyłam powidłami i czekoladą, ale wyszły mi! Dorotko dziękuje za przepis. Facet był pod wrażeniem powiedział ze nie spodziewał się ze ma taką zdolną kobietę i że drożdżóweczki lepsze niż z cukierni :)
Gość: aqua99
17.09.2008 17:25 odpowiedz
Są P Y S Z N E ! ! !

Ja kilka, zamiast cynamonem, przełożyłam marmoladą różaną :) Polecam :)
Dorota, Moje Wypieki
24.08.2008 16:40 odpowiedz
Dzięki :) Piekę w starym elektrycznym piekarniku, z grzałką tylko na górze i termoobiegiem (chciałabym lepszy bo mój lubi przypalać :). pzdr
Gość: temm
24.08.2008 16:16 odpowiedz
Dziękuję za przepis.Jestem fanką wypieków drozdżowych.Bułeczki są świetne.Muszę tylko dopracować ich zwijanie,żeby były bardziej doskonałe.Mam pytanie.W jakim piekarniku pieczesz takie cuda jak na twoich zdjęciach? Dzisiejsze croisanty są przepiękne.
Gość: marion_1
07.08.2008 17:19 odpowiedz
Zrobiłam wczoraj, niestety tylko z połowy składników. Przyszli znajomi i ...wszystkie zjedli :)))) wyglądały bardzo ładnie i pięknie pachniały. Następnym razem zrobię więcej i może spróbuję z brązowym cukrem. Super przepis, bardzo za niego dziekuję!!!!
Gość: agatka
23.07.2008 16:23 odpowiedz
Zrobiłam :) z rodzynkami, wyszły prawdziwe cudeńka :) pyyychotka! Pozdrawiam autorkę i dziękuję za przepis!
Gość: Kattie
12.07.2008 15:28 odpowiedz
Mój pierwszy wypiek z użyciem drożdży, jak najbardziej udany. Cynamonki, co prawda, troszkę mi się przypiekły od spodu i nie wyszły takie śliczne jak Twoje, ale i tak są świetne. :D Za jakieś 15 minut zabieram się za kuleczki Bounty. Na dodatek moja matka zrobiła budyń. Oj, rozpustny weekend, rozpustny! :D
Gość: Magda
04.05.2008 18:33 odpowiedz
Wyszły pyszne :) Następnym razem chyba do nadzienia wetrę nieco jabłek... kusi :) Co prawda nie wyszły mi dwie duże blachy, tylko ponad 4 ;P Wspaniałe!
Dorota, Moje Wypieki
06.02.2008 14:06 odpowiedz
Czekam :)
Gość: asica
06.02.2008 13:02 odpowiedz
czesc. na twoje bloga trafiłam niedawno i zachwyciłam się wszystko tutaj wyglada bardzo apetycznie. to tych cynamonek przymierzam się już od paru długich tygodni.. ale dzisiaj postanowiłam je zrobić dla swojego misiątka mam nadzieje, że będą mu smakować jak wróci z pracy:) a wiec lece do kuchni pomeczyć się troche z drożdzami :) póżniej pochwale się jak mi poszło:) pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
09.12.2007 17:25 odpowiedz
Cieszę się niezmiernie :) pozdrawiam!
Gość: L_ola
09.12.2007 16:48 odpowiedz
A ja znowu witam i znowu chwalę ;))))
Miękkie, rozkosznie cynamonowe, smaczne... Mimo iż się zagalopowałam z masłem (zakochanych do kuchni powinni nie wpuszczać;) i dałam za mało drożdży-drożdżówki zrobiły psikusa: i tak wyszły wyśmienite:D
Dorota, Moje Wypieki
01.11.2007 22:22 odpowiedz
No to jestem spokojna :) pozdrawiam :-)
Gość: mag-pio
01.11.2007 21:18 odpowiedz
Cynamonki dziś upieczone i... już zjedzone... Po klęsce z wuzetką - słodki, pachnący, mięciutki SUKCES :) Rewelacja! Dzięki za inspirację!
Dorota, Moje Wypieki
01.09.2007 11:19 odpowiedz
Mów mi tak jeszcze ;))
Gość: joannea
01.09.2007 09:53 odpowiedz
super przepis, wyszły jak marzenie :) po raz kolejny dzięki ;)
Gość: zjedz_mnie
24.08.2007 06:49 odpowiedz
Przetestowałam. Drożdżowe zawsze było moim wyzwaniem (nie lubię czekać), ale Twoje fotki wyglądały tak apetycznie ... Pycha:)
Gość: astovera
09.08.2007 10:46 odpowiedz
Podejście drugie: wyszły ładniejsze, ale jakoś mniej mi smakowały.. może dlatego, że zazwyczaj jak coś piekę pierwszy raz, to wychodzi najlepiej:) No ale.. faktycznie.. szklanka mleka i po prosrtu się rozpływam...! :)
Gość: scarbossa
07.08.2007 10:11 odpowiedz
upiekłam, wyszły smacznie. Zrobiłam tylko chyba mniejsze znaczy mam mniej zawijańców.
Gość: astovera
04.08.2007 21:42 odpowiedz
Oj, zaraz medal.. nie były takie znowu duże, ale faktycznie, może ze dwa się przewróciły.. Dodam tylko, że naszła mnie na nie ochota, kiedy zobaczyłam Pani fotki ;))) A że Polacy mają to do siebie, że nie potrafią czytać [oglądać] ze zrozumieniem, to się trochę pomyliłam.. W każdym razie - na wierzch posmarowałam je jeszcze lukrem z cynamonem, żeby kolor miały ładniejszy:) poza tym uwielbiam cynamon, więc im go więcej, tym lepiej :) A jaki w kuchni zapach.. mmm... pychota:) pozdrawiam!
Gość: iven1
04.08.2007 15:56 odpowiedz
Piekne!! Tu we Francji sa podobne tylko z kremem budyniowym i rodzynkami lub czekolada. Te bylyby ciekawostka! Moze po wakacjach zrobie i cos takiego...
Dorota, Moje Wypieki
03.08.2007 21:20 odpowiedz
Ojej, połozone pieczemy, pewnie że połozone. Ale Tobie sie medal nalezy, bo nie wiem, jak dałas rade je włozyc do piekarnika, i Ci sie nie poprzewracały! Medal za wytrwałość ;) Ja równiez pozdrawiam i dziekuję za komentarz :)
Gość: astovera
03.08.2007 20:26 odpowiedz
Witam Dorotus :) Dzisiaj zrobiłam cynamonki wg Pani przepisu - Rodzinka się zachwycała smakiem, jednak nie jestem w pełni zadowolona, bo wyszły brzydkie :/ Teraz widze, że piekłam inaczej niż Pani... Tzn. w inny sposób - Pani położone, a ja postawione (nie wiem, czy piszę zrozumiale:>) i mi się niektóre ślimaczki rozwinęły.. Teraz już będę wiedziała jak :) A to wszystko przez lenistwo - wydrukowałam przepis bez zdjęcia i już nie chciałam tracić czasu na odpalanie komputera, żeby zobaczyć, jak to powinno wyglądać.. :) Grunt, że smaczne za co wielkie podziękowania! Życzę powodzenia i wytrwałości w dalszym pichceniu:) [również sobie...]
Dorota, Moje Wypieki
03.08.2007 12:44 odpowiedz
Zawsze świeże drożdże mozna zastąpic tymi instant, też mam podobny problem :) pzdr
Gość: cuda.wianki
03.08.2007 12:28 odpowiedz
wreszcie cos z drozdzami instant,bo jak wiesz, swiezych nie moge tu dostac!! na pewno sprobuje, bo wygladaja calkiem apetycznie :-)
Dorota, Moje Wypieki
02.08.2007 08:39 odpowiedz
Vanilko, wg mojej encyklopedii gotowania 1,5 dag swiezych drożdzy odpowiada 0,7 dag suszonych. Po prostu pomniejszyłam o połowę (bo robiłam z suszonymi) i wyszło ok :) pzdr
Gość: vanilia81
02.08.2007 07:47 odpowiedz
No to ja pierwsza! Boskie, wczoraj podziwiałam je na foto forum, a dziś juz widze je u Ciebie :) Przymierzam sie do drożdzówek z sezamem Anny Olson i tych z książeczki z domowej półeczki, która obie mamy. Upiekę, któres z tych, żebysmy miały porównanie. Ps. Jakie są proporcje pomiedzy drozdzami suchymi a świeżymi, słyszałam, że 42g żywych= paczuszce suszonych? Wiesz coś o tym? Juz dawno bym upiekła jej,tylko, że Ty masz dla kogo piec, a nasze dwuosobowe ,,gospodarstwo domowe" mogłby ..nie ,,przerobić" takiej ilości... Musze gości skombinować nie ma rady ;)




do góry