Ładowanie strony

Najsłodszy blog w sieci
Ładowanie...


poniedziałek, 07 listopada 2016

Cytrynowa Pavlova

Cytrynowa Pavlova inspirowana przepisem Nigelli Lawson. Słodka beza, uzależniający lemon curd, chmurka bitej śmietany i migdały. Obłędnie pyszne połączenie! Na niej uczyłam się od nowa piec bezę - w nowym piekarniku wygląda to zupełnie inaczej - sprawdź przepis. Warte zapamiętania jest to, że czas i temperatura podana w przepisach na blogu Moje Wypieki jest zawsze orientacyjna i będzie zależała od Waszego piekarnika i jego ustawień - każdy piecze trochę inaczej. Nauczmy się swoich piekarników i słuchajmy ich, dzięki czemu wypieki wyjdą jak z bajki :-). 

Składniki:

  • 6 białek
  • szczypta soli
  • 300 g drobnego cukru do wypieków
  • 1 łyżeczka skrobi kukurydzianej lub ziemniaczanej
  • 1 łyżeczka soku z cytryny

Dodatkowo:

  • lemon curd (cytrynowy krem) przygotowany według tego przepisu (nie zostanie wykorzystały cały)
  • 300 ml śmietany kremówki 30% lub 36% (lub mniej), schłodzonej
  • 1/4 szklanki płatków migdałów, do posypania

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

W misie miksera ubić białka ze szczyptą soli na sztywną pianę. Dodawać cukier, stopniowo (to ważne!), łyżka po łyżce, cały czas ubijając, do powstania sztywnej, błyszczącej piany. Dodać sok z cytryny i ubić. Dodać przesianą skrobię ziemniaczaną i delikatnie wymieszać szpatułką.

Blaszkę wyłożyć papierem do pieczenia lub matą teflonową. Na papierze narysować okrąg, nieduży, 22 cm średnicy. Wyłożyć na niego masę bezową i uformować wyrównując boki bezy łyżką lub szpatułką ku górze. Wstawić do nagrzanego do 180ºC piekarnika i po 5 minutach zmniejszyć temperaturę do 150ºC i piec przez 1,5 godziny (uwaga: od kilku dni mam inny piekarnik i w nim temperatura i czas pieczenia Pavlovej się zmienił: wstawić do nagrzanego do 150ºC piekarnika i po 5 minutach zmniejszyć temperaturę do 110ºC i piec przez 1 godzinę i 45 minut do 2 godzin). Czas i temperatura pieczenia Pavlovej będzie się różniła w zależności od piekarnika - w każdym przypadku chcemy otrzymać jasną, chrupiącą z zewnątrz bezę, piankową w środku. 

Studzić w lekko uchylonym piekarniku.

Wystudzoną bezę położyć na paterze. Wyłożyć na nią około 1 szklanki lemon curdu, następnie ubitą śmietanę kremówkę (można do niej dodać 1 łyżkę cukru pudru). Posypać płatkami migdałowymi.

Smacznego :-).

Cytrynowa Pavlova

Cytrynowa Pavlova

Cytrynowa Pavlova

Średnia ocena: 9.6  (liczba głosów: 8)

Dodaj komentarz
Pozostało znaków: 5000 
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.
Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć.
Zanim zamieścisz pytanie upewnij się, czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach).
Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.
Zaloguj się, aby dodać komentarz lub skomentuj jako gość, korzystając z poniższego formularza.
Imię/nick*:
Strona WWW:
Weryfikacja antyspamowa*:
Komentarze (97)
GOSIAGAJEWSKA profil
20.10.2017 10:44 odpowiedz
Jest obłędna :-) dzisiaj ruszam z "produkcją" wersji mini na przyjęcie rodzinne. Pozdrawiam
Gość: Nisia
02.08.2017 11:42 odpowiedz
Czy mozna upiec Pavlowa dzien wczesniej i przechowywac w piekarniku przez noc ?
ksian profil
03.07.2017 20:14 odpowiedz
Wszyscy goście i rodzina zachwycali się Pavlovą :) na tyle, że zostałam poproszona o zrobienie takiej Pavlovej na urodziny dziadka. Zdjęcie z tzw, pierwszego podejścia :)
Dorota, Moje Wypieki
03.07.2017 20:50 odpowiedz
Udała się wspaniale :).
arachia1 profil
22.06.2017 09:14 odpowiedz
Pavlova jak zwykle,rządzi. Lemon curd też, więc mamy duet doskonały. Jestem zachwycona :)
basia.k profil
07.06.2017 19:46 odpowiedz
Pani Dorotko, pierwsza próba i oczywiście udana. Z lemon curdem własnego wykonania ;). Nad jej smakiem rozpływali się wszyscy. Niektórym musiałam tłumaczyć, że w bezie pianka to nie masa, tylko też beza :). Jeden ze smakoszy powiedział, cytuje: takiego lekkiego i delikatnego smaku jeszcze w ustach nie miałem :) pozdrawiam :)
Dorota, Moje Wypieki
08.06.2017 10:27 odpowiedz
Basiu, bardzo się cieszę, pozdrawiam :-).
Gość: Paulina
24.04.2017 12:42 odpowiedz
Pani Dorotko,
Przeczytałam juz notatkę o bezie, komentarze rownież... Wydaje mi sie, ze wszystko robię dobrze, a pomimo to moja beza nie jest idealna. Formuje sie pięknie, delikatnie rośnie podczas pieczenia. Problem zaczyna sie po wyłączeniu piekarnika. Beza delikatnie opada. Natomiast ostatnio nie opadła, ale pianka w środku była jakby do połowy. Próbowałam juz na różne sposoby. Marzę o takiej idealnej bezie, jak na Pani zdjęciach... Wypełnionej w środku pianką, bez delikatnego opadania, czy z jakimiś pustymi przestrzeniami. Gdzie może byc problem?
Dziekuje i pozdrawiam serdecznie
Gość: Karolina
16.04.2017 14:15 odpowiedz
Witam. Mam problem z bezą, a mianowicie strasznie opadła po otworzeniu piekarnika i to nie tylko w środku, ale także po bokach. Zrobił się bezowy naleśnik :-( Wyglądała tak jakby uszło z niej powietrze :-(
Dorota, Moje Wypieki
17.04.2017 00:14 odpowiedz
Problem może być z ubijanymi białkami. Prosze poczytać notkę o bezie perfekcyjnej.
Thea profil
07.04.2017 19:56 odpowiedz
Trzy słowa:
Piękne.
Pyszne.
Cudowne.
Polecam wszystkim bo to po prostu bajka!
hanik profil
07.04.2017 21:11 odpowiedz
Potwierdzam, jest przepyszna. A Twoja wygląda megaapetycznie!!!!
Thea profil
08.04.2017 15:48 odpowiedz
hanik bardzo dziękuję ♥
Gość: Edyta
01.04.2017 09:40 odpowiedz
Beza bardzo popekała i się zapadła co zrobiłam źle?
Dorota, Moje Wypieki
02.04.2017 14:42 odpowiedz
Polecam notkę o bezie (i komentarze).
MMonia profil
18.03.2017 13:40 odpowiedz
Wyszła piękna i pyszna! W kolorze jeszcze nie idealnie śnieżnobiała, ale następna może taka właśnie będzie. :) Dążę do uzyskania tak wspaniałej jak na Pani zdjęciach.
Moją piekłam w 120 stopniach przez 30min, a następnie w 100 stopniach przez około 1.5 godziny.
harllaa profil
18.03.2017 12:51 odpowiedz
Dziś był bardzo pracowity poranek. Nie mogąc się zdecydować na dodatki dodałam granat i migdały. Bałam się że pianki nie będzie. Jednak była piękna i bardzo smaczna.
Dorota, Moje Wypieki
18.03.2017 21:14 odpowiedz
Prawda, śliczna :).
Gość: Jolis
18.02.2017 18:12 odpowiedz
A ja chciałabym się nauczyć, tak pięknie, formować beze. Może Pani udzielić rad w tym zakresie.
harllaa profil
17.03.2017 16:19 odpowiedz
Najlepsza do formowania jest silikonowa szpatułka. Jak już nałożę bezę to od boku do góry wyrównuje tą szpatułką . Po kawałku aż cała beza będzie miała odpowiedni kształt.
AgaD druga profil
22.01.2017 04:42 odpowiedz
Z ilu najwiecej bialek piekla Pani beze?
Dorota, Moje Wypieki
22.01.2017 12:56 odpowiedz
8.
Gość: mmomo
05.12.2016 18:50 odpowiedz
Do bezy zabierałam się dłuuuugie lata, zawsze się bałam, że nie wyjdzie. I wiecie co? Nie wyszło. Nawet piana się nie ubiła.
Dorota, Moje Wypieki
05.12.2016 19:28 odpowiedz
Halina_a profil
28.11.2016 17:51 odpowiedz
Zrobiłam wyszła idealna. Choć muszę przyznać że Lenin curd to nie do końca mój smak w połączeniu z bezą... zdecydowanie bardziej smakował mi na ciastach owsianych ;-)
Ale przyznać trzeba że przepisy Doroty są niezawodne!
Pieczenie z mojewypieki.com to sama czysta przyjemność :-) dziękuję bardzo
Dorota, Moje Wypieki
28.11.2016 17:58 odpowiedz
Dziękuję, bardzo mi miło :-).
agnsud profil
28.11.2016 18:14 odpowiedz
HahaHa, padłam!!! LENIN curd mnie rozłożył :D. Czyli nie tylko ja mam problem ze słownikiem. Hahahahahahahahaha, Lenin curd.... Hahaha
Halina_a profil
28.11.2016 18:42 odpowiedz
Może dlatego mi nie podszedł smak
cała_ona profil
28.11.2016 19:33 odpowiedz
A Wy tak nie rżyjcie, obywatelko - przecież Halina wyraźnie pisze, że Lenin jej nie smakował:) Może dlatego, żer podjeżdżał formaliną?:D
agnsud profil
28.11.2016 20:05 odpowiedz
Czyli jakby rozmarynem :).
A Ty się przyznaj - nie zarżałas choć trochę ;)?
cała_ona profil
28.11.2016 20:23 odpowiedz
Chyba majerankiem ;P
Pewnie, że zarżałam radośnie, bo przejęzyczenie było przednie:)

Halino kochana, nie obrażaj się, to wszystko żarty nie najwyższych lotów!:) Ale fakt - Lenin musi nieciekawie smakować. Po tylu latach...;)
Halina_a profil
28.11.2016 20:45
Obrażać?! W takim TOWARZYSZstwie to aż miło ;-)
lumpenhrabina profil
28.11.2016 20:51
Protestuję! Już parę przepisów temu, przy okazji ciasta z jabłkami, ustalone zostało, że Lenin wiecznie żywy i smakuje wyśmienicie :) Równie pyszny jest jeszcze ciepły! :)) A dla Haliny pochwała za Pawłową, jakby nie było, krajankę towarzysza ;)) .... o rety, tylko nie taką krajankę, że nożem go i ciach.... :)))
cała_ona profil
28.11.2016 21:00
Tak, tak, potem sobie przypomniałam, że Ty towarzysza Włodzimierza Iljicza faszerujesz jabłkami i podajesz na ciepło:)

I przestańcie już, bo nie tknę w życiu LEMON ( !!! ) curd, a tak go lubię...:D
Gość: Aga
27.11.2016 18:46 odpowiedz
Witam serdecznie, dziś miałam przyjemność spróbować bezy przełożonej lekkim kremem śmietanowym o smaku marakuja-mango, zastanawiam się, jak uzyskać bitą śmietanę o miłym smaku i aromacie tych owoców, czy wystarczy dodać pulpę do ubitej śmietany? (krem miał kolor zwykłej bitej śmietany tak na oko) Bardzo podobało mi się to, że krem był rześki i niesłodki, co doskonale pasowało do bezy. Będę wdzięczna za radę.
Dorota, Moje Wypieki
28.11.2016 10:07 odpowiedz
Tak, według mnie tak właśnie trzeba zrobić.
Gość: Anka
24.11.2016 17:56 odpowiedz
Jak dlugo beza moze czekac na podanie? Czy upieczona dzien wczesniej powinna byc przechowywana w lodowce?
Dorota, Moje Wypieki
24.11.2016 20:02 odpowiedz
Sama beza bez kremu, max dobę, pod przykryciem, w temp. pokojowej. Przekładamy kremem 1 godzinę przed podaniem i przechowujemy od tego momentu w lodówce.
Marta17 profil
21.11.2016 09:17 odpowiedz
Pavlova wyszła genialna :) robiłam ją po raz pierwszy i na pewno nie ostatni :)
Olaprz profil
18.11.2016 22:35 odpowiedz
Pavlowa sie udała, co prawda troche popekała ale mi to nie przeszkadzało. Rozrosła sie na boki, nawet dużo i myślałam że coś jest nie tak ale już sie doczytałam że tak ma być. Chciałam tylko zapytac o lemon curd u Pani na zdjęciu wyglada jak by spływał z bezy, mój jest raczej do smarowania. Czy coś nie tak zrobiłam, za długo sie gotował? Czy można go jakoś rozcięczyć?
Dorota, Moje Wypieki
18.11.2016 22:51 odpowiedz
Konsystencja curdu zależy od wielkości jajek i cytryn. Można dodać np. odrobinę mascarpone i zmiksować. Może dolać soku z cytryny i powtórzyć gotowanie?
Gość: Joolanta71
16.11.2016 16:29 odpowiedz
Witaj Dorotko. Piekłam dzisiaj beze z 6 białek dwa blaty. Piekłam w 150 stopniach piec minut a potem zmniejszyła na 110 stopni i piekłam prawie dwie godziny. Mam trochę wątpliwości bo bezy wyszły blade prawie białe i mało co rosły. Moje pytanie jak tobie wychodzą bezy pieczone w tej temperaturze. Piekłam juz wiele razy blaty bezowe ale chyba w wyższej tem. Ponieważ beza była żółtawa.
Dorota, Moje Wypieki
17.11.2016 10:24 odpowiedz
Mi teraz wychodzą idealnie, ale w poprzednim piekarniku musiałam piec w wyższej temperaturze. Wszystko zależy od piekarnika i ustawień.
asialdz profil
11.11.2016 18:08 odpowiedz
Pyszna!!
asialdz profil
11.11.2016 12:08 odpowiedz
Czy ten krem i bitą śmietanę należało nakładać bezpośrednio przed podaniem? Pytam, ponieważ wszystko wyglądało pięknie, a 2 godz. później beza się zapadła, w skutek namoknięcia albo ciężaru masy.
Dorota, Moje Wypieki
11.11.2016 12:23 odpowiedz
Tak. Ale mimo to powinna się utrzymać dłużej, u mnie kolejnego dnia była również idealna dla gości do podania. Może za krótko pieczona?
asialdz profil
11.11.2016 12:48 odpowiedz
2 godziny, zostawiłam ja na maksymalny czas pieczenia, studziłam w piekarniku. Za pierwszym razem, gdy piekłam bezę do lodowego tiramisu, nie wyszła była opadnięta i przypieczona a tym razem naprawdę byłam dumna, że tak wygląda (wysoka i biała)
asialdz profil
11.11.2016 18:03 odpowiedz
W środku wyglądała tak i smakowała bardzo dobrze, więc wszystko się udało :)
Gość: łasuch
10.11.2016 20:40 odpowiedz
Witam,
czy bezę należy upiec w podanych temperaturach z termoobiegiem czy bez?
Pozdrawiam.
Dorota, Moje Wypieki
10.11.2016 20:41 odpowiedz
To zależy tylko od piekarnika, można z termoobiegiem, można góra-dół. Powinna się udać w obu przypadkach.
pozdrawiam
Gość: imlady
09.11.2016 16:27 odpowiedz
Po przeczytaniu historii o Twoich przygodach z nowym piekarnikiem aż zajrzałam do instrukcji mojego nowego nabytku... Piszą że małe bezy w 90C przez 180minut... no i zgłupiałam... a co mówi Twój o tych maluszkach? Bo nie wiem jak dostosować tę cholerną temperaturę. Mój poprzedni wariat wszystko i zawsze przypalał, Twoje czasy pieczenia dzieliłam przez dwa, a ten nowy w drugą stronę, każdy przepis to tak +10minut... No to jak z tą Pavlovą... Ratunku :(
Dorota, Moje Wypieki
09.11.2016 19:12 odpowiedz
U mnie w instrukcji nie ma rozróżnienia na małe i duże bezy, jest po prostu 'beza'. Może choć raz warto spróbować upiec według instrukcji?
Gość: Becia
08.11.2016 16:55 odpowiedz
Witam
Czy bezę można zrobić dzień czy dwa wcześniej,czy też trzeba ją zrobić "na świeżo"
Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
09.11.2016 11:38 odpowiedz
Można zrobić dzień wcześniej ale tylko samą bezę, nie przekładmay wtedy jej kremem.
pozdrawiam
Gość: Gosia
08.11.2016 13:07 odpowiedz
no i teraz mam dylemat, na imieniny męża zrobić tą czy tą z krakersami? Obie wyglądaja pysznie
ZuzannaMann profil
08.11.2016 01:00 odpowiedz
przepiękna!!!!
jaka wysoka, jaka pianka!
cudowna
anciap profil
07.11.2016 20:46 odpowiedz
Dziś rano w tvp2 oglądałam pytanie na śniadanie a tam Pavlova z curd mango teraz wchdze na MW a tu znowu Pavlova z curdem i wszystko jasne jutro na deser Pavlova.
Dorota, Moje Wypieki
07.11.2016 20:49 odpowiedz
Mniam... jakbyś potrzebowała przepisu na curd z mango - jest tutaj :-).
anciap profil
08.11.2016 07:43 odpowiedz
Dziękuję za przepis
monao profil
07.11.2016 18:17 odpowiedz
Cudnie, że jest kolejna beza. I ja się nauczyłam je piec tu właśnie
Gość: Magi
07.11.2016 16:49 odpowiedz
Witam! Czy w lemon curd zamiast cytryn można użyć pomarańczy?
Dorota, Moje Wypieki
07.11.2016 20:20 odpowiedz
Można, ale dobrze połączyć cytrynę i pomarańczę pół na pół. Wydaje mi się, że sam pomarańczowy smak nie jest tak smaczny i bardziej przebija się smak jajek.
milka626 profil
07.11.2016 14:45 odpowiedz
Dorotko,
widzę, że Twoja beza jest pięknie puszysta w środku, u mnie zawsze robi się dziura na górze, pod skorupką, a na dole pozostaje cienka warstwa takiego własnie puszku.
Czy przyczyną jest zbyt długie pieczenie, czy może pieczenie w zbyt wysokiej temperaturze, czy może to być jeszcze coś innego? W kwestii ubijania itd. stosuję się zawsze do Twoich instrukcji.
Dorota, Moje Wypieki
07.11.2016 20:27 odpowiedz
Jedyne co mi przychodzi do głowy - że może jest za długo pieczona? Małe bezy podobnie - im dłużej pieczone, tym bardziej suche w środku, mniej piankowate.
Gość: kryska
07.11.2016 14:08 odpowiedz
Oj , aż się trochę zaśliniłam ;) na ten cudny widok :P
Gość: Kate460
08.11.2016 09:15 odpowiedz
Ja też ;-)
grażkal profil
07.11.2016 13:18 odpowiedz
W ostatnich latach upiekłam kilkadziesiąt bez pavlovych, z wielkim powodzeniem piekły się idealnie ale od czasu kiedy zmieniłam piekarnik niestety nie potrafię się do niego dopasować. Częściej piekę blaty bezowe bo nie potrafi mi się upiec dobrze cała beza od dołu. Od dołu jest pianka z której lekko się jeszcze sączy.... Ma formę, nie opada, nie pęka. Nawet jak się upiecze to gdzieś tam jeszcze są strużki karmelu co niszczy cały efekt bo nie lubię jak się coś klei pod nożem. Czasem odwracam bezę ale to już nie jest to... Piekę na samym dole w piekarniku. Nie jest to kwestia złego ubicia. Piekę z wentylatorem góra - dół. Dołączam zdjęcie z piekarnika, może ktoś miał podobny kłopot i doradzi jak ustawić piekarnik?
Gość: Beata
07.11.2016 13:56 odpowiedz
Ja w swoim pieke tylko na dolnej grzałce plus termoobieg inaczej mi właśnie dół nie dopiekało
grażkal profil
07.11.2016 15:23 odpowiedz
czyli trzecia pozycja po lewej stronie na regulatorze? nie miałam odwagi piec na tym ustawieniu :)
zuszka profil
07.11.2016 14:21 odpowiedz
Mam podobny problem, choć nie do końca wiem czy to kwestia nieodpieczenia. Może problem tkwi w połączeniu Pavlovej ze śmietaną? Zauważyłam to w swoich wypiekach. O dziwo - nic takiego nie dzieje się kiedy przekładam blaty bezowe. W tym przepisie Dorota podaje zdecydowanie niższą temperaturę pieczenia bezy jednocześnie wydłużając czas. Może wypróbujmy jeszcze ten patent? Pozdrawiam
aploch profil
07.11.2016 15:31 odpowiedz
ta zamiana czau pieczenia podana przez Dortus wynika ze zmiany piekarnika. W moim piekarniku nigdy nie stosowałam temp z przepisu bo beza brązowiała więc metodą prób doszłam do optymalnych temperatur czyli 150 stopni przez 5 minut i 115-120 stopni przez 2-2,5h; góra-dół; środkowa półka; piekę na kratce
Ale: zauważyłam że kiedy dwukrotnie włączyłam termoobieg właśnie wydzielał się karmel!!! Bardzo mi się to nie spodobało i dlatego termoobiegu nie używam.
zuszka profil
07.11.2016 18:14 odpowiedz
Na pomysł pieczenia bez termoobiegu chyba sama bym nie wpadła - Dorota zaleca raczej ten sposób a ja jej słucham :))) Ale warto tez posłuchać o doświadczeniach innych. Dziękuje za podpowiedź!!!! Nie poddam się i następną Pavlovą spróbuję upiec bez termoobiegu.
Dorota, Moje Wypieki
07.11.2016 20:12 odpowiedz
W nowym piekarniku muszę piec góra-dół bezę ;-).
zuszka profil
07.11.2016 20:17
Dorotko - czy to znaczy że pieczesz bez termoobiegu teraz??
Dorota, Moje Wypieki
07.11.2016 20:33
Wychodzi na to, że muszę tak piec teraz bezę :). Ten piekarnik to zmienił.
cała_ona profil
07.11.2016 16:49 odpowiedz
Piekę przeważnie na grzaniu góra - dół, bez termoobiegu. U Ciebie to druga pozycja na prawej stronie. Termoobiegu używam li i jedynie, gdy piekę kilka blatów na raz. Ale wiesz, każdy piekarnik jest inny - musisz swój po prostu wyczuć. Powodzenia!
agnsud profil
07.11.2016 17:05 odpowiedz
Wypraktykowałam pieczenie wielu ciast na dwóch ustawieniach: pierwsze kilka minut (8, 10, 12 - zależy do całkowitego czasu pieczenia) piekę na termoobiegu, potem przełączam na góra- dół. Termoobieg na początku ładnie podnosi mi ciasta, jakby je "utrwala" na wysokość, co też eliminuje ryzyko zakalca. A potem góra- dół, co nie powoduje przesuszenia.
grażkal profil
07.11.2016 23:02 odpowiedz
dziękuję za wszystkie komentarze, pierwszy eksperyment to będzie może grzałka dolna z wentylatorem, dam znać później jak mi poszło :) marzy mi się gruby chrupiący dół
marta_87 profil
07.11.2016 13:04 odpowiedz
Witam pani Doroto,
Już od dłuższego czasu korzystam z przepisow z Pani bloga i jak zawsze wychodzą przepyszne wypieki. Zaraziła mnie pani pasją do pieczenia:)
Mam prośbę, znalazłam przepis na rosyjskie pierniczki:
https://www.youtube.com/watch?annotation_id=annotation_379842103&feature=iv&src_vid=oUzjJeNK1L8&v=Z4Nr_Z9BXpo
wydaje mi się on ciekawy. Czy może go pani spróbować wykonać i dodać do bloga?
Gość: anka_p
07.11.2016 12:41 odpowiedz
A ja mam cały czas problem z opadaniem bezy :( ubijam białka nie w plastikowej misce, powoli dodaję cukier długo miksując, na koniec ocet z mąką ziemniaczaną. masa jest bardzo gęsta i świetnie ją wykłada... Ładnie rośnie, studzę w lekko uchylonym piekarniku, i co..zawsze to samo :( opada ... co jeszcze mogę zrobić?
xaldster profil
07.11.2016 13:00 odpowiedz
Beza takich rozmiarów bardzo często opada i nie jest to nic nienormalnego. Ciężko, by się utrzymała przy takiej strukturze. Jednym opadnie bardziej, innym trochę mniej. Ale kiedy wyłożysz na to śmietanę, przykryjesz niedoskonałości i będzie super :)
Gość: Aga
07.11.2016 11:54 odpowiedz
W moim piekarniku nie mozna zostawiac uchylonych drzwi. Czyli takie stygnięcie nie wcjodzi w grę. Jak sobie z tym poradzic?bede wdzięczna za odpowiedź
Dorota, Moje Wypieki
07.11.2016 11:55 odpowiedz
Wyłączyłabym piekarnik i zostawiła w środku do wystudzenia. 
Gość: Aga
12.11.2016 21:23 odpowiedz
Dziękuję za odpowiedź Dorotko. Pozostale odpowiedzi nie na temat bo drzwi sa uchylne ale nie moge ich zostawiac uchylonych. Pozdrawiam wszystkich serdecznie
gandziunia666 profil
07.11.2016 12:08 odpowiedz
Ja zawsze wkładam pomiędzy drzwi drewnianą łyżkę lub coś w tym stylu. Mój piekarnik ma możliwość zostawienia uchylonych drzwi, ale robię tak, gdy chcę mieć leciutko otworzone drzwi. Pozdrawiam i życzę cukierniczych sukcesów :)
aploch profil
07.11.2016 15:32 odpowiedz
dokładnie - wkładam drewnianą łyżkę w szparę ;)
Gość: joolaa
07.11.2016 11:54 odpowiedz
Obłębne...
Gość: Smoky.Nikita
07.11.2016 11:29 odpowiedz
Pani Doroto mam pytanie dotyczące sposobu wymieszania mąki ziemniaczanej. Ja zawsze dodaję sok z cytryny/ocet jabłkowy i mąkę ziemniaczaną jednocześnie, po czym miksuję jeszcze 30-60 sekund. Czy delikatne wymieszanie robi jakąś różnicę? Daje jakiś inny efekt? Pozdrawiam :-)
Dorota, Moje Wypieki
07.11.2016 11:48 odpowiedz
Kiedyś wydawało mi się, że lepiej mieszać delikatnie szpatułką. Że mniej opada, że lepiej się trzyma... w praktyce nie jestem do końca pewna, czy jest jakaś różnica ;-).
Gość: aqsia
07.11.2016 12:03 odpowiedz
Ja zawsze mieszam skrobię z cukrem i dodaję w trakcie miksowania (a na sam koniec ocet) i jeszcze mi się nie zdarzyło, żeby masa opadła. Muszę tylko zawsze używać cukru kryształu, bo przy pudrze mi się wszystko rozlewa i robi się elegancki lukier :(
Gość: Smoky.Nikita
07.11.2016 12:08 odpowiedz
Mój sposób na opadanie bezy to po planowanym czasie pieczenia ustawić piekarnik na 50st i tak suszyć bezę jeszcze 30 minut.
male profil
07.11.2016 22:45 odpowiedz
Ja w żadnym jeszcze przepisie nie zastosowałam tzw. mieszania szpatułką, zawsze miksuję- króciutko ale na wysokich obrotach. Jestem niecierpliwa i upraszczam wszystko jak się da. Z podobnych grzechów zdarza mi się zamieniać kolejność wlewania jednych składników do drugich. I muszę powiedzieć, że ciasta jakoś cudownie mi wychodzą.
Gość: Dorota K.
07.11.2016 11:27 odpowiedz
Ja zawsze wstawiam beze do piekarnika nagrzanego do 180* i natychmiast zmniejszam temperaturę na 120* i pieke ją przez 2 godz. Wychodzi idealna :-)
Joti profil
07.11.2016 11:07 odpowiedz
Chciałam powiedzieć, że to Pani nauczyła mnie słuchać swojego piekarnika ;) Zawsze dobrze piekłam, moja rodzina lubiła to co produkowałam, ale czasami coś nie wychodziło. Dopiero po czytaniu Pani tekstów i uwag zaczęłam się zastanawiać i eksperymentować z czasem pieczenia i temperaturami. Okazało się, że mój stary (lecz ciągle jary) piecyk po prostu zaniża temperaturę. Teraz, dzięki Pani, więcej rzeczy robię intuicyjnie i obserwuję moje ciacha :)
A beza... swoją pierwszą upiekłam z Pani przepisu, czytając go uważnie i udało się za pierwszym razem. Jest Pani współautorką moich wypiekowych sukcesów :) Dziękuję i pozdrawiam serdecznie!
Gość: Anka
07.11.2016 10:50 odpowiedz
Ajajajaj, dramat, mój piekarnik piekł identycznie, jak Twój stary, żadnego dopasowywania, teraz będzie zabawnie - zaznaczaj przez jakiś czas w przepisach, że nowe ustawienia piekarnika, dobrze?
Dorota, Moje Wypieki
07.11.2016 10:54 odpowiedz
Wiesz, że chyba nie będzie to konieczne. Dziwne, bo nowy czas dotyczy tylko bezy - i tutaj będę dopisywała. Piekłam już ciasta ucierane i sernik i tutaj nie ma zmian, o dziwo, piecze bardzo podobnie jak nie tak samo. Tylko z tą bezą. Ale tutaj może mogłam od razu posłuchać instrukcji obsługi piekarnika, tam był podany czas 1.5 godz. w temp. 120 stopni. Ale chciałam być mądrzejsza ;-). 
aploch profil
07.11.2016 15:36 odpowiedz
No właśnie co z tą bezą albo z tymi piekarnikami??? Mój piekarnik poza bezowym odstępstwem też resztę ciast piekł dokładnie wg przepisów Dorotus do tej pory zamieszczanych :D
Chyba jakieś bezowo-piekarnikowe spiskowanie :D





do góry
Strona wykorzystuje pliki "cookies" (ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich użycie.     Rozumiem     Przeczytaj o ciasteczkach