Ładowanie strony

Ładowanie...

wtorek, 13 grudnia 2011

Domino - kostki piernikowe z marcepanem i konfiturą morelową

Moja ogromna słabość! Tak, tak, zanim upiekłam sama najlepsze domino na świecie, zjadłam bardzo dużo tych małych słodkości. I nie tylko w tym roku. Także w zeszłym. I dwa lata temu.. Właściwie nie wiem, kiedy zaczęła się ta obsesja. Ale co tam, nie będę mówiła o sobie, moja Siostra specjalnie po 'domino' do Lidla jeździ. I Szwagier też lubi. Moje dzieci to w zasadzie już uzależnione.. A tak niewiele potrzeba - warstwa mięciutkiego, rozpływającego się w ustach piernika, marcepanu i galaretki morelowej lub pomarańczowej (którą w przepisie zastąpiłam dżemem morelowym). Z aksamitną glazurą czekoladową.. A najlepsze jest to, że te małe kosteczki są na jeden gryz, ale ani się spostrzeżesz, a tu nie ma opakowania..

'Dominosteine' są głęboko zakorzenione w niemieckiej tradycji świątecznej. Podobno przepis na nie sięga 1936 roku, a szczególną popularność osiągnął podczas II wojny światowej. Spotkałam wersję z konfiturą/galaretką z czarnej porzeczki, z pomarańczową - każda, która przełamie słodki smak marcepanu będzie tu pasowała. Choć ja oblałam kostki prawdziwą polewą czekoladową, polecam również wypróbowanie glazury czekoladowej do pierniczków. Tworzy ona kostkach delikatną, cieniutką skorupkę i jest bardzo ekonomiczna. Nie dominuje nad smakiem kostki, jak czekolada. No cóż.. specjalnie zachwalać chyba nie muszę? ;-)

Z poniższych składników wychodzi około 80 kostek (wielkości trochę tylko większej niż kupne domino).

Składniki na warstwę piernikową:

  • 60 g miodu
  • 60 g golden syrupu (można zastąpić miodem)
  • 1 łyżka cukru trzcinowego
  • 60 g masła
  • 1 duże jajko
  • 150 g mąki pszennej
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
  • 1,5 łyżeczki kakao
  • 1,5 łyżeczki przyprawy do piernika

W garnuszku z grubym dnem umieścić miód, golden syrup, cukier trzcinowy, masło. Podgrzewać na małym ogniu, mieszając, do rozpuszczenia się składników. Zdjąć z palnika, lekko przestudzić (mikstura może pozostać ciepła).

Mąkę, sodę, kakao, przyprawę do piernika przesiać. Do przesianych suchych składników dodać jajko (w całości) i ciepłą mieszankę miodową, zmiksować do powstania jednolitej masy.

Formę o wymiarach 23 x 30 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Klejącą masę przełożyć do formy i rozprowadzić łyżką, starając się jak najlepiej wyrównać powierzchnię piernika (warstwa będzie dość cienka).

Piec w temperaturze 175ºC przez 15 - 20 minut, do tzw. suchego patyczka. Wyjąć z piekarnika, wystudzić.

Ponadto:

  • 250 g konfitury/dżemu morelowego, pomarańczowego lub z czarnej porzeczki* (lub opcja nr 2, przeczytaj dopisek pod przepisem)
  • 300 g białej masy marcepanowej, rozwałkowanej na wymiar formy (warto podsypywać cukrem pudrem, by marcepan się nie kleił podczas wałkowania)

Ostudzony piernik przekroić wzdłuż na pół (najprościej przeciąć blat piernikowy na 3 części, a potem każdą część przekroić na pół wzdłuż, złożyć w całość w formie).

Dolną warstwę piernika posmarować połową konfitury, przykryć rozwałkowaną masą marcepanową. Następnie masę posmarować resztą konfitury, przykryć wierzchnią warstwą piernika.

Na gotowy placek wyłożyć papier do pieczenia, obciążyć deseczką, schłodzić w lodówce przez 24 godziny.

Po tym czasie placek wyjąć z lodówki, pokroić na małe kwadraty.

Dodatkowo:

  • czekolada roztopiona w kąpieli wodnej z olejem w proporcji na 120 g czekolady 1 łyżka oleju rzepakowego lub:
  • glazura czekoladowa

Kostki nabijać na patyczek (do szaszłyków) i zanurzać w czekoladzie lub glazurze czekoladowej. Odkładać na kratkę do odcieknięcia i zastygnięcia.

* konfitury można dać więcej, co nawet lepiej smakuje, a spora jej część wsiąka w piernik; należy jednak pamiętać, że będzie to stanowiło problem podczas nakładania polewy czekoladowej, ponieważ z konfitury będą ześlizgiwały się pozostałe warstwy; ponadto jest opcja druga - dżem morelowy można wymieszać z galaretką brzoskwiniową - słoiczek dżemu 450 g podgrzewamy w garnuszku, ściągamy z palnika i dodajemy galaretkę rozpuszczoną w 1 szklance wody (połowa rekomendowanej ilości), dokładnie mieszamy i odstawiamy do lodówki do zgęstnienia, gęstą galaretkę rozprowadzamy na pierniku i przykrywamy marcepanem

Smacznego :-).

Domino - kostki piernikowe z marcepanem i konfiturą morelową

Na zdjęciu wyglądają na spore, w rzeczywistości to drobniutkie kostki..

Domino - kostki piernikowe z marcepanem i konfiturą morelową

Domino - kostki piernikowe z marcepanem i konfiturą morelową

Średnia ocena: 9.2  (liczba głosów: 11)
Dodaj komentarz
Dodawanie komentarzy jest dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników.
Login lub e-mail:   Hasło:
Komentarze (220)
1 | 2 | 3    
Andzia01 profil
22.03.2015 09:41 odpowiedz
Miałam wszystkie składniki w domu więc kilka dni temu znów je zrobiłam. Tym razem z dżemem z czarnej porzeczki. Są pyszne. Ja uwielbiam wszystko co piernikowe nawet w przededniu wiosny;)
KuchniaPszczoly profil
07.03.2015 15:32 odpowiedz
Dziękuję bardzo, że też sama na to nie wpadłam (: Przekładałam piernik tym co akurat miałam w domu: marmoladę różaną wymieszałam z posiekanymi orzechami włoskimi. Tak więc chwalę się i życzę miłego dnia (:
07.03.2015 14:55 odpowiedz
Robiłam je niedawno na urodziny męża, na Jego specjalne życzenie. Wyszły nie takie piękne jak Pani, ale wszystkim smakowały i zniknęły równie szybko (: Chciałam się pochwalić, ale nie wiem jak wkleić zdjęcie. Pozdrawiam (:
Dorota, Moje Wypieki
07.03.2015 14:56 odpowiedz
Trzeba się zalogować na blogu (założyć konto).
Gość: Ewula201
23.12.2014 15:51 odpowiedz
Póki co zrobiłam dwa spody bo były dość cienkie i nie nadawały sie do przekrojenia, przełożyłam dżemem morelowym i marcepanem, teraz do lodówki, no i ciekawa jestem jutro wyniku końcowego. Mam tylko nadzieje ze dam radę z tą polewą.
Mam pytanie co daje 24-godzinne schłodzenie w lodowce, ze ten dżem sie wchłonie czy co ? Bo tak sie zastanawiam czy ok 6 godzin w lodowce by nie starczyło, bym mogła juz dzis oblać kostkę czekolada .
Dorota, Moje Wypieki
23.12.2014 20:12 odpowiedz
Tak, można już dzisiaj to zrobić :).
Gość: Ola
21.12.2014 15:00 odpowiedz
Napiszcie proszę z czym lepiej zrobić z galaretką czy konfiturą?? w czym łatwiej się moczy domino w czekoladzie czy w glazurze? Jak macie jakieś patenty na ich idealny wygląd to podzielcie się :-)
Gość: Wiola
21.12.2014 14:30 odpowiedz
a ty Doroto jak robiłaś ? z dżemem i galaretką czy konfiturą ? z glazurą czy polewą ?
Dorota, Moje Wypieki
22.12.2014 01:33 odpowiedz
Chyba z dżemem (nie jestem pewna, czy z galaretką, może kiedyś robiłam) i polewą czekoladową. 
Gość: monia
19.12.2014 20:39 odpowiedz
Czy jak zrobię w niedzielę to nie będzie za późno? Czytałam w komentarzach, że najlepiej 5-7 dni przed świętami. Dlaczego? Czy ciasto początkowo jest twarde? Musi leżakować parę dni?? Będę wdzięczna za wskazówki. Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
19.12.2014 21:25 odpowiedz
Nie będzie za późno, od razu jest mięciutkie.
pozdrawiam
Gość: monia
20.12.2014 09:18 odpowiedz
Dziękuję za pomoc :)
malinka profil
19.12.2014 19:55 odpowiedz
'0
malinka profil
19.12.2014 19:54 odpowiedz
;0
malinka profil
19.12.2014 19:54 odpowiedz
:)
malinka profil
19.12.2014 19:52 odpowiedz
Bardzo lubimy " domino " kiedyś kupowałam je w lidlu. Jak pojawił się przepis piekę sama, tym razem żeby było mniej pracy i coś większego niż jeden kęs, zamiast kostki serca, które też znikają w ekspresowym tempie.
Gość: pati
19.12.2014 05:33 odpowiedz
Witam mam pytanko wczoraj piekłam ten piernik na domino i po upieczeniu wyszło mi 1cm wysokości proszę mi powiedzieć czy tak ma być czy to mi coś nie wyszło?
Dorota, Moje Wypieki
19.12.2014 09:24 odpowiedz
Wyszło trochę zbyt niskie.
Gość: pati
19.12.2014 09:37 odpowiedz
a jak upiekę jeszcze raz i zaś mi wyjdzie 1cm to mi wystarczą te dwa blaty po 1cm wysokości do przełożenia? oczywiście bez rozkrojenia ich na pół wzdłóż
Dorota, Moje Wypieki
20.12.2014 00:02 odpowiedz
Tak :).
Aga Cym profil
18.12.2014 19:03 odpowiedz
Dorotko, mam zagwozdkę dotyczącą polewy. Zrobiłam polewę z czekolady i odrobiny oleju. Kostkę trzymałam przez noc w chłodzie (dokładnie na balkonie ;), po wniesieniu jej na drugi dzień do mieszkania, polewa wyglądała jakby się.. spociła i przez to kleiła się do palców.. :( czego to kwestia: polewy? stygnięcia? temperatury? jak to poprawnie robić? czekać aż zastygnie w temp pokojowej czy w chłodzie? przykrywać okrywać? przekładać papierem lub folią? :) taki sam problem miałam z kuleczkami bounty...
Dorota, Moje Wypieki
18.12.2014 19:38 odpowiedz
Może kostki dostały zbyt dużo wilgoci? Ja przechowuję pralinki w lodówce lub w chłodnym pomieszczeniu, nigdy nie zauważyłam klejenia się czekolady. Zostawiłabym w temp. pokojowej i obserwowała.
Aga Cym profil
16.12.2014 17:03 odpowiedz
Dorotko, jaka 'konsystencja' ciasta w środku powinna być po upieczeniu? wilgotne czy raczej suche? :)
Dorota, Moje Wypieki
16.12.2014 18:44 odpowiedz
Zwykłe ciasto piernikowe, jak miękkie pierniczki :).
Aga Cym profil
16.12.2014 18:54 odpowiedz
Poradziłam sobie, chyba :) patyczek był suchy, ale ciasto wewn. dość wilgne, włożyłam jeszcze na chwilę do ciepłego piekarnika (teraz nie wiem czy za bardzo nie wysuszyło się z wierzchu), po 24h w chłodzie sytuacja się zweryfikuje.
Aga Cym profil
17.12.2014 21:33 odpowiedz
Wszystko się udało :)
Dorota, Moje Wypieki
17.12.2014 23:49 odpowiedz
Super :).
Aga Cym profil
20.12.2014 21:35 odpowiedz
Mam jeszcze pytanie o polewę, czy na domino mogę zastosować tę z piernika staropolskiego z czekolady i masła? :)
Dorota, Moje Wypieki
20.12.2014 21:35 odpowiedz
Tak.
nina96 profil
14.12.2014 19:13 odpowiedz
Mogłaby mi Pani powiedzieć ile przed świętami można zrobić takie kosteczki? :)
Dorota, Moje Wypieki
14.12.2014 22:25 odpowiedz
Do 5 dni przed.
Gość: pati
12.12.2014 16:12 odpowiedz
jaka najlepsze czekolada do polewy gorzka czy mleczna?
mogę użyć oleju słonecznikowego?
a czy będzie się nadawać taka polewa 100g czekolady i 70g masła rozpuszczona w kąpieli wodnej
Dorota, Moje Wypieki
12.12.2014 18:35 odpowiedz
Może być gorzka, mleczna, nawet biała - wedle Twojego smaku.
Olej zamiast masła czy do polewy?
Tak, można zrobić taką polewę.
Gość: pati
13.12.2014 07:53 odpowiedz
do polewy zamiast rzepakowego słonecznikowy
super to pomyślę którą zrobić polewę
dziękuję za odpowiedz pozdrawiam
kami_1981 profil
07.12.2014 21:07 odpowiedz
Witam serdecznie :) Mam niestety mały problem z kostką. W zeszłym roku miałam ten sam, lecz wtedy sądziłam, że po prostu galaretka była zbyt rzadka. Tym razem jednak galaretka była bardzo gęsta kiedy ją nakładałam i niestety marcepan cały się rozpłynął. Bardzo proszę- o ile to możliwe- o podanie mi przyczyny, gdyż bardzo lubię kostkę, ale nie w moim wydaniu :( Pozdrawiam serdecznie
Dorota, Moje Wypieki
08.12.2014 13:34 odpowiedz
Niestety, nie wiem, na czym może polegać ten problem :/. 
pozdrawiam
Gość: juska77
05.12.2014 22:55 odpowiedz
Bardzo dobra kosteczka, zrobiłam z powidlami śliwkowymi z galaretką bo nie przepadamy za marcepanem. Żałuję tylko że nie zrobiłam od razu z podwójnej porcjii bo faktycznie znika ekspresowo. Pozdrawiam serdecznie.
Justyna
Gość: maniany74
23.11.2014 16:27 odpowiedz
Będę robić dzisiaj po raz pierwszy, i tak się zastanawiam, która wersję robić. Mam bardzo gęste powidła śliwkowe, i pierwotnie miałam zamiar posmarować nimi plus marcepan, ale po przeczytaniu komentarzy i wszystkich zachwytach na temat galaretki już nie wiem co robić. Dodatkowo mam dwa rodzaje dżemu morelowego- jeden baardzo gęsty, drugi rzadszy, ale galaretkę pomarańczowa albo agrestowa:-) Proszę o poradę, bo robię dla gości na czwartek i chcę zabłysnać :-)
aleksandrawojcicka1987 profil
12.11.2014 21:14 odpowiedz
A gdybym chciała wykonać te cudo jako zwyczajne ciasto jakich proporcji powinnam użyć na podaną w przepisie blaszkę, by nie było zbyt niskie?
Dorota, Moje Wypieki
12.11.2014 23:18 odpowiedz
Z tego przepisu i przy uzyciu odrobinę mniejszej formy otrzymamy 1 blat piernikowy. Można upiec takie 2 lub 3 i wykonać piernik przekładany.
Hania1989 profil
30.10.2014 21:52 odpowiedz
Jak długo wcześniej, przed świętami można zrobić kostkę?
Dorota, Moje Wypieki
30.10.2014 22:01 odpowiedz
Do 7 dni wczesniej, przechowujemy w chłodzie.
gosiaczek1988 profil
11.08.2014 19:51 odpowiedz
Czy komuś tak jak mnie we warstwie piernikowej tworzy się jakby dziura od spodu?z czego to wynika? I najważniejsze-jak tego uniknąć???
Dorota, Moje Wypieki
12.08.2014 16:50 odpowiedz
Bardzo często. Myślę, że to urok pierników. 
Gość: mariolka
30.05.2014 10:42 odpowiedz
czy zamiast marcepanu mogę dać galaretkę?
Dorota, Moje Wypieki
30.05.2014 13:35 odpowiedz
Tak.
gosiaczek1988 profil
02.05.2014 09:54 odpowiedz
Dzięki za podpowiedź:)
Gość: gosiaczek1988
02.05.2014 08:29 odpowiedz
Pani Dorotko! Czy konsystencja miodu do piernika ma tu znaczenie?Bo mój miód już dawno płynny nie jest...
ania1105 profil
02.05.2014 09:26 odpowiedz
konsystencja ma znaczenie przy wyrabianiu, ale w końcowy efekt pozostaje taki sam :-) najlepiej przełóż porcję miodu do garnuszka i lekko podgrzej - upłynni się ponownie ;)
01.02.2014 23:08 odpowiedz
Uwielbiam pierniki, pierniczki... ale u mnie w domu chyba tylko ja ;) Dlatego to było coś, co jedli wszyscy, bo nie wyglądało jak typowe pierniczki i do tego miało marcepanowy smak :) Ale strasznie to żmudna robota, ja mimo iż robiłam z mniejszej troszkę porcji, to i tak prawie 3 godz spędziłam z nimi... ale się opłacało! Pyszne :)
Jola_C-T profil
01.01.2014 20:46 odpowiedz
I ja - mimo marnych umiejętności - odważyłam się zrobić te ciasteczka - wszyscy w domu kochamy marcepana. I o dziwo - udało się. Wprawdzie kosteczki nie wyszły równiutkie, a poza tym spody zostały bez czekolady, ale i tak wszystkim smakowały :)
Gość: smakosz
21.12.2013 18:33 odpowiedz
Mam pytanie: czy piernik można upiec w piekarniku na funkcji termoobiegu? ;) Proszę o pomoc! ;)
Dorota, Moje Wypieki
21.12.2013 23:01 odpowiedz
Tak.
Gość: smakosz
22.12.2013 21:36 odpowiedz
Dziękuję za odpowiedź;)
Gość: Agnieszks
20.12.2013 19:31 odpowiedz
Prosze Mi powiedzieć .. Mogę posmarować dżemem na to marcepan itd? Czy musze robic to z galaretka ??
Dorota, Moje Wypieki
20.12.2013 19:33 odpowiedz
Mozna.
Gość: Agnieszks
20.12.2013 19:34 odpowiedz
Dziękuje :)
Antka75 profil
20.12.2013 13:50 odpowiedz
Tak bardzo posmakowały mi te kostki, ze postanowiłam zrobić je na święta w formie jednego ciasta (w kostkach za szybko zniknęły :)). Chciałabym upiec 2 ciasta piernikowe i przełożyć marcepanem i powidłem jak w przepisie. Pani Dorotko, czy ciasto odpowiednio namoknie do Świąt?
Dorota, Moje Wypieki
20.12.2013 19:33 odpowiedz
Tak, na pewno.
dżesi profil
17.12.2013 20:29 odpowiedz
Zrobione!
Wykorzystałam konfiturę morelową 335g (robioną przez moją mamusię-dzięki Kochana :-) ) i galaretkę pomarańczową, bo pomyliły mi się smaki...Nie czekałam aż całkowicie stężeje, rozprowadziłam po pierniku i widać było jak ciasto chłonie mieszankę. Wszystko wyszło ok, tylko za mało masy marcepanowej dałam, zamiast 300g- 200g. Dzisiaj posmakowaliśmy (brzegi ciasta) i jest super!
Do wykończenia smakołyku użyłam glazury, łatwa i szybka w wykonaniu, i smaczna:)
Wyszło mi 91 kostek, chyba zrobiłam mniejszy wymiar niż Dorotka ;)
Polecam przepis!
Wesołych Świąt! i niech WAM się wszystkim wszystko uda :-)
Gość: ania
16.12.2013 18:26 odpowiedz
jestem w trakcie robienia kosteczek :)) uwielbiam te z Lidla, a te muszą być dużo lepsze.Mam tylko pytanko...jak dlugo trzeba chlodzić dżem z galaretka? jaką to powinno mieć konsystencje? jak konfitura czy jak galaretka?
Gość: dżesi
15.12.2013 22:50 odpowiedz
Dzisiaj kupiłam golden syrup i jutro zabieram się za ten przysmak :)
Gość: geri
15.12.2013 00:44 odpowiedz
a mi ciasto wyszlo przygorzkawe .i po ciescie
Gość: geri
14.12.2013 23:16 odpowiedz
a mi jakies gorzkie ciasto wyszlo ,,i nie wiem dlaczego ;(
Gość: olka
14.12.2013 22:15 odpowiedz
Boskie,boskie,boskie,boskie.....
Właśnie skończyłam się bawić z oblewaniem mini kosteczek czekolada,trochę to żmudne,ale warte zachodu.Ja od razu zrobiłam z 2 porcji.A mój 11 miesięczny synuś wcina pierniczki,jeszcze bez czekolady, aż miło.
Dziękuję Dorotuś ,dzięki Tobie stałam się Boginią wypieków:)
Pozdrawiam!
Gość: domolka
12.12.2013 00:38 odpowiedz
Przepis super. W ubiegłym roku kostki wszystkich zachwyciły. Miałam jednak problem z obtoczeniem ich w czekoladzie. Od każdej kostki odrywały mi się drobinki ciasta, a tym samym każda kolejna kostka była bardziej chropowata z wierzchu. Czy jest na to sposób, aby były takie gładkie jak na Pani zdjęciu?
Gość: Domi
09.12.2013 11:01 odpowiedz
Dziekuje:) jesli smakuja tak jak wygladaja to pewnie przed Świetami trzeba je bedzie upiec jeszcze ze dwa razy ;)
Gość: Domi
08.12.2013 22:32 odpowiedz
To moj pierwszy wpis ever;) wiec przede wszystkim cudownie ze sa takie miejsca jak Pani blog! Mam takie oto pytanie - ile wczesniej przed swiętem konsumpcji:) mozna upiec te smakołyki by były ciągle zachwycające i smaczne (powinny kilka dni poleżeć przed zjedzeniem zeby smaki się przegryzły czy niekoniecznie?) Pozdrawiam!
Dorota, Moje Wypieki
08.12.2013 23:43 odpowiedz
Spokojnie można piec tydzień przed konsumpcją. Smakuje z każdym dniem coraz lepiej, ale długo nie poleży,jest zbyt dobra :).
marysia19 profil
05.12.2013 20:45 odpowiedz
Kostki są poprostu rewelacyjne ,rozpływają się w ustach .
Troszeczkę problemu sprawiło mi zamaczanie ich w czekoladzie wpadłam na pomysł i polałam czekoladą tylko po wierzchu :)
tas_or_ek profil
05.12.2013 19:35 odpowiedz
Czy marcepan można zastąpić czymś innym? Padało już to pytanie wcześniej, ale zostało bez odpowiedzi :)
Dorota, Moje Wypieki
05.12.2013 19:37 odpowiedz
Bo marcepan pasuje tutaj najlepiej :). Można po prostu przełożyć dżemem, powidłami, ale to jest takie popularne, a marcepan jest bardzo świąteczny :).
tas_or_ek profil
05.12.2013 19:45 odpowiedz
Niestety mieszkam w takiej dziurze, że z marcepanem może być problem :D
Dorota, Moje Wypieki
05.12.2013 19:48 odpowiedz
Można zrobić domowy marcepan - dzisiaj w lewej kolumnie na blogu jako 'przepis dnia'.
Gość: 85martusia
25.11.2013 19:13 odpowiedz
to ciasto ma byc rzadkie? robie juz 2 raz i nadal taka ma konsystencje a masa ma moze 15st C nie wiecej
Gość: Sandra
25.11.2013 18:59 odpowiedz
Czy mogę ciasto upiec już teraz, a przełożyć dopiero przed samymi świętami?
Dorota, Moje Wypieki
25.11.2013 20:37 odpowiedz
Można.
Margareta profil
21.11.2013 19:49 odpowiedz
Dorotko, czy te kostki domina moge upiec z ciasta na "piernik staropolski"? Lezakuje u mnie juz od kilku tygodni i chcialabym z czesci ciasta wlasnie upiec domino. Na jaka gruposc powinnam rozwalkowac ciasto i w ogole co nalezaloby zrobic?
Dziekuje i pozdrawiam.
Dorota, Moje Wypieki
21.11.2013 22:40 odpowiedz
Tak, można. Jednak ciasto na piernik staropolski bardzo mocno rośnie, nalezy je rozwałkować dość cienko, nawet ciężko mi powiedzieć na jaką grubość teraz. Może lepiej najpierw upiec jeden z blatów piernika i wtedy mniej więcej będzie wiadomo, na jaką grubość upiec do domina?
pozdrawiam :)
Antka75 profil
20.11.2013 12:49 odpowiedz
Pani Doroto, gdzie można nabyć taką małą kratkę, na którą odkładać ciasteczka. Szukałam w wielu sklepach i nie mogę nigdzie dostać.
Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
20.11.2013 17:32 odpowiedz
Na przykład w aledobre.pl
pozdrawiam!
Bianka profil
14.11.2013 22:20 odpowiedz
Uwielbiam! A czy cukier trzcinowy to to samo, co brazowy.
Gość: koala
17.09.2013 23:44 odpowiedz
Mam pytanie odnośnie wykonania z konfiturą z dodatkiem galaretki: czy po przykryciu warstwy galaretkowej marcepanem przykrywamy jeszcze wszystko drugą warstwą piernika czy już nie? Czy takie ciasto nie będzie za wysokie?
Dorota, Moje Wypieki
19.09.2013 10:37 odpowiedz
Możesz wtedy zrobić tylko warstwy: piernik - galaretka - marcepan.
Gość: Martina
29.08.2013 11:58 odpowiedz
Czy dzem morelowy z amaretto z pani przepisu nadaje sie do tego wypieku? czy jest zbyt rzadki?
Monika.1 profil
23.05.2013 15:44 odpowiedz
Wczoraj znalazlam Pain strone I zobaczylam ten przepis I od razu go zrobilam a dzis moje ciasto jest pyszne , mieciutkie i bardzo dobre jeszcze tylko musze polac polewa ale nawet teraz jest rewelacyjne,dziekuje za przepis i pozdrawiam:))))
Gość: Irena
29.12.2012 21:20 odpowiedz
Bardzo się napaliłam na te kostki. Zrobiłam marcepan (nie obyło się bez problemów), upiekłam piernik, namieszałam galaretkę... Potem przyszedł czas, by wszystko połączyć.
Zrobiłam jak w przepisie, odłożyłam w chłodne miejsce, a kiedy przyszłam by sprawdzić jak się ma... Marcepan zupełnie się rozpłynął, połowa galaretki leżała obok ciasta. Porażka tegorocznych świąt. Ileż ja się nadenerwowałam... Bardzo żałuję. Co prawda ciasto jakimś cudem udało mi się pokroić w małe kostki i zrobić zygzaki z czekolady na wierzchu, ale to już nie było to... Bez marcepanu i rozjeżdżające się. Będę bała się zrobić je drugi raz... Może kiedyś.
chani07 profil
26.12.2012 19:58 odpowiedz
Zrobiłam wersje z galaretką ale bez czekolady. Ciasto jest mięciutkie, nadzienie z konfitury, galaretki i marcepanu przepyszne. Gorąco polecam.
Gość: Alicja
21.12.2012 21:38 odpowiedz
Mam pytanie do czytelnikow z Francji, czy komus udalo sie znalezc Golden syrup?
przeszukalam juz kilka skelpow i nic...
Gość: olka23
12.02.2013 15:52 odpowiedz
Jest on dostepny w wdzile spozywczym sklepow Marks&Spenser. Butelka ok. 680g kosztuje ok 12 zł. Polecam bo jest naprawde świetny.
Gość: anSna
21.12.2012 21:17 odpowiedz
bardzo prosze o kolo ratunkowe :)
mam maly lub spory problemmianowicie tochyba wina sredniowiecznego babcynego piekarnika ktory nierownomiernie piecze. gora wydawala sie niedopieczona a spod sie przypalal. wydaje mniesie zechyba ciut za dlugo przetrzymalam placek w piecu bo jest twardawy anie jak w kometarzach piszecie mieciutki. z braku golden syrup podwoilam miod pewnie to tez mialo wplyw. czy da sie to cudojakos uratowac?? prosze o odp
Gość: domolka
18.12.2012 00:12 odpowiedz
Pytanie totalnej amatorki w kwestii słodkości. Czy zamiast oleju rzepakowego do roztopionej czekolady mogę dodać zwykły słonecznikowy? Generalnie nie używam w domu oleju rzepakowego i zastanawiam się co zrobię z resztą, która mi zostanie.
Dorota, Moje Wypieki
18.12.2012 11:36 odpowiedz
Możesz.
kamolotka profil
15.12.2012 07:39 odpowiedz
Robiłam drugi raz i chyba coś chyba namieszałam, posmarowałam galaretką z dżemem i położyłam marcepana i jeszcze dałam galaretki .... i rozpuścił mi się marcepan :( teraz nie wiem co z tym zrobić ??? czy stało się tak bo posmarowałam galaretką z dwóch stron ??
Gość: kamo lotka
17.12.2012 21:37 odpowiedz
Trzeba czytać uważnie przepis!!! Napisane jest wyraźnie " słoiczek dżemu 450 g podgrzewamy w garnuszku, ściągamy z palnika i dodajemy galaretkę rozpuszczoną w 1 szklance wody (połowa rekomendowanej ilości), dokładnie mieszamy i odstawiamy do LODÓWKI do zgęstnienia, gęstą galaretkę rozprowadzamy na pierniku i przykrywamy marcepanem". To wszystko wyjaśnia, brak umiejętności - czytania ze zrozumieniem!
kamolotka profil
19.12.2012 15:09 odpowiedz
Dziękuję bardzo za zacytowanie przepisu, moje pytanie jednak dotyczyło tego czy powodem rozpuszczenie marcepanu mogły być dwie warstwy galaretki z dołu i z góry, za pierwszym razem wyszło super , ale teraz w ferworze pieczenia po prostu posmarowałam jeszcze marcepana na górze i to wszystko, nie potrzeby był ten sarkazm. Pozdrawiam
Gość: daria
14.12.2012 07:31 odpowiedz
I ja mam pytanie dotyczące kostek. Jak je przechowywać? w plastikowym pudełku? w lodówce? w temperaturze pokojowej? Chciałabym, żeby wytrzymały jak najdłużej...
Gość: gosia
06.12.2012 12:33 odpowiedz
Witam.

Pani Dorotko wczoraj zrobiłam domino bez syropu i dodałam jak Pani radziła 120g miodu.Kostki polałam czekolada z łyzka oleju.
WYSZŁY REWELACYJNIE NIEBO W BUZI.
Polecam niezdecydowanym.WARTO
DZiekuje .Pozdrawiam Pania serdecznie i gratuluje wysmienitej stronki::)))))))))))))
Gość: gosia
05.12.2012 19:42 odpowiedz
Witam.
Pani Drotko >
W domu nie mam syropu golden ,czy moge dac 120 g miodu rzepakowego do domina ???
Serdecznie dziekuje.
Dorota, Moje Wypieki
05.12.2012 20:21 odpowiedz
Tak.
Gość: Martaa
26.11.2012 12:09 odpowiedz
Ja dołączam się do pytania jak długo można je przechowywać. Chcę zrobić je na święta, ale jest zwykle tyle rzeczy do zrobienia, że chciałam zrobić je troszkę wcześniej np. 2 dni przed Wigilią.
Dorota, Moje Wypieki
27.11.2012 14:21 odpowiedz
Możesz upiec kilka dni przed wigilią.
Gość: mdebe
21.11.2012 20:00 odpowiedz
Witam,
p. Dorocie nie chcę zawracać głowy teraz - ale może któraś z Was zrobiła i wie. Ile ta kostka może wytrzymać - mam w planach zrobić ją z synem do szkoły na klasową wigilię.

Pozdrawiam
motylek profil
21.11.2012 21:32 odpowiedz
nie rozumiem do końca pytania, ale piernik wytrzymuje bardzo długo, ktoski też powinny wytrzymac sporo czasu, chociaż to troszkę niemożliwe, gdyż kostki samoistnie znikają ze stołu, także nie ma się o co martwić :D smacznego!
Gość: ZuzoldaS
12.11.2012 20:14 odpowiedz
Zrobilam z ciekawości jak wyjdą, no i okazało się ze jak zwykle strzał w dziesiątkę;) cudowny aromat przy pieczeniu-zapachnialo świętami... Tylko dużo mi poszło czekolady, w sumie 4 tabliczki:) Pyszne! Mam tylko pytanie czy macie jakiś dobry patent na przekrojenie blatow czy po prostu kwestia wprawy?
Andzia01 profil
26.10.2012 10:10 odpowiedz
Zrobiłam i oto moje spostrzeżenia...Najbardziej smakowała mi galaretka z dżemem morelowym choć mi wystarczyło 320 gr dżemu i 200 gr marcepanu choć w tym drugim wypadku lepiej, żeby go jednak było więcej. Strasznie dużo poszło czekolady a i tak na wszystkie kostki nie starczyło. Poza tym z czekoladą są bardzo słodkie i faktycznie jej smak wówczas dominuje. Następnym razem zrobiłabym jednak glazurę czekoladową. Mimo że pierwszy raz jadłam domino jakoś nie powaliło mnie na kolana...Dla mnie zwyczajny piernik przekładany. No może oprócz tej konfitury z galaretką, ta była najlepsza:)
Kasia1992 profil
17.09.2012 16:16 odpowiedz
Zrobiłam! Piekielnie słodka :)
Marcepan rozwałkowałam na cieniuteńki arkusz, który prawie rwał się w dłoniach (i praktycznie go nie czuć), a zamiast morelowej konfitury dałam powidła. Hm, może to jest powód tego przesłodzenia?
Muszę następnym razem pokombinować z proporcjami, by nie było aż tak słodkie.
Kolejny przepis wypróbowany :)
Dziękuję Pani za to cudo, jakim jest blog! Zaglądam tu codziennie.
Pozdrawiam :)
madziara profil
02.09.2012 10:37 odpowiedz
zostalo mi marcepanu od twoich ciasteczek marcepanowych wiec upieklam a ze jakos tak myslimy co ze swietami (zamawiac bilety i leciec do pl czy nie) to nawet w temacie byly ;) dzemu dalam caly sloik tak jak pisalas z galaretka, i cale szczescie bo w innym przpadku byloby strasznie slodkie! mozna je jesc tylko i wylacznie z kawa ;) balam sie ze nie bede mogla przekroic tego ciasta na pol bo rzeczywiscie bardzo cieniutkie wyszlo ale zgodnie z twoja rada podzielilam na trzy i sie udalo. z tym ze ja jestem z tego gatunku leniwych wiec tylko ciasto przelozylam i polalam wierzch czekolada i kroje je na porcje-wieksze niz twoje kosteczki. ale tez jest ok- na smak nie mato wplywu.
tak kombinuje co zrobic zeby na przyszlosc nie bylo takie slodkie-napewno mniej marcepanu-moj byl wyjatkowo slodki. i mniej czekolady-dalam 150g i gdybym oblewala z wszystkich stron bylo w sam raz a ze to tylko jedna warstwa to jak dla mnie jest za duzo.
do grudnia duzo czasu wiec mam czas ;)
pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
21.02.2012 16:04 odpowiedz
Mdz, domino w UK w Lidlu tylko w okresie przedświątecznym, niestety. Teraz nie ma i do listopada nie będzie.
Gość: Libra777
20.02.2012 22:00 odpowiedz
Tak
Gość: mdz
20.02.2012 20:29 odpowiedz
Pomocy, ratunku! od dawna rozglądam się za tym cudem w Lidlach (walijskich) i ... nic! czyżby zaprzestali produkcji? A może ja ślepota źle szukam, w złym miejscu, albo mi umknęło opakowanie...? Czy to o to chodzi: www.lidl.de/media/product/0/0/3/1/1/4/3/favorina-dominosteine-regular.jpg ?
Gość: Lucia
08.01.2012 19:21 odpowiedz
Witam!!!Wypróbowałam Twoj przepis i jest suuuupeerrr. Wszystkim smakowało na Świeta!!!Pozdrawiam i życzę dalszych nowych ciekawych przepisów!!!!!!
Gość: madina99
06.01.2012 18:45 odpowiedz
Witam.Zrobiłam je ponownie i znowu są super.Za pierwszym razem podarowałam je komuś-baaaaaardzo smakowały.I jeszcze jedno-Lidla mam pod nosem,jestem tam prawie codziennie ale kosteczek domino nie zauważyłam.Może nie potrafię szukać bo słodyczy kupnych u mnie jak na lekarstwo.Pozdrawiam.
Gość:
25.12.2011 20:47 odpowiedz
Zrobiłam kosteczki domino. Prawie trzy dni je robiłam, ale efekt murowany.Zachwycilam znajomych, bo to jest prawdziwe " niebo w gebie". Pozrawiam serdecznie. Jestem Pani fanką . Dorota
Gość: asiula288
22.12.2011 12:28 odpowiedz
Zrobiłam! Wyszły boskie! Co prawda na początku bardzo się przestraszyłam, bo po nocy w lodówce z suchego pierniczka zrobił się bardzo mokry i miałam obawy, że rozpuści czekoladę, ale wszystko wyszło w porządku! Tylko dodałam oczywiście coś od siebie i zrobiłam w trzech czekoladkach! Jedną gorzką, drugą mleczną a trzecią białą. Pyszności! Bardzo dziękuję za przepis! : )
Gość: tailor
21.12.2011 21:11 odpowiedz
witam,
piernik upieczony,ale cos malo wyrosl i strasznie sie kruszy:( jak temu zaradzic?
Gość: reyka.fix
21.12.2011 13:59 odpowiedz
koniecznie musze kupic kratke, myslalam, ze moze sie uda na kratce od grilla polozyc kostki, ale niestety za szeroka... kostka zostala tylko oblana z gory - i tak fajnie wyglada i jest pyyyyszna :)
Dorota, Moje Wypieki
21.12.2011 09:37 odpowiedz
Zuzanka, zawsze bezpieczniej w chłodnym miejscu, owiniete folią, by nie wysychały.
Dorota, Moje Wypieki
21.12.2011 09:23 odpowiedz
Piernik tylko na miodzie. Każde ciasto z 1 - 2 łyżkami miodu i z cukrem to dla mnie babka o smaku piernikowym. Miód ewentualnie mozna zastąpić golden syrupem, syrop klonowy jest zbyt rzadki, niestety.
Gość: margoja
20.12.2011 19:44 odpowiedz
Jakim piernikiem moglabym ewentualnie zastapic warstwę pienikową, tak zeby nie było miodu? a moze miód zastąpic syropem klonowym? da się?
bo masa marcepanowa juz czeka:)))
Gość: zuzanka
20.12.2011 15:47 odpowiedz
Moje kostki są już oblane czekoladą (chociaż kształt sześcianu zachowują raczej średnio ;) ), smakują fantastycznie! Mam jeszcze pytanie odnośnie przechowywania - jaka temperatura i warunki będą dla nich najlepsze, aby dotrwały do Świąt? Czy włożyć je już d papilotek czy lepiej bezpośrednio przed podaniem?
Gość: patti_90
19.12.2011 19:35 odpowiedz
Karolinka - żeby czekolada błyszczała trzeba ją zahartować - czytałam o tym dużo, ale niestety nie pamiętam. Wiem, że przydałby się termometr, bo rozpuszczoną czekoladę trzeba schłodzić do konkretnej temperatury i ponownie podgrzać. Musisz poczytać w necie. Szkoda, żebyś się zniechęciła do lizakó skoro kupiłaś śliczną foremkę :)
Gość: patti_90
19.12.2011 13:06 odpowiedz
Mam podobny problem jak ktoś wyżej. Wczoraj upiekłam i przełożyłam piernik - bardzo nierówny, mimo usilnego wygładzania. Musiałam ściąż nożem górna warstwę, żeby było w miarę równo, przez co odeszło mi ok 1/3 grubości. Może za długo miksowałam? Bo ciasto dość mocno "bąbelkowe". Kruszyło się przy krojeniu. Czy to bardzo zaszkodzi domino? Teraz czeka obciążone w lodówce do wieczora. Obawiam się o polewę, bo jest dość mokre (chyba za dużo marmolady te 250g). Formę miałam taką jak Pani.
Może zamiast zatapiać w czekoladzie spróbuję je jakoś posmarować?
Dorota, Moje Wypieki
18.12.2011 22:09 odpowiedz
Koralinka81, nalot taki i takie jakby kropki na czekoladzie pojawiają mi się, gdy trzymam przetopione czekoladki w ciepłym pomieszczeniu o duzej wilotności powietrza. Przeniesione do zimnej zimą przybudówki o temp. niższej, ratuje moje czekoladki, cake pops itp. Tak to zaobserwowałam u siebie, nie wiem, czy u Ciebie będzie chodzić o podobną sprawę.
18.12.2011 20:58 odpowiedz
Do kom 100 - Lenka przeczytaj komentarz 78 - Dorotka zaznaczyła tam, że domino to przepis z masą marcepanową, więc lepiej wybierz inny przepis...
Gość: Lenka
18.12.2011 20:38 odpowiedz
Mam pytanie..czym można zastąpić masę marcepanową (nie znoszę jej) ?
Gość: koralinka81
18.12.2011 19:43 odpowiedz
Witam!Jestem z Pani CUDOWNYM blogiem od niedawna ale zdążyłam skorzystać już z wielu przepisów :) Na święta również będę wierna tylko Pani przepisom! Mam jednak wielką prośbę, jest Pani moim ostatnią deską ratunku. Zakupiłam ostatnio przepiękne formy do czekoladowych lizaków i rozpoczęłam produkcję. W kąpieli wodnej roztapiam czekoladę i przelewam ją do foremek a że robię 3-kolorowe lizaki to pracy jest z tym mnóstwo. Po 1,5 doby okazało się, że na moich lizakach pojawia się coś na kształt nalotu, choć nie do końca, bardziej przypomina to malutkie pęcherzyki powietrza. Do tego czekolada zrobiła się matowa tak więc moje lizaczki nie wyglądają już zbyt apetycznie. Nie wiem co robię źle, używałam czekolad tylko znanych polskich producentów? Nalot zrobił się i na tych czekoladkach które były częściowo trzymane w lodówce (po wystygnięciu) a potem wyjęte i na tych które w lodówce nie były wcale. Nie wiem co robić. Proszę o pomoc...
Gość: BASIA
18.12.2011 07:53 odpowiedz
jakie to jest dobre!!! Ta galaretka jest poprostu obłędna (smakuje jak ze sklepu, ba lepiej!), mmmmmmmm pycha. Najpierw wyłożyłam część na placek (by zrobić warstwę ochronną przed wsiąknięciem), a następnie resztę. Sterasznie wszystkim to smakuje, jest o niebo lepsze od przełożenia konfiturą i naprawdę trzyma kształt nie rozjeżdża się. Koniecznie powtórka na święta na prezent dla rodziny!:)
Dorota, Moje Wypieki
17.12.2011 19:27 odpowiedz
Bok kostki ma od 1,5 - 2 cm. Basiu, galaretkę powinnaś nakladać przed całkowitym stężeniem, jak na inne ciasta. Brak marcepanu nie powinien być przeszkodą. Emigrantka, by czekolada nie ociekała, ja uderzam kilka razy patyczkiem o brzeg dloni, by skapała do miseczki z powrotem, ponieważ spływa jej nadmiar. Można również kostki włozyc na 15 minut przed do zamrazarki, wtedy będzie szybciej zastygac.
Gość: nikasob
17.12.2011 15:01 odpowiedz
Wygladaja bosko :) Mam jedno pytanie: jakie sa mniej wiecej wymiary gotowej kostki? 3x3 cm?
Gość:
17.12.2011 11:08 odpowiedz
ciasto mi wyszlo,ale jak przelozylam marcepanem i dzemem z galaretka nastepnego dnia po wyjeciu z lodowki przy krojeniu marcepan jakby sie roztopil i wylatywal z ciasta.Dlaczego?co zrobilam nie tak?Dzemu dalam sloiczek 210ml a galaretke rozpuscilam w szklance wody.
Gość: BASIA
17.12.2011 11:03 odpowiedz
wszystko zrobiłam ale nie mam marcepanu, ale mnie to nie martwi, galaretka siedzi w lodówce i teraz mam pytanie jak to ma wyglądać z tą galaretką? ona po zgęstnieniu da się posmarować i czy jak przekroję piernik na pół to mogę całą galaretkę wyłożyć na jedną część i przykryć grugą i polać czekoladą, czy brak marcepanu tu mnie zaszkodzi??
Gość: ula
16.12.2011 21:55 odpowiedz
Wyszly przepyszne, z domowa masa marcepanowa (ktora robilam pierwszy raz i to bez termometru cukierniczego, ale wyszla idealna, bardzo migdalowa) i dzemem morelowym, oblane czekolada deserowa. W smaku sa znacznie lepsze niz je pamietam ze sklepow w Polsce. Bardzo dziekuje za cudowny przepis!!!
Gość: madina99
16.12.2011 17:57 odpowiedz
Wczoraj zrobiłam,dzisiaj wykańczam czekoladą.Wszystko ok ....mniam. Syn wziął do pracy kawał jeszcze bez glazury i stwierdził,że bardzo dobre.To dzięki Tobie Dorotko ta pochwała-dziękuję,czegoś takiego szukałam.Pozdrawiam.
1 | 2 | 3    




do góry
Strona wykorzystuje pliki "cookies" (ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich użycie.     Rozumiem     Przeczytaj o ciasteczkach