Strona główna O blogu Moje książki Regulamin Kontakt Współpraca Księga gości Wersja mobilna
Polecam

Moja książka
'Moje Wypieki i Desery
na każdą okazję'

już w sprzedaży!

Notes na własne przepisy!

Aplikacja Moje Wypieki
na iPhone'a lub Androida

Kategorie
przelicznik kulinarny
przelicznik foremek
Ostatnie komentarze
Ostatnie wpisy
Newsletter
RSS
    wpisów    komentarzy
Archiwum
Gości online: 1406

wtorek, 13 grudnia 2011

Domino - kostki piernikowe z marcepanem i konfiturą morelową

Moja ogromna słabość! Tak, tak, zanim upiekłam sama najlepsze domino na świecie, zjadłam bardzo dużo tych małych słodkości. I nie tylko w tym roku. Także w zeszłym. I dwa lata temu.. Właściwie nie wiem, kiedy zaczęła się ta obsesja. Ale co tam, nie będę mówiła o sobie, moja Siostra specjalnie po 'domino' do Lidla jeździ. I Szwagier też lubi. Moje dzieci to w zasadzie już uzależnione.. A tak niewiele potrzeba - warstwa mięciutkiego, rozpływającego się w ustach piernika, marcepanu i galaretki morelowej lub pomarańczowej (którą w przepisie zastąpiłam dżemem morelowym). Z aksamitną glazurą czekoladową.. A najlepsze jest to, że te małe kosteczki są na jeden gryz, ale ani się spostrzeżesz, a tu nie ma opakowania..

'Dominosteine' są głęboko zakorzenione w niemieckiej tradycji świątecznej. Podobno przepis na nie sięga 1936 roku, a szczególną popularność osiągnął podczas II wojny światowej. Spotkałam wersję z konfiturą/galaretką z czarnej porzeczki, z pomarańczową - każda, która przełamie słodki smak marcepanu będzie tu pasowała. Choć ja oblałam kostki prawdziwą polewą czekoladową, polecam również wypróbowanie glazury czekoladowej do pierniczków. Tworzy ona kostkach delikatną, cieniutką skorupkę i jest bardzo ekonomiczna. Nie dominuje nad smakiem kostki, jak czekolada. No cóż.. specjalnie zachwalać chyba nie muszę? ;-)

Z poniższych składników wychodzi około 80 kostek (wielkości trochę tylko większej niż kupne domino).

Składniki na warstwę piernikową:

  • 60 g miodu
  • 60 g golden syrupu (można zastąpić miodem)
  • 1 łyżka cukru trzcinowego
  • 60 g masła
  • 1 duże jajko
  • 150 g mąki pszennej
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
  • 1,5 łyżeczki kakao
  • 1,5 łyżeczki przyprawy do piernika

W garnuszku z grubym dnem umieścić miód, golden syrup, cukier trzcinowy, masło. Podgrzewać na małym ogniu, mieszając, do rozpuszczenia się składników. Zdjąć z palnika, lekko przestudzić (mikstura może pozostać ciepła).

Mąkę, sodę, kakao, przyprawę do piernika przesiać. Do przesianych suchych składników dodać jajko (w całości) i ciepłą mieszankę miodową, zmiksować do powstania jednolitej masy.

Formę o wymiarach 23 x 30 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Klejącą masę przełożyć do formy i rozprowadzić łyżką, starając się jak najlepiej wyrównać powierzchnię piernika (warstwa będzie dość cienka).

Piec w temperaturze 175ºC przez 15 - 20 minut, do tzw. suchego patyczka. Wyjąć z piekarnika, wystudzić.

Ponadto:

  • 250 g konfitury/dżemu morelowego, pomarańczowego lub z czarnej porzeczki* (lub opcja nr 2, przeczytaj dopisek pod przepisem)
  • 300 g białej masy marcepanowej, rozwałkowanej na wymiar formy (warto podsypywać cukrem pudrem, by marcepan się nie kleił podczas wałkowania)

Ostudzony piernik przekroić wzdłuż na pół (najprościej przeciąć blat piernikowy na 3 części, a potem każdą część przekroić na pół wzdłuż, złożyć w całość w formie).

Dolną warstwę piernika posmarować połową konfitury, przykryć rozwałkowaną masą marcepanową. Następnie masę posmarować resztą konfitury, przykryć wierzchnią warstwą piernika.

Na gotowy placek wyłożyć papier do pieczenia, obciążyć deseczką, schłodzić w lodówce przez 24 godziny.

Po tym czasie placek wyjąć z lodówki, pokroić na małe kwadraty.

Dodatkowo:

  • czekolada roztopiona w kąpieli wodnej z olejem w proporcji na 120 g czekolady 1 łyżka oleju rzepakowego lub:
  • glazura czekoladowa

Kostki nabijać na patyczek (do szaszłyków) i zanurzać w czekoladzie lub glazurze czekoladowej. Odkładać na kratkę do odcieknięcia i zastygnięcia.

* konfitury można dać więcej, co nawet lepiej smakuje, a spora jej część wsiąka w piernik; należy jednak pamiętać, że będzie to stanowiło problem podczas nakładania polewy czekoladowej, ponieważ z konfitury będą ześlizgiwały się pozostałe warstwy; ponadto jest opcja druga - dżem morelowy można wymieszać z galaretką brzoskwiniową - słoiczek dżemu 450 g podgrzewamy w garnuszku, ściągamy z palnika i dodajemy galaretkę rozpuszczoną w 1 szklance wody (połowa rekomendowanej ilości), dokładnie mieszamy i odstawiamy do lodówki do zgęstnienia, gęstą galaretkę rozprowadzamy na pierniku i przykrywamy marcepanem

Smacznego :-).

Domino - kostki piernikowe z marcepanem i konfiturą morelową

Na zdjęciu wyglądają na spore, w rzeczywistości to drobniutkie kostki..

Domino - kostki piernikowe z marcepanem i konfiturą morelową

Domino - kostki piernikowe z marcepanem i konfiturą morelową

  Oceń: 
Ocena: 9  (liczba głosów: 9)
Zobacz także:
Świąteczny tort makowy z kremem waniliowym i nutą pomarańczy
Świąteczny tort makowy z kremem waniliowym i nutą pomarańczy
Key lime pie
Key lime pie
Kruche ciastka pomarańczowo - orzechowe
Kruche ciastka pomarańczowo - orzechowe
Dodaj komentarz:
Pozostało znaków: 5000 
*  
Przepisz znaki z obrazka:


Komentarze (185)
Hania1989  (zobacz profil)
30.10.2014 21:52 odpowiedz
Jak długo wcześniej, przed świętami można zrobić kostkę?
Dorota, Moje Wypieki
30.10.2014 22:01 odpowiedz
Do 7 dni wczesniej, przechowujemy w chłodzie.
gosiaczek1988  (zobacz profil)
11.08.2014 19:51 odpowiedz
Czy komuś tak jak mnie we warstwie piernikowej tworzy się jakby dziura od spodu?z czego to wynika? I najważniejsze-jak tego uniknąć???
Dorota, Moje Wypieki
12.08.2014 16:50 odpowiedz
Bardzo często. Myślę, że to urok pierników. 
Gość: mariolka
30.05.2014 10:42 odpowiedz
czy zamiast marcepanu mogę dać galaretkę?
Dorota, Moje Wypieki
30.05.2014 13:35 odpowiedz
Tak.
gosiaczek1988  (zobacz profil)
02.05.2014 09:54 odpowiedz
Dzięki za podpowiedź:)
Gość: gosiaczek1988
02.05.2014 08:29 odpowiedz
Pani Dorotko! Czy konsystencja miodu do piernika ma tu znaczenie?Bo mój miód już dawno płynny nie jest...
ania1105  (zobacz profil)
02.05.2014 09:26 odpowiedz
konsystencja ma znaczenie przy wyrabianiu, ale w końcowy efekt pozostaje taki sam :-) najlepiej przełóż porcję miodu do garnuszka i lekko podgrzej - upłynni się ponownie ;)
01.02.2014 23:08 odpowiedz
Uwielbiam pierniki, pierniczki... ale u mnie w domu chyba tylko ja ;) Dlatego to było coś, co jedli wszyscy, bo nie wyglądało jak typowe pierniczki i do tego miało marcepanowy smak :) Ale strasznie to żmudna robota, ja mimo iż robiłam z mniejszej troszkę porcji, to i tak prawie 3 godz spędziłam z nimi... ale się opłacało! Pyszne :)
Jola_C-T  (zobacz profil)
01.01.2014 20:46 odpowiedz
I ja - mimo marnych umiejętności - odważyłam się zrobić te ciasteczka - wszyscy w domu kochamy marcepana. I o dziwo - udało się. Wprawdzie kosteczki nie wyszły równiutkie, a poza tym spody zostały bez czekolady, ale i tak wszystkim smakowały :)
Gość: smakosz
21.12.2013 18:33 odpowiedz
Mam pytanie: czy piernik można upiec w piekarniku na funkcji termoobiegu? ;) Proszę o pomoc! ;)
Dorota, Moje Wypieki
21.12.2013 23:01 odpowiedz
Tak.
Gość: smakosz
22.12.2013 21:36 odpowiedz
Dziękuję za odpowiedź;)
Gość: Agnieszks
20.12.2013 19:31 odpowiedz
Prosze Mi powiedzieć .. Mogę posmarować dżemem na to marcepan itd? Czy musze robic to z galaretka ??
Dorota, Moje Wypieki
20.12.2013 19:33 odpowiedz
Mozna.
Gość: Agnieszks
20.12.2013 19:34 odpowiedz
Dziękuje :)
Antka75  (zobacz profil)
20.12.2013 13:50 odpowiedz
Tak bardzo posmakowały mi te kostki, ze postanowiłam zrobić je na święta w formie jednego ciasta (w kostkach za szybko zniknęły :)). Chciałabym upiec 2 ciasta piernikowe i przełożyć marcepanem i powidłem jak w przepisie. Pani Dorotko, czy ciasto odpowiednio namoknie do Świąt?
Dorota, Moje Wypieki
20.12.2013 19:33 odpowiedz
Tak, na pewno.
17.12.2013 20:29 odpowiedz
Zrobione!
Wykorzystałam konfiturę morelową 335g (robioną przez moją mamusię-dzięki Kochana :-) ) i galaretkę pomarańczową, bo pomyliły mi się smaki...Nie czekałam aż całkowicie stężeje, rozprowadziłam po pierniku i widać było jak ciasto chłonie mieszankę. Wszystko wyszło ok, tylko za mało masy marcepanowej dałam, zamiast 300g- 200g. Dzisiaj posmakowaliśmy (brzegi ciasta) i jest super!
Do wykończenia smakołyku użyłam glazury, łatwa i szybka w wykonaniu, i smaczna:)
Wyszło mi 91 kostek, chyba zrobiłam mniejszy wymiar niż Dorotka ;)
Polecam przepis!
Wesołych Świąt! i niech WAM się wszystkim wszystko uda :-)
Gość: ania
16.12.2013 18:26 odpowiedz
jestem w trakcie robienia kosteczek :)) uwielbiam te z Lidla, a te muszą być dużo lepsze.Mam tylko pytanko...jak dlugo trzeba chlodzić dżem z galaretka? jaką to powinno mieć konsystencje? jak konfitura czy jak galaretka?
Gość: dżesi
15.12.2013 22:50 odpowiedz
Dzisiaj kupiłam golden syrup i jutro zabieram się za ten przysmak :)
Gość: geri
15.12.2013 00:44 odpowiedz
a mi ciasto wyszlo przygorzkawe .i po ciescie
Gość: geri
14.12.2013 23:16 odpowiedz
a mi jakies gorzkie ciasto wyszlo ,,i nie wiem dlaczego ;(
Gość: olka
14.12.2013 22:15 odpowiedz
Boskie,boskie,boskie,boskie.....
Właśnie skończyłam się bawić z oblewaniem mini kosteczek czekolada,trochę to żmudne,ale warte zachodu.Ja od razu zrobiłam z 2 porcji.A mój 11 miesięczny synuś wcina pierniczki,jeszcze bez czekolady, aż miło.
Dziękuję Dorotuś ,dzięki Tobie stałam się Boginią wypieków:)
Pozdrawiam!
Gość: domolka
12.12.2013 00:38 odpowiedz
Przepis super. W ubiegłym roku kostki wszystkich zachwyciły. Miałam jednak problem z obtoczeniem ich w czekoladzie. Od każdej kostki odrywały mi się drobinki ciasta, a tym samym każda kolejna kostka była bardziej chropowata z wierzchu. Czy jest na to sposób, aby były takie gładkie jak na Pani zdjęciu?
Gość: Domi
09.12.2013 11:01 odpowiedz
Dziekuje:) jesli smakuja tak jak wygladaja to pewnie przed Świetami trzeba je bedzie upiec jeszcze ze dwa razy ;)
Gość: Domi
08.12.2013 22:32 odpowiedz
To moj pierwszy wpis ever;) wiec przede wszystkim cudownie ze sa takie miejsca jak Pani blog! Mam takie oto pytanie - ile wczesniej przed swiętem konsumpcji:) mozna upiec te smakołyki by były ciągle zachwycające i smaczne (powinny kilka dni poleżeć przed zjedzeniem zeby smaki się przegryzły czy niekoniecznie?) Pozdrawiam!
Dorota, Moje Wypieki
08.12.2013 23:43 odpowiedz
Spokojnie można piec tydzień przed konsumpcją. Smakuje z każdym dniem coraz lepiej, ale długo nie poleży,jest zbyt dobra :).
marysia19  (zobacz profil)
05.12.2013 20:45 odpowiedz
Kostki są poprostu rewelacyjne ,rozpływają się w ustach .
Troszeczkę problemu sprawiło mi zamaczanie ich w czekoladzie wpadłam na pomysł i polałam czekoladą tylko po wierzchu :)
tas_or_ek  (zobacz profil)
05.12.2013 19:35 odpowiedz
Czy marcepan można zastąpić czymś innym? Padało już to pytanie wcześniej, ale zostało bez odpowiedzi :)
Dorota, Moje Wypieki
05.12.2013 19:37 odpowiedz
Bo marcepan pasuje tutaj najlepiej :). Można po prostu przełożyć dżemem, powidłami, ale to jest takie popularne, a marcepan jest bardzo świąteczny :).
tas_or_ek  (zobacz profil)
05.12.2013 19:45 odpowiedz
Niestety mieszkam w takiej dziurze, że z marcepanem może być problem :D
Dorota, Moje Wypieki
05.12.2013 19:48 odpowiedz
Można zrobić domowy marcepan - dzisiaj w lewej kolumnie na blogu jako 'przepis dnia'.
Gość: 85martusia
25.11.2013 19:13 odpowiedz
to ciasto ma byc rzadkie? robie juz 2 raz i nadal taka ma konsystencje a masa ma moze 15st C nie wiecej
Gość: Sandra
25.11.2013 18:59 odpowiedz
Czy mogę ciasto upiec już teraz, a przełożyć dopiero przed samymi świętami?
Dorota, Moje Wypieki
25.11.2013 20:37 odpowiedz
Można.
Margareta  (zobacz profil)
21.11.2013 19:49 odpowiedz
Dorotko, czy te kostki domina moge upiec z ciasta na "piernik staropolski"? Lezakuje u mnie juz od kilku tygodni i chcialabym z czesci ciasta wlasnie upiec domino. Na jaka gruposc powinnam rozwalkowac ciasto i w ogole co nalezaloby zrobic?
Dziekuje i pozdrawiam.
Dorota, Moje Wypieki
21.11.2013 22:40 odpowiedz
Tak, można. Jednak ciasto na piernik staropolski bardzo mocno rośnie, nalezy je rozwałkować dość cienko, nawet ciężko mi powiedzieć na jaką grubość teraz. Może lepiej najpierw upiec jeden z blatów piernika i wtedy mniej więcej będzie wiadomo, na jaką grubość upiec do domina?
pozdrawiam :)
Antka75  (zobacz profil)
20.11.2013 12:49 odpowiedz
Pani Doroto, gdzie można nabyć taką małą kratkę, na którą odkładać ciasteczka. Szukałam w wielu sklepach i nie mogę nigdzie dostać.
Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
20.11.2013 17:32 odpowiedz
Na przykład w aledobre.pl
pozdrawiam!
14.11.2013 22:20 odpowiedz
Uwielbiam! A czy cukier trzcinowy to to samo, co brazowy.
Gość: koala
17.09.2013 23:44 odpowiedz
Mam pytanie odnośnie wykonania z konfiturą z dodatkiem galaretki: czy po przykryciu warstwy galaretkowej marcepanem przykrywamy jeszcze wszystko drugą warstwą piernika czy już nie? Czy takie ciasto nie będzie za wysokie?
Dorota, Moje Wypieki
19.09.2013 10:37 odpowiedz
Możesz wtedy zrobić tylko warstwy: piernik - galaretka - marcepan.
Gość: Martina
29.08.2013 11:58 odpowiedz
Czy dzem morelowy z amaretto z pani przepisu nadaje sie do tego wypieku? czy jest zbyt rzadki?
Monika.1  (zobacz profil)
23.05.2013 15:44 odpowiedz
Wczoraj znalazlam Pain strone I zobaczylam ten przepis I od razu go zrobilam a dzis moje ciasto jest pyszne , mieciutkie i bardzo dobre jeszcze tylko musze polac polewa ale nawet teraz jest rewelacyjne,dziekuje za przepis i pozdrawiam:))))
Gość: Irena
29.12.2012 21:20 odpowiedz
Bardzo się napaliłam na te kostki. Zrobiłam marcepan (nie obyło się bez problemów), upiekłam piernik, namieszałam galaretkę... Potem przyszedł czas, by wszystko połączyć.
Zrobiłam jak w przepisie, odłożyłam w chłodne miejsce, a kiedy przyszłam by sprawdzić jak się ma... Marcepan zupełnie się rozpłynął, połowa galaretki leżała obok ciasta. Porażka tegorocznych świąt. Ileż ja się nadenerwowałam... Bardzo żałuję. Co prawda ciasto jakimś cudem udało mi się pokroić w małe kostki i zrobić zygzaki z czekolady na wierzchu, ale to już nie było to... Bez marcepanu i rozjeżdżające się. Będę bała się zrobić je drugi raz... Może kiedyś.
chani07  (zobacz profil)
26.12.2012 19:58 odpowiedz
Zrobiłam wersje z galaretką ale bez czekolady. Ciasto jest mięciutkie, nadzienie z konfitury, galaretki i marcepanu przepyszne. Gorąco polecam.
Gość: Alicja
21.12.2012 21:38 odpowiedz
Mam pytanie do czytelnikow z Francji, czy komus udalo sie znalezc Golden syrup?
przeszukalam juz kilka skelpow i nic...
Gość: olka23
12.02.2013 15:52 odpowiedz
Jest on dostepny w wdzile spozywczym sklepow Marks&Spenser. Butelka ok. 680g kosztuje ok 12 zł. Polecam bo jest naprawde świetny.
Gość: anSna
21.12.2012 21:17 odpowiedz
bardzo prosze o kolo ratunkowe :)
mam maly lub spory problemmianowicie tochyba wina sredniowiecznego babcynego piekarnika ktory nierownomiernie piecze. gora wydawala sie niedopieczona a spod sie przypalal. wydaje mniesie zechyba ciut za dlugo przetrzymalam placek w piecu bo jest twardawy anie jak w kometarzach piszecie mieciutki. z braku golden syrup podwoilam miod pewnie to tez mialo wplyw. czy da sie to cudojakos uratowac?? prosze o odp
Gość: domolka
18.12.2012 00:12 odpowiedz
Pytanie totalnej amatorki w kwestii słodkości. Czy zamiast oleju rzepakowego do roztopionej czekolady mogę dodać zwykły słonecznikowy? Generalnie nie używam w domu oleju rzepakowego i zastanawiam się co zrobię z resztą, która mi zostanie.
Dorota, Moje Wypieki
18.12.2012 11:36 odpowiedz
Możesz.
kamolotka  (zobacz profil)
15.12.2012 07:39 odpowiedz
Robiłam drugi raz i chyba coś chyba namieszałam, posmarowałam galaretką z dżemem i położyłam marcepana i jeszcze dałam galaretki .... i rozpuścił mi się marcepan :( teraz nie wiem co z tym zrobić ??? czy stało się tak bo posmarowałam galaretką z dwóch stron ??
Gość: kamo lotka
17.12.2012 21:37 odpowiedz
Trzeba czytać uważnie przepis!!! Napisane jest wyraźnie " słoiczek dżemu 450 g podgrzewamy w garnuszku, ściągamy z palnika i dodajemy galaretkę rozpuszczoną w 1 szklance wody (połowa rekomendowanej ilości), dokładnie mieszamy i odstawiamy do LODÓWKI do zgęstnienia, gęstą galaretkę rozprowadzamy na pierniku i przykrywamy marcepanem". To wszystko wyjaśnia, brak umiejętności - czytania ze zrozumieniem!
kamolotka  (zobacz profil)
19.12.2012 15:09 odpowiedz
Dziękuję bardzo za zacytowanie przepisu, moje pytanie jednak dotyczyło tego czy powodem rozpuszczenie marcepanu mogły być dwie warstwy galaretki z dołu i z góry, za pierwszym razem wyszło super , ale teraz w ferworze pieczenia po prostu posmarowałam jeszcze marcepana na górze i to wszystko, nie potrzeby był ten sarkazm. Pozdrawiam
Gość: daria
14.12.2012 07:31 odpowiedz
I ja mam pytanie dotyczące kostek. Jak je przechowywać? w plastikowym pudełku? w lodówce? w temperaturze pokojowej? Chciałabym, żeby wytrzymały jak najdłużej...
Gość: gosia
06.12.2012 12:33 odpowiedz
Witam.

Pani Dorotko wczoraj zrobiłam domino bez syropu i dodałam jak Pani radziła 120g miodu.Kostki polałam czekolada z łyzka oleju.
WYSZŁY REWELACYJNIE NIEBO W BUZI.
Polecam niezdecydowanym.WARTO
DZiekuje .Pozdrawiam Pania serdecznie i gratuluje wysmienitej stronki::)))))))))))))
Gość: gosia
05.12.2012 19:42 odpowiedz
Witam.
Pani Drotko >
W domu nie mam syropu golden ,czy moge dac 120 g miodu rzepakowego do domina ???
Serdecznie dziekuje.
Dorota, Moje Wypieki
05.12.2012 20:21 odpowiedz
Tak.
Gość: Martaa
26.11.2012 12:09 odpowiedz
Ja dołączam się do pytania jak długo można je przechowywać. Chcę zrobić je na święta, ale jest zwykle tyle rzeczy do zrobienia, że chciałam zrobić je troszkę wcześniej np. 2 dni przed Wigilią.
Dorota, Moje Wypieki
27.11.2012 14:21 odpowiedz
Możesz upiec kilka dni przed wigilią.
Gość: mdebe
21.11.2012 20:00 odpowiedz
Witam,
p. Dorocie nie chcę zawracać głowy teraz - ale może któraś z Was zrobiła i wie. Ile ta kostka może wytrzymać - mam w planach zrobić ją z synem do szkoły na klasową wigilię.

Pozdrawiam
motylek  (zobacz profil)
21.11.2012 21:32 odpowiedz
nie rozumiem do końca pytania, ale piernik wytrzymuje bardzo długo, ktoski też powinny wytrzymac sporo czasu, chociaż to troszkę niemożliwe, gdyż kostki samoistnie znikają ze stołu, także nie ma się o co martwić :D smacznego!
Gość: ZuzoldaS
12.11.2012 20:14 odpowiedz
Zrobilam z ciekawości jak wyjdą, no i okazało się ze jak zwykle strzał w dziesiątkę;) cudowny aromat przy pieczeniu-zapachnialo świętami... Tylko dużo mi poszło czekolady, w sumie 4 tabliczki:) Pyszne! Mam tylko pytanie czy macie jakiś dobry patent na przekrojenie blatow czy po prostu kwestia wprawy?
Andzia01  (zobacz profil)
26.10.2012 10:10 odpowiedz
Zrobiłam i oto moje spostrzeżenia...Najbardziej smakowała mi galaretka z dżemem morelowym choć mi wystarczyło 320 gr dżemu i 200 gr marcepanu choć w tym drugim wypadku lepiej, żeby go jednak było więcej. Strasznie dużo poszło czekolady a i tak na wszystkie kostki nie starczyło. Poza tym z czekoladą są bardzo słodkie i faktycznie jej smak wówczas dominuje. Następnym razem zrobiłabym jednak glazurę czekoladową. Mimo że pierwszy raz jadłam domino jakoś nie powaliło mnie na kolana...Dla mnie zwyczajny piernik przekładany. No może oprócz tej konfitury z galaretką, ta była najlepsza:)
Kasia1992  (zobacz profil)
17.09.2012 16:16 odpowiedz
Zrobiłam! Piekielnie słodka :)
Marcepan rozwałkowałam na cieniuteńki arkusz, który prawie rwał się w dłoniach (i praktycznie go nie czuć), a zamiast morelowej konfitury dałam powidła. Hm, może to jest powód tego przesłodzenia?
Muszę następnym razem pokombinować z proporcjami, by nie było aż tak słodkie.
Kolejny przepis wypróbowany :)
Dziękuję Pani za to cudo, jakim jest blog! Zaglądam tu codziennie.
Pozdrawiam :)
madziara  (zobacz profil)
02.09.2012 10:37 odpowiedz
zostalo mi marcepanu od twoich ciasteczek marcepanowych wiec upieklam a ze jakos tak myslimy co ze swietami (zamawiac bilety i leciec do pl czy nie) to nawet w temacie byly ;) dzemu dalam caly sloik tak jak pisalas z galaretka, i cale szczescie bo w innym przpadku byloby strasznie slodkie! mozna je jesc tylko i wylacznie z kawa ;) balam sie ze nie bede mogla przekroic tego ciasta na pol bo rzeczywiscie bardzo cieniutkie wyszlo ale zgodnie z twoja rada podzielilam na trzy i sie udalo. z tym ze ja jestem z tego gatunku leniwych wiec tylko ciasto przelozylam i polalam wierzch czekolada i kroje je na porcje-wieksze niz twoje kosteczki. ale tez jest ok- na smak nie mato wplywu.
tak kombinuje co zrobic zeby na przyszlosc nie bylo takie slodkie-napewno mniej marcepanu-moj byl wyjatkowo slodki. i mniej czekolady-dalam 150g i gdybym oblewala z wszystkich stron bylo w sam raz a ze to tylko jedna warstwa to jak dla mnie jest za duzo.
do grudnia duzo czasu wiec mam czas ;)
pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
21.02.2012 16:04 odpowiedz
Mdz, domino w UK w Lidlu tylko w okresie przedświątecznym, niestety. Teraz nie ma i do listopada nie będzie.
Gość: Libra777
20.02.2012 22:00 odpowiedz
Tak
Gość: mdz
20.02.2012 20:29 odpowiedz
Pomocy, ratunku! od dawna rozglądam się za tym cudem w Lidlach (walijskich) i ... nic! czyżby zaprzestali produkcji? A może ja ślepota źle szukam, w złym miejscu, albo mi umknęło opakowanie...? Czy to o to chodzi: www.lidl.de/media/product/0/0/3/1/1/4/3/favorina-dominosteine-regular.jpg ?
Gość: Lucia
08.01.2012 19:21 odpowiedz
Witam!!!Wypróbowałam Twoj przepis i jest suuuupeerrr. Wszystkim smakowało na Świeta!!!Pozdrawiam i życzę dalszych nowych ciekawych przepisów!!!!!!
Gość: madina99
06.01.2012 18:45 odpowiedz
Witam.Zrobiłam je ponownie i znowu są super.Za pierwszym razem podarowałam je komuś-baaaaaardzo smakowały.I jeszcze jedno-Lidla mam pod nosem,jestem tam prawie codziennie ale kosteczek domino nie zauważyłam.Może nie potrafię szukać bo słodyczy kupnych u mnie jak na lekarstwo.Pozdrawiam.
Gość:
25.12.2011 20:47 odpowiedz
Zrobiłam kosteczki domino. Prawie trzy dni je robiłam, ale efekt murowany.Zachwycilam znajomych, bo to jest prawdziwe " niebo w gebie". Pozrawiam serdecznie. Jestem Pani fanką . Dorota
Gość: asiula288
22.12.2011 12:28 odpowiedz
Zrobiłam! Wyszły boskie! Co prawda na początku bardzo się przestraszyłam, bo po nocy w lodówce z suchego pierniczka zrobił się bardzo mokry i miałam obawy, że rozpuści czekoladę, ale wszystko wyszło w porządku! Tylko dodałam oczywiście coś od siebie i zrobiłam w trzech czekoladkach! Jedną gorzką, drugą mleczną a trzecią białą. Pyszności! Bardzo dziękuję za przepis! : )
Gość: tailor
21.12.2011 21:11 odpowiedz
witam,
piernik upieczony,ale cos malo wyrosl i strasznie sie kruszy:( jak temu zaradzic?
Gość: reyka.fix
21.12.2011 13:59 odpowiedz
koniecznie musze kupic kratke, myslalam, ze moze sie uda na kratce od grilla polozyc kostki, ale niestety za szeroka... kostka zostala tylko oblana z gory - i tak fajnie wyglada i jest pyyyyszna :)
Dorota, Moje Wypieki
21.12.2011 09:37 odpowiedz
Zuzanka, zawsze bezpieczniej w chłodnym miejscu, owiniete folią, by nie wysychały.
Dorota, Moje Wypieki
21.12.2011 09:23 odpowiedz
Piernik tylko na miodzie. Każde ciasto z 1 - 2 łyżkami miodu i z cukrem to dla mnie babka o smaku piernikowym. Miód ewentualnie mozna zastąpić golden syrupem, syrop klonowy jest zbyt rzadki, niestety.
Gość: margoja
20.12.2011 19:44 odpowiedz
Jakim piernikiem moglabym ewentualnie zastapic warstwę pienikową, tak zeby nie było miodu? a moze miód zastąpic syropem klonowym? da się?
bo masa marcepanowa juz czeka:)))
Gość: zuzanka
20.12.2011 15:47 odpowiedz
Moje kostki są już oblane czekoladą (chociaż kształt sześcianu zachowują raczej średnio ;) ), smakują fantastycznie! Mam jeszcze pytanie odnośnie przechowywania - jaka temperatura i warunki będą dla nich najlepsze, aby dotrwały do Świąt? Czy włożyć je już d papilotek czy lepiej bezpośrednio przed podaniem?
Gość: patti_90
19.12.2011 19:35 odpowiedz
Karolinka - żeby czekolada błyszczała trzeba ją zahartować - czytałam o tym dużo, ale niestety nie pamiętam. Wiem, że przydałby się termometr, bo rozpuszczoną czekoladę trzeba schłodzić do konkretnej temperatury i ponownie podgrzać. Musisz poczytać w necie. Szkoda, żebyś się zniechęciła do lizakó skoro kupiłaś śliczną foremkę :)
Gość: patti_90
19.12.2011 13:06 odpowiedz
Mam podobny problem jak ktoś wyżej. Wczoraj upiekłam i przełożyłam piernik - bardzo nierówny, mimo usilnego wygładzania. Musiałam ściąż nożem górna warstwę, żeby było w miarę równo, przez co odeszło mi ok 1/3 grubości. Może za długo miksowałam? Bo ciasto dość mocno "bąbelkowe". Kruszyło się przy krojeniu. Czy to bardzo zaszkodzi domino? Teraz czeka obciążone w lodówce do wieczora. Obawiam się o polewę, bo jest dość mokre (chyba za dużo marmolady te 250g). Formę miałam taką jak Pani.
Może zamiast zatapiać w czekoladzie spróbuję je jakoś posmarować?
Dorota, Moje Wypieki
18.12.2011 22:09 odpowiedz
Koralinka81, nalot taki i takie jakby kropki na czekoladzie pojawiają mi się, gdy trzymam przetopione czekoladki w ciepłym pomieszczeniu o duzej wilotności powietrza. Przeniesione do zimnej zimą przybudówki o temp. niższej, ratuje moje czekoladki, cake pops itp. Tak to zaobserwowałam u siebie, nie wiem, czy u Ciebie będzie chodzić o podobną sprawę.
18.12.2011 20:58 odpowiedz
Do kom 100 - Lenka przeczytaj komentarz 78 - Dorotka zaznaczyła tam, że domino to przepis z masą marcepanową, więc lepiej wybierz inny przepis...
Gość: Lenka
18.12.2011 20:38 odpowiedz
Mam pytanie..czym można zastąpić masę marcepanową (nie znoszę jej) ?
Gość: koralinka81
18.12.2011 19:43 odpowiedz
Witam!Jestem z Pani CUDOWNYM blogiem od niedawna ale zdążyłam skorzystać już z wielu przepisów :) Na święta również będę wierna tylko Pani przepisom! Mam jednak wielką prośbę, jest Pani moim ostatnią deską ratunku. Zakupiłam ostatnio przepiękne formy do czekoladowych lizaków i rozpoczęłam produkcję. W kąpieli wodnej roztapiam czekoladę i przelewam ją do foremek a że robię 3-kolorowe lizaki to pracy jest z tym mnóstwo. Po 1,5 doby okazało się, że na moich lizakach pojawia się coś na kształt nalotu, choć nie do końca, bardziej przypomina to malutkie pęcherzyki powietrza. Do tego czekolada zrobiła się matowa tak więc moje lizaczki nie wyglądają już zbyt apetycznie. Nie wiem co robię źle, używałam czekolad tylko znanych polskich producentów? Nalot zrobił się i na tych czekoladkach które były częściowo trzymane w lodówce (po wystygnięciu) a potem wyjęte i na tych które w lodówce nie były wcale. Nie wiem co robić. Proszę o pomoc...
Gość: BASIA
18.12.2011 07:53 odpowiedz
jakie to jest dobre!!! Ta galaretka jest poprostu obłędna (smakuje jak ze sklepu, ba lepiej!), mmmmmmmm pycha. Najpierw wyłożyłam część na placek (by zrobić warstwę ochronną przed wsiąknięciem), a następnie resztę. Sterasznie wszystkim to smakuje, jest o niebo lepsze od przełożenia konfiturą i naprawdę trzyma kształt nie rozjeżdża się. Koniecznie powtórka na święta na prezent dla rodziny!:)
Dorota, Moje Wypieki
17.12.2011 19:27 odpowiedz
Bok kostki ma od 1,5 - 2 cm. Basiu, galaretkę powinnaś nakladać przed całkowitym stężeniem, jak na inne ciasta. Brak marcepanu nie powinien być przeszkodą. Emigrantka, by czekolada nie ociekała, ja uderzam kilka razy patyczkiem o brzeg dloni, by skapała do miseczki z powrotem, ponieważ spływa jej nadmiar. Można również kostki włozyc na 15 minut przed do zamrazarki, wtedy będzie szybciej zastygac.
Gość: nikasob
17.12.2011 15:01 odpowiedz
Wygladaja bosko :) Mam jedno pytanie: jakie sa mniej wiecej wymiary gotowej kostki? 3x3 cm?
Gość:
17.12.2011 11:08 odpowiedz
ciasto mi wyszlo,ale jak przelozylam marcepanem i dzemem z galaretka nastepnego dnia po wyjeciu z lodowki przy krojeniu marcepan jakby sie roztopil i wylatywal z ciasta.Dlaczego?co zrobilam nie tak?Dzemu dalam sloiczek 210ml a galaretke rozpuscilam w szklance wody.
Gość: BASIA
17.12.2011 11:03 odpowiedz
wszystko zrobiłam ale nie mam marcepanu, ale mnie to nie martwi, galaretka siedzi w lodówce i teraz mam pytanie jak to ma wyglądać z tą galaretką? ona po zgęstnieniu da się posmarować i czy jak przekroję piernik na pół to mogę całą galaretkę wyłożyć na jedną część i przykryć grugą i polać czekoladą, czy brak marcepanu tu mnie zaszkodzi??
Gość: ula
16.12.2011 21:55 odpowiedz
Wyszly przepyszne, z domowa masa marcepanowa (ktora robilam pierwszy raz i to bez termometru cukierniczego, ale wyszla idealna, bardzo migdalowa) i dzemem morelowym, oblane czekolada deserowa. W smaku sa znacznie lepsze niz je pamietam ze sklepow w Polsce. Bardzo dziekuje za cudowny przepis!!!
Gość: madina99
16.12.2011 17:57 odpowiedz
Wczoraj zrobiłam,dzisiaj wykańczam czekoladą.Wszystko ok ....mniam. Syn wziął do pracy kawał jeszcze bez glazury i stwierdził,że bardzo dobre.To dzięki Tobie Dorotko ta pochwała-dziękuję,czegoś takiego szukałam.Pozdrawiam.
Gość: Dusia
16.12.2011 16:38 odpowiedz
Dorotko, rewelacja. Jesteś moją Magdą Gessler od słodkości. Czekam kiedy, ktoś zaproponuje ci program i te cuda będę mogła oglądać w tv. Biorę się za pieczenie dominek:)
Gość: emigrantka
16.12.2011 14:03 odpowiedz
Juz wykonczone:-) Efekt koncowy: rozplywaja sie w ustach.
Tylko ze moje nie sa tak idealnie wykonczone polewa czekoladowa- od ksztaltu kostki troche im daleko.
Moze doradzisz cos, Doroto, co zrobic aby nadac im piekny ksztalt i aby czekolada tak nie ociekala przed zastygnieciem??
pozdrawiam i Wesolych!
Gość: emigrantka
16.12.2011 10:15 odpowiedz
Zrobilam te kostke. I nie wiedzialam, a nie jestem poczatkujaca, ze ciasto bedzie tak ciezko rozchodzilo sie na blaszce ( jest bardzo ale to bardzo klejace) poza tym nie wyroslo tak rowno, mimo wyrowan lyzka (co tez jest niemalym problemem przy takiej konsystencji) i kruszylo sie niemilosiernie kiedy to kroilam je i przekladalam marcepanem. Jak dla mnie za malo slodkie. Dzisiaj wieczor czeka mnie kolejny etap: glazura. Mam nadzieje, ze ta wykonczy calosc pozytywnie.
Gość: Mi
15.12.2011 21:10 odpowiedz
Uwielbiam kostkę Domino! To mój świąteczny nr 1. A te pewnie jeszcze lepsze...
Dorota, Moje Wypieki
15.12.2011 20:23 odpowiedz
Wszystko jest dobrze, naprawdę :). pozdrawiam!
Gość: evangeline
15.12.2011 20:19 odpowiedz
Dorotus :) piekny, apetyczny przepis ale ale cos mi sie tu nie zgadza ;) doszlam do glazury, gdzie podane jest 28g gorzkiej czekolady. chyba to misprint, czy nie powinno byc 280g ?
swiateczne cheers
Dorota, Moje Wypieki
15.12.2011 19:00 odpowiedz
Zufik, to pomoże: piekarzynek.pl/ Misiek360, może teraz już wyjmij jabłko i wysusz je trochę na powietrzu.
Gość: zufik
15.12.2011 18:27 odpowiedz
Yyyyy.....60g miodu to w ml ile bedzie?:)dzieki
Gość: asiula288
15.12.2011 09:29 odpowiedz
O jej! Aż mi się przypomniało dzieciństwo, mój tatko przywoził takie z Niemiec! Chyba już wiem, co dodam do mojego spisu wypieków na święta! Dziękuję!!!!!!!!!
Gość: Czarna Pantera
15.12.2011 08:00 odpowiedz
No nie... Na te Święta już nie zdążę. Mam do zrobienia około 30tu piernikowych choinek :-) Pewenie zrobię po swiętach, tak poprostu do kawy.
Gość: ainol
14.12.2011 23:31 odpowiedz
Rewelacja, na pewno smakuje wspaniale.
Gość: misiek360
14.12.2011 20:25 odpowiedz
ratuunku ! upiekłam pierniczki i przez 1,5 tygodnia nie zmiękły, więc włożyłam tam kawałki jabłka (wyczytałam w internecie, że tak można jak są twarde) i zmiękły, ale teraz są mokre i nie wiem czy mi nie spleśnieją

jak myślisz dorotus76?
Gość: moniah13
14.12.2011 20:14 odpowiedz
jak tylko przeczytałam gdzie mozna kupic te pyszności od razu pobiegłam do Lidla no i faktycznie są z konfitura z jabłek :) pierwszy raz je spróbowałam i musze przyznać ,że w smaku cudowne zwłaszcza , ze uwielbiam konfitury i pierniki, połączenie wrecz idealne :)dziękuję za przepis stanowczo do wypróbowania :) pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
14.12.2011 19:31 odpowiedz
Vibeke6, tak. Barbaramaria1994, ten przepis został specjalnie stworzony pod marcepan i galaretkę. Jeśli nie lubisz marcepanu lub chcesz pominąć, upiekłabym piernik z innego przepisu, np. przekładany. On również jest z galaretką. I również jest mięciutki :). Mozna go jeszcze przełozyć masą orzechową, masą śliwkową - linki do przepisów podałam w komentarzach przy pierniku staropolskim (z blogu Tatter).
Gość: barbaramaria1994
14.12.2011 19:24 odpowiedz
Kostki wyglądają cudownie i przyznam, że... nigdy ich nie jadłam, ale po przeczytaniu wpisu już wiem, że dużo straciłam! W związku z tym chciałabym je zrobić, tylko mam pytanie - co mogę włożyć do kostek zamiast masy marcepanowej? Trochę boję się ją sama robić, nie posiadam termometru, a tak "na oko" boję się eksperymentować, poza tym - nie wszyscy w domu lubią marcepan, dla jednej osoby jest wręcz niezjadliwy. Zastanawiałam się, czy np. cienka warstwa galaretki morelowej i konfitury morelowej/porzeczkowej byłaby w porządku? A może ma Pani jeszcze jakąś inną alternatywę? myślałam o warstwie prażonych jabłuszek, ale nie wiem, czy nie za dużo dobrego w jednym przepisie. Sama nie wiem. Proszę o radę! Pozdrawiam serdecznie!
Gość: vibeke6
14.12.2011 18:46 odpowiedz
Pani Dorotko, czyli zamiast GOLDEN SYRUP mam dać razem 120g miodu?
Dorota, Moje Wypieki
14.12.2011 15:57 odpowiedz
Aszu, mleko słodzone skondesowane czyli taka masa karmelowa z puszki to carnation caramel, w każdym supermarkecie (równiez w wersjii czekoladowej). Praline87, wg mnie nie będzie pasowało. Joanna, to czekolada roztopiona w kapieli wodnej z olejem, jak w przepisie. Wazne, by miseczka w kąpieli wodnej nie dotykała wody podczas roztapiania, czekolada powinna być połamana na małe kawałki, nie może do niej dostać się kropla wody. Olej dodajemy od razu. Mdz, tak, kupuję domino w Lidlu w UK :). Kupuję masę marcepanową w Tesco lub innym supermarkecie i jest tak samo dobra jak domowa. Dostępna w 2 kolorach: naturalnym i złoty, także już rozwałkowana. Agusiaww, równiez powinien pasowac piernik staropolski. Tylko pamiętaj przy pieczeniu, że on bardzo rośnie. Jola, po 24 godzinach dżem trochę siąka w piernik, zastyga w niższej temp. całość jest ładnie zespolona i łatwiej sie kroi i oblewa czekoladą. Mondziuszka, w każdym supermarkecie, szukaj natural marzipan lub golden marzipan (różnią się tylko kolorem).
Gość: aszu
14.12.2011 14:41 odpowiedz
witam mam takie pytanie znalazłam na Twojej stronie przepis z skondensowanym mlekiem ale że mieszkam w uk znalazłam tylko nie ugotowane a jakoś boje się je gotować więc mam pytanie czy orientujesz się może czy mozna kupić już gotowe ugotowane?

ps. uwielbiam Twoje przepisy nie raz uratowały mi życie :)
Gość: kamolotka
14.12.2011 13:56 odpowiedz
Kostka zrobiona czeka w lodówce , wcale nie ma z nią dużo pracy nie licząc czekania :) jutro czekolada i konsumpcja mnnnn
Pierniczki już gotowe i Lebkuchen też jeszcze ciasteczka z dżemikiem i rogaliki waniliowe , a właśnie marcepana też dzisiaj zrobiłam z Pani przepisu i wyszedł wyśmienity , zrobię kokosanki z nim.
Pozdrawiam serdecznie
Gość: mz-28
14.12.2011 13:53 odpowiedz
Nigdy wcześniej nie jadłam takiego domina,ale chętnie bym spróbowała. Dziś specjalnie pojechałam do Lidla i je tam wyszukałam. Są rzeczywiście dobre, tylko, że widzę że w składzie zamiast marcepanu jest PERCEPAN (i to nie jest literówka) - to podobno tańszy zamiennik marcepanu. Zwrócił ktoś na to uwagę?! Ale i tak dobre.Podejrzewam, że jak to z każdym wypiekiem, domowy sto razy lepszy od kupnego, trzeba więc będzie samej to kiedyś upiec.
Gość: praline87
14.12.2011 11:15 odpowiedz
Czy masę marcepanową można zastąpić masą kokosową z przepisu na rajski batonik mojewypieki.blox.pl/2007/12/Batonik-Bounty.html ? Czy to raczej nie będzie pasowało. Ten mój marcepan przypomina bardziej scukrzony cukier niż marcepan.
Gość: dysia
14.12.2011 11:03 odpowiedz
Marcepan w niewielkim opakowaniu można znaleźć w Lidlu, 3.99 za 200 g opakowanie o ile mnie pamięć nie myli. Wczoraj myślałam o kupnie, ale powstrzymałam się nie mając pojęcia do czego go użyć, a teraz żałuję. Nic tylko jechać po południu ponownie i zakupić :) Rewelacyjny przepis !
Gość: nenechaa
14.12.2011 08:43 odpowiedz
Takie kosteczki można kupić u nas w sklepach (polskich)?
Nie zetknęłam się wcześniej - ale wyglądają (na zdjęciach i po przepisie) pysznie!
W ogóle uwielbiam piernik w połączeniu z wszelakimi powidłami i dżemami ('pierniczki toruńskie'! *o*), więc na pewno Twój przepis wypróbuję! :D

Szkoda tylko, że już 'nie wyrobię' przed świętami - bo trochę, widzę, jest z Dominem kuchennej zabawy...

Pozdrawiam,
N.
Gość: Joanna
14.12.2011 08:27 odpowiedz
Jak zrobić taką idealną polewę? Kostki wyglądają cudownie, ale boję się, że nie wyjdzie mi tak równo polewa :( Proszę o radę! :)
Gość: szWaczka
14.12.2011 06:27 odpowiedz
dzisiaj znów zabieram się do pieczenia:)
dziś kostki piernikowe:)
dziękuję za przepis i pyszne zdjęcia:)
Gość: mdz
14.12.2011 00:42 odpowiedz
Wow! Najpierw z braku czasu skoczę do Lidla (bo rozumiem, że w UK sprzedają to cudo?), wypróbuję, a po świętach na pewno upiekę :)

Dorotko i jeszcze jedno pytanie - jak to jest z masą marcepanową, czy jeżeli kupię gotową, będzie o wiele gorsza niż domowej roboty? (np taka z ASDA/Tesco?) Szczerze mówiąc marcepanu nigdy nie lubiłam więc i nie kupowałam, ale ostatnio coś mi się w kubkach smakowych poprzestawiało i stałam się wszystkożerna! ;)
Gość: groszek
13.12.2011 22:51 odpowiedz
kocham, kocham, kocham !
Gość: majanaboxing
13.12.2011 21:58 odpowiedz
Dorotko, one są niesamowite! Pierwszy raz widzę takie kosteczki śliczne. Jesteś królową wypieków, po prostu.
Uściski:*
Gość: musajka
13.12.2011 21:55 odpowiedz
Kocham te kosteczki! Mam paczkę kupioną i schowaną na święta,bo nawet do głowy by mi nie przyszło zrobić je własnoręcznie...Mam taki pomysł od jakiegoś czasu żeby rodzicom i babci zostawić pod choinką pudełeczka ze śliwkami w czekoladzie z Pani przepisu,ale widzę ,że trzeba będzie poszukać większych pudełeczek,żeby się jeszcze domino zmieściło...W tym roku zrobiłam moje pierwsze w życiu powidła są o smaku śliwkowo-czekoladowym.Robiłam je specjalnie z myślą o jakimś świątecznym wypieku (mają w sobie przyprawę do piernika) i tutaj chyba się sprawdzą :-) ciekawi mnie tylko czy bardzo zmieni się smak i konsystencja piernika jeśli zamiast golden syrupu dodam miodu,a cukier trzcinowy zastąpię zwykłym -szkoda mi kupować pół kilo dla jednej łyżki...mój piekarnik lubi przypalać od dołu mam nadzieję,że nie zepsuje kosteczek.Padam do nóżek musajka
Gość: asialc1
13.12.2011 21:55 odpowiedz
Cudne! Nie sądziłam, że można je tak łatwo zrobić :-)
Gość: kardamon.mz
13.12.2011 21:47 odpowiedz
Brak slow...wyglada oblednie :-))) Nigdy takich kostek nie jadlam :-( ale coz jak widac czas podwijac rekawy i do roboty!!! Pozdrawiam i dziekuje :-)))
Gość: Pernix
13.12.2011 21:39 odpowiedz
Nie rób mi tego! Robiąc Twoją Krajankę, myślałam sobie: mhm, podobna do domino! Domino też kiedyś zrobię... A tu proszę - jest i to bardzo kuszące! :) Ale za późno. ;) Tzn już zakończyłam pieczenie świąteczne, bo w niedzielę jadę do kraju! :)
Na pewno zrobię, chłopak mi nie odpuści, tyle że już w Nowym Roku!
Karmelki stygną, ale coś długo to trwa, pewnie nie to mleko. W DE nie znalazłam słodkiego jak u nas, tylko takie nijakie - ni to słodkie, ni niesłodzone - 10%. W smaku słodkie, ale nie takie gęste jak nasze. Na razie uginają się jak zastudzona galareta, mam nadzieję, że rano da się pokroić. :)
Gość: Toczka
13.12.2011 21:11 odpowiedz
Mmmm, piękne! I Rzeczywiście nie trzeba zachwalać, samym wyglądem wabią jak szalone :D U mnie w domu nigdy się nie jadło tego specjału, prawdę mówiąc mocno się zastanawiam jak smakują, bo każdy składnik z osobna znam bardzo dobrze, ale w zestawieniu? Hym, trzeba będzie spróbować :]
Gość: agusiaww
13.12.2011 21:07 odpowiedz
Pani Dorotko, niestety nie znam tych kosteczek i nie wiem, czy będzie do nich pasował piernik staropolski? Moje ciasto już czeka na święta, a właśnie szukałam pomysłu na drobne prezenty dla znajomych i domino świetnie spełnia moje oczekiwania, tylko czy ten rodzaj piernika będzie OK? Pozdrawiam serdecznie!
Gość: kasandraa6
13.12.2011 20:47 odpowiedz
boskie
Gość: Jola
13.12.2011 20:39 odpowiedz
Mam pytanko co daje 24 h trzymanie w lodówce, ciasto jest rewelacyjne zrobiłam i juz mąż większą połowę zjadł. Ja już nie moge na czekoladę i cukier patrzeć od kilku dni tylko piekę .... ratunku do świąt to chyba do 48 rozmiaru dojdę :(
Naprawdę rewelka:)
Dziękuję
Gość: mondziuszka
13.12.2011 20:28 odpowiedz
Dorotka, a możesz mi powiedzieć, gdzie w Anglii mogę kupić gotową masę marcepanową?A tak na marginesie, Twój blog jest niezastąpiony :D
Dorota, Moje Wypieki
13.12.2011 19:19 odpowiedz
Ojej, tabliczek, nie kostek.. ;-)
Dorota, Moje Wypieki
13.12.2011 19:18 odpowiedz
Sophie, co do czekolady, trzeba ich kupić kilka kostek, 120 g to za mało.
Dorota, Moje Wypieki
13.12.2011 19:15 odpowiedz
Meandtea, wg mnie połączenie marcepan i dżem jest tutaj najlepsze.. Cytrynda, niestety nie mam.
Dorota, Moje Wypieki
13.12.2011 19:14 odpowiedz
Jeśli posmarujesz samym dżemem, 250 g wystarczy. Inaczej jak napisałam, warstwy będą się ślizgały. Jeśli zdecydujesz się na wersję z galaretką, już to nie grozi i można pozwolić sobie na więcej - wtedy nadzienia będzie więcej i będzie widoczne. Można podzielić je wtedy na 2 części - pod i na marcepanie, jak w przepisie, lub zrobić tylko 3 warstwy jak w oryginale: piernik, galaretka i marcepan. Jak tutaj.
Gość: Sophie
13.12.2011 19:02 odpowiedz
Czy dobrze zrozumiałam, że do wersji z galaretką potrzebne jest 450 g dżemu, a samego dżemu wystarczyłoby 240 g? Nie chciałabym popełnić błędu jakiegoś. A, i rozumiem, że czekolady wg uznania należy rozpuścić z olejem, tak by starczyło, a proporcje podane są na małą dość ilość? bo na 80 kosteczek do chyba nie starczy 120g? Czekam na odpowiedź i pozdrawiam! :)
Gość: carolotta
13.12.2011 19:01 odpowiedz
Bardzo mi się podoba pomysł na mały pierniczek ale marcepanu to jest totalnie nie moja bajka, chyba przełożę go bardziej tradycyjnie - śliwkową marmoladą :)
Gość: cytrynda
13.12.2011 18:30 odpowiedz
Dorotko, patrząc na Twoje wypieki, chciałabym zrobic wszystko na święta, na razie mam piernik staropolski, pierniczki i lebkuchen. Zastanawiałam się czy znasz może jakiś sprawdzony przepis na świąteczny poncz. Byłabym wdzięczna za podpowiedź. Pozdrawiam i kłaniam się nisko za to co robisz :)
Gość: nadeshiko
13.12.2011 18:08 odpowiedz
Jak po raz pierwszy zobaczyłam to zdjęcie, to myślałam, że to lamingtony :)
Tę lidlową kostkę kupiłam w zeszłym roku, jakoś nie byłam nią zachwycona (za dużo dla mnie tych smaków - piernik, czekolada, marcepan...), ale rodzina owszem, więc jeśli znajdę przed świętami trochę czasu (i marcepan), to ją zrobię...
Gość: kachna
13.12.2011 17:32 odpowiedz
wspaniałe pyszności...
Gość: meandtea
13.12.2011 17:31 odpowiedz
czy można pominąć warstwę marcepanową lub zastąpić ją czymś innym?

ps: przepisy z tego bloga są magiczne, nawet mi wszystko się udaje!:)
Gość: Sue
13.12.2011 15:41 odpowiedz
Moje kochane kosteczki! :D
Gość: kate
13.12.2011 15:38 odpowiedz
Dorotko,przepiekne ,i przepyszne.Az slinka leci.
Dorota, Moje Wypieki
13.12.2011 15:34 odpowiedz
Monika, demerara, w każdym sklepie.
Gość: Iska
13.12.2011 15:25 odpowiedz
O!!!!!! Śliczne,wyglądają prze apetycznie.....Dziękuję za przepis:)
Gość: Monika fox
13.12.2011 15:24 odpowiedz
Pani Dorotko, a w UK cukier trzcinowy to który i gdzie go dostać? Pozdrawiam
Gość: eminka.81
13.12.2011 15:23 odpowiedz
Pani Dorotko te kosteczki są cudowne, tylko czy uda mi się tak pięknie obtoczyć je w czekoladzie?!
Mam już taki mętlik w głowie, że sama nie wiem które pyszności wybrać na tegoroczne święta.Bardzo za wszystkie dziękuję
Dorota, Moje Wypieki
13.12.2011 15:16 odpowiedz
Gość: , 077222240231.warszawa.vectranet.pl, w tym przypadku myślę, że nie. Tzn. piernik by się udał, ale smak byłby całkowicie inny.
Gość: dusiowaa
13.12.2011 15:08 odpowiedz
Rewelacja, można się obślinić oglądając takie zdjęcia.
Gość:
13.12.2011 14:37 odpowiedz
Czy golden syrup mogę zastąpić melasą?
Gość: Donata
13.12.2011 14:37 odpowiedz
Od lat tu zagladam ..jak do tej pory jeszcze sie nie zawiodlam..niemam zdolnosci co do pieczenia ale makowiec z Twojego przepisu wyszedl super, paczki rowniez ..w tym roku upieklam biscotti z syropem klonowym..musialam upiec jeszcze raz bo znikly natychmiast ..a teraz bedzie kolej na te male cudenka:-)Pozdrawiam i dziekuje za inspiracje...
Dorota, Moje Wypieki
13.12.2011 14:27 odpowiedz
Jola, można zastąpić innym. Aga, niestety nie kojarzę, może ktoś z czytelników zna kogoś takiego i poda namiary?
Gość: Jola
13.12.2011 14:23 odpowiedz
A cukier trzcinowy jest niezbedny, mozna go zastapic innym
Gość:
13.12.2011 14:16 odpowiedz
O kurcze.... Jakie cudowne! A miałam tylko piec Lebkuchen... i teraz nabrałam smaku! :)) spróbuję, muszę po prostu! :))
Gość: Aga
13.12.2011 14:15 odpowiedz
Pani Doroto, przepis boski, ale ja tym razem w innej sprawie :)

Czy kojarzy Pani w cukierniczej blogosferze jakąś Krakowiankę/Krakowianina, który miałby oko do kompozycji zdjęć i rękę do pięknie wyglądających wypieków? :) Krótko mówiąc szukam cukiernika-stylisty żywności do sesji fotograficznej. Byłabym niezmiernie wdzięczna za podpowiedź.

Pozdrawiam świątecznie-piernikowo! :)

P.S.
Popsowe reniferki na murzynku z Pani bloga zrobiły w domu (i nie tylko) furorę :)
Gość: Ola
13.12.2011 14:03 odpowiedz
Wspaniałe są te kostki! Ja też po nie do Lidla jeżdżę! Uwieeeeelbiam. Więc z pewnością spróbuję tego przepisu. :-)
Gość: ddomciaa
13.12.2011 14:03 odpowiedz
Super:) Pamiętam jeszcze , że w tamtym roku czy to już dwa lata temu było;), prosiłam o nie w koncercie życzeń:) I nareszcze są:) Konieczne do wypróbowania przed świetami:D!
Pozdrawiam:)
Gość: ella
13.12.2011 14:00 odpowiedz
Pani Dorotko, ślicznie dziękuje za odpowiedz. Pedze do Morrisona po melasę i jeszcze jedno wyzwanie dla mnie - to domino ( choć wszystkie ciasta z pani strony mi wychodzą, co jest niesamowite bo ja słyne z zakalców).
13.12.2011 13:57 odpowiedz
Jesteś mistrzynią Dorotko, coś wspaniałego!

Pozdrawiam serdecznie!
Dorota, Moje Wypieki
13.12.2011 13:55 odpowiedz
W Polsce na pewno w sklepach internetowych, podobno w Ikea lub Lidlu, można również zrobić samemu: mojewypieki.blox.pl/2009/12/Domowa-masa-marcepanowa.html
13.12.2011 13:54 odpowiedz
ostatnio szukałam tego przepisu!!!czytasz w moich myślach!!! Pycha
13.12.2011 13:52 odpowiedz
Nie wierzę! Wreszcie mogę zrobić domino sama! Chociaż to bedzie niebezpieczne, bo też jestem absolutnie uzależniona! Pozdrawiam
Gość: ula19655
13.12.2011 13:50 odpowiedz
Cześć, a proszę mi powiedzieć gdzie można kupić gotową masę marcepanową???????
Dorota, Moje Wypieki
13.12.2011 13:46 odpowiedz
Ella, szukaj black treacle, jest w każdym supermarkecie. Agata, i jedno i drugie jest pyszne, w domino piernik jest mięciutki, do jedzenia od razu, rozpływa się w ustach :). Zuzanko, myślę, że tak do tygodnia.
Gość: issima
13.12.2011 13:45 odpowiedz
Dorotko chyba wysłuchałaś moich modłów już kilka razy "trułam" ci na forum o kostkach a teraz zrobię je na 1000% Dziękuje ci bardzo
Gość: zuzanka
13.12.2011 13:41 odpowiedz
Cudo! Chciałam zrobić krajankę z marcepanem i powidłami, ale zdecydowanie też jestem fanką dominko więc wolę ten przepis - pytanie tylko, jak długo można to przechowywać? Bo chcę zrobić kosz słodkości na święta (i pierniczkowa produkcja już trwa, ale zastanawiam się kiedy rozpocząć zmagania z resztą pyszności).
PS Wiesz, że cukrzycy powinni mieć zakaz wstępu na Twoją stronę?? :) Mój diabetolog mnie zabije :)
Gość: we_st
13.12.2011 13:40 odpowiedz
Długo szukałam dobrego przepisu na Dominosteine. Objadałam się co roku kupnymi. Teraz jestem na diecie, ale i tak wypróbuję przepis
Gość: agata
13.12.2011 13:37 odpowiedz
A bardziej godne polecenia te kostki lidlowe, czy krajanka marcepanowa z powidłami? W zeszłym roku taką zrobiłam, zrobiła furrorę i teraz cała rodzina wyczekuje na powtórkę, a ja lubię wypróbowywać nowe przepisy!
Gość: kini1812
13.12.2011 13:31 odpowiedz
cudowne te kosteczki! :)
Gość: Agnieszka
13.12.2011 13:30 odpowiedz
Odtsawiam Lebkuchen i robię Domino.. uwielbiam nad życie! Lecę do sklepu i do kuchni!
Gość:
13.12.2011 13:28 odpowiedz
Boskie! Czekam aż któraś z Was zrobi w domowym zaciszu i podzieli się informacją czy dla przeciętnych kucharek (jak ja) jest możliwe zrobienie takiego cuda samemu!
Gość: ella
13.12.2011 13:23 odpowiedz
Ja mam małe pytanko, troszke nie zwiazane akurat z tym przepisem, ale chciałam upiec na swięta piernik na Guinesie (wygląda bosko na zdjęciu). Nie wiem gdzie w UK kupić melasę i jaką ona ma nazwę po angielsku.Golden syrup i maple syrup znalazłam, ale nie melase. Może ktoś mnie poratuje odpowiedzią. Z góry dziękuję
Gość: magda2459
13.12.2011 13:15 odpowiedz
Pani Dorotko kochana z kuchni nie wyjdziemy żeby upiec te wszystkie pyszności ;-), kolejny cudny przepis do wypróbowania. Zawsze kupowałam takie kosteczki, nigdy nie jadłam "domowej produkcji" więc czas przetestować.
Gość: Marty na
13.12.2011 13:13 odpowiedz
na to czekałam, uwielbiam je:)
Gość: Slomka_83
13.12.2011 13:11 odpowiedz
Ojjaaaaaa.... Uwielbiam właśnie te z Lidla:) Potrafię pochłonąć całe opakowanie:) Chodzi już za mną ta kostka od jakiegoś czasu, więc do dzieła:)
Pozdrowienia Pani Dorotko - Mistrzyni Moja.
Gość: anetka71
13.12.2011 13:08 odpowiedz
o matko...dostałam ślinotoku... jakie piękne!!!
Gość:
13.12.2011 13:07 odpowiedz
Ani piernik, ani marcepan mnie nie przekonuje, w ogóle jakoś nie wyglądają smakowicie, w przeciwieństwie do większości rzeczy na blogu.
Gość: Sylwia
13.12.2011 13:05 odpowiedz
mniam! jak mnie wena nie opuści jutro zabieram się za produkcję:)
pozdrawiam
Gość: estyka
13.12.2011 13:03 odpowiedz
o matko... jakie pyszności :) Miałam dziś druga ture pierniczków piec ale chyba zmienię plany :)
Gość: david.5
13.12.2011 13:02 odpowiedz
Mmm wygląda rewelacyjnie :-). Smakuje też dobrze w tamtym roku kupowałem w tym nie widziałem... Mam chyba takie same bombki ze Szwedziego sklepu ;-p Pozdrawiam D.
13.12.2011 12:56 odpowiedz
Chylę czoła.... są piękne. Raczej nie zrobię, bo musiałabym zjeść je sama i pewnie dałabym radę, ale mogłaby to być katastrofa :-) Też mam do nich słabość i też kupuję je w Lidlu :-)
Gość: Monika
13.12.2011 12:49 odpowiedz
Wyglądają rewelacyjnie, smakują napewno wspaniale. Moje ulubione.
13.12.2011 12:48 odpowiedz
:):):) Wyglądaja jak polska krajanka piernikowa :) Czuc juz Święta - oj, czuć :)
Gość: darkangelika
13.12.2011 12:44 odpowiedz
Cudowne ;) Takie male pyszności, aż chce się sięgnąć po jedno, a nawet więcej ;)
Gość: bozena-1968
13.12.2011 12:44 odpowiedz
Wow ..ale pyszności..




do góry